I CSK 2697/24

Sąd NajwyższyWarszawa2025-01-15
SNRodzinnewydanie dzieckaWysokanajwyższy
Konwencja Haskkawydanie dzieckadobro dzieckaprawo rodzinnejurysdykcjaSąd NajwyższyProkurator GeneralnyRzecznik Praw Dziecka

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej Prokuratora Generalnego w sprawie o wydanie dziecka, uznając, że dobro dziecka nie jest bezwzględnie nadrzędne nad celem prewencyjnym Konwencji Haskiej.

Prokurator Generalny zaskarżył postanowienie Sądu Apelacyjnego o odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej w sprawie o wydanie dzieci do Czech. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, w tym prymatu dobra dziecka nad celem Konwencji Haskiej. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi, wyjaśniając, że Konwencja Haskiej ma na celu przeciwdziałanie uprowadzeniom rodzicielskim i dobro dziecka nie jest jedyną wartością nadrzędną, a wyjątki od nakazu powrotu muszą być interpretowane wąsko.

Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Prokuratora Generalnego o przyjęcie skargi kasacyjnej od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie, które oddaliło apelację matki w sprawie o wydanie dwojga dzieci do Czech. Skarga kasacyjna zarzucała naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 13 lit. b Konwencji Haskiej, poprzez ograniczenie przesłanki odmowy powrotu dziecka do sytuacji, gdy ryzyko jest związane z nadużyciami lub zaniedbaniami ze strony wnioskodawcy, podczas gdy powrót może spowodować nieodwracalne szkody psychiczne. Prokurator Generalny argumentował, że dobro dziecka jest wartością nadrzędną. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi do rozpoznania, wskazując, że Konwencja Haskiej ma na celu przeciwdziałanie uprowadzeniom rodzicielskim i nie stawia dobra dziecka ponad cel prewencyjny. Podkreślono, że wyjątki od nakazu powrotu, takie jak sytuacja nie do zniesienia dla dziecka, muszą być interpretowane wąsko. Sąd zaznaczył, że powrót dziecka nie ma służyć zmianie stosunków opiekuńczych, a jedynie umożliwieniu ich określenia przez sąd właściwy. Odniesiono się również do kwestii opinii dziecka i możliwości powrotu matki do Czech. Sąd Najwyższy stwierdził, że skarga kasacyjna nie jest oczywiście uzasadniona, ponieważ nie wykazano naruszenia art. 13 lit. b Konwencji Haskiej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, dobro dziecka nie jest bezwzględnie nadrzędne. Konwencja Haskka ma na celu przeciwdziałanie uprowadzeniom rodzicielskim, a wyjątki od nakazu powrotu muszą być interpretowane wąsko.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że Konwencja Haskka ma priorytet w sprawach o wydanie dziecka i jej celem jest przeciwdziałanie uprowadzeniom. Dobro dziecka jest uwzględniane, ale nie jest jedyną wartością nadrzędną, a przesłanki odmowy powrotu muszą być interpretowane ściśle.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania

Strona wygrywająca

Prokurator Generalny (skarżący) nie wygrał, skarga nie została przyjęta do rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
C.B.osoba_fizycznawnioskodawca
E.B.osoba_fizycznauczestnik
Rzecznik Praw Dzieckaorgan_państwowyudział
Prokurator Generalnyorgan_państwowyudział
Prokurator Generalnyorgan_państwowyskarżący

Przepisy (14)

Główne

Konwencja Haskka art. 13 § lit. b

Konwencja dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę

Poważne ryzyko, że powrót dziecka postawi je w sytuacji nie do zniesienia, stanowi przesłankę odmowy nakazania powrotu. Przesłanka ta musi być interpretowana wąsko.

Konwencja Haskka art. 13 § zd. 2

Konwencja dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę

Obowiązek brania pod uwagę opinii dziecka, jeśli osiągnęło ono wiek i stopień dojrzałości, przy którym właściwe jest uwzględnienie jego opinii.

Pomocnicze

KPD art. 3 § ust. 1

Konwencja o prawach dziecka

Dobro dziecka jest podstawą wszelkich działań dotyczących dziecka.

KPD art. 12 § ust. 1

Konwencja o prawach dziecka

Prawo dziecka do wyrażania własnych poglądów.

KPD art. 20 § ust. 3

Konwencja o prawach dziecka

KPD art. 21 § lit. b

Konwencja o prawach dziecka

EKPC art. 8

Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności

Prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego.

Konstytucja RP art. 72 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Obowiązek uwzględniania dobra dziecka.

Konstytucja RP art. 72 § ust. 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

k.p.c. art. 398^13 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Zakaz prowadzenia postępowania dowodowego i ustalania nowych faktów w Sądzie Najwyższym.

k.p.c. art. 316 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Stan faktyczny sprawy ustalany na dzień zamknięcia rozprawy apelacyjnej.

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 569 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sądy okręgowe orzekające w sprawach o powrót dziecka nie są sądami opiekuńczymi, chociaż orzekają w postępowaniu opiekuńczym.

k.p.c. art. 398^9

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Konwencja Haskka ma na celu przeciwdziałanie uprowadzeniom rodzicielskim. Dobro dziecka nie jest bezwzględnie nadrzędne nad celem prewencyjnym Konwencji Haskiej. Wyjątki od nakazu powrotu dziecka muszą być interpretowane wąsko. Sąd Najwyższy nie prowadzi postępowania dowodowego ani nie ustala nowych faktów.

Odrzucone argumenty

Nadrzędność dobra dziecka jako argument za odmową wydania dziecka. Powrót dzieci do Czech postawiłby je w sytuacji nie do zniesienia.

Godne uwagi sformułowania

Konwencja haska nie została oparta na założeniu, że dobro uprowadzonego dziecka jest dobrem najwyższym. Tylko groźba niezwłocznego powrotu dziecka do państwa dotychczasowego pobytu dziecka powstrzyma rosnącą liczbę uprowadzeń. Wskazane wyjątki [tj. podstawy odmowy nakazania powrotu] muszą zatem być interpretowane wąsko. Samo naruszenie zasady nadrzędności dobra dziecka nie może czynić skargi kasacyjnej oczywiście uzasadnioną.

Skład orzekający

Dariusz Pawłyszcze

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja Konwencji Haskiej, relacja między dobrem dziecka a celem prewencyjnym Konwencji, zakres stosowania art. 13 Konwencji Haskiej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji uprowadzenia dziecka za granicę i stosowania Konwencji Haskiej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego międzynarodowego problemu uprowadzeń rodzicielskich i konfliktu między dobrem dziecka a celem prewencyjnym Konwencji Haskiej, co jest istotne dla prawników rodzinnych i międzynarodowych.

Dobro dziecka czy cel prewencyjny? Sąd Najwyższy rozstrzyga w sprawie wydania dzieci za granicę.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
I CSK 2697/24
POSTANOWIENIE
15 stycznia 2025 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Dariusz Pawłyszcze
na posiedzeniu niejawnym 15 stycznia 2025 r. w Warszawie
‎
w sprawie z wniosku C.B.
‎
z udziałem E.B.
‎
przy udziale Rzecznika Praw Dziecka i prokuratora
‎
o wydanie dziecka,
‎
na skutek skargi kasacyjnej Prokuratora Generalnego
‎
od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 18 kwietnia 2023 r.,
VI ACa 474/23,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z 17 listopada 2022 r., VII Ns 4/22, na wniosek ojca nakazał powrót do Czech dwóch braci, urodzonych w listopadzie 2015 r. i we wrześniu 2020 r., uprowadzonych przez matkę w listopadzie 2021 r.
Zaskarżonym postanowieniem Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację uczestniczki, tj. matki dzieci.
Postanowienie Sądu drugiej instancji zostało zaskarżone dwiema odrębnymi skargami kasacyjnymi: Rzecznika Praw Dziecka (RPD) i Prokuratora Generalnego (PG). Sąd Apelacyjny przekazując akta sprawy Sądowi Najwyższemu zawarł w nich dwa odrębne pisma przewodnie. każde wskazujące tylko jedną skargę kasacyjną. W Sądzie Najwyższym została zarejestrowana w repertorium CSK i rozpoznana postanowieniem z 18 lipca 2024 r., I CSK 2151/24, tylko wszyta do akt jako ostatnia, tj. skarga RDP (SN odmówił przyjęcia skargi).
Dopiero po wydaniu postanowienia z 18 lipca 2024 r. skarga kasacyjna PG została dostrzeżona i zarejestrowana pod sygn. I CSK 2697/24. W skardze tej PG zarzucił naruszenie prawa materialnego:
1)
art. 13 lit. b Konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę, sporządzonej w Hadze dnia 25 października 1980 r. (dalej: Konwencja lub Konwencja haska) w zw. z art. 3 ust. 1 Konwencji o prawach dziecka (KPD) oraz art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (EKPC) przez ograniczenie poważnego ryzyka, że powrót dzieci postawiłby je w sytuacji nie do zniesienia jedynie do okoliczności, gdy poważne ryzyko wiąże się z możliwością nadużyć lub zaniedbań ze strony wnioskodawcy, podczas gdy przepis ten znajduje również zastosowanie w przypadku, gdy powrót dzieci może spowodować u nich nieodwracalne szkody psychiczne, chociażby na skutek rozłąki z matką i utratą w związku z tym poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego;
2)
art. 13 zd. 2 Konwencji i art. 12 ust. 1 w zw. z art. 3 KPD oraz art. 72 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez niezastosowanie tych przepisów i nakazanie powrotu małoletnich do Czech, podczas gdy przyjęcie dobra dziecka jako wartości nadrzędnej powinno było doprowadzić do odmowy wydania małoletnich.
Prokurator Generalny wniósł o przyjęcie skargi do rozpoznania ze względu na jej oczywistą zasadność, ponieważ Sąd drugiej instancji naruszył podstawową zasadę porządku prawnego w postaci nadrzędności dobra dziecka, stanowiącą fundament prawa międzynarodowego oraz krajowego porządku prawnego, mającą oparcie w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania musi być oparty na przynajmniej jednym zarzucie kasacyjnym. Nie byłoby racjonalne przyjęcie skargi do rozpoznania tylko po to, aby podlegała ona oddaleniu ze względu na nieobjęcie zarzutami kasacyjnymi podstawy przyjęcia do rozpoznania. Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania ze względu na jej oczywistą zasadność nie wskazuje, który z zarzutów kasacyjnych jest – według skarżącego – oczywiście uzasadniony. Oczywistym naruszeniem prawa, podniesionym we wniosku, ma być naruszenie dobra dziecka, którego nadrzędność jest według skarżącego fundamentem prawa międzynarodowego i polskiego.
Skarżący odwołuje się do dobra dziecka jako zasady nadrzędnej w uzasadnieniu obydwu podstaw kasacyjnych. Rozważając, czy dobro dziecka rzeczywiście zawsze jest wartością nadrzędną, należy odróżnić dobro konkretnego dziecka, którego dotyczy postępowanie, od dobra dziecka w ogólności, czyli celu prewencyjnego regulacji w postaci zniechęcania do naruszania dobra dziecka. Utrwalonym poglądem jest, że więź z obydwojgiem rodziców co do zasady służy dobru dziecka, w szczególności długoterminowemu dobru dziecka. Więź z obydwojgiem rodziców, których związek rozpadł się, służy przyszłości dziecka, gdyż może liczyć na wsparcie materialne i emocjonalne obydwojga rodziców przy wchodzeniu w dorosłość i później. Zazwyczaj więź z rodzicem pociąga za sobą także więź z całą lub częścią rodziny tego rodzica, tj. z dziadkami, wujostwem, kuzynami, co może zwielokrotnić wsparcie rodzica oraz służy socjalizacji dziecka. Problem pojawia się, gdy opiekun, najczęściej rodzic sprawujący codzienną pieczę nad dzieckiem, nie rozumie, co jest długoterminowo dobre dla dziecka, lub przedkłada własne, negatywne emocje wobec drugiego rodzica nad dobro dziecka. W przypadku nastawiania dziecka przeciwko drugiemu rodzicowi, niesprawującemu codziennej pieczy nad dzieckiem, samo egzekwowanie kontaktów z dzieckiem może być wbrew dobru dziecka, którego dotyczy postępowanie. Dziecko przeżywa wówczas konflikt lojalności i stres wynikający z nakazanych przez sąd kontaktów z rodzicem, tak negatywnie przedstawianym przez rodzica sprawującego pieczę.
Systemy prawa opiekuńczego mogą w takiej sytuacji preferować bieżący dobrostan psychiczny dziecka i skłaniać się ku rezygnacji z egzekwowania kontaktów z drugim rodzicem wobec oporu rodzica, któremu została powierzona codzienna piecza. Przeciwieństwem takiego podejścia jest nadrzędność zasady wykonywania orzeczeń sądu opiekuńczego, włącznie z pozbawieniem prawa do opieki rodzica uniemożliwiającego kontakty dziecka z drugim z rodziców. Jeżeli dziecko jest bardzo zżyte z rodzicem, który chce go zawłaszczyć tylko dla siebie, zmiana opiekuna może być wbrew dobru dziecka, nawet przy uwzględnieniu perspektywy długoterminowej. Z drugiej strony konsekwentna praktyka pozbawiania zaborczego rodzica prawa do opieki zniechęciłaby część zaborczych rodziców do utrudniania kontaktów dziecka, a sądy opiekuńcze musiałby rzadziej interweniować. Rodzice, znając konsekwencje uniemożliwiania kontaktów, częściej współpracowaliby w zakresie opieki, co służyłoby dobru dzieci.
Ten sam dylemat (dobro uprowadzonego dziecka czy cel prewencyjny służący wszystkim dzieciom) istnieje w przypadku uprowadzenia dziecka przez jednego z rodziców do innego państwa. Gdyby wartością nadrzędną było dobro uprowadzonego dziecka, państwa-sygnatariusze Konwencji przyjęłyby zasadę, że sąd państwa, do którego dziecko zostało uprowadzone, powinien przeprowadzić postępowanie opiekuńcze i rozstrzygnąć kompleksowo o władzy rodzicielskiej, sprawowaniu pieczy i kontaktach z drugim rodzicem, tak jak to przewiduje polskie prawo rodzinne w sprawach, o których mowa w art. 579 k.p.c. Jednak Konwencja haska nie została oparta na założeniu, że dobro uprowadzonego dziecka jest dobrem najwyższym. Konwencja została zawarta w celu przeciwdziałania wzrastającej liczbie uprowadzeń rodzicielskich. Przy wzrastającej liczbie dzieci wychowywanych przez rodziców pochodzących z różnych państw coraz częściej skutkiem rozpadu związku był powrót jednego z rodziców do ojczyzny, często połączony z zabraniem wspólnych dzieci bez oczekiwania na rozstrzygnięcie sądu opiekuńczego w kraju dotychczasowego zamieszkania dzieci. Państwa-sygnatariusze Konwencji uznały, że tylko groźba niezwłocznego powrotu dziecka do państwa dotychczasowego pobytu dziecka powstrzyma rosnącą liczbę uprowadzeń. Często głównym motywem powrotu do ojczyzny wraz z dziećmi było właśnie usunięcie dzieci spod jurysdykcji obcego sądu opiekuńczego (obcego dla powracającego rodzica, lecz już nieobcego dla dziecka). Tylko przewaga celu prewencyjnego uzasadnia powrót dziecka do państwa, skąd zostało uprowadzone, wyłącznie w celu przeprowadzenia tam postępowania opiekuńczego i wyznaczenia w nim rodzica sprawującego pieczę oraz kraju zamieszkania.
Przy tym powrót dziecka nie ma służyć zmianie stosunków opiekuńczych, a jedynie ma umożliwić ich określenie przez sąd opiekuńczy dotychczasowego miejsca stałego pobytu. Konwencja nie pomija całkowicie dobra dziecka, jednak tylko niebezpieczeństwo dużego naruszenia tego dobra stanowi przesłankę odmowy nakazania powrotu. Art. 13 lit. b Konwencji zdefiniował odpowiednio poważne naruszenie dobra uprowadzonego dziecka, pozwalające na oddalenie wniosku o nakazanie powrotu, jako postawienie dziecka „
w sytuacji nie do zniesienia
”. Nie wystarcza stwierdzenie, że dla dobra dziecka lepsze jest pozostanie w aktualnym miejscu zamieszkania – nie w tym kierunku powinno być prowadzone postępowanie.
Państwa-sygnatariusze Konwencji postanowiły, że o kraju, w którym dziecko ma zamieszkać, powinien orzec sąd opiekuńczy państwa, z którego dziecko zostało uprowadzone. Chociaż postępowanie o nakazanie powrotu jest w polskim systemie prawnym rodzajem postępowania opiekuńczego, sąd nie orzeka w nim
kompleksowo o władzy rodzicielskiej, sprawowaniu pieczy i kontaktach z drugim rodzicem, tak jak to czyni to sąd opiekuńczy w sprawach, o których mowa w art. 579 k.p.c.
(sądy okręgowe, na podstawie art. 569
1
k.p.c. orzekające
w sprawach o powrót dziecka, nie są sądami opiekuńczymi, chociaż orzekają w postępowaniu opiekuńczym). Konwencja haska jest aktem prawnym szczególnym
wobec Konwencji o prawach dziecka oraz Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności i w sprawach o nakazanie powrotu ma pierwszeństwo przed innymi aktami prawa międzynarodowego i polskiego. Tylko Konstytucja RP może stać na przeszkodzie stosowaniu Konwencji haskiej (art. 8 Konstytucji). Art. 72 ust. 1 Konstytucji nie nakazuje, aby każda ustawa lub umowa międzynarodowa zawierana przez Rzeczpospolitą Polską była zgodna z zasadą nadrzędności dobra dziecka. Przepis ten jedynie zabrania pomijania dobra dziecka. Art. 13 lit. b Konwencji haskiej dostatecznie uwzględnia dobro dziecka, a art. 13 zdanie 2 Konwencji spełnia wymogi art. 72 ust. 3 Konstytucji.
W skardze kasacyjnej te dwa aspekty dobra dziecka (dobra dziecka, którego dotyczy postępowanie, oraz realizacji celu prewencyjnego dla dobra dzieci w ogólności) nie zostały wyraźnie rozróżnione, lecz z uzasadnienia skargi wynika, że PG zarzuca naruszenie dobra uprowadzonych braci. Skarga nie broni celu prewencyjnego Konwencji. Skarżący na poparcie tezy, że w sprawach z Konwencji Haskiej dobro konkretnego dziecka jest wartością nadrzędną, powołał uchwałę składu siedmiu sędziów SN z 12 czerwca 1992 r., akt III CZP 48/92, stanowiącą, że przy rozstrzyganiu o wniosku adopcję zagraniczną
decydujące znaczenie ma nadrzędny interes dziecka, z powołaniem się na art. 20 ust. 3 i art. 21 lit. b KPD. Jednak wówczas Polska nie była jeszcze stroną Konwencji haskiej i SN w ogóle nie zajmował się wzajemną relacją obydwu Konwencji. Jak wyżej wskazano w sprawach o powrót dziecka Konwencja haska jest aktem prawnym szczególnym wobec innych konwencji dotyczących małoletnich. Taką relacje potwierdza wyrok ETPC, Wielkiej Izby, z 6 lipca 2010 r., 41615/07. ETPC dostrzegł, że podstawowym celem Konwencji haskiej „
jest zapobieganie rozprzestrzenianiu się międzynarodowych uprowadzeń dzieci. (…) chodzi zatem o to, gdy warunki zastosowania tej Konwencji zostały spełnione, by przywrócić tak szybko, jak to możliwe, status quo ante, ażeby uniknąć utrwalenia faktycznie zaistniałej sytuacji, która została spowodowana bezprawnie, oraz by pozostawić kwestie opieki i władzy rodzicielskiej do rozstrzygnięcia sądom, które mają jurysdykcję miejscową w miejscu stałego pobytu dziecka, zgodnie z art. 19 tej Konwencji. (…) w przypadku nazbyt szybkiego zaakceptowania argumentów rodzica, który uprowadził dziecko, podstawowy cel Konwencji haskiej straciłby znaczenie. Wskazane wyjątki
[tj. podstawy odmowy nakazania powrotu]
muszą zatem być interpretowane wąsko
” (LEX nr 478429). Podstawy oddalenia wniosku wyczerpująco określa Konwencja haska, a inne akty prawa międzynarodowego, w tym art. 8 EKPC, mogą jedynie służyć lepszemu zrozumieniu wymienionych w Konwencji podstaw odmowy nakazania powrotu.
Zatem samo naruszenie zasady nadrzędności dobra dziecka nie może czynić skargi kasacyjnej oczywiście uzasadnioną, gdyż oczywistym naruszeniem Konwencji byłoby oczywiste naruszenie jej art. 13 lit. b, czyli oczywiście bezpodstawne uznanie, iż nie istnieje poważne ryzyko, że powrót dziecka postawi „
je w sytuacji nie do zniesienia
”, czego skarżący nie wykazał. Przede wszystkim błędne jest założenie skargi PG, że powrót braci do Czech oznacza rozłąkę z matką.
Zdarza się, że powrót rodzica, który uprowadził dziecko, do państwa stałego pobytu dziecka, jest niemożliwy lub nader utrudniony, chociażby ze względów ekonomicznych. W takiej sytuacji decyzja podjęta w oparciu o Konwencję haską może w praktyce decydować o tym, kto przejmie pieczę nad dzieckiem, przynajmniej do zakończenia sprawy opiekuńczej. Lecz w tej sprawie uzasadnione jest przypuszczenie, że decyzja matki o wyjeździe do Polski była wtórna wobec decyzji o usunięciu dzieci spod władzy rodzicielskiej ojca. Uprowadzenie do Polski miało służyć wzmocnieniu pozycji prawnej i faktycznej uczestniczki w sporze o opiekę. Matka dzieci pracowała w Czechach, z pracy zrezygnowała w celu wyjazdu z dziećmi do Polski, co wskazuje na możliwość podjęcia ponownie pracy u tego samego lub innego pracodawcy, a tym samym nie ma przeszkód do jej powrotu do Czech razem z dziećmi. Ponadto być może czeski sąd sprawnie przeprowadzi sprawę opiekuńczą i szybko ustali miejsce zamieszkania braci, co umożliwiłoby matce kontynuowanie pieczy nad dziećmi w Czechach bez potrzeby podejmowania tam pracy.
M
atka dziecka ma możliwość powrotu do Czech razem z dziećmi i ich ojciec mógłby odebrać matce sprawowaną obecnie faktyczną pieczę dopiero na zarządzenie czeskiego sądu, przez jego wykonanie zgodnie z czeską procedurą. Nawet w przypadku wykonania nakazu powrotu w drodze egzekucji matka zachowuje pełnię swoich praw, może wrócić z dziećmi i pełnić nieprzerwaną pieczę nad nimi.
Chybione są argumenty skargi wskazujące na niewłaściwość zamieszkania dzieci w Czechach ze względu na nieznajomość przez nie języka czeskiego. O miejscu zamieszkania dzieci sąd czeski ma dopiero zdecydować.
Konwencja haska ma sens tylko pod warunkiem wzajemnego zaufania do rozstrzygnięć sądów opiekuńczych państw-sygnatariuszy Konwencji. Gdyby zasadne było założenie, że czeski sąd nie będzie kierował się dobrem dzieci, Polska powinna wypowiedzieć Konwencję lub wystąpić do Republiki Czeskiej z interwencją dyplomatyczną.
W drugim z zarzutów kasacyjnych PG zarzucił naruszenie art. 13 zd. 2 Konwencji uzasadniając zarzut, tak samo jak pierwszy, wyżej omówiony zarzut, nieuznaniem
dobra dziecka jako wartości nadrzędnej. Tymczasem art. 13 zd. 2 Konwencji ustanawia obowiązek brania pod uwagę opinii dziecka co do powrotu, jeżeli osiągnęło ono wiek i stopień dojrzałości, przy którym właściwe jest uwzględnienie jego opinii. Skarżący w istocie nie uzasadnił tego zarzutu i tylko pozornie objął go wnioskiem o przyjęcie skargi jako oczywiście uzasadnionej. Zarzut niewysłuchania starszego z braci był objęty wnioskiem o przyjęcie do rozpoznania skargi RPD i został omówiony w postanowieniu SN z 18 lipca 2024 r.
Już po wydaniu postanowienia z 18 lipca 2024 r. matka dzieci wniosła o przeprowadzenie dowodu z postanowienia SR dla m.st. Warszawy z 5 września 2024 r. na okoliczność uchylenia postanowienia prokuratora z 8 grudnia 2023 r. o umorzeniu postępowania karnego przeciwko ojcu dzieci o znęcanie się. Według matki dzieci uchylone postanowienie było istotnym argumentem dla sądów powszechnych za uwzględnieniem wniosku ojca o powrót dzieci do Czech. Natomiast ojciec dzieci wniósł o dowód ze sprawozdania z wywiadu środowiskowego. przeprowadzonego 17 września 2024 r. w drodze pomocy prawnej dla czeskiego sądu opiekuńczego, na dowód, że matka wpaja dzieciom strach przed ojcem.
Na podstawie art. 398
13
§ 2 k.p.c. Sąd Najwyższy nie może prowadzić postępowania dowodowego i ustalać nowych faktów. Skarga kasacyjna jest środkiem kontroli zaskarżonego orzeczenia według stanu z dnia zamknięcia rozprawy apelacyjnej (art. 316 § 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.). Ponadto wnioski dowodowe stron dotyczą zagadnień opiekuńczych, a nie jedynego zagadnienia rozstrzyganego na podstawie Konwencji haskiej: sąd opiekuńczy którego państwa powinien orzec o opiece. Umorzenie postępowania karnego 8 grudnia 2023 r. nie mogło mieć znaczenia dla zaskarżonego orzeczenia, które zostało wydane wcześniej, 18 kwietnia 2023 r.
Ponieważ art. 13 lit. b Konwencji haskiej nie ustanawia dobra uprowadzonego dziecka jako wartości nadrzędnej, aczkolwiek nakazuje jej uwzględnianie, skarga kasacyjna PG nie jest oczywiście uzasadniona i wniosek o jej przyjęcie podlega oddaleniu na podstawie art. 398
9
k.p.c.
(Ł.W.)
[a.ł]
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI