I C 611/20

Sąd Okręgowy w GliwicachGliwice2021-04-14
SAOSPracystosunek pracyŚredniaokręgowy
stosunek pracyumowa o pracęumowa zlecenieumowa o dziełowynagrodzeniezadośćuczynienieprzedawnieniechoroba psychiczna

Podsumowanie

Sąd Okręgowy w Gliwicach oddalił powództwo o zapłatę zadośćuczynienia i zaległego wynagrodzenia, uznając roszczenia za niewykazane i przedawnione.

Powód domagał się od pozwanych zasądzenia solidarnie kwoty 500 000 zł zadośćuczynienia oraz 143 500 zł zaległego wynagrodzenia za pracę, twierdząc, że świadczył pracę na rzecz pozwanych w latach 2002-2005 bez umowy o pracę, co miało doprowadzić do jego załamania psychicznego. Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa, zarzucając niewłaściwość sądu i przedawnienie roszczeń. Sąd Okręgowy w Gliwicach oddalił powództwo, uznając roszczenia za niewykazane, ponieważ współpraca stron rozpoczęła się najwcześniej w czerwcu 2005 r. na podstawie umów cywilnoprawnych, a nie umowy o pracę w okresie 2002-2005. Dodatkowo, sąd stwierdził, że nawet gdyby roszczenia były zasadne, uległyby przedawnieniu.

Powód R. K. wniósł pozew do Sądu Pracy, domagając się zasądzenia solidarnie od pozwanych J. K. i M. S. kwoty 500 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz 143 500 zł tytułem zaległego wynagrodzenia za pracę. Powód twierdził, że w okresie od maja 2002 r. do listopada 2005 r. świadczył pracę na rzecz pozwanych, którzy prowadzili spółkę cywilną, bez formalnej umowy o pracę. Praca ta, według powoda, miała doprowadzić do jego załamania psychicznego i konieczności leczenia psychiatrycznego. Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa, zarzucając niewłaściwość Sądu Pracy oraz przedawnienie roszczeń. Zaprzeczyli, by odmawiali zawarcia umowy o pracę i wskazywali, że współpraca z powodem miała miejsce w oparciu o umowy cywilnoprawne. Sąd Okręgowy w Gliwicach ustalił, że powód wykonywał czynności dla pozwanych w okresie od czerwca 2005 r. do lutego 2007 r. na podstawie umów o dzieło i zlecenie, a nie umowy o pracę. Sąd uznał roszczenia powoda za niewykazane, ponieważ nie udowodniono istnienia stosunku pracy w okresie 2002-2005. Ponadto, sąd stwierdził, że nawet gdyby roszczenia były zasadne, uległyby przedawnieniu, zarówno roszczenie o wynagrodzenie (2 lata od zakończenia umowy), jak i roszczenie o zadośćuczynienie (3 lata od dowiedzenia się o szkodzie i sprawcy). W związku z tym, powództwo zostało oddalone. O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 98 kpc.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, pomiędzy stronami nie istniał stosunek pracy w okresie od maja 2002 r. do połowy czerwca 2005 r. Współpraca miała miejsce na podstawie umów cywilnoprawnych (o dzieło i zlecenie) od czerwca 2005 r.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na zeznaniach stron, protokołach kontroli ZUS i PIP, które wskazywały na rozpoczęcie współpracy w czerwcu 2005 r. na podstawie umów cywilnoprawnych. Zeznania powoda dotyczące okresu 2002-2005 zostały uznane za błędnie zapamiętane, częściowo z powodu choroby psychicznej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

pozwani J. K. i M. S.

Strony

NazwaTypRola
R. K.osoba_fizycznapowód
J. K.osoba_fizycznapozwany
M. S.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (6)

Pomocnicze

k.c. art. 445 § 1

Kodeks cywilny

Podstawa do zasądzenia zadośćuczynienia.

k.c. art. 444 § 1

Kodeks cywilny

Podstawa do zasądzenia odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu.

k.c. art. 751

Kodeks cywilny

Dotyczy przedawnienia roszczeń z umowy zlecenia.

k.c. art. 646

Kodeks cywilny

Dotyczy przedawnienia roszczeń z umowy o dzieło.

k.c. art. 442 § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym.

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do orzekania o kosztach zastępstwa procesowego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak wykazania istnienia stosunku pracy w spornym okresie. Przedawnienie roszczeń powoda. Współpraca stron miała charakter cywilnoprawny (umowa o dzieło, umowa zlecenie).

Odrzucone argumenty

Istnienie stosunku pracy w okresie 2002-2005. Niewypłacenie zaległego wynagrodzenia i zadośćuczynienia jako podstawa do zasądzenia kwot.

Godne uwagi sformułowania

Powód cierpi na chorobę psychiczną - zaburzenia schizoafektywne, które zdiagnozowano gdy miał 17 lat. Zeznania te stoją w sprzeczności z protokołem Kontroli ZUS z 15.03.2016r. Powód wysyłał też pisma dotyczące pozwanych do ZUS, PIP czy prokuratury, co powodowało kontrole wobec pozwanych. Z uwagi na upływ czasu nie można dokładnie ustalić jaki charakter miałaby taka umowa. Bez wątpienia nie była to umowa o pracę.

Skład orzekający

Wojciech Hajduk

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie momentu rozpoczęcia współpracy cywilnoprawnej i przedawnienia roszczeń w sprawach o zapłatę wynagrodzenia i zadośćuczynienia, zwłaszcza w kontekście choroby psychicznej powoda."

Ograniczenia: Sprawa opiera się na specyficznych faktach dotyczących okresu współpracy i stanu zdrowia powoda. Interpretacja przepisów o przedawnieniu jest standardowa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy trudnego przypadku pracownika zmagającego się z chorobą psychiczną, który dochodził swoich praw po latach. Pokazuje, jak ważne jest udowodnienie charakteru relacji prawnej i terminy przedawnienia.

Czy choroba psychiczna chroni przed przedawnieniem roszczeń pracowniczych? Sąd rozstrzyga.

Dane finansowe

WPS: 643 500 PLN

Sektor

praca

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt:I C 611/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 kwietnia 2021 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Wojciech Hajduk Protokolant: Aleksandra Strumiłowska po rozpoznaniu w dniu 14 kwietnia 2021 roku w Gliwicach sprawy z powództwa R. K. przeciwko J. K. , M. S. o zapłatę 1. oddala powództwo, 2. zasądza od powoda R. K. na rzecz pozwanych J. K. i M. S. jako wierzycielom solidarnym kwotę 10.800 (dziesięć tysięcy osiemset) złotych tytułem kosztów zastępstwa, 3. przyznać radcy prawnemu Ł. W. od Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Gliwicach wynagrodzenie w kwocie 8.856 złotych (osiem tysięcy osiemset pięćdziesiąt sześć złotych, w tym podatek VAT) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu, 4. odstąpić od obciążania powoda kosztami sądowymi. SSO Wojciech Hajduk IC 611/20 UZASADNIENIE Powód R. K. wniósł pozew do Sądu Pracy domagając się zasądzenia solidarnie od pozwanych J. K. i M. S. kwoty 500.000zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 143.500 zł tytułem zaległego wynagrodzenia za pracę wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następującego po dniu doręczenia pozwanym pozwu. Uzasadnił, że w okresie od maja 2002 r. do listopada 2005 r. świadczył pracę na rzecz pozwanych, którzy prowadzili działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej pod nazwą (...) S.C. , z siedzibą w G. . Do jego obowiązków należała budowa i bieżąca obsługa serwerowni na ulicy (...) w G. oraz pisanie protokołów sieciowych na serwerach działających jako routery. Praca była świadczona w pełnym wymiarze czasu pracy. Strony umówiły się, że z tytułu świadczonej pracy będzie otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 3.500 zł. Formalnie nie spisano umowy o pracę. Nie otrzymywał żadnego wynagrodzenia mimo że codziennie wiele godzin spędzał przy serwerach oraz w siedzibie firmy pomagając rozwiązywać różnorodne problemy w działaniu i rozbudowie sieci. W 2005 roku powód zaczął stanowczo domagać się zawarcia umowy o pracę na piśmie, co spotkało się z gwałtowną reakcją pozwanych, którzy odmawiając zawarcia umowy niejako straszyli powoda, że jeśli w dalszym ciągu będzie się buntował to nie zostanie zawarta umowa o pracę ani nie zostanie wypłacone powodowi wynagrodzenie. Powyższe wydarzenia spowodowały, że załamał się psychicznie i dostał paranoi. Wówczas rozpoczął leczenie w szpitalu psychiatrycznym, gdzie wskazano mu, że ma predyspozycje do budowania teorii konspiracyjnych i koniecznym jest kontynuacja leczenia. Po pierwszym pobycie w szpitalu pozwani solidarnie wskazali, że mogą jedynie zawrzeć z powodem pisemną umowę zlecenie z wynagrodzeniem 800 zł brutto, zastrzegając jednocześnie, że nie otrzyma należnego mu wynagrodzenia za okres od 2002 do 2005r. W grudniu 2005 r. zawarł z pozwanymi pisemną umowę zlecenia, gdzie określono jego stanowisko jako administratora sieci. Równocześnie pozwani solidarnie zmienili wszystkie hasła potrzebne do administrowania siecią, wymienili zamek w drzwiach do siedziby firmy oraz odsunęli powoda od pracy wskazując mu, żeby „cicho siedział". W dniu 6 marca 2006 wyjechał do Wielkiej Brytanii. W styczniu 2007 rozwiązano z nim umowę. Od 2007r. kontynuuje leczenie psychiatryczne na terenie Wielkiej Brytanii, pozostając pod opieką zespołu medycznego (...) szpitala psychiatrycznego w S. oraz pielęgniarki środowiskowej. Choroba wywołana wykorzystaniem przez pozwanych stale się rozwijała. W 2013 roku jego stan zdrowia pogorszył się, przeszedł on kolejne załamanie w związku z tym, że nie mógł odzyskać zaległych środków z tytułu wynagrodzenia za pracę. Występował ze skargami do ZUS-u oraz państwowej inspekcji pracy. Widząc determinację oraz pogarszający się stan zdrowia psychicznego małżonka powoda dokonała zgłoszenia na policję informując, że się go obawia. W związku z tym na jej wniosek hospitalizowano powoda w okresie 2 miesięcy i później przez dwa lata był na tzw. sekcji mentalnej. Leczenie trwa do dzisiaj. Należy stwierdzić, że bezpośrednią przyczyną rozstroju zdrowia był konflikt z pracodawca oraz fakt że pozwani nie wypłacali mu w toku pracy, a także później wynagrodzenia za pracę. Nie ulega wątpliwości, że w okresie od maja 2002 r. do listopada 2005 r. świadczył pracę na rzecz pozwanych. Doszło do włączenia go do działalności pracodawcy i podporządkowania regulaminowi pracy oraz poleceniom pozwanych co do miejsca, czasu i sposobu wykonywania pracy. Powód zobowiązał się przy tym do niewykonywania jakiegokolwiek konkretnego zadania, lecz do stałego wypełniania określonego rodzaju pracy związanej z określonym stanowiskiem, zawodem lub kwalifikacjami. Pozostawał do pełnej dyspozycji pozwanych i był związany ich poleceniami, które wykonywał. W związku z powyższym w ocenie strony powodowej pomiędzy stronami istniał stosunek pracy. Powyższy stan uzasadnia również zasądzenie zadośćuczynienia zgodnie z art. 445 § 1 w zw. z art. 444 § 1 k.c. Na żądaną kwotę 143.500 zł składa się niezapłacone wynagrodzenie za 41 miesięcy po kwocie 3.500zł. Pozwani w odpowiedzi na pozew wnieśli o oddalenie powództwa. Zarzucili niewłaściwość Sądu Pracy oraz przedawnienie roszczenia. Zaprzeczyli by odmówili zawarcie pracy z powodem. Przyznali, że współpracowali ze sobą kilkanaście lat temu w oparciu o umowy cywilnoprawne. Nigdy nie zamierzali zawrzeć z nim umowy o pracę i nie składali takich obietnic. Po upływie kilkunastu lat od ustania współpracy, w okresie od grudnia 2016 r. do kwietnia 2017 r., zaczęli otrzymywać faktury oraz inne pisma od firmy (...) LTD z siedzibą 14 B. C. , T. , S. , W. , (...) w (...) . Z treści tej korespondencji można wnioskować, że podmiot ten jest zarządzany przez powoda. Na fakturach tych widniały opisy rzekomych transakcji między stronami np. „opłata za wykorzystanie do pracy niewolniczej w latach 2002-2005”, „opłata za straty zdrowotne w firmie (...) ” czy „opłata za zmarnowane przyjazdy do Polski”. Powód wysyłał też pisma dotyczące pozwanych do ZUS, PIP czy prokuratury, co powodowało kontrole wobec pozwanych. Instytucje te w protokołach pokontrolnych nie znalazły jednak żadnych nieprawidłowości w zakresie stosunków prawnych łączących pozwanych z powodem. Brak związku między chorobą powoda i ich wzajemnymi relacjami. SĄD USTALIŁ W okresie 2005-2007 powód wykonywał dla pozwanych, którzy prowadzili działalność gospodarczą w ramach spółki cywilnej (...) , czynności związane z tworzeniem i administrowaniem lokalnej sieci internetowej na osiedlu (...) w G. . W dniu 15czerwca 2005r. strony zawarły umowę o dzieło, następnie w dniu 2 listopada 2005r. zawarły umowę zlecenia. Kolejna umowa zlecenia została zawarta 1 listopada 2006 na okres do 31 maja 2007r. Zadaniem powoda było zarządzanie serwerami linuxowymi i serwerem www. Doradzał również pracownikom instalującym okablowanie. W umowie z 2 listopada 2005r. strony zawarły aneks, że czynności pozwanego będą wykonywane zdalnie [protokół kontroli ZUS z 15.03.2016r.k-50-52, protokół kontroli Państwowej Inspekcji Pracy z 28.20.2017r. k-54-57; zeznania świadka R. P. k-95-96, zeznania pozwanego J. K. k-96-97, pozwanego M. S. k-97-98] . Powód wcześniej zajmował się tworzeniem i zarządzaniem lokalnej sieci internetowej na osiedlu (...) w G. dla spółki cywilnej działającej pod firmą (...) . Sieć ta obejmowała kilka bloków. Na skutek nieprawidłowości (...) spółka (...) przestała funkcjonować. Na tym samym osiedlu działali pozwani, którzy tworzyli dla mieszkańców konkurencyjną sieć internetową w ramach własnej firmy. Powód miał odpowiednią wiedzę i kompetencje, znał się wcześniej z pozwanym J. K. . Strony podjęły współpracę. Powód liczył, że zostanie wspólnikiem pozwanych [zeznania powoda k-107-110 i pozwanych J. K. k-96-97, M. S. k-97-98] . Powód cierpi na chorobę psychiczną - zaburzenia schizoafektywne, które zdiagnozowano gdy miał 17 lat [zeznania powoda k-107-110] . Był wielokrotnie hospitalizowany, w tym 2005r. był hospitalizowany kilkukrotnie. W 2006r. powód wyjechał do Anglii, czynności zlecenia dla pozwanych wykonywał zdalnie, oraz na miejscu gdy przyjeżdżał do Polski. Umowę zakończono w lutym 2007r. [zeznania stron]. W Anglii podjął pracę w firmie farmaceutycznej na podstawie stosunku pracy. Powód kontynuuje leczenie psychiatryczne w Anglii [pismo pielęgniarki społecznej w S. z 15.02.2019r. oraz pismo z tłumaczeniem k-11-14 i 16-17 z tłumaczeniem] . W latach 2016 2017r. pozwani otrzymywali mail’e wysłane przez powoda z firmy (...) Ltd z żądaniami zapłaty. W firmie pozwanych zostały przeprowadzone kontrole Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Państwowej Inspekcji Pracy. Kontrolą objęto również okres 2002-2005r. nie stwierdzono nieprawidłowości [mail’e (...) Ltd , k-59-60, 61-62,63-64, 65-68, 69-70, 71-72, 73-74, protokoły kontroli ZUS k-okres 2011- 2013 k-47-49, okres 2002-2005 k-50-53; protokół PIP k-54-57] . Powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o powołane wyżej dokumenty, zeznania świadka R. P. k-95-96, pozwanych oraz częściowo powoda . Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda w części jakiej dotyczą jego współpracy z pozwanymi w okresie 2002-2005, uznając, że na skutek upływu czasu, niewykluczone również, że również na skutek przebiegu choroby, błędnie zapamiętał okres współpracy. Zeznania te stoją w sprzeczności z protokołem Kontroli ZUS z 15.03.2016r. Podczas kontroli zeznania złożyła księgowa pozwanych E. P. , zeznała, że była pierwszym pracownikiem firmy, była zatrudniona jako księgowa, współpraca z powodem rozpoczęła się w 2005r. na podstawie umowy o dzieło [k-51]. Również z zeznań samego powoda wynika, że współpraca z pozwanymi nie miała miejsca przed umową o dzieło. Zeznał, że pamięta, że w okresie 2002-2005 pracował min. z R. P. , tymczasem świadek R. P. rozpoczął pracę u pozwanych w 2007r . [zeznania świadka k-95-96]. Świadczy to błędnym błędnie zapamiętanym okresie współpracy. Zeznania świadka K. Z. k-96-97 również pośrednio przeczą twierdzeniom powoda. Świadek znał powoda, nie pamięta w jakim okresie powód wykonywał czynności w firmie pozwanych, zapamiętał jednak, że spotykał powoda, rozmawiali i nigdy nie skarżył się na warunki pracy. Dopiero po wyjeździe powoda do Anglii, gdy spotkali się w G. , powód stwierdził, że pozwani nie spełnili obietnic finansowych. Sąd na zasadzie art. 235 2 §1 pkt 2 i 5 kpc pominął dowód z opinii biegłego psychiatry i świadka M. C. . Ustalenia na podstawie przeprowadzonych dowodów dotyczące współpracy powoda z pozwanymi pozwalają na stwierdzenie, że brak podstaw do przyjęcia, że współpraca ta miała miejsce w okresie 2002-2005 tzn. jeszcze przed zawarciem umowy o dzieło. Pozwala to na pominięcie dowodów. Z samych zeznań powoda wynika, że źle zapamiętał okres współpracy z pozwanymi. Skoro współpracował u pozwanych ze świadkiem R. P. , nie mogło to mieć miejsca w okresie 2002-2005, gdyż świadek wtedy tam nie pracował. Ponadto roszczenia powoda uległy przedawnieniu i z tej przyczyny, wobec zgłoszenia zarzutu przedawnienia, przeprowadzanie dowodów jest zbędne. Powód wywodzi swoje roszczenie z tytułu wykonywanych na rzecz firmy pozwanych czynności w okresie 2002-2005 oraz z tytułu czynu niedozwolonego polegającego na niewypłaceniu wynagrodzenia, co spowodowało nasilenie choroby i hospitalizację. Jak wyżej wskazano roszczenie nie zostało wykazane. Jednakże nawet gdyby przyjąć wersję powoda za prawdziwą, to w świetle przepisów o zleceniu (art. 751kc) ew. umowy o dzieło (art. 646kc) roszczenie powoda o wynagrodzenie przedawniło się z upływem 2-och lat. Czynności wykonywane przez powoda w zakresie rozbudowy, utrzymania i zarządzania siecią internetową mogłyby zostać ocenione tylko przez pryzmat zlecenia lub dzieła. Z uwagi na upływ czasu nie można dokładnie ustalić jaki charakter miałaby taka umowa. Bez wątpienia nie była to umowa o pracę, powód sam zeznał, że wykonywał czynności licząc na przyjęcie do spółki i traktował jako wkład do spółki, a na podstawie umów z 2005 do 2007r wynika, że wszystkie czynności wykonywał samodzielnie, bez nadzoru i poleceń pozwanych, częściowo poza siedzibą firmy, bez określenia czasu pracy. Również żądanie zadośćuczynienia, przy przyjęciu za prawdziwą wersji powoda, uległo przedawnieniu. Powód już w 2005r. trafił do szpitala i jak wynika z jego zeznań, pobyt ten uznawał za powiązany z odmową wypłaty wynagrodzenia. Tym samym w świetle art. 442kc roszczenie to przedawniło się z upływem lat 3. Należy wnioskować, że powód wiąże swoje późniejsze załamanie nerwowe z 2013r również z działaniami pozwanych. Hospitalizację zakończył we wrześniu 2013r. (tłumaczenie pisma społecznej pielęgniarki psychiatrycznej w S. k-14) Nawet gdyby przyjąć, że co do zasady roszczenie mogłoby pozostawać w związku z odmową wypłaty wynagrodzenia, to w świetle art. 442§1 kc w brzmieniu z 2005 r. i 2015r. uległoby przedawnieniu najdalej z czerwcem 2015r. (z upływem 10 lat od zdarzenia wyrządzającego szkodę, a powód od 15 czerwca 2005r. miał już zawartą z pozwanymi umowę o dzieło, tym samym roszczenie dotyczy okresu wcześniejszego) . Czynności zmierzające do wytoczenia powództwa podjęte zostały dopiero w lutym 2018r. (wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu). Zarzutu przedawnienia nie można potraktować jako nadużycia prawa. Powód przez szereg lat korespondował z pozwanymi, doprowadził do przeprowadzenia kontroli w ich firmie, więc opóźnienie w wytoczeniu powództwa nie jest niczym usprawiedliwione. SĄD ZWAŻYŁ Powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim należy uznać je jako niewykazane. Z materiału dowodowego, w tym samych zeznań powoda, należy wnioskować, że w okresie od 2002 do połowy czerwca 2005r. nie pozostawał w żadnych relacjach z pozwanymi, nie wykonywał dla nich żadnych czynności. Nie ulega wątpliwości, że w żadnym czasie stron nie wiązała umowa o pracę, a wszystkie czynności wykonywane dla pozwanych traktował jak wkład do spółki cywilnej, do zawiązania której nie doszło. Czynności te należy traktować co najwyżej jako zlecenie lub dzieło i takie umowy łączyły strony od czerwca 2005r.. Skoro żądanie nie zostało wykazane domaganie się jakiegokolwiek wynagrodzenia jest bezzasadne. Z tej same przyczyny bezzasadne jest również żądanie zadośćuczynienia z art. 444 kc. Ponadto, jak wyżej omówiono, nawet gdyby uznać roszczenia powoda za słuszne co do zasady, to uległy przedawnieniu i z tej przyczyny również byłyby bezzasadne. Pomimo, że powództwo pierwotnie wytoczono przed Sądem Pracy, właściwym do rozpoznania jest Sąd Cywilny z uwagi na stwierdzony brak stosunku pracy [wyrok SN 23.07.2009 IIPK 25/09] W świetle powyższego, przede wszystkim wobec niewykazania przesłanek z art. 627kc, 734kc i 444 kc powództwo oddalono. O kosztach zastępstwa procesowego pozwanych orzeczono na zasadzie art. 98kpc zasądzając od powoda na rzecz pozwanych minimalną stawkę wynagrodzenia adwokackiego. Pełnomocnikowi powoda przyznano wynagrodzenie za czynności podjęte z urzędu.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę