I Ca 289/18

Sąd Okręgowy w SieradzuSieradz2019-01-23
SAOSKarnepostępowanie w sprawach nieletnichŚredniaokręgowy
nieletnizakład poprawczyczyn karalnyuszkodzenie ciałanadzór kuratorapostępowanie karne wykonawcześrodki wychowawcze

Sąd Okręgowy zmienił postanowienie sądu niższej instancji, warunkowo zawieszając umieszczenie nieletniego w zakładzie poprawczym i stosując nadzór kuratora sądowego.

Sąd Rejonowy orzekł wobec nieletniego umieszczenie w zakładzie poprawczym za popełnienie czynu karalnego polegającego na spowodowaniu ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u małoletniej. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację, zmienił zaskarżone postanowienie, warunkowo zawieszając wykonanie środka poprawczego i stosując nadzór kuratora sądowego, uznając, że nieletni dojrzał emocjonalnie i społecznie podczas pobytu w schronisku.

Sąd Rejonowy w Sieradzu orzekł wobec nieletniego P. B. umieszczenie w zakładzie poprawczym za popełnienie czynu karalnego polegającego na spowodowaniu ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u małoletniej A. B., w tym pęknięcia czaszki i złamania obojczyka. Nieletni w apelacji zarzucał m.in. bezzasadne oddalenie wniosku o powołanie biegłych psychiatrów i wątpliwości co do ważności dowodów. Sąd Okręgowy w Sieradzu, rozpoznając apelację, uznał sprawstwo nieletniego za niebudzące wątpliwości, jednak przyznał rację apelującym co do konieczności zbadania stanu psychicznego nieletniego. Po ponownym rozpoznaniu sprawy i dopuszczeniu dowodu z opinii biegłych psychiatrów oraz obserwacji w szpitalu psychiatrycznym, Sąd Rejonowy ponownie orzekł umieszczenie w zakładzie poprawczym, tym razem bez warunkowego zawieszenia. Sąd Okręgowy, rozpoznając kolejną apelację, uznał, że nieletni wykazał znaczną poprawę w zachowaniu i dojrzał emocjonalnie i społecznie podczas dwuletniego pobytu w schronisku dla nieletnich. W związku z tym, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżone postanowienie, warunkowo zawieszając wykonanie środka poprawczego na okres próby wynoszący 3 lata i stosując wobec nieletniego nadzór kuratora sądowego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, należy zastosować warunkowe zawieszenie wykonania środka poprawczego i nadzór kuratora sądowego, biorąc pod uwagę pozytywną zmianę postawy nieletniego i jego dojrzałość emocjonalną i społeczną.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że dwuletni pobyt w schronisku dla nieletnich przyczynił się do zmiany postawy nieletniego, jego dojrzałości emocjonalnej i społecznej, co uzasadnia warunkowe zawieszenie wykonania środka poprawczego i zastosowanie nadzoru kuratora.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana postanowienia

Strona wygrywająca

nieletni P. B. (1)

Strony

NazwaTypRola
P. B. (1)innenieletni
M. B. (1)inneuczestnik
Prokurator Rejonowy w (...)organ_państwowyuczestnik
A. B.innepokrzywdzona

Przepisy (23)

Główne

k.k. art. 156 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 197 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 11 § § 2

Kodeks karny

u.p.n. art. 10

Ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich

u.p.n. art. 11

Ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich

Pomocnicze

u.p.n. art. 6 § pkt 5

Ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich

u.p.n. art. 12

Ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich

u.p.n. art. 21a

Ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich

u.p.n. art. 25a § § 1

Ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich

u.p.n. art. 27 § § 7

Ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich

k.p.c. art. 233

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 386 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 386 § § 4

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 515

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 13 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 3

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 227

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 170 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nieletni wykazał znaczną poprawę w zachowaniu i dojrzał emocjonalnie i społecznie podczas dwuletniego pobytu w schronisku dla nieletnich. Warunkowe zawieszenie wykonania środka poprawczego i nadzór kuratora sądowego są adekwatnymi środkami wychowawczymi w tej sytuacji. Odmowa dopuszczenia dowodu z opinii biegłych psychiatrów przez Sąd Rejonowy stanowiła obrazę przepisów postępowania.

Odrzucone argumenty

Sprawstwo nieletniego nie budzi wątpliwości, pomimo przedstawionej przez niego alternatywnej wersji zdarzenia. Alternatywna wersja zdarzenia przedstawiona przez nieletniego nie jest wiarygodna. Brak podstaw do kwestionowania ustaleń Sądu Rejonowego dotyczących sprawstwa nieletniego.

Godne uwagi sformułowania

nieletni dojrzał emocjonalnie i społecznie warunkowo zawiesza na okres próby wynoszący 3 (trzy) lata zastosować wobec nieletniego środek wychowawczy w postaci nadzoru kuratora sądowego sprawstwo nie budzi wątpliwości brak jest potrzeby stosowania wobec nieletniego środka leczniczego w jakiejkolwiek formie nieletni musi zrozumieć, co zaszło i mając to na uwadze, wówczas żyć zgodnie z porządkiem prawnym

Skład orzekający

Elżbieta Zalewska-Statuch

przewodniczący-sprawozdawca

Barbara Bojakowska

sędzia

Katarzyna Powalska

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Możliwość warunkowego zawieszenia wykonania środka poprawczego w sprawach nieletnich w przypadku wykazania przez nich pozytywnej zmiany postawy i dojrzałości."

Ograniczenia: Każda sprawa jest indywidualna i wymaga oceny stanu psychicznego oraz postawy nieletniego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje ewolucję podejścia sądu do resocjalizacji nieletnich, podkreślając znaczenie pozytywnych zmian w zachowaniu i dojrzałości, a także złożoność oceny sprawstwa i adekwatności środków wychowawczych.

Czy zakład poprawczy zawsze jest jedynym rozwiązaniem? Sąd Okręgowy stawia na resocjalizację i nadzór kuratora.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I Ca 289/18 ​ POSTANOWIENIE Dnia 23 stycznia 2019 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący SSO Elżbieta Zalewska-Statuch (spr) Sędziowie SSO Barbara Bojakowska SSO Katarzyna Powalska Protokolant st. sekr. sąd Elwira Kosieniak po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2019 roku w Sieradzu sprawy z urzędu z udziałem nieletniego P. B. (1) oraz M. B. (1) i Prokuratora Rejonowego w (...) o czyn karalny z art. 156 § 1 kk i art. 197 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk na skutek apelacji nieletniego od postanowienia Sądu Rejonowego w Sieradzu z dnia 22 maja 2018 roku, sygnatura akt III Nkd 89/17 postanawia: I. zmienić zaskarżone postanowienie w ten sposób, że w punkcie 1 po słowach „orzec wobec nieletniego P. B. (1) umieszczenie w zakładzie poprawczym” dodać „ , które warunkowo zawiesza na okres próby wynoszący 3 (trzy) lata”; II. po punkcie 2 dodać punkt 2a o treści „w okresie próby na podstawie art. 6 pkt 5 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich zastosować wobec nieletniego P. B. (1) środek wychowawczy w postaci nadzoru kuratora sądowego i określić częstotliwość składania sprawozdań przez kuratora w terminach co dwa miesiące; III. uchylić dotychczasowy punkt 3 postanowienia; IV. oddalić dalej idącą apelację; V. przyznać od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Sieradzu obrońcy z urzędu dla nieletniego adwokatowi P. Z. 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych brutto; VI. uchylić postanowienie Sądu Rejonowego w Sieradzu z dnia 10 czerwca 2016 roku w sprawie I. N. 51/16 o umieszczeniu nieletniego P. B. (1) w schronisku dla nieletnich; VII. z urzędu sprostować w komparycji zaskarżonego postanowienia Sądu Rejonowego w S. oczywistą omyłkę pisarską w oznaczeniu roku poprzez wpisanie „2018” zamiast „2017”. Sygn. akt I Ca 289/18 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 22 maja 2017 roku Sąd Rejonowy w Sieradzu stwierdził, że nieletni P. B. (1) popełnił czyn karalny polegający na tym, że w dniu 9 czerwca 2016r. w S. , gmina G. , powiatu (...) po zwabieniu małoletniej A. B. na teren nieczynnego wysypiska odpadów, działając w sposób umyślny, dokonał uszkodzenia jej ciała w ten sposób, że rzucał w pokrzywdzoną kamieniami, dusił ją, skakał nogami po jej brzuchu, zadawał uderzenia i przyciskał jej ciało rowerem, przy użyciu odłamków szkła okaleczał dłonie, kopał ją po całym ciele, ściskał dłońmi za brzuch i dotykał miejsc intymnych w okolicach krocza, powodując swoim działaniem u małoletniej ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci pęknięcia czaszki, złamania obojczyka, złamania palca prawej ręki oraz ogólnych potłuczeń ciała w wyniku czego A. B. doznała mnogich złamań kości twarzoczaszki i podstawy czaszki, krwawienia podtwardówkowego, złamania obojczyka lewego, złamania kości promieniowej prawej, ran szarpanych ręki prawej, mnogich otarć naskórka, stłuczeń wielu okolic ciała skutkujących ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu w postaci ciężkiej choroby długotrwałej, realnie zagrażającej życiu i ten czyn karalny wyczerpujący znamiona przepisów art. 156 § 1 ust. 2 kk i art. 197 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk i za to orzekł wobec nieletniego umieszczenie w zakładzie poprawczym. Sąd nie obciążył nieletniego i jego matki kosztami postępowania w sprawie, a do czasu wykonania tego orzeczenia postanowił kontynuować stosowanie wobec nieletniego środka tymczasowego w postaci umieszczenia w schronisku dla nieletnich. Sąd orzekł również o wynagrodzeniu adwokata ustanowionego dla nieletniego z urzędu. Rozstrzygnięcie powyższe zostało wydane w wyniku uchylenia przez Sąd Okręgowy w S. w sprawie I Ca 283/17 poprzedniego postanowienia wydanego w tej sprawie na skutek rozpoznania apelacji nieletniego P. B. (1) oraz jego obrońcy. Nieletni w swej apelacji stwierdził, iż nie jest winien popełnienia czynu karalnego wyczerpującego znamiona przepisów art. 156 § 1 ust. 1 k.k. i art. 197 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Skarżący zarzucał Sądowi Rejonowemu bezzasadne oddalenie wniosku jego obrońcy o powołanie biegłych psychiatrów, którzy mogliby wydać opinię sadowo-psychiatryczną lub orzec o konieczności obserwacji. Nieletni miał też wątpliwości co do ważności dowodów na podstawie których wydano orzeczenie, ponieważ rzeczy nieletniego i pokrzywdzonej przewożone były samochodem, który uległ wypadkowi, więc zaistniała możliwość zmieszania dowodów genetycznych. W konkluzji apelacji skarżący wnosił o ponowne rozpoznanie jego sprawy. Obrońca nieletniego w swej apelacji zarzucił: -obrazę art. 4, art. 5 § 2, art. 7, art. 410 oraz art. 424 § 1 i 2 k.p.k. w zw. art. 14u .p.n., poprzez: a) dokonanie oceny przeprowadzonych w sprawie dowodów w sposób dowolny i wadliwy, poprzez przyjęcie, że wyjaśnienia P. B. (2) są niewiarygodne i zmierzają do uniknięcia odpowiedzialności przewidzianej przepisami ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich za zarzucany jemu czyn, w sytuacji gdy nieletni, nigdy wcześniej nie wykazujący przejawów demoralizacji i agresji, od początku wszczęcia niniejszego postępowania przedstawia spójną, konsekwentną wersję wydarzeń dotyczących jego aktywności w dniu 9 czerwca 2016r., okoliczności związanych ze spotkaniem z małoletnią A. B. w jej miejscu zamieszkania, a także przyczyny niedojścia do skutku spotkania pokrzywdzonej z siostrą nieletniego i wreszcie okoliczności związane ze swoim powrotem do domu, a które to uchybienie skutkowało błędnymi ustaleniami faktycznymi w sprawie i przyjęciem sprawstwa nieletniego co do popełnienia przypisanego jemu czynu karalnego przy braku ustalenia jakiegokolwiek motywu, którym miał kierować się nieletnich w swoich działaniach, b) przyjęcie, że nieletni P. B. (2) dopuścił się wobec pokrzywdzonej czynów penalizowanych w art. 197 § 2 kk , polegających do dotykaniu jej miejsc intymnych w okolicach krocza, w sytuacji gdy sama pokrzywdzona w trakcie przesłuchania przez Sąd nie potwierdziła, aby nieletni dopuścił się wobec niej tego rodzaju zachowań, a brak jest innych wiarygodnych dowodów na ich faktyczne zaistnienie, c) sporządzenie uzasadnienia orzeczenia w sposób uniemożliwiający jego instancyjną kontrolę tak co do stanu faktycznego jak i podstawy prawnej wyroku, albowiem: • nie jest możliwe ustalenie, które fakty zostały przez sąd ustalone na podstawie których dowodów z tego względu, że opisie stanu faktycznego zbiorczo wymieniono wszystkie dowody w sprawie, utrudniając, a wręcz uniemożliwiając nieletniemu i obronie ustalenie sposobu rozumowania i wnioskowania Sądu w niniejszej sprawie oraz oceny przez Sąd poszczególnych dowodów, • uzasadnienie prawne ogranicza się do przyjęcia kwalifikacji prawnokarnej co do zachowania sprawcy, ustalonego w toku postępowania (nie przedstawiając w tym zakresie szczegółowego wywodu) i przyjęcia, że zasadnym będzie zastosowanie wobec nieletniego środka wychowawczego w postaci umieszczenia w zakładzie poprawczym, bez szczegółowego odniesienia się do przesłanek ustawowych określonych w art. 10 u.p.n., którymi kierował się Sąd wydając zaskarżone orzeczenie orzekające ten środek wychowawczy, obrazę art. 170 § 1 kpk w zw. z art. 14 u.p.n. poprzez odmowę dopuszczenia dowodu z: a) pisemnej uzupełniającej opinii wydanej przez Instytut (...) w B. na okoliczność tego czy ślady krwi pokrzywdzonej znalezione na obuwiu P. B. (1) , zabezpieczonym do analizy, mogły znaleźć się tam: • na skutek nieprawidłowego zabezpieczenia materiału dowodowego przez policję, w szczególności na skutek braku odrębnego zapakowania każdego z dowodów rzeczowych zawartych w wykazie i mogły pochodzić z innych dowodów rzeczowych, na których znajdowała się krew małoletniej pokrzywdzonej, • na skutek zdarzenia drogowego (wypadku) z udziałem samochodu, którym te dowody były przewożone, - w sytuacji gdy jest to dowód istotny dla prawidłowego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności ustalenia czy nieletni faktycznie przebywał w miejscu i czasie, w którym miało dojść do popełnienia czynu karalnego na szkodę A. B. , a z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy nie wynika, że Sądowi wzywającemu policję do prawidłowego zabezpieczenia dowodów rzeczowych chodziło wyłącznie o zaprowadzenie tzw. „kultury biurowości", a nadto z dokumentów tych nie wynika co dokładnie stało się z dowodami rzeczowymi podczas wypadku (przykładowo niektóre uległy zniszczeniu), b) opinii dwóch biegłych psychiatrów na okoliczność tego czy nieletni P. B. (2) cierpi z powodu choroby psychicznej lub innych zaburzeń psychicznych lub neurologicznych, które mogły wpłynąć na zdolność pokierowania jego postępowaniem i rozpoznanie znaczenia czynu, a nadto czy w dniu zdarzenia mogły wystąpić jednorazowe zaburzenia skutkujące utratą świadomości, pamięci oraz możliwości pokierowania jego postępowaniem, które to okoliczności są kluczowe dla ustalenia stanu psychicznego nieletniego P. B. (1) w dniu 9 grudnia 2016r. - nieletniego, który nigdy wcześniej nie wykazywał przejawów demoralizacji oraz agresji, był osobą lubianą, nie stwarzającą problemów, który konsekwentnie kwestionuje popełnienie czynu na szkodę małoletniej, co w razie ewentualnego przyjęcia jego sprawstwa może wskazywać na istniejące u niego zaburzenia neurologiczne/psychiczne we wskazanym powyżej zakresie, c) nowej opinii o nieletnim ze Schroniska dla Nieletnich w D. (albowiem pierwsza zastała sporządzona w początkowym okresie pobytu nieletniego w tej placówce) na okoliczność jego zachowania w schronisku w czasie stosowania środka tymczasowego, celem dokonania oceny postawy nieletniego i weryfikacji postawionej diagnozy co do tego, że w razie przyjęcia jego sprawstwa konieczne jest umieszczenie go w zakładzie poprawczym, a nadto w kontekście zarzutu z punktu b) apelacji, co do stanu psychicznego nieletniego w trakcie pobytu w ośrodku, 3. obrazę art.21a u.p.n. w zw. art.6 pkt 10 u.p.n. w zw. z art. 10 u.p.n. poprzez przyjęcie, że zachodzą okoliczności przemawiające za umieszczeniem nieletniego w zakładzie poprawczym takie jak okoliczności i charakter czynu oraz treść opinii zespołu diagnostycznego w Schronisku dla Nieletnich w D. , w sytuacji gdy Sąd nie wyjaśnił we własnym wywodzie, dlaczego właśnie ten środek wychowawczy będzie właściwy do zastosowania wobec nieletniego P. B. (2) i oparł się w zasadzie wyłącznie na opinii zespołu diagnostycznego ze Schroniska, podczas gdy w toku postępowania w sprawie nieletniego powinno nastąpić ustalenie m.in. czy istnieją okoliczności świadczące o demoralizacji nieletniego, jaka jest ocena Sądu co do okoliczności i charakteru czynu przypisanego nieletniemu, dlaczego zachodzi potrzeba zastosowania wobec nieletniego środków przewidzianych w ustawie, w tym właśnie najsurowszego w postaci umieszczenia w zakładzie poprawczym, a czego Sąd nie uczynił. 4. niezależnie od powyższego, w razie przyjęcia sprawstwa nieletniego, rażącą niewspółmierność orzeczonego środka poprawczego poprzez orzeczenie umieszczenia nieletniego w zakładzie poprawczym, a nadto umieszczenie takie bez warunkowego zawieszenia wykonania tego środka (art. 11 u.p.n.), w sytuacji gdy właściwości i warunki osobiste oraz środowiskowe nieletniego, jego dotychczasowa postawa trakcie pobytu w schronisku dla nieletnich, przemawiają za tym że pomimo niewykonania środka poprawczego cele wychowawcze zostaną osiągnięte. Sąd Okręgowy w Sieradzu rozpoznając apelacje wskazał, iż w świetle dotychczas zebranego materiału dowodowego fakt popełnienia przez nieletniego zarzucanego mu czynu karalnego nie budzi wątpliwości. Sąd Okręgowy wskazał, iż w sprawie Sąd Rejonowy miał do czynienia z bezpośrednimi dowodami wskazującymi na to, że nieletni dopuścił czynu karalnego. W szczególności do takich dowodów należało zaliczyć konsekwentne i stanowcze wyjaśnienia pokrzywdzonej, z których jednoznacznie wynika, że to P. B. (1) był sprawcą jej brutalnego pobicia. Pokrzywdzona taką wersję przedstawiała niezmiennie od 9 czerwca 2017 r. tj. od momentu zdarzenia oraz fakt , że przed tym zdarzeniem pokrzywdzona była uważana za dziecko prawdomówne. W tej sytuacji, skoro pokrzywdzona nie miała żadnego powodu do pomówienia nieletniego, należało uznać jej wyjaśnienia co do przebiegu samego wydarzenia z 9 czerwca 2016 r. jak i osoby sprawcy jej pobicia za wiarygodne. Za sprawstwem nieletniego przemawiał także dowód bezpośredni w postaci buta nieletniego, na którym znaleziono materiał genetyczny pochodzący od kobiety, której profil genetyczny jest zgodny z profilem genetycznym A. B. . Powyższy dowód świadczył w ocenie Sądu o tym, że sprawcą pobicia małoletniej był P. B. (1) . Zarzut skarżącego, iż dowód ten nie można uznać za miarodajny, ponieważ samochód wiążący dowody do zakładu genetyki uległ wypadkowi i dowody genetyczne uległy wymieszeniu Sąd uznał za pozbawiony uzasadnionych podstaw. Kwestia wypadku samochodu sądowego wiążącego dowodu do badań genetycznych została wszechstronnie wyjaśniona. Jak wynika z akt sprawy po wypadku dokonano oględzin dowodów rzeczowych i ustalano, że uszkodzeniu uległ jedynie komputer stacjonarny (pęknięta obudowa) oraz rower damka koloru różowego (pogięte tylne koło i błotniki). Pozostałe dowodowe rzeczowe nie ucierpiały ponieważ znajdowały się w zaklejonych pudełkach oraz zaklejonych kopertach. W tych okolicznościach nie mogło dojść do kontaktu dowodów rzeczowych i materiałów genetycznych pochodzących od nieletniego czy pokrzywdzonej. Potwierdza to opinia genetyczna, w której wprost stwierdza się, że dowód rzeczowy oznaczony nr 16.8 (buty nieletniego) był zabezpieczony prawidłowo. Sąd Okręgowy podkreślił, że nieletni nie przedstawił wiarygodnego alibi. Przedstawione przez nieletniego wyjaśnienia, iż pokrzywdzona jadąc rowerem przestraszyła się psa sąsiada J. B. (1) nie wytrzymuje krytyki w świetle faktów ustalonych przez Sąd pierwszej instancji (pies przebywał na terenie niegrodzonym, nie stwarzał zagrożenia dla innych osób). Ponadto Sąd zwrócił uwagę, iż w sprawie występuje szereg dowodów pośrednich takich jak to, że nieletni był ostatnią osobą, która miała kontakt z pokrzywdzoną przed jej pobiciem, ślady opon dwóch rowerów na drodze gruntowej, będąca drogą dojazdową do wysypiska, gdzie doszło do pobicia pokrzywdzonej. Sąd zaznaczył, że samo wykazanie nieletniemu popełnienia czynu karalnego nie może automatycznie skutkować umieszczeniem go w zakładzie poprawczym w sytuacji, gdy występują uzasadnione wątpliwości co jego stanu psychicznego. Sąd Okręgowy przyznał racje apelującym, iż Sąd Rejonowy dopuścił się obrazy art. 25a § 1 ustawy z 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich poprzez oddalenie wniosku obrońcy nieletniego o dopuszczeniu dowodu z opinii dwóch biegłych psychiatrów na okoliczność tego czy nieletni cierpi z powodu choroby psychicznej lub innych zaburzeń psychicznych lub neurologicznych, które mogły wpłynąć na zdolność pokierowania jego postępowaniem i rozpoznanie znaczenia czynu. W świetle tylko takich okoliczności jak brutalne i bezwzględne działanie nieletniego, brak jakichkolwiek racjonalnych motywów czy pobudek z jego strony do popełnienia czynu karnego, traumatyczne przeżycia nieletniego z czasów dzieciństwa (samobójstwo ojca alkoholika), zachowanie nieletniego po popełnieniu czynu (udanie się do domu i położenie do łóżka) należy stwierdzić, iż zachodzą uzasadnione wątpliwości co poczytalności nieletniego w chwili popełnienia czynu, o co za tym idzie zachodziła konieczność dokonania oceny jego stanu zdrowia psychicznego oraz potrzeba uzyskania kompleksowej diagnozy osobowości nieletniego oraz określenia właściwych kierunków oddziaływania na niego, aby osiągnąć cele wskazane w art. 3 § 1 ustawy . W ocenie Sądu Okręgowego powyższe skutkowało uznaniem, iż Sąd Rejonowy nie rozpoznał istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. , ponieważ nie podjął jakichkolwiek starań w celu ustalenia stanu zdrowia psychicznego nieletniego. W związku z uchyleniem sprawy do ponownego rozpoznania za bezprzedmiotowe Sąd Okręgowy uznał odnoszenie się do zarzutów apelacji dotyczących niewłaściwej kwalifikacji prawnokarnej czynu nieletniego czy też niewspółmierności orzeczonego środka poprawczego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy został zobowiązany do dopuszczenia dowód z opinii biegłych psychiatrów (art. 25 a ustawy) na okoliczności wskazane we wniosku obrońcy nieletniego. Następnie po uzyskaniu opinii Sąd zobowiązany został do ustalenia czy w świetle dyrektyw z art. 3 ustawy należy zastosować wobec nieletniego środek leczniczy z art. 12 ustawy czy też umieścić go w zakładzie poprawczym. W pierwszej kolejności jednak Sąd pierwszej instancji został zobowiązany do podjęcia działania w celu przedłużenia pobytu nieletniego w schronisku dla nieletnich. W tym celu Sąd Rejonowy miał niezwłocznie na podstawie art. 27 § 7 ustawy wystąpić do Sądu Okręgowego o przedłużenie pobytu nieletniego na czas oznaczony niezbędny do przeprowadzenia dowodu z opinii psychiatrów, przy uwzględnieniu ewentualnej obserwacji nieletniego. Po ponownym rozpoznaniu zaskarżone postanowienie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia i wnioski. W dniu 09 czerwca 2016 roku małoletnia A. B. , od godzin rannych, przebywała na zajęciach lekcyjnych w Szkole Podstawowej w G. . Ze szkoły wróciła około godziny 14.20 wraz z bratem M. B. (2) . Przyjechali autobusem szkolnym. W domu była wtedy mieszkająca wraz z nimi babka macierzysta J. D. . Ponadto obecni byli też ojciec małoletniej R. B. , jego szwagier M. D. , szwagier babki macierzystej A. K. F. , oraz ciotka mieszkająca w okolicach Ł. . Małoletnia A. B. czuła się dobrze, była uśmiechnięta, nie posiadała żadnych obrażeń na ciele, rozmawiała i żartowała . Około godziny 15.00 – 15.30 do miejsca zamieszkania małoletniej przyjechał rowerem – P. B. (1) . Przyjechał na rowerze typu damka, koloru czerwonego lub różowego z niską ramą będącym według jego oświadczenia własnością jego siostry P. B. (3) , która otrzymała go w prezencie komunijnym. Prosił o poczęstowanie go papierosem, ale dorośli domownicy odmówili mu zważając na jego wiek. P. B. (1) powiedział A. B. aby pojechała z nim rowerem do czekającej na nią, jego siostry P. B. (3) . Zapewnił babkę małoletniej, że w jego towarzystwie będzie bezpieczna. Wyraziła ona zgodę na wyjazd wnuczki z domu do koleżanki. Zastrzegła jednaka aby nie była tam zbyt długo. P. B. (4) ponaglał małoletnią do wyjazdu co najmniej dwa razy. Mówił „ O. jedziesz, bo ciebie siostra woła”. Czekając na małoletnią rozmawiał przez dłuższą chwilę z jej bratem M. B. (2) . Ostatecznie A. B. odjechała na rowerze typu damka z ramą koloru niebieskiego w towarzystwie nieletniego. Ubrana była w spodnie materiałowe kolorowe ze ściągaczami na dole, bluzę koloru granatowo - szarego, majtki koloru białego, bluzkę koloru niebieskiego. Nie miała przy sobie pieniędzy, biżuterii ani innych rzeczy przedstawiających jakąkolwiek wartość. Na nogach miała buty sportowe – tenisówki koloru czerwonego. P. B. (1) miał na sobie spodenki koloru czarnego z materiału sięgające za kolana, na nogach ciemne – czarne sportowe buty typu adidas. Małoletnia i nieletni wyjechali z podwórka skręcając w lewo w kierunku drogi asfaltowej, biegnącej z S. do S. . W tym samym czasie posesję rodziny B. opuścił również K. F. , który skręcił w prawo w kierunku swojego domu oddalonego około 9 km. Przy drodze, która poruszali się A. B. i P. B. (1) mieszka J. B. (2) , który nie jest spokrewniony z nieletnim. Ma on niewielkiego psa. Pies nie wybiega na tą drogę. Podczas jazdy, A. B. i P. B. (1) , skręcili na stare wysypisko śmieci, tam według informacji nieletniego, przekazanej małoletniej, miała czekać jego siostra. Dom rodzinny A. B. usytuowany jest w odległości około 2 km od posesji rodziny B. . Na długości 1 km jest to droga asfaltowa, dalej droga polna. Wysypisko nie znajduje się na tej drodze, aby do niego dojść po wyjeździe z posesji B. i przejechaniu około 200 metrów drogą asfaltową należy skręcić w drogę polną i jechać nią dalej . Kiedy P. B. (1) i A. B. zsiedli z rowerów, nieletni popchnął małoletnią. A. B. upadła na plecy. Kiedy leżała na wznak P. B. (1) rzucał w nią kamieniami. Ponadto dusił ją, skakał po niej, rzucał w nią rowerem. Miał w rękach szkło, którym ciął jej ręce, kopał ją, uciskał jej brzuch. W tym czasie w okolicy nie było żadnych osób. W pewnym momencie A. B. prawdopodobnie straciła przytomność, nie wie jak i kiedy P. B. (1) się od niej oddalił. Nie pamięta, czy w trakcie zdarzenia krzyczała, czy wzywała pomocy. Pamięta, że po jej powrocie do domu obecni byli babka, ojciec i brat. Po upływie dwóch godzin, około godziny 17.30 A. B. wróciła do domu. Twarz miała całą zakrwawioną, opuchnięte prawe oko, na rękach liczne rany cięte. Małoletnia powiedziała, że zrobił jej to P. B. (1) . Relacjonowała, że zadawał jej uderzenia, w tym kamieniami i oponami samochodowymi, ciął ją szkłem po twarzy i rękach, ściskał jej rękami brzuch, kopał po całym ciele, przewrócił na nią rower gdy leżała, podduszał ją przy pomocy sznurka. Do zdarzenia doszło na bocznej, polnej drodze prowadzącej do starego wysypiska śmieci. A. B. była wystraszona, ciężko jej było mówić. Relacjonowała, że gdy powiedziała P. B. (1) , że chce jej się siku kazał jej ściągać majtki i załatwiać potrzeby fizjologiczne. Przyznała, że dotykał rękami jej brzucha i miejsc intymnych w okolicach krocza. Na koniec powiedziała babce żeby cieszyła się z tego, że ona żyje oraz poinformowała ją, że źle się czuje. Na miejsce niezwłocznie wezwani zostali ratownicy medyczni. Po przyjeździe, po niespełna 15 minutach, udzielali małoletniej pomocy. Stwierdzili, że A. B. ma poważne obrażenia głowy i rąk, że jest poturbowana i zmaltretowana. Podejrzewali pęknięcie czaszki. Małoletnia z powodu bólu nie kazała się dotykać. Sanitariusze rozcinali jej odzież, w którą była ubrana celem udzielenia jej pomocy. Z uwagi na liczne, ciężkie obrażenia wezwany został helikopter ratownictwa medycznego, którym przetransportowano A. B. do Centrum (...) w Ł. . Rodzice dziecka pojechali do szpitala własnym samochodem. Kiedy w okolice miejsca zamieszkania małoletniej przybył helikopter pogotowia ratunkowego okoliczni mieszkańcy tłumnie zebrali się w tamtym miejscu przywołani przez świetlne i dźwiękowe sygnały karetki i helikoptera. Na miejscu nie pojawił się P. B. (1) ani nikt z jego rodziny. Od wyjazdu małoletniej z nieletnim jej brat M. B. (2) przebywała w domu i nie opuszczał na domu znajdował się w pokoju w którym była zebrani członkowi rodziny dom bowiem składa się z dwóch pokoi i kuchni. W dniu zdarzenia na jego miejscu z policją był tylko M. B. (2) ojciec jego był w dniu następnym kiedy było tam utrwalanie śladów. P. B. (1) ani jego siostra nigdy wcześniej nie przychodzili do domu A. B. . Znali się, gdyż dojeżdżali jednym autobusem do szkoły. P. B. (3) i A. B. komunikowały się przy pomocy komputerów, tabletów i telefonów komórkowych. Nie odwiedzały się w swoich miejscach zamieszkania. W maju 2016 roku P. B. (3) kilkakrotnie informowała matkę, że umówiła się z A. B. . Dzieci miały wspólnie jeździć na rolkach ale M. B. (1) nigdy nie poszła z córką na takie spotkanie. W dniu 9 czerwca 2016 roku P. B. (3) miała prosić brata aby przyprowadził jej koleżankę A. B. . P. B. (1) czas wolny spędzał zazwyczaj w towarzystwie sąsiadów lub przed komputerem, chodził na spacery z psem, jeździł na rowerze, pomagał matce w gospodarstwie, zdarzało się też, że bawił się z siostrą. W dniu 9 czerwca 2016 roku po powrocie do domu około godziny 17.00 P. B. (1) zdjął z siebie koszulkę, którą odniósł do łazienki, sprzątnął wejście do domu z naniesionego piasku, a następnie udał się na drzemkę, z której wybudzili go przybyli na miejsce funkcjonariusze policji. Nieletni został zatrzymany. Policjanci zabezpieczyli jego odzież (m.in. podkoszulek bawełniany koloru czerwonego na krótki rękaw, bluza koloru szarego z kapturem zapinana z przodu na zamek błyskawiczny, krótkie spodenki koloru czarnego ze wstawkami koloru białego i niebieskiego, majtki typu bokserki koloru szarego z pasami koloru białego, czarnego, niebieskiego, parę skarpet w pasy koloru szaro – białego, krótkie spodenki koloru niebeskiego ze wstawkami koloru białego i niebieskiego marki (...) , podkoszulek bawełniany na krótki rękaw koloru zielonego z napisem na wysokości piersi (...) , parę butów sportowych koloru granatowego ze wstawkami koloru białego i zielonego marki K. ). W zabrudzeniu na prawym bucie na krawędzi podeszwy, na tyle, ujawniono krew i materiał genetyczny człowieka, pochodzące od kobiety , której profil genetyczny jest zgodny z profilem genetycznym A. B. . Nieletniego zbadano na zawartość alkoholu (0,00 mg/l) i środków odurzających, tj. amfetaminy, kokainy, metamfetaminy, marihuany, methadone, ekstazy, opiatów, barbituranów, benzodiazepiny i trójcyklicznych antydepresantów i uzyskano wynik ujemny. Tego dnia matka nieletniego nie zauważyła nic szczególnego zachowaniu syna, po spożyciu posiłku wstawiła pranie i zajęła się oprzątaniem królików. Konkubent M. B. (1) przybył do domu kiedy nieletni już spał. Nie miał więc możliwości obserwowania syna swojej partnerki i jego zachowania po powrocie do domu. Ponieważ nieletniemu zdarzało się drzemać w ciągu dnia takie zachowanie nieletniego nie wzbudziło jego zainteresowania czy zaniepokojenia. A. B. nigdy nie sprawiała żadnych problemów wychowawczych, przed zdarzeniem z dnia 9 czerwca 2016 roku była dzieckiem spokojnym, posłusznym, prawdomównym, nie mającym skłonności do wymyślania nieprawdziwych sytuacji. Uczęszczała do klasy czwartej szkoły podstawowej w G. . Małoletnia po przetransportowaniu jej przez helikopter pogotowia ratunkowego do Centrum (...) umieszczona została na oddziale (...) . Lekarze stwierdzili u A. B. pęknięcie czaszki, krwiaka, złamanie obojczyka, złamanie prawej ręki w przedramieniu, rozcięcia pomiędzy palcami prawej dłoni, złamanie palca prawej ręki oraz ogólne potłuczenia ciała. Dziecko wprowadzone zostało w stan śpiączki farmakologicznej. A. B. przebywała w Klinice (...) i Intensywnej Terapii Medycznej Instytutu Centrum (...) w Ł. w dniach od 09 czerwca 2016 roku do 13 czerwca 2016 roku z rozpoznaniem urazu wielu okolic ciała. W dniu 13 czerwca 2016 roku przeniesiona została do Kliniki (...) z rozpoznaniem: złamanie kości twarzoczaszki i podstawy czaszki, złamanie kości przedramienia prawego, złamanie obojczyka lewego, krwiak przymózgowy okolicy czołowo – skroniowej. W dniu 29 czerwca 2016 roku małoletnia wypisana została do domu z zaleceniem dalszych kontroli w poradniach: chirurgicznej, ortopedycznej i neurochirurgicznej. Od dnia 8 lipca 2016 roku A. B. pozostaje pod opieką psychologa, na spotkania z terapeutą jeździ do K. jeden raz w tygodniu. Na konsultację zgłosiła się w związku z przeżytym traumatycznym wydarzeniem. Jako rozpoznanie wstępne wpisano zaburzenia adaptacyjne. W dniu 9 czerwca 2016 roku A. B. doznała mnogich złamań kości twarzoczaszki i podstawy czaszki, krwawienia podtwardówkowego, złamania obojczyka lewego, złamania kości promieniowej prawej, ran szarpanych ręki prawej oraz mnogich otarć naskórka i stłuczeń wielu okolic ciała, skutkiem tego zdarzenia są także zaburzenia adaptacyjne. Opisany sposób działania sprawcy narażał pokrzywdzoną na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. P. B. (1) urodził się (...) w S. . Mieszka z matką M. B. (1) nazwisko rodowe M. i siostrą P. B. (3) w S. , gminy G. . Ojciec nieletniego nie żyje, popełnił samobójstwo. Matka nieletniego pozostaje w związku konkubenckim z T. C. zatrudnionym w firmie w G. . P. B. (1) od września 2015 roku uczęszczał do Publicznego Gimnazjum w G. . Nieletni nie sprawiał problemów wychowawczych, systematycznie chodził do szkoły, uczył się przeciętnie. Miewał trudności z nauką o czym świadczą między innymi jego wyniki na koniec roku szkolnego, był zagrożony z dwóch przedmiotów. Nie wynikało to z faktu obniżonych możliwości intelektualnych lecz z lenistwa bądź braku pomocy i dopilnowania ze strony członków rodziny. Bywał nieprzygotowany do zajęć lekcyjnych, nie miał odrobionych prac domowych. Po interwencji pedagoga szkolnego poprawił oceny. Zachowanie P. B. (1) na lekcjach i na przerwach międzylekcyjnych nie wzbudzało zainteresowania kadry pedagogicznej. Nie było żadnych sygnałów ze strony nauczycieli na temat negatywnych zachowań nieletniego. Nie dochodziło do sytuacji konfliktowych pomiędzy nieletnim a innymi uczniami. Nie przejawiał on na terenie szkoły żadnych symptomów agresji fizycznej czy też słownej. Nieletni nie był agresywny nie inicjował konfliktów z uczniami, nie wchodził w utarczki słowne. Kiedy inni uczniowie mu dokuczali np. chowali plecak, zabierali książki, wylewali zupę, nie reagował emocjonalnie, unikał konfliktów. Nigdy nie sygnalizował, że nie chce chodzić do szkoły, że się kogoś boi, że nie czuje się w szkole bezpiecznie. Dwa miesiące przed przedmiotowym zdarzeniem M. B. (2) – starszy brat małoletniej A. B. zabrał nieletniemu książki, które jednak szybko zostały zwrócone. Nie pojawiały się jednak informacje aby pomiędzy tymi uczniami bądź jakimkolwiek innym uczniem a P. B. (1) istniał jakiś konflikt. W klasie nieletni był akceptowany, zawsze przebywał wśród rówieśników, rozmawiał z nimi, nigdy nie był od nich odseparowany. Od lutego 2016 roku, po interwencji matki nieletniego M. B. (1) nieletni objęty był stałym nadzorem pedagoga szkolnego. Matka nieletniego podejrzewała, że jej syn pali papierosy, ponadto zwracała uwagę pedagoga szkolnego na konflikt w jakim pozostawała ze swoją teściową, która notorycznie nastawiała syna przeciwko matce. Na skutek tej interwencji P. B. (2) powiedział pedagogowi, że od miesiąca nie mieszka z matką, że wyrzuciła go z domu. Od tego czasu sam przychodził rozmawiać z pedagogiem. Matka nieletniego też pozostawała w stałym kontakcie ze szkołą. M. B. (1) nie potrafiła porozumieć się z synem, mówiła, że jej nie słucha, że ucieka z domu do babki ojczystej, która podważa jej autorytet. Nieletni tęsknił za ojcem, brakowało mu jego obecności, Nigdy nie twierdził, że matka znęca się nad nim fizycznie bądź psychicznie. Takich zarzutów nie zgłaszał również wobec konkubenta M. B. (1) . Konflikt pomiędzy matką a synem zaniepokoił pedagoga szkolnego, który zaproponował P. B. (1) spotkania z psychologiem. Nieletni przystał na tę propozycję ale bez obecności matki. Konflikt między matką i synem narastał. M. B. (1) zabroniła P. korzystać z Internetu po tym jak nie zastosował się do wprowadzonych przez nią w domu zakazów i nakazów. W dniu, w którym doszło do zdarzenia objętego niniejszym postępowaniem P. B. (1) miał jechać z klasą na biwak. Początkowo deklarował swój udział w wycieczce, później miał powiedzieć wychowawcy klasy, że matka nie zezwoliła mu na ten wyjazd. Z relacji M. B. (1) jednoznacznie wynika natomiast, że dała synowi pieniądze na ten cel. W dniu 9 czerwca 2016 roku P. B. (1) był w szkole. Miało wówczas miejsce zdarzenie, w którym ponownie jeden z uczniów tej szkoły o nazwisku K. schował nieletniemu cały plecak z książkami. Po interwencji pedagoga szkoły rzeczy nieletniego szybko się znalazły a „sprawca” został ukarany. Tego rodzaju „psikusy” uczniowie szkoły robili sobie od czasu do czasu. Nie były one niczym nadzwyczajnym, dotyczyły wielu z nich. W roku szkolnym 2015/2016 P. B. (1) był jednym ze 140 uczniów gimnazjum w G. . Nieletni otrzymał promocje do kolejnej klasy i ocenę nieodpowiednią z zachowania z uwagi na toczące się, wobec niego, postępowanie sądowe. Kwestia oceny z zachowania była przedmiotem dyskusji nie tylko wychowawcy, pedagoga szkolnego i dyrektora szkoły ale i pozostałych nauczycieli. Ostateczna decyzje o ocenie podjął wychowawca klasy. Wcześniej zamierzał on przyznać nieletniemu ocenę odpowiednią z uwagi na zbyt małe zaangażowanie w życie społeczne szkoły i klasy. W drugim semestrze ujawniły się też drobne problemy wychowawcze z nieletnim, który zaczął opuszczać pierwsze godziny lekcyjne, w sumie do końca roku szkolnego opuścił około 100 godzin z których ponad 80 nie zostało usprawiedliwionych. Pedagog szkolny podejrzewał, że nieletni do późnych godzin wieczornych spędzał czas przed komputerem i dlatego rano nie miał siły wstać do szkoły. Poza tym zachowania czy poziom wypowiedzi P. B. (1) nie odbiegał od tych, które charakteryzują jego rówieśników. Klasa nieletniego była zgrana, dzieci dogadywały się między sobą, nikt a w szczególności nieletni nie był odizolowany. P. B. (1) w czasie objętym zdarzeniem nie cierpiał na żadną chorobę psychiczną, nie był upośledzony umysłowo ani wykazywał objawów organicznej patologii, nie był uzależniony od substancji psychoaktywnych, ani nie stwierdzono u niego zaburzeń seksualnych . W czasie czynu nie miał zakłóceń czynności psychicznych. Miał wtedy zdolność do zrozumienia znaczenia czynu jak i możliwość pokierowania swoim postępowaniem. Nie wymaga leczenia psychiatrycznego w jakiejkolwiek formie. Nie ma przeciwwskazań do stosowania wobec niego środków przewidzianych w upn w tym poprawczych . Nieletni w ostatnim okresie pobytu w schronisku dla nieletnich znacznie poprawił zdecydowanie zachowanie. Nie łamał reguł i nie zadawał się z innymi zdemoralizowanymi nieletnimi. Cechowała go aktywność w uczestniczeniu w życiu schroniska między innymi w zawodach sportowych za co otrzymał liczne nagrody . Brał udział także w zajęciach poza schroniskiem. Poprawił swoje wyniki w nauce i w schronisku ukończył III klasę gimnazjum. P. B. (1) w schronisku wykazywał niski stopień demoralizacji. P. B. (1) potrafi obecnie funkcjonować zgodnie z normami społecznymi nie zauważono w tym czasie u niego zachowań negatywnych. W czasie obserwacji trwającej sześć tygodni nieletni zmienił wersję zdarzenia i powiedział terapeucie M. P. , że to brat poszkodowanej M. B. (3) , który mu wcześniej dokuczał polecił mu doprowadzenie siostry na wysypisko w zamian za kwotę 500zł i powiedział, że po tym przestanie mu dokuczać. Nieletni na to przystał stwierdził, że po dotarciu do celu to brat wyskoczył za drzewa i uderzył ją kamieniem. Nieletni próbował mu przeszkodzić ale ten mu zagroził, że to samo może spotkać jego siostrę. Po zdarzeniu otrzymał od brata poszkodowanej 500zł. Nie mówił o tym wcześniej nikomu bo bał się o swoją siostrę, na której mógł się zemścić sprawca . A. B. ma 11 lat, mieszka w S. z rodzicami, babcią, starszym bratem (15 lat) i dwoma wujami. Chodzi do piątej klasy szkoły podstawowej, ma koleżanki i kolegów. A. B. jest wszechstronnie zorientowana. Kontakt z nią jest logiczny, jednak trudny do nawiązania. Odpowiedzi jej ograniczone są do potwierdzeń, zaprzeczeń, zgodne z treścią pytań, na ile rozumiała o co ja pytano. Tok myślenia bez cech rozkojarzenia. Bez zaburzeń w sferze uwagi. Nastrój i napęd obniżony. Urojeń nie wypowiada, omamów nie zdradza. Intelekt sprawny, w granicach normy intelektualnej. Pamięć dobra. Wgląd pełny. Poziom rozwoju emocjonalnego adekwatny do wieku. Skoncentrowana na zadaniu – rozmowie, spontanicznie nie mówi wszystkiego co wie, co zapamiętała. Empatyczna, wrażliwa, wycofana. Mając na uwadze powyższe Sąd Rejonowy wskazał, iż związany został wytycznymi Sądu drugiej instancji co do tego, by przy ponownym rozpoznaniu dopuścić dowód z opinii biegłych psychiatrów i ustalić poczytalność nieletniego oraz ustalić czy podczas czynu nie zaszły jednorazowe zburzenia psychiczne mogące wyłączyć poczytalność u nieletniego w czasie czynu oraz ewentualnie wskazać jakie środki należy wobec niego zastosować. Sąd taki dowód dopuścił. Na wniosek biegłych psychiatrów którym zlecono wykonanie opinii Sąd dopuścił dodatkowo badanie zdrowia psychicznego nieletniego przez dwóch biegłych psychiatrów i psychologa połączone z obserwacją w szpitalu psychiatrycznym przez okres sześciu tygodni. Po przeprowadzeniu obserwacji została wydana opinia psychiatryczno – psychologiczna, której wnioski wykluczyły u nieletniego istnienie choroby psychicznej upośledzenia umysłowego zaburzeń seksualnych oraz organicznej patologii, czy też uzależnienia od substancji psychoaktywnych, biegli wykluczyli u niego także istnienie zaburzeń czynności psychicznych w czasie popełnienia czynu. W rezultacie ocenili, że brak jest potrzeby stosowania wobec nieletniego środka leczniczego w jakiejkolwiek formie. Opinia ta zdaniem Sądu nie budziła żadnej wątpliwości, została oparta na obserwacji nieletniego w warunkach szpitalnych przez okres umożliwiający biegłym dostateczną ocenę jego stanu zdrowia psychicznego i osobowość Biegli jako lekarze psychiatrzy zatrudnieni w (...) dla Nieletnich w G. mieli kompetencje do oceny stanu zdrowia osoby nieletniego. Sąd wskazał, iż wykonał to co zalecił Sąd Okręgowy i mógłby bez dalszego prowadzenia postępowania orzekać stosując wobec nieletniego środek poprawczy na podstawie art. 10 upn z uwagi na okoliczności i charakter czynu wskazującego na jego wysoki stopień demoralizacji, a wręcz nieludzkiego postępowania. Według bowiem Sądu Okręgowego sprawstwo nieletniego nie budziło żadnej wątpliwości. Nieletni już poprzednio nie przyznawał się do czynu. Wyjaśnienia nieletniego jednakże były ewidentnie sprzeczne z innymi dowodami bezpośrednimi i pośrednimi wskazującymi na to sprawstwo. Zarówno Sąd pierwszej instancji jak i II instancji szczegółowo te dowody wskazały i zostały one ocenione w ich uzasadnieniach. Do tych dowodów należało zaliczyć konsekwentne wypowiedzi pokrzywdzonej bezpośrednio po zdarzeniu, jej ślady krwi na części buta nieletniego oraz inne ślady powstałe na miejscu zdarzenia. Nie budziły wątpliwości obu sądów również uszkodzenia ciała ich rozmiar, a także sposób powstania tych uszkodzeń u małoletniej. Sąd wskazał, iż nieletni w czasie obserwacji w szpitalu psychiatrycznym podał nową wersję przebiegu zdarzenia, którą podtrzymał później na rozprawie w Sądzie. Nieletni również podniósł, że nawet gdyby Sąd nie uwzględnił jego wersji przebiegu zdarzenia to wnosił z uwagi na dobre zachowanie w schronisku i długi okres w nim przebywania, a także na jego plany dalszej nauki w technikum w L. , aby Sąd zawiesił mu warunkowo wykonie mu środka poprawczego. Z uwagi na to stanowisko Sąd ponownie dokonał analizy zdarzenia i zebranych wcześniej dowodów w celu ustalenia sprawstwa nieletniego a także przeprowadził postępowanie dowodowe mające wersje nieletniego potwierdzić, bądź ją wykluczyć. Sąd rozważył również ponownie czy wobec nieletniego w świetle opinii psychiatrycznej i opinii ze schroniska można zastosować środek poprawczy oraz czy istnieje możliwość warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonego środka poprawczego. Co do sprawstwa czynu to Sąd podjął w tym przedmiocie postępowanie i zaznaczył, iż nieletni w jego toku odmówił aktywnego uczestniczenia w wyjaśnieniu przebiegu zdarzenia. Nieletni ograniczył się tylko do podania swojej wersji natomiast nie chciał brać udziału w szczegółowym podaniu przebiegu zdarzenia a także w innych czynnościach jak na przykład w konfrontacji z osobą wskazaną przez niego jako sprawca. Nieletni uznał, że w dalszym postępowaniu może w tym przedmiocie odmówić wyjaśnień co czego uprawniają go przepisy, a sam Sąd powinien tą kwestię wyjaśnić bez jego udziału. Sąd przesłuchał w charakterze świadka na tą okoliczność w obecności nieletniego wskazanego przez nieletniego jako sprawcę M. B. (2) , przesłuchał także jego ojca który był obecny cały czas podczas nieobecności córki kiedy wyjechała z domu z nieletnim. Obydwaj świadkowie jednoznacznie zeznali, że brat pokrzywdzonej nie opuszczał mieszkania. Były także tam wtedy i inne osoby, które również mogłyby ten fakt potwierdzić. Obaj świadkowie wskazali, że pokrzywdzona zaraz po zdarzeniu, kiedy przyszła do domu, wskazała nieletniego jako na sprawcę czynu. Nieletni był obecny na sali przy przesłuchaniu M. B. (2) i nie reagował na zeznania tego świadka - przede wszystkim im nie zaprzeczał. Nieletni mając obrońcę w sytuacji w której z uwagi na brak innych bezpośrednich świadków zdarzenia i obciążające go inne dowody winien w tym wypadku zachować jednak aktywność w wyjaśnieniu, jak rzeczywiście zdarzenie wyglądało. Przed przesłuchaniem brata i ojca pokrzywdzonej Sąd dopuścił dowód z zeznań terapeuty, której o przebiegu zdarzenia powiedział nieletni na tą okoliczność. Po przesłuchaniu w/w świadków Sąd jednakże wniosek ten oddalił z uwagi na to, że przesłuchanie to by nie wniosło nic nowego do sprawy, gdyż jej relacja została utrwalona w sprawozdaniu do opinii biegłych, a nieletni sam nic więcej na rozprawie nie powiedział poza tym co zostało zapisane. Wniosek ten jak wynikało z tezy dowodowej nie wskazywał innych okoliczności czy innych dowodów, na okoliczność, że nieletni nie popełnił czynu - jedynie dotyczył przedstawionej przez niego wersji. Zarzut, że Sąd oddalił ten wniosek na podstawie przepisów kpk , a nie kpc nie ma znaczenia bowiem uzasadnienie słowne, polegające na tym że odmowa dopuszczenia dowodu jaka została opisana w uzasadnieniu tej czynności odpowiada także przepisom kpc , a w szczególności art. 227 kpc , który stwierdza, że dowodami są fakty które dla rozstrzygnięcia sprawy mają istotne znaczenie. Wniosek zaś ten nie dotyczył bezpośrednio zdarzenia, więc nie miał waloru dowodu. W ostateczności więc w tym wypadku procedura cywilna nie została naruszona. W ocenie Sądu wniosek obrońcy o przesłuchanie jako świadka terapeuty nie podważał wcześniej przeprowadzonych dowodów, które wskazywały na sprawstwo nieletniego, np. konsekwentne wskazywanie przez pokrzywdzoną na nieletniego jako na sprawcę. Wskazania te miały miejsce zarówno bezpośrednio po czynie, jak i po jej wybudzeniu ze śpiączki. Potwierdziła to także podczas przesłuchania z udziałem biegłego psychologa. Wydaje się natomiast, że gdyby to jej brat był sprawcą tego czynu to pokrzywdzona niewątpliwie od razu po zdarzeniu reagowała by inaczej. Także w późniejszym czasie byłoby trudno na nią tak wpłynąć, aby w tej sprawie nie powiedziała prawdy. Miała po tym kontakty z innymi ludźmi w tym z lekarzami i psychologami. W ocenie Sądu pokrzywdzona jest małym dzieckiem, które na pewno reagowałoby spontanicznie i nie milczałoby o krzywdzie, i to tak strasznej, jaka miała miejsce i nie miałaby z bratem dobrych stosunków jakie obecnie ich łączą, co wynika z zeznań ojca. Pokrzywdzona była podczas zdarzenia świadoma tego co się działo, o czym świadczą słowa skierowane do sprawcy w czasie zdarzenia, że jej się chce sikać i stwierdzenie o reakcji sprawcy, który do niej powiedział ,,ściągnij matki i sikaj.” Na tej podstawie nie może być więc mowy, aby miała wątpliwości kto był sprawcą. Nieletni mówił, że dwa lata milczał o prawdziwym przebiegu zdarzenia, bo się bał o bezpieczeństwo swojej siostry, ponieważ sprawca mu zagroził, że się na niej zemści jak on go wyda. Przesłanka ta jest mało racjonalna, bowiem w końcu ta obawa w nim ustała mimo, że zagrożenie obiektywnie nie minęło, a nieletni tego nie wytłumaczył wiarygodnie. Przesłuchiwanie innych osób, które były obecne w domu pokrzywdzonej po jej wyjeździe z nieletnim było w tym stanie rzeczy zbędne, zawsze mógłby paść zarzut , że to była rodzina i chcą chronić jej członka. Obrońca, ani prokurator nie zgłosili w tym przedmiocie żadnych dowodów, a Sąd uznał, że nie zachodzi taka potrzeba, aby te osoby przesłuchiwać z urzędu. Bez podważenia wiarygodności tego co mówiła pokrzywdzona nie można przypisać innej osobie sprawstwa niż nieletniemu. Biegli stwierdzając w sprawozdaniu załączonym do opinii, że wersja nieletniego jest prawdopodobna nie mieli żadnych kompetencji, aby zająć takie stanowisko, bowiem wykraczało to poza zakres opinii i dotyczyło materii, którą może oceniać wyłącznie Sąd. Stanowisko biegłych należało potraktować jako sugestię poza materią będąca przedmiotem opinii, którą Sąd winien wyjaśnić, co też Sąd zrobił. Okoliczność, że pokrzywdzona mówiła nieprawdę nie została potwierdzona innymi nowymi dowodami zgłoszonymi w sprawie, a tylko wtedy Sąd mógłby ją ponownie wysłuchać, gdyby takie nowe dowody zostały przedstawione. Nieletni i obrońca przedstawili jedynie inną wersje zdarzenia - własną wersję. Wobec tego Sąd przyjął, że sprawstwo nieletniego zostało udowodnione i brak było podstaw do kwestionowania przebiegu zdarzenia, jak i poprzednich ustaleń Sądu Rejonowego. Sąd po ponownej analizie zgromadzonych dowodów przyjął, że przebieg zdarzenia oraz jego skutki i okoliczności z nim związane były takie jak ustalił Sąd Rejonowy rozpoznając sprawę przed jej uchyleniem. Sąd obecnie przyjął te ustalenia za swoje z tym uzupełnieniem, że M. B. (2) podczas zdarzenia przebywał w domu i nie był sprawcą czynu będącego przedmiotem postępowania. Sąd ustalił także na podstawie opinii biegłych, że czyn został popełniony przez nieletniego z rozeznaniem – można powiedzieć ,, na zimno”. W sprawie z uwagi na milczenie nieletniego nie wyjaśniono co było motywem czynu, czy był on popełniony bez motywu, czy miało być to odegranie się na bracie małoletniej, który wcześniej dokuczał nieletniemu, czy być zemstą na rodzinie małoletniej, której członek żył w konkubinacie z jego matką po tragicznej śmierci ojca. Czyn był niewątpliwie popełniony z niskich pobudek, nawet biorąc pod uwagę wiek nieletniego i miał tragiczne skutki dla pokrzywdzonej, które odczuwalne w sferze psychicznej będą w całym jej życiu. Nieletni stara się pominąć ten czyn w dalszej swojej egzystencji, próbuje nawet obciążyć nim inną osobę. Nieletni nigdy nie wyraził swojego żalu, że tak skrzywdził inną osobę, nie przeprosił jej, nie miał do niej żadnego współczucia. Nie widział konieczności rozpoczęcia nowego rozdziału swojego życia od refleksji nad przeszłością. Nieletni obecnie zachowuje się dobrze, ma dobrą ocenę w schronisku, bierze aktywny udział w jego funkcjonowaniu, wszystko to jest pozytywne, jednakże brak zrozumienia przez niego tego co się stało i wyciagnięcia z tego wniosków na dalsze życie powoduje, że nie ma gwarancji, że nie popełni on podobnego czynu. Sąd rozważał możliwość zawieszenia wobec niego wykonania środka poprawczego, jednakże doszedł do przekonania, że brak jest do tego podstaw mimo dobrych o nim opinii z powodu, który został przedstawiony wyżej. Błędne jest przyjęcie przez niego, że bez refleksji nad czynem można ułożyć sobie życie nawet zgodne z prawem. Nieletni musi zrozumieć, co zaszło i mając to na uwadze, wówczas żyć zgodnie z porządkiem prawnym. Z opinii bowiem wynika, że nieletni może kumulować negatywne reakcje mogące znaleźć w przyszłości ujście w czynach takich jak przedmiotowy. Dalsze wykonywanie środka poprawczego winno to nieletniemu uświadomić i ukształtować go tak aby tłumić negatywne emocje i nie popełniać tak drastycznych czynów. Oczywiście jeżeli nieletni zmieni swój stosunek do czynu i będzie dalej postępował jak obecnie w schronisku należy umożliwić mu rozwój bez rygorów związanych z wykonywaniem środka poprawczego w warunkach izolacji. W obecnej chwili zawieszenie wykonywania środka byłoby też dla nieletniego niekorzystne z uwagi na stosunki panujące w domu rodzinnym i jego złe relacje z matką. Nieletni w domu nie znalazłby właściwej pomocy z jej strony. Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się obrońca małoletniego wnosząc apelację na korzyść nieletniego. Zarzucił naruszenie: - art. 233 kpc w związku z art. 20 upn poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów polecającej na odmowie wiarygodności zeznaniom nieletniego w zakresie w jakim nie przyznaje się od do popełnienia zarzucanego mu czynu i wskazuje na odmienny przebieg zdarzenia; poprzez nadanie waloru wiarygodności zeznaniom jako świadków M. B. (2) i R. B. w zakresie czynności wskazywania miejsca zdarzenia funkcjonariuszom Policji w sytuacji w której te zeznania się wykluczają; - art. 515 kpc w związku z art. 20 upn poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań osób, które według relacji M. B. (2) i P. B. (1) miały być obecne w mieszkaniu podczas zdarzenia, a które mogłyby potwierdzić, że M. B. (2) nie opuszczał posesji w czasie zdarzenia w sytuacji w której w świetle wyjaśnień nieletniego okoliczność ta miała istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; - art. 170 § 1 kpk w związku z art. 20 upn poprzez oddalenie wniosku dowodowego o przesłuchanie świadka M. P. co do przebiegu zdarzenia , jak również osób w nim uczestniczących i przyczyn braku ujawnienia tych informacji przez nieletniego na wcześniejszym etapie postepowania; - obrazę art. 20 upn poprzez jego niezastosowanie i przeprowadzenie postepowania dowodowego w oparciu o przepisy kpk w sytuacji w której należało stosować przepisy procedury cywilnej; - obrazę art. 10 upn w związku z art. 11 § 1 upn poprzez orzeczenie bezwzględnego umieszczenia nieletniego w zakładzie poprawczym i orzeczenie tego środka bez warunkowego zawieszenia w sytuacji w której właściwości i warunki osobiste oraz środowiskowe nieletniego, jego dotychczasowa postawa w schronisku , jak równie z brak cech demoralizacji uzasadniają przypuszczenie, że mimo niewykonania środka cele wychowawcze zostaną osiągnięte. W konkluzji został zawarty wniosek o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy rozpoznając apelację uzupełnił postępowanie dowodowe z uwagi na konieczność uzyskania kompleksowej diagnozy osobowości nieletniego oraz określenia właściwych kierunków oddziaływania na nieletniego, w szczególności wypowiedzenia się czy z uwagi na dwuletni pobyt w schronisku dla nieletnich, czy i jaki środek wychowawczy, czy poprawczy należałoby wobec niego zastosować. Sąd Okręgowy wskazuje, iż nieletni pomimo bycia narażonym na przemoc psychiczną ze strony innych wychowanków schroniska, którzy nie akceptowali jego osoby nie dążył do wymierzenia sprawiedliwości, unikał odwetu, starał się funkcjonować ugodowo, dążąc do rozwiązania konfliktów, unikał sytuacji trudnych, sam nie generował trudności, w pierwszej kolejności starał się poradzić sobie z problemami samodzielnie i dopiero gdy sam sobie nie radził to szukał pomocy u osób dorosłych. Był skromny, skłonny do wyrzeczeń, nie był impulsywny, w swoim codziennym funkcjonowaniu ujawniał wiele altruistycznych cech, w tym uczuć opiekuńczych, pomimo cech introwertycznych jest dobrze usposobiony do innych ludzi, nawiązuje prawidłowe relacje, kieruje się utrwalonym systemem wartości, który dotyczy poszanowania ludzkiej godności, bycia otwartym na krzywdę. Nieletni na przestrzeni dwóch lat dojrzał emocjonalnie i społecznie, jest osobą o cechach flegmatycznych. Jako nieliczny spośród wychowanków schroniska swoją postawą zasłużył na wielokrotne nagrody i nigdy nie zawiódł pokładanego w nim zaufania, wywiązywał się z nałożonych na niego oczekiwań. Powinien mieć szanse powrotu do środowiska rodzinnego i odbudowania relacji rodzinnych. Nieletni skorzystał z danej mu szansy, systematycznie współpracował nad zwiększeniem swoich kompetencji i jego praca odniosła oczekiwane efekty. Nieletni funkcjonuje na dobrym i bardzo dobrym poziomie, w zasadzie nie wymaga korekty zachowań, nie jest zainteresowany normami podkulturowymi. Stroni od wychowanków bardziej zdemoralizowanych Przeniesienie do innej placówki i narażenie go na nowe sytuacje wynikające z konieczności ponownego adoptowania się do nowych warunków, narażenie na piętnowanie za czyn karalny może skutkować zaprzepaszczeniem dotychczasowej jego pracy nad sobą i regres w funkcjonowaniu wyrażony brakiem zaufania do świata dorosłych. Powyższe uprawnia do wnioskowania o zawieszenie środka poprawczego i poddanie w okresie próby nieletniego pod nadzór kuratora. (opinia zespołu diagnostycznego Schroniska dla Nieletnich w D. k. 904-917, k. 1024-1026) Rozpoznając apelację Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest częściowo uzasadniona. Zasadniczy zarzut apelacji sprowadzał się do nieuprawnionego przypisania nieletniemu sprawstwa. W ocenie Sądu Okręgowego sprawstwo nie budzi wątpliwości. Przypomnieć należy, iż uzasadnienie faktyczne orzeczenia nie musi opisywać zdarzeń zgodnie z obiektywną prawdą, lecz z tym, co na podstawie dowodów oraz przy zachowaniu zasady wynikającej z art. 233 kpc można było przypisać nieletniemu. Jedyny świadek zdarzenia – pokrzywdzona wskazała na nieletniego jako sprawcę, a jego pobyt w miejscu zdarzenia potwierdziły ślady biologiczne na jego obuwiu - Sąd przy ponownym rozpoznaniu przesłuchał brata małoletniej M. B. (2) i jej ojca i z treści tych przesłuchań Sąd wywiódł, że brat nie opuszczał domu. W zakresie zarzuconych rozbieżności w zeznaniach M. B. (2) i R. B. - dotyczących ich obecności w czasie czynności wskazywania miejsca zdarzenia funkcjonariuszom Policji po zdarzeniu (brat – że po zdarzeniu był razem z ojcem i Policją – w czasie konfrontacji przyznał, że był tam tylko z policją; a ojciec zeznał – że syn nie był na wysypisku ani po zdarzeniu, ani w czasie zdarzenia, a funkcjonariusze pojechali tam sami) wskazać należy, iż powyższa rozbieżność nie przekłada się na możliwość zanegowania poprawności ustalenia sprawstwa nieletniego, gdyż nie zwalcza podstawy takiego ustalenia budowanej na wskazaniu go w tym charakterze przez poszkodowaną, a apelujący uchyla się od wyjaśnienia przyczyn dla których jej zeznań nie można uznać za wiarygodne. Jeśli A. B. pobić miałby brat, a nieletni udzielił mu tylko pomocy w jej wywabieniu z domu w ustronne miejsce to powstają kolejne pytania o przyczynę dla której bezpośrednio po zdarzeniu winą obciąża ona wyłącznie nieletniego, dlaczego nieletni nie udzielił jej stosownej pomocy, ani dlaczego na jego obuwiu znajduje się jej krew. W tym zakresie apelacja nie podejmuje stosownej argumentacji. Wątpliwości co do wiarygodności wyjaśnień nieletniego - złożonych podczas rozmowy terapeutycznej z M. P. podczas obserwacji w szpitalu psychiatrycznym -rozwiałoby tylko logiczne wytłumaczenie braku jego udziału w pobiciu małoletniej, a nie wyłącznie negowanie sprawstwa poprzez odwołanie się do jego profilu psychologicznego. Małoletnia z pewnością sama nie doprowadziła się do stanu w którym zdiagnozowano złamanie kości twarzoczaszki i podstawy czaszki, złamanie kości przedramienia prawego, złamanie obojczyka lewego, krwiak przymózgowy okolicy czołowo – skroniowej, a doświadczenie życiowe pokazuje, że ludziom zdarza się czasami popełnić zły uczynek, o który otoczenie by ich nie podejrzewało. Sąd Okręgowy prześledził również notatki ze spotkań z terapeutą małoletniej (k. 927-990), jednakże ich treść nie zawiera twierdzeń, które wpływałyby na zmianę ustalonego przez Sąd Rejonowy stanu faktycznego sprawy, ponieważ w czasie tych spotkań nie wypowiadała się ona na okoliczności związane z przebiegiem zarzuconego nieletniemu czynu, ani co do faktów ani co do osoby sprawcy. Małoletnia nie chciała do tego zdarzenia wracać pamięcią. Odnosząc się do kolejnych zarzutów: Zarzut uchybienia Sądu co do obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego w ramach art. 515 k.p.c. w związku z art. 20 upn dotyczący nieprzesłuchania z urzędu osób wskazywanych przez nieletniego i świadka M. B. (2) jest niezasadny. Niniejsza sprawa należy do spraw rozpoznawanych w postępowaniu nieprocesowym, gdzie pozwolono Sądowi na większą aktywność dowodową, w tym i na działanie z urzędu, ale w żaden sposób nie zwalnia to stron od obowiązku aktywnego działania w sprawie i ryzyka poniesienia ujemnych konsekwencji braku wywiązania się z powinności przedstawienia dowodów. Sąd w uzasadnieniu wyjaśnił powody dla których takiego postępowania nie wdrożył z urzędu, a apelujący nie wyjaśnia co stało na przeszkodzie złożenia przez obrońcę takiego wniosku z własnej inicjatywy, ani nie wskazuje by sygnalizował Sądowi Rejonowemu potrzebę prowadzenia postępowania w tym kierunku, a tym samym, że on sam dochował obowiązku lojalności procesowej, wynikającego z art. 3 kpc w związku z art. 13 § 2 kpc . Odnośnie zarzutu dotyczącego oddalenia wniosku dowodowego o przesłuchanie terapeuty w oparciu o przepisy kpk , to Sąd Rejonowy rzeczywiście dopuścił się takiego uchybienia procesowego, jednakże nie ma to wpływu na wynik sprawy, gdyż przepisy procedury cywilnej zawierają tożsame uprawnienie na które powołał się Sąd w oparciu o przepisy kpk , a apelujący nie wskazuje w jaki sposób to uchybienie procesowe przekładało się na wadliwość rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli natomiast chodzi o ocenę merytorycznego znaczenia czynności Sądu Rejonowego polegającej na oddaleniu wniosku o przesłuchanie M. P. w charakterze świadka ze słuchu - co do przebiegu zdarzenia przedstawionego jej przez nieletniego – to decyzja Sądu Rejonowego była słuszną. Jeżeli Sąd wskazuje przyczyny dla których nie daje wiary wersji zdarzenia przedstawionej przez samego nieletniego to nie zyska ona wiarygodności poprzez powtórzenie jej za nieletnim przez świadka, jako osobę trzecią, która nie uczestniczyła w tym zdarzeniu i wiedzę o nim ma tylko z relacji nieletniego. Powoływanie się przez apelującego na negowanie sprawstwa nieletniego przez biegłych nie ma znaczenia prawnego, gdyż niezależnie od kwalifikacji i doświadczenia nie mają oni żadnej kompetencji do czynienia ustaleń faktycznych, które są wyłączną domeną sądu rozpoznającego sprawę. Sąd Rejonowy miał na uwadze, iż nieletni odmówił aktywnego udziału w postępowaniu i wyjaśnieniu przebiegu zdarzenia oraz konfrontacji z osobą wskazana przez niego jako alternatywny sprawca. W sprawie niniejszej nie stosujemy procedury karnej, więc na postawione pytanie czy można takie zachowanie nieletniego poczytywać na jego niekorzyść Sąd Okręgowy odpowiada twierdząco. Nieletni podjął ryzyko poniesienia ujemnych konsekwencji braku wywiązania się z powinności dowodzenia faktów uzasadniających jego zarzuty przeciwko przypisywanemu mu sprawstwu. Przypomnieć natomiast należy, iż jakkolwiek w sprawie należało dokonać opisu czynu sprawcy z przywołaniem przepisów materialnego prawa karnego to jednak sprawca nie ponosi odpowiedzialności na gruncie prawa karnego, które cechuje silny wpływ zasady domniemania niewinności. Nie można również ignorować faktu, iż pojęcie winy w rozumieniu prawa karnego nie jest identyczne z pojęciem winy w prawie cywilnym oraz celu przepisów w oparciu o które Sąd proceduje w tej sprawie, a których nadrzędnym celem jest wychowanie nieletniego i dążenie do korzystnych zmian w jego osobowości i zachowaniu. Orzeczone przez sąd środki nie mogą pełnić funkcji kary, czy być środkiem ogólnoprewencyjnym, Ponadto należy pamiętać, iż przy wyborze zastosowanego środka należy decydować mając na uwadze potrzeby wychowawcze nieletniego w chwili orzekania środka, a nie w chwili popełnienia czynu. Mając na względzie powyższe Sąd Okręgowy uważa, że długoletni pobyt w schronisku dla nieletnich, liczony od 10 czerwca 2016 roku do chwili obecnej do takiej zmiany postawy nieletniego się przyczynił, o czym świadczy opinia Zespołu (...) dla Nieletnich w D. (k. 903-917, k. 1024-1026) oparta m.in. na wynikach rozmów z nieletnim, wywiadach uzyskanych od pracowników schroniska pełniących nad nim opiekę, wynikach badań pedagogicznych, psychologicznych i psychiatrycznych, akcentująca prawidłowo kształtującą się osobowość, podjęcie przez niego pracy nad sobą i uzyskanie pozytywnych efektów resocjalizacyjnych, brak oznak demoralizacji. Należało więc zgodzić się z zarzutem art. 10 upn w związku z art. 11 upn Sąd Okręgowy nie podziela oceny Sądu Rejonowego, że nie zachodziły podstawy do warunkowego zawieszenia orzeczonego środka poprawczego. Odmowa Sądu pierwszej instancji była argumentowana koniecznością wyrażenia przez nieletniego żalu i przeproszenia, co w ocenie sądu miało stanowić gwarancję, że nie popełni on podobnego czynu w przyszłości. Ocena Sądu pierwszej instancji, że słowny żal jest tego właściwą prognozą nie ma żadnego umocowania w treści przedłożonego Sądowi materiału dowodowego, ani nie jest skutkiem naukowo potwierdzonym. Niebezpieczeństwo zaistnienia możliwości powtórzenia określonego zachowania zawsze obarczone jest tylko prawdopodobieństwem opartym na obserwacji, a postawa i sposób reagowania nieletniego takiej obserwacji podlegała w czasie pobytu w schronisku dla nieletnich. Nie można wykluczyć, że zachowanie nieletniego było więc zachowaniem incydentalnym i już się nie powtórzy. Także bezwarunkowy pobyt w zakładzie poprawczym w warunkach izolacji nie stwarza żadnej gwarancji, że oczekiwany przez Sąd Rejonowy skutek w postaci pokajania się sprawcy nastąpi do ukończenia przez niego 21 roku. Ponadto w świetle złożonych opinii postawa nieletniego obecnie nie wymaga oddziaływań poprawczych, ale wymaga kontroli utrwalenia jej skutków. Postępowanie zawisło przed Sądem nie dlatego, że nieletni jest zdemoralizowany, lecz dlatego, że dopuścił się czynu karalnego. I to nie w warunkach prawdopodobieństwa, lecz pewności jego sprawstwa Nie do zaakceptowania jest również pogląd Sądu Rejonowego, iż ważną przeszkodą w zawieszeniu wykonania środka poprawczego są niekorzystne stosunki panujące w domu rodzinnym nieletniego i jego złe relacje z matką. Sąd Rejonowy nie wyjaśnił w jaki sposób dalsza kilkuletnia izolacja takie stosunku miałaby naprawić, ani w jaki sposób dalsze rozluźnienie więzi rodzinnych miałoby pozytywnie wpłynąć na rozwój emocjonalny nieletniego i prawidłowo ukształtować jego postawę na przyszłość. Zresztą w toku tego postępowania relacje nieletniego z matką uległy poprawie, a sposób funkcjonowania nieletniego poddany został nadzorowi kuratora sądowego. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 kpc w zw. z art. 13 § 2 kpc orzekł jak w sentencji w oparciu o art. 11 § 1 i 2 upn.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI