IC 2114/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy w Toruniu oddalił powództwo Gminy Miasta T. o zapłatę kar umownych od spółki z o.o., uznając roszczenie za przedawnione i zwolnione z długu.
Gmina Miasta T. pozwała spółkę z o.o. o zapłatę kar umownych w wysokości 191.601,00 zł z tytułu nieterminowego wykonania dokumentacji projektowej. Sąd Okręgowy w Toruniu oddalił powództwo, uznając zarzut przedawnienia roszczenia za zasadny, ponieważ pozew został wniesiony po upływie dwuletniego terminu przedawnienia od daty oddania poszczególnych elementów dzieła. Dodatkowo, sąd uznał, że powódka zrezygnowała z dochodzenia kar umownych w swoim piśmie z 12.08.2010 r., co skutkowało zwolnieniem pozwanego z długu.
Powódka Gmina Miasta T. wniosła pozew o zapłatę kar umownych od pozwanego (...) sp. z o.o. w W. w wysokości 191.601,00 zł z tytułu nieterminowego wykonania dokumentacji projektowej budowlanej i wykonawczej. Pozwany wniósł sprzeciw, podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia oraz zwolnienia z długu. Sąd Okręgowy w Toruniu, po analizie materiału dowodowego, ustalił, że strony łączyła umowa o dzieło. Zgodnie z art. 646 k.c., roszczenia z umowy o dzieło przedawniają się w ciągu dwóch lat od dnia oddania dzieła. Ponieważ II element dzieła został oddany 23.06.2010 r., a III element 7.09.2010 r., roszczenie przedawniło się odpowiednio 23.06.2012 r. i 7.09.2012 r. Pozew został wniesiony 1.10.2012 r., czyli po terminie. Sąd odrzucił argumentację powódki o nadużyciu prawa przez pozwanego podnoszącego zarzut przedawnienia, a także argument o niewielkim okresie opóźnienia w dochodzeniu kar. Dodatkowo, sąd uznał, że powódka zrezygnowała z dochodzenia kar umownych w piśmie z 12.08.2010 r., w którym zobowiązała się do zapłaty pozostałego wynagrodzenia bez potrącania kar. Sąd uznał to za zwolnienie z długu na podstawie art. 508 k.c. W konsekwencji, sąd oddalił powództwo i zasądził od powódki na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, roszczenie uległo przedawnieniu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że umowa o dzieło podlega dwuletniemu terminowi przedawnienia zgodnie z art. 646 k.c. Pozew został wniesiony po upływie tego terminu od daty oddania poszczególnych elementów dzieła.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie powództwa
Strona wygrywająca
pozwany (...) sp. z o.o. w W.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Gmina Miasta T. | instytucja | powódka |
| (...) sp. z o.o. w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (4)
Główne
k.c. art. 627
Kodeks cywilny
Sąd uznał, że strony łączyła umowa o dzieło, co wynika z analizy jej treści, a nie tylko tytułu.
k.c. art. 646
Kodeks cywilny
Roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się z upływem lat dwóch od dnia oddania dzieła, a jeżeli dzieło nie zostało oddane – od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane.
Pomocnicze
k.c. art. 508
Kodeks cywilny
Sąd uznał, że powódka poprzez swoje pismo z 12.08.2010 r. dokonała zwolnienia pozwanego z długu w zakresie kar umownych.
k.p.c. art. 98 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada obciążenia strony przegrywającej kosztami postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przedawnienie roszczenia o zapłatę kar umownych. Zwolnienie z długu w zakresie kar umownych na skutek pisma powódki z 12.08.2010 r.
Odrzucone argumenty
Roszczenie o zapłatę kar umownych nie uległo przedawnieniu. Podniesienie zarzutu przedawnienia stanowi nadużycie prawa. Opóźnienie w dochodzeniu kar umownych było niewielkie (dwa tygodnie).
Godne uwagi sformułowania
Roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się z upływem lat dwóch od dnia oddania dzieła Ewentualne dalsze roszczenia stron związane z realizacją w/w umowy mogą być przedmiotem odrębnych negocjacji lub postępowań sądowych Byłoby to bowiem sprzeczne z zasadą pewności obrotu.
Skład orzekający
Andrzej Westphal
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o przedawnieniu roszczeń z umowy o dzieło oraz skutków prawnych oświadczeń o rezygnacji z dochodzenia kar umownych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i umowy o dzieło.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy powszechnych zagadnień prawnych związanych z umowami, przedawnieniem i karami umownymi, co czyni ją interesującą dla prawników praktyków.
“Kary umowne przepadły przez przedawnienie – kluczowa interpretacja sądu w sprawie Gminy T.”
Dane finansowe
WPS: 191 601 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IC 2114/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 września 2013r. Sąd Okręgowy w Toruniu, Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Andrzej Westphal Ławnicy: --- Protokolant: sekr. sąd. Marlena Ossowska po rozpoznaniu w dniu 11 września 2013 roku sprawy z powództwa: Gminy Miasta T. przeciwko: (...) sp. z o.o. w W. o zapłatę, I. oddala powództwo, II. zasądza od powódki Gminy Miasta T. na rzecz pozwanego (...) sp. z o.o. w W. kwotę 3.617,00 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście) z tytułu zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 2114 / 12 UZASADNIENIE Powódka Gmina Miasta T. wniosła pozew w postępowaniu upominawczym , w którym domagała się zapłaty od pozwanego (...) sp . z o.o. w W. kwoty 191.601,00 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 1.04.2012r. oraz zwrotu kosztów procesu . Roszczenie to stanowi karę umowną z tytułu nieterminowego wykonania dokumentacji projektowej budowlanej wraz z przygotowaniem wniosku o pozwolenie na budowę i kosztorysem szacunkowym [ II element umowy ] oraz dokumentacji projektowej wykonawczej i pozostałych opracowań [ III element umowy ] . W dniu 9.10.2012r. sąd wydał nakaz zapłaty [ k. 111 ] . Pozwany złożył od niego sprzeciw [ k. 118 – 132 ] . Między innymi , podniósł w nim zarzut przedawnienia roszczenia w całości oraz zwolnienia z długu co do kar umownych . Sąd ustalił, co następuje : W dniu 10.06.2009r. strony zawarły umowę o wykonanie dokumentacji projektowej budowlanej i wykonawczej zadania pt. (...) (...) i (...) na terenie Młynów (...) przy ul. K. 77 – 79 i ul. Ł. 1 – 3 w T. [ działki numer (...) – obręb 48 ] . Ustalono ,że zakres dokumentacji projektowej obejmuje: - kompleksową dokumentację projektową budowlaną i wykonawczą (...) oraz (...) w istniejącym obiekcie Młynów (...) – budynek „D” i (...) zgodnie z opracowaną inwentaryzacją budowlaną , - zagospodarowanie otoczenia projektowanych budynków wraz z dobudowaniem budynku parterowego pełniącego rolę recepcyjną oraz komunikacyjną i infrastrukturą , - ocenę techniczną przebudowywanych i adaptowanych obiektów , - technologię nowoprojektowanych i adaptowanych pomieszczeń wraz z wyposażeniem [ § 1 ust. 2 umowy ] . Opracowania wchodzące w skład przedmiotu zamówienia podzielono na trzy „elementy” [ § 1 ust. 4 umowy ]. Terminy ich wykonania określono w następujący sposób: - I element – 8 tygodni od daty zawarcia umowy , - II element – do 15 listopada 2009r. , - III element – do 1 lutego 2010r. [ § 3 umowy ] . Wynagrodzenie za całość dzieła określono na kwotę 549.000 zł. brutto . Obejmowało ono także przeniesienie autorskich praw majątkowych do wykonanej dokumentacji projektowej w zakresie objętym umową [ § 4 umowy]. W § 4 ust. 3 umowy określono ,że zapłata wynagrodzenia nastąpi w ratach po odbiorze każdego z elementów . W § 11 ust. 2 pkt 2 umowy ustalono że w przypadku niewykonania któregokolwiek z elementów przedmiotu umowy w terminach określonych w § 3 wykonawca zapłaci zamawiającemu karę umowną w wysokości 0,1 % wynagrodzenia brutto określonego w § 4 ust. 1 za każdy dzień opóźnienia . W dniu 15.12.2009r. zawarto aneks , w którym termin wykonania II elementu przesunięto do 15.12.2009r. , a III elementu – do 15.03.2010r., Zgodnie z § 9 umowy odpowiedzialność z tytułu gwarancji i rękojmi za wady prac projektowych kończy swój bieg po upływie 4 lat od dnia dokonania bezusterkowego odbioru końcowego dokumentacji projektowej . dowód: umowa k. 11 – 19 , aneks k. 20 – 22, W trakcie realizacji umowy przez pozwanego dochodziło opóźnień . Powód wykazywał na braki w przedkładanej dokumentacji . Pozwany po raz kolejny przedkładał ją do odbioru , ale ponownie zawierała ona braki . Ostatecznie do odbioru dokumentacji doszło : dnia 23.06.2010r. – II element i 7.09.2010r. – III element . Z planu zagospodarowania przestrzennego wynikało ,że nie jest możliwe odprowadzenie wody deszczowej do (...) , lecz ma to nastąpić do ogólnej kanalizacji przy ul. K. . Przedsiębiorstwo wodociągów nie wyraziło zgody na ten wariant ,ze względu na przeciążenie sieci znajdującej się w tej ulicy . Proponowało skierowanie tej wody do (...) lub kolektora w ulicy D. . Jego wykonanie znajdowało się dopiero w fazie planów . W tej sprawie interweniował osobiście wiceprezydent R. P. . Wtedy (...) zgodziły się na rozwiązanie polegające na zastosowanie zbiorników retencyjnych , z których nadmiar wody byłby odprowadzany do kanalizacji znajdującej się w ulicy K. . W czasie rozmów z przedstawicielami powódki , pozwany mówił ,że jeżeli będzie ona naliczać kary umowne , to dokumentacja zostanie złożona w depozycie u notariusza i nie będzie dalszej współpracy ze strony pozwanego . Powódka obawiała się o możliwość dalszej realizacji inwestycji i dochowania terminów , gdyż zadanie to było dofinansowane ze środków unijnych . W piśmie z dnia 12.08.2010r. powódka informowała pozwanego ,że po otrzymaniu i odebraniu kompletu opracowań III elementu przedmiotu umowy zapłaci pozostałe wynagrodzenie za przedmiot umowy , nie dokonując potrącania kar umownych za przekroczenie wskazanego w umowie terminu wykonania przedmiotu umowy . W tym piśmie stwierdzono też ,że „Ewentualne dalsze roszczenia stron związane z realizacją w/w umowy mogą być przedmiotem odrębnych negocjacji lub postępowań sądowych” . dowód: zeznania świadków na rozprawie w dniu 12.06.2013r. : M. M. , G. K. , M. P. , K. S. , Z. W. , dokumenty na kartach: 23 – 103, 142 – 240 , Sąd zważył, co następuje: Zasadny był zarzut przedawnienia roszczenia . Strony łączyła umowa o dzieło – art. 627 k.c. Wynika to nie tylko z jej tytułu , ale także z analizy jej treści . Przymiotem umowy było wykonanie dokumentacji obiektu budowlanego oraz uzyskanie stosownych pozwoleń koniecznych dla jego zrealizowania . Nie zmienia tej oceny fakt ,że powódka nabywała autorskie prawa majątkowe do tego dzieła . Było to bowiem tylko pochodną, konsekwencją przedmiotu umowy . Zgodnie z art. 646 k.c. roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się z upływem lat dwóch od dnia oddania dzieła , a jeżeli dzieło nie zostało oddane – od dnia , w którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane . Skoro więc II element został oddany dnia 23.06.2010r. , to przedawnienie upłynęło z dniem 23.06.2012r. . Data oddania III elementu to 7.09.2010r. , a więc przedawnienie nastąpiło z dniem 7.09.2012r. Pozew został wniesiony po upływie tych terminów , gdyż dnia 1.10.2012r. Nie podważają tej oceny argumenty podniesione w piśmie procesowym powódki z dnia 5.12.2012r. [ k. 245 - 251 ] . Twierdzi w nim , między innymi, że podniesienie zarzutu przedawnienia ma charakter nadużycia prawa. Obawiała się ona bowiem ,że pozwany zastosuje podobne , nieuczciwe i nieprawne środki w trakcie łączącego strony umowy innego stosunku zobowiązaniowego - nadzoru autorskiego . Ewentualny spór i spodziewane retorsje nie pozwalały na wystąpienie z roszczeniem w terminie wcześniejszym . Przejawem takiej postawy jest także pismo pozwanego z dnia 9.10.2012r. [ właśnie w dniu wydania nakazu ] , w którym proponuje powodowi rozwiązanie umowy , mimo ,że powód nie dał ku temu żadnej podstawy, chyba że tylko ten ,że żądał zapłaty kar umownych . Jak się wydaje , uzasadniała obawę powoda także postawa pozwanego jako wykonawcy projektu w ramach innej umowy , w której pozwany wykonywał obowiązki podwykonawcy. Poza tym, ewentualne opóźnienie w dochodzeniu kar umownych wynosi tylko dwa tygodnie i chociażby z tej przyczyny zarzut przedawnienia nie powinien zostać uwzględniony [ k. 247 ] . Okoliczności dotyczące rzekomej obawy o dalszą realizację umowy na etapie nadzoru autorskiego nie są udowodnione . Powódka nie wykazała ,aby w związku z tym nadzorem były jakieś problemy ze współpracą z pozwanym. Z przedłożonych pism wynika natomiast ,że pozwany odstąpił od umowy z (...) ze względu na brak zapłaty przez ten podmiot – k. 266 . W ślad za tym pozwany powziął wątpliwości co do przysługiwania powódce praw autorskich do projektu – k. 265 . Dopiero później pojawia się pismo z 9.10.2012r. – k. 264 . Pozwany pisze w nim o tym ,że ma możliwość zapewnienia nadzoru autorskiego zgodnie z przedmiotową umową , a wyłączną przyczyną propozycji rozwiązania umowy o ten nadzór jest podjęty przez udziałowców (...) Polska sp. o.o. proces restrukturyzacji spółki zmierzający do polubownego zakończenia projektów będących w realizacji . Pozwany nie wskazuje więc w tym piśmie na jakieś przyczyny leżące po stronie powódki . Nie zarzuca złej współpracy z jej strony. Nie sposób też przyjąć ,że pismo to było reakcją na nakaz zapłaty wydany w tym dniu , bo przecież w chwili sporządzania pisma pozwany nie otrzymał jeszcze jego odpisu . Powódka nie wykazała natomiast , aby wcześniej wzywała do zapłaty kar umownych . Poza tym, w piśmie pozwanego nie ma żadnego nawiązania do tych kar . Umowa o nadzór autorski była zawarta dnia 4.01.2011r. – k. 253. Powódka nie wykazała , aby przez okres roku i prawie 9 miesięcy współpraca przy wykonywaniu tej umowy układała się źle . Nie wyjaśnia też dlaczego stan rzekomej obawy przed pozwanym ustał akurat dnia 1.10.2012r. , gdy został wniesiony niniejszy pozew. Poza tym , nie można automatycznie przenosić tego co działo się w związku z realizacja umowy z dnia 10.06.2009r. na kwestie późniejsze . Obie umowy mają bowiem zupełnie inny charakter i inne są zadania, które pozwany miał do spełnienia . Sąd nie znalazł też podstaw do nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia ze względu na „jedynie dwutygodniowy jego okres” . Byłoby to bowiem sprzeczne z zasadą pewności obrotu . Taka jest właśnie konsekwencja przedawnienia ,że pozwany może się na nie powołać ,a powód nie może argumentować ,że przekroczenie terminu jest nieistotne . Niweczyłoby to bowiem istotę przedawnienia i zasady , którą ono wprowadza w relacjach między podmiotami stosunków cywilnoprawnych . Podważałoby to zaufanie do obowiązujących regulacji prawnych . Przekroczenie terminu albo ma miejsce , albo nie . Innej możliwości tutaj nie ma . Zasadny był także zarzut pozwanego , że powódka zrezygnowała z dochodzenia kar umownych . W piśmie z dnia 12.08.2010r. powódka informowała pozwanego ,że po otrzymaniu i odebraniu kompletu opracowań III elementu przedmiotu umowy zapłaci pozostałe wynagrodzenie za przedmiot umowy , nie dokonując potrącania kar umownych za przekroczenie wskazanego w umowie terminu wykonania przedmiotu umowy oraz , że „Ewentualne dalsze roszczenia stron związane z realizacją w/w umowy mogą być przedmiotem odrębnych negocjacji lub postępowań sądowych” . Pod tym pojęciem należy rozumieć roszczenia , które pojawią się w przyszłości , a więc nie były znane w chwili sporządzania tego pisma . Gdyby powódka chciała w późniejszym okresie dochodzić kar umownych , to wyraźnie napisałaby ,że wprawdzie obecnie dokonuje zapłaty całości wynagrodzenia , ale w przyszłości będzie domagać się tych kar. Dałaby jednoznaczny wyraz temu ,że temat kar umownych nie jest zakończony . Nic takiego jednak się nie stało . Oznacza to ,że roszczenie jako spełnione wygasło i nie może być dochodzone, a w kwestii kar umownych doszło do zwolnienia z długu – art. 508 k.c. Zadaniem powódki jako strony umowy o dzieło było zapłacenie wynagrodzenia – art. 627 k.c. Powódka spełniła swoje zobowiązanie w sposób bezwarunkowy . Nie dała żadnego wyrazu temu ,że jest to tylko częściowe spełnienie przez nią świadczenia . Jest powszechnie przyjętą praktyką , na co wskazuje też świadek G. K. , że przy zapłacie dokonuje się potrącenia kar umownych. Skoro więc nie uczyniono tego w tym przypadku i mając na uwadze treść pisma z dnia 12.08.2010r. , pozwany zasadnie przyjął że strony są rozliczone i ich wzajemne zobowiązania wygasły jako spełnione . Skoro powódka , jak twierdzi, miała zamiar odstąpić od praktyki potrącania kar umownych z wypłacanego wynagrodzenia , to tym bardziej powinna o tym poinformować pozwanego. Na tym także polega pewność obrotu prawnego ,że sytuacja stron umowy musi być dla nich jasna i zrozumiała . Przyczyny te stanowiły wystraczającą podstawę do oddalenia powództwa. Na marginesie wskazać należy ,że przyczyny opóźnień nie leżały tylko po stronie pozwanego [ do czego w szeregu punktach on się przyznawał uzupełniając lub poprawiając dzieło tak ,że ostatecznie zostało ono odebrane ] . Nie można np. obarczać pozwanego winą za brak możliwości odprowadzania wód do kanalizacji w ulicy K. , skoro przedsiębiorstwo wodociągów sprzeciwiało się takiemu rozwiązaniu . Dopiero osobista interwencja wiceprezydenta R. P. spowodowała zmianę stanowiska przez ten podmiot. Stan faktyczny sprawy został ustalony w oparciu o zeznania świadków oraz przedłożone przez obie strony dokumenty . Dowody te były spójne , wzajemnie się uzupełniały i tworzyły niesprzeczną całość . Dlatego sąd dał im wiarę . Skoro powódka przegrała sprawę , to została zobowiązana do zwrotu kosztów procesu pozwanemu – art. 98 § 1 k.p.c. Składały się na nie wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 3.600,00 zł. [ § 6 pkt 6 rozporządzenia z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych … ] oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17,00 zł.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI