I C 990/24
Podsumowanie
Sąd Okręgowy w Gliwicach zasądził od banku na rzecz powodów 11 522,23 euro tytułem zwrotu nadpłaconych rat kredytu denominowanego w EUR, uznając klauzule przeliczeniowe za abuzywne i stwierdzając nieważność umowy.
Powodowie domagali się zwrotu nadpłaconych kwot z tytułu kredytu denominowanego w EUR, wskazując na abuzywność klauzul przeliczeniowych. Sąd Okręgowy w Gliwicach uznał zarzuty za zasadne, stwierdzając, że klauzule te nie były jednoznaczne, naruszały dobre obyczaje i rażąco interesy konsumentów. W konsekwencji, sąd uznał umowę za nieważną od początku i zasądził od banku na rzecz powodów kwotę 11 522,23 euro tytułem zwrotu nadpłaty, oddalając powództwo w pozostałej części.
Sprawa dotyczyła kredytu denominowanego w EUR, zaciągniętego przez powodów od pozwanego banku. Powodowie zarzucili bankowi stosowanie abuzywnych klauzul przeliczeniowych, które nie były indywidualnie negocjowane i rażąco naruszały ich interesy. Sąd Okręgowy w Gliwicach, po analizie umowy i przepisów prawa, uznał te zarzuty za zasadne. Stwierdzono, że klauzule dotyczące sposobu ustalania kursów walut były niejednoznaczne, nie zawierały obiektywnych mierników i pozwalały bankowi na jednostronne kształtowanie wysokości zobowiązania konsumenta. W konsekwencji, sąd uznał te postanowienia za niedozwolone (abuzywne) i stwierdził, że umowa kredytu jest nieważna od samego początku. Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na przepisach o ochronie konsumentów (Dyrektywa 93/13/EWG, art. 385¹ k.c.) oraz przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405, 410 k.c.). Zasądzono od banku na rzecz powodów kwotę 11 522,23 euro, stanowiącą różnicę między wpłaconymi przez powodów ratami a otrzymanym kapitałem, uwzględniając zasady współżycia społecznego i brak możliwości zwrotu świadczeń, które czynią zadość tym zasadom. Powództwo w pozostałej części oddalono. O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie odpowiedzialności strony przegrywającej.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, klauzule te są niedozwolone, ponieważ nie były indywidualnie negocjowane, nie były jednoznaczne, naruszały dobre obyczaje i rażąco interesy konsumentów, pozwalając bankowi na arbitralne kształtowanie wysokości zobowiązania.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że klauzule przeliczeniowe nie były transparentne ani zrozumiałe dla konsumenta, a bank miał swobodę w ustalaniu kursów, co naruszało równowagę kontraktową. Brak indywidualnego uzgodnienia tych klauzul potwierdza ich abuzywny charakter.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
częściowe uwzględnienie powództwa
Strona wygrywająca
powodowie
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. I. | osoba_fizyczna | powód |
| M. I. | osoba_fizyczna | powód |
| ... | spółka | pozwany |
Przepisy (8)
Główne
k.c. art. 385¹ § § 1
Kodeks cywilny
Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
Pr. bank. art. 69 § ust. 1
Prawo bankowe
Przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie, w wysokości i na warunkach określonych w umowie, kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel. Kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.
k.c. art. 410 § § 1 i 2
Kodeks cywilny
Przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.
Pomocnicze
k.c. art. 58 § § 1
Kodeks cywilny
Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.
k.c. art. 411 § pkt 2
Kodeks cywilny
Nie można żądać zwrotu świadczenia nienależnego, jeżeli spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego.
k.c. art. 481
Kodeks cywilny
Jeżeli dłużnik opóźni się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
k.p.c. art. 100
Kodeks postępowania cywilnego
W razie częściowego tylko uwzględnienia żądań obie strony ponoszą koszty związane z procesem w stosunku do wyniku sprawy; jednakże gdy strona reprezentowana przez więcej niż jednego adwokata lub radcę prawnego poniosła koszty zastępstwa procesowego, sąd zasądzi od przeciwnika procesowego na rzecz tej strony zwrot kosztów w wysokości ustalonej według norm przepisanych, niezależnie od liczby adwokatów lub radców prawnych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Abuzywność klauzul przeliczeniowych ze względu na brak indywidualnego uzgodnienia, niejednoznaczność i rażące naruszenie interesów konsumentów. Nieważność umowy kredytu w całości w związku z abuzywnością klauzul stanowiących główne świadczenie stron. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, ograniczone do wysokości wzbogacenia banku.
Odrzucone argumenty
Pozwany argumentował, że umowa była ważna, a powodowie zostali należycie poinformowani o ryzyku kursowym i mieli wpływ na treść umowy. Zarzut przedawnienia roszczenia (nie został uwzględniony lub nie został szczegółowo opisany w uzasadnieniu).
Godne uwagi sformułowania
klauzule przeliczeniowe objęte kwestionowanymi klauzulami nie były ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta stwarzając jedynie pozór istnienia jakichś obowiązujących stawek kursowych nie można żądać zwrotu świadczenia nienależnego, jeżeli spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego
Skład orzekający
Barbara Przybylska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie abuzywności klauzul przeliczeniowych w kredytach denominowanych w walucie obcej, konsekwencje nieważności umowy oraz zasady rozliczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia w kontekście ochrony konsumentów."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej konstrukcji umowy kredytu denominowanego w EUR, gdzie kluczowe były klauzule przeliczeniowe oparte na tabelach bankowych. Może być mniej bezpośrednio stosowalne do umów o innej konstrukcji lub kredytów indeksowanych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów walutowych i abuzywności klauzul, co jest nadal aktualne dla wielu konsumentów. Rozstrzygnięcie o nieważności umowy i zwrocie nadpłat ma duże znaczenie praktyczne.
“Kredyt w EUR okazał się nieważny! Sąd Okręgowy przyznał rację konsumentom w walce z bankiem.”
Dane finansowe
WPS: 141 559,82 PLN
zwrot nadpłaty: 11 522,23 PLN
Sektor
bankowość
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I C 990/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ w brzmieniu po sprostowaniu Dnia 31 stycznia 2025 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Barbara Przybylska Protokolant: Karolina Fojcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2025 roku w Gliwicach sprawy z powództwa D. I. , M. I. przeciwko (...) z siedzibą w W. o zapłatę 1. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 11 522,23 euro z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 września 2024r. 2. w pozostałej części powództwo oddala 3. zasądza od pozwanego na rzecz powodów solidarnie kwotę 11 834 (jedenaście tysięcy osiemset trzydzieści cztery) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia – tytułem zwrotu kosztów procesu SSO Barbara Przybylska Sygnatura akt I C 990/24 UZASADNIENIE Powodowie M. I. i D. I. wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) łącznie na ich rzecz kwoty 141.559,82 PLN i 15.902,23 EURO wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia upływu 14 – dniowego terminu liczonego od dnia doręczenia pozwu stronie pozwanej do dnia zapłaty. Uzasadniając żądania powołali się na abuzywność zapisów umownych, brak rzetelnych informacji o ryzyku kursowym i jego konsekwencjach, brak informacji o sposobie kształtowania kursów EUR przez bank, brak wpływu na treść umowy zawartej przy użyciu wzorca. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zaprzeczył aby umowa była nieważna lub aby poszczególne jej postanowienia miały charakter abuzywny. Pozwany zwrócił uwagę m.in. na to, iż wysokość świadczeń stron została w umowie ustalona w sposób jednoznaczny, a powodowie od początku trwania umowy mieli możliwość wypłaty kredytu jak i dokonywania spłat bezpośrednio w walucie kredytu. Nadto podniósł, że powodowie zostali należycie poinformowani o zasadach funkcjonowania kredytu i związanym z nim ryzykiem, mieli wpływ na wybór rodzaju kredytu i treść umowy, a decyzja o zaciągnięciu kredytu została przez nich podjęta dobrowolnie. Podniósł także zarzut przedawnienia roszczenia, brak interesu prawnego w ustaleniu nieważności (odpowiedź na pozew k.47 i nast.). Sąd ustalił co następuje: Powodowie poszukiwali środków na zakup mieszkania. W tym celu skorzystali z oferty pozwanego banku, który zaproponował kredyt powiązany z EUR jako najkorzystniejszy (najniższa rata oraz brak konieczności wniesienia wkładu własnego). Powodowie nie sprawdzali dostępnych ofert innych banków. W dacie zawarcia umowy powodowie nie byli małżeństwem, ale spłat zobowiązania dokonywali wspólnie. Od 2010 roku powodowie pozostają we wspólności ustawowej małżeńskiej. Powodowie byli świadomi, że ich zadłużenie wyrażone będzie w EUR. Do 2016 roku powodowie spłacali zobowiązanie w walucie polskiej (wcześniej bank informował powodów o braku możliwości spłaty w walucie obcej). Powodowie zwracali się do pozwanego banku o udostepnienie treści umowy przed jej zapoznaniem, jednak umowa została im przedstawiona dopiero w dniu jej podpisania. Zwracali się także o informację o możliwości spłaty w Euro, otrzymali jednak informację, że w wypadku takich spłat świadczenia i tak będą przeliczane na złote (zeznania powodów na rozprawie w dniu 28 stycznia 2025 roku k.156v-157). Składając wniosek kredytowy w wysokości 160.000 zł, powodowie wybrali jako walutę kredytu EUR, a jako dodatkowe zabezpieczenie kredytu wskazali ubezpieczenie brakującego wkładu własnego (wniosek kredytowy z dnia 20 mara 2009 roku k.79 i nast.). Jednocześnie złożyli oświadczenie, że po zapoznaniu się z przedstawionymi przez bank warunkami udzielania kredytu mieszkaniowego/konsolidacyjnego/pożyczki konsumpcyjnej zarówno w złotych jak i walucie CHF/EUR/USD, symulacjami wysokości płaconych rat zarówno w złotych jak i w/w walucie obcej, oświadczyli, są świadomi ryzyka kursowego związanego z zaciągnięciem w/w kredytu/pożyczki w walucie obcej mogącego mieć wpływ na wysokość płaconej przez nich raty kredytu/pożyczki w okresie kredytowania i decydują się na zaciągniecie kredytu w walucie CHF/EUR/USD (oświadczenie k.82 i 83). Równocześnie w dniu 20 marca 2009 roku powodowie złożyli podpisy pod oświadczeniem, że zostali poinformowani przez bank o ryzyku związanym z oprocentowaniem mieszkaniowego/konsolidacyjnego/pożyczki konsumpcyjnej zmienna stopą procentową oraz oświadczyli, że są świadomi ponoszenia tego ryzyka w przypadku zaciągnięcia kredytu/pożyczki oprocentowanego/oprocentowanej zmienna stopa procentową (k.84 i 85). W dniu 21 kwietnia 2009 roku powodowie zawarli z (...) (obecnie (...) ) umowę kredytu nr (...) / (...) (k.18 i nast.). W dacie zawarcia umowy powódka nazywała się M. W. . Treść umowy podzielono na dwie części zatytułowane; „indywidualne warunki kredytu” i „pozostałe postanowienia umowy kredytu”. Z treści umowy jednoznacznie wynika, że walutą kredytu jest EUR, a kwota kredytu to 38.970EUR (umowa kredytu – indywidualne warunki kredytu pkt. 25 i 26 – k. 18 akt). Okres kredytowania oznaczono na czas do 4 maja 2029 roku. Kredyt miał być wypłacony w transzach, przy czym datę ostatecznej wypłaty określono na 21 lipca 2009 roku. Wypłata kredytu zgodnie z pkt 29 indywidualnych warunków kredytu następowała jednorazowo przez: przekazanie środków na rachunek bankowy sprzedawcy z tytułu należności związanych z realizacją celu kredytu i uznanie rachunku kredytobiorcy w banku. Oprocentowanie kredytu było zmienne (pkt 30), raty miały być spłacane systemem rat równych. W punktach 36, 37 i 38 indywidualnych warunków kredytu wskazano rachunek bieżący powodów, rachunek bieżącej obsługi kredytu i rachunek obsługi wcześniejszych spłat (k.18v). Celem kredytu było nabycie nieruchomości kredytu (lokal mieszkalny) wskazanej w pkt I.45 poniżej od sprzedawcy (tzw. rynek wtórny) – cel główny, konsumpcyjny (pkt 40). Dodatkowym zabezpieczeniem kredytu było ubezpieczenie nieruchomości obciążanych hipoteką i ubezpieczenie brakującego minimalnego wkładu własnego (pkt 47 indywidualnych warunków kredytu k.19). Kwota brakującego minimalnego wkładu własnego stanowiła 7.794,61 EUR, koszt ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego na okres 5 lat- to kwota 296,20 EUR Pkt 2.3.1. umowy – pozostałych postanowień umowy kredytu (k. 21) stanowi, że w przypadku kredytu walutowego należności banku, wyrażone w walucie kredytu, bank pobiera poprzez obciążanie rachunku bieżącego kwotą w złotych stanowiącą ich równowartość. Równowartość kwoty w złotych ustala się według kursu sprzedaży waluty obcej, obowiązującego w banku na podstawie tabeli kursów, a dwa dni robocze przed data wymagalności każdej należności banku. Za zgodą banku kredytobiorca mógł dokonywać spłat rat kredytu walutowego także w inny sposób, w tym w szczególności dokonać spłaty w walucie kredytu lub innej walucie obcej. Jeżeli spłata rat kredytu walutowego nastąpi w innej walucie niż waluta kredytu, wówczas kwota wpłaty zostanie przeliczona najpierw na złote po kursie kupna tej waluty, a następnie na walutę kredytu po kursie sprzedaży, przy zastosowaniu kursów obowiązujących w banku na podstawie tabeli kursów. Jeżeli spłata następuje po dacie wymagalności raty lub innych należności, do przeliczenia walut stosuje się kursy z daty spłaty. Z kolei pkt 2.4.4. umowy - pozostałych warunków umowy kredytu (k. 21) stanowi, iż wcześniejsza spłata kredytu walutowego winna zostać dokonana w złotych wówczas wpłacona kwota zostanie przeliczona na walutę kredytu przy zastosowaniu kursu sprzedaży waluty kredytu obowiązującego w banku na podstawie tabeli kursów w dacie spłaty. Za zgoda banku wcześniejsza spłata kredytu walutowego może zostać dokonana w walucie kredytu lub innej walucie obcej niż waluta kredytu – w takim przypadku wpłacona kwota ostanie przeliczona na złote po kursie kupna tej waluty, a następnie na walutę kredytu po kursie sprzedaży, przy zastosowaniu kursów obowiązujących w banku w dacie spłaty na podstawie tabeli kursów. W pkt 6 umowy – pozostałych postanowień umowy kredytu powodowie (k.22) oświadczyli m.in., że są świadomi dodatkowego ryzyka, jakie ponoszą w związku z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej (ryzyko kursowe) oraz, iż w przypadku niekorzystnej zmiany kursu waluty, w jakiej został udzielony kredyt, zarówno kwota w złotych stanowiąca równowartość kwoty kredytu w walucie kredytu jak i kwota w złotych stanowiąca równowartość raty w walucie, w jakiej został udzielony kredyt, ulegnie zmianie (pkt 6.1). Oświadczyli, że są świadomi dodatkowego ryzyka jakie poniosą w związku z zaciągnięciem kredytu oprocentowanego zmienną stopą oraz, iż w przypadku niekorzystnej zmiany stopy referencyjnej lub stopy bazowej, kwota naliczanego oprocentowania kredytu ulegnie zwiększeniu (pkt 6.2). W pkt. 6.3 wskazano, ze kursy wymiany walut w tabeli kursów ustalane są przez bank w każdy dzień roboczy w oparciu o średni kurs z rynku walutowego (FOREX) ustalany najpóźniej do godziny 9.30 czasu obowiązującego w Polsce (kurs bazowy). Kurs kupna ustalany jest w oparciu o wzór: kurs kupna = 2* kurs bazowy/(2+spread walutowy wyrażony w procentach), a kurs sprzedaży w oparciu o wzór: kurs sprzedaży = kurs bazowy + (spread walutowy wyrażony w procentach *kurs kupna)/2. Spread walutowy wyrażony w procentach jest to stosunek spreadu walutowego (stanowiącego różnicę pomiędzy kursem sprzedaży a kursem kupna waluty obcej określanych w tabeli kursów (spread walutowy) do kursu kupna i jego wartość może ulec zmianie w drodze jednostronnego oświadczenia banku na zasadach określonych w punkcie poniżej. Wartość spredau walutowego, wyrażonego w procentach na dzień zawarcia umowy wynosi dla waluty CHF: 9.97%, Euro 7.25 %. Pkt 6.4 stanowi, że bank jest uprawniony do zmiany – nie częściej niż raz w miesiącu kalendarzowym – wysokości spreadu walutowego wyrażonego w procentach na podstawie przesłanek określonych w punkcie 4.7 regulaminu produktowego, o wartość wyrażonej w punktach procentowych zmiany określonych w tym postanowieniu podstaw. W pkt 6.5 umowy powodowie oświadczyli, ze są świadomi, że zmiana spreadu walutowego będzie miała wpływ na wyrażoną w złotych wysokość udzielonego kredytu w walucie obcej oraz na wysokość kwoty w złotych stanowiąca równowartość raty w walucie, w jakiej został udzielony kredyt. W pkt 2.7.1 regulaminu produktowego (k.25 i nast.) stanowiącego załącznik do umowy, tabela kursów oznacza obowiązująca w banku tabele kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych (...) , publikowana na stronie internetowej banku www.db-pbc.pl. Z kolei brakujący minimalny wkład własny oznacza część kredytu, stanowiącą różnicę pomiędzy minimalnym wymagalnym przez bank wkładem finansowym kredytobiorcy, a wkładem wniesionym faktycznie przez kredytobiorcę, przy uwzględnieniu także wkładu , do którego faktycznego wniesienia kredytobiorca zobowiązuje się w umowie kredytu. Kwota brakującego minimalnego wkładu własnego jest określona w umowie kredytu. W myśl pkt 3.2.3 regulaminu produktowego kwota kredytu wypłacana jest kredytobiorcy w złotych. W takiej sytuacji bank dokonuje przewalutowania według obowiązującego w banku na podstawie tabeli kursów kursu kuna waluty kredytu z dnia wypłaty kredytu lub danej transzy. Za zgodą banku kredytobiorca może złożyć dyspozycję wypłaty kredytu (w tym także którejkolwiek jego transzy) w innej walucie niż złoty. W przypadku, gdy w indywidulanych warunkach kredytu określonego kwotę brakującego minimalnego wkładu własnego, bank dokona wypłaty kredytu bez wniesienia przez kredytobiorcę tego wkładu, jeżeli brakujący minimalny wkład własny zostanie ubezpieczony w zakładzie ubezpieczeń wskazanym w indywidulanych warunkach kredytu (pkt 5.5.1 regulaminu k.27v). Ubezpieczenie to jest dokonywane na okres wskazany w indywidualnych warunkach kredytu. Okres ubezpieczenia rozpoczyna się w dniu wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy (pkt 5.5.2. regulaminu). Kredytobiorca zobowiązuje się do pokrycia kosztów ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego w kwocie określonej w indywidualnych warunkach kredytu. Koszt ubezpieczenia określony w indywidualnych warunkach kredytu zostanie potrącony z kwoty kredytu w chwili wypłaty kredytu lub wypłaty jego pierwszej transzy (pkt 5.5.3. regulaminu). Koszt ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego w przypadku kredytu walutowego jest wyrażony w walucie kredytu (pkt 5.5.4). Określony w indywidualnych warunkach kredytu koszt ubezpieczenia za niewykorzystany okres ubezpieczenia podlega zwrotowi prze bank na żądanie kredytobiorcy zgłoszone w terminie 3 miesięcy od dnia ustania ryzyka objętego ubezpieczeniem (pkt 5.5.5.). W przypadku niespłacenia przez kredytobiorcę kapitału w kwocie odpowiadającej wysokości brakującego minimalnego wkładu własnego w okresie ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego wskazanego w indywidualnych warunkach kredytu ubezpieczenie to zostaje automatycznie przedłużone na dalszy taki sam okres. Wydłużenie okresu ubezpieczenia nie jest zmianą umowy kredytu. Bank pobierze dodatkową opłatę za kolejny okres ubezpieczenia poprzez obciążanie rachunku bieżącego kwotą opłaty 15 (piętnastego) dnia miesiąca przed końcem miesiąca, w którym upływa pierwotny okres ubezpieczenia, a w przypadku gdy dzień 15 nie jest dniem roboczym – w pierwszym dniu roboczym po tym dniu albo wezwie kredytobiorcę do uiszczenia dodatkowej opłaty tytułem pokrycia kosztów ubezpieczenia. W przypadku, gdy waluta rachunku bieżącego nie jest zgodna z walutą kredytu bank dokona przewalutowania środków na walutę kredytu przy zastosowaniu kursu sprzedaży walut opublikowanego w tabeli kursów obowiązującego w banku, w dniu poboru opłaty. Kredytobiorca zobowiązuje się zapewnić stan środków na rachunku bieżącym w wysokości pokrywającej kwotę opłaty najpóźniej w dniu poprzedzającym dzień jej wymagalności (pkt 5.5.6.). Jak wynika z zestawienia spłat kredytu (k.30 inast. powodowie w okresie od 21 kwietnia 2009 roku do 8 sierpnia 2022 roku uiścili łącznie na rzecz spłaty zobowiązania kwoty: 141.559,82 PLN i 15.905,23 EUR. Kredyt został spłacony przez powodów w dniu 8 sierpnia 2022 roku . Powodowie uiścili tytułem spłat kwoty: 8. 134,89 EUR – na poczet spłaty odsetek umownych; 0,47 EUR na poczet spłaty odsetek karnych, 38.970 EUR na poczet spłaty kapitału (zaświadczenie z banku z dnia 30 stycznia 224 roku k.29). Opisany stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody w postaci dokumentów i zeznań świadka, a w części opisanej wyżej również o przesłuchanie stron. Zeznania świadka A. P. (na rozprawie w dniu 28 stycznia 2025 roku k.156v) nie wniosły istotnych informacji co do procesu umownego. Świadek nie miała wiedzy na temat okoliczności zawarcia tej konkretnej umowy, która jest przedmiotem sporu w niniejszym postępowaniu, a wypowiadała się głównie co do obowiązujących u pozwanego zasad postępowania i reguł w ramach jakich działali doradcy kredytowi i analitycy bankowi, niemniej zeznania te korespondują z przedstawionymi w sprawie dokumentami, przede wzorcem umowy stosowanym przez pozwanego, a także treścią złożonego przez powodów wniosku i treścią zawartej umowy, procedurą informowania klientów o ryzyku kursowym i wytycznymi postępowania, a w części także z zeznaniami powodów. Sąd pominął dowody z zeznań świadka J. U. oraz w części z zeznań świadka P. , jako że wnioskowane tezy nie były przydatne dla ustalenia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia. Sąd zważył: Sporna umowa ma charakter umowy denominowanej do waluty obcej. Powodowie jako konsumenci zaciągnęli kredyt, w którym świadczenia stron określone zostały w walucie obcej, jednak w istocie świadczenia te miały być spełnione w walucie polskiej. Zgodnie z art.69 ust. 1 Prawa bankowego przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W stanie prawnym obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy możliwym było konstruowanie umów kredytu denominowanego, powiązanego z kursem waluty obcej. Sama więc konstrukcja umowy jako kredytu denominowanego nie daje podstaw do uznania nieważności umowy z powodu jej sprzeczności z ustawą (a także nieważności klauzuli przeliczeniowej co do zasady) w świetle art. 58 § 1 kc w zw. z art. 69 ustawy prawo bankowe , czy też art.358 1 kc i 353 1 kc. To samo dotyczy spreadu (zróżnicowania kursów wypłaty i spłat), mieści się on bowiem w zasadzie swobody umów. Powodowie powoływali się natomiast na niedozwolony charakter klauzul przeliczeniowych w umowie skutkujący nieważnością umowy w całości. Zarzuty te należy uznać za trafne. O ile postanowienia umowne, nawet takie, które nie są jednoznaczne, a nawet mogą mieć charakter abuzywny nie powodują same z siebie nieważności umowy, to w wypadku skutecznego podniesienia zarzutu z art. 385ˡ kc , skutkującego ich eliminacją ocena ważności i możliwości funkcjonowania umowy podlega weryfikacji. Konstrukcja spornej umowy jest taka, że denominacja nie jest przeprowadzona poprzez określenie kapitału kredytu w walucie denominacji i wypłatę w tejże walucie, ale skonstruowana jest w ten sposób, że co prawda kapitał kredytu określony jest w kwocie wyrażonej w Euro, ale wypłacie podlegała kwota w walucie polskiej, obliczona według wynikających z tabeli banku stawek kursowych na datę wypłaty (nie zawarcia umowy). Umowa co prawda przewidywała możliwość jej wykonania w walucie kredytu, co jednak obwarowane było koniecznością uzyskania zgody banku - a takiej informacji ani zgody powodowie pomimo starań nie uzyskali. Wszystkie postanowienia umowne (jak i przedumowne ustalenia stron) wskazują jednoznacznie, że celem i zamiarem stron umowy było spełnienie świadczeń w złotówkach, podlegających jedynie denominacji do waluty obcej dla uzyskania możliwości bardziej korzystnego oprocentowania, właściwego dla kredytów walutowych. Wysokość umownych świadczeń stron mogła być ustalona wyłącznie przy zastosowaniu przeliczeń kursowych, objętych kwestionowanymi klauzulami. Świadczenie banku według umowy miało być spełnione w złotych, po przeliczeniu umownej sumy € wedle kursu kupna stosowanego przez bank w chwili uruchomienia kredytu . Kapitał miał być spłacany w złotych w ratach kapitałowo odsetkowych, po przeliczeniu wysokości wyrażonej w € raty na PLN, tym razem wedle kursu sprzedaży ustalanego przez bank. Innymi słowy – pomimo jednoznacznego określenia w € kapitału kredytu w treści umowy, nie była to kwota świadczenia podlegającego zgodnie z umową wykonaniu w PLN, które to świadczenie ustalane było ex post w oparciu o tabele bankowe i według daty, w której następowała wypłata/spłaty. Tym samym głównym przedmiotem umowy - tak według jej treści, jak i według celu i zamiaru stron - były świadczenia w polskich złotych, które jednak podlegały przeliczeniu do waluty obcej. O ile co do zasady ukształtowanie stosunku prawnego poprzez odniesienie do innej waluty nie jest wykluczone, to w sytuacji, gdy tak jak w niniejszej sprawie umowa, ani żadne udzielone powódce dokumenty okołoumowne nie przewidują w ogóle zasad ustalania kursów i obiektywnych mierników, na jakich miały być oparte, nie może być mowy o zrozumiałym i jednoznacznym postanowieniu umownym dotyczącym świadczenia banku. To samo dotyczy świadczeń kredytobiorcy, polegających na spłacie rat kapitałowo – odsetkowych, których wysokość determinowana była przez określoną w € kwotę kapitału, jednak w rzeczywistości podlegały wykonaniu w innej walucie po przeliczeniu według umownych klauzul (tj. według tabel bankowych). Zgodnie z art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich warunki umowy, które nie były indywidualnie uzgadniane mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikająca z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art. 4 ust 2 dyrektywy ocenia nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Z kolei zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Tu wskazać należy, że umowa zawarta między stronami oparta była na wzorcu, i brak podstaw do uznania, by jej postanowienia były indywidualnie uzgadniane. Postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl art. 385 ' k.c. nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia - konsument miał realny wpływ na ich treść i zdawał sobie z tego faktu sprawę. W świetle dowodów w sprawie nie budziło wątpliwości, że warunki umowy poza podstawowymi parametrami - nie były negocjowane (uzgadniane indywidualnie). Samo natomiast przyjęcie oferty nie jest tożsame z indywidualnym uzgodnieniem. Podnieść także należy, że samo wskazanie (wybór) waluty denominacji przez kredytobiorcę obejmuje jedynie tę walutę, a nie wynikający z wzorca niejasny sposób przeliczenia świadczeń, który bez wątpienia nie był indywidualnie uzgodniony (ani nawet objęty informacją). W tym przypadku wybór waluty w istocie sprowadzał się do przyjęcia całościowej oferty kredytu. O ile zatem sam wybór oferty kredytu przeliczanego do € objęty był wolą i decyzją kredytobiorców, to nie dotyczyło to już konsekwencji tego wyboru w postaci stosowania wzorca tego konkretnego produktu i własnych stawek kursowych banku. Automatycznie bowiem wchodziły wówczas w grę postanowienia całego wzorca przewidzianego dla tej konkretnej oferty walutowej (w tym zasady przeliczeń) i pozostawało to poza zakresem wpływu kredytobiorców. Klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń stron umowy stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 prawa bankowego jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje kwotę środków pieniężnych oddanych do dyspozycji kredytobiorcy oraz obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie główne stron umowy. Postanowienia określające główne świadczenia stron mogą być uznane za niedozwolone, jeśli nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego, obiektywnie weryfikowalnego i niezależnego od stron kryterium przeliczeniowego i stanowiły scedowanie na rzecz banku prawa do arbitralnego kształtowania kryteriów przeliczeniowych (kursu waluty obcej w procesie wypłaty kredytu i jego spłaty) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Jedynym kryterium wskazanym w dokumentach umownych było „obowiązywanie w banku” – tak blankietowe określenie nie zwiera w istocie żadnej treści, stwarzając jedynie pozór istnienia jakichś obowiązujących stawek kursowych. Tym samym postanowienia umowne określające główne świadczenia stron w postaci wypłaty kredytu (oddania do dyspozycji kredytobiorcy) i obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. oraz art.4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385 1 § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną.(wyrok SN z 4.04.2019r. III CSK 159/17). Taki też wniosek przyjął TSUE w wyroku C 26/13 (Kasler) - pkt 2. W przypadku jak w niniejszej sprawie zasada ustalania przez bank kursów waluty w istocie pozostawiała bankowi swobodę wykraczającą ponad czynniki zewnętrzne (obiektywne), a mechanizm i podstawy ich ustalania nie były w żaden sposób określone i z umowy ani załączników do niej nie wynikały (umowa jedynie stwarzała pozór „obowiązywania” kursów). Wynikający z niej wpływ samego kredytodawcy na kształtowanie wysokości kursów przeliczeniowych, a w konsekwencji wysokość zobowiązania kredytobiorcy przez cały, wieloletni okres kredytowania, nie został powodom wyjaśniony i uświadomiony. Dodatkowo nie mogli mieć świadomości, że w razie większych zmian kursowych taka konstrukcja będzie dawała bankowi (i tylko bankowi) możliwość przynajmniej częściowego minimalizowania własnego ryzyka kursowego. Trudno przyjąć, że w razie pełnej informacji o wyłącznym wpływie banku na wysokość stosowanych kursów rozważny konsument zaakceptowałby w drodze negocjacji taką dysproporcję uprawnień. Dodatkowo jak wynika zarówno z brzmienia art. 4 ust. 1 dyrektywy, jak i treści art. 385 2 k.c. , oceny postanowień umownych należy dokonywać w świetle całokształtu umowy według stanu z chwili jej zawarcia. Punktem odniesienia dla oceny istnienia przesłanek abuzywności umowy o jakich mowa w art. 385 2 k.c. nie może być zatem analiza sytuacji stron już na etapie wykonywania umowy. Innymi słowy bez znaczenia pozostaje, czy i w jaki sposób (w jakim zakresie) niedozwolona klauzula umowna rzeczywiście wpływała na sposób wykonania umowy – w tym przypadku czy stosowane przez powoda przeliczniki odbiegały od kryteriów określonych np. w przepisach dyspozytywnych, a nawet czy sposób jej stosowania był w jakimś okresie obiektywnie korzystny dla konsumenta. Istotne jest bowiem już samo otwarcie na etapie zawierania umowy możliwości arbitralnej i w rzeczywistości nieograniczonej żadnymi obiektywnymi wskaźnikami decyzji banku kształtującej wysokość zobowiązania i wpływającej na ryzyko kursowe, która – w długoletniej perspektywie – dawała kredytodawcy możliwości niedostępne i nieweryfikowalne dla kredytobiorców. Podsumowując - ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy umożliwia kredytodawcy jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385 1 § 1 k.c. , nakazujące uznać je za niedozwoloną klauzulę umowną Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. Skoro umowa nie przewidywała możliwości spełnienia świadczeń w walucie kredytu (€) a świadczenia zarówno banku, jak i kredytobiorcy mogło być spełnione wyłącznie w PLN, istotnym elementem umowy były klauzule kursowe, bez zastosowania których nie jest możliwe określenie wysokości zobowiązań umownych. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania pozwanych z € na PLN – czyli określenia wysokości poszczególnych świadczeń – w tym rat w walucie ich płatności i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości świadczenia umownego banku (które pomimo określenia go w umowie jako ściśle określoną kwotę w € nie podlegało wykonaniu w tej walucie), jak i poszczególnych rat. Zdaniem sądu w niniejszym przypadku brak jest podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości. Konsekwencją stwierdzenia niedozwolonej klauzuli umownej, spełniającej wymagania art. 385 1 § 1 kc jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, przy czym art. 385 1 § 2 kc wyłącza stosowanie art. 58 § 3 kc. Uzasadnia to stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być wbrew woli konsumenta zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego Jeżeli chodzi o dalszy byt umowy po wyeliminowaniu spornych klauzul nie było możliwe dalsze jej utrzymanie. Skoro bowiem strony przewidywały wprowadzenie mechanizmu waloryzacji, ale mechanizm ten został wprowadzony w sposób nieprawidłowy, a nadto zachodzi brak możliwości zastąpienia tych nieprawidłowo wprowadzonych klauzul jakimikolwiek innymi znajdującymi się w porządku prawnym, umowa taka nie mogła być wykonywana. Wyeliminowanie klauzul przeliczeniowych wywołałoby 2 skutki, które wykluczają utrzymanie umowy. Po pierwsze – pominięcie klauzul waloryzacyjnych prowadziłoby do całkowitej zmiany charakteru umowy, sprzecznego z celem i zamiarem stron umowy. Celem bowiem takiego ukształtowania umowy było udzielenie i zwrot kredytu w walucie polskiej, zaś denominacja miała charakter waloryzacyjny, umożliwiający zastosowanie korzystniejszych stóp procentowych według wskaźnika LIBOR, właściwego dla waluty obcej. Jakkolwiek wysokość kwoty kredytu została określona we frankach szwajcarskich, to zważywszy, iż udzielony przez pozwanego kredyt został wypłacony w złotych i również w złotych był spłacany - funkcjonalnie różnił się on od „prostego” kredytu walutowego, w tym znaczeniu, że denominacja kursem franka szwajcarskiego pełniła w umowie jedynie rolę miernika wartości, zaś postanowienia umowne dotyczące przeliczenia świadczeń według kursu € miały charakter klauzul waloryzacyjnych. Tymczasem po ich eliminacji umowa stron przekształciłaby się w kredyt czysto walutowy, podlegający wykonaniu w walucie obcej – co nie tylko jest sprzeczne z celem i zamiarem stron umowy, ale jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością. Dodatkowo – biorąc pod uwagę, że świadczenia stron zostały spełnione według wyeliminowanych postanowień abuzywnych, ewentualne utrzymanie umowy powodowałoby konieczność rozliczeń w zakresie świadczeń już wykonanych. To z kolei sprowadzałoby się w istocie do sprzecznego z intencją Dyrektywy wprowadzenia dla celów rozliczeń nowego warunku umownego, zastępującego nieuczciwe postanowienia umowne i prowadziłoby de facto do obejścia skutków prawnych wynikających z Dyrektywy. Po drugie - po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych i przy braku dopuszczalności zastąpienia ich innym postanowieniem – niemożliwa jest do ustalenia na podstawie umowy rzeczywista wysokość świadczeń kredytobiorców w walucie, w której zgodnie z umową podlega wykonaniu (PLN). W konsekwencji wyeliminowanie nieuczciwych postanowień powoduje, że umowa nie zawierałaby essentialia negotii – nie określałaby bowiem faktycznej wysokości świadczeń stron umowy . Ostatecznie zatem - skoro w niniejszej sprawie po wyłączeniu nieuczciwych warunków, ze względu na zmianę charakteru umowy nie jest możliwe jej obowiązywanie, a nie istnieje możliwość ich zastąpienia przepisem dyspozytywnym, należało uznać, że umowa nie może obowiązywać, co skutkuje jej nieważnością ex tunc. W myśl art. 405 kc kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Zgodnie z art. 410 § 1 i 2 kc przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Odpadnięcie podstawy prawnej świadczenia ma miejsce, gdy pierwotnie świadczenie miało podstawę prawną, ale wskutek pewnego zdarzenia odpadła ona po jego spełnieniu. Odnosząc to do niniejszej sprawy stwierdzić należy, że do chwili skutecznego podniesienia przez konsumenta zarzutu abuzywności, skutkującego uznaniem umowy za nieważną, podstawa świadczenia istniała ( i do tej pory według pozwanego istnieje), zaś zdarzeniem powodującym jej odpadnięcie było właśnie skorzystanie przez powodów z przysługującej im ochrony. Do tego momentu powodowie byli skutecznie zobowiązani do świadczenia umownego. Co więcej – spełniane świadczenie do chwili, gdy wysokość świadczeń obu stron się wyrównała – było zgodne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 411pkt 3 kc. Zdarzeniem skutkującym bezpodstawne wzbogacenie w przypadku odpadnięcia przesłanki świadczenia nie jest fakt samego spełnienia świadczenia (które w chwili jego wykonania objęte było przeświadczeniem stron że podstawa świadczenia istnieje), ale fakt odpadnięcia podstawy świadczenia, który uzależniony jest od stanowiska konsumenta i winien być oceniany według stanu na dzień zajęcia tego stanowiska. Świadczenia obu stron dopiero wobec odpadnięcia podstawy świadczenia przekształciły się ze świadczeń należnych w świadczenia nienależne. Nastąpiło zatem takie przekształcenie łączącego strony stosunku prawnego, które zmieniło charakter spełnionych wcześniej świadczeń. W tym momencie tylko jedna ze stron może być wzbogacona (pomijając teoretyczny przypadek, kiedy świadczenia obu stron były równe). Skoro zatem na skutek wykonania świadczeń opartych na nieważnej czynności prawnej doszło do nierównych przesunięć majątkowych z obu stron, w świetle przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu tylko jedna z nich może być zubożona – nie można natomiast mówić o sytuacji, że każda z nich jest zarazem zubożona i wzbogacona – stoi to w oczywistej sprzeczności z zasadą zwrotu KORZYŚCI, a nie zwrotu nienależnego ŚWIADCZENIA. W tym stanie rzeczy powodom przysługuje roszczenie ograniczone do ich wzbogacenia. Powodowie otrzymali od pozwanego 160 000,04zł. Wpłacili natomiast kwotę 141 559,82zł (tj. o 18 440,22 zł mniej niż otrzymali od banku) i 15 903,23 € . Po przeliczeniu według kursowo średnich NBP z dnia zamknięcia rozprawy różnica pomiędzy świadczeniami złotówkowymi - 18 440,22 zł odpowiada kwocie 4381€ . Różnica pomiędzy świadczonymi nienależnie kwotami wynosi 11 522,23 € ( 15 903,23€ -4381€) na niekorzyść powodów. Pozwany zatem jest wzbogacony kosztem powodów, a po stronie powodów doszło do zubożenia w wysokości tej różnicy. Art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. daje zatem podstawy do uwzględnienia powództwa w tej części. Dodatkowo podnieść należy, że nawet w przypadku przyjęcia nieakceptowanej przez sąd orzekający w niniejszej sprawie koncepcji tzw. dwu kondykcji brak podstaw do żądania zwrotu świadczeń powodów w części nieprzekraczającej świadczeń przez nich uzyskanych. Nieważność przedmiotowej umowy kredytu oznacza, że co do zasady powodowie, którzy dokonywali wpłat na rzecz banku na podstawie umowy, mogą domagać się zwrotu uiszczonych na rzecz pozwanego kwot tytułem spłaty kredytu, jako nienależnego świadczenia. Co do zasady, kredytobiorca powinien więc zwrócić bankowi otrzymaną od niego kwotę kapitału, a zatem bez odsetek i kosztów dodatkowych, bank zaś powinien zwrócić kredytobiorcy wszelkie wpłacone przez niego raty kredytowe i inne opłaty oraz składki. W takim przypadku zastosowanie w tej sprawie znajduje jednak również art. 411 pkt 2 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem nie można żądać zwrotu świadczenia nienależnego jeżeli spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego. Powodowie bez wątpienia otrzymali od pozwanego banku kwotę 160 000 zł, a tym samym zdaniem Sądu nie ma żadnych argumentów, które miałyby przemawiać za uznaniem, że nie powinni byli tej kwoty zwrócić pozwanemu, bez względu na negatywną ocenę zachowania pozwanego w związku z zawarciem umowy i jej warunkami, które okazały się być abuzywne. Skoro więc powodowie kwotę, którą otrzymali od banku, spłacali, to bez wątpienia czynili w ten sposób zadość zasadom współżycia społecznego. Tym samym nie mogą domagać się zwrotu przez pozwanego świadczonej kwoty, jeżeli nie przekracza ona wysokości kwoty otrzymanej przez nich. Takie żądanie można wręcz uznać za niezgodnie z zasadami współżycia społecznego i jako takie sprzeczne z art. 5 k.c. Wobec powyższego sąd zasądził na rzecz powodów powyższą kwotę, w pozostałej części powództwo oddalając. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 kc w zw. z art. 455 kc , uwzględniając jako datę wymagalności zgodnie z żądaniem pozwu 15 dzień od doręczenia pozwanemu odpisu pozwu. O kosztach postępowania orzeczono w oparciu przepis art. 100 zd. 2 k.p.c. Mając na względzie, iż powodowie utrzymali się z żądaniem co do zasady, zaś częściowe oddalenie powództwa wynikało z przyjęcia przez sąd koncepcji salda, Sąd całością kosztów obciążył pozwanego. Na zasądzoną na rzecz powodów kwotę złożyły się opłata od pozwu i koszty zastępstwa procesowego powodów.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę