I CSK 243/17

Sąd Najwyższy2018-02-09
SNCywilneochrona dóbr osobistychWysokanajwyższy
ochrona dóbr osobistychprawo prasowewolność słowaodpowiedzialność dziennikarzanaruszenie dobrego imieniakontekst publikacjisąd najwyższyskarga kasacyjna

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając, że nieprawidłowo ocenił on naruszenie dóbr osobistych powoda przez publikację prasową, i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Powód, prezydent miasta, pozwał dziennikarkę za artykuł, w którym zarzucono mu nieprawdziwe informacje dotyczące załatwienia dotacji. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo, zobowiązując pozwaną do publikacji oświadczenia przepraszającego. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, oddalając powództwo w całości, uznając, że powód zakwestionował tylko jedno zdanie z artykułu. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, stwierdzając, że nieprawidłowo ograniczył on analizę do jednego zdania, pomijając kontekst całego artykułu i jego ogólną wymowę.

Sprawa dotyczyła ochrony dóbr osobistych prezydenta miasta, P.A., który pozwał dziennikarkę M.N. za artykuł prasowy zawierający, jego zdaniem, nieprawdziwe informacje dotyczące załatwienia dotacji na film. Sąd Okręgowy uznał, że publikacja naruszyła dobre imię powoda i nakazał pozwanej publikację oświadczenia przepraszającego. Sąd Apelacyjny zmienił ten wyrok, oddalając powództwo w całości, argumentując, że powód zakwestionował jedynie jedno zdanie z artykułu i nie powinien być oceniany przez pryzmat innych, pominiętych w pozwie fragmentów. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną powoda, uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego. Sąd Najwyższy wskazał, że Sąd Apelacyjny nieprawidłowo ograniczył analizę do jednego zdania, pomijając kontekst całego artykułu i jego ogólną wymowę. Podkreślono, że ocena naruszenia dóbr osobistych powinna uwzględniać całość publikacji oraz sposób przedstawienia osoby powoda, a także obowiązek dziennikarza zachowania szczególnej staranności i rzetelności, w tym sprawdzenia prawdziwości informacji i przedstawienia wszystkich okoliczności, a nie działania pod z góry założoną tezę. W związku z tym sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny nieprawidłowo ocenił naruszenie dóbr osobistych, ograniczając się do analizy jednego zdania i pomijając kontekst całego artykułu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Apelacyjny nieprawidłowo ograniczył analizę do jednego zdania, pomijając kontekst całego artykułu i jego ogólną wymowę. Ocena naruszenia dóbr osobistych powinna uwzględniać całość publikacji oraz sposób przedstawienia osoby powoda, a także obowiązek dziennikarza zachowania szczególnej staranności i rzetelności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

powód (w zakresie uchylenia wyroku)

Strony

NazwaTypRola
P. A.osoba_fizycznapowód
M. N.osoba_fizycznapozwana

Przepisy (3)

Główne

k.c. art. 24 § § 1

Kodeks cywilny

Określa środki ochrony dóbr osobistych, w tym możliwość żądania zaniechania naruszających działań, usunięcia ich skutków, a także możliwość żądania zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy na cel społeczny.

pr. pras. art. 12 § ust. 1 pkt 1

Ustawa - Prawo prasowe

Nakłada na dziennikarza obowiązek zachowania szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych.

Pomocnicze

k.c. art. 23

Kodeks cywilny

Dotyczy ochrony dóbr osobistych i odpowiedzialności za ich naruszenie.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd Apelacyjny nieprawidłowo ograniczył analizę do jednego zdania, pomijając kontekst całego artykułu i jego ogólną wymowę. Ocena naruszenia dóbr osobistych powinna uwzględniać całość publikacji oraz sposób przedstawienia osoby powoda. Dziennikarz ma obowiązek zachowania szczególnej staranności i rzetelności, w tym sprawdzenia prawdziwości informacji i przedstawienia wszystkich okoliczności, a nie działania "pod z góry założoną tezę".

Godne uwagi sformułowania

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W postępowaniu w sprawie o ochronę dóbr osobistych sąd powinien w pierwszym rzędzie ocenić, czy w świetle ustaleń faktycznych [...] zdarzenie wskazane przez powoda spowodowało naruszenie określonego przez powoda dobra osobistego... wykazanie przez dziennikarza, że przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych działał w obronie społecznie uzasadnionego interesu oraz wypełnił obowiązek zachowania szczególnej staranności i rzetelności, uchyla bezprawność działania dziennikarza. Analiza pozwu oraz stanowiska powoda prezentowanego w toku postępowania prowadzi do wniosków odmiennych od przyjętych przez Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku, ograniczenia roszczenia powoda do jednego, „wyjętego” z artykułu [...] zdania... Zadaniem prasy jest przedstawianie faktów w celu otwarcia dyskusji, wyrobienia sobie przez czytelnika własnej opinii oraz zasygnalizowania istnienia konkretnych zagrożeń. Publikowanie informacji nieprawdziwych nie służy zatem realizacji tej roli.

Skład orzekający

Dariusz Dończyk

przewodniczący

Józef Frąckowiak

członek

Agnieszka Piotrowska

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o ochronie dóbr osobistych w kontekście publikacji prasowych, obowiązki dziennikarza, znaczenie kontekstu w ocenie naruszenia dóbr osobistych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego, ale zasady ogólne są szeroko stosowalne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy konfliktu między wolnością słowa dziennikarza a ochroną dóbr osobistych osoby publicznej, co jest zawsze tematem budzącym zainteresowanie i dyskusję.

Czy jedno zdanie w artykule może zniszczyć dobre imię prezydenta miasta? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I CSK 243/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 lutego 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dariusz Dończyk (przewodniczący)
‎
SSN Józef Frąckowiak
‎
SSN Agnieszka Piotrowska (sprawozdawca)
w sprawie z powództwa P. A.
‎
przeciwko M. N.
‎
o ochronę dóbr osobistych,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 9 lutego 2018 r.,
‎
skargi kasacyjnej powoda
‎
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
‎
z dnia 29 listopada 2016 r., sygn. akt I ACa …/15,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu w
(…)
do ponownego rozpoznania
‎
i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 14 lipca 2015 r. Sąd Okręgowy w W. zobowiązał pozwaną M.N. do opublikowania na jej koszt w terminie siedmiu dni od dnia uprawomocnienia się wyroku, na stronie głównej portalu internetowego www.uwazamrze.pl przez okres trzech dni oświadczenia o następującej treści: „M.N., podpisująca się pod tekstami prasowymi jako M.N., autor artykułu pod tytułem: »[...]« opublikowanego w tygodniku »[...]« nr
(…)
/2012 oraz na stronie internetowej www.[...].pl przeprasza Pana P.A. - Prezydenta Miasta [...] za opublikowanie nieprawdziwej i naruszającej jego dobre imię informacji. M.N., oświadcza, że podana w materiale prasowym, o którym mowa powyżej informacja, jakoby P.A. - Prezydent Miasta [...] »załatwił L.W. u szefa A. dotację na film A. W.« jest nieprawdziwa. M.N.". Sąd zobowiązał także pozwaną do opublikowania na jej koszt w terminie siedmiu dni od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie, na łamach Tygodnika „[...]" w dziale „K." oświadczenia o następującej treści:„M.N., podpisująca się pod tekstami prasowymi jako M.N., autor artykułu pod tytułem: »[...]« opublikowanego w tygodniku »[...]« nr […] oraz na stronie internetowej www.[...].pl przeprasza Pana P.A. - Prezydenta Miasta [...] za opublikowanie nieprawdziwej i naruszającej jego dobre imię informacji. M.N., oświadcza, że podana w materiale prasowym, o którym mowa powyżej informacja, jakoby P.A. - Prezydent Miasta [...] »załatwił L. W. u szefa A. dotację na film A. W.« jest nieprawdziwa. M.N.". W punkcie 3 wyroku Sąd Okręgowy upoważnił powoda do wykonania na koszt pozwanej obowiązków orzeczonych w punkcie 1 i 2 wyroku w przypadku niewykonania tych obowiązków przez M.N.; w punkcie 4 oddalił powództwo w pozostałym zakresie i orzekł o kosztach procesu (pkt 5).
Sąd ustalił, że P.A., z wykształcenia prawnik, jest od wielu lat politykiem i działaczem samorządowym, zaś od dnia 26 października 1998 r. pełni nieprzerwanie funkcję Prezydenta Miasta [...]. W dniu 17 września 2012 r. w tygodniku „[...].na stronach 22-24 w dziale K., ukazał się artykuł autorstwa pozwanej M. N. (podpisany M.N.) zatytułowany „[...]". Artykuł ten miał podtytuł „[…]" opatrzony opisem o treści „Wszystko w tym mieście jest poukładane. W coraz bardziej podły sposób i aż do drugiego pokolenia - mówi jeden z byłych funkcjonariuszy
(…)
CBA". We wskazanym materiale prasowym, na stronie 24 gazety, w akapicie szóstym, w którym pozwana opisywała L. W., zostało zamieszczone następujące stwierdzenie „A. załatwił mu u szefa A. dotację na film W". Artykuł o tej samej treści ukazał się również w internetowym wydaniu tygodnika na stronie www.[...].pl. Pozwana autorka tekstu nie kontaktowała się w tej sprawie z powodem, jak również z jego rzecznikiem. Pozwana, pisząc artykuł, opierała się głównie na materiale przygotowanym w redakcji oraz na innych artykułach prasowych. Przed publikacją artykułu, na oficjalnym blogu P.A. w dniu 17 sierpnia 2012 r. ukazał się wpis zatytułowany „Każdy z nas jest winny!”, w którym powód sarkastycznie napisał m.in. „W swej bezbrzeżnej naiwności zwróciłem się (pisemnie, więc jest ślad, jest dowód) z rekomendacją wsparcia finansowego produkcji filmu A. W.”. Zwróciłem się wprawdzie do kilku firm, ale do A. - o zgrozo - także. Pech chciał, że kilka z nich (w tym jedna naprawdę bardzo bogata) odmówiło, ale A. cynicznie nie odmówił”.
W oparciu o te ustalenia, uwzględniając całokształt treści spornego artykułu, Sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że treść publikacji, a zwłaszcza sformułowanie „A.załatwił mu u szefa A. dotację na film W.” godzi w dobre imię powoda, jego wizerunek oraz podważa w oczach opinii publicznej jego uczciwość i wiarygodność jako funkcjonariusza publicznego, niezbędne do wykonywania tej funkcji. Choć słownikowe znaczenie słowa ,,załatwić” nie ma jednoznacznie negatywnej konotacji, to jednak w znaczeniu potocznym oznacza, że ktoś uzyskał coś w sposób nieformalny, poza przyjętymi normami, a nawet wręcz nielegalnie. Dlatego też wskazane wyżej zdanie, w którym użyto słowa ,,załatwić” , w którym powód jest łączony z pierwszoplanową postacią tak zwanej afery A. kreuje w oczach przeciętnego czytelnika obraz powoda jako osoby uwikłanej w tę aferę związaną z oszukaniem kilku tysięcy klientów A. na ogromną skalę. Sąd uznał, że pozwana nie zachowała wymaganej od dziennikarza staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych.
W apelacji wniesionej od tego wyroku pozwana zarzuciła naruszenie art. 24 § 1 k.c., art. 1 i 41 pr. prasowego, art. 14 i art. 54 ust. 1 Konstytucji, art. 9 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art.10 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
Wyrokiem z dnia 29 listopada 2016 r., Sąd Apelacyjny w
(…)
zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalilł powództwo w całości. W uzasadnieniu podniósł, że podstawa faktyczna żądania powoda została wyraźnie i wąsko zakreślona w rozdziale II uzasadnienia pozwu, w którym wskazano tylko na tytuł powyższego artykułu: „[...], czyli układ [..]” i zacytowano fragment jednego zdania: „A. załatwił mu u szefa A. dotację na film W”. Powód zakwestionował tylko to jedno zdanie, co korespondowało z treścią postulowanego przez powoda oświadczenia, które miała złożyć pozwana. Sąd Apelacyjny wskazał, że skoro nie doszło do zmiany (rozszerzenia) powództwa, to Sąd pierwszej instancji nie powinien opierać rozstrzygnięcia na niewątpliwie negatywnym przekazie dotyczącym powoda zamieszczonym w pominiętej w pozwie części artykułu (wcześniejszej), która w znacznej mierze jego właśnie dotyczyła - zatytułowanej „[…]", ani też na zawartym w podtytule cytacie z wypowiedzi jednego z byłych funkcjonariuszy […] CBA. Z tych względów Sąd drugiej instancji doszedł do przekonania, że Sąd pierwszej instancji naruszył art.12 ust.1 pkt 1 prawa prasowego oraz art. 24 k.c., co prowadziło do uwzględnienia apelacji pozwanej, zmiany wyroku i oddalenia powództwa w całości.
W skardze kasacyjnej powód, zarzucając naruszenie art. 23 k.c., art. 24 § 1 k.c. w zw. z art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia
z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (Dz.U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 ze zm.), wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w
(…)
do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji pozwanej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W postępowaniu w sprawie o ochronę dóbr osobistych sąd powinien w pierwszym rzędzie ocenić, czy w świetle ustaleń faktycznych poczynionych na podstawie wyników postępowania dowodowego w powiązaniu z żądaniem pozwu, twierdzeniami powoda oraz pozwanego, zdarzenie wskazane przez powoda spowodowało naruszenie określonego przez powoda dobra osobistego, na czym to naruszenie polegało oraz jaki był jego skutek. W razie przesądzenia, że do naruszenia dobra osobistego doszło, na sądzie ciąży powinność oceny, czy naruszenie to było bezprawne, przy czym ciężar wykazania braku bezprawności spoczywa na pozwanym. W przypadku, gdy zdarzeniem wskazywanym przez powoda jako źródło naruszenia dobra osobistego jest publikacja prasowa, ocena tej kwestii powinna uwzględniać stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 18 lutego 2005 r., III CZP 53/04 (OSNC 2005, nr 7-8, poz. 114), zgodnie z którą wykazanie przez dziennikarza, że przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych działał w obronie społecznie uzasadnionego interesu oraz wypełnił obowiązek zachowania szczególnej staranności i rzetelności, uchyla bezprawność działania dziennikarza. Jeżeli zarzut okaże się nieprawdziwy, dziennikarz zobowiązany jest do jego odwołania. Przesądzenie istnienia wskazanych wyżej przesłanek odpowiedzialności pozwanego jest podstawą do dokonania przez sąd oceny, czy skutki naruszenia dobra osobistego mogą być usunięte przez zastosowanie zaproponowanych przez powoda środków ochrony o charakterze niemajątkowym i/lub majątkowym, w szczególności czy są one adekwatne do sposobu naruszenia oraz charakteru i rozmiaru jego skutków, a także, czy prowadzą do uzyskania przez powoda należnej rekompensaty bez nadmiernego i nieuzasadnionego okolicznościami każdego indywidualnie rozpatrywanego przypadku obciążenia zobowiązanego.
Analiza pozwu oraz stanowiska powoda prezentowanego w toku postępowania prowadzi do wniosków odmiennych od przyjętych przez Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku, ograniczenia roszczenia powoda do jednego, „wyjętego” z artykułu autorstwa pozwanej, zdania dotyczącego „załatwienia” przez powoda u szefa A. dotacji na film A. W. o L. W. Z treści całego pozwu wynika bowiem postulat przeprowadzenia przez Sąd oceny tej wypowiedzi w kontekście całego tego artykułu i jego całościowej wymowy odnoszącej się do powoda. Aprobując przyjęty w orzecznictwie i nauce prawa cywilnego podział wypowiedzi dziennikarza na dotyczące faktów (opisowe) i ocenne, kwestionowane przez powoda zdanie należy zaliczyć do tej pierwszej kategorii, a więc poddaje się ono kwalifikacji z punktu widzenia jego prawdziwości lub fałszu.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że P.A., jako prezydent Miasta [...], zwrócił się do miejscowych przedsiębiorców z pismami zawierającymi prośbę o finansowe wsparcie planowanego przez A. W. filmu o L. W. i na pismo to odpowiedziała pozytywnie spółka A., wspomagając finansowo tę produkcję. W związku z tym rozważenia przez Sąd Apelacyjny wymagało, z jakich przyczyn autorka artykułu nie zamieściła w nim informacji o tej właśnie treści, lecz napisała, że „powód załatwił u szefa A. dotację na film W.” i czy nie chodziło tu jednak, jak wywodził powód, o pewien negatywnie zabarwiony w odniesieniu do niego podtekst, sugerujący poprzez świadome użycie słowa „załatwił” (u szefa A.) istnienie bliskich, bezpośrednich kontaktów powoda z prezesem zarządu spółki A., podejrzanego o zdefraudowanie powierzonych przez klientów znacznych kwot pieniędzy i czy nie chodziło w ten sposób o uwiarygodnienie i podbudowanie tezy autorki artykułu o istnieniu
tytułowego układu
(…)
czyli sieci powiązań między politykami, biznesmenami oraz samorządowcami. Ograniczenie się przez Sąd Apelacyjny do analizy tylko jednego, wyjętego z kontekstu, zdania, zaniechanie odniesienia się do całości artykułu, nie dokonanie oceny sposobu przedstawienia przez pozwaną osoby powoda, nie dokonanie oceny, czy kontekst przytoczonej wypowiedzi nie doprowadził jednak do naruszenia wskazanych w pozwie dóbr osobistych powoda, nie pozwala odeprzeć sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia art. 23 k.c. oraz art. 24 § 1 k.c. w zw. z art. 12 ust. 1 pkt 1 prawa prasowego. Przewidziane w art. 12 ust. 1 pkt 1 prawa prasowego wymaganie zachowania przez dziennikarza szczególnej staranności i rzetelności na etapie wykorzystania zebranych materiałów prasowych polega na
wszechstronnym ich rozważeniu, sprawdzeniu prawdziwości informacji i przedstawieniu wszystkich okoliczności, niedziałaniu "pod z góry założoną tezę". Zadaniem prasy jest przedstawianie faktów w celu otwarcia dyskusji, wyrobienia sobie przez czytelnika własnej opinii oraz zasygnalizowania istnienia konkretnych zagrożeń. Publikowanie informacji nieprawdziwych nie służy zatem realizacji tej roli.
W tym stanie rzeczy orzeczono, jak w sentencji (art. 398
15
§ 1 k.p.c.).
kc
jw

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI