I CSK 126/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając, że ocena naruszenia zasad współżycia społecznego przy dochodzeniu kary umownej wymagała uwzględnienia możliwości jej miarkowania.
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie o zapłatę kary umownej. Sąd Apelacyjny oddalił powództwo, uznając, że żądanie kary narusza zasady współżycia społecznego, mimo że pozwany poniósł wyższe nakłady inwestycyjne niż deklarowano. Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny nieprawidłowo zastosował art. 5 k.c., pomijając możliwość miarkowania kary umownej na podstawie art. 484 § 2 k.c. oraz nie uwzględniając w pełni warunków umowy i aneksu.
Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną Skarbu Państwa od wyroku Sądu Apelacyjnego, który oddalił powództwo o zapłatę kary umownej w wysokości 658 709 zł. Kara umowna została zastrzeżona w umowie prywatyzacyjnej za niezrealizowanie określonych nakładów inwestycyjnych. Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo, uznając, że pozwany kierował się względami ekonomicznymi, a żądanie kary narusza zasady współżycia społecznego. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko o zasadności roszczenia co do zasady, ale również oddalił powództwo, powołując się na zasady współżycia społecznego, podkreślając, że pozwany poniósł wyższe nakłady niż deklarowano i racjonalizował wydatki dla dobra firmy. Sąd Najwyższy uznał skargę kasacyjną za uzasadnioną. Wskazał, że Sąd Apelacyjny błędnie zastosował art. 5 k.c., pomijając możliwość miarkowania kary umownej na podstawie art. 484 § 2 k.c. Podkreślono, że przepis ten reguluje przesłanki obniżenia kary umownej, a art. 5 k.c. nie może kształtować prawa podmiotowego. Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Apelacyjny nie uwzględnił w pełni warunków umowy, aneksu oraz faktu, że pozwany poniósł znaczne nakłady, co mogło stanowić podstawę do zmniejszenia kary. Dopiero po wykluczeniu możliwości miarkowania lub stwierdzeniu, że nawet zmniejszona kara naruszałaby zasady współżycia społecznego, można by oddalić powództwo na podstawie art. 5 k.c. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, ale dopiero po wykluczeniu możliwości miarkowania kary umownej lub stwierdzeniu, że nawet zmniejszona kara naruszałaby zasady współżycia społecznego.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny błędnie zastosował art. 5 k.c., pomijając możliwość miarkowania kary umownej na podstawie art. 484 § 2 k.c. Stwierdzenie naruszenia zasad współżycia społecznego nie może zastępować instytucji miarkowania kary umownej, która ma na celu ochronę dłużnika w określonych sytuacjach.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Skarb Państwa - Minister Skarbu Państwa | organ_państwowy | powód |
| "P.(...)" S.A. w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (3)
Główne
k.c. art. 5
Kodeks cywilny
Przepis o charakterze wyjątkowym, chroniący przed nadużyciem prawa podmiotowego. Nie może kształtować prawa podmiotowego. Może znaleźć zastosowanie do wszelkich praw podmiotowych, w tym dochodzenia kary umownej, ale dopiero po wyczerpaniu innych możliwości ochrony.
k.c. art. 484 § § 2
Kodeks cywilny
Reguluje tzw. miarkowanie kary umownej, czyli możliwość obniżenia jej wysokości w przypadku nienależytego wykonania zobowiązania, gdy dłużnik wykonał je w znacznej części lub gdy kara jest rażąco wygórowana. Stanowi podstawową formę ochrony dłużnika.
Pomocnicze
k.c. art. 483
Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewłaściwe zastosowanie art. 5 k.c. przez Sąd Apelacyjny, który pominął możliwość miarkowania kary umownej na podstawie art. 484 § 2 k.c. Okoliczności faktyczne sprawy (poniesienie wyższych nakładów, racjonalizacja wydatków) mogły stanowić podstawę do zmniejszenia kary umownej, a nie do jej całkowitego oddalenia na podstawie art. 5 k.c.
Odrzucone argumenty
Argumentacja Sądu Apelacyjnego, że żądanie kary umownej narusza zasady współżycia społecznego, choć Sąd Najwyższy uznał ją za niepełną i wymagającą ponownego rozważenia w kontekście miarkowania kary.
Godne uwagi sformułowania
Związany z tą oceną zarzut naruszenia art. 5 k.c., przez jego niewłaściwe zastosowanie, jest nieuzasadniony. Przepis art. 5 k.c. chroni zaś przed nadużyciem prawa podmiotowego. Nie może natomiast kształtować tego prawa. Należy zatem przyjąć, że nie jest wykluczone uznanie dochodzenia roszczenia o zapłatę kary umownej za nadużycie prawa na podstawie art. 5 k.c. Dopiero wykluczenie możliwości zmniejszenia kary umownej lub stwierdzenie, że mimo odpowiedniego zmniejszenia wysokości kary umownej jej zasądzenie stanowiłoby naruszenie zasad współżycia społecznego, otwierały możliwość oddalenia powództwa w całości na podstawie art. 5 k.c.
Skład orzekający
Gerard Bieniek
przewodniczący
Hubert Wrzeszcz
członek
Dariusz Zawistowski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja relacji między art. 5 k.c. a art. 484 § 2 k.c. w kontekście kar umownych oraz zasady stosowania klauzuli generalnej zasad współżycia społecznego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji dochodzenia kary umownej w kontekście umowy prywatyzacyjnej i szerokiego zastosowania art. 5 k.c.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia relacji między ogólną klauzulą zasad współżycia społecznego a szczególnymi przepisami dotyczącymi kar umownych, co jest istotne dla praktyki prawniczej.
“Czy zasady współżycia społecznego mogą uchylić karę umowną? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice art. 5 k.c.”
Dane finansowe
WPS: 658 709 PLN
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I CSK 126/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 października 2008 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Gerard Bieniek (przewodniczący) SSN Hubert Wrzeszcz SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca) w sprawie z powództwa Skarbu Państwa - Ministra Skarbu Państwa przeciwko "P.(...)" S.A. w W. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 15 października 2008 r., skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 6 listopada 2007 r., sygn. akt VI ACa (…), uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 15 lutego 2007 r. oddalił powództwo Skarbu Państwa reprezentowanego przez Ministra Skarbu Państwa, wniesione przeciwko P.(...) SA o zapłatę kwoty 658 709 zł. z odsetkami ustawowymi od dnia 6 marca 2001 r. 2 Sąd ten ustalił, że na podstawie umowy z dnia 8 lipca 1998 r. strona pozwana nabyła w trybie przepisów ustawy z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych zlikwidowane przedsiębiorstwo Zakłady Hutnicze Metali Wysokotopliwych „P.(...)”. W umowie tej określono rodzaj i wartość nakładów inwestycyjnych, które zobowiązał się ponieść nabywca przedsiębiorstwa. Zaniechanie przeprowadzenia tych inwestycji było zagrożone karą umowną w wysokości 100% ich wartości. Z tego tytułu strona powodowa domagała się zapłaty 352 919 zł za niezrealizowane nakłady dotyczące kosztów modernizacji linii sprężonego powietrza i 305 790 zł w związku z zaniechaniem części nakładów na wyposażenie przedsiębiorstwa w sieć i programy komputerowe. W rzeczywistości strona pozwana dokonała modernizacji linii sprężonego powietrza oraz poniosła wydatki na zakup komputerów i oprogramowania, a niewykonanie przez nią zobowiązania dotyczyło jedynie wysokości wydatków na ten cel. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie miało to istotnego znaczenia. Strona pozwana ograniczając zakres inwestycji kierowała się względami ekonomicznymi, co było uzasadnione, a poniesienie jedynie ekonomicznie uzasadnionych wydatków nie mogło być ocenione jako nienależyte wykonanie zobowiązania. Nadto żądanie zapłaty kary umownej nie zasługiwało na uwzględnienie w świetle zasad współżycia społecznego. Działania strony pozwanej nie mogły być bowiem w tym aspekcie ocenione negatywnie. Apelacja strony powodowej została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 6 listopada 2007 r., który uznał, że zobowiązanie strony pozwanej nie miało charakteru pieniężnego i dopuszczalne było zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania tego zobowiązania w określonej kwotowo części. Z tego względu Sąd drugiej instancji podzielił zarzut strony powodowej, że błędne było stanowisko Sądu Okręgowego uznające za istotną jedynie ocenę wykonania zobowiązania w ujęciu rzeczowym i pomijające wartość zrealizowanych zadań inwestycyjnych. Sąd Apelacyjny podkreślił nadto, że strona pozwana odstępując od wiążących ją zapisów umowy, określającej zakres zadań inwestycyjnych, zaniechała skorzystania z przewidzianej w umowie procedury umożliwiającej zmianę rodzaju nakładów inwestycyjnych. Dlatego też stronie powodowej co do zasady przysługiwało roszczenie dochodzone pozwem. Jego uwzględnieniu sprzeciwiały się jednak zasady współżycia społecznego. Należało bowiem uwzględnić, że strona pozwana poniosła nakłady inwestycyjne łącznie w wyższej wysokości niż deklarowane w umowie. Przyniosły one zamierzony efekt w zakresie unowocześnienia przejmowanego przedsiębiorstwa, wzrostu dochodów i tworzenia miejsc pracy. Nadto racjonalizacja wydatków w sytuacji przedsiębiorstwa 3 borykającego się z poważnymi kłopotami finansowymi jest działaniem w pełni usprawiedliwionym. Strona pozwana trafnie podnosiła również, że konieczne było podejmowanie szybkich decyzji w zakresie inwestowania, dostosowujących nakłady do aktualnych potrzeb wynikających z sytuacji rynkowej. Tymczasem zgłoszony wcześniej wniosek o zmianę innego z tematów inwestycyjnych był bardzo długo rozpatrywany przez Ministerstwo Skarbu. W tej sytuacji zobowiązanie strony pozwanej do zapłaty kary umownej pozostawałoby w ocenie Sądu Apelacyjnego w oczywistej sprzeczności z zasadą słuszności i stanowiłoby krzywdzącą dolegliwość finansową w sytuacji, gdy podjęte przez nią działania miały na celu dobro firmy i spowodowały pozytywne skutki ogólnospołeczne. Kara umowna nie spełniałaby w tym wypadku swojego celu prewencyjno - represyjnego. Skarga kasacyjna strony powodowej została oparta o podstawę naruszenia prawa materialnego. Zarzucono w niej obrazę art. 5 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy zakres ochrony dłużnika został określony wyczerpująco w art. 484 § 2 k.c., a w przypadku uznania, że przepis art. 5 k.c. może znaleźć zastosowanie, jego obrazę przez przyjęcie, że żądanie powoda narusza zasady współżycia społecznego. W oparciu o te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uwzględnienie apelacji lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Sposób sformułowania zarzutów kasacyjnych wskazuje, że w ocenie skarżącego w przypadku dochodzenia przez wierzyciela zapłaty kary umownej ochrona dłużnika została w sposób wyczerpujący uregulowana przepisami art. 483 i 484 k.c., a w konsekwencji przepis art. 5 k.c., jako norma o charakterze wyjątkowym, nie może w takim przypadku znaleźć zastosowania. Związany z tą oceną zarzut naruszenia art. 5 k.c., przez jego niewłaściwe zastosowanie, jest nieuzasadniony. Powołany przez skarżącego przepis art. 484 k.c. reguluje jedynie tzw. miarkowanie kary umownej, co sprowadza się do możliwości obniżenia wysokości świadczenia z tego tytułu należnego wierzycielowi w zastrzeżonej w umowie wysokości, w następstwie nienależytego wykonania zobowiązania przez dłużnika. Przepis ten w sposób wyczerpujący reguluje przesłanki, które mogą stanowić podstawę miarkowania kary umownej. Taką ocenę potwierdza wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2002 r. (I CKN 1567/99, OSNC 2003, Nr 7-8, poz. 109). W jego uzasadnieniu Sąd Najwyższy wyraził 4 pogląd, że zmniejszenie kary umownej na podstawie art. 5 k.c. jest niedopuszczalne. Podkreślił, że instytucja obniżenia kary umownej została uregulowana w art. 484 § 2 k.c., a przepis art. 5 k.c. nie ma charakteru nadrzędnego w stosunku do pozostałych przepisów prawa cywilnego. Nadto zmniejszenie kary umownej kształtuje prawo podmiotowe wierzyciela. Przepis art. 5 k.c. chroni zaś przed nadużyciem prawa podmiotowego. Nie może natomiast kształtować tego prawa. Stanowisko to podzielił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 października 2007 r. (IV CSK 181/07) i 21 września 2007 r. (V CSK 139/07). Powołane wyżej argumenty nie przemawiają w równym stopniu za stanowiskiem o całkowitym wyłączeniu stosowania art. 5 k.c. w sprawie o zapłatę kary umownej. Treść art. 5 k.c. nie pozwala bowiem przyjąć, że jego działanie zostało wyłączone przy dochodzeniu określonej kategorii roszczeń. W orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, że art. 5 k.c. pozwala na stwierdzenie nadużycia prawa w zakresie wszelkich praw podmiotowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2001 r., II CKN 604/00, OSNC 2002, Nr 3, poz. 32). Należy zatem przyjąć, że nie jest wykluczone uznanie dochodzenia roszczenia o zapłatę kary umownej za nadużycie prawa na podstawie art. 5 k.c. Takie stanowisko było już prezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. wyrok z dnia 21 września 2007 r., V CSK 139/07). Usprawiedliwiony był natomiast zarzut naruszenia art. 5 k.c. w związku z przyjęciem przez Sąd Apelacyjny, że żądanie strony powodowej narusza zasady współżycia społecznego, co stanowiło ostatecznie jedyną podstawę dla uznania bezzasadności powództwa. Nie można wprawdzie odmówić racji ocenie Sądu drugiej instancji, że żądanie strony powodowej na gruncie art. 5 k.c. należało ocenić przy uwzględnieniu ogólnej wysokości środków zaangażowanych przez stronę pozwaną, celu jej działania, z uwzględnieniem racjonalizacji wydatków, czy osiągnięcia pozytywnych efektów unowocześniania przedsiębiorstwa oraz skutków ogólnospołecznych w postaci np. wzrostu zatrudnienia. Jednakże właściwe zastosowanie art. 5 k.c. nakazuje wzięcie pod uwagę całokształtu okoliczności mających znaczenie dla oceny, czy czynienie użytku z prawa narusza zasady współżycia społecznego. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie istotne z tego punktu widzenia okoliczności zostały przez sąd drugiej instancji pominięte. Po pierwsze Sąd Apelacyjny nie uwzględnił należycie warunków umowy łączącej strony, które przewidywały możliwość zmiany zakresu przewidzianych pierwotnie zadań inwestycyjnych obciążających stronę pozwaną. Strona pozwana nie skorzystała z takiej 5 możliwości w zakresie wydatków przewidzianych dla modernizacji linii sprężonego powietrza oraz wydatków na sieć i programy komputerowe, a wcześniejsze długotrwałe rozpatrywanie innego jej wniosku nie stanowiło podstawy do odstąpienia od złożenia kolejnego wniosku, w razie istniejących ku temu podstaw. Nie można też pominąć w tym zakresie faktu sporządzenia przez strony aneksu do umowy w dniu 28 sierpnia 2000 r., w którym ustalono zakres inwestycji przewidzianych do zrealizowania do końca 2000 r. Jego zawarcie oznaczało, że strona pozwana na krótko przed upływem końcowego terminu realizacji uzgodnionych inwestycji miała świadomość, iż obejmują one także zadania stanowiące podstawę roszczenia strony powodowej, a mimo tego nie podjęła działań ani zmierzających do ich wykonania ani zmiany ich rodzaju. Po drugie oddalając powództwo na podstawie art. 5 k.c. Sąd Apelacyjny nie wziął pod uwagę, że powołane dla uzasadnienia tego rozstrzygnięcia okoliczności, świadczące o wykonaniu przez stronę pozwaną znacznej części jej zobowiązań, mogły stanowić podstawę do zmniejszenia kary umownej na podstawie art. 484 § 2 k.c. Należało zaś rozważyć, czy ewentualne odpowiednie zmniejszenie kary umownej, przy stwierdzeniu istnienia ku temu podstaw, nie stanowiłoby w okolicznościach sprawy odpowiedniej i wystarczającej formy ochrony dłużnika. Dopiero wykluczenie możliwości zmniejszenia kary umownej lub stwierdzenie, że mimo odpowiedniego zmniejszenia wysokości kary umownej jej zasądzenie stanowiłoby naruszenie zasad współżycia społecznego, otwierały możliwość oddalenia powództwa w całości na podstawie art. 5 k.c. Uwzględniając powyższe Sąd Najwyższy uznał skargę kasacyjną za uzasadnioną i na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok oraz przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI