I C 813/24

Sąd Okręgowy w WarszawieWarszawa2025-01-10
SAOSCywilnezobowiązaniaWysokaokręgowy
kredyt hipotecznyabuzywnośćklauzule niedozwoloneryzyko walutoweCHFindeksacjadenominacjaochrona konsumentanieważność umowy

Sąd Okręgowy w Warszawie ustalił nieistnienie stosunku prawnego z umowy kredytu hipotecznego z 2008 r. z powodu abuzywności klauzul indeksacyjnych.

Powodowie B. J. i W. J. pozwali Bank (...) S.A. o ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego z 2008 r. i zapłatę. Sąd Okręgowy w Warszawie, rozpoznając sprawę w trybie wyroku częściowego, ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z tej umowy. Uzasadnieniem była abuzywność klauzul indeksacyjnych, które nie wiążą konsumentów i prowadzą do upadku całej umowy, ponieważ bez nich umowa nie może funkcjonować.

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok częściowy w sprawie z powództwa B. J. i W. J. przeciwko Bankowi (...) S.A. o ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego z 2008 r. i zapłatę. Sąd ustalił, że nie istnieje stosunek prawny wynikający z tej umowy. Uzasadnienie opiera się na stwierdzeniu, że klauzule indeksacyjne dotyczące przeliczeń kursu CHF w umowie są abuzywne. Sąd uznał, że postanowienia te nie wiążą konsumentów i prowadzą do upadku całej umowy, ponieważ bez nich umowa traci essentialia negotii. Sąd podkreślił, że bank nie dopełnił obowiązku informacyjnego wobec konsumentów co do ryzyka walutowego, a same klauzule były niejednoznaczne i rażąco naruszały interesy powodów. W związku z tym, że powodowie wyrazili wolę „unieważnienia” umowy i odmówili zatwierdzenia abuzywnych postanowień, sąd stwierdził nieważność całej umowy kredytu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, postanowienia umowy kredytu dotyczące indeksacji do CHF, które nie zostały indywidualnie uzgodnione i kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, są abuzywne.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że klauzule indeksacyjne w umowie kredytu hipotecznego, które odsyłają do tabel kursowych banku bez jasnych kryteriów ustalania kursu i nie informują konsumenta o pełnym ryzyku walutowym, są abuzywne. Brak indywidualnego uzgodnienia tych postanowień oraz ich niejednoznaczność i sprzeczność z dobrymi obyczajami prowadzą do wniosku o ich niedozwolonym charakterze.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

ustala, że nie istnieje pomiędzy B. J. i W. J. a Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. stosunek prawny wynikający z Umowy kredytu hipotecznego nr (...) zawartej przez strony w dniu 7 maja 2008 r.

Strona wygrywająca

B. J. i W. J.

Strony

NazwaTypRola
B. J.osoba_fizycznapowód
W. J.osoba_fizycznapowód
Bank (...) S.A.spółkapozwany

Przepisy (8)

Główne

k.c. art. 385¹ § § 1

Kodeks cywilny

Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne).

k.c. art. 385¹ § § 2

Kodeks cywilny

Nie wiąże konsumenta postanowienie umowy, które zostało z nim indywidualnie uzgodnione, jeżeli kształtuje jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszając jego interesy.

Pr. bank. art. 69 § ust. 1

Ustawa - Prawo bankowe

Przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Pomocnicze

k.c. art. 385¹ § § 3

Kodeks cywilny

Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, a w szczególności postanowienia wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.

k.c. art. 58 § § 2

Kodeks cywilny

Czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna.

k.c. art. 353¹

Kodeks cywilny

Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

k.c. art. 189

Kodeks cywilny

Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia albo nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli ma w tym interes prawny.

Pr. bank. art. 69 § ust. 2 pkt 4a

Ustawa - Prawo bankowe

W przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, umowa powinna zawierać postanowienia o sposobie określenia sposobów i terminów spłaty określonych w umowie, w tym o sposobie określenia kursu wymiany waluty, na podstawie którego przeliczane są kwoty podlegające spłacie.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Abuzywność klauzul indeksacyjnych ze względu na brak indywidualnego uzgodnienia, niejednoznaczność i rażące naruszenie interesów konsumenta. Niedopełnienie przez bank obowiązku informacyjnego w zakresie ryzyka walutowego. Niemożność utrzymania umowy w mocy po wyłączeniu abuzywnych klauzul indeksacyjnych, co prowadzi do nieważności całej umowy. Interes prawny powodów w ustaleniu nieistnienia stosunku prawnego.

Odrzucone argumenty

Umowa kredytu jest ważna i skuteczna. Zakwestionowanie metodologii wyliczenia i wysokości roszczenia ewentualnego. Powołanie się przez bank na art. 5 k.c. (choć nie zostało rozwinięte w uzasadnieniu).

Godne uwagi sformułowania

nie istnieje pomiędzy B. J. i W. J. a Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. stosunek prawny wynikający z Umowy kredytu hipotecznego postanowienia umowy kredytu nie wiążą konsumenta umowa pozbawiona postanowień o charakterze essentialia negotii bank nie dopełnił obowiązku informacyjnego nieograniczone ryzyko walutowe klauzule indeksacyjne są abuzywne

Skład orzekający

Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie nieważności umów kredytów hipotecznych indeksowanych do waluty obcej z powodu abuzywności klauzul indeksacyjnych i niedopełnienia obowiązku informacyjnego przez bank."

Ograniczenia: Dotyczy umów zawartych na wzorcach umownych, gdzie brak indywidualnego uzgodnienia klauzul i występuje ryzyko walutowe nieodpowiednio wyjaśnione konsumentowi.

Wartość merytoryczna

Ocena: 9/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu umów frankowych i ich abuzywności, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie wśród konsumentów i prawników. Wyrok potwierdza linię orzeczniczą korzystną dla kredytobiorców.

Koniec umów frankowych? Sąd Okręgowy w Warszawie stwierdził nieważność umowy kredytu z powodu abuzywnych klauzul!

0

Sektor

bankowość

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I C 813/24 WYROK CZĘŚCIOWY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 stycznia 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska Protokolant: Sekretarz sądowy Karolina Stańczuk po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2025 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa B. J. i W. J. przeciwko Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W. o ustalenie i zapłatę ustala, że nie istnieje pomiędzy B. J. i W. J. a Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. stosunek prawny wynikający z Umowy kredytu hipotecznego nr (...) zawartej przez strony w dniu 7 maja 2008 r. Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska Sygn. akt I C 813/24 U Z A S A D N I E N I E wyroku częściowego B. J. i W. J. , pozwem z dnia 18 października 2021 r. (data prezentaty) skierowanym przeciwko Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W. , wnieśli o: I. ustalenie, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) zawarta w dniu 7 maja 2008 r., a sporządzona 29 kwietnia 2008 r., jest nieważna oraz zasądzenie od pozwanego solidarnie, ewentualnie łącznie, na rzecz powodów kwot 86.927,19 zł i 88.895,63 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 września 2021 r. do dnia zapłaty, tytułem zwrotu świadczeń nienależnych uiszczonych na podstawie ww. umowy jako raty kredytu do dnia 30 czerwca 2021 r., II. ewentualnie ustalenie, że poniższe postanowienia umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 7 maja 2008 r. oraz Zbioru ogólnych zasad kredytowania w zakresie udzielania kredytów hipotecznych (ZOZK) są bezskuteczne wobec powodów: § 2 umowy, § 8 ust. 1 i 2 umowy, § 18 ust. 1 ZOZK, § 18 ust. 2 ZOZK, § 18 ust. 3 ZOZK, § 18 ust. 4 ZOZK, § 18 ust. 7 ZOZK, § 17 ust. 3 ZOZK, § 17 ust. 4 ZOZK, § 1 pkt 21) ZOZK, § 12 ust. 3 pkt 1 umowy, § 12 ust. 10 umowy, § 12 ust. 11 umowy, § 12 ust. 12 umowy, oraz zasądzenie od pozwanego solidarnie, ewentualnie łącznie, na rzecz powodów kwoty 178.998,15 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 września 2021 r. do dnia zapłaty. Powodowie wnieśli również o zasądzenie na ich rzecz solidarnie od pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. (pozew - k. 3-67) Pismem z 1 lutego 2022 r. powodowie sprecyzowali, że żądanie ewentualne zostało zgłoszone na wypadek oddalenia żądania głównego w całości. (pismo procesowe powodów z 1 lutego 2022 r. – k. 168) W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany stanął na stanowisku, że kwestionowana przez powodów umowa kredytu jest ważna i skuteczna, a niezależnie od tego zakwestionował metodologię wyliczenia i wysokość roszczenia ewentualnego oraz powołał się na art. 5 k.c. (odpowiedź na pozew – k. 206-216v) Na podstawie zarządzenia z 15 września 2022 r. powodów pouczono o skutkach stwierdzenia abuzywności postanowienia umownego i skutkach nieważności umowy kredytu. (zarządzenie z 15 września 2022 r. – k. 226) Pismem procesowym z dnia 8 marca 2024 r. powodowie, wskazując na dokonanie przez nich potrącenia wzajemnych wierzytelności stron oświadczeniem z dnia 6 grudnia 2023 r., cofnęli częściowo powództwo w zakresie roszczenia o zapłatę zawartego w pkt. I pozwu ponad kwotę 55.482,77 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 7 grudnia 2023 r. do dnia zapłaty. (pismo procesowe powodów z 8 marca 2024 r. – k. 287-289) Na rozprawie z dnia 12 marca 2024 r. pełnomocnik powodów sprecyzował, że powodowie dążą do uzyskania rozstrzygnięcia ustalającego nieistnienie stosunku prawnego z uwagi na nieważność umowy oraz że kwota 55.482,77 CHF obejmuje raty uiszczone przez powodów w okresie od 28 sierpnia 2014 r. do 30 czerwca 2021 r. i część raty uiszczonej 28 lipca 2014 r. - 535,13 CHF. Wyjaśnił też, że powodowie są rozwiedzeni, natomiast solidarność czynną wywodzą z umowy rachunku bankowego. Powodowie oświadczyli, że w dacie zawierania umowy nie byli już małżeństwem, a raty płacili na zmianę – raz jedno z nich, w następnym miesiącu – drugie, a z tytułu każdej raty rozliczali się między sobą po połowie. Tak też było w początkowym okresie spłaty kredytu w CHF, kiedy to raty opłacali gotówką w kasie Banku, następnie zaś kredyt spłacała powódka ze swojego rachunku walutowego. Po pouczeniu przez Przewodniczącą o skutkach stwierdzenia abuzywności postanowienia umownego i skutkach nieważności umowy kredytu, powodowie potwierdzili wolę „unieważnienia” przedmiotowej w sprawie umowy. (protokół skrócony rozprawy z 12 marca 2024 r. – k. 248-249v /protokół skrócony/) Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 1 kwietnia 2008 r. B. J. i W. J. złożyli w oddziale Banku (...) wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego. Jako wnioskowaną kwotę kredytu wskazali 380.000 zł. W odpowiedniej rubryce zaznaczono również, że wnioskowana kwota kredytu ma być „denominowana w CHF”. Kredyt miał zostać przeznaczony na zakup nieruchomości – domu jednorodzinnego. W pkt. IX wniosku ujęto oświadczenie wnioskodawców, zgodnie z którym potwierdzali oni, że bank przedstawił im koszty obsługi wnioskowanego kredytu hipotecznego m.in. przy założeniu deprecjacji kursu złotego do waluty ekspozycji kredytowej w skali odpowiadającej różnicy między maksymalnym i minimalnym kursem złotego do waluty ekspozycji kredytowej w ciągu ostatnich 12 miesięcy bez zmian poziomu stóp procentowych. (wniosek kredytowy – k. 71-71v) W dniu 18 kwietnia 2008 r. powodowie podpisali przygotowane przez Bank „ Oświadczenie klienta o wyborze denominowanego kredytu hipotecznego ”. W treści oświadczenia potwierdzili, że została im przedstawiona przez Bank w pierwszej kolejności oferta kredytu hipotecznego w złotych. W związku z ubieganiem się o denominowany kredyt hipoteczny, znane im jest w pełni oraz zostało wyjaśnione przez (...) ryzyko związane ze zmianą kursu waluty, w której zamierzają zaciągnąć kredyt. Oświadczyli również, że wybierają kredyt hipoteczny indeksowany do waluty CHF, mając pełną świadomość ryzyka związanego z kredytami, pożyczkami i innymi produktami zaciągniętymi w walucie obcej lub indeksowanymi do waluty obcej. Wyrazili zgodę na ponoszenie przez siebie tego ryzyka. (oświadczenia – k. 220-221) W dniu 7 maja 2008 r. W. J. i B. J. zawarli z Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu hipotecznego nr (...) (umowa została sporządzona w dniu 29 kwietnia 2008 r.). Przy zawarciu umowy wykorzystano wzorzec umowny stworzony przez bank i w tym zakresie umowa nie podlegała negocjacjom. W § 1 ust. 1 ww. umowy kredytu widniał zapis mówiący o tym, że Bank udziela kredytobiorcy kredytu hipotecznego denominowanego na warunkach i zasadach określonych w Umowie. Integralną częścią Umowy był m.in. Zbiór Ogólnych Zasad Kredytowania w zakresie udzielania kredytów hipotecznych (zwany dalej ZOZK) stanowiący załącznik nr 1 do umowy (ust. 2). W myśl § 2 umowy kwota kredytu, z zastrzeżeniem § 18 ZOZK wyniosła „ 185.415,25 CHF, nie więcej niż równowartość 382.660 zł”. Okres kredytowania ustalono na 300 miesięcy (§ 3 ust. 1). Kredyt był przeznaczony miał być w 99,30% na nabycie nieruchomości – domu jednorodzinnego, zaś pozostała część (0,70% kwoty kredytu) na pokrycie składki ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (§ 4 i § 5 ust. 1 i 2 umowy). Uruchomienie kredytu miało nastąpić w transzach, zgodnie z zasadami i pod warunkami określonymi w § 7 ust. 6 i 7 ZOZK (§ 7 ust. 1-3 umowy). Od kwoty udzielonego kredytu Bank przewidział pobranie prowizji przygotowawczej w wysokości 1,0000% kwoty kredytu, tj. 1.854,15 CHF – płatnej w złotych w dniu podpisania umowy, po przeliczeniu kwoty prowizji po kursie sprzedaży dewiz Banku wg Tabeli kursów z dnia wpłaty prowizji (§8 ust. 1 i 2 umowy). Kredyt był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, na zasadach określonych w § 10 ZOZK. Oprocentowanie kredytu ustalone zostało jako suma stopy bazowej (LIBOR 6M) i stałej marży Banku, która wynosiła 1,0000 p.p. W dniu zawarcia umowy oprocentowanie kredytu wynosiło 3,9400% w stosunku rocznym (§ 9 ust. 1, 2 i 4). Kredyt wraz z odsetkami spłacany miał być w PLN, w malejących ratach miesięcznych. W dniu zawarcia umowy pierwsza rata kapitałowo-odsetkowa wynosiła 1.242,31 CHF. Kredyt spłacany miał być w terminach i kwotach określonych w Harmonogramie spłat, stanowiącym integralną część umowy, na rachunek w Banku o numerze (...) . Kredytobiorca upoważniał Bank do pobierania środków pieniężnych na spłatę rat kredytu wraz z odsetkami, prowizjami, opłatami oraz innymi kosztami i należnościami Banku z jego rachunku prowadzonego w Banku o numerze (...) (§ 10 ust. 1- 4). Jednym z prawnych zabezpieczeń spłaty kredytu wymienionych w § 12 ust. 1 umowy była hipoteka łączna kaucyjna do kwoty 789.646,48 zł ustanowiona na kredytowanej nieruchomości. Zabezpieczenie stanowił również weksel własny in blanco oraz cesja na rzecz Banku praw z umów ubezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych nieruchomości. (umowa kredytu hipotecznego denominowanego - k. 72-74v, w zakresie braku indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy: zeznania powodów – protokół rozprawy z dnia 12 marca 2024 r. – min. 00:30:54 i n., protokół skrócony - k. 249-249v, a także domniemanie prawne – art. 385 1 § 3 w zw. z § 4 k.c. ) Integralną częścią umowy kredytu był „Zbiór Ogólnych Zasad Kredytowania w Zakresie Udzielania Kredytów Hipotecznych” (dalej: ZOZK), doręczony powodom przed zawarciem umowy. W ZOZK tym w § 1 zawierającym wykaz definicji, w pkt 27 wskazało, że „Tabela kursów” to tabela kursów walut Banku (...) S.A. obowiązująca w momencie wykonywania operacji. Postanowienie § 11 ust. 8 stanowiło, że spłata kredytu i odsetek może następować poprzez: 1) wpłatę gotówki w Banku, 2) pobieranie środków pieniężnych z rachunku Kredytobiorcy prowadzonego w Banku na podstawie udzielonego przez Kredytobiorcę upoważnienia zawartego w treści umowy, 3) przelew środków pieniężnych. Zgodnie z § 11 ust. 9 jako termin dokonania spłaty przyjmowano dzień wpływu środków na rachunek kredytowy Kredytobiorcy w Banku. § 18 ZOZK zatytułowany „Kredyt denominowany” w ust. 1 przewidywał, że: Kredyt uruchamiany jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu na wybraną przez kredytobiorcę i określoną w Umowie walutę, po kursie kupna dewiz wg Tabeli kursów z dnia uruchomienia kredytu. W § 18 ust. 2 ZOZK zastrzeżono, że w przypadku wzrostu kursu waluty obcej w okresie między dniem zawarcia umowy a dniem uruchomienia kredytu/transz kredytu, kwota uruchomionego kredytu wyrażona w walucie wymienialnej może być niższa niż kwota określona w umowie oraz że kwotę kredytu wyrażoną w walucie obniża się w takim stopniu, aby odpowiadała określonej w umowie równowartości kwoty kredytu w PLN, przy czym zmiana kwoty kredytu w walucie w związku ze wzrostem kursu nie wymagała zawarcia aneksu. Z kolei § 18 ust. 3 ZOZK stanowił, że w przypadku spadku kursu waluty obcej w okresie między dniem zawarcia Umowy a dniem uruchomienia kredytu/transz kredytu, kwota uruchomionego kredytu wyrażona w walucie wymienialnej może być wyższa niż kwota określona w umowie. Kwotę kredytu wyrażoną w walucie podwyższa się w takim stopniu, aby odpowiadała określonej w umowie równowartości kwoty kredytu w PLN, ponownie przy tym zaznaczono, że zmiana kwoty kredytu w walucie w związku ze spadkiem kursu wymagała zawarcia aneksu. Stosownie do § 18 ust. 4 ZOZK: Spłata kredytu denominowanego wraz z odsetkami następuje w złotych, w ratach określonych w walucie kredytu z Umowy kredytu, wg przeliczenia z dnia wpływu środków na rachunek kredytowy kredytobiorcy, po ustalonym wg Tabeli kursów kursie sprzedaży dewiz, obowiązującym w Banku w momencie dokonywania powyższej operacji. ( ZOZK – k. 75-81) Opisana wyżej umowa kredytowa, ani załączniki do niej, nie zawierały w swojej treści informacji odnoszących się do sposobu tworzenia tabel kursowych Banku (...) S.A. z siedzibą w W. . (okoliczność bezsporna) W dniu zawierania umowy powodowie podpisali również przygotowane przez Bank druki oświadczeń dotyczących ryzyka zmiennej stopy procentowej oraz ryzyka walutowego. Treść drugiego z ww. oświadczeń brzmiała następująco: Bank (...) S.A. w trosce o bezpieczeństwo Kredytobiorcy związane z ryzykiem zmiany kursu waluty kredytu, dążąc do wyjaśnienia oraz uświadomienia Kredytobiorcy ryzyka ponoszonego przez Kredytobiorcę w związku z zaciągnięciem i wykonywaniem umowy kredytu hipotecznego denominowanego do waluty obcej, informuje, iż: Prowizja przygotowawcza płatna jest w złotych w dniu podpisania umowy, po przeliczeniu kwoty prowizji po kursie sprzedaży dewiz Banku wg Tabeli kursów z dnia wpłaty prowizji. Kredyt uruchamiany jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu na wybraną przez Kredytobiorcę i określoną w Umowie walutę, po kursie kupna dewiz obowiązującym w Banku wg Tabeli kursów z dnia uruchomienia transzy kredytu. W przypadku wzrostu kursu waluty obcej w okresie między dniem zawarcia Umowy, a dniem uruchomienia transz kredytu, kwota uruchomionego kredytu wyrażona w walucie wymienialnej może być niższa niż kwota określona w Umowie. Kwotę kredytu wyrażoną w walucie obniża się w takim stopniu, aby odpowiadała określonej w Umowie równowartości kwoty kredytu w PLN. Zmiana kwoty kredytu w walucie w związku ze wzrostem kursu nie wymaga zawarcia aneksu do Umowy. W przypadku spadku kursu waluty obcej w okresie między dniem zawarcia Umowy a dniem uruchomienia transz kredytu, kwota uruchomionego kredytu wyrażona w walucie wymienialnej może być wyższa niż kwota określona w Umowie. Kwotę kredytu wyrażoną w walucie podwyższa się w takim stopniu, aby odpowiadała określonej w Umowie równowartości kwoty kredytu w PLN. Zmiana kwoty kredytu w walucie w związku ze spadkiem kursu wymaga zawarcia aneksu do Umowy. Spłata kredytu denominowanego wraz z odsetkami następuje w złotych, w ratach określonych w walucie kredytu z Umowy kredytu, wg przeliczenia z dnia wpływu środków na rachunek kredytowy Kredytobiorcy, po ustalonym wg Tabeli kursów kursie sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku w momencie dokonania powyższej operacji. Wpłacone do Banku przed terminem środki przeliczane są na walutę wskazaną w Umowie w dniu spłaty określonym w Umowy, nie dotyczy przypadku wcześniejszej spłaty z powiadomieniem Banku w trybie określonym w ZOZK. Bank jest uprawniony do dokonania przewalutowania kredytu denominowanego na kredyt Złotowy w przypadku postawienia kredytu w stan wymagalności. Bank dokonuje przeliczenia wierzytelności Banku na złote po kursie sprzedaży dewiz danej waluty według Tabeli kursów Banku, na dzień dokonania czynności, o których mowa w pkt 7, Od dnia złożenia w sądzie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności wystawionemu przez Bank bankowemu tytułowi egzekucyjnemu lub od dnia wytoczenia powództwa o zapłatę wierzytelności Banku z tytułu niniejszej Umowy, Bank pobiera odsetki ustawowe od należności w złotych od całości zadłużenia przeterminowanego (tj. kapitału przeterminowanego, odsetek, należnych Bankowi prowizji i opłat bankowych, oraz innych należności Banku) Kredytobiorca oświadcza, iż w związku z zaciągnięciem kredytu denominowanego zapoznał się z powyższą informacją oraz że jest mu w pełni znane oraz wyjaśnione przez Bank ryzyko związane ze zmianą kursu waluty w której zaciągnął zobowiązanie kredytowe. Kredytobiorca oświadcza ponadto, iż wyraża zgodę na ponoszenie przez siebie w/w ryzyka. Kredytobiorca wyraża zgodę na dokonanie przez Bank przewalutowania kredytu denominowanego na kredyt złotowy i wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego w złotych.” (załączniki nr 2 i 9 do umowy kredytu – k. 222-223) W dacie zawierania umowy powodowie uzyskiwali dochody w złotówkach i potrzebowali funduszy także w złotówkach – na zakup domu, w którym planowali zamieszkać. Powodowie nie zawierali wcześniej umów kredytu hipotecznego powiązanego z walutą obcą. W oddziale (...) zaproponowano im taki właśnie rodzaj kredytu, powiązany z CHF, wskazując, że zdolność kredytowa powodów nie wystarcza na zaciągnięcie kredytu złotowego. Zapewniono przy tym powodów, że CHF to stabilna i bezpieczna waluta, informując, że niewielkie zmiany kursu mogą przełożyć się na niewielkie odchylenia raty. Nie wyjaśniono powodom, że kurs CHF może wzrosnąć w okresie spłaty kredytu do 3 zł, 4 zł i więcej, bez żadnych ograniczeń. Nie przedstawiono powodom danych historycznych, jak kształtował się w przeszłości kurs CHF do PLN, ani symulacji wysokości raty i salda zadłużenia w złotych przy różnych kursach CHF. Nie wytłumaczono przy tym powodom, że wysokość kursu CHF wpływa nie tylko na wysokość raty w złotówkach, ale także na wysokość salda kredytu (kapitału) w przeliczeniu na złotówki. Nie omówiono z powodami, czym są tabele kursowe stosowane przez bank i w jaki sposób ustalane są przez bank kursy walut obcych publikowane w tabelach. (zeznania powodów – protokół rozprawy z dnia 12 marca 2024 r. – min. 00:30:54 i n., protokół skrócony - k. 249-249v) Kredyt został wypłacony powodom zgodnie z postanowieniami umowy. (okoliczność bezsporna, a nadto zaświadczenie banku – k. 104 i n.) W dniu 30 czerwca 2008 r. strony zawarły aneks nr (...) do umowy kredytu hipotecznego nr (...) , którym zwiększono kwotę udzielonego kredytu do „188.468,56 CHF, nie więcej niż równowartość 382.660 zł”. ( aneks nr (...) – k. 82) Strony jeszcze dwukrotnie aneksowały umowę, w tym w dniu 3 lutego 2011 r. aneksem nr (...) , na podstawie którego § 10 umowy otrzymał brzmienie: „1. Kredyt wraz z odsetkami spłacany jest w CHF, w malejących ratach miesięcznych. Kapitał jest spłacany co miesiąc. Spłata rat odsetkowych lub kapitałowo-odsetkowych następuje w 28 dniu miesiąca z wyjątkiem ostatniej raty, która płatna jest w dniu 20 kwietnia 2033 r. ”. W ust. 2 wskazano, że kredyt spłacany będzie na rachunek w Banku o numerze (...) . Skreślono § 10 ust. 4 umowy. ( aneks nr (...) – k. 84) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie twierdzeń stron, wymienionych powyżej dokumentów i kopii dokumentów nie kwestionowanych przez strony, jak również na podstawie zeznań powodów. Zauważyć należy, że stan faktyczny sprawy był w przeważającej części bezsporny. Czyniąc ustalenia faktyczne, Sąd uwzględnił zgodne twierdzenia stron - na podstawie art. 229 k.p.c. oraz twierdzenia strony, którym przeciwnik nie przeczył - na podstawie art. 230 k.p.c. Sam fakt zawarcia przez strony umowy kredytu o treści wynikającej z odpisu umowy załączonego do pozwu był poza sporem. W zakresie ustaleń odnoszących się do procesu zawierania przedmiotowej w sprawie umowy, Sąd oparł się przede wszystkim na zeznaniach powodów, a pomocniczo tylko na dowodach z dokumentów. Zeznania powodów były spójne i logiczne. Powodowie zeznawali w sposób spontaniczny, udzielali wyczerpujących odpowiedzi na pytania, nie usiłując zatajać okoliczności, które mogły być zinterpretowane na ich niekorzyść. Sąd nie miał podstaw, aby odmówić powodom wiary w jakimkolwiek zakresie. Znamienne, że w zakresie, w jakim powodowie opisywali okoliczności związane z zaprezentowaniem im oferty kredytu powiązanego z walutą CHF przez przedstawiciela banku i zakres informacji ustnych w odniesieniu do ryzyka walutowego, treść zeznań powodów jest w istocie spójna z zeznaniami szeregu innych powodów składanymi w podobnych sprawach. W okresie, gdy zawierana była sporna w sprawie umowa ryzyko istotnego wzrostu kursu CHF do PLN postrzegane było jako mało prawdopodobne i owo przekonanie, również pośród pracowników banków, znajdowało wyraz w treści informacji udzielanych klientom zainteresowanym kredytem waloryzowanym do CHF. Tak też było w tym przypadku. Znamienne przy tym, że poza dowodem z przesłuchania stron oraz dowodami z dokumentów nie został przeprowadzony żaden inny dowód pozwalający ustalić okoliczności związane z zawarciem spornej w sprawie umowy. Sąd ustalił, że obsługujący powodów przedstawiciel banku udzielił im jedynie pobieżnych (a nadto częściowo błędnych) informacji na temat ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego do CHF. Nie wskazano powodom, że kurs CHF w okresie spłaty kredytu może znacząco wzrosnąć. Zamiast tego zapewniano powodów o stabilności waluty CHF i w efekcie małych wahaniach raty kredytu wyrażonej w złotych w okresie spłaty kredytu. Nie przedstawiono przy tym powodom danych historycznych wahań kursu CHF do PLN. Nie zaprezentowano również symulacji obrazujących zmianę wysokości raty kredytu i salda zadłużenia w przeliczeniu na złote w razie wzrostu kursu CHF. Pouczenie powodów o ryzyku kursowym ograniczało się w istocie do wskazania powodom na związek pomiędzy kursem CHF a wysokością raty w złotych oraz przedstawienia im do podpisu gotowego druku „Oświadczenie” kredytobiorcy na etapie ubiegania się o kredyt, a następnie samej umowy kredytu, zawierającej załącznik o podobnej treści co ww. „Oświadczenie”, przy czym w obu wypadkach zapisy te zaczerpnięto z wzorca umownego. Pozwany nie zaoferował żadnych dowodów, z których wynikałoby, że pouczył powodów w sposób szerszy o ryzyku kursowym. Podkreślić wypada, że zdaniem Sądu, nie można uznać, że poczynienie ustaleń faktycznych w zakresie odnoszącym się do treści informacji przekazanych powodom na etapie poprzedzającym zawarcie umowy, czy też do wiedzy ww. na datę zawarcia umowy na temat konstrukcji umowy kredytu waloryzowanego do waluty obcej, w tym co do ryzyka walutowego i jego potencjalnych konsekwencji ekonomicznych dla kredytobiorcy, powinno zostać oparte wyłącznie na dowodach z dokumentów, zaś przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron na te okoliczności stanowiło naruszenie art. 247 k.p.c. W okolicznościach tej sprawy nie była przedmiotem sporu treść podpisanych przez powodów dokumentów, w tym obejmujących wspomniane wyżej „oświadczenia” odnoszące się do ryzyka kursowego. Powodowie nie twierdzili, że nie podpisali oni oświadczeń, na które powoływał się pozwany, czy też że dokumenty te miały w rzeczywistości inną treść niż to wynika z odpisów znajdujących się w aktach sprawy. Powodowie twierdzili natomiast, że przed zawarciem umowy nie zostali oni poinformowani przez przedstawiciela banku o ponoszeniu ryzyka kursowego, o zależności pomiędzy wysokością salda kredytu w złotych a wahaniami kursu CHF itd. Przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron na te okoliczności nie było wyłączone w świetle przepisów k.p.c. Nie zmierzało to bowiem do dokonania ustalenia przeciwko osnowie dokumentu prywatnego. Powodowie dążyli do wykazania, że pomimo podpisania oświadczeń o ryzyku kursowym, na które powoływał się pozwany, w istocie nie mieli oni świadomości ponoszenia owego ryzyka i nie zostali w tym zakresie należycie poinformowani (pouczeni) przez przedstawicieli banku. W ocenie Sądu, nie było potrzeby ustalania treści obowiązujących w banku procedur i zwyczajów związanych z zawieraniem umów kredytu. Ustalenie faktycznych okoliczności zawarcia analizowanej umowy możliwe było bowiem za pomocą dowodów z dokumentów oraz dowodu z przesłuchania stron. Jakkolwiek dowód z przesłuchania stron stanowi z zasady dowód subsydiarny, taki charakter owego środka dowodowego nie oznacza, że z przeprowadzenia dowodu należy zrezygnować w sytuacji, gdy jest to jedyny zgłoszony w sprawie dowód, pozwalający na ustalenie pewnych faktów w sposób bezpośredni – w tym bez konieczności posiłkowania się domniemaniem faktycznym, do czego w istocie zmierzał pozwany. W ocenie Sądu nie byłoby przy tym podstaw do dokonania ustalenia – na zasadzie domniemania faktycznego – że przebieg zawierania umowy z powodami był zgodny z treścią procedur, na które powoływał się pozwany. Sporną w sprawie okolicznością, obok zakresu udzielonych kredytobiorcom informacji, była także kwestia indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy kredytu. Przypomnieć wypada, że ciężar dowodu, zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c. , spoczywał tu na pozwanym przedsiębiorcy. Przeprowadzone w sprawie dowody nie dawały podstaw do stwierdzenia, że postanowienia umowy odnoszące się do waloryzacji zostały przez strony indywidualnie uzgodnione. Dowody z dokumentów zebrane w aktach sprawy nie wskazują, aby strony prowadziły negocjacje odnoszące się do tych warunków udzielanego kredytu. Jednocześnie w świetle zeznań powodów, umowa kredytu zawarta została w takim kształcie, jaki został przygotowany przez bank. Znamienne zresztą, że pozwany nie twierdził, aby jakiekolwiek zapisy tej umowy odnoszące się do zasad waloryzacji zostały zredagowane w drodze negocjacji z kredytobiorcą, czy choćby że podjęto takie negocjacje. Okoliczność, czy strony negocjowały inne postanowienia umowy – dotyczące wysokości prowizji, marzy itd. jest bez znaczenia. Sąd pominął dowód z opinii biegłego sądowego zgłoszony przez stronę powodową. W odniesieniu do ww. wniosku dowodowego Sąd stanął na stanowisku, że okoliczności objęte tezą dowodową nie mogły mieć znaczenia dla kierunku rozstrzygnięcia. Wyliczenie wysokości rat należnych od powodów przy założeniu hipotetycznych parametrów analizowanego kredytu było bezcelowe, skoro Sąd uznał zawartą przez strony umowę kredytu za nieważną. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 317 § 1 k.p.c. Sąd może wydać wyrok częściowy, jeżeli nadaje się do rozstrzygnięcia tylko część żądania lub niektóre z żądań pozwu; to samo dotyczy powództwa wzajemnego. W ocenie Sądu, na tym etapie postępowania jedynie roszczenie o ustalenie objęte żądaniem głównym nadawało się do merytorycznego rozstrzygnięcia. Ocena zasadności roszczeń o zapłatę – wobec wątpliwości co do tego, w jaki sposób powodowie spełniali świadczenia na rzecz Banku w wykonaniu kwestionowanej umowy – wymaga natomiast dalszego postępowania. Powodowie, uzasadniając dochodzone w sprawie roszczenia, wskazywali w pierwszej kolejności na nieważność umowy kredytu zawartej przez strony dnia 7 maja 2008 r. Przystępując do rozważań w powyższym zakresie, przede wszystkim rozstrzygnąć trzeba, jak zakwalifikować kwestionowaną przez powodów umowę. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1896): Przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu . W ocenie Sądu, przedmiotową w tej sprawie umowę należało uznać za umowę kredytu indeksowanego do waluty obcej – CHF , a zatem podtyp umowy kredytu waloryzowanego do waluty obcej. Nietrafnie Bank w treści umowy posłużył się terminem „kredyt denominowany”. Nie budzi wątpliwości, że umowa kredytu indeksowanego oraz umowa kredytu denominowanego to dwa różne rodzaje umowy kredytu. W przypadku umowy kredytu denominowanego do waluty obcej mechanizm waloryzacji ułożony jest w ten sposób, że kwota kredytu w umowie wyrażona jest w walucie obcej, wypłata kredytu następuje natomiast w walucie krajowej, w kwocie wyliczonej z uwzględnieniem kursu waluty waloryzacji – przy czym na ogół jest to kurs kupna waluty obcej z daty uruchomienia środków. Zatem w umowie kredytu denominowanego dokładna kwota kredytu w walucie krajowej co do zasady nie jest znana stronom w dacie zawierania umowy, bowiem kwota do wypłaty wyliczana jest według „przyszłego” (z perspektywy stron podpisujących umowę) kursu waluty obcej. Inaczej jest w przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej, gdzie kwota kredytu wyrażona jest w umowie w walucie krajowej, a przeliczana jest na walutę waloryzacji dopiero w momencie uruchomienia kredytu. Saldo początkowe zadłużenia w walucie waloryzacji nie jest zatem znane stronom umowy kredytu indeksowanego w momencie jej zawierania, natomiast kwota w złotych jest niejako „pewna”. Z kolei raty kredytu, zarówno przy kredycie denominowanym, jak i przy kredycie indeksowanym do waluty obcej, wyrażone są w walucie obcej. Spłata kredytu w przypadku obu rodzajów umów na ogół odbywa się w walucie krajowej, natomiast nie jest to warunek konieczny do zakwalifikowania danej umowy kredytu jako kredytu „denominowanego” tudzież „indeksowanego”. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że nie jest prawidłowe zrównywanie kredytów indeksowanych i denominowanych do waluty obcej z kredytami walutowymi, w przypadku których kredyt jest zarówno wypłacany, jak i spłacany w walucie obcej (vide w tym zakresie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2019 r., sygn. akt IV CSK 13/19, Legalis). Kredyt rozpatrywany w tej sprawie z pewnością nie był kredytem walutowym. Taka kwalifikacja owego kredytu byłaby uzasadniona jedynie w przypadku, gdyby strony umowy nie zakładały transferu jakichkolwiek środków w walucie krajowej, a wszystkie rozliczenia miałyby odbywać się w CHF. Tak jednak w okolicznościach tej sprawy nie było. Stanowisko pozwanego, który dążył do wykazania walutowego charakteru kredytu udzielonego powodom, nie zasługiwało na aprobatę. Zarówno wypłata kredytu, jak i jego spłata miały nastąpić w złotych. Nadto, na zabezpieczenie kredytu ustanowiono hipotekę opiewającą na kwotę w złotych, co w przypadku walutowego charakteru zobowiązania nie mogłoby mieć miejsca. Wypada zauważyć, że w umowie sama wysokość kredytu została wskazana jako „185.415,25 CHF, nie więcej niż równowartość 382.660 zł”. Jednocześnie zapisy § 18 ust. 2 i 3 ZOZK przemawiają za tym, że spośród ww. dwóch kwot wskazanych w umowie, kwocie kredytu wyrażonej w złotych strony umowy przydawały większe znaczenie, a kwota w CHF wskazana w umowie miała potencjalnie ulec zmianie. Zgodnie z § 18 ust. 2 i 3 ZOZK kwota w CHF miała zostać dostosowana do uzgodnionej przez strony kwoty wyrażonej w PLN z uwzględnieniem ewentualnej zmiany kursu CHF po dacie zawarcia umowy, co jest mechanizmem typowym dla umów kredytu indeksowanego do waluty obcej. Otóż w § 18 ust. 2 ZOZK zastrzeżono, że w przypadku wzrostu kursu waluty obcej w okresie między dniem zawarcia umowy a dniem uruchomienia kredytu/transz kredytu, kwota uruchomionego kredytu wyrażona w walucie wymienialnej może być niższa niż kwota określona w umowie oraz że kwotę kredytu wyrażoną w walucie obniża się w takim stopniu, aby odpowiadała określonej w umowie równowartości kwoty kredytu w PLN, przy czym zmiana kwoty kredytu w walucie w związku ze wzrostem kursu nie wymagała zawarcia aneksu. Analogiczną regulację zawierał § 18 ust. 3 ZOZK, przewidujący, że w razie spadku kursu CHF po zawarciu umowy, a przed uruchomieniem kredytu, wzrośnie kwota kredytu CHF. Mając na uwadze powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że intencją stron było zawarcie umowy kredytu w wysokości 382.660 zł, a równowartość tej kwoty w CHF dla potrzeb waloryzacji kredytu miała zostać ustalona po jego uruchomieniu; podana w umowie wartość 185.415,25 CHF miała tylko charakter orientacyjny. Redakcja § 2 umowy w tym zakresie jest nieprecyzyjna, bowiem sugeruje, że rozpatrywany kredyt jest kredytem denominowanym. Co więcej, w § 1 ust. 1 umowy wprost wskazano, że bank udziela „kredytu denominowanego”. Pojęcie to przewija się też w ZOZK. Natomiast treść § 18 ust. 2 i 3 ZOZK przemawia, w ocenie Sądu, w sposób jednoznaczny o odmiennej woli stron umowy. Przyjęcie przeciwnego stanowiska, to jest że strony zawarły umowę kredytu denominowanego do waluty obcej, prowadziłoby do wniosków nielogicznych, bowiem okazałoby się wówczas, że wysokość kredytu w ogóle nie została w umowie oznaczona - skoro kwota 185.415,25 CHF wskazana w § 2 umowy nie była wartością definitywną, a ostateczna wysokość kwoty w CHF uzależniona została od poziomu kursu CHF w dacie uruchomienia kredytu. Wypada zauważyć, że sam Bank w 2008 r. zamiennie używał pojęć „kredyt denominowany” i „kredyt indeksowany” (chociażby w treści „Oświadczenia klienta o wyborze denominowanego kredytu hipotecznego”), traktując je jak synonimy. W tamtym okresie tego rodzaju praktyka pojawiała się też w innych bankach na rynku polskim. Dlatego też, mimo że rozpatrywana umowa została zredagowana przez podmiot profesjonalny na rynku usług finansowych, użycie w treści umowy terminu „kredyt denominowany” nie może być uznane za rozstrzygające o treści woli stron, która musi być także w wypadku umowy stworzonej przez bank na podstawie wzorca umownego rozpatrywana z uwzględnieniem wskazań art. 65 k.c. Dalej Sąd zważył, że samo zawarcie umowy kredytu indeksowanego, podobnie jak i kredytu denominowanego do waluty obcej, także przed uregulowaniem tego rodzaju kredytu wprost w ustawie, mieściło się w granicach swobody umów ( art. 353 1 k.c. ). W istocie ustawodawca, wprowadzając z dniem 26 sierpnia 2011 r. do ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1896) przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a , dał wyraz temu, że dostrzega fakt wykształcenia się w obrocie nowego rodzaju umowy kredytu i aprobuje to. Nieuzasadnione jest przy tym reprezentowane niekiedy stanowisko, zgodnie z którym wprowadzenie wspomnianego wyżej przepisu art. 69 ust. 2 pkt 4a świadczyć ma o tym, że przed dniem 26 sierpnia 2011 r. zawarcie umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej lub denominowanego do waluty obcej było w świetle ustawy Prawo bankowe niedopuszczalne. Przeciwko tej tezie przemawia chociażby to, że sam ustawodawca w ustawie z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 165, poz. 984; tak zwana „ustawa antyspreadowa”) w przepisie przejściowym – art. 4 – wprost uregulował kwestię umów kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz denominowanego do waluty obcej zawartych przed datą wejścia w życie ww. ustawy nowelizującej. Ustawodawca wskazał mianowicie, że również do takich umów ma zastosowanie nowo wprowadzony art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b ustawy Prawo bankowe - w zakresie dotyczącym kwot pozostałych do spłaty. Gdyby było tak, że ustawodawca uznawał takie umowy za nieważne jako sprzeczne z przepisami prawa o charakterze bezwzględnie obowiązującym, wprowadzenie powyższej regulacji nie znajdowałoby żadnego racjonalnego uzasadnienia. Z powyższego wynika, że ustawodawca zaaprobował funkcjonowanie w obrocie umów kredytu indeksowanego i denominowanego do walut obcych nie tylko na przyszłość, ale także tych zawartych przed datą uregulowania tego rodzaju umowy wprost w ustawie Prawo bankowe . Nie można też uznać, że poprzez samo wprowadzenie do przedmiotowej w sprawie umowy kredytu walutowych klauzul waloryzacyjnych doszło do naruszenia zasady nominalizmu wyrażonej w art. 358 ( 1) § 1 k.c . Ustawodawca w art. 358 ( 1) § 2 k.c. wprost wskazał przecież, że strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. Takim „innym miernikiem wartości” w okolicznościach tej sprawy był kurs waluty obcej – CHF. Również okoliczność, że umowa odsyłała do kursu CHF publikowanego w tabelach kursowych banku kredytującego, nie zaś do kursu tej waluty w Narodowym Banku Polskim, nie oznacza, że uchybiono tu normie art. 358 ( 1) § 2 k.c. Dla porządku wypada także wyjaśnić w tym miejscu, że ani kredyt denominowany do CHF, ani indeksowany do CHF nie może być traktowany jako instrument finansowy . Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 r. w sprawie C-312/14 (Legalis), artykuł 4 ust. 1 pkt 2 dyrektywy 2004/39/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 kwietnia 2004 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych, zmieniającej dyrektywę Rady 85/611/EWG i 93/6/EWG i dyrektywę 2000/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylającej dyrektywę Rady 93/22/EWG (MIFID) należy interpretować w ten sposób, że (…) nie stanowią usługi lub działalności inwestycyjnej w rozumieniu tego przepisu niektóre transakcje wymiany, dokonywane przez instytucję kredytową na podstawie postanowień umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, polegające na określeniu kwoty kredytu na podstawie kursu kupna waluty mającego zastosowanie przy uruchomieniu środków oraz ustaleniu wysokości rat na podstawie kursu sprzedaży wspomnianej waluty mającego zastosowanie przy obliczaniu każdej raty. TSUE wskazał, że celem tych transakcji nie jest realizacja inwestycji, gdyż konsument zamierza wyłącznie uzyskać fundusze na nabycie dobra konsumpcyjnego lub świadczenie usługi, a nie na przykład zarządzać ryzykiem kursowym czy spekulować kursami wymiany walut obcych. Dalej Trybunał wskazał, że transakcje wymiany będące przedmiotem postępowania głównego (czyli w ramach zawierania umowy kredytu denominowanego w walucie obcej) nie są związane z usługą inwestycyjną w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 2 dyrektywy 2004/39, lecz z transakcją, która sama nie stanowi instrumentu finansowego w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 17 tej dyrektywy. W ocenie Sądu w składzie niniejszym, stanowisko TSUE należy odnieść również do kredytu w złotych denominowanego bądź indeksowanego do CHF. Sąd zważył kolejno, że przedmiotowa w sprawie umowa (jej postanowienia) nie narusza zasad współżycia społecznego. W orzecznictwie podkreśla się, że za uznaniem czynności prawnej za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego muszą przemawiać szczególne okoliczności. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2017 r. (sygn. akt IV CSK 660/16, Legalis): Korzystanie z zasad współżycia społecznego jako podstawy uznania czynności prawnej za nieważną wymaga zachowania szczególnej ostrożności. (…) Sprzeczność czynności prawnej z zasadami współżycia społecznego występuje dopiero wtedy, gdy umowa nie respektuje określonego zakazu znajdującego głębokie uzasadnienie aksjologiczne – moralne, tj. zawiera treść lub cel moralnie zakazany oraz gdy nie zawiera treści wynikającej z normy o charakterze moralnym, np. narusza wolność człowieka, swobodę działalności gospodarczej, równość stron, wolną konkurencję, godzi w rodzinę lub dobro dziecka . Sąd w składzie niniejszym w pełni podziela to stanowisko, przyjmując je za własne. Zdaniem Sądu, w okolicznościach rozpatrywanej tu sprawy, nie sposób dopatrzeć się szczególnych okoliczności, w tym związanych z samym zawarciem przedmiotowej umowy, z sytuacją powodów czy ich cechami osobistymi, które uzasadniałyby stwierdzenie nieważności postanowień umowy odwołujących się do waloryzacji na podstawie art. 58 § 2 k.c. Natomiast sam fakt, że w umowie pozostawiono bankowi kredytującemu pewną swobodę w zakresie kształtowania wysokości świadczeń konsumenta oceniany powinien być w ramach przesłanek abuzywności na podstawie art. 385 1 k.c. i n. (o czym niżej) i nie mógł przesądzać o stwierdzeniu nieważności postanowień umowy na podstawie normy ogólnej - art. 58 § 2 k.c. Jednocześnie Sąd nie miał wątpliwości co do tego, że przedmiotowa w sprawie umowa jest wadliwa w zakresie odnoszącym się do uregulowania mechanizmu waloryzacji . Umowa ta została tak skonstruowana, że bankowi w istocie pozostawiono możliwość kształtowania pośrednio, w drodze jednostronnych czynności, wysokości zobowiązań kredytobiorcy, na którym spoczywało przy tym nieograniczone ryzyko walutowe . Otóż, saldo kredytu wyrażone miało być w CHF, natomiast wypłata kredytu następowała w złotych według kursu kupna CHF wynikającego z Tabeli kursów obowiązującej w (...) S.A. w dniu wypłaty kredytu ( § 18 ust. 1 ZOZK) . Po drugie, wysokość świadczeń w złotówkach należnych od kredytobiorcy tytułem rat kredytu, była wyliczana według kursu sprzedaży CHF wynikającego z ww. Tabeli w dniu płatności raty ( § 18 ust. 4 ZOZK) . Podkreślenia wymaga, że kwestia sposobu tworzenia przez banki tabel kursowych nie została uregulowana przez ustawodawcę. Obowiązujący w dacie zawarcia analizowanej tu umowy art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe ograniczał się do nałożenia na banki obowiązku ogłaszania w miejscu wykonywania czynności, w sposób ogólnie dostępny „stosowanych kursów walutowych”. Przepis ten nie wskazywał natomiast, jak owe kursy walutowe powinny być przez banki ustalane. Jednocześnie brak było zapisów odnoszących się do tworzenia Tabel kursów w (...) S.A. w analizowanej w tej sprawie umowie kredytu bądź w załącznikach do tej umowy. B ez znaczenia jest okoliczność, czy kwestie sposobu ustalania przez pozwanego ujętych w tabelach kursów walut obcych, w tym CHF, regulowały procedury wewnętrzne Banku , obowiązujące w dacie zawarcia przedmiotowej w sprawie umowy kredytu. Treść takich procedur nie została ujawniona kredytobiorcy na etapie zawierania umowy i bez wątpienia nie stanowiły one części stosunku obligacyjnego łączącego strony. Ewentualne wyjaśnienie przez pozwanego dopiero na etapie sporu sądowego stosowanej metodologii wyliczania wartości kursów walut obcych nie mogło konwalidować braku uwzględnienia tej materii w ramach stosunku zobowiązaniowego stron. Skoro w umowie kredytu nie uregulowano kwestii związanych z zasadami ustalania przez pozwanego wysokości kursu CHF, oznacza to, że analizowana umowa odwoływała się do wskaźnika, którego wysokość kształtować mogła bez żadnych ograniczeń jedna ze stron umowy. Okoliczność, że takie ograniczenia wynikały potencjalnie z zasad działania wolnego rynku - które w praktyce uniemożliwiałyby pozwanemu ustalanie kursów walut obcych na poziomie nierynkowym - z punktu widzenia oceny ważności i skuteczności analizowanych postanowień umowy, pozostaje bez znaczenia . Treść umowy nie przewidywała przecież, że bank powinien stosować kurs CHF nie odbiegający od poziomu rynkowego. Zatem w świetle treści umowy, bank był uprawniony do ustalenia kursu CHF na dowolnym wybranym przez siebie poziomie. Umowa zawarta z powodami została tak skonstruowana, że nawet gdyby kurs ustalony przez bank kredytujący znacząco odbiegał od kursu rynkowego, i tak nie stanowiłoby to naruszenia warunków przedmiotowej umowy. Kwestia skutków uregulowania mechanizmu waloryzacji w zawieranych z konsumentami umowach kredytu indeksowanego bądź denominowanego do waluty obcej, w sposób pozostawiający bankowi kredytującemu swobodę w zakresie ustalania kursów waluty obcej, mających wpływ na wysokość zobowiązań kredytobiorcy, a w przypadku kredytów denominowanych także na wysokość zobowiązania banku, jest oceniana różnorako - tak w orzecznictwie sądów powszechnych, jak i przez Sąd Najwyższy oraz przez przedstawicieli doktryny. Wykształciły się tu dwie główne koncepcje. Pierwsza z nich zakłada, że umowa kredytu jest w takiej sytuacji dotknięta nieważnością bezwzględną o charakterze pierwotnym. Nieważność ta ma wynikać z przekroczenia granic swobody umów w rozumieniu art. 353 1 k.c. poprzez ukształtowanie stosunku obligacyjnego niezgodnie z jego naturą, ewentualnie także ze sprzeczności umowy z normą art. 69 ustawy Prawo bankowe . Zgodnie z drugą koncepcją, mamy tu do czynienia z postanowieniami niedozwolonymi. Do sądu należy ocena, czy po wyłączeniu z umowy owych postanowień może ona obowiązywać w pozostałym zakresie. Ewentualna nieważność takiej umowy ma wówczas charakter wtórny, w tym znaczeniu, że jest ona skutkiem wyeliminowania z umowy postanowień abuzywnych, bez których umowa ta pozbawiona jest essentialia negotii , zaś tak powstałych luk nie można uzupełnić ani w drodze wykładni oświadczeń woli stron, ani też poprzez odwołanie do przepisów prawa bądź przyjętych zwyczajów. W tym miejscu zauważyć wypada, że w doktrynie i w orzecznictwie w zasadzie jednolicie przyjmowano dotychczas, że dopiero w razie ustalenia, że dana umowa nie jest dotknięta nieważnością bezwzględną - zatem że nie narusza norm prawa o charakterze iuris cogentis , nie ma na celu obejścia prawa i nie jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego - możliwe staje się badanie jej postanowień pod kątem abuzywności ( vide w tym zakresie: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2011 r., sygn. akt III CZP 119/10, Legalis; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2011 r., sygn. akt I CSK 218/10, Legalis; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 stycznia 2014 r., sygn. akt VI ACa 832/14, Legalis; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 marca 2014 r., sygn. akt VI ACa 1086/13, Legalis). Jednocześnie odnotować trzeba, że na gruncie polskiego prawa cywilnego „nieważność czynności prawnej” w rozumieniu art. 58 k.c. jest skutkiem dalej idącym w stosunku do „braku związania” konsumenta, o którym mowa w art. 385 1 § 2 k.c. W doktrynie prawa podkreśla się, że art. 385 1 § 2 k.c. przewiduje szczególny rodzaj sankcji, który należy odróżnić od nieważności, wzruszalności oraz bezskuteczności względnej i zawieszonej. Zgodnie z dominującym poglądem doktryny, komentowany przepis przewiduje sankcję bezskuteczności częściowej ex lege , która znajduje zastosowanie z mocy ustawy i działa ex tunc (P. Mikłasiewicz, [w:] K. Osajda /red./, Kodeks cywilny. Komentarz, Legalis 2020). W ocenie Sądu w tym składzie, przy dokonywaniu wykładni przepisów polskiego kodeksu cywilnego z uwzględnieniem norm prawa unijnego, należy brać pod uwagę szeroki kontekst. Po pierwsze, warto pamiętać, że nie wszystkie porządki wewnętrzne krajów Unii Europejskiej wprowadzają rozróżnienie pomiędzy pojęciem „nieważności” czynności prawnej a pojęciem „bezskuteczności” czy „braku związania”. Dyrektywa 93/13/EWG także nie różnicuje owych pojęć. Po drugie, trzeba mieć na uwadze to, że przepisy ww. Dyrektywy, jak również art. 385 1 i n. k.c. wprowadzone w ramach jej implementacji, stanowią regulację szczególną. Normy te nakierowane są na ochronę konsumentów przed nieuczciwymi warunkami umownymi, czyli takimi, które w szczególności powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (art. 3 Dyrektywy 93/13/EWG). Wydaje się, że ustawodawca unijny przyjął założenie, że w przypadku, gdy umowa zawarta z konsumentem obejmuje postanowienia, które naruszają zasadę równorzędności stron na niekorzyść konsumenta, ocena skutków prawnych takiej umowy powinna zostać dokonana właśnie przy zastosowaniu zapisów Dyrektywy 93/13/EWG i przepisów krajowych wprowadzonych na skutek jej implementacji. W efekcie, w sytuacji, gdy analizowane w danym stanie faktycznym postanowienie umowne jawi się jako klauzula abuzywna, a jednocześnie te same względy, które świadczą o owej abuzywności, mogłyby na gruncie prawa krajowego przemawiać za bezwzględną nieważnością tego postanowienia na podstawie przepisów ogólnych (zatem mających zastosowanie do wszelkich stosunków cywilnoprawnych, a nie tylko do umów zawieranych z konsumentami), wydaje się, że wykładnia prawa krajowego zgodna z treścią Dyrektywy 93/13/EWG nakazuje zastosowanie przepisów o abuzywności przed przepisami ogólnymi. Przypisanie wadliwym postanowieniom umownym w miejsce bezwzględnej nieważności „jedynie” abuzywności skutkuje tym, że do pewnego stopnia pozostawia się konsumentowi możliwość wyboru skutków owej wadliwości: 1. konsument może poprzez wyrażenie świadomej zgody następczej sanować umowę; 2. do konsumenta należy decyzja, czy wyrazi zgodę na „unieważnienie” umowy w sytuacji, gdy bez klauzul niedozwolonych umowy nie można utrzymać w mocy. Jak podkreślił Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 (Legalis): (…) dyrektywa 93/13 nie zmierza tak daleko, że ustanawia obowiązkowy system ochrony przed stosowaniem nieuczciwych warunków umowy przez przedsiębiorców, który wprowadziła na korzyść konsumentów. W konsekwencji w wypadku gdy konsument woli nie powoływać się na ten system ochrony, nie jest on stosowany. (pkt 54). W takim duchu wypowiedział się także Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 9 lipca 2020 r. w sprawie (...) C-452/18 (Legalis), gdzie wskazano: (…) prawo konsumenta do skutecznej ochrony zawiera w sobie także uprawnienie do niedochodzenia swoich praw , z tym skutkiem, że sąd krajowy musi uwzględnić, w odpowiednim przypadku, wolę wyrażoną przez konsumenta, jeżeli mając świadomość niewiążącego charakteru danego nieuczciwego warunku, konsument wskaże jednak, iż sprzeciwia się temu, aby warunek ten został wyłączony, udzielając w ten sposób dobrowolnej i świadomej zgody na dany warunek . Powyższe stanowisko zostało następnie potwierdzone przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C-19/20 (Legalis). Przenosząc te rozważania na grunt sprawy niniejszej, Sąd doszedł do przekonania, że skutek wadliwości postanowień przedmiotowej tu umowy kredytu powinien być rozpatrywany z uwzględnieniem przedstawionej wyżej prounijnej wykładni przepisów prawa krajowego. Sąd uznał zatem, że skoro ukształtowanie postanowień umowy w sposób pozostawiający bankowi swobodę w zakresie ustalania kursów walut obcych, według których wyliczana jest wysokość świadczeń konsumenta, mogłoby potencjalnie zostać zakwalifikowane zarówno jako sprzeczne z normami prawa o charakterze iuris cogentis (chociażby art. 353 1 k.c. ), jak i stanowić o abuzywności postanowień umownych, należy pierwszeństwo przydać przepisom traktującym o abuzywności i przez ten pryzmat oceniać związanie konsumenta owymi postanowieniami i ewentualny skutek braku takiego związania. Podkreślenia wymaga, że takie też stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 28 kwietnia 2022 r. w sprawie o sygn. akt III CZP 40/22 (Legalis). Sąd Najwyższy wskazał tam: Sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385 1 KC. Sąd w składzie niniejszym nie miał wątpliwości co do tego, że kwestionowane przez powodów postanowienia umowy – a ściślej postanowienia ZOZK - spełniają wszystkie przesłanki warunkujące zakwalifikowanie danego postanowienia jako klauzuli abuzywnej. Na wstępie tej części rozważań wypada wskazać, że rozpatrywana w sprawie umowa kredytu została zawarta w oparciu o wzorzec umowny przygotowany przez bank kredytujący. Należało tu zatem uwzględnić treść art. 384 § 1 k.c. Ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy. Poczynione w sprawie ustalenia faktyczne nie dawały podstaw do stwierdzenia, że wymóg doręczenia wzorca przewidziany w art. 384 § 1 k.c. nie został spełniony. Okoliczność, czy powodowie dysponowali treścią wzorca umownego przed datą zawarcia umowy, jak też i to, czy powodowie faktycznie przeczytali treść umowy i załączników, a przy tym, czy przeczytali dokumenty ze zrozumieniem, nie miała znaczenia z punktu widzenia normy art. 384 § 1 k.c. w sytuacji, gdy przedsiębiorca nie wywierał na konsumenta presji, w szczególności limitując czas przeznaczony na zapoznanie się z treścią umowy. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że w okolicznościach tej sprawy wszystkie elementy wzorca umownego wykorzystanego przez pozwanego przy zawarciu spornej w sprawie umowy kredytu, zostały prawidłowo doręczone konsumentowi przed zawarciem umowy, zatem co do zasady postanowienia w nich ujęte wiązały obie strony zgodnie z art. 384 § 1 k.c. Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. : Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny . Poza sporem było, że (...) S.A. zawarł kwestionowaną umowę, działając jako przedsiębiorca, który w ramach prowadzonej działalności gospodarczej udzielał między innymi kredytów hipotecznych denominowanych i indeksowanych do waluty obcej. Sąd uznał przy tym, że umowa zawarta została z konsumentami w rozumieniu art. 22 1 k.c. Powodowie są osobami fizycznymi, zaś kredyt został im udzielony na sfinansowanie zakupu domu jednorodzinnego, który służyć miał zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych powodów. Podkreślenia wymaga, że pozwany nie kwestionował statusu powodów jako konsumentów. Pozwany akcentował natomiast okoliczność, że powodowie w dacie zawarcia spornej umowy wykonywali zawód odpowiednio prokuratora i urzędnika skarbowego, co jednak nie miało znaczenia dla zakwalifikowania powodów jako konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c. Dalej należało zważyć, że zapisy analizowanej umowy, w tym w zakresie odnoszącym się do waloryzacji, nie zostały z powodami uzgodnione indywidualnie. W świetle art. 385 ( 1) § 3 k.c. nieuzgodnione są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, a więc w szczególności będą to postanowienia umowy przejęte z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. W swojej argumentacji pozwany nie podnosił nawet, aby treść postanowień w zakresie waloryzacji walutowej na wniosek kredytobiorcy w jakimkolwiek zakresie została zmieniona w stosunku do pierwotnie oferowanej bądź aby były choćby prowadzone negocjacje w tym kierunku. Poza sporem było, że przedmiotowa w sprawie umowa została podpisana przez strony w takim kształcie, jaki przygotował bank na podstawie wzorca umownego. Znamienne zresztą, że postanowienia odnoszące się do zasad indeksacji (przeliczania świadczeń według kursu CHF) znajdowały się w ZOZK, co do którego nie było wątpliwości, że jego postanowienia nie podlegały negocjacjom z kredytobiorcami. Podkreślenia wymaga, że sam fakt, że konsumentowi na jego wniosek udzielono danego rodzaju kredytu: tutaj kredytu indeksowanego do CHF, jest z tego punktu widzenia irrelewantny. W tym miejscu wypada wskazać na stanowisko Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 grudnia 2019 r. (sygn. akt VI ACa 312/19, Legalis): Wybór konsumenta jednej z kilku oferowanych przez bank wersji kredytu, nie może być uznany za równoznaczny z indywidualnym uzgodnieniem warunków takiego kredytu . Zaakcentować trzeba, że Sąd Apelacyjny odnosił się w powołanym orzeczeniu właśnie do wyboru pomiędzy kredytem stricte złotówkowym a kredytem indeksowanym do waluty obcej. Takie też stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 7 listopada 2019 r. w sprawie o sygn. akt IV CSK 13/19 (Legalis). W ocenie Sądu w tym składzie, analogicznie należy ocenić dokonanie przez kredytobiorcę wyboru waluty spłaty kredytu na etapie zawierania umowy. Sam fakt, że kredytobiorca może wybrać wariant kredytu przewidujący uiszczanie rat bezpośrednio w walucie obcej oraz wariant kredytu, w którym raty spłacane są w złotych, nie oznacza, że dochodzi do indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy. Jedynie na marginesie wypada zauważyć, że w okolicznościach tej sprawy brak było podstaw do ustalenia, że powodowie mieli już w dacie zawarcia umowy faktyczną możliwość wyboru waluty spłaty kredytu. W swoich zeznaniach powodowie temu zaprzeczyli. Dopiero zawarty w 2011 r. aneks zmienił walutę spłaty kredytu na CHF. Co się zaś tyczy waluty wypłaty kredytu, skoro kredyt przeznaczony był na zakup nieruchomości, której cena wyrażona była w złotych, nie sposób przyjąć, że sporny kredyt mógł zostać powodom wypłacony w CHF. W świetle art. 385 1 § 1 k.c. istotne znaczenie dla oceny postanowienia umownego pod kątem abuzywności ma to, czy dane postanowienie określa świadczenie główne umowy. Otóż, zdaniem Sądu, rozpatrywane tu postanowienia: - § 18 ust. 1 ZOZK , odnoszący się do wyliczenia wysokości kapitału (salda) kredytu w CHF na podstawie ustalonego przez Bank kursu kupna tej waluty z dnia wypłaty środków, - § 18 ust. 4 ZOZK , odnoszący się do wysokości rat kredytowych w złotych na podstawie ustalonego przez Bank kursu sprzedaży CHF z dnia spłaty raty, na tle umowy kredytu zawartej przez strony określają świadczenia główne w rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. Tak też postanowienia umowne o analogicznej treści zostały ocenione przez Sąd Najwyższy chociażby w wyrokach z dnia 11 grudnia 2019 r. (sygn. akt V CSK 382/18, Legalis) oraz w wyrokach z dnia 4 kwietnia 2019 r. (III CSK 159/17, Legalis) i z dnia 9 maja 2019 r. (I CSK 242/18, Legalis). Wypada w tym miejscu wskazać za Sądem Najwyższym (I CSK 242/18): skoro z klauzuli waloryzacyjnej wynika, w jakiej wysokości świadczenie główne ma być spełnione, to należy przyjąć, że w ten sposób określa ona to świadczenie w rozumieniu wskazanego przepisu [ art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. ] . Takie stanowisko wydaje się być zgodne także z treścią orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydanych w sprawach: C-118/17 (wyrok z dnia 14 marca 2019 r., D. , zwłaszcza pkt 48) oraz C-260/18 (wyrok z dnia 3 października 2019 r., D. ), gdzie Trybunał omawiał pojęcie „klauzuli ryzyka walutowego”. Uznanie, że postanowienia odnoszące się do waloryzacji określają świadczenie główne, nie oznacza, że uchylają się one spod oceny pod kątem abuzywności, jeżeli nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny . Wypada w tym miejscu powołać się na stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-26/13 (wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r., K. ) zaprezentowane na gruncie wykładni art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13/EWG: wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne . Odnosząc powyższe wskazania do okoliczności niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że postanowienia § 18 ust. 1 i 4 ZOZK nie mogą być uznane za jednoznaczne w zakresie odsyłającym do kursu CHF wynikającego z tabeli kursowej, choćby tylko z tego względu, że nigdzie w umowie ani w załącznikach do niej nie zostało sprecyzowane, czym dokładnie jest owa tabela i jak jest tworzona. Niezależnie od tego, sam mechanizm indeksacji uregulowany w ww. postanowieniach, w tym zwłaszcza powiązanie wysokości zadłużenia (salda kredytu) w złotych z aktualnym kursem waluty obcej – CHF, nie został w umowie przedstawiony w sposób jasny i zrozumiały dla przeciętnego konsumenta . Dalej należało rozważyć, czy spełnione zostały pozostałe przesłanki przewidziane w art. 385 1 § 1 k.c. , warunkujące uznanie danego postanowienia umownego za abuzywne, to jest czy mamy do czynienia z działaniem godzącym w dobre obyczaje, prowadzącym jednocześnie do rażącego naruszenia interesów konsumenta. W rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c. „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się we wprowadzeniu do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 sierpnia 2015 r., sygn. akt I CSK 611/14, LEX nr 1771389). Zdaniem Sądu, oceny w tym zakresie dokonywać należy z punktu widzenia cech przeciętnego konsumenta. Nie ma natomiast istotnego znaczenia fakt, czy zawierając umowę dany kredytobiorca odpowiadał owemu modelowi, czy też od niego odbiegał. Sąd ocenił stopień skomplikowania postanowień umownych, możliwość ich zrozumienia, w tym możliwość zrozumienia konstrukcji umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz zakresu ryzyka kursowego, z punktu widzenia przeciętnego konsumenta - a zatem takiego, który przy zawieraniu tego typu umowy jak analizowana w tej sprawie zachowuje należytą staranność, a jednocześnie dysponuje wiedzą i umiejętnościami jedynie na poziomie przeciętnym. Mając na względzie opisane wyżej kryteria oceny, Sąd doszedł do przekonania, że postanowienia badanej w tej sprawie umowy, w zakresie regulującym mechanizm waloryzacji, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, co prowadzi jednocześnie do rażącego naruszenia interesów konsumenta . Po pierwsze, jest to skutkiem przyznania bankowi prawa do jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązań kredytobiorcy poprzez odesłanie do tabel kursowych banku bez uzgodnienia przez strony sposobu ustalania wysokości kursu CHF w owych tabelach. Dochodzi tu do zachwiania równowagi kontraktowej na korzyść przedsiębiorcy, który w sposób niczym nieograniczony (w świetle postanowień umowy) może wpływać na wysokość zobowiązania konsumenta – tak na wysokość salda kredytu, jak i na wysokość raty. Jak podkreślił Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 18 listopada 2021 r. w sprawie C-212/20 (Legalis): (…) warunek dotyczący indeksacji, który (…) nie pozwala konsumentowi na samodzielne określenie w każdej chwili kursu wymiany stosowanego przez przedsiębiorcę, ma nieuczciwy charakter (pkt 64). Oceniając ziszczenie się przesłanek abuzywności badanych w sprawie postanowień, Sąd miał na uwadze także i to, że na ich mocy do treści stosunku zobowiązaniowego wprowadzona została klauzula ryzyka walutowego, które to ryzyko obciążało w zasadzie wyłącznie kredytobiorcę, a zatem konsumenta . Nie sposób bowiem uznać, że ryzyko walutowe w równym stopniu obciążało obie strony. Bank zaciągał zobowiązania na rynku międzybankowym w walucie CHF po to, aby zrównoważyć wartość aktywów i pasywów posiadanych w ww. walucie. Działania te, nakierowane na tzw. „domykanie pozycji walutowej”, służyły zniwelowaniu po stronie banku ryzyka walutowego. Kredytobiorca podobnych działań nie mógł podjąć, zatem ponosił ryzyko walutowe (kursowe) w pełnym zakresie. W ocenie Sądu, bank kredytujący nie dopełnił przy tym obowiązku informacyjnego względem powodów, wskutek czego nie mieli oni realnej możliwości oszacowania konsekwencji ekonomicznych zaciąganego zobowiązania, a następnie podjęcia świadomej decyzji co do zawarcia oferowanej im umow y. Sąd uznał, że pozwany bank zaniechał poinformowania konsumenta, na czym w istocie polega ryzyko związane z zaciągnięciem zobowiązania indeksowanego do waluty obcej. Sąd miał na względzie to, że poza wskazaniem ustnie na powiązanie wysokości rat kredytu z kursem CHF oraz przedstawieniem powodom do podpisu gotowego druku „Oświadczenie klienta o wyborze denominowanego kredytu hipotecznego” na etapie składania wniosku o kredyt i kolejnego dokumentu o podobnym charakterze jako załącznika do umowy kredytu, powodom nie udzielono w zasadzie żadnych informacji odnoszących się do ryzyka związanego z zaciągnięciem zobowiązania waloryzowanego do waluty obcej. O dopełnieniu obowiązku informacyjnego z pewnością nie może świadczyć samo tylko przedstawienie konsumentowi do podpisu ogólnego oświadczenia, z którego wynika, że kredytobiorca jest świadomy ponoszonego ryzyka zmiany kursu waluty, w sytuacji gdy konsument podpisał takie oświadczenie bez właściwego zrozumienia znaczenia zawartych w nim treści (podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z dni 3 lutego 2022 r., sygn. akt II CSKP 415/22, Legalis). Tymczasem właściwe zrozumienie treści ww. „Oświadczenie klienta o wyborze (…)” oraz załącznika do umowy wymagało odpowiedniego komentarza ze strony przedstawicieli Banku, wyjaśnienia występujących tam pojęć, poparcia informacji tam ujętych odpowiednimi przykładami. Bez takiego omówienia przeciętny konsument nie miał w istocie szans na pełne zrozumienie konstrukcji umowy kredytu indeksowanego do CHF i rodzaju związanych z tym ryzyk. Co więcej, we wspomnianych dokumentach zawarte są informacje szczątkowe, jedynie sygnalizujące problem ryzyka zmiany kursu waluty. Godzi się w tym miejscu zauważyć, że w okresie, gdy powodowie zawierali analizowaną tu umowę, kurs CHF do złotówki, na tle kursów historycznych, kształtował się na niskim poziomie - około 2 zł. Należało upewnić się, że powodowie – osiągający dochody w złotych - przed podjęciem decyzji o zaciągnięciu zobowiązania waloryzowanego do waluty obcej na okres 25 lat zdają sobie sprawę z tego, że w kolejnych latach kurs CHF z dużym prawdopodobieństwem może wzrosnąć i jednocześnie mają świadomość tego, że wpłynie to na wysokość ich zobowiązań z tytułu kredytu. Tymczasem powodom nie tylko nie przekazano rzetelnych informacji w tym zakresie, ale wręcz wprowadzono ich w błąd, zapewniając w ramach omówienia zagadnienia ryzyka kursowego o stabilności kursu CHF i w efekcie ryzyku nieznacznych tyko wahań wysokości raty. Oczywiście bank kredytujący również nie mógł przewidzieć w maju 2008 r., że kurs CHF w okresie spłaty kredytu wzrośnie ponad dwukrotnie w stosunku do stanu z daty zawierania umowy przez powodów. Natomiast bank, jako profesjonalista, wiedział, że kursy walut kształtowane są przez wiele czynników i nie są możliwe do przewidzenia w dłuższej perspektywie czasowej. Brak było podstaw, aby zapewniać powodów, że kurs CHF jest stabilny, wzbudzając w powodach przeświadczenie, że w całym okresie kredytowania kurs CHF pozostanie na poziomie z daty zawarcia umowy. Należało wyjaśnić powodom, że w przyszłości kurs CHF może kształtować się różnie, w tym poprzez przedstawienie „negatywnego scenariusza”, w którym wzrost kursu CHF wynosi 50 %, a nawet 100 %, powodując dwukrotny wzrost wysokości raty wyrażonej w złotych i jednocześnie wzrost salda zadłużenia. Takie działania mogłyby jednak zniechęcić powodów, w efekcie czego bank straciłby potencjalnego klienta. Wydaje się, że te względy mogły zadecydować o tym, że przedstawiciele banku w rozmowach z powodami pomijali kwestię skutków ryzyka walutowego dla kredytobiorcy w razie wzrostu kursu CHF. Brak udzielenia przez przedstawicieli banku rzetelnej informacji o ryzykach związanych z oferowanym konsumentowi produktem finansowym świadczy o braku lojalności kontraktowej . Powodowie traktowali bank jako instytucję zaufania publicznego i oczekiwali udzielenia pełnej i rzetelnej informacji, nie zaś działań nakierowanych na osiągnięcie przez bank jak największych zysków, choćby kosztem klienta. Takie oczekiwanie było przy tym w pełni uzasadnione, mając na uwadze szczególną rolę, jaką na rynku zwykło się przypisywać bankom. W ocenie Sądu, nie można stosować tych samych kryteriów oceny dopełnienia zasad lojalności kontraktowej w stosunku do banków, co w odniesieniu do innych przedsiębiorców: prowadzących sklepy, warsztaty samochodowe, kantory etc. Podsumowując, bank kredytujący nie dopełnił przed zawarciem kwestionowanej umowy obowiązku informacyjnego względem powodów, wskutek czego nie zdawali oni sobie sprawy z tego, że kredyt indeksowany do CHF, mimo że oprocentowany korzystniej w stosunku do kredytu złotowego - co miało przełożenie na niższą ratę kredytu i wyższą zdolność kredytową, jest produktem niezwykle ryzykownym i może finalnie okazać się znacznie droższy od kredytu złotowego, a kredytobiorca ponosi nieograniczone ryzyko wzrostu wyrażonych w PLN salda kredytu i raty kredytu. Nieświadomi powyższego powodowie zdecydowali się na zawarcie umowy (zatem na nabycie produktu finansowego oferowanego przez pozwanego), pozostając w błędnym przekonaniu, że jest to kredyt tani i bezpieczny. Także i te okoliczności – niezależnie od kwestii pozostawienia bankowi możliwości jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązań kontrahenta - przemawiają za uznaniem, że badane w sprawie klauzule umowne kształtowały prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (podobnie Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 30 września 2021 r., sygn. akt I ACa 386/21, niepubl., a także w wyroku z dnia 20 października 2021 r., sygn. akt I ACa 155/21, Lex, jak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lutego 2022 r., sygn. akt II CSKP 415/22, Legalis). Dalej, należało przeanalizować, jakie skutki wywołuje stwierdzona przez Sąd abuzywność omawianych postanowień umownych. Co do zasady abuzywność postanowienia oznacza, że nie wiąże ono konsumenta ze skutkiem ex tunc ( art. 385 1 § 2 k.c. ). Nie można przy tym zgodzić się z reprezentowanym niekiedy przez sektor bankowy poglądem co do tego, że ewentualna abuzywność postanowień umowy kredytu indeksowanego bądź denominowanego do waluty obcej w zakresie odesłania do tabel kursowych banku została usunięta na skutek wejścia w życie tak zwanej „ustawy antyspreadowej”. Podkreślenia wymaga, że zmiana ustawy Prawo bankowe w 2011 r. nie mogła mieć wpływu na ocenę abuzywności analizowanych postanowień umów kredytu . Brak jest podstaw, aby uznać, że treść „ustawy antyspreadowej” świadczy o tym, że zamiarem polskiego ustawodawcy było utrzymanie w mocy zawartych wcześniej umów kredytu indeksowanego bądź denominowanego do waluty obcej, które nie spełniały wprowadzonych w 2011 r. do ustawy Prawo bankowe standardów w zakresie wyjaśnienia kredytobiorcy sposobu ustalania przez bank kursu waluty obcej, choćby umowy te zawierały klauzule abuzywne. Należy podkreślić, że wspomniana ustawa z 2011 r. nie odwoływała się w swojej treści do pojęcia abuzywności i nie zawierała postanowień dotyczących ewentualnego sanowania umów kredytu obejmujących niedozwolone postanowienia umowne. Przypisywanie ustawodawcy takiego zamierzenia jest zbyt daleko idące i nie znajduje wystarczającego uzasadnienia w regułach stosowania wykładni celowościowej przepisów prawa. W okolicznościach rozpatrywanej tu sprawy nie mogło także prowadzić do uchylenia abuzywności ww. postanowień umowy kredytu zawarcie przez strony aneksu umożliwiającego powodom spłatę bezpośrednio w walucie kredytu. Warto tu wskazać za Sądem Najwyższym (uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, Legalis), że: (…) brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem oznacza, że nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa. Zastosowanie takiej sankcji zakłada, że już od chwili zawarcia umowy jest jasne, czy określone postanowienie jest dozwolone i ocena ta nie jest zmienna w czasie. (…) Odrębną kwestią jest natomiast możliwość sanowania niedozwolonego postanowienia, choćby z mocą ex tunc, wskutek późniejszego zdarzenia; ukierunkowanej na ten skutek konstytutywnej czynności prawnej – jednostronnej, np. potwierdzenia niedozwolonego postanowienia przez konsumenta, albo dwustronnej, tj. umowy, w której strony wyrażają następczo wolę takiego ukształtowania swego położenia prawnego, jakby postanowienie od początku było skuteczne - albo zmiany prawa, mającej oddziaływać w ten sposób na już zawarte umowy. (…) Z dotychczasowego orzecznictwa wynika np., że skuteczność wspomnianych czynności prawnych wchodzi w rachubę – niekonieczne jest to jednak jedyna przesłanka - tylko wtedy, gdy ich podstawą była „świadoma, wyraźna i wolna” zgoda konsumenta (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16; w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej por. w szczególności wyrok z dnia 21 lutego 2013 r., C-472/11, (...) Bank (...) przeciwko C. C. , V. C. , pkt 31 i 35). Z pewnością takiego skutku nie może osiągnąć jednostronna czynność prawna przedsiębiorcy, np. dokonana na podstawie art. 384 1 KC , albo umowa, na której istotną treść konsument nie wywarł rzeczywistego wpływu. Ponadto zgoda konsumenta musi być jednoznacznie, wyraźnie i stanowczo ukierunkowana na sanowanie wadliwego postanowienia . Wyrażenie zgody na zmianę umowy przez wyeliminowanie niedozwolonego postanowienia (zastąpienie go innym, uzupełnienie itp.) - choćby zmiana ta była indywidualnie uzgodniona - nie może być traktowane samo przez się jako wyraz woli sanowania wadliwego postanowienia ze skutkiem ex tunc. Wypada też w tym miejscu przywołać ponownie wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-19/20 (wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., Legalis), gdzie stwierdzono: Wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE L z 1993 r., Nr 95, s. 29) należy dokonywać w ten sposób, że sąd krajowy jest zobowiązany do stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, nawet jeśli warunek ten został zmieniony przez te strony w drodze umowy. (…) cele dyrektywy 93/13 (…) są w pełni spełnione, w wypadku gdy sytuacja prawna i faktyczna, w jakiej konsument znalazłby się w braku nieuczciwego warunku umownego, zostaje przywrócona, a wada, która obciążała umowę, zostaje usunięta przez strony w drodze zawarcia aneksu, o ile konsument ten przy zawieraniu aneksu był świadomy niewiążącego charakteru tego warunku i wynikających z niego konsekwencji. Powyższe stanowisko Sąd w składzie niniejszym w pełni podziela i przyjmuje za własne. Przenosząc te rozważania na grunt sprawy niniejszej, należy zważyć, że pozwany nie wykazał, aby powodowie wyrazili wolę sanowania spornej umowy kredytu w zakresie odnoszącym się do indeksacji do CHF. Dodatkowo, zaznaczyć w tym miejscu trzeba, że nie sposób uznać, że zawarcie owego aneksu stanowiło odnowienie w rozumieniu art. 506 § 1 k.c. Poczynione w sprawie ustalenia faktyczne nie pozwalały na stwierdzenie, że wolą stron było dokonanie nowacji. Należało mieć na względzie treść art. 506 § 2 zd. 1 k.c. , zgodnie z którym w razie wątpliwości poczytuje się, że zmiana treści dotychczasowego zobowiązania nie stanowi odnowienia. W ocenie Sądu, w okolicznościach tej sprawy brak było zamiaru zaciągnięcia nowego zobowiązania w miejsce dotychczasowego. Zamiar taki powinien wynikać z wyraźnego oświadczenia stron lub w sposób niewątpliwy z okoliczności sprawy, co tutaj nie miało miejsca. W następnej kolejności należało rozpatrzeć, czy analizowana w sprawie umowa może wiązać strony w pozostałym zakresie, to jest po wyłączeniu z niej abuzywnych postanowień . Przypomnieć wypada, że zgodnie z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG : Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków . Otóż, w ocenie Sądu, w rozpatrywanym tu stanie faktycznym nie jest możliwe, aby umowa została utrzymana w mocy (obowiązywała strony) po wyłączeniu z niej zapisów odnoszących się do indeksacji do CHF. W świetle treści powołanych wyżej orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydanych w sprawach C-118/17 ( D. ) oraz C-260/18 ( D. ) wykluczone wydaje się sięganie do przepisów ogólnych bądź zwyczaju i zastąpienie wadliwego mechanizmu waloryzacji, odwołującego się do tabel kursowych banku, innym wskaźnikiem, na przykład w postaci średniego kursu waluty obcej w NBP . Jak wyjaśnił Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18: Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Nie jest przekonywający koncept, zgodnie z którym należałoby uznać, że analizowana umowa sama w sobie w istocie odsyła do „kursu rynkowego”, czy też do kursu średniego CHF w NBP. W ocenie Sądu, nie można na podstawie art. 56 k.c. w zw. z art. 354 k.c. wywodzić, że w ramach stosunku zobowiązaniowego powstałego na podstawie zawartej przez strony umowy, zastosowanie znajduje kurs waluty CHF ustalany inaczej niż to wprost wskazano w umowie, np. publikowany w Tabeli A Narodowego Banku Polskiego albo „kurs rynkowy”. Omawiane wyżej koncepcje nie znajdują także uzasadnienia w świetle wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 8 września 2022 r. w sprawach połączonych o sygn. akt C-80/21 – 82/21 (Legalis), gdzie Trybunał stwierdził: art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, który pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić warunek umowny, którego nieważność została stwierdzona, albo wykładnią oświadczenia woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy, albo przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, nawet jeśli konsument został poinformowany o skutkach nieważności tejże umowy i zaakceptował je . Niezależnie od powyższego, nie można pomijać tego, że analizowane w sprawie postanowienia umowne okazały się abuzywne nie tylko z uwagi na pozostawienie przedsiębiorcy dowolności w zakresie ustalania kursu waluty obcej, ale także z uwagi na to, że wprowadzają one nieograniczone dla kredytobiorcy ryzyko walutowe, o którym nie został on należycie poinformowany przed zawarciem umowy. Rozwiązania nakierowane wyłącznie na uzupełnienie w umowie luki powstałej po wyłączeniu postanowień odsyłających do tabel kursowych banku, nie prowadzą do usunięcia abuzywności wynikającej z wprowadzenia do umowy klauzuli ryzyka walutowego jako takiej. W orzecznictwie sądów powszechnych, w odniesieniu do umów kredytu o podobnej treści co rozpatrywana w tej sprawie, reprezentowane jest niekiedy stanowisko, zgodnie z którym wszelkie rozliczenia stron umowy winny być dokonywane na podstawie kursu CHF zastosowanego przez bank kredytujący w dacie uruchomienia środków. Koncepcja ta pozwala na utrzymanie umowy w mocy z jednoczesną rezygnacją z zależności pomiędzy wysokością zobowiązań kredytobiorcy a wysokością kursu waluty obcej po dniu uruchomienia kredytu. Wypada jednak zauważyć, że zapis wskazujący skonkretyzowaną kwotowo wartość kursu CHF nigdy nie został włączony do analizowanej w sprawie umowy, a wartość kursu CHF zastosowanego przez pozwanego w dacie uruchomienia kredytu nie była przecież znana stronom umowy w dacie jej zawierania. Co więcej, omawiana koncepcja zakłada, że dochodzi do usunięcia z umowy klauzuli ryzyka walutowego, przez co zmienia się charakter umowy. Już z tej tylko przyczyny omawiane stanowisko, zdaniem Sądu, nie może być zaaprobowane, skoro prowadziłoby do zmiany natury łączącego strony stosunku prawnego w porównaniu do tego zamierzonego w dacie zawierania umowy. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w swoim orzecznictwie wskazuje, że przepisy dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, żeby uznany za nieuczciwy warunek został częściowo utrzymany w mocy poprzez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze, w przypadku gdyby to usunięcie sprowadzało się do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany ich treści (wyrok z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B. , C‑70/17 i C‑179/17, EU:C:2019:250, pkt 64; za: wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, Legalis). Także na gruncie polskiego prawa cywilnego, jakkolwiek w odniesieniu do oceny skutków abuzywności postanowień umownych brak jest w kodeksie cywilnym analogicznej regulacji jak przewidziana w przypadku nieważności czynności prawnej w art. 58 § 3 k.c. , to jednak wątpliwa wydaje się koncepcja zakładająca utrzymanie w mocy umowy tworzącej zupełnie inny stosunek zobowiązaniowy niż ten, który wynikał z jej pierwotnej treści. Z analogicznych przyczyn, nie do zaakceptowania jest, w ocenie Sądu, także koncepcja przyjmowana przez część kredytobiorców (w tym przez powodów w ramach uzasadnienia żądania ewentualnego pozwu) zakładająca, że umowa kredytu indeksowanego bądź denominowanego do waluty obcej, dotknięta omawianym tu rodzajem wadliwości, powinna funkcjonować jako umowa kredytu złotowego, oprocentowanego jednak poprzez odwołanie do wskaźnika LIBOR. Przyjęcie takiej konstrukcji także prowadziłoby do powstania zupełnie innego stosunku zobowiązaniowego niż wynikający z woli stron w dacie zawarcia umowy. Podsumowując tę część rozważań, Sąd doszedł do przekonania, że postanowienia analizowanej w sprawie umowy kredytu - w zakresie, odnoszącym się do indeksacji do kursu CHF - nie są nieważne z uwagi na sprzeczność z przepisami prawa o charakterze bezwzględnie obowiązującym bądź ze względu na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Przede wszystkim, jak już to zostało zaakcentowane uprzednio, Sąd stanął na stanowisku, że przepisy kodeksu cywilnego odnoszące się do abuzywnych postanowień umownych, jako regulacja szczególna, powinny mieć pierwszeństwo zastosowania przed normami o charakterze ogólnym, zgodnie z zasadą lex specialis derogat legi generali . Jednocześnie Sąd podzielił zapatrywanie powodów w zakresie, w jakim zarzucili oni analizowanej w sprawie umowie (zawartym w niej postanowieniom) abuzywność. Sąd uznał, że postanowienia tej umowy odnoszące się do indeksacji do CHF: § 18 ust. 1 i 4 ZOZK nie wiążą powodów. Skoro zaś umowa uzależniała: - wysokość salda początkowego kredytu w CHF, a także wysokość późniejszego salda kredytu w złotych oraz - wysokość rat kredytu w złotych od kursu CHF, a postanowienia w tym zakresie nie wiążą konsumenta i luka ta nie może być uzupełniona, oznacza to, że umowa nie może pozostać w mocy. Zostaje ona bowiem pozbawiona postanowień o charakterze essentialia negotii , bez których niemożliwe jest określenie kwotowo zobowiązań kredytobiorcy. Umowa po wyłączeniu z niej omawianych klauzul abuzywnych upada wskutek braku postanowień regulujących wysokość świadczeń głównych kredytobiorcy. W efekcie, zachodzi nieważność całej umowy (tak też Sąd Najwyższy w powołanym już wyroku z dnia 3 lutego 2022 r., sygn. akt II CSKP 415/22). Sąd miał na względzie fakt, że w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej sąd krajowy, przed stwierdzeniem nieważności umowy zawartej z konsumentem z uwagi na brak możliwości utrzymania umowy w mocy po wyłączeniu z niej klauzul abuzywnych, zobowiązany jest uzyskać stanowisko konsumenta co do tego, czy ten wyraża wolę zatwierdzenia wadliwych postanowień umowy - co wiąże się z dalszym trwaniem umowy w takim kształcie, w jakim została ona zawarta, czy też konsument godzi się na ustalenie nieważności umowy („unieważnienie umowy”) przez sąd - co może rodzić konieczność wzajemnych rozliczeń z drugą stroną umowy. Na tę kwestię zwrócił też uwagę Sąd Najwyższy, zwłaszcza w uchwale z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21 (Legalis), gdzie przyjęto, że do czasu zajęcia przez konsumenta stanowiska w zakresie udzielenia zgody na związanie klauzulą abuzywną bądź odmowy takiej zgody, trwa stan bezskuteczności zawieszonej. Dopiero z dniem odmowy potwierdzenia klauzuli, bez której umowa kredytu nie może wiązać, umowa ta staje się definitywnie bezskuteczna, zatem nieważna. Wyrażenie zgody oraz odmowa udzielenia zgody na związanie postanowieniem niedozwolonym może nastąpić zarówno w toku sporu przed sądem, jak i pozasądowo. Jak wskazał Sąd Najwyższy, również samo wystąpienie przez konsumenta z żądaniem restytucyjnym, zakładającym trwałą bezskuteczność (nieważność) całej umowy, może być uznane za dorozumianą odmowę potwierdzenia klauzuli i akceptację konsekwencji upadku umowy - może zatem być uznane za równoznaczne z zakończeniem stanu bezskuteczności zawieszonej umowy - ale tylko wówczas, gdy towarzyszy mu „wyraźne oświadczenie konsumenta, potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji” o konsekwencjach abuzywności klauzuli i nieważności umowy. Rozważyć należało, czy w okolicznościach tej sprawy możliwe jest stwierdzenie nieważności umowy, zatem „unieważnienie” umowy - według nomenklatury występującej w orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości UE w polskiej wersji językowej. Sąd miał na względzie fakt, że powodowie, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, w pozwie wskazywali w pierwszej kolejności na nieważność umowy. Powodowie od początku postępowania wywodzili, że taki powinien być skutek wyłączenia z umowy abuzywnych postanowień odnoszących się do waloryzacji do CHF. Wprawdzie żądanie ewentualne oparte zostało na założeniu związania stron umową kredytu (z pominięciem klauzul indeksacyjnych), jednak żądanie to zostało zgłoszone w drugiej kolejności, na wypadek niepodzielenia przez sąd stanowiska powodów co do tego, że umowa jest nieważna w całości. W toku postępowania powodowie zostali pouczeni przez Sąd o skutkach stwierdzenia abuzywności postanowienia umownego i o skutkach nieważności umowy kredytu, najpierw na piśmie, a następnie ustnie na rozprawie 12 marca 2024 r., kiedy to powodowie potwierdzili zgodę na „unieważnienie” rozpatrywanej umowy, jednocześnie odmawiając zatwierdzenia postanowień umowy odnoszących się do indeksacji do CHF. Powyższe pozwala przyjąć, że powodowie są świadomi konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy kredytu i uznają, że nie naruszy to ich słusznych interesów. Wobec odmowy zatwierdzenia przez powodów abuzywnych postanowień umownych odnoszących się do indeksacji do CHF, bez których analizowana w sprawie umowa pozbawiona jest elementów o charakterze essentialia negotii , umowa ta musi być uznana za nieważną. (Zaznaczyć trzeba w tym miejscu, że Sąd nie analizował pod kątem spełnienia przesłanek abuzywności innych postanowień przedmiotowej w sprawie umowy poza wymienionymi klauzulami indeksacyjnymi. Sąd uznał, że nie ma znaczenia, czy umowa zawierała także inne postanowienia niedozwolone, skoro abuzywność klauzul indeksacyjnych prowadzi do stwierdzenia upadku całej umowy.) Powodowie zgłosili zarówno roszczenie o ustalenie nieważności przedmiotowej w sprawie umowy, jak i roszczenia o zapłatę. W wyroku częściowym Sąd rozstrzygnął jedynie o pierwszym z tych roszczeń. W ocenie Sądu, powodowie posiadają interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w dochodzeniu ustalenia nieważności umowy kredytu, czy też ściślej - nieistnienia stosunku zobowiązaniowego na podstawie tej umowy. Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że uwzględnienie powództwa w zakresie roszczenia o zapłatę nie jest wystarczające dla uznania, że przesądzona zostaje w ten sposób nieważność umowy, skoro kwestia ważności vs. nieważności umowy nie jest wówczas objęta sentencją wyroku. W stanie faktycznym tej sprawy kredyt został udzielony na okres 25 lat i z założenia umowa miała być wykonywana do 2035 r. Na datę zamknięcia rozprawy umowa ta nie została rozwiązana przez strony i nie została także wykonana w całości. Dlatego też, z punktu widzenia ochrony interesów powodów, aby mieli oni pewność co do swojej sytuacji prawnej, konieczne jest uzyskanie rozstrzygnięcia ustalającego nieważność umowy. Sam fakt, że z tytułu kolejnych rat wpłacanych przez powodów w przyszłości przysługiwać im będzie potencjalnie roszczenie o zapłatę – o zwrot nienależnych świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy – nie oznacza, że po stronie powodów brak jest interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy, czy też ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, w ramach roszczenia procesowego (a nie tylko przesłankowo). Pomiędzy stronami istnieje bowiem spór co do ważności i skuteczności umowy, a jednocześnie do czasu zamknięcia rozprawy umowa nie została wykonana w całości, ani też umowa ta nie została rozwiązania (podobnie Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu przywołanego wyżej wyroku z dnia 30 września 2021 r., sygn. akt I ACa 386/21, niepubl.). Należało wziąć pod uwagę również i to, że wyrok ustalający nieważność umowy kredytu hipotecznego, czy też ustalający nieistnienie stosunku prawnego na podstawie takiej umowy, będzie mógł stanowić podstawę wykreślenia z księgi wieczystej hipoteki ustanowionej jako zabezpieczenie roszczeń banku z tytułu przedmiotowej umowy kredytu (tak uchwała Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2014 r., III CZP 121/13, Legalis). Nie sposób przy tym uznać, że wywiedzione przez powodów powództwo stanowi o naruszeniu przez nich zasad współżycia społecznego i nadużyciu prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 k.c. Podniesienie takiego zarzutu w odniesieniu do roszczenia o ustalenie nieważności umowy w ogóle nie mogło przy tym odnieść skutku. Co się tyczy samej redakcji rozpatrywanego roszczenia, Sąd miał na względzie fakt, że powinna ona zostać dostosowana do treści art. 189 k.p.c. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 listopada 2015 r. (sygn. akt II CSK 56/15, Legalis): Z treści art. 189 KPC wynika, że powód może żądać ustalenia istnienia albo nieistnienia konkretnego stosunku prawnego lub prawa . Gdy żądanie zmierza do ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, jego podstawę faktyczną mogą stanowić w szczególności takie okoliczności faktyczne, które wskazują na to, że mająca być źródłem tego stosunku czynność prawna (np. umowa) jest nieważna albo w ogóle nie została dokonana. (…) Z punktu widzenia art. 189 KPC formułowanie w takim wypadku żądania jako zmierzającego do ustalenia (stwierdzenia) nieważności lub nieistnienia czynności prawnej (umowy) stanowi często stosowany, ale niezbyt precyzyjny skrót myślowy, utożsamiający zdarzenie prawne mające być źródłem stosunku prawnego z tym stosunkiem. (…) Praktykowany uproszczony sposób sformułowania żądania pozwu przez odniesienie się do samego następstwa wadliwości czynności prawnej nie wiąże sądu w tym sensie, że sąd ten stosując prawo materialne dokonuje własnej kwalifikacji faktów wskazanych przez stronę. Nieprawidłowe wskazanie skutków wadliwości czynności prawnej nie wyznacza więc granic żądania w rozumieniu art. 321 § 1 KPC , jak również nie uzasadnia oddalenia powództwa w wypadku, gdy sąd przyjmie inne następstwo wadliwości czynności prawnej niż to, które wskazał powód. Sąd w składzie niniejszym w pełni podziela powyższe stanowisko i przyjmuje za własne. W efekcie, mając przy tym na uwadze stanowisko zajęte przez pełnomocnika powodów na rozprawie w dniu 12 marca 2024 r., redakcja roszczenia o ustalenie została w sentencji wyroku ujęta jako ustalenie nieistnienia stosunku prawnego, który wszak nie mógł powstać na podstawie nieważnej umowy kredytu. sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska ZARZĄDZENIE (...) sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI