I CSK 3020/22

Sąd NajwyższyWarszawa2023-01-30
SNCywilneochrona dóbr osobistychŚrednianajwyższy
immunitetposełdobra osobistewolność słowadebata sejmowaSąd Najwyższyskarga kasacyjna

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej w sprawie o ochronę dóbr osobistych, uznając, że wypowiedzi posła w Sejmie są chronione immunitetem, a skarżący nie wykazał przesłanek do rozpoznania skargi.

Powód dochodził ochrony dóbr osobistych w związku z wypowiedziami posła P. C. dotyczącymi jego opinii prawnej i udziału w "zamachu na Trybunał Konstytucyjny". Sądy niższych instancji odrzuciły pozew, uznając, że wypowiedzi miały miejsce w trakcie debaty sejmowej i są chronione immunitetem parlamentarnym, co wymagało zgody Sejmu na pociągnięcie posła do odpowiedzialności. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej, stwierdzając brak przesłanek formalnych i merytorycznych do jej rozpoznania, w tym brak wykazania istotnego zagadnienia prawnego lub rozbieżności w orzecznictwie.

Sprawa dotyczyła ochrony dóbr osobistych powoda M. C., który pozwał posła P. C. w związku z wypowiedziami dotyczącymi jego opinii prawnej i rzekomego udziału w "zamachu na Trybunał Konstytucyjny". Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił pozew, a Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił zażalenie powoda. Oba sądy uznały, że zakwestionowane wypowiedzi miały miejsce podczas wystąpienia pozwanego z mównicy sejmowej oraz debaty w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. W związku z tym, że poseł działał jako sprawozdawca obrad i jego wypowiedzi dotyczyły prac Sejmu oraz opinii prawnych zamówionych przez Biuro Analiz Sejmowych, sądy uznały je za objęte immunitetem parlamentarnym (art. 105 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora). Pociągnięcie parlamentarzysty do odpowiedzialności cywilnoprawnej za czyny objęte immunitetem wymaga zgody Sejmu, której powód nie uzyskał, mimo wyznaczenia terminu przez Sąd Apelacyjny. Powód wniósł skargę kasacyjną, wskazując na istotne zagadnienie prawne dotyczące zakresu immunitetu parlamentarnego i wykładni pojęcia działalności wchodzącej w zakres sprawowania mandatu, a także na rozbieżności w orzecznictwie i rażące naruszenie prawa materialnego. Sąd Najwyższy, badając przesłanki przyjęcia skargi do rozpoznania (art. 398^9 § 1 k.p.c.), odmówił jej przyjęcia. Stwierdził, że skarżący nie wykazał istnienia istotnego zagadnienia prawnego ani potrzeby wykładni przepisów budzących poważne wątpliwości lub rozbieżności w orzecznictwie. Wniosek o przyjęcie skargi został uznany za lakoniczny i nieprzeprowadzający analizy orzecznictwa. Sąd Najwyższy podkreślił, że immunitet poselski ma na celu zapewnienie swobodnej debaty parlamentarnej, a wypowiedzi związane z obradami Sejmu stanowią wykonywanie mandatu, chyba że są podejmowane w oczywiście niewłaściwym celu. W okolicznościach sprawy nie stwierdzono takiego celu. Sąd Najwyższy nie znalazł również podstaw do przyjęcia skargi z uwagi na jej oczywistą uzasadnioność, wskazując na logiczną sprzeczność w argumentacji skarżącego oraz brak dowodów na to, że Sąd Apelacyjny przyjął automatyczne stosowanie immunitetu bez związku z treścią debaty.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, wypowiedzi posła związane z pracami Sejmu i jego organów, w tym dotyczące opinii prawnych i oceny działalności instytucji państwowych, stanowią wykonywanie mandatu i są chronione immunitetem, chyba że są podejmowane w celu oczywiście niewłaściwym.

Uzasadnienie

Sądy niższych instancji uznały, że wypowiedzi pozwanego miały związek z pracami Sejmu i debatą sejmową, a zatem były objęte immunitetem parlamentarnym. Powód nie uzyskał wymaganej zgody Sejmu na pociągnięcie posła do odpowiedzialności cywilnej. Sąd Najwyższy potwierdził, że immunitet ma na celu ochronę swobodnej debaty parlamentarnej, a wypowiedzi związane z wykonywaniem mandatu są chronione, o ile nie są podejmowane w celu oczywiście niewłaściwym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
M. C.osoba_fizycznapowód
P. C.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (6)

Główne

Konstytucja RP art. 105 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Przepis dotyczący immunitetu parlamentarnego, który chroni posłów przed odpowiedzialnością cywilną za działania związane ze sprawowaniem mandatu, chyba że Sejm wyrazi zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności.

ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora art. 6 § 1

Ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora

Określa, że poseł ponosi odpowiedzialność cywilną za naruszenie dóbr osobistych w związku ze sprawowaniem mandatu tylko za zgodą Sejmu.

ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora art. 6a

Ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora

Dotyczy warunków pociągnięcia posła do odpowiedzialności cywilnej.

Pomocnicze

k.p.c. art. 398^9 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Określa przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania przez Sąd Najwyższy.

k.p.c. art. 398^9 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje odmowę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

k.p.c. art. 398^4 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy obowiązku uzasadnienia wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej.

Argumenty

Odrzucone argumenty

Wypowiedzi posła nie były związane z wykonywaniem mandatu i naruszały dobra osobiste powoda. Sąd Apelacyjny rażąco naruszył prawo materialne, przyjmując, że naruszenie dóbr osobistych w trakcie debaty sejmowej automatycznie stanowi element wykonywania mandatu. Istnieją rozbieżności w orzecznictwie dotyczące zakresu immunitetu parlamentarnego.

Godne uwagi sformułowania

zakwestionowane wypowiedzi pozwanego miały miejsce w trakcie wystąpienia pozwanego z mównicy sejmowej komunikowanie parlamentowi swoich poglądów i stanowiska mieści się w ramach sprawowania mandatu poselskiego pociągnięcie parlamentarzysty do odpowiedzialności cywilnoprawnej za naruszenie praw osób trzecich w czasie i w związku ze sprawowaniem mandatu jest możliwe jedynie za zgodą Sejmu Skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, którego rozpoznanie przez Sąd Najwyższy musi być uzasadnione względami o szczególnej doniosłości, wykraczającymi poza indywidualny interes skarżącego, a mającymi swoje źródło w interesie publicznym immunitet poselski ma służyć właściwemu funkcjonowaniu parlamentu, w którym musi się toczyć swobodna, niejednokrotnie ostra debata

Skład orzekający

Monika Koba

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja zakresu immunitetu parlamentarnego i przesłanek przyjęcia skargi kasacyjnej przez Sąd Najwyższy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wypowiedzi posła w kontekście prac sejmowych i opinii prawnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia immunitetu parlamentarnego i jego wpływu na możliwość dochodzenia ochrony dóbr osobistych. Pokazuje, jak sądy interpretują granice wolności wypowiedzi w parlamencie.

Czy poseł może wszystko powiedzieć w Sejmie? Sąd Najwyższy rozstrzyga o granicach immunitetu.

Sektor

polityka

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt I CSK 3020/22
POSTANOWIENIE
Dnia 30 stycznia 2023 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Monika Koba
w sprawie z powództwa M. C.
‎
przeciwko P. C.
‎
o ochronę dóbr osobistych,
na posiedzeniu niejawnym 30 stycznia 2023 r. w Izbie Cywilnej w Warszawie,
‎
na skutek skargi kasacyjnej powoda
‎
od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie
‎
z 2 sierpnia 2021 r., sygn. akt V ACz 190/21,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 7 stycznia 2021 r. Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił pozew  powoda M. C. skierowany przeciwko pozwanemu P. C. o ochronę dóbr osobistych.
Postanowieniem z dnia
2 sierpnia 2021 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił zażalenie powoda.
U postaw odrzucenia pozwu i oddalenia zażalenia legło stwierdzenie, że zakwestionowane wypowiedzi pozwanego mające naruszać dobre imię powoda zarzucające mu „czynny udział w zamachu na Trybunał Konstytucyjny w czerwcu i październiku 2015 r. oraz późniejszą obronę tego zamachu we wszystkich mediach”, a także że „opinia prawna prof. dr hab. M. C.  jest kompletnie niewiarygodna i całkowicie polityczna” miały miejsce w trakcie wystąpienia pozwanego z mównicy sejmowej
w dniu 21 listopada 2019 r.
oraz w trakcie  debaty na posiedzeniu
Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka (dalej: „Komisja”) w dniu 20 listopada 2019 r., na temat opinii prawnych zamówionych przez Biuro Analiz Sejmowych.
P. c. jako sprawozdawca obrad Komisji, miał obowiązek  zarówno zająć stanowisko na posiedzeniu Komisji jak i streścić jego przebieg, w tym przedstawić opinie prawne dotyczące wyboru kandydatów na stanowisko sędziów Trybunału Konstytucyjnego ( K. P.  i S. P.), jak również zastrzeżenia jakie padały wobec treści tych opinii oraz ostateczne wnioski odnośnie do zgłoszonych kandydatur. W ocenie Sądów podnoszone podczas obrad zarzuty wobec powoda - jako autora opinii - stanowić miały argument za obaleniem wiarygodności sporządzonej przez niego na zlecenie Biura Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu ekspertyzy. Istnieje zatem związek obu wypowiedzi pozwanego z pracami Sejmu, a komunikowanie parlamentowi swoich poglądów i stanowiska mieści się w ramach sprawowania mandatu poselskiego.
Sądy
meriti
przyjęły, iż wypowiedzi pozwanego stanowiły część debaty prowadzonej w Sejmie,  nie   były działaniem  wykraczającym poza wykonywanie mandatu, chronione są zatem immunitetem ( art. 105 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 6 i 6 a ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora, tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1799  - dalej: „ ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora” ).
W konsekwencji uznały, że pociągnięcie parlamentarzysty do odpowiedzialności cywilnoprawnej za naruszenie praw osób trzecich w czasie i w związku ze sprawowaniem mandatu jest możliwe jedynie za zgodą Sejmu. Powód uznając, że jego dobra osobiste zostały zakwestionowanymi wypowiedziami pozwanego naruszone, miał obowiązek uprzednio uzyskać zgodę Sejmu na pociągnięcie pozwanego do odpowiedzialności cywilnej. Nie skorzystał jednak ze swego uprawnienia i  mimo zakreślenia mu przez Sąd Apelacyjny postanowieniem z 15 czerwca 2021 r., terminu na złożenie wniosku o wyrażenie zgody przez Sejm RP na pociągnięcie pozwanego do odpowiedzialności cywilnej w sprawie, nie powiadomił Sądu o złożeniu wniosku ani nie przedstawił uchwały Sejmu w przedmiocie zgody na pociągnięcie pozwanego do odpowiedzialności cywilnej za czyny objęte pozwem.
Orzeczenie to zostało zaskarżone skargą kasacyjną przez powoda M. C.. Skarżący we wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania powołał się na przesłanki z art. 398
9
§ 1 pkt 1,2 i 4 k.p.c.
Jego zdaniem w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne oraz potrzeba wykładni przepisów budzących poważne wątpliwości dotyczące kwestii zakresu immunitetu parlamentarnego i wykładni pojęcia działalności wchodzącej w zakres sprawowania mandatu.
Na rozbieżności w orzecznictwie dotyczące tego zagadnienia wskazują natomiast rozstrzygnięcia sądów odmiennie określające zakres immunitetu parlamentarnego np. w sprawach dotyczących posłów P. J.  i R. K..
Ponadto, zdaniem skarżącego skarga jest oczywiście uzasadniona, ze względu na rażące naruszenie prawa materialnego polegające na przyjęciu, iż naruszenie dóbr osobistych w trakcie debaty sejmowej, automatycznie, niezależnie od związku z treścią debaty pozwala na uznanie, że jest to element wykonywania mandatu posła.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, którego rozpoznanie przez Sąd Najwyższy musi być uzasadnione względami o szczególnej doniosłości, wykraczającymi poza indywidualny interes skarżącego, a mającymi swoje źródło w interesie publicznym. Zgodnie z art. 398
9
§ 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Sąd Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko wskazane w skardze kasacyjnej okoliczności uzasadniające jej przyjęcie do rozpoznania, a nie podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie. Cel wymagania określonego w art. 398
4
§ 2 k.p.c. może być osiągnięty tylko przez powołanie i uzasadnienie istnienia przesłanek o charakterze publicznoprawnym, które będą mogły stanowić podstawę oceny skargi kasacyjnej pod kątem przyjęcia jej do rozpoznania.
W judykaturze Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że wskazanie przyczyny określonej w art. 398
9
§ 1 pkt 1 k.p.c. nakłada na skarżącego obowiązek przedstawienia zagadnienia o charakterze abstrakcyjnym wraz z argumentami prowadzącymi do rozbieżnych ocen prawnych, wykazania, że nie zostało ono rozstrzygnięte w dotychczasowym orzecznictwie, a wyjaśnienie go ma znaczenie nie tylko dla rozstrzygnięcia tej konkretnej sprawy, ale także innych podobnych spraw, przyczyniając się do rozwoju prawa (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z 10 maja 2001 r., II CZ 35/01, OSNC 2002, nr 1, poz. 11; z 11 stycznia 2002 r., III CKN 570/01, OSNC 2002, nr 12, poz. 151; i z 30 kwietnia    2015 r., V CSK 598/14, niepubl.).
Oparcie natomiast wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na tym, że istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów wymaga wykazania, że określony przepis prawa, mimo że budzi poważne wątpliwości, nie doczekał się wykładni albo niejednolita wykładnia wywołuje wyraźnie wskazane przez skarżącego rozbieżności w orzecznictwie w odniesieniu do identycznych lub podobnych stanów faktycznych, które należy przytoczyć.
Lakoniczny wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania nie spełnia tych wymogów.
Skarżący ograniczył się do zarysowania swoich wątpliwości nie przeprowadzając analizy stanowiska doktryny ani orzecznictwa Sądu Najwyższego a także Trybunału Konstytucyjnego w tym przedmiocie.
Nie  wykazał zatem, że w sprawie ujawniły się zagadnienia wykładnicze o problemowym czy precedensowym charakterze, których wyjaśnienie wymagałoby zaangażowania Sądu Najwyższego i sprzyjało rozwojowi prawa.
Skarżący nie wykazał także żadnych rozbieżności orzeczniczych w tej materii. Nie można ich identyfikować z odmiennymi rozstrzygnięciami w sprawach o różnych stanach faktycznych.
S
ilnie kazuistyczny sposób ujęcia wątpliwości wykładniczych wskazuje, że sprowadzają się one w istocie do kwestionowania prawidłowości stosowania przez Sąd Apelacyjny  - w okolicznościach sprawy -  art. 6 ust. 1 w zw. z art. 6 a ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora  i  przyjęciu przez  ten Sąd, że zakwestionowane wypowiedzi pozwanego były związane z wykonywaniem mandatu i jako takie wymagały zgody Sejmu na pociągnięcie go do odpowiedzialności cywilnej.
Ponadto, w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że poseł ponosi odpowiedzialność cywilną za naruszenie dóbr osobistych podczas wystąpienia na posiedzeniu Sejmu, bez potrzeby uzyskiwania zgody Sejmu, jeżeli odbiega ono od tematu debaty i nie pozostaje z nią w związku stanowiąc nadużycie mandatu ( zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 19 czerwca 2018 r., I CSK 506/17, OSNC 2019, nr 6, poz. 69 i orzecznictwo przytoczone w jego uzasadnieniu; zob. także orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 28 stycznia 1991 r., K 13/90, OTK 1991, nr 1, poz. 3 i z 8 listopada 2004 r., K 38/03, OTK – A 2004, nr 10, poz. 104). Skarżący we wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania nie wykazał, by w okolicznościach niniejszej sprawy, ujawniła się potrzeba ponownej wypowiedzi Sądu Najwyższego w tej kwestii.
Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej (art. 398
9
§ 1 pkt 4 k.p.c.) należy natomiast rozumieć sytuację, w której skarga jest uzasadniona w sposób ewidentny, wskazując na rażące i poważne uchybienia zaskarżonego orzeczenia, które są możliwe do stwierdzenia bez konieczności prowadzenia bardziej złożonych rozumowań. Jedynie w takim wypadku możliwa jest kontrola prawomocnego orzeczenia sądu drugiej instancji w postępowaniu kasacyjnym. Obciążenie go oczywistą i istotną wadą wskazuje, że usunięcie tego orzeczenia z obrotu leży w interesie publicznym – a tym samym, że może dojść do realizacji celu skargi kasacyjnej, jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia (zob. m.in.  postanowienia Sądu Najwyższego z 10 kwietnia 2013 r., III CSK 67/13, niepubl. i z 29 września 2017 r., V CSK 162/17, niepubl.). Przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie jest oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia (zob. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z 8 października 2015 r., IV CSK 189/15, niepubl. i przywołane tam orzecznictwo).
Bliższa analiza uzasadnienia wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie pozwala przyjąć, by skarga była – w powyższym rozumieniu – oczywiście uzasadniona.
Po pierwsze, powód te same kwestie uczynił
przedmiotem problemów wykładniczych i rażącego (oczywistego) naruszenia prawa, co pozostaje w logicznej sprzeczności.
Po drugie, z motywów zaskarżonego rozstrzygnięcia nie wynika by Sąd Apelacyjny przyjął, iż naruszenie dóbr osobistych w trakcie debaty sejmowej, automatycznie, niezależnie od związku z treścią debaty, pozwala na uznanie, że jest elementem wykonywania mandatu posła. Sąd ten wskazał, że istniał związek funkcjonalny między wypowiedziami pozwanego a pracami Sejmu, zarówno jeśli chodzi o okoliczności ich złożenia, jak i treść. Pozwany działając jako sprawozdawca Komisji, w związku z debatą na posiedzeniu Komisji i Sejmu, dokonując oceny aktywności powoda w kontekście funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego, usiłował podważyć jego niezależność i wiarygodność jako eksperta wypowiadającego się na zlecenie Biura Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu, odnośnie do wieku kandydatów na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Uznanie w takich okolicznościach, że pociągnięcie pozwanego do odpowiedzialności cywilnoprawnej za naruszenie dóbr osobistych wymaga zgody Sejmu, jako objęte immunitetem formalnym – wbrew stanowisku skarżącego – nie przemawia za oczywistą zasadnością skargi.
Nie można w tym kontekście pomijać, że immunitet poselski ma służyć właściwemu funkcjonowaniu parlamentu, w którym musi się toczyć swobodna, niejednokrotnie ostra debata, stanowiąca nieodłączny element państwa demokratycznego. W jej ramach  mogą się ścierać różnorodne poglądy i mogą być wyrażane krytyczne, przejaskrawione oceny oponentów. Uczestniczenie w dyskusji parlamentarnej jest podstawowym uprawnieniem parlamentarzysty.  Wypowiedzi posła związane z  obradami Sejmu i jego organów, stanowią zatem wykonywanie mandatu, chyba że podejmowane są w oczywiście niewłaściwym celu, innym niż ten, któremu zgodnie z prawem powinny służyć.  Taki stan rzeczy, w wiążącym Sąd Najwyższy  w postępowaniu kasacyjnym stanie faktycznym sprawy, nie wystąpił.
Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398
9
§ 2 k.p.c. odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, nie znajdując też okoliczności, które w ramach przedsądu jest obowiązany brać pod uwagę z urzędu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI