I C 640/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił powództwo spółki o zapłatę kwoty ponad 126 tys. zł tytułem zwrotu kosztów kredytu konsumenckiego, uznając, że oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zostało złożone po terminie.
Powód, spółka (...) sp. z o.o., dochodził od (...) Bank S.A. zapłaty ponad 126 tys. zł, powołując się na umowę przelewu wierzytelności od pierwotnej kredytobiorczyni, W. G. Roszczenie opierało się na skorzystaniu przez kredytobiorczynię z sankcji kredytu darmowego z powodu rzekomych naruszeń ustawy o kredycie konsumenckim przez bank. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając, że oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zostało złożone po upływie rocznego terminu prekluzyjnego od dnia wykonania umowy kredytu, co czyniło je bezskutecznym.
Powód (...) sp. z o.o. wniósł o zasądzenie od (...) Bank S.A. kwoty 126.746,55 zł, wywodząc swoje roszczenie z umowy przelewu wierzytelności zawartej z W. G., pierwotną kredytobiorczynią. Powód twierdził, że kredytobiorczyni skorzystała z sankcji kredytu darmowego z powodu licznych naruszeń przepisów ustawy o kredycie konsumenckim przez bank, w tym błędnego wskazania RRSO, braku określenia podziału rat na kapitał i odsetki, niejasnych zasad zmiany kosztów kredytu oraz wadliwego pouczenia o prawie odstąpienia od umowy. Pozwany bank wniósł o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut braku legitymacji czynnej powoda z uwagi na nieważność umowy cesji oraz zarzut złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego po terminie. Sąd Okręgowy oddalił powództwo. Kluczowym argumentem sądu było stwierdzenie, że roczny termin do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, wynikający z art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim, rozpoczął bieg od dnia wypłaty kredytu (28-30 września 2015 r.) i upłynął najpóźniej 30 września 2016 r. Oświadczenie złożone przez kredytobiorczynię w marcu 2024 r. było zatem złożone po terminie i nie wywołało skutków prawnych. Sąd rozważył również zarzuty dotyczące naruszeń przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, uznając je za niezasadne lub nieistotne w kontekście przekroczenia terminu. Stwierdził, że umowa kredytu była zgodna z przepisami, a nawet gdyby istniały pewne uchybienia, to nie uzasadniałyby one zastosowania sankcji kredytu darmowego w sposób, który byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Sąd uznał również umowę cesji za ważną i skuteczną, jednakże bezskuteczność oświadczenia o sankcji kredytu darmowego przesądziła o oddaleniu powództwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, oświadczenie złożone po upływie rocznego terminu prekluzyjnego od dnia wykonania umowy kredytu konsumenckiego jest bezskuteczne.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że termin roczny do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego rozpoczyna bieg od dnia wypłaty kredytu, a nie od całkowitego wykonania umowy przez obie strony. W tej sprawie termin upłynął najpóźniej we wrześniu 2016 r., a oświadczenie złożono w marcu 2024 r.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie powództwa
Strona wygrywająca
(...) Bank S.A.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) sp. z o.o. | spółka | powód |
| (...) Bank S.A. | spółka | pozwany |
| W. G. (poprzednio P.) | osoba_fizyczna | kredytobiorca / cedent |
Przepisy (9)
Główne
u.k.k. art. 45 § 1
Ustawa o kredycie konsumenckim
Naruszenie przez kredytodawcę określonych obowiązków skutkuje możliwością skorzystania przez konsumenta z sankcji kredytu darmowego.
u.k.k. art. 45 § 5
Ustawa o kredycie konsumenckim
Uprawnienie kredytobiorcy do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy.
Pomocnicze
k.c. art. 509 § 1
Kodeks cywilny
Wierzytelność o zwrot kosztów kredytu może być przedmiotem cesji.
k.c. art. 58 § 2
Kodeks cywilny
Czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego jest nieważna.
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Podstawa prawna roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia.
k.c. art. 410 § 1
Kodeks cywilny
Przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się do zwrotu nienależnego świadczenia.
k.p.c. art. 98 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada odpowiedzialności za wynik procesu w zakresie kosztów postępowania.
u.k.k. art. 30 § 1
Ustawa o kredycie konsumenckim
Obowiązki informacyjne kredytodawcy dotyczące treści umowy o kredyt konsumencki.
u.k.k. art. 5
Ustawa o kredycie konsumenckim
Definicje pojęć związanych z kredytem konsumenckim (całkowita kwota kredytu, całkowity koszt kredytu).
Argumenty
Skuteczne argumenty
Oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego złożone po upływie rocznego terminu prekluzyjnego od dnia wykonania umowy jest bezskuteczne. Umowa kredytu konsumenckiego była zgodna z przepisami ustawy, a zarzucane naruszenia nie uzasadniały zastosowania sankcji kredytu darmowego. Umowa cesji wierzytelności jest ważna i skuteczna.
Odrzucone argumenty
Naruszenie przez bank przepisów ustawy o kredycie konsumenckim (błędne RRSO, brak określenia podziału rat, niejasne zasady zmian kosztów, wadliwe pouczenie o odstąpieniu) uzasadnia zastosowanie sankcji kredytu darmowego. Umowa cesji wierzytelności jest nieważna lub bezskuteczna.
Godne uwagi sformułowania
Termin przewidziany w art. 45 ust. 5 u.k.k. ma charakter prekluzyjny. Samo posłużenie się w art. 45 u.k.k. instytucją prekluzji oraz wyznaczenie kredytobiorcy stosunkowo krótkiego – rocznego termin, wskazuje na to, że intencją ustawodawcy krajowego było ograniczenie stanu niepewności prawnej związanej z możliwym skorzystaniem z sankcji kredytu darmowego do minimum. Nie oznacza to, że wszystkie tego rodzaju umowy należy uznać za sprzeczne z celami Dyrektywy 2008/48. Instrumentalne podejście do instytucji prawnych mających na celu ochronę konsumenta jako słabszej strony czynności prawnej, reprezentowane przez część konsumentów, a przede wszystkim przez nabywców wierzytelności mających tym konsumentom przysługiwać, nie zasługuje na aprobatę.
Skład orzekający
Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja terminu prekluzyjnego do skorzystania z sankcji kredytu darmowego w sprawach o kredyt konsumencki oraz dopuszczalność cesji wierzytelności o zwrot kosztów kredytu."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu faktycznego i interpretacji przepisów ustawy o kredycie konsumenckim w kontekście terminu złożenia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy popularnej wśród konsumentów sankcji kredytu darmowego i pokazuje, jak kluczowe jest przestrzeganie terminów procesowych, nawet w sprawach o ochronę konsumentów. Pokazuje również rolę firm specjalizujących się w skupowaniu takich wierzytelności.
“Czy można odzyskać wszystkie koszty kredytu po latach? Sąd wyjaśnia kluczowy termin!”
Dane finansowe
WPS: 126 746,55 PLN
Sektor
finanse
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I C 640/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 czerwca 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska Protokolant: Jakub Wojdyna po rozpoznaniu w dniu 3 czerwca 2025 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa (...) sp. z o.o. z siedzibą w Ł. przeciwko (...) Bank S.A. z siedzibą w W. o zapłatę I. oddala powództwo; II. zasądza od (...) sp. z o.o. z siedzibą w Ł. na rzecz (...) Bank S.A. z siedzibą w W. tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 5400 zł (pięć tysięcy czterysta złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska Sygn. akt I C 640/24 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 7 czerwca 2024 r. powód (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Bank S.A. z siedzibą w W. kwoty 126.746,55 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 23 kwietnia 2024 r. do dnia zapłaty i kosztami procesu. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że zawarł z W. G. (poprzednio P. ) umowę przelewu wierzytelności pieniężne, wynikające z umowy kredytu nr (...) zawartej przez wyżej wymienioną z pozwanym bankiem. Zaznaczył, że materialnoprawną podstawę dochodzenia roszczeń w niniejszej sprawie stanowi art. 45 w zw. z art. 30 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim . Powód powołał się na oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego z dnia 22 marca 2024 r. złożone przez kredytobiorcę z uwagi na naruszenie szeregu przepisów wyżej wskazanej ustawy. Powód zarzucił pozwanemu: - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez błędne wskazanie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i całkowitej kwoty do zapłaty ustalonej w dniu zawarcia umowy kredytowej z uwagi na naliczenie odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu; - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 8 (w zw. z pkt. 16) w zw. z art. 37 ust. 2 pkt 1 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez brak określenia w harmonogramie, jaka część każdej z rat jest przeznaczana na spłatę kapitału, a jaka na spłatę kredytowanych pozaodsetkowych kosztów kredytu; - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 oraz art. 30 ust. 1 pkt 16 w zw. z art. 49 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez brak określenia procedury oraz warunków, na jakich koszty kredytu ulegają zmianie, zwłaszcza w zakresie wcześniejszej spłaty kredytu; - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 15 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez: a) brak wskazania terminu, o którym mowa w art. 53 ust. 2 ustawy o kredycie konsumenckim, b) brak wskazania skutków odstąpienia od umowy, c) wprowadzające w błąd wskazanie sposobu w jaki kredytobiorca może od umowy odstąpić. (pozew – k. 3-9v) W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Pozwany podniósł zarzut braku legitymacji czynnej po stronie powoda, podnosząc nieważność umowy przelewu wierzytelności jako sprzecznej z zasadami współżycia społecznego i mającej na celu obejście prawa, ewentualnie z uwagi na jej sprzeczność z właściwością zobowiązania wynikającego z zawartej umowy kredytu konsumenckiego. Niezależnie od tego pozwany wskazał, że powód nie wykazał, aby doszło do skutecznego zawarcia umowy cesji wierzytelności, ponieważ nie wiadomo, czy uiścił cenę sprzedaży wierzytelności. W ocenie pozwanego oświadczenie o skorzystaniu z „sankcji kredytu darmowego” zostało przy tym złożone po upływie terminu zawitego. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów podnoszonych względem zawartej z kredytobiorcą umowy, pozwany wskazał: - odnośnie do zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim - Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania została ustalona w sposób zgodny z założeniami przewidzianymi w ustawie o kredycie konsumenckim; kredytodawca uprawniony jest do kredytowania kosztów kredytu i do pobierania odsetek od całej kwoty kredytu, w tym od tej jego części, która przeznaczona jest na zapłatę przez kredytobiorcę kosztów kredytu; w umowie w sposób jednoznaczny określono, od jakiej kwoty naliczane są odsetki umowne; koszty kredytu nie zostały ujęte w całkowitej kwocie kredytu; - odnośnie do zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 8 (w zw. z pkt. 16) w zw. z art. 37 ust. 2 pkt 1 ustawy o kredycie konsumenckim – pozwany wypełnił obowiązek, wyszczególniając w ratach kredytu wysokość spłacanego kapitału i odsetek, a prowizja (kredytowana) podlegała jednorazowej zapłacie – z kwoty udzielonego kredytu i spłacie w ramach kapitału kredytu; - odnośnie do zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 i pkt 16 w zw. z art. 49 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim - Bank wypełnił obowiązki poinformowania konsumenta o przysługującym mu uprawnieniu do dokonania wcześniejszej spłaty kredytu oraz opisał procedurę spłaty kredytu przed terminem, zostało to określone w § 4 umowy; - odnośnie do zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 15 ustawy o kredycie konsumenckim - Bank przekazał kredytobiorcy wszelkie informacje dotyczące uprawnienia do odstąpienia od umowy kredytu na podstawie art. 53 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim. Pozwany zaznaczył przy tym, że zarzucane przez powoda naruszenia przepisów ustawy o kredycie konsumenckim nie miały wpływu na zdolność konsumenta do oceny ciążącego na nim zobowiązania kredytowego i jako takie nie mogą być podstawą zastosowania sankcji kredytu darmowego przy zastosowaniu wykładni prounijnej. Celem Dyrektywy 2008/48/WE jest między innymi usankcjonowanie przez państwa członkowskie naruszenia przepisów krajowych w sprawach o kredyt konsumencki w sposób skuteczny, proporcjonalny oraz odstraszający. Konsument powinien otrzymać od kredytodawcy informacje na temat warunków umowy, kosztów i swoich zobowiązań tak, by mógł ocenić z ekonomicznego punktu widzenia zakres zobowiązania. Dodatkowo pozwany podniósł zarzut nadużycia prawa podmiotowego przez powoda. (odpowiedź na pozew – k. 50-78v) Na rozprawie w dniu 3 czerwca 2025 r. powód podniósł dodatkowo wadliwość postanowień przedmiotowej w sprawie umowy kredytu, polegającą na wskazaniu niejasnych dla przeciętnego konsumenta podstaw zmiany opłat i prowizji w trakcie obowiązywania umowy. (protokół rozprawy z 03.06.2025 r. /protokół skrócony/ – k. 187-188v) Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 28 września 2015 r. pomiędzy (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W. , jako kredytodawcą, a W. G. (ówcześnie P. ), jako kredytobiorcą, została zawarta umowa o kredyt konsolidacyjny nr (...) , sporządzona w dniu 21 września 2015 r. (dalej: Umowa). Umowę zawarto w biurze pośrednika kredytowego – (...) S.A. , który też przedstawił wcześniej kredytobiorcy ofertę kredytu i przyjął wniosek kredytowy. Zgodnie z § 1 ust. 1 Umowy Bank udzielił kredytobiorcy kredytu w wysokości 170.282,52 zł z przeznaczeniem na 1) potrzeby konsumpcyjne kredytobiorcy w wysokości 77.000 zł, 2) spłatę zobowiązań finansowych kredytobiorcy (przy czym poszczególne refinansowane zobowiązania zostały wymienione z wyszczególnieniem nazwy wierzyciela i wysokości wierzytelności, 3) zapłatę kosztów kredytu – prowizji od udzielonego kredytu w wysokości 45.959,25 zł. W § 1 ust. 4 kredytobiorca zobowiązał się spłacić kwotę wymienioną w § 1 ust. 1 wraz z należnymi odsetkami umownymi w 120 równych ratach kapitałowo-odsetkowych płatnych nie później niż do 15. dnia każdego miesiąca na zasadach i warunkach określonych w dalszych postanowieniach Umowy. Oprocentowanie kredytu liczone było według stopy zmiennej i w całym okresie kredytowania stanowiło sumę stawki WIBOR 3M i marży w wysokości 7,27 punktów procentowych, stałej w trakcie trwania Umowy. Wskazano, że na dzień zawarcia umowy oprocentowanie wynosi 8,99% w stosunku rocznym (§ 2 ust. 1, 2 i 3 Umowy). W § 4 ust. 3 Umowy wskazano, że kredytobiorca może dokonać przedterminowej spłaty części lub całości kwoty kredytu. Zaznaczono, że kredytobiorca zobowiązany jest w takim wypadku złożyć dyspozycję spłaty całkowitej albo – w przypadku spłaty częściowej - odpowiednią dyspozycję zmniejszenia wysokości miesięcznych rat kapitałowo-odsetkowych lub skrócenia okresu kredytowania. Zgodnie z § 4 ust. 4 Umowy w przypadku spłaty kredytu przed terminem kredytobiorca nie jest zobowiązany do zapłaty oprocentowania za okres po spłacie kredytu. Całkowita kwota kredytu wynosiła zgodnie z § 5 ust. 1 Umowy 124.323,27 zł. Zaznaczono przy tym, że kwota ta nie obejmuje kredytowanych przez Bank kosztów kredytu w wskazanych w § 1 ust. 1 pkt 3 Umowy. Z kolei w § 5 ust. 2 Umowy wskazano, że Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę na dzień zawarcia Umowy wynosi 258.362,60 zł. Wyjaśniono, że na całkowitą kwotę do zapłaty składają się: 1) całkowita kwota kredytu określona w § 5 ust. 1 oraz 2) całkowity koszt kredytu , który na dzień zawarcia Umowy, naliczony szacunkowo wynosił 134.039,33 zł. Dalej uszczegółowiono w § 5 ust. 3 Umowy, że na całkowity koszt kredytu składają się: 1) należne odsetki umowne w wysokości 88.080,07 zł oraz 2) prowizja od udzielonego kredytu w wysokości 45.959,25 zł. W § 5 ust. 4 umowy wskazano, że roczna rzeczywista stopa oprocentowania (RRSO) na dzień zawarcia Umowy wynosi 18,36 %, zaznaczono, że wyliczono tę wartość zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim (…), uwzględniając wartości określone w § 5 ust. 2. W § 7 Umowy wskazano ponadto, iż Bank pobiera opłaty i prowizje zgodnie z zapisami Umowy oraz Taryfy Opłat i Prowizji za czynności związane z obsługą kredytu oraz zmianą postanowień Umowy. Zaznaczono, że w trakcie trwania Umowy opłaty i prowizje mogą ulec zmianie w razie wystąpienia przynajmniej jednego z poniższych warunków: a)zmiany wysokości płacy minimalnej oraz poziomu wskaźnika publikowanych przez GUS: inflacji, przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, b)zmiany cen energii, połączeń telekomunikacyjnych, usług pocztowych, rozliczeń międzybankowych oraz stóp procentowych ustalanych przez Narodowy Bank Polski, c)zmiany cen usług i operacji, z których Bank korzysta przy wykonywaniu poszczególnych czynności bankowych i niebankowych, d)zmiany zakresu lub formy świadczonych przez Bank usług (w tym zmiany lub dodania nowej funkcjonalności w zakresie obsługi danego produktu) w zakresie, w jakim te zmiany mają wpływ na koszty ponoszone przez Bank w związku z wykonywaniem umowy, e)zmiany przepisów prawa regulujących produkty lub usługi oferowane przez Bank lub mających wpływ na wykonywanie umowy lub Regulaminu, w zakresie, w jakim te zmiany miały wpływ na koszty ponoszone przez Bank w związku z wykonywaniem umowy, f)zmiany przepisów podatkowych i/lub zasad rachunkowości stosowanych przez Bank, w zakresie w jakim te zmiany mają wpływ na koszty ponoszone przez Bank w związku z wykonywaniem umowy, g)zmiany lub wydania nowych orzeczeń sądowych, orzeczeń organów administracji, zaleceń lub rekomendacji uprawnionych organów, w tym Komisji Nadzoru Finansowego – w zakresie mającym wpływ na koszty ponoszone przez Bank w związku z wykonywaniem umowy. Wskazano dalej, że zmiany stawek opłat i prowizji będą podawane do wiadomości kredytobiorcy za pośrednictwem poczty lub poprzez Kanały Elektroniczne lub jeżeli kredytobiorca wyraził zgodę, w formie elektronicznej na adres mailowy podany przez kredytobiorcę, natomiast w sytuacji, gdy nie ma możliwości wykorzystania Kanałów Elektronicznych lub przesłania na adres mailowy – za pośrednictwem poczty. Zaznaczono, że jeżeli kredytobiorca nie dokona wypowiedzenia Umowy w terminie 30 dni od powiadomienia go przez Bank o ww. zmianach, przyjmuje się, że kredytobiorca wyraził zgodę na zmiany, a Bank uprawniony jest w takim wypadku do pobierania opłat i prowizji w nowej wysokości, poczynając od 31. dnia po przekazaniu kredytobiorcy wprowadzonych zmian do Taryfy lub zmienionego wyciągu z Taryfy, chyba że w tym czasie otrzyma do Kredytobiorcy pismo wypowiadające Umowę lub propozycję jej rozwiązania za porozumieniem stron (§ 7 ust. 1-6 Umowy). W § 8 wskazano, że kredytobiorca może bez podania przyczyny odstąpić od Umowy w terminie 14 dni kalendarzowych od dnia zawarcia Umowy, a warunkiem odstąpienia od Umowy jest dostarczenie osobiście lub za pośrednictwem przesyłki pocztowej do dowolnego oddziału Banku pisemnego oświadczenia o odstąpieniu od Umowy, przy czym zaznaczono, że formularz takiego oświadczenia stanowi załącznik do Umowy. Kredytobiorca wówczas obowiązany był zwrócić Bankowi niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 30 dni od dnia złożenia oświadczenia o odstąpieniu od Umowy, kwotę udzielonego kredytu wraz z odsetkami liczonymi za okres od dnia wypłaty środków do dnia spłaty kredytu. Wskazano, że odsetki dzienne naliczone na dzień zawarcia Umowy wynoszą szacunkowo 41,94 zł (§8 ust. 1-3 Umowy). W § 13 Umowy wskazano, że integralną jej część stanowią załączniki: Harmonogram spłat, Formularz oświadczenia o odstąpieniu od umowy, dyspozycja uruchomienia pożyczki/kredytu, Regulamin udzielania pożyczek/kredytów dla osób fizycznych, Wyciąg z Taryfy Opłat i Prowizji (...) Banku S.A. dla Klientów Indywidualnych, Oświadczenie Kredytobiorcy o poddaniu się egzekucji na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego. (okoliczności bezsporne, nadto: umowa – k. 30-33v i k. 40, k. 80-88, zeznania świadka W. G. – protokół rozprawy z 3 czerwca 2025 r. min. 00:08:05 i n. - k. 187v-188v /protokół skrócony/) Zgodnie z § 6 ust. 7 Regulaminu udzielania pożyczek/kredytów dla osób fizycznych, każda wpłata raty przed terminem wymagalności lub wpłata w kwocie wyższej niż wymagana zgodnie z harmonogramem powoduje zaliczenie nadwyżki na poczet spłaty najbliższej wymagalnej raty pożyczki/kredytu. Zaznaczono, że nadpłata nie jest oprocentowana oraz że po dokonaniu zmiany warunków umowy pożyczkobiorca/kredytobiorca otrzymuje nowy harmonogram spłat rat pożyczki/kredytu. ( Regulamin – 34-35v, k. 89-92 ) W Taryfie Opłat i Prowizji (...) Banku S.A. dla Klientów Indywidualnych w ust. 10 powtórzono niemal dosłownie treść § 7 ust. 3 Umowy. W pkt. 11 wskazano z kolei, że zmiany wysokości opłat i prowizji będą odbywały się według następujących zasad: a. zmiana opłat i prowizji przewidzianych w Taryfie dla jednego produktu może być dokonywana nie częściej niż 4 razy w roku, b. opłaty i prowizje zawarte w Taryfie nie mogą ulec zmniejszeniu lub zwiększeniu o więcej niż 200% wysokości dotychczasowej opłaty lub prowizji, z zastrzeżeniem ust. 12, c. zmiana wysokości danej opłaty lub prowizji następuje w okresie nie późniejszym niż 6 miesięcy od wystąpienia przesłanki do wprowadzenia tej zmiany, d. ustalenie stawek opłat lub prowizji za czynności, za które dotychczas Bank nie pobierał opłat/prowizji oraz określenie wysokości opłat/prowizji dla nowych produktów lub usług, odbywa się z uwzględnieniem stopnia pracochłonności wykonywanych w związku z tym czynności oraz poziomu kosztów ponoszonych przez Bank. Zgodnie z ust. 12, ograniczenie, o którym mowa w ust. 11 lit. b nie dotyczy sytuacji, w której do Taryfy wprowadzane są nowe opłaty lub prowizje lub gdy ich dotychczasowa wysokość wynosiła 0 zł. ( Taryfa – k. 93-94 ) W „Formularzu informacyjnym (…)” ponownie wskazano, że całkowita kwota kredytu to 124.323,27 zł z zaznaczeniem, że kwota ta nie obejmuje kredytowanych przez Bank kosztów, zaś kwota kredytu z uwzględnieniem kredytowanych kosztów wynosi 170.282,52 zł. Jako całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta podano 258.362,59 zł. (Formularz informacyjny – k. 101-103) Kredyt został wypłacony zgodnie z postanowieniami umowy pomiędzy 28 września 2015 r. a 30 września 2015 r. Zarówno kwota wypłacona bezpośrednio kredytobiorcy, jak i refinansowane zobowiązania związane były z wydatkami o charakterze prywatnym, nie były związane z działalnością gospodarczą. W dyspozycji wypłaty kredytu z 28 września 2015 r. wskazano numery rachunków do wypłaty środków z kredytu, w tym 45.959,25 zł z tytułu „opłaty przygotowawczej” – w formie przelewu na rachunek pozwanego Banku o danym numerze. (okoliczności bezsporne, nadto: zeznania świadka W. G. – protokół rozprawy z 3 czerwca 2025 r. min. 00:08:05 i n. - k. 187v-188v /protokół skrócony/, dyspozycja wypłaty kredytu – k. 38-38v, k. 98) W 2024 r. firma (...) Sp. z o.o. skontaktowała się z W. G. proponując zweryfikowanie prawidłowości zapisów opisanej wyżej umowy. Powodowa spółka poinformowała następnie kredytobiorcę, że w Umowie znajdują się wadliwe zapisy i że możliwe jest odzyskanie od banku części wpłaconych środków. (zeznania świadka W. G. – protokół rozprawy z 3 czerwca 2025 r. min. 00:08:05 i n. - k. 187v-188v /protokół skrócony/) W dniu 22 marca 2024 r. W. G. udzieliła J. W. pełnomocnictwa do „rozporządzania wierzytelnościami pieniężnymi, zarówno obecnymi, jak i przyszłymi, o zwrot wszelkich nienależnie pobranych opłat, kosztów i odsetek oraz innymi wierzytelnościami mogącymi wynikać z zastosowania przepisu art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim , przewidującego tzw. sankcję kredytu darmowego, wraz ze wszystkimi związanymi z tymi wierzytelnościami prawami, w tym należnościami ubocznymi, przysługującymi Mocodawcy (Kredytobiorcy) z tytułu: umowy nr (...) z dnia 21.09.2015 r., zawartej z (...) Bank Spółka Akcyjna , na rzecz (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. (…) w drodze odpłatnej czynności prawnej, w tym w drodze umowy cesji, na warunkach pozostawionych uznaniu pełnomocnika”. Pełnomocnictwo zawierało również uprawnienie pełnomocnika do składania w imieniu kredytobiorcy materialno-prawnych oświadczeń woli wobec (...) Bank S.A. dotyczących w szczególności skorzystania z uprawnień wynikających z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, oświadczeń w zakresie uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu, a także odstąpienia od umowy, jak również doręczenia oświadczenia kredytobiorcy do (...) Bank S.A. o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. W lewym górnym rogu dokumentu pełnomocnictwa widniał napis (...) . (pełnomocnictwo – k. 17) Również dnia 22 marca 2024 r. W. G. podpisała oświadczenie o skorzystaniu w odniesieniu do przedmiotowej w sprawie umowy kredytu z sankcji przewidzianej w art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim z uwagi na: - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 oraz art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. w zw. z art. 49 ust. 1 u.k.k. poprzez nieokreślenie procedury oraz warunków, na jakich koszty kredytu ulegają zmianie, zwłaszcza w momencie wcześniejszej spłaty; - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. – poprzez błędne wskazanie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty w związku z niedopuszczalnym naliczaniem odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu; - naruszenie art. 30 pkt 10 u.k.k. – poprzez niewskazanie warunku determinującego zmianę kosztów kredytu w sytuacji określonej w art. 45 ust. 1 u.k.k. ; - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 8 (w zw. z pkt 16) u. k.k. w zw. z art. 37 ust. 2 pkt 1 u.k.k. – poprzez nieokreślenie, jaką częścią każdej raty jest kwota przeznaczona na spłatę kapitału i spłatę kredytowanych pozaodsetkowych kosztów kredytu. W. G. podpisała jednocześnie szereg innych dokumentów przygotowanych przez powodową spółkę. Był to w szczególności druk zatytułowany „Informacja dla Kredytobiorcy o skutkach złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego”, gdzie wyjaśniono między innymi, że złożenie takiego oświadczenia powoduje, że kredytobiorca jest uprawniony do zwrotu kwoty kredytu w wysokości kapitału, bez konieczności zapłaty na rzecz kredytodawcy odsetek oraz pozostałych kosztów zastrzeżonych w umowie kredytu, z wyjątkiem kosztów ustanowionych zabezpieczeń. Wskazano także, że oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zazwyczaj nie są przyjmowane przez kredytodawców, którzy uznają, że umowa obowiązuje na dotychczasowych zasadach. W. G. podpisała także dokument zatytułowany „Załącznik nr 4”, gdzie wskazano między innymi, że wartość zbywanych wierzytelności, które zostaną wskazane w umowie cesji, stanowić będzie równowartość zapłaconych odsetek i innych kosztów z tytułu umowy kredytu uiszczonych do momentu złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, tj. 126.746,55 zł. W. G. zobowiązała się także do niezwłocznego przekazania na rachunek powodowej spółki kwot, które na jej rzecz wypłaciłby pozwany Bank tytułem zwrotu kosztów określonych w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. (oświadczenie – k. 15, „Informacja […]” – k. 13, Załącznik nr 4 – k. 14-14v) W dniu 5 kwietnia 2024 r. W. G. , jako cedent, reprezentowana przez pełnomocnika w osobie J. W. , zawarła z (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. , jako cesjonariuszem, umowę przelewu wierzytelności. Zgodnie z § 1 zatytułowanym „Przedmiot umowy”, cedent zbywa odpłatnie na rzecz cesjonariusza, a cesjonariusz nabywa od cedenta wszelkie wierzytelności pieniężne przysługujące cedentowi (jako kredytobiorcy) od (...) Bank S.A. (oraz ewentualnych jego następców prawnych) wynikające z umowy kredytu konsumenckiego (...) z 21 września 2015 r., obejmujące wierzytelności o zwrot wszelkich nienależnie pobranych opłat, kosztów i odsetek oraz inne wierzytelności mogące wynikać z zastosowania przepisu art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim , przewidującego tzw. sankcję kredytu darmowego, wraz ze wszystkimi związanymi z tymi wierzytelnościami prawami, w tym należnościami ubocznymi. W myśl § 2 ww. cena sprzedaży wierzytelności i termin jej płatności miały zostać określone w załączniku nr 1 do umowy, przy czym cesjonariusz zobowiązał się do przekazania cedentowi środków określonych w załączniku nr 1 w terminie 14 dni roboczych od dnia dostarczenia cesjonariuszowi przez cedenta podpisanych dokumentów pełnomocnictwa oraz oświadczeń. Zastrzeżono przy tym, że informacja o treści załącznika stanowi tajemnicę handlową i nie podlega ujawnieniu bez zgody cesjonariusza. W wykonaniu ww. umowy cesji powodowa spółka dokonała na rzecz W. G. w dniu 16 kwietnia 2024 r. przelewu kwoty 16.731 zł. (umowa z 5 kwietnia 2024 r. przelewu wierzytelności - k. 18-18v, potwierdzenie przelewu – k. 147) W. G. miała świadomość tego, że cesja wierzytelności oznaczać będzie, że wyłącznie powodowa spółka uprawniona będzie do uzyskania od Banku środków z tytułu ewentualnego zwrotu kosztów jej kredytu w związku z sankcją kredytu darmowego. (zeznania świadka W. G. – protokół rozprawy z 3 czerwca 2025 r. min. 00:08:05 i n. - k. 187v-188v /protokół skrócony/) W dniu 29 marca 2024 r. J. W. , działając na podstawie pełnomocnictwa udzielonego jej przez W. G. , wysłała do (...) Bank S.A. oświadczenie kredytobiorcy o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, które Bank odebrał 4 kwietnia 2024 r. Emailem na adres (...) .pl w dniu 17 kwietnia 2024 r. (...) Sp. z o.o. wystosowała do (...) Bank S.A. wezwanie do zapłaty datowane na 16 kwietnia 2024 r. kwoty 126.746,55 zł w terminie 3 dni od dnia otrzymania wezwania, powołując się na złożenie przez W. G. oświadczenia o skorzystaniu w odniesieniu do przedmiotowej w sprawie umowy kredytu z sankcji kredytu darmowego. (pismo przewodnie z 29.03.2024 r. wraz z wydrukiem „śledzenia przesyłki” – k. 23-24, wezwanie do zapłaty – k. 20-22) Do dnia wniesienia pozwu kredyt nie został spłacony, umowa kredytu nie została rozwiązana ani wypowiedziana. ( okoliczności bezsporne ) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim na podstawie złożonych do akt sprawy dowodów z dokumentów (odpisów), których treść korespondowała nadto z twierdzeniami obu stron. Większość okoliczności okazała się w istocie bezsporna. Sąd oparł się także na zeznaniach świadka W. G. (k. 187v i n.) w szczególności w zakresie, w jakim świadek opisywała okoliczności zawarcia umowy cesji i własną interpretację jej zapisów. Z zeznań świadka wynikało, iż nie rozumiała ona co prawda dokładnie instytucji sankcji kredytu darmowego, jednak miała świadomość, że jakiekolwiek środki odzyskane od Banku należeć się będą (...) , a nie jej. Rozumiała, że poprzez zawarcie umowy cesji sama zrezygnowała z prawa dochodzenia należności od Banku. Pozwany podnosił w odpowiedzi na pozew, że nie wiadomo, czy cena sprzedaży wynikająca z umowy cesji została przez powodową spółkę uiszczona. Wypada jednak zauważyć, że powód, na żądanie Sądu, przedstawił potwierdzenie przelewu kwoty 16.731 zł na rzecz W. G. . Co więcej, W. G. nie zgłosiła w tym zakresie żadnych zastrzeżeń w toku swoich zeznań. Wypada też zauważyć, że z umowy cesji wynikało, iż cena sprzedaży została ustalona kwotowo, płatna była z góry (tj. przed ewentualnym dochodzeniem roszczeń od kredytodawcy). W umowie przelewu nie ma zapisu, który upoważniałby cedenta (kredytobiorcę) do uzyskania od cesjonariusza jakiejkolwiek części kwot ewentualnie zasądzonych bądź wyegzekwowanych od Banku w związku z wystąpieniem z roszczeniem w trybie art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Strona powodowa domagała się zasądzenia od (...) Bank S.A. kwoty 126.746,55 zł tytułem zwrotu kosztów kredytu poniesionych przez kredytobiorcę – W. G. (poprzednio: P. ) na podstawie umowy kredytu nr (...) , zawartej 28 września 2015 r., powołując się na sankcję kredytu darmowego. W pierwszej kolejności należało odnieść się do kwestii legitymacji procesowej czynnej. Pozwany podnosił bowiem, że umowa przelewu zawarta pomiędzy powodem a W. G. jest bezskuteczna, a nawet nieważna, a zatem że powodowa spółka nie nabyła skutecznie od kredytobiorcy dochodzonej w sprawie wierzytelności. Art. 22 ust. 2 Dyrektywy z dnia 23 kwietnia 2008 r. Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.Urz.UE.L Nr 133, str. 66; dalej także jako „Dyrektywa 2008/48”) stanowi, że państwa członkowskie zapewniają, by konsumenci nie mogli zrzekać się praw przyznanych im na mocy przepisów prawa krajowego wprowadzających w życie niniejszą dyrektywę lub do niej się odnoszących. Wypada zauważyć, że przepis ten nakłada zobowiązanie na państwa członkowskie, nie jest zaś bezpośrednio skierowany do podmiotów prawa prywatnego (co wynika z charakteru aktu prawnego, jakim jest dyrektywa), a przy tym nie byłoby podstaw do jego bezpośredniego zastosowania do stosunków między podmiotami prawa prywatnego, nawet gdyby Polska nie wywiązała się z nałożonego obowiązku. Niezależnie zaś od tego, zdaniem Sądu, nie sposób uznać, aby dokonanie przelewu wierzytelności o zwrot uiszczonych kosztów kredytu w związku z sankcją kredytu darmowego stanowiło zrzeczenie się przez konsumenta uprawnień w rozumieniu ww. przepisu. W okolicznościach tej sprawy W. G. dążyła w istocie do realizacji swoich uprawnień związanych ze skorzystaniem z sankcji kredytu darmowego, a nie mając ku temu wystarczających własnych zasobów, zdecydowała się na skorzystanie z usług powodowej spółki. Kwestia wysokości wynagrodzenia powoda ustalonego przez strony umowy cesji nie ma z tego punktu widzenia znaczenia. W Polsce powstało wiele firm zawodowo trudniących się skupywaniem od konsumentów wierzytelności o zwrot kosztów kredytu w związku z sankcją kredytu darmowego. Pozwany zjawisko to uznaje za negatywne, zwracając uwagę zwłaszcza na fakt, że firmy takie nabywają wierzytelności za nieznaczną część ich wartości. Wypada jednak zauważyć, że rzesze konsumentów nie są w stanie we własnym zakresie dochodzić swoich praw związanych z naruszeniem przez kredytodawców wymogów stawianych przez przepisy ww. dyrektywy i implementujące ją przepisy krajowe. Przeciętnemu konsumentowi często brakuje środków lub umiejętności, aby samodzielnie ocenić swoją sytuację prawną i dochodzić od kredytodawców zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Odpowiedzią rynku na potrzeby konsumentów w tym zakresie było powstanie firm, które odpłatnie świadczą usługi polegające na dokonywaniu analizy postanowień umowy kredytu pod kątem wymogów ustawy o kredycie konsumenckim i ewentualnych roszczeń kredytobiorcy przysługujących mu w razie naruszenia tych wymogów, a także na dochodzeniu takich roszczeń na rzecz kredytobiorców. Część z tych firm działa na zasadzie nabycia wierzytelności od konsumenta – tak jak to było w okolicznościach tej sprawy. Nie oznacza to, że wszystkie tego rodzaju umowy należy uznać za sprzeczne z celami Dyrektywy 2008/48. Natomiast, jeśli w konkretnym wypadku umowa zostaje tak skonstruowana, że narusza zasady współżycia społecznego bądź też jej zapisy stanowią abuzywne postanowienia umowne, podlega to ocenie przez pryzmat art. 58 § 2 k.c. oraz art. 385 1 k.c. i n. Sąd zważył dalej, że nie sposób przyznać pozwanemu racji co do tego, że zawarcie rozpatrywanej umowy było sprzeczne z właściwością zobowiązania. Także i w tym wypadku sposób ustalenia przez strony umowy cesji wysokości i warunków wypłaty wynagrodzenia cedenta nie mają znaczenia. Sama wierzytelność o zwrot kosztów kredytu może być, zdaniem Sądu, przedmiotem cesji. Okoliczność, że jest to wierzytelność, która może powstać wyłącznie na rzecz konsumenta nie oznacza, że wyłączona jest możliwość jej zbycia i że w efekcie czynność taka byłaby sprzeczna z art. 509 § 1 k.c. Pozwany podnosił dalej szereg zarzutów pod adresem umowy cesji w odniesieniu do wynagrodzenia kredytobiorcy. Z ustaleń Sądu wynikało, że wynagrodzenie cedenta określono na kwotę 16.731 zł, zatem około 13% od wyliczonej przez powodową spółkę wartości wierzytelności, mającej przysługiwać kredytobiorcy. Wysokość przedmiotowego wynagrodzenia, zważywszy na istotne ryzyko niepowodzenia postępowania sądowego przeciwko bankowi, nie jawi się, w ocenie Sądu, jako rażąco zaniżona. Postanowienia umowy cesji w tym zakresie nie są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie można twierdzić, że w razie skorzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika (radcy prawnego bądź adwokata) W. G. poniosłaby znacznie niższe koszty dochodzenia świadczeń od pozwanego banku niż te wynikające z umowy cesji. Zawarcie umowy z adwokatem bądź radcą prawnym oznaczałoby przecież obowiązek poniesienia kosztów jego wynagrodzenia i wydatków niezależnie od tego, czy udałoby się uzyskać jakiekolwiek środki od banku. Twierdzenie, że W. G. nie zdawała sobie sprawy, że zawarła z pozwanym umowę, na podstawie której zbyła odpłatnie na rzecz powoda ewentualne wierzytelności przysługujące jej wobec (...) Banku S.A. w związku ze złożeniem oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, nie znalazło potwierdzenia w materiale dowodowym. Z zeznań świadka wynikała zaś okoliczność przeciwna, to jest że kredytobiorca wiedział, iż zbywa wierzytelność na rzecz powodowej spółki i że w efekcie tylko ta spółka będzie mogła dochodzić roszczeń od Banku. Wysokość zbywanej wierzytelności wyliczona przez powoda została podana kredytobiorcy w załączniku do umowy cesji i była to ta sama kwota, której zapłaty powód dochodzi w niniejszej sprawie. Zarzut nieważności umowy cesji na podstawie art. 58 § 2 k.c. okazał się zatem nietrafny. Sąd nie dopatrzył się także podstaw do stwierdzenia nieważności czynności prawnej na podstawie art. 58 § 1 k.c. W szczególności Sąd nie dopatrzył się w działaniach powoda próby obejścia przepisów o charakterze iuris cogentis. W świetle powyższego, Sąd doszedł do przekonania, że umowa cesji zawarta przez powodową spółkę z W. G. była ważna i skuteczna. Dalej należało zatem rozważyć, czy wierzytelność, będąca przedmiotem tego przelewu, istnieje, a w konsekwencji, czy powód zasadnie dochodzi zgłoszonego w sprawie roszczenia. Podstawą prawną roszczenia powoda jest art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Choć powód nie powołał się w pozwie na te przepisy, ograniczając się do wymienienia przepisów ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (tj. Dz.U. z 2024 r. poz. 1497; dalej także jako „ ustawa o kredycie konsumenckim ” oraz „u. k.k. ”), taka intencja powoda jest jasna. Świadczenia spełnione przez kredytobiorcę na rzecz pozwanego banku miały stać się nienależne na skutek złożenia przez kredytobiorcę oświadczenia z 22 marca 2024 r. o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego na podstawie art. 45 ust. 1 u.k.k. Zgodnie z art. 3 ust. 1 u.k.k. kredytem konsumenckim jest kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się także umowę o kredyt niezabezpieczony hipoteką, który jest przeznaczony na remont domu albo lokalu mieszkalnego, w tym w wysokości większej niż wysokość określona w ust. 1 (ust. 1a). Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności: 1) umowę pożyczki, 2) umowę kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego , 3) umowę o odroczeniu konsumentowi terminu spełnienia świadczenia pieniężnego, jeżeli konsument jest zobowiązany do poniesienia jakichkolwiek kosztów związanych z odroczeniem spełnienia świadczenia, 4) umowę o kredyt, w której kredytodawca zaciąga zobowiązanie wobec osoby trzeciej, a konsument zobowiązuje się do zwrotu kredytodawcy spełnionego świadczenia, 5) umowę o kredyt odnawialny (ust. 2). W okolicznościach tej sprawy umowa kredytu z 28 września 2015 r. została zawarta przez pozwany bank z konsumentem, co nie było w sprawie sporne. Treść umowy kredytu w sposób nie budzący wątpliwości wskazuje przy tym na to, że (...) Bank S.A. na etapie zawierania umowy traktował W. G. (poprz. P. ) jako konsumenta. W toku postępowania nie przedstawiono żadnych dowodów, które przemawiałyby za tym, że W. G. w rzeczywistości zaciągnęła przedmiotowy kredyt w celu związanym bezpośrednio z prowadzoną działalnością gospodarczą w rozumieniu art. 22 1 k.c. Z zeznań W. G. jako świadka wynikało, że kredyt w całości miał być przeznaczony na wydatki o charakterze prywatnym. Przepisy ustawy o kredycie konsumenckim znajdowały zatem zastosowanie do przedmiotowej umowy kredytu. Przepisy tej ustawy wkładają na kredytodawcę liczne obowiązki, w tym w szczególności związane z formą umowy ( art. 29 ust. 1 u.k.k. ), doręczeniem jej egzemplarza konsumentowi ( art. 29 ust. 2 u.k.k. ) oraz kształtowaniem treści dokumentu umowy ( art. 29 ust. 3, art. 30-34 u.k.k. ). Zgodnie z art. 45 ust. 1 u.k.k. : W przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie . Niedochowanie przez kredytodawcę określonych wymogów ustanowionych przepisami ustawy o kredycie konsumenckim rodzi zatem po stronie kredytobiorcy prawo do zmiany warunków kredytu, polegającej na spłacie samego kapitału bez jakichkolwiek kosztów dodatkowych. Wypada jednak zauważyć, że stosownie do art. 45 ust. 5 u.k.k. opisane wyżej uprawnienie kredytobiorcy wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Strony pozostawały w sporze zarówno co do zaistnienia wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k. podstaw do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, jak i co do zachowania określonego w art. 45 ust. 5 u.k.k. terminu do jego złożenia. W pierwszej kolejności odnieść się należało do tej drugiej kwestii, bowiem w razie stwierdzenia przekroczenia wymienionego terminu, analiza spełnienia przesłanek uprawniających do skorzystania z sankcji kredytu darmowego jest w zasadzie zbędna. W doktrynie i orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że termin przewidziany w art. 45 ust. 5 u.k.k. ma charakter prekluzyjny. Złożenie oświadczenia przez kredytobiorcę z uchybieniem owego terminu oznacza zatem, że oświadczenie takie nie wywołuje żadnego skutku, umowa kredytu wykonywana jest jak dotychczas, kredytobiorca nie może dochodzić zwrotu jakichkolwiek poniesionych w związku z nią kosztów - w każdym razie nie z powołaniem się na sankcję kredytu darmowego. Natomiast wątpliwości budzi, jak należy wyznaczyć początek biegu owego rocznego terminu. Ustawodawca posłużył się w art. 45 ust. 5 u.k.k. pojęciem „dnia wykonania umowy”, którego interpretacja rodzi trudności. W efekcie, wykształciły się w tym zakresie dwa stanowiska. Zgodnie z pierwszym stanowiskiem, początek biegu terminu określonego w art. 45 ust. 5 u.k.k. należy łączyć z wykonaniem wszelkich zobowiązań obu stron umowy. Przyjmuje się nawet, że nie ma znaczenia to, czy zobowiązania umowne zostały wykonane w terminie, dobrowolnie, czy też przymusowo, np. w drodze egzekucji komorniczej (tak np. wyrok Sądu Rejonowego w Szczytnie z 28 września 2017 r., sygn. akt I C 531/17, Legalis nr 1988362; wyrok Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim z 7 lipca 2017 r., sygn. akt X C 615/17, Legalis nr 2025036; wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 20 czerwca 2022 r., sygn. akt XXVII Ca 3081/21, Legalis nr 2845358). Drugie stanowisko nakazuje natomiast łączyć pojęcie „wykonania umowy” użyte w art. 45 ust. 5 u.k.k. z wykonaniem umowy przez kredytodawcę. Zgodnie z tą koncepcją, roczny termin do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego rozpoczyna bieg od dnia wypłaty całości kredytu. Choćby zatem umowa została zawarta na okres 10 lat czy dłuższy, kredytobiorca ma tylko rok od uruchomienia kredytu na skorzystanie z instytucji kredytu darmowego (tak np. wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z 13 czerwca 2018 r., sygn. XIV C 1375/17, Legalis nr 2113819; wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 3 listopada 2022 r., sygn. II C 2736/22, Legalis nr 2849855). Sąd w składzie niniejszym przychyla się do drugiego z zaprezentowanych tu stanowisk. Jak podkreślają zwolennicy tego poglądu, rok jest okresem wystarczającym, aby konsument mógł zorientować się w swojej sytuacji prawnej na tle zawartej umowy kredytu, w tym poznać faktyczne jego koszty i ocenić, czy kredytodawca nie naruszył wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k. obowiązków informacyjnych. Cele Dyrektywy 2008/48 zostają zatem w tym zakresie zrealizowane zgodnie z założeniami ustawodawcy unijnego. Jednocześnie, samo posłużenie się w art. 45 u.k.k. instytucją prekluzji oraz wyznaczenie kredytobiorcy stosunkowo krótkiego – rocznego termin, wskazuje na to, że intencją ustawodawcy krajowego było ograniczenie stanu niepewności prawnej związanej z możliwym skorzystaniem z sankcji kredytu darmowego do minimum. Terminy prekluzyjne co do zasady zresztą są terminami krótkimi. Stan niepewności prawnej związany z możliwością złożenia oświadczenia woli niweczącego bądź istotnie zmieniającego stosunek prawny łączący strony (a złożenie właśnie tego rodzaju oświadczeń woli prawnokształtujących jest na ogół przez ustawodawcę obwarowane terminami prekluzyjnymi) jest zjawiskiem niepożądanym w obrocie. Chodzi zatem o wyważenie interesów uczestników obrotu – z jednej strony interesów tych uczestników, którym ustawa przydaje uprawnienie do złożenia danego oświadczenia woli mającego istotny wpływ na prawa i obowiązki stron stosunku prawnego, z drugiej strony interesów uczestników obrotu będących adresatami takiego oświadczenia woli. Tymczasem odraczanie w czasie początku biegu terminu prekluzyjnego, choćby termin ten sam w sobie był krótki, niweczyłoby ten skutek. Przyjęcie koncepcji, zgodnie z którą roczny termin do złożenia przez kredytobiorcę oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego miałby biec od wykonania wszystkich obowiązków stron wynikających z umowy kredytu, oznaczałoby, że kredytobiorca miałby na podjęcie decyzji nie rok, a wiele lat, w skrajnych zaś wypadkach nieskończoność. W razie zawarcia umowy kredytu na przykład na okres 10 lat, jak w okolicznościach tej sprawy, dopiero spłata ostatniej raty w 10 lat po uruchomieniu kredytu oznaczałaby wykonanie umowy w całości i wyznaczałaby początek biegu terminu przewidzianego w art. 45 ust. 5 u.k.k. W tym wypadku kredytobiorca miałby być uprawniony do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z prawa kredytu darmowego aż do upływu 10 lat od zawarcia umowy. Co więcej, w sytuacji, gdyby ów kredytobiorca nie wykonywał rzetelnie obowiązków umownych i zaprzestał spłaty rat, wykonanie umowy – w razie bezskuteczności egzekucji – mogłoby nie nastąpić nigdy, co oznaczałoby że uprawnienie do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego przysługiwałoby kredytobiorcy w nieskończoność. Taka wykładnia oznaczałaby, że kredytobiorca nie tylko miałby często bardzo długi, niczym w istocie nieuzasadniony, termin do podjęcia decyzji o złożeniu oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, ale nadto własnymi działaniami mógłby odraczać rozpoczęcie biegu terminu do złożenia oświadczenia, mającego istotne znaczenie dla zakresu praw i obowiązków stron tego stosunku prawnego. Nie wydaje się, aby taka była intencja ustawodawcy przy wprowadzaniu do porządku prawnego art. 45 u.k.k. Przepis art. 45 ust. 5 u.k.k. miał za zadanie ograniczyć uprawnienie konsumenta krótkim terminem prekluzyjnym, tak aby ustabilizować stosunek prawny kredytu i aby kredytodawca nie pozostawał w nieskończoność w niepewności co do zakresu swojej wierzytelności. W ocenie Sądu, początek biegu rocznego terminu do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego łączyć zatem należy z wykonaniem podstawowego w umowie kredytu obowiązku kredytodawcy, polegającego na wypłacie kredytu. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że umowa kredytu nr (...) zawarta została w dniu 28 września 2015 r. i w tym samym dniu, a najpóźniej 30 września 2015 r., doszło do wypłaty kredytu. Termin do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego upłynął zatem dla kredytobiorcy bezskutecznie najdalej z dniem 30 września 2016 r. Oświadczenie złożone przez kredytobiorcę w dniu 4 kwietnia 2024 r. (data odbioru dokumentów przez Bank), jako złożone z uchybieniem terminu zastrzeżonego w art. 45 ust. 5 u.k.k. , nie odniosło skutków. W efekcie, wierzytelność o zwrot kosztów kredytu z uwagi na sankcję kredytu darmowego nigdy nie powstała. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że pozwany niezasadnie podniósł w tym zakresie zarzut przedawnienia. Jakkolwiek przedawnienie i prekluzja są instytucjami zbliżonymi, obie przy tym zaliczane są do tak zwanych terminów dawności, to jednak zachodzą pomiędzy nimi znaczące różnice, które czynią niezasadnym używanie obu pojęć zamiennie. Pozwany miał natomiast rację co do tego, że złożenie przez kredytobiorcę omawianego oświadczenia z uchybieniem rocznego terminu wynikającego z art. 45 ust. 5 u.k.k. samo w sobie czyni powództwo niezasadnym. Jedynie dla porządku wypada odnieść się do kwestii istnienia w okolicznościach tej sprawy przesłanek merytorycznych wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k. , warunkujących skuteczne złożenie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Powód zarzucił: - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez błędne wskazanie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i całkowitej kwoty do zapłaty ustalonej w dniu zawarcia umowy kredytowej z uwagi na naliczenie odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu; - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 8 (w zw. z pkt. 16) w zw. z art. 37 ust. 2 pkt 1 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez brak określenia w harmonogramie, jaka część każdej z rat jest przeznaczana na spłatę kapitału, a jaka na spłatę kredytowanych pozaodsetkowych kosztów kredytu; - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 oraz art. 30 ust. 1 pkt 16 w zw. z art. 49 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez brak określenia procedury oraz warunków, na jakich koszty kredytu ulegają zmianie, zwłaszcza w zakresie wcześniejszej spłaty kredytu; - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 15 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez: a) brak wskazania terminu, o którym mowa w art. 53 ust. 2 ustawy o kredycie konsumenckim, b) brak wskazania skutków odstąpienia od umowy, c) wprowadzające w błąd wskazanie sposobu w jaki kredytobiorca może od umowy odstąpić; - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez wskazanie niejasnych dla przeciętnego konsumenta podstaw zmiany opłat i prowizji w trakcie obowiązywania umowy. Co się tyczy pierwszego z wymienionych wyżej zarzutów, zdaniem powoda, Bank nie miał prawa naliczać odsetek od tej części kredytu, która nie została faktycznie wypłacona kredytobiorcy, a przeznaczona była na pokrycie kosztów udzielenia kredytu, to jest prowizji. W efekcie, jak wywodził powód, Bank naliczał odsetki w zawyżonej wysokości, co znalazło wyraz w zawyżeniu wartości wskazanej jako RRSO, a także zawyżeniu podanej w umowie wysokości całkowitej kwoty do zapłaty. Sąd nie podziela w tym zakresie stanowiska powoda. Całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta to suma całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty kredytu ( art. 5 pkt 8 u.k.k. ). Całkowity koszt kredytu to wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach - z wyjątkiem jednak kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta ( art. 5 pkt 6 u.k.k. ). Z kolei całkowita kwota kredytu to maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt ( art. 5 pkt 7 u.k.k. ). W umowie kredytu zawartej przez W. G. z (...) Bank S.A. całkowita kwota kredytu została określona na 124.323,27 zł (§ 5 ust 1 Umowy), przy czym kwota ta nie obejmowała kredytowanych przez Bank kosztów kredytu (prowizji), co wyraźnie zostało zaznaczone tak w umowie (§ 5 ust. 1 zd. 2), jak i w Formularzu informacyjnym. Także w ramach opisania celu kredytowania oraz sposobu wypłaty kredytu podano w przedmiotowej umowie w sposób jednoznaczny, jaka część kredytu zostanie wypłacona bezpośrednio kredytobiorcy oraz jego wierzycielom z tytułu wcześniej zaciągniętych kredytów (refinansowanych rozpatrywanym kredytem), a jaka część przelana zostanie na rzecz (...) Banku S.A. z tytułu prowizji. „Całkowita kwota do zapłaty” została określona w umowie (§ 5 ust. 2) oraz w Formularzu informacyjnym na 258.362,60 zł, przy czym wyjaśniono, że na kwotę tę składa się całkowita kwota kredytu określona wyżej oraz całkowity koszt kredytu, który na dzień zawarcia umowy szacunkowo wynosił 134.039,33 zł. Wskazano także w umowie (§ 5 ust. 3), że na całkowity koszt kredytu składają się należne odsetki umowne w wysokości 88.080,07 zł oraz prowizja od udzielonego kredytu w wysokości 45.959,25 zł. Jakkolwiek zrozumienie powyższych zapisów umowy mogło nastręczać przeciętnemu konsumentowi pewnych trudności, to jednak wszystkie te kwestie zostały przez bank wyjaśnione w treści umowy. Wypada też zauważyć, że pojęcia: „Całkowita Kwota Kredytu”, „Całkowita kwota do zapłaty” oraz „Całkowity Koszt Kredytu” to terminy ustawowe. W tym zakresie terminologia użyta w umowie kredytu została niejako wymuszona przez ustawodawcę, przy czym bank użył owych pojęć zgodnie z ich znaczeniem wynikającym z ustawy o kredycie konsumenckim. Rozważny i dostatecznie poinformowany konsument po uważnym przeczytaniu umowy nie powinien był mieć żadnych wątpliwości co do tego, jaka kwota kredytu zostanie wypłacona jemu bezpośrednio, jaka jego wierzycielom z tytułu wcześniejszych kredytów, a jaka na rzecz (...) Bank S.A. tytułem prowizji. Zresztą wypada zauważyć, że z twierdzeń powoda nie wynikało, aby takie wątpliwości w okolicznościach tej sprawy pojawiły się po stronie W. G. . Nie wskazywała też na to sama W. G. w toku przesłuchania – wręcz przeciwnie, wskazała, że kwota kredytu została jej wypłacona w takiej wysokości, jak się spodziewała. Kolejno, wypada zauważyć, że samo kredytowanie kosztów kredytu w istocie nie budziło zastrzeżeń kredytobiorcy. Nadto, jest to praktyką szeroko stosowaną na rynku i dopuszczalną. Znamienne, że ustawodawca w przepisach ustawy o kredycie konsumenckim posługuje się pojęciem „kredytowanych kosztów kredytu”, z czego należy wywodzić, że aprobuje ową praktykę. Ustawa nie zakazuje kredytowania takich kosztów, a jedynie wyłącza je z zakresu pojęcia „całkowitej kwoty kredytu”. Potwierdza to także wyrok z dnia 30 stycznia 2019 r., I NSK 9/18 (LEX nr 2643248), w którym Sąd Najwyższy wskazał, że w aktualnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne prezentowanie tej samej kwoty (np. opłaty przygotowawczej, prowizji itp.) zarówno w ramach całkowitej kwoty kredytu, jak i w kosztach kredytu, i to nawet wówczas, gdy składniki kosztów kredytu są kredytowane przez kredytodawcę. Za taką tezą przemawia treść art. 5 pkt 7 u.k.k. Wynika z tego – po pierwsze, że składniki kosztu kredytu mogą być kredytowane przez kredytodawcę, a po drugie, że prowizja – nawet jeśli jest kredytowana – nie może być wykazywana w umowie zarówno w całkowitej kwocie kredytu, jak i w kosztach kredytu. Nie ulega wątpliwości, że dzięki udzielaniu przez kredytobiorcę kredytu także na pokrycie chociażby prowizji za udzielenie kredytu więcej osób może ubiegać się o kredyt, którego w przeciwnym razie by nie uzyskali z braku środków własnych na pokrycie prowizji. Zresztą sama W. G. przyznała, że nie miała środków własnych, które mogłaby wyłożyć na poczet prowizji (...) Banku S.A. Skoro zaś bank pożycza własne środki kredytobiorcy, aby ten mógł opłacić z nich koszty okołokredytowe, pobieranie odsetek od całości kwoty kredytu, zatem także od tej części, która służyła pokryciu np. prowizji banku, wydaje się działaniem logicznym. W przeciwnym razie konsument, zaciągający kredyt także na pokrycie kosztów kredytu, znajdowałby się w lepszej sytuacji w porównaniu z konsumentem, który z własnych środków uiszcza koszty okołokredytowe. W tym drugim wypadku całość kosztów konsument musi wyłożyć z góry przed uruchomieniem kredytu, podczas gdy konsument korzystający z kredytowania owych kosztów uiszcza je w częściach w ramach każdej raty. Zatem gdyby przyjąć, że w tej części kredytu, która pokryła koszty jego udzielenia, bankowi nie należą się odsetki, oznaczałoby to nieuzasadnione uprzywilejowanie konsumenta korzystającego z kredytowania kosztów kredytu w porównaniu z konsumentem samodzielnie finansującym owe koszty. Również w literaturze wskazuje się, iż dopuszczalne jest naliczanie przez bank odsetek od kwoty kredytu przeznaczonej na finansowanie kosztów kredytu. Zauważa się, że brak jest podstaw do przyjęcia w przepisach ustawy o kredycie konsumenckim odmiennych zasad pobierania odsetek od wykorzystanego kredytu, zależnych w szczególności od tego, czy celem kredytowania są koszty udzielanego kredytu (J. Gil, M. Szlaszyński, Problematyka odsetek od kredytowanych kosztów bankowego kredytu konsumenckiego, „Monitor Prawa Bankowego” z 2022 r. Nr 6, s. 59-74; podobnie T. Czech [w:] Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2018 r., art. 5, który wskazuje, że pojęcie „wypłaconej kwoty”, o której mowa w art. 5 pkt 10 u.k.k., obejmuje także część kapitału kredytu przeznaczoną na sfinansowanie koszów związanych z tym kredytem). Natomiast nawet jeżeli przyznać by rację powodowi co do tego, że Bank nie powinien był naliczać odsetek od tej części kredytu, której kredytobiorcy faktycznie nie wypłacił, oznaczałoby to tyle, że wskazane w umowie wartości RRSO i CKK byłyby zawyżone w stosunku do tych wyliczonych w oparciu o oprocentowanie wyłącznie wypłacanej kredytobiorcy kwoty kredytu. W tym wypadku okazałoby się, że wysokość zobowiązań kredytobiorcy jest w rzeczywistości niższa niż wskazana w umowie, zatem niższa niż ta, na którą godził się on zawierając tę umowę. W efekcie, kredyt byłby tańszy niż kredytobiorca zakładał. Wątpliwości budzi, czy było intencją ustawodawcy unijnego, a następnie ustawodawcy polskiego, przyznanie konsumentowi uprawnienia do skorzystania z sankcji kredytu darmowego w sytuacji, gdy koszty jego kredytu w umowie zostały przez kredytodawcę zawyżone. Skoro bowiem kredytobiorca zgodził się na warunki umowy uwzględniające owe zawyżone koszty kredytu, to zasady logiki wskazują, że tym bardziej zawarłby on tę umowę, gdyby wskazano w niej koszty niższe. Przyznanie w takiej sytuacji konsumentowi dalej idącego uprawnienia niż ewentualny zwrot nadpłaconych kosztów kredytu w zakresie zawyżonym przez kredytobiorcę, to jest uprawnienia polegającego na uzyskaniu kredytu bez jakichkolwiek kosztów, zdaniem Sądu, kłóciłoby się z zasadami współżycia społecznego. Liczne przepisy wprowadzone do polskiego porządku prawnego celem ochrony praw konsumentów mają na celu wyposażenie konsumentów w dodatkowe uprawnienia, które w razie zawarcia umowy z przedsiębiorcą, czyli stroną z zasady silniejszą, pozwalają im bronić się przed działaniami o charakterze ogólnie rzecz biorąc nieuczciwymi – takimi, które polegają na wykorzystaniu niewiedzy konsumenta bądź jego słabszej pozycji (negocjacyjnej, ekonomicznej, w zakresie posiadanych informacji etc.). Takie też było założenie ustawodawcy unijnego w odniesieniu do przepisów Dyrektywy 2008/48, co znalazło to wyraz w jej preambule. I tak, chociażby w pkt. 18 preambuły wskazano: Konsumentom powinno zapewnić się ochronę przed nieuczciwymi lub wprowadzającymi w błąd praktykami, w szczególności w odniesieniu do ujawnianych przez kredytodawcę informacji, zgodnie z dyrektywą 2005/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r. dotyczącą nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym (Dyrektywa o nieuczciwych praktykach handlowych) 4). Niniejsza dyrektywa powinna zawierać szczegółowe przepisy dotyczące zarówno reklam odnoszących się do umów o kredyt, jak i pewnych standardowych informacji, które konsumenci powinni otrzymywać, by mieć w szczególności możliwość porównania różnych ofert. Informacje te powinny być podawane w sposób jasny, zwięzły i widoczny za pomocą reprezentatywnego przykładu . Z kolei w pkt. 19 preambuły wskazano: W celu umożliwienia konsumentom podejmowania decyzji przy pełnej znajomości faktów powinni oni przed zawarciem umowy o kredyt otrzymać odpowiednie informacje na temat warunków i kosztów kredytu oraz swoich zobowiązań, które konsument może zabrać ze sobą i je rozważyć . Nie sposób pomijać celów Dyrektywy 2008/48 przy dokonywaniu wykładni implementujących ją przepisów krajowych. Z pewnością jako nieuczciwe i w efekcie zasługujące na sankcję może być ocenione wskazanie w umowie kredytu zaniżonych jego kosztów. Konsument w takim wypadku zawiera umowę zachęcony atrakcyjną ofertą, która na tle ofert innych podmiotów wypada korzystnie, a dopiero w toku wykonywania umowy okazuje się, że kredytodawca nalicza koszty przewyższające te wskazane w umowie. Nie budzi wątpliwości, że w takim wypadku konsument powinien zostać objęty ochroną i między innymi ochronie konsumenta przed tego rodzaju działaniami nielojalnego kontrahenta – przedsiębiorcy służy sankcja kredytu darmowego. Zdaniem Sądu, nie znajduje uzasadnienia zrównywanie pozycji prawnej konsumenta, który w toku wykonywania umowy „odkrywa”, że koszty kredytu, jakie będzie musiał ponieść, są wyższe niż mu wskazano przy zawarciu umowy, z sytuacją konsumenta, który dowiaduje się, że będzie płacił za kredyt mniej niż zakładał przy zawarciu umowy. Można to porównać do sytuacji, gdy w sklepie samoobsługowym dany produkt ma błędne oznaczenie ceny, co ujawnione zostaje dopiero w kasie. Gdy okazuje się, że cena, zapłaty której oczekuje sprzedający, jest wyższa niż ta na etykiecie, to zrozumiałym jest przydanie kupującemu uprawnień ochronnych oraz ewentualnie nałożenie na sprzedającego sankcji. Natomiast w sytuacji odwrotnej, to jest gdy produkt okazuje się mieć cenę niższą niż na etykiecie, trudno byłoby znaleźć wytłumaczenie dla objęcia dodatkową ochroną konsumenta, który ponosi mniejszy wydatek niż przewidywał. Nie podobna też dopatrzeć się racjonalnych przyczyn, dla których konsument miałby wówczas poszukiwać takiej ochrony, skoro w wyniku błędu sprzedającego ostatecznie ma wydać mniej niż zakładał. W wyroku z dnia 13 lutego 2023 r. w sprawie C-472/23 TSUE stwierdził, że art. 10 ust. 2 lit. g) Dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, iż obowiązek wskazania RRSO w umowie o kredyt w sposób jasny i zwięzły nie ogranicza się do zakazu zaniżania go, ponieważ błędne wskazanie RRSO może również zasadniczo polegać na zawyżeniu jego wartości. Dalej zaś TSUE zauważył, że dopuszczenie do tego, aby umowa o kredyt zawierała zawyżone RRSO, mogłoby pozbawić to wskazanie praktycznej użyteczności dla konsumenta, a tym samym zagrażałoby realizacji celu realizowanego przez obowiązek przewidziany w art. 10 ust. 2 lit g) Dyrektywy 2008/48. Myśli tej jednak TSUE nie rozwinął, w szczególności nie rozważył, w jaki sposób negatywnie miałoby wpłynąć na sytuację konsumenta zawarcie umowy kredytu, w której zawyżono RRSO. Trybunał zaniechał w istocie pogłębionej analizy tego zagadnienia, ponieważ nie było to konieczne dla udzielenia odpowiedzi na pytanie prejudycjalne. W stanie faktycznym sprawy, na gruncie której orzekał TSUE, podobnie jak w sprawie niniejszej, ewentualne zawyżenie RRSO wynikać miało z zastosowania przez bank kredytujący zapisów umownych, które potencjalnie mogłyby być ocenione jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 ( 1) k.c. Dlatego też ostatecznie TSUE doszedł do konkluzji, że art. 10 ust. 2 lit. g) Dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano RRSO, które okazuje się zawyżone ze względu na to, że niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, a tym samym za niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie Dyrektywy 2008/48. Jedynie na marginesie wymaga zauważyć, że celem wprowadzenia systemu przepisów o ochronie konsumenckiej z pewnością nie było wykorzystywanie przepisów uprawniających do skorzystania z sankcji kredytu darmowego do uzyskania zwrotu całości kosztów kredytu przez osoby, które – po tym jak zgodziły się na zawarcie umowy na określonych warunkach – poszukują wszelakich możliwości podważenia umowy. Takie instrumentalne podejście do instytucji prawnych mających na celu ochronę konsumenta jako słabszej strony czynności prawnej, reprezentowane przez część konsumentów, a przede wszystkim przez nabywców wierzytelności mających tym konsumentom przysługiwać, nie zasługuje na aprobatę. Nie zasługiwał na uwzględnienie również kolejny zarzut powoda – naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 8 (w zw. z pkt. 16) w zw. z art. 37 ust. 2 pkt 1 ustawy o kredycie konsumenckim z uwagi na brak określenia w harmonogramie, jaka część każdej z rat jest przeznaczana na spłatę kapitału, a jaka na spłatę kredytowanych pozaodsetkowych kosztów kredytu. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 8 u.k.k. , umowa o kredyt konsumencki powinna zawierać zasady i terminy spłaty kredytu, w szczególności kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy, w tym informację o prawie, o którym mowa w art. 37 ust. 1 ., tj. prawie otrzymania, na wniosek, w każdym czasie bezpłatnie harmonogramu spłaty. Zasady spłaty kredytu zostały opisane m.in. w § 1 ust. 4 Umowy oraz w Harmonogramie spłat. Nie można uznać, aby przedmiotowa umowa nie spełniała wymogów ustawowych. Nie można twierdzić, że odesłanie do harmonogramu spłat, który szczegółowo określa terminy i wysokość każdej z rat, jest niewystarczające. Nie sposób uznać, aby celowe i potrzebne było umieszczanie tego typu szczegółowych informacji w samej treści umowy, skoro integralną jej częścią jest właśnie szczegółowy harmonogram, z którym niewątpliwie konsument zapoznawał się. W harmonogramie spłaty kredytu rzeczywiście nie wskazano, jaką część każdej z rat stanowi kwota przeznaczona na spłatę tej części kredytu, która została wypłacona bezpośrednio na rzecz kredytobiorcy bądź jego wierzycielom w związku z refinansowaniem wcześniejszych zobowiązań kredytobiorcy, a jaka część przeznaczona jest na spłatę kredytowanych pozaodsetkowych kosztów kredytu. Natomiast obowiązek taki nie wynika z art. 30 ust. 1 pkt 8 u.k.k. Obowiązek tam ujęty dotyczy zasad, w tym kolejności zaliczania rat na poczet należności kredytodawcy, nie obliguje zaś kredytodawcy do szczegółowego kwotowego czy procentowego wskazania wysokości każdej raty przeznaczonej odpowiednio na spłatę kapitału kredytu wypłaconego kredytobiorcy, spłatę kapitału kredytu wypłaconego wierzycielom kredytobiorcy, spłatę kapitało kredytu przeznaczonego na sfinansowanie prowizji itd. Wypada zauważyć, że w okolicznościach tej sprawy prowizja uiszczona przez kredytobiorcę miała charakter jednorazowej wpłaty i została pokryta ze środków uzyskanych w drodze wsparcia finansowego udzielonego przez Bank. Z chwilą skredytowania koszt ten stał się kapitałem udzielonego kredytu. Brak jest zatem podstaw do wyodrębniania tego składnika w ramach harmonogramu spłaty w odniesieniu do poszczególnych rat. Dalej powód podnosił naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 oraz art. 30 ust. 1 pkt 16 w zw. z art. 49 ust. 1 u.k.k. poprzez brak określenia procedury oraz warunków na jakich koszt kredytu ulegają zmianie, zwłaszcza w momencie wcześniejszej spłaty. W § 4 ust. 3-5 Umowy oraz w § 6 ust. 7 Regulaminu opisano zasady wcześniejszej spłaty kredytu (całkowitej lub częściowej), w tym konieczność złożenia odpowiedniej dyspozycji zmniejszenia wysokości miesięcznych rat kapitałowo-odsetkowych lub skrócenia okresu kredytowania w razie częściowej wcześniejszej spłaty. Brak jest tam informacji o częściowym zwrocie prowizji od udzielenia kredytu w razie wcześniejszej spłaty kredytu. Wypada jednak zauważyć, że w okresie, gdy zawierana była analizowana w sprawie umowa kredytu, zagadnienie zwrotu tego rodzaju kosztów kredytu, nie jawiło się jako jednoznaczne, a banki stały na stanowisku, że koszty takie nie są zwracane w wypadku przedterminowej spłaty. Dopiero orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 11 września 2019 r. w sprawie C-383/18 (Legalis) rozstrzygnęło, że uregulowane w art. 16 ust. 1 dyrektywy 2008/48/WE, a w konsekwencji i w art. 49 ust. 1 u.k.k. , prawo konsumenta do obniżki całkowitego kosztu kredytu w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu obejmuje wszystkie koszty, które zostały nałożone na konsumenta. Zostało następnie potwierdzone w orzecznictwie krajowym, że obniżka obejmie powszechnie zastrzegane w umowach kredytu konsumenckiego prowizje za udzielenie kredytu (uchwała Sądu Najwyższego z 12.12.2019 r., III CZP 45/19, Legalis; za: P. Machnikowski [red.] Ustawa o kredycie konsumenckim. Komentarz, Legalis 2024). Sąd nie podzielił zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. poprzez brak wskazania terminu, o którym mowa w art. 53 ust. 2 u.k.k. Wypada zauważyć, że w sytuacji, gdy Bank wskazał wszystkie elementy wymienione w art. 30 u.k.k. , kredytobiorca uprawniony był do odstąpienia od umowy w terminie określonym w art. 53 ust. 1 u.k.k. i o tym w sposób szczegółowy i jasny Bank klienta pouczył w § 8 umowy kredytu. Wskazano tam na możliwość odstąpienia od umowy bez podania przyczyny, określając termin i sposób złożenia odpowiedniego oświadczenia. W świetle art. 53 ust. 2 u.k.k. jeżeli umowa o kredyt konsumencki nie zawiera elementów określonych w art. 30 , konsument może odstąpić od umowy o kredyt konsumencki w terminie 14 dni od dnia dostarczenia wszystkich elementów wymienionych w art. 30 . Zdaniem Sądu przyjąć należy, że przywołany w omawianym przepisie obowiązek informacyjny nie dotyczy wszelkich abstrakcyjnie opisanych przez ustawodawcę zdarzeń, od których rozpoczyna bieg termin na złożenie oświadczenia o odstąpieniu, lecz odnosi się jedynie do takich okoliczności, które choćby hipotetycznie mogłyby wystąpić w warunkach konkretnej zawieranej z konsumentem umowy. Z tych przyczyn powinność powiadomienia o opisanym w art. 53 ust. 2 u.k.k. uprawnieniu kształtującym, które zostało przewidziane wyłącznie na wypadek, gdyby umowa nie zawierała wszystkich danych wymaganych przez art. 30 ust. 1 u.k.k. , aktualizuje się tylko wtedy, kiedy w treści czynności prawnej rzeczywiście zabrakło tych elementów. Sytuacja taka nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Analiza treści umowy prowadziła do wniosku, że zawierała ona wszelkie wymagane przez u. k.k. postanowienia. Na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. na kredytodawcy nie ciąży obowiązek, aby informować konsumenta o uprawnieniu do odstąpienia na innej podstawie prawnej niż art. 53 ust. 1 . Obowiązek taki może powstawać stosownie do przepisów szczególnych (tak Tomasz Czech w: Kredyt Konsumencki. Komentarz. Wyd. 2, komentarz do art. 30, Lex). Niezasadnie przy tym powód zarzucił Bankowi brak wskazania skutków odstąpienia od umowy. Skutki te, w zakresie koniecznym dla rozpatrzenia przez konsumenta celowości złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy, zostały opisane w § 8 Umowy. Nie miał też racji powód, wywodząc, że wprowadzające w błąd było wskazanie w Umowie sposobu, w jaki kredytobiorca może od umowy odstąpić, poprzez odwołanie się do formularza odstąpienia przygotowanego przez Bank. Załączenie do umowy owego formularza trudno uznać za działanie wprowadzające w błąd czy mające na celu zdezorientowanie konsumenta. Wskazanie na ten formularz w postanowieniu umowy traktującym właśnie o prawie odstąpienia było z redakcyjnego punktu widzenia zabiegiem logicznym i zrozumiałym. Co się tyczy zaniechania podania w umowie jasnych i weryfikowalnych dla przeciętnego konsumenta kryteriów zmiany opłat i prowizji, powód powołał się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13 lutego 2023 r. w sprawie C-472/23, gdzie kwestia ta została poddana ocenie. Trybunał wskazał, że artykuł 10 ust. 2 lit. k) dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, że: fakt, iż umowa o kredyt wymienia pewną liczbę okoliczności uzasadniających zwiększenie opłat związanych z wykonaniem umowy, przy czym właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny konsument nie jest w stanie zweryfikować ich wystąpienia ani ich wpływu na te opłaty, stanowi naruszenie obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie, o ile wskazanie to może podważyć możliwość dokonania przez tego konsumenta oceny zakresu jego zobowiązania. Powód nie podjął próby wykazania, że rodzaj i wysokość opłat, mających zastosowanie konkretnie w stosunku do analizowanej w sprawie umowy kredytu, przemawiała za tym, że zaniechanie podania w sposób prawidłowy (wedle wytycznych Trybunału Sprawiedliwości) kryteriów zmiany wysokości owych kosztów kredytu, miało dla W. G. istotne znaczenie i to pomimo zastrzeżenia w Taryfie, że opłaty i prowizje mogą podlegać zmianie nie częściej niż 4 razy w roku i o maksymalnie 200%. Wydaje się zbyt daleko idące przyjęcie założenia, że przywołane wyżej orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przesądza o tym, że w przypadku każdej umowy kredytu konsumenckiego, w której podane przez kredytodawcę kryteria zmiany opłat lub prowizji zostaną uznane za niewystarczająco jasne i precyzyjne, konsument może skorzystać z sankcji kredytu darmowego - niezależnie od tego, jakie są to opłaty i prowizje, w jakiej wysokości, z jakiego tytułu pobierane. Tytułem uwagi ogólnej wypada wskazać, że postanowienia analizowanej umowy kredytu zostały sformułowane w sposób zwięzły, lecz bez pominięcia istotnych dla konsumenta informacji. Zbyt długie zapisy umowne mogą okazać się trudne do zrozumienia dla przeciętnego konsumenta. Redagując treść umowy z 28 września 2015 r. Bank tego się wystrzegał, co pozwoliło uniknąć negatywnych konsekwencji po stronie konsumenta w postaci tzw. przeładowania informacyjnego, które utrudniałoby percepcję treści zawartych w dokumencie. Jak zaznaczono wyżej, przeciętny konsument, po uważnym przeczytaniu treści umowy, nie powinien był mieć trudności z jej zrozumieniem. Podsumowując powyższe rozważania, Sąd uznał że w niniejszej sprawie nie zaktualizowały się określone w art. 45 ust. 1 u.k.k. przesłanki do złożenia przez kredytobiorcę oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, a w związku z tym – niezależnie nawet od uchybienia terminowi określonemu w art. 45 ust. 5 u.k.k. - powód nie nabył od kredytobiorcy żadnych wierzytelności w tym zakresie, które uprawniałyby go do dochodzenia zapłaty od pozwanego banku. W świetle powyższych ustaleń, powództwo podlegało oddaleniu, o czym orzeczono w pkt. I sentencji wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt. II sentencji wyroku zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wynikającą z art. 98 § 1 k.p.c. Powództwo zostało oddalone, zatem zasadnym było obciążenie powoda całością kosztów poniesionych przez pozwanego, na które składały się koszty zastępstwa procesowego w wysokości 5.400 zł, ustalone stosownie do § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.). sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI