I Ca 439/15

Sąd Okręgowy w SieradzuSieradz2016-01-13
SAOSCywilneubezpieczeniaWysokaokręgowy
ubezpieczenieauto-cascoodszkodowanieszkoda całkowitastała suma ubezpieczeniawartość pojazdulikwidacja szkodyocena dowodówciężar dowodu

Sąd Okręgowy oddalił apelację ubezpieczyciela, potwierdzając zasadność roszczenia ubezpieczonego o wypłatę odszkodowania w stałej sumie ubezpieczenia, mimo późniejszej oceny wartości pojazdu.

Powód dochodził zapłaty odszkodowania z umowy ubezpieczenia auto-casco, twierdząc, że ubezpieczyciel nieprawidłowo ustalił jego wysokość po szkodzie całkowitej. Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo, zasądzając kwotę 11.000 zł, opierając się na ustalonej stałej sumie ubezpieczenia. Pozwany ubezpieczyciel w apelacji zarzucał naruszenie przepisów o ciężarze dowodu i ocenie dowodów, twierdząc, że powód nie ujawnił istotnych informacji o pojeździe. Sąd Okręgowy oddalił apelację, podzielając ustalenia sądu pierwszej instancji i podkreślając, że ubezpieczyciel jako profesjonalista powinien zweryfikować dane przed zawarciem umowy.

Sprawa dotyczyła roszczenia R. P. o zapłatę odszkodowania z umowy ubezpieczenia auto-casco zawartej z (...) SA w W. Powód domagał się odszkodowania w oparciu o stałą sumę ubezpieczenia ustaloną na kwotę 63.300 zł, podczas gdy ubezpieczyciel po szkodzie całkowitej pojazdu wycenił wartość rynkową na 40.700 zł i wartość pozostałości na 19.837,50 zł, wypłacając odszkodowanie w wysokości 20.862,50 zł. Sąd Rejonowy w Sieradzu zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 11.000 zł, uznając, że ubezpieczyciel niezasadnie zaniżył odszkodowanie, nie uwzględniając opcji stałej sumy ubezpieczenia. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że ubezpieczyciel jako profesjonalista powinien zweryfikować dane pojazdu przed zawarciem umowy, a brak zapytań o jego wcześniejsze wykorzystanie (np. jako taksówki) obciąża ubezpieczyciela. Pozwany ubezpieczyciel wniósł apelację, zarzucając naruszenie art. 6 k.c., art. 355 § 2 k.c., art. 231 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy w Sieradzu oddalił apelację, podzielając ustalenia faktyczne i argumentację sądu pierwszej instancji. Sąd Okręgowy wskazał, że obowiązek ubezpieczającego ogranicza się do udzielenia prawdziwych odpowiedzi na zapytania ubezpieczyciela, a skoro pozwany nie zapytał o sposób wykorzystania pojazdu, nie może jednostronnie zmieniać warunków umowy. Podkreślono, że ujemne konsekwencje błędnie sformułowanych pytań lub ich braku ponosi ubezpieczyciel. Sąd Okręgowy uznał, że powód udowodnił swoje roszczenie, a strony zgodnie przyjęły wartość pojazdu na 63.300 zł, co przy wartości pozostałości 19.837,50 zł dawało należność 43.462,50 zł. Powód dochodził mniejszej kwoty, która została zasądzona.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, ubezpieczyciel nie może zaniżyć odszkodowania w takiej sytuacji.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że ubezpieczyciel jako profesjonalista ma obowiązek zweryfikować dane pojazdu przed zawarciem umowy. Brak zapytań o sposób eksploatacji pojazdu obciąża ubezpieczyciela, a nie ubezpieczającego. Ubezpieczający ma obowiązek udzielić prawdziwych odpowiedzi tylko na zadane pytania. Stała suma ubezpieczenia gwarantuje ubezpieczonemu przyjęcie tej wartości, a jej późniejsza zmiana przez ubezpieczyciela jest niezasadna.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

R. P.

Strony

NazwaTypRola
R. P.osoba_fizycznapowód
(...) SA w W.spółkapozwany

Przepisy (9)

Główne

k.c. art. 815 § § 1

Kodeks cywilny

Ubezpieczający obowiązany jest podać do wiadomości ubezpieczyciela wszystkie znane sobie okoliczności, o które ubezpieczyciel zapytywał w formularzu oferty albo przed zawarciem umowy w innych pismach. W razie zawarcia umowy mimo braku odpowiedzi na pytania, pominięte okoliczności uważa się za nieistotne.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna oddalenia apelacji.

Pomocnicze

k.c. art. 815 § § 3

Kodeks cywilny

Ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za skutki okoliczności, które z naruszeniem § 1 nie zostały podane do jego wiadomości.

k.c. art. 481

Kodeks cywilny

Podstawa prawna orzeczenia o odsetkach.

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna rozstrzygnięcia o kosztach procesu.

k.p.c. art. 231

Kodeks postępowania cywilnego

Zarzut naruszenia dotyczący ustalania faktów.

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zarzut naruszenia dotyczący oceny dowodów.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Zarzut naruszenia dotyczący ciężaru dowodu.

k.c. art. 355 § § 2

Kodeks cywilny

Zarzut naruszenia dotyczący dobrej wiary i weryfikacji informacji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ubezpieczyciel jako profesjonalista powinien zweryfikować dane pojazdu przed zawarciem umowy. Brak zapytań o sposób eksploatacji pojazdu obciąża ubezpieczyciela. Stała suma ubezpieczenia gwarantuje ubezpieczonemu przyjęcie tej wartości. Ubezpieczający ma obowiązek udzielić prawdziwych odpowiedzi tylko na zadane pytania. Pozwany nie udowodnił, że pojazd miał inne parametry lub był przeznaczony na taxi.

Odrzucone argumenty

Powód nie udowodnił okoliczności, z których wywodzi skutki prawne. Pozwany w dobrej wierze nie musiał weryfikować informacji podawanych przez powoda. Sąd uznał fakty, co do których strona pozwana nie przeprowadziła skutecznego dowodu. Sąd dokonał dowolnej oceny materiału dowodowego, pomijając istotne zapisy polisy i warunków umowy.

Godne uwagi sformułowania

ubezpieczyciel nie uwzględniła faktu, że powód miał wykupioną opcję stałej sumy ubezpieczenia wykupienie przez powoda opcji ubezpieczenia z klauzulą stałej sumy ubezpieczenia miało gwarantować ubezpieczonemu przyjęcie przez ubezpieczyciela wartości pojazdu równej tej sumie pozwana spółka niezasadnie przy wyliczaniu należnego powodowi odszkodowania przyjęła wartość rynkową pojazdu powoda na dzień powstania szkody, zamiast jej wartość wyliczyć jako różnicę pomiędzy stałą suma ubezpieczenia, która została z góry ustalona pomiędzy stronami, a wartością pozostałości pojazdu twierdzenia strony pozwanej jakoby pojazd powoda w procesie likwidacji okazał się mieć inne parametry, od tych, jakie ustalono w dacie zawierania umowy, uznać należy za nieudowodnione niewątpliwie to na pozwanej, jako osobie, która wywodzi skutki prawne z faktów przez siebie podanych, spoczywał ciężar udowodnienia tych okoliczności rzeczą Sądu nie jest zarządzenie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie zaniedbanie to obciąża wyłącznie zakład ubezpieczeń pozwana przy zawieraniu umowy działała jako profesjonalista i winna się wykazać starannością przy dokonywaniu wyceny wartości pojazdu ujemne konsekwencje błędnie lub nieprecyzyjnie sformułowanego pytania albo braku określonego pytania ponosi wyłącznie ubezpieczyciel skoro ubezpieczający nie był zapytany przez zakład ubezpieczeń o dotychczasowy sposób wykorzystywania pojazdu, to niepoinformowanie pozwanego o tym, że samochód powoda służył jako taksówka, nie może skutkować jednostronną zmianą zawartej umowy ubezpieczenia przez pozwaną i przyjęciem mniejszej wartości rynkowej pojazdu

Skład orzekający

Barbara Bojakowska

przewodniczący

Elżbieta Zalewska-Statuch

sędzia

Joanna Składowska

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie odpowiedzialności ubezpieczyciela w przypadku szkody całkowitej, znaczenie klauzuli stałej sumy ubezpieczenia, obowiązki informacyjne stron umowy ubezpieczenia, odpowiedzialność profesjonalisty za błędy przy zawieraniu umowy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji umowy auto-casco ze stałą sumą ubezpieczenia i brakiem zapytań o historię pojazdu. Interpretacja przepisów k.c. o ubezpieczeniach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne formułowanie umów ubezpieczeniowych i jak profesjonalizm ubezpieczyciela może wpływać na jego odpowiedzialność. Pokazuje praktyczne zastosowanie przepisów o ubezpieczeniach i ciężarze dowodu.

Ubezpieczyciel nie zapytał o taxi? Zapłaci pełną sumę ubezpieczenia, nawet po szkodzie!

Dane finansowe

WPS: 11 000 PLN

odszkodowanie: 11 000 PLN

Sektor

ubezpieczenia

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I Ca 439/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 stycznia 2016 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący SSO Barbara Bojakowska Sędziowie SSO Elżbieta Zalewska-Statuch SSO Joanna Składowska Protokolant sekretarz sądowy Elwira Kosieniak po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2016 roku w Sieradzu na rozprawie sprawy z powództwa R. P. przeciwko (...) SA w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Sieradzu z dnia 18 września 2015 roku, sygnatura akt I C 715/15 oddala apelację. Sygn. akt I Ca 439/15 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 18 września 2015 roku Sąd Rejonowy w Sieradzu w sprawie z powództwa R. P. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 11.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 9 sierpnia 2013 roku do dnia zapłaty (pkt 1.) oraz orzekł o kosztach procesu (pkt 2.). Powyższe orzeczenie zapadło w oparciu o następujące ustalenia i wnioski: W dniu 17 września 2012 roku strony zawarły umowę dobrowolnego ubezpieczenia auto-casco pojazdu marki M. o nr rej. (...) . Umowa została zawarta na okres od dnia 17 września 2012 roku do dnia 16 września 2013 roku. Zgodnie z treścią łączącej strony umowy, której integralną część stanowią Ogólne Warunki Ubezpieczeń Komunikacyjnych ( (...) – dalej: „OWU”) - za dopłatą dodatkowej składki ubezpieczeniowej umowa AC mogła zostać zawarta z zastosowaniem stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia (§ 9 ust. 1 b OWU). Zgodnie zaś z § 13 ust. 1 i 3 OWU określona w umowie AC suma ubezpieczenia odpowiadała wartości pojazdu brutto. Natomiast § 3 ust. 76 OWU stanowił, że wartość pojazdu ustalana jest przez (...) zgodnie z wskazanymi w tym przepisie wytycznymi. Za wartość stałą uważa się zaś wartość pojazdu ustaloną według tych zasad w dniu zawarcia umowy AC. Wartość pojazdu powoda na dzień zawarcia umowy ubezpieczenia określono na kwotę 63.300,00 zł i umowa auto-casco między stronami została zawarta w wariancie ze stałą sumą ubezpieczenia w tejże wysokości. Powód uiścił na rzecz pozwanej spółki składkę ubezpieczeniową od wskazanej w polisie sumy ubezpieczenia tj. kwoty 63.300,00 zł. W dniu 22 lipca 2013 roku pojazd powoda został uszkodzony, szkoda miała charakter całkowity. W procesie likwidacji szkody pozwana spółka nie uwzględniła faktu, że powód miał wykupioną opcję stałej sumy ubezpieczenia. Pozwana zakwalifikowała szkodę jako tzw. szkodę całkowitą, ustalając wartość rynkową pojazdu powoda w stanie sprzed szkody na kwotę 40.700,00 zł oraz wartość pozostałości na kwotę 19.837,50 zł. Tym samym pozwana pismem z dnia 8 sierpnia 2013 roku przyznała powodowi odszkodowanie w wysokości 20.862,50 zł. Uwzględniając powyższe ustalenia, Sąd doszedł do wniosku, że powództwo zasługuje na uwzględnienie w całości. Sąd omówił w pierwszej kolejności istotę umowy ubezpieczenia majątkowego, a następnie stwierdził, że strony zawarły umowę ubezpieczenia autocasco z klauzulą stałej sumy ubezpieczenia wynoszącej 63.300 zł brutto. Sąd wyjaśnił, że wykupienie przez powoda opcji ubezpieczenia z klauzulą stałej sumy ubezpieczenia miało gwarantować ubezpieczonemu przyjęcie przez ubezpieczyciela wartości pojazdu równej tej sumie. Sąd uznał, że pozwana spółka niezasadnie przy wyliczaniu należnego powodowi odszkodowania przyjęła wartość rynkową pojazdu powoda na dzień powstania szkody, zamiast jej wartość wyliczyć jako różnicę pomiędzy stałą suma ubezpieczenia, która została z góry ustalona pomiędzy stronami, a wartością pozostałości pojazdu. Sąd podniósł, że twierdzenia strony pozwanej jakoby pojazd powoda w procesie likwidacji okazał się mieć inne parametry, od tych, jakie ustalono w dacie zawierania umowy, uznać należy za nieudowodnione. Zdaniem Sądu strona pozwana nie przedstawiła żadnych dokumentów na poparcie zgłoszonych w sprzeciwie okoliczności, iż pojazd powoda został wyprodukowany z przeznaczeniem na TAXI, a niewątpliwie to na pozwanej, jako osobie, która wywodzi skutki prawne z faktów przez siebie podanych, spoczywał ciężar udowodnienia tych okoliczności ( art. 6 k.c. ). Sąd podał, że na podstawie przepisów k.p.c. rzeczą Sądu nie jest zarządzenie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie, ani też Sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd uznał, że gdyby nawet przyjąć, iż faktycznie w procesie likwidacji okazało się, że informacje przekazane przez powoda przy zawieraniu ubezpieczenia nie odpowiadały prawdzie, to zgodnie z powołanym § 3 ust. 76 OWU wartość pojazdu ustalana była przez (...) zgodnie ze wskazanymi w tym przepisie wytycznymi. Skoro zaś ubezpieczyciel nie wykazał należytej staranności przy ustaleniu wartości pojazdu i wówczas, zamiast dopiero w procesie likwidacji, nie zweryfikował jego parametrów w Autoryzowanej Stacji Obsługi samochodów M. , to zaniedbanie to obciąża wyłącznie zakład ubezpieczeń. W ocenie Sądu pozwana przy zawieraniu umowy działała jako profesjonalista i winna się wykazać starannością przy dokonywaniu wyceny wartości pojazdu, szczególnie, iż od ubezpieczającego pobrała składkę od wartości pojazdu określonej na kwotę 63.300 zł. Sąd dodał, że nie da się przy tym wykluczyć, iż właściciel pojazdu, w tym przypadku powód, przy zawieraniu umowy ubezpieczenia również nie znał dokładnie wszystkich parametrów pojazdu i to na agencie ubezpieczeniowym jako profesjonaliście spoczywał ciężar ustalenia wszelkich niezbędnych danych pojazdu i dokonanie na tej podstawie jego wyceny. Skoro zaś ubezpieczyciel zaniechał dokonywania jakichkolwiek ustaleń w tym zakresie, polegając jedynie na oświadczeniu właściciela pojazdu, to zdaniem Sądu musi ponieść ujemne tego konsekwencje. Sąd nadmienił, że w świetle materiału dowodowego zaoferowanego przez strony brak jest jakichkolwiek podstaw do kwestionowania złożonych przez strony przy zawieraniu polisy seria (...) nr: (...) oświadczeń woli. Z tych przyczyn Sąd uwzględnił powództwo w całości i zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 11.000,00 zł. Sąd miał na uwadze, że powód dochodził zapłaty tylko części odszkodowania, gdyż o kwotę 11.600,50 zł nie rozszerzył powództwa i jak wynika z treści pozwu zamierza jej dochodzić w odrębnym procesie. Sąd orzekł o odsetkach na podstawie art. 481 k.c. , natomiast o kosztach rozstrzygnięto na podstawie art. 98 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana, która zaskarżyła go w całości, zarzucając mu naruszenie: - art. 6 k.c. poprzez przyjęcie, że powód udowodnił okoliczności, z których wywodzi dla siebie korzystne skutki prawne; - art. 355 § 2 k.c. poprzez przyjęcie, iż pozwany w dacie zawierania umowy, działając w dobrej wierze wobec powoda i nie mając ku temu przesłanek, winien weryfikować informacje podawane przez powoda; - art. 231 k.p.c. - poprzez uznanie faktów, co do których strona pozwana nie przeprowadziła skutecznego dowodu; - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie całkowicie dowolnej oceny materiału dowodowego, z pominięciem istotnych zapisów zawartych zarówno w polisie ubezpieczeniowej, jak i warunkach na jakich umowa została zawarta. W konkluzji apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa oraz o zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych. Alternatywnie skarżąca wniosła o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji z uwzględnieniem kosztów postępowania przed Sądem drugiej instancji jako kosztów procesu. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie oraz o obciążenie pozwanej kosztami postępowania przed Sądem pierwszej instancji i postępowania apelacyjnego, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie trzeba podkreślić, że Sąd drugiej instancji podziela prawidłowe ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i uznaje je za własne. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. należy zaznaczyć, że skuteczne postawienie wymienionego zarzutu wymaga jednoznacznego wykazania, że oceniając dowody Sąd pierwszej instancji uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, bądź też błędnie ocenił materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Jeżeli natomiast z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguły swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby na podstawie tego materiału dowodowego dawały się wysunąć wnioski odmienne (zob.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/2000, LexPolonica nr 376152; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 6 listopada 2007 r., I ACa 494/2008, LexPolonica nr 2408390). Skarżąca spółka wskazała w treści zarzutu, że Sąd Rejonowy pominął istotne zapisy polisy ubezpieczeniowej, a ponadto warunki, na jakich umowa została zawarta. Trzeba więc wyjaśnić, że Sąd pierwszej instancji trafnie ustalił fakt zawarcia umowy ubezpieczenia majątkowego autocasco, natomiast interpretacja określonych zapisów polisy oraz OWU lub ich pominięcie stanowi w istocie domenę prawa materialnego. Ustosunkowując się do przedmiotowego zarzutu należy podnieść, że twierdzenia skarżącej koncentrują się wokół niedopełnienia przez powoda obowiązków informacyjnych przy zawieraniu umowy ubezpieczenia. Obowiązki ubezpieczającego w zakresie podawania informacji niezbędnych do określenia ryzyka ubezpieczeniowego znalazły swoje uregulowanie w art. 815 § 1 k.c. , zgodnie z którym ubezpieczający obowiązany jest podać do wiadomości ubezpieczyciela wszystkie znane sobie okoliczności, o które ubezpieczyciel zapytywał w formularzu oferty albo przed zawarciem umowy w innych pismach (…); w razie zawarcia przez ubezpieczyciela umowy ubezpieczenia mimo braku odpowiedzi na poszczególne pytania, pominięte okoliczności uważa się za nieistotne. Z kolei zgodnie z art. 815 § 3 k.c. ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za skutki okoliczności, które z naruszeniem § 1 nie zostały podane do jego wiadomości. Trzeba z tego wyciągnąć wniosek, że ubezpieczający nie jest obowiązany do informowania ubezpieczyciela o wszystkich znanych sobie okolicznościach, a jedynie o tych, o które ubezpieczyciel zapytywał przed zawarciem umowy ubezpieczenia. Wynika z tego, że obowiązek ubezpieczającego ogranicza się do udzielenia prawdziwych odpowiedzi na zapytania ubezpieczyciela (zob. S. Byczko, Powinności ubezpieczającego a inne obowiązki w umowie ubezpieczenia mienia (w:) Odpowiedzialność cywilna. Księga pamiątkowa ku czci Profesora Adama Szpunara, pod red. M. Pyziak-Szafnickiej, Kraków 2004, s. 321). W realiach niniejszej sprawy w polisie seria (...) nr: (...) stanowiącej dokument ubezpieczenia (k. 37 – 39) powód nie został poproszony o podanie ubezpieczycielowi informacji, w jaki sposób był dotychczas wykorzystywany samochód M. o nr. rej. (...) , tzn. czy nie służył uprzednio prowadzeniu działalności gospodarczej, takiej jak przewóz osób. Powoływane przez skarżącą oświadczenie R. P. , w którym zadeklarował on, że nie było naprawy karoserii, nie oznacza, że powód zataił wylakierowanie całości nadwozia pojazdu, a w rezultacie skłamał co do pierwotnego przeznaczenia samochodu. Wbrew wnioskom płynącym z apelacji należy podkreślić, że pokrycie pojazdu lakierem nie zawsze jest następstwem uszkodzenia. W rezultacie skoro ubezpieczający nie był zapytany przez zakład ubezpieczeń o dotychczasowy sposób wykorzystywania pojazdu, to niepoinformowanie pozwanego o tym, że samochód powoda służył jako taksówka, nie może skutkować jednostronną zmianą zawartej umowy ubezpieczenia przez pozwaną i przyjęciem mniejszej wartości rynkowej pojazdu, a co za tym idzie zmniejszeniem sumy odszkodowania. Wniosku tego nie podważa brzmienie § 3 ust. 76 OWU, zgodnie z którym przy ustalaniu wartości pojazdu uwzględnia się m.in. charakter eksploatacji. Nie ma dowodów świadczących o tym, że powód był indagowany przez przedstawiciela pozwanej spółki co do wcześniejszego korzystania z samochodu. Podsumowując, trzeba zauważyć, że ujemne konsekwencje błędnie lub nieprecyzyjnie sformułowanego pytania albo braku określonego pytania ponosi wyłącznie ubezpieczyciel. Należało więc uznać, że nie doszło do naruszenia art. 355 § 2 k.c. , ponieważ z analizy zarówno przytoczonych powyżej przepisów, jak i treści OWU wynika, że to na ubezpieczycielu spoczywa obowiązek zdobycia od ubezpieczającego wszystkich informacji niezbędnych do oceny ryzyka. Znajduje to potwierdzenie w § 56 ust. 3 OWU (k. 18v.), który stanowi, że umowa ubezpieczenia zawierana jest na podstawie danych zgłaszanych przez ubezpieczającego; (...) S.A. może uzależnić zawarcie umowy ubezpieczenia od udokumentowania tych danych. Brak aktywności pozwanej spółki w omawianym kierunku może obciążać wyłącznie ubezpieczyciela jako profesjonalistę. Tym samym trzeba było stwierdzić, że Sąd Rejonowy trafnie uwzględnił powództwo w całości, ponieważ R. P. udowodnił swoje roszczenie. Ubezpieczający zawarł ważną umowę ubezpieczenia majątkowego typu AC oraz zapłacił składkę. Ponadto strony umówiły się, że wartość pojazdu jest stała i wynosi 63.300 zł brutto na dzień zawarcia umowy. Skoro wartość samochodu po wypadku wynosiła 19.837,50 zł, to kwota, którą powinna zapłacić skarżąca to łącznie 43.462,50 zł. Apelująca wypłaciła powodowi sumę 20.862,50 zł, a więc pozostało jej jeszcze do zapłaty 22.600 zł. Powód dochodził jednak mniejszej kwoty i w tym zakresie jego żądanie zasługiwało na akceptację. Z przedstawionych przyczyn za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 231 k.p.c. , ponieważ fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy Sąd pierwszej instancji ustalił na podstawie załączonych przez powoda dokumentów, a nie w drodze domniemań faktycznych. Trzeba dodać, że skoro strony zgodnie przyjęły taką a nie inną wartość samochodu, nie było potrzeby powoływania dowodu z opinii biegłego do sprawy na tę okoliczność. Nie zmienia tego kwestionowanie przez apelującą wartości pojazdu, która została przez nią dobrowolnie zaaprobowana w umowie ubezpieczenia. Tego rodzaju twierdzenia nie mogą wywrzeć skutków prawnych, ponieważ brakuje ku temu podstawy prawnej zarówno w k.c. jak i w treści łączącego strony stosunku obligacyjnego, zwłaszcza w OWU. Co się tyczy zarzutu naruszenia art. 6 k.c. , należy podnieść, że Sąd Rejonowy dokonał prawidłowego rozkładu ciężaru dowodu – okoliczności stanowiące podstawę faktyczną dochodzonego roszczenia zostały przez powoda udowodnione poprzez przedłożenie stosownych dokumentów, a zatem rzeczą pozwanego było zaoferowanie materiału procesowego, który podważyłby zasadność żądania jego przeciwnika. Ciężarowi temu, jak wynika z powyższych rozważań, pozwana spółka nie sprostała. Z przytoczonych względów Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI