I C 518/12

Sąd Okręgowy we WrocławiuWrocław2014-03-18
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaWysokaokręgowy
wypadek komunikacyjnyzadośćuczynienieuszczerbek na zdrowiuubezpieczenie OCrozwarstwienie aortykoszty procesuodpowiedzialność na przyszłość

Sąd Okręgowy we Wrocławiu zasądził od ubezpieczyciela na rzecz powoda L.Ł. 175 000 zł zadośćuczynienia za skutki wypadku komunikacyjnego, w tym za poważne obrażenia aorty, ustalając jednocześnie odpowiedzialność pozwanego na przyszłość.

Powód L.Ł. dochodził od ubezpieczyciela (...) S.A. kwoty 175 000 zł zadośćuczynienia za skutki wypadku komunikacyjnego z 2011 roku, w którym doznał m.in. urazu wielonarządowego i rozwarstwienia aorty. Sąd, opierając się na opiniach biegłych, uznał żądaną kwotę za adekwatną do doznanej krzywdy, uwzględniając trwałe następstwa urazu aorty, konieczność długotrwałego leczenia i ograniczenia w życiu codziennym. Zasądzono również odsetki i ustalono odpowiedzialność pozwanego na przyszłość.

Powód L.Ł. wystąpił przeciwko (...) S.A. z żądaniem zasądzenia 175 000 zł zadośćuczynienia za skutki wypadku komunikacyjnego z 10 listopada 2011 r. W wyniku wypadku powód doznał licznych obrażeń, w tym urazu wielonarządowego, urazu głowy oraz, co najpoważniejsze, rozwarstwienia aorty piersiowej, które wymagało dwukrotnego zabiegu wszczepienia stentgraftu. Sąd Okręgowy we Wrocławiu, po analizie dokumentacji medycznej i opinii biegłych, uznał odpowiedzialność pozwanego ubezpieczyciela za bezsporną co do zasady. Spór dotyczył wysokości zadośćuczynienia. Sąd przyznał powodowi kwotę 175 000 zł, uznając ją za adekwatną do doznanej krzywdy, biorąc pod uwagę trwałe następstwa urazu aorty, konieczność stałego przyjmowania leków, ograniczenia w aktywności fizycznej i zawodowej, a także psychiczne obciążenie związane z zagrożeniem życia. Zasądzono również odsetki ustawowe od poszczególnych kwot od daty wymagalności. Sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej 5 400 zł na skutek cofnięcia pozwu. Ponadto, Sąd ustalił odpowiedzialność pozwanego na przyszłość za skutki wypadku, uznając, że powód ma interes prawny w takim ustaleniu ze względu na prawdopodobieństwo wystąpienia dalszych powikłań. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania nastąpiło na zasadzie wygrania sprawy w przeważającej części przez powoda.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Sąd przyznał powodowi kwotę 175 000 zł zadośćuczynienia, uznając ją za adekwatną do rozmiaru krzywdy, biorąc pod uwagę charakter obrażeń, trwałe następstwa, cierpienia fizyczne i psychiczne oraz ograniczenia w życiu.

Uzasadnienie

Sąd ocenił krzywdę wszechstronnie, uwzględniając opinie biegłych, dokumentację medyczną oraz zeznania powoda, podkreślając powagę urazu aorty, konieczność leczenia, ryzyko powikłań i wpływ na życie codzienne.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zasądzenie zadośćuczynienia i ustalenie odpowiedzialności na przyszłość

Strona wygrywająca

L. Ł.

Strony

NazwaTypRola
L. Ł.osoba_fizycznapowód
(...) S.A.spółkapozwany

Przepisy (17)

Główne

k.c. art. 445 § § 1

Kodeks cywilny

Podstawa do przyznania odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia.

k.c. art. 822

Kodeks cywilny

Reguluje umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.

u.u.o. art. 34

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych

Określa zakres ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych.

k.c. art. 442 § 1

Kodeks cywilny

Nowe brzmienie przepisu dotyczące przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody na osobie.

Pomocnicze

k.c. art. 444

Kodeks cywilny

Reguluje zakres odszkodowania w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia.

k.c. art. 363

Kodeks cywilny

Określa sposób ustalenia wysokości odszkodowania.

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

Ogólna podstawa odpowiedzialności odszkodowawczej.

u.u.o. art. 19 § ust. 1

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych

Umożliwia poszkodowanemu dochodzenie roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń.

k.p.c. art. 355 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do umorzenia postępowania.

k.p.c. art. 203 § § 1 i § 4

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje cofnięcie pozwu.

k.p.c. art. 100

Kodeks postępowania cywilnego

Rozstrzygnięcie o kosztach procesu.

u.k.s.c. art. 113 § ust. 1

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

Obciążenie strony kosztami sądowymi.

k.k. art. 177 § § 1

Kodeks karny

Naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym.

k.k. art. 69 § § 1 i § 2

Kodeks karny

Warunkowe zawieszenie wykonania kary.

k.k. art. 70 § § 1 pkt 1

Kodeks karny

Okres próby przy warunkowo zawieszonej karze.

k.c. art. 481 § § 1

Kodeks cywilny

Odsetki za opóźnienie.

k.c. art. 442

Kodeks cywilny

Przedawnienie roszczeń o naprawienie szkody.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Poważny charakter obrażeń, w tym rozwarstwienie aorty, wymagał wysokiego zadośćuczynienia. Doznana krzywda obejmuje cierpienia fizyczne, psychiczne, ograniczenia życiowe i zawodowe. Istnieje uzasadniona obawa wystąpienia dalszych powikłań, co uzasadnia ustalenie odpowiedzialności na przyszłość.

Odrzucone argumenty

Pozwany kwestionował wysokość przyznanego zadośćuczynienia, uznając je za wystarczające. Pozwany początkowo kwestionował odpowiedzialność za skutki wypadku, powołując się na brak zakończenia postępowania karnego.

Godne uwagi sformułowania

żyje na co dzień z tą świadomością (zagrożenia życia) powód doznał krzywdy w stopniu bardzo wysokim przyznane dotychczas zadośćuczynienie żadną miarą nie może zostać uznane za adekwatne do rozmiaru krzywdy

Skład orzekający

Agnieszka Hreczańska - Cholewa

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie wysokości zadośćuczynienia za poważne obrażenia ciała, w tym urazy aorty, oraz zasady ustalania odpowiedzialności ubezpieczyciela na przyszłość."

Ograniczenia: Konkretna wysokość zadośćuczynienia jest zawsze indywidualnie oceniana w kontekście całokształtu okoliczności sprawy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy poważnych obrażeń ciała po wypadku komunikacyjnym, w tym rzadkiego i groźnego urazu aorty, co czyni ją interesującą z medycznego i prawnego punktu widzenia, a także podkreśla ludzki wymiar sprawiedliwości.

Wypadek, który zagroził życiu: jak sąd ocenił zadośćuczynienie za uraz aorty?

Dane finansowe

WPS: 175 000 PLN

zadośćuczynienie: 175 000 PLN

zwrot kosztów: 5400 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I C 518/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 marca 2014 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział I Cywilny w składzie następującym : Przewodniczący SSO Agnieszka Hreczańska - Cholewa Protokolant Dorota Nitkiewicz po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2014 r. we Wrocławiu sprawy z powództwa L. Ł. przeciwko (...) S.A. w W. o zapłatę i ustalenie I. zasądza od strony pozwanej (...) S.A. w W. na rzecz powoda L. Ł. kwotę 175 000 zł ( sto siedemdziesiąt pięć tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od kwoty 100 000 zł od dnia 02.08.2012 r. do dnia zapłaty i od kwoty 75 000 zł od dnia 18.03.2014 r. do dnia zapłaty; II. dalej idące powództwo w zakresie odsetek oddala; III. umarza postępowanie w zakresie kwoty 5 400 zł; IV. ustala odpowiedzialność strony pozwanej, za skutki wypadku, jakiemu uległ powód w dniu 10.11.2011 r. a mogące powstać w przyszłości; V. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 13 567 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; VI. nakazuje stronie pozwanej (...) S.A. w W. uiścić na rzecz Skarbu Państwa ( kasa Sądu Okręgowego we Wrocławiu) kwotę 631 zł 60 gr tytułem brakującej części zaliczki na wynagrodzenie biegłego. Sygn. akt I C 518/12 UZASADNIENIE Powód L. Ł. wystąpił przeciwko (...) S.A. z siedzibę we W. z pozwem, w którym domagał się zasądzenia od strony pozwanej na jego rzecz kwoty 100 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 16.01.2012 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za doznany w wyniku wypadku komunikacyjnego uszczerbek na zdrowiu. W uzasadnieniu swojego żądania powód podał, że w dniu 10 listopada 2011 r. doszło do zdarzenia komunikacyjnego. Wyjaśnił, że tego dnia poruszał się autostradą (...) , prawym pasem, kierując pojazdem marki C. . Na 141 kilometrze autostrady zwolnił w celu wjazdu do zatoczki znajdującej się na trasie oraz włączył światła awaryjne aby zasygnalizować zamiar tego manewru i poprawić swoją widoczność. Około 50 m przed zatoczką pojazd powoda został uderzony z ogromną prędkością w tył przez samochód ciężarowy prowadzony przez sprawcę zdarzenia, w wyniku czego został zepchany na barierki boczne. Powód podkreślił, że w chwili wypadku nie był pod wpływem alkoholu, ani innych środków odurzających a ponadto miał zapięte pasy bezpieczeństwa. Wskazał również, że w momencie zdarzenia pojazd sprawcy ubezpieczony był polisą od odpowiedzialności cywilnej w towarzystwie ubezpieczeń strony pozwanej. Dalej powód podał, że na skutek wypadku kierowany przez niego pojazd uległ całkowitemu zniszczeniu a on sam doznał poważnych obrażeń: urazu wielonarządowego, urazu głowy (krwiak śródmózgowy płata czołowego lewego, wstrząśnienie mózgu), rany tłuczonej okolicy potylicznej lewej, skręcenia kręgosłupa szyjnego, stłuczenia płuca lewego, złamania żeber, stłuczenia wątroby oraz urazu podudzia lewego, które wymagały hospitalizacji. W sprawie zostało wszczęte dochodzenie przez Komendę Miejską Policji we W. , po zakończeniu którego do Sądu Rejonowego w Środzie Śląskiej został wniesiony akt oskarżenia przeciwko sprawcy wypadku. Powód wskazał również, że na skutek wypadku doszło u niego do pourazowego tętniaka rozwarstwiającego tętnicy górnej, co spowodowało konieczność powrotu do szpitala i poddaniu się bardzo poważnemu zabiegowi, polegającemu na założeniu stentgraftu do łuku aorty i górnej części aorty zstępującej, poniżej odejścia lewej tętnicy podobojczykowej. Powód podkreślił przy tym, że jego stan był bardzo poważny, gdyż śmiertelność w tego typu przypadkach przekracza 80%. Dodał, że ze względu na przebyte urazy czeka go długotrwała rehabilitacja i prawdopodobnie dalsze leczenie rehabilitacyjne a ponadto pozostaje niezdolny do pracy, odczuwa silne dolegliwości bólowe, cierpi na zaburzenia koncentracji, zaburzenia snu oraz pojawiające się czasami wymioty i zaburzenia świadomości. W dalszej kolejności powód podał, że zgłosił stronie pozwanej szkodę w dniu 28 listopada 2011 r., jednakże ta odmówiła mu wypłaty jakiejkolwiek kwoty tytułem zadośćuczynienia ze względu na niezakończenie postępowania karnego. Uzasadniając wysokość żądanego zadośćuczynienia powód podniósł, że w jego cenie kwota 100 000 zł stanowi sumę odpowiednią w rozumieniu art. 445 k.c. za doznany przez niego uszczerbek na zdrowiu, cierpienia fizyczne oraz psychiczne. Podkreślił, że po wypadku cały czas musi żyć ze świadomością zagrożenia zdrowia. Przed wypadkiem był aktywny sportowo, uprawiał amatorsko bieganie i pływanie, lubił sporty drużynowe. Po wypadku aktywność ta musiała zostać znacznie ograniczona. Jednocześnie powód, powołując się na orzeczenie Sądu Najwyższego wskazał, że datą początkową naliczania odsetek ustawowych od kwoty żądanego zadośćuczynienia winien być dzień następujący po upływie 45 dni liczonych od dnia zgłoszenia szkody stronie pozwanej, tj. 16.01.2012 r. W odpowiedzi na pozew (...) S.A. w W. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska strona pozwana potwierdziła w pierwszej kolejności, iż powód w dniu 10.11.2011 r. uległ wypadkowi, w wyniku którego doznał m.in. urazu głowy, wstrząśnienia mózgu, skręcenia kręgosłupa szyjnego, stłuczenia płuca lewego i żeber oraz stłuczenia mięśni łydki lewej. Strona pozwana podkreśliła, że nie kwestionowała i nie kwestionuje swojej odpowiedzialności wobec powoda co do zasady i dlatego też przyznała powodowi zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę w wysokości 18 000 zł, wyjaśniając, że wypłata tego zadośćuczynienia na rzecz powoda nastąpiła przed otrzymaniem odpisu pozwu, w kwocie 12 600 zł, po pomniejszeniu o ustalone, w oparciu o materiał dowodowy zebrany w ramach postępowania likwidacyjnego, przyczynienie powoda do powstania szkody na poziomie 30%. W jej ocenie wysokość przyznanej kwoty jest wystarczająca w rozumieniu art. 445 k.c. i wypełnia funkcję, jaka jest przypisana zadośćuczynieniu. Strona pozwana podkreśliła, że decyzję w sprawie ustalenia zadośćuczynienia w takiej wysokości podjęła po wnikliwym przeprowadzeniu postępowania w zakresie przebytego przez powoda leczenia, ustalenia stopnia trwałego uszczerbku na zdrowiu, a także biorąc pod uwagę stopień i czas trwania cierpień fizycznych oraz psychicznych. W jej ocenie powód nie wykazał nowej krzywdy pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem wywołującym szkodę, która uzasadniałaby przyznanie dodatkowej kwoty tytułem zadośćuczynienia, ponad dotychczas otrzymaną. Jednocześnie wskazała, że dla ustalenia wysokości zadośćuczynienia istotne jest również, czy w związku z wypadkiem powód podjął próbę otrzymania lub otrzymał należne mu z innych źródeł świadczenia odszkodowawcze, które również realizują swym zakresem kompensacyjną funkcje zadośćuczynienia. Zdaniem strony pozwanej nie znajduje również uzasadnienia roszczenie powoda o zapłatę odsetek za opóźnienie w wykonaniu zobowiązania, gdyż nie doszło z jej strony do opóźnienia w rozumieniu art. 481 k.c. Z ostrożności procesowej strona pozwana podniosła, że powód błędnie wskazał w pozwie jako datę wymagalności dochodzonego roszczenia dzień 16.01.2012 r. Wskazała, że zgłoszenie szkody otrzymała w dniu 05.12.2011 r., a dopiero w dniu 09.05.2012 r. zakończyło się postępowanie wyjaśniające w stopniu pozwalającym na ustalenie podstaw swojej odpowiedzialności za skutki wypadku. W jej ocenie od tego dnia należy liczyć czternastodniowy termin na wypłatę świadczenia. Pismem procesowym z dnia 22.10.2012 r. powód podtrzymał w całości swoje dotychczasowe stanowisko a nadto wniósł o zasądzenie od strony pozwanej na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W jego ocenie strona pozwana w sposób błędny, całkowicie dowolny i niepoparty jakimikolwiek faktami ustaliła stopień przyczynienia się powoda do zaistnienia wypadku na poziomie 30 %. Powód podniósł, że wyrokiem z dnia 15 czerwca 2012 r. oskarżony K. K. został skazany za czyn z art. 177 § 1 k.k. a z jego wyjaśnień wynika, że nie miał miejsca hipotetyczny stan, który byłby warunkiem przyjęcia przyczynienia się powoda. W piśmie procesowym z dnia 12.11.2012 r. strona pozwana uznała, że powód nie przyczynił się do powstania szkody z dnia 10.11.2011 r., wskazując jednocześnie że w dniu 30.10.2012 r. wypłaciła na rzecz powoda kwotę 5 400 zł, która to kwota została wcześniej potrącona od przyznanej powodowi kwoty 18 000 zł zadośćuczynienia z tytułu przyczynienia się powoda do powstania szkody. Pismem procesowym z dnia 05.03.2013 r. powód cofnął częściowo powództwo w zakresie kwoty 5 400 zł wnosząc jednocześnie o zasądzenie od pozwanej na jego rzecz zadośćuczynienia w łącznej kwocie 175 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 16.01.2012 r. do dnia zapłaty. Dodatkowo powód wniósł o ustalenie odpowiedzialności pozwanej na przyszłość za skutki wypadku z dnia 10.11.2011 r. W uzasadnieniu powód przyznał w pierwszej kolejności, iż w toku procesu strona pozwana zapłaciła mu kwotę 5 400 zł dlatego też w jego ocenie uzasadnione jest cofnięcie powództwa w tym zakresie. Dalej podniósł, że w chwili złożenia pozwu nie był świadomy wszelkich negatywnych następstw dla jego zdrowia, a pozostających w związku z wypadkiem z dnia 10.11.2011 r. W szczególności nie zdawał sobie sprawy ze skutków uszkodzenia aorty i konieczności leczenia do końca życia w związku z wszczepieniem protezy aorty. Wskazał, że nadal odczuwa negatywne następstwa wypadku, które w szczególności ograniczają jego aktywność zawodową, a także uniemożliwiają mu wykonywanie jakiegokolwiek wysiłku fizycznego. Ponadto musi liczyć się z dalszym pogorszeniem stanu zdrowia, nie wykluczając nagłej śmierci z powodu uszkodzenia aorty. Powód dodał, że z uwagi na niemożność wykonywania poprzedniej pracy, po wyczerpaniu świadczenia rehabilitacyjnego będzie wnioskował o przyznanie renty z ZUS. W jego ocenie okoliczności te uzasadniają rozszerzenie powództwa. Pismem procesowym z dnia 12.03.2013 r. strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa również w zakresie rozszerzonego żądania jednocześnie wnosząc o zasądzenie na jej rzecz od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Podniosła, że dalsze zadośćuczynienie w żądanej przez powoda kwocie jest wygórowane i nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się natomiast do żądania powoda w zakresie ustalenia odpowiedzialności na przyszłość strona pozwana zarzuciła, że powód nie posiada w tym interesu prawnego ponieważ na skutek wprowadzenia przepisu art. 442 1 do k.c. umożliwia osobie poszkodowanej poszukiwanie ochrony prawnej w drodze powództwa o zasądzenie nawet po upływie terminów przedawnienia, w sytuacji, kiedy ujawniona zostanie nowa szkoda. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 10 listopada 2011 r. około godziny 21:00 powód L. Ł. prowadził samochód marki C. (...) autostradą (...) prawym pasem jezdni w kierunku W. . W okolicach K. powód rozpoczął przygotowania do zjazdu do zatoczki znajdującej się na trasie jazdy. W tym celu zaczął stopniowo zwalniać a następnie włączył światła awaryjne aby poprawić swoją widoczność. Na wysokości 141,9 km autostrady, w niedalekiej odległości od zatoczki, samochód powoda został uderzony w tył przez jadący za nim w tym samym kierunku samochód ciężarowy marki S. wraz z naczepą, którym kierował K. K. . W wyniku tego zdarzenia powód odniósł liczne obrażenia a kierowany przez niego pojazd uległ całkowitemu zniszczeniu. Dowód: zaświadczenie z dnia 29 listopada 2011 r., k. 11; - dokumentacja fotograficzna, k. 14-19; przesłuchanie powoda L. Ł. , protokół elektroniczny rozprawy z dnia 30 października 2012 r., 00:05:36-00:27:10 Niezwłocznie po wypadku powód został przetransportowany helikopterem do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (...) Szpitala (...) we W. , gdzie stwierdzono u niego nieokreślone liczne urazy oraz wstrząśnienie mózgu. W dniach 11-21 listopada 2011 r. powód był hospitalizowany na Oddziale (...) i (...) tegoż szpitala, gdzie po przeprowadzeniu szczegółowych badań (badanie krwi, TK głowy, TK kręgu szyjnego, TK klatki piersiowej, TK jamy brzusznej, RTG podudzia lewego, RTG klatki piersiowej, RTG stawu kolanowego prawego AP i LAT USG okolic kopuł przepony, MR mózgowia) rozpoznano: uraz wielonarządowy, uraz głowy, krwiak śródmózgowy płata czołowego lewego, wstrząśnienie mózgu, ranę tłuczoną okolicy potylicznej lewej, skręcenie kręgosłupa szyjnego, stłuczenie płuca lewego i żeber, stłuczenie wątroby lekkiego stopnia, stłuczenie mięśni łydki lewej oraz oponiak okolicy prawej półkuli móżdżku. Podejrzewane początkowo na podstawie zdjęć RTG pęknięcie przepony oraz drobne złamanie prawej kości piszczelowej wykluczono w późniejszych zdjęciach kontrolnych i badaniu klinicznym. Niewielką ranę tłuczoną skóry lewej okolicy potylicznej zeszyto przy przyjęciu. Poza tym powód leczony był zachowawczo. Stan ogólny powoda oceniony początkowo na dość dobry poprawiał się systematycznie w trakcie leczenia. Kontrolne badania TK i MR głowy wykazały stopniową rezolucje krwiaka lewego płata czołowego. Przy okazji tych badań ujawniono skrycie rozwijający się guz – oponiak okolicy prawej półkuli móżdżku wymagający, zdaniem konsultującego neurochirurga, leczenia operacyjnego w trybie planowym. W dniu 21 listopada 2011 r. powód został wypisany ze szpitala w stanie ogólnym dobrym z zaleceniem dalszego leczenia i kontroli neurologicznej w POZ, prowadzenia oszczędzającego trybu życia, noszenia miękkiego kołnierza ortopedycznego przez 2 tygodnie, zgłoszenia się na Oddział (...) w celu leczenia operacyjnego oponiaka, zwolnienia z pracy na 30 dni a także zażywania przepisanych lekarstw. Podczas pobytu w szpitalu powód odczuwał silne dolegliwości bólowe w okolicach klatki piersiowej oraz pleców. Z tego powodu otrzymywał środki przeciwbólowe głównie w postaci K. . Dowód: karta informacyjna, k. 20; karta informacyjna, k. 21-23; przesłuchanie powoda L. Ł. , protokół elektroniczny rozprawy z dnia 30 października 2012 r., 00:05:36-00:27:10 Ze względu na nieustępujące bóle w klatce piersiowej w dniu 9 grudnia 2012 r. powód został poddany kolejnemu badaniu RTG klatki piersiowej oraz badaniu USG jamy brzusznej. W dniu 15 grudnia 2011 r. powód zgłosił się do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (...) (...) Szpitala (...) we W. ze skierowaniem do Oddziału (...) z podejrzeniem zatorowości płucnej. W wykonanym badaniu tomograficznym klatki piersiowej wykluczono zmiany zatorowe w zakresie tętnicy płucnej, ujawniono natomiast złamania tylnych odcinków żeber po stronie lewej oraz tętniak rozwarstwiający aorty zstępującej. Z powodu rozwarstwienia aorty piersiowej skierowano powoda transportem medycznym na ostry dyżur chirurgii naczyniowej do Wojewódzkiego Szpitala (...) we W. . Dowód: wynik badania radiologicznego z dnia 9 grudnia 2011 r., k. 24; wynik badania USG z dnia 9 grudnia 2011 r., k. 25; karta informacyjna leczenia szpitalnego, k. 28-29; skierowanie do szpitala, k. 30; przesłuchanie powoda L. Ł. , protokół elektroniczny rozprawy z dnia 30 października 2012 r., 00:05:36-00:27:10 W okresie od 16-23 grudnia 2011 r. powód był hospitalizowany na Oddziale (...) (...) Wojewódzkiego Szpitala (...) we W. z rozpoznaniem: tętniak odcinka piersiowego tętnicy głównej, bez wzmianki o pęknięciu. Przeprowadzone u powoda w dniu przyjęcia do tej placówki badanie TK – angio klatki piersiowej potwierdziło rozwarstwienie aorty piersiowej rozpoczynające się około 5 cm poniżej odejścia lewej tętnicy podobojczykowej i sięgające do poziomu nieco poniżej rozworu przepony, około 4,4 cm powyżej odejścia pnia trzewnego. Powód został poinformowany, że rozwarstwienie to powoduje stan zagrożenia życia, a śmiertelność w takich wypadkach sięga poziomu 90% w pierwszych 30 dniach od jego powstania. Lekarz zaproponował powodowi wykonanie tzw. zabiegu endowaskularnego, polegającego na zabezpieczeniu rozwarstwienia za pomocą stentgraftu, wskazując jednocześnie na dużo wyższe ryzyko w przypadku tradycyjnej operacji (śmiertelność na poziomie 60%). W dniu 21 grudnia 2013 r. rozwarstwienie zostało zaopatrzone – metodą przezskórną przez prawą tętnicę udową wszczepiono do chorego odcinka aorty stentgraft. Zabieg uznano za skuteczny i powód został wypisany do domu w dniu 23 grudnia 2011 r. w stanie ogólnym dobrym z zaleceniem wykonania kontrolnego badania angio-TK klatki piersiowej, przyjmowania leków przeciwzakrzepowych, kontroli w poradni chirurgii naczyniowej oraz ściągnięcia szwów 10 dni po zabiegu. Dowód: karta informacyjna, k. 26-27; przesłuchanie powoda L. Ł. , protokół elektroniczny rozprawy z dnia 30 października 2012 r., 00:05:36-00:27:10 W dniu 2 stycznia 2012 r. powód udał się do Poradni (...) Wojewódzkiego Szpitala (...) we W. , gdzie zdjęto mu szwy, opatrunek oraz zalecono kontrolne badanie angio-TK. Dowód: karta porady specjalistycznej, k. 32 Przeprowadzone u powoda w dniu 20 stycznia 2012 r. kontrolne badanie angio – TK aorty piersiowej wykazało łączność światła aorty piersiowej ze światłem rzekomym. Z tej przyczyny powód w dniach 8-11 lutego 2012 r. ponownie był hospitalizowany na Oddziale (...) Wojewódzkiego Szpitala (...) we W. , gdzie w dniu 9 lutego 2012 r. został poddany kolejnemu zabiegowi endowaskularnemu. Przez lewą tętnicę udową doszczepiono kolejny stentgraft na zakładkę z istniejącym stentgraftem celem zabezpieczenia przecieku. Po zabiegu stan powoda oceniono na dobry. W dniu 11 lutego 2011 r. powód został wypisany do domu z zaleceniem ściągnięcia szwów 10 dni po zabiegu, kontrolnego badania angio-TK aorty piersiowej po 2 miesiącach oraz odstawienia leków przeciwpłytkowych, co miało umożliwić samoistne ustanie przecieku. Dowód: skierowanie do pracowni diagnostycznej, k. 31; wynik badania tomografii komputerowej z dnia 20 stycznia 2012 r., k. 33; karta informacyjna, k. 152—152v; przesłuchanie powoda L. Ł. , protokół elektroniczny rozprawy z dnia 30 października 2012 r., 00:05:36-00:27:10 W dniu 23 kwietnia 2012 r. powód został poddany kolejnemu badaniu kontrolnemu angio-TK aorty piersiowej. Badanie nie wykazało cech nieszczelności stentgraftu ani rozwarstwienia aorty brzusznej. Dowód: wynik badania tomografii komputerowej z dnia 23 kwietnia 2012 r., k. 155 Konsultujący powoda w dniu 9 listopada 2011 r. chirurg zalecił mu rehabilitację poza ćwiczeniami wiążącymi się z wysiłkiem fizycznym, dalsze przyjmowanie leków przeciwzakrzepowych, prowadzenie oszczędzającego trybu życia oraz przeprowadzenie kontrolnego badania angio-TK za pół roku. Dowód: karta porady specjalistycznej, k. 153-154 Bezpośrednią przyczyną wystąpienia u powoda tętniaka rozwarstwiającego odcinka piersiowego tętnicy głównej był uraz mechaniczny spowodowany wypadkiem komunikacyjnym, jakiemu powód uległ w dniu 10 listopada 2011 r. Urazowe uszkodzenie aorty jest bardzo częstym następstwem ciężkich urazów w przebiegu wypadków komunikacyjnych. W wyniku działania skrajnie dużych przyspieszeń w chwili wypadku może dojść do pęknięcia błony wewnętrznej aorty piersiowej. Najczęściej uszkodzenie takie jest zlokalizowane w okolicy więzadła tętniczego, poniżej odejścia lewej tętnicy podobojczykowej, tak jak miało to miejsce w przypadku powoda. Dalszy rozwój tego typu uszkodzenia aorty może mieć wieloraki przebieg. Począwszy od całkowitego rozerwania i szybkiego zgonu po urazie, poprzez przebiegające w czasie, postępujące rozwarstwienie i powstanie po miesiącach lub latach tętniaka rzekomego aorty. Aktualnie rekomendowaną metodą terapii tętniaka aorty piersiowej jest leczenie endowaskularne (wewnątrznaczyniowe) polegające na wprowadzeniu do chorego odcinka aorty tzw. stentgraftu – ciała obcego o specjalnej konstrukcji, którego zadaniem jest podpieranie ściany aorty od jej wnętrza (wewnętrzne rusztowanie). S. pozostaje do końca życia w ciele pacjenta. Metoda ta zarówno w Polsce, jak i na świecie stosowana jest od niedawna (ostatnich kilka, kilkanaście lat) i bardzo rzadko. Powikłania przy jej stosowaniu mogą wystąpić w ponad 10% przypadków. Zjawisko przecieku (endoleak), które wystąpiło u powoda jest jednym z najczęściej występujących powikłań w leczeniu wewnątrznaczyniowym tętniaków aorty. Tego typu komplikacja może wystąpić nawet wiele lat po zabiegu endowaskularnym, stąd też konieczne jest wykonywanie regularnych badań kontrolnych, takich jak angio – TK, wiążących się z narażeniem pacjenta na powtarzającą się ekspozycję na promieniowanie rentgenowskie, czy też ryzyko związane ze stosowaniem kontrastu. Badania kontrolne powinny być wykonywane jednokrotnie lub dwukrotnie w ciągu roku. Oprócz konieczności cyklicznych obrazowych badań kontrolnych z narażeniem na działanie promieni roentgena i środków kontrastowych do możliwych negatywnych następstw w przyszłości wypadku doznanego przez powoda zalicza się: konieczność stałego przyjmowania antykoagulantów – leków obniżających krzepliwość krwi oraz leków przeciwnadciśnieniowych, konieczność unikania większych wysiłków fizycznych, złą tolerancję zmian ciśnienia ortostatycznego przy pionizacji, jak również możliwość wystąpienia powikłań zabiegów wszczepienia stentgraftów, takich jak: zjawisko przecieku (endoleak), przemieszczenie się elementów stentgraftu, zużycie struktur metalowych i materiałowych stentgraftu, powstanie odleżyn i przetok pomiędzy aortą a innymi strukturami anatomicznymi klatki piersiowej np. z drzewem oskrzelowym lub przełykiem, infekcji stentgraftu itp. Uszczerbek na zdrowiu powoda wynikający z urazu aorty wynosi 40%. Bezpośrednią konsekwencją wypadku jakiemu uległ powód były także obrażenia ciała w postaci: urazu wielonarządowego, krwiaka śródmózgowego płata czołowego lewego, wstrząśnienia mózgu, złamania tylnych odcinków żeber po stronie lewej, stłuczenia płuca lewego, stłuczenia wątroby lekkiego stopnia, skręcenia kręgosłupa szyjnego, rany tłuczonej okolicy potylicznej lewej, stłuczenia tkanek miękkich łydki lewej. W wykładniku procentowym w związku z krwiakiem śródmózgowym płata czołowego lewego i wstrząśnieniem mózgu powód doznał uszczerbku na zdrowiu w wysokości 2%, w związku ze stłuczeniem płuca lewego w wysokości 4% - 5%, w związku ze stłuczeniem wątroby lekkiego stopnia w wysokości 4% - 5%. Dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu chorób wewnętrznych i kardiologii K. P. , k. 148-151; opinia biegłych sądowych z zakresu chirurgii ogólnej A. C. i z zakresu chirurgii naczyniowej S. P. , k. 235-240 W dniu wypadku powód miał 51 lat. Przed wypadkiem powód nigdy poważnie nie chorował, nie stosował leków, nie cierpiał na nadciśnienie tętnicze. Był osobą cieszącą się dobrym zdrowiem, w pełni sprawną, prowadzącą aktywny tryb życia. Jego pasją była wspinaczka górska. Powód każdą wolną chwilę spędzał w górach. W chwili obecnej aktywność tego rodzaju jest wykluczona. Powód musi prowadzić oszczędny tryb życia i unikać aktywności. Powód zdaje sobie sprawę, że w wyniku doznanych obrażeń, a w szczególności uszkodzenia aorty jakikolwiek wysiłek fizyczny może stanowić zagrożenie dla jego zdrowia i życia. Żyje na co dzień z tą świadomością. Od czasu wypadku powód nie odzyskał pełni sprawności. Cierpi na bóle pleców, jest osłabiony, szybko się męczy, odczuwa negatywne reakcje organizmu przy zmianie pozycji, przy zmianie ciśnienia. Musi cały czas przyjmować leki przeciw nadciśnieniu oraz leki przeciwzakrzepowe. Ponadto żyje w ciągłej obawie przed nagłą śmiercią na skutek rozerwania aorty. Powód jest z wykształcenia geologiem. Przed wypadkiem był aktywny zawodowo: pracował jako kierownik robót ziemnych (praca głównie w terenie –dozór) a dodatkowo od 20 lat prowadził własną działalność gospodarczą świadcząc na rzecz różnych podmiotów usługi jako geolog. Doznane w wypadku obrażenia uniemożliwiają mu kontynuowanie tej działalności, która wymaga dużej sprawności fizycznej i dużej ruchomości. Od dnia wypadku powód wymagał rekonwalescencji i rehabilitacji, przebywał na zwolnieniach lekarskich. Do dnia 5 stycznia 2013 r. miał przyznany zasiłek rehabilitacyjny. Po wypadku powód nie zawiesił działalności gospodarczej, jednakże nie jest ona przez niego faktycznie prowadzona. Powód z tego tytułu nie osiąga żadnych dochodów. W chwili obecnej myśli o przystosowaniu się do wykonywania innej pracy. Dowód: druki zwolnień lekarskich, k. 34-35; umowa zlecenia z dnia 1 października 2011 r., k. 48-49; umowa zlecenia z dnia 1 listopada 2011 r., k. 50-51; przesłuchanie powoda L. Ł. , protokół elektroniczny rozprawy z dnia 30 października 2012 r., 00:05:36-00:27:10; uzupełniające przesłuchanie powoda L. Ł. , protokół elektroniczny rozprawy z dnia 8 marca 2013 r., 00:02:10-00:05:44 W związku z wypadkiem z dnia 10 listopada 2011 r. Komenda Wojewódzka Policji we W. wszczęła dochodzenie, po zakończeniu którego wniosła do Sądu Rejonowego w Środzie Śląskiej akt oskarżenia przeciwko K. K. oskarżając, go o to, że w dniu 10 listopada 2011 r. na drodze (...) nieumyslnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując samochodem ciężarowym marki S. o nr rej. (...) wraz z naczepą W. nr rej. (...) jechał prawym pasem jezdni drogi (...) od strony K. w kierunku W. i na wysokości 141,9 km nie zachował należytej ostrożności i odpowiedniej odległości od poprzedzającego go pojazdu, w wyniku czego najechał na tył jadącego z tego samego kierunku ruchu kierującego samochodem marki C. (...) o nr rej. (...) L. Ł. i w trakcie zmiany pasa ruchu na lewym pasem jezdni kierującym samochodem osobowym marki F. (...) o nr rej. (...) J. W. , w wyniku czego kierujący C. (...) L. Ł. doznał obrażeń ciała w postaci: uraz wielonarządowy, uraz głowy ze wstrząśnieniem mózgu i krwiakiem śródmózgowym płata czołowego lewego, rana tłuczona okolicy potylicznej lewej, skręcenie kręgosłupa szyjnego, stłuczenie żeber i płuca lewej połowy klatki piersiowej, stłuczenie wątroby, stłuczenie łydki prawej, co skutkowało naruszeniem czynności narządów jego ciała na okres powyżej 7 dni., tj. o przestępstwo z art. 177 § 1 k.k. Wyrokiem z dnia 15 czerwca 2012 r. Sąd Rejonowy w Środzie Śląskiej Wydział II Karny uznał oskarżonego K. K. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to, na podstawie art. 177 § 1 k.k. wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności, a na podstawie art. 69 § 1 i § 2 k.k. oraz art. 70 § 1 pkt 1 k.k. wykonanie kary warunkowo zawiesił na okres próby wynoszący 2 lata. W toku rozprawy poprzedzającej ogłoszenie wyroku K. Ł. przyznał się do winy oraz wniósł o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania postępowania dowodowego. Dowód: zaświadczenie z dnia 29 listopada 2011 r., k. 11; zawiadomienie z dnia 18 listopada 2011 r., k. 12; zawiadomienie z dnia 22 marca 2012 r., k. 13; wyrok z dnia 15 czerwca 2012 r., k. 130-130v; protokół rozprawy głównej z dnia 15 czerwca 2012 r., k. 131-133 Pojazd, którym poruszał się sprawca wypadku, w którym powód doznał obrażeń, ubezpieczony był w pozwanym zakładzie ubezpieczeń z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. okoliczność bezsporna Pismem z dnia 28 listopada 2011 r., doręczonym stronie pozwanej w dniu 5 grudnia 2011 r., powód zgłosił (...) S.A. w W. szkodę wnosząc jednocześnie o przyznanie odszkodowania oraz stosownego zadośćuczynienia w rozumieniu art. 445 k.c. Dowód: dokumenty w aktach szkody nr (...) : pismo powoda z dnia 28 listopada 2011 r. wraz z potwierdzeniem otrzymania przez stronę pozwaną Pismem z dnia 9 grudnia 2011 r. strona pozwana zwróciła się do powoda o dostarczenie dokumentów zawierających informacje o wynikach prowadzonego w sprawie wypadku dochodzenia zaznaczając, że ich brak może uniemożliwić odpowiedzialność (...) S.A. w W. za zgłoszona szkodę. Dowód: pismo strony pozwanej z dnia 9 grudnia 2011 r., k.39 Pismem z dnia 4 stycznia 2012 r. strona pozwana poinformowała powoda, iż wypłata odszkodowania nie jest możliwa z uwagi na nieuzyskanie informacji o wynikach postępowania karnego. Dowód: pismo strony pozwanej z dnia 4 stycznia 2012 r., k. 37 Kolejnym pismem z dnia 11 stycznia 2012 r. strona pozwana poinformowała powoda, że nie znajduje podstaw do przyjęcia odpowiedzialności za skutki wypadku drogowego z dnia 10 listopada 2011 r., wyjaśniając że w chwili obecnej nie został ustalony winny spowodowania przedmiotowego zdarzenia i w związku z tym zmuszona jest oczekiwać na zakończenie postępowania karnego, które spowoduje wznowienie procesu likwidacji szkody. Stanowisko to strona pozwana podtrzymała w piśmie z dnia 23 lutego 2012 r. oraz z dnia 13 marca 2012 r. Dowód: pismo strony pozwanej z dnia 11 stycznia 2012 r., k. 38; pismo strony pozwanej z dnia 23 lutego 2012 r., k. 39, pismo strony pozwanej z dnia 13 marca 2012 r., k. 40 Pismem z dnia 24 kwietnia 2012 r. strona pozwana wezwała powoda do przedłożenia opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego wydanej w toku postępowania przygotowawczego. Opinia ta została dostarczona stronie pozwanej w dniu 9 maja 2012 r. Dowód: dokumenty w aktach w aktach szkody nr (...) : pismo strony pozwanej z dnia 24 kwietnia 2012 r.; wiadomość e-mail z dnia 9 maja 2012 r. W dniu 25 maja 2012 r. strona pozwana przyznała powodowi zadośćuczynienie w wysokości 3 000 zł. Dowód: dokument w aktach w aktach szkody nr (...) : pismo strony pozwanej z dnia 25 maja 2012 r. Pismem z dnia 15 czerwca 2012 r. strona pozwana poinformowała powoda o przyznaniu mu zadośćuczynienia za doznaną przez niego w wyniku wypadku krzywdę w łącznej wysokości 18 000 zł. Jednocześnie wyjaśniła, że kwota ta zostanie mu przekazana po pomniejszeniu o ustalone w toku postępowania likwidacyjnego przyczynienie się powoda do powstania szkody na poziomie 30% oraz o wcześniejszą wypłatę w kwocie 3 000 zł. Dowód: dokument w aktach w aktach szkody nr (...) : pismo strony pozwanej z dnia 15 czerwca 2012 r. W toku procesu, w dniu 30 października 2012 r. strona pozwana wypłaciła powodowi tytułem zadośćuczynienia za doznana krzywdę dalszą kwotę 5 400 zł, potrąconą z przyznanego mu uprzednio zadośćuczynienia w kwocie 18 000 zł, uznając, że powód nie przyczynił się do powstania szkody związanej z wypadkiem z dnia 10 listopada 2011 r. okoliczność bezsporna Sąd zważył, co następuje: Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającym zakresie. Rozstrzygnięcie swoje Sąd oparł na materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, a w szczególności dokumentacji medycznej dotyczącej leczenia powoda, profesjonalnych, rzetelnych i wiarygodnych opiniach biegłych z zakresu kardiologii, chirurgii ogólnej i chirurgii naczyniowej, aktach postępowania odszkodowawczego prowadzonego przez stronę pozwaną, dokumentacji związanej z postępowaniem karnym a także przesłuchaniu powoda. L. Ł. ostatecznie, po rozszerzeniu powództwa domagał się od (...) S.A. w W. kwoty 175 000 zł tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i psychiczne będące skutkiem z wypadku jakiemu uległ w dniu 10 listopada 2011 r. Jednocześnie powód wniósł o ustalenie odpowiedzialności strony pozwanej za skutki przedmiotowego wypadku jakie ujawnią się w przyszłości. W sprawie nie była sporna zasada odpowiedzialności strony pozwanej, która przyznała powodowi w trakcie procesu zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 18 000 zł. Odpowiedzialność (...) S.A. z siedzibą w W. wynika z art. 822 k.c. , w myśl którego w wyniku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Zgodnie natomiast z art. 34 ustawy z 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych, z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych poszkodowanemu przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Z powyższych regulacji prawnych wynika, że związany z wyrządzeniem szkody osobie trzeciej zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela, wyznaczony jest przez zakres odpowiedzialności ubezpieczonego (ma wobec niej charakter akcesoryjny). Poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. (art. 19 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i art. 822 § 4 k.c. ). Legitymacja bierna strony pozwanej – nie kwestionowana zresztą – jest zatem w niniejszym procesie uzasadniona. Spór pomiędzy stronami dotyczył natomiast zakresu tej odpowiedzialności, co w płaszczyźnie postępowania dowodowego obejmującego ustalenie faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie ( art. 227 k.p.c. ), oznaczało konieczność ustalenia rodzaju i stopnia doznanych przez powoda obrażeń ciała pozostających w związku przyczynowym z wypadkiem z dnia 10 listopada 2011 r., procentowego rozmiaru uszczerbku na zdrowiu powoda, wysokości należnego mu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz ewentualnego ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej na przyszłość za skutki zdarzenia z 10 listopada 2011 r. Strona pozwana podnosiła, że przyznane powodowi zadośćuczynienie jest adekwatne do rozmiaru jego krzywdy i brak jest podstaw do wysuwania przez niego dalszych roszczeń w tym zakresie, jak również do ustalenia odpowiedzialności na przyszłość. Zakres odpowiedzialności cywilnej osoby odpowiadającej za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia – jako podstawy określenia zobowiązania ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej – regulują natomiast w sposób szczególny art. 444 - 448 k.c. Wysokość odszkodowania powinna być ustalona według reguł określonych w art. 363 k.c. , przy czym ogólną podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej stanowi art. 415 i nast. k.c. Roszczenie powoda w zakresie zapłaty na jego rzecz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę znajduje swą podstawę normatywną w treści art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 k.c. , zgodnie z którymi między innymi w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie stanowi formę rekompensaty z tytułu szkody niemajątkowej. Podstawową przesłanką przyznania zadośćuczynienia poszkodowanemu jest wywołanie u niego czynem niedozwolonym uszkodzenia ciała lub też rozstroju zdrowia. Podstawę żądania zadośćuczynienia stanowi zatem doznana krzywda w postaci ujemnych przeżyć związanych z cierpieniami psychicznymi i fizycznymi pokrzywdzonego. Zadośćuczynienie przede wszystkim ma na celu złagodzenie skutków wypadku, tj. dolegliwości bólowych, cierpienia, urazu psychicznego, zarówno już doznanych, jak i tych, które wystąpią w przyszłości. Ma ono więc charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego. Krzywdy tej nie da się w pełni przeliczyć tak, jak szkody majątkowej. Nie ma żadnego wzorca, nie podlega żadnej standaryzacji i każdorazowo jest oceniana w okolicznościach konkretnego przypadku. Ustalenie sumy zadośćuczynienia na poziomie odpowiednim uwzględniać winno wszystkie istotne okoliczności i wszystkie następstwa odniesionego urazu. Zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny. Jego wysokość musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość, ale jednocześnie powinna odpowiadać aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Musi uwzględniać takie okoliczności, jak nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałe następstwa zdarzenia, czy też wiek poszkodowanego. Podstawowe znaczenie ma stopień natężenia krzywdy, a więc cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych, ich rodzaj, charakter i długotrwałość. Ustalenie rozmiaru krzywdy wymaga uwzględnienia sytuacji życiowej ofiary wypadku przed jego zaistnieniem i po jego zaistnieniu. Na te zasady wskazywał wielokrotnie Sąd Najwyższy (por. wyroki: z 22.05.1990 r., z 16.07.1997 r., II CKN 273/97, II CR 225/90, z 03.02.2000 r., II CKN 969/98, z 11.07.2000 r., II CKN 1119/98, z 12.10.2000 r., IV CKN 130/00, z 28.09.2001 r., III CKN 427/00, z 18.04.2002 r., II CKN 605/ 00, z 27.02.2004 r., V CK 282/03, z 01. 04.2004 r., II CK 131/03, z 29.09.2004 r., II CSK 531/ 03, z 20.04.2006 r., IV CSK 99/05, z 09.11.2007 r., V CSK 245/07, z 13.12.2007 r., I CSK 384/07, z 14.02.2008 r., II CSK 536/07, z 29.05.2008 r., II CSK 78/08, z 29.10.2008 r., IV CSK 243/08, z 26.11.2009 r., III CSK 62/ 09, z 17.09.2010 r., II CSK 94/10, z 04.11.2010 r., V CSK 126/10, z 06.07.2012 r., V CSK 332/11, z 12.07.2012 r., I CSK 74/12). Uszkodzenie ciała, o którym mowa w art. 444 § 1 k.c. , obejmuje naruszenie integralności cielesnej, natomiast wywołanie rozstroju zdrowia obejmuje wszelkie, chociażby przemijające, zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu. Czas trwania cierpień ma natomiast istotne znaczenie dla określenia wysokości pieniężnego zadośćuczynienia – wyroki SN z 08.07.2005 r., II CK 771/04 i z 19.11.2008 r., III CSK 171/08. Dokonując analizy medycznych następstw wypadku Sąd wziął pod uwagę dokumentację medyczną z leczenia powoda oraz opinie biegłych z zakresu kardiologii, chirurgii ogólnej i chirurgii naczyniowej, które w przeważającym zakresie nie były przez strony kwestionowane, a zawarte w nich wnioski należy uznać za rzetelne, logicznie umotywowane, a przez to same opinie za w pełni wiarygodne. Sąd uwzględnił także zeznania samego powoda, którego relacja nie budzi żadnych wątpliwości. Powód w sposób, który należy uznać za rzetelny i wiarygodny, opisał wpływ wypadku na jej życie osobiste, sytuację zdrowotną, możliwości funkcjonowania, a także ograniczenia dotychczasowej aktywności życiowej, zawodowej, itp. Jak to zostało wyżej ustalone, w wyniku wypadku powód doznał licznych obrażeń ciała w postaci urazu wielonarządowego, krwiaka śródmózgowego płata czołowego lewego, wstrząśnienia mózgu, złamania tylnych odcinków żeber po stronie lewej, stłuczenia płuca lewego, stłuczenia wątroby lekkiego stopnia, skręcenia kręgosłupa szyjnego, rany tłuczonej okolicy potylicznej lewej, stłuczenia tkanek miękkich łydki lewej. Urazy te powodowały konieczność hospitalizacji, w trakcie której powód został poddany licznym badaniom, w tym badaniom wiążącym się z ekspozycją na promieniowanie rentgenowskie. Ponadto uszkodzenia ciała wywoływały u powoda stres, cierpienie oraz dolegliwości wymagające przyjmowania silnych leków przeciwbólowych. Dodatkowo kilka tygodni po wypadku u powoda zdiagnozowany został tętniak rozwarstwiający odcinka piersiowego tętnicy głównej, którego bezpośrednią przyczyną był uraz mechaniczny doznany w czasie wypadku. Diagnoza ta wiązała się dla powoda z ogromnym stresem. Jak wynika bowiem z jego zeznań lekarze poinformowali go o bardzo wysokim wskaźniku śmiertelności w tego typu przypadkach, a nadto o konieczności przeprowadzenia pilnej operacji ratującej życie. Z powodu rozwarstwienia aorty L. Ł. dwukrotnie został poddany zabiegowi wewnątrznaczyniowego wszczepienia stentgraftu (metalowego rusztowania powleczonego protezą naczyniową), pierwszy raz w grudniu 2011 r., a następnie na skutek powikłań (tj. wystąpienia zjawiska przecieku) powód był operowany w lutym 2013 r. Jak zgodnie stwierdzili biegli w swoich opiniach występujące u powoda uszkodzenie aorty jest urazem bardzo poważnym, powodującym szereg negatywnych następstw dla jego zdrowia i życia. O poważnym charakterze tego obrażenia świadczy już chociażby fakt, że bardzo często pociąga ono za sobą skutek śmiertelny. Wagę urazu potwierdza dodatkowo to, że stosowane w jego przypadku leczenie endowaskularne, zarówno w kraju, jak i na świecie jest wykonywane rzadko i od niedawna (według biegłych ostatnich kilka, kilkanaście lat). Biegli podkreślili, że wykonane u powoda zabiegi wszczepienia stentgraftów niosą za sobą ryzyko wystąpienia bardzo poważnych powikłań, takich jak np. zjawiska przecieku (co miało już raz miejsce w przypadku powoda), przemieszczenia się elementów stentgraftu, infekcji stentgraftu itp. W związku z tym ryzykiem biegli wskazali na potrzebę wykonywania przez powoda do końca życia okresowych badań kontrolnych, takich jak angio-TK, które wiążą się z narażeniem na powtarzającą się ekspozycję na promieniowanie rentgenowskie i stosowaniem jodowego środka kontrastowego. Dodatkowo biegli wskazali na konieczność stałego przyjmowania przez powoda leków obniżających krzepliwość krwi, leków przeciwnadciśnieniowych oraz unikania większych wysiłków fizycznych. W ocenie Sądu opisane wyżej następstwa urazu aorty są tym bardziej dotkliwe, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że powód przed wypadkiem był człowiekiem w pełni sił, realizującym się zawodowo, prowadzącym aktywny tryb życia. Nigdy wcześniej nie chorował przewlekle, nie musiał przyjmować leków. Po wypadku życie powoda uległo diametralnej zmianie. Powód musiał zrezygnować z uprawianego przez 30 lat zawodu geologa, co wiąże się z utratą dochodów i pozostawaniem, do czasu ewentualnego przystosowania się do wykonywania innego zawodu, na utrzymaniu rodziny, bądź korzystaniu z pomocy państwa, co też stanowi dla niego niewątpliwie źródło dodatkowych stresów. Ponadto konieczność unikania wysiłku fizycznego i prowadzenia oszczędnego trybu życia powoduje, że powód nie może już uprawiać wspinaczki górskiej, która była jego wielką pasją. Wszelka aktywność fizyczna wiąże się bowiem dla niego ze zbyt dużym ryzykiem. O rozmiarze krzywdy doznanej przez powoda świadczy również to, że do chwili obecnej nie odzyskał pełni sprawności, cały czas cierpi na dolegliwości bólowe okolicy pleców, ogólne osłabienie organizmu, szybko się męczy, a ponadto źle toleruje zmiany pozycji oraz zmiany ciśnienia. Wreszcie okolicznością rzutująca na rozmiar krzywdy jest określona przez biegłych w stosunku procentowym wysokość uszczerbku na zdrowiu powoda, jaki powstał wskutek doznanych przez niego urazów. Biegli ocenili, że w związku z krwiakiem śródmózgowym płata czołowego lewego i wstrząśnieniem mózgu uszczerbek ten wynosi 2%, w związku ze stłuczeniem płuca lewego uszczerbek sięga poziomu 4-5%, w związku ze stłuczeniem wątroby – 4-5%. Odnośnie natomiast tętniaka rozwarstwiającego aorty zstępującej uszczerbek ten ocenili aż na 40 %. W tym zakresie biegli wyjaśnili, że w tabeli norm oceny procentowej trwałego uszczerbku na zdrowiu (...) S.A. brak jest pozycji ściśle odpowiadającej rodzajowi obrażeń doznanych przez powoda i dlatego też posiłkowali się pozycją zbliżoną do schorzenia powoda w postaci uszkodzenia dużych naczyń krwionośnych jamy brzusznej i miednicy niepowodujących upośledzenia funkcji innych narządów, dla której przypisana jest wartość procentowa od 1 do 10 %. W ocenie biegłych ze względu na inną lokalizację uszkodzenia u powoda (to jest w klatce piersiowej a nie w brzuchu) oraz jej wczesne i późne następstwa adekwatnym jest orzeczenie uszczerbku na zdrowiu powoda w tym zakresie na poziomie 40 %. Zdaniem Sądu tak określony uszczerbek nie budzi zastrzeżeń a podniesione przez stronę pozwaną w tym zakresie zarzuty nie znajdują uzasadnienia. Przede wszystkim przypomnieć należy, że na potrzeby niniejszego postępowania zostały sporządzone dwie niezależne opinie, przez osoby posiadające wiedzę specjalistyczną oraz duże doświadczenie w tym zakresie. Pierwsza przez biegłego z zakresu kardiologii, a druga przez biegłych z zakresu chirurgii ogólnej oraz chirurgii naczyniowej. W obu tych opiniach biegli określili uszczerbek na zdrowiu powoda związany z urazem aorty na tym samym poziomie. Już samo to świadczy o prawidłowości tej oceny. Ponadto jeśli weźmie się pod uwagę szereg negatywnych następstw dla życia i zdrowia powoda związanych z tym schorzeniem ustalony przez biegłych stopień uszczerbku nie może budzić wątpliwości. Niezależnie od powyższego godzi się zauważyć, że stopień uszczerbku na zdrowiu doznanego na skutek urazów odniesionych w wypadku ma jedynie charakter pomocniczy dla ostatecznego ustalenia rozmiaru krzywdy osoby poszkodowanej, którą Sąd ocenia na podstawie wszechstronnego rozważenia wszystkich występujących w sprawie okoliczności, a o których była mowa wyżej. W tym miejscu na marginesie należy też zwrócić uwagę na pewną niekonsekwencją w stanowisku strony pozwanej. Mianowicie, po doręczeniu jej opinii biegłego z zakresu kardiologii (...) S.A. , wskazała, że nie wnosi do niej żadnych zastrzeżeń, mimo iż zawiera ona taka samą ocenę stopnia uszczerbku na zdrowiu powoda w związku z urazem aorty, jak kwestionowana w tym zakresie opinia sporządzona przez biegłych z zakresu chirurgii ogólnej i chirurgii naczyniowej Z tych wszystkich przyczyn Sąd nie uwzględnił wniosku strony pozwanej o sporządzenie uzupełniającej opinii w kwestionowanym przez nią zakresie. Mając na uwadze te wszystkie okoliczności należy uznać, że wypadek z dnia 10 listopada 2011 r. pociągnął za sobą dla powoda bardzo poważne następstwa. Odczuwane dolegliwości bólowe, stres, zdenerwowanie, codzienne życie ze świadomością istnienia zagrożenia, świadomość ograniczeń w funkcjonowaniu i utrwalenie zmian w życiu codziennym dla osoby, która przed nieszczęśliwym zdarzeniem była w pełni sił, aktywna zawodowo i sportowo pozwalają na wyciągnięcie wniosku, iż powód doznał krzywdy w stopniu bardzo wysokim. W konsekwencji Sąd doszedł do przekonania, że przyznane dotychczas przez stronę pozwaną zadośćuczynienie w kwocie 18 000 zł żadną miarą nie może zostać uznane za adekwatne do rozmiaru krzywdy doznanej przez powoda. Zdaniem Sądu charakter doznanych przez powoda obrażeń oraz ich konsekwencje dla jego życia i zdrowia powodują, że żądane przez niego dalsze zadośćuczynienie w wysokości 175 000 zł stanowi kwotę odpowiednią w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. , a przy tym godną i niewygórowaną. Odnośnie żądania powoda w zakresie odsetek ustawowych od kwoty należności głównej Sąd zważył, co następuje. Powód domagał się zasądzenia tychże odsetek począwszy od dnia 16 stycznia 2012 r. argumentując, iż od tego momentu strona pozwana pozostawała w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia na jego rzecz. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia. W orzecznictwie przyjmuje się, że o dacie początkowej świadczenia odsetkowego przy zasądzeniu zadośćuczynienia decyduje to, na jaką datę ukształtował się stan faktyczny będący podstawą oceny wysokości przedmiotowego świadczenia. O ile stan taki został ukształtowany w dacie wezwania do zapłaty, a co za tym idzie - wysokość zadośćuczynienia jest oceniana z odwołaniem się do tych okoliczności faktycznych, to odsetki należą się od daty wezwania do zapłaty. O ile jednak podstawą oceny są także okoliczności faktyczne, które miały miejsce pomiędzy datą wezwania do zapłaty a datą wyrokowania, to odsetki należą się do daty ustalenia wysokości zadośćuczynienia przez Sąd (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 9 maja 2013 roku, I ACa 89/13, LEX nr 1322048; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30 listopada 2012 roku, I ACa 1107/12, LEX nr 1280322). Dlatego też wymagalność roszczenia o zadośćuczynienie za krzywdę, a tym samym i początkowy termin naliczania odsetek za opóźnienie w zapłacie należnego zadośćuczynienia, może się różnie kształtować w zależności od okoliczności sprawy (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 roku, I CK 131/03 i z dnia 4 listopada 2008 roku, II PK 100/08, OSNP 2010, nr 10, poz. 108). Jednocześnie w orzecznictwie i doktrynie został wypracowany pogląd (a który Sąd orzekający w niniejszej sprawnie w pełni podziela), zgodnie z którym zakład ubezpieczeń nie pozostaje w opóźnieniu co do kwot nieobjętych jego decyzją, jeżeli poszkodowany po jej otrzymaniu lub wcześniej nie określił kwotowo swojego roszczenia. W niniejszej sprawie, jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, powód zgłosił stronie pozwanej szkodę w dniu 5 grudnia 2012 r. jednakże na etapie postępowania likwidacyjnego nie sprecyzował wysokości swoich roszczeń, w tym wysokości zadośćuczynienia. O ich wysokości strona pozwana powzięła zatem wiadomość dopiero w momencie doręczenia jej odpisu pozwu zawierającego żądanie zasądzenia zadośćuczynienia w wysokości 100 000 zł, to jest dnia 1 sierpnia 2012 r., a następnie odpisu pisma procesowego zawierającego rozszerzenie tego żądania do kwoty 175 000 zł, tj. dnia 6 marca 2013 r. Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd uznał, że odnośnie zapłaty na rzecz powoda kwoty 100 000 zł strona pozwana pozostaje w opóźnieniu począwszy od dnia następującego po dniu doręczenia jej odpisu pozwu, to jest od dnia 2 sierpnia 2012r. Jednocześnie istniejący na ten dzień stan faktyczny odnoszący się do rozmiaru krzywdy doznanej przez powoda ukształtowany był w stopniu uzasadniającym przyznanie mu zadośćuczynienia w kwocie 100 000 zł. Jeśli chodzi zaś o pozostałą kwotę 75 000 zł o jaką zostało rozszerzone żądanie pozwu, Sąd uznał natomiast, że okoliczności stanowiące podstawę jej przyznania powstały u powoda dopiero w momencie orzekania, gdyż tak naprawdę dopiero na ten dzień Sąd posiadał zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci opinii biegłych, który pozwolił ocenić ostateczną wielkość krzywda powoda powstałej w związku z charakterem doznanych przez niego obrażeń (uszkodzeń ciała) w wypadku komunikacyjnymi. Dlatego też w tym zakresie Sąd zasądził odsetki ustawowe począwszy od dnia 18 marca 2014 r. Reasumując Sąd w punkcie I sentencji wyroku zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 175 000 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 100 000 zł od dnia 2 sierpnia 2012 r. do dnia zapłaty i od kwoty 75 000 zł od dnia 18 marca 2014 r. do dnia zapłaty, oddalając dalej idące powództwo w zakresie żądania odsetkowego, o czym orzekł jak w punkcie I i II sentencji wyroku. W punkcie III sentencji wyroku Sąd, na podstawie art. 355 § 1 k.p.c. w zw. z art. 203§ 1 i § 4 k.p.c. umorzył postępowanie co do kwoty 5 400 zł wobec skutecznego cofnięcia pozwu przez powoda w tym zakresie. W punkcie IV sentencji wyroku Sąd ustalił odpowiedzialność strony pozwanej za skutki wypadku jakiemu uległ powód w dniu 10 listopada 2011 r. a mogące powstać w przyszłości, uznając iż roszczenie powoda w tym zakresie jest w pełni zasadne. Sąd zważył, że w orzecznictwie sądowym zgodnie przyjmuje się, że w sprawie o naprawienie szkody wynikłej z uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia zasądzenie określonego świadczenia nie wyłącza jednoczesnego ustalenia w sentencji wyroku odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości z tego samego zdarzenia. Przy uszkodzeniu ciała lub doznaniu rozstroju zdrowia poszkodowany może określić podstawę roszczeń jedynie w zakresie tych skutków, które już wystąpiły, natomiast nie może określić dalszych skutków jeszcze nie ujawnionych, których jednak wystąpienie jest prawdopodobne. Często bowiem nie da się przewidzieć wszystkich następstw rozstroju zdrowia, a nie można wyłączyć wystąpienia w przyszłości dalszych następstw dla zdrowia osoby poszkodowanej, obok tych, które się już ujawniły, a które także mogą uzasadniać odpowiedzialność podmiotu zobowiązanego do naprawienia wyrządzonej szkody na osobie, tak o charakterze majątkowym, jak i niemajątkowym (tak Sąd Najwyższy w uchwale z 17.04.1970 r., III PZP 34/69, OSNC 1970/12/217). Powyższy pogląd, zdaniem Sądu jest aktualny także w stanie prawnym wprowadzonym przez art. 442 1 k.c. (uchw. SN z 24 lutego 2009r., III CZP 2/09, OSNC 2009/12/168). Z przeprowadzonych w sprawie dowodów z opinii biegłych wynika bowiem, że powód będzie musiał cały czas poddawać się cyklicznie obrazowym badaniom kontrolnym angio - TK narażającym go na działanie promieni roentgena oraz ryzyko związane ze stosowaniem kontrastu, a ponadto przyjmować leki przeciwnadciśnieniowe i przeciwzakrzepowe. Dodatkowo biegli ustalili, że istnieje ryzyko wystąpienia bardzo poważnych powikłań po zabiegach wszczepienia stentgraftów. Tym samym, zdaniem Sądu możliwe jest wystąpienie dalszych skutków dla zdrowia powoda, które zwiększą zakres szkody na osobie, jakiej powód doznał na skutek wypadku. Zasadne zatem jest ustalenie, w czym powód ma niewątpliwy interes prawny, odpowiedzialności strony pozwanej za te dalsze skutki, których w chwili obecnej przewidzieć nie można, a które są prawdopodobne w świetle opinii biegłych. Wbrew stanowisku strony pozwanej, zdaniem Sądu w aktualnym stanie prawnym należy zaś podzielić pogląd, że kwestia takiego ustalenia jest niezależna od samego tylko terminu przedawnienia roszczeń. „Wprowadzenie bowiem uregulowania, że bieg terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody na osobie rozpoczyna się z chwilą dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia (bo tak należy odczytać § 3 art. 442 1 k.c. ) oznacza, że nie został w żaden sposób ograniczony czas, w jakim może ujawnić się szkoda na osobie prowadząc do powstania (zaktualizowania się) odpowiedzialności pozwanego za skutki danego zdarzenia. Drugi, czy kolejny proces odszkodowawczy może więc toczyć się nawet po dziesiątkach lat od wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę. Trudności dowodowe z biegiem lat narastają a przesądzenie w sentencji wyroku zasądzającego świadczenie odszkodowawcze o odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości, zwalnia powoda (poszkodowanego) z obowiązku udowodnienia istnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności podmiotu, na którym taka odpowiedzialność już ciąży” (uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2009 r., III CZP 2/09, OSNC 2009/12/168). Orzeczenie o kosztach zawarte w punkcie V sentencji wyroku zapadło w oparciu o przepis art. 100 zd 2 k.p.c. , zgodnie z którym Sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. W niniejszej sprawie powód L. Ł. wygrał sprawę w całości odnośnie żądania głównego dotyczącego zasądzenia zadośćuczynienia w kwocie 175 000 zł, uległ natomiast jedynie nieznacznie w zakresie żądania odsetek ustawowych. Dlatego też Sąd zasądził na jego rzecz od strony pozwanej (...) S.A. w W. poniesione koszty procesu w wysokości 13 567 zł. Na kwotę tę złożyły się: opłata od pozwu w wysokości 5 000 zł, opłata od rozszerzonego powództwa w wysokości 3750 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 3600 zł ustalone w oparciu o § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j.Dz. U. 2013.490 ze zm.), koszty opłaty skarbowej od pełnomocnictwa procesowego w kwocie 17 zł oraz kwota 1 300 zł wpłacona tytułem zaliczek na koszty opinii biegłych. Jednocześnie na podstawie 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t. jedn. Dz. U. 2010 r. Nr 90, poz. 594, z późn. zmianami) w zw. z art. 100 zd. 2 k.p.c. Sąd obciążył stronę pozwaną obowiązkiem uiszczenia na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Okręgowego we Wrocławiu) brakującej części zaliczki na wynagrodzenie biegłych w wysokości 631,60 zł, o czym orzekł jak w punkcie VI sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI