I Ca 299/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uchylił wyrok sądu rejonowego oddalający powództwo o zadośćuczynienie za śmierć córki i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że ubezpieczyciel nie wykazał wyłącznej winy poszkodowanej.
Powodowie domagali się zasądzenia zadośćuczynienia od ubezpieczyciela za śmierć córki w wypadku drogowym. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając wyłączną winę zmarłej. Sąd Okręgowy uchylił ten wyrok, stwierdzając, że ubezpieczyciel nie wykazał przesłanki egzoneracyjnej wyłącznej winy poszkodowanej i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Sprawa dotyczyła roszczenia powodów o zasądzenie zadośćuczynienia od pozwanego ubezpieczyciela w związku z krzywdą doznaną przez śmierć córki, Ż. D., w wypadku drogowym. Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo, opierając się na ustaleniach prokuratury i sądu rejonowego o umorzeniu postępowania karnego z powodu wyłącznej winy zmarłej pieszej. Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, błędnie przypisując znaczenie umorzeniu postępowania karnego i nie stosując przepisów o odpowiedzialności na zasadzie ryzyka oraz o ochronie dóbr osobistych. Sąd odwoławczy podkreślił, że ciężar wykazania wyłącznej winy poszkodowanego spoczywa na ubezpieczycielu, a postępowanie karne nie wiąże w tym zakresie sądu cywilnego. Zwrócono uwagę na sprzeczności w materiale dowodowym, w tym w opinii biegłych, dotyczące prędkości pojazdu i sposobu przejścia przez jezdnię przez zmarłą. Sąd Okręgowy przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, nakazując sądowi pierwszej instancji ustalenie stopnia przyczynienia się zmarłej do wypadku oraz wysokości należnego zadośćuczynienia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, odpowiedzialność ubezpieczyciela (przejmującego zarzut posiadacza pojazdu) ustaje, jeśli szkoda wynikała z wyłącznej winy poszkodowanego. Jednakże ciężar wykazania tej wyłącznej winy spoczywa na ubezpieczycielu.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy podkreślił, że odpowiedzialność posiadacza pojazdu mechanicznego opiera się na zasadzie ryzyka, a jedyną przesłanką egzoneracyjną jest wyłączna wina poszkodowanego. Umorzenie postępowania karnego z powodu braku znamion czynu zabronionego nie jest wiążące dla sądu cywilnego i nie przesądza o wyłącznej winie poszkodowanego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. D. (1) | osoba_fizyczna | powód |
| B. D. | osoba_fizyczna | powód |
| A. D. (2) | osoba_fizyczna | powód |
| W. D. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w Ł. | spółka | pozwany |
Przepisy (16)
Główne
k.c. art. 436 § § 1
Kodeks cywilny
Samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność za szkodę na zasadzie ryzyka. Przesłanką egzoneracyjną wyłączającą odpowiedzialność jest m.in. wystąpienie szkody z wyłącznej winy poszkodowanego.
k.c. art. 435 § § 1
Kodeks cywilny
Podstawa odpowiedzialności na zasadzie ryzyka za ruch mechanicznego środka komunikacji.
k.c. art. 448
Kodeks cywilny
Zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych.
Pomocnicze
k.c. art. 24
Kodeks cywilny
Ochrona dóbr osobistych.
k.p.c. art. 102
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada słuszności w zakresie kosztów postępowania.
k.p.c. art. 386 § § 4
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
k.p.c. art. 108 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.
k.p.c. art. 244
Kodeks postępowania cywilnego
Dowodowa wartość dokumentów urzędowych.
k.p.c. art. 252
Kodeks postępowania cywilnego
Obowiązek strony dowodzenia niezgodności dokumentu urzędowego z prawdą.
k.p.c. art. 235 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada bezpośredniości w przeprowadzaniu dowodów.
k.p.c. art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Wymogi formalne uzasadnienia wyroku.
Prd art. 3 § ust. 1
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
Prd art. 20 § pkt 1d
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
u.u.o. art. 822 § § 1
Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych
u.u.o. art. 9
Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych
u.u.o. art. 34 § ust. 1
Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ubezpieczyciel nie wykazał wyłącznej winy poszkodowanej. Postępowanie karne nie wiąże sądu cywilnego w ocenie winy. Istnieją sprzeczności w materiale dowodowym dotyczące okoliczności wypadku. Nadmierna prędkość pojazdu mogła być przyczyną wypadku. Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał roszczeń o zadośćuczynienie.
Odrzucone argumenty
Wyłączna wina zmarłej pieszej jako przesłanka egzoneracyjna. Umorzenie postępowania karnego jako dowód braku odpowiedzialności. Prędkość 90 km/h była odpowiednia do warunków. Piesza nagle wtargnęła na jezdnię.
Godne uwagi sformułowania
ciężar wykazania wyłącznej winy poszkodowanego spoczywa na ubezpieczycielu sąd w postępowaniu cywilnym wiążą jedynie ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa nie jest to ani literalne wysłowienie przesłanki egzoneracyjnej „ wyłącznej winy poszkodowanego ” , ani też nie da się takiego wniosku wyprowadzić ze znamion występku spowodowania wypadku drogowego bezpośrednią przyczyną wypadku było wbiegnięcie pieszej na tor jazdy samochodu zachowanie prędkości dozwolonej pozwoliłoby na uniknięcie wypadku
Skład orzekający
Dorota Twardowska
przewodniczący
Arkadiusz Kuta
sędzia-sprawozdawca
Ewa Pietraszewska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że umorzenie postępowania karnego nie jest wiążące dla sądu cywilnego w kwestii wyłącznej winy poszkodowanego oraz że ciężar dowodu tej wyłącznej winy spoczywa na ubezpieczycielu."
Ograniczenia: Dotyczy odpowiedzialności na zasadzie ryzyka w ruchu drogowym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy tragicznego wypadku drogowego z udziałem nieletniej i porusza ważne kwestie odpowiedzialności ubezpieczyciela oraz znaczenia postępowań karnych dla spraw cywilnych.
“Czy umorzenie sprawy karnej chroni ubezpieczyciela przed odpowiedzialnością za śmierć w wypadku? Sąd Okręgowy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I Ca 299/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 października 2017 r. Sąd Okręgowy w Elblągu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Dorota Twardowska Sędziowie: SO Ewa Pietraszewska SO Arkadiusz Kuta (spr.) Protokolant: st. sekr. sądowy Joanna Kmin po rozpoznaniu w dniu 4 października 2017 r. w Elblągu na rozprawie sprawy z powództwa A. D. (1) , B. D. , A. D. (2) i małoletniego W. D. reprezentowanego przez przedstawicieli ustawowych A. D. (1) i B. D. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w Ł. o zapłatę na skutek apelacji powodów od wyroku Sądu Rejonowego w Iławie z dnia 12 kwietnia 2017 r. sygn. akt I C 15/17 uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Iławie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej. SSO Dorota Twardowska SSO Arkadiusz Kuta SSO Ewa Pietraszewska Sygn. akt I Ca 299/17 UZASADNIENIE B. D. , A. D. (1) , A. D. (2) i W. D. wnieśli o zasądzenie od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w Ł. , z osobna na rzecz każdego z nich , kwot zadośćuczynienia w związku z krzywdą jakiej doznali przez naruszenie ich dóbr osobistych , wywołane śmiercią Ż. D. . Pozwane Towarzystwo (...) wniosło o oddalenie powództwa w całości . Sąd Rejonowy w Iławie , wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2017 roku oddalił powództwo oraz postanowił o nieobciążaniu powodów kosztami procesu . Ustalił Sąd pierwszej instancji , że w dniu (...) roku na trasie I. - R. piesza Ż. D. , przebiegająca przez jezdnię , została potrącona przez samochód , którym kierował M. W. . Kierujący samochodem ubezpieczony był w zakresie odpowiedzialności cywilnej u pozwanego ubezpieczyciela .Wypadek miał miejsce około godziny 21:00 . Było ciemno . Pojazd poruszał się z prędkością około 90 km/h i miał włączone światła mijania . Był sprawny technicznie . Dokładnej prędkości pojazdu nie można precyzyjnie ustalić . Poszkodowana , idąca z kolegą poboczem drogi , wtargnęła nagle na jezdnię zamierzając przejść na drugą stronę szosy i została potrącona przez samochód . Kierujący samochodem nie miał możliwości wykonania jakiegokolwiek manewru aby uniknąć uderzenia . Postanowieniem z dnia 12 stycznia 2007 roku śledztwo prowadzone w sprawie tego wypadku ( Ds. (...) ) zostało umorzone wobec braku znamion czynu zabronionego . Ustalono bowiem , że wyłączną winę ponosi poszkodowana , która w sposób rażący naruszyła przepisy i zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym . Postanowieniem z dnia (...) roku Sąd Rejonowy w Iławie postanowienie to utrzymał w mocy . Ż. D. w chwili wypadku miała 17 lat . Była najstarszym dzieckiem w rodzinie . Pomagała rodzicom zarówno w pracach domowych jak i opiece nad rodzeństwem . W rodzinie panowały dobre relacje . Na skutek śmierci córki B. D. podupadła na zdrowiu , brała leki przeciwdepresyjne , długo przechodziła żałobę . Ojczym A. D. (1) także przeżywał śmierć Ż. , ale nie okazywał emocji . W. D. w chwili śmierci siostry miał 5 lat i nie był świadom w pełni tego , co się stało . A. D. (2) był związany z siostrą , która pomagała mu w lekcjach . W rozważaniach zwrócił Sąd pierwszej instancji uwagę na bezsporne okoliczności zawarcia przez pozwane Towarzystwo (...) umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej oraz umorzenie postępowania karnego z braku znamion czynu zabronionego . Bezspornym jest również , że powodowie bardzo przeżyli śmierć córki i siostry . Zauważył Sąd pierwszej instancji , że powodowie są przekonaniu , że brak winy kierującego pojazdem nie oznacza braku odpowiedzialności na zasadzie ryzyka . Zgodnie bowiem z zasadami określonymi w art. 436 § 1 k.c. samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność za szkodę na zasadzie ryzyka . Przesłanką egzoneracyjną wyłączającą odpowiedzialność takiego samoistnego posiadacza jest m.in. wystąpienie szkody z wyłącznej winy poszkodowanego . Dlatego powodowie przyjmują jedynie przyczynienie się poszkodowanej do powstania szkody ponieważ okoliczności zdarzenia świadczą , że nie można jej przypisać wyłącznej winy . Świadczyć o tym ma to , że wypadek wydarzył się w porze nocnej , a jego miejsce było nieoświetlone , stąd też kierujący pojazdem winien był zachować odpowiednią ostrożność ; mając na uwadze uszkodzenia pojazdu nie można z całą stanowczością stwierdzić , że poszkodowana wbiegła pod koła , mogła zostać potrącona idąc zbyt blisko jezdni ; kierujący widział pieszych około 60 m przed zdarzeniem , a zatem winien zwolnić , nie podjął przy tym żadnych manewrów mających na celu zachowanie szczególnej ostrożności przy wymijaniu pieszych ; w momencie zdarzenia kierujący nie hamował , co umożliwiłoby wytracenie prędkości i spowodowało by uderzenie w pieszą z mniejszą siłą ; brak jest usprawiedliwienia dla braku reakcji kierowcy w postaci odbicia kierownicą na przeciwny pas ruchu ; samochód poruszał się z prędkością przekraczającą prędkość dopuszczalną . Sąd pierwszej instancji dopuścił dowód z opinii biegłych wydanej w sprawie karnej . Uznał , że opinia ta jest opinią wyczerpującą , przedstawia zarówno przebieg zdarzenia jak i stan techniczny samochodu oraz mechanizm samego wypadku . Zarówno prokurator umarzając postepowanie jak i sąd rozpoznając zażalenie na postanowienie o umorzeniu śledztwa nie mieli zastrzeżeń do opinii . Takich zastrzeżeń nie miał także Sąd orzekający przyjmując wnioski opinii za własne . Zastrzeżeń nie zgłaszali także powodowie , którzy składając wnioski dowodowe wnieśli o dopuszczenie dowodu z akt sprawy Ds. (...) i nie składali innych wniosków dowodowych w zakresie ustaleń okoliczności wypadku . Przytoczone w uzasadnieniu pozwu okoliczności dotyczące przebiegu zdarzenia faktycznie uznano więc za polemikę z ustaleniami zespołu biegłych . Analiza zeznań świadków została dokonana przed sporządzeniem opinii i biegli w swej opinii odnoszą się do tych zeznań w sposób bardzo szczegółowy . Wskazuje dalej Sąd pierwszej instancji , że okolicznością egzoneracyjną jest takie zachowanie poszkodowanego , któremu można przypisać winę , stanowiące wyłączny czynnik sprawczy szkody w ramach adekwatnego związku przyczynowego . Przykładem takiego zachowania może być próba rażąco nieprawidłowego przejścia jezdni przez osobę poszkodowaną w wyniku wypadku drogowego . W związku z tym Sąd Rejonowy zwraca uwagę , że charakter obrażeń ciała poszkodowanej i ujawnione na jezdni ślady biologiczne , ich ułożenie na jezdni – świadczą o tym , że poszkodowana jezdnię przebiegała . To właśnie nagłe, nieprzewidywalne wtargnięcie na jezdnię było jedyną przyczyną wypadku . Biegli wskazując , iż bezpośrednią przyczyną analizowanego wypadku było wbiegnięcie na tor jazdy samochodu poszkodowanej . Do potrącenia doszło w trakcie szybkiego marszu lub nawet biegu . Pojazd jechał z (...) w kierunku (...) . Poszkodowana znajdowała się po lewej stronie drogi patrząc w kierunku (...) . Przechodząc na prawą stronę drogi przecinała oś jezdni i tor jazdy samochodu .Oznacza to , że poszkodowana z pola ciemnego wkraczała w zasięg świateł pojazdu . Przez kierującego mogła być dostrzeżona w ostatnim momencie przed uderzeniem . Podzielono więc tezę z opinii biegłych , że kierujący od momentu zauważenia pieszego nie miał nawet możliwości podjęcia decyzji o hamowaniu , czy manewrze mającym na celu uniknięcie wypadku . Biegli wyeliminowali okoliczności wskazywane przez kierującego pojazdem odnośnie osób idących poboczem . Jak chodzi o prędkość pojazdu , to Sąd Rejonowy stwierdził , że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie , iż doszło do przekroczenia dopuszczalnej w tym miejscu prędkości 90 km/h . Biegli analizując wpływ prędkości pojazdu na przebieg tego zdarzenia wskazują , iż swój wywód odnośnie prędkości pojazdu , przekraczającej 90 km/h , opierają jedynie na badaniach publikowanych w literaturze fachowej . Nie potrafili wskazać o ile prędkość ta została przekroczona . Nie określają prędkości samochodu na 110 km/h . Jest to jedynie zobrazowanie sytuacji , że gdyby przyjąć , iż pojazd poruszał się z taką prędkością i poszkodowana przebiegała przez jezdnię to przy prędkości mniejszej o 20 km/h zdążyłaby przebiec . Świadczy to , zdaniem Sądu Rejonowego , jedynie o tym , że jedynie gdyby pojazd poruszał się z prędkością o 20 km/h mniejszą aniżeli ta z chwili zdarzenia to poszkodowana mogła uniknąć wypadku . W ten sposób nie dochodzi jednak do ustalenia , że prędkość pojazdu przekroczyła 90 km/h . Nawet nieznaczne przekroczenie prędkości nie miałoby znaczenia skoro różnica prędkości dającej szansę na uniknięcie zdarzenia wynosiła 20 km/h . Sąd pierwszej instancji uznał nadto , że prędkość 90 km/h była odpowiednia . Był to obszar niezabudowany , prosty odcinek drogi o nawierzchni asfaltowej , dobrze utrzymanej . Nie było wiatru , nie występowała mgła , przejrzystość powietrza była całkowita . Kierujący pojazdem nie miał podstaw aby zmniejszać prędkość . To , że zdarzenie miało miejsce późnym wieczorem nie stanowiło okoliczności nakazującej ograniczenie prędkości . Nawet brak sztucznego oświetlenia drogi nie powoduje , że kierujący winien zwolnić . Regułą jest , że w terenie niezabudowanym brak jest oświetlenia drogowego . Oznacza to także że dla pieszych pojazd jest dobrze widoczny - także nadjeżdżający z tyłu . Dla osoby przechodzącej na drugą stronę jezdni oświetlony samochód jest doskonale widoczny . Widok pieszych na przeciwległym poboczu , zachowujących się normalnie , także nie powoduje konieczności ograniczenia prędkości . Zachowanie pieszego polegające na nagłym , impulsywnym przebiegnięciu przez oś jezdni i wbiegnięciu pod koła pojazdu nie należy do zdarzeń przewidywalnych . Uczestnicy ruchu zakładają , że działania i zachowania innych są działaniami racjonalnymi , a nadjeżdżający na sąsiednim pasie ruchu , dobrze oświetlony pojazd , jest widoczny dla pieszego . W konsekwencji tych ustaleń i rozważań powództwo oddalono w całości . O kosztach procesu orzeczono zgodnie z art.102 k.p.c. uznając , iż zachodzą szczególne uzasadnione okoliczności pozwalające na odstąpienie od obciążania powodów tymi kosztami . Apelację od tego wyroku złożyli B. D. , A. D. (1) , A. D. (2) i W. D. domagając się jego zmiany i zasądzenia dochodzonych pozwem kwot . Zarzucili naruszenie prawa materialnego , to jest błędną wykładnię art. 3 ust. 1 w związku z art. 20 ust. 3 pkt 1d ustawy Prawo o ruchu drogowym przez uznanie , że kierujący samochodem zachował wszelkie reguły ostrożności , a warunki w miejscu zdarzenia , w następstwie którego śmierć poniosła osoba bliska powodów nie obligowały do zachowania ostrożności , a nawet zmniejszenia prędkość , gdy tymczasem kierujący znacznie przekroczył prędkość administracyjnie dozwoloną , a ponadto warunki na drodze obligowały do jej zmniejszenia poniżej administracyjnie wyznaczonej jako maksymalna , dozwolona przy optymalnych warunkach , bowiem zdarzenie miało miejsce przy zbliżaniu się do skrzyżowania , panowała całkowita ciemność . po obu stronach drogi rośnie las , kierujący widział pieszych na poboczu , a zgodnie z opinią biegłych sporządzoną w sprawie karnej zachowanie prędkości administracyjnie dozwolonej wystarczyłoby do uniknięcia potrącenia . Dojść miało także do naruszenia art. 436 § 1 k.c. w związku z art. 435 k.c. i art. 361 k.c. przez błędną wykładnię i nieprawidłowe przyjęcie , że do przesłanek odpowiedzialności na zasadzie ryzyka należy zachowanie kierującego pojazdem , podczas gdy do przesłanek tych należą jedynie ruch mechanicznego środka komunikacji oraz związek przyczynowy pomiędzy tym ruchem , a szkodą , a przesłanka egzoneracyjna wyłącznej winy poszkodowanego zrealizowana jest jedynie wtedy gdy to zawinione zachowanie , włączone w przebieg wydarzeń , staje się jedyną przyczyną szkody , podczas gdy z materiału sprawy , a w szczególności opinii biegłych wynika , że kierujący pojazdem w sposób znaczny przekroczył dopuszczalną prędkość , na co wskazuje mechanizm przemieszczania się ciała osoby potrąconej i zakres uszkodzeń pojazdu oraz ustalenie , że przy prędkości 90 km/h piesza nie zostałaby uderzona , bowiem zdążyłaby przejść przez jezdnię , a tym samym nie ma podstaw do uznania jej wyłącznej winy . Naruszenie art. 448 k.c. w związku z art. 24 k.c. polegać miało zaś na ich niezastosowaniu podczas gdy okoliczności zdarzenia wskazują na naruszenie dóbr osobistych powodów i powstanie krzywdy w związku ze śmiercią osoby najbliższej . Z kolei uchybienie prawy procesowemu polegać miało na sprzeczności ustaleń faktycznych z treścią dowodów , co skutkuje błędem w ustaleniach faktycznych , istotnym dla wyniku postępowania . Poczyniono bowiem ustalenia sprzeczne z treścią opinii biegłych , że pojazd poruszał się z prędkością 90 km/h , poszkodowana wbiegła nagle na jezdnię , zamierzając przejść na drugą stronę , zaś kierujący nie miał możliwości wykonania jakiegokolwiek manewru aby uniknąć uderzenia . Tymczasem w opinii tej stwierdzono , że samochód jechał zdecydowanie szybciej niż deklarowane 80 – 90 km/h na co wskazuje fakt przemieszczenia ciała przez dach auta oraz zakres obrażeń i brak podjęcia manewrów obronnych ; samochód uderzył w pieszą z bardzo dużą energią kinetyczną ; piesza przemieszczała się w kierunku prawej krawędzi jezdni , a charakter i lokalizacja doznanych przez nią obrażeń pozwala na stwierdzenie , że do potrącenia doszło w trakcie szybkiego marszu , a nawet biegu , gdy w stosunku do nadjeżdżającego pojazdu odwrócona była prawym bokiem lub prawym bokiem i tyłem , co też wskazuje , że przechodziła ze strony lewej na prawą , a zatem kończyła przejście , a nie jak stwierdził Sąd – wbiegła pod pojazd z prawej strony . Brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego i dowolna ocena dowodów , zwłaszcza opinii biegłych sporządzonej w postepowaniu przygotowawczym spowodował przyjęcie , że kierowca jechał z prędkością odpowiednią do warunków , to jest 80-90 km/h , gdy opinia jednoznacznie wskazuje , że zakres obrażeń ciała pieszej , tor jego przemieszczania się po uderzeniu oraz zakres uszkodzeń samochodu świadczą , że prędkość pojazdu byłą znacznie większa niż dopuszczalna . Wadliwie uznano także , że kierowca nie miał żadnej możliwości uniknięcia wypadku podczas gdy w znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość , a gdyby została ona zachowana , do wypadku by nie doszło . Charakter obrażeń pieszej wskazuje , że mogła znajdować się blisko prawego pobocza i zmierzać już do zejścia z pasa ruchu , co przeczy tezie o nagłym wbiegnięciu na jezdnię , a nadmierna prędkość pojazdu uniemożliwiła uniknięcie zdarzenia , a kierujący zaniechał hamowania lub manewru obronnego . Skarżący widzą także naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. przez niedostateczne omówienie podstawy rozstrzygnięcia i brak oceny wyjaśnień powodów oraz zeznań świadka w kontekście słuszności roszczeń co do zasady i wysokości , co umożliwiłoby kontrolę orzeczenia w tym zakresie . Sąd Okręgowy zważył , co następuje : Apelacja była zasadna i doprowadziła do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Iławie . Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy , bowiem bezpodstawnie przyjął , że istnieje materialnoprawna przesłanka unicestwiająca roszczenia powodów . W związku z tym nie zastosował norm prawa materialnego mających stanowić podstawę tych roszczeń , to jest art. 436 § 1 k.c. w związku z art. 435 § 1 k.c. oraz art. 448 k.c. , a więc nie rozważał o słuszności żądań zasądzenia zadośćuczynienia . Pozwane Towarzystwo (...) kwestionowało nie tylko zasadę swej odpowiedzialności , ale także wysokość roszczeń . Apelanci podważali zaś możliwość poddania zaskarżonego wyroku kontroli instancyjnej w tym zakresie ( to jest podstaw i wysokości zadośćuczynienia ) z braku odniesienia się do dowodów przeprowadzonych na poparcie przytaczanych w pozwie okoliczności faktycznych . Dlatego właściwe było przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania . Sąd odwoławczy stoi na stanowisku , że pozwane Towarzystwo (...) nie wykazało aby krzywda powodów wynikała z zawinionego wyłącznie przez Ż. D. wypadku drogowego . Samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną komukolwiek przez ruch takiego pojazdu , a jego odpowiedzialność znosi wyłączna wina poszkodowanego . Oznacza to , że ubezpieczyciel , który przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zobowiązał się do zapłacenia odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim , wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi posiadacz pojazdu ( art. 822 § 1 k.c. oraz art. 9 i 34 ust. 1 ustawy z 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych /.../ - obecnie tekst jednolity z 2016 roku Dziennik Ustaw pozycja 2060 ) i przeciwko któremu uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej wystąpił z roszczeniem bezpośrednio , może podnosić także , przysługujący posiadaczowi pojazdu , zarzut wyłącznej winy poszkodowanego . Wykazanie wystąpienia tej okoliczności zwalniającej od odpowiedzialności należy jednak do ubezpieczyciela . Wyjaśnić należy dalej , że takiego określenia ciężaru dowodu nie niweczy powoływanie się przez pozwane Towarzystwo (...) na umorzenie postępowania karnego . Także Sąd pierwszej instancji błędnie przypisywał tej okoliczności istotne znaczenie . W związku z tym zauważyć należy , że sąd w postępowaniu cywilnym wiążą jedynie ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa . Oznacza to , że prawomocne uniewinnienie kierującego pojazdem nie wiąże w postępowaniu cywilnym , to jest nie przesądza o zwolnieniu z odpowiedzialności względem poszkodowanego . Związanie takie nie występuje tym bardziej w przypadkach gdy niezastosowanie sankcji karnej wynika z postanowienia prokuratora o umorzeniu postępowania przygotowawczego i to nawet wówczas gdy sąd utrzymał w mocy to postanowienie . Takie „ orzeczenia karne ” , które nie mają mocy wiążącej w postępowaniu cywilnym traktować należy jako dokumenty urzędowe . Według art. 244 k.p.c. stanowią dowód tego , co zostało w nich urzędowo poświadczone . Ta strona , która twierdzi , że zawarte w dokumencie urzędowym oświadczenie organu , od którego dokument pochodzi , jest niezgodne z prawdą , powinna okoliczność tą udowodnić ( art. 252 k.p.c. ) . Zwrócić należy uwagę , że w rozstrzyganej sprawie , dla powstania skutku z art. 252 k.p.c. wymienione orzeczenia ( postanowienie o umorzeniu śledztwa z dnia 10 stycznia 2007 roku i postanowienie o nieuwzględnieniu zażalenia z dnia 16 marca 2007 roku ) musiałyby zawierać urzędowe zaświadczenie o wyłącznej winie Ż. D. . W obu postanowieniach takiego stwierdzenia jednak nie umieszczono , ograniczając się do stwierdzenia , że „ piesza , która przebiegała przez jezdnię , w sposób rażący naruszyła przepisy i zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym ” ( postanowienie prokuratora ) , czy „ piesza przebiegała jezdnię , co było bezpośrednią przyczyną wypadku ” ; „ w sposób rażący przepisy i zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym naruszone zostały przez pokrzywdzoną , która przebiegała przez jezdnię i wbiegła pod nadjeżdżający samochód ” ( postanowienie sądu ) . W obu orzeczeniach nie zajmowano się zachowaniem kierującego pojazdem , poza stwierdzeniem w postanowieniu o umorzeniu śledztwa , że był on trzeźwy . Oczywiście pamiętać należy o podstawie prawnej umorzenia . Stwierdzono brak znamion czynu zabronionego . Zwrócić należy jednak uwagę , że nie jest to ani literalne wysłowienie przesłanki egzoneracyjnej „ wyłącznej winy poszkodowanego ” , ani też nie da się takiego wniosku wyprowadzić ze znamion występku spowodowania wypadku drogowego . Za właściwe uznać można powołanie się w tym miejscu na tezy zawarte w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2013 roku w sprawie II KK (...) . Otóż stwierdzono tam , że „ współodpowiedzialnymi za występek określony w art. 177 § 1 lub 2 k.k. ( to jest za spowodowanie wypadku drogowego ) mogą być współuczestnicy ruchu ( pieszy jest uczestnikiem ruchu drogowego – przyp. wł. ) . Warunkiem takiej oceny prawnej jest stwierdzenie , w odniesieniu do każdego z tych uczestników z osobna , że w zarzucalny sposób naruszył on , chociażby nieumyślnie , zasady bezpieczeństwa w ruchu , a także , że pomiędzy jego zachowaniem a zaistniałym wypadkiem istnieje powiązanie przyczynowe oraz tego , że istnieje normatywna podstawa do przyjęcia , iż zachowanie uczestnika ruchu powiązane przyczynowo z wypadkiem zasługuje z kryminalno-politycznego punktu widzenia na ukaranie . Ten ostatni wyznacznik odpowiedzialności oceniać należy według kryterium , w myśl którego przypisywalny jest tylko taki skutek , który został przez danego uczestnika ruchu spowodowany w wyniku sprowadzenia przezeń niedozwolonego niebezpieczeństwa jego powstania albo istotnego zwiększenia ryzyka już istniejącego ( a będącego np. wynikiem zachowania innego współuczestnika ruchu ) ” . Jak widać możliwe jest stwierdzenie braku znamion czynu zabronionego w zachowaniu uczestnika wypadku drogowego zwiększającym istniejące już ryzyko wypadku , ale w sposób , który uznano za odpowiednio ograniczony ( „ mniej istotny ” ) . Nie spotkają się więc z sankcją karną zachowania uczestnika ruchu powiązane przyczynowo z wypadkiem , jeżeli z powodu innych przesłanek jej stosowania , nie jest to konieczne . Tymczasem przypadek taki oznacza na tle normy art. 436 § 1 k.c. w związku z art. 435 § 1 k.c. , że wystąpił jednak związek pomiędzy ruchem pojazdu , a szkodą i w związku z tym zazwyczaj wykluczone jest stwierdzenie wyłącznej winy poszkodowanego . W szczególności określenie „ bezpośredniej przyczyny wypadku ” nie jest tożsame z uznaniem jej za przyczynę jedyną . Zwolnienie z odpowiedzialności z powodu wyłącznej winy poszkodowanego musi oznaczać przecież , że nie stwierdzono żadnego adekwatnego związku pomiędzy ruchem pojazdu ( zachowaniem kierowcy ) , a szkodą . Z uwagi zatem na brak związania orzeczeniami zapadłymi w postępowaniu karnym oraz niemożność wyprowadzenia z ich treści wniosków o urzędowym zaświadczeniu wyłącznej winy Ż. D. , na pozwanym Towarzystwie (...) spoczywał obowiązek wykazania okoliczności zwalniającej od odpowiedzialności . Powodowie mogli się ograniczyć do wykazywania odmiennych twierdzeń , to jest , nie zaprzeczając przyczynieniu poszkodowanej do wypadku , wskazywać na okoliczności świadczące o związku pomiędzy ruchem pojazdu , a szkodą , lub poddawać w wątpliwość poprawność wniosków jakie co do dowodów przeprowadzonych w postępowaniu karnym wyprowadzał ubezpieczyciel . Co istotne bowiem , w rozstrzyganej sprawie obie strony odwoływały się do zawartości akt postępowania przygotowawczego . Pozwane Towarzystwo (...) przekonywało , że zeznania świadków i opinia biegłych potwierdzają , że wypadek spowodowała Ż. D. ze swojej wyłącznej winy . Powodowie zaś zmierzają w dwóch kierunkach . Po pierwsze zwracają oni uwagę na rozbieżności pomiędzy relacjami świadków o przebiegu zdarzenia , a opisem stanu rzeczy zawartym w opinii biegłych , co zresztą jest faktem i już z tej przyczyny podważa tezę ubezpieczyciela , że „ ponad wszelką wątpliwość wyłączną winę za wypadek ponosi piesza ” ( patrz odpowiedź na pozew - karta 67 akt ) . Po drugie z materiałów postępowania karnego wyprowadzają wnioski o okolicznościach wypadku potwierdzających związek pomiędzy ruchem pojazdu , a szkodą . Również w tym przypadku argumenty powodów okazały się w znacznej części słuszne . Z uwagi na odwoływanie się przez obie strony do materiałów zebranych w postępowaniu przygotowawczym i zaniechanie wniosków o powtórzenie określonych dowodów zauważyć należy , że jest to zasadniczo możliwe . Dotyczy to zwłaszcza opinii biegłych J. K. i J. H. , dołączonej do akt postępowania przygotowawczego , na która powołują się obie strony procesu . Niezależnie od tego , że wyprowadzają z jej treści różne wnioski , akceptowały więc jej wykorzystanie właśnie jako opinii biegłych , stanowiącej element materiału dowodowego w postępowaniu cywilnym . Podobnie traktowane mogą być wymienione przez powodów w piśmie z dnia 25 stycznia 2017 roku : notatka urzędowa , protokół oględzin miejsca wypadku i protokół oględzin pojazdu wraz z dokumentacją fotograficzną . Istnieje natomiast zasadnicza wątpliwość co do traktowania relacji świadków spisanej w postępowaniu przygotowawczym równoważnie z ich zeznaniami . Sądzić należy , że niemożność uznania takiego dowodu , wyprowadzana z art. 235 § 1 k.p.c. , obciąża stronę , która z okoliczności przez nich przytaczanych wywodzić chciała skutki prawne . To pozwane Towarzystwo (...) wskazywało , że z zeznań świadków wynika wyłączna wina pieszej . Zaniechanie wniosku o przesłuchanie tych osób , którego złożenie stanowiło właściwy sposób dowodzenia swoich racji , wynikający z obowiązywania zasady bezpośredniości przeprowadzania dowodów , obciąża ubezpieczyciela . Protokoły zeznań świadków dołączone do akt postępowania przygotowawczego mogły być natomiast wykorzystane przez powodów , jako dokumenty , na potrzeby wspomożenia tezy , że postepowanie przygotowawcze nie doprowadziło do ustalenia , że wyłączną winę za wypadek ponosi piesza . Zwrócić należy więc uwagę , że z zeznań świadków mających bezpośrednie spostrzeżenia co do okoliczności wypadku , to jest kierującego M. W. i pasażerki S. Z. wynika , że piesi poruszali się prawym poboczem drogi i z tego miejsca jeden z nich wtargnął przed nadjeżdżający samochód . Poruszający się lewym poboczem pieszy P. W. także podał , że Ż. D. tuż przed wypadkiem szła prawym poboczem . Tymczasem biegli ustalili , że wykluczony jest taki przebieg zdarzenia . Wyprowadzając ten wniosek z charakteru i lokalizacji obrażeń doznanych przez Ż. D. stwierdzili oni , że do wypadku doszło w trakcie szybkiego marszu lub biegu , gdy w stosunku do nadjeżdżającego pojazdu zwrócona była ona prawym bokiem lub skośnie – prawym bokiem i tyłem . Pomimo skąpych źródeł wiedzy o miejscu uderzenia uznali biegli , że piesza potrącona została około 1,9 m od prawej krawędzi jezdni , przebiegając w kierunku prawego pobocza . Tam odnaleziono pierwszy ślad biologiczny . W związku z tym zwrócić należy uwagę na plan ogólny miejsca wypadku z karty 4 akt postępowania przygotowawczego , gdzie miejsce to oznaczono . Z planu tego wynika także , że pas ruchu dla pojazdu poruszającego się w kierunku miejscowości R. miał w tym miejscu około 3 m . W dwóch punktach wniosków opinii biegli wskazują , że samochód w chwili uderzenia jechał z prędkością większą niż 90 km/h , lub znacznie przekraczającą 90 km/h . Uszkodzenia pojazdu wywołane uderzeniem rozpoczynają się od jego prawej przedniej krawędzi . Biegli stwierdzili , że bezpośrednią przyczyną wypadku było wbiegnięcie pieszej na tor jazdy samochodu i dodatkowo piesza przemieszczała się z lewej strony – całkowitego cienia i tym samym mogła być dostrzeżona w ostatnim momencie , a więc kierujący nie miał czasu na podjęcie jakiejkolwiek decyzji o wykonaniu manewru obronnego . To ostatnie ustalenie czynione jest jednak z zastrzeżeniem , że pojazd poruszał się szybciej niż 90 km/h . Wyłączenie przez biegłych możliwości podjęcia manewru obronnego dotyczy także , co należy przypomnieć , założenia , że przebieg wypadku był zupełnie inny niż twierdzą M. W. i S. Z. . Tym samym pozwane Towarzystwo (...) nie mogło oczekiwać , że przesłanka egzoneracyjna wykazana zostanie na podstawie materiałów zebranych w postępowaniu przygotowawczym , bowiem te pozostają w wzajemnej sprzeczności ( albo piesza przemieszczała się z lewej strony na prawą i znajdowała się już około 1 metra za osią jezdni , albo wtargnęła na nią z prawego pobocza ) , a opinia biegłych wprost wskazuje na związek pomiędzy nadmierną prędkością pojazdu , a wypadkiem . Dodatkowo można tylko zauważyć , że miejsce ujawnienia pierwszego śladu biologicznego i charakter uszkodzeń samochodu ( przednia prawa krawędź ) zdają się wskazywać na to , że przekroczył oś jezdni ( nie znajdował się całkowicie na swoim pasie ruchu ) , skoro szerokość pojazdu jest większa niż 1,1 m . Podsumowując wskazać należy , że posiadacz pojazdu , za którego odpowiada ubezpieczyciel , przedstawił inną wersję zdarzenia niż przyjął Sąd pierwszej instancji . Powodowie wskazywali na rozbieżności w materiale zebranym w sprawie karnej . Czynności dowodowe zmierzające do ich wyjaśnienia podjąć powinno pozwane Towarzystwo (...) , ale tego zaniechało . Zasadniczo poprzestało na odwołaniu do opinii biegłych , ale ta nie daje podstaw do wykluczenia związku przyczynowego pomiędzy ruchem pojazdu , a potrąceniem pieszej . Przeciwnie – wskazuje na istnienie związku pomiędzy prędkością pojazdu i wypadkiem , a konfrontacja jej wniosków z planem miejsca zdarzenia nasuwa także zastrzeżenia co do położeniem samochodu . Dodatkowo wskazać można jeszcze , że Sąd pierwszej instancji niesłusznie marginalizował wywody biegłych o znaczeniu nadmiernej prędkości pojazdu dla zaistnienia wypadku . Niezależnie od ich odwoływania się do innych przesłanek niż badanie śladów na miejscu wypadku ( kierujący nie podjął manewru hamowania ) , to jest wyników badań publikowanych w literaturze fachowej i własnego doświadczenia , wyraźnie stwierdzili oni , że pojazd poruszał się z prędkością wyższą niż 90 km/h , a zachowanie prędkości dozwolonej pozwoliłoby na uniknięcie wypadku . To do pozwanego należało wykazanie , że założenia te nie są prawdziwe lub nie świadczą o związku kauzalnym pomiędzy prędkością pojazdu , a powstaniem wypadku . Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd pierwszej instancji ustali czy doszło do naruszenia dóbr osobistych powodów na skutek śmierci Ż. D. w wyniku obrażeń ciała jakich doznała w wypadku z dnia 23 września 2006 roku , w jakim rozmiarze przyczyniła się ona do wypadku i ewentualnie w jakiej wysokości zadośćuczynienie przypaść powinno każdemu z powodów . Pamiętać należy przy tym , że jego odpowiednia wysokość określana jest z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji każdego z powodów : matki , ojczyma , brata , który w chwili jej śmieci był nastolatkiem i młodszego – kilkuletniego . W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy w Elblągu na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Iławie do ponownego rozpoznania , pozostawiając temu Sądowi , na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. , rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI