I C 743/13

Sąd Okręgowy we WrocławiuWrocław2013-08-22
SAOSCywilneodpowiedzialność cywilnaWysokaokręgowy
wypadek komunikacyjnyzadośćuczynienieuszczerbek na zdrowiuprzedawnienieubezpieczeniaodpowiedzialność cywilnaniepełnosprawnośćrehabilitacja

Sąd Okręgowy we Wrocławiu zasądził od ubezpieczyciela 96 000 zł zadośćuczynienia za wypadek komunikacyjny, uznając roszczenie za nieprzedawnione i adekwatne do doznanej krzywdy.

Powódka dochodziła od ubezpieczyciela zadośćuczynienia za wypadek komunikacyjny z 2002 roku, w którym doznała poważnych obrażeń. Pozwany ubezpieczyciel podniósł zarzut przedawnienia oraz kwestionował sam przebieg zdarzenia i wysokość żądania. Sąd uznał, że wypadek wypełnia znamiona przestępstwa, co skutkuje 20-letnim terminem przedawnienia, a roszczenie jest uzasadnione i adekwatne do doznanej krzywdy, zasądzając 96 000 zł zadośćuczynienia.

Powódka K. K. dochodziła od pozwanego (...) z siedzibą w W. zasądzenia kwoty 96 000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wypadku komunikacyjnym z dnia 26 września 2002 roku. W wypadku, spowodowanym przez nieustalonego sprawcę, powódka doznała wieloodłamowego złamania kości udowej lewej, złamania łopatki, żeber oraz innych obrażeń, które skutkowały trwałym uszczerbkiem na zdrowiu w wysokości 60% i znacznym ograniczeniem sprawności. Pozwany ubezpieczyciel podniósł zarzut przedawnienia roszczenia, argumentując, że termin rozpoczął bieg od momentu dowiedzenia się o umorzeniu postępowania przygotowawczego z powodu niewykrycia sprawcy. Sąd Okręgowy we Wrocławiu uznał jednak, że wypadek ten wypełnia znamiona przestępstwa z art. 177 § 1 k.k., co zgodnie z art. 442¹ § 2 k.c. skutkuje 20-letnim terminem przedawnienia, licząc od daty zdarzenia. W związku z tym zarzut przedawnienia został oddalony jako bezzasadny. Sąd, opierając się na opinii biegłych i zgromadzonym materiale dowodowym, ustalił, że zdarzenie miało przebieg wskazany przez powódkę, a pozwany ponosi odpowiedzialność. Zasądzono kwotę 96 000 zł tytułem zadośćuczynienia, uznając ją za adekwatną do rozmiaru doznanej krzywdy, cierpień fizycznych i psychicznych, długotrwałego leczenia, rehabilitacji oraz trwałego uszczerbku na zdrowiu. Zasądzono również odsetki ustawowe od kwoty 90 000 zł od dnia 24 września 2010 r. i od kwoty 6 000 zł od dnia 8 maja 2013 r. do dnia zapłaty. Rozstrzygnięto również o kosztach procesu i brakującej opłacie sądowej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, roszczenie nie uległo przedawnieniu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że wypadek wypełnia znamiona przestępstwa z art. 177 § 1 k.k., co skutkuje 20-letnim terminem przedawnienia zgodnie z art. 442¹ § 2 k.c., licząc od daty zdarzenia, a nie od daty dowiedzenia się o umorzeniu postępowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zasądzenie zadośćuczynienia i odsetek

Strona wygrywająca

K. K.

Strony

NazwaTypRola
K. K.osoba_fizycznapowódka
(...)spółkapozwany

Przepisy (12)

Główne

k.c. art. 442¹ § 2

Kodeks cywilny

Roszczenie o naprawienie szkody wynikłej ze zbrodni lub występku przedawnia się z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.

k.c. art. 445 § 1

Kodeks cywilny

Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia.

u.u.o. art. 98 § 1

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Do zadań UFG należy zaspokajanie roszczeń z tytułu ubezpieczeń obowiązkowych za szkody powstałe na terytorium RP na osobie, gdy szkoda została wyrządzona w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność posiadacza pojazdu mechanicznego lub kierującego, a nie ustalono ich tożsamości.

k.k. art. 177 § 1

Kodeks karny

Kto narusza zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powodując w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność karną wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 156 § 1 lub art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Pomocnicze

k.c. art. 442

Kodeks cywilny

Przepis uchylony, regulował przedawnienie roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym z trzyletnim terminem od dowiedzenia się o szkodzie i osobie zobowiązanej, lub dziesięcioletnim od dnia zdarzenia, a w przypadku zbrodni/występku dziesięcioletnim od dnia popełnienia przestępstwa.

Ustawa o zmianie ustawy – Kodeks cywilny art. 2

Do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, a według przepisów dotychczasowych nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art. 442¹ k.c.

k.c. art. 444 § 1

Kodeks cywilny

Zadośćuczynienie obejmuje naprawienie szkody niemajątkowej, w tym cierpień fizycznych i psychicznych.

k.c. art. 481 § 1

Kodeks cywilny

Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia.

u.u.o. art. 109 § 1

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

UFG jest obowiązany zaspokoić roszczenie w terminie 30 dni od otrzymania akt szkody, a w przypadku niemożności wyjaśnienia okoliczności w tym terminie, w terminie 14 dni od ich wyjaśnienia.

k.p.c. art. 11

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd cywilny jest związany uprzednio zapadłym prawomocnym wyrokiem sądu karnego.

k.p.c. art. 98 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony.

u.k.s.c. art. 113 § 1

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

W przypadku, gdy strona przegrywająca sprawę jest obowiązana do zwrotu kosztów procesu, sąd może obciążyć ją obowiązkiem uiszczenia na rzecz Skarbu Państwa brakującej opłaty sądowej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wypadek wypełnia znamiona przestępstwa, co skutkuje 20-letnim terminem przedawnienia. Wysokość zasądzonego zadośćuczynienia jest adekwatna do doznanej krzywdy. Odpowiedzialność pozwanego ubezpieczyciela jest uzasadniona, mimo nieustalenia sprawcy. Naliczenie odsetek od daty wymagalności roszczenia jest zasadne.

Odrzucone argumenty

Roszczenie uległo przedawnieniu z uwagi na upływ trzech lat od dowiedzenia się o umorzeniu postępowania przygotowawczego. Brak dowodów na przebieg zdarzenia i udział osoby trzeciej. Wysokość żądanego zadośćuczynienia jest wygórowana. Odsetki powinny być naliczane od daty uprawomocnienia się wyroku.

Godne uwagi sformułowania

Sąd cywilny jest jednak z mocy art. 11 k.p.c. związany uprzednio zapadłym prawomocnym wyrokiem sądu karnego. dla ustalenia faktu zbrodni lub występku – jako przyczyny szkody nie jest konieczne uprzednie skazanie sprawcy. Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość.

Skład orzekający

Dominika Romanowska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o przedawnieniu roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, w szczególności gdy sprawca nie został ustalony, a zdarzenie wypełnia znamiona przestępstwa. Ustalanie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę w przypadku poważnych obrażeń ciała i trwałego uszczerbku na zdrowiu."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji wypadku z nieustalonym sprawcą i zastosowania przepisów o przedawnieniu w kontekście przestępstwa. Wysokość zadośćuczynienia jest zawsze indywidualnie oceniana.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest prawidłowe ustalenie terminu przedawnienia, zwłaszcza w przypadkach wypadków z nieustalonym sprawcą. Pokazuje też, jak sąd ocenia rozmiar krzywdy i ustala adekwatne zadośćuczynienie.

Wypadek sprzed lat, ale roszczenie nieprzedawnione! Jak sąd ocenił 20-letni termin przedawnienia?

Dane finansowe

WPS: 96 000 PLN

zadośćuczynienie: 96 000 PLN

koszty procesu: 3617 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt I C 743/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Wrocław, dnia 22 sierpnia 2013 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: SSO Dominika Romanowska Protokolant: Błażej Łój po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 sierpnia 2013 r. we Wrocławiu sprawy z powództwa K. K. przeciwko (...) z siedzibą w W. - o zapłatę I. zasądza od pozwanego (...) z siedzibą w W. na rzecz powódki K. K. kwotę 96.000 zł (dziewięćdziesiąt sześć tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od kwoty 90.000 zł od dnia 24 września 2010 r., zaś od kwoty 6.000 zł od dnia 8 maja 2013 r. do dnia zapłaty; II. oddala dalej idące powództwo; III. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 3.617 zł tytułem kosztów procesu; IV. nakazuje pozwanemu aby uiścił na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu kwotę 4.800 zł tytułem brakującej opłaty sądowej od pozwu. UZASADNIENIE Powódka K. K. w pozwie skierowanym przeciwko (...) w W. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego kwoty 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 24 września 2010 roku do dnia zapłaty oraz kosztami postępowania. Uzasadniając swoje żądanie powódka wskazywała, że w dniu 26 września 2002 r. około godziny 5.30 w pobliżu miejscowości P. doszło do wypadku komunikacyjnego, w którym nieznany z nazwiska kierujący nieznanym pojazdem, na skutek niezachowania środków ostrożności, podczas wymijania potrącił poruszającą się wówczas rowerem powódkę. Bezpośrednio po wypadku powódka została przewieziona na Oddział (...) Wojewódzkiego Szpitala (...) przy ul. (...) we W. , gdzie po przeprowadzeniu badań diagnostycznych zostało u niej rozpoznane: złamanie lewej łopatki, złamanie żeber VII-IX po stronie lewej, złamanie wieloodłamowe przezkrętarzowe i 1/3 bliższej uda lewego, stłuczenie lewej okolicy lędźwiowej, stłuczenie lewej nerki, krwiak śródotrzewnowy, stłuczenie kręgosłupa lędźwiowego. Powódka wskazywała, że w trakcie zabiegu operacyjnego zespolenia kości uda doszło do powikłania krwiomoczem i niedrożnością, która skutkowała przeprowadzeniem laparotomii. Powódka wskazywała, że w dniach 3.02.2003 r. - 14.02.2003 r. po raz kolejny przebywała w szpitalu w celu leczenia usprawniającego, w trakcie którego wdrożono codzienne ćwiczenia rehabilitacyjne. Po raz kolejny powódka została przyjęta do szpitala w dniu 3.05.2004 r., gdzie przebywała do 25.05.2004 r. W trakcie pobytu w szpitalu usunięto zastosowane podczas pierwszej operacji metalowe łączniki, unieruchamiając kończynę na okres 3 miesięcy. Podczas ostatniego pobytu w szpitalu stwierdzony został u powódki postępujący zrost kości udowej lewej, wobec czego odstąpiono od przeprowadzenia operacji. Zaznaczono jednocześnie, iż w przyszłości należy planować leczenie operacyjne w celu korekcji deformacji osi kości udowej lewej i egalizacji kończyn dolnych. Z uwagi na trwałe i poważne następstwa wypadku, u powódki orzeczono na chwilę obecną umiarkowany stopień niepełnosprawności do dnia 31 października 2013 r. Powódka podkreślała, że od chwili wypadku jest również całkowicie niezdolna do pracy. W dalszej kolejności powódka wskazywała, że z uwagi na niewykrycie sprawy zdarzenia, na etapie przesądowym wystąpiła do (...) S.A. z dokumentacją szkodową do przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego wraz z wnioskiem o przekazanie sprawy wg właściwości tj. do (...) . Jednocześnie powódka wystąpiła o wypłatę zadośćuczynienia w kwocie 90.000 zł. oraz o zwrot kosztów leczenia na kwotę 600 zł. Po otrzymaniu powyższego zgłoszenia strona pozwana odmówiła jednak wypłaty wnioskowanej kwoty, powołując się na niezasadny w ocenie powódki zarzut przedawnienia. Uzasadniając dochodzone w pozwie żądanie powódka zwracała uwagę na to, iż w wyniku przedmiotowego wypadku doznała trwałego urazu oraz ujawniły się u niej poważne powikłania w zroście złamanej kończyny, wymuszające długotrwałe utrzymanie kończyny w opatrunku gipsowym oraz powodujące niezgodność do pracy i niepełnosprawność powódki. Powódka wskazywała ponadto że w wyniku skomplikowanego złamania kończyny i przeprowadzonych operacji, lewa kończyna jest znacznie krótsza (ok. 5,5 cm), przez co powódka musi przy chodzeniu korzystać z wkładek ortopedycznych. Powódka podkreślała, że po wypadku straciła wszelką nadzieję na odzyskanie sprawności, powrotu do dotychczas wykonywanej pracy i aktywnego spędzania wolnego czasu. Powódka wskazywała, że doznane przez nią urazy były nie tylko powodem odczuwania silnego bólu i cierpienia fizycznego, przejawiającego się w wielu negatywnych odczuciach przeżywanych w związku z cierpieniami fizycznymi, następstwami uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwany zakwestionował zasadność zgłoszonego w pozwie żądania, swoją odpowiedzialność, jak również przebieg i okoliczności wypadku wskazywane przez powódkę oraz wysokość żądanego zadośćuczynienia. W pierwszej kolejności pozwany zarzucił, że w materiale dowodowym brak jest obiektywnych dowodów na okoliczność udziału nieustalonego sprawcy w powstaniu przedmiotowej szkody. Pozwany podnosił, że w rozpoznawanej sprawie było prowadzone dochodzenie, w trakcie którego dokonano oględzin miejsca zdarzenia oraz oględzin roweru, którym poruszała się powódka w momencie wypadku. Na miejscu zdarzenia nie ujawniono śladów wskazujących na przyczynienie się osoby trzeciej do zaistnienia przedmiotowego wypadku. W ocenie pozwanego również stwierdzone uszkodzenia roweru powódki — lekko wgnieciony tylni błotnik, stłuczona tylnia lampa, nieznacznie skręcony kierownik, nie dają podstaw do przyjęcia, że poszkodowana została uderzona przez jadący za nią samochód. Pozwany podkreślał, że sama powódka nie jest w stanie odtworzyć przebiegu spornego zdarzenia, brak jest również świadków, którzy mogliby potwierdzić okoliczności, w jakich doszło do tego wypadku. Z powyższych względów, z racji nieudowodnienia przebiegu zdarzenia, pozwany odmawiał i w dalszym ciągu odmawia przyjęcia odpowiedzialności w przedmiotowej sprawie. Zdaniem pozwanego, opisywane przez pełnomocnika powódki zdarzenie, nie miało miejsca i tym samym brak jest podstaw do przyjęcia odpowiedzialności pozwanego za uszczerbek na zdrowiu powódki. Niezależnie od merytorycznych rozważań dotyczących zasadności żądania powódki zgłoszonego w pozwie, pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia o zadośćuczynienie. Pozwany wskazywał, że z uwagi na datę przedmiotowego zdarzenia zastosowanie znajdzie przepis art. 442 k.c. przed nowelizacją i dodaniem art. 442 1 k.c. W ocenie pozwanego, przyjmując, iż w rozpoznawanym stanie faktycznym szkoda powódki spowodowana była działaniem niezidentyfikowanego sprawcy, termin przedawnienia roszczenia powódki rozpoczął się w dniu, w którym dowiedziała się ona o umorzeniu postępowania przygotowawczego z uwagi na niewykrycie sprawcy przestępstwa (najprawdopodobniej na przełomie listopada i grudnia 2002 r.). We wskazanej dacie powódka miała bowiem stosowną wiedzę, iż za wypadek komunikacyjny odpowiedzialny jest nieznany sprawca, co z kolei implikowało odpowiedzialność pozwanego. Tym samym, stosownie do dyspozycji art. 442 § 1 k.c. , roszczenie powódki uległo przedawnieniu po upływie trzech lat od tego dnia tj. najprawdopodobniej na przełomie listopada i grudnia 2005 r. Tymczasem przedmiotowe roszczenie zostało zgłoszone przez powódkę za pośrednictwem ubezpieczyciela dopiero w dniu 26.08.2010 r. Wobec powyższego, pozwany wniósł o oddalenie powództwa z uwagi na przedawnienie roszczenia zgłoszonego w pozwie. W dalszej kolejności pozwany zakwestionował również wysokość żądanej przez powódkę kwoty tytułem zadośćuczynienia, a także zarzucił nieprawidłowe wskazanie terminu początkowego naliczania odsetek. W ocenie pozwanego odsetki od żądanej w pozwie kwoty winny być liczone od daty uprawomocnienia się wyroku. W piśmie procesowym z 07 maja 2013 r. (k. 209-211) powódka ostatecznie sprecyzowała żądanie, rozszerzając powództwo do kwoty 96.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 90.000 zł od dnia 24 września 2010 r. do dnia zapłaty a od kwoty 6.000 zł od dnia rozszerzenia powództwa do dnia zapłaty. Sąd ustalił następujący stan faktyczny : W dniu 26 września 2002 r. około godziny 05.30 powódka jechała rowerem do pracy w piekarni położonej w miejscowości K. . Znajdując się w pobliżu miejscowości P. powódka została potrącona przez jadący w tym samym kierunku pojazd kierowany przez nieznanego sprawcę, który odjechał z miejsca zdarzenia. Na skutek potrącenia powódka spadła z roweru tracąc przytomność. Leżącą na poboczu drogi powódkę zauważyli pasażerowie samochodu podróżującego w kierunku W. , którzy na miejsce zdarzenia wezwali karetkę pogotowia. dowód: akta RSD-553/02 Prokuratury Rejonowej w Trzebnicy, w tym: notatki urzędowe z 26.09.2002 r. k.1-4, protokół oględzin miejsca wypadku wraz z dokumentacją fotograficzną k. 8-11, protokół oględzin roweru k. 12-13, opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków komunikacyjnych k. 161-166, przesłuchanie powódki K. K. k. 121-122. Tuż po zdarzeniu powódka została przewieziona na Oddział (...) Wojewódzkiego Szpitala (...) we W. , gdzie przebywała do dnia 15 października 2002 roku. U powódki rozpoznano: złamanie łopatki lewej, złamanie żeber VII-IX po stronie lewej, złamanie wieloodłamowe przezkrętarzowe i 1/3 bliższej trzonu kości udowej lewej, stłuczenie okolicy lędźwiowej, stłuczenie lewej nerki. W trakcie pobytu w szpitalu u powódki wykonano operacyjne zespolenie uda. Przebieg pooperacyjny był powikłany krwiomoczem i niedrożnością, co skutkowało wykonaniem u powódki zabiegu laparotomii. Śródoperacyjnie stwierdzono u powódki krwiak śródotrzewnowy. Po zabiegu operacyjnym kończynę dolną lewą unieruchomiono w gipsie. Przy wypisie zalecono powódce leżenie oraz nieobciążanie kończyny dolnej lewej. dowód: karta informacyjna z 15.10.2002 r. k. 24-25, wynik badania radiologicznego z 02.12.2002 r. k. 26, karta porady specjalistycznej k. 27, przesłuchanie powódki K. K. k. 121-122. W okresie od 03 lutego 2003 r. do 14.02.2003 r. powódka przebywała na Oddziale (...) Wojewódzkiego Szpitala (...) przy ul. (...) we W. , celem leczenia rehabilitacyjnego. Powódkę wypisano w stanie ogólnym dobrym z zaleceniami nieobciążania kończyny dolnej lewej, wykonywania ćwiczeń ruchowych oraz zgłoszenia się na kontrolę ortopedyczną za 6 tygodni. Powódce przepisano również leki. dowód: karta informacyjna z 12.02.2003 r. k. 28. W dniu 03 maja 2004 roku powódka ponownie została przyjęta na Oddział (...) Wojewódzkiego Szpitala (...) we W. z powodu braku zrostu i uszkodzenia łączników metalowych (złamanie płytki i śruby). W dniu 04 maja 2004 roku u powódki wykonano operację usunięcia łączników metalowych. W trakcie zabiegu stwierdzono brak zrostu w miejscu złamania i objawy odczynu na metal. Po zabiegu kończynę dolną lewą powódki unieruchomiono w opatrunku gipsowym biodrowym. dowód: karta informacyjna z 25.02.2004 r. k. 29-30 W okresie od 28 listopada 2005 r. do 08 grudnia 2005 r. powódka przebywała na Oddziale (...) Wojewódzkiego Szpitala im. (...) we W. celem leczenia operacyjnego. W badaniu radiologicznym uda lewego stwierdzono postępujący zrost kości udowej lewej w przemieszczeniu odłamów z zagięciem osi i skróceniem kości udowej lewej. Z uwagi na powyższe rozpoznanie odstąpiono od planowanej operacji. W przyszłości zalecono jednak powódce leczenie operacyjne w celu korekcji deformacji osi kości udowej lewej i egalizacji kończyn dolnych sposobem I. . Powódka została wypisana ze szpitala z zaleceniami wykonywania ćwiczeń według instruktażu, chodzenia z pomocą kul z oraz zaopatrzenia w buty ortopedyczne dla wyrównania skrótu. dowód: karta informacyjna z 08.12.2005 r. k. 31-32. Orzeczeniem z 04 października 2010 roku (...) Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności stwierdził u powódki umiarkowany stopień niepełnosprawności do dnia 31 października 2013 r. dowód: orzeczenie z 04.10.2010 r. k. 33 W związku z urazem doznanym w wypadku z 26 września 2002 r. powódce została przyznana renta wypadkowa. W orzeczeniu lekarskim będącym podstawą przyznania renty lekarz orzecznik ZUS ustalił, iż trwały uszczerbek na zdrowiu powódki spowodowany skutkami wypadku w drodze do pracy wynosi 28 %. dowód: decyzja ZUS o przyznaniu renty k. 34-35, orzeczenie lekarza orzecznika ZUS z 21.09.2004 r. 36-37. W związku z zaistniałym wypadkiem drogowym Komenda Powiatowa w T. prowadziła dochodzenie, w ramach którego ustaliła, że powódka K. K. , w wyniku potrącenia przez nieustalony pojazd doznała rozległych obrażeń ciała w postaci: ogólnego potłuczenia, wieloodłamowego złamania kości udowej lewej, złamania żeber od 7-9 po stronie lewej, stłuczenia okolicy lędźwiowej i nerki lewej z niewielkim krwotokiem do jamy brzusznej. Postanowieniem z dnia 19 listopada 2002 roku dochodzenie w sprawie wypadku drogowego z dnia 26 września 2002 roku, wyczerpującego znamiona przestępstwa z art. 177 §1 kodeksu karnego , zostało umorzone wobec niewykrycia sprawcy zdarzenia. dowód: akta RSD-553/02 Prokuratury Rejonowej w Trzebnicy, w tym: postanowienie o wszczęciu dochodzenia z 27.09.2002 r. k. 14, protokoły przesłuchania świadków R. S. i T. O. k. 15-18, protokół przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie k.24, opinia sądowo-lekarska z 15.11.2002 r. k.31, postanowienie z 19.11.2002 r. o umorzeniu dochodzenia k. 33-34. Obecnie i powódki w związku z wypadkiem z dnia 26 września 2002 roku rozpoznaje się: pourazowe ograniczenie ruchomości stawu barkowego lewego, pourazową deformację klatki piersiowej w miejscu złamania żeber VII, VIII, IX po lewej stronie oraz pourazową deformację kości udowej lewej ze skrótem 6,5 cm. Trwały uszczerbek na zdrowiu powódki będący następstwem wypadku z dnia 26 września 2002 r. wynosi 60%. Składa się na to uszczerbek 10% z racji uszkodzenia przynajmniej dwóch żeber z obecnością zniekształceń klatki piersiowej, 20% z racji złamania łopatki lewej – z przemieszczeniem i znacznym ograniczeniem funkcji kończyny, 30% z racji uszkodzeń stawu biodrowego. Złamanie łopatki lewej u powódki wygoiło się z ograniczeniem ruchomości barku lewego, które powoduje znaczny ubytek funkcji kończyny. Doznane przez powódkę złamanie wieloodłamowe kości udowej lewej ostatecznie wygoiło się ze zrostem bok do boku i skrótem 6,5 cm, co powoduje znaczny ubytek jej funkcji. Po złamaniu żeber utrwaliła się u powódki deformacja klatki piersiowej, jednakże bez niewydolności. Zmiany pourazowe u powódki mają charakter trwały i rokowania co do możliwości odzyskania sprawności kończyny górnej i dolnej lewej są niepomyślne. dowód: zespołowa opinia biegłych neurologa i ortopedy k. 188-194. Przed wypadkiem powódka nie cierpiała na żadne dolegliwości, byłą osobą sprawną ruchowo i aktywną. Powódka poruszała się najczęściej rowerem, którym dojeżdżała codziennie do pracy. Po wypadku powódka przez dwa miesiące miała unieruchomioną nogę w gipsie, wymagała wówczas całodobowej opieki i pomocy przy codziennych czynnościach. Opiekę tę sprawowali nad powódką jej synowie. Po kolejnej hospitalizacji w maju 2004 roku powódce ponownie założono opatrunek gipsowy, który utrzymywany był przez okres trzech miesięcy. Obecnie powódka porusza się o kuli, jej lewa noga jest o 6,5 cm krótsza od prawej. Z uwagi na doznany uraz powódka nie jest w stanie wykonywać żadnej aktywności ruchowej, w tym jazdy na rowerze. W trakcie chodzenia powódka szybko się męczy, ma trudności z wchodzeniem po schodach, nie może dźwigać ciężarów. W związku z przeciążeniem nogi K. K. odczuwa również bóle kręgosłupa. Powódka przez cały czas korzysta z pomocy osób trzecich przy robieniu zakupów, sprzątaniu, rozwieszaniu prania. Od czasu wypadku powódka stała się osobą nerwową, zamkniętą w sobie. Powódka odczuwa strach przy przechodzeniu przez ulicę. Doznany w wyniku wypadku z 26 września 2002 r. uraz wpłynął również na sytuację majątkową powódki, która obecnie utrzymuje się z renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w kwocie 580 zł. dowód: zeznania świadka M. K. k. 118-119, zeznania świadka R. K. k. 119, przesłuchanie powódki K. K. k. 121-122. Pismem 23 sierpnia 2010 r. pełnomocnik powódki zwrócił się do (...) S.A. w W. o przeprowadzenie postępowania likwidacyjnego w sprawie wypadku drogowego z 26.09.2002 r., a następnie przekazanie sprawy zgodnie z właściwością do (...) . W piśmie tym pełnomocnik powódki wniósł o wypłatę na rzecz K. K. kwoty 90.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez nią krzywdę, ból i cierpienie oraz kwoty 600 zł tytułem odszkodowania za poniesione przez powódkę straty materialne. dowód: pismo pełnomocnika powódki z 23.08.2010 r. k. 38-40. Po otrzymaniu zgłoszenia szkody (...) w piśmie z dnia 02 sierpnia 2011 roku odmówił powódce wypłaty zadośćuczynienia i odszkodowania podnosząc zarzut przedawnienia zgłoszonych przez powódkę roszczeń. dowód: pismo pozwanego z 02.08.2011 r. k. 41. Sąd zważył, co następuje: Powództwo w przeważającym zakresie zasługiwało na uwzględnienie. Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów przedłożonych przez strony, w tym dokumentacji lekarskiej powódki, akt szkodowych, a także akt postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Komendę Powiatową Policji w T. w sprawie o sygn. RSD 553/02. Ponadto Sąd oparł się na zeznaniach świadków M. K. i R. K. oraz przesłuchaniu powódki K. K. , a także na opiniach biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych oraz zespołowej opinii biegłych neurologa i ortopedy. W niniejszej sprawie powódka K. K. , po ostatecznym sprecyzowaniu żądania, domagała się zasądzenia od pozwanego (...) z siedzibą w W. kwoty 96.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 90.000 zł od dnia 24 września 2010 r. do dnia zapłaty a od kwoty 6.000 zł od dnia rozszerzenia powództwa do dnia zapłaty. Dochodzona pozwem kwota stanowiła zadośćuczynienie za krzywdę, ból i cierpienia psychiczne związane z wypadkiem drogowym, jakiemu powódka uległa w dniu 26 września 2002 roku. W toku procesu strona pozwana kwestionowała roszczenie powódki zarówno co do zasady, jak i wysokości. Podniosła również zarzut przedawnienia roszczenia zgłoszonego w pozwie. W pierwszej kolejności należało zatem rozważyć podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia roszczenia powódki, albowiem od jego oceny zależało dalsze merytoryczne rozpoznanie sprawy. Zgłaszając powyższy zarzut pozwany wskazywał, że bieg terminu przedawnienia roszczenia powódki rozpoczął się w dniu, w którym dowiedziała się ona o umorzeniu postępowania przygotowawczego z uwagi na niewykrycie sprawcy przestępstwa. W tym czasie (przełom listopada i grudnia 2002 r.) powódka miała już wiedzę odnośnie tego, iż wypadek spowodował nieznany sprawca, co implikowało odpowiedzialność pozwanego. W ocenie pozwanego zatem przedmiotowe roszczenie, stosownie do dyspozycji dawnego art. 442 k.c. uległo przedawnieniu z upływem trzech lat od powyższej daty, a więc na przełomie listopada i grudnia 2005 roku. Odnosząc się do powyższego zarzutu na wstępie należy wskazać, że źródłem szkody, której naprawienia domaga się powódka w niniejszym procesie, jest zdarzenie, które miało miejsce w dniu 26 września 2002 roku, kiedy to powódka została potrącona przez nieustalonego sprawcę, w wyniku czego doznała rozległych obrażeń ciała. Na mocy ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2007, Nr 80, poz. 538), która weszła w życie 10 sierpnia 2007 r. uchylony został przepis art. 442 k.c. , regulujący przedawnienie roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. Zgodnie z treścią tego przepisu, roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulegało przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Paragraf 2 cytowanego przepisu stanowił natomiast, że jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku roszczenie o naprawienie szkody ulegało przedawnieniu z upływem lat 10 od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Obecnie obowiązujący art. 442 1 k.c. , dodany wspomnianą ustawą nowelizującą przewiduje w § 2 dwudziestoletni termin przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wynikającej ze zbrodni lub występku. Stosownie do art. 2 cyt. ustawy zmieniającej do roszczeń, powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art. 442 1 k.c. (obecnie obowiązujące). W ocenie Sądu, wbrew stanowisku pozwanego, sam fakt nieustalenia sprawcy zdarzenia komunikacyjnego, z którego powódka wywodzi swoje roszczenie, nie wyklucza możliwości zakwalifikowania danego czynu (spowodowania wypadku drogowego) jako przestępstwa. Podkreślić bowiem należy, że dla ustalenia faktu zbrodni lub występku – jako przyczyny szkody nie jest konieczne uprzednie skazanie sprawcy. Sąd cywilny dokonuje w tym względzie własnych ustaleń dotyczących podmiotowych i przedmiotowych znamion według zasad prawa karnego. Sąd cywilny jest jednak z mocy art. 11 k.p.c. związany uprzednio zapadłym prawomocnym wyrokiem sądu karnego. Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów z dnia 21 listopada 1967 roku (III PZP 34/67) wyraził pogląd zgodnie z którym, jeżeli sąd cywilny ustali, że naruszenie określonych obowiązków ma znamiona zbrodni lub występku, to roszczenie o naprawienie szkody wynikłej z takiego przestępstwa ulega przedawnieniu z upływem lat dziesięciu od dnia popełnienia przestępstwa, bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o osobie obowiązanej do jej naprawienia, nawet, gdy sprawca takiego przestępstwa nie został za nie skazany w postępowaniu karnym. Mając na względzie treść opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych oraz poczynione na jej podstawie ustalenia dotyczące przebiegu zdarzenia drogowego z dnia 26 września 2002 roku, jak również uwzględniając skutki tego zdarzenia w zakresie zdrowia powódki Sąd nie miał wątpliwości co do tego, iż sprawca wypadku wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 177§ 1 kodeksu karnego . Zauważyć w tym miejscu należy, że jak wynika z akt RSD-553/02 Prokuratury Rejonowej w Trzebnicy, w sprawie przedmiotowego wypadku drogowego z 26 września 2002 roku prowadzone było dochodzenie, w trakcie którego ustalono, że w wyniku spornego zdarzenia powódka K. K. , doznała rozległych obrażeń ciała w postaci: ogólnego potłuczenia, wieloodłamowego złamania kości udowej lewej, złamania żeber od 7-9 po stronie lewej, stłuczenia okolicy lędźwiowej i nerki lewej z niewielkim krwotokiem do jamy brzusznej, które spowodowały uszczerbek na jej zdrowiu na okres powyżej 7 dni. Pomimo, iż ostatecznie postępowanie przygotowawcze zostało umorzone warto podkreślić, że podstawą umorzenia nie było stwierdzenie braku znamion przestępstwa, lecz niewykrycie jego sprawcy. Uwzględniając zatem przebieg zdarzenia oraz jego skutki dla zdrowia poszkodowanej należało stwierdzić, iż źródłem wywodzonego w pozwie roszczenia jest czyn wypełniający znamiona przestępstwa, co z kolei implikuje zastosowanie dłuższego, dwudziestoletniego terminu przedawnienia określonego w art. 442 1 § 2 k.c. , liczonego od daty spornego wypadku. W świetle powołanych okoliczności Sąd uznał zatem, iż zgłoszony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia powódki był bezzasadny. Przechodząc do merytorycznej oceny zgłoszonego w pozwie żądania na wstępie należy odnieść się do samej zasady odpowiedzialności (...) za przedmiotową szkodę, albowiem była ona kwestionowana przez stronę pozwaną. Pozwana zarzucała bowiem, że powódka w żaden sposób nie wykazała, by zdarzenie z którego wywodzi swoje roszczenie, miało zadeklarowany przez nią przebieg. Podstawę odpowiedzialności pozwanego za szkodę w zakresie będącym przedmiotem sprawy statuuje art. 98 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. Dz.U. z 2013 r., poz. 392 j.t. ), z którego wynika, iż do zadań (...) należy zaspokajanie roszczeń z tytułu ubezpieczeń obowiązkowych (w tym ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów), w granicach określonych na podstawie przepisów rozdziałów 2 i 3 tej ustawy, za szkody powstałe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na osobie, gdy szkoda została wyrządzona w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność cywilną posiadacza pojazdu mechanicznego lub kierującego pojazdem mechanicznym, a nie ustalono ich tożsamości. Opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym m in. w postaci notatek służbowych i oględzin miejsca zdarzenia oraz roweru powódki, znajdujących się w aktach RSD-553/02 Prokuratury Rejonowej w Trzebnicy, jak również mając na względzie treść opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, zdaniem Sądu zachodziły podstawy do uznania, że analizowane zdarzenie drogowe z dnia 26 września 2002 roku miało przebieg wskazany przez powódkę, tj. została ona potrącona przez jadący w tym samym kierunku pojazd mechaniczny, w wyniku czego przewróciła się doznając obrażeń ciała. W sporządzonej opinii z 26.05.2012 r. (k. 161-166) biegły B. Ż. wskazywał, że z uwagi na charakter uszkodzeń roweru powódki, uwidocznionych na zdjęciach załączonych do akt sprawy (uszkodzenie tylnego błotnika, oderwanie tylnej lampy roweru, uszkodzenie powłoki lakierniczej pojazdu, jak również przesunięcie w prawą stronę kierownicy i siodełka) można wnioskować, że uszkodzenia te mogły być następstwem potrącenia powódki przez jadący za nią inny pojazd. Biegły podkreślał również, że na fakt zaistnienia wypadku drogowego o przebiegu wskazywanym przez powódkę, wskazuje również rodzaj doznanych przez K. K. obrażeń ciała. Biegły wyjaśniał bowiem, że w przypadku najechania od tyłu na jadącego rowerzystę przez inny pojazd mechaniczny najczęściej spotykanymi obrażeniami u kierujących rowerem są uszkodzenia kręgosłupa, kości uda i miednicy. Przyjmuje się, że w związku z zajmowaniem przez osobę jadącą na rowerze wysokiej pozycji, często jest ona odrzucana na pobocze lub jezdnię. Poza obrażeniami wynikającymi z samego potrącenia dochodzą również obrażenia powstające wskutek kolizji ciała z rowerem i podczas samego upadku. Przytoczone wyżej wnioski zawarte w opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych Sąd w całości przyjął za podstawę ustaleń faktycznych, albowiem były one logiczne, spójne oraz zostały wyczerpująco uzasadnione przez biegłego. W świetle przedstawionych okoliczności należało zatem uznać, iż wobec potrącenia powódki w dniu 26 września 2002 roku przez nieustalonego sprawcę, (...) co do zasady ponosi odpowiedzialność za skutki przedmiotowego zdarzenia. Odnosząc się do roszczenia powódki o zasądzenie zadośćuczynienia należy przytoczyć treść art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. , zgodnie z którym w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie to ma na celu naprawienie krzywdy, tj. szkody niemajątkowej, przejawiającej się w cierpieniach fizycznych i psychicznych. Użyte w cytowanym przepisie pojęcie „sumy odpowiedniej” ma charakter niedookreślony, wysokość tej kwoty pozostawiona została uznaniu sądów orzekających w sprawach o zapłatę zadośćuczynienia, tym niemniej w orzecznictwie wskazuje się kryteria, którymi należałoby kierować się przy przyznawaniu zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość (wyrok Sądu Najwyższego z 28 września 2001 roku, sygn. akt III CKN 427/00, LEX nr 52766). Jednocześnie, jak się podkreśla, wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy – nie może prowadzić do wzbogacenia osoby pokrzywdzonej. Dla ustalenia odpowiedniego zadośćuczynienia decydujące znaczenie ma rozmiar krzywdy, przy ocenie którego należy uwzględniać przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa czy zeszpecenia, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym (wyrok Sądu Najwyższego z 10 czerwca 1999 roku, sygn. akt II UKN 681/98, OSNAP 2000, nr 16, poz. 626). W orzecznictwie podkreśla się również, że sam stopień uszczerbku na zdrowiu nie może być przyjmowany jako jedyna przesłanka ustalenia wysokości zadośćuczynienia. Nie można przecież pomijać czasokresu leczenia się powoda i odczuwania dolegliwości fizycznych, uczucia krzywdy spowodowanej ułomnością, a także na przykład niemożności korzystania z przyjemności uprawiania sportów (wyrok Sądu Najwyższego z 10 kwietnia 1974, sygn. akt II CR 123/74, LEX nr 7457). Przy ocenie roszczenia z tytułu zadośćuczynienia i ustalaniu jego wysokości nie mogą być także pominięte wynikłe z uszkodzenia ciała ograniczenie wydolności do pracy i utrudnienia w jej wykonywaniu, nie stanowiące podstawy do przyznania renty z ubezpieczenia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 04 czerwca 1968 roku, sygn. akt I PR 175/68, OSNCP 1969, nr 2, poz. 37). Analizując stan faktyczny rozpoznawanej sprawy w świetle przedstawionych wyżej poglądów należało uznać, że żądane przez powódkę zadośćuczynienie w kwocie 96.000 zł jest adekwatne do rozmiaru poniesionej przez nią szkody niemajątkowej w związku z następstwami wypadku komunikacyjnego z dnia 26 września 2002 roku. W ocenie Sądu rozmiar doznanej przez powódkę krzywdy jest znaczny. Przede wszystkim wskazać należy, że powódka przebyła długotrwałe leczenie, na które złożyły się kilkakrotna hospitalizacja, rehabilitacja oraz powikłany zabieg operacyjny. Dla odzyskania choćby częściowej sprawności nogi powódka musiała poddać się również zabiegom rehabilitacyjnym, które z natury są bolesne i wymagają dużego wysiłku ze strony pacjenta. Zarówno sam wypadek, jak i leczenie oraz rehabilitacja spowodowały u powódki cierpienia związane z bólem, stresem, strachem przed konsekwencjami czy ewentualnymi powikłaniami przeprowadzanych zabiegów, a także niedogodnościami związanymi z długotrwałym unieruchomieniem lewej nogi w gipsie. Przesłuchani w sprawie świadkowie R. K. i M. K. (synowie powódki) podkreślali w swoich zeznaniach, że powódka po wypadku wymagała opieki ze strony osób trzecich w codziennych czynnościach, takich jak mycie, przygotowywanie posiłków, wyjmowanie prania z pralki. Powódka w dalszym ciągu korzysta z pomocy synów, nadal bowiem ma problemy z chodzeniem; porusza się o kulach, szybko się męczy podczas chodzenia i nie może dźwigać ciężarów. Z relacji świadków wynikało, że na skutek wypadku powódka stała się osobą bardziej przygnębioną i nerwową. Powyższe okoliczności potwierdziła również powódka, która w trakcie przesłuchania wskazywała, że doznany przez nią uraz wywołał negatywne skutki w zakresie jej stanu psychicznego i samopoczucia. Powódka wyjaśniała, że w związku z wypadkiem w dalszym ciągu odczuwa dolegliwości bólowe lewej nogi, szybko się męczy w trakcie chodzenia i często ma opuchniętą lewą nogę. Powódka wskazywała ponadto, że z uwagi na konieczność odciążania kończyny lewej zaczęła odczuwać bóle kręgosłupa. Podkreślała również, że doznany uraz nogi i związane z nim ograniczenia ruchowe uniemożliwiły jej kontynuowanie dotychczasowej pracy; co wpłynęło również na pogorszenie sytuacji materialnej powódki. Dokonanie ustaleń w zakresie spowodowanego wypadkiem uszczerbku na zdrowiu powódki oraz szans poprawy jej stanu zdrowia w przyszłości wymagało zastosowania wiadomości specjalnych, wobec czego Sąd dopuścił na te okoliczności dowód z opinii biegłych z zakresu neurologii i ortopedii. W sporządzonej opinii zespołowej biegli stwierdzili, że w związku z wypadkiem z dnia 26 września 2002 u powódki występuje pourazowe ograniczenie ruchomości stawu barkowego lewego, deformacja klatki piersiowej w miejscu złamania żeber VII, VIII, IX po lewej stronie oraz pourazowa deformacja kości udowej lewej ze skrótem 6,5 cm. W ocenie biegłych trwały uszczerbek na zdrowiu powódki będący następstwem przedmiotowego wypadku wynosi 60 %. Jednocześnie biegli zaznaczyli, iż zmiany pourazowe u powódki mają charakter utrwalony i rokowania co do możliwości odzyskania sprawności kończyny górnej i dolnej lewej, nie są pomyślne. Omówioną powyżej opinię biegłych Sąd ocenił jako w pełni wiarygodną podstawę ustaleń faktycznych dotyczących obecnego stanu zdrowia powódki, w tym odczuwanych dolegliwości i wysokości trwałego uszczerbku na zdrowiu, a także szans poprawy stanu zdrowia w przyszłości. Rzetelność sporządzonej opinii nie budziła wątpliwości Sądu, nie była nadto kwestionowana przez strony. Mając na względzie całokształt odniesionych przez powódkę obrażeń ciała, rozmiar doznanych przez nią cierpień oraz trwałość następstw przedmiotowego wypadku w zakresie jej stanu zdrowia Sąd zasądził na rzecz powódki kwotę 96.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę. W przeważającym zakresie na uwzględnienie zasługiwało również żądanie zasądzenia ustawowych odsetek za opóźnienie od zasądzonej kwoty zadośćuczynienia. Sąd podziela w tym zakresie stanowisko Sądu Najwyższego, wyrażone w wyroku z 14 stycznia 2011 roku w sprawie o sygn. akt I PK 145/10, w którym stwierdzono, że zadośćuczynienie, w rozmiarze, w jakim należy się ono wierzycielowi w dniu, w którym dłużnik ma je zapłacić ( art. 455 k.c. ), powinno być oprocentowane z tytułu opóźnienia ( art. 481 § 1 k.c. ) od tego dnia, a nie dopiero od daty zasądzenia odszkodowania (wyrok Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2011 roku, sygn. akt I PK 145/10, OSNP 2012/5-6/66, M.P.Pr. 2011/9/s. 479-483, LEX nr 794777). Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia. W myśl § 2 cytowanego przepisu jeżeli stopa odsetek nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe. Termin spełnienia świadczenia przez (...) określa art. 109 ust. 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych , zgodnie z którym (...) jest obowiązany zaspokoić roszczenie, o którym mowa w art. 98 ust. 1, w terminie 30 dni licząc od dnia otrzymania akt szkody od zakładu ubezpieczeń lub syndyka upadłości, a w przypadku gdy wyjaśnienie okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności (...) albo wysokości świadczenia w tym terminie było niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w terminie 14 dni od dnia wyjaśnienia tych okoliczności, z tym że bezsporna część świadczenia powinna być spełniona w terminie 30 dni licząc od dnia otrzymania akt szkody od zakładu ubezpieczeń lub syndyka upadłości. Jak wynika z akt sprawy powódka dokonała zgłoszenia szkody pismem z dnia 24 sierpnia 2010 roku, w którym zgłosiła m in. żądanie zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 90.000 zł. Należało zatem przyjąć, że 30-dniowy termin na spełnienie świadczenia upłynął 25 września 2010 r., co oznacza, iż pozwany od 26 września 2010 roku pozostaje w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia. Zasadne było więc zasądzenie na rzecz powódki odsetek ustawowych od kwoty 90.000 zł od dnia 26 września 2010 roku do dnia zapłaty. Odnośnie natomiast kwoty 6000 zł należało wskazać, iż powódka domagała się zasądzenia odsetek „od daty rozszerzenia powództwa do dnia zapłaty”. W ocenie Sądu, z uwagi na to, iż żądanie zapłaty zadośćuczynienia w dalszej kwocie 6.000 zł powódka zgłosiła dopiero w piśmie procesowym z dnia 07 maja 2013 roku, należało zasądzić odsetki od dnia następnego po dniu rozszerzenia powództwa, tj. od 08 maja 2013 roku do dnia zapłaty, nie zaś jak żądała powódka, od dnia 07 maja 2013 roku. Dalej idące powództwo w zakresie odsetek podlegało zatem oddaleniu (pkt II. sentencji wyroku). Orzeczenie o kosztach zawarte w punkcie III. sentencji wyroku zostało wydane w oparciu o art. 98 § 1 k.p.c. , zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Zasądzona kwota obejmowała koszty zastępstwa procesowego w wysokości 3.600 zł ustalone na podstawie § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 r. nr 163, poz. 1349 z późn. zm.). powiększone o kwotę 17 zł tytułem poniesionej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. W punkcie IV wyroku Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2010 r., nr 90, poz. 594 j.t.) w zw. z art. 98 § 1 k.p.c. obciążył pozwanego jako przegrywającego sprawę obowiązkiem uiszczenia na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego we Wrocławiu kwoty 4.800 zł tytułem brakującej opłaty sądowej od pozwu. Zarządzenie: 1. odnotować; 2. odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi strony pozwanej; 3. kal. 14 dni.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI