I CNP 55/06

Trybunał Konstytucyjny2011-03-02
SAOSinnekontrola konstytucyjnościWysokakonstytucyjny
skarga konstytucyjnaTrybunał Konstytucyjnykodeks postępowania cywilnegoprawo o ustroju sądów powszechnychwytyk judykacyjnyluka normatywnakontrola konstytucyjności

Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, uznając, że zarzut luki normatywnej nie może być przedmiotem kontroli konstytucyjności w trybie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem.

Skarżąca Elżbieta Z. zakwestionowała zgodność z Konstytucją przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (art. 4241 § 1 i 2 k.p.c.) oraz Prawa o ustroju sądów powszechnych (art. 40 § 1 p.u.s.p.). Zarzuciła m.in. niezgodność z Konstytucją art. 40 p.u.s.p. w zakresie, w jakim nie zawiera on odesłania do przepisów k.p.c., co uniemożliwia zaskarżenie orzeczenia w przedmiocie tzw. wytyku judykacyjnego skargą o stwierdzenie niezgodności z prawem. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze dalszego biegu, uznając, że problem ma charakter ustrojowy, a skarżąca nie miała zdolności skargowej, oraz że przedmiotem zaskarżenia była luka normatywna. W zażaleniu skarżąca podniosła zarzuty naruszenia przepisów Konstytucji i błędnych ustaleń faktycznych. Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia, podkreślając, że zarzut luki normatywnej nie może być przedmiotem kontroli konstytucyjności w trybie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem, a wytyk judykacyjny, jako instytucja prawa publicznego, nie mieści się w pojęciu sprawy cywilnej.

Skarżąca Elżbieta Z. wniosła skargę konstytucyjną, kwestionując zgodność z Konstytucją art. 4241 § 1 i 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (k.p.c.) oraz art. 40 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (p.u.s.p.). W odniesieniu do przepisów k.p.c. zarzuciła niezgodność z Konstytucją w zakresie, w jakim Sąd Najwyższy uzależnia wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego od zmian legislacyjnych, co w praktyce uniemożliwia wniesienie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem ostatecznego orzeczenia niekończącego postępowania. Art. 40 § 1 p.u.s.p. skarżąca uznała za niezgodny z Konstytucją w zakresie, w jakim wyklucza kontrolę rozstrzygnięcia w przedmiocie wytyku judykacyjnego oraz uniemożliwia sędziemu dotkniętemu wytykiem zaskarżenie takiego rozstrzygnięcia, a także w zakresie, w jakim nie zawiera odesłania do przepisów k.p.c., co uniemożliwia zaskarżenie orzeczenia w przedmiocie wytyku skargą o stwierdzenie niezgodności z prawem. Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z dnia 22 czerwca 2010 r. odmówił nadania skardze dalszego biegu, uznając, że problem wytyku judykacyjnego ma charakter ustrojowy i skarżąca nie miała zdolności skargowej, a także że przedmiotem zaskarżenia była luka normatywna. Skarżąca wniosła zażalenie, podnosząc zarzuty dotyczące błędnych ustaleń faktycznych i naruszenia przepisów Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny, rozpoznając zażalenie, podkreślił, że zarzut luki normatywnej nie może być przedmiotem kontroli konstytucyjności w trybie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem, a wytyk judykacyjny, jako instytucja prawa publicznego, nie mieści się w pojęciu sprawy cywilnej, do której stosuje się przepisy k.p.c. dotyczące skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem. W związku z tym postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej zostało uznane za prawidłowe, a zażalenie nie uwzględnione.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzut luki normatywnej nie może być przedmiotem skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem, ponieważ Trybunał Konstytucyjny nie ma kompetencji do orzekania o zaniechaniach ustawodawcy, a kontrola konstytucyjności dotyczy przepisów już istniejących w porządku prawnym.

Uzasadnienie

Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podkreślał, że zarzut niekonstytucyjności może dotyczyć zarówno tego, co ustawodawca unormował, jak i tego, co pominął, ale wymaga to ostrożności i porównania materii unormowanych z tymi pominiętymi. W przypadku luki normatywnej, która nie jest pominięciem prawodawczym, a jedynie brakiem określonej regulacji, kontrola konstytucyjności jest niedopuszczalna, gdyż mogłaby zostać uznana za działalność prawotwórczą Trybunału.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nie uwzględnić zażalenia

Strona wygrywająca

Trybunał Konstytucyjny

Strony

NazwaTypRola
Elżbieta Z.osoba_fizycznaskarżąca

Przepisy (11)

Główne

k.p.c. art. 4241 § § 1 i 2

Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego

Przepisy te stosuje się jedynie do spraw cywilnych, które rozpoznawane są zgodnie z przepisami kodeksu, a więc do spraw ze stosunków z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego oraz prawa pracy, jak również do spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz innych spraw, do których przepisy tego kodeksu stosuje się z mocy ustaw szczególnych. Nie obejmują one postanowień w przedmiocie wytyku judykacyjnego.

p.u.s.p. art. 40 § § 1

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Przepis ten reguluje instytucję wytyku judykacyjnego, która ma charakter ustrojowy (publicznoprawny) i nie może być przedmiotem zaskarżenia w trybie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem.

Pomocnicze

Konstytucja art. 32 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja art. 77 § ust. 1 i 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja art. 190

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja art. 10

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja art. 45 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja art. 31 § ust. 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

ustawa o TK art. 36 § ust. 7

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

Konstytucja art. 188

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

k.p.c. art. 1

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zarzut luki normatywnej nie może być przedmiotem kontroli konstytucyjności w trybie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem. Wytyk judykacyjny jest instytucją prawa publicznego i nie mieści się w pojęciu sprawy cywilnej, do której stosuje się przepisy k.p.c. o skardze o stwierdzenie niezgodności z prawem. Kontrola konstytucyjności art. 40 p.u.s.p. w zakresie postulowanym przez skarżącą mogłaby zostać uznana za działalność prawotwórczą Trybunału Konstytucyjnego.

Odrzucone argumenty

Trybunał Konstytucyjny bezpodstawnie przyjął, że przedmiot skargi został określony nieprawidłowo. Trybunał Konstytucyjny naruszył art. 77 ust. 1 Konstytucji przez przyjęcie, że postępowanie wytykowe nie mieści się w pojęciu sprawy cywilnej. Trybunał Konstytucyjny dokonał niewłaściwych ustaleń faktycznych. Skarga zawierała uzasadnienie odnośnie do zarzutu sprzeczności art. 40 p.u.s.p. z art. 31 ust. 3 w związku z art. 77 ust. 1 i 2 Konstytucji.

Godne uwagi sformułowania

„linia demarkacyjna oddzielająca sytuacje »zaniechania ustawodawczego« i »regulacji fragmentarycznej i niepełnej« związana jest z odpowiedzią na pytanie, czy istotnie w danej sytuacji zachodzi jakościowa tożsamość (albo przynajmniej daleko idące podobieństwo) materii unormowanych w danym przepisie i tych, pozostawionych poza jego zakresem. „zarzuty nie mogą polegać na wskazywaniu, że przepis nie zawiera konkretnej regulacji, której istnienie zadowalałoby wnioskodawcę” „postępowanie w przedmiocie stwierdzenia niezgodności z prawem nie będzie mogło dotyczyć postępowania wytykowego, bo nie mieści się ono w pojęciu sprawy cywilnej”

Skład orzekający

Małgorzata Pyziak-Szafnicka

przewodnicząca

Zbigniew Cieślak

sprawozdawca

Adam Jamróz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie stanowiska Trybunału Konstytucyjnego w zakresie niedopuszczalności kwestionowania luk normatywnych w trybie skargi konstytucyjnej oraz wytyku judykacyjnego jako instytucji prawa publicznego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury skargi konstytucyjnej i wytyku judykacyjnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych związanych z dostępem do sądu i kontrolą konstytucyjności, co jest istotne dla prawników zajmujących się prawem konstytucyjnym i postępowaniem cywilnym.

Czy luka w prawie może być podstawą skargi do Trybunału Konstytucyjnego? Wytyk judykacyjny poza kontrolą?

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
153/2/B/2011 POSTANOWIENIE z dnia 2 marca 2011 r. Sygn. akt Ts 295/09 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Małgorzata Pyziak-Szafnicka – przewodnicząca Zbigniew Cieślak – sprawozdawca Adam Jamróz, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 czerwca 2010 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Elżbiety Z., p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej z 8 grudnia 2009 r. skarżąca zakwestionowała zgodność z Konstytucją dwóch aktów normatywnych. I tak, zaskarżeniem objęto: (1) art. 4241 § 1 i 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.; dalej: k.p.c.) oraz (2) art. 40 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070, ze zm.; dalej: p.u.s.p.). Wobec przepisów k.p.c. skarżąca sformułowała zarzut zakresowy i odnoszący się do trwałej i jednolitej ich wykładni – art. 4241 § 1 i 2 k.p.c. ma być niezgodny z art. 32 ust. 1, art. 77 ust. 1 i 2 oraz art. 190 Konstytucji „w zakresie, w jakim w praktyce jego stosowania wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 1 kwietnia 2008 r. sygn. akt SK 77/06, stwierdzającego niezgodność tego przepisu z art. 32 ust. 1 i art. 77 ust. 1 i 2 w części obejmującej słowa »kończącego postępowanie w sprawie« Sąd Najwyższy uzależnia od wprowadzenia przez ustawodawcę zmian, eliminujących z treści tego przepisu zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny słowa”. Skarżąca podniosła, że w praktyce orzeczniczej SN nadal niemożliwe jest wniesienie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem ostatecznego orzeczenia niekończącego postępowania w sprawie. Artykułowi 40 § 1 p.u.s.p. skarżąca zarzuciła niezgodność z art. 10 Konstytucji w zakresie, w jakim przepis ten „wyklucza jakąkolwiek kontrolę rozstrzygnięcia w przedmiocie wytyku judykacyjnego, dając autorytarną władzę sądowi odwoławczemu przy ferowaniu ocen zawodowych kompetencji sędziego orzekającego w I instancji”. Ponadto przepis ten – zdaniem skarżącej – ma być niezgodny także z art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji w zakresie, w jakim „uniemożliwia sędziemu dotkniętemu wytykiem judykacyjnym zaskarżenie rozstrzygnięcia w przedmiocie tego wytyku nie tylko zwykłym środkiem zaskarżenia, ale także skargą o stwierdzenie niezgodności z prawem”. Niezależnie od powyższego skarżąca upatruje niezgodność art. 40 § 1 p.u.s.p. z Konstytucją w zakresie, w jakim „przepis ten nie zawiera odesłania do przepisów kodeksu postępowania cywilnego i tym samym uniemożliwia zaskarżenie orzeczenia w przedmiocie tzw. wytyku judykacyjnego skargą o stwierdzenie niezgodności z prawem”. Postanowieniem z 22 czerwca 2010 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. W zakresie, w jakim skarga konstytucyjna dotyczyła instytucji wytyku judykacyjnego TK stanął na stanowisku, że problem ten ma charakter ustrojowy, gdyż dotyczy relacji sąd I instancji – sąd odwoławczy i dlatego uznał, że skarżąca nie miała zdolności skargowej. Ponadto, w uzasadnieniu postanowienia podniesiono, że skarżąca uczyniła przedmiotem zaskarżenia lukę normatywną. Z kolei odmowa nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu w odniesieniu do trwałej i jednolitej wykładni art. 4241 § 1 i 2 k.p.c. wynikała z zakresu przedmiotowego postępowania w przedmiocie stwierdzenia niezgodności z prawem orzeczenia zapadłego w postępowaniu cywilnym. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca, wywodząc, że Trybunał Konstytucyjny: (1) bezpodstawnie przyjął, że przedmiot skargi został określony nieprawidłowo, podczas gdy skarżąca wskazała, że jej przedmiotem obejmuje „brak odesłania do przepisów kodeksu postępowania cywilnego”, (2) dopuścił się naruszenia art. 77 ust. 1 Konstytucji przez przyjęcie tezy, zgodnie z którą „postępowanie w przedmiocie stwierdzenia niezgodności z prawem nie będzie mogło dotyczyć postępowania wytykowego, bo nie mieści się ono w pojęciu sprawy cywilnej”, (3) dokonał niewłaściwych ustaleń faktycznych przez przyjęcie, że podstawą faktyczną skargi były orzeczenia SN z 9 października 2009 r., (4) dokonał niewłaściwych ustaleń faktycznych przez przyjęcie, że skarga nie zawiera uzasadnienia odnośnie do zarzutu sprzeczności art. 40 p.u.s.p. z art. 31 ust. 3 w związku z art. 77 ust. 1 i 2 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a złożone zażalenie nie może zostać uwzględnione. W uzasadnieniu środka odwoławczego skarżąca wielokrotnie podkreśla, że zakwestionowała art. 40 p.u.s.p. w zakresie, w jakim nie zawiera odesłania do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego i że przepis ten był podstawą ostatecznego orzeczenia o jej prawach konstytucyjnych. Trybunał Konstytucyjny w żadnym miejscu zaskarżonego postanowienia nie twierdził, że art. 40 p.u.s.p. nie wpłynął na ukształtowanie sytuacji prawnej skarżącej. Niedopuszczalność skargi wynikała jednakże ze sposobu sformułowania zarzutu niekonstytucyjności (odnosił się on do luki normatywnej). Skarżąca domagała się stwierdzenia niekonstytucyjności, ponieważ art. 40 p.u.s.p. nie zawierał określonych treści. W tym miejscu należy raz jeszcze przypomnieć skarżącej, że zarzutem jej skargi jest brak regulacji. Może on mieć postać pominięcia ustawodawczego albo zaniechania ustawodawczego. W orzeczeniu TK z 3 grudnia 1996 r. podniesiono: „Trybunał Konstytucyjny nie ma kompetencji orzekania o zaniechaniach ustawodawcy polegających na niewydaniu aktu, choćby obowiązek jego wydania wynikał z norm konstytucyjnych. W przypadku natomiast aktu ustawodawczego wydanego i obowiązującego Trybunał Konstytucyjny ma kompetencję do oceny jego konstytucyjności również z tego punktu widzenia, czy w jego przepisach nie brakuje unormowań, bez których, ze względu na naturę objętej aktem regulacji, może on budzić wątpliwości natury konstytucyjnej. Zarzut niekonstytucyjności może więc dotyczyć zarówno tego, co ustawodawca w danym akcie unormował, jak i tego, co w akcie pominął, choć postępując zgodnie z Konstytucją, powinien był unormować” (K 25/95, OTK ZU nr 6/1996, poz. 52). Stanowisko to znalazło kontynuację w dalszym orzecznictwie, już pod rządem obecnie obowiązującej Konstytucji (por. wyroki z: 6 maja 1998 r., K 37/97, OTK ZU nr 3/1998, poz. 33; 30 maja 2000 r., K 37/98, OTK ZU nr 4/2000, poz. 112; 24 października 2000 r., SK 7/00, OTK ZU nr 7/2000, poz. 256). Rozwijając orzecznictwo w tym zakresie, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że: „linia demarkacyjna oddzielająca sytuacje »zaniechania ustawodawczego« i »regulacji fragmentarycznej i niepełnej« związana jest z odpowiedzią na pytanie, czy istotnie w danej sytuacji zachodzi jakościowa tożsamość (albo przynajmniej daleko idące podobieństwo) materii unormowanych w danym przepisie i tych, pozostawionych poza jego zakresem. Podkreślić przy tym warto pożądaną ostrożność w dokonywaniu tego rodzaju oceny. Zbyt pochopne »upodobnienie« materii nieunormowanych z tymi, które znalazły swoją wyraźną podstawę w treści badanego przepisu grozi bowiem każdorazowo postawieniem zarzutu o wykraczanie przez Trybunał Konstytucyjny poza sferę kontroli prawa i uzurpowanie sobie uprawnień o charakterze prawotwórczym” (postanowienie TK z 11 grudnia 2002 r., SK 17/02, OTK ZU nr 7/A/2002, poz. 98). Odwołując się do wyroku TK z 24 października 2001 r. (SK 22/01, OTK ZU nr 7/2001, poz. 216), zwrócono także uwagę na „selektywną ocenę podobieństwa sytuacji pozostawionych poza zakresem regulacji zaskarżonego przepisu do tych, które znalazły w nim unormowanie”. Metoda ta wymaga porównania zakresów unormowania i stosowania obu norm. W zakwestionowanym postanowieniu wyjaśniono, że przedmiotem skargi uczyniono lukę normatywną, która nie może zostać zakwalifikowana jako pominięcie prawodawcze. Za odrzuceniem możliwości uznania, że w art. 40 p.u.s.p. istnieje takie pominięcie przemawiały dwa argumenty. Po pierwsze, (wyczerpująco przedstawiony w zaskarżonym postanowieniu) ustrojowy (publicznoprawny) charakter wytyku, jako instytucji sądownictwa powszechnego, został całkowicie oddzielony od stosunków prawa prywatnego, do których odnosi się Kodeks postępowania cywilnego. Po drugie, zachodził brak tożsamości między treścią przepisu istniejącego w prawie o ustroju sądów powszechnych a treścią przepisu postulowaną przez skarżącą. Niezależnie od powyższego konieczne jest przypomnienie, że zgodnie z art. 188 Konstytucji przedmiotem kontroli Trybunału Konstytucyjnego mogą być wyłącznie akty normatywne i przepisy już istniejące w porządku prawnym. W orzecznictwie Trybunału formułowano już pogląd, że „zarzuty nie mogą polegać na wskazywaniu, że przepis nie zawiera konkretnej regulacji, której istnienie zadowalałoby wnioskodawcę” (zob. postanowienie z 11 maja 2009 r., SK 37/07, OTK ZU nr 5/A/2009, poz. 74 i wyrok z 19 listopada 2001 r., K 3/00, OTK ZU nr 8/2001, poz. 251). Wydanie wyroku zakresowego w odniesieniu do art. 40 p.u.s.p. mogłoby więc zostać uznane za działalność prawotwórczą Trybunału Konstytucyjnego. Na uwzględnienie nie zasługuje również kolejny zarzut zażalenia. Specyfika wytyku judykacyjnego wpłynęła na brak możliwości uznania, że spór związany z jego udzieleniem mieści się w pojęciu sprawy cywilnej (art. 1 k.p.c.). Wytyk jest udzielany przez sąd wyższej instancji sądowi niższej instancji, adresatem postanowienia nie powinna zatem być określona osoba fizyczna, a sąd orzekający w sprawie. Celem stosowania tej instytucji jest zapewnienie jednolitości oraz należytej jakości orzecznictwa. Uregulowana w dziale VIII Kodeksu postępowania cywilnego skarga na niezgodność z prawem prawomocnego orzeczenia sądu odnosi się jedynie do rozstrzygnięć zapadłych w postępowaniu cywilnym. Trybunał Konstytucyjny zgadza się ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, zgodnie z którym zamieszczenie przepisów regulujących skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia w kodeksie postępowania cywilnego powoduje, że mają one zastosowanie jedynie do spraw cywilnych, które rozpoznawane są zgodnie z przepisami kodeksu, a więc do spraw ze stosunków z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego oraz prawa pracy, jak również do spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz innych spraw, do których przepisy tego kodeksu stosuje się z mocy ustaw szczególnych (art. 1 k.p.c.) – postanowienie SN z 26 października 2006 r., sygn. akt I CNP 55/06, LEX nr 224595. Skoro wytyk jest instytucją prawa publicznego (art. 40 p.u.s.p.) i nie dotyczy sporów z zakresu prawa cywilnego, to postanowienie w przedmiocie jego udzielenia nie jest rozstrzygnięciem, którego niezgodność z prawem mogłaby zostać stwierdzona w trybie art. 4241 § 1 i 2 k.p.c. Kontrola konstytucyjności art. 4241 § 1 i 2 k.p.c. jest więc niedopuszczalna. Należy natomiast zgodzić się ze skarżącą, że Sąd Najwyższy rozpatrywał wnioski o stwierdzenie niezgodności z prawem postanowień SO w Płocku z 2009 r., nie zaś postanowień tego sądu z lat 2001-2004. Okoliczność ta nie miała jednak żadnego znaczenia dla oceny formalnej strony skargi konstytucyjnej. Trybunał Konstytucyjny nie podziela również ostatniego z zarzutów zażalenia. Skarga konstytucyjna nie zawierała argumentów mających ukazać naruszenie zasady proporcjonalności ograniczeń prawa do wynagrodzenia szkody (art. 31 ust. 3 w związku z art. 77 ust. 1 Konstytucji). W żadnym miejscu nie podjęto rozważań, której z przesłanek warunkujących ograniczanie konstytucyjnych wolności lub praw wynikających z art. 31 ust. 3 Konstytucji ustawodawca nie dochował. Mając na uwadze powyższe, Trybunał Konstytucyjny, na podstawie art. 36 ust. 7 ustawy o TK, zażalenia nie uwzględnił.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI