I C 451/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd umorzył postępowanie w części dotyczącej 2000 zł i oddalił powództwo o zapłatę 11900 zł z tytułu przechowania pojazdu, uznając brak podstaw do zawarcia umowy przechowania.
Powód dochodził zapłaty 13900 zł, w tym 2000 zł za remont samochodu i 11900 zł za jego przechowanie. W trakcie postępowania powód cofnął pozew co do 2000 zł. Sąd ustalił, że strony zawarły umowę o dzieło, ale nie było podstaw do uznania, że doszło do zawarcia umowy przechowania, nawet w sposób dorozumiany, gdyż strony nie czyniły żadnych ustaleń w tym zakresie. W konsekwencji, sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej 2000 zł i oddalił powództwo w pozostałej części.
Powód J. B., przedsiębiorca prowadzący warsztat samochodowy, pozwał J. D. o zapłatę 13.900 zł. Kwota ta obejmowała 2.000 zł za wykonanie remontu (spawanie i lakierowanie) samochodu pozwanego oraz 11.900 zł tytułem wynagrodzenia za jego przechowanie od 1 sierpnia 2002 r. Powód twierdził, że po zakończeniu remontu pozwany nie odebrał pojazdu, a on sam przechowywał go na swojej posesji, co miało stanowić podstawę do zawarcia dorozumianej umowy przechowania. Pozwany zaprzeczył zawarciu umowy przechowania i podniósł zarzut przedawnienia roszczenia za wykonaną usługę. W trakcie postępowania powód cofnął pozew w części dotyczącej 2.000 zł za remont. Sąd, opierając się na wyjaśnieniach stron i dokumentach, ustalił, że strony zawarły ustną umowę o dzieło dotyczącą remontu samochodu, ale nie doszło do zawarcia umowy przechowania, ani w sposób wyraźny, ani dorozumiany. Strony zgodnie zeznały, że nie umawiały się na przechowanie auta ani nie rozmawiały o jego warunkach. Sąd uznał, że powództwo w zakresie dochodzenia zapłaty za przechowanie jest nieuzasadnione. Postępowanie w części dotyczącej 2000 zł zostało umorzone wobec cofnięcia pozwu, a w pozostałej części powództwo oddalono.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, nie doszło do zawarcia umowy przechowania, ponieważ strony nie czyniły żadnych ustaleń w tym zakresie, ani nawet nigdy na ten temat nie rozmawiały.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na wyjaśnieniach stron, które zgodnie zeznały, że nie umawiały się na przechowanie auta ani nie rozmawiały o jego warunkach. Analiza pierwszego wezwania do zapłaty z 19 sierpnia 2002 r. również nie wykazała, aby powód wzywał pozwanego do odbioru auta lub informował o konsekwencjach nieodebrania w postaci dorozumianej umowy przechowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Umorzenie postępowania w części i oddalenie powództwa w pozostałej części
Strona wygrywająca
J. D. (pozwany)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. B. | osoba_fizyczna | powód |
| J. D. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (1)
Pomocnicze
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do wydania orzeczenia o kosztach postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak podstaw do uznania zawarcia umowy przechowania, nawet w sposób dorozumiany, z uwagi na brak ustaleń i rozmów stron w tym zakresie.
Odrzucone argumenty
Roszczenie o zapłatę za przechowanie pojazdu, oparte na dorozumianej umowie przechowania.
Godne uwagi sformułowania
nie dość, że „nie umawiali się na żadne przechowanie auta” i „nie ustalili żadnych warunków na jakich auto miało stać u powoda”, to nawet „ani razu nie rozmawiali o warunkach przechowywania auta” brak jest podstaw do uznania, że strony łączyła jakakolwiek inna umowa poza umową o dzieło.
Skład orzekający
Joanna Nierzewska-Sosa
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Potwierdzenie, że brak rozmów i ustaleń stron wyklucza zawarcie dorozumianej umowy przechowania."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego, gdzie strony nie podjęły żadnych kroków w celu ustalenia warunków przechowania pojazdu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 3/10
Sprawa dotyczy rutynowego sporu o zapłatę za przechowanie pojazdu, gdzie kluczowe jest ustalenie istnienia umowy. Brak w niej nietypowych faktów czy zaskakujących rozstrzygnięć.
Dane finansowe
WPS: 13 900 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I C 451/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 lutego 2013 roku Sąd Rejonowy w Złotoryi I Wydział Cywilny w składzie następującym : Przewodniczący : SSR Joanna Nierzewska-Sosa Protokolant : Ewelina Bober po rozpoznaniu w dniu 12 lutego 2013 roku w Złotoryi na rozprawie sprawy z powództwa J. B. przeciwko J. D. o zapłatę I. umarza postępowanie co do kwoty 2.000 zł (dwa tysiące złotych); II. dalej idące powództwo oddala. UZASADNIENIE Powód J. B. w pozwie skierowanym przeciwko J. D. domagał się zasądzenia kwoty 13.900,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwot i dat wskazanych w pozwie. W uzasadnieniu żądania podał, że w dniu 15 lipca 2002r. powód posiadający status przedsiębiorcy zawarł z pozwanym umowę o wykonanie czynności remontowo-naprawczych polegających na spawaniu i lakierowaniu należącego do pozwanego samochodu marki M. (...) . Strony ustaliły wynagrodzenie na kwotę 2.000,00 zł. W dniu 31 lipca 2002r. powód zakończył remont auta i zawiadomił pozwanego o konieczności zapłaty i możliwości odbioru samochodu. Z dniem 01 sierpnia 2002r. powód rozpoczął przechowywanie pojazdu pozwanego. Pozwany do dnia wniesienia pozwu nie odebrał swojego auta. W ocenie powoda strony zawarły umowę przechowania, z tytułu której powód dochodzi kwoty 11.900,00 zł licząc 100,00 zł za każdy miesiąc przechowywania auta pozwanego. Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym w dniu 20 sierpnia 2012r. w sprawie o sygn. akt I Nc 721/12 Sąd Rejonowy w Złotoryi zasądził na rzecz powoda dochodzoną pozwem należność. Pozwany J. D. w sprzeciwie od nakazu zapłaty wniósł o oddalenie pozwu w całości i podniósł zarzut przedawnienia roszczenia z tytułu zapłaty za wykonaną usługę spawania i lakierowania pojazdu. Ponadto pozwany kategorycznie zaprzeczył, aby strony w dniu 01 sierpnia 2002r. zawarły nawet dorozumiana umowę przechowania pojazdu stanowiącego jego własność. Wskazał, że powód nigdy nie domagał się od niego jakiejkolwiek zapłaty za przechowywanie pojazdu. Takie wezwanie pozwany otrzymał dopiero w piśmie z dnia 18 czerwca 2012r. W piśmie procesowym z dnia 18 listopada 2012r. powód cofnął pozew w części dotyczącej żądania zapłaty kwoty 2.000,00 zł tytułem wynagrodzenia za wykonanie remontu auta, natomiast podtrzymał żądanie zapłaty kwoty 11.900,00 zł z tytułu jego przechowania. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W latach 2001-2002 pozwany J. D. zawarł z powodem J. B. prowadzącym warsztat samochodowy ustną umowę o dzieło. W ramach tej umowy powód zobowiązał się wykonać remont blacharki samochodu pozwanego marki M. . Pozwany zobowiązał się do zapłaty kwoty w wysokości maksymalnie 2.000,00 zł. W trakcie realizacji umowy pomiędzy stronami powstał spór na tle braku współdziałania zamawiającego oraz na tle szkody poniesionej przez pozwanego z powodu zamiany kół i zaginięcia akumulatora. Ostatecznie pozwany nie zapłacił umówionego wynagrodzenia i nie odebrał auta. Strony nie zawarły umowy przechowania pojazdu. Pozwany nie oddał powodowi pojazdu na przechowanie, a powód nie zobowiązał się do jego przechowania i zachowania auta w stanie niepogorszonym. Pismem z dnia 19 sierpnia 2002r. powód wezwał pozwanego do uregulowania należności za wykonaną usługę. Kolejne wezwanie powód skierował do pozwanego w piśmie z dnia 18 czerwca 2012r. wzywając pozwanego do zapłaty za wykonaną usługę oraz za przechowanie auta. Dowody: - wezwanie do zapłaty z 19.08.2002r. - k.4-5, - wezwanie do zapłaty z 18.06.2012r. – k.8-9, - wyjaśnienia powoda - k.59v.-60v., - wyjaśnienia pozwanego - k.60v.; Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd zważył, iż żądanie powoda nie zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie sporna jest przede wszystkim kwestia, czy między stronami doszło do zawarcia stosunku zobowiązaniowego w postaci umowy przechowania samochodu marki M. , stanowiącego własność pozwanego. Powód, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wskazuje bowiem, że swoje roszczenie opiera na umowie przechowania. Podaje on, iż skoro pozwany nie odebrał auta po wykonaniu prac blacharskich przez powoda, a powód przechowywał auto na swojej posesji to należy przyjąć, że strony zawarły w sposób dorozumiany umowę przechowania. Pozwany podnosi z kolei, że nie zawarł z powodem żadnej umowy dotyczącej przechowania auta, a pojazdu nie odebrał ponieważ między stronami powstał spór w ramach zawartej umowy o dzieło. Rozważając powyższą kwestię Sąd oparł się na dowodach z dokumentów w postaci wezwań do zapłaty oraz przede wszystkim na wyjaśnieniach złożonych przez strony. Powód i pozwany zgodnie twierdzili w swych wyjaśnieniach, że nie dość, że „nie umawiali się na żadne przechowanie auta” (z wyjaśnień powoda) i „nie ustalili żadnych warunków na jakich auto miało stać u powoda” (z wyjaśnień pozwanego), to nawet „ani razu nie rozmawiali o warunkach przechowywania auta” (z wyjaśnień powoda). Okoliczności te znajdują potwierdzenie w analizie wezwania do zapłaty z dnia 19 sierpnia 2002r., w którym powód ani nie wzywa pozwanego do odbioru auta, ani nie uprzedza go o konsekwencjach nie odebrania auta w postaci uznania, że strony będzie łączyła dorozumiana umowa jego przechowania. Wskazać przy tym należy, że według powoda umowa przechowania łączyła strony od dnia 01 sierpnia 2002r., a zatem istniała już w chwili kierowania do pozwanego pierwszego wezwania do zapłaty. W tej sytuacji w ocenie Sądu bez wątpienia brak jest podstaw do uznania, że strony łączyła jakakolwiek inna umowa poza umową o dzieło. Sąd nie znalazł podstaw do przyjęcia, że doszło do zawarcia umowy przechowania, nawet w sposób dorozumiany, skoro strony nie czyniły żadnych ustaleń w tym zakresie, ani nawet nigdy na ten temat nie rozmawiały. Mając powyższe rozważania na uwadze Sąd uznał, że powód wywodzi swoje roszczenie ze stosunku zobowiązaniowego, do nawiązania którego w istocie nigdy nie doszło i powództwo jako nieuzasadnione w całości oddalił, umarzając postępowanie w zakresie żądania kwoty 2.000 zł wobec cofnięcia pozwu w tym zakresie. Na zakończenie wskazać jedynie należy, że powód winien był w stosownym czasie skorzystać z uprawnień jakie przysługiwały mu z tytułu łączącej strony umowy o działo, bądź oprzeć swoje roszczenie na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu lub też skorzystać z możliwości wystąpienia do Sądu o zezwolenie na złożenie przedmiotu umowy do depozytu sądowego. Orzeczenie o kosztach postępowania zostało wydane w oparciu o art. 98 kpc .-
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI