I CK 414/03
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej dotyczącej zgodności przepisów o delegowaniu sędziów z Konstytucją, uznając zarzuty za oczywiście bezzasadne.
Skarżący konstytucyjny zarzucił niezgodność przepisów Prawa o ustroju sądów powszechnych (dotyczących delegowania sędziów) z Konstytucją, twierdząc, że naruszają one prawo do sądu właściwego i dwuinstancyjnego. Trybunał Konstytucyjny uznał, że skarżący nie wykazał naruszenia swoich praw konstytucyjnych, a status sędziów (w tym delegowanych) nie wpływa na właściwość sądu w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji.
Mirosław Paciorek złożył skargę konstytucyjną, kwestionując zgodność art. 45 § 1 oraz art. 46 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych z Konstytucją. Zarzucił, że przepisy te, dopuszczając delegowanie sędziów sądów niższych instancji do sądów wyższych, naruszają prawo do sądu właściwego i dwuinstancyjnego, gdyż sąd orzekający w takim składzie nie jest właściwy. Wskazał, że jego apelacja była rozpoznawana przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w składzie z udziałem delegowanego sędziego sądu okręgowego. Trybunał Konstytucyjny, rozpoznając skargę wstępnie, odmówił jej nadania dalszego biegu. Stwierdził, że skarżący nie wykazał naruszenia swoich praw konstytucyjnych. Podkreślił, że Konstytucja nie rozróżnia sędziów ze względu na staż czy stanowisko, a pojęcie sądu właściwego wiąże się z kompetencjami i procedurą, a nie statusem sędziów. Zaznaczył, że delegowanie sędziów nie jest tożsame z orzekaniem w drugiej instancji, a przepisy te dotyczą organizacji sądów, a nie instancyjności postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, przepisy te nie naruszają prawa do sądu właściwego i dwuinstancyjnego.
Uzasadnienie
Trybunał uznał, że skarżący nie wykazał naruszenia swoich praw konstytucyjnych. Status sędziów (w tym delegowanych) nie wpływa na właściwość sądu w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji, a pojęcie sądu właściwego wiąże się z kompetencjami i procedurą, a nie statusem orzekających sędziów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej
Strona wygrywająca
Trybunał Konstytucyjny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Mirosław Paciorek | osoba_fizyczna | skarżący |
Przepisy (8)
Główne
p.u.s.p. art. 45 § 1
Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych
W części, w której użyto zwrotu „albo bezpośrednio niższego”.
p.u.s.p. art. 46 § 1
Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych
Zdanie drugie i trzecie.
Konstytucja RP art. 45 ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do rozpoznania sprawy przez właściwy sąd.
Konstytucja RP art. 176 ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada dwuinstancyjności postępowania sądowego.
Pomocnicze
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
k.p.k. art. 426 § 3
Kodeks postępowania karnego
Przykład sytuacji, gdy ten sam sąd orzeka w innej instancji.
p.u.s.p. art. 63 § 1
Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych
Możliwość powołania na stanowisko sędziego sądu okręgowego.
p.u.s.p. art. 64 § 1
Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych
Możliwość powołania na stanowisko sędziego sądu apelacyjnego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżący nie wykazał naruszenia praw konstytucyjnych. Status sędziów nie wpływa na właściwość sądu. Pojęcie sądu właściwego wiąże się z kompetencjami i procedurą, a nie statusem sędziów. Delegowanie sędziów nie jest tożsame z orzekaniem w drugiej instancji. Przepisy dotyczą organizacji sądów, a nie instancyjności postępowania.
Odrzucone argumenty
Przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych (art. 45 § 1, art. 46 § 1) naruszają prawo do sądu właściwego i dwuinstancyjnego. Sąd orzekający w składzie z delegowanym sędzią niższej instancji nie jest sądem właściwym. Delegowanie sędziów narusza zasadę dwuinstancyjności.
Godne uwagi sformułowania
nie ma znaczenia, jakie stanowiska pełnią orzekający w tym sądzie sędziowie wszyscy sędziowie mają ten sam status zarzuty skarżącego związane z możliwością orzekania w sądzie drugiej instancji przez sędziów delegowanych z sądu rejonowego do sądu okręgowego są oczywiście bezzasadne Pojęcie sądu właściwego związane jest z kompetencjami danego sądu oraz obowiązującą przed nim procedurą i zakresem rozstrzyganych przez ten sąd spraw.
Skład orzekający
Marek Mazurkiewicz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia sądu właściwego i zasady dwuinstancyjności w kontekście delegowania sędziów."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji delegowania sędziów i nie podważa ogólnej zasady dwuinstancyjności.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i prawa do sądu, choć rozstrzygnięcie jest rutynowe z perspektywy Trybunału Konstytucyjnego.
“Czy delegowany sędzia może orzekać w sądzie wyższej instancji? Trybunał Konstytucyjny wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony296 POSTANOWIENIE z dnia 20 lipca 2004 r. Sygn. akt Ts 48/04 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Marek Mazurkiewicz, po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej Mirosława Paciorka w sprawie zgodności: art. 45 § 1, a także art. 46 § 1 zdanie drugie i trzecie ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) z art. 2, art. 45 ust. 1 i art. 176 ust. 1 Konstytucji, p o s t a n a w i a: odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. UZASADNIENIE: W skardze konstytucyjnej Mirosława Paciorka z 10 marca 2004 r. zarzucono, że art. 45 § 1 – w części, w której użyto zwrotu „albo bezpośrednio niższego” – a także art. 46 § 1 zdanie drugie i trzecie ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) są niezgodne z art. 2, art. 45 ust. 1 i art. 176 ust. 1 Konstytucji. Zdaniem skarżącego zakwestionowane przepisy ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych naruszają konstytucyjne prawo obywatela do sądu właściwego i sądu dwuinstancyjnego, dopuszczając, pod postacią delegacji, do rozpoznania sprawy przez sąd niewłaściwy (nienależycie obsadzony) i wskutek tego niespełniający warunków sądu drugiej instancji. W rezultacie zaskarżone przepisy stanowią rażące naruszenie – konstytucyjnie zagwarantowanego – minimalnego standardu prawidłowego procedowania. Skarżący wskazał, iż rozpoznając jego apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekał w składzie dwóch sędziów sądu apelacyjnego oraz delegowanego sędziego sądu okręgowego. Kasacja skarżącego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 11 października 2002 r. (I ACa 1933/01) nie została przyjęta do rozpoznania przez Sąd Najwyższy postanowieniem z 3 grudnia 2003 r. (sygn. akt I CK 414/03). Skarżący podniósł, że zgodnie z art. 45 ust. 1 Konstytucji „każdy ma prawo do (...) rozpatrzenia sprawy (...) przez właściwy (...) sąd”. Atrybuty (budynek, szyld, pieczątki, insygnia itp.), jakkolwiek istotne, nie przesądzają o istocie sądu. Stanowią o tym odpowiednio powołani sędziowie, a sądem właściwym jest sąd odpowiedni dla poszczególnych kategorii rozpoznawanych spraw. Skarżący podkreślił, iż skoro zaś w wyrokowaniu – chociaż pod tytułem sądu apelacyjnego – bierze udział sędzia sądu niższej instancji, to nie sposób uznać orzekającego składu tegoż sądu za właściwy. W konsekwencji zaskarżone przepisy ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych jawią się jako niezgodne z wyżej cytowanymi przepisami Konstytucji, jako dopuszczające rozpoznanie sprawy przez sąd niewłaściwy. Skarżący podkreślił, że hierarchiczne uporządkowanie systemu prawa w Polsce, gdzie prawem najwyższym jest Konstytucja, implikuje proces konkretyzacji tejże Konstytucji. Konkretyzacja ta dokonywać się musi w ściśle wyznaczonych przez Konstytucję ramach, których nieprzekraczalne granice stanowią konstytucyjne normy i zasady. Wątpliwości co do nieprzekroczenia takich granic budzą zdaniem skarżącego cytowane przepisy ustawy z 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, w szczególności art. 45 § 1 i art. 46 § 1 przywołanej ustawy, przewidujące możliwość delegowania przez Ministra Sprawiedliwości sędziów sądów niższych instancji do pełnienia obowiązków sędziego w sądach wyższej instancji na czas określony lub nieokreślony. Zdaniem skarżącego dopuszczenie do orzekania w składach wyższych instancji sędziów niespełniających odpowiednich wymogów na takie stanowiska pozostaje w sprzeczności z wyrażoną w art. 176 ust. 1 Konstytucji zasadą o dwuinstancyjności postępowania sądowego. Zasada ta, ze względu na jednoznaczność sformułowania, stanowi o kategorycznym i bezwzględnym prawie każdego obywatela do rozpoznania i skontrolowania orzeczenia sądu pierwszej instancji przez sąd instancji wyższej w odpowiedniej, przewidzianej przepisami procedurze. Podstawowe znaczenie dla prawidłowej realizacji tej zasady ma właściwa obsada składu orzekającego w drugiej instancji. Oczywiste w tym kontekście jest to, iż sędziowie dokonujący tej instancyjnej kontroli orzeczeń winni cechować się zarówno odpowiednim stażem i doświadczeniem zawodowym, jak i szerokim zakresem wiedzy merytorycznej w danej dziedzinie prawa. Odzwierciedleniem i zarazem potwierdzeniem odpowiednich kwalifikacji danego sędziego jest zawsze udzielenie mu nominacji na stanowisko sędziego w sądzie wyższej instancji. Taki tryb przewiduje zresztą sama ustawa o ustroju sądów powszechnych, wskazując w art. 63 § 1 i art. 64 § 1 na możliwość powołania na stanowisko sędziego sądu okręgowego – i odpowiednio sądu apelacyjnego – sędziów mających określony staż zawodowy. Upływ czasu nie jest jednak, jak wiadomo, jedynym kryterium, którego spełnienie spowodowałoby obligatoryjne awansowanie sędziów do sądów wyższych instancji. Decydujące bowiem są zawsze indywidualne kwalifikacje i przebieg dotychczasowej pracy, które przyjmuje się za gwarancję, że dany sędzia istotnie będzie w stanie sprostać podwyższonym wymogom merytorycznym, stawianym sędziom instancji odwoławczych. Konieczność zapewnienia właściwego składu osobowego jest bez wątpienia najważniejsza dla rzeczywistej realizacji zasady dwuinstancyjności, gdyż jedynie skład sędziów mających odpowiednie kwalifikacje jest w stanie taką kontrolę instancyjną przeprowadzić. Tymczasem dopuszczona przez art. 45 § 1 i art. 46 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych i szeroko stosowana w praktyce możliwość delegowania sędziów niższych instancji do składów orzekających wyższych instancji w istocie łamie zasadę dwuinstancyjności. Niczym nieograniczona, dokonywana na podstawie dowolnych kryteriów, a szeroko stosowana praktyka delegowania sędziów niższych instancji do sądu wyższej instancji, powoduje, iż konkretna sprawa może być rozpoznawana de facto dwukrotnie przez sędziów tej samej instancji. Zauważyć także należy, że fakt delegowania do sądów wyższych instancji nie jest bynajmniej równoznaczny z uzyskaniem, po upływie określonego czasu, przez delegowanego sędziego nominacji na wyższe stanowisko. W praktyce bowiem do najczęstszych należą przypadki „powrotu” sędziego na zajmowane przez niego wcześniej stanowisko, a okres orzekania w sądzie wyższej instancji niejednokrotnie pozostaje epizodem w jego karierze zawodowej. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji, warunkiem dopuszczalności merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej jest m.in. wykazanie, iż poprzez stosowanie zakwestionowanego w skardze aktu normatywnego doszło do naruszenia przysługujących skarżącemu praw lub wolności o charakterze konstytucyjnym. W skardze konstytucyjnej będącej przedmiotem niniejszego rozpoznania wstępnego skarżący wszakże takiego naruszenia nie wykazał. Art. 45 ust. 1 gwarantuje prawo każdego do rozpoznania jego sprawy przez właściwy sąd. Niewątpliwie elementem realizacji tego prawa jest spełnienie ustrojowych warunków pozwalających zakwalifikować dany organ władzy publicznej jako organ sądowy. Jednym z elementów przesądzających o tej kwalifikacji jest przymiot niezawisłości zagwarantowany osobom sprawującym urząd sędziów, a ponadto ich podległość wyłącznie Konstytucji i ustawom. Konstytucja nie wprowadza natomiast żadnego zróżnicowania pomiędzy osobami, które zostały powołane na stanowisko sędziego. W szczególności zaś nie wprowadza podziału na sędziów pierwszej i drugiej instancji, ani też nie łączy pojęcia „sądu właściwego” w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji ze stażem czy też stanowiskiem sędziów rozstrzygających daną sprawę. Pojęcie sądu właściwego związane jest z kompetencjami danego sądu oraz obowiązującą przed nim procedurą i zakresem rozstrzyganych przez ten sąd spraw. Nie ma natomiast znaczenia, jakie stanowiska pełnią orzekający w tym sądzie sędziowie. Kwestia ta dotyczy bowiem wewnętrznej organizacji wymiaru sprawiedliwości. Z punktu widzenia Konstytucji i przewidzianych w niej gwarancji prawa do sądu, wszyscy sędziowie mają ten sam status. Z tego punktu widzenia zarzuty skarżącego związane z możliwością orzekania w sądzie drugiej instancji przez sędziów delegowanych z sądu rejonowego do sądu okręgowego są oczywiście bezzasadne. Należy przy tym zwrócić uwagę, iż kwestionowane przez skarżącego regulacje prawne nie dotyczą delegowania sędziów do orzekania „w sądzie drugiej instancji”. Przepisy te nawiązują natomiast do struktury organizacyjnej sądów, wskazując na sądy wyższe i sądy niższe. Pojęcia te nie są tożsame z sądem pierwszej i drugiej instancji, choć z reguły sądem drugiej instancji jest sąd wyższy. Przepisy proceduralne znają jednak wyjątki od tej zasady. Sądem drugiej instancji może być bowiem ten sam sąd orzekający w innym składzie (por. np. art. 426 § 3 kodeksu postępowania karnego). Konsekwencją tej regulacji jest wszakże stwierdzenie, że w perspektywie prawa do „właściwego sądu” nie ma znaczenia status orzekających w tym sądzie sędziów. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności należy uznać, że przedstawione w skardze konstytucyjnej zarzuty mają oczywiście bezzasadny charakter.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI