I Ca 356/14

Sąd Okręgowy w ElbląguElbląg2014-12-22
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniaokręgowy
czesneumowa o świadczenie usług edukacyjnychprawo o szkolnictwie wyższymbrak formy pisemnejrozstrzygnięcie sąduapelacjakoszty naukiwierzytelności

Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda w sprawie o zapłatę czesnego, uznając, że brak pisemnej umowy między uczelnią a studentem uniemożliwia dochodzenie należności.

Powód, spółka handlująca wierzytelnościami, dochodził od pozwanego zapłaty zaległego czesnego za studia. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, wskazując na brak pisemnej umowy między uczelnią a studentem, co zgodnie z prawem uniemożliwia obciążenie studenta kosztami nauki. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację powoda, podzielił to stanowisko, podkreślając, że nawet ślubowanie czy regulamin uczelni nie zastąpią wymaganej przez prawo pisemnej umowy określającej warunki odpłatności.

Sprawa dotyczyła powództwa o zapłatę zaległego czesnego, wniesionego przez spółkę nabywającą wierzytelności od uczelni wyższej. Powód domagał się od pozwanego K. P. kwoty 1 421,37 zł z odsetkami, argumentując, że pozwany nie uregulował należności wynikających z umowy o świadczenie usług edukacyjnych. Sąd Rejonowy w Iławie oddalił powództwo, opierając się na ustaleniu, że między uczelnią a pozwanym nie została zawarta pisemna umowa określająca warunki odpłatności za studia. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że zgodnie z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym, warunki te muszą być określone w pisemnej umowie, a jej brak uniemożliwia skuteczne dochodzenie należności. Pozwany podniósł również zarzut przedawnienia, jednak sąd pierwszej instancji uznał roszczenie za nieprzedawnione. Powód wniósł apelację, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, w tym błędną wykładnię art. 160 ust. 3 Prawa o szkolnictwie wyższym. Sąd Okręgowy w Elblągu oddalił apelację, podzielając argumentację Sądu Rejonowego. Sąd Okręgowy stwierdził, że nawet przed nowelizacją ustawy, która wprowadziła rygor nieważności dla braku pisemnej umowy, istniał obowiązek jej zawarcia. Podkreślono, że samo zapoznanie się z regulaminem uczelni czy złożenie ślubowania nie zastępuje pisemnej umowy, która musi precyzyjnie określać wysokość opłat, terminy ich wnoszenia oraz skutki braku płatności. Sąd uznał, że powód nie wykazał istnienia pisemnej umowy, a tym samym podstaw do dochodzenia roszczenia. Dodatkowo wskazano, że nawet gdyby umowa istniała, klauzule zobowiązujące do zapłaty czesnego po rezygnacji ze studiów mogłyby być uznane za niedozwolone w świetle przepisów o klauzulach abuzywnych, traktując studenta jako konsumenta.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, brak pisemnej umowy uniemożliwia skuteczne dochodzenie należności.

Uzasadnienie

Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym wymaga, aby warunki odpłatności za studia określała umowa zawarta między uczelnią a studentem w formie pisemnej. Samo zapoznanie się z regulaminem uczelni czy złożenie ślubowania nie zastępuje tej umowy i nie kształtuje praw i obowiązków studenta w zakresie odpłatności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalił apelację

Strona wygrywająca

K. P.

Strony

NazwaTypRola
(...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W.spółkapowód
K. P.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (8)

Główne

u.p.s.w. art. 160 § ust. 3

Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym

Warunki odpłatności za studia określa umowa zawarta między uczelnią a studentem w formie pisemnej. Brak takiej umowy uniemożliwia dochodzenie należności.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.

Pomocnicze

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd dokonuje oceny dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.

k.p.c. art. 232

Kodeks postępowania cywilnego

Strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne.

k.c. art. 74

Kodeks cywilny

Zastrzeżenie formy pisemnej do dowodu czynności prawnej (ad probationem) oznacza, że w razie niezachowania tej formy, dowód ze świadków lub przesłuchania stron jest dopuszczalny tylko w przypadkach przewidzianych w ustawie.

k.c. art. 385

Kodeks cywilny

Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały indywidualnie uzgodnione, nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne).

k.c. art. 385 § 1

Kodeks cywilny

Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały indywidualnie uzgodnione, nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

k.c. art. 385 § 3

Kodeks cywilny

Niedozwolone są w szczególności postanowienia, które ograniczają obowiązek zwrotu świadczeń konsumenta po rozwiązaniu umowy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak pisemnej umowy między uczelnią a studentem o świadczenie usług edukacyjnych uniemożliwia dochodzenie należności za studia. Ślubowanie studenta i regulamin uczelni nie zastępują wymaganej przez prawo pisemnej umowy. Ciężar dowodu istnienia i wysokości wierzytelności spoczywa na powodzie.

Odrzucone argumenty

Zobowiązanie do przestrzegania praw uczelni (w tym zarządzeń o odpłatności) wynikające ze ślubowania stanowiło zawarcie umowy o odpłatność. Przepis art. 160 ust. 3 Prawa o szkolnictwie wyższym stanowił jedynie formę ad probationem, a nie ad solemnitatem, a brak formy pisemnej nie skutkował nieważnością umowy.

Godne uwagi sformułowania

brak takowego porozumienia pomiędzy uczelnią, a studentem, oznacza brak podstaw do skutecznego obciążania studenta kosztami nauki. nie zawiera się bowiem w tej czynności studenta ani element umówienia się z uczelnią co do opłat o ich wysokość, zasady i terminy wnoszenia, skutków nieuiszczenia, wcześniejszego skreślenia z listy studentów w związku z rezygnacją ze studiów itp., a zatem kwestii decydujących o treści konkretnego zobowiązania pieniężnego. powód nie zgłosił jakiegokolwiek dowodu na fakt istnienia wierzytelności, jej wysokości i przysługiwania tej wierzytelności powodowi w tym zakresie.

Skład orzekający

Ewa Pietraszewska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie wymogu pisemnej umowy między uczelnią a studentem w zakresie odpłatności za studia oraz rozkładu ciężaru dowodu w sprawach o zapłatę czesnego."

Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego w okresie studiowania pozwanego oraz interpretacji przepisów dotyczących formy umowy i ciężaru dowodu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje praktyczne konsekwencje braku formalności w umowach, co jest częstym problemem w relacjach konsumenckich, a także dotyczy kwestii związanych z edukacją wyższą.

Uczelnia chce czesnego, ale zapomniała o umowie? Sąd wyjaśnia, kto ponosi konsekwencje.

Dane finansowe

WPS: 1421,37 PLN

Sektor

edukacja

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I Ca 356/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 grudnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Elblągu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Ewa Pietraszewska Protokolant: st. sekr. sąd. Danuta Gołębiewska po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2014 r. w Elblągu na rozprawie sprawy z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. przeciwko K. P. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego w Iławie z dnia 13 sierpnia 2014 r. sygn. akt I C 306/14 oddala apelację. Sygn. akt I Ca 356/14 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 sierpnia 2014r. wydanym w sprawie o sygn. akt I C 306/14 z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. przeciwko K. P. o zapłatę oddalił powództwo. Powyższy wyrok zapadł na podstawie następujących ustaleń faktycznych i zastosowanych przepisów prawa w trybie uproszczonym: Powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. wniósł o zasądzenie od pozwanego K. P. kwoty 1 421,37 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Wskazał, że pozwany był (...) Szkoły Wyższej im. (...) w P. i nie uregulował w całości należnych od niego opłat w związku z zawartą przez niego umową o świadczenie usług edukacyjnych. Na podstawie umowy sprzedaży wierzytelności z dnia 18 listopada 2009r. zawartej pomiędzy powodem, a Szkołą Wyższą im. P. W. w P. , powód stał się wierzycielem pozwanego. Powód wskazał też, że na jego żądanie składa się suma zaległych kwot, wynikających z poszczególnych składników zadłużenia ( należności głównej ) oraz odsetek ustawowych naliczonych na dzień poprzedzający dzień wniesienia pozwu. Sąd Rejonowy w Iławie w dniu 05 marca 2014r. wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, uwzględniając żądanie pozwu w całości. Pozwany złożył sprzeciw, w którym wniósł o oddalenie powództwa. Podniósł zarzut przedawnienia roszczenia. W uzasadnieniu sprzeciwu wskazał, że zapłacił za zajęcia na które uczęszczał. Ponieważ zrezygnował z dalszej nauki, poinformował o tym fakcie pracowników sekretariatu uczelni, w zamian otrzymując informację, że został skreślony z listy studentów a wszelkie należności względem uczelni są uregulowane. Na rozprawie w dniu 28 maja 2014r. pozwany podniósł nadto, że nie zawierał z uczelnią żadnej umowy z której wynikał obowiązek i termin regulowania czesnego. Sąd Rejonowy ustalił, że decyzją z dnia 30 września 2005 roku Uczelniana Komisja Rekrutacyjna Szkoły Wyższej im. P. W. w P. przyjęła pozwanego na I rok trzyletnich studiów licencjackich Wydziału Pedagogicznego – Filia I. , na kierunku pedagogika w systemie niestacjonarnym – zaocznym w roku akademickim 2005/2006. Pozwany wpłacił na rzecz uczelni łączną kwotę 700 złotych. Decyzją Prorektora do spraw nauczania Szkoły Wyższej im. P. W. w P. z dnia 18 marca 2006r. został skreślony z listy studentów. Na podstawie umowy sprzedaży wierzytelności z dnia 18 listopada 2009r., zawartej pomiędzy powodem, a Szkołą Wyższą im. P. W. w P. , powód nabył przedmiotową wierzytelność wobec pozwanego. W ocenie Sądu I instancji, powództwo nie było zasadne. Świadczenie przez uczelnie wyższe usług edukacyjnych uregulowane jest w ustawie z dnia 27 lipca 2005 roku o szkolnictwie wyższym, która weszła w życie z dniem 01 września 2005 roku i która określa wymogi, jakie muszą spełniać podmioty świadczące usługi – uczelnie i studenci, ich główne obowiązki i prawa. Przepis art. 99 ust.1 cyt. ustawy przewiduje pobieranie opłat za usługi edukacyjne, zaś zgodnie art.160 ust.3 cyt. ustawy warunki tej odpłatności określa umowa zawarta między uczelnią, a studentem w formie pisemnej. Brzmienie art. 160 ust.3 cyt. ustawy zarówno w 2005 roku, jak i obecnie jest jednoznaczne co do tego, że umowa zawarta między uczelnią, a studentem dotyczy warunków odpłatności za studia. Umowa taka powinna zatem obejmować takie zagadnienia, jak przedmiot opłat, ich wysokość, zasady i terminy wnoszenia, skutki nieuiszczenia opłat, a zatem kwestie decydujące o treści konkretnego zobowiązania pieniężnego. Brak takowego porozumienia pomiędzy uczelnią, a studentem, oznacza brak podstaw do skutecznego obciążania studenta kosztami nauki. Niezawarcie umowy oznacza, że studenta oraz uczelnię będzie wiązał stosunek administracyjnoprawny, a wypełnienie obowiązków uczelni wobec studenta będzie następować w całości nieodpłatnie, co jest dopuszczalne przez ustawę. Natomiast zmiana tej reguły w trakcie trwania stosunku administracyjnoprawnego i ustanowienie opłat za usługi edukacyjne jest możliwe wyłącznie za zgodą obu stron, w drodze zawarcia umowy i związania stron stosunkiem o charakterze cywilnoprawnym. Z drugiej jednak strony niezawarcie umowy pozbawia uczelnię roszczenia o zapłatę za studia czy też zrealizowane na rzecz studenta usługi edukacyjne ( por. P. Orzeszko, Komentarz od ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym ). Sąd orzekający zauważył, że uczelnia nie może pobierać żadnych opłat, jeśli ich wysokość nie została uregulowana w umowie. Umowa powinna określać zarówno wysokość, jak i rodzaj opłat od studenta ( por. E. Hołdyńska, Studenci wciąż bez umów, Rzeczpospolita ). Tezy powyższe potwierdził – jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 września 2010r., I SA/Wa (...) , „Źródłem ewentualnych roszczeń pomiędzy studentem a uczelnią wyższą jest umowa cywilna sporządzona dotycząca warunków odpłatności za studia”, jak również stanowisko zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2008r., VI ACa (...) , że „warunki odpłatności za studia określa umowa zawarta między uczelnią, a studentem w formie pisemnej ( … ). Przy założeniu, że statut uczelni i regulamin studiów mogą jednak zawierać pewne regulacje w zakresie odpłatności za studia, stwierdzić należy, że kontestowany zapis nie stanowi w istocie elementu wzorca umowy w tym znaczeniu, że nie kształtuje praw i obowiązków studenta jako konsumenta usług dydaktycznych oferowanych przez uczelnię ( … ). Zakłada on jedynie złożenie określonego oświadczenia wiedzy w sytuacji, gdy w istocie nie ma żadnych przeszkód, aby kandydat na studenta zapoznał się ze Statutem Uczelni i Regulaminem Studiów, w tym przez Internet. Oświadczenie studenta o zapoznaniu się z ogólnie dostępnymi ww. dokumentami, jako oświadczenie wiedzy, a nie woli, w istocie nie kształtuje jego praw i obowiązków w zakresie umowy regulującej warunki odpłatności za studia”. Wskazano dalej, że fundamentalną zasadą w postępowaniu cywilnym jest, iż ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne ( art. 6 k.c. ). Regułę tą potwierdza regulacja zawarta w przepisie art. 232 k.p.c. Przepis ten stanowi, że strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. W efekcie, jeżeli materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstawy do dokonania odpowiednich ustaleń faktycznych w myśl twierdzeń jednej ze stron, Sąd musi wyciągnąć ujemne konsekwencje z braku udowodnienia faktów przytoczonych na uzasadnienie żądań lub zarzutów. Należy to rozumieć w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu, co do tych okoliczności na niej spoczywał. W warunkach kwestionowania istnienia wierzytelności przez pozwanego, obowiązek wykazania jej istnienia i wysokości spoczywa na powodzie. Wynika to z ogólnej reguły rozkładu ciężaru dowodu wyrażonej w art. 6 k.c. , zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Z kolei stosownie do treści art. 232 zd. pierwsze k.p.c. strony są obowiązane wykazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Cytowane przepisy nakładają zatem – jak zauważył Sąd Rejonowy - ciężar udowodnienia faktów na osobę, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Wskazano, że proces sądowy, jako działanie sformalizowane oraz w najwyższym stopniu zorganizowane, wymaga od uczestniczących w nim osób i organów podejmowania czynności celowych i pragmatycznych. Dotyczy to w szczególności zawodowych zastępców stron - adwokatów i radców prawnych ( por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 1999r., I CNK 252/1998, OSNC 1999 ). W rzeczonej sprawie, jak wskazał Sąd Rejonowy, powód dochodzi należności z tytułu niewykonanej przez pozwanego umowy o świadczenie usług edukacyjnych. Jednocześnie powód, reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, nie zgłosił jakiegokolwiek dowodu na fakt istnienia wierzytelności, jej wysokości i przysługiwania tej wierzytelności powodowi w tym zakresie. W szczególności powód nie przedstawił umowy o świadczenie usług edukacyjnych, zawartej pomiędzy Szkołą Wyższą im. P. W. w P. , a pozwanym. Zaznaczyć bowiem należy, że zawnioskowane przez powoda jako dowody decyzje władz uczelni oraz raport z konta, - jak wskazano wyżej - nie kształtują praw i obowiązków pozwanego w zakresie warunków odpłatności za studia, przy tym zaś sam raport konta ( przy pominięciu jego wartości dowodowej ) nie wskazuje nawet, tytułem czego dokonano wpłaty. W tej sytuacji Sąd Rejonowy oddalił powództwo. Na marginesie, odnosząc się do podnoszonego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia, w ocenie Sądu Rejonowego należało przyjąć, że roszczenie nie uległo przedawnieniu, albowiem nie upłynął okres 10 lat, który jest właściwy dla roszczeń związanych z usługami edukacyjnymi. Z apelacją wystąpił powód, zaskarżając wyrok w całości. Wyrokowi zarzucił: 1/ obrazę przepisów prawa procesowego, mającą wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie błędnej oceny dowodów w sposób sprzeczny z zasadami logiki, polegającą na przyjęciu, że nieprzedstawienie pisemnej umowy ze studentami pozbawia uczelnię roszczenia o zapłatę za studia, podczas gdy z dowodu w postaci ślubowania wynika, iż pozwany zobowiązał się przestrzegać praw obowiązujących w uczelni, a więc m.in. zarządzeń w przedmiocie odpłatności za studia, przez co należało przyjąć, że została zawarta umowa o odpłatności za studia i była ona stwierdzona pismem; 2/ obrazę przepisów prawa materialnego, tj. przepisu art. 160 ust. 3 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z dnia 27.07.2005r. , poprzez jego błędną wykładnię wyrażającą się w przyjęciu, że niezawarcie pisemnej umowy ze studentem pozbawia uczelnię roszczenia o zapłatę za studia, podczas gdy ustawodawca w przepisem tym zastrzegł jedynie formę pisemną ad probationem, w więc jedynie skutki braku zawarcia umowy w zastrzeżonej formie przewiduje przepis art. 74 k.c. , zaś z przepisu art. 160 ust. 3 nie wynika tak daleko idący skutek materialnoprawny. W konsekwencji powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego kwoty 1.421,37 zł na rzecz powoda z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu i zasądzenie od pozwanego kosztów procesu za I i II instancję. Nadto wniósł o wyznaczenie rozprawy w trybie art. 505 10 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Wbrew przekonaniu powoda, zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, na podstawie którego dokonał zarówno trafnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, jak i ustaleń co do okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy. Sąd orzekający nie przekroczył w tym zakresie granic swobodnej oceny dowodów zakreślonych w art. 233 § 1 k.p.c. , a wydany na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego wyrok odpowiada prawu. Sąd Okręgowy ustalenia dokonane przez Sąd pierwszej instancji przyjmuje więc za własne i stanowiące właściwą i wystarczającą podstawę do wydania rozstrzygnięcia. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że apelacja powoda nie zawierała nowych faktów i dowodów, a przedstawiona w niej argumentacja w żaden sposób nie poddała w wątpliwość, ani też nie zaburzyła logicznego ciągu ustaleń dokonanego przez Sąd I instancji, gdyż sprowadzała się jedynie do polemiki z trafnymi konkluzjami poczynionymi przez ten Sąd. Odnosząc się w pierwszej kolejności do wskazanego w apelacji zarzutu naruszenia przez Sąd orzekający prawa materialnego w postaci art. 160 ust. 3 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym wskazać należy, że w okresie, gdy pozwany był studentem kierunku pedagogicznego Szkoły Wyższej im. P. W. w P. , tj. od dnia 30 września 2005 roku do dnia 18 marca 2006r., kiedy to został skreślony z listy studentów, obowiązywał przepis art. 160 ust. 3 tej ustawy, który wskazywał, że warunki odpłatności za studia określa umowa zawarta między uczelnią, a studentem w formie pisemnej. Rzeczywiście, dopiero od dnia 01.20w pobierania opłat związanych z odbywaniem studiów, o których mowa w art. 98 ust. 1 pkt 5, oraz opłat za usługi edukacyjne, o których mowa w art. 99 ust. 1 pkt 1-6, a także wysokość tych opłat określa umowa między uczelnią a studentem lub osobą przyjętą na studia, zawarta w formie pisemnej pod rygorem nieważności. A. nie dostrzega jednak faktu, że już przed wejściem w życie nowelizacji w/w ustawy o szkolnictwie wyższym, ustawa przewidywała już – w zakresie określenia warunków odpłatności za studia – obowiązek zawarcia umowy między uczelnią, a studentem w formie pisemnej. Już wówczas prezentowane było stanowisko, że samo zapoznanie się z regulaminem uczelni i jej statutem, a tym bardziej – w ocenie Sądu Okręgowego – złożenie ślubowania, nie kształtują praw i obowiązków studenta jako konsumenta usług dydaktycznych oferowanych przez uczelnię w sposób wymagany ustawą. Nie zawiera się bowiem w tej czynności studenta ani element umówienia się z uczelnią co do opłat o ich wysokość, zasady i terminy wnoszenia, skutków nieuiszczenia, wcześniejszego skreślenia z listy studentów w związku z rezygnacją ze studiów itp., a zatem kwestii decydujących o treści konkretnego zobowiązania pieniężnego. Brak takowego porozumienia pomiędzy uczelnią, a studentem, oznaczał więc – zdaniem Sądu Okręgowego – także w poprzednim stanie prawnym, brak podstaw do skutecznego obciążania studenta nieumówionymi kosztami nauki. Skoro tak, to aby powód mógł skutecznie zrealizować swoje roszczenie, winien był – jak to prawidłowo wskazał Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – podjąć trud dowiedzenia swoich racji i wykazania, że pisemna umowa między stronami co do odpłatności istniała i że zawierała także postanowienie w tym względzie na wypadek rezygnacji studenta ze studiów. Jeżeli umowa taka istniała jedynie w formie np. ustnej, czy konkludentnej, to dowodzenie winno było odbyć się przy uwzględnieniu rygorów dowodowych np. z art. 74 k.c. Takiej inicjatywy dowodowej powód jednak nie podjął, pozostając w niezasadnym przeświadczeniu, że dla wykazania okoliczność istnienia umowy wystarczająca jedynie treść ślubowania, decyzji o przyjęciu pozwanego na studia, akt prawny uczelni ustalający opłaty i wydruk rozliczenia z konta pozwanego. Dokumenty te, jakkolwiek świadczące w większości o tym, że studiowanie na przedmiotowej uczelni z reguły wiązało się z odpłatnością, nie były jednak dowodami potwierdzającymi okoliczność zawarcia umowy między poprzednikiem prawnym powoda, a pozwanym, a jedynie pozwalały na przyjęcie złożenia określonego oświadczenia wiedzy przez pozwanego w tym zakresie. Brak zaś wykazania istnienia przedmiotowej umowy pozbawia możliwości dochodzenia przez powoda odpłatności za studia, co trafnie zauważył Sąd Rejonowy. W tych okolicznościach nie można więc było mówić także o naruszeniu prawa procesowego, na co naprowadzał apelant w pkt 1 apelacji. Jedynie uzupełniająco wskazać należy, że np. pod nr 834 z dnia 25.08.2006r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał za niedozwoloną klauzulę w umowach między uczelniami, a studentami jej treść w brzmieniu „rozwiązanie umowy w trakcie trwania semestru nie zwalnia z obowiązku zapłaty całości czesnego, wymaganego za bieżący semestr” ( oraz wyrok SO w Warszawie z dnia 27.02.2006r. XVII Amc 105/04 ), co powoduje, że gdyby nawet zostało wykazane przez powoda istnienie umowy z pozwanym o odpłatności za studia, to jej postanowienie, zobowiązujące do uiszczenia opłaty powstałej już po rezygnacji studenta ze studiów, byłoby – na podstawie art. 385 1 i art. 385 3 k.c. – nie byłoby dla niego wiążące, gdyż pozwanego należało w niniejszej sprawie traktować jak konsumenta. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 385 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy orzekł, jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI