I C 68/25

Sąd Rejonowy Gdańsk – Północ w GdańskuGdańsk2026-01-12
SAOSCywilnezobowiązaniaWysokarejonowy
subwencja finansowatarcza finansowapandemia COVID-19umowa adhezyjnakorekta deklaracjinadużycie prawazasady współżycia społecznegokoszty procesu

Podsumowanie

Sąd oddalił powództwo o zwrot subwencji finansowej, uznając, że pozwana nie złożyła nieprawdziwych oświadczeń przy jej przyznawaniu, a późniejsza korekta deklaracji podatkowej nie stanowiła podstawy do żądania zwrotu.

Powódka dochodziła zwrotu części subwencji finansowej, twierdząc, że pozwana złożyła nieprawdziwe oświadczenia dotyczące spadku przychodów. Sąd ustalił, że pozwana podała prawdziwe dane dostępne w momencie składania wniosku, a późniejsza korekta deklaracji podatkowej była wynikiem niezależnych od niej zdarzeń. Ponadto, sąd uznał, że powódka nie wykazała szkody, a jej roszczenie stanowiło nadużycie prawa. W konsekwencji, powództwo zostało oddalone, a pozwanej zasądzono zwrot kosztów procesu.

Powódka (...) spółka akcyjna z siedzibą w L. domagała się od pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. zwrotu części subwencji finansowej w kwocie 63.313,99 zł, twierdząc, że pozwana złożyła nieprawdziwe oświadczenia dotyczące spadku przychodów w kwietniu 2020 roku. Pozwana zaprzeczyła tym twierdzeniom, wskazując, że dane podane w momencie składania wniosku były zgodne z jej najlepszą wiedzą, a późniejsza korekta deklaracji podatkowej była wynikiem niezależnych zdarzeń związanych z rozliczeniem umowy podwykonawczej. Sąd Rejonowy Gdańsk – Północ w Gdańsku, po analizie materiału dowodowego, oddalił powództwo. Sąd uznał, że pozwana nie złożyła nieprawdziwych oświadczeń, a dane dotyczące przychodów były prawdziwe na dzień zawarcia umowy. Podkreślono, że późniejsza korekta deklaracji podatkowej nie mogła obciążać pozwanej, gdyż nastąpiła po zawarciu umowy i była wynikiem rozliczeń z generalnym wykonawcą. Sąd wskazał również, że powódka nie wykazała szkody ani związku przyczynowo-skutkowego, a jej roszczenie stanowiło nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 Kodeksu cywilnego, naruszając zasady współżycia społecznego i lojalność kontraktową. Dodatkowo, sąd zwrócił uwagę na fakt, że powódka wydała decyzję o zwolnieniu pozwanej z części obowiązku zwrotu subwencji, co mogło oznaczać wygaśnięcie jej prawa do dochodzenia pozostałej kwoty. W konsekwencji, sąd oddalił powództwo w całości i zasądził od powódki na rzecz pozwanej zwrot kosztów procesu.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, pozwana nie złożyła nieprawdziwych oświadczeń. Dane podane w momencie składania wniosku były zgodne z najlepszą wiedzą pozwanej, a późniejsza korekta deklaracji podatkowej była wynikiem niezależnych zdarzeń.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pozwana podała prawdziwe dane dostępne w momencie składania wniosku. Korekta deklaracji nastąpiła po zawarciu umowy i była spowodowana rozliczeniem z generalnym wykonawcą, co nie obciąża pozwanej. Brak dowodów na nieprawdziwość oświadczeń.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

pozwana

Strony

NazwaTypRola
(...)spółkapowódka
(...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnościąspółkapozwana

Przepisy (13)

Główne

k.c. art. 5

Kodeks cywilny

Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.

Pomocnicze

k.c. art. 471

Kodeks cywilny

Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Istnieje domniemanie winy.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Ciężar dowodu spoczywa na stronie, która z faktów wywodzi skutki prawne.

k.c. art. 410

Kodeks cywilny

Przepis dotyczący świadczenia nienależnego.

k.c. art. 405

Kodeks cywilny

Przepis dotyczący bezpodstawnego wzbogacenia.

k.c. art. 98

Kodeks cywilny

Zasada odpowiedzialności za koszty procesu.

k.c. art. 118

Kodeks cywilny

Terminy przedawnienia roszczeń.

k.c. art. 353

Kodeks cywilny

Zasada swobody umów.

k.c. art. 65

Kodeks cywilny

Wykładnia oświadczeń woli.

k.p.c. art. 232

Kodeks postępowania cywilnego

Obowiązek przedstawiania dowodów przez strony.

k.p.c. art. 244

Kodeks postępowania cywilnego

Dowód z dokumentów.

k.p.c. art. 308

Kodeks postępowania cywilnego

Dowód z dokumentów niepoświadczonych.

k.p.c. art. 224

Kodeks postępowania cywilnego

Stanowisko końcowe strony.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozwana nie złożyła nieprawdziwych oświadczeń przy składaniu wniosku o subwencję. Późniejsza korekta deklaracji podatkowej nie obciąża pozwanej. Roszczenie powódki stanowi nadużycie prawa (art. 5 KC). Powódka nie wykazała szkody ani przesłanek odpowiedzialności kontraktowej. Prawo powódki do kontroli i żądania zwrotu subwencji wygasło. Decyzja o zwolnieniu z obowiązku zwrotu subwencji i jej spłata przez pozwaną skutkowały wygaśnięciem zobowiązania. Powódka naruszyła zasadę zaufania do państwa i zasadę lojalności kontraktowej.

Odrzucone argumenty

Pozwana złożyła nieprawdziwe oświadczenia dotyczące spadku przychodów. Korekta deklaracji podatkowej przez pozwaną stanowiła podstawę do żądania zwrotu subwencji. Powódka wykazała szkodę i przesłanki odpowiedzialności kontraktowej pozwanej. Roszczenie powódki jest zasadne na gruncie przepisów o świadczeniu nienależnym lub odpowiedzialności kontraktowej.

Godne uwagi sformułowania

Powódka nie sprostała ciężarowi dowodowemu. Roszczenie powódki wypełnia dyspozycję przepisu art. 5 kc. Zachowanie powódki sprzeczne jest z zasadą lojalności kontraktowej. Powódka narusza zasadę ochrony zaufania jednostki do państwa. Powódka 'składając podpis' pod dokumentem bez zapoznania się z jego treścią, składa oświadczenie o treści utrwalonej w dokumencie.

Skład orzekający

N. H.

asesor sądowy

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących subwencji finansowych w kontekście pandemii, zasady nadużycia prawa, ciężaru dowodu w sprawach cywilnych oraz odpowiedzialności profesjonalisty za błędy proceduralne."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego programu pomocowego i jego warunków umownych. Zasady ogólne (art. 5 KC, ciężar dowodu) mają zastosowanie szersze.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy programu pomocowego w czasie pandemii, który objął wielu przedsiębiorców. Pokazuje, jak ważne są precyzyjne sformułowania umowne i jak sąd może interpretować zasady słuszności i lojalności w relacjach z profesjonalistami.

Sąd: Państwowa instytucja nie może żądać zwrotu subwencji, jeśli sama popełniła błędy i naruszyła zaufanie przedsiębiorcy.

Dane finansowe

WPS: 63 313,99 PLN

zwrot kosztów procesu: 5417 PLN

Sektor

budownictwo

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygnatura akt I C 68/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 12 stycznia 2026 roku Sąd Rejonowy Gdańsk – Północ w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie: przewodniczący: asesor sądowy N. H. po rozpoznaniu 12 stycznia 2026 roku w Z. na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa (...) z siedzibą w L. przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. o zapłatę 1. 
        oddala powództwo; 2. 
        zasądza od powódki na rzecz pozwanej 5.417,00 złotych (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty. asesor sądowy N. H. Sygnatura akt I C 68/25 ZARZĄDZENIE 1. (...) ; 2. (...) ; 3. (...) . Gdańsk, 12.01.2026 r., asesor sądowy N. H. 1. Stanowiska procesowe stron. Pozwem z 08 stycznia 2025 roku (...) spółka akcyjna z siedzibą w L. reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego wniosła o zasądzenie od pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. 63.313,99 złotych wraz z dalszymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 29 września 2024 roku do dnia zapłaty. Nadto, powódka wniosła o zwrot kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej według norm przepisanych. (vide: k. 3). W uzasadnieniu powódka podała, że 13 maja 2020 roku zawarła z pozwaną, w ramach programu rządowego „ (...) dla E. i Średnich Firm” za pośrednictwem bankowości elektronicznej umowę subwencji finansowej numer (...) . W ramach wykonania umowy przelewem z 15 maja 2020 roku powódka udzieliła stronie pozwanej subwencji finansowej w wysokości 120.925,44 złotych. Powódka wskazała nadto, że na skutek korekty wystąpiła rozbieżność w odniesieniu do oświadczeń złożonych przez pozwaną w ramach umowy Subwencji Finansowej, a stanem faktycznym z uwzględnieniem dokonanych korekty. Powódka dalej podała, że pozwana oświadczyła, że skala spadku przychodów w wybranym przez nią okresie kwalifikuje ją do przedziału od 25% do 50%. Skala spadku przychodów w wybranym przez pozwaną okresie ustalona przez powódkę – w oparciu o bazę danych Ministerstwa Finansów – pozwoliła natomiast przyjąć kwalifikację pozwanej do przedziału od 0 % do 25 %. Oznacza, to że po dniu zawarcia umowy subwencji doszło do zmiany danych w rejestrze Ministerstwa Finansów w zakresie wysokości przychodów wpływających na skalę spadku przychodów, w konsekwencji czego strona pozwana zobowiązana jest do zwrotu 60.462,72 złotych jako części subwencji. (vide: k. 4 v. – 5). 23 września 2024 roku powódka złożyła pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Postanowieniem z 20 listopada 2024 roku referendarz umorzył postępowanie w całości. (vide: k. 11-16 v.). 17 lutego 2025 roku pozwana reprezentowana przez pełnomocnika w osobie adwokata złożyła odpowiedź na pozew, wnosząc o oddalenie powództwa w całości. Nadto, pozwana wniosła o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej. (vide: k. 66 – 67). W uzasadnieniu pozwana podała, że powódka opiera swoje roszczenia na twierdzeniu, że po zawarciu umowy subwencji dokonano korekty w rejestrze Ministerstwa Finansów dotyczącej wysokości przychodów pozwanej. W ocenie powódki korekta ta doprowadziła do rozbieżności między pierwotnie złożonymi przez pozwaną oświadczeniami, a rzeczywistym stanem faktycznym. Powódka w wywiedzionym piśmie utrzymuje, że zgodnie z oświadczeniami pozwanej, jej przychody w wybranym okresie – na moment złożenia wniosku o subwencję – kwalifikowały ją do przedziału 25% - 50 % . Pozwana dalej podniosła, że nie złożyła oświadczenia niezgodnego z prawdą, ponieważ pomiędzy złożeniem wniosku o subwencję a złożeniem korekty deklaracji upłynęło kilka miesięcy. (vide: k. 72 – 73). W piśmie procesowym z 13 marca 2025 roku powódka podtrzymała dotychczas zajmowane stanowisko, a nadto wniosła o zobowiązanie strony pozwanej do złożenia deklaracji VAT wraz z korektami za miesiące kwiecień 2019 roku i kwiecień 2020 roku celem wykazania swoich twierdzeń. Powódka wskazała, że pozwana w chwili zawarcia umowy była czynnym podatnikiem podatku VAT. Zwracając uwagę, że podatnikami czynnymi podatku VAT są zazwyczaj podmioty generujące duży dostaw towarów i usług tak pod względem ilościowym jak i wartościowym. Z tego powodu ustawodawca pewną kategorię podmiotów traktuje jako czynnych podatników podatku VAT niezależnie od skali osiągniętych przez te podmioty obrotów, ale także przyjmuje, je po osiągnięciu pułapu sprzedaży opodatkowanej na poziomie 200.000 zł podatnikami takimi stają się także podmioty dotychczas zwolnione z obowiązku rozliczenia się mechanizmami tej ustawy. Na podstawie powyższego należy dojść do wniosku, że ustawodawca uznaje, że czynni podatnicy VAT to podmioty o dobrej sytuacji gospodarczej, w każdym razie o sytuacji lepszej od podmiotów nie podlegających obowiązkowi rejestracji. Powódka zwraca uwagę, iż strona pozwana zawarła umowę z powodem jako przedsiębiorca w związku z czym powinna wykazywać dbałość o należyte działanie w swoim interesie, które przejawiałoby się między innymi szczegółowym zapoznaniem się z warunkami umowy i regulaminu. Mianowicie, jeżeli dla strony pozwanej niekorzystne były zapisy umowy, bądź też ich nie rozumiała, to mogła w ogóle nie przystępować do rządowego programu udzielenia wsparcia dla przedsiębiorców. (vide: k. 104 v. – 107 v.). W piśmie procesowym z 12 maja 2025 roku pozwana wykonała zobowiązanie Sądu, jednocześnie powielając argumentację przytoczoną w treści odpowiedzi na pozew. (vide: k. 126 – 136). Pismem z 12 czerwca 2025 roku powódka podtrzymała w całości swoje żądanie. (vide: k. 144-145). Do czasu zamknięcia rozprawy strony nie zmieniły dotychczas zajmowanych stanowisk procesowych w sprawie. (vide: k. 177, k. 180 – 187). 2. V. faktyczny. 13 maja 2020 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. (dalej jako spółka (...) ) zawarła ze spółką (...) spółką akcyjną z siedzibą w L. (dalej jako (...) ) za pośrednictwem bankowości elektronicznej umowę subwencji finansowej numer (...) . Jako miesiąc kalendarzowy, w którym doszło do spadku obrotów gospodarczych (przychodów ze sprzedaży) przedsiębiorcy (miesiąc referencyjny) wskazano kwiecień 2020 roku (§ 1 ust. 5 Umowy). Jako skalę spadku obrotów gospodarczych (przychodów ze sprzedaży) w miesiącu referencyjnym w porównaniu do poprzedniego miesiąca lub analogicznego miesiąca ubiegłego roku w związku z zakłóceniami w funkcjonowaniu gospodarki na skutek COVID – 19, spółka wskazała wartość 29,00 % (§ 1 ust. 6 Umowy). (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. wskazała we wniosku o przyznanie subwencji, że osiągnęła przychody ze sprzedaży w marcu 2020 roku w wysokości 346.769,00 złotych (§ 1 ust. 7 Umowy). Spółka określiła wielkość obrotów gospodarczych w 2019 roku na kwotę 3.045.119,39 złotych (§ 1 ust. 8 Umowy). Spółka wnioskowała o subwencję w wysokości 121.805,00 złotych (§ 1 ust. 9 Umowy). (fakt bezsporny, a nadto dowód: wydruk komputerowy w postaci umowy z 13.05.2020 r. – k. 17 – 23). Do czasu całkowitego zwrotu subwencji finansowej przez przedsiębiorcę, (...) mogła kontrolować prawdziwość informacji i oświadczeń złożonych w związku z zawarciem Umowy przez przedsiębiorcę lub osobę go reprezentującą. W przypadku stwierdzenia nieprawdziwości informacji lub oświadczeń zawartych w Umowie, spółka mogła podjąć decyzję o zwrocie przez przedsiębiorcę całości lub części subwencji finansowej. W takim przypadku subwencja finansowa stawała się wymagalna w terminie 14 dni roboczych od dnia udostępnienia przedsiębiorcy informacji o decyzji w sposób pozwalający przedsiębiorcy zapoznać się z informacją o decyzji (...) (§ 3 ust. 6 Umowy). (fakt bezsporny, a nadto dowód: wydruk komputerowy w postaci umowy z 13.05.2020 r. – k. 17 – 23, kserokopia oświadczenia – k. 24 – 25). Decyzją z 14 maja 2020 roku dokonano weryfikacji spełnienia przez spółkę (...) warunków otrzymania subwencji określonych w treści zawartej Umowy. W odniesieniu do pola dotyczącego wielkości obrotów gospodarczych w 2019 roku spółka (...) ustaliła na podstawie pozyskanych danych, że wartość ta wyniosła 3.023.136,00 złotych (punkt 1 decyzji). Wobec ustalenia innych danych, przyznano spółce (...) subwencję w wysokości 120.925,44 złotych. ( fakt bezsporny, a nadto dowód: wydruk komputerowy w postaci decyzji z 14.05.2020 r. – k. 26 – 26 v.). Według stanu na dzień 15 maja 2020 roku spółka osiągnęła przychód w kwietniu 2020 roku na poziomie 244.905,00 złotych. W miesiącu referencyjnym (poprzedzającym miesiąc kwiecień 2020), spółka (...) osiągnęła przychód na poziomie 346.769,00 złotych. Porównując miesiąc kwiecień 2020 roku do marca 2020 roku obrót przychodów spadł o około 29,00 %. (dowód: wydruk komputerowy w postaci umowy o subwencję – k. 17, wydruk komputerowy w postaci deklaracji podatkowej za 04.2020 r. – k. 92 – 95). Przelewem z 15 maja 2020 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. otrzymała kwotę 120.925,44 złotych tytułem subwencji finansowej. (fakt bezsporny, a nadto dowód: potwierdzenie transakcji z 15.05.2020 r. – k. 27). Spółka (...) prowadziła działalność z zakresu prac budowlanych i wykończeniowych. (fakt bezsporny). 14 sierpnia 2018 roku spółka (...) spółka akcyjna z siedzibą w Z. jako Generalny Wykonawca (dalej jako spółka (...) ) zawarła z Centrum (...) w J. jako Zamawiającym (dalej jako (...) ) umowę o roboty budowlane numer (...) na realizację zadania inwestycyjnego pod nazwą „Rozbudowa, przebudowa i remont Centrum (...) ” w J. . 07 stycznia 2019 roku spółka (...) oraz spółka (...) jako podwykonawca zawarli w ramach realizacji wyżej wspomnianego zadania inwestycyjnego umowę podwykonawczą numer (...) na kompletne wykonanie robót elektrycznych i teletechnicznych szczegółowo opisanych w pkt II porozumienia z 30 grudnia 2020 roku. (dowód: kserokopia porozumienia z 30.12.2020 r. – k. 85 – 86). Pomiędzy (...) a spółką (...) doszło do rozwiązania kontraktu, w wyniku czego 24 kwietnia 2020 roku spółka (...) złożyła wobec spółki (...) oświadczenie o odstąpieniu od umowy podwykonawczej w zakresie prac niewykonanych. Generalny Wykonawca i Zamawiający pozostawali w sporze co do zakresu wykonania umowy na realizację zamówienia, w tym co do kwot oraz zakresu wykonanych prac również w części dotyczących spółki (...) . Do 30 grudnia 2020 roku nie dokonano odbioru zakresu prac wykonanych przez spółkę (...) i nie dokonano rozliczenia, pomimo tego, że spółka (...) dwukrotnie wystąpiła do spółki (...) o rozliczenie w związku z częściowym wykonaniem umowy. (dowód: kserokopia porozumienia z 30.12.2020 r. – k. 86 - 87). Zawarte porozumienie pomiędzy spółką (...) a spółką (...) miało na celu ostateczne uregulowanie praw i obowiązków wynikających z umowy podwykonawczej. Zgodnie z § 1 ust. 2 porozumienia, Generalny Wykonawca zobowiązał się do zapłaty na rzecz spółki (...) kwoty 115.000,00 złotych netto powiększonej o podatek od towarów i usług. Wobec treści porozumienia, spółka (...) w dniu 30 grudnia 2020 roku wystawiła fakturę VAT numer (...) z datą sprzedaży 24 kwietnia 2020 roku, czyli datą złożenia przez Generalnego Wykonawcę oświadczenia o odstąpieniu od umowy podwykonawczej w zakresie prac niewykonanych. (dowód: kserokopia porozumienia – k. 85 – 89, kserokopia faktura VAT – k. 90). Przelewem z 13 stycznia 2021 roku spółka (...) przekazała na rachunek spółki (...) kwotę wynikającą z porozumienia, to jest 138.000,00 złotych brutto. (dowód: potwierdzenie transakcji – k. 91). 27 stycznia 2021 roku spółka (...) za pośrednictwem systemu teleinformatycznego Ministerstwa Finansów złożyła korektę deklaracji dla podatku od towarów i usług za 2020 rok. Według korekty deklaracji osiągnięty w kwietniu 2020 roku przychód przez spółkę (...) wyniósł 359.905,00 złotych. (dowód: deklaracja dla podatku od towarów i usług za 04.2020 z dnia 27.01.2021 r. wraz z korektą deklaracji – k. 96 – 98, k. 96-98; zeznania P. A. – k. 169 – 169 v.). Decyzją z 14 czerwca 2021 roku (...) zwolniła spółkę (...) z obowiązku zwrotu części subwencji finansowej w wysokości 60.462,72 złotych. (dowód: decyzja w sprawie zwolnienia z obowiązku zwrotu subwencji finansowej – k. 28). W okresie od 26 lipca 2021 roku do końca maja 2023 roku pozwana spłaciła pozostałą kwotę subwencji. (dowód: harmonogram spłaty Subwencji Finansowej otrzymanej w ramach (...) (...) – k. 29, ) W odpowiedzi na prośbę spółki (...) z 09 sierpnia 2023 roku o przekazanie z systemów teleinformatycznych MF/KAS danych obejmujących daty korekt dokonanych przez oznaczonych beneficjentów (…) udzielono informacji o potrzebie weryfikacji złożonych korekt u naczelnika urzędu skarbowego właściwego dla podatnika. (dowód: odpowiedź na wniosek o udostępnienie danych podatkowych – k. 30 – 31). Przedsądowym wezwaniem do zapłaty z 08 marca 2024 roku wezwano spółkę (...) do zwrotu wsparcia w wysokości 60.462,72 złotych. (dowód: przedsądowe wezwanie do zapłaty z dnia 08.03.2024 r. – k. 36 – 36 v.). 20 maja 2024 roku spółka (...) udzieliła odpowiedzi na przedsądowe wezwanie do zapłaty. (dowód: odpowiedź na przedsądowe wezwanie do zapłaty z 08.03.2024 r. – k. 82 – 84). 23 września 2024 roku spółka (...) złożyła pozew o zapłatę w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Wobec złożenia skutecznego sprzeciwu, referendarz sądowy umorzył postępowanie upominawcze w całości. (dowód: akta sprawy (...) – k. 11 – 16 v.). Przyznana spółce (...) subwencja finansowa została spożytkowana na wynagrodzenia pracowników zatrudnionych przez spółkę. Subwencja pozwoliła utrzymać zatrudnienie pracowników w okresie pandemii (...) 19. (dowód: zeznania świadka E. X. – k. 158 – 159). 3. Ocena dowodów. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na postawie zaoferowanych przez stronę powodową oraz pozwaną dowodów z dokumentów oraz innych środków dowodowych, do których odpowiednio znalazły zastosowanie przepisy dotyczące dowodów z dokumentów ( art. 308 kpc ). Ich autentyczność co do zasady nie budziła wątpliwości Sądu. Podkreślić przy tym trzeba, że o ile dowody z określonych dokumentów w formie niepoświadczonych kserokopii nie stanowią dowodów w rozumieniu przepisów art. 244 i 245 kpc , to jednak nie są one pozbawione mocy dowodowej w znaczeniu przepisu art. 232 kpc . Powyższe oznacza, że kserokopia niepotwierdzona za zgodność z oryginałem co do zasady nie jest dokumentem, jednak stanowi część materiału dowodowego i może stanowić środek przydatny do ustalenia treści pisemnego dokumentu, w sytuacji, gdy z przyczyn faktycznych uzyskanie dostępu do oryginału, odpisu lub wypisu, zrównanego w skutkach z oryginałem, nie jest możliwe dla strony, a także dla sądu. W sytuacji braku możliwości przedstawienia oryginałów dokumentów posłużenie się niepotwierdzoną kopią nie stanowi obejścia przepisów regulujących przeprowadzenie dowodu z dokumentów, pozwoli bowiem na ustalenie, czy taki dokument istniał, od kogo pochodził i jaką miał treść. Istotne jest jednak, że od kwestii autentyczności dokumentów należy odróżnić ich moc dowodową. Zaproponowane przez powódkę w niniejszej sprawie dowody nie były wystarczające do uznania roszczenia za udowodnione. Powódka nie sprostała ciężarowi dowodowemu ( art. 6 kc ) i nie wykazała, że pozwana spółka w chwili złożenia wniosku o przyznanie subwencji finansowej złożyła nieprawdziwe oświadczenie. Strona powodowa w piśmie procesowym z 12 marca 2025 roku wniosła o przeprowadzenie dowodu z załączonego do tegoż pisma wydruku komputerowego w postaci interpretacji zamieszczonej na stronie powódki z 17 maja 2020 roku dotyczącej przychodów ze sprzedaży przedsiębiorstwa. Nie ulega jednak wątpliwości, że po pierwsze kwestia dotycząca definicji przychodów w większości pozostawała poza zakresem przedmiotu sporu. Po drugie, powódka zdaje się nie zauważać, że pozwana nie miała możliwości zapoznania się z treścią informacji opublikowanej przez powódkę na swojej stronie internetowej przed zawarciem Umowy, bowiem informacja ta została opublikowana dopiero 17 maja 2020 roku, podczas gdy Umowa została zawarta 13 maja 2020 roku. Również przywołany przez powódkę dokument w postaci najczęściej zadawanych pytań w wersji od 05 października 2020 roku, w którym wskazano beneficjentom, że przychody ze sprzedaży należy wskazywać zgodnie z przyjętym sposobem ewidencji księgowej i podatkowej, został opublikowany już po zawarciu Umowy subwencji. W konsekwencji powyższego, dowód przedłożony przez powódkę do akt sprawy, choć nie został formalnie pominięty, to miał marginalne znaczenie przy ustalaniu stanu faktycznego i rozstrzygnięciu sprawy. Zeznania świadka E. X. były logiczne, jasne, spójne i korelowały ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Świadek, która zajmowała się bezpośrednio rozliczeniem finansowym pozwanej spółki jednoznacznie wskazała, że wskazany przez pozwaną przychód w chwili składania wniosku o przyznanie subwencji był prawidłowy, a jego zmiana, która nastąpiła przeszło 7 miesięcy po przyznaniu subwencji finansowej była spowodowała wyłącznie przyczyną zewnętrzną, niezależną od spółki związaną z rozliczeniem niewykonanych prac w związku z odstąpieniem od umowy podwykonawczej zawartej przez pozwaną spółkę z Generalnym Wykonawcą. Świadek wskazała nadto, że różnica pomiędzy przychodem w kwietniu 2020 roku sprzed korekty i po korekcie wyniosła 115.000,00 złotych netto. Świadek wskazała również, co dla Sądu było najistotniejsze, że na moment złożenia wniosku o subwencję finansową, strata gospodarcza spółki wynosiła około 120.000,00 złotych, a przyznane środki z subwencji zostały przeznaczone przede wszystkim na wynagrodzenie dla pracowników. Podobnie Sąd ocenił dowód z przesłuchania w charakterze strony reprezentanta pozwanej spółki w osobie P. A. jako członka Zarządu. 4. Ocena prawna powództwa. Fakty sporne i bezsporne. W niniejszej sprawie powódka domagała się od pozwanej zapłaty kwoty 63.319,99 złotych (kwota należności głównej powiększona o odsetki ustawowe za opóźnienie), żądając tym samym zwrotu niezasadnie przyznanej pozwanej działającej jako spółka kapitałowa - subwencji. W wyniku następczej kontroli złożonego przez pozwaną wniosku, powódka stwierdziła, że pozwana nie może być beneficjentem subwencji finansowej w takim zakresie, w jakim pierwotnie na podstawie decyzji ją uznano. Osią sporu w sprawie pozostawała ocena i charakter złożonego przez pozwaną oświadczenia odnośnie do odnotowanego spadku obrotów gospodarczych (przychodów ze sprzedaży) w kwietniu 2020 roku. Powódka podnosiła bowiem, że w wyniku dokonanej w styczniu 2021 roku przez pozwaną korekty faktury VAT za miesiąc kwiecień 2020 roku, pozwana utraciła prawo do uzyskania subwencji w przyznanej wysokości (spadek obrotów gospodarczych nie kwalifikował pozwanej do uzyskania subwencji finansowej). W ocenie powódki korekta ta doprowadziła do rozbieżności między pierwotnie złożonymi przez pozwaną oświadczeniami a rzeczywistym stanem faktycznym. Powódka utrzymywała, że zgodnie z oświadczeniami pozwanej spółki, jej przychody w wybranym okresie kwalifikowały ją do przedziału 25 % - 50 % spadku obrotów, jednak według ustaleń powódki przychody te mieściły się w przedziale 0 % - 25 %. W związku tym powódka twierdziła, że pozwana złożyła nieprawdziwe oświadczenie, a po zawarciu Umowy, doszło do zmiany danych wpływających na skalę spadku przychodów, co skutkowało obowiązkiem zwrotu subwencji w wysokości 60.462,72 złotych. Poza sporem pozostawał fakt spłaty pozostałej części subwencji przez pozwaną, to jest w wysokości 60.462,72 złotych oraz fakt wydania decyzji odnośnie do zwolnienia z obowiązku zwrotu subwencji finansowej. Podstawa prawna powództwa. Powódka w treści pozwu oraz w pozostałych pismach procesowych nie przywołała podstawy prawnej, ograniczając się jedynie do wskazania podstaw prawnych wynikających z Umowy o subwencję finansową oraz Regulaminu. Rzeczą Sądu było natomiast ustalenie podstawy prawnej, która znalazła zastosowanie w ramach przedmiotowego procesu. Z kontekstu twierdzeń pozwu wynika – z czym zresztą Sąd w pełni się zgadza, że zawarta przez strony umowa podlega reżimowi właściwemu dla umów prawa cywilnego. Kwalifikacja umowy o subwencję przyznawaną przez (...) spółkę akcyjną z siedzibą w L. była przedmiotem rozważań w orzecznictwie sądów administracyjnych. W postanowieniu z dnia 5 października 2021 roku w sprawie o sygnaturze I GSK (...) /21, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że (...) nie został wyposażony ani przez ustawę, ani też przez porozumienie wydane na podstawie przepisów ustawy do podejmowania czynności o charakterze władczym, a działania Funduszu polegające na odmowie prawa do wypłaty czy też polegające na wydawaniu decyzji odnośnie do zwrotu subwencji finansowej – nie mają charakteru publicznoprawnego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny, w rozpatrywanym przypadku mamy do czynienia z tzw. prywatyzacją zadań publicznych, gdyż zadania administracji publicznej realizuje podmiot znajdujący się poza strukturami administracji. W ocenie NSA spostrzeżenie to nie oznacza jednak, że doszło tu również do wyposażenia (...) w możliwość działania w formie decyzji administracyjnej. Co więcej, NSA doszedł do wniosku, że nie doszło tu również do wyposażenia tego podmiotu w jakąkolwiek formę działania władczego w sferze stosunków administracyjnoprawnych. W przedmiotowym orzeczeniu NSA wskazał, że m.in. z Regulaminu ubiegania się o udział w programie rządowym (...) Funduszu (...) wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że realizacja zadań publicznych następuje w tym przypadku w sferze stosunków cywilnoprawnych, bez wyposażenia (...) w jakiekolwiek kompetencje do działania władczego. Zdaniem Sądu z powyższego stanowiska należy wywodzić jednak istotne konsekwencje w sferze oceny roszczenia o zwrot świadczenia wypłaconego przez powódkę na rzecz beneficjenta. Jeżeli bowiem powódka zawierając umowę o subwencję, przyjmując i rozpatrując wniosek o udzielenie subwencji finansowej, a następnie wypłacając subwencję nie działa w ramach uprawnień władczych charakterystycznych dla stosunków publiczno – prawnych, to działa w sferze cywilnoprawnej i wówczas dla oceny jej roszczenia winny znaleźć zastosowanie nie tylko wskazane zapisy Regulaminu, ale w pierwszej kolejności naczelne zasady prawa cywilnego odnoszące się do umów. W cytowanym wyżej postanowieniu Naczelny Sąd Administracyjny dostrzegł, że w przypadku umów o subwencję, strony umowy nie korzystają tylko w pełni z zasady swobody kontraktowej, gdyż ostatecznie postanowienia umowy zdeterminowane są przede wszystkim postanowieniami regulaminu. Inne zasady prawa cywilnego odnoszące się do prawa umów nie doznają jednak ograniczeń. Podkreślenia także wymaga, że nie budzi wątpliwości, iż jedną z naczelnych zasad prawa cywilnego jest zasada pacta sunt servanda oraz zasada równości stron stosunku zobowiązaniowego, stanowiące fundament obrotu cywilnoprawnego. Sposoby zakończenia przez jedną ze stron stosunku zobowiązaniowego i ich formy mają swoje źródło przede wszystkim w kodeksie cywilnym . Przykładowymi sposobami zakończenia stosunku zobowiązaniowego są m.in. oświadczenia stron o odstąpieniu od umowy, wypowiedzenie umowy, rozwiązanie umowy, czy uchylenie się od skutków czynności prawnych zawartych pod wpływem błędu. Rozwiązanie stosunku zobowiązaniowego w wyżej wskazanych wypadkach następuje wprawdzie na skutek decyzji jednej ze stron, ale decyzji, która spełniać musi – dla uznania jej za skuteczną – przesłanki określone w ustawie lub umowie. Co do zasady natomiast, zerwanie więzi obligacyjnej nie następuje tylko z uwagi na to, że jedna ze stron się rozmyśliła, a w szczególności nie następuje to choćby bez konsekwencji w postaci konieczności zapłaty z tego tytułu odszkodowania (np. w przypadku wskazanym w art. 746 § 2 zdanie drugie kc ). W rozpoznawanej sprawie żadne z wyżej wymienionych zdarzeń prawnych nie zaistniało. Umowa stron nie została rozwiązana, nie wygasła ani powódka nie uchyliła się od skutków prawnych tej czynności. Jeżeli zatem brak jest w przepisach kodeku cywilnego uzasadnienia do żądania zwrotu zaoferowanego drugiej stronie umowy świadczenia, to uzasadnienia tego można poszukiwać na gruncie umowy, w której strony mogły określić dodatkowe przesłanki takiego żądania. Zaznaczenia wymaga, że wprawdzie beneficjent subwencji zobowiązany był do jej częściowego zwrotu, jednakże na warunkach i w terminach określonych w § 3 Umowy subwencji. Powódka nie nabyła zatem uprawnienia do żądania od beneficjenta zwrotu subwencji w każdym czasie i w każdej wysokości. W tym kontekście stanowczego podkreślenia wymaga, że powódka upatrywała roszczenia o zwrot wypłaconego spółce cywilnej świadczenia pieniężnego w zapisach Umowy o subwencję (§ 3 ust. 6 Umowy) i Regulaminu w brzmieniu obowiązującym w chwili zawarcia umowy. Cechą wspólną zapisów umownych, w których powódka dopatruje się zasadności swojego roszczenia, jest przyznanie powódce uprawnienia do żądania zwrotu subwencji od beneficjenta w przypadku złożenia przez wnioskującego o przyznanie pomocy finansowej nieprawdziwych oświadczeń bądź nieprawdziwych informacji. Powódka postawiła zatem zarzut, iż beneficjent składając wniosek podał informacje nieprawdziwe lub złożył nieprawdziwe oświadczenie w zakresie spadku obrotów uzyskanych w dowolnym miesiącu po 01 lutego 2020 roku w porównaniu do poprzedniego miesiąca lub analogicznego miesiąca ubiegłego roku. Powódka podkreśliła przy tym, że po ponownej, dokładnej i szczegółowej analizie umowy oraz dostępnych informacji ustalono, że skala przychodów w wybranym przez pozwaną okresie ustalona przez powódkę w oparciu o bazę danych Ministerstwa Finansów – kwalifikuje ją do przedziału od 0 % do 25 % spadku obrotów gospodarczych. Mając na względzie powyższe, analizując twierdzenia podniesione w pozwie Sąd stwierdził, iż roszczenie wywiedzione przez powódkę zostało oparte na § 3 ust. 6 Umowy z 13 maja 2020 roku, art. 353 1 kc oraz art. 471 kc. W myśl przepisu art. 471 kc – dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Istotne jest przy tym, że w ramach odpowiedzialności kontraktowej – istnieje domniemanie winy, które powinno zostać obalone przez stronę pozwaną. Na stronie powodowej spoczywa natomiast ciężar dowodu w postaci wykazania szkody oraz związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy szkodą, a winą odpowiedzialnego za szkodę. Zgodnie natomiast z ww. przytoczonym postanowieniem umownym (§ 3 ust. 6 Umowy) – do czasu całkowitego zwrotu subwencji finansowej przez przedsiębiorcę, powódka mogła kontrolować prawdziwość informacji i oświadczeń złożonych w związku z zawarciem umowy o przyznanie subwencji przez przedsiębiorcę lub osobę go reprezentującą. W przypadku stwierdzenia nieprawdziwości informacji lub oświadczeń zawartych w umowie, powódka mogła podjąć decyzję o zwrocie przez przedsiębiorcę całości lub części subwencji finansowej. W takim przypadku subwencja finansowa miała się stać wymagalna w terminie 14 dni roboczych od dnia udostępnienia przedsiębiorcy informacji o decyzji powódki w sposób pozwalający przedsiębiorcy zapoznać się z informacją o decyzji powódki. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż umowa miała charakter umowy adhezyjnej. Powódka określała jednostronnie nie tylko istotne, ale wszystkie postanowienia umowy, bez możliwości wprowadzenia modyfikacji przez wnioskującego o pomoc finansową. To z kolei może rodzić konsekwencje choćby w sferze wykładni umowy subwencji. Zdaniem Sądu ryzyko wątpliwości wynikających z niejasnych postanowień umowy, nie dających usunąć się w drodze wykładni, powinna bowiem ponieść strona, która zredagowała umowę. W rozpoznawanej sprawie istotą sporu – co było sygnalizowane już wcześniej - było ustalenie, czy beneficjent składając wniosek o przyznanie subwencji złożył nieprawdziwe oświadczenie lub podał nieprawdziwą informację w rozumieniu § 3 ust. 6 Umowy. Umowa oraz Regulamin będący jej integralną częścią nie zawiera definicji nieprawdziwego oświadczenia lub nieprawdziwej informacji. "Nieprawdziwy" to niezgodny z prawdą, nierzeczywisty, fałszywy. Z zasady zamiarem składającego nieprawdziwe oświadczenie jest wywołanie fałszywego obrazu rzeczywistości, wprowadzenie kogoś w błąd. Zdaniem Sądu, dla przypisania danemu oświadczeniu lub podanej informacji cechy nieprawdziwości, musi ona się poddawać testowi prawdy – fałszu. Nie będzie zatem informacją nieprawdziwą okoliczność ocenna, poddająca się wykładni czy różnie rozumiana. Nie ulega wątpliwości, że kwestionowana przez powódkę informacja czy też oświadczenia odnośnie do spadku obrotów (przychodów) jest typem informacji, do której można zastosować taki test. Z całą pewnością można bowiem uzyskać jednoznaczną, obiektywną odpowiedź na przedstawione pytanie, czy informacje podane przez wnioskującego o subwencję są prawdziwe, czy też nie, zwłaszcza w kontekście udzielenia odpowiedzi na pytanie odnośnie do wysokości obrotów gospodarczych uzyskanych w konkretnym roku (§ 1 ust. 8 Umowy). Tego typu informacje można poddać testowi prawda/fałsz, czego powódka dokonała i poinformowała beneficjenta w swojej pozytywnej decyzji o przyznaniu subwencji finansowej w wysokości 120.925,44 złotych (vide: k. 26). W pierwszej kolejności wskazać należy, że z przeprowadzonego przez Sąd postępowania dowodowego ze wszech miar nie wynika, aby pozwana w oświadczeniach na etapie zawierania Umowy podała nieprawdziwe informacje, dlatego też wskazana przez powódkę zarówno w uzasadnieniu pozwu, jak i w przedsądowym wezwaniu do zapłaty z dnia 08 marca 2024 roku podstawa żądania zwrotu subwencji finansowej (§ 3 ust. 6 Umowy) jest niezasadna. Nieprawdziwe, mogłoby być oświadczenie nieprawdziwe w chwili jego złożenia, tj. na datę jego złożenia. Rację ma pozwana spółka twierdząc, że nie może jej obciążać to, że powódka nie przewidziała w przygotowanych przez siebie dokumentach programowych sytuacji związanej z dokonaniem korekt dokumentacji podatkowej. Brak jest podstaw domniemywania w takiej sytuacji uprawnienia powódki do żądania zwrotu subwencji finansowej. Zdaniem Sądu pozwana spółka wykazała, że wszelkie dane i oświadczenia złożone w ramach Umowy były przedstawione zgodnie z najlepszą wiedzą pozwanej, którą dysponowała w chwili zawierania Umowy oraz w momencie przyznania subwencji, to jest w dniach 13 – 14 maja 2020 roku. Korekta przychodów, dokonana po zawarciu Umowy subwencji – wbrew twierdzeniom pełnomocnika powódki – nie stanowiła złożenia nieprawdziwego oświadczenia ani podania nieprawdziwej informacji. Umowa subwencji finansowej została zawarta przez strony 15 maja 2020 roku. W jej treści pozwana oświadczyła, że liczba zatrudnionych pracowników na koniec miesiąca kalendarzowego poprzedzającego złożenie wniosku o subwencję wynosiła 10 (§ 1 ust. 3 Umowy). Jako miesiąc referencyjny, to jest okres, w którym nastąpił spadek obrotów gospodarczych (przychodów ze sprzedaży), wskazano kwiecień 2020 roku (§ 1 ust. 5 Umowy), a skalę spadku obrotów w porównaniu do poprzedniego miesiąca lub analogicznego okresu roku ubiegłego określono na 29 % (§ 1 ust. 6 Umowy). Jako sposób porównania spadku obrotów gospodarczych wybrano metodę miesiąc do miesiąca – dla wybranego miesiąca spadku uwzględniono miesiąc go poprzedzający. W związku z tym pozwana spółka wskazała zgodnie z prawdą, że obrót gospodarczy (przychody ze sprzedaży) w marcu 2020 roku wyniosły 346.769,00 złotych (§ 1 ust. 7 Umowy). Ponadto, w § 1 ust. 8 Umowy pozwana wskazała, że wartość obrotów gospodarczych w 2019 roku wyniosła 3.045,119,39 złotych. Pozwana zgodnie z § 2 Umowy kwalifikowała się jako mały lub średni przedsiębiorca, zaś maksymalna wysokość subwencji dla tego rodzaju przedsiębiorców była ustalana jako procent przychodów ze sprzedaży w 2019 roku i zależała od skali spadku obrotów gospodarczych w dowolnym miesiącu po 01 lutego 2020 roku w porównaniu do miesiąca poprzedniego lub analogicznego okresu roku ubiegłego (§ 2 ust. 6 Umowy). Skoro zatem przychody uzyskane przez pozwaną w kwietniu 2020 roku wyniosły – według jej wiedzy w dniu zawarcia umowy – 244.905,00 złotych, to w porównaniu do przychodów uzyskanych w marcu 2020 roku, spadek obrotów gospodarczych wyniósł przeszło 29,00 %. To natomiast uprawniało pozwaną do uzyskania subwencji w wysokości 4,00 % przychodów ze sprzedaży uzyskanych w 2019 roku (4 % x 3.023.136,00 złotych). Zgodnie z § 2 ust. 7 Umowy powódka po zawarciu Umowy zobowiązała byłą zweryfikować dane przedstawione przez pozwaną, co też uczyniła przyznając subwencję w wysokości 120.925,44 złotych, a nie w takiej wysokości, o jaką wnioskowała pozwana, to jest 121.805,00 złotych. Wszelkie dane i oświadczenia złożone przez pozwaną zdaniem Sądu były przedstawione zatem zgodnie z najlepszą wiedzą pozwanej w momencie zawierania Umowy, a powódka nie wykazała faktu przeciwnego. Bezsporny przy tym pomiędzy stronami pozostawał fakt, że 30 grudnia 2020 roku pozwana wystawiła fakturę VAT numer (...) , a jako datę sprzedaży wskazano 24 kwietnia 2020 roku, z terminem płatności na dzień 06 stycznia 2021 roku. Rzecz jednak w tym, że korekta deklaracji podatkowej związana z ww. fakturą została dokonana przez pozwaną około 7 miesięcy po zawarciu Umowy o subwencję finansową. Nie można bowiem tracić z pola widzenia faktu, że wystawiona faktura była konsekwencją zakończenia współpracy pozwanej spółki z Generalnym Wykonawcą. Przyczyna ta była niezawiniona, niezależna i zewnętrzna. Wszak, pozwana jako podwykonawca, zawarła 07 stycznia 2019 roku umowę z firmą (...) na wykonanie robót elektrycznych i teletechnicznych w ramach zadania realizowanego na zamówienie (...) . Zamawiający 24 kwietnia 2020 roku rozwiązał umowę z Generalnym Wykonawcą, składając oświadczenie o odstąpieniu od umowy w zakresie prac niewykonanych. W konsekwencji powstał spór pomiędzy Generalnym Wykonawcą a Zamawiającym dotyczący zakresu wykonania umowy, wysokości należnych wynagrodzeń oraz rozliczenia wykonanych prac, w tym również prac realizowanych przez pozwaną jako podwykonawcy. Do 30 grudnia 2020 roku nie dokonano odbioru przedmiotu umowy realizowanego przez pozwaną ani nie dokonano jego rozliczenia. W konsekwencji, dopiero 30 grudnia 2020 roku pozwana zawarła ze spółką (...) spółką akcyjną z siedzibą w Z. porozumienie w celu ostatecznego uregulowania wzajemnych praw i obowiązków wynikających z umowy podwykonawczej. Zgodnie z § 1 ust. 2 Porozumienia, spółka (...) spółką akcyjną z siedzibą w Z. zobowiązała się do zapłaty na rzecz pozwanej 115.000,00 złotych netto powiększonej o należny podatek od towarów i usług, to jest kwoty 141.459,00 złotych brutto. Na podstawie treści tego porozumienia, pozwana wystawiła fakturę VAT, wskazując jako datę dzień 24 kwietnia 2020 roku, jako datę złożenia przez spółkę (...) spółką akcyjną z siedzibą w Z. oświadczenia o odstąpieniu od umowy podwykonawczej w zakresie prac niewykonanych. Termin płatności faktury VAT został natomiast ustalony na 06 stycznia 2021 roku, a jej uregulowanie nastąpiło w styczniu 2021 roku. W związku z powyższym pozwana, działając zgodnie z przepisami prawa podatkowego, była zobowiązana do dokonania korekty deklaracji VAT za kwiecień 2020 roku. Pozwana nie miała natomiast możliwości wcześniejszego wystawienia faktury VAT ze względu na brak rozliczenia prac przez spółkę (...) spółką akcyjną z siedzibą w Z. (przeciwnego faktu powódka nie wykazała – art. 230 kpc ). Nie ulega natomiast wątpliwości, że wszelkie okoliczności związane z korektą przychodów miały miejsce już po zawarciu Umowy o subwencję finansową. Na dzień zawarcia Umowy pozwana nie miała możliwości przewidzenia, kiedy, w jakim czasie oraz w jakim zakresie spółka (...) spółką akcyjną z siedzibą w Z. dokona z pozwaną rozliczenia. Mając na względzie powyższe, Sąd przyjął, że nie ziściły się przesłanki do żądania zwrotu całości subwencji, gdyż oświadczenia pozwanej relewantne do oceny przez powódkę przesłanek przyznania pomocy na gruncie programu zostały złożone już na etapie składania wniosku i później nie podlegały żadnym modyfikacjom. Nadto, nie umknęło uwadze Sądu, że powódka do akt sprawy dołączyła Regulamin obowiązujący od 13 kwietnia 2021 roku, podczas gdy Umowa o subwencję została zawarta 13 maja 2020 roku. Choć powyższe stanowiło istotne uchybienie dowodowe powódki, to jednak nie miało ono większego znaczenia przy rozstrzygnięciu sprawy, ponieważ w treści Regulaminu na próżno szukać jakiejkolwiek informacji odnośnie do sytuacji, w której dochodzi do korekty złożonej przy wniosku o przyznanie subwencji deklaracji podatkowej. Tylko na marginesie należy podnieść, że zgodnie z § 11 ust. 6 Umowy powódce przysługiwało prawo do zmiany Regulaminu w trakcie obowiązywania umowy, lecz powódka nie przeprowadziła zmiany Regulaminu w tym trybie. W toku postępowania powódka nie wykazał, że spełniła obowiązek poinformowania pozwanej o zmianie Regulaminu w sposób umożliwiający zapoznanie się z informacją o zmianie wraz ze wskazaniem postanowień podlegających zmianie. Umowa i Regulamin nie wprowadzały odrębnej definicji pojęcia obrotu gospodarczego ani nie przewidywały sytuacji opisanej powyżej. Późniejsze rzekome komunikaty powódki nie zmieniły Regulaminu ani Umowy, a określały jedynie, w jaki sposób powódka od chwili ich wydania może rozumieć użyte w umowie pojęcia. Zatem miały one charakter informacyjny, precyzujący określone definicje, wyjaśniający ich znaczenie. W związku z tym nie można uznać, że beneficjent programu mógł się zapoznać z informacjami zamieszczonymi w komunikatach, a więc również z rozumieniem pojęć, których te komunikaty dotyczy wcześniej niż po ich upublicznieniu. W świetle powyższego należy stwierdzić, że powódka w sposób całkowicie nielogiczny i wręcz absurdalny kwestionuje zasadność dokonanej wypłaty subwencji w sytuacji, gdy dysponowała pełnymi danymi potrzebnymi do rozpoznania wniosku i które to dane nie uległy następnie żadnym zmianom aż do kwietnia 2021 roku. Sama powódka uznała, że pozwana spełniała warunki podmiotowe i przedmiotowe do wypłaty subwencji, a następnie dokonała wypłaty subwencji na rzecz pozwanej. Co więcej, powódka pomimo rzekomo posiadanej informacji od około lutego 2021 roku o dokonanej korekcie przez pozwaną, wydała w dniu 14 czerwca 2021 roku decyzję, na podstawie której zwolniła pozwaną z obowiązku zwrotu subwencji finansowej w części. Istotnego zaznaczenia wymaga, że podstawę wypłaty subwencji stanowiła umowa stron, która nie przewidywała prawa odstąpienia od niej zgodnie z art. 395 § 1 i 2 kc. W § 3 ust. 6 Umowy nie przewidziano zatem prawa odstąpienia od umowy z zastrzeżeniem powódce prawa kontroli prawdziwości informacji i oświadczeń ze skutkiem żądania zwrotu całości lub części subwencji. Oświadczenia pozwanej w Umowie obejmowały rzeczywiste i prawdziwe informacje, znajdujące odzwierciedlenie w dokumentacji źródłowej oraz w bazach danych organów administracji publicznej, w tym Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Krajowej Administracji Skarbowej oraz Ministerstwa Finansów. Zatem danych tych nie można uznać za nieprawdziwe, gdyż przychód pozwanej z działalności był jawny dla powódki od chwili podjęcia pierwszych czynności w związku ze zgłoszeniem wniosku o przyznanie subwencji. Skoro pozwana przed zawarciem umowy udzieliła powódce prawdziwej informacji o swoim przychodzie z działalności, to powódka nie może żądać zwrotu świadczenia z tej przyczyny, że przychód z tej działalności oceniła w jego pojęciu nieprawidłowo, a w każdym razie nie tak, jak oceniłaby go po pewnym czasie związania umową. Analizując przedłożone dokumenty tj. faktury, deklarację podatkową i korektę deklaracji podatkowej, Sąd doszedł do przekonania, że strona pozwana w celu uzyskania subwencji finansowej nie oświadczyła nieprawdy na etapie zawierania składania oświadczeń, na co powoływała się strona powodowa w uzasadnieniu żądania, jak również nie zaniżyła przychodów w celu uzyskania wyższej subwencji. Wręcz przeciwnie, gdyby nie wystawiono dokumentów korygujących powstałaby różnica pomiędzy rzeczywistym przychodem, a tym wynikającym z dokumentów księgowych. W opisanym wyżej przypadku można byłoby mówić o nieprawdziwości informacji lub oświadczeń. Pozwana natomiast, na dalszym etapie czynił zadość przepisom podatkowym, w tym w szczególności ustawy o VAT, a dyspozycje te zostały wypełnione prawidłowo. Należy mieć na uwadze, że w momencie składania oświadczenia o charakterze jak w niniejszej sprawie, trudno antycypować zdarzenia przyszłe i nie pewne. Ustawodawca umożliwił dokonanie korekty w deklaracji VAT, przewidział zatem, że po złożeniu pierwotnego zeznania podatkowego mogą nastąpić okoliczności, które wpłyną na wysokość należnego podatku. Uprawnieniem, a nawet obowiązkiem podatnika jest skorzystanie z ww. instytucji i złożenie korekty deklaracji. W tym kontekście raz jeszcze należy wspomnieć o zasadach rozkładu ciężaru dowodu wynikających z art. 6 kc i 232 kpc , zgodnie z którym strony mają obowiązek dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i przedstawiać dowody. Natomiast ewentualne ujemne skutki nieprzedstawienia dowodu obciążają stronę, która nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku (vide: wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1999 r., I CKN 415/99, z dnia 14 września 2004 r., III CK 435/03). Art. 6 kc dopuszcza możliwość rozstrzygnięcia przez sąd sporu także wtedy, gdy strona obarczona ciężarem dowodu nie udowodni faktów, z których wywodzi skutki prawne; sąd nie ma obowiązku działania z urzędu w postępowaniu gospodarczym, prowadzonym z udziałem podmiotów profesjonalnie zajmujących się działalnością gospodarczą, co jest zgodne z obecnymi tendencjami w ukształtowaniu kontradyktoryjnego postępowania sądowego (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2007 r., II CSK 22/07). Ciężar udowodnienia rozumieć należy z jednej strony jako obarczenie strony procesu obowiązkiem przekonania sądu dowodami o słuszności swoich twierdzeń, a z drugiej konsekwencjami poniechania realizacji tego obowiązku, lub jego nieskuteczności; tą konsekwencją jest zazwyczaj niekorzystny dla strony wynik procesu (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2007 r., II CSK 293/07). Strona powodowa – na co wskazano już powyżej - nie sprostała ciężarowi dowodu w niniejszej sprawie ograniczając się do gołosłownych i niczym niepopartych twierdzeń. Przedłożone przez powódkę dowody, w zderzeniu z twierdzeniami i dowodami zaoferowanymi przez pozwaną nie mogą prowadzić do uznania za zasadne stanowiska powódki. W konsekwencji wskazanych przez pozwaną we wniosku danych, nie można było z całą stanowczością uznać za nieprawdziwe w rozumieniu § 3 ust. 6 Umowy oraz § 3 ust. 6 Regulaminu. Abstrahując od powyższego samodzielną przesłanką oddalenia powództwa było zdaniem Sądu także i to, że w myśl Umowy łączącej strony, wskutek wydania przez powódkę decyzji z 14 czerwca 2021 roku w sprawie zwolnienia z obowiązku zwrotu subwencji i w związku z zapłatą przez pozwaną 31 maja 2023 roku ostatniej raty wynikającej z harmonogramu spłat subwencji, prawo powódki wynikające z § 3 ust. 6 Umowy wygasło. Nie można wszak tracić z pola widzenia powyżej wspomnianej regulacji umownej, zgodnie z którą powódka mogła kontrolować prawdziwość informacji i oświadczeń złożonych w związku z zawarciem umowy przez przedsiębiorcę lub osobę go reprezentującą jedynie do czasu całkowitego zwrotu subwencji finansowej przez przedsiębiorcę, przez co należy rozumieć bądź datę wydania decyzji o całkowitym umorzeniu subwencji, bądź upływ terminu płatności ostatniej raty wynikającej z decyzji (...) o rozłożeniu nieumorzonej części subwencji na raty. Powódka od dnia złożenia wniosku o przyznanie subwencji, poprzez wydanie decyzji w sprawie zwolnienia pozwanego z obowiązku zwrotu subwencji, aż do dnia uiszczenia 24 raty wynikającej z harmonogramu spłaty do tej decyzji miała ponad 3 lata na weryfikację oświadczeń złożonych przez pozwaną, które to uprawnienie wynikało wprost z postanowień Umowy jak i Regulaminu. Możliwość przeprowadzenia kontroli oświadczeń pozwanej obwarowana była jednak całkowitym wykonaniem umowy przez strony, przez co rozumieć należy, jak Sąd wskazał powyżej, bądź datę wydania decyzji o całkowitym umorzeniu subwencji, bądź upływ terminu płatności ostatniej raty wynikającej z decyzji (...) o rozłożeniu nieumorzonej części subwencji na raty. Zdaniem Sądu, przyznanie powódce prawa kontroli oświadczeń nieskrępowanego czasem, pomimo treści § 3 ust. 6 umowy subwencji, wygaśnięcia umowy i późniejsza negatywna dla beneficjentów weryfikacja ich wniosków, pomimo zaniedbania takiego obowiązku przez powódkę przez okres ponad 3 lat jest nieuprawniona, narusza zasady pewności prawa, zaufania obywatela do państwa i jako taka nie może zasługiwać na ochronę Sądu. Decyzja w sprawie zwolnienia z obowiązku zwrotu subwencji finansowej została wydana w dniu 14 czerwca 2021 roku i przekazana pozwanej wraz z harmonogramem spłaty subwencji. Pozwana zgodnie z postanowieniami Umowy, ww. decyzją oraz harmonogramem, terminowo uregulowała całą należność. Wszystkie powyższe argumenty skutkowały oddaleniem powództwa w całości, o czym Sąd orzekł w pkt 1. na podstawie przywołanych wyżej regulacji prawnych. Niejako ubocznie należy podkreślić, że stanowisko powódki, iż nie dokonywała ona fizycznie weryfikacji wniosków ze względu na zautomatyzowanie procedury i co miałoby w zamyśle powódki usprawiedliwiać wydanie decyzji pozytywnej, należy, zdaniem Sądu, uznać za pozbawione argumentów na gruncie prawa cywilnego. W orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego utrwalone jest stanowisko, że osoba, która składa podpis pod dokumentem bez zapoznania się z jego treścią, składa oświadczenie o treści utrwalonej w dokumencie. Zawarcie umowy o subwencje i wydanie pozytywnej decyzji na rzecz beneficjenta bez zapoznania się z treścią wniosku, mogłoby być zatem okolicznością obciążającą wyłącznie powódkę, a nie pozwanych. W ocenie Sądu nie zostały również spełnione przesłanki do żądania zwrotu subwencji jako nienależnego świadczenia. Stosownie do art. 410 § 2 kc świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Przepis art. 410 § 2 kc zawiera zamknięty katalog czterech kondykcji, które tworzą obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia: 1) osoba, która spełniła świadczenie, nie była w ogóle zobowiązana lub też była zobowiązana, ale nie względem osoby, której świadczyła; 2) gdy odpadła podstawa świadczenia; 3) gdy zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty; 4) gdy czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Sąd w obecnym składzie podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy, że kondykcje wynikające z przepisu art. 410 kc wzajemnie się wyłączają, nie ma więc możliwości ich zbiegu, a zatem każdy stan faktyczny może odpowiadać tylko jednej z nich (vide: wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 25 listopada 2015 r. IV CSK 29/15). Powódka spełniła na rzecz beneficjenta świadczenie w postaci subwencji w wyniku przeprowadzenia postępowania o ubieganie się przez pozwaną spółkę o pomoc finansową w ramach programu rządowego, na który to proces składało się: zawarcie przez strony umowy subwencji (vide: k. 17 – 23) , która jednakże nie gwarantowała przyznania przedmiotowej subwencji, następnie przeprowadzenie przez powódkę weryfikacji wniosku potencjalnego beneficjenta ( vide: k. 24 – 25) i wreszcie wydanie przez powódkę decyzji w przedmiocie przyznania lub odmowy przyznania subwencji (vide: k. 26 – 26 v.). Pozytywna decyzja uruchamiała wypłatę subwencji. Nie ulega także wątpliwości, że powódka dwukrotnie miała obowiązek weryfikacji beneficjentów. Po raz pierwszy przy wydawaniu pierwotnej decyzji, natomiast po raz drugi przy wydawaniu decyzji w przedmiocie zwolnienia beneficjenta od obowiązku zwrotu subwencji finansowej. Nie może być zatem mowy o spełnieniu świadczenia, do którego strona nie była zobowiązana lub była zobowiązania do świadczenia na rzecz innej osoby. Strony dokonały ważnej w świetle prawa czynności prawnej, a zatem nie wchodzi w rachubę częściowy zwrot świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Strony niniejszego postępowania zawarły umowę subwencji, która nie została rozwiązana ani nie wygasła, a tym samym nie doszło też do odpadnięcia podstawy świadczenia. Wskazać należy, że decyzja powódki o przyznaniu subwencji w wysokości 120.925,44 złotych miała charakter uznaniowy. Powódka nie skorzystała z uprawnienia wynikającego z umowy dotyczącego wydania decyzji odmownej. Stosownie natomiast do § 12 ust. 3 Regulaminu decyzja miała charakter potwierdzenia w całości, w części albo zaprzeczenia przez Fundusz okoliczności spełnienia przez wnioskującego warunków programowych na podstawie jego oświadczeń wiedzy zawartych w umowie i danych oraz informacji, o których mowa w ust. 4 Regulaminu. Wydając pozytywną decyzję w oparciu o podane przez beneficjenta informacje, które w żaden sposób nie mogły wprowadzać powódki w błąd, powódka potwierdziła spełnienie przez pozwaną spółkę warunków programowych. Nie można też zapominać, że powódka miała z mocy Regulaminu uprawnienie do odstąpienia od stosowania niektórych spośród warunków programowych biorąc pod uwagę całokształt okoliczności, z uwzględnieniem zasady racjonalności ekonomicznej, w tym wyważenia słusznych interesów danego beneficjenta, ogółu wszystkich beneficjentów i Skarbu Państwa oraz realizacji celów szczegółowych określonych w programie (§ 10 ust. 11 regulaminu). Jeżeli więc po przeprowadzeniu weryfikacji wniosku złożonego przez pozwaną jako beneficjenta, której działalność i informacja odnośnie do spadku obrotów zostały wprost ujawnione we wniosku i Umowie, powódka wydała decyzję pozytywną przyznającą subwencję w określonej wysokości pomimo tego, że mogła uzyskać informacje, które rzekomo uzyskała po następczej kontroli, to należy przyjąć, że działała na podstawie cytowanego § 10 ust. 11 Regulaminu. Sąd ponadto wskazuje, że rozpatrując roszczenie powódki na gruncie art. 410 kc nie można również pominąć przesłanek wyłączających możliwość żądania zwrotu spełnionego świadczenia określonych w art. 411 kc. Stosownie do powyższego przepisu, nie można żądać zwrotu świadczenia jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Zdaniem Sądu, niezależnie od tego, że nie można w ogóle w rozpoznawanej sprawie mówić o nienależnym świadczeniu, to powódka nie mogłaby żądać jego zwrotu, gdyż spełnienie świadczenia było wynikiem świadomej decyzji powódki wydanej po dokonaniu weryfikacji wniosku drugiej strony i bez obarczenia tego procesu decyzyjnego jakimkolwiek prawnie istotnym błędem. W ocenie Sądu powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie również z uwagi na fakt, że powódka nie sprostała ciężarowi dowodowemu ( art. 6 kc i 232 kpc ). Powódka twierdziła, że po zawarciu Umowy subwencji dokonano korekty w rejestrze Ministerstwa Finansów dotyczącej wysokości przychodów pozwanej, jednak nie wskazuje, w jakiej wysokości dokonano tej korekty. Nadto, powódka utrzymywała, że korekta ta doprowadziła do rozbieżności między pierwotnymi oświadczeniami pozwanej a rzeczywistym stanem faktycznym, ale nie sprecyzowała, w jaki sposób ustaliła te rozbieżności ani na jakiej podstawie. Dalej, powódka twierdziła także, iż według jej ustaleń przychody pozwanej mieściły się w przedziale 0 % - 25 %, jednak nie przedstawiła żadnych matematycznych wyliczeń, nie wskazała metody kalkulacji, ani nie podała nawet skali przychodów ustalonej po uzyskaniu danych z Ministerstwa Finansów. Powyższe stanowiło także przyczynek do oddalenia powództwa w całości. Nie sposób było nie przyznać racji pozwanej, że ciężar udowodnienia faktów mających dla sprawy istotne znaczenie spoczywa na stronie, która z faktów wywodzi skutki prawne. Skoro natomiast to powódka wywodziła z faktu złożenia przez pozwaną nieprawdziwego oświadczenia odnośnie do spadku obrotów przedsiębiorstwa, to winna była wykazać, że spółka jako beneficjent faktycznie złożyła oświadczenie nieprawdziwe. Powyższego faktu powódka zdaniem Sądu nie udowodniła, a w żadnej mierze dowodów z dokumentów załączonych przez powódkę nie można traktować jako dowodów mających moc dowodową pozwalającą na uwzględnienie powództwa i większą, aniżeli dowód z przesłuchania stron. Sąd nie miał żadnych wątpliwości co do tego, że pozwana jako beneficjent na dzień złożenia wniosku posiadała uprawnienie do otrzymania subwencji we wskazanej w decyzji wysokości. Pozwana obaliła przy tym domniemanie winy wynikające z art. 471 kc , bowiem wykazała, że prawidłowo uzupełniła wniosek o przyznanie subwencji. W ocenie Sądu, o czym zresztą była mowa powyżej - w sprawie nie znajduje zastosowania inna podstawa prawna do potencjalnego uwzględnienia zgłoszonych roszczeń poza reżimem odpowiedzialności kontraktowej ( art. 471 i nast. kc ). Opisane przez powódkę zachowanie beneficjenta może być oceniane jedynie jako zdarzenie polegające na nienależytym wykonaniu umowy. Pozwana spółka nie dokonała wobec powódki czynu bezprawnego poza łączącymi ją z powódką stosunkami umownymi ( art. 415 kc ). Nie zachodzi także podstawa do odnoszenia się do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu ( art. 405 kc i n.), albowiem potencjalny obowiązek zwrotu subwencji z przyczyn wskazanych przez powódkę wynika wprost z postanowień umownych łączących strony. Bezzasadne zatem były argumenty pozwanych odnośnie do przepisu art. 405 kc. Należy podkreślić, że wprowadzenie rządowego programu „Tarcza Finansowa (...) dla E. i G. Przedsiębiorstw” było podyktowane nadzwyczajnymi okolicznościami związanymi z pandemią (...) 19. Wprowadzenie w życie programu musiało być szybkie, a to spowodowało zastrzeżenie w Regulaminie, który obowiązywał w chwili złożenia wniosku przez pozwaną o udzielenie subwencji finansowej, klauzuli uprawniającej powódkę do dokonywania zmian w Regulaminie. Realizacja programu odbywała się za pośrednictwem środków porozumiewania się na odległość, w tym przede wszystkim za pośrednictwem bankowości elektronicznej. Informacje dotyczące programu zamieszczane były na stronie internetowej powódki. Powódka jednocześnie była uprawniona do publikowania dokumentów wykonawczych programu (rozumianych jako każde obwieszczenie, komunikat, informację, instrukcję, podręcznik oraz inny dokument o zbliżonym charakterze, a także każdą stronę internetową i interfejs internetowy, aplikację, program komputerowy i formularz elektroniczny). Na podstawie postanowienia § 2 ust. 7-10 Umowy oraz § 12 ust. 4 Regulaminu powódka miała obowiązek weryfikacji oświadczeń jak i danych podanych przez beneficjentów we wniosku i w umowie subwencji, a wszelkie zaniechania, czy też błędy powódki nie mogą obciążać beneficjentów. W szczególności, że to powódka narzuciła beneficjentowi wzorzec umowy. Nie bez znaczenia pozostaje także pozycja powódki jako strony tego kontraktu. Powódka jest spółką handlową, której jedynym akcjonariuszem jest Skarb Państwa, na mocy upoważnienia Skarbu Państwa dysponowała środkami publicznymi. Beneficjent subwencji mógł więc liczyć na to, że powódka dokona odpowiedniej weryfikacji jego wniosku zgodnie z zawartą umową subwencji i w razie pozytywnego rozpatrzenia wniosku i przyznania środków nie będzie następnie żądała ich zwrotu w całości. Pozwani działali więc w zaufaniu, że otrzymaną subwencję będą mogli rozliczyć zgodnie z umową. Umowa pomiędzy stronami została zawarta w wyjątkowym czasie pandemii COVID19 i towarzyszyły jej wyjątkowe okoliczności, których nie można pominąć. Beneficjent zaaplikował o subwencję po analizie warunków umowy, regulaminu, konsultacji z księgową oraz po zapoznaniu się z poradnikami udostępnionymi przez powódkę w sieci Internet. Zdaniem Sądu pozwana kierowała się dobrymi intencjami, pracownicy pozwanej spółki działali w dobrej wierze składając oświadczenie o spadku przychodów. W tym miejscu należy jeszcze raz podkreślić, że akceptacja umowy nie gwarantowała wypłaty subwencji finansowej. Zgodnie z jej postanowieniami zawartymi w § 2 ust. 7 i 8 umowy subwencji powódka miała zweryfikować dane przedstawione przez beneficjenta, miała również zweryfikować oświadczenia przez niego złożone i wówczas podjąć decyzję o wypłacie subwencji finansowej, przy założeniu że przedstawione dane przez wnioskującego znajdą potwierdzenie w informacjach uzyskanych przez (...) z ZUS i MF oraz oświadczenia będą prawdziwe. (...) był zobowiązany podjąć decyzję o odmowie wypłaty subwencji finansowej, jeśli na podstawie informacji uzyskanych z ZUS lub MF stwierdzi, że wnioskujący nie spełnia warunków wypłaty subwencji finansowej lub oświadczenia złożone w związku z zawarciem umowy będą nieprawdziwe (§ 2 ust. 10 umowy). Kwestie weryfikacji wniosku uszczegóławiał również Regulamin, w tym § 12 ust. 1, w którym znalazło się postanowienie, że (...) miał rozpatrywać wniosek w celu weryfikacji spełnienia warunków programowych, które oznaczały wszelkie warunki, oświadczenia, wymogi lub kryteria, determinujące jakiekolwiek uprawnienia lub obowiązki beneficjenta związane z finansowaniem programowym, w tym, w szczególności, warunki determinujące: możliwość ubiegania się przez beneficjenta o udział w programie, wysokość subwencji finansowej, którą mógł otrzymać beneficjent, zwolnienie beneficjenta z obowiązku zwrotu całości lub części subwencji finansowej, w każdym przypadku określone w dokumentach programowych i przepisach bezwzględnie obowiązującego prawa polskiego i prawa Unii Europejskiej. Zgodnie z § 12 ust. 6 Regulaminu, w przypadku stwierdzenia na podstawie informacji uzyskanych z ZUS lub MF, że beneficjent nie spełniał warunków wypłaty subwencji finansowej lub oświadczenia złożone w związku z zawarciem umowy byłyby nieprawdziwe, Fundusz podejmował decyzję o odmowie przyznania subwencji finansowej. Nietrafne są więc twierdzenia powódki, że pozwana złożyła nieprawdziwe oświadczenia, czy też z jej winy doszło do nawiązania stosunku zobowiązaniowego, bowiem powódka powinna przed podjęciem decyzji o wypłacie subwencji zweryfikować oświadczenia złożone przez pozwaną i stosownie do tego wydać decyzję częściowo odmowną, czego nie uczyniła, a wręcz przeciwnie wydała decyzję w całości pozytywną, przyznając spółce określoną kwotę subwencji finansowej. Należy dojść do przekonania, że powódka "składając podpis" pod dokumentem tj. umową i decyzją bez zapoznania się z ich treścią, złożyła oświadczenie o treści utrwalonej w tych dokumentach. Jeśli powódka procedurę zautomatyzowała do tego stopnia, że opracowała algorytm sztucznej inteligencji w taki sposób, że pomimo powszechnie znanego statusu prawnego tych podmiotów wydawane były wobec nich decyzje pozytywne bez zapoznania się z treścią wniosku, to są to okoliczności, które powinny obciążać wyłącznie powódkę. Umowa Subwencji ani Regulamin (zarówno obowiązujący do 28 maja 2020 roku jak i kolejne) nie zawierały definicji obrotu gospodarczego, nie przewidywały również sytuacji, w której po zawarciu Umowy dochodzi do korekty deklaracji podatkowej. Jedynie komunikat wydany w dniu 17 maja 2020 roku w sprawie interpretacji pojęcia przychodów ze sprzedaży przedsiębiorstwa w rządowym programie „ (...) (...) dla (...) i G. Przedsiębiorstw” odnosił się bezpośrednio do pojęcia przychodów ze sprzedaży przedsiębiorstwa, rzecz jednak w tym, że po pierwsze informacja ta została wydana już po zawarciu Umowy o subwencję finansową z pozwaną, po drugie nie przewidywała ona w dalszym ciągu sytuacji, w której dochodzi do korekty deklaracji podatkowej po zawarciu Umowy, a wreszcie po trzecie informacja taka miała zgodnie z § 16 ust. 1 Umowy charakter wyłącznie informacyjny. Oświadczenia i dane powinny być oceniane według regulacji obowiązujących na dzień zawarcia umowy i udzielenia subwencji. Z tego punktu widzenia nie ulegało wątpliwości Sądu, że dane dotyczące przychodu zostały wskazane przez pozwaną prawidłowo i nie doszło do zawyżenia kwoty subwencji. W ocenie Sądu niezależnie od charakteru komunikatów wydawanych przez (...) nie mogą one zmieniać treści umowy subwencji finansowej oraz regulaminu, a tym bardziej nie mogą mieć wpływu na umowy zawarte z beneficjentem przed jego opublikowaniem. Powódka od samego początku obowiązywania programu „ (...) (...) dla (...) i (...) Firm" samodzielnie kształtowała zapisy umowy zawartej z pozwaną, jak również zapisy regulaminu stanowiące integralną część umowy. W konsekwencji powyższego wszelkie wątpliwości powstałe w związku z interpretacją zapisów umowy i regulaminów nie mogą obciążać pozwanej i powinny być w całości intepretowane na korzyść beneficjenta subwencji. Dlatego brak jednoznacznego zdefiniowania pojęcia „obrotów gospodarczych (przychodów ze sprzedaży)” oraz przewidzenia sytuacji ewentualnych korekt deklaracji podatkowych wpływających na spadek obrotu gospodarczego obciąża wyłącznie stronę powodową. Przy wykładni oświadczenia woli należy – poza kontekstem językowym – brać pod uwagę także okoliczności złożenia oświadczenia woli, czyli tzw. kontekst sytuacyjny ( art. 65 § 1 kc ). Obejmuje on w szczególności przebieg negocjacji ich status (wyrażający się, np. prowadzeniem działalności gospodarczej). Z art. 65 § 2 kc wynika nakaz kierowania się przy wykładni umowy jej celem. Nie jest konieczne, aby był to cel uzgodniony przez strony, wystarczy – przez analogię do art. 491 § 2, art. 492 i 493 kc – cel zamierzony przez jedną stronę, który jest wiadomy drugiej. Na gruncie prawa polskiego, i to nie tylko w zakresie stosunków z udziałem konsumentów ( art. 385 § 2 kc ), wątpliwości należy tłumaczyć na niekorzyść strony, która zredagowała umowę. Ryzyko wątpliwości wynikających z niejasnych postanowień umowy, nie dających usunąć się w drodze wykładni, powinna bowiem ponieść strona, która zredagowała umowę (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2007 r., sygn. akt IV CSK 95/07). Nadużycie prawa podmiotowego – art. 5 kc. Niezależnie od argumentacji przedstawionej powyżej Sąd doszedł do przekonania, że częściowe żądanie zwrotu subwencji finansowej od pozwanej wypełnia dyspozycję przepisu art. 5 kc. Zgodnie z art. 5 kc nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Obywatele działają w zaufaniu do państwa prawa. Nie ulega przy tym wątpliwości, że (...) Fundusz (...) spółka akcyjna z siedzibą w L. stanowi w istocie emanację państwa, które działa poprzez tak ukształtowane struktury. Skoro tak to beneficjenci, którzy potrzebowali pomocy finansowej ze strony państwa działali w zaufaniu do informacji, które były im przekazywane w toku całego procesu o udzielenie subwencji. Należy zwrócić uwagę, że powódka w sieci Internet publikowała liczne, często wewnętrznie sprzeczne ze sobą informacje odnośnie do warunków udzielania subwencji finansowej. Informacje te często były niejasne, niewyczerpujące i pozostawiały pole do swobodnej interpretacji. Istotnie przy tym należy zaznaczyć, że powódka nie przewidziała na żadnym etapie realizacji programu sytuacji, w której po wydaniu decyzji o przyznaniu subwencji finansowej dochodzi do korekty złożonych deklaracji, co ma wpływ na obrót gospodarczy. Powyższe nieprawidłowości wynikają również z raportu Najwyższej Izby Kontroli, który jest Sądowi znany z urzędu z innych spraw zainicjowanych przez powódkę. Dodatkowego podkreślenia wymaga, że zasada czystych rąk, nie znalazłaby tu większego znaczenia, skoro powódka nie wykazała, że w ogóle doszło do złożenia nieprawdziwej informacji czy złożenia nieprawdziwego oświadczenia. Należy w tym miejscu odnieść się do okoliczności faktycznych, w jakich doszło do powierzenia realizacji programu powódce oraz w jakich doszło do zwiększonej potrzeby uzyskania państwowego wsparcia finansowego, a więc pandemii koronawirusa. Niewątpliwie skutki wprowadzenia ustawowych obostrzeń w prowadzeniu działalności dotknęły wiele branż, w szczególności branżę gastronomiczną. Na skutek pozytywnej decyzji wydanej przez powódkę wypłacono środki pozwanej, które zostały spożytkowane zgodnie z umową, to jest na pokrycie bieżących kosztów prowadzonej działalności. Fakt ten wynika przede wszystkim z oświadczenia o rozliczeniu subwencji finansowej, które zostało w pełni zaakceptowane przez powódkę na mocy decyzji w sprawie zwolnienia z obowiązku zwrotu subwencji finansowej z 14 czerwca 2021 roku (vide: k. 28). Następcze pozbawienie prawa do korzystania z pomocy przewidzianej programem pozostaje w sprzeczności z klauzulą generalną wynikającą z art. 5 kc stanowiącą o niedopuszczalności czynienia ze swego prawa użytku sprzecznego z zasadami współżycia społecznego. Klauzula ta ma na celu zapobieganie stosowania prawa sposób prowadzący do skutków nieetycznych lub rozmijających się w sposób zasadniczy z celem danej regulacji prawnej. Podkreślenia także wymaga, że przez zasady współżycia społecznego należy rozumieć reguły postępowania ludzkiego, niebędące regułami prawnymi i konstruowane na podstawie ocen o charakterze moralnym o dostatecznym stopniu utrwalenia w społeczeństwie. Zasady współżycia społecznego powinny być utożsamiane z zasadami etycznego postępowania (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 18 grudnia 2019 r. V ACa 110/19). W ocenie Sądu, roszczenie powódki tak sformułowane zasady narusza, a wniesione powództwo trzeba było ocenić właśnie jako typowe nadużycie prawa o charakterze rażącym. Nie sposób bowiem ocenić jako zgodnego z zasadami współżycia społecznego zachowania strony, która najpierw utwierdza kontrahenta w zamiarze zawarcia umowy, zawiera następnie taką umowę w oparciu o podane przez kontrahenta informacje, aby następnie żądać niezwłocznego zwrotu spełnionego świadczenia. Takie zachowanie sprzeczne jest z zasadą lojalności kontraktowej. Nadto Sąd podkreśla, że nie bez znaczenia w tym kontekście pozostaje pozycja powódki jako strony tego kontraktu. Powódka jest bowiem spółką handlową, której jedynym akcjonariuszem jest Skarb Państwa. Powódka jest zatem niejako zastępcą Skarbu Państwa w zakresie realizowania programu pomocy finansowej, której celem było zniwelowanie skutków pandemii Covid-19 w szeroko pojmowanym obrocie gospodarczym. Powódka na mocy upoważnienia Skarbu Państwa dysponowała środkami publicznymi. Podmioty ubiegające się o zawarcie umowy o subwencję mogły zatem postrzegać powódkę jako podmiot wysoce profesjonalny, godny zaufania, a działania i decyzje powódki jako przejaw woli państwa. Również składane przez powódkę zapewnienia były niewątpliwie odbierane przez potencjalnych beneficjentów jako wysoce wiarygodne. Celem tej subwencji było udzielenie pomocy finansowej branżom dotkniętym skutkami pandemii Covid-19, w szczególności utrzymanie przez przedsiębiorców zatrudnienia pracowników. Nie budziło wątpliwości Sądu, że pozwana wykorzystała przyznaną subwencję na powyższe cele (fakt bezsporny). Spełniony został więc cel, dla którego to świadczenie zostało ustanowione. Beneficjent działał też w zaufaniu, że otrzymaną subwencję będzie mógł rozliczyć zgodnie z umową, w określonych częściach, a po spełnieniu warunków dotyczących utrzymania zatrudnienia będzie mógł być zwolniony z obowiązku zapłaty. Stosując się do postanowień umowy beneficjent miał prawo oczekiwać, że powódka nie będzie żądała natychmiastowego zwrotu świadczenia w kwocie subwencji. Obecnie zaś powódka żąda niezwłocznego zwrotu części udzielonej pomocy finansowej, która została spożytkowana zgodnie z jej przeznaczeniem. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, nawet gdyby uznać, że zaistniały przewidziane w umowie przesłanki do zwrotu kwoty subwencji, roszczenie powódki należałoby uznać za nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 kc , co i w tym przypadku uzasadniało oddalenie powództwa w całości. Klauzula ta ma na celu zapobieganie stosowania prawa w sposób prowadzący do skutków nieetycznych lub rozmijających się w sposób zasadniczy z celem danej regulacji prawnej. Beneficjent wydatkował subwencję zgodnie z celami programu, skorzystali z niej przede wszystkim wtórni beneficjenci programu, czyli pracownicy jakich zatrudniała spółka, zatem żądanie zwrotu udzielonego wsparcia po wydatkowaniu środków jest zachowaniem ewidentnie sprzecznym z zasadami współżycia społecznego i przejawem nadużycia prawa podmiotowego, tym bardziej że pozwani od momentu złożenia wniosku działali w dobrej wierze, w zaufaniu do powódki, a pozyskanie wsparcia finansowego pozwoliło na utrzymanie zatrudnienia w okresie masowego kryzysu gospodarczego, a zwłaszcza w odniesieniu do najbardziej dotkniętej sfery gospodarczej – gastronomicznej. Nie umknęło uwadze Sądu również to, że powódka – działając przecież jako profesjonalista nie potrafiła nawet w sposób prawidłowy zastosować formy decyzji wynikającej z § 3 ust. 6 Umowy. Co prawda sama treść Umowy, jak i Regulaminu nie definiuje wprost, jakie elementy powinna zawierać decyzja, o której mowa w § 3 ust. 6 Umowy. Niemniej, z treści Regulaminu wynika, że decyzja oznacza w zależności od kontekstu, decyzję powódki o: (i) udzieleniu (w części lub w całości) bądź odmowie udzielenia Subwencji Finansowej, w odpowiedzi na Wniosek lub Odwołanie, (ii) wysokości Subwencji Finansowej podlegającej zwrotowi w ramach rozliczenia Subwencji Finansowej, lub (iii) zidentyfikowaniu przez powódkę okoliczności, które uniemożliwiają ustalenie wysokości Subwencji Finansowej podlegającej zwrotowi, przy podejmowaniu których powódka działała na podstawie i w zakresie określonym w dokumentach programowych. Powyższe, w powiązaniu z treścią i kształtem dotychczas wydanych przez powódkę w sprawie decyzji pozwoliła dojść Sądowi do przekonania, że forma i treść rzekomej decyzji datowanej na 08.03.2024 roku zatytułowanej „przedsądowe wezwanie do zapłaty” dalece odbiega od standardów, które profesjonalny podmiot, działający niejako zastępca Skarbu Państwa powinien zapewnić w stosunkach cywilnoprawnych. Należy również zwrócić uwagę na art. 2 Konstytucji RP , który wyraża zasadę ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa, nazywana także zasadą lojalności państwa względem obywateli, która ściśle wiąże się z bezpieczeństwem prawnym jednostki. Wyraża się ona w takim stanowieniu i stosowaniu prawa, „by nie stawało się ono swoistą pułapką dla obywatela i aby mógł on układać swoje sprawy w zaufaniu, że nie naraża się na prawne skutki, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji i działań oraz w przekonaniu, iż jego działania podejmowane zgodnie z obowiązującym prawem będą także w przyszłości uznawane przez porządek prawny” (vide: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 7 lutego 2001 r., K 27/00, OTK 2001 nr 2, poz. 29, tak też P. Tuleja (w:) M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1-86, Warszawa 2016, s. 223-224, nb. 25). Koniecznym wymogiem realizacji zasady zaufania jest zagwarantowanie obywatelom bezpieczeństwa prawnego. Bezpieczeństwo prawne, przewidywalność prawa stanowionego przez państwo oraz respektowanie przez władzę działań podejmowanych w zaufaniu do państwa gwarantują ochronę wolności człowieka. (vide: P. Tuleja (w:) M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1-86, Warszawa 2016, s. 224, nb. 25 i 26). (Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych z dnia 12 czerwca 2024 r. II NSNc 299/23). Sąd w całości podzielił stanowisko strony pozwanej, iż pozwanej nie można zarzucić, że w oparciu o nieprecyzyjne warunki programu skonstruowane przez powódkę w momencie zawierania umowy z pozwaną, złożyła oświadczenie nieprawdziwe. Nieprawdziwość oświadczenia należy bowiem badać pod kątem zgodności z obiektywnymi faktami. Natomiast powódka kwestionowała sposób obliczenia wysokości przychodu i w żaden sposób nie wykazała aby pozwana podała nieprawdziwe dane w odniesieniu do przyjętego sposobu obliczenia przychodu. Oświadczenia i dane pozwanej były zatem prawdziwe i prawidłowe na dzień złożenia wniosku. Zdaniem Sądu powódka nie wykazała szkody, przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanej spółki w postaci naruszenia postanowień umowy i związku pomiędzy zachowaniem pozwanej i szkodą ( art. 471 kc ). Rację także ma strona pozwana, że powódka nie uchyliła się w żadnym trybie od skutków swojej decyzji z dnia 14 czerwca 2021 roku. Wezwanie do zapłaty z 08 marca 2024 roku mogłoby być dokonane przy założeniu, że były do tego podstawy w trakcie wykonywania umowy, a nie po jej rozliczeniu. Powódka w sposób wybiórczy potraktowała postanowienia § 3 ust. 6 umowy. Niejako ubocznie Sąd wskazuje, ze powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie, także ze względu na treść art. 508 kc i zwolnienie pozwanej spółki przez powódkę z długu. Zgodnie z treścią wskazanego przepisu zobowiązanie wygasa, gdy wierzyciel zwalnia dłużnika z długu, a dłużnik zwolnienie przyjmuje. Jest to jeden ze sposobów wygaśnięcia zobowiązania bez zaspokojenia wierzyciela. Rola tego przepisu polega więc na wskazaniu, że stosunek obligacyjny może w określonym przypadku wygasnąć, mimo niespełnienia świadczenia przez dłużnika oraz na rozstrzygnięciu, że wygaszenie stosunku zobowiązaniowego następuje na mocy umowy (zob. M. Pyziak-Szafnicka, w: System PrPryw, t. 6, 2018, s. 1705; K. Zawada, w: Pietrzykowski, Komentarz KC, t. II, 2018, s. 164; T.P. Antoszek, w: Gutowski, Komentarz KC, t. II, 2016, s. 184; W. Kurowski, [w:] Habdas, Fras, Komentarz KC, t. III, 2018, s. 1031). Do zwolnienia z długu dochodzi w wyniku umowy stron, tj. wierzyciela i dłużnika. Zatem dla skuteczności wygaśnięcia zobowiązania, wierzyciel swoje oświadczenie w tym przedmiocie powinien złożyć dłużnikowi, a nie osobie trzeciej. Oświadczenie woli o zrzeczeniu się wierzytelności może być wyraźne, ale może nastąpić też przez czynności konkludentne, a więc w sposób dorozumiany, jednak zrzeczenie się przez wierzyciela wierzytelności musi być zaakceptowane przez dłużnika. Możliwość przeciwstawienia się rozporządzającemu skutkowi zwolnienia z długu ze strony dłużnika służy ochronie jego interesu, gdyż dłużnik może nie być, z różnych przyczyn, zainteresowany taką formą zakończenia stosunku prawnego. Argument ten odpada, gdy dłużnik w sposób wyraźny lub dorozumiany oświadczenie wierzyciela akceptuje (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2020 r. w sprawie III CSK 100/18). Niezależnie od kontekstu cywilnoprawnego w odniesieniu do wymogu zgody dłużnika podkreśla się, że zwolnienie z długu powoduje także skutki natury publicznoprawnej, a przyjęcie możliwości jednostronnego zwolnienia z długu mogłoby prowadzić do przysporzenia na rzecz dłużnika stanowiącego przychód podlegający opodatkowaniu. Wskutek tej czynności wierzytelność zostaje umorzona, a tym samym dotychczasowy wierzyciel traci uprawnienie do uzyskania świadczenia. Zwolnienie z długu może co prawda zostać dokonane odpłatnie, lecz odpłatność nie jest wymagana dla tej umowy (zob. P. Machnikowski (red.), Zobowiązania. Część ogólna. Tom II. Komentarz, Warszawa 2024). W przedmiotowej sprawie powódka 14 czerwca 2021 roku wydała decyzję w sprawie częściowego zwolnienia z obowiązku zwrotu subwencji finansowej (vide: k. 28), w której wskazała, że wartość zwolnienia pozwanej z obowiązku zwrotu subwencji finansowej wynosi 60.462,72 złotych, a wartość subwencji pozostałej do spłaty wynosi 60.462,72 złotych. Pozwana spłaciła kwotę subwencji we wskazanej wysokości w maju 2023 roku, otrzymała przedmiotową decyzję, nie zgłaszała zastrzeżeń co do zwolnienia z obowiązku zwrotu subwencji, nie uiściła także kwoty wyższej niżeli wyżej wspomniana na rzecz powódki, która mogła zostać zakwalifikowana jako zwrot subwencji, a zatem zaakceptowała oświadczenie (...) i w konsekwencji doszło do skutecznego zwolnienia z ewentualnego długu. Zarzut przedawnienia roszczenia. Końcowo zaznaczyć trzeba, że zarzut przedawnienia roszczenia podniesiony przez pozwaną okazał się w nieuzasadniony. Zgodnie z art. 118 kc , jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata. W niniejszej sprawie zastosowanie znajduje termin trzyletni. Roszczenie powstało w związku z prowadzoną przez pozwaną spółkę działalnością gospodarczą. O udzielenie subwencji mogli ubiegać się jedynie przedsiębiorcy. Subwencja została pozwanej spółce wypłacona 15 maja 2020 roku. W przypadku przyznania na podstawie nieprawdziwych oświadczeń, roszczenie stawałoby się wymagalne po upływie 14 dni roboczych od dnia udostępnienia przedsiębiorcy informacji o decyzji w sposób pozwalający przedsiębiorcy zapoznać się z informacją o decyzji (§ 3 ust. 6 Umowy). Z ustaleń poczynionych na podstawie złożonych do akt sprawy dowodów wynika, że korekta deklaracji VAT nastąpiła 27 stycznia 2021 roku (vide: k. 96). Dopiero w tym dniu powódka mogła powziąć informację o rzekomo nieprawdziwym oświadczeniu złożonym przez pozwaną w związku z dostępem do informacji przetwarzanych przez Ministerstwo Finansów. Roszczenie powódki przedawniłoby się zatem najpóźniej 31 grudnia 2024 roku. Co jednak istotne – powódka przerwała bieg terminu przedawnienia wskutek wniesienia pozwu w elektronicznym postępowania oraz wytoczenia powództwa w postępowaniu zwyczajnym przed upływem trzymiesięcznego terminu do jego wytoczenia. 5. Koszty procesu. O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie 2. wyroku zgodnie z zasadą wynikającą z art. 98 § 1 kpc , art. 98 § 1 1 kpc oraz art. 99 kpc . Na koszty procesu poniesione przez stronę pozwaną złożyły się następujące kwoty: wynagrodzenie pełnomocnika w osobie adwokata w wysokości 5.400,00 złotych ustalone na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz 17,00 złotych uiszczona tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa. Łączne koszty procesu wyniosły 5.417,00 złotych. Taka też kwota została zasądzona od powódki na rzecz pozwanej wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty ( art. 98 § 1 1 kpc ). Analizując czy zachodziła potrzeba podwyższenia wynagrodzenia pełnomocnika pozwanej do wysokości 200% stawek minimalnych wskazać należy, że w myśl § 2 ust. 2 cyt. rozporządzenia podstawą zasądzenia opłaty za czynności adwokackie stanowią stawki minimalne. Wskazany § 2 pkt 2 rozporządzenia uzależnia dodatkowo wysokość opłaty w konkretnej sprawie od takich okoliczności jak jej charakter, a także nakład pracy pełnomocnika i jego wkład w rozstrzygnięcie. Mając na uwadze powyższe zauważyć należy, iż co do zasady uzasadniony jest zwrot kosztów zastępstwa procesowego według wynagrodzenia w stawkach minimalnych, a dopiero konkretne okoliczności o charakterze szczególnym przemawiają za zasadnością zwrotu według stawki wyższej (vide: postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 06.02.2013 w sprawie I ACz 105/13). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie, nie występowały szczególne okoliczności przemawiające za ustaleniem wyższej stawki wynagrodzenia. Pełnomocnik pozwanej brał udział w dwóch rozprawach (18.06.2025 roku – k. 158, 03.09.2025 roku – k. 169) i złożył w sprawie poza odpowiedzią na pozew dwa pisma procesowe, w tym jedno będące tzw. stanowiskiem końcowym w sprawie złożonym w trybie art. 224 § 3 kpc . Trudno zatem uznać, aby zaszły szczególne okoliczności przemawiające za uznaniem, że nakład pracy pełnomocnika pozwanej wymaga podwyższenia wynagrodzenia do 200% stawek, zwłaszcza, że sprawa nie miała charakteru skomplikowanego, a wręcz przeciwnie – jest sprawą typową o zapłatę świadczenia pieniężnego. asesor sądowy N. H. Sygnatura akt: I C 68/25 ZARZĄDZENIE 1. (...) ; 2. (...) ; 3. (...) Gdańsk, 15.02.2026 r., asesor sądowy N. H.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę