I C 910/16

Sąd Okręgowy w PoznaniuPoznań2017-04-28
SAOSCywilneochrona dóbr osobistychNiskaokręgowy
dobra osobisteochrona dóbr osobistychszkoładyrektor szkołyzakaz wstępukontakt z dzieckiemgodnośćprawa obywatelskie

Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił powództwo babci o ochronę dóbr osobistych, uznając, że zakaz wstępu na teren szkoły podczas lekcji, wydany przez dyrektorkę, był uzasadniony dobrem uczniów i nie naruszył godności ani praw obywatelskich powódki.

Powódka, babcia małoletniego, domagała się ochrony dóbr osobistych, twierdząc, że dyrektorka szkoły bezprawnie zakazała jej wstępu na teren placówki, co uniemożliwiło jej kontakt z wnukiem i udział w uroczystościach. Sąd ustalił, że zakaz był reakcją na dezorganizujące lekcje wizyty powódki i jej męża oraz na prośby innych rodziców, a także wynikał z tymczasowego powierzenia opieki nad dzieckiem ojcu. Sąd uznał, że działania dyrektorki były uzasadnione dobrem uczniów i nie naruszyły dóbr osobistych powódki, w tym jej praw obywatelskich związanych z wyborami, gdyż dwukrotnie w nich uczestniczyła.

Powódka M. D. (1) wniosła o zasądzenie od pozwanej A. P. (1), dyrektorki Szkoły Podstawowej nr (...) w W., kwoty 3.000 zł zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych oraz o publikację przeprosin. Twierdziła, że pozwana bezprawnie zakazała jej wstępu na teren szkoły, co uniemożliwiło jej kontakt z wnukiem i udział w uroczystościach, a także naruszyło jej prawa obywatelskie, gdyż szkoła służyła jako lokal wyborczy. Pozwana zaprzeczyła, by nałożyła oficjalny zakaz, wskazując, że prośba o nieprzychodzenie na teren szkoły podczas lekcji wynikała z dezorganizacji pracy nauczycieli i obaw uczniów. Sąd ustalił, że zakaz był reakcją na wcześniejsze incydenty z udziałem matki dziecka i jej rodziny, a także na prośby innych rodziców. Sąd powołał się na wyrok rozwodowy i postanowienie o zabezpieczeniu, które powierzyły opiekę nad dzieckiem ojcu. Analizując przepisy dotyczące dóbr osobistych (art. 23 i 24 k.c.), sąd uznał, że działania pozwanej nie były bezprawne, a jedynie miały na celu zapewnienie prawidłowego przebiegu zajęć i ochronę dobra małoletniego. Sąd podkreślił, że powódka dwukrotnie uczestniczyła w wyborach po rzekomym zakazie, a twierdzenia o zniesławieniu nie znalazły potwierdzenia w dowodach. W konsekwencji, sąd oddalił powództwo w całości, obciążając powódkę kosztami postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, zakaz taki nie stanowi naruszenia dóbr osobistych, jeśli jest uzasadniony dobrem uczniów i prawidłowym funkcjonowaniem placówki, a nie uniemożliwia kontaktu z dzieckiem w sposób niezakłócający zajęć.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że działania dyrektorki szkoły, polegające na poinformowaniu babci o braku możliwości przychodzenia na teren szkoły podczas lekcji, były uzasadnione potrzebą zapewnienia porządku i bezpieczeństwa w placówce, a także wynikały z wcześniejszych incydentów i tymczasowego powierzenia opieki nad dzieckiem ojcu. Sąd podkreślił, że zakaz nie był bezwzględny i nie uniemożliwiał kontaktu z wnukiem w sposób niezakłócający zajęć, a także nie pozbawił powódki praw obywatelskich, czego dowodem było jej uczestnictwo w wyborach.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

pozwana A. P. (1)

Strony

NazwaTypRola
M. D. (1)osoba_fizycznapowódka
A. P. (1)osoba_fizycznapozwana
M. D. (2)osoba_fizycznawspółuczestnik formalny (cofnął pozew)

Przepisy (3)

Główne

k.c. art. 24 § § 1

Kodeks cywilny

Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, żeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Przesłankami odpowiedzialności są istnienie dobra osobistego, jego naruszenie lub zagrożenie oraz bezprawność działania sprawcy. Istnieje domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego.

Pomocnicze

k.c. art. 23

Kodeks cywilny

Katalog dóbr osobistych jest otwarty, obejmuje m.in. zdrowie, wolność, cześć, swobodę sumienia, nazwisko, wizerunek, tajemnicę korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukową, artystyczną, wynalazczą i racjonalizatorską.

k.p.c. art. 98 § § 1 i 3

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada odpowiedzialności za wynik procesu, zgodnie z którą strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Działania dyrektorki szkoły były uzasadnione dobrem uczniów i prawidłowym funkcjonowaniem placówki. Zakaz wstępu na teren szkoły nie był bezwzględny i nie uniemożliwiał kontaktu z wnukiem w sposób niezakłócający zajęć. Powódka nie została pozbawiona praw obywatelskich, w tym prawa do głosowania. Brak dowodów na zniesławienie powódki.

Odrzucone argumenty

Zakaz wstępu na teren szkoły naruszył dobra osobiste powódki (godność, prawo do kontaktu z wnukiem). Zakaz wstępu na teren szkoły naruszył prawa obywatelskie powódki. Działania pozwanej były bezprawne i stanowiły zniesławienie.

Godne uwagi sformułowania

Pozwana piastuje odpowiedzialne stanowisko i jednym z podstawowych jej obowiązków jest czuwanie nad prawidłowym przebiegiem zajęć odbywających się w kierowanej przez nią placówce. Pozwana w tej sytuacji musiała przede wszystkim kierować się dobrem swoich podopiecznych, nie wyłączając samego małoletniego K. K. (2). Na kanwie okoliczności wykazanych w sprawie należy uznać, że pozwana nie wykroczyła poza zakres przysługujących jej uprawnień, a dyspozycja, którą powódka poczytała jako naruszenie jej dóbr osobistych w istocie była jedynie środkiem mającym na celu wywiązanie się z jej obowiązków. Powódka słowa o braku możliwości przychodzenia do szkoły interpretuje tak, jak w danej okoliczności jest to dla niej korzystne.

Skład orzekający

Agnieszka Wieczorek

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Uzasadnienie działań dyrektora szkoły w sytuacjach konfliktowych z rodzicami/opiekunami prawnymi, ochrona dóbr osobistych w kontekście relacji szkolnych."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych i nie stanowi przełomowej interpretacji prawa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa dotyczy konfliktu międzyludzkiego w kontekście szkolnym, który może być interesujący dla rodziców i nauczycieli, ale nie zawiera przełomowych zagadnień prawnych.

Babcia kontra Dyrektorka Szkoły: Czy zakaz wstępu na teren placówki naruszył dobra osobiste?

Dane finansowe

WPS: 3000 PLN

Sektor

edukacja

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt: I C 910/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 kwietnia 2017 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Agnieszka Wieczorek Protokolant: p.o. stażysty Agnieszka Maderak po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2017 r. w Poznaniu sprawy z powództwa M. D. (1) przeciwko A. P. (1) o ochronę dóbr osobistych 1. oddala powództwo; 2. kosztami postępowania obciąża powódkę w zakresie przez nią poniesionym. SSO Agnieszka Wieczorek UZASADNIENIE Powodowie – M. oraz M. D. (2) w pierwotnym brzmieniu pozwu skierowanego przeciwko A. P. (1) , wnieśli o zasądzenie od pozwanej na ich rzecz kwoty 3.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych oraz o zobowiązanie pozwanej do opublikowania w Tygodniku N. „ N. (...) ” w dwóch kolejnych wydaniach od uprawomocnienia się wyroku, czcionką drukarską o wymiarze 14, przeprosin następującej treści: „ Przepraszam p. M. i M. D. (2) za ograniczenie im praw obywatelskich poprzez zastosowanie wobec nich bezprawnego i bezzasadnego zakazu wstępu na teren Szkoły Podstawowej nr (...) w W. dnia 19 czerwca 2013 r. (niezgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w P. (...) z dnia 27 kwietnia 2012 r.). Jednocześnie odwołuję przedmiotowy zakaz” . Jednocześnie zażądali zasądzenia od pozwanej na rzecz powodów kosztów procesu według norm przepisanych, oraz zwolnienia powodów od opłaty sądowej od pozwu. (k. 2-4). W uzasadnieniu powódka wyjaśniła, że w dniu 19 czerwca 2013 r. udała się do Szkoły Podstawowej nr (...) w W. celem odebrania ówcześnie swego dziewięcioletniego wnuka ze szkoły. Małoletni przebywał w klasie pod opieką wychowawczyni Pani A. K. (1) , której reakcja na widok M. D. (1) była, zdaniem powódki, naganna i karygodna, albowiem ww. zasłoniła małoletniego K. ręką, mówiąc zdawkowo i dobitnie jedynie słowo „Nie” co powódka odczytała jako komunikat oznaczający brak przyzwolenia na nawiązanie kontaktu z dzieckiem. W tej samej sytuacji powódka poprosiła o przekazanie wnukowi paczki, co spotkało się z odmową nauczycielki. Następnie powódka została zaproszona przez Dyrektorkę Szkoły A. P. (1) do swojego gabinetu, w którym pozwana oświadczyła, iż powódka nie może przychodzić na teren szkoły, który to zakaz odniosła także do M. D. (2) , argumentując powyższe wytyczne brakiem prawa do sprawowania opieki nad małoletnim. Jak twierdzi powódka, wobec powyższego została pozbawiona możliwości udziału w uroczystościach okolicznościowych odbywających się na terenie szkoły z udziałem wnuka. Wobec powyższego złożyła skargę do Kuratorium Oświaty w P. oraz do kuratorium z delegaturą w L. , które przekazały kwestię rozpoznania skargi do Rady Miasta w W. , gdzie w toku rozpoznawania skargi pozwana zaprzeczyła jakoby nałożyła przedmiotowy zakaz. Powódka stwierdziła także, iż przedmiotowy zakaz pozbawił ją również możliwości realizowania praw obywatelskich, a to z uwagi na fakt iż, budynek szkoły służył także jako budynek w którym znajdował się okręg wyborczy właściwy dla powódki. W ostatniej części pozwu podkreśla, iż wraz z M. D. (2) doświadczyli ze strony pozwanej dyskryminacji poprzez zastosowanie wobec nich zakazu wstępu na teren szkoły, co naruszyło ich godność, a dodatkowo zostali pozbawieni możliwości uczestniczenia w uroczystościach okazjonalnych z udziałem wnuka. (k. 3-7). Powódka pismem z dnia 17 grudnia 2016 r. złożyła wniosek o zmianę współuczestnictwa formalnego i scedowanie tegoż powództwa na M. D. (1) zarazem zaliczając wniesioną już opłatę tytułem opłaty od pozwu, dodatkowo zobowiązując się do uiszczenia brakującej opłaty sądowej w wysokości 75,00 zł, co z tym samym dniem uczyniła, a w piśmie z dnia 5 stycznia 2017 r., M. D. (2) cofnął pozew. W związku z powyższym postanowieniem z dnia 18 stycznia 2017 r. Sąd umorzył postępowania w stosunku do powoda M. D. (2) . W odpowiedzi na pozew z dnia 22 marca 2017 r. pozwana A. P. (1) wniosła o oddalenie powództwa w całości, o zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów procesu. Pozwana w uzasadnieniu w całości zakwestionowała zasadność żądań składanych przez powódkę. Twierdziła, iż nie doszło do naruszenia jakichkolwiek dóbr osobistych i wyjaśniła, iż do prośby o nieprzychodzenie na teren szkoły doszło w związku z wizytami Pani M. D. (1) na boisku szkolnym i w klasie podczas lekcji po zgłoszeniu nauczycielki, że zachowanie te dezorganizuje jej pracę, a uczniowie odczuwają lęk przed potencjalną wizytą ochroniarzy. Pozwana ponadto wskazała, iż w dniu 6 czerwca 2013 r. otrzymała telefonicznie informację z Sądu właściwego dla W. , iż zgodnie z postanowieniem Sądu z dnia 28 maja 2013 r. matka nie ma prawa odbierać dziecka ze szkoły i dezorganizować przebiegu zajęć , a w dniu 7 czerwca 2013 r. wpłynęło do niej pismo od rodziców klasy do której uczęszczał wnuk powódki z prośbą o wydanie zakazu wchodzenia na teren szkoły przez Panią M. K. (1) . Gdy w czerwcu 2013 r. pani M. D. (1) przyszła do klasy w celu wręczenia wnukowi paczki cukierków, spotkała się z odmową samego wnuka. Wobec czego M. D. (1) zwróciła się do samej pozwanej z prośbą o przekazanie małoletniemu tejże paczki w imieniu M. D. (1) . Reakcją pozwanej było stwierdzenie wobec powódki, iż są to sprawy rodzinne i należy rozwiązywać je poza szkołą. Pozwana podkreśliła także, że nigdy nie zastosowała oficjalnego zakazu wstępu na teraz szkoły Państwa D. , a jedynie informowała, iż nie mogą czynić tego podczas odbywania się zajęć lekcyjnych. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2012 roku Sąd Okręgowy w P. (...) rozwiązał małżeństwo M. K. (1) i A. K. (2) , powierzając wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim K. K. (2) matce, regulując jedocześnie kontakty ojca z dzieckiem m. in. przyznając ojcu ewentualnie jego rodzicom prawo do odbierania małoletniego bezpośrednio ze szkoły. Postanowieniem z dnia 28 maja 2013 roku, wydanym w trybie zabezpieczenia, Sąd Rejonowy dla W. (...) na czas trwania postępowania o zmianę wyroku rozwodowego w przedmiocie władzy rodzicielskiej, powierzył jej wykonywanie ojcu. W dniu 21 maja 2013 roku matka dziecka M. K. (1) wraz ze swoim ojcem M. D. (3) i dwoma innymi osobami udała się do Szkoły Podstawowej nr (...) w W. celem odebrania swego syna K. ze szkoły. Doszło do sytuacji konfliktowej w konsekwencji na teren szkoły wezwana została policja. W związku z powyższym A. P. (1) skontaktowała się z Sędzią Sądu Rejonowego w W. (...) na następnie Sądu we W. (1) gdzie uzyskała informacje o powierzeniu tymczasowej opieki nad małoletnim K. ojcu. W dniu 7 czerwca 2013 roku do szkoły wpłynęło pismo rodziców uczniów klasy I a z prośbą o zakaz wchodzenia na teren szkoły matki dziecka M. K. (1) i ojca M. K. (1) z powołaniem na zdarzenie z ich udziałem podczas którego wtargnęli oni do klasy i wobec nauczycielski została użyta przemoc fizyczna. W dniu 19 czerwca 2013 roku do szkoły udała się babcia małoletniego K. D. aby przekazać wnukowi słodycze. Doszło do spotkania z Dyrektorem Szkoły A. P. (1) , która oświadczyła, iż babcia i dziadek nie są pranymi opiekumami dziecka i nie mogą przychodzić na tren szkoły podczas gdy odbywają się lekcje bo to dezorganizuje pracę placówki. Powódka odebrała powyższą wypowiedzi jako nałożenia na nią i jej męża zakazu wstępu na teren szkoły. W dniu 25 czerwca 2013 roku M. D. (1) ponownie udała się na teren szkoły aby w sekretariacie złożyć pismo, w którym zwróciła się do pozwanej o uzasadnienie informacji o zakazie wstępu do szkoły informując, iż na podstawie wyroku rozwodowego i postanowienia o zabezpieczeniu zjawiła się w szkole w celu widzenia z wnukiem K. . W odpowiedzi na powyższe pismem z dnia 28 czerwca 2013 roku A. P. (1) poinformowała, iż dziadkowie dziecka nie są prawnymi opiekunami dziecka w związku z czym kontakty winny być ustalone w Sądzie Rodzinnym. Po tym czasie powódka na teren szkoły udawała się jeszcze dwukrotnie celem uczestnictwa w wyborach. Za każdym razem jednak ustalała czy pozwana będzie członkiem komisji wyborczej. Z uwagi na incydenty jakie zdarzały się z udziałem matki małoletniego K. - M. K. (1) na terenie szkoły na skutek interwencji i skarg M. K. (2) (...) w P. z delegaturą w L. , które pismem z dnia 26 czerwca 2013 r. wskazało na prawidłowość decyzji podejmowanych przez szkołę działań. Podobnie Uchwałą Nr (...) Rady Miejskiej w W. z dnia 25 września 2013 r. uznano, po zapoznaniu się z opinią Komisji (...) , (...) , (...) i (...) Rady Miejskiej w W. , skargę Pani M. K. (1) z dnia 27 czerwca 2013 na szkołę, w tym działania Dyrektora SP nr (...) W. – za bezzasadną. Dowód - odpisu wyrok z dnia 27 kwietnia 2012 roku – k 8 – 10, odpis postanowienia z dnia 28 maja 2013 roku – k. 11-12, pismo z dnia 25 czerwca 2013 roku – k. 13, pismo z dnia 28 czerwca 2013 roku – k. 14, proroków przesłuchani A. P. (2) – k. 16-17, pismo z dnia 5 czerwca 2913 roku – k. 156, pismo z dnia 26 czerwca 2013 oroku – k. 163, uchwała z dnia 25 września 2013 roku – k. 166, zeznania stron Powyższy stan faktyczny Sąd uznał na podstawie dokumentów zgormadzonych w aktach sprawy oraz zeznań strony. Podkreślenia wymaga fakt, iż sam stan faktyczny nie był sporny. Strony różniły się jednak między sobą w jego ocenie i skutkach zaistniałych zdarzeń. Sąd zważył, co następuje: Powódka domagała się w niniejszym postępowania ochrony jej dóbr osobistych w postaci godności, swobody uczestniczenia w uroczystościach z udziałem osoby najbliższej oraz prawa do realizacji praw i obowiązków obywatelskich. Powódka, dnia 28 kwietnia 2017 r. zeznając w charakterze strony oświadczyła, iż naruszenie jej dóbr osobistych polegało w szczególności na zabronieniu wstępu na teren szkoły oraz w konsekwencji zabronieniu kontaktu z wnukiem, co spowodowało uniemożliwienie uczestnictwa w uroczystościach z udziałem wnuka. Ponadto twierdziła iż przedmiotowy zakaz umniejsza jej prawa obywatelskie w ten sposób, iż została ona pozbawiona możliwości brania udziału w wyborach. Dodała jednocześnie, że przedstawiając sprawę na forum publicznym tj. w trakcie obrad Rady Miejskiej w W. została ona przedstawiona jako osoba nachalna i ten sposób zniesławiona przez pozwaną. Zdolność prawna, która przysługuje każdemu człowiekowi od chwili jego narodzin obejmuje ochronę jego dóbr osobistych. Dobra osobiste dotyczą człowieka jako istoty ludzkiej w sensie uniwersalnym i są ochronione przez naszą konstytucją jak również przez liczne akty prawa międzynarodowego, dotyczące praw człowieka. Dobra osobiste mogą przejawiać się w różnych sferach prawnych i nie ograniczają się tylko do dóbr osobistych o charakterze ściśle cywilnoprawnym. Są chronione jako pewne kategorie prawne, ale ochronie podlegają też wszystkie związane z określonymi dobrami uprawnienia. Przykładowy katalog dóbr osobistych podlegających ochronie prawnej wymienia art. 23 k.c. I tak jako dobra osobiste człowieka wskazuje w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swobodę sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnicę korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukową, artystyczną, wynalazczą i racjonalizatorską. Zakres ochrony dóbr osobistych wskazuje przepis art. 24 k.c. , stanowiąc, że ten czyje dobro zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, żeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Przesłankami odpowiedzialności z art. 24 k.c. jest istnienie dobra osobistego, jego naruszenie lub zagrożenie naruszenia oraz bezprawność działania sprawcy. Rzeczą poszkodowanego jest wykazanie istnienia dwóch pierwszych przesłanek. Poszkodowany musi wykazać, w jakich swoich odczuciach czy dobrach osobistych został dotknięty zachowaniem się sprawcy oraz na czym polega naruszenie tej jego sfery przeżyć. Z kolei poszkodowany nie ma obowiązku wykazywania bezprawności działania sprawcy, gdyż w przepisie art. 24 §1 k.c. ustanowione zostało domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego. Bezprawność działania należy oceniać w kategoriach obiektywnych, jako sprzeczność zachowania z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego. Bezprawność działania nie jest równoznaczna z winą sprawcy naruszenia i jest niezależna nawet od świadomości sprawcy, iż dopuszcza się naruszenia czyjegoś dobra osobistego. Katalog dóbr osobistych jest katalogiem otwartym. Z tego powodu należy sięgnąć do definicji dobra osobistego. Jak wskazuje prof. Edward Gniewek w Komentarzu do Kodeksu Cywilnego : „ Definicją dobra osobistego w nauce polskiej prezentowane są różne definicje dobra osobistego, których wspólną cechą jest to, że zaliczają one dobra osobiste do kategorii wartości. Różnią się natomiast co do przypisywania tym wartościom subiektywnego bądź obiektywnego charakteru, konieczności uznania ich istnienia przez system prawny bądź przez społeczeństwo, wyjaśnienia istoty związku dobra osobistego z człowiekiem, podkreślania niemajątkowego charakteru dobra osobistego (zob. przegląd definicji dokonany przez M. Pazdana, w: SPP, t. 1, s. 1233 i n.). Sądzę, że poprawne i przydatne praktycznie jest takie ujęcie, w myśl którego dobrami osobistymi są powszechnie uznane w społeczeństwie wartości niemajątkowe związane ściśle z osobą człowieka i będące przejawami godności osoby ludzkiej, obejmujące przede wszystkim integralność fizyczną i psychiczną oraz indywidualność człowieka.” Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd doszedł do przekonania, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki przez pozwaną. Należy przy tym podkreślić, że pozwana piastuje odpowiedzialne stanowisko i jednym z podstawowych jej obowiązków jest czuwanie nad prawidłowym przebiegiem zajęć odbywających się w kierowanej przez nią placówce. Pozwana w tej sytuacji musiała przede wszystkim kierować się dobrem swoich podopiecznych, nie wyłączając samego małoletniego K. K. (2) . Na kanwie okoliczności wykazanych w sprawie należy uznać, że pozwana nie wykroczyła poza zakres przysługujących jej uprawnień, a dyspozycja, którą powódka poczytała jako naruszenie jej dóbr osobistych w istocie była jedynie środkiem mającym na celu wywiązanie się z jej obowiązków. Sąd uznał, iż skierowanie do pozwanej słów o braku możliwości przychodzenia na teren szkoły nie naruszyły w żaden sposób dóbr osobistych powódki w postaci jej kontaktów z wnukiem, po pierwsze zakaz ten dotyczył jedynie tego aby wizyty nie dezorganizowały lekcji i brak jest jakichkolwiek dowodów na to by pozwana uniemożliwiała powódce udział w uroczystościach szkolnych z udziałem małoletniego. Podkreślenia wymaga fakt, iż powódka słowa o braku możliwości przychodzenia do szkoły interpretuje tak, jak w danej okoliczności jest to dla niej korzystne. W niniejszym procesie twierdzi, iż skoro usłyszała takie słowa, to musiała się do nich zastosować, co pozbawiało ją prawa uczestnictwa w uroczystościach szkolnych. Z drugiej strony nie powstrzymało ja to od udania się w dniu 25 czerwca 2013 roku na teren szkoły by w sekretariacie złożyć pismo. Wbrew twierdzeniom powódki nie została ona również pobawiona możliwości uczestnictwa w wyborach skoro dwukrotnie po dniu 19 czerwca 2013 roku brała w nich udział. Sąd uznał, iż że strony pozwanej doszło też do zniesławienia powódki poprzez przedstawienie jej jako osoby nachalnej, bowiem na tę okoliczność powódka nie przedstawiła żadnych dowodów odnoszących się do jej osoby. Reasumując należy stwierdzić, iż w okolicznościach niniejszej sprawy nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki, a w konsekwencji wywiedzione powództwo podlegało oddaleniu, o czym Sąd orzekł w punkcie 1. wyroku. O kosztach procesu orzeczono jak w punkcie 2. wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Powództwo zostało oddalone w całości, co implikowało konieczność obciążenia powódki poniesionymi przez nią kosztami procesu, w skład których wchodziła wyłącznie opłata od pozwu w wysokości 675,00 zł. SSO Agnieszka Wieczorek

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI