I CSK 177/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie o zapłatę odszkodowania z tytułu odstąpienia od umowy deweloperskiej, wskazując na potrzebę ponownego zbadania związku przyczynowego między działaniem dewelopera a szkodą powoda.
Powód dochodził od pozwanej spółki I. S.A. zapłaty 72.760 zł tytułem naprawienia szkody wynikłej z odstąpienia przez pozwaną od umowy realizacyjnej dotyczącej wybudowania lokalu mieszkalnego. Po uchyleniu wyroku zaocznego i oddaleniu powództwa przez Sąd Okręgowy, a następnie oddaleniu apelacji przez Sąd Apelacyjny, sprawa trafiła do Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, wskazując na niekonsekwentną ocenę odpowiedzialności pozwanego dewelopera i potrzebę ponownego zbadania, czy powód miał realne szanse sfinansowania zakupu lokalu oraz czy zachodzi normalny związek przyczynowy między działaniem pozwanej a szkodą powoda.
Powód A.P. domagał się od pozwanej spółki I. S.A. zasądzenia kwoty 72.760 zł z tytułu szkody poniesionej wskutek odstąpienia przez pozwaną od umowy realizacyjnej z dnia 3 września 2003 r. na wybudowanie lokalu mieszkalnego. Po początkowym uwzględnieniu powództwa wyrokiem zaocznym, Sąd Okręgowy w W. ostatecznie oddalił powództwo, uznając, że winę za niepowodzenie umowy ponosi A.T., a nie pozwana spółka, a także nie wykazano realnie poniesionej szkody ani adekwatnego związku przyczynowego. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda, aprobując ocenę Sądu Okręgowego co do braku udowodnienia szkody i związku przyczynowego. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną powoda, uchylił zaskarżony wyrok. Zwrócił uwagę, że strony łączyła umowa deweloperska, za której niewykonanie deweloper odpowiada na podstawie art. 471 k.c. Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny niekonsekwentnie rozpoznał odpowiedzialność pozwanego, nie badając wystarczająco realności perspektywy uzyskania przez powoda środków finansowych na sfinansowanie umowy z R.C. oraz nieprawidłowo oceniając związek przyczynowy między działaniem pozwanej a szkodą powoda, odrzucając tym samym odmienny pogląd wyrażony w powołanych orzeczeniach SN. Sąd Najwyższy zakwestionował również ocenę dowodu z faktury dotyczącej prowizji agencji pośrednictwa. Stwierdził, że zarzut naruszenia art. 390 § 1 k.c. jest bezzasadny, gdyż umowa deweloperska nie jest umową przedwstępną. W związku z powyższym, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny nieprawidłowo ocenił związek przyczynowy i potrzebę zbadania realności uzyskania przez powoda środków finansowych, co uzasadnia zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia art. 471, art. 6 i art. 361 § 1 k.c.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wskazał, że odpowiedzialność dewelopera za szkodę wynikłą z niewykonania zobowiązania kontraktowego opiera się na art. 471 k.c. Szkodę stanowi różnica między stanem majątku wierzyciela a stanem hipotetycznym. Sąd Apelacyjny nie zbadał wystarczająco, czy powód miał realne szanse sfinansowania umowy, a także nieprawidłowo ocenił związek przyczynowy między działaniem pozwanej a szkodą powoda, odrzucając utrwalone stanowisko SN.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
powód (w zakresie uchylenia wyroku)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A.P. | osoba_fizyczna | powód |
| I. S.A. | spółka | pozwana |
| A.T. | osoba_fizyczna | współkupująca / strona umowy |
| R.C. | osoba_fizyczna | potencjalny nabywca udziału powoda |
| H.M. | osoba_fizyczna | nabywczyni wskazana przez A.T. |
Przepisy (6)
Główne
k.c. art. 471
Kodeks cywilny
Podstawa odpowiedzialności odszkodowawczej dłużnika za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.
k.c. art. 361 § § 1
Kodeks cywilny
Określa zakres odszkodowania, który obejmuje straty poniesione przez wierzyciela oraz utracone korzyści, o ile istniał normalny związek przyczynowy między zdarzeniem a szkodą.
k.p.c. art. 39815
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do uchylenia zaskarżonego orzeczenia przez Sąd Najwyższy.
k.p.c. art. 108 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Pomocnicze
k.c. art. 6
Kodeks cywilny
Reguluje ciężar dowodu, zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.
k.c. art. 390 § § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy odpowiedzialności strony uchylającej się od zawarcia umowy przyrzeczonej, traktując umowę deweloperską jako umowę mieszaną, a nie przedwstępną.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewłaściwa ocena przez Sąd Apelacyjny związku przyczynowego między działaniem pozwanej a szkodą powoda. Potrzeba zbadania realności uzyskania przez powoda środków finansowych na sfinansowanie umowy. Niekonsekwentna ocena odpowiedzialności pozwanego dewelopera. Błędna ocena dowodu z faktury dotyczącej prowizji agencji pośrednictwa.
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia art. 390 § 1 k.c. (dotyczący traktowania umowy deweloperskiej jako umowy przedwstępnej).
Godne uwagi sformułowania
Strony łączyła umowa realizatorska, w praktyce określana też jako umowa deweloperska. Dewloper odpowiada za szkodę wynikłą z nie wykonania zobowiązania na podstawie art. 471 k.c. Szkodę zamawiającego w takiej sytuacji stanowi uszczerbek majątkowy, rozumiany jako różnica między aktualnym stanem majątku wierzyciela, a stanem hipotetycznym, jaki by istniał, gdyby zobowiązanie zostało wykonane. Odmienny pogląd Sądu Apelacyjnego, który uznaje ten związek za zbyt odległy nie zasługuje więc na akceptację.
Skład orzekający
Gerard Bieniek
przewodniczący
Antoni Górski
sprawozdawca
Barbara Myszka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia szkody i związku przyczynowego w kontekście umów deweloperskich, odpowiedzialność dewelopera na podstawie art. 471 k.c., kwalifikacja prawna umowy deweloperskiej."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego, wymaga ponownego rozpoznania przez sąd niższej instancji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnej umowy deweloperskiej i problemów z odzyskaniem pieniędzy w przypadku jej niewykonania, co jest interesujące dla wielu osób kupujących mieszkania na rynku pierwotnym.
“Czy deweloper zawsze odpowiada za Twoją szkodę? Sąd Najwyższy analizuje związek przyczynowy w umowach deweloperskich.”
Dane finansowe
WPS: 72 760 PLN
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I CSK 177/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 sierpnia 2007 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Gerard Bieniek (przewodniczący) SSN Antoni Górski (sprawozdawca) SSN Barbara Myszka w sprawie z powództwa A.P. przeciwko I. S.A. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 8 sierpnia 2007 r., skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 1 grudnia 2006 r., sygn. akt [...], uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. 2 Uzasadnienie Powód A.P. wnosił o zasądzenie od pozwanej I. S.A. 72.760 zł. tytułem naprawienia szkody poniesionej na skutek odstąpienia przez pozwaną od umowy realizacyjnej z dnia 3 września 2003 r. na wybudowanie lokalu mieszkalnego. Wyrokiem zaocznym z dnia 28 października 2004 r. Sąd Okręgowy w W. uwzględnił powództwo, jednakże na skutek sprzeciwu pozwanego od tego orzeczenia Sąd uchylił je i powództwo oddalił na koszt powoda, czyniąc następujące ustalenia: W dniu 2 lipca 2003 r. A.T. zawarła z pozwaną pisemną umowę realizacyjną na wybudowanie i sprzedaż jej lokalu mieszkalnego nr 58 o pow. 154,2 m2 w budynku przy A. za cenę 560.000 zł. Termin wykonania umowy ustalono na 15 sierpnia 2003 r. W dniu 11 lipca 2003 r. sporządzono aneks do tej umowy, zgodnie z którym kupującym, obok A.T. będzie powód i jego siostra A.P. W aneksie ustalono wartość brutto mieszkania na 600.000 zł., przy czym zapłatę tej kwoty rozłożono w ten sposób, że A.T. miała zapłacić 285.000 zł. a rodzeństwo P. 315.000 zł. W dniu 2 września 2003 r. została zawarta umowa realizacyjna, dotycząca sprzedaży przez pozwaną A.T. i powodowi wspomnianego lokalu, przy czym termin zakończenia budowy ustalono na 30 listopada 2003 r. (w tekście tej umowy figuruje niewłaściwa jej data - 02.07.2003 r.). Na dzień 2 września 2003 r. tytułem zaliczki na cenę lokalu kandydaci na nabywców wpłacili pozwanej następujące kwoty: A.T. 140.000 zł. i powód 120.000 zł. Zapłata pozostałej części ceny miała nastąpić do dnia 26 września 2003 r., z tym, że na A.T. przypadało 145.000 zł., a na powoda 195.000 zł. W § 7 umowy zastrzeżono, że jeżeli jedna z kupujących osób lub osoba przez nią wskazana nie uiści w tym terminie przypadającej na nią części należności, druga z nich ma prawo nabyć prawo do całości lokalu nr 58. Jeżeli zaś obie kupujące osoby nie wywiążą się z umowy, kwota dotychczas wpłacona przez A.T. będzie traktowana jak zadatek. Umowa przewidywała, że po spełnieniu warunków finansowych do umowy notarialnej nabycia lokalu może przystąpić inna osoba wskazana przez nabywcę z umowy pisemnej. Powodowi brakowało środków finansowych, gdyż bank odmówił udzielenia mu kredytu, wobec czego postanowił zbyć swój udział w prawie do 3 lokalu nr 58. Zgłosił więc ofertę sprzedaży za pośrednictwem agencji obrotu nieruchomościami. Na ofertę zgłosił się R.C., z którym zawarto w dniu 20 sierpnia 2003 r. umowę pośrednictwa, a w dniu 15 września 2003 r. pisemną umowę przedwstępną nabycia udziału powoda w tym mieszkaniu. Zgodnie z tą umową R.C. zobowiązał się zapłacić powodowi do dnia 24 września 2003 r. kwotę 145.000 zł., a resztę uzgodnionej ceny, tj. kwotę 195.000 zł., najpóźniej w dniu podpisania aktu notarialnego nabycia udziału w lokalu. Powód od razu w dniu zawarcia umowy, a więc 15 września powiadomił o niej prezesa pozwanej spółki, od którego dowiedział się, że całe mieszkanie nr 58 zostało w tymże samym dniu sprzedane na współwłasność A.T. oraz wskazanej przez nią nabywczyni H.M. A.T. złożyła w dniu 12 września oświadczenie, że wszelkie ewentualne roszczenia powoda w stosunku do spółki przejmuje na siebie. Powód, zawierając umowę z R.C., pobrał od niego zadatek w wysokości 50.000 zł. Wobec nie dojścia do skutku umowy notarialnej, musiał zwrócić mu zadatek w podwójnej wysokości, czyli poniósł szkodę w kwocie 50.000 zł., poza tym opłacił prowizję agencji pośrednictwa nieruchomości w kwocie 6.500 zł., wreszcie utracił zysk wynikający z różnicy pomiędzy ceną, którą miał zapłacić pozwanej, a uzgodnioną z R.C. w kwocie 162.600 zł., z której dochodzi zasądzenia w niniejszej sprawie tylko 10%, tj. 16.200 zł. - co daje łącznie kwotę 72.760 zł. Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 7 lutego 2006 r. oddalił powództwo o zasądzenie tej kwoty od pozwanej spółki, wobec braku w sprawie podstawowych przesłanek do przypisania jej odpowiedzialności odszkodowawczej. Przede wszystkim, w ocenie tego Sądu, winę za nie dojście do skutku umowy sprzedaży lokalu ponosi A.T., a nie pozwana spółka, co czyni roszczenie chybionym co do zasady. Poza tym powód nie wykazał realnie poniesionej szkody, a wreszcie, pomiędzy tą deklarowaną przez niego szkodą a działaniem pozwanej nie zachodzi adekwatny związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. Apelacja powoda od tego orzeczenia została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 1 grudnia 2006 r. Sąd ten wprawdzie stwierdził, iż bezprzedmiotowe są rozważania Sądu I Instancji co do zawinienia A.T. w stosunku do powoda, gdyż nie jest ona pozwaną w procesie, jednakże zaaprobował ocenę tego Sądu co do nie udowodnienia przez powoda faktu poniesionej szkody oraz 4 braku normalnego związku przyczynowego pomiędzy ewentualną szkodą a działaniem pozwanej, co dawało mu wystarczającą podstawę do nieuwzględnienia apelacji. Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył skargą kasacyjną powód. Zarzucił naruszenie art. 6 k.c. w zw. z art. 471 k.c., art. 361 § 1 k.c. oraz art. 390 § 1 k.c. i na tej podstawie wnosił o jego uchylenie, a także o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego i uwzględnienie powództwa. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Strony łączyła umowa realizatorska, w praktyce określana też jako umowa deweloperska. W orzecznictwie przyjmuje się, że jest to rodzaj umowy nie nazwanej (mieszanej), powstałej ze szczególnego połączenia czynności realizowanych w ramach budowlanego procesu inwestycyjnego, w której podstawę i przyczynę działania dewelopera stanowi docelowy zamiar przekazania inwestycji użytkownikowi za ustalonym wynagrodzeniem. Dewloper odpowiada za szkodę wynikłą z nie wykonania zobowiązania na podstawie art. 471 k.c. Szkodę zamawiającego w takiej sytuacji stanowi uszczerbek majątkowy, rozumiany jako różnica między aktualnym stanem majątku wierzyciela, a stanem hipotetycznym, jaki by istniał, gdyby zobowiązanie zostało wykonane (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2003 r., IV CKN 305/01, OSNC 2004, nr 7 – 8, poz. 130 i z dnia 30 czerwca 2004 r., IV CK 521/03, LEX nr 183717). Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że wprawdzie Sąd Apelacyjny rozpoznawał odpowiedzialność pozwanego dewelopera w ramach art. 471 k.c., ale zrobił to niekonsekwentnie. Przede wszystkim należało ustalić i ocenić czy powód miał rzeczywiste szanse dotrzymania ustalonych terminów sfinansowania kosztów budowy, co łączyło się z perspektywą uzyskania przez niego środków finansowych z umowy zawartej z R.C. Jeśli perspektywa ta była realna, to pozwany ponosiłby odpowiedzialność za przedwczesną notarialną sprzedaż udziału w lokalu innej osobie, zamiast powodowi. W powołanych orzeczeniach Sąd Najwyższy zajął stanowisko, że zachodzi normalny związek przyczynowy między nie dochowaniem umowy przez dewelopera, a szkodą w postaci utraty wartości mieszkania, które miało być przeznaczone dla zamawiającego, pomniejszoną, rzecz jasna, o wysokość wpłat do których uiszczenia zobowiązany był zamawiający 5 deweloperowi. Odmienny pogląd Sądu Apelacyjnego, który uznaje ten związek za zbyt odległy nie zasługuje więc na akceptację. To zaś uzasadnia zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia art. 471, art. 6 i art. 361 § 1 k.c. Skarżący trafnie podnosi też, że nie są zrozumiałe powody, dla których Sąd uznał, że faktura dotycząca wpłaty przez powoda na rzecz agencji pośrednictwa obrotem nieruchomości kwoty 6.500 zł. w istocie nie potwierdza dokonanej wpłaty. Inna rzecz, czy kwota ta – w perspektywie dochodzonego roszczenia za utraconą korzyść majątkową w kwocie 16.200 zł. - stanowiła rzeczywistą szkodę powoda, czy też tylko konieczny koszt umowy z R.C., od którego powód miał uzyskać środki na sfinansowanie umowy z pozwanym. Natomiast bezzasadny jest zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 390 § 1 k.c. W przytoczonym orzecznictwie wyjaśniono, że brak jest podstaw do traktowania umowy deweloperskiej jako umowy przedwstępnej i Sąd Apelacyjny tak jej nie traktował. Ubocznie więc tylko warto zauważyć, że takie ewentualne zakwalifikowanie tej umowy mogłoby działać na niekorzyść skarżącego, z uwagi na ograniczoną odpowiedzialność za nie dojście do skutku umowy przyrzeczonej, przewidzianą w art. 390 § 1 k.c. Z podanych względów zaskarżony wyrok nie mógł się ostać, w związku z czym na podstawie art. 39815 w zw. z art. 108 § 2 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI