I C 468/16

Sąd Rejonowy w CzłuchowieCzłuchów2018-10-30
SAOSCywilneodpowiedzialność odszkodowawczaŚredniarejonowy
odszkodowaniegminapodział nieruchomościplanowanie przestrzenneodpowiedzialność deliktowaprzedawnieniepostanowienie administracyjnezwiązek przyczynowyszkoda majątkowa

Sąd oddalił powództwo o zapłatę odszkodowania, uznając roszczenie za przedawnione i niewykazane co do zasady i wysokości.

Powód dochodził odszkodowania od gminy w związku z wydaniem sprzecznych postanowień dotyczących podziału jego gruntu, co miało spowodować szkodę majątkową. Sąd Rejonowy w Człuchowie oddalił powództwo, uznając, że powód nie wykazał powstania szkody ani jej wysokości, a nadto roszczenie uległo przedawnieniu. Sąd podkreślił, że mimo wadliwości postanowień gminy, powód nie udowodnił związku przyczynowego między nimi a szkodą ani nie wykazał jej wysokości.

Powód J. G. domagał się od Gminy C. zasądzenia kwoty 62.700 zł tytułem odszkodowania, twierdząc, że sprzeczne postanowienia Burmistrza Miasta C. dotyczące podziału jego gruntu spowodowały szkodę majątkową. Pierwsze postanowienie z 2010 roku pozytywnie opiniowało wstępny projekt podziału działki, wskazując na możliwość wydzielenia działki o powierzchni 1500 m². Powód, opierając się na tym postanowieniu, zawarł umowę przedwstępną sprzedaży takiej działki i przyjął zadatek. Następnie, w 2011 roku, Burmistrz wydał negatywne postanowienie, stwierdzając niezgodność podziału z planem zagospodarowania przestrzennego ze względu na wymóg minimalnej powierzchni 3000 m² dla działek rolnych. Sąd uznał, że pierwsze postanowienie było niezgodne z prawem, co potwierdziło Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdzając jego nieważność. Jednakże, powód nie wykazał, że to wadliwe postanowienie spowodowało szkodę ani nie udowodnił jej wysokości. Sąd ustalił, że powód posługiwał się zmodyfikowaną mapą, wprowadzając w błąd nabywców co do powierzchni działki objętej pozytywną opinią. Ponadto, sąd stwierdził, że roszczenie powoda uległo przedawnieniu, ponieważ powód dowiedział się o szkodzie i osobie odpowiedzialnej najpóźniej w momencie wydania ostatecznego postanowienia przez SKO w styczniu 2012 roku, a pozew został złożony po upływie trzyletniego terminu. W konsekwencji, sąd oddalił powództwo, a na podstawie art. 102 kpc nie obciążył powoda kosztami procesu, biorąc pod uwagę nieprawidłowości w działaniach organów gminy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, ale pod warunkiem wykazania powstania szkody, jej wysokości oraz istnienia normalnego związku przyczynowego między wadliwym postanowieniem a szkodą.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że odpowiedzialność gminy za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariuszy wynika z art. 417 k.c. i nast., jednakże powód nie wykazał powstania szkody ani jej wysokości, a także związku przyczynowego między wadliwym postanowieniem a szkodą.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

Gmina C.

Strony

NazwaTypRola
J. G.osoba_fizycznapowód
Gmina C.instytucjapozwana

Przepisy (7)

Główne

k.c. art. 417 § 1

Kodeks cywilny

Podstawa odpowiedzialności jednostek samorządowych za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy przy wykonywaniu obowiązków.

k.c. art. 442 § 1

Kodeks cywilny

Trzyletni termin przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, liczony od dnia dowiedzenia się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia.

Pomocnicze

k.c. art. 417 § 1

Kodeks cywilny

Szkoda wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, której naprawienia można żądać po stwierdzeniu jej niezgodności z prawem.

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

Możliwość odstąpienia od obciążania strony przegrywającej kosztami procesu w szczególnie uzasadnionych wypadkach.

k.p.c. art. 244 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dokumenty urzędowe korzystają z domniemania prawdziwości.

u.g.n. art. 93 § 2a

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Minimalna powierzchnia działki rolnej przy podziale wynosi 0,3000 ha.

k.p.a.

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów administracji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Roszczenie powoda uległo przedawnieniu. Powód nie wykazał powstania szkody. Powód nie wykazał wysokości szkody. Powód nie wykazał normalnego związku przyczynowego między działaniem gminy a szkodą. Powód posługiwał się zmodyfikowanym dokumentem urzędowym.

Odrzucone argumenty

Wadliwe postanowienia Burmistrza spowodowały szkodę majątkową. Gmina ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 417 k.c.

Godne uwagi sformułowania

Powód nie wykazał więc, że przed podpisaniem wstępnej umowy sprzedaży z nabywcami dysponował pozytywną opinią organu co do wydzielenia działki, którą zamierzał zbyć. W tej sytuacji – nawet przy przyjęciu zaistnienia szkody powstałej w sposób wywodzony przez powoda – roszczenia powoda uznać należało by za przedawnione. Sąd nie obciążył pozwanego kosztami procesu, uwzględniając przede wszystkim charakter sprawy. Nie ulega wątpliwości, iż w sprawie związanej z dokonaniem podziału gruntów powoda Burmistrz Miasta C. wydał dwa postanowienia, z których żadne na pozostało w obrocie prawnym.

Skład orzekający

Mirosława Dykier-Ginter

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o odpowiedzialności odszkodowawczej za działania organów administracji, zasady przedawnienia roszczeń deliktowych, ocena dowodów w sprawach o odszkodowanie."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z podziałem nieruchomości i sprzecznymi postanowieniami administracyjnymi. Ocena dowodów i przedawnienia może być pomocna w podobnych sprawach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne badanie dokumentów administracyjnych i dowodów, a także jak istotne są terminy procesowe. Pokazuje też, że nawet wadliwe działania urzędników nie zawsze prowadzą do odszkodowania, jeśli poszkodowany nie wykaże wszystkich przesłanek odpowiedzialności.

Wadliwe postanowienie gminy nie zawsze oznacza odszkodowanie – kluczowe dowody i terminy procesowe.

Dane finansowe

WPS: 62 700 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt: I C 468/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 października 2018 roku Sąd Rejonowy w Człuchowie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR Mirosława Dykier-Ginter Protokolant: sekretarz sądowy Agata Cherek po rozpoznaniu w dniu 18 października 2018 roku w Człuchowie sprawy z powództwa J. G. przeciwko Gminie C. o zapłatę 1. oddala powództwo, 2. nie obciąża powoda J. G. kosztami procesu. Pobrano opłatę kancelaryjną w kwocie zł – w znakach opłaty sądowej naklejonych na wniosku. Sygn. akt I C 468/16 UZASADNIENIE Powód J. G. w pozwie złożonym w dniu 3 grudnia 2015 roku wniósł przeciwko pozwanej Gminie Miejskiej C. o zasądzenie kwoty 62.700, zł. tytułem odszkodowania w związku z wydanym rzez organ gminy opinii dotyczącej wstępnego projektu podziału jego gruntu. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, iż Burmistrz Miasta C. w dniu 1 lipca 2010 roku wydał postanowienie ( (...) /10I.K ), w którym wskazał, że wstępny projekt podziału nieruchomości - działki nr (...) objętej księgą wieczysta KW nr (...) - jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ustanowionego dla tego terenu. Powód wywodził, że integralną częścią tego postanowienia jest graficzny załącznik, z którego jednoznacznie wynika, że jedną z działek powstałych w wyniku podziału ma być działka o wielkości 1500 m 2. . Powód podkreślał, że mając zaufanie do organu administracji publicznej, zgodnie z zasadą określoną w art. 8 kpa poczynił nakłady konieczne na nieruchomości w celu jej sprzedaży, w szczególności przyjął zadatek na poczet ceny jej sprzedaży. Powód wskazywał, iż mając pewność, że uzyskał możliwość sprzedaży nieruchomości o wielkości 1500m 2 , zawarł umowę przedwstępną sprzedaży tej nieruchomości, która miała zostać podpisana przed notariuszem, z określoną ceną w wysokości 60 000 zł oraz przyjął zadatek w wysokości 15 000 zł. Gdyby powód nie zawarł umowy sprzedaży, musiałby zwrócić zadatek w podwójnej wysokości oraz pokryć koszty szkody, którą poniósłby kupujący. Powód argumentował, że zgodnie z powszechnie obowiązującym systemem prawnym postępowanie administracyjne powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów administracji, ponadto organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Stąd powód wywodził, iż skoro Burmistrz Miasta C. wydał pozytywną opinię co do podziału nieruchomości o wielkości jednej z działek 1500 m 2 , w tym w szczególności określił, że jest on zgodny z miejscowym planem zagospodarowania terenu, powód mógł mieć pewność co do prawidłowego wykonywania swoich czynności w zakresie poczynionych nakładów koniecznych na nieruchomości. Powód powołał się na obowiązek organu administracyjnego podejmowania z urzędu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zdaniem powoda wbrew tym zasadom w dniu 17 października 2011r. Burmistrz Miasta C. wydał postanowienie (sygn. akt: IPiOŚ. 6724.27.2011.IK ), w którym tym razem negatywnie zaopiniował podział tej samej nieruchomości - nr działki (...) objętej księga wieczystą KW nr (...) . W powołanym postanowieniu pozwany stwierdził, że podział nie jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, albowiem jedna z działek ma powierzchnię mniejszą niż 3000 m 2 . W wyniku niezgodnego z prawem działania pozwanego - wydania sprzecznych i wzajemnie się wykluczających postanowień - powód poniósł szkodę. Zmuszony został do ponownego podziału nieruchomości i do pokryć kosztów tego podziału w kwocie 1.500 zł. Musiał również uiścić opłatę skarbową w wysokości 1.200 zł. Ponadto musiał de facto darować kupującemu dodatkową działkę o powierzchni 1500 m 2 o wartości 60 000 zł (przy cenie 40,00 zł za 1 m 2 ) - związany umową przedwstępną sprzedaży nieruchomości musiał ją sprzedać, nie mógł sprzedać nieruchomości o powierzchni 1500m 2 więc musiał sprzedać 3000 m 2 za tą samą cenę. W dniu 24 czerwca 2016 roku referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Czuchowie wydał nakaz, w którym uwzględnił powództwo w całości. Pozwany w ustawowym terminie złożył sprzeciw od wydanego nakazu. Wniósł o oddalenie powództwa w całości. Przyznał, iż w 2010 roku powód wystąpił do pozwanej o opinię w przedmiocie wstępnego projektu podziału działki nr (...) . Przyznał również, iż w dniu 1 lipca 2010 roku wydane zostało postanowienie opiniujące pozytywnie wstępny projekt podziału. Wywodził jednak, że podział ten zakładał wydzielenie z nieruchomości powoda działki o powierzchni ok. 800 m2. W wydanej opinii nie został bowiem wzięty pod uwagę przepis art. 93 ust. 2a ustawy o gospodarce nieruchomościami , zgodnie z którym podział nieruchomości położonych na obszarach przeznaczonych w planach miejscowych na cele rolne i leśne, a w przypadku braku planu miejscowego wykorzystywanych na cele rolne i leśne, powodujący wydzielenie działki gruntu o powierzchni mniejszej niż 0,3000 ha, jest dopuszczalny, pod warunkiem że działka ta zostanie przeznaczona na powiększenie sąsiedniej nieruchomości lub dokonana zostanie regulacja granic między sąsiadującymi nieruchomościami. Pozwany podkreślił, że powód nie inicjował dalszego postępowania w zakresie uzyskania decyzji administracyjnej, zawierającej ostateczny podział będącej jego własnością nieruchomości. Argumentował, iż opinia w zakresie wstępnego projektu podziału nieruchomości nie daje właścicielowi podstaw do zawarcia umowy sprzedaży wstępnie proponowanej do wydzielenia nieruchomości. Postępowanie w przedmiocie wydania opinii poprzedza bowiem postępowanie w sprawie podziału nieruchomości, a więc nawet nie jest częścią tego postępowania. Zgodnie ze stanowiskiem pozwanego powód w dniu 21 września 2011 roku złożył ponowny wniosek o podział działki (...) proponując, aby z działki (...) /l wydzielona została działka o powierzchni ok. 1.500 m 2 . Pozwany przyznał, iż tym razem w dniu 17 października 2011 roku wydał negatywną opinię o proponowanym projekcie podziału ze względu na jego niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W związku z okolicznością, iż pozwany zauważył nieprawidłowość w opinii wydanej w dniu 1 lipca 2010r., wystąpił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. o wszczęcie z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności postanowienia Burmistrza Miasta C. nr (...) .I.K wobec niezastosowania art. 93 ust. 2a ustawy o gospodarce nieruchomościami przy wydawaniu tej wadliwej opinii. Postanowieniem z 5 stycznia 2012 roku SKO stwierdziło nieważność postanowienia Burmistrza Miasta C. nr (...) .I.K z dnia 1 lipca 2010r. Pozwany już w sprzeciwia zakwestionował prawdziwość załączonej przez powoda do pozwu jako dowód w sprawie kserokopii załącznika do postanowienia Burmistrza Miasta C. nr (...) .I.K z dnia 1 lipca 2010 w postaci wstępnego projektu podziału i wniósł o zobowiązanie powoda do przedłożenia oryginału tegoż załącznika. Pozwany wskazywał, iż przedłożona kserokopia nie odpowiada treści dokumentu złożonego do akt sprawy administracyjnej, na podstawie którego wydano opinię z dnia 1 lipca 2010 roku. Pozwany kwestionował również okoliczności wskazane w pozwie związane z powstaniem szkody po stronie powoda i jej wysokości. Wskazał, iż w dacie zawarcia umowy kupna — sprzedaży z dnia 20 czerwca 2011 roku powód nie dysponował działką o powierzchni 1.500 m 2 , przynajmniej jeżeli chodzi o działkę, która miałaby zostać wydzielona z działki nr (...) . Podniósł, że przedłożona przez powoda umowa nie precyzuje, której działki dotyczy. W umowie nie określono daty sprzedaży, ani wartości ceny sprzedaży czyli elementów przedmiotowo istotnych dla zawarcia umowy definitywnej. Pozwany wskazał, iż przyjęcie zaliczki od potencjalnych kupujących nie stanowi nakładu na nieruchomość, zwłaszcza iż nie była ona geodezyjnie wyodrębniona z działki nr (...) . Kwestionował okoliczności związane z przyjęciem zadatku przez powoda, jednocześnie - z ostrożności procesowej – wskazywał, że pełna odpowiedzialność za przyjęcie ewentualnego zadatku w kwocie 15.000 zł za nieistniejącą nieruchomość może spoczywać tylko i wyłącznie na powodzie. Pozwany zakwestionował też, że powód poniósł koszt związany z podziałem w wysokości 1.500 zł. Obowiązek uiszczenia opłaty skarbowej w kwocie 1.200 zł – zdaniem pozwanego - również nie może stanowić o jakiejkolwiek odpowiedzialności z tytułu rzekomej szkody powoda, ponieważ obowiązek uiszczania danin publicznoprawnych wynika z odrębnych przepisów. Powód nadto nie kwestionował zasadności nałożonej na niego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. opłaty skarbowej. Wreszcie w zakresie szkody związanej ze zbyciem działek pozwany wskazał, iż dokumenty w postaci aktów notarialnych dowodzą jedynie zawarcia przez powoda umowy sprzedaży działki nr (...) za kwotę 60.000 zł, a następnie zamiany tej działki na działkę (...) . Pozwany podkreślał że przedmiotem transakcji była ziemia rolna. W tej sytuacji prezentowane przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. stanowisko co do proponowanych wartości działek uznać należy za dyskusyjne. Powód jednakże nie skorzystał z przysługującego mu prawa odwołania się od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. i nie wnosił żadnych zastrzeżeń do jej treści. Zdaniem pozwanego załączony projekt zagospodarowania działki nr (...) został sporządzony w październiku 2011 roku co potwierdza okoliczność, iż został on przygotowany w celu złożenia wniosku o wydanie opinii złożonego w 2011 roku. Kłóci się również z logiką i doświadczeniem życiowym zlecanie sporządzenia projektu zagospodarowania działki przez jej właściciela, który zamierza zbyć nieruchomość. Z reguły tego typu koszty ponosi nabywca nieruchomości. Negatywne konsekwencje z tego tytułu z pewnością nie mogą obciążać pozwanego. Wreszcie pozwany podniósł zarzut przedawnienie ewentualnych roszczeń powoda. Wywodził, iż powód dowiedział się o ewentualnej szkodzie już z chwilą doręczenia mu postanowienia Burmistrza Miasta C. nr (...) . (...) .27.2011.I.K z dnia 17 października 2011r., które negatywnie opiniowało projekt podziału nieruchomości, w wyniku którego wydzielona miała zostać działka o powierzchni 1500m2, a najpóźniej w chwili wydania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. postanowienia z dnia 5 stycznia 2012 roku o stwierdzeniu nieważności postanowienia Burmistrza Miasta C. nr nr (...) .I.K z dnia 1 lipca 2010r. W tym stanie rzeczy – zdaniem pozwanego - trzyletni termin przedawnienia roszczenia upłynął przed zgłoszeniem przez powoda roszczeń przez sądem. W toku postepowania pozwany złożył do Prokuratury Rejonowej w Człuchowie zawiadomienie o możliwość popełnienia przestępstwa z art. 270 Kodeksu karnego w związku z posługiwaniem się przez powoda załącznikiem graficznym do postanowienie z dnia 1 lipca 2010 roku o treści przez niego w niniejszej sprawie wywodzonej. W dniu 13 lipca 2017 roku w związku z toczącym się postępowaniem karnym sąd zawiesił postępowanie. Postepowania zostało podjęta po umorzeniu dochodzenia w tej spawie. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 30 czerwca 2010 roku powód J. G. złoży wniosek o zaopiniowanie przez Burmistrza Miasta C. wstępnego projektu podziału działki rolnej nr (...) o powierzchni 0,5217 ha położonej w C. przy ul. (...) , min. dla której w Sądzie Rejonowej w Człuchowie prowadzona jest księga wieczysta nr (...) , poprzez wydzielenie działki o numerze (...) , w celu zbycia działki budowlanej. Obszar ten w planie zagospodarowania przestrzennego przewidziany był pod zabudowę zagrodową. Do wniosku dołączony został załącznik graficzna – wykonaną przez geodetę W. R. mapę w skali 1:500, zawierającą wstępny projekt podziału działki poprzez wydzielenie działki (...) i pozostawienie pozostałej części terenu jako działka (...) . Mapa ta zawierała uczynione odręcznie zapisy numerów proponowanych działek, nie zawierała natomiast zapisu dotyczącego wyliczonej powierzchni tej działki. Powierzchnia wydzielonej działki (...) był mniejsza niż 1500 m 2 . W dniu 1 lipca 2010 roku Burmistrz Miasta C. wydał postanowienie opiniujące pozytywnie ten wstępny projekt podziału, integralną częścią postanowienia czyniąc mapę dołączona do wniosku – na mapie tej uczyniono adnotację „załącznik nr 1 do postanowienia nr 18/10 z dnia 01.07.10 o zgodności proponowanego podziału nieruchomości” podpisaną przez Burmistrza. (dowód: dokumentacja Urzędu Miasta C. dotycząca wydanego postanowienia (...) . (...) dołączona do akt k. 153 - wniosek, protokół badania księgi, wypis z rejestru gruntów, postanowienie i mapa - oraz zeznania świadka I. K. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 02:22:10 do 03:14:45 – porównaj protokół k 190-191v) Początkowo powód zamierzał przekazać działkę pod budowę dla syna. (bezsporne) Następnie powód podjął rozmowy dotyczące sprzedaży gruntu obejmującego część działki (...) z H. G. i U. G. , którzy na gruncie tym chcieli wybudować dom. Przy czym proponowany do sprzedaży obszar, obejmował większą część terenu tej działki niż określony na mapie dołączonej do decyzji z dnia 1 lipca 2010 roku jako teren wyodrębnionej działki (...) . Przedmiotem uzgodnień był obszar o powierzchni 1.500 m 2 . W rozmowach z nabywcami powód posługiwał się postanowieniem Burmistrza z dnia 1 lipca 2010 roku, lecz zamiast mapy stanowiącej załącznik graficzny do tej decyzji okazywał nabywcom jako załącznik mapkę, na której teren zaznaczonej działki (...) – oprócz terenu ujętego na mapie stanowiącej załącznik do decyzji – obejmował dalszy obszar dzielonej działki. Powód zapewniał nabywców, iż decyzja z dnia 1 lipca 2010 roku dotyczy zaopiniowania projektu podziału wynikającego z mapki, którą się posługiwał oraz, że powierzchnia działki, której dotyczy decyzja wynosi 1.500 m 2 . (dowód: zeznania świadka H. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 00:45:18 do 01:38:02– porównaj protokół k 187v- 188v oraz zeznania świadka U. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 01:38:02 do 02:22:10– porównaj protokół k 189- 190 w tym w oparciu o kserokopię mapy k.11 ). Zmiany na mapce – w porównaniu z załącznikiem do postanowienie z dnia 1 lipca 2010 roku- dotyczyły naniesienia odręcznie dwóch kresek stanowiących przedłużenie istniejących na nieruchomości linii granicznych działek oraz naniesienia na wydzielonej tymi kreskami części adnotacji o powierzchni działki - „1500m kw” . (dowód: załącznik do postanowienia dołączony do dokumentacji jako k. 153 w porównaniu do kserokopia mapy k.11 ) Adnotację dotyczącą powierzchni działki uczynił na mapce powód. (bezsporne, porównaj oświadczenie powoda na rozprawie w dniu 18 października 2018 roku) W dniu 20 czerwca 2011 roku powód oraz H. G. i U. G. zawarli bez zachowania formy aktu notarialnego umowę przedwstępną dotyczącą zakupy gruntu. W treści umowy pisemnej strony określiły przedmiot sprzedaży jako działka położona na ul. (...) o powierzchni 1.500m 2 z możliwością zabudowy 125 m 2 oraz wskazały, iż kupujący zapłacili sprzedającemu na poczet przysługującej należności kwotę 15.000 zł zadatku. (dowód: zeznania świadka H. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 00:45:18 do 01:38:02– porównaj protokół k 187v- 188v, zeznania świadka U. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 01:38:02 do 02:22:10– porównaj protokół k 189- 190 oraz kserokopia umowy k.13) Ustalono cenę zakupu na 60.000 zł, lecz kwota ta nie został wpisana do pisemnej umowy przedwstępnej. (dowód: zeznania świadka H. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 00:45:18 do 01:38:02– porównaj protokół k 187v- 188v oraz zeznania świadka U. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 01:38:02 do 02:22:10– porównaj protokół k 189- 190) W piśmie datowanym na dzień 21 września 2011 roku, a złożony 22 września 2011 roku powód wnioskował do Burmistrza Miasta C. o wszczęcie postępowania w sprawie podziału nieruchomości - działki (...) o powierzchni 0,5217 ha, dla której prowadzona jest księga wieczysta (...) . Do sprawy złożone został im. mapa sporządzona przez geodetę W. R. , poświadczona za zgodność w dniu 22 września 2011 roku przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjna – Kartograficznej, zawierająca projekt podziału działki przez wydziałanie działki (...) , z naniesioną adnotacją o powierzchni tej działki (...) m ( 2) , wykaz zmian gruntowych z dnia 21 września 2011 roku z określoną powierzchnia proponowanych działek (...) , a także protokół graniczny z dnia 21 września 2011 roku . W toku postępowania przed Burmistrzem – w odpowiedzi na wezwanie organu- powód w dniu 6 października 2011 roku złożył oświadczenie, iż dostęp do działki (...) odbywać się będzie przez działkę (...) , której powód jest właścicielem. Wydzielona na tym projekcie podziału działka (...) różniła się nieco od działki (...) zaznaczonej odręcznie na mapce, którą posługiwał się powód w rozmowach z nabywcami. W toku tego postępowania w związku z pismem z dnia 3 października 2011 roku Referatu Gospodarki Nieruchomościami i Rolnictwa dotyczącego zaopiniowania wstępnego projektu podziału, w dniu 17 października 2011 roku wydane został postanowienie Burmistrza zawierające negatywną opinię odnoście wstępnego projektu podziału poprzez wydzielenie działki (...) o powierzchni 1500 m ( 2) i (...) o powierzchni (...) ., a więc w sposób wskazany w projekcie podziału, którego domagał się powód. W uzasadnieniu postanowienia- podpisanego z powołaniem na upoważnienie Burmistrza przez Sekretarza Miasta - wskazano, iż z uwagi na przeznaczenie terenu – cele rolnicze - zgodnie z art. 93 ust. 2a ustawy o gospodarce nieruchomościami nie można go podzielić na działki o obszarze mniejszym niż 3000 m ( 2) . Załącznik graficzny do decyzji stanowiła mapa zawierająca wstępny projekt podziału wykonany przez geodetę W. R. , na którym uczyniono adnotację: załącznik nr 1 do postanowienia nr 27.2011 z dnia 17.10.2011”. Przy czym wstępny projekt podziału w pełni przystawał do projektu podziału złożonego przez powoda wraz z wnioskiem z dnia 21 września 2011 roku. (dowód: dokumentacja Urzędu Miasta C. dotycząca wydanego postanowienia (...) . (...) .27.2011.IK dołączona do akt k.179 - wniosek, protokół graniczny, wykaz zmian gruntowych, mapa z projektem podziału, oświadczenie powoda, postanowienie z dnia 17 października 2011 roku wraz z załącznikiem- wstępnym projektem podziału, a nadto wezwanie k.14 i kserokopii mapy k. 11) Podział działki (...) , w wyniku którego powstałaby działka (...) nie został zarejestrowany w Wydziale Geodezji Starostwa Powiatowego w C. – zarejestrowano jedynie zgłoszenie prac geodezyjnych na tej działce w dniu 21 września 2011 roku numer (...) .6640. (...) .2011. (dowód : pismo Starosty (...) k. 176) Równolegle z prowadzonym postępowania dotyczącym podziału działki powód inicjował postępowania dotyczące uzyskania pozwolenia na budowę i lokalizacje domu jednorodzinnego, który zamierzali wybudować na działce nabywcę. Zobowiązał się wobec nich do uzyskania dokumentacji na ich budowę, przy czym koszty z tym związane ponosili nabywcy, przekazując pieniądze powodowi. Nabywcy wybrali projekt. Wszystkie zlecane przez powoda prace planistyczne dotyczyły obszaru, na którym wydzielona miała być projektowana działka (...) . (dowód: zeznania świadka H. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 00:45:18 do 01:38:02– porównaj protokół k 187v- 188v oraz zeznania świadka U. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 01:38:02 do 02:22:10– porównaj protokół k 189- 190) Dla projektowanej działki (...) w październiku 2011 roku opracowany min. został szkic projektu zagospodarowania dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego „ Dom w (...) szkic ten jednak nie został przez wykonawcę podpisany. (dowód: projekt zagospodarowania k. 12) Na postanowienie Burmistrza z dnia 17 października 2011 roku powód złożył zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. . W dniu 9 listopada 2011 roku wydane zostało przez SKO postanowienie o uchyleniu w całości zaskarżonego postanowienia i umorzeniu postępowania w sprawie. Organ odwoławczy, powołując się na postanowienie Burmistrza z dnia 1 lipca 2010 roku uznał bowiem, iż organ pierwszej instancji orzekł już o przedmiocie tego postępowania. (dowód: postanowienie SKO w sprawie 41/II- (...) k. 114-115) Pismem z dnia 24 października 2011 roku Burmistrz Miasta C. wniósł do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. o wszczęcie z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności postanowienie z dnia 1 lipca 2010 roku w sprawie zaopiniowania wstępnego projektu podziału działki (...) wskazując, iż zaopiniowano pozytywnie wstępny projekt podziału przewidujący wydzielenie na obszarze rolnym działki poniżej 3000 m 2 , nie uwzględniając przepisu art. 93 ust. 2a ustawy o gospodarce nieruchomościami . Postanowieniem z dnia 5 stycznia 2012 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. stwierdziło nieważność tego postanowienia. (dowód: dokumentacja Urzędu Miasta C. dotycząca wydanego postanowienia (...) . (...) dołączona do akt k. 153 – wniosek z dnia 24 października 2011 roku, zawiadomienie o wszczęciu postępowania, postanowienie SKO wydane w sprawie 41/II- (...) oraz zeznania świadka I. K. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 02:22:10 do 03:14:45 – porównaj protokół k 190-191v) Postanowienie z dnia 5 stycznia 2012 roku jest ostateczne – w szczególności odpis postanowienia został niezwłocznie doręczony powodowi, który nieskutecznie, bo po upływie terminu wnioskował o ponowne rozpoznanie sprawy. (dowód: postanowienie SKO wydane w sprawie 41/II- (...) , nadto oświadczenie powoda na rozprawie w dniu 23 maja 2017 roku w okresie od 00:08:27 do 00:19:00 – porównaj protokół k 202v) Nabywcy nie byli zainteresowani zakupem większej działki niż 1500 m 2 . Po uzyskaniu informacji, iż nie może być wydzielona taka działka, przystali na propozycję powoda zakupu większej działki, lecz położonej w innej części nieruchomości powoda niż planowana działka (...) i za cenę ustaloną za pierwotną działkę - tj. kwotę 60.000zł. Powód wydał już bowiem przekazaną mu kwotę przy zawieraniu umowy przedwstępnej i nie posiadał środków na zwrot tego świadczenie, a tym bardziej na zapłatę podwojonej kwoty. Nowa lokalizacja działki odpowiadał nabywcom na równi z poprzednią, mimo że na części tej działki przebiegał linia energetyczna, o obszar ten zawierał mniejszą część przeznaczoną pod zabudowę zagrodową niż teren pierwotnie przez powoda proponowany. (dowód: zeznania świadka H. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 00:45:18 do 01:38:02– porównaj protokół k 187v- 188v oraz zeznania świadka U. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 01:38:02 do 02:22:10– porównaj protokół k 189- 190) Powód zlecić miał geodecie przygotowania podziału i zobowiązał się wobec nabywców do pokrycia kosztów tych prac. Nabywcy uiścić mieli z kolei należności przy zawieraniu aktu notarialnego. (dowód: zeznania świadka H. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 00:45:18 do 01:38:02– porównaj protokół k 187v- 188v oraz zeznania świadka U. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 01:38:02 do 02:22:10– porównaj protokół k 189- 190, a także zeznania powoda w charakterze z strony na rozprawie w dniu 23 maja 2017 roku w okresie od 00:38:08 do 01:50:45 – porównaj protokół k. 203v-205) W celu dokonania podziału nieruchomości, dla której prowadzona jest księga wieczysta (...) połączono obie działki objęte tą księgą wieczystą ( (...) i (...) o łącznej powierzchni 2.6255 ha) w działkę (...) i wydzielono nowe działki: (...) o powierzchni 3002 m ( 2) (obejmującą w całości obszar wcześniej projektowanej działki (...) , w obrębie której w planie zagospodarowania przestrzennego przewidziano teren pod zabudowę zagrodową oraz część innego terenu tej nieruchomości, na której nie przewidywano zabudowy zagrodowej ) oraz działkę (...) o powierzchni 2.3253 ha. Czynności związane z tym podziałem wykonał również geodeta W. R. . Z uwagi na wydzielenie każdej z działek rolnych o powierzchni większej niż 3000 m ( 2) , Burmistrz nie wydawał decyzji podziałowej. (dowód: dokumentacja Starostwa Powiatowego w C. złożona w dniu 9 grudnia 2011 roku operat pomiarowy - dołączona do akt k.177 tj. projekt podziału i wykaz zmian gruntowych - a także pismo Starosty (...) z dnia 17 lutego 2017 roku k. 176) Następnie z działki (...) , w części przylegającej do drogi publicznej, dla której również częściowo w planie zagospodarowania przestrzennego przewidziana była zabudowa zagrodowa, wydzielono działkę (...) o powierzchni 3001 m 2 . Pozostałą część tego obszaru o powierzchni 2.0252 ha oznaczono numerem (...) . Czynności związane z podziałem i tym razem przeprowadził geodeta W. R. . (dowód: projekt podziału k. 30) W dniu 6 czerwca 2012 roku powód oraz H. G. i U. G. zawarli w formie aktu notarialnego umowę sprzedaży działki nr (...) , przedkładając przy zawieraniu umowy wypis i wyrys dotyczący tej działki sporządzony według stanu rejestru z dnia 23 maja 2012 roku oraz wyciąg i wykaz zmian gruntowych sporządzony w dniu 15 maja 2012 roku. Strony ustaliły cenę nabycia na kwotę 60.000zł. Przy zawarciu umowy pobrana została przez notariusza kwota 1.200zł tytułem podatku od czynności prawnej od tak ustalonej ceny, przy czym strony umowy zapewniły, iż odpowiada ona zarówno cenie rzeczywistej jak i wartości rynkowej nieruchomości (bezsporne, nadto: kopia aktu notarialnego rep A numer (...) k.31-32) Należność związane ze sporządzeniem aktu notarialnego w tym z tytułu podatku od czynności prawnej uiścili nabywcy. (dowód: zeznania świadka H. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 00:45:18 do 01:38:02– porównaj protokół k 187v- 188v oraz zeznania świadka U. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 01:38:02 do 02:22:10– porównaj protokół k 189- 190) Po zbyciu działki (...) okazało się, iż przygotowywana przez powoda dokumentacja budowlana i lokalizacyjna dotycząca domu nabywców nie może być wykorzystana przy zabudowie tej działki – dotyczyła ona bowiem innego obszaru tj. części terenu aktualnej działki (...) . Aby umożliwić nabywcom wykorzystanie dokumentacji związanej z zagospodarowaniem terenu, powód zaproponował im zamianę działek bez dopłaty. (dowód: zeznania świadka H. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 00:45:18 do 01:38:02– porównaj protokół k 187v- 188v oraz zeznania świadka U. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 01:38:02 do 02:22:10– porównaj protokół k 189- 190) W dniu 12 listopada 2012 roku strony zawarły w formie aktu notarialnego umowę zamiany nieruchomości – w wyniku tej umowy powód nabył własność działki (...) , a H. G. i U. G. otrzymali działkę (...) . Wartość każdej z działek ustalono na kwotę 60.000zł . Od tak ustalonej wartości co, do której strony oświadczyły, że odpowiada ona wartości rynkowej, notariusz pobrał podatek od czynności prawnej w kwocie 1.200zł. (bezsporne, nadto kopia aktu notarialnego rep A numer (...) ) W dniu 1 lutego 2013 roku Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. wydał w stosunku do powoda decyzję na podstawie, której ustalił zobowiązanie w podatku od czynności cywilno - prawnych od umowy zamiany nieruchomości w postaci działek nr (...) na kwotę 2.400 zł, przyjmując solidarną odpowiedzialność powoda i nabywców za to zobowiązanie. W treści uzasadnienia decyzji Naczelnik wskazał, iż na podstawie przeciętnych cen stosowanych w danej miejscowości określił wartość każdej z nieruchomości na kwotę 120.000 zł , a strony na wartość tę wyraziły zgodę. W tej sytuacji organ podatkowy od tak ustalonej wartości wyliczył całe zobowiązania w wysokości 2.400 zł i w związku z tym wezwał strony umowy do zapłaty solidarnie różnicy tj. kwoty 1.200zł wraz z odsetkami. (dowód: decyzja Naczelnika US w C. k.23) Pozwany figuruje w bazie danych Urzędu Skarbowego w C. z dookreślonym zobowiązaniem jako: zobowiązanie w podatku (...) w związku ze sprzedażą działki zostało uiszczone w dniu 6 lutego 2013 roku w kwocie należność główna 1.200 zł i 33zł tytułem odsetek. (dowód: zaświadczenie o dochodzie k. 220) Przed wszczęciem procesu powód wzywał pozwanego do zapłaty dochodzonej pozwem kwoty - w pismach złożonych do pozwanego w dniu 16 lipca 2014 roku oraz w dniu 1 października 2014 roku (bezsporne, nadto kopia pism z naniesionym datownikiem k. 18 i 20-21) W dniu 25 czerwca 2015 roku powód złożył do Sądu Rejonowego w Człuchowie zawezwanie do próby ugodowej w zakresie roszczeń objętych powództwem w niniejszej sprawie. Na wyznaczonym w dniu 24 września 2015 roku posiedzeniu przewodniczący stwierdził, iż nie doszło do zwarcia ugody. (dowód: data wpływu naniesiona na wniosku wniosek oraz protokół posiedzenie k. k.2-4 oraz 31 akt sprawy Sądu Rejonowego w Człuchowie ICo 471/15) W toku procesu wszczęte został przez Prokuraturę Rejonową w Człuchowie postępowanie w sprawie posługiwania przez powoda jako autentycznym przerobionym załącznikiem do postanowienie Burmistrza z dnia 1 lipca 2010 roku. Postępowanie to zostało umorzone wobec stwierdzenie, że czyn ten nie zawiera znamion czynu zabronionego. (dowód: postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej z dnia 30 kwietnia 2017 roku k 303-306) Sąd zważył co następuje: Powód wywodził swoje roszczenie na stosunku zobowiązaniowym wypływającego z zasad odpowiedzialności podmiotu za czyny niedozwolone jego funkcjonariuszy wykonujących powierzone obowiązki. Dla zaistnienia odpowiedzialności z tytułu deliktów konieczne jest zawsze współistnienie trzech przesłanek: powstanie szkody – rozumianej jako uszczerbek w dobrach prawem chronionych osoby pokrzywdzonej – wystąpienie zdarzenia, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy oznaczonego podmiotu oraz związek przyczynowy między owym zdarzeniem i szkodą. Zdarzenia, z którymi ustawa łączy obowiązek naprawienia szkody uregulowane są różnie, w zależności od tego czy dotyczą one czynów własnych, czynów cudzych, wyrządzenie szkody przez rzeczy czy działanie siły przyrody, przy czym zdarzenia te są jednoznaczne z przyczyną sprawczą szkody tylko w odniesieniu do odpowiedzialności za wyrządzenie szkody czynem własnym, a przy odpowiedzialności za cudze czyny występuje sprawca bezpośredni oraz pośredni, który w razie zaistnienia określonych okoliczności odpowiada za skutki zaistnienia przyczyny sprawczej szkody. W przypadku funkcjonariuszy państwowych i samorządowych samodzielną podstawę odpowiedzialności jednostek państwowych i samorządowych za szkody przez nich wyrządzone stanowią art. od 417 k.c. i następne. Wedle zasad w nich wyrażanych zdarzenia, które rodzą odpowiedzialność odszkodowawczą tych jednostek polegają przede wszystkim na bezprawnym zachowaniu ich funkcjonariusza przy wykonywaniu powierzonych mu obowiązków. Jeżeli przy tym między zdarzeniem a powstałą szkodą istnieje normalny związek przyczynowy, jednostka ta winna naprawić powstałą szkodę. Przedmiotem rozstrzygania przez sąd było roszczenie oparte na odpowiedzialności odszkodowawczej gminy za szkodę związaną z działaniem jej organów . Powód wiązał tę odpowiedzialność z wydaniem przez Burmistrza postanowienia pozytywnie opiniującego wstępny podziału jego działki, mimo że podział ten by sprzeczny z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami z uwagi na zbyt małą powierzchnie i z tego powodu nie mógł być przeprowadzony w projektowany sposób. Wskazywał również, że wydana pozytywna opinia dotyczyła wprost terenu o obszarze 1.500m 2 . Nie ulega wątpliwość, że postanowienie Burmistrza z dnia 1 lipca 2010 roku było niezgodne z prawe. Niezgodność ta stwierdzona została przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. w sprawie SKO 41/II- (...) w dniu 5 tycznia 2012 roku poprzez stwierdzenie nieważności tego postanowienia. Podstawę do roszczeń o odszkodowanie stanowi w takiej sytuacji art. 417 1 §2 k.c. który stanowi, że jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Przy czym mimo odwołania się w jego treści wyłącznie do decyzji administracyjnych zdaniem sądu przepis ten normuje również przypadki szkód wyrządzonych ostatecznymi postanowieniami, jeśli istnieje właściwa procedura stwierdzenia ich niezgodności z prawem (sąd w tym zakresie podziela bowiem stanowisko wynikające z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2012 roku w sprawie III CSK 219/11). Spornym między stronami pozostawał jednak związek wydania tego orzeczenia ze szkodą w majątku wywodzoną przez powoda oraz jej powstanie. Powód wskazywał, że postanowienie Burmistrza z dnia 1 lipca 2010 roku zawierało pozytywną opinie co do możliwości wydzielenia z jego nieruchomości działki z przeznaczeniem pod zabudowę o powierzchni 1500m 2 . Wskazywał, że to niezgodne z prawem postanowienie stanowiło podstawę zaciągnięcia przez niego zobowiązania do sprzedaży gruntu za ustaloną cenę, z którego- w związku z przyjęciem zadatku- nie mógł się już wycofać. W tej sytuacji musiał sprzedać nabywcom większą działkę i z tym wiązała się szkoda w jego majątku. Powód wiązał swoją szkodę ze zbyciem większej działki po cenie ustalonej dla działki o mniejszej powierzchni (po zaniżonej cenie), wydatkami na wynagrodzenie dla geodety za wydzielenie większej działki oraz kosztami związanymi z wymierzeniem podatku od czynności prawnej od większej działki . Pozwany kwestionował stanowisko powoda wskazując, że sporne postanowienie nie dotyczyło całego terenu oferowanego przez powoda do sprzedaży nabywcom. Postanowienie dotyczyło mniejszego obszaru, a powód przedstawiał nabywcom jako element postanowienia Burmistrza mapkę niezgodną z załącznikiem do tego postanowieni, wprowadzając w błąd nabywców co do jego treści. Spór miedzy stronami dotyczył więc przed wszystkim treści załącznika graficznego do postanowienia opiniowanego wstępny projekt podziału. Załącznik ten bowiem dookreślał jakiego obszaru dotyczy postanowienie o uzgodnieniu. Przełożona dokumentacji (...) JK dotycząca wniosku powoda o zaopiniowania wstępnego projektu podziału zawiera postanowienie Burmistrza z dnia 1 lipca 2010 roku wraz z załącznikiem graficznym – mapką z wstępnym projektem podziału wykonaną przez geodetę W. R. i naniesioną adnotacją opisującą tę mapkę jaka załącznik do tego postanowienia wraz z podpisami Burmistrza na postanowieniu i załączniku graficznym. Dokumenty te stanowią dokumenty urzędowe w rozumieniu art. 244§2 k.p.c. i korzystają z domniemania prawdziwości (autentyczności). Są to domniemania prawne ustanowione ustawą procesową. Domniemania te mogą być obalone w sposób przewidziany w art. 252, tj. przez zaprzeczenie prawdziwości dokumentu. Domniemanie to może zostać obalane – w razie przedstawienia dowodów przeciwnych. Ciężar dowodowy w tym zakresie spoczywał na powodzie. Zdaniem sądu powód nie przedstawił jednak na te okoliczność wiarygodnych dowodów. Powód powoływał się na mapę, którą jak twierdził otrzymał od organu gminy wraz z postanowieniem z dnia 10 lipca 2010 roku jako załącznik do tego postanowienia z naniesioną działką w granicach, którą przedstawiał nabywcom do sprzedaży, przy czym dokumenty te podpisane były przez burmistrza. Zgodnie ze stanowiskiem powoda doręczono mu inną mapę niż załącznik dołączony do dokumentacji (...) JK. Twierdził, iż na doręczonej mu mapie opiniowana działka była większa niż na załączniku dołączonym do dokumentacji, bo o zaopiniowanie terenu o powierzchni 1500m 2 od początku wnosił. W celu wykazania tej okoliczności powód w niniejszym procesie przedłożył kserokopie załącznika, na który się powoływał mimo, że wzywany był o złożenie oryginału mapy – na żądanie pozwanego w trybie art. 129 § 1 k.p.c. oraz w dalszej części procesu – pouczony o skutkach procesowych nie przedłożenia oryginału. Twierdził bowiem, że nie potrafi ustalić gdzie po tak długim czasie znajduje się oryginał mapy, w związku z toczącymi się w jego sprawie różnymi postępowaniami Złożona kserokopia nie może stanowić wiarygodnego dowodu przeciwnego wobec dokumentu urzędowego. Zauważyć należy, że różnica między załącznikiem z dokumentacji (k. 150) a kserokopią złożoną przez powoda (k.11) dotyczy dwóch elementów – naniesionych odręcznie dodatkowo dwóch kresek jako granice widzialnego obszaru, skutkujące jego powiększenie oraz – w obrębie tego powiększenia- naniesionego odręcznie zapisu o treści „1500 m kw”. W niniejszym procesie powód wywodził, że takiej treści załącznik został mu przez organ doręczony. W toku postępowania prokuratorskiego dotyczącego posługiwania się sporną mapką powód przyznał jednak, iż zapis o treści „1500 m kw” sam uczynił, aby jednoznacznie wskazać nabywcom jak jest powierzchnia działki, którą mają zakupić. Okoliczność tę przyznał następnie również w niniejszym procesie – na rozprawie poprzedzające wydanie wyroku. Stanowisko powoda w tej sprawie jest więc niejednoznaczne i niespójne. Przesłuchani w charakterze świadków nabywcy – po okazaniu oryginału załącznika z dokumentacji urzędu oraz kserokopii mapki, którą złożył powód - potwierdzili, że w rozmowach z nimi powód posługiwał się mapką o treści odpowiadającej złożonej przez niego do akt kserokopii i byli zapewniani przez niego, iż pozytywna opinia burmistrza dotyczy działki o powierzchni 1500m 2 - zgodnie z uczynioną na dokumentacji adnotacją – usytuowanej w miejscu wynikającym z jej treści. Powód zapewniał ich również, że wydzielenie tej działki polegać będzie jedynie na przeprowadzeniu jej geodezyjnego podziału. Ich zeznania nie stanowią jednak dowodu w zakresie treści załącznika do postanowienia, które zostało doręczone powodowi wraz z postanowieniem z dnia 1 lipca 2010 roku. Bezspornym jest bowiem, że powód i nabywcy podjęli rozmowy o sprzedaży gruntu jakiś czas po wydaniu postanowienie Burmistrza (umowa przedwstępna podpisana została dopiero w dniu 20 czerwca 2011 roku). W tej sytuacji ocenić należy, że powód nie wykazał, iż postanowienie burmistrza z 1 lipca 2010 roku dotyczyło innego obszaru niż wynika to z załącznika graficznego dołączonego do dokumentacji (...) JK oraz, że przekazany powodowi egzemplarz postanowienia i załącznika graficznego miały inną treść niż dołączone do tej dokumentacji. Powód nie wykazał więc, że przed podpisaniem wstępnej umowy sprzedaży z nabywcami dysponował pozytywną opinią organu co do wydzielenia działki, która miała być przedmiotem umowy sprzedaży. Tymczasem o posiadaniu takiego uzgodnienia zapewniał on nabywców posługując się postanowienie z dnia 1 lipca 2010 roku i mapką o treści odpowiadającej kserokopii k. 11. Zgodnie ze stanowiskiem nabywców dopiero po przedłożeniu przez powoda tej dokumentacji zdecydowali się oni na zawarcie umowy przedwstępnej oraz wypłacenie powodowi kwoty 15.000 zł na poczet ceny. Nabywcy domagali się przedłożenie dokumentacji dotyczącej wydzielenia działki i nie podpisaliby tej umowy, gdyby nie było projektu podziału tej działki (zeznania świadków U. G. i H. G. na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku). Powód w niniejszym procesie nie wykazał, iż podpisując umowę przedwstępną dysponował wstępnym projektem podziału zaopiniowanym pozytywnie przez burmistrza w zakresie działki, którą zamierzał zbyć na rzecz małżonków G. , mimo, że zapewnił o tym nabywców. W stanie faktycznym sprawy przyjąć należy, że pomimo tych zapewnień powoda postanowienie dotyczące zaopiniowania wydzielenia działki o powierzchni i położeniu, którą oferował powód nabywcom nie zostało wydane. Postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 5 stycznia 2012 roku o stwierdzeniu nieważności dotyczyło postanowienia Burmistrza z dnia 1 lipca 2010 roku o treści wynikającej z dokumentacji organu (...) JK, w tym załącznika graficznego, a więc działki o mniejszej powierzchni niż działka, będąca przedmiotem zawartej umowy przedwstępnej. Podziału w celu wydzielania działki dla nabywców dotyczyło postanowienie Burmistrza z dnia 24 października 2011 roku o negatywnym zaopiniowaniu wstępnego projektu podziału działki (...) , podpisane - z powołaniem na upoważnienie Burmistrza - przez Sekretarza Miast. W zakresie tego postanowienie nie ma sporu co do jego przedmiotu, choć i w tym przypadku treść rozstrzygnięcia dookreślał załącznik – nowa mapa zawierająca wstępny projekt podziału opracowana przez geodetę, obejmujący wydzieloną działkę dla nabywców. Zauważyć bowiem należy, że treść postanowienia i załącznika dołączona do dokumentacji organu (...) .27. (...) (dokumentacja k. 179) oraz treść postanowienie i załącznika złożona przez powoda na rozprawie z dnia 18 października 2018 roku (k 309-310), które doręczone zostały powodowi przez organ w związku z wydaniem postanowienia w pełni do siebie przystają. Treść postanowienia jednoznacznie wskazuje, że dokonanie podziału działki (...) przez wydzielenie działki o powierzchni mniejszej niż 3000 m 2 jest sprzeczne z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami w związku z przeznaczeniem tego terenu. Co prawda postanowienie to zostało uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. w dniu 9 listopada 2011 roku. Uchylając postanowienie SKO nie zakwestionował merytorycznej oceny dokonanej w tym postanowieniu. Wskazał jedynie na odmienną ocenę dokonaną przez Burmistrza w postanowieniu z 1 lipca 2010 roku, które funkcjonowało jeszcze wówczas w obrocie prawnym. Wówczas jednak organ podjął czynności zmierzające do stwierdzenia nieważności postanowienia z dnia 1 lipca 2010 roku, składając w piśmie z dnia 24 października 2011 roku wniosek o wszczęci z urzędu postępowania w tym przedmiocie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W wyniku tego wniosku wydane zostało postanowienie z dnia 5 stycznia 2012 roku. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny sprawy zwłaszcza wobec zgłoszonego przez powoda zarzutu przedawnienie roszczenia. Oceniając przedawnienie roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych odwołać się należy przede wszystkim do treści art. 442 1 k.c. Przepis § 1 powołanego artykułu stanowi, że roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Konstrukcja przepisów o przedawnieniu roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych jest zasadniczo różna od zasady ogólnej przyjętej w art. 120 § 1 k.c. , ponieważ odrywa się od wymagalności roszczenia. Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym wynika z zobowiązania o charakterze bezterminowym, wobec czego bieg przedawnienia roszczenia wynikającego z tego rodzaju zobowiązania rozpoczyna się w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniej możliwym terminie. Brak świadomości poszkodowanego o szkodzie lub o osobie obowiązanej do jej naprawienia powodowałoby, że mimo popełnienia czynu niedozwolonego i wystąpienia szkody poszkodowany nie mógłby realnie dochodzić roszczenia przeciwko obowiązanemu nie wiedząc, że szkoda wystąpiła albo kto jest obowiązany do jej naprawienia. Te względy zadecydowały o przyjęciu przewidzianego w art. 442 1 § 1 k.c. terminu rozpoczęcia biegu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym od innej chwili niż od dnia powstania stanu wymagalności roszczeni. Konstrukcja przewidziana w art. 442 1 § 1 k.c. wiąże więc rozpoczęcie biegu przedawnienia roszczenia z tytułu czynu niedozwolonego nie ze stanem jego wymagalności (a więc stanem, gdy istnieje obiektywna prawna możliwość żądania naprawienia szkody), lecz ze stanem świadomości poszkodowanego co do zaistnienia szkody i osoby za nią odpowiedzialnej. Jest to więc sytuacja zbliżona, ale nie tożsama z pojęciem stanu wymagalności roszczenia ( tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 października 2016 roku w sprawie I CSK 661/15). W przypadku dochodzenia należności z tytułu wydania orzeczenie niezgodnego z prawem przesłanka skuteczności dochodzenie roszczenia odszkodowawczego jest decyzja nadzorcza, albowiem ona otwiera w sposób prejudycjalny możliwości dochodzenia odszkodowania wobec podmiotu zobowiązanego do naprawienia szkody (takie stanowisko wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 listopada 2009 roku w sprawie II CSK 247/09). W celu dokonania oceny przedawnienia roszczenia należy ustalić w jakiej dacie poszkodowany dowiedział o wydaniu tego orzeczenia oraz czy wiedział już wówczas o osobie odpowiedzialnej do naprawienia szkody i o szkodzie. O braku możliwości wydzielenia dla nabywców działki o powierzchni 1.500 m 2 , a więc wywiązania się z zobowiązania wynikającego z umowy przedwstępnej powód powziął informację już w zasadzie w wyniku postanowienia Burmistrza z dnia 24 października 2011 roku, choć uchylonego postanowieniem SKO z dnia 9 listopada 2011 roku, w związku z funkcjonowaniem w obrocie sprzecznego postanowienie z dnia 1 lipca 2010 roku. Na pewno jednak w sposób ostateczny kwestia dotycząca braku możliwości wydzielenie działki mniejszej niż 3000 m 2 została rozstrzygnięta ostatecznym postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 stycznia 2012 roku. Zgodnie z twierdzeniem powoda postanowienie to zostało mu doręczone w ciągu kilku dni po wydaniu, a jego wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy do SKO okazał się nieskuteczni e- wystąpił z nim bowiem z przekroczeniem terminu). Nawet więc gdyby przyjąć – jako twierdzi powód, iż postanowienie z dnia 1 lipca 2010 roku dotyczyło wydzielenia działki o powierzchni 1500 m 2 , z datą tego postanowienie SKO łączyć należy wiedzę powoda o wydanym postanowieniu stwierdzającym nieważność postanowienie opiniującego oraz o gminie jako podmiocie zobowiązanym do wyrównania ewentualnej szkody z tym związanej. W celu rozważenia zarzutu przedawnienia pozostaje wreszcie ocena okoliczności związanej z dowiedzeniem się o szkodzie. Przede wszystkim powód w sposób niekonsekwentny określał z jakimi zdarzeniami łączy wywodzoną szkodę. Na rozprawie w dniu 15 grudni 2016 roku powód wskazał, iż w oparciu o decyzję z dnia 1 lipca 2010 roku – co do której twierdził że dotyczyła działki o powierzchni 1500 m 2 - prowadził rozmowy z nabywcami, z którymi zawarł umowę przedwstępną na sprzedaż działki o powierzchni 1500 m 2 za cenę 60.000 zł, ustaloną przy przyjęciu stawki 40 zł za m 2 i przyjął zadatek. Inicjował również postępowania związane z przeprowadzeniem uzgodnień i uzyskaniem pozwolenia na budowę na obszarze pozytywnie zaopiniowanym w decyzji z dnia 1 lipca 2010 roku. Powód wywodził, iż wydanie kolejnego odwrotnie opiniującego co do tego samego obszaru postanowienia i doprowadzenie do uchylenia postanowienie z dnia 1 lipca 2017 roku – spowodowało, że za cenę 60.000zł ustalono dla obszaru 1500 m 2 musiał oddać nabywcom grunt o powierzchni 3000 m 2 warty 120.000zł ( przy wyliczeniu 40 zł. za m 2 ). Następnie – w związku z konieczności dokonania zamiany w celu umożliwienia nabywcom wykorzystania zgromadzonej dokumentacji dotyczącej zagospodarowania terenu i zabudowy – musiał ponieść koszty „domierzenia” do pierwotnie oferowanej im działki dalszego obszaru o powierzchni 1.500 m 2 ( wynagrodzenie za prace geodezyjne z tym związane). Wreszcie wskazywał, że jego szkoda powstała w związku z koniecznością zapłaty w Urzędzie Skarbowym naliczonego podatku od czynności prawnej (porównaj rozprawy z dnia 15 grudnia 2016 roku w okresie od 00:09:36 do 00:41:24 – porównaj protokół k 136v-137). Z kolei na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 powód doprecyzował, iż w zakresie szkody za poniesione koszty geodezyjne domaga się on zwrotu należności, które zapłacił geodecie za to że do pierwotnie wydzielonej działki o powierzchni 1500 m 2 dołączył kolejne 1500 m 2 powierzchni, tak że powstała działko o wymaganym obszarze ponad 3000 m 2 . Powód wskazywał, iż za prace te zapłacił 1500 zł, choć nie potrafił określić kiedy dokonał zapłaty, precyzując jedynie, iż należności regulował niezwłocznie po wykonaniu prac. W zakresie kwoty 1.200 zł powód podkreślił, iż jego roszczenie o zapłatę nie łączy się z ustaleniem przez Urząd Skarbowy dopłaty w związku z zawarciem umowy zamiany. Łączył to świadczenie wyłącznie z zawarciem umowy sprzedaży. Podał, iż Urząd Skarbowy ustali, że miała być najpierw zawarta umowa sprzedaży działki o powierzchni 1500 m 2 , a następnie w związku z domiarem zawarta została umowa sprzedaży działki o powierzchni 3000 m 2 i z tego tytułu Urząd Skarbowy naliczył opłatę skarbową w dodatkowej wysokości 1200 zł, którą powód uiścił. Powód podkreślił, że w niniejsze sprawie nie zgłasza żadnych roszczeń w związku z zawarciem z nabywcami umowy zamiany, którą zawarł po umowie sprzedaży. W rozmowach z nabywcami ustalił cenę sprzedaży działki o powierzchni 1500m 2 na kwotę 60 000zł, stosując przelicznik 40 zł za m 2 gruntu. Jego szkoda polegająca na przekazaniu nabywcom ponad 3000 m 2 za cenę ustaloną dla o połowę mniejszej powierzchni powstała przy zawieraniu umowy sprzedaż (tak rozprawa w okresie od 42:42 do 00:39:34 porównaj protokół k. 186v-187). Wreszcie na rozprawie w dniu 23 maja 2017 roku powód potwierdził, iż w zakresie kosztów geodezyjnych dochodzi tylko tych, które zapłacić geodecie za powiększenie działki pierwotnie planowej o powierzchni 1500 m 2 do powierzchni ponad 3000 m 2 podkreślając, że o żadne inne koszty geodezyjne w tej sprawie nie zgłasza roszczenia, precyzując po raz kolejny, że należności te uiścił niezwłocznie po wykonaniu pracy. Zaakcentował kolejny raz, że podstawą ustalenia z nabywcami ceny nabycia działki o powierzchni 1500 m 2 była cena za m 2 . Wreszcie stwierdził, iż obie większe wydzielone przez niego działki warte były po 120000 zł, bo tak przyjął Urząd Skarbowy. Przy czym przy ustaleniu tej wartości za Urzędem Skarbowym przyjmował ostatecznie jako jedyne kryterium wartość m 2 gruntu, bez względu na ukształtowanie terenu oraz w jakiej części wydzielona działka przeznaczona jest pod zabudowę, a w jakiej na inne cele. Podkreślał, że ważne jest, iż ustalił z nabywcami cena za m 2 na kwotę 40 zł. W zakresie szkody z tytuł należności wpłaconej do Urzędu Skarbowego, powód tym razem wskazał, że należność ta związana jest z powiększeniem pierwotnej działki wydzielonej w obszarze 1500m 2 , choć ostatecznie stwierdził, iż nie pamięta czy należność tę opłacił on sam czy nabywcy. Ostatecznie podkreślił, iż w sprawie chodzi mu o „domiar” do działku (tak rozprawa z dnia 23 maja 2017 roku w okresie od 00:49:49 do 01:50:43 – porównaj protokół k. 203-205). Przystępując do oceny wywodzonej szkody podkreślić należy przede wszystkim, że powód nie wykazał jej powstania, a tym bardziej wysokość. Nie wykazał więc czy i kiedy oraz w jakiej wysokości uiścił wynagrodzenie na rzecz geodety. W zakresie należności na rzeczy Urzędu Skarbowego nie wykazał jej uiszczenie w jakiejkolwiek wysokości z tytułu czynności podejmowany w celu przekazania działek nabywcom – nie tylko tych, na które powoływał się powód w toku rozprawy, uzasadniając swoje roszczenie, ale również tych które powstały w związku z czynnościami między powodem i nabywcami, z którymi wprost nie łączył on swojej szkody. Zgodnie ze stanowiskiem świadków U. i H. G. potwierdzonym przez powoda to nabywcy ponosili wszystkie koszty powstałe przy zawieraniu aktów notarialnych. Należności regulowane wobec Urzędu Skarbowego naliczane były wyłącznie przez notariusza. Nie ustalono, aby jakiekolwiek należności wobec Urzędu Skarbowego zostały naliczone w związku z czynnościami, na które powoływał się powód (związane z „domiarem działki”). Jedyna oplata, którą zobowiązane były uiścić strony czynności prawnych wobec Urzędu Skarbowego nie pobrane przez notariusza to naliczony dodatkowy podatek od czynności prawnej z tytułu umowy zamiany, co do której powód twierdził, iż nie wnosi odszkodowania w związku z tą czynnością prawną. Co do tej należności powód nie twierdził nawet kategorycznie, że należność tę uiścił – ostatecznie stwierdził, że mogli uiścić ją nabywcy, na co również nabywcy wskazywali. Ze złożonego zaświadczeni z Urzędu Skarbowego wynika natomiast jedynie, że powód figuruje jako zobowiązany w podatku oraz, że zobowiązania to zostało uiszczone w dniu 6 lutego 3013 roku, choć nie wskazano kto dokonał zapłaty (porównaj zaświadczenie k 220). Fakt obciążenia powoda – solidarnie z nabywcami - domiarem podatku od czynności prawnej związanej z zamianą wynika wprost z decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 1 lutego 2013 roku (porównaj k. 23). Decyzja ta stanowiła podstawę do stwierdzenia, że powód został wprowadzony do bazy danych Urzędu Skarbowego jako zobowiązany w podatku w związku ze zbyciem działki. Nie oznacza jednak, że powód uiścił tę solidarną z nabywcami należność. W szczególności takiego stwierdzenia nie zawiera złożone zaświadczenie z Urzędu Skarbowego. Wreszcie jako niewykazaną uznać należy szkodę pozwanego z tytułu zbycia nabywcom innej działki niż ustalono pierwotnie. Zauważyć należy że powód stwierdził, iż podstawą ustalania ceny nabycia gruntu z nabywcami była cena m 2 przyjmowana przez nich w wysokości 40 zł. Przy przyjmowaniu tego przelicznika – zdaniem powoda – obie działki powyżej 3000m 2 warte były 120.000 zł, a więc zgodnie ze stanowiskiem Urzędu Skarbowego wyrażonym w decyzji z dnia 1 lutego 2013 roku. Na tę właśnie decyzję powoływał się powód w celu wykazania wywodzonej wartość działek o większej powierzchni. Tymczasem z treści decyzji z dnia 1 lutego 2013 roku wynika jedynie, że organ podatkowy w toku postępowania dotyczącego podatku od czynności prawnej umowy zamiany, na podstawie „przeciętnych cen stosowanych w danej miejscowości w obrocie rzeczami tego samego rodzaju i gatunku przy uwzględnieniu ich stanu i stopnia zużycia” przyjął wartość obu nieruchomości podlegających zamianie na kwotę po 120.000zł. Na tej podstawie wezwał strony umowy do podwyższenia zadeklarowanych wartości nieruchomości do tej kwoty , na co strony umowy wyraziły zgodę. Zdaniem sądu decyzja, na która powołuje się powód nie stanowi dowodu w zakresie wartości rynkowej obu spornych dużych działek. Zauważyć należy że strony umowy zaakceptowały sugerowaną przez Urząd Skarbowy wartość, nie wnosząc o jej zweryfikowanie poprzez przeprowadzenie wyceny przez rzeczoznawcę. Przyjęta cena związana była tylko ze zwiększeniem podatku od czynności prawnych i nie spowodowała żadnych dodatkowych rozliczeń między stronami umowy. Sugerowanej przez Urząd Skarbowy wartości nie potwierdzili również nabywcy, zwłaszcza H. G. , który negocjował z powodem warunki umów. Przede wszystkim świadek nie potwierdził, iż podstawą ustania ceny nieruchomości przez strony umowy było odwołanie do wartości m 2 - cenę negocjowano ogólnie za całą działkę, bez odwoływania się do wartości m 2 . W zakresie wartości przyjętej przez Urząd Skarbowy podkreślił on, że – wobec ich biernej postawy - odbyło się to bez weryfikacji biegłego, bez uwzględnienia specyficznej sytuacji związanej z tym, że grunty te choć położne w obrębie miasta w znaczącej część mają przeznaczenie rolnicze, wyłączone spod zabudowy. W obrębie obu wydzielonych działek (...) teren pod zabudowę zagrodową stanowi zdecydowania mniejszą część - największy obszar pod zabudowę obejmowała pierwotnie negocjowana przez strony działka o powierzchni 1500 m 2 . Teren ten jest iłowy, podłoże ruchome tuż przy rozlewisku jeziora. Wiąże się to z koniczność utwardzania i wyrównywania terenu nawożoną dodatkowo ziemią. W tej sytuacji świadek wskazywał, iż faktyczna wartość rynkowa działki (...) , którą nabyli od powoda w oparciu o umowę sprzedaży nie wynosiła więcej niż uiszczona przez nich cena nabycia tj. 60.000 zł zwłaszcza, że jej część zajęta była po linię energetyczną. Nieco większą wartość, choć na pewno nie wartość przyjętą przez Urząd Skarbowy zdaniem świadka miała działka przekazana im w drodze zamiany, przede wszystkim z uwagi na zdecydowania największy obszar przeznaczony pod zabudowę. Domierzony do pierwotnie wyznaczonej działki o powierzchni 1500 m 2 teren- nie przeznaczony pod zabudowę - zwiększył wartość tej działki choć nieznacznie (porównaj zeznania świadka na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 roku w okresie od 00:45:18 do 01:38:02 – protokół k 187-188). Zauważyć też należy, że podobne stanowisko w zakresie działki (...) zaprezentował powód na rozprawie w dniu 23 maja 2017 roku. Wyraził najpierw stanowisko iż teren, która był przedmiotem umowy sprzedaży miał według niego mniejszą wartość. Wydzielona działka miała nieregularny kształt, w mniejszym zakresie obejmowała teren przeznaczony pod zabudowę, przebiegała przez nią linia elektryczna. W związku z tym powód stwierdził, iż cena tej działki określona w umowie sprzedaży odpowiadała jego zdaniem jej faktycznej wartości. Natomiast działka którą przekazał nabywcom w wyniku umowy zamiany miała wartość 120. 000zł. Ona w części obejmowała staw bardzo ważny dla powoda, w jej obszarze był teren, który pierwotnie chcieli nabywcy kupić za 60.000 zł, który w znacznej części stanowił obszar przewidziany pod zabudowę. Ostatecznie jednak powrócił do poprzedniej argumentacji i stwierdził, iż obie większe wydzielone przez niego działki warte były po 120000 zł, bo tak przyjął Urząd Skarbowy. W tej sytuacji za niewykazane uznać należy twierdzenie powoda o wartości obu wydzielony działek o powierzchni powyżej 3000 2 , a zwłaszcza działki (...) , która była przedmiotem umowy sprzedaży, a z którą powód łączył powstałą w jego majątku szkodę. W tym miejscu zaakcentować należy jeszcze raz, że w zakresie wywodzonej szkody z tytułu przekazania nabywcom działki za zaniżoną cenę powód nie powoływał się w ogóle na zawarta umowę zamiany. Ma to swoje umocowania w ustalonym w sprawie stanie faktycznym w oparciu o zebrany materiał dowodowy. Zgodnie ze stanowiskiem nabywców nabyta przez nich w wyniku umowy sprzedaży działka (...) w pełni im odpowiadała, a zamiana działek związana była z innym zobowiązaniem powoda dotyczącym uzyskania dla nich uzgodnień i pozwoleń lokalizacyjnych oraz budowlanych. Powód bowiem podjął się czynności z tym związane, lecz uzgodnienia te przeprowadzał w zakresie terenu wchodzącego w skład działki (...) . Gdy okazało się, że uzyskane pozwolenia i uzgodnienia nie mogą dotyczyć budowy na działce (...) , podjęto decyzje o zamianie działek. Tak przedstawiana przez powoda szkoda nie tylko nie została wykazana w niniejszym procesie, lecz uzasadnia twierdzenie, iż nawet gdy jej zaistnienie zostało wykazane, roszczenie z tego tytułu winno być ocenione jako przedawnione w związku ustaloną datą powzięciem przez powoda wiadomości o szkodzi. Po raz pierwszy z roszczeniami przeciwko pozwanej przed sądem powód wystąpił składając w dniu 23 czerwca 2015 roku wniosek o zawezwania do próby ugodowej. Wniosek taki co do zasady przerywa bieg terminu przedawnieni. Istotne jest więc ustalenie czy powód dowiedział się o wywodzonej szkodzie przed dniem 23 czerwca 2012 roku. Zauważyć należy w związku z brakiem możliwości wydzielenia działki pierwotnie ustalonej z nabywcami, powód podjął działania zmierzające do wydzielenia działki o wymaganej powierzchni, zlecając prace geodecie. Najpierw na zlecenie powoda wydzielona została działka (...) obejmująca – oprócz terenu 1500m 2 wynikającego z uzgodnień stron umowy - dodatkową część nieruchomości z obszaru nie przeznaczonego pod zabudowę zagrodową tak, że w sumie obszar wydzielonej działki wynosił ponad 3000 m 2 . Prace geodezyjne z tym związane zakończone zostały na pewno przed 9 grudnia 2011 roku. W tym bowiem dniu przyjęte zostały do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (porównaj adnotacje na dokumentacji Starostwa Powiatowego k. 177). Kolejne czynności podziałowe w celu wydzielenia na nieruchomości działki o takim obszarze związane były z powstaniem działki (...) , która niewątpliwie była wyodrębniona już co najmniej w dniu 23 maja 2012 roku- zgodnie z treścią aktu notarialnego z dnia 6 czerwca 2012 roku wypis i wyrys w zakresie tej działki przedstawiony przy zawieraniu tej umowy sporządzony został według stanu na ten dzień ( porównaj akt notarialny k. 32). Zważywszy na stanowisko powoda, że za prace geodezyjne płacił geodecie niezwłocznie po ich wykonaniu na pewno już przed 23 czerwca 2012 roku wszelkie ewentualne związane z tym należności już powstały i powód miał o nich wiedze. W zakresie różnic w wartościach działek w związku z koniecznością wydzielenia obszarów powyżej 3000 m 2 i przekazania nabywcom tak dużej działki za cenę 60.000 zł, powód powziął wiadomość o konieczności przeprowadzenie takiego przesunięcia majątkowego już po ustaleniu z nabywcami, że w zaistniałej sytuacji wyrażają zgodę na nabycie większej działki za cenę ustaloną w umowie przedwstępnej dla mniejszej działki. Wywodzone przez powoda wyliczanie ceny działek w oparciu wyłącznie o cenę m 2 powierzchni (40 zł za m 2 ) dawała powodowi pogląd co do wartości tych działek. Czynności związane z wydzielaniem dużych działek powód podejmował już ze świadomością takich rozliczeń. Niewątpliwie jednak wiedzę taką posiadał w momencie zawierania aktu notarialnego sprzedaży działki (...) – wiedział w sposób pewny za ile sprzedaje tę działkę. Zawierając ten akt notarialny powód miał świadomość za jaką cenę zbył grunt o większej powierzchni oraz co było powodem dokonania tej transakcji. Miał więc świadomości co do ewentualnej szkody jak i podmiotu – zdaniem powoda - za szkodę tę odpowiedzialnego. Akt notarialny zwarty był w dniu 6 czerwca 2012 roku, a więc również przed 23 czerwca 2012 roku. Wreszcie w zakresie szkody związanej z nałożeniem na powoda obowiązku uiszczenia należności na rzecz Urzędu Skarbowego z powodu „domiaru działki” i powiększeniem pierwotnej planowanej działki o powierzchni 1500 m 2 do działki o powierzchni ponad 3000 m 2 , powód nie wskazywał nawet kiedy taka należność została ustalona, kiedy powód powziął wiadomości o konieczności jej uregulowania, oraz kiedy i czy należność ta została uregulowana. Powód łączył jednak tą szkodę z wydzieleniem działki (...) , bo ta właśnie działka powstała w sposób wskazany przez powoda. Wydzielenie tej działki nastąpiło niewątpliwie - jak wyżej wskazano – już w dniu 9 grudnia 2011 roku i ewentualne należności z nią związane powstać mogły już na pewno od tego moment. W tej sytuacji – nawet przy przyjęciu zaistnienia szkody powstałej w sposób wywodzony przez powoda – roszczenia powoda uznać należało by za przedawnione, albowiem zgłoszenie roszczeń - nawet w ramach wezwania do ugodowego załatwienia sporu przed sądem- nastąpiło z przekroczeniem trzyletniego okresu przedawniania. Uwzględnić należało by więc zgłoszony przez pozwanego zarzut przedawnia roszczenia w oparciu o art. 117 § 2 k.c. O kosztach orzeczono na mocy art. 102 k.p.c. , zgodnie z którym w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Podkreślić przy tym należy, że zastosowanie art. 102 k.p.c. powinno być oceniane w całokształcie okoliczności, które by uzasadniały odstępstwo od podstawowych zasad decydujących o rozstrzygnięciu w przedmiocie kosztów procesu. Do kręgu tych okoliczności należy zaliczyć zarówno fakty związane z samym przebiegiem procesu, jak i fakty leżące na zewnątrz procesu, zwłaszcza dotyczące stanu majątkowego i sytuacji życiowej . Ponadto o tym, czy w konkretnej sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek w rozumieniu art. 102 k.p.c. decyduje m.in. sposób prowadzenia procesu przez stronę przegrywającą sprawę. W przedmiotowej sprawie sąd nie obciążył pozwanego kosztami procesu, uwzględniając przede wszystkim charakter sprawy. Nie ulega wątpliwości, iż w sprawie związanej z dokonaniem podziału gruntów powoda Burmistrz Miasta C. wydał dwa postanowienia, z których żadne na pozostało w obrocie prawnym. Co do pierwszego postanowienia organ II instancji ustalił rażące naruszenie prawa i z tego powodu stwierdził jego nieważność. Również drugie rozstrzygnięcie wydana w tej sprawie, odmiennie opiniujące wstępny projekt podziału, przy uwzględnieniu właściwych przepisów nie ostało się – zostało uchylone w całości przez organ II instancji. Organ dopuścił się więc nieprawidłowości przy wydawaniu postanowień komplikujący sytuację prawną powoda nieruchomości powoda. Chociaż nie stanowią one podstawy do zasądzenia dochodzonego roszczenie, jednak nie mogą pozostał bez wpływu na rozstrzygnięcie w zakresie kosztów procesu i zdaniem sądu uzasadniają przyjęcie szczególnych okoliczności uzasadniających zastosowanie art. 102 k.p.c.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI