I C 456/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy obniżył zasądzoną przez Sąd Rejonowy kwotę odszkodowania z ubezpieczenia AC, uznając część klauzul OWU za nieabuzywne w sporze między przedsiębiorcami.
Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpoznał apelację pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w sprawie o zapłatę z ubezpieczenia AC. Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok, obniżając zasądzoną kwotę odszkodowania i stosunkowo rozdzielając koszty procesu. Kluczowe dla rozstrzygnięcia była ocena postanowień Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (OWU) dotyczących wariantu serwisowego i optymalnego, które Sąd Okręgowy uznał za nieabuzywne w kontekście sporu między przedsiębiorcami.
Sąd Okręgowy w Poznaniu, rozpoznając sprawę z powództwa (...) sp. z o. o. sp.k. przeciwko (...) Zakładowi (...) o zapłatę, zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Środzie Wielkopolskiej. Głównym przedmiotem sporu była wysokość odszkodowania z umowy ubezpieczenia AC, a w szczególności ocena postanowień § 17 OWU dotyczących wariantu serwisowego i optymalnego. Sąd Okręgowy uznał apelację pozwanego za uzasadnioną, obniżając zasądzoną kwotę do 2.830,03 zł. Sąd drugiej instancji podkreślił, że sprawa toczy się między przedsiębiorcami, a nie między konsumentem a przedsiębiorcą, co wyklucza badanie abuzywności z urzędu. Sąd odrzucił argumenty o abuzywności klauzul OWU, wskazując, że wymóg przedstawienia faktur i rachunków za naprawę w celu uzyskania odszkodowania w wariancie serwisowym jest powszechną praktyką i nie narusza rażąco interesów przedsiębiorcy. Sąd wyjaśnił również różnice między ubezpieczeniem OC a AC, podkreślając, że świadczenie z AC ma charakter umowny, a nie odszkodowawczy w rozumieniu kodeksu cywilnego. W konsekwencji, zasądzona kwota została obniżona, a koszty procesu rozdzielono stosunkowo.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, postanowienia te nie są abuzywne w sporze między przedsiębiorcami, ponieważ nie naruszają rażąco ich interesów i są zgodne z powszechnymi praktykami rynkowymi.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że w sporze między przedsiębiorcami nie stosuje się przepisów o ochronie konsumentów, a badanie abuzywności nie odbywa się z urzędu. Wymóg przedstawienia faktur za naprawę w celu uzyskania odszkodowania w wariancie serwisowym jest uzasadniony i nie wprowadza w błąd.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
pozwany (w części apelacji)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) sp. z o. o. sp.k. | spółka | powód |
| (...) Zakład (...) | instytucja | pozwany |
Przepisy (14)
Główne
k.c. art. 385¹ § § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy oceny postanowień umownych jako niedozwolonych (abuzywnych). Sąd Okręgowy uznał, że w sporze między przedsiębiorcami nie stosuje się tej normy z urzędu.
k.p.c. art. 100
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Sąd Okręgowy zastosował ten przepis do rozdzielenia kosztów w pierwszej instancji.
Pomocnicze
k.c. art. 824 § § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy ustalenia wysokości odszkodowania. Sąd Rejonowy miał naruszyć ten przepis, nie ustalając, czy szkoda była równa kwocie odszkodowania.
k.c. art. 805 § § 1 i § 2 pkt 1
Kodeks cywilny
Dotyczy istoty umowy ubezpieczenia. Sąd Rejonowy miał naruszyć ten przepis, nieprawidłowo ustalając wysokość świadczenia.
k.p.c. art. 230
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy uznania faktów za przyznane. Sąd Rejonowy miał naruszyć ten przepis, nieprawidłowo ustalając, że M. F. nie otrzymał OWU.
k.c. art. 65 § § 1 i 2
Kodeks cywilny
Dotyczy wykładni oświadczeń woli. Sąd Okręgowy wskazał, że w przypadku braku doręczenia OWU, należałoby badać wolę stron.
k.p.c. art. 321 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy rozpoznania sprawy w granicach żądania. Sąd rozpoznaje sprawę w granicach twierdzeń o faktach przytoczonych przez strony.
k.c. art. 353¹
Kodeks cywilny
Dotyczy zasady swobody umów. Sąd Okręgowy podkreślił, że strony umowy AC mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania.
k.c. art. 822 § § 1
Kodeks cywilny
Definicja umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.
u.u.o. art. 34 § ust. 1
Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
Zakres odszkodowania w ubezpieczeniu OC.
k.c. art. 821
Kodeks cywilny
Definicja ubezpieczenia majątkowego.
k.p.c. art. 378 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy granic apelacji. Sąd Okręgowy rozpoznał sprawę w granicach apelacji pozwanego.
k.p.c. art. 98 § § 1, 1 1 i 3
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Okręgowy zastosował ten przepis do zasądzenia kosztów za drugą instancję.
k.p.c. art. 391 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy kosztów w postępowaniu apelacyjnym.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Postanowienia § 17 ust. 3 i 5 OWU nie są abuzywne w sporze między przedsiębiorcami. Wymóg przedstawienia faktur za naprawę w celu uzyskania odszkodowania w wariancie serwisowym jest uzasadniony i powszechny. Świadczenie z umowy AC ma charakter umowny, a nie odszkodowawczy w rozumieniu przepisów o odpowiedzialności cywilnej. Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji.
Odrzucone argumenty
Argumenty o abuzywności postanowień OWU w sporze między przedsiębiorcami (przez Sąd Rejonowy). Stosowanie zasad ustalania odszkodowania z OC sprawcy do umowy AC. Naruszenie przez Sąd I instancji art. 385¹ § 1 k.c., art. 824 § 1 k.c., art. 805 § 1 i § 2 pkt 1 k.c., art. 230 k.p.c.
Godne uwagi sformułowania
Sprawa toczy się między przedsiębiorcami, a nie między przedsiębiorcą a konsumentem. Sąd w takiej sprawie nie bada z urzędu abuzywności postanowień umownych, ale jedynie na wniosek przedsiębiorcy. Świadczenie z umowy AC nie jest odszkodowaniem, ale świadczeniem, którego wielkość ustalana jest według zasad wskazanych w umowie, a nie według art.361 i 363 k.c. Przedstawianie takich rachunków i faktur jest powszechne w obrocie w tysiącach przypadków naprawiania szkody bezgotówkowo właśnie w systemie serwisowym, a więc w wariancie najbardziej wygodnym dla konsumenta. Nie wdając się w szczegółowe rozróżnienia pomiędzy ubezpieczeniem OC i pozostałymi ubezpieczeniami majątkowymi należy podzielić pogląd, że świadczenie ubezpieczeniowe, pomimo tego, że określane jest zazwyczaj jako odszkodowanie, ma w istocie charakter zobowiązania pierwotnego do odpowiedniego zachowania (najczęściej: zapłaty określonej sumy pieniężnej) na wypadek zajścia wypadku ubezpieczeniowego.
Skład orzekający
Marcin Miczke
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja klauzul OWU w sporach między przedsiębiorcami, rozróżnienie między ubezpieczeniem AC a OC, zasady ustalania kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji sporu między przedsiębiorcami, co ogranicza jego zastosowanie do spraw konsumenckich.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Orzeczenie wyjaśnia istotne różnice między ubezpieczeniem AC a OC oraz analizuje kwestię abuzywności klauzul w sporach między przedsiębiorcami, co jest cenne dla praktyków prawa ubezpieczeniowego.
“AC vs OC: Kiedy klauzule OWU nie są abuzywne w sporze między firmami?”
Dane finansowe
odszkodowanie: 2830,03 PLN
Sektor
ubezpieczenia
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 listopada 2025 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy Przewodniczący sędzia Marcin Miczke po rozpoznaniu 25 listopada 2025 roku w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa (...) sp. z o. o. sp.k. z siedzibą w G. przeciwko (...) Zakładowi (...) z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Środzie Wielkopolskiej z 19 kwietnia 2024 r. sygn. I C 456/21 I. zmienia zaskarżony wyrok: 1. w pkt 1. w ten sposób, że zasądzoną kwotę obniża do kwoty 2.830,03 zł (dwa tysiące osiemset trzydzieści złotych i trzy grosze) z ustawowymi odsetkami od 5.01.2021 roku do dnia zapłaty i oddalając powództwo w pozostałym zakresie, 2. w pkt 3.a) w ten sposób, że koszty procesu stosunkowo rozdziela, obciążając nimi powoda w 68% i pozwanego w 32% i w związku z tym zasądza od powoda na rzecz pozwanego 354,56 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia niniejszego wyroku powodowi do dnia zapłaty, 3. w pkt 3.b) w ten sposób, że nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Środzie Wielkopolskiej od pozwanego 144,96 zł i od powoda z zasądzonego w pkt 1. roszczenia 308,07 zł, II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego 1.300 zł z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się niniejszego rozstrzygnięcia o kosztach do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu za postępowanie apelacyjne. Marcin Miczke UZASADNIENIE Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest uzasadniona. Zgodnie z art.505 13 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku zawiera jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa, gdyż sąd drugiej instancji rozpoznając sprawę w postępowaniu uproszczonym nie przeprowadził postępowania dowodowego. Ustalenia Sądu Rejonowego są prawidłowe, ocena dowodów także. Nieprawidłowe jest zastosowanie prawa materialnego, bowiem trafny jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art.385 1 § 1 k.c. oceniając jako niedozwolone postanowienia § 17 ust.3 i 5 OWU. Sąd naruszył art.824 1 § 1 k.c. , nie ustalił, aby szkoda powoda była równa kwocie odszkodowania wyliczonej w wariancie serwisowym. Sąd Rejonowy naruszył art.805 § 1 i § 2 pkt 1 k.c. , bowiem nieprawidłowo ustalił wysokość ustalenia określonego w umowie odszkodowania. Zasadny jest zarzut naruszenia art.230 k.p.c. i nieprawidłowego ustalenia, że M. F. nie otrzymał przed zawarciem umowy ogólnych warunków Ubezpieczenia (OWU). Powód złożył co prawda takie oświadczenie w piśmie z 16.12.2021 r., że OWU nigdy nie zostały wydane ani doręczone poszkodowanemu i nie miał on możliwości zapoznania się z nimi. (k.44v) Nie przeszkodziło mu to w kolejnym akapicie na kolejnej stronie tego samego pisma stwierdzić, że jednak OWU są źródłem umowy i krytyki § 17 OWU z punktu widzenia art.385 1 § 1 k.c. Wszak jeśli OWU by nie doręczono, to jego postanowienia nie miałyby zastosowania w umowie, więc jakiekolwiek do nich odniesienie jest pozbawione sensu. Odnośnie samego doręczenia OWU to po pierwsze OWU są doręczane ubezpieczającemu, którym nie musi być poszkodowany. Po drugie fakt doręczenia wynika wprost z polisy, na którą powołuje się powód. Po trzecie powód nie podnosił tego ani w pozwie, ani przed procesem wobec pozwanego (pismo powoda do pozwanego z 19.03.2021 r.), wprost powołując się na OWU jako część umowy, nadto twierdzenia o abuzywności § 17 stanowią podstawę faktyczną roszczenia i twierdzenia o tym podnoszone są także w piśmie z 16.12.2021 r. Sąd Rejonowy w części zważającej także nie wyciąga wniosków ze swojego ustalenia o niedoręczeniu ubezpieczającemu OWU, ale analizuje OWU, stwierdza abuzywność jego postanowień, co oznacza, że według Sądu miały one zastosowanie do rozliczenia szkody, a więc były częścią umowy. Zresztą zleca biegłemu ustalenie świadczenia (zwanego w ustawie odszkodowaniem) na podstawie tych samych OWU w obu wariantach. W razie przyjęcia, że OWU nie zostały jednak doręczone ubezpieczającemu przed zawarciem umowy, nie stanowiłyby jej części i badanie abuzywności § 17 OWU byłoby bezprzedmiotowe. Trzeba by było badać wolę stron ( art.65 § 1 i 2 k.c. ), czyli co strony rozumiały przez wskazane w polisie warianty: serwisowy, optymalny czy partnerski i jak umawiały się co do zasad ustalania odszkodowania. Zasady te nie wynikałyby przecież z OWU jako niedoręczonego. Powód o takiej woli stron umowy AC nie miałby pojęcia jako drugi cesjonariusz. Zgodnie z art.230 k.p.c. sąd może uznać za przyznane te fakty, o których przeciwnik się nie wypowiedział, gdy wyniki całej rozprawy na to wskazują. Przy sprzecznych twierdzeniach powoda oraz treści polisy udowodnienie, że ubezpieczający nie otrzymał OWU, wymagałoby naprowadzenia środków dowodowych, czego powód nie uczynił. W pozwie powód podniósł następujące argumenty za abuzywnością § 17 ust.5 OWU: - w razie nieprzedstawienia faktur za naprawę jasny i czytelny wariant serwisowy zmienia się w warrant niejasny i nieczytelny - od woli ubezpieczyciela zależy, czy przyjmie ceny części oryginalnych, czy alternatywnych i jakiej jakości (bo o jakości OWU nie mówi) - jedynie ubezpieczyciel jest uprawniony do wyboru sposobu wyliczenia odszkodowania, - wymusza się na kliencie przyjęcie mniej korzystnego wariantu optymalnego w sytuacji nieprzedstawienia faktur i rachunków za naprawę, mimo, że zapłacił składkę jak za wariant serwisowy (czyli bez procentowego pomniejszenia wartości części), - wymusza się na kliencie naprawę pojazdu w przypadku wariantu serwisowego, co powód uważa za nałożenie dodatkowego obowiązku (naprawa i przedłożenie rachunków) - przy wariancie optymalnym potrąca się amortyzację według narzuconej z góry tabeli, zastosowanie części alternatywnych i nieokreśloną stawkę za roboczogodzinę. Powód krytykował sam zapis § 17 twierdząc, że skoro zapłacił składkę za ubezpieczenie AC w wariancie serwisowym, to powinien mieć zlikwidowaną szkodę w tym wariancie, a OWU nie mogą go zmuszać do przedstawienia rachunków i faktur za naprawę, a więc w istocie do naprawy pojazdu. Sąd Rejonowy ocenił jako abuzywną normę § 17 ust. 3 i 5 OWU, bo umowa przewiduje wariant serwisowy, a postanowienie to mówi o ustalaniu wysokości odszkodowania według stawek jak dla wariantu optymalnego. Takie bowiem postanowienie ograniczające odpowiedzialność ubezpieczyciela powinno być indywidualnie uzgodnione z konsumentem. Sąd Rejonowy stwierdził, że w treści polisy wskazano wariant serwisowy, rozdzielono ten wariant od innych, nie wskazano, że znajdzie zastosowanie jedynie w razie przedstawienia rachunków i faktur, czyli de facto naprawy pojazdu. Dopiero w OWU pojawia się takie zastrzeżenie i przejście do wariantu optymalnego w razie nieprzedstawienia rachunków i faktur. To sugeruje wprowadzenie konsumenta w błąd odnośnie konsekwencji zawarcia umowy w wariancie serwisowym. Sąd Rejonowy abuzywność § 17 ust.3 i 5 OWU uzasadniał tym, że wariant optymalny przewiduje dwa rodzaje części zamiennych: oryginalne serwisowe pomniejszone o amortyzację i alternatywne bez wskazania, które z nich powinny mieć zastosowanie. Powód opierał się jedynie na krytyce OWU. Sąd rozpoznaje sprawę w granicach twierdzeń o faktach przytoczonych przez strony ( art.321 § 1 k.p.c. ) Sprawa toczy się między przedsiębiorcami, a nie między przedsiębiorcą a konsumentem. W związku z tym jakkolwiek przedsiębiorca - cesjonariusz może powoływać argumenty o abuzywności postanowień umownych zawartych przez cedenta z przedsiębiorcą, to sąd w takiej sprawie nie bada z urzędu abuzywności postanowień umownych, ale jedynie na wniosek przedsiębiorcy (cesjonariusza wierzytelności konsumenta) i w granicach podstawy faktycznej powództwa (twierdzeń o faktach przez niego przytoczonych). W tym postępowaniu nie jest chroniony konsument. Sąd nie powinien więc za przedsiębiorcę przywoływać argumentów za abuzywnością postanowienia umownego nie wynikających z twierdzeń samego przedsiębiorcy, które mają przemawiać za abuzywnością postanowienia umownego. Zresztą sam Sąd Rejonowy słusznie nie dokonywał ustaleń faktycznych w zakresie wiedzy ubezpieczającego o treści OWU w dacie zawierania umowy oraz ustaleń dokonywanych przez konsumenta i ubezpieczyciela na etapie zawierania umowy, bo nie wynika ona z dowodów i okoliczności sprawy, w tym nie da ich ustalić na podstawie art.228-231 k.p.c. , a mimo to wyciągnął w części prawnej wnioski odnoszące się do świadomości konsumenta jedynie na podstawie treści polisy i OWU. O tym wiedzy nie ma sam powód, który jest drugim cesjonariuszem wierzytelności nabytej od ubezpieczonego i nie ma pojęcia o indywidualnych uzgodnieniach stron umowy AC, zatem logicznie się nawet do nich nie odwołuje. Twierdzenie więc, że w treści polisy powinna być informacja o treści § 17 ust.3 i 5 (przede wszystkim, że zastosowanie wariantu serwisowego jest zależne od przedstawienia faktur i rachunków) zakłada, że tylko ona kształtuje świadomość konsumenta w dacie zawarcia umowy i tylko ona odzwierciedla udzielone mu informacje, a tak oczywiście nie jest. Jasne jest, że przesłanki abuzywności powinien udowodnić ten, kto się na nie powołuje (konsument albo, jak w tej sprawie, cesjonariusz), z zastrzeżeniem, że sąd w sporze konsumenta z przedsiębiorcą bada abuzywność z urzędu (wyroki TSUE w sprawach C-176/17, C-807/19, C-419/18, C-448/17, C-453/18 , C-495/19, C-397/11, C-407/18 i C-415/11), ale nie robi tego w sporze dwóch przedsiębiorców (wyrok TSUE C-173/23). Powód (cesjonariusz) nawet nie twierdził, aby ubezpieczający konsument nie znał w dacie zawarcia umowy treści OWU. To, że zostały mu doręczone, jest oczywiste, a skoro zostały doręczone, nie można uznać, że ich nie znał, ustalenie Sądu Rejonowego, że nie doręczono ubezpieczającemu OWU jest błędne i sprzeczne z tym, co rozważał w części prawnej uzasadnienia. To z kolei, że OWU nie zostały uzgodnione indywidualnie jest także oczywiste. Powód jako podstawę faktyczną powództwa powoływał jedynie to, że sama treść OWU jest dla konsumenta nieprzejrzysta i niejasna w zakresie § 17 ust.5 w zw. z ust.3, nie zgadzając się z nakładaniem w OWU obowiązków dostarczania faktur i rachunków, a tym samym samej naprawy pojazdu w celu uzyskania odszkodowania w wariancie serwisowym. Tym samym nie można w ocenie abuzywności odwoływać się albo sugerować nieświadomości ubezpieczającego odnośnie postanowień OWU regulującego warunki zastosowania wariantu serwisowego, co miałoby wynikać z tego, że znał treść polisy z zakreślonym wariantem serwisowym, a nie znał treści § 17 OWU. Powód nie na tym opierał twierdzenia o abuzywności postanowień § 17 ust.5 w zw. z ust.3 OWU. Oceny abuzywności postanowień umownych na podstawie art.385 1 § 1 k.c. dokonuje się w konkretnych, zindywidualizowanych okolicznościach sprawy. Nie jest to ocena abstrakcyjna właściwa dla kontroli w trybie art. 23a-23d OchrKonkurU. Jeśli przedsiębiorca powołuje konkretne okoliczności przemawiające za abuzywnością postanowień umownych umowy konsumenckiej związanej z nabytą wierzytelnością, sąd powinien te argumenty zbadać i ocenić. Pozostaje więc ocena argumentów powoda odnoszących się wprost do § 17 ust.5 w zw. z ust.3 OWU, czyli tego, czy są one niejasne i nieprzejrzyste, uzależnienia zastosowania wariantu serwisowego od przedstawienia rachunków i faktur, oddania woli ubezpieczyciela decyzji, jaki wariant wyceny przyjmie w kontekście zapłacenia składki za wariant serwisowy. Czyli czy sama treść § 17 w kontekście treści umowy wprowadzała konsumenta w błąd co do zasad ustalania odszkodowania w wariancie serwisowym. Sąd Rejonowy uzasadniał, że z treści polisy wynika, że „wszelkie koszty naprawy miały być przeprowadzone w wariancie serwisowym”, co odnosi następnie do zasad wypłaty odszkodowania w wariancie optymalnym w razie nieprzedstawienia faktur i rachunków. Otóż z treści polisy nie wynika, aby „wszelkie koszty naprawy miały być przeprowadzone w wariancie serwisowym”. Wynika jedynie to, że strony zawarły umowę w wariancie serwisowym. O tym, co to oznacza, czyli jakie są zasady ustalania odszkodowania w wariancie serwisowym, stanowią OWU. Ubezpieczający na podstawie samej polisy nie mógł wiedzieć, jakie to zasady, czym się różnią od wariantów optymalnego i partnerskiego i w jaki sposób zostanie ustalone odszkodowanie w tych wariantach. Mógł sobie to jedynie wyobrażać, jego wyobrażenia nie są jednak częścią umowy. Na podstawie samej polisy ubezpieczający nie wiedział nawet, czy wariant serwisowy zakłada przyjęcie części oryginalnych producenta czy także alternatywnych, czy może także części używanych, jeśli oryginalnych, to z amortyzacją czy bez. Na jakiej podstawie ubezpieczający bez znajomości OWU mógł liczyć, że chodzi o części takiego czy innego typu czy też koszty robocizny np. według cen ASO, skoro nie chodzi o ubezpieczenie OC, ale ubezpieczenie AC, które samodzielnie konstruuje zasady wypłaty odszkodowania? Twierdzenie zatem, że ubezpieczający mógł być zaskoczony, w kontekście zakreślenia w umowie wariantu serwisowego i widniejących tam osobno wariantów optymalnego i partnerskiego, takim czy innym sposobem ustalenia odszkodowania oraz koniecznością przedstawienia faktur i rachunków dla zastosowania wariantu serwisowego jest nielogiczne. W przeciwnym sposobie myślenia widać przekładanie zasad odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za szkodę z OC sprawcy na zasady ustalania świadczenia z umowy AC, tymczasem są to inne zasady. Powód w piśmie z 16.12.2021 r. akcentuje min. pełną kompensatę szkody, twierdzi, że „naprawa szkody powinna być pełna”, co wskazuje na niezrozumienie umowy ubezpieczenia AC. Podobne rozumowanie pobrzmiewa także w stwierdzeniu Sądu Rejonowego, że odszkodowanie ma zasadniczo na celu naprawienie szkody wyrządzonej ubezpieczającemu lub ubezpieczonemu w wyniku zajścia zdarzenia ubezpieczeniowego. Widać je też w oświadczeniu M. F. z 23.02.2021 r. o dochodzeniu odszkodowania obejmującego koszty niezbędne do przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody. Otóż świadczenie z umowy AC nie jest odszkodowaniem, ale świadczeniem, którego wielkość ustalana jest według zasad wskazanych w umowie, a nie według art.361 i 363 k.c. Nie mają zastosowania poglądy Sądu Najwyższego i doktryny prawa cywilnego odnośnie zasad ustalania odszkodowania przy ubezpieczeniu OC. Ubezpieczenie OC jest szczególnym ubezpieczeniem majątkowym, w którym ubezpieczyciel odpowiada za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej. Zgodnie z art.822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Zakres odszkodowania normuje art. 34 ust.1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych , według którego odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, przy czym górną granicą jest suma gwarancyjna określona przez ustawę. Zatem zastosowanie znajdują art.361 i 363 k.c. Natomiast ubezpieczenie AC to ubezpieczenie majątkowe, w którym ubezpieczyciel ubezpiecza określony interes majątkowy ubezpieczonego – art.821 k.c. Umowa ubezpieczenia AC jest umową dobrowolną, zatem strony mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego – art.353 1 k.c. Oznacza to, że ubezpieczyciel chroni ubezpieczony przez ubezpieczającego interes majątkowy ubezpieczonego na zasadach zawartych w umowie. Odpowiada więc w razie zajścia wypadku przewidzianego w umowie i według zasad w umowie określonych. Nie wdając się w szczegółowe rozróżnienia pomiędzy ubezpieczeniem OC i pozostałymi ubezpieczeniami majątkowymi należy podzielić pogląd, że świadczenie ubezpieczeniowe, pomimo tego, że określane jest zazwyczaj jako odszkodowanie, ma w istocie charakter zobowiązania pierwotnego do odpowiedniego zachowania (najczęściej: zapłaty określonej sumy pieniężnej) na wypadek zajścia wypadku ubezpieczeniowego. Prowadzi to do wniosku, że możliwe jest zarówno, aby świadczenie było niższe od poniesionej szkody, jak i aby przewyższało poniesioną szkodę (…) oraz jest niezależne od istnienia czyjejkolwiek odpowiedzialności na podstawie przepisów o odpowiedzialności cywilnej (przede wszystkim na podstawie art. 415 - 449 KC i art. 471 i n. k.c. ; wyjątek stanowi tu ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej). (K. Osajda teza 43 Komentarz do art.805 Kodeksu cywilnego Legalis) Podobnie argument o zapłacie składki, można przyjąć, że wyższej w wariancie serwisowym niż w wypadku innych wariantów (chociaż tego nikt nie badał, a Sąd Rejonowy nie ustalił wysokości składek) nie jest uzasadniony, bowiem ubezpieczający płacąc składkę w wariancie serwisowym kupił ubezpieczenie na takich zasadach wariantu serwisowego, jaki wynika z OWU. Ani polisa, ani OWU nie wskazuje na proste przełożenie: wyższa składka, wyższe świadczenie. OWU stanowi o możliwości uzyskania wyższego świadczenia w wariancie serwisowym w razie przedłożenia rachunków i faktur, przy czym ubezpieczony miał wybór, czy naprawić pojazd i przedstawić faktury, czy naprawić i nie przedstawić, czy w ogóle nie naprawiać i otrzymać świadczenie. Wybór wiązał się jednak z konsekwencjami. Można jednak przyjąć rozważając kwestię składki, że płacąc wyższą składkę powód uzyskiwał wybór sposobu naprawienia szkody z możliwością zastosowania wariantu serwisowego i uzyskania wyższego odszkodowania, jakkolwiek nie przekraczającego wysokości szkody i sumy ubezpieczenia. Udowodnienie twierdzenia, że warunek umowny przedstawienia przez poszkodowanego faktur i rachunków za naprawę w razie naprawy auta narusza zasady uczciwości i rażąco narusza interesy ubezpieczającego, byłoby w dzisiejszych stosunkach społeczno-gospodarczych karkołomne. Przedstawianie takich rachunków i faktur jest powszechne w obrocie w tysiącach przypadków naprawiania szkody bezgotówkowo właśnie w systemie serwisowym, a więc w wariancie najbardziej wygodnym dla konsumenta. Konsument nie musi naprawiać pojazdu, to jasne. Ale jeśli chce uzyskać odszkodowanie obejmujące części oryginalne, to wymóg udowodnienia ich nabycia fakturami i rachunkami jest w aktualnej rzeczywistości oczywisty. Nikt nie neguje konieczności zachowania paragonu za kupno butów do ich reklamacji czy biletów lotniczych do uzyskania odszkodowania za opóźnienie lotu, a z trudnych do wytłumaczenia powodów jest to negowane w przypadku drogich napraw pojazdów w sytuacjach, gdy nie chodzi o zasady takie, jak przy ustalaniu odszkodowań z OC sprawcy czy innych ubezpieczeń obowiązkowych. Chyba, że przenosi się zasady ustalania odszkodowania z OC sprawcy na zasady ustalania odszkodowania z umowy AC, ale to nie jest uprawnione. Albo, gdy poszkodowany naprawia pojazd sam albo w nieautoryzowanym i znacznie tańszym warsztacie na częściach używanych, a domaga się wypłaty odszkodowania na częściach oryginalnych i w kosztach robocizny w ASO, które nigdy nie zostały i nie zostaną poniesione, nie mają więc nic wspólnego ze szkodą. W kwestii samej naprawy umowa jest jasna. Poszkodowany może naprawić pojazd we własnym zakresie (sam, przy pomocy znajomego, w tanim warsztacie, na częściach nieoryginalnych czy wręcz używanych), ale w takim wypadku uzyskuje za zapłaconą składkę odszkodowanie ustalone według wskazanych w umowie zasad. Ba, jest tak nawet, gdy auta nie naprawia. Jeśli natomiast wydał więcej i przedstawi rachunki i faktury (a więc dokumenty podstawowe w dzisiejszym obrocie gospodarczym), otrzyma zwrot wydatkowanej na naprawę i udokumentowanej kwoty. W ubezpieczeniach AC nie chodzi o przywrócenie pojazdu do stanu, jaki istniałby, gdyby nie zdarzenie szkodzące, ale o wypłatę określnego w umowie odszkodowania . Rację ma pozwany, że postanowienie OWU o obowiązku przedstawienia rachunków i faktur za naprawę w celu uzyskania świadczenia kompensującego tego typu naprawę wynika z powszechnego w obrocie doświadczenia zakładów ubezpieczeń przypadków zarabia na szkodzie przy odpowiedzialności z OC sprawcy. (o takich przypadkach: M. Wojtkowiak, Problemy w likwidacji szkody w pojeździe z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, „Wiadomości Ubezpieczeniowe” Nr 1/2010 , M. Kaliński, Glosa do wyroku SN z 12.1.2006 r., II CK 327/05 w sprawie: podatek VAT a odszkodowanie, „Prawo Asekuracyjne” Nr 1/2009, M. Sepełowski Stosowanie tzw. metody kosztorysowej przy ustalaniu wysokości odszkodowania z ubezpieczenia OC za szkodę na mieniu MOP 2018/11) Interes poszkodowanego jest w pełni chroniony postanowieniami umowy. Jeśli bowiem chce przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody na częściach oryginalnych, oddaje pojazd do ASO albo innego wybranego serwisu, który pojazd dla niego naprawia, wystawia fakturę, której przecież nie płaci poszkodowany, tylko zakład ubezpieczeń. Jeśli poszkodowany zamierza naprawić pojazd taniej, a tylko z taką naprawą wiąże się ewentualny brak wystawiania faktur i rachunków, otrzymuje odszkodowanie w wariancie optymalnym. Wtedy przecież nie kupuje do naprawy części oryginalnych i nie korzysta z robocizny ASO, dlaczego więc ubezpieczyciel miałby się zobowiązywać do zapłaty za tego typu części i usługi? Poszkodowany uzyska to odszkodowanie także, gdy auta nie naprawi. Ubezpieczyciel nie jest jednak w tym wypadku zwolniony od świadczenia, tyle, że uwzględnia ono zasady umowne dostosowane do tego typu sposobów naprawiania pojazdu albo też do sytuacji braku naprawy pojazdu. Ubezpieczony może wybrać, co mu odpowiada i dlatego nie ma żadnego naruszenia jego interesów. Wybór nie może być uznany za naruszający jego interesy. Sąd Rejonowy uzasadnia, że z jednaj strony w ust.1 § 17 wskazuje się w wariancie serwisowym części oryginalne, z drugiej „dopiero” w ust.5 pkt 3, że w razie braku przedłożenia faktur ceny części zamiennych są ustalane w wariancie optymalnym, co mogło powodować dezorientację nabywcy ubezpieczenia. Otóż warunek przedstawienia faktur i rachunków pojawia się w § 17 dwa razy: w końcowej części ust.3 oraz w początkowej części ust.5. ust.3 i odwołuje się do zasad określonych w ust.1 i 2, a więc do części oryginalnych w wariancie serwisowym. Nie ma więc żadnej wątpliwości, że warunkiem przyjęcia w wariancie serwisowym cen części oryginalnych bez amortyzacji jest przedstawienie faktur i rachunków naprawy. To samo dotyczy norm godzinowych naprawy, cen robocizny, materiałów lakierniczych i normaliów. Znamienne, że powód nie tyle wskazywał na to, że konsument mógł czuć się zaskoczony koniecznością przedstawienia rachunków i faktur, ale negował samo nałożenie takiego obowiązku ich przedstawienia dla likwidacji szkody w wariancie serwisowym. Argumenty, jakie powoływał, czyli, że nie ma obowiązku naprawiania pojazdu, że może wybrać ten warsztat, który chce, odnoszą się jednak do zasad ustalania odszkodowania z OC sprawcy, a nie zasad ustalania odszkodowania z AC. Ne jest zasadny argument, że celem umowy było zapewnienie środków na naprawę. Celem umowy była wypłata świadczenia (nazwanego odszkodowaniem) według reguł ustalonych w umowie. Ten argument w kontekście powszechnych usług bezgotówkowej likwidacji szkody (poszkodowany oddaje auto do warsztatu, ten auto naprawia ustalając koszty naprawy z ubezpieczycielem i uzyskując na podstawie upoważnienia poszkodowanego cenę za naprawę od ubezpieczyciela, czym ubezpieczyciel spełnia swój obowiązek odszkodowawczy) nie ma żadnego uzasadnienia. Zresztą nawet przy ubezpieczeniach likwidowanych z OC bezgotówkowy system naprawy aut jest powszechny, tak, że ubezpieczający nie potrzebuje wykładać własnych środków na naprawę. Sąd Rejonowy bez odniesienia do postanowienia umownego uzasadniał, że wariant optymalny przewiduje dwa rodzaje części zamiennych: serwisowe pomniejszone o zużycie i alternatywne, bez wskazania, które z nich powinny mieć zastosowanie w sprawie. Lektura § 17 wskazuje, że nie ma takich wątpliwości interpretacyjnych. Wynika to z § 17 ust.2 OWU, który wskazuje, że w razie, gdy dostępne w trzech wymienionych systemach eksperckich są części każdego z tych rodzajów, wysokość odszkodowania (...) ustala uwzględniając części o najniższej cenie, przy czym w przypadku części oryginalnych w wariancie optymalnym uwzględnia się cenę pomniejszoną według zasad określonych w ust 1 pkt 2 lit a. Wiadomo zatem, że jeśli systemy eksperckie przewidują tylko części oryginalne, to te muszą zostać użyte, a jeśli różne rodzaje części, to alternatywne. Jeśli oryginalne w wariancie optymalnym, to ze zużyciem opisanym w ust.1. Na koniec można jeszcze stwierdzić, że odpadają argumenty akcentowane przez powoda i pośrednio przez Sąd Rejonowy oparte o twierdzenie o ekwiwalentności świadczeń, bo składka nie jest ekwiwalentem odszkodowania. Przeważa stanowisko, że umowa ubezpieczenia nie jest umową wzajemną. (np. teza B.I.16 do art.805 KC Komentarz Legalis Osajda/Borysiak), które oddziela Sąd Okręgowy. Tym samy poglądy SN (wyrażone min., w wyrokach w sprawie III CSK 302/13 i II CSK 743/15) i wywodzone z zasady ekwiwalentności świadczeń dalsze wnioski o tym, że ograniczenie odpowiedzialności ubezpieczyciela powinno zostać indywidualnie uzgodnione (czyli nie może wynikać z samych OWU – tak w sprawie III CSK 302/13) nie jest uzasadnione. W obu sprawach chodziło zresztą o inną sytuację: klauzulę w OWU ograniczającą odpowiedzialność za szkodę będącą skutkiem wypadku ubezpieczeniowego proporcjonalnie do wartości przedmiotu ubezpieczenia i sumy ubezpieczenia, kwestię niedoubezpieczenia i w związku z tym sytuację, gdy pomimo określenia w umowie sumy ubezpieczenia w wysokości powodującej niedoubezpieczenie mienia w dacie zawarcia umowy, odszkodowanie ubezpieczeniowe nigdy nie mogłoby osiągnąć poziomu sumy ubezpieczenia, będącej przecież elementem wyznaczającym kalkulację wysokości składki ubezpieczeniowej. Taka sytuacja nie zachodzi w niniejszej sprawie, bo wystarczy dostarczenie ubezpieczycielowi rachunków lub faktur za naprawę, a świadczenie z umowy AC może być równe nawet sumie ubezpieczenia. W drugiej sprawie (II CSK 743/15) SN zajmował się tym samym problemem ograniczenia proporcjonalnej odpowiedzialności ubezpieczyciela i w niej wcale nie wykluczył w umowie z konsumentem takiej i podobnej klauzuli i to zawartej w OWU, a jedynie stwierdził, że w niektórych wypadkach może ona być nieuczciwa i rażąco naruszać interesy konsumenta. To stwierdzenie jest oczywiste, a abuzywność na podstawie okoliczności konkretnej sprawy i konkretnych postanowień OWU ocenia sąd. Odnośnie orzecznictwa przywołanego przez powoda w piśmie z 6.12.2021 r., sprawa SK 41.05 dotyczy prawa pracy, a sprawa SK 45/04 dotyczy ubezpieczeń społecznych. Postulat równości wobec prawa, który ma z nich wynikać jest słuszny, ale powód nie bierze pod uwagę, że mamy do czynienia z umową AC, a nie OC. Powód jest w takiej samej sytuacji prawnej, w jakiej są inne podmioty, do których stosuje się te OWU. Z kolei wyrok SA w Warszawie w sprawie VI A Ca 110/07 jest klasycznym przykładem pomieszania zasad odpowiedzialności ubezpieczycieli z tytułu AC z odpowiedzialnością z tytułu OC. Mimo, że sąd ten zauważył, że w umowach AC nie ma zastosowania art.361 § 1 k.c. , to dalej szeroko odwołuje się do argumentów ustalania odszkodowania z OC sprawcy. Odpowiedzialności z OC sprawcy, a nie z AC, dotyczą wyroki SN w sprawach III CZP 68/01 i IV CKN 387/01. Z kolei w sprawie IV CSK 307/06 SN stwierdził, że wszelkie wyłączenia czy ograniczenia odpowiedzialności ubezpieczyciela powinny jasno wynikać z umowy, przez co rozumie też OWU. (podobnie w sprawie II CSK 743/15 z tym, że passus o tym, aby ubezpieczający akceptował OWU ponownie nawiązuje do nieprawidłowo rozumianej wykładni oświadczeń woli wzorca). To jasne, bo w polisie nie da przedstawić w sposób czytelny wszystkich ograniczeń i wyłączeń odpowiedzialności ubezpieczyciela. Nie chodzi o to, aby były one w polisie, ale o to, aby w OWU stanowiących przecież jej część były napisane prostym i zrozumiałym językiem. Z kolei w sprawie II CSK 295/14 SN zaakceptował tezę o wykładni OWU na podstawie art.65 § 2 k.c. , a tak przecież nie jest. Pamiętać trzeba o oddzieleniu tych postanowień umownych, które zostały indywidualnie wynegocjowane od tych, które zostały przyjęte z wzorca i na które adherent nie miał żadnego wpływu. Bowiem oceny wzorca nie dokonuje się na podstawie art.65 § 2 k.c. , ale w oparciu o art.385 § 2 zdanie 2 i 385 (
1) -385 (
3) k.c. Obowiązuje bowiem metoda obiektywna wykładni wzorca (a nie kombinowana metoda wykładni oświadczeń woli) i zasada transparentności wzorca oraz zasada in dubio contra proferentem. (teza K.48 do art.65 KC Osajda/Borysiak Komentarz Legalis, teza IV.1 do art.385 Komentarz Gutowski/Pyrzyńska Legalis, teza I.3 do art.385 KC Załucki/Jasińska Legalis) Wypowiadany jest nawet dalej idący pogląd o wyłączeniu także art.65 § 1 k.c. – Szanciło Rozdział 5 pkt 5 Kredyty powiązane z walutą obcą. Komentarz praktyczny Legalis, także uzasadnienie uchwały 7 Sędziów SN z 20.06.2018 r. III CZP 29/17), którego jednak Sąd Okręgowy nie podziela. Reasumując, postanowienia § 17 ust.3 i 5 OWU nie są nieuczciwe wobec ubezpieczającego (i jednocześnie ubezpieczonego) i nie naruszają jego interesów, nie wspominając o stopniu rażącym tego naruszenia. Nie są abuzywne, wiążą, tym samym odszkodowanie powinno zostać ustalone zgodnie z nimi. Wysokość odszkodowania: Biegły S. wyliczył dwie wartości odszkodowania, jedną przy przyjęciu zasad według wariantu serwisowego, drugą według zasad wariantu optymalnego. Nie wynika to klarownie z części wstępnej opinii, ale jej cała treść i przyjęte założenia wskazują, że druga wartość odpowiada wariantowi optymalnemu z § 17 OWU, czego żadna ze stron nie kwestionowała. Wobec niespełnienia warunku przedstawienia rachunków i faktów świadczenie z umowy ubezpieczenia (nazywane odszkodowaniem) powinno być ustalone w wariancie optymalnym. W takim wariancie kwota odszkodowania wyliczona przez biegłego S. na dzień 3.04.2023 r. wynosi 11.852,90 zł. Ubezpieczyciel wyliczył odszkodowanie na kwotę 9.022,46 zł (potrącenie składki z innej umowy ubezpieczenia umarza inne zobowiązanie ubezpieczonego i nie zmienia kwoty ustalonego i przyznanego odszkodowania). Powód domagał się odsetek ustawowych za opóźnienie od 18.12.2020r. wskazując, że zastosował zasady z art.817 k.c. Sąd Rejonowy przyjął art.817 k.c. i datę decyzji przyznającej odszkodowanie, nie ustalając daty zawiadomienia ubezpieczyciela o szkodzie. Zasady wypłaty świadczenia wynikają z § 99 OWU, które powtarza treść art.817 k.c. , przy czym przepis ma charakter semiimperatywny, postanowienia OWU mogą być jedynie korzystniejsze dla ubezpieczonego. Pozwany winien więc wypłacić świadczenie z umowy ubezpieczenia w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Nie ma okoliczności szczególnych przemawiających za przedłużeniem terminu. Sąd Rejonowy nie ustalił, kiedy miało miejsce zawiadomienie o szkodzie. Decyzja o wypłacie odszkodowania została wydana 4.01.2021 r. Powód twierdził, że termin z art.817 k.c. mijał 18.12.2020 r., nie wyjaśnił jednak kiedy szkoda została zgłoszona. Strony ostatecznie nie kwestionują daty zasądzenia odsetek, pozwany nie zaskarżył wyroku w zakresie ponad kwotę 2.830,03 zł i nie kwestionował odsetek ustawowych za opóźnienie od tej kwoty od 5.01.2021 r. Zatem można przyjąć, że postępowanie likwidacyjne powinno zostać zakończone do daty decyzji – 4.01.2021r., a od 5.01.2021 r. pozwany pozostawał w opóźnieniu. Ustalenie daty wymagalności świadczenia z umowy AC oraz daty, od której należą się odsetki ustawowe za opóźnienie determinuje datę, na którą należy wyliczyć wysokość świadczenia. Inne są przecież ceny części i robocizny w tak określonej dacie, a inne ponad dwa lata później. Jednakże sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji ( art.378 § 1 k.p.c. ), a apelujący pozwany zaskarżył wyrok Sądu I instancji jedynie ponad kwotę 2.830,03 zł z ustawowymi odsetkami od tej kwoty, a więc kwestionując zasądzenie kwoty 5.424 zł z ustawowymi odsetkami od 5.01.2021 r., nie kwestionując wyroku w zakresie zasądzającym kwotę 2.830,03 zł i odsetek ustawowych za opóźnienie od tej kwoty od 5.01.2021 r. To zwalnia Sąd Okręgowy od oceny, czy uzasadnione było zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od 5.01.2021 r. w zakresie świadczenia ustalonego według cen z 3.04.2023r. Apelacja okazała się w całości uzasadniona, zatem wyrok Sądu Rejonowego podlegał zmianie przez obniżenie zasądzonej kwoty do kwoty 2.830,03 zł z ustawowymi odsetkami od 5.01.2021 r. do dnia zapłaty. Koszty w I instancji: Powód wygrał w 32%, pozwany w 68% i w takim stosunku koszty procesu na podstawie art.100 k.p.c. zostają rozdzielone. Powód poniósł koszty w wysokości 2.717 zł (koszty sądowe i opłata pełnomocnika), pozwany 1.800 zł kosztów pełnomocnika. Powód zwraca pozwanemu 68% kwoty 1.800 zł, czyli 1.224 zł, pozwany powodowi 32% kwoty 2.717 zł, czyli 869,44 zł. Po kompensacie powód zwraca pozwanemu 354,56 zł. W tych samych proporcjach powód i pozwany płacą uiszczone przez Skarb Państwa koszty opinii biegłego, które wynoszą 453,03 zł: powód 308,07 zł, pozwany 144,96 zł. Koszty w II instancji ponosi w całości powód, bo przegrał w całości, na podstawie art.98 § 1, 1 1 i 3 w zw. z art.391 § 1 k.p.c. Powód zwraca pozwanemu opłatę od apelacji 400 zł i wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym 900 zł na podstawie § 2 pkt 4 i § 10 ust.1 pkt 1) rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności radców prawnych, razem 1.300 zł. Marcin MiczkePotrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI