I Ca 123/18

Sąd Okręgowy w TarnowieTarnów2018-05-08
SAOSCywilneprawo rzeczoweŚredniaokręgowy
własnośćnieruchomościsłużebność przejazduzasiedzeniegranice nieruchomościdroga koniecznaochrona posiadaniasąd okręgowysąd rejonowy

Sąd Okręgowy oddalił apelacje obu stron w sprawie o ochronę własności i zasiedzenie służebności przejazdu, utrzymując w mocy częściowe uwzględnienie powództwa przez sąd niższej instancji.

Powód domagał się zakazania pozwanemu przejazdu i parkowania na jego nieruchomości, argumentując naruszenie własności. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut zasiedzenia służebności przejazdu. Sąd Rejonowy częściowo uwzględnił powództwo, zakazując naruszeń poza utwardzonym fragmentem działki, uznając zasiedzenie służebności na tym fragmencie. Sąd Okręgowy oddalił apelacje obu stron, uznając ustalenia sądu pierwszej instancji za prawidłowe i utrzymując w mocy częściowe uwzględnienie powództwa.

Sprawa dotyczyła sporu o ochronę własności nieruchomości położonej w W., oznaczonej jako działka nr (...), współwłasnością powoda J. Z. Powód domagał się zakazania pozwanemu P. C. przejazdu, parkowania i wykaszania jego działki, argumentując, że pozwany narusza jego prawo własności. Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut zasiedzenia służebności przejazdu i przechodu przez przedmiotową nieruchomość, powołując się na wieloletnie użytkowanie przez siebie i poprzednika prawnego. Sąd Rejonowy w Tarnowie wyrokiem z dnia 12 grudnia 2017 r. częściowo uwzględnił powództwo, zakazując pozwanemu naruszania części nieruchomości oznaczonej jako „nasyp” (poza obszarem wybetonowanym), jednocześnie oddalając powództwo w pozostałej części i zasądzając od pozwanego na rzecz powoda zwrot części kosztów procesu. Sąd Rejonowy uznał, że pozwany nabył służebność przejazdu przez wybetonowany fragment działki nr (...) w drodze zasiedzenia, powołując się na posiadanie przez poprzednika prawnego od kilkudziesięciu lat i istnienie trwałego urządzenia w postaci betonowej nawierzchni. Apelacje wniosły obie strony. Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej jego powództwo, zarzucając dowolną ocenę dowodów i błędne uznanie przesłanek zasiedzenia. Pozwany zaskarżył wyrok w części uwzględniającej powództwo, zarzucając naruszenie prawa materialnego (art. 292 k.c.), sprzeczność ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym oraz naruszenie zasady równości procesowej przez odmowę ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Sąd Okręgowy w Tarnowie oddalił obie apelacje. Utrzymał w mocy ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji, uznając, że nie doszło do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy podkreślił, że odmowa ustanowienia pełnomocnika z urzędu była uzasadniona, a pozwany nie był osobą nieporadną. Sąd uznał, że służebność przejazdu została zasiedziana jedynie w zakresie wyznaczonej betonowej nawierzchni, która stanowiła trwałe i widoczne urządzenie. Na pozostałym obszarze („nasyp”) nie stwierdzono istnienia takiego urządzenia przed 2014 rokiem. W konsekwencji, Sąd Okręgowy oddalił apelacje obu stron, umorzył postępowanie wywołane zażaleniem pozwanego na rozstrzygnięcie o kosztach i zniósł wzajemnie koszty postępowania apelacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, ale tylko w zakresie wyznaczonej betonowej nawierzchni, która stanowiła trwałe i widoczne urządzenie.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że poprzednik prawny pozwanego korzystał z fragmentu nieruchomości powoda od kilkudziesięciu lat, a od połowy lat dziewięćdziesiątych XX wieku istniało tam trwałe urządzenie w postaci betonowej nawierzchni. Na pozostałym obszarze („nasyp”) nie stwierdzono istnienia takiego urządzenia przed 2014 rokiem.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Oddalenie apelacji, umorzenie postępowania zażaleniowego, wzajemne zniesienie kosztów postępowania apelacyjnego.

Strony

NazwaTypRola
J. Z.osoba_fizycznapowód
P. C.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (10)

Główne

k.c. art. 222 § § 2

Kodeks cywilny

Podstawa do ochrony własności poprzez żądanie zaniechania naruszeń.

k.c. art. 292

Kodeks cywilny

Przesłanki nabycia służebności gruntowej w drodze zasiedzenia (posiadanie cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności przez wymagany ustawą okres, z jednoczesnym korzystaniem z trwałego i widocznego urządzenia).

Pomocnicze

k.c. art. 145

Kodeks cywilny

Roszczenie o ustanowienie drogi koniecznej.

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów.

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Zasady rozstrzygania o kosztach procesu.

k.p.c. art. 100

Kodeks postępowania cywilnego

Zasady wzajemnego zniesienia lub podziału kosztów procesu.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Oddalenie apelacji.

k.p.c. art. 355 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Umorzenie postępowania.

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Stosowanie przepisów o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji do postępowania apelacyjnego.

k.p.c. art. 397 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Postępowanie w przedmiocie zażalenia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd Okręgowy podzielił ustalenia Sądu Rejonowego co do zasiedzenia służebności przejazdu jedynie w zakresie wyznaczonej betonowej nawierzchni. Sąd Okręgowy uznał, że odmowa ustanowienia pełnomocnika z urzędu dla pozwanego była uzasadniona.

Odrzucone argumenty

Argumenty powoda o braku zasiedzenia służebności na całym spornym obszarze. Argumenty pozwanego o zasiedzeniu służebności na całym spornym obszarze, w tym na „nasypie”. Argumenty pozwanego o naruszeniu zasady równości procesowej przez odmowę ustanowienia pełnomocnika z urzędu.

Godne uwagi sformułowania

nie można mówić o nieporadności strony, gdy przebieg postępowania wskazuje na jej orientację co do meritum sprawy tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona urządzeniem w rozumieniu przepisu art. 292 k.c. nie jest zwykła polna droga powstała na skutek stałego przejeżdżania pewnym szlakiem i zaznaczona na gruncie jedynie koleinami Dla powoda takim znakiem ostrzegawczym było urządzenie wykonane jedynie na fragmencie działki nr (...) opisanym jako „beton”.

Skład orzekający

Wiesław Grajdura

przewodniczący

Edward Panek

sprawozdawca

Piotr Maziarz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek zasiedzenia służebności gruntowej, w szczególności wymogu istnienia trwałego i widocznego urządzenia oraz jego wpływu na zakres zasiedzenia."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i konfiguracji terenu. Wartość precedensowa ograniczona do interpretacji wymogu 'trwałego i widocznego urządzenia' w kontekście zasiedzenia służebności.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne określenie granic służebności i dowodzenie istnienia trwałego urządzenia przy zasiedzeniu. Pokazuje też, jak sąd interpretuje pojęcie 'nieporadności' strony w kontekście prawa do pełnomocnika z urzędu.

Czy beton na Twojej działce oznacza zasiedzenie służebności przejazdu? Sąd wyjaśnia.

Dane finansowe

zwrot kosztów procesu: 470 PLN

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I Ca 123/18 I Cz 106/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 maja 2018 r. Sąd Okręgowy w Tarnowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Wiesław Grajdura Sędziowie: SSO Edward Panek (sprawozdawca) SSR (del.) Piotr Maziarz Protokolant: starszy sekretarz sądowy Paweł Chrabąszcz po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2018 r. w Tarnowie na rozprawie sprawy z powództwa J. Z. przeciwko P. C. o ochronę własności na skutek apelacji powoda oraz pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 12 grudnia 2017 r., sygn. akt I C 2810/16 oraz na skutek zażalenia pozwanego na rozstrzygnięcie o kosztach procesu zawarte w wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 12 grudnia 2017 r., sygn. akt I C 2810/16 1. oddala obydwie apelacje; 2. umarza postępowanie wywołane zażaleniem pozwanego; 3. znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I Ca 123/18 I Cz 106/18 Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 8 maja 2018 roku. Powód J. Z. w pozwie skierowanym przeciwko P. C. domagał się przywrócenia stanu zgodnego z prawem poprzez zakazanie pozwanemu przechodu i przejazdu przez stanowiącą przedmiot jego współwłasności nieruchomość położoną w W. oznaczoną jako działka nr (...) , jak i parkowania na niej samochodów oraz jej wykaszania. W uzasadnieniu żądania pozwu powód podał, że za jego zgodą pozwany dojeżdżając do swojej działki nr (...) korzystał z wybetonowanego fragmentu działki nr (...) . Pozwany jednakże nie wywiązywał się z uzgodnienia, by nie wykorzystywać również dalszej części gruntu, wobec czego powód cofnął swoją zgodę na jego dalsze korzystanie z jego działki. Skoro zatem pozwany , pomimo braku zgody nadal korzysta z jego nieruchomości , to wystąpienie z powództwem o ochronę własności stało się konieczne Pozwany P. C. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości. Na wstępie podał on , że powód nie działa w imieniu pozostałych współwłaścicieli działki nr (...) , których stanowisko nie jest znane. Następnie pozwany zaprzeczył twierdzeniu, by korzystanie z fragmentu działki nr (...) następowało za uzgodnieniem z powodem czy też jego poprzednikami prawnymi. Pozwany podniósł, że użytkowanie gruntu na potrzeby dojazdu do działki nr (...) ma miejsce od kilkudziesięciu lat i ma charakter posiadania samoistnego, wykonywanego także przez poprzedniego właściciela nieruchomości, do której prowadzi dojazd. Pozwany zaznaczył, że użytkowanie to związane jest z korzystaniem z widocznego i trwałego urządzenia w postaci betonowego utwardzenia. Powołując się na te okoliczności pozwany zgłosił zarzut zasiedzenia służebności w zakresie przejazdu i przechodu, doliczając do okresu swojego posiadania również posiadanie poprzednika prawnego. Sąd Rejonowy w Tarnowie wyrokiem z dnia 12 grudnia 2017 roku (sygn. akt I C 2810/16) :  przywrócił stan zgodny z prawem i w tym celu zakazał pozwanemu P. C. naruszania części stanowiącej własność powoda J. Z. nieruchomości położonej w W. oznaczonej jako działka nr (...) , objętej KW nr (...) prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Tarnowie, tj. części obszaru wyznaczonego przez punkty : A-B-C na mapie sytuacyjnej biegłej G. S. z dnia 19 kwietnia 2017 roku sporządzonej do sprawy I C 2181/16, opisanego na mapie jako „nasyp” mieszczący się poza jezdnią asfaltową oraz poza obszarem opisanym jako „beton”, w szczególności zakazał wykorzystywania tego obszaru na potrzeby przejazdu do działki nr (...) ( pkt I ) ;  oddalił powództwo w pozostałej części ( pkt II ) ;  zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 470 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu ( pkt III ) . Wydając tej treści orzeczenie Sąd Rejonowy poczynił następujące ustalenia faktyczne : Powód jest współwłaścicielem nieruchomości położonej w W. , składającej się m. in. z działek nr (...) . Mieszka on na działce nr (...) . Działka nr (...) znajduje się po drugiej stronie drogi (stanowiącej działkę nr (...) ) prowadzącej do zabudowań powoda i właścicieli sąsiednich nieruchomości. Na północ od działki nr (...) położona jest działka nr (...) , ukształtowana w ten sposób, że od północnej granicy działki nr (...) biegnie pas działki nr (...) prowadzący w kierunku wschodnim do drogi po działce nr (...) . Pas ten wykorzystywany jest jako dojazd do zachodniej siedliskowej części działki nr (...) . Taka konfiguracja gruntów istnieje od kilkudziesięciu lat ; wcześniej dojazd do gruntu stanowiącego obecnie działkę nr (...) prowadził od jej strony zachodniej, natomiast poprzedni właściciel tego gruntu Z. H. , aby mieć lepszy dojazd - w latach sześćdziesiątych XX wieku - wykupił pas w kierunku wschodnim od krewnych (właścicieli gruntu położonego na północ od obecnej działki nr (...) ). Z uwagi na ukształtowanie terenu (stromy stok w kierunku północno-wschodnim), jak i połączenie pasa gruntu w działce nr (...) mającego stanowić dostęp do drogi (tj. pod ostrym kątem), wjazd na ogólnodostępną drogę po działce nr (...) był trudny . Aby przejechać pojazdem dwuśladowym trzeba było „ścinać” zakręt, a tym samym wykorzystywać na łuku fragment działki nr (...) (jej północno-wschodni narożnik). W związku tym Z. H. , gdy uzyskał połączenie z ogólnodostępną drogą od tej strony, zwrócił się do matki powoda A. Z. o zgodę na korzystanie z fragmentu jej gruntu, na co ta zgodziła się. W celu dojazdu Z. H. utwardzał drogę, z czasem położył na niej płyty betonowe, utwardzanie obejmowało też łuk drogi na styku z drogą po działce nr (...) , a więc fragment działki nr (...) , nie napotykając na opór ze strony jej właścicieli. Na co dzień Z. H. korzystał z przejazdu motorem, więc przejazdy większymi pojazdami odbywały się w razie potrzeby, np. w związku z budową, jaką Z. H. prowadził na swoim gruncie kilkanaście lat temu. Także gdy jego córka wyszła za mąż i mieszkała wraz z mężem u niego, wówczas dojeżdżała samochodem. W połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku społeczność lokalna w czynie społecznym wykonywała betonową nawierzchnię na drodze prowadzącej po działce nr (...) . Resztki betonu wykorzystano na wylanie na fragmencie działki nr (...) , wykorzystywanym jako zjazd z działki nr (...) na drogę. Wylano warstwę o grubości ok. 10 cm w obszarze tworzącym w obrębie działki nr (...) trójkąt o wymiarach boków ok. 5 m każdy. Nastąpiło to z inicjatywy i przy współudziale Z. H. , również powód J. Z. uczestniczył w tych pracach. Dalej Sąd Rejonowy ustalił, że pozwany P. C. nabył działkę nr (...) w 2014 roku. Droga po działce nr (...) jest usytuowana wyżej w stosunku do poziomu gruntu sąsiedniego od południa, tj. działki nr (...) . Poza obszarem wybetonowanym, w narożniku działki nr (...) istniało nadal obniżenie terenu, choć dało się przejechać na łuku drogi w taki sposób, by wykorzystywać obszar również poza betonem. Pozwany korzystał z istniejącego dojazdu do jego działki, tj. wykorzystując istniejący łuk drogi. Powód nie sprzeciwiał się temu i nie twierdził również, że droga na łuku prowadzi po jego gruncie. Jeszcze tego samego roku pozwany zamówił gruz z ziemią i wysypał go na łuku drogi poza obszarem wybetonowanym, dla podniesienia poziomu i utwardzenia terenu ; później ubijał ten materiał zagęszczarką. Powód nie zgłaszał co do wykonywania tych czynności zastrzeżeń. Ze strony powoda wysypany był materiał na sporny obszar w 2015 roku, co tłumaczył on tym, że urządza miejsce do parkowania dla domowników i osób przyjeżdżających do niego. Stosownie do ustaleń Sądu Rejonowego, strony popadły w konflikt w 2016 roku, co miało związek z okazaniem granic przez geodetę na zlecenie pozwanego. Okazało się m. in., że droga ogólnodostępna, z której korzysta sąsiad stron mieszkający wyżej, przebiega tak, że przecina fragment działki nr (...) . Od tego czasu powód zabraniał pozwanemu przejeżdżania fragmentem jego działki nr (...) . Toczyła się w związku z tym - z powództwa pozwanego - sprawa o ochronę posiadania. Pozwany w tej sprawie uzyskał ochronę posiadania. W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy Sąd I instancji uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części. Rozważania prawne Sąd Rejonowy rozpoczął od szczegółowego omówienia przesłanek ochrony własności z art. 222 § 2 k.c. , stwierdzając, że powód jako współwłaściciel nieruchomości , tj. działki nr (...) mógł żądać od pozwanego, aby zaniechał działań związanych z wykorzystywaniem działki nr (...) na potrzeby dojazdu. Prawa tego nie eliminował ewentualny brak innego odpowiedniego dojazdu do nieruchomości pozwanego, gdyż służyło mu w tej sytuacji roszczenie o ustanowienie drogi koniecznej ( art. 145 k.c. ), a dopiero jej ukształtowanie w drodze konstytutywnego orzeczenia sądu (względnie w drodze umowy) eliminowałoby roszczenie negatoryjne. Sąd Rejonowy uwzględnił jednakże w części zarzut zasiedzenia służebności przejazdu podniesiony przez pozwanego. W ocenie Sądu I instancji w odniesieniu do części spornego fragmentu działki nr (...) spełnione zostały przesłanki nabycia służebności gruntowej w drodze zasiedzenia z art. 292 k.c. , do których należą posiadanie cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności przez okres wymagany przez ustawę, z jednoczesnym korzystaniem z trwałego i widocznego urządzenia . Sąd Rejonowy zwrócił uwagę , iż obszar działki nr (...) , który do dzisiaj jest wybetonowany, uprzednio został utwardzony na potrzeby dojazdu przez Z. H. i miało to miejsce kilkadziesiąt lat temu . Poprzedni właściciel działki nr (...) uzgodnił z matką powoda korzystanie z fragmentu działki nr (...) dla dojazdu do swojego gruntu. Taka sytuacja miała miejsce jeszcze około 40-50 lat temu. Od tego czasu korzystał on ciągle z tego przejazdu, bez przeszkód ze strony właściciela, jak i konieczności uzyskiwania każdorazowo zgody. Z. H. posiadał zatem służebność, o czym świadczy także fakt, że nigdy nie oczekiwano czy to zaniechania korzystania, czy rekompensaty za takie korzystanie. Zastrzeżenia w tym zakresie zgłoszono dopiero w związku z konfliktem wynikłym z okazania granic. Tego rodzaju okoliczności - w ocenie Sądu Rejonowego - przesądzają o tym, że pozwany, a wcześniej jego poprzednik, winni być traktowani jako posiadacze samoistni służebności drogowej. Korzystanie z tej służebności związane było z korzystaniem z trwałego urządzenia w postaci betonu na części działki nr (...) . Sąd I instancji przyjął , iż w momencie wylewania betonu w latach dziewięćdziesiątych XX wieku grunt musiał być już w tym miejscu w jakiś sposób utwardzony, skoro istnieje on do dziś – czyli około 20 lat. Uznał w konsekwencji Sąd Rejonowy, że korzystanie z trwałego i widocznego urządzenia (utwardzenia drogi) występowało przez okres ponad trzydziestoletni, przy uwzględnieniu posiadania poprzednika prawnego. Nie stwierdził Sąd I instancji występowania takiej służebności na dalszym obszarze działki nr (...) . Brak było bowiem wystarczających dowodów co do zasięgu wykorzystywanego przejazdu, gdyż pozwany nie wykazał, by droga zaznaczona na mapie z 1975 roku odpowiadała obszarowi wyznaczonemu przez punkty : A-B-C szkicu biegłej, a orientacyjny pomiar przy użyciu prostego narzędzia w postaci linijki nie jest wystarczający. Ponadto nie wiadomo czy i od kiedy istniało na tym obszarze utwardzenie, a sam pozwany przyznał, że było tam grząsko, wiec dopiero on wykonał utwardzenie. Zaznaczył Sąd Rejonowy, że wobec tego obszar działki powoda, co do którego pozwany nabył uprawnienie w zakresie odpowiadającym służebności przejazdu, ograniczony może być jedynie do tego oznaczonego na szkicu jako „beton”. Wobec powyższego Sąd Rejonowy częściowo uwzględnił powództwo, tj. w odniesieniu do części działki nr (...) poza wybetonowanym obszarem. Sąd I instancji ograniczył przy tym zakazy względem pozwanego do wykorzystywania tego obszaru na potrzeby przejazdu, gdyż taka była istota korzystania z własności powoda – wykaszanie miało charakter incydentalny i związane było z utrzymaniem drogi. W pozostałym zakresie Sąd I instancji powództwo oddalił wobec dysponowania przez pozwanego skutecznym względem właściciela uprawnieniem do korzystania z rzeczy, tj. służebnością gruntową przejazdu nabytą w drodze zasiedzenia. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł po myśli art. 98 i 100 k.p.c. , rozdzielając koszty postępowania między stronami po połowie. Apelacje od powyższego orzeczenia wniosły obie strony. Powód J. Z. zaskarżył wyrok w części dotyczącej rozstrzygnięcia zawartego w punkcie II, zarzucając mu naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:  dowolne przypisanie P. C. i jego poprzednikowi prawnemu posiadania służebności spornego fragmentu działki nr (...) w W. , oznaczonego jako „beton" na mapie sytuacyjnej biegłej G. S. z dnia 19 kwietnia 2017 roku i błędne uznanie, że spełnione zostały przesłanki do uwzględnienia zarzutu zasiedzenia służebności i oddalenia powództwa w części, w sytuacji gdy z treści materiału dowodowego nie wynika, ażeby Z. H. czy P. C. korzystali z końcowego fragmentu działki nr (...) w W. w sposób stabilny i przy użyciu trwałego i widocznego urządzenia oraz aby pomiędzy nimi doszło do przekazania posiadania służebności gruntowej;  dowolne przyjęcie, że fragment gruntu, oznaczony jako „beton" na mapie sytuacyjnej biegłej G. S. z dnia 19 kwietnia 2017 roku stanowił widoczne urządzenie, w sposób trwały i systematyczny użytkowane przez właścicieli działki nr (...) na przestrzeni przynajmniej 30 lat, w sytuacji gdy okoliczność ta nie wynika bezspornie z treści materiału dowodowego, a nie zostały przeprowadzone dowody, które mogłyby prowadzić do wykazania tej okoliczności. Nadto powód zarzucił naruszenie prawa procesowego w postaci art. 3 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. w z art. 232 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. poprzez uznanie w części zarzutu zasiedzenia służebności fragmentu działki o nr (...) w W. , w sytuacji gdy pozwany nie wykazał spełnienia przesłanek zasiedzenia służebności i nie udowodnił twierdzeń, z których wywodził skutki prawne. W ocenie powoda pozwany nie wykazał faktu posiadania fragmentu gruntu powoda w zakresie służebności przechodu i przejazdu, przy użyciu widocznego urządzenia, wykonanego przez osobę domagającą się stwierdzenia zasiedzenia służebności, które to posiadanie trwałoby nieprzerwanie przez wymagany przez kodeks cywilny okres. Formułując tej treści zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości, jak również o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kosztów postępowania przed Sądem II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Z kolei pozwany P. C. zaskarżył wyrok w części odnoszącej się do rozstrzygnięć zawartych w punktach : I i III, zarzucając:  naruszenie przez Sąd I instancji prawa materialnego w postaci treści art. 292 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu , iż niezbędne do zasiedzenia trwałe i widoczne urządzenie musi występować na całym obszarze szlaku służebnego służącego do przejazdu i przechodu, chociaż nie wynika to literalnie z treści przepisu;  naruszenie zasady równości procesowej stron wynikającej z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP przez bezzasadną odmowę zwolnienia pozwanego od kosztów i ustanowienia pełnomocnika z urzędu, co postawiło pozwanego w gorszej sytuacji procesowej aniżeli powoda reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika;  nieuwzględnienie wniosków dowodowych pozwanego w postaci zeznań świadków: D. S. i R. P. , którzy mieli wiadomości na temat zakresu użytkowania działki nr (...) przez poprzednika prawnego pozwanego, obejmującego większy obszar aniżeli przyjęty przez Sąd I instancji przy uwzględnianiu zarzutu zasiedzenia;  sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych Sądu I instancji z treścią zebranego materiału dowodowego polegającą na ustaleniu stanu faktycznego m.in. na podstawie przedłożonej przez pozwanego mapy z 1975 roku niezgodnie z jej treścią, tj. z widocznymi na niej rozmiarami łuku dojazdowego z działki nr (...) przez północno-wschodni kraniec działki nr (...) do działki nr (...) ( z mapy tej wynika - w ocenie pozwanego - że łuk skrętu był szerszy niż zabetonowana część działki nr (...) i obejmował także „nasyp” wchodzący w kształt obszaru trójkąta oznaczonego na mapie sytuacyjnej biegłej G. S. ;  niedopuszczenie z urzędu opinii biegłego z zakresu geodezji dla dokładnego ustalenia całego obszaru łuku skrętu obejmującego zarówno zabetonowaną część jak i „nasyp”. Powołując się na tak sformułowane zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu za obie instancje. Na wypadek nieuwzględnienia tego żądania, pozwany wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu , z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia co do kosztów procesu za obie instancje. Pozwany uprzednio złożył również zażalenie na rozstrzygnięcie o kosztach procesu zawarte w punkcie III wyroku , ale na rozprawie apelacyjnej cofnął tenże środek odwoławczy wobec faktu , że orzeczenie o kosztach stanowiło przedmiot zaskarżenia w złożonej przez niego apelacji . Sąd Okręgowy rozważył, co następuje: Apelacje obydwu stron ( tak powoda jak i pozwanego ) jako bezzasadne podlegały oddaleniu . W obydwu apelacjach strony zgłosiły zastrzeżenia dotyczące podstawy faktycznej wyroku , wskazując przede wszystkim na wadliwie przeprowadzoną przez Sąd I instancji ( z naruszeniem przepisu art. 233 § 1 k.p.c. ) ocenę materiału dowodowego . Pozwany zwrócił również uwagę na swoją niekorzystną sytuację procesową wynikającą z oddalenia jego wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu , a nadto zarzucił bezzasadne pominięcie przez Sąd I instancji jego wniosków dowodowych ( w postaci zeznań świadków ) oraz zaniechanie przeprowadzenia z urzędu dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu geodezji . Wreszcie w apelacji pozwanego zgłoszony został zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego , tj. art. 292 k.c. Na wstępie należy podnieść , iż przebieg postępowania w żadnym razie nie wskazuje na to , by odmowa ustanowienia dla pozwanego adwokata z urzędu miała wpływ na wynik sprawy , a w szczególności na prawo pozwanego do Sądu oraz do prawidłowego reprezentowania jego interesów w toczącym się postępowaniu sądowym . Pozwany musi mieć świadomość , że prawo strony do Sądu oraz do reprezentowania jej interesów przed Sądem nie może być rozumiane jako bezwzględne prawo do każdorazowego żądania ustanowienia pełnomocnika z urzędu . Zasadność przyznania pełnomocnika z urzędu każdorazowo podlega ocenie Sądu . Sąd uwzględni wniosek wówczas , gdy uzna , że udział w sprawie adwokata lub radcy prawnego jest niezbędny z uwagi na charakter sprawy ( jej skomplikowanie pod względem faktycznym lub prawnym ) lub nieporadność strony. Sam brak wykształcenia prawniczego nie może świadczyć o nieporadności strony występującej z wnioskiem o ustanowienie pełnomocnika z urzędu lub też o ograniczeniu jej prawa do obrony w procesie . Nieporadność stanowi sytuację wyjątkową , która na ogół wiąże się z właściwościami fizycznymi ( wiek , stan zdrowia ) , psychicznymi ( stopień sprawności umysłowej , zaradność lub nieporadność ) oraz intelektualnymi ( stopień inteligencji ogólnej , wiedza w dziedzinie stanowiącej przedmiot sprawy ) podmiotu postępowania , kiedy to z góry wiadomo , że strona – nawet przy uwzględnieniu kierowanych doń pouczeń w trybie art. 5 k.p.c. - nie będzie w stanie wykorzystać prawnych możliwości prawidłowego prowadzenia procesu . Nie można zaś mówić o nieporadności strony , gdy przebieg postępowania wskazuje na jej orientację co do meritum sprawy , gdy strona aktywnie uczestniczy w postępowaniu i brak występowania okoliczności , które utrudniałyby jej podjęcie skutecznej ochrony swoich praw ( zob. wyrok Sądu Apel. w Krakowie z dnia 29 lipca 2014 roku , III AUa 1225/13 , Lex nr 1506696 ) . Mając powyższe na uwadze - w okolicznościach rozpoznawanej sprawy – pozwanego nie można zaliczyć do osób nieporadnych . Pozwany już w odpowiedzi na pozew wyraził jednoznaczne stanowisko co do żądania pozwu , zgłaszając właściwy zarzut obronny w postaci nabycia służebności gruntowej w drodze zasiedzenia oraz wnioski dowodowe na jego poparcie . Następnie pozwany aktywnie uczestniczył w postępowaniu poprzez udział w rozprawach oraz składanie dalszych pism procesowych , w których odnosił się do stanowiska powoda oraz zgłaszał wnioski dowodowe , wykazując pełną orientację co do przedmiotu postępowania. Przesłanki ustanowienia dla pozwanego adwokata lub radcy prawnego z urzędu stanowiły przedmiot kontroli tak Sądu Rejonowego , jak i Sądu Okręgowego przy rozpoznawaniu wniosku pozwanego o ustanowienie pełnomocnika z urzędu i Sądy obydwu instancji uznały , że rozpoznawana sprawa nie jest skomplikowana pod względem faktycznym lub prawnym , a pozwany nie jest osobą nieporadną . Dalszy przebieg postępowania jedynie potwierdził trafność takiej oceny. Wobec tego nie sposób mówić o naruszeniu zasady równości procesowej stron w następstwie odmowy ustanowienia dla pozwanego pełnomocnika z urzędu . Wbrew zastrzeżeniom podniesionym w apelacjach obydwu stron , Sąd I instancji przy ocenie materiału dowodowego nie naruszył przepisu art. 233 § 1 k.p.c. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się ,że dla skuteczności zarzutu naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. niezbędne jest wykazanie – przy użyciu argumentów jurydycznych - że Sąd naruszył ustanowione w nim zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów, a więc że uchybił podstawowym regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów oraz że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Za niewystarczające należy zaś uznać zaprezentowanie przez skarżącego stanu faktycznego wynikającego z odmiennego od Sądu I instancji przekonania o doniosłości ( wadze ) poszczególnych dowodów ( zob. wyrok Sądu Naj. z dnia 14 stycznia 2000 roku , III CKN 1169/99 , OSNC z 2000 roku , Z. 7-8 , poz. 139 , wyrok Sądu Naj. z dnia 25 listopada 2003 roku , II CK 293/02 , Lex nr 151622 oraz wyrok Sądu Naj. z dnia 7 stycznia 2005 roku, IV CK 387/04 , Lex nr 177263 ) . Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów ( art. 233 § 1 k.p.c. ) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok Sądu Naj. z dnia 27 września 2002 roku , II CKN 817/2000, Lex nr 56906). W przypadku dowodów osobowych ( zeznań świadków i stron postępowania) , przy weryfikacji których istotne znaczenie odgrywa bezpośredni kontakt składu orzekającego ze świadkiem, bądź stroną postępowania istnieją ograniczenia, jeśli chodzi o możliwość ingerencji Sądu II instancji w ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji na ich podstawie. Ewentualna zmiana tychże ustaleń może być dokonywana zupełnie wyjątkowo, w razie jednoznacznej wymowy materiału dowodowego z zeznań świadków i przesłuchania stron oraz oczywistej błędności oceny tegoż materiału (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Naj. z dnia 23 marca 1999 roku , III CZP , 59/99 , OSNC z 1999 roku , Z. 7-8 , poz. 124 oraz wyrok Sądu Naj. z dnia 13 listopada 2003 roku , IV CK 183/02 , Lex nr 164006 ). Tego rodzaju błędów i uchybień nie sposób dopatrzeć się w dokonanej przez Sąd I instancji ocenie zgromadzonego materiału dowodowego. Sąd Rejonowy w uzasadnieniu do zaskarżonego rozstrzygnięcia wszechstronnie rozważył zebrany w sprawie materiał, powołał dowody, na których oparł swoje ustalenia faktyczne, a także wskazał , którym dowodom i z jakich powodów odmówił wiary. Uzasadnienie zawierało również wskazanie jednoznacznych kryteriów kontroli dowodów oraz argumentację, pozwalającą Sądowi Odwoławczemu na weryfikację dokonanej oceny z punktu widzenia reguł wynikających z przepisu art. 233 § 1 k.p.c. I tak nie można zgodzić się z powodem , że zebrany w sprawie materiał dowodowy był niedostateczny do przyjęcia , iż pozwany , a wcześniej jego poprzednik prawny byli – przez okres wymagany przez ustawę ( 30 lat ) – posiadaczami służebności gruntowej obejmującej fragment działki nr (...) opisany jako „beton” , a ich posiadanie polegało na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia . W sprawie było niesporne , że poprzednik prawny pozwanego Z. H. już w latach sześćdziesiątych XX wieku wykupił w celach komunikacyjnych pas gruntu , który zapewnił połączenie jego nieruchomości stanowiącej działkę nr (...) z ogólnodostępną drogą nr (...) ( powód J. Z. w trakcie słuchania w charakterze strony podał , iż wykupienie drogi przez pana H. mogło mieć miejsce jeszcze w latach sześćdziesiątych XX wieku , k – 139 ) . Zasady doświadczenia życiowego wskazują , że układ dróg , tj. drogi nr (...) oraz drogi prowadzącej wprost do działki nr (...) ( drogi te łączą się pod ostrym kątem ) nie pozwalał na wykonanie skrętu pojazdami z drogi nr (...) na szlak łączący się z działką nr (...) bez wkroczenia w sporny fragment działki powoda nr (...) . Nie bez przyczyny charakterystyczny zjazd z działki nr (...) ( „po łuku” ) zaznaczony został na przedłożonej przez powoda kopii mapy zasadniczej z dnia 27 grudnia 1976 roku . Sam zresztą powód przyznawał , że kiedy do poprzednika prawnego pozwanego oraz do pozwanego dojeżdżały większe pojazdy , to korzystały z fragmentu jego działki nr (...) , przy czym Z. H. pytał wówczas o zgodę jego matkę , a pozwany uzyskiwał zgodę od niego ( zob. uzasadnienie pozwu oraz zeznania powoda , k – 3 i 139 ) . Co się zaś tyczy istnienia na przedmiotowym fragmencie działki nr (...) trwałego i widocznego urządzenia , to bezsprzecznie takowe urządzenie w postaci warstwy betonu pojawiło się tam w połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku . Wniosek Sądu I instancji o istnieniu już wcześniej na tym fragmencie gruntu utwardzeń wyprowadzony z zebranego w sprawie materiału dowodowego , w tym przy uwzględnieniu domniemania faktycznego , o którym mowa w art. 231 k.p.c. nie narusza kryteriów oceny dowodów , a to zasad doświadczenia życiowego oraz reguł logicznego rozumowania , a przynajmniej powód nie zdołał podważyć poprawności wnioskowania Sądu przeprowadzonego przy zastosowaniu wskazanych wyżej kryteriów . Przede wszystkim trzeba zauważyć , iż w sprawie istniały dowody , z których wprost wynikał fakt wykonania przez poprzednika prawnego pozwanego utwardzeń na fragmencie działki nr (...) , odpowiadającym późniejszemu utwardzeniu warstwą betonu . Na ten temat zeznawała świadek A. S. , której znany był przedmiotowy szlak z okresu przed wykonaniem nawierzchni betonowej . Świadek A. S. podała , iż zanim na szlaku pojawiły się płyty betonowe , pan H. utwardzał drogę dojazdową żwirem lub gruzem . Takim samym materiałem utwardzany był przez niego skręt na drogę nr (...) , a było to ponad trzydzieści lat temu ( zob. zeznania świadka A. S. , k – 138 ) . Świadek R. S. również zeznał , że droga prowadząca do działki nr (...) była utwardzona od dawna , a łagodny skręt z tej drogi na działkę nr (...) istniał od około 40 lat. Świadek ten jednocześnie wyjaśnił , iż spostrzeżenia te ma stąd , że często bywał u pana H. , kiedy był on jeszcze w radzie sołeckiej ( zob. zeznania świadka R. S. , k – 92 ) . Jeśli nawet pozostali świadkowie nie wypowiadali się w kwestii istnienia na spornym fragmencie działki nr (...) utwardzeń przed pojawieniem się tam nawierzchni betonowej , to nie przeczyli oni , że poprzednik prawny pozwanego Z. H. utwardzał szlak prowadzący do jego nieruchomości od drogi gminnej nr (...) . Tę okoliczność przyznał również powód J. Z. , wskazując , iż zanim na przedmiotowym szlaku pojawiły się płyty betonowe , szlak ten posiadał utwardzenia w postaci wybetonowanych kolein ( zob. zeznania powoda , k – 139 ) . Zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdzał także , iż przedmiotowym szlakiem odbywały się przejazdy samochodami ciężarowymi ( w okresie prac budowlanych prowadzonych na działce nr (...) ) oraz samochodami osobowymi , co było równoznaczne z korzystaniem przynajmniej z tego fragmentu działki nr (...) , na którym pojawiła się w połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku nawierzchnia betonowa . Warto w tym miejscu przytoczyć treść zeznań świadka T. Z. oraz powoda . Otóż świadek T. Z. zeznał , iż „beton , który jest na styku dróg mógł stanowić część drogi dojazdowej do pana H. ” ( k – 91 ) , zaś powód J. Z. wypowiadając się w kwestii położenia betonu na spornym fragmencie działki nr (...) podał : „Ja uczestniczyłem przy tym betonowaniu , pan H. też coś pomagał i skoro zostało betonu , to uzgodniliśmy z nim , że mu go wylejemy” ( k – 139 ) . Mając więc na względzie wskazany wyżej sposób wykorzystywania szlaku prowadzącego do działki nr (...) , fakt przynależności do tegoż szlaku fragmentu działki nr (...) , na którym pojawiła się w latach dziewięćdziesiątych XX wieku nawierzchnia betonowa oraz ustalony fakt wykonania przez Z. H. utwardzeń na przedmiotowym szlaku w latach siedemdziesiątych , a najpóźniej z początkiem lat osiemdziesiątych XX wieku , należało przyjąć , że utwardzenia obejmowały również sporny fragment zjazdu z działki drogowej nr (...) na szlak prowadzący do działki nr (...) . Nie bez powodu przecież nawierzchnia betonowa pojawiła się właśnie na tym jedynie fragmencie działki nr (...) . Takie wnioskowanie w oparciu o przytoczone wcześniej fakty odpowiada regułom poprawności logicznej oraz zasadom doświadczenia życiowego . Wbrew z kolei odmiennemu zapatrywaniu pozwanego przywołane wcześniej dowody ( w tym dowód z kopii mapy zasadniczej z dnia 27 grudnia 1976 roku ) nie pozwalały na ustalenie , że jego poprzednik prawny ( Z. H. ) wykonując przejazdy do swojej nieruchomości korzystał z trwałego i widocznego urządzenia obejmującego cały sporny fragment działki nr (...) oznaczony na szkicu sporządzonym przez biegłą sądową z zakresu geodezji G. S. punktami : A- B- C ( beton oraz nasyp ) . Do sformułowania takiego wniosku nie był uprawniony Sąd nawet z wykorzystaniem domniemania faktycznego z art. 231 k.p.c. Jakkolwiek można zgodzić się ze skarżącym ( pozwanym ) , że zdarzały się przypadki ( zwłaszcza przy przejazdach dużymi samochodami ciężarowymi ) wykorzystywania działki nr (...) poza obszarem opisanym jako „beton” , to jednak z tego nie można wywodzić , iż również i na tym fragmencie działki przed 2014 rokiem istniały utwardzenia , które można by kwalifikować jako trwałe i widoczne urządzenie . O istnieniu trwałego i widocznego urządzenia na fragmencie działki nr opisanym jako „nasyp” nie można było również rozstrzygać w oparciu o kopię mapy zasadniczej pochodzącą z lat siedemdziesiątych XX wieku . Mapa ta – jak już wyżej akcentowano – wskazywała na istnienie zjazdu wkraczającego wyraźnie w działkę powoda nr (...) ( i to nawet w zakresie szerszym , aniżeli obszar opisany jako „beton”) , ale na jej podstawie nie można było czynić ustaleń w kwestii istnienia trwałych urządzeń oraz ich zakresu . Z tych też powodów ( niezależnie od tego , że Sąd w procesie nie ma obowiązku prowadzenia dowodu z urzędu ) nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy byłby dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu geodezji. Bezsprzecznie utwardzenia na dalszym fragmencie działki nr (...) ( opisanym jako „nasyp” ) pojawiły się po nabyciu działki nr (...) przez pozwanego , częściowo staraniem pozwanego , a częściowo powoda . Nie ma natomiast oparcia w materiale dowodowym twierdzenie pozwanego o istnieniu utwardzeń na tym fragmencie działki przez okres wymagany do nabycia służebności gruntowej w drodze zasiedzenia . Wprawdzie pozwany składając zeznania w niniejszej sprawie podał , iż w chwili nabycia działki nr (...) zjazd wyglądał podobnie jak obecnie , ale odmiennej treści zeznania złożył w toku sprawy o ochronę posiadania ( sygn. akt I C 2181/16 ) . Wówczas pozwany ( powód w tamtej sprawie ) zeznał: „Ze względu na to ,że po poprzednim właścicielu zostało dużo śmieci na posesji , zacząłem to stopniowo usuwać i pod koniec lipca 2014 roku przyjechała śmieciarka i ugrzęzła zaraz za tym betonem . Kierowca śmieciarki nie trafił wycofując do mnie. Tam była różnica poziomów 60 – 70 cm wtedy . Pomógł kierowcy śmieciarki tego dnia ciągnik . Po tym zdarzeniu , aby takie coś się nie powtórzyło nawiozłem tam ziemi z gruzem i kamieniami.” ; „….Przed tym jak nasypałem tam ziemi nic tam nie było , dziadostwo i trawa” ( zeznania P. C. , k – 92 – 93 akt sprawy I C 2181/16 ) . Na koniec rozważań poświęconych zarzutom odnoszącym się do podstawy faktycznej wyroku , podnieść trzeba , iż Sąd I instancji nie naruszył przepisów procedury ( art. 207 § 6 k.p.c. , art. 217 k.p.c. i art. 227 k.p.c. ) oddalając wniosek pozwanego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków : D. S. i R. P. . Pozwany już przy doręczeniu mu odpisu pozwu z załącznikami został pouczony przez Przewodniczącego o treści art. 207 § 6 k.p.c. Kolejne pouczenie o treści art. 6 k.c. , art. 3 k.p.c. , art. 207 k.p.c. , art. 217 k.p.c. i art. 162 k.p.c. Sąd skierował do pozwanego na rozprawie w dniu 4 października 2017 roku ( k – 16 i 89). Pozwany zdawał więc sobie sprawę z tego , że spóźnione twierdzenia i dowody Sąd pominie , jeżeli nie uprawdopodobni uzasadnionej przyczyny , dla której dowody te zostały zgłoszone po terminie . Skoro zatem zarzuty wymierzone w podstawę faktyczną okazały się niezasadne , to Sąd Odwoławczy podzielając ustalenia faktyczne Sądu I instancji przyjął je za własne . W stanie faktycznym powyżej zaprezentowanym Sąd I instancji nie naruszył przepisów prawa materialnego , w tym powołanego w apelacji pozwanego przepisu art. 292 k.c. Na gruncie poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych trafnie przyjął Sąd I instancji , że pozwany , a wcześniej jego poprzednik prawny Z. H. w odniesieniu do fragmentu działki nr (...) opisanego jako „beton” byli posiadaczami służebności gruntowej . Władztwa tego nie można było kwalifikować jako prekarium , skoro nie polegało ono na krótkotrwałym i przejściowym korzystaniu z nieruchomości powoda . Nie sposób również zgodzić się z powodem , że korzystanie to nie miało cechy stabilności . Posiadanie nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności różni się od posiadania rzeczy i z założenia nie ma cech trwałości. Władztwo to , zwłaszcza w przypadku służebności czynnych stosowane jest bowiem sporadycznie , w miarę potrzeb nieruchomości władnącej . Jeżeli więc tylko korzystanie z cudzej nieruchomości odpowiada potrzebom nieruchomości władnącej, to mimo że ma charakter sporadyczny , należy mu przypisać cechę stabilności , a nie przypadkowości ( zob. wyrok Sądu Naj. z dnia 31 października 1967 roku , III CR 270/66 , OSPiKA z 1967 roku , Z. 9 , poz. 160 ; por również J. Gołaczyński : System prawa prywatnego – Prawo rzeczowe , T. 4 , Wyd. C.H. Beck INP PAN Warszawa 2005 , str. 11 – 12 ) . W zakresie opisanego fragmentu działki nr (...) mieliśmy także do czynienia z korzystaniem z trwałego i widocznego urządzenia przez wymagany ustawą okres czasu ( z uwagi na złą wiarę posiadacza był to okres trzydziestoletni ) . Trwałym i widocznym urządzeniem była od połowy lat dziewięćdziesiątych XX wieku nawierzchnia betonowa tego fragmentu działki nr (...) , a wcześniej utwardzenie wykonane przy użyciu kamieni oraz żwiru . Ponieważ tego rodzaju trwałe urządzenie nie pojawiło się na pozostałej części spornego obszaru działki nr (...) wyznaczonego punktami : A- B- C na szkicu biegłej sądowej ( utwardzenia na nasypie zostały wykonane dopiero w 2014 roku ) , to w odniesieniu do tego fragmentu gruntu nie można było mówić o wymaganym do zasiedzenia służebności przez przepis art. 292 k.c. korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia . W orzecznictwie wyjaśniono, iż urządzeniem w rozumieniu przepisu art. 292 k.c. nie jest zwykła polna droga powstała na skutek stałego przejeżdżania pewnym szlakiem i zaznaczona na gruncie jedynie koleinami . Trwałe urządzenie nie może również polegać na samym wyodrębnieniu szlaku drogowego z pozostałego obszaru nieruchomości, np. przez zaniechanie uprawy rolnej lub sadowniczej, ewentualnie pozostawieniu wolnej od drzew przestrzeni (zob. orzeczenie Sądu Naj. z dnia 26 listopada 1959 roku , 1 CR 516/59 , OSN z 1962 roku , Z. 1 , poz. 8 , orzeczenie Sądu Naj. z dnia 17 lutego 1960 roku , 2 CR 951/59 , OSN z 1961 roku , Z. 1 , poz. 20). Podobnie za trwałe i widoczne urządzenie nie może być traktowane zniwelowanie terenu przez zasypanie nierówności, jeżeli nie doprowadziło to do powstania utwardzenia wskazującego wyraźnie na przebieg szlaku ( zob. orzeczenie Sądu Naj. z dnia 20 października 1999 roku , III CKN 379/98 , nie publikowane) . W rozpoznawanym przypadku mieliśmy do czynienia z nietypową sytuacją , kiedy to komunikację nieruchomości ( działce nr (...) ) z drogą publiczną zapewniała droga należąca do właściciela nieruchomości władnącej i tylko z uwagi na niekorzystne połączenie tych dróg ( pod kątem ostrym ) zachodziła potrzeba korzystania z fragmentu działki nr (...) własności powoda . W związku z tym zakres ograniczenia prawa własności powoda na skutek zasiedzenia służebności gruntowej musiał być wyznaczony trwałym i widocznym urządzeniem . To bowiem trwałe i widoczne urządzenie stanowi dla właściciela nieruchomości znak ostrzegający o korzystaniu z jego nieruchomości , które może doprowadzić do ograniczenia jego prawa własności . Dla powoda takim znakiem ostrzegawczym było urządzenie wykonane jedynie na fragmencie działki nr (...) opisanym jako „beton” . W tym tylko zakresie mogło zatem dojść do nabycia w drodze zasiedzenia służebności gruntowej . Mając powyższe na uwadze , tak apelacja powoda jak i pozwanego nie mogły prowadzić do zmiany zaskarżonego wyroku w sposób odpowiadający zgłoszonym w nich wnioskom . W sytuacji , gdy powództwo o ochronę własności zostało w większej części uwzględnione , to nie można mieć zastrzeżeń do rozstrzygnięcia o kosztach procesu zawartego w punkcie III wyroku . Sąd I instancji prawidłowo – stosując przepis art. 100 k.p.c. – rozdzielił koszty procesu w łącznej kwocie 1.095 zł pomiędzy strony po połowie , co skutkowało zasądzeniem od pozwanego na rzecz powoda kwoty 470 zł. Trudna sytuacja materialna strony , a nawet korzystanie przez stronę ze zwolnienia od kosztów sądowych nie zwalnia tej strony od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi ( zob. art. 108 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ) . Trudna sytuacja majątkowa oraz życiowa strony nie może również stanowić samodzielnej przesłanki do przyjęcia „wypadku szczególnie uzasadnionego” , o którym mowa w art. 102 k.p.c. , a co za tym idzie odstąpienia od obciążania strony kosztami postępowania należnymi stronie przeciwnej . Zastosowanie przepisu art. 102 k.p.c. jest możliwe , gdy przemawiają za tym nadto okoliczności związane z przebiegiem postępowania ( zob. postanowienie Sądu Naj. z dnia 8 grudnia 2011 roku , IV CZ 111/11 , Lex nr 1119554 oraz postanowienie Sądu Naj. z dnia 13 kwietnia 2011 roku , V CZ 15/11 , Lex nr 1147808). Wskazane w rozważaniach powody zadecydowały więc o oddaleniu obydwu apelacji na podstawie art. 385 k.p.c. Postępowanie wywołane odrębnym zażaleniem pozwanego na zawarte w wyroku postanowienie o kosztach procesu zostało umorzone , wobec cofnięcia przez pozwanego tego środka zaskarżenia , a to w oparciu o przepisy art. 355 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 397 § 2 k.p.c. Kierując się wynikiem postępowań odwoławczych , a w szczególności mając na względzie fakt oddalenia obydwu apelacji , zachodziły przesłanki do wzajemnego zniesienia pomiędzy stronami kosztów postępowania apelacyjnego , w oparciu o przepis art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI