I C 66/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd oddalił powództwo o zapłatę odszkodowania, uznając wyłączną winę powoda w spowodowaniu kolizji drogowej.
Powód J. G. domagał się od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG) zasądzenia 22 000 zł odszkodowania za wypadek motocyklowy, twierdząc, że do kolizji doszło z winy nieustalonego sprawcy, który spowodował nagłe hamowanie kolumny pojazdów. Sąd Rejonowy w Giżycku oddalił powództwo, uznając, że powód nie wykazał przyczyny hamowania ani winy nieustalonego sprawcy, a nadto sam ponosi wyłączną winę za zdarzenie z powodu nienależytej obserwacji drogi i niedostosowania prędkości.
Powód J. G. dochodził od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG) odszkodowania w kwocie 22 000 zł za wypadek, który miał miejsce 14 lipca 2012 r. podczas jazdy motocyklem. Powód twierdził, że do kolizji doszło z powodu nieprawidłowego zachowania nieustalonego kierowcy, który spowodował nagłe hamowanie kolumny pojazdów, w tym jego motocykla. W wyniku zdarzenia powód doznał złamania obojczyka i 6% uszczerbku na zdrowiu. Pozwany UFG wniósł o oddalenie powództwa, kwestionując swoją odpowiedzialność i wskazując na wyłączną winę powoda. Sąd Rejonowy w Giżycku ustalił, że powód jechał jako przedostatni w kolumnie 5-6 pojazdów. Podczas hamowania poprzedzających pojazdów, powód próbował ominąć samochód przed nim, ale doszło do uderzenia. Sąd oddalił powództwo, stwierdzając, że powód nie wykazał przyczyny hamowania kolumny ani winy nieustalonego sprawcy, co jest warunkiem odpowiedzialności UFG. Ponadto, sąd uznał, że powód sam ponosi wyłączną winę za zdarzenie, ponieważ nie wykazał należytej obserwacji drogi, nie zachował bezpiecznego odstępu i jechał z prędkością uniemożliwiającą bezpieczne zatrzymanie. Sąd podkreślił, że wyrok uniewinniający powoda od wykroczenia drogowe nie wiąże sądu cywilnego w kwestii ustalenia winy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, UFG nie ponosi odpowiedzialności, jeśli powód nie wykaże przyczyny hamowania kolumny ani winy nieustalonego sprawcy.
Uzasadnienie
Odpowiedzialność UFG jest uzależniona od ustalenia, że szkoda została wyrządzona w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność cywilną posiadacza lub kierującego pojazdem, a nie ustalono ich tożsamości. Powód nie wykazał tych przesłanek.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie
Strona wygrywająca
U. (...) w W.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. G. | osoba_fizyczna | powód |
| U. (...) w W. | instytucja | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
k.c. art. 436 § § 2
Kodeks cywilny
W przypadku zderzenia mechanicznych środków komunikacji, osoby te mogą żądać naprawienia szkód na zasadach ogólnych (zasada winy).
u.u.o.u.f.g.i.p.b.u.k. art. 98 § 1
Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
Do zadań Funduszu należy zaspokajanie roszczeń za szkody powstałe na terytorium RP, gdy szkoda została wyrządzona przez nieustalonego posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym.
p.r.d. art. 19 § 2
Prawo o ruchu drogowym
Kierujący pojazdem jest obowiązany utrzymywać odstęp niezbędny do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu.
k.p.c. art. 98 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony.
Pomocnicze
k.c. art. 435
Kodeks cywilny
k.p.c. art. 11
Kodeks postępowania cywilnego
Ustalenia prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Wykładnia tego przepisu jest ścisła i nie obejmuje wyroków uniewinniających od wykroczeń.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak wykazania przez powoda przyczyny hamowania kolumny pojazdów. Brak wykazania przez powoda winy nieustalonego sprawcy. Wyłączna wina powoda w spowodowaniu kolizji z powodu nienależytej obserwacji drogi i niedostosowania prędkości. Niezachowanie przez powoda bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu. Wyrok uniewinniający od wykroczenia nie wiąże sądu cywilnego w kwestii ustalenia winy.
Odrzucone argumenty
Szkoda powstała z winy nieustalonego sprawcy, co uzasadnia odpowiedzialność UFG. Nagłe i nieprzewidywalne hamowanie pojazdów poprzedzających uniemożliwiło skuteczne zatrzymanie. Wyrok uniewinniający od wykroczenia drogowe powinien być podstawą do uznania braku winy powoda.
Godne uwagi sformułowania
„Poszkodowany jest uprawniony do otrzymania pełnego wyrównania ze środków Funduszu za szkody na osobie - w granicach odpowiedzialności gwarancyjnej zakładu ubezpieczeń, wynikającej z treści omawianej ustawy - jeśli niemożliwe okazało się ustalenie tożsamości posiadacza pojazdu lub kierującego nim. „Zderzeniem się pojazdów w rozumieniu art. 436 § 2 k.c. jest każde – bez względu na przyczynę – zetknięcie się tych pojazdów będących w ruchu. „Z odstęp między pojazdami powinien być co najmniej równy drodze zatrzymania pojazdu. „Wina poszkodowanego – jako okoliczność egzoneracyjna – występuje wówczas, gdy szkoda powstała z wyłącznej winy poszkodowanego.
Skład orzekający
Janusz Supiński
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności UFG, wyłączna wina poszkodowanego w ruchu drogowym, zasady ustalania bezpiecznego odstępu między pojazdami, związanie sądu cywilnego orzeczeniami karnymi."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego, gdzie nie ustalono przyczyny hamowania kolumny pojazdów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy typowego wypadku drogowego, ale zawiera ciekawe rozważania na temat odpowiedzialności UFG i wyłącznej winy poszkodowanego, co jest istotne dla praktyków prawa.
“Czy UFG zawsze wypłaci odszkodowanie za wypadek z nieznanym sprawcą? Sąd wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 22 000 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I C 66/1 5 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 maja 2016 r. Sąd Rejonowy w Giżycku I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Janusz Supiński Protokolant: Katarzyna Kucharska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17.05.2016 r. sprawy z powództwa J. G. przeciwko U. (...) w W. o zapłatę I. Powództwo oddala. II. Zasądza od powoda J. G. na rzecz pozwanego U. (...) w W. kwotę 4.417,00 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. III. Nakazuje pobrać od pozwanego J. G. na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w Giżycku) kwotę 246,66 (dwieście czterdzieści sześć 66/100) złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo ze środków budżetowych. Sygn. akt I C 66/15 UZASADNIENIE Powód – J. G. - domagał się zasądzenia na jego rzecz od U. (...) w W. kwoty 22.000 złotych wraz z odsetkami od dnia 16.08.2014r. i kosztami procesu. W uzasadnieniu podniósł, że w dniu 14.07.2012r. jadąc motocyklem za kolumną samochodów, najechał na tył poprzedzającego go pojazdu w wyniku nieprawidłowego zachowania kierującego innym autem, który ostatecznie zbiegł z miejsca zdarzenia. Nieznany sprawca – podnosil dalej powód – wskutek niezachowania należytej ostrożności oraz poruszania się niezgodnie z przepisami spowodowal sytuację, wymuszającą nagłe hamowanie przez kierujących pojazdami, jadącymi za nieznanym sprawcą, w tym powoda, jadącego motocyklem jako ostatni. Powód zmniejszając prędkość próbował ominąć poruszający się przed nim samochód, ale nieskutecznie. W wyniku zdarzenia powód doznał wieloodłamowego złamania trzonu obojczyka lewego z przemieszczeniem odłamów, co wiązało się z pobytami w szpitalach, zabiegami operacyjnymi i fizjoterapeutycznymi, wreszcie bólem, cierpieniami fizycznymi i psychicznymi. Pozwany Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w W. nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie w całości. W uzasadnieniu pozwany zakwestionował swoją odpowiedzialność za skutki zdarzenia, wskazując, że art. 435 kc nie ma charakteru absolutnego, a jedną z przyczyn egzoneracyjnych jest wyłączna wina poszkodowanego, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Powód bowiem – jak twierdził pozwany – jechał za kolumną 5-6 pojazdów i jako jedyny nie wyhamował, doprowadzając do zdarzenia drogowego. W efekcie powyższego – zdaniem pozwanego – winę za doprowadzenie do wypadku ponosi powód. Z ostrożności procesowej pozwany zakwestionował również roszczenie powoda w zakresie jego wysokości. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 14.07.2012r. powód J. G. jechał motocyklem m-ki H. nr rej. (...) drogą krajową nr (...) na odcinku drogi w miejscowości S. . Poruszał się jako przedostatni w kolumnie 5-6 pojazdów. Za powodem poruszał się świadek P. K. (1) , również motocyklem. W pewnym momencie, na łuku drogi, pojazdy jadące przed motorem powoda zaczęły hamować, w związku z czym powód również rozpoczął manewr hamowania. Stwierdzając, że nie zatrzyma motocykla przed poprzedzającym go autem J. G. położył motor na lewą stronę w celu zminimalizowania obrażeń i uniknięcia bezpośredniego kontaktu z poprzedzającym pojazdem. Pomimo tego doszło do uderzenia kołem motocykla w tylne lewe koło samochodu m-ki V. (...) nr rej. (...) . dowód: zeznania powoda k 52, 134v zeznania świadka P. K. k 82 zeznania świadka M. K. k 134 opinia biegłego S. T. k 101-112,144-151 opinia biegłego A. S. k 179-183, 213-215 protokoły k 5-6, 7-8, 9-10 akt II W 462/12 SR w Giżycku dokumentacja fotograficzna k 21-22 akt II W 462/12 SR w Giżycku W wyniku zdarzenia powód doznał złamania obojczyka lewego z przemieszczeniem. dowód: dokumentacja medyczna k 9-18, 47 opinia biegłego L. G. k 64, 86 Bezpośrednio po zdarzeniu powód został przewieziony do szpitala w G. , gdzie przebywał do 18.07.2012r. i gdzie został poddany zabiegowi operacyjnemu z otwartą repozycją i stabilizacją odłamów płytką obojczykową. Usztywniono ramię – bark ortezą na okres 4 tygodni. Wskutek kontroli w przychodni stwierdzono uszkodzenie płytki zespalającej i unieruchomiono kończynę górną w opatrunku gipsowym na okres 5 tygodni. W dniu 27.11.2012r. wykonano reoperację z wymianą zespolenia. W lutym 2013r. powód odbył cykl zabiegów fizykoterapeutycznych w warunkach ambulatoryjnych. W czerwcu 2014r. usunięto zespolenie. Wskutek zdarzenia J. G. doznał 6 %-ego uszczerbku na zdrowiu. dowód: dokumentacja medyczna k 9-18. 47 opinia biegłego L. G. k 64, 86 Wyrokiem z dnia 04.02.2013r. w sprawie II W 462/12 Sąd Rejonowy w Giżycku uniewinnił powoda J. G. od popełnienia czynu z art. 86 § 1 kw. dowód: wyrok k 47 akt II W 462/12 SR w Giżycku Sąd zważył, co następuje: Bezspornym w sprawie jest ustalony powyżej stan faktyczny – wynika to zarówno ze zgodnych zeznań świadków P. K. i M. K. , materiału bezosobowego znajdującego się w aktach II W 462/12 Sądu Rejonowego w Giżycku, opinii biegłych L. G. , S. T. , A. S. , jak i przede wszystkim twierdzeń i zeznań stron. W związku z powyższym Sąd dał wiarę zeznaniom świadków P. K. i M. K. , bowiem znalazły potwierdzenie w pozostałych dowodach, zgromadzonych w sprawie. Sąd dał również wiarę zeznaniom powoda, albowiem korelują z materiałem bezosobowym sprawy. Wreszcie Sąd przyznał przymiot rzetelności, bezstronności i fachowości opiniom biegłych L. G. , S. T. , A. S. . W odniesieniu do opinii biegłych wskazać należy, że były one początkowo kwestionowane przez stronę powodową, ale po uzupełnieniu ich i udzieleniu przez biegłych odpowiedzi na zastrzeżenia powoda, nie spotkały się one już z krytyką. Dotyczy to opinii biegłych L. G. i A. S. . Z kolei opinia biegłego S. T. była wprawdzie kwestionowana przez powoda do końca procesu, ale jednocześnie dostrzec trzeba, że znalazła ona pełne potwierdzenie w opinii biegłego A. S. , co potwierdziło ostatecznie jej fachowość i rzetelność oraz podważyło zasadność kierowanej wobec niej krytyki. W efekcie Sąd uznał, że wszystkie trzy opinie zasługują na ich uwzględnienie i mogą stanowić podstawę orzeczenia w sprawie. Kwestią sporną w sprawie okazała się być ocena ustalonego stanu faktycznego, w szczególności co do osoby winnej zaistnienia przedmiotowej kolizji. Powód bowiem podkreślał, że do zdarzenia doszło wskutek niezachowania należytej ostrożności oraz poruszania się niezgodnie z przepisami przez nieustalonego nieznanego sprawcę, kierującego pojazdem czoła kolumny, który spowodował sytuację drogową, nakazującą nagłe hamowanie pojazdów znajdujących się w kolumnie. Powód wskazywał przy tym na treść wyroku w sprawie II W 462/12, w którym Sąd Rejonowy uniewinnił J. G. od zarzutu popełnienia czynu z art. 86 § 1 kw. Z drugiej strony pozwany podnosił, że szkoda nastąpiła z wyłącznej winy poszkodowanego. Dokonując analizy twierdzeń stron i materiału dowodowego sprawy Sąd dostrzegł przede wszystkim fakt, że w toku procesu żadna ze stron, a przede wszystkim strona powodowa nie wykazała przyczyny hamowania kolumny pojazdów feralnego dnia. Świadek P. K. zeznał bowiem, że w pewnej chwili zobaczył pojazdy hamujące, a za zakrętem okazało się, że jakiś pojazd albo sto, albo gwałtownie zaczął hamować. Świadek ten nie był w stanie jednak określić, dlaczego ów pojazd stał albo hamował. Podobnie zeznał świadek M. K. , który widział jedynie hamujące samochody i nie znał przyczyny tego hamowania. Zresztą sam powód także nie określił przyczyny przedmiotowego hamowania pojazdów. Ma to pierwszoplanowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem legitymacja procesowa pozwanego U. (...) w W. uzależniona jest od ustalenia, że winę za szkodę poniesioną przez powoda ponosi nieustalony sprawca. Przewiduje to art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (j.t. Dz.U. 2013r. poz. 392 z późn. zm.), który stanowi, że do zadań Funduszu należy zaspokajanie roszczeń z tytułu ubezpieczeń obowiązkowych, o których mowa w art. 4 pkt 1 i 2, w granicach określonych na podstawie przepisów rozdziałów 2 i 3, za szkody powstałe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na osobie, gdy szkoda została wyrządzona w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność cywilną posiadacza pojazdu mechanicznego lub kierującego pojazdem mechanicznym, a nie ustalono ich tożsamości. „Poszkodowany jest uprawniony do otrzymania pełnego wyrównania ze środków Funduszu za szkody na osobie - w granicach odpowiedzialności gwarancyjnej zakładu ubezpieczeń, wynikającej z treści omawianej ustawy - jeśli niemożliwe okazało się ustalenie tożsamości posiadacza pojazdu lub kierującego nim. Zidentyfikowanie pojazdu, którym dokonano szkody, nie pozbawia poszkodowanego prawa do dochodzenia roszczenia, o ile nie umożliwiło zidentyfikowania sprawcy. Często ustalenie pojazdu umożliwia identyfikację jego posiadacza. Wówczas będzie zaangażowana odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń, o ile została z nim zawarta umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Ów zakład ubezpieczeń będzie również zobowiązany do wypłaty świadczenia w przypadku szkody wyrządzonej przez złodzieja” [tak: B. Z. (red.), G. M. . (red.), S. M. (red.), A. M., B. - C. A., F. D., J. B., K. S., K. - J. J., M. K., M. D., Nawracała J., S. E., (...) ., W. A., Prawo ubezpieczeń gospodarczych. Komentarz. Tom I. Komentarz do przepisów prawnych o funkcjonowaniu rynku ubezpieczeń., LEX 2010]. Skoro zatem strona powodowa nie wskazała nawet zdarzenia, które legło u podstaw podjęcia przez kierowców jadącej kolumny pojazdów, manewru hamowania, nie wspominając już o udowodnieniu owej winy nieustalonego sprawcy, to powództwo niniejsze nie mogło być uwzględnione. Na uwzględnienie tego powództwa nie pozwoliła również treść art. 436 § 2 kc , przewidującego, że w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych. Zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury i literatury „zderzeniem się pojazdów w rozumieniu art. 436 § 2 k.c. jest każde – bez względu na przyczynę – zetknięcie się tych pojazdów będących w ruchu (wyrok SN z dnia 24 listopada 1998 r., I CKU 87/98, Prok. i Pr.-wkł. 1999, nr 3, s. 31; tak również uchwała SN z dnia 2 stycznia 1976 r., III CZP 79/75, OSNCP 1976, nr 7-8, poz. 155). Ze „zderzeniem się" dwóch pojazdów mamy do czynienia wówczas, gdy obydwa z nich znajdują się w ruchu fizycznym (rzeczywistym) wobec siebie i wobec otoczenia. Natomiast z „najechaniem" mamy do czynienia wówczas, gdy jeden z pojazdów wobec drugiego nie jest w ruchu fizycznym (rzeczywistym), lecz stanowi element rzeczywistości znajdującej się w bezruchu wobec poruszającego się obiektu (wyrok SN z dnia 3 lutego 2002 r., V CKN 644/2000, OSNC 2002, nr 12, poz. 156)” [tak R. - G. A., Kodeks cywilny . Komentarz. Zobowiązania - część ogólna, LEX/el. 2011]. Takie samo stanowisko prezentują inni przedstawiciele nauk prawnych: „Zderzeniem się pojazdów mechanicznych w rozumieniu art. 436 § 2 jest każde - bez względu na jego przyczynę - zetknięcie się tych pojazdów w ruchu (uchwała SN z 2 stycznia 1976 r., III CZP 79/75, LexisNexis nr (...) , OSNCP 1976, nr 7-8, poz. 155, z omówieniem Z. R. i J. L. , NP 1979, nr 2, s. 93 oraz T. S. i T. K. , Studia (...) 1979, nr 4, s. 279). Każdy z posiadaczy sam ponosi skutki szkody, chyba że szkodę zawinił jeden z nich” [tak: G. J. (red.), B. - S. T., B. G., C. H., Drapała P., S. M., T. R., W. T., Żuławska C., Kodeks cywilny . Komentarz. Księga trzecia. Zobowiązania, LexisNexis, 2013]. W realiach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości przebieg zdarzenia w tym zakresie, że podjęcie przez powoda, kierującego motocyklem, jadącym za samochodem m-ki V. (...) , manewru hamowania (jako reakcji na hamowanie poprzedzającego go auta) doprowadziło do zderzenia obu pojazdów. Zasadnym zatem byłoby rozpatrywanie całego zajścia w kontekście udziału obu pojazdów (motocykl powoda i samochód świadka M. K. ) w zderzeniu i ustalanie osoby odpowiedzialnej w oparciu o zasadę winy, zgodnie z art. 436 § 2 kc. W takim jednak przypadku, gdy obaj uczestnicy zdarzenia są znani, a ich pojazdy ubezpieczone, należy tym bardziej stwierdzić brak legitymacji procesowej biernej po stronie pozwanego U. (...) w W. , prowadzący do oddalenia roszczeń z pozwu. Wreszcie, należy dojrzeć treść art. 19 ust. 2 pkt 3 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz.U. 2012, poz. 1137 z późn.zm.), wedle którego kierujący pojazdem jest obowiązany utrzymywać odstęp niezbędny do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. Dalej należy dostrzec utrwaloną w tej materii linię orzecznictwa i doktryny: „Wielkość odstępu między pojazdami znajdującymi się w ruchu, zapewniająca możliwość uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu, nie jest możliwa do określenia za pomocą parametrów numerycznych, a jest uzależniona przede wszystkim od prędkości pojazdów i nawierzchni drogi, co wiąże się ze skutecznością hamowania; im większa prędkość, tym większy odstęp. Sąd Najwyższy uznał, że: "Zgodnie z ustaloną w tym zakresie praktyką za "wystarczający odstęp" pomiędzy będącymi w ruchu pojazdami może być uznany tylko taki odstęp, przy którym kierujący może bez trudu i z całą pewnością zatrzymać swój pojazd w razie nieoczekiwanego, zaskakującego i gwałtownego hamowania pojazdu poprzedzającego" (wyr. SN z dnia 24 kwietnia 1982 r., V KRN 45/82 (w:) R.A. Stefański, Przestępstwa i wykroczenia..., poz. 335). Odstęp pomiędzy pojazdami powinien być co najmniej równy drodze zatrzymania pojazdu, która składa się z: a) drogi przebytej w czasie reakcji psychicznej kierowcy, tj. od chwili zauważenia przyczyny powodującej hamowanie do chwili uruchomienia hamulców, b) drogi przebytej w czasie uruchamiania hamulców, tj. od chwili naciśnięcia pedału hamulca do chwili rozpoczęcia hamowania, c) drogi przebytej podczas efektywnego działania hamulców. Orientacyjnym miernikiem bezpiecznego odstępu jest odstęp odpowiadający w metrach 1/2 prędkości pojazdu liczonej w km/h, np. gdy prędkość jazdy wynosi 60 km/h, to odstęp ma wynosić 30 m i odpowiednio przy 80 km/h - 40 m, 100 km/h - 50 m (Nadmierna prędkość - wróg nr1 każdego kierowcy). Tak liczony odstęp może być za duży przy małych prędkościach, a za mały - przy dużych (R. A. S. , Prawo o ruchu drogowym z komentarzem praktycznym..., s. 45). W razie dojścia do zderzenia pojazdów istotne jest ustalenie, czy kierowca prowadzący pojazd poprzedzający hamował w sposób niepowodujący zagrożenia, a jeśli hamował gwałtownie - czy kierowca jadący za nim utrzymywał odstęp niezbędny do uniknięcia zdarzenia (A. Kuranowski, Najechania na tył pojazdu poprzedzającego. Dyskusja nad jednolitym sposobem opiniowania (w:) Problemy rekonstrukcji wypadków drogowych. IX Konferencja. Zbiór referatów, Zakopane-Kościelisko, 7-9 października 2004, s. 243).” [tak: S. R.A., Prawo o ruchu drogowym . Komentarz, LEX 2008]. Przenosząc powyższe rozważania do realiów niniejszej sprawy należy podnieść, że wszystkie wnioskowane przez powoda dowody wskazały J. G. jako winnego kolizji z dnia 14.07.2012 r. Zarówno bowiem biegły S. T. , jak i biegły A. S. wskazali, że do kolizji doszło wskutek nienależytej obserwacji drogi przed pojazdem przez powoda, wskutek czego zbyt późno rozpoznał on powstałe zagrożenia, opóźniając reakcję lub jechał z prędkością niedostosowaną do panujących warunków drogowych i uniemożliwiającą wyhamowanie motocykla. Co więcej – również świadkowie przesłuchani w sprawie ( P. K. i M. K. ) potwierdzili, że wprawdzie hamowanie pojazdów było dość energiczne i intensywne, to jednak – przy prędkości, z jaką poruszała się kolumna pojazdów – istniała możliwość skutecznego i bezkolizyjnego wyhamowania. Znamiennym przy tym było określenie dynamiki hamowania, jakiego użył świadek M. K. : „Było to dość dynamiczne hamowanie, ale nie doprowadziło do zblokowania kół – nie włączył się system (...) (k 11v akt II W 462/12 SR w Giżycku). Zarówno treść wskazanych opinii biegłych, jak i treść zeznań świadków podważyły zatem tezę, lansowaną przez stronę powodową o takiej nagłości hamowania pojazdów poprzedzających motocykl powoda, że niemożliwym było skuteczne i bezkolizyjne wyhamowanie, oczywiście przy założeniu jazdy z należytą ostrożnością, w odpowiedniej odległości od pojazdu poprzedzającego i z należytą prędkością. Prowadzi to do konstatacji, że osobą wyłącznie winną doprowadzenia do zdarzenia z 14.07.2012r. jest powód J. G. , a to wyłącza odpowiedzialność za powstałą szkodę i kierującego samochodem m-ki V. (...) . K. , i ubezpieczyciela pojazdu M. K. i tym bardziej pozwany Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w W. . „Wina poszkodowanego – jako okoliczność egzoneracyjna – występuje wówczas, gdy szkoda powstała z wyłącznej winy poszkodowanego. Inaczej rzecz ujmując, wina poszkodowanego wyłącza odpowiedzialność, wtedy gdy jest tak poważna, że według zasad nauki i doświadczenia życiowego tylko ona może być brana pod uwagę i absorbuje inne okoliczności sprawy (por. G. Bieniek (w:) Komentarz..., s. 378)” [tak: R. - G. A., Kodeks cywilny . Komentarz. Zobowiązania - część ogólna, LEX/el. 2011]. W tym miejscu należy jeszcze odnieść się do podnoszonej przez stronę powodową kwestii wyroku uniewinniającego powoda od zarzutu popełnienia wykroczenia z art. 86 § 1 kw jako podstawy roszczenia powoda w niniejszej sprawie. Zgodnie z art. 11 kpc ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. „Wykładnia art. 11 powinna być dokonywana w sposób ścisły, a nawet zawężający i nie może prowadzić do poszerzenia zakresu związania przez wyłączenie spod ustaleń i oceny sądu cywilnego innych okoliczności niż tylko te, które wynikają z ustaleń prawomocnego wyroku skazującego i przesądzają o popełnieniu przestępstwa (por. K. Piasecki, Wpływ postępowania i wyroku karnego..., s. 55-71; W. Siedlecki, Stosunek postępowania karnego do postępowania cywilnego w świetle przepisów nowego Kodeksu postępowania cywilnego, Pal. 1966, nr 9, s. 21; K. Chwalibogowski, Ustalenia faktyczne w procesie karnym i cywilnym i ich wzajemna moc wiążąca, NP 1965, nr 9, s. 54; T. Ereciński (w:) Kodeks postępowania cywilnego..., t. 1, red. T. Ereciński, s. 119 oraz orzeczenia SN m.in. z dnia 8 stycznia 2004 r., I CK 137/03, niepubl. oraz z dnia 20 lipca 2007 r., I CSK 105/07, Lex nr 287769). Przy ocenie, czy ma zastosowanie art. 11 należy badać, czy występują łącznie wszystkie elementy wskazane w tym przepisie, a więc czy w postępowaniu karnym został wydany prawomocny wyrok skazujący za przestępstwo, którego popełnienie, jako okoliczność faktyczna, ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy cywilnej” [tak: D. H. (red.), W. T. (red.), G. - S. I., J. A., K. J., K. K., Misiurek G., P. P., Z. T., Ż. T., Kodeks postępowania cywilnego . Komentarz. Tom I. Artykuły 1-366 , LEX 2013]. Wracając do niniejszej sprawy należy podkreślić, że wyrok Sądu Rejonowego w Giżycku w sprawie II W 462/12 nie jest wyrokiem skazującym i nie dotyczy przestępstwa, zatem w żadnym wypadku nie jest objęty dyspozycją przepis art. 11 kpc . Stąd też Sąd cywilny przeprowadził własne postępowanie dowodowe i w oparciu o nie dokonał własnych ustaleń. Reasumując, Sąd orzekł jak w pkt I. wyroku. O kosztach należało rozstrzygnąć zgodnie z ogólną regułą odpowiedzialności za wynik postępowania, przewidzianą w art. 98 § 1 kpc , wedle której strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Sprawę wygrał pozwany, albowiem Sąd w całości uwzględnił jej stanowisko, oddalając powództwo. W związku z tym zasądzono od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu, obejmujących wynagrodzenie pełnomocnik pozwanego (2.400 zł), opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł) i uiszczoną zaliczkę, wydatkowana w toku sprawy (2.000 zł) – jak w punkcie II. wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI