I C 62/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd oddalił powództwo konsumentek o ustalenie i zapłatę, uznając, że mimo naruszenia przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, sankcja kredytu darmowego nie była proporcjonalna do wagi uchybienia i faktu, że konsumentki nie zapoznały się rzetelnie z umową.
Powódki, konsumentki, domagały się ustalenia treści umowy kredytu konsolidacyjnego i zapłaty kwoty 29 782,39 zł, powołując się na naruszenia ustawy o kredycie konsumenckim i skorzystanie z sankcji kredytu darmowego. Bank wniósł o oddalenie powództwa, wskazując na brak interesu prawnego i nieskuteczność oświadczenia o kredycie darmowym. Sąd Rejonowy ustalił, że bank naruszył art. 30 ust. 1 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim, jednak uznał, że sankcja kredytu darmowego nie była proporcjonalna, gdyż konsumentki nie zapoznały się rzetelnie z umową, a naruszenie dotyczyło kwestii pobocznej.
Powódki J. Z. i K. Z. wniosły o ustalenie treści umowy o kredyt konsolidacyjny z dnia 6 września 2021 roku oraz o zapłatę kwoty 29 782,39 zł, argumentując, że bank naruszył szereg przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, w tym dotyczące naliczania odsetek od skredytowanych kosztów, braku informacji o warunkach zmian opłat i prowizji, a także nieprecyzyjnego określenia oprocentowania zadłużenia przeterminowanego. Powódki powołały się na skorzystanie z sankcji kredytu darmowego. Pozwany bank wniósł o oddalenie powództwa, kwestionując interes prawny powódek oraz skuteczność złożonego przez nie oświadczenia o kredycie darmowym, wskazując m.in. na upływ terminu. Sąd Rejonowy w Wągrowcu, po analizie materiału dowodowego, ustalił stan faktyczny, w tym szczegółowe warunki umowy kredytu konsolidacyjnego. Sąd uznał, że bank naruszył art. 30 ust. 1 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez przyznanie sobie prawa do jednostronnego kształtowania tabeli opłat i prowizji w sposób blankietowy. Niemniej jednak, sąd, opierając się na zasadzie proporcjonalności wynikającej z prawa unijnego, uznał, że sankcja kredytu darmowego nie powinna być stosowana w tej sprawie. Sąd argumentował, że naruszenie to nie mogło mieć wpływu na zdolność konsumentek do oceny zakresu zaciąganego zobowiązania, zwłaszcza że powódki nie zapoznały się rzetelnie z umową, a jedynie pobieżnie, bazując na ustnych informacjach pracownika banku. W związku z tym, sąd oddalił powództwo o ustalenie i zapłatę, a także zasądził od powódek na rzecz pozwanej zwrot kosztów procesu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, ale tylko jeśli naruszenie jest proporcjonalne do wagi uchybienia i miało wpływ na zdolność konsumenta do oceny zobowiązania.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim przez bank (blankietowe postanowienia dotyczące zmian tabeli opłat i prowizji) nie było wystarczające do zastosowania sankcji kredytu darmowego, ponieważ konsumentki nie zapoznały się rzetelnie z umową, a kwestia ta była poboczna w stosunku do ich oceny zobowiązania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie powództwa
Strona wygrywająca
(...) Bank spółka akcyjna
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. Z. | osoba_fizyczna | powódka |
| K. Z. | osoba_fizyczna | powódka |
| (...) Bank spółka akcyjna z siedzibą w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (12)
Główne
u.k.k. art. 3
Ustawa o kredycie konsumenckim
u.k.k. art. 30 § 1
Ustawa o kredycie konsumenckim
u.k.k. art. 45 § 1
Ustawa o kredycie konsumenckim
u.k.k. art. 45 § 5
Ustawa o kredycie konsumenckim
Pomocnicze
k.c. art. 22 § 1
Kodeks cywilny
k.c. art. 5
Kodeks cywilny
k.c. art. 410 § 2
Kodeks cywilny
k.c. art. 481 § 2
Kodeks cywilny
k.p.c. art. 98 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 105 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 189
Kodeks postępowania cywilnego
u.k.k. art. 2 § 2
Ustawa o kredycie konsumenckim
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie przez bank art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. poprzez blankietowe postanowienia dotyczące zmian tabeli opłat i prowizji. Nieskuteczność oświadczenia o kredycie darmowym z powodu braku proporcjonalności sankcji do wagi naruszenia i faktu nierzetelnego zapoznania się z umową przez konsumentki. Brak interesu prawnego w żądaniu ustalenia treści umowy, która nadal wiąże strony. Upływ terminu do złożenia oświadczenia o kredycie darmowym (choć sąd ostatecznie uznał termin za zachowany).
Odrzucone argumenty
Naliczanie odsetek kapitałowych od skredytowanej prowizji i składki ubezpieczeniowej. Brak poinformowania o tym, że bank będzie pobierał odsetki od pozaodsetkowych kosztów kredytu. Brak poinformowania o warunkach zmiany stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego. Brak opisania procedury spłaty pożyczki przed terminem i obowiązku zwrotu kosztów. Abuzywność pozaodsetkowych kosztów kredytu.
Godne uwagi sformułowania
nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego nie wystarczy zatem by kredytodawca dopuścił się naruszeń ustawy, niezbędna jest jeszcze aktywność konsumenta polegająca na złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia nie każde uchybienie przez kredytodawcę w obszarze obowiązków enumeratywnie wymienionych w dalszej części przepisu spowoduje ziszczenie się sankcji kredytu darmowego nieproporcjonalne do charakteru i wagi naruszenia przez kredytodawcę obowiązków informacyjnych konsument, który nie przeczytał rzetelnie umowy, nie posiada uprawnienia do powoływania się na niedostatki informacyjne w niej występujące
Skład orzekający
Sebastian Sawicki
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja zasady proporcjonalności przy stosowaniu sankcji kredytu darmowego, znaczenie rzetelnego zapoznania się z umową przez konsumenta, wykładnia terminu do złożenia oświadczenia o kredycie darmowym."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, w której konsument nie wykazał należytej staranności przy analizie umowy, co może ograniczać jego zastosowanie w przypadkach, gdy naruszenia są rażące i miały istotny wpływ na decyzję konsumenta.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów konsumenckich i sankcji kredytu darmowego, a sąd przedstawia szczegółową analizę zasad stosowania tej sankcji, podkreślając znaczenie proporcjonalności i odpowiedzialności konsumenta.
“Czy bank musi zapłacić Ci odsetki za błędy w umowie? Sąd wyjaśnia, kiedy 'kredyt darmowy' nie jest tak prosty.”
Dane finansowe
WPS: 29 782,39 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I C 62/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 września 2025 roku Sąd Rejonowy w Wągrowcu I Wydział Cywilny w składzie: przewodniczący: sędzia Sebastian Sawicki protokolant: starszy sekretarz sądowy Joanna Lauber po rozpoznaniu w dniu 3 września 2025 roku w Wągrowcu na rozprawie sprawy z powództwa J. Z. oraz K. Z. przeciwko (...) Bank spółce akcyjnej z siedzibą w W. o ustalenie i zapłatę 1. oddala powództwo, 2. zasądza od powódek na rzecz pozwanej kwoty po 2708,50 zł (dwa tysiące siedemset osiem złotych i pięćdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty. sędzia Sebastian Sawicki Sygnatura akt I C 62/25 UZASADNIENIE wyroku z dnia 3 września 2025 roku Pozwem złożonym dnia 12 lutego 2025 r. powódki J. Z. i K. Z. wniosły o ustalenie treści stosunku prawnego wynikającego z umowy o kredyt konsolidacyjny z dnia 6 września 2021 roku i o zasądzenie solidarnie od pozwanej (...) Bank spółki akcyjnej w W. (dalej m.in. jako: „kredytodawca”, Bank ) kwoty 29 782,39 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóżnienie liczonymi od 5 sierpnia 2024 r. do dnia zapłaty i kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości. W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 6 września 2021 r. strony zawarły umowę o kredyt konsolidacyjny nr (...) (dalej m.in. jako: „umowa”). Powódki zawarły umowę za pomocą wzorca umownego przygotowanego przez (...) P. pieniędzy na wykończenie mieszkania. Podpisanie umowy sprowadzało się jedynie do fromalności, a spotkanie z pracownikiem (...) w tym celu trwało niespełna 30 minut. Nie poniformowano powódek o możliwości wyboru pomiędzy uiszczeniem prowizji i składi ubezpieczeniowej z własnych srodków a ich skredytowaniem. Kobiety nie miały świadomości, że jeżeli nie pokryją tych kosztów z własnych środków, to (...) będzie naliczał od nich odsetki kapitałowe. Powódki nie zostały również poinformowane o przysługującym im uprawneniu do skorzytania z sankcji kredyu darmowego. Z tego uprawnienia wymienione skorzytały składając (...) oświadczenie, które dotarło do pozwanej 5 lipca 2024 roku. Powódki zarzuciły (...) szereg uchybień polegających na: - naruszeniu art. 30 ust. 1 pkt 6 i 7 u.k.k. w zw. z art. 5 ust. 6,8,10 i 12 u.k.k. poprzez błędne naliczenie odsetek kapitałowych nie od kwoty wypłaconego kredytu w wysokość 74 415,65 zł ale od kwoty 93 979,18 zł zawierającej koszt kredytu w postaci prowizji oraz składki ubezpieczeniowej, a w konsekwencji błędne podanie w umowie rzeczywistek rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitek kwoty do zapłaty, - naruszeniu art. 30 ust. 1 pkt 6 i 10 u.k.k. poprzez brak poinformowania o tym, że (...) będzie pobierał odsetki od pozaodsetkowych kosztów kredytu w postaci prowizji oraz ubezpieczenia oraz brak poinformowania z jaki dodatkowym kosztem będzie się to wiązało przez cały okres kredytowania, - naruszeniu art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. poprzez przyznanie sobie daleko idącego uprawnienia do jednostronnego kształtowania tabeli opłat i prowizji poprzez stoswanie blankietowych, ogólnikowych podstaw do jej zmian, - naruszeniu art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. poprzez brak pnformowania w treści umowy z czego wynika wysokość rocznej stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego oraz brak precyzyjnego określenia warunków jej zmiany, - naruszeniu art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. poprzez brak opisania procedury spłaty pożyczki przed terminem oraz brak informacji o obowiązku (...) zwrotu poniesionych kosztów pożyczki, takich jak prowizji oraz ubezpieczenie, proporcjonalnie do niewykorzystanego okresu kredytowania, w przypadku wcześniejszej przedterminowej spłaty. Powódki podniosły również, że pozaodsetkowe koszty kredytu maiły charakter abuzywny. Interesu prawnego w ustaleniu strona powodowa dopatrywała się w konieczności sutalenia, na jakich warunkach trwajaca umowa kredytu ma być w przyszłości wykonywana. ci Do dnai 7 maja 2024 roku powódki uiściły z tytułu umowy o kredyt konsolidacyjny kwoty: 24 560,56 zł z tytułu odsetek umownych kapitałowych, 2959,55 zł z tytułu części prowizji obliczonej proporcjonalnie do wykorzystanego okresu kredytowania, 2262,28 zł z tytułu części składki obezpieczeniowej obliczonej proporcjonalnie do wykorzystanego okresu kredytowania. (...) rozpatrzył żadanie powódek negatywnie. W odpowiedzi na pozew pozwana domagała się oddalenia powództa w całości i zasądzenia na swoja rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu pisma pozwana wskazała, że powódki nie posiadały interesu prawnego w żądaniu ustalenia, gdyż mogły dochodzić swoich praw w dordze powództwa o świadczenie. Oświadczenie z art. 45 ust. 1 u.k.k. zostało przez powódki złożone po upływie rocznego terminu, który biegł od dnia zawarcia umowy lub jej wykonania przez kredytobiorcę. Zdaniem (...) zarzuty naruszenia przez kredytodawcę art. 30 u.k.k. były chybione, a szczegółowa argumentacja wspierajaca stanowisko pozwanej zawarta została w odpowiedzi na pozew. (...) podniósł, że przy ocenie zgłoszonego roszczenia konieczne jest uwzględnienie zasady proporcjonalności. W piśmie datowanym na 27 marca 2025 roku powódki podtrzymały stanowisko zaprezentowane w pozwie i odniosły się do treści odpowiedzi na pozew. Pismem datowanym na 23 maja 2025 roku strona powodowa zmodyfikowała powództwo domagając się zapłaty dalszych kwot. Podniosła również nowe twierdzenie, iż (...) nie wywiązał się z wymogu nałożonego w art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. co do wyraźnego wskazania w umowie załozeń przyjętych do obliczania (...) . W odpowiedzi na zmodyfikowane powództwo pozwana wniosła o jego oddalenie w całości. Argumentowała, że skuteczne skorzytanie z sankcji kredytu darmowego nie rodzi obowiązku zwrotu uiszczonych przez konsumenta kwot, chyba że stanowią nadpłatę ponad niewymagalny jeszcze kapitał. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Dnia 6 września 2021 r. J. Z. i K. Z. zawarły z (...) Bank spółką akcyjną w W. umowę o kredyt konsolidacyjny nr (...) na kwotę 93 979,18 zł. Powyższa kwota została udzielona na potrzeby konsumpcyjne kredytobiorców w wysokości 23 000 zł, spłatę zobowiązań z tytułu umowy kredytu w wysokości 51 415,65 zł oraz na pokrycie kosztów kredytu. Na koszty kredytu składała się prowizja za udzielenie kredytu w wysokości 11087,93 zł oraz jednorazowej składki na ubezpieczenie (...) – pakiet (...) , utrata pracy i zwrot kosztów w wysokości po 4237,80 zł dla każdego kredytobiorcy. (...) , jako agent ubezpieczeniowy, otrzymał za to od ubezpieczyciela wynagrodzenie prowizyjne w nieznanej wysokości, które zostało ujęte w uiśczonych przez kobiety składkach ubezpieczeniowych. Kredytobiorcy zobowiązali się spłacać kredyt wraz z należnymi odsetkami umownymi w 120 równych rat kapitałowo-odsetkowych płatnych do 12-ego dnia każdego miesiąca (§ 1 pkt 4 umowy). Udzieloną kwotę kredytu zgodnie z § 1 ust. 7 umowy (...) winien przekazać kredytobiorcom zgodnie z odrębną dyspozycją stanowiącą załącznik do umowy. Obowiązkowym zabezpieczeniem spłaty kredytu było pełnomocnictwo dla (...) do dysponowania środkami na rachunku bankowym stanowiące załącznik do niniejszej umowy oraz ubezpieczenie (...) – pakiet (...) , utrata pracy i zwrot kosztów dla każdego kredytobiorcy. W ramach skorzytania przez kredytobiorczynie z ubezpieczenia oferowanego przez (...) uiściły niższą prowizję, która uwzględniała obniżkę w wysokości 2976,63 zł dla J. Z. i (...) ,63 dla K. Z. (§ 2 umowy). Oprocentowanie kredytu na dzień zawarcia umowy w stosunku rocznym według zmiennej stopy procentowej wynosiło 6,79 %. W § 3 umowy zawarto szczegółowe informację na temat oprocentowania kredytu. Powyższe oprocentowanie było sumą zmiennej stawki wskaźnika referencyjnego WIBOR 3M (opracowywanego prze (...) S.A. lub inny podmiot, który go zastąpi) i stałej w okresie umowy marźy 6.55 punktów procentowych, która obowiązywała od dnia uruchomienia kredytu do dnia spłaty siódmej raty wynikającj z harmonogramu.W następnym sześciomiesięcznym okresie wyznaczonym przez terminy spłaty rat, marża została określona na 6.95% w przypadku nie spełnienia przez Kredytobiorcę warunków wynikających z pkt 8 § 3 umowy tj. dokonania trzech dowolnych transkacji kartą debetową, kredytową lub BLIK w okresie sześciu miesięcy kalendarzowych w każdym z czterech dowolonych miesięcy. Zgodnie z § 4 umowy bank pobierał opłaty i prowizje zgodnie z postanowieniami umowy oraz taryfy opłat i prowizji (...) Banku S.A. dla klientów indywidulanych. W trakcie trwania umowy opłaty i prowizje mogły ulec zmianie i zależały one od wystąpienia przynajmniej jednego warunku wymienionego w pkt 3. Zgodnie z umową bank winien informować kredytobiorcę o zmianach w taryfie opłat i prowizji za pośrednictwem poczty lub poprzez udostępnienie na swojej stronie internetowej pliku elektronicznego zapisanego na trwałym nośniku, po uprzednim powiadomieniu Kredytobiorcy o dostępności tych informacji. W przypadku kredytobiorców, którzy wskazali adres poczty elektronicznej, powiadomienie mogło być przekazane w formie elektronicznej. Ponadto bank mógł udostępniać informacje o zmianach w taryfie opłat i prowizji za pośrednictwem bankowości elektronicznej lub w oddziałach oraz placówkach partnerskich banku. Zmiany te stawały się wiążące dla kredytobiorcy, o ile w terminie 30 dni od dnia przekazania informacji o zmianie taryfy nie złożył wypowiedzenia umowy. (...) był uprawniony do pobierania opłat i prowizji zgodnie ze zmienioną taryfą począwszy od 31. dnia po przekazaniu kredytobiorcy informacji o wprowadzonych zmianach lub zmodyfikowanym wyciągu z taryfy, chyba że w tym czasie kredytobiorca doręczył bankowi pisemne wypowiedzenie umowy lub propozycję jej rozwiązania za porozumieniem stron. W dniu zawarcia umowy całkowita kwota kredytu wyniosła 74 415,66 zł. Całkowity koszty kredytu wyniósł 55 453,09 zł, w tym odsetki w wysokości 35 889,56 zł, prowizja 11087,93 zł oraz jednorazowa składka ubezpieczeniowa w łącznej wysokości 8475,60 zł. Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorców w dniu zawarcia umowy wynosiła 129 868,74 zł i stanowiła sumę całkowitej kwoty kredytu tj. 74 415,65 oraz całkowitego kosztu kredytu tj. 55 453,09 zł (§ 5 pkt 3 umowy). Rzeczywista stopa oprocentowania wynosiła 13,00 %. Kredytobiorca zobowiązany był do spłaty kredytu na rachunek podany w § 6 pkt 2 umowy. Możliwa była spłata kredytu przedterminowo w części lub całości. W przypadku spłaty całości lub części przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulegał obniżeniu. W przypadku spłaty części kredytu przed terminem po rozliczenu wpłaconych środków przez bank, wysokość pozostałych rat ulegała obniżeniu z zachowaniem dotychczasowego okresu kredytowania. W umowie zastrzeżono, że taka zmiana nie wymagała aneksu, a jedynie przesłanie przez bank nowegoharmonogramu spłat. Gdyby jednak kredytobiorca chciał skorzystać z innej możliwości wcześniejszej spłaty kredytu wówczas winie złożyć dyspozycję określającą inny sposób rozliczenia. (...) winien dokonać rozliczenia kredytu w terminie 14 dni od dnia dokonania całkowitej spłaty kredytu. Uznanie kredytu za spłacony bank uznawał w przypadku niedopłaty na rachunku nie wyższej niż 10 dni. W przypadku gdy kredytobiorca nie spłacił należności w terminie określonym w umowie albo uregulował ją tylko częściowo, niespłacona kwota stawała się zadłużeniem przeterminowanym od dnia następującego po ustalonym terminie spłaty (§ 8 pkt 1 umowy). Od zadłużenia przeterminowanego naliczane były odsetki od dnia następującego po terminie spłaty określonym w harmonogramie, aż do dnia faktycznej spłaty. Oprocentowanie takiego zadłużenia odpowiadało wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie i w dniu zawarcia umowy wynosiło 11,20% w skali roku. W przypadku zmiany wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie, wówczas oprocentowanie zadłużenia przeterminowanego ulegało zmianie. Dowody: umowa o kredyt konsolidacyjny (k. 37-44), formularz informacyjny (k. 115-117), wniosek-polisa-pakiet nnw, utrata pracy i zwrot kosztów opłat eksploatacyjnych (150-184), potwierdzenie opłacenia ubezpieczenia (...) – pakiet (...) , utrata pracy i zwrot kosztów opłat eksploatacyjncych (205-206), Informacja (...) (k.164). Umowę zawarto w placówce (...) przy ul. (...) w W. . Wybór banku wynikał z tego, że J. Z. posiadała już wcześniej w A. (...) rachunek bankowy. P. były potzrebne na remont mieszkania i spłatę inncy zobowiązań. Przed podpisaniem kontraktu podstawowe parametry kredytu zostały ustnie przedstawione J. Z. oraz K. Z. przez pracownika (...) . Umowa była pokrótce omówiona ustnie przez pracownika. Kredytobiorcy posiadali możliwość samodzielnego zapoznania się z umową. Nie przerywano tej czynności. Ani J. Z. , ani K. Z. nie przeczytały całej umowy dokładnie. Zapoznały się z nią pobieżnie, bazowały na tym, co ustnie przekazał kobietom na jej temat pracownik (...) . W dacie podpisania umowy kredytobiorcy nie byli w stanie uiścić z własnych środków wymaganej umową prowizji, ani skałdek ubezpieczeniowych. Wiedziały, że będą one kredytowane i poddane oprocentowaniu. Godziły się na to. J. K. Z. nie dopytywały pracownika (...) o szczegóły związane z kontraktem. Dowód: - częściowo zezniania powódek (k.193-196). Oprocentowanie kredytu na dzień zawarcia umowy w stosunku rocznym według zmiennej stopy procentowej wynosiło 6,79 %. Dla pierwszego okresu obrachunkowego oprocentowanie wyniosło 0,24 %. Rzeczywista stopa oprocentowania wynosiła 13,00 %. Płatności 120 równych rat kapitałowo-odsetkowych należało dokonywać do 12-ego dnia każdego miesiąca (§ 1 pkt 4 umowy). W dniu zawarcia umowy całkowita kwota kredytu wyniosła 74 415,66 zł. Całkowity koszty kredytu wyniósł 55 453,09 zł, w tym odsetki w wysokości 35 889,56 zł, prowizja 11087,93 zł oraz jednorazowa składka ubezpieczeniowa w łącznej wysokości 8475,60 zł. Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorców w dniu zawarcia umowy wynosiła 129 868,74 zł i stanowiła sumę całkowitej kwoty kredytu tj. 74 415,65 oraz całkowitego kosztu kredytu tj. 55 453,09 zł (§ 5 pkt 3 umowy). Kredytobiorca miał możliwość odstąpienia od umowy poprzez złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy bez podania przyczyny, przed upływem 14 dni od dnia otrzymania ostatecznej decyzji kredytowej, przesyłając je na adres banku bądź złożyć osobiście w placówce. Odstąpienie od umowy kredytu nie wiązało się z ponoszeniem kosztów z tym związanych. Wyjątkiem były odsetki liczone za okres od dnia powstania zadłużenia do dnia poprzedzającego dzień spłaty całkowitej kwoty kredytu, które w stosunku dziennym wynosiły 13,84 zł. W terminie 30 dni od dnia złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy kredytobiorcy zobowiązani byli do zwrotu całkowitej kwoty kredytu w wysokości 74 415,65 zł wraz z odsetkami za okres od dnia wypłaty kredytu do dnia zwrotu środków (§ 7 umowy). Kredytobiorcy w umowie oświadczyli, iż otrzymali prognozowany harmonogram spłat, wyciąg z taryfy opłat i prowizji, oświadczenia o numerach rachunku i wysokości rat, oświadczenia dotyczącego ryzyka zmiennej stopy procentowej oraz informację o produktach dodatkowych wpływających na koszty kredytu w tym również dokumenty dotyczące zawarcia umów ubezpieczenia (...) – pakiet (...) , utrata pracy i zwrot kosztów opłat eksploatacyjnych (§ 15 umowy). Dowody: umowa o kredyt konsolidacyjny (k. 37-44), formularz informacyjny (k. 115-117), wniosek-polisa-pakiet nnw, utrata pracy i zwrot kosztów opłat eksploatacyjnych (150-184), potwierdzenie opłacenia ubezpieczenia (...) – pakiet (...) , utrata pracy i zwrot kosztów opłat eksploatacyjncych (205-206). Dnia 12 czerwca 2024 r. J. Z. i K. Z. złożyły Bankowi oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego powłując się na usterki umowy jak na k.52-53. Pismo doręczono dnia5 lipca 2024 roku. W odpowiedzi (...) nie podzielił stanowiska kredytobiorców. W piśmie procesowym zawierającym modyfikację żądania pzowu datowanym na 23 maja 2025 roku pełnomocnika powódek powołał się również na to, iż bank wbrew art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. nie wskazał w umowie wszytkich założeń przyjętych do obliczenia (...) . Dowody: oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego (k. 52-53), dowód doręczenia (k.55), odpowiedź (...) (k.56-59), pismo procesowe z dnia 23 maja 2025 roku (k. 213-218v.) . Jak dotąd w wykonaniu umowy powódki uiściły kwotę łącznie 39 492,90 zł, na którą złożyły się: a) 32 427,30 zł tytułem odsetek umownych kapitałowych za okres od dnia 6 września 2021 roku do dnia 8 kwietnia 2025 roku, b) 3979,03 zł tytułem części prowizji proporocjonalnie do wykorzystanego okresu kredytowania od dnia 6 września 2021 roku do dnia 8 kwietnia 2025 roku, c) 3041,57 zł tytułem części skąłdki ubezpieczeniowej obliczonej proporcjonalnie do wykorzystanego okresu kredytowania od dnia 6 września 2021 roku do dnia 8 kwietnia 2025 roku. Dowody: Zaświadczenie (...) k.51, potwierdzenia przelewu oraz harmonogramy spłaty k.220-227. Oceniając zebrany w sprawie materiał dowdowy Sąd zważył, co następuje: Przedstawiony wyżej przebieg wydarzeń (...) ustalił na podstawie dowodów z dokumentów oraz częściowo z zeznań powódek. D. z dokumentów, na których Sąd się oparł to przede wszytkim umowa o kredyt konsolidacyjny, oświadczenie o skorzytaniu z sakcji kredytu darmowego z dnia 12 czerwca 2024 roku, zaświadczenie banku, potwierdzenia przelewu oraz harmonogramy spłaty, dyzpozycja, formularz informacyjny, wnioski – polisy, OWU oraz informacja agenta ubezpieczeniowego. P. formalna tych dowdów nie była kwestionowana przez żadną ze stron, nie było podstaw by czynić to również z urzędu. Również ich wiarygodność materialna nie była podważana. Oś sporu koncentrowała się bowiem na tym, czy złożone przez konsumentów oświadczenie z dnia 12 maja 2024 roku było po względem materialnoprawnym skutecznie. Za częściowo niewiarygodne Sąd Rejonowy uznał zeznania J. K. Z. . Przede wszystkim jako niezgodną z rzeczywistością Sąd potraktował relację K. Z. zmierzajaca do wykazania, że kobieta rzetelnie przeczytała umowę o kredyt przed jej podpisaniem. Co do drugiej z powódek nie było wątpliwości, iż J. Z. nie zapoznała się dokładnie z umową, lecz uczyniła to wyłącznie pobieżnie i bazowała na ustnym jej opisie pracownika banku – co wprost zeznała. Z kolei K. Z. w pierwszej fazie swojej wypowiedzi potwierdziła wersję przedstawioną przez J. Z. (a zatem również co do sposobu zapoznania się z kontraktem przed jego podpisaniem), następnie wyraźnie podkreśliła, że w tamtej chwili zamierzała opierać się przede wszytkim na ustnym przekazie pracownika (...) ([…] oczekuję tego od państwa żeby państwo mnie poninformowali co jest konretnie i sczegółowo w tej umowie [..]). By po chwili dodać, że co prawda kobieta zapoznała się z umową, ale w ograniczonym zakresie ([..] zapoznałam się z nią na tyle na ile byłam w stanie […]). Dopiero zapytana wprost przez przewodniczącego, czy powódka przeczytała umowę, najpierw wymijająco poprosiła o powtórzenie pytania (nic nie wskazywało, by akurat transmisja dźwięku pochdozącego od przewodniczącego napotykała wówczas na zakłócenia, przez cłe posiedzenie dźwięk pochodzący ze strony sądu był czysty), a następnie potwierdziła, że przeczytała umowę. W tym fragmencie zauważalne było jednak, zdaniem Sądu Rejonowego, załamanie głosu wskazujące na zakłopotanie K. Z. (gdy odpowiadała Tak..no czytałam …). Na pytanie pełnomocnika pozwanej „Czy zapoznała się Pani z dokumentacja dotyczącą ubezpieczenia?” K. Z. podała, ze nie wiedziała o ubezpieczeniu i ponownie odwołała się do ustnego omówienia umowy przez pracownika (...) ( Nie…bo ja nie wiedziałam o ubezpieczeniu. Ja nie pamiętam. Po prostu to co mi omawiano tę umowę, a ja o ubezpieczniu nie pamiętam 00:29:30-00:30:00). Analiza zeznań obu powódek prowadziła do wniosku, że kobiety przed związaniem się omawianym kontraktem nie zapoznały się z umową rzetelnie, a jedynie pobieżnie, niedokładnie, były zainteresowane jedynie podstawowymi parametrami produktu finansowego i bazowały na ustnej prezentacji umowy dokonanej pokrótce przez pracownika (...) Sąd ocenił jako niewiarygodne również te fragmenty zeznań powódek, które miały przekonywać o tym, iż kobiety nie wiedziały o zawartej umowie ubezpiecznia oraz jego kosztach, jak też o kredytowaniu prowziji oraz składek ubezpieczeniowych przez (...) za oprocentowaniem oraz zdolności powódek do samodzielnego pokrycia kosztów kredytu w dacie zawarcia umowy. Powódki podpisały wnioski-polisy (k. 150-152v.), formularz informacyjny (k.115-117v.), dyspozycję uruchomienia kredytu (k.113), które już na pierwszej stronie, bez potrzeby dogłębnego analizowania dokumentu, zawierały wyraźną informację o rodzaju produktu i jego kosztach. W tych dokumentach uwidoczniono wysokość należnej (...) prowizji oraz pobranych składek ubezpieczeniowych. Powódka J. Z. w ramach swojej wypowiedzi przed Sądem konsekwentnie operowała kwotą 90 000,00 zł wyznaczającą uzyskaną kwotę kredytu na podstawie spornej umowy. Zatem w świadomości konsumentek taka właśnie kwota była przedmiotem umowy. Tymczasem na cele niezwiązane z pokryciem kosztów uzyskania kredytu kobiety otrzymały nieiwiele ponad 74 000,00 zł (k.40v.). Resztę z udzielonej kwoty kredytu wynoszącej 93 979,18 zł stnowiły koszty kredytu w postaci prowizji i składek ubezpieczeniowych. Dlatego uprawniony pozostawał wniosek, że powódki zdawały sobie dokładnie sprawę z rozmiaru zaciąganego zobowiązania i produktów składających się na udzieloną sumę. Zgromadzony materiał dowodowy przekonywał, że powódki w dacie zawarcia umowy kredytu nie znajdowały się w takiej kondycji finansowej, która pozwoliłaby kobietom pokryć analizowanych kosztów kredytu z własnych środków. Z. powódek były w tym względzie gołosłowne. J. Z. zeznała, że udając się do placówki pozwanej nie była pewna, czy powódki będą posiadały zdolnośc kredytową na zaciągnięcie potzebnej sumy, a z danych dotyczących uzyskiwanego dochodu uwidocznionych we wstępnym fragmencie kontraktu wynikało, że obie powódki uzyskiwały wówczas niskie dochody (2245,99 zł netto oraz 3616,61 zł netto k.37,39). Powódki nie wsparły swoich wersji żadnymi innymi dowodami, w tym co do możliwości materialnych męża K. Z. . Dlatego Sąd potraktował te zeznania jako nieodzwierciedlające rzeczywistego stanu rzeczy. Wysokość uiszczonych dotąd w wykonaniu umowy przez powódki kosztów kredytu wynikał z zaświadczenia samej pozwanej (k.510 oraz potwierdzeń przelewów oraz harmonogramu spłaty (k.220-227). Rozmiar tych świadczeń nie był sporny, Sąd uznał je za wykazane przez stronę powodową w wysokości podanej w pismie z dnia 23 maja 2025 roku modyfikującym powództwo. O tym, że (...) uzyskał od ubezpieczyciela prowizję w związku ze skorzystaniem przez powódki z ubezpieczenia wynikało wprost z informacji agenta ubezpieczeniowego (k.164). Sąd zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie choćby w części. Powódki wywodziły swoje roszczenie ze złożonego pozwanej oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego co do zawartej z pozwaną umowy kredytu. Nie było sporne między stronami, że J. K. Z. zawarły powyższe umowy jako konsumenci ( art. 22 1 k.c. ). Jak stanowił obowiązujący w dacie zawarcia umowy art. 3 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 1093), przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550,00 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. (ust.1). Przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się także umowę o kredyt niezabezpieczony hipoteką, który jest przeznaczony na remont domu albo lokalu mieszkalnego, w tym w wysokości większej niż wysokość określona w ust. 1. (ust.1a). Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności umowę kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego ;(ust. 2 pkt 2 ustawy). Powódki w piśmie z 12 czerwca 2024 r. złożyły oświadczenie o kredycie darmowym. Zgodnie z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (tj. z dnia 16 maja 2019 r., Dz.U. z 2019 r. poz. 1083), w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33 a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Sankcja kredytu darmowego powstaje w wyniku wykonania przez konsumenta uprawnienia prawokształtującego, nie ex lege. Nie wystarczy zatem by kredytodawca dopuścił się naruszeń ustawy, niezbędna jest jeszcze aktywność konsumenta polegająca na złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia. Takie oświadczenie ma charakter materialnoprawny, dlatego jeżeli jest czynione przez pełnomocnika konsumenta, ten pierwszy winien legitymować się pełnomocnictwem materialnoprawnym, a nie tylko procesowym (tak słusznie (...) ). Mimo, że w ustawie nie zostały uregulowane jakiekolwiek cechy oświadczenia przyjmuje się słusznie, że powinno ono informować kredytodawcę o skorzystaniu przez konsumenta z sankcji kredytu darmowego oraz zawierać wymienienie wszelkich naruszeń ustawy, jakich dopuścił się kredytodawca, spośród obowiązków wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k. Katalog naruszeń pozostaje zarazem zamknięty, nie podlega wykładni rozszerzającej, ani wnioskowaniu przez analogię, wymaga ścisłej interpretacji. Zwłaszcza nie będzie skuteczne odwołanie się do zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów ( ibid ., s.196, 291). Z naruszeniem przez kredytodawcę przepisów ustawy aktualizującym konwersję umowy na darmową dla konsumenta mamy do czynienia również wówczas, gdy kredytodawca wywiązał się z poszczególnych obowiązków informacyjnych w treści umowy, lecz uczynił to w sposób nieprawidłowy (por. słuszne wywody SO w (...) zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 kwietnia 2024 roku, XV Ca 150/24).Według autorek cytowanej monografii wystarczy naruszenie jednego z tych obowiązków, niezależnie od zakresu tego naruszenia, jego istotności i wpływu na interesy konsumenta. Orzecznictwo unijne słusznie przeczy automatyzmowi przy ocenie dokonanych przez kredytodawcę naruszeń (tak słusznie (...) w wyroku z dnia 9 listopada 2016 roku, sygnatura C-42/15, uw. 72). Trybunał zwrócił uwagę na konieczność każdorazowego badania, czy zastosowanie omawianej sankcji kredytu darmowego, mającej przecież poważne konsekwencje wobec kredytodawcy, będzie odpowiadało wadze dokonanych uchybień. Trybunał skłonił się do wniosku, że takiego balansu zabraknie, gdy w kontrakcie nie zawarto elementów, spośród tych określonych w art. 10 ust. 2 dyrektywy (...) , które ze względu na ich charakter nie mogły mieć wpływu na zdolność konsumenta do oceny ciążącego na nim zobowiązania. Takie zapatrywanie pozostaje, zdaniem Sądu Rejonowego, słuszne. Realizuje bowiem założenia motywów 23 i 47 dyrektywy, w których spośród trzech zasadniczych celów sankcji za naruszenie implementowanych przepisów na drugim miejscu wymieniono jej proporcjonalność („Przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające”). Polski ustawodawca wdrażając założenia dyrektywy wszystkie te trzy cele osiągnął na skutek wejścia w życie ustawy o kredycie konsumenckim. Tej oceny nie zmienia takie rozumienie przewidzianego w art. 45 ust. 1 in principio u. k.k zwrotu „w przypadku naruszenia”, zgodnie z którym nie każde uchybienie przez kredytodawcę w obszarze obowiązków enumeratywnie wymienionych w dalszej części przepisu spowoduje ziszczenie się sankcji kredytu darmowego. Takiego skutku nie wywoła bowiem takie uchybienie, które ze względu na swój charakter nie mogło mieć wpływu na zdolność konsumenta do oceny ciążącego na nim zobowiązania. W tym duchu Sąd Rejonowy przystąpił do oceny zarzuconych w oświadczeniu z dnia 22 lipca 2024 roku naruszeń. Zaznaczenia wymagało, że Sąd ograniczył się do zbadania jedynie tych uchybień, które w tym oświadczeniu zostały wymienione. Akceptując pogląd o prawokształtującym charakterze oświadczenia, Sąd nie brał pod uwagę powołanego w pismie modyfikującym powództwo z dnai 23 maja 2025 roku zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy poprzez braku wyraxnego w skazania w umowie wszytkich załaożeń przyjętych do obliczenia (...) . Nie powołano go bowiem w oświadczeniu z dnia 12 czerwca 2024 roku. Miało ono charakter materialnoprawny, jeżeli było skuteczne, wywołało już skutek w dacie doręczenia pozwanej. W niniejszym procesie następuje jedynie następcza kontrola tej skuteczności. Co istotne, treść oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego pełni również ważną rolę informacyjną dla kredytodawcy. To na jego podstawie powinien on zbadać słuszność powołania się kredytobiorcy na uprawnienie do zmiany umowy dla niego na darmową. Skoro opisane naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy nie zostało wymienione w oświadczeniu, powódki nie pozostawały uprawnione do powoływania się na nie w procesie. Sąd rozważył zarazem, czy sam pozew nie mógł zostać potraktowany jako nośnik takiego oświadczenia, skoro zawierał wymienienie naruszenia. Przybrał formę pisemną i został doręczony (...) przed upływem terminu prekluzyjnego z art. 45 ust. 5 ustawy. Nie ulegało bowiem wątpliwości, iż pozew może zostać potraktowany jako nośnik oświadczeń, w tym oświadczeń woli lub wiedzy. Jak to opisano wcześniej, rzeczone oświadczenie powinno jednak, prócz wymienienia zarzucanych uchybień kredytodawcy, zawierać również wyraźną informację o skorzystaniu przez konsumenta z sankcji kredytu darmowego. Tymczasem analizowane pismo takiej wyraźnej informacji nie zawierało. Odwoływało się natomiast do takiego oświadczenia o skorzystaniuz sankcji kredytu darmowego złożonego przez powódki w przeszłości (dnia 12 czerwca 2024 roku). Zatem co do obowiązku z art. 30 ust. 1 pkt 7 opisanego wyżej powódki nie poinformowały kredytodawcy wprost, iż korzystają z sankcji kredytu darmowego. Jako podstawę zgłoszonego roszczenia wskazali wyłącznie oświadczenie z przeszłości (por. pkt 1 petitum pozwu). Z uwagi na wagę oświadczenia prawokształtującego kredytodawca nie powinien pozostawać obciążony obowiązkiem doszukiwania się znaczenia podnoszonych zarzutów, wyinterpretowywania ich z treści pism procesowych. Oświadczenie takie powinno być wystarczająco jednoznaczne. Tej oceny nie zmianiła okoliczność, iż zostało ono złożone przez pełnomocnika dysponującego pełnomocnictwem upoważniającym do takiego działania w imieniu powodów (k. 33). Dlatego Sąd Rejonowy ograniczył badanie zasadności powództwa do tych naruszeń zarzuconych bankowi w pozwie, które znalazły się również w oświadczeniu z dnia 12 czerwca 2024 roku. Zgodnie z art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim uprawnienie, o którym mowa w art. 45 ust. 1 tej ustawy, wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Jak wskazuje się w orzecznictwie (uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 13 czerwca 2018 r., sygn. akt XIV C 1375/17) na tle takiej treści tego przepisu powstaje zagadnienie, co należy rozumieć przez dzień wykonania umowy pożyczki: czy jest to dzień, w którym umowa została wykonana przez kredytodawcę (wypłata kwoty pożyczki), czy też dzień, w którym została ona wykonana również przez kredytobiorcę (pełny zwrot długu). Z istoty umowy kredytu/pożyczki wynika, że te dwa dni są często rozdzielone znacznym okresem czasu – nierzadko wielu lat. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd wskazał, że w jego ocenie nie może budzić wątpliwości, że w art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim chodzi o dzień wykonania umowy przez kredytodawcę, czyli dzień przekazania kwoty kredytu. Przemawia za tym fakt, że w przeciwnym wypadku unicestwiony byłby cel tego przepisu. Ma on za zadanie ograniczyć uprawnienie konsumenta krótkim terminem prekluzyjnym, tak aby ustabilizować stosunek prawny i aby kredytodawca nie pozostawał w nieskończoność w niepewności co do zakresu swojej wierzytelności. Gdyby zaś wygaśniecie uprawnienia zależało od wykonania umowy również przez kredytobiorcę (konsumenta), mógłby on przez jej celowe niewykonywanie odwlekać upływ tego terminu. Niedopuszczalne jest, aby jedna ze stron stosunku prawnego mogła według własnej woli regulować rozpoczęcie biegu terminu wygaśnięcia jej uprawnienia. Z kolei w uzasadnieniu wyroku z 27 lutego 2019 r. sygn. akt XII C 1503/18, Sąd Okręgowy w Poznaniu wskazał, że cel rozwiązania zawartego w art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim wydaje się stosunkowo oczywisty – podobnie jak inne wypadki posłużenia się instytucją dawności, zmierza ono przede wszystkim do porządkowania i stabilizacji obrotu przez wykluczenie sytuacji, w których możliwość powołania się na „sankcję kredytu darmowego” – i zmiana tym samym treści zobowiązania – trwałyby w nieskończoność, pozbawiając kredytodawcę pewności co do kształtu relacji łączącej go z konsumentem. Obok tego przepis ten można odczytywać także jako przejaw proporcjonalizacji obowiązków informacyjnych i konsekwencji ich naruszenia. Obliczanie terminu prekluzyjnego a tempore facti, nie zaś a tempore scientiae (od chwili, w której konsumentowi można byłoby przypisać wiedzę o naruszeniu obowiązku informacyjnego) działa, ujmując rzecz generalnie, na korzyść przedsiębiorcy – zdecydowanie skracając czas, po którym możliwość skorzystania z „sankcji kredytu darmowego” traci na znaczeniu. Rozwiązanie to upraszcza zarazem sam sposób kalkulowania terminu, odnosząc go do daty możliwej do stwierdzenia w oczywisty sposób. Równocześnie, biorąc pod uwagę charakter obowiązku podlegającego sankcjonowaniu – regulacji ustawowej, objętej fikcją powszechnej znajomości – w typowych sytuacjach „factum” oraz „scientia” (jako możliwość przypisania wiedzy, nie zaś wiedza rzeczywista) będą istniały w tej samej chwili (por. Ustawa o kredycie konsumenckim red. (...) 2018, wyd. 1/ (...) ). W uzasadnieniu wyroku z 27 kwietnia 2023 r. sygn. akt I ACa 368/22 Sąd Apelacyjny w (...) wskazał natomiast, że reguły wykładni językowej (gramatycznej) oraz ratio legis instytucji tzw. kredytu „darmowego” nakazują przyjąć, że roczny termin prekluzyjny (a nie termin przedawnienia), o którym mowa w art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim, liczyć należy dopiero od wykonania umowy przez obie strony. Oczywiście chodzi tu o termin zastrzeżony na korzyść kredytobiorcy jako konsumenta, co oznacza, że może on skutecznie złożyć przedmiotowe oświadczenie także przed wykonaniem przez siebie umowy. Zdaniem Sądu Rejonowego należało w powyższej kwestii poszukać odpowiedzi w wykładni autentycznej oraz historycznej. Treść art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim analizowana całościowo wskazuje, ze chodziło o umowy, które nie zostały jeszcze wykonane przez konsumenta. W ustępie 1 przewidziano, iż w przypadku skutecznego złożenia oświadczenia o kredycie darmowym konsument dokonuje spłaty w terminach ustalonych w umowie. Zatem ustawodawca założył, że złożenie oświadczenia przez konsumenta nastąpi zazwyczaj w sytuacji braku całkowitego wykonania umowy przez konsumenta. Praktyka pokazuje, że było to założenie słuszne. Najczęściej z zarzutu sankcji kredytu darmowego konsumenckiego korzystają bowiem pozwani w sprawie o zapłatę wszczętej z uwagi na niewykonanie przez nich umowy kredytu konsumenckiego. Z uzasadnienia projektu ustawy o kredycie konsumenckim (druk sejmowy (...) ), na stronie 44 wskazano, że uprawnienie przysługuje konsumentowi również po wykonaniu umowy (również po wygaśnięciu stosunku zobowiązaniowego). Założenie tej regulacji było zatem takie, że będzie ona wykorzystywana głównie w sytuacji, kiedy wykonanie umowy przez konsumenta jeszcze nie nastąpiło. W czasie wejścia w życie ustawy z dnia 12 maja 2011 roku, według jej brzmienia pierwotnego, prócz art. 45 obowiązywał jeszcze art. 46 dotyczący kredytu zabezpieczonego hipoteką. W uzasadnieniu projektu wyjaśniono natomiast, że „zgodnie z założeniami do projektu ustawy o kredycie konsumenckim w art. 46 projektu ustawy w odniesieniu do kredytów hipotecznych sankcje uregulowano analogicznie do określonych w art. 45 projektu ustawy.” Złagodzono natomiast skutek tych sankcji poprzez ustalenie ograniczonego obowiązku zwrotu. Zgodnie z ówczesnego brzmienia art. 46 ust. 1-3 ustawy o kredycie konsumenckim wynika, że w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 35, konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy za okres 4 lat poprzedzających dzień złożenia tego oświadczenia i w sposób ustalony w umowie. W tych przypadkach konsument ponosi koszty ustanowienia zabezpieczenia kredytu przewidziane w umowie, a powyższe uprawnienie wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Ustęp 1 art. 46 ustawy o kredycie konsumenckim wskazywał zatem, by w ust. 3 tego artykułu nie chodziło o wykonanie umowy wyłącznie przez kredytodawcę. Zwrot na rzecz konsumenta mógłby wówczas dotyczyć bowiem maksymalnie roku wstecz od dnia złożenia oświadczenia. Przepis ust. 1 byłby zatem zbędny. Brzmienie art. 46 ust. 3 pozostawało natomiast identyczne jak art. 45 ust. 5. Nie sposób zarazem oba uregulowania potraktować odmiennie z uwagi na cechy kredytu zabezpieczonego hipotecznie (np. z uwagi na ich długotrwałość, gdyż umowy o kredyt konsumencki niezabezpieczony hipotecznie sposób bywają również długotrwałe np. 10 – letnie). Skoro oba uregulowania różnić się miały według założeń prawodawcy wysłowionych w uzasadnieniu projektu ustawy jedynie rozmiarem dolegliwości dla kredytodawcy w przypadku skutecznego skorzystania przez konsumenta z uprawnienia do złożenia oświadczenia o kredycie darmowym, a zarazem brzmienie przepisu odnoszącego się do terminu na złożenie tego oświadczenia było takie samo w obu przypadkach, to również brzmienie normy w nim zawartej winno być tożsame. Dlatego należało uznać, że ustawodawca dążył do ustanowienia długiego terminu na złożenie oświadczenia, liczonego jako rok od wykonania umowy przez obie strony. Przyznał zatem prymat celowi odstraszającemu tej regulacji, a nie wymogom proporcjonalności. Przepis art. 46 ustawy o kredycie konsumenckim został następnie uchylony i nie znalazł odpowiednika w innych przepisach prawa (w tym w ustawie z dnia 23 marca 2017 roku o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami). Należało zatem rozważyć, jakie znaczenie nadać należało takiemu działaniu ustawodawcy i czy ta okoliczność winna wpłynąć na sposób interpretacji art. 45 ust. 5 ustawy zaprezentowany powyżej. Ustawodawca uchylając art. 46 ustawy nie zmienił brzmienia art. 45. Nie uzasadnił też wyraźnie podjętych działań legislacyjnych (zwłaszcza w uzasadnieniu projektu ustawy z dnia 23 marca 2017 roku druk sejmowy nr 1210). Brak było zdaniem Sądu Rejonowego okoliczności dostatecznie świadczących o tym, by zamiarem ustawodawcy było ograniczenie uprawnień konsumenta poprzez skrócenie terminu na złożenie analizowanego oświadczenia - do roku od dnia wykonania umowy przez kredytodawcę. Taki wniosek nie płynął zwłaszcza z brzmienia ustawy (art. 45 pozostał niezmieniony), ani z uzasadnienia projektu innych ustaw. Uchylenie art. 46 odczytywać należało zatem w kontekście uzasadnienia pierwotnego projektu ustawy o kredycie konsumenckim (str. 44). Ustawodawca odwołał się w nim do stabilności systemu bankowego. Uchylenie art. 46 ustawy stanowiło zdaniem Sądu dalsze ustępstwo względem tego sytemu dla zapewnienia jego stabilności. Nie należało natomiast odczytywać usunięcia art. 46 jako zmierzającego do zmiany uprawnień konsumentów wynikających z art. 45. Nie było zamiarem ustawodawcy poprzez usunięcie z porządku prawnego normy wysłowionej w art. 46 ust. 2 zmiana treści normy wysłowionej w art. 45 ust. 5 ustawy. Żadna okoliczność na to nie wskazywała. Dlatego obecne brzmienie art. 45 nie powinno podlegać interpretacji w oderwaniu od pierwotnego brzmienia ustawy oraz z pominięciem wskazówek zamieszczonych przez samego prawodawcę w uzasadnieniu pierwotnego projektu ustawy o kredycie konsumenckim. Zatem termin na złożenie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wynosi rok od wykonania umowy przez obie strony. W dacie złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego umowa nie została jeszcze wykonana przez kredytobiorców. Termin został zachowany. Z uwagi na przywołanie przez powódki w złożonych pismach procesowych kwestii abuzywności niektórych postanowien umowy, Sąd Rejonowy w tym miejscu zanacza, iż stoi jednak na stanowisku, że reżim odpowiedzialności kredytodawcy przewidziany art. 45 ust. 1 u.k.k. nie przenika się z reżimem odpowiedzialności kredytodawcy opisanym w art. 385 1 k.c. i nast. Są to dwie odmienne podstawy odpowiedzialności kredytodawcy. Ta pierwsza zasądza się przede wszystkim na regule surowej odpowiedzialności za zaniechanie wykonania obowiązków ustawowych o charakterze informacyjnym ( czy umowa zawierała wymagane ustawą informacje ). Druga opierasię na pogłębionej ocenie poszczególnych postanowień umowy ( czy zawarte w umowie postanowienia były uczciwe ). W niniejszej sprawie powodowie oparli powództwo wyraźnie na konstrukcji kredytu darmowego. Dlatego negatywna ocena Sądu dokonana względem postanowień wzorca w oparciu o art. 385 1 § 1 k.c. nie oznaczała, że kredytodawca naruszył jakikolwiek obowiązek opisany w art. 30 ust. 1 u.k.k. W pierwszej kolejności powódki zarzuciły kredytodawcy naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 6 i 7 u.k.k. w zw. z art. 5 ust. 6,8,10 i 12 u.k.k. poprzez błędne naliczenie odsetek kapitałowych nie od kwoty wypłaconego kredytu w wysokość 74 415,65 zł ale od kwoty 93 979,18 zł zawierającej koszt kredytu w postaci prowizji oraz składki ubezpieczeniowej, a w konsekwencji błędne podanie w umowie rzeczywistek rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitek kwoty do zapłaty. Zgodnie z tym pierwszym przepisem, analizowana umowa powinna zawierać stopę oprocentowania kredytu, warunki stosowania tej stopy, a także okresy, warunki i procedury zmiany stopy oprocentowania wraz z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu; jeżeli umowa o kredyt konsumencki przewiduje różne stopy oprocentowania, informacje te podaje się dla wszystkich stosowanych stóp procentowych w danym okresie obowiązywania umowy. Z kolei zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. umowa powinna zawierać rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia. J. K. Z. stanęły na stanowisku, że poddanie skredytowanych kosztów oprocentowaniu było bezprawne. Z zarzutem powódek nie sposób było się zgodzić. Miała rację pozwana wskazując w odpowiedzi na pozew, że żaden przepis takiego procederu nie wyłączał. Kredytowaną prowizje należy w takim przypadku traktować bowiem jako kapitał, z którego korzysta konsument w tym sensie, że nie jest zobowiązany do zapłaty prowizji jednorazowo przy zawieraniu umowy, lecz może rozłożyć jej spłatę na raty. Nie ma żadnego powodu, by konsument był uprawniony otrzymać za darmo pieniądze na pokrycie obciążającego go zobowiązania. Takich argumentów w każdym razie nie przytoczyli powodowie. Działanie pozwanej pozostawało w tym względzie zgodne z poglądami judykatury (por. słuszny postanowienie SN z dnia 15 czerwca 2023 roku, I CSK 4175/22 oraz bogate orzecznictwo przywołane w odpowiedzi na pozew). Nie było to zwłaszcza sprzeczne z naturą odsetek kapitałowych, jako należnych za korzystanie w czasie z cudzego kapitału. Takie korzystanie w czasie odbywało się w rozpatrywanym przypadku. Konsumenci nie uiścili przecież kredytodawcy prowizji z własnych środków – bank pobrał prowizję ze środków, które sam wcześniej udostępnił. Rzeczywista spłata prowizji przez konsumentów, czyli środkamize źródła innego niż pieniądze banku, odbywała się dopiero wraz z każdą kolejną ratą. Był to zatem proces rozciągnięty w czasie. Naliczanie odsetek kapitałowych było więc dopuszczalne. Powódki nie naprowadziły wystarczająco przekonującej argumentacji dla wsparcia twierdzenia, iż bank poinformował o wysokości prowizji w sposób nieprawidłowy. W treści § 1 ust. 2 oraz § 5 ust. 1 umowy wyraźnie podano jej wysokość, jak też wysokość należnych kredytodawcy odsetek, które naliczono również od prowizji i skąłdek ubezpieczeniowych. Z jednej strony konsumenci zarzucali pozwanej bezprawne naliczanie na gruncie umowy odsetek kapitałowych od skredytowanych kosztów, by następnie zarzucać, że umowa nie informowała, że kredytobiorcy zobowiązani będą do zapłaty odsetek od skredytowanych kosztów. Zauważalna była tu sprzeczność twierdzeń pozwu. Strona powodowa zarzuciła bowiem (...) naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 6 i 10 u.k.k. poprzez brak poinformowania o tym, że (...) będzie pobierał odsetki od pozaodsetkowych kosztów kredytu w postaci prowizji oraz ubezpieczenia oraz brak poinformowania z jakim dodatkowym kosztem będzie się to wiązało przez cały okres kredytowania, Był to zdaniem Sądu Rejonowego zarzut całkowicie chybiony. Wynikało to już z § 1 ust 1 i 4 umowy. Jak to wyjaśniono we fragmencie poświęconym ocenie dowodów, powódki wiedziały iż zaciągają zobowiązanie również co do pozaodsetkowych kosztów (por. zeznania J. Z. , która mówiąc o kwocie udzielonego kredytu wpowiadała się o kwocie 90 000,00 zł odpowiadającej niemal dokładnie sumie wymienionej w § 1 umowy). Z kolei kontrakt w § 1 ust. 4 wyraźnie przewidywał, że oprocentowaniu poddana zostanie cała kwota oznaczona w ust. 1, a zatem również prowizja i składki ubezpieczniowe. Kolejno powódki zarzuciły (...) naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. poprzez przyznanie sobie daleko idącego uprawnienia do jednostronnego kształtowania tabeli opłat i prowizji poprzez stosowanie blankietowych, ogólnikowych podstaw do jej zmian. Ten przepis stanowił, że umowa powinna zawierać informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach, w tym opłatach za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których są zapisywane zarówno transakcje płatności, jak i wypłaty, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy oraz warunki na jakich koszty te mogą ulec zmianie. Zdaniem Sądu Rejonowego skala wzrostu kosztów operacji i usług po stronie banku była dla konsumenta nieweryfikowalna. Nie odniesiono się tu do precyzyjnie do określonych wskaźników powodujących zmianę, co publikowanych przez publiczne instytucje, jak np. GUS – nie dookreślono z jakiej daty ma pochdzić wskaźnik. Postanowienie nie precyzuje, czy kredytodawca obniży opłatę w przypadku obniżenia się wskaźników, cen, stóp procentopwych itp. Klauzula głosi jedynie, że opłaty i prowizje mogą ulec zmianie . Posłużenie się tego rodzaju klauzulą stanowiło zdaniem Sąd przykład naruszenia obowiązku przewidzianego w art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. w rozumieniu art. 45 ust. 1 u.k.k. Taki zapis uprawniał bowiem kontrahenta konsumenta do jednostronnej zmiany umowy bez ważnej przyczyny wskazanej w tej umowie. Za ważną przyczynę trudno było uznać zmianę wysokości kosztów ponoszonych przez przedsiębiorcę, skoro pozostaje to immanentnie związane z naturą prowadzenia takiej działalności. Zwłaszcza, że zmiana mogła nastąpić już w przypadku niewielkiego wzrostu tych kosztów. Wypadało zatem przyjąć, że umowa zawierała informację o innych kosztach, które konsument zobowiązany jest ponieść w związku z umową oraz warunki na jakich koszty te mogą ulec zmianie, jednak informacja ta była niepełna, ogólnikowa i z uwagi na swój kształt nie ralizowała podstawowej funkcji – nie pozwalała konsumentowi ocenić w dacie zawarcia umowy zakresu swojego zobowiązania. Konsumenci powołali się na naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. poprzez brak pnformowania w treści umowy z czego wynika wysokość rocznej stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego oraz brak precyzyjnego określenia warunków jej zmiany. Sąd nie podzielił tego poglądu. W § 8 ust. 11 i 12 kontraktu znalazło się jednoznaczne odwołanie do konkretnego przepisu powszechnie obowiązującego prawa. Również wobec konsumentów obowiązek znajomości tych norm pozostaje aktualny. Zwłaszcza, że postanowienie umowne odwołało się do rodzaju odsetek (odsetki maksymalne za opóźnienie), dokładnej podstawy prawnej z której wynikają ( art. 481 § 2 1 k.c. ) oraz aktualnej stopy tych odsetek. Umowa przewidywała również wyraźnie, kiedy stopa oprocentowania zadłużenia przeterminowanego ulegnie zmianie. Miało to nastąpić w sytuacji zmiany wspomnianego przepisu. Powódki twierdziły, że (...) naruszył art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. poprzez brak opisania procedury spłaty pożyczki przed terminem oraz brak informacji o obowiązku (...) zwrotu poniesionych kosztów pożyczki, takich jak prowizja oraz ubezpieczenie, proporcjonalnie do niewykorzystanego okresu kredytowania, w przypadku wcześniejszej przedterminowej spłaty. Tymczasem w § 6 ust. 6 w zw. z ust. 2 umowy zawarto sczegółowy opis procedury wceśniejszej spłaty i częściowego zwrotu poniesionych kosztów. Z tych fragmentów umowy wynikało m.in., że kredytobiorca powinien wcześniejszą spłatę uiścic na ten sam rachuenk co spątę zgodną z harmonogramem (spłata wcześniejsza to też „spłata” w rozumieniu § 6 ust. 2 umowy). Informacja o zwrocie poniesionych kosztów wynikała z kolei z ust. 6 pkt 1 („ulega obniżeniu o te koszty…”). Dlatego zarzut był chybiony. Powódki podniosły również, że pozaodsetkowe koszty kredytu miały charakter abuzywny. Jak wspomnao wyżej, nie miało to znaczenia dla rozstrzygnięcia. Jednak na marginesie należało ocenić, że taki wniosek był nieuprawniony. Wysokość prowizji odzwierciedlała ryzyko, jakie ponosił (...) udzialając kredytu powódkom, które nie znajdowały się wówczas w dobrej kondycji materialnej. Uzyskiwały w dacie zawarcia kontraktu niskie dochody. Do tego stopnia, że same nie były pewne, czy posiadaja zdolność kredytową na pozyskanie potrzebnej kwoty. Wreszcie, nie mogło ujśc uwadze Sądu, jakiego rodzaj kredyt został zaciągnięty. Był to przecież kredyt konsolidacyjny, z którego znaczna część wypłaconego kapitału przeznaczona była na spłatę już istniejących zobowiazań powódek. Dlatego zastrzeżenie w umowie prowizji w kwocie 11 087,93 zł (około 1/7 wypłaconego kapitału) oraz składek ubezpieczeniowych po 4237,80 zł jawiło się jako dopuszczalne. Z przywołanych wcześniej względów dotyczących legalności naliczania przez kredytodawcę odsetek kapitałowych również od skredytowanej prowizji, Sąd Rejonowy uznał za niezasadny wyeksplikowany w oświadczeniu powódek zarzut nieprawidłowego wskazania w umowie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania. Z tego obowiązku pozwana wywiązała się w § 5 umowy, podając zresztą podstawy do obliczenia tego wskaźnika. Powódki nie uargumentowały zarazem przekonująco podstaw tego zarzutu. Sąd nie znalazł podstaw do jego podzielenia. Zasadny opkazał się zatem wyłącznie zarzut powódek naruszenia przez pozwaną art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. poprzez przyznanie sobie daleko idącego uprawnienia do jednostronnego kształtowania tabeli opłat i prowizji poprzez stosowanie blankietowych, ogólnikowych podstaw do jej zmian. Już wystąpienie jednego tylko naruszenia aktualizowało uruchomienie sankcji kredytu darmowego względem powódek. Sąd dpszedł jednak do przekonania, że powództwo winno zostać oddalone. Jak to opisano w początkowych fragmentach rozważań prawnych – niewłaściwy pozostaje wszelki automatyzm przy ocenie dokonanych przez kredytodawcę naruszeń. Przy rozstrzyganiu, czy dana umowa kredytu konsumenckiego przekształciła się w nieodpłatną znaczenia nabiera wysłowiona w motywie 23 i 47 dyrektywy zasada proporcjonalności. Powyższe sprowadza się zdaniem Sądu Rejonowego do odpowiedzi na pytanie, czy dokonane przez kredytodawcę naruszenie mogło mieć wpływ na zdolność konsumenta do oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania. Gdy odpowiedź na tak postawioną kwestię będzie negatywna, złożone przez kredytobiorcę w trybie art. 45 ust. 1 u.k.k. oświaczenie nie spowoduje konwersji kontraktu w kredyt darmowy. Taka sytuacja wystąpiła w analizowanej sprawie. Dokonane przez (...) naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k nie mogło mieć wpływu na zdolność powódek do oceny zakresu ciążącego na nich zobowiązania. J. oraz K. Z. nie przeczytały umowy rzetelnie, a jedynie pobieżnie. Powódki były zainteresowane jedynie parametrami kredytu zupełnie podstawowymi, które zresztą zostały im przedstawione przez przedstawiciela Banku ustnie. Inne kwestie wyraźnie nie miały dla kobiet znaczenia przy podpisywaniu umowy. Konstrukcja kredytu darmowego opiera się natomiast na założeniu, że dotkliwy skutek finansowy powinien wystąpić po stronie kontrahenta silniejszego, który pomimo dominującej nad konsumentem pozycji dodatkowo pozbawił go tego typu informacji na temat umowy, które zaburzyły uprawnienie konsumenta do zapoznania się z rozmiarem zaciąganego zobowiązania. Kiedy jednak konsument (z własnej woli) odstępuje od zapoznania się z kontraktem przed jego podpisaniem, wadliwość umowy w zakresie pobocznej kwestii dotyczącej sposobu określenia podstaw do zmian tabeli opłat i prowizji nie może wpłynąć na proces oceny przez konsumenta rozmiaru zaciąganego zobowiązania. Wystąpienie w takim przypadku sankcji kredytu darmowego byłoby nieproporcjonalne do charakteru i wagi naruszenia przez kredytodawcę obowiązków informacyjnych opisanych w art. 30 ust. 1 u.k.k. Nie dość, że analizowane fragmenty umowy z samej swej istoty nie miały charakteru zasadniczego z punktu widzenia całości zaciąganego zobowiązania (doświadczenie życiowe wskazuje, ze opłaty i prowizje najczęściej nie pozostają wysokie), to w tym konkretnym przypadku nie miały znaczenia dla konsumentów. Zebrany materiał dowodowy przekonywał bowiem, że tego fragmentu umowy powódki w ogóle nie przeczytały. Konsument, który nie przeczytał rzetelnie umowy, nie posiada uprawnienia do powoływania się na niedostatki informacyjne w niej występujące. Kierując się zasadą proporcjonalności przywołaną wyżej, Sąd powództwo oddalił. Zgodnie z art. 5 k.c. , nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Również cytowana norma sprzeciwiała się uwzględnieniu powództwa. Byłoby moralnie niewłaściwe, gdyby osoby nie czytające umowy przed jej podpisaniem uzyskiwały ochronę z powodu zbyt ogólnikowego ujęcia niektórych jej postanowień. Dlatego orzeczono jak w pkt 1 wyroku. Gdyby ocenić inaczej, złożenie przez powódki wobec pozwanej skutecznego materialnoprawnie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego spowodowało, na podstawieart. 45 ust. 1 u.k.k. , że konsumenci zwracają kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Powyższe dotyczy zarówno okresu po złożeniu oświadczenia przez konsumentów, jak i okresu wcześniejszego. Wskutek wykonania przez konsumenta sankcji kredytu darmowego, odpada z mocą wsteczną podstawa prawna dla uiszczonych przez niego na rzecz kredytodawcy odsetek oraz innych kosztów kredytu. Świadczenia te mają zatem charakter świadczenia nienależnego,a konsument może dochodzić ich zwrotu na podstawie wynikającego z art. 410 § 2 k.c. roszczenia kondykcyjnego. Zgodnie z tym uregulowaniem, świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Tym samym zasadne byłoby żądanie powódek zasądzenia od pozwanej kwoty odpowiadającej uiszczonym dotąd odsetekom kapitałowym oraz prowizji i składek ubezpieczeniowych. Jak dotąd w wykonaniu umowy powódki uiściły kwotę łącznie 39 492,90 zł, na którą złożyły się: a) 32 427,30 zł tytułem odsetek umownych kapitałowych za okres od dnia 6 września 2021 roku do dnia 8 kwietnia 2025 roku, b) 3979,03 zł tytułem części prowizji proporocjonalnie do wykorzystanego okresu kredytowania od dnia 6 września 2021 roku do dnia 8 kwietnia 2025 roku, c) 3041,57 zł tytułem części skąłdki ubezpieczeniowej obliczonej proporcjonalnie do wykorzystanego okresu kredytowania od dnia 6 września 2021 roku do dnia 8 kwietnia 2025 roku. Taką kwotę Sąd winien zasądzić od pozwanej na rzecz powódek uznając na podstawie art. 455 k.c. , że Bank pozostawał w opóźnieniu od dnia 5 sierpnia 2024 roku, a zatem po upływie wyznaczonego w wezwaniu do zapłaty terminu (co do kwoty 29 782,39 k.55), a co do rozszerzonej części żadani od dnia nstępnego po droećzeniu odpisu pima zmieniającego powództwo, tj. 5 czerwca 2025 roku (k.245). Zgodnie z treścią art. 189 k.p.c. , powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Wbrew stanowisku pozwanej, powódki posiadały interes prawny w żądaniu ustalenia. Przedmiotowa umowa nadal wiązała strony. Płatność ostatniej raty przypadała na 2031 rok. Dlatego zasadne byłoby jednoznaczne usunięcie niepewności co do prawi obowiązków stron kontraktu po skutecznym złożeniu przez konsumentów oświadczeniu o skorzytaniu z sankcji kredytu darmowego. Gdyby oświadczeni było złożone skutecznie, należałoby orzec w tym przedmiocie zgodniez żądaniem pozwu. Powódki przegrały spór w całości. Dlatego pozwana była uprawniona do uzyskania od przeciwniczek całości poniesionych kosztów procesu. (...) poniósł łączne koszty wynoszące 5417,00 zł (wynagrodzenie zawodowego pełnomocnika 5400,00 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17,00 zł). Zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). W myśl art. 105 § 1 zdanie pierze k.p.c. , współuczestnicy sporu zwracają koszty procesu w częściach równych. Dlatego Sąd Rejonowy zasądził od powódek na rzecz pozwanej kwoty po 2708,50 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, należnymi stosownie do treści art. 98 § 1 1 k.p.c. (pkt 2 wyroku). Mając na względzie argumentację przedstawioną wyżej, orzeczono jak w wyroku. sędzia Sebastian Sawicki
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI