I C 542/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy w Słupsku rozwiązał umowę dożywocia zawartą między matką a synem z powodu rażąco nagannego zachowania syna, zasądzając jednocześnie od niego zwrot kosztów procesu.
Powódka wniosła o rozwiązanie umowy dożywocia zawartej z synem, zarzucając mu rażąco naganne zachowanie uniemożliwiające dalsze utrzymywanie relacji. Sąd Okręgowy w Słupsku uwzględnił powództwo, stwierdzając, że zachowanie pozwanego, w tym incydent z użyciem noża i groźby wobec matki, stanowiło wyjątkowy przypadek uzasadniający rozwiązanie umowy. Sąd zasądził od pozwanego zwrot kosztów procesu.
Sąd Okręgowy w Słupsku rozpoznał sprawę z powództwa K. P. (1) przeciwko J. Ż. o rozwiązanie umowy dożywocia. Powódka zawarła z pozwanym, będącym jej synem, umowę dożywocia w lutym 2020 roku, przenosząc na niego własność nieruchomości w zamian za zobowiązanie do dożywotniego utrzymania. Wskutek eskalacji konfliktu rodzinnego i rażąco nagannego zachowania pozwanego, w tym incydentu z 20 grudnia 2020 roku, polegającego na spowodowaniu obrażeń u swojej partnerki i groźbach wobec powódki, powódka wniosła o rozwiązanie umowy. Sąd Okręgowy, analizując materiał dowodowy, w tym dokumenty z postępowania karnego, uznał, że zachowanie pozwanego stanowiło wyjątkowy przypadek uzasadniający rozwiązanie umowy dożywocia zgodnie z art. 913 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego. Sąd podkreślił, że mimo krótkiego czasu od zawarcia umowy, narastający konflikt i postawa pozwanego przekreśliły sens umowy. Rozwiązano umowę z jednoczesnym skutkiem przeniesienia własności nieruchomości z powrotem na powódkę. Zasądzono od pozwanego na rzecz powódki koszty procesu oraz nakazano ściągnięcie od pozwanego nieuiszczonych kosztów sądowych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, rażąco naganne zachowanie zobowiązanego, które wytworzyło stan, gdy nie można wymagać od stron, aby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności, stanowi wyjątkowy przypadek uzasadniający rozwiązanie umowy dożywocia.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zachowanie pozwanego, w tym incydent z użyciem noża i groźby wobec matki, stanowiło przekroczenie poziomu, jakiego można oczekiwać od beneficjenta umowy dożywocia, nawet jeśli wystąpiło jednorazowo. Eskalacja konfliktu i negatywne nastawienie pozwanego przekreśliły sens umowy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
rozwiązanie umowy dożywocia z przeniesieniem własności nieruchomości
Strona wygrywająca
K. P. (1)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. P. (1) | osoba_fizyczna | powódka |
| J. Ż. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (5)
Główne
k.c. art. 913 § § 1
Kodeks cywilny
W wyjątkowych wypadkach, na żądanie jednej ze stron, sąd może orzec o rozwiązaniu umowy.
k.c. art. 913 § § 2
Kodeks cywilny
W przypadku, gdy między zobowiązanym i dożywotnikiem wytworzą się takie stosunki, że nie można wymagać od stron, aby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności, sąd na żądanie jednej z nich zamieni wszystkie lub niektóre uprawnienia objęte treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę, odpowiadającą wartości tych uprawnień.
Pomocnicze
k.c. art. 908
Kodeks cywilny
k.p.c. art. 98 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada odpowiedzialności za wynik procesu.
u.k.s. art. 113 § ust. 1
Ustawa o kosztach sądowych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Rażąco naganne zachowanie pozwanego uniemożliwiające dalszą styczność stron. Eskalacja konfliktu rodzinnego i negatywne nastawienie pozwanego. Incydent z użyciem noża i groźby wobec powódki jako przekroczenie dopuszczalnego poziomu zachowania beneficjenta umowy dożywocia.
Odrzucone argumenty
Przeszłe zaszłości rodzinne jako usprawiedliwienie zachowania pozwanego. Argumenty pozwanego dotyczące jego sytuacji życiowej i stresów. Twierdzenie pozwanego o jego prawie do dysponowania nieruchomością niezależnie od okoliczności jej pozyskania.
Godne uwagi sformułowania
rażąco naganne zachowanie zobowiązanego, które wytworzyło taki stan, gdy nie jest możliwe dalsze wymaganie bezpośredniej styczności między stronami osiągnięcie społeczno-gospodarczego celu przyświecającego wynikającemu z niej zobowiązaniu jest najczęściej uwarunkowane istnieniem osobistych więzi między zobowiązanym i dożywotnikiem, przejawiających się w szczególności w ich wzajemnym zaufaniu i wyrozumiałości przekreśla sens spornej umowy nie ma możności podważenia w ten sposób własności, czego pozwanego nie przyjmował do wiadomości, poczuwając się jako uprawniony do majątku powódki
Skład orzekający
Hanna Kaflak-Januszko
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek rozwiązania umowy dożywocia z powodu rażąco nagannego zachowania zobowiązanego oraz skutków rzeczowych takiego rozwiązania."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego kontekstu rodzinnego i zachowań stron, co może ograniczać jej bezpośrednie zastosowanie w innych przypadkach. Kluczowe jest wykazanie rażąco nagannego zachowania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak głębokie konflikty rodzinne mogą prowadzić do zerwania nawet tak doniosłych umów jak dożywocie, zmuszając sąd do oceny relacji międzyludzkich w kontekście prawa cywilnego.
“Matka odzyskała dom od syna po tym, jak jej zachowanie uznał za rażąco naganne – sąd stanął po jej stronie.”
Dane finansowe
koszty procesu: 5417 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. I C 542/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 października 2021 r. Sąd Okręgowy w Słupsku I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Hanna Kaflak-Januszko Protokolant: st. sekretarz sądowy Karina Hofman po rozpoznaniu w dniu 29 września 2021 r. w Słupsku na rozprawie sprawy z powództwa K. P. (1) przeciwko J. Ż. o roszczenie z umowy dożywocia I. rozwiązuje umowę dożywocia zawartą przez powódkę K. P. (1) i pozwanego J. Ż. w dniu 6.02.2020 roku przed notariuszem J. Z. z Kancelarii Notarialnej w U. , rep. A nr (...) ze wskazaniem, iż następuje to ze skutkiem przeniesienia własności nieruchomości opisanej w księdze wieczystej prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Słupsku KW Nr (...) z powrotem na powódkę K. P. (1) ; II. zasądza od pozwanego J. Ż. na rzecz powódki K. P. (1) 5.417,00 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych 00/100) kosztów procesu; III. nakazuje ściągnąć od pozwanego J. Ż. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Słupsku 7.500,00 zł (siedem tysięcy pięćset złotych 00/100) nieuiszczonych kosztów sądowych. I C 542/21 UZASADNIENIE Powódka (...) 23.04.2021 r. pozwała (...) o rozwiązanie umowy dożywocia, zarzucając, że wskutek jego postępowania relacja między nimi uniemożliwia utrzymanie umowy. P o z w a n y wniósł o oddalenie powództwa. Sąd ustalił, że: 6.02.2020 r. strony zawarły notarialną umowę dożywocia (k. 8-9), którą powódka przeniosła na pozwanego własność nieruchomości gruntowej ( działki nr (...) ) o powierzchni 0,5405 ha, położonej w Ł. , wyodrębnionej z większej nieruchomości ( (...) ). W zmian pozwany zobowiązał się zapewnić powódce dożywotnie utrzymanie (przyjęcie na domownika, zapewnienie wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, odpowiedniej pomocy i pielęgnowania w chorobie, sprawienia pogrzebu). Dla przekazanej nieruchomości założono księgę wieczystą (...) (k. 48-50). bezsporne Powódka jest matką pozwanego. Umowę zawarli, gdy syn wrócił z partnerką K. P. (2) i kilkuletnimi dziećmi z zagranicy, by zamieszkać w kraju. Początkowo zamieszkali w wynajętym domku. Zaprosili powódkę na Święta Bożego Narodzenia 2019 r. Doszło do porozumienia się w sprawie opisanej umowy mimo, że strony miały za sobą przerwy w kontaktach ze względu na scysje rodzinne w związku z wzajemnymi pretensjami. I pozwany z rodziną przeprowadził się do domku na nieruchomości powódki, zanim zostanie wyremontowany domek na otrzymanej obok nieruchomości. Doszło do kłótni na tle przygotowania i korzystania z drzewa na opał i pozwany z rodziną wcześniej wyprowadzili się do tego domku. Wkrótce jednak doszło tam do awarii szamba i celem naprawy sprzęt miał wjechać do podłączenia na terenie nieruchomości powódki. Powódka nie zgodziła się, bardzo się oburzyła, uważając, że pozwany powinien wykonać własne podłączenie i nie rozkopywać jej działki. Strony zaczęły się kłócić, powódka wskazywała, że pozwany powinien jej płacić co miesiąc w związku z korzystaniem z nieruchomości (jako ekwiwalent zobowiązań z umowy) i nie chciała z nim utrzymywać kontaktów. Nadal pozostawała w dobrych relacjach z partnerką syna, która ją odwiedzała z dziećmi, jak i robiła okazjonalne zakupy przy okazji swoich. Trwały one także po aresztowaniu pozwanego, który 20.12.2020 r. pokaleczył swoją partnerkę. Ustały, gdy one także pokłóciły się na tle spięcia wywołanego różnicą w podejściu do dzieci pozwanego, gdy przebywały one pod opieką powódki. Stałe miejsce zamieszkania powódki jest w innej miejscowości (ok. 20 km dalej). Planowała zbycie nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością przekazaną pozwanemu, na której dochodziło do konfliktów stron. fakty przyznane 17.05.2021 r. sporządzony został akt oskarżenia przeciwko pozwanemu w zakresie znęcania się nad K. P. (2) , w tym poprzez spowodowanie 20.12.2020 r. ran ciętych nożem kuchennym. Postępowanie zostało wszczęte po zgłoszeniu przez powódkę tego zdarzenia i postawiono także zarzuty za groźby wypowiadane przez pozwanego wobec powódki 20.12.2020 r. i naruszenie jej nietykalności. K. P. (2) z dziećmi poszła bowiem schronić się do powódki, a pozwany przyszedł po nią. Pozwany w postępowaniu karnym neguje swoją odpowiedzialność. Twierdził, że partnerka mogła się pokaleczyć, gdy odbierała mu nóż, gdy chciał popełnić samobójstwo wobec stresów, jakim został poddany, zwłaszcza wskutek postępowania powódki. Dodawała, że był pod wpływem alkoholu i zażywał także leki, więc nie pamięta, co się wydarzyło. dowód: akt oskarżenia i dokumenty z postępowania karnego, w którym go sporządzono – k. 84, 122 Strony mają wobec siebie duży żal i wiele pretensji. Pozwany po zwolnieniu z aresztu pozostaje w związku z K. P. (2) i wspólnie zamieszkują. bezsporne Sąd uwzględnił powództwo. Rozstrzygnięcie nastąpiło na podstawie dostępnego w sprawie materiału dowodowego. Mimo zadanych przez sąd pytań strony nie wyjaśniły, jaki był kontekst ich porozumienia się odnośnie zawarcia umowy darowizny. Sąd zatem poprzestał na treści tej umowy, a pozostałe okoliczności ustalił w zakresie, w jakim można je uznać za przyznane między stronami (po wnikliwej analizie ich wypowiedzi, w tym odnoszących się do dowodów), niezbędnym do rozstrzygnięcia. Duże rozbieżności wynikały głównie z wyrażania własnych przeświadczeń stron o ich życiowej relacji. Trudno było w tej sytuacji o ocenę wiarygodności różnych części zeznań, także świadka, który pozostając w związku z pozwanym. Nagrania przedstawione przez pozwanego nie wnosiły nic nowego do sytuacji konfliktu, widocznej z samych wypowiedzi stron o sprawie (i jak zauważyła powódka – pozwany wiedział, że włączył nagrywanie, więc mógł prezentować wybrane przez siebie fragmenty). Dokumenty z postępowania karnego, które nie zostało zakończone prawomocnym wyrokiem, stanowić mogą informację, że takie postępowanie jest prowadzone. Niecelowe było jednak oczekiwanie na zakończenie, gdyż niezależnie od oceny karnej, sąd jest zobligowany sam ocenić zasadność pozwu. Dlatego należało się skupić na istocie umowy, gdyż to rzutuje na przesłanki podstawy prawnej powództwa, podważającego przeniesienie własności i to w tak krótkim czasie po zawarciu umowy. W wyniku umowy o dożywocie dochodzi do przeniesienia własności nieruchomości w zamian za zobowiązanie się nabywcy do zapewnienia zbywcy dożywotniego utrzymania oraz sprawienia mu pogrzebu odpowiadającego zwyczajom miejscowym ( art. 908 kc ). Z uwagi na fakt, że zobowiązany z tytułu umowy o dożywocie zobowiązuje się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie, które w braku odmiennej umowy polega w szczególności na przyjęciu zbywcy jako domownika, jej wykonywanie zazwyczaj wymaga istnienia co najmniej poprawnych relacji między zobowiązanym i dożywotnikiem. Charakterystyczne dla umowy o dożywocie jest to, że osiągnięcie społeczno-gospodarczego celu przyświecającego wynikającemu z niej zobowiązaniu jest najczęściej uwarunkowane istnieniem osobistych więzi między zobowiązanym i dożywotnikiem, przejawiających się w szczególności w ich wzajemnym zaufaniu i wyrozumiałości. w przypadku, gdy między zobowiązanym i dożywotnikiem wytworzą się takie stosunki, że nie można wymagać od stron, aby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności, sąd na żądanie jednej z nich zamieni wszystkie lub niektóre uprawnienia objęte treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę, odpowiadającą wartości tych uprawnień . Natomiast w wyjątkowych wypadkach, na żądanie jednej ze stron, sąd może orzec o rozwiązaniu umowy ( art. 913 § 1 i 2 kc )1. W powyższe wpisuje się zasadnie twierdzenie powódki, wyrażone poprzez przytoczone w pozwie wyroki, jak i przez samą powódkę. Mianowicie rażąco naganne zachowanie zobowiązanego, które wytworzyło taki stan, gdy nie jest możliwe dalsze wymaganie bezpośredniej styczności między stronami, stanowi wyjątkowy przypadek uzasadniający rozwiązanie umowy dożywocia. Mimo, że w sprawie nie doszło jeszcze do etapu pełnej realizacji obowiązków umowy dożywocie, gdyż powódka jest wciąż osobą samodzielną, to eskalacja nawracającego konfliktu stron, wysokie negatywne nastawienie do powódki, przebijające w wypowiedziach pozwanego, jego przeświadczenie, że jest pełnoprawnym dysponentem własności, niezależnie od źródła i okoliczności jej pozyskania, przekreśla sens spornej umowy. Przy tym sąd miał na uwadze, że powódka nie była nastawiona mediacyjnie do zażegnywania pojawiających się sporów miedzy stronami, ale nie miała też jednak nieuzasadnionych oczekiwań. A wydarzenia wywołane zachowaniem pozwanego, który przyznał, że był pod wpływem alkoholu po zażyciu tabletek, dotknęły bezpośrednio także powódkę i zostały objęte postępowaniem karnym. Stanowiły przekroczenie poziomu, jakiego można oczekiwać od beneficjenta umowy dożywocia, uzyskującego nieruchomość, nawet jeśli ten rodzaj zachowania wystąpił raz, a głównym miejscem zamieszkania powódki jest gdzie indziej. Zrozumiałe są więc obawy powódki przed kontynuowaniem umowy w takich warunkach, mimo jej krótkotrwałości. Nie jest w sytuacji partnerki pozwanego, z którą ma on 3 małych dzieci (była w ciąży 20.12.2020 r.) i zdecydowała się z nim ponownie zamieszkać (zwłaszcza, że ewentualny pobyt pozwanego w więzieniu nie zapewni im środków utrzymania). Zauważyć można nadto, że powódka stanowczo się dookreślała, że oczekiwała, by pozwany samodzielnie rozwiązywał problemy na swojej nieruchomości i nie bazował na powódce. Dodatkowo to podkreśla niezrozumienie przez pozwanego jego sytuacji. Powódka w ten sposób nie egzekwowała swoich roszczeń z umowy, lecz podkreślała, by poszanowano jej wolę, nie żądając więcej. Desperacja działań pozwanego, na co się powoływał, wynikała z kolei z założonego przez niego sposobu rozwiązania problemów, jakie wystąpiły. Wątek odpłatności jako ekwiwalent nierealizowanych obowiązków przez pozwanego, nie stanowił więc kontrargumentu przeciw powódce, zwłaszcza że kwestia ta nie została wyjaśniona przez strony także w toku sprawy (w tym by mogło dojść do takiej możliwości, a bez dobrowolnej zgody powódki sąd nie widział możliwości rozważania tej ewentualności jako rozwiązania sporu stron, w tym wobec spełnienia przesłanek dalej idącego skutku). Wobec powyższego zaszłości rodzinne szeroko przedstawiane przez pozwanego nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (nie ma możności podważenia w ten sposób własności, czego pozwany nie przyjmował do wiadomości, poczuwając się jako uprawniony do majątku powódki). Mimo nich strony bowiem zdecydowały się zawrzeć umowę i tym samym podjęły wynikające z niej zobowiązania. Przeszłość oznaczała ryzyko dla obu stron, ale nie zwalania to z odpowiedzialności za realizację umowę. Tymczasem pozwany w ogóle pomijał fakt, że stał się właścicielem dzięki powódce i uważał, że wyrażane przez niego przejawy woli realizacji umowy, są słuszne i usprawiedliwione, a powódka ma się do nich dostosować i nie mieć innych oczekiwań (nawet gdy te wynikały z uprawnień właścicielskich powódki do nieruchomości sąsiedniej). W konsekwencji sąd orzekł jak w sentencji (oznaczając nieruchomość numerem właściwej księgi wieczystej), zaznaczając także rzeczowy skutek wyroku, by uniknąć niejasności, wywołanej rozbieżnościami w poglądach prawnych, czy orzeczenie rozwiązujące umowę dożywocia, wywołuje także skutki rzeczowe. Zdaniem sądu strona oczekuje definitywnego rozstrzygnięcia i nie ma potrzeby, by poza wyrokiem, istniała potrzeba podejmowania dalszych czynności dla spowodowania skutku przeniesienia własności. O kosztach rozstrzygnięto zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu na podstawie art. 98 § 1 kpc w związku z § 2 pkt 6 rozporządzenia w sprawie czynności za opłaty radców prawnych przy uwzględnieniu art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych, gdyż do uiszczenia pozostała opłata od pozwu. Trudna sytuacja finansowa nie stanowi samoistnie podstawy do nieobciążania pozwanego kosztami (tj. na podstawie art. 102 kpc ), a przy tym wobec okoliczności sprawy nie zaistniały takie, które uzasadniałyby inną decyzję o kosztach. 1 wykładnia przytoczona z komentarza do art. 913 kc B. L. (pod red. K. (...) w Legalis), gdyż jest adekwatna do treści regulacji, jak i wypracowanych na jej kanwie poglądów prawnych
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI