I C 422/24

Sąd Okręgowy w WarszawieWarszawa2025-11-06
SAOSCywilneprawo umówWysokaokręgowy
kredyt konsumenckisankcja kredytu darmowegostatus konsumentaustawa o kredycie konsumenckimkoszty kredytuoprocentowanieRRSOtermin prekluzyjnyprzymusowa restrukturyzacja banku

Sąd Okręgowy oddalił powództwo o ustalenie kredytu jako darmowego i zasądzenie zwrotu kosztów, uznając, że umowa nie była kredytem konsumenckim, a oświadczenie o sankcji kredytu darmowego złożono po terminie.

Powódka domagała się ustalenia, że kredyt gotówkowy jest kredytem darmowym i zasądzenia zwrotu poniesionych kosztów. Argumentowała naruszeniem przepisów ustawy o kredycie konsumenckim przez bank. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając przede wszystkim, że umowa nie była kredytem konsumenckim, ponieważ powódka prowadziła działalność gospodarczą, a środki z kredytu częściowo przeznaczono na spłatę zobowiązań związanych z tą działalnością. Dodatkowo, nawet gdyby uznać umowę za konsumencką, sąd stwierdził, że oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zostało złożone po upływie rocznego terminu prekluzyjnego, liczonego od daty wypłaty kredytu.

Powódka K. K. wniosła o ustalenie, że umowa kredytu gotówkowego nr (...) z dnia 4 lipca 2018 r. jest kredytem darmowym w rozumieniu art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, oraz o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. kwoty 90.777,83 zł tytułem zwrotu świadczenia nienależnego. Jako podstawę swoich roszczeń wskazała naruszenie przez bank przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, w tym dotyczące wartości procentowej oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, naliczania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu oraz błędnego określenia rocznej stopy oprocentowania i całkowitej kwoty do zapłaty. Pozwany bank wniósł o oddalenie powództwa, kwestionując status konsumenta po stronie powódki oraz zarzucając uchybienie terminowi do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Sąd Okręgowy oddalił powództwo. Kluczowym argumentem sądu było ustalenie, że powódka nie działała jako konsument w rozumieniu art. 22¹ k.c., gdyż środki z kredytu zostały częściowo przeznaczone na spłatę zobowiązań związanych z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą (radcy prawnego). W związku z tym, przepisy ustawy o kredycie konsumenckim nie miały zastosowania do tej umowy. Ponadto, sąd uznał, że nawet gdyby umowa była traktowana jako konsumencka, oświadczenie powódki o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, złożone w 2023 r., było spóźnione. Sąd przyjął, że roczny termin prekluzyjny do złożenia takiego oświadczenia, określony w art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim, rozpoczyna bieg od dnia wypłaty kredytu, a nie od dnia wykonania wszystkich zobowiązań umownych. W tej sprawie kredyt został wypłacony 5 lipca 2018 r., co oznaczało, że termin na złożenie oświadczenia upłynął 5 lipca 2019 r. Sąd nie podzielił również zarzutów powódki dotyczących błędnego naliczania odsetek od kredytowanych kosztów oraz nieokreślenia oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, uznając, że umowa była zgodna z prawem i zawierała wymagane informacje. O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (5)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli znacząca część środków została przeznaczona na cele związane z działalnością gospodarczą, co wyklucza status konsumenta.

Uzasadnienie

Sąd ustalił, że powódka prowadziła działalność gospodarczą jako radca prawny, a środki z kredytu zostały częściowo przeznaczone na spłatę zobowiązań związanych z tą działalnością, co wykluczało zastosowanie przepisów o kredycie konsumenckim.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

(...) S.A

Strony

NazwaTypRola
K. K.osoba_fizycznapowódka
(...) S.Aspółkapozwany

Przepisy (13)

Główne

u. k.k. art. 45 § 1

Ustawa o kredycie konsumenckim

Sankcja kredytu darmowego – konsument zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów.

u. k.k. art. 45 § 5

Ustawa o kredycie konsumenckim

Uprawnienie konsumenta do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy.

k.c. art. 22 § 1

Kodeks cywilny

Definicja konsumenta.

u. k.k. art. 3 § 1

Ustawa o kredycie konsumenckim

Definicja kredytu konsumenckiego.

u. k.k. art. 30 § 1

Ustawa o kredycie konsumenckim

Obowiązki informacyjne kredytodawcy dotyczące treści umowy.

u. k.k. art. 5

Ustawa o kredycie konsumenckim

Definicje pojęć związanych z kredytem konsumenckim (całkowita kwota kredytu, całkowity koszt kredytu).

Pomocnicze

k.c. art. 189

Kodeks cywilny

Podstawa prawna dla powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego.

k.c. art. 405

Kodeks cywilny

Podstawa prawna dla roszczenia o zwrot świadczenia nienależnego (bezpodstawne wzbogacenie).

k.c. art. 410 § 1

Kodeks cywilny

Reguluje świadczenie nienależne.

k.c. art. 385 § 1

Kodeks cywilny

Niedozwolone postanowienia umowne (klauzule abuzywne).

k.c. art. 481 § 2

Kodeks cywilny

Odsetki za opóźnienie.

k.p.c. art. 98 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada odpowiedzialności za wynik procesu w zakresie kosztów.

k.p.c. art. 233 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Skutki nieusprawiedliwionego niestawiennictwa strony.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa kredytu nie stanowiła kredytu konsumenckiego z uwagi na przeznaczenie środków na działalność gospodarczą powódki. Oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zostało złożone po upływie rocznego terminu prekluzyjnego, liczonego od daty wypłaty kredytu.

Odrzucone argumenty

Naruszenie przez bank art. 30 ust. 1 pkt 6 i 7 u.k.k. poprzez błędne naliczanie odsetek od kredytowanych kosztów. Naruszenie przez bank art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. poprzez nieokreślenie wartości procentowej oprocentowania zadłużenia przeterminowanego.

Godne uwagi sformułowania

niezdolność do udziału w rozprawie wywołana stanem zdrowia może zostać wykazana wyłącznie poprzez przedstawienie zaświadczenia wystawionego przez lekarza sądowego powódka nie zawarła umowy kredytu z dnia 4 lipca 2018 r. w celach niezwiązanych bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową termin przewidziany w art. 45 ust. 5 u.k.k. ma charakter prekluzyjny nie wydaje się, aby taka była intencja ustawodawcy przy wprowadzaniu do porządku prawnego art. 45 u.k.k. nie znajduje uzasadnienia zrównywanie pozycji prawnej konsumenta, który w toku wykonywania umowy „odkrywa”, że koszty kredytu, jakie będzie musiał ponieść, są wyższe niż mu wskazano przy zawarciu umowy, z sytuacją konsumenta, który dowiaduje się, że będzie płacił za kredyt mniej niż zakładał przy zawarciu umowy. instrumentalne podejście do instytucji prawnych, mających na celu ochronę konsumenta jako słabszej strony czynności prawnej, reprezentowane przez część konsumentów nie zasługuje na aprobatę.

Skład orzekający

Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja terminu prekluzyjnego do skorzystania z sankcji kredytu darmowego oraz kryteriów uznania umowy za kredyt konsumencki, zwłaszcza w kontekście działalności gospodarczej kredytobiorcy."

Ograniczenia: Orzeczenie opiera się na specyficznych okolicznościach faktycznych dotyczących przeznaczenia środków z kredytu oraz interpretacji przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów konsumenckich i sankcji kredytu darmowego, a sąd przedstawia szczegółową analizę kluczowych kwestii, takich jak status konsumenta i termin prekluzyjny, co jest cenne dla prawników i konsumentów.

Kredyt darmowy? Uważaj na terminy i swój status – sąd wyjaśnia, kiedy możesz stracić szansę na zwrot kosztów.

Dane finansowe

WPS: 90 777,83 PLN

Sektor

finanse

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I C 422/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 listopada 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska Protokolant: st. sekr. sądowy Ewa Kocielnik po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2025 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa K. K. (1) przeciwko (...) S.A z siedzibą w W. o ustalenie i zapłatę I. 
        oddala powództwo, II. 
        zasądza od K. k. na rzecz (...) S.A. z siedzibą w W. tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 10.817 zł (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście złotych) wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska Sygn. akt I C 422/24 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 8 marca 2024 r., skierowanym przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. , powódka K. K. (1) wniosła o: 1. 
        ustalenie treści stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu gotówkowego nr (...) z dnia 4 lipca 2018 r. zawartej pomiędzy powódką a poprzednikiem prawny pozwanego - (...) Bank S,A. z siedzibą w W. , poprzez ustalenie, że kredyt udzielony na podstawie ww. umowy jest kredytem darmowym w rozumieniu art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim w związku ze złożeniem przez kredytobiorcę w dniu 13 listopada 2023 r. oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego; 2. 
        zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 90.777,83 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 13 listopada 2023 r. do dnia zapłaty, tytułem zwrotu świadczenia nienależnego spełnionego na rzecz pozwanego w okresie od 16 lipca 2018 r. do 25 września 2023 r. tytułem odsetek i innych kosztów kredytu, 3. 
        zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że zawarła z poprzednikiem prawnym pozwanego Banku ( (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W. ) w dniu 4 lipca 2018 r. umowę o kredyt gotówkowy nr (...) . Pismem z 30 października 2023 r. złożyła do Banku reklamację, do której załączyła oświadczenie z dnia 19 października 2023 r. o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego na podstawie art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim . Powódka zarzuciła: - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 11 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez nieokreślenie w umowie wartości procentowej oprocentowania zadłużenia przeterminowanego; - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez sprzeczne z ustawą naliczanie odsetek również od kredytowanych kosztów kredytu, zaś za podstawę obliczania odsetek w stosunku rocznym powinna posłużyć kwota faktycznie udostępniona kredytobiorcy, a nie kwota udzielonego kredytu obejmująca również kredytowane koszty kredytu; - naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez błędne określenie rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta. Skoro kredytodawca w sposób sprzeczny z ustawą naliczał odsetki od wyższej kwoty (zawierającej kredytowane koszty kredytu), to także nieprawidłowo wskazano całkowity koszt kredytu, a prawidłowe określenie całkowitego kosztu kredytu ma wpływ na wysokość RRSO, a także na całkowitą kwotę do zapłaty. (pozew – k. 3-9) W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany zakwestionował roszczenia powódki zarówno co do zasady, jak i co do wysokości, zarzucając brak statusu konsumenta po stronie powódki oraz uchybienie terminowi do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, a także wskazując na brak naruszenia wymienionych w pozwie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim. Pozwany wskazał, że w dacie zawierania umowy powódka prowadziła działalność gospodarczą pod nazwą „ K. K. (2) Radcy Prawnego K. K. (1) ”, a środki przekazane powódce na podstawie kwestionowanego przez nią kredytu zostały wypłacone na rachunek powódki związany z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą. W zakresie podniesionych zarzutów wskazał: - odnośnie do zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim – brak jest podstaw do twierdzenia, że Bank nie jest uprawniony do pobierania odsetek od sfinansowanej przez Bank prowizji. Nie zabrania tego żaden przepis prawa, a sama analiza przepisów ustawy u. k.k. wskazuje na dopuszczalność oprocentowania takich środków. W konsekwencji – Bank prawidłowo wskazał rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez kredytobiorcę. - odnośnie naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim – umowa zawiera prawidłowe wskazanie RRSO i całkowitej kwoty do zapłaty ustalonej w dniu zawarcia umowy wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do ich obliczania. W umowie wprost wskazano, że Całkowita Kwota do Zapłaty (CKD) to 322.494,03 zł i jest sumą całkowitego kosztu kredytu (122.494,03 zł) i całkowitej kwoty kredytu (200.000 zł); - odnośnie naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 11 ustawy o kredycie konsumenckim – umowa zawiera wskazanie rocznej stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego i warunków jej zmiany. Postanowienie znajduje się w § 7 i zawiera wskazanie, że stopa będzie odpowiadać stopie odsetek maksymalnych za opóźnienie określonych w art. 481 § 2 1 k.c. W formularzu informacyjnym do Umowy w rubryce „skutek braku płatności” wprost wskazano procentową wartość tych odsetek: „14%”. (odpowiedź na pozew – k. 37-51) Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 4 lipca 2018 r. (data złożenia podpisu) K. K. (1) złożyła „Wniosek o udzielnie kredytu konsumenckiego” w kwocie 200.000 zł na okres 120 miesięcy. Zaznaczyła, że wnosi także o skredytowanie - przez doliczenie do kwoty kredytu - kosztów jego udzielenia w postaci prowizji, składki na ubezpieczenie wybrane przez nią w Karcie Informacyjnej oraz w postaci kosztu korzystania z usług dodatkowych świadczonych przez Pośrednika Kredytowego przy udzieleniu kredytu. (Wniosek o udzielenie kredytu konsumenckiego nr (...) – k. 56-57) Załącznikiem do wniosku była „Karta Informacyjna Kredytobiorcy”, w której określono warunki kredytu, w tym wybrane ubezpieczenie. Wskazano tam, że kwota kredytu wynosi 235.017,63 zł i obejmuje kredytowane przez bank koszty udzielenia kredytu w postaci prowizji za udzielenie kredytu płatnej jednorazowo, składki na wybrane przez wnioskodawcę ubezpieczenie oraz kosztu korzystania z usług dodatkowych świadczonych przez Pośrednika Kredytowego przy udzieleniu kredytu. Okres kredytowania określono na 120 miesięcy; dodatkowo wskazano, że kredyt będzie spłacany w ratach annuitetowych w kwocie 2.692,56 zł, z czego: 1.388,09 zł tytułem kapitału i 1.304,47 zł tytułem odsetek. W karcie informacyjnej zawarto dotyczące K. K. (1) dane osobowe, adresowe, kontaktowe, pozostałe dane, dane o zatrudnieniu wraz z wysokością dochodów i ich źródłami oraz obciążeniami finansowymi. W rubryce dotyczącej dochodów i ich źródeł wskazano, że K. K. (1) wykonuje wolny zawód i jednocześnie jest zatrudniona na podstawie umowy o pracę, uzyskując dochody z obu tytułów (przy czym umowę o pracę wskazano jako główne źródło dochodów). W danych o zatrudnieniu wskazano, że powódka wykonuje zawód radcy prawnego. Formularz karty informacyjnej został podpisany przez K. K. (1) w dniu 4 lipca 2018 r. (Karta informacyjna kredytobiorcy – k. 58-59) Również w dniu 4 lipca 2018 r. K. K. (1) zawarła z (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W. „Umowę konsolidacyjnego kredytu gotówkowego” nr (...) (dalej: Umowa). Na mocy ww. umowy bank udzielił K. K. (1) na okres 120 miesięcy kredytu w kwocie 235.017,63 zł na sfinansowanie: jej potrzeb konsumpcyjnych i spłatę kredytów, prowizji bankowej za udzielenie kredytu płatnej jednorazowo oraz składki ubezpieczeniowej z tytułu umowy ubezpieczenia kredytobiorcy. Całkowita kwota kredytu została określona na kwotę 200.000 zł, przy czym zaznaczono, że nie obejmuje ona kredytowanych kosztów kredytu (§ 1 ust. 1 oraz 2 Umowy). Zgodnie z § 1 ust. 3 Umowy, kredytobiorca ponosił następujące koszty: a) prowizji bankowej za udzielenie kredytu płatnej jednorazowo w kwocie 20.916,57 zł, b) składki ubezpieczeniowej z tytułu umowy ubezpieczenia kredytobiorcy na wypadek zgonu, całkowitej niezdolności do pracy albo hospitalizacji w wyniku NW w kwocie 14.101,06 zł oraz odsetek od kapitału kredytu w kwocie 87.476,40 zł. W § 1 ust. 4 ponownie wskazano, że Bank kredytuje koszty udzielenia kredytu, o których mowa w § 1 ust. 3 lit. a) i b), zaś w § 1 ust. 5 Umowy zaznaczono, że owe koszty zostały ujęte w Kwocie kredytu wskazanej w § 1 ust. 1. Stosownie do § 2 ust. 1 Umowy kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, która w dniu podpisania Umowy wynosiła 6,70 % w stosunku rocznym. Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę ustalona w dniu zawarcia umowy została określona na 322.494,03 zł (§ 2 ust. 2). Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) na dzień zawarcia umowy wynosił 11 %. Jako założenia przyjęte do obliczenia RRSO wskazano: a) 
        umowa będzie obowiązywać przez czas, na jaki została zawarta, a Bank i Kredytobiorca będą wypełniać zobowiązania wynikające z umowy w terminach w niej określonych; b) 
        datą początkową będzie data wypłaty kredytu; c) 
        odstępy czasu między datami używanymi w obliczeniach wyrażone są w ułamkach roku; d) 
        wynik obliczeń podaje się z dokładnością do jednego miejsca po przecinku, przy czym jeżeli cyfra na drugim miejscu po przecinku jest mniejsza niż 5, cyfrę tę pomija się, gdy zaś jest większa albo równa 5, cyfrę na pierwszym miejscu zwiększa się o 1; e) 
        koszty wymienione w § 1 ust. 3 lit. a)-b) płatne są w dniu wypłaty kredytu. Zgodnie z § 3 ust. 2 Umowy raty kredytu miały być równe i płatne w okresach miesięcznych 20. dnia każdego miesiąca. Wysokość raty kredytu miała wynosić 2.692,66 zł z zastrzeżeniem, że wysokość pierwszej raty kredytu, która była ratą wyrównawczą, nie miała być wyższa niż 2.079,39 zł. Pierwsza rata kredytu płatna miała być do dnia 20 lipca 2018 r. W Umowie wskazano, że oprocentowanie kredytu może ulec zmianie w przypadku zmiany stopy procentowej rynku międzybankowego WIBOR 3M o co najmniej 0,25 pp. Zmiana oprocentowania kredytu nastąpić mogła 6. dnia po terminie wymagalności raty w miesiącu, w którym miała miejsce zmiana stopy WIBOR 3M o co najmniej 0.25 pp., czego konsekwencją mogła być zmiana wysokości rat kredytowych wymagalnych po dokonaniu zmiany stopy procentowej. Jeżeli w miesiącu, w którym miała miejsce zmiana stopy WIBOR 3M o co najmniej 0,25 pp., rata nie była wymagalna na skutek karencji w spłacie uzgodnionej przez strony, wówczas zmiana oprocentowania mogła nastąpić 6 dnia po dniu, w którym rata byłaby wymagalna, gdyby nie zastosowano karencji w spłacie kredytu (§ 5 ust. 1 Umowy). Na podstawie § 5 ust. 8 zdanie 1 Umowy o zmianie stopy procentowej Bank miał powiadamiać kredytobiorcę i poręczycieli przesyłając zmieniony harmonogram spłat. W przypadku opóźnienia w terminowym regulowaniu przez klienta zobowiązań pieniężnych wynikających z Umowy, bank mógł pobierać od kwoty niespłaconych w terminie zobowiązań podwyższone odsetki, w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie określonych w art. 481 § 2 1 k.c. (stopa oprocentowania zadłużenia przeterminowanego). Odsetki podwyższone pobierane miały być począwszy od dnia następującego po wynikającym z Umowy i wskazanym w harmonogramie spłat terminie wymagalności danego zobowiązania pieniężnego, aż do dnia spłaty tego zobowiązania (§ 7 Umowy). W § 18 ust. 2 Umowy kredytobiorca potwierdził, że jest świadomy ryzyka związanego z zaciąganym kredytem, a także, że otrzymał od banku wyjaśnienia dotyczące zgłaszanych wątpliwości oraz wszelkie informacje niezbędne do podjęcia decyzji w zakresie zaciąganego kredytu. (Umowa konsolidacyjnego kredytu gotówkowego nr (...) – k. 10-12v) Wraz z umową K. K. (1) otrzymała „Formularz informacyjny dotyczący kredytu konsumenckiego – konsolidacyjnego kredytu gotówkowego”. W formularzu informacyjnym wskazano między innymi całkowitą kwotę kredytu (200.000 zł), termin i sposób wypłaty kredytu, czas obowiązywania umowy, zasady i termin spłaty kredytu, całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta (sumę stanowiącą sumę wszystkich środków pieniężnych, które kredytodawca udostępnia oraz wszelkich kosztów, które kredytobiorca zobowiązany będzie ponieść) w wysokości 322.494,03 zł, stopę oprocentowania i warunki jej zmiany, rzeczywistą roczną stopę oprocentowania w wysokości 11 % oraz założenia przyjęte do jej obliczenia, koszty, jakie konsument poniesie w związku z udzieleniem kredytu, w tym 20.916,57 zł z tytułu prowizji, 14.101,06 zł z tytułu składki ubezpieczeniowej oraz 87.476,40 zł z tytułu odsetek od udzielonego kredytu, stopę oprocentowania zadłużenia przeterminowanego jako 14 %. (Formularz informacyjny dotyczący kredytu konsumenckiego – k. 60-63) Uruchomienie kredytu nastąpiło w dniu 5 lipca 2018 r., przy czym kwotę 111.495 zł wypłacono na rzecz (...) Banku (...) S.A. na spłatę refinansowanego zobowiązania powódki, a 109.421,57 zł na rzecz powódki (przy czym z tej kwoty Bank pobrał kredytowane koszty kredytu i na konto powódki w (...) Banku (...) trafiło ostatecznie 88.505 zł). (potwierdzenia przelewów -65-66, historia rachunku powódki w (...) Banku (...) – k. 183 i n.) W dniu 29 września 2022 r. podjęta została decyzja znak (...) (...) Bankowego Funduszu Gwarancyjnego wobec (...) Bank S.A. w sprawie wszczęcia przymusowej restrukturyzacji (...) Bank S.A. , umorzenia instrumentów kapitałowych (...) Bank S.A. , zastosowania instrumentu przymusowej restrukturyzacji wobec (...) Bank S.A. oraz ustanowienia administratora (...) Bank S.A. Przymusowa restrukturyzacja (...) Bank S.A. została wszczęta w dniu 30 września 2022 r. wraz z doręczeniem ww. decyzji. Następnie utworzona została instytucja pomostowa - Bank (...) S.A. , KRS nr (...) , obecnie (po zmianie nazwy) (...) S.A. , na którą przeniesiono z dniem 3 października 2022 r. (...) Bank S.A. obejmujące ogół praw majątkowych (...) Bank S.A. według stanu na dzień ewidencji. (okoliczności bezsporne i powszechnie znane oraz wydruk odpisu z KRS nr (...) – k. 54-55v) Pismem z dnia 30 października 2023 r. K. K. (1) skierowała do (...) S.A. reklamację wraz z oświadczeniem z dnia 19 października 2023 r. o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wobec naruszenia przepisów ustawy o kredycie konsumenckim. wraz z wezwaniem do zapłaty, w którym wskazał na naruszenie: (okoliczność bezsporna, nadto reklamacja i oświadczenie – k. 13-17) W odpowiedzi z 29 listopada 2023 r. (...) S.A. oświadczył, że nie stwierdził nieprawidłowości po swojej stronie, a co za tym idzie reklamację rozpatrzył jako niezasadną. ( odpowiedź na reklamację – k. 18-24) Powódka nie zawarła umowy kredytu z dnia 4 lipca 2018 r. w celach niezwiązanych bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. (ustalenie poczynione zgodnie ze wskazaniami art. 233 § 2 k.p.c. w związku z nieusprawiedliwionym niestawiennictwem powódki na rozprawie) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim na podstawie złożonych do akt sprawy dowodów z dokumentów (odpisów), których treść korespondowała nadto z twierdzeniami obu stron. Większość okoliczności okazała się w istocie bezsporna. Sąd pominął zgłoszony przez pozwanego dowód z zeznań powódki z uwagi na jej nieusprawiedliwione niestawiennictwo na rozprawie w dniu 6 listopada 2025 r. Nie ulega wątpliwości, że niezdolność do udziału w rozprawie wywołana stanem zdrowia może zostać wykazana wyłącznie poprzez przedstawienie zaświadczenia wystawionego przez lekarza sądowego, a takowego powódka nie złożyła. Niestawiennictwo powódki należało zatem uznać za nieusprawiedliwione. Zgodnie z rygorem zastrzeżonym w zarządzeniu z 26 czerwca 2025 r. (k. 229) dowód z przesłuchania stron (ograniczony z oczywistych względów do zeznań powódki) podlegał pominięciu i Sąd – zgodnie z wnioskiem pozwanego i treścią ww. zarządzenia - zastosował art. 233 § 2 k.p.c. , uznając za wykazane twierdzenia pozwanego ujęte w tezie dowodowej. Podkreślenia wymaga, że jedynie pozwany wnioskował o przesłuchanie powódki, dążąc w ten sposób do wykazania, że powódka nie zawarła spornej w sprawie umowy działając jako konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. Nie budziło wątpliwości, że w dacie zawarcia umowy powódka prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą jako radca prawny, a zatem mogła dokonywać czynności prawnych zarówno jako konsument, jak i w charakterze przedsiębiorcy, zależnie od przedmiotu i celu danej czynności. Ciężar wykazania tego, że sporna umowa kredytu nie była związana bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową powódki, a zatem, że czynności tej dokonała ona jako konsument, spoczywał na powódce. W sytuacji, gdy w odpowiedzi na pozew pozwany wyraźnie zaprzeczył twierdzeniom pozwu dotyczącym zawarcia przez powódkę umowy w charakterze konsumenta, akcentując przy tym okoliczność, że środki z kredytu wypłacono na konto firmowe powódki, powódka powinna była zaoferować dowody na poparcie swoich twierdzeń w ww. zakresie. Powódka nie uczyniła tego, ograniczając się do przedłożenia fragmentarycznych wyciągów z rachunków bankowych, na podstawie których nie sposób stwierdzić, czy przedmiotowy kredyt miał w założeniu służyć sfinansowaniu potrzeb prywatnych powódki czy też związanych z jej działalnością gospodarczą. Przesłuchanie powódki pozwoliłoby na wyjaśnienie tych kwestii, jednak przeprowadzenie dowodu okazało się niemożliwe z winy powódki. Sąd zwrócił przy tym uwagę na fakt, że w treści umowy jako cel kredytu podano obok „potrzeb konsumpcyjnych kredytobiorcy” także „spłatę kredytów”. Z potwierdzeń przelewów dokonanych przez bank kredytujący w ramach uruchomienia kredytu wynika, że kwota 88.505 zł zasiliła konto powódki w (...) Banku (...) (przy czym dalsze losy tych środków nie były możliwe do ustalenia na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego), zaś 111.495 zł przelano na rzecz (...) Banku (...) tytułem spłaty refinansowanego zobowiązania powódki. W sytuacji, gdy dany kredyt służy w znacznej części (tutaj ponad połowa) na spłatę wcześniejszego zobowiązania kredytobiorcy, wykazanie statusu konsumenta na tle takiej umowy wymaga wykazania charakteru owego refinansowanego zobowiązania. Tymczasem powódka nie dostarczyła żadnych dowodów ani nawet twierdzeń na okoliczność tego, jakie zobowiązanie i na jaki cel zostało przez nią zaciągnięte w (...) Banku (...) Pominięciu podlegał również dowód z opinii biegłego z zakresu ekonomii, zawnioskowany przez powódkę na okoliczność wyliczenia wysokości zobowiązania powódki przy przyjętych przez nią założeniach wobec skorzystania z sankcji kredytu darmowego. Przeprowadzenie dowodu było zbędne, skoro powództwo okazało się nieusprawiedliwione co do zasady. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Powódka domagała się, tak przesłankowo, jak i w ramach roszczenia procesowego, ustalenia treści stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu konsolidacyjnego nr (...) z dnia 4 lipca 2018 r. poprzez ustalenie, że ww. kredyt jest kredytem darmowym w rozumieniu art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1497; dalej także jako „ ustawa o kredycie konsumenckim ” oraz „u. k.k. ”), a kumulatywnie domagała się zasądzenia od pozwanego banku na jej rzecz kwoty 90.777,83 zł tytułem zwrotu świadczenia nienależnego spełnionego na rzecz pozwanego (a także - jak się wydaje – na rzecz poprzednika prawnego pozwanego) jako odsetki i inne koszty kredytu. Jako podstawę prawną roszczenia o ustalenie powódka wskazała art. 189 k.p.c. Powódka argumentowała w pozwie, że posiada interes prawny w dochodzeniu ustalenia, bowiem tylko uwzględnienie takiego roszczenia zapewni jej dostateczną ochronę na przyszłość i pozwoli na ukształtowanie spornego stosunku prawnego. Z kolei podstawą prawną kumulatywnie dochodzonego roszczenia o zapłatę był art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Choć powódka nie powołała się w pozwie na te przepisy, ograniczając się do wymienienia przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, to taka intencja powódki jest jasna. Świadczenia spełnione przez kredytobiorcę na rzecz pozwanego banku miały stać się nienależne na skutek złożenia przez konsumenta oświadczenia datowanego na 19 października 2023 r. o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego na podstawie art. 45 ust. 1 u.k.k. Zgodnie z art. 3 ust. 1 u.k.k. kredytem konsumenckim jest kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się także umowę o kredyt niezabezpieczony hipoteką, który jest przeznaczony na remont domu albo lokalu mieszkalnego, w tym w wysokości większej niż wysokość określona w ust. 1 (ust. 1a). Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności: 1) umowę pożyczki, 2) umowę kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego , 3) umowę o odroczeniu konsumentowi terminu spełnienia świadczenia pieniężnego, jeżeli konsument jest zobowiązany do poniesienia jakichkolwiek kosztów związanych z odroczeniem spełnienia świadczenia, 4) umowę o kredyt, w której kredytodawca zaciąga zobowiązanie wobec osoby trzeciej, a konsument zobowiązuje się do zwrotu kredytodawcy spełnionego świadczenia, 5) umowę o kredyt odnawialny (ust. 2). Pomiędzy stronami sporne było, czy kwestionowana przez powódkę umowa stanowi kredyt konsumencki w rozumieniu art. 3 u.k.k. Zdaniem Sądu, pozwany skutecznie zakwestionował status konsumenta po stronie kredytobiorcy, o czym była mowa wyżej. Przepisy ustawy o kredycie konsumenckim nie znajdowały zatem zastosowania do przedmiotowej umowy kredytu. Już z tej tylko przyczyny powództwo było niezasadne. Natomiast nawet gdyby uznać, że powódka zdołała wykazać, że sporna umowa była czynnością niezwiązaną bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową powódki, powództwo i tak nie zasługiwałoby na uwzględnienie. Przepisy ustawy o kredycie konsumenckim niewątpliwie wkładają na kredytodawcę liczne obowiązki, w tym w szczególności związane z formą umowy ( art. 29 ust. 1 u.k.k. ), doręczeniem jej egzemplarza konsumentowi ( art. 29 ust. 2 u.k.k. ) oraz kształtowaniem treści dokumentu umowy ( art. 29 ust. 3, art. 30-34 u.k.k. ). Zgodnie zaś z art. 45 ust. 1 u.k.k. : W przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie . Niedochowanie przez kredytodawcę określonych wymogów ustanowionych przepisami ustawy o kredycie konsumenckim rodzi zatem po stronie kredytobiorcy (przy czym w rozumieniu u. k.k. przez kredytobiorcę należy rozumieć także pożyczkobiorcę) prawo do zmiany warunków kredytu, polegającej na spłacie samego kapitału bez jakichkolwiek kosztów dodatkowych. Wypada jednak zauważyć, że stosownie do art. 45 ust. 5 u.k.k. opisane wyżej uprawnienie kredytobiorcy wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Strony pozostawały w sporze zarówno co do zaistnienia wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k. podstaw do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, jak i co do zachowania określonego w art. 45 ust. 5 u.k.k. terminu do jego złożenia. W pierwszej kolejności odnieść się należało do tej drugiej kwestii, bowiem w razie stwierdzenia przekroczenia wymienionego terminu, analiza spełnienia przesłanek uprawniających do skorzystania z sankcji kredytu darmowego jest w zasadzie zbędna. W doktrynie i orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że termin przewidziany w art. 45 ust. 5 u.k.k. ma charakter prekluzyjny. Złożenie oświadczenia przez kredytobiorcę z uchybieniem owego terminu oznacza zatem, że oświadczenie takie nie wywołuje żadnego skutku, umowa kredytu wykonywana jest jak dotychczas, kredytobiorca nie może dochodzić zwrotu jakichkolwiek poniesionych w związku z nią kosztów, w każdym razie nie z powołaniem się na sankcję kredytu darmowego. Natomiast wątpliwości budzi, jak należy wyznaczyć początek biegu owego rocznego terminu. Ustawodawca posłużył się w art. 45 ust. 5 u.k.k. pojęciem „dnia wykonania umowy”, którego interpretacja rodzi trudności. W efekcie, wykształciły się w tym zakresie dwa stanowiska. Zgodnie z pierwszym stanowiskiem, początek biegu terminu określonego w art. 45 ust. 5 u.k.k. należy łączyć z wykonaniem wszelkich zobowiązań obu stron umowy. Przyjmuje się nawet, że nie ma znaczenia to, czy zobowiązania umowne zostały wykonane w terminie, dobrowolnie, czy też przymusowo, np. w drodze egzekucji komorniczej (tak np. wyrok Sądu Rejonowego w Szczytnie z 28 września 2017 r., sygn. akt I C 531/17, Legalis nr 1988362; wyrok Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim z 7 lipca 2017 r., sygn. akt X C 615/17, Legalis nr 2025036; wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 20 czerwca 2022 r., sygn. akt XXVII Ca 3081/21, Legalis nr 2845358). Drugie stanowisko nakazuje natomiast łączyć pojęcie „wykonania umowy” użyte w art. 45 ust. 5 u.k.k. z wykonaniem umowy przez kredytodawcę. Zgodnie z tą koncepcją, roczny termin do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego rozpoczyna bieg od dnia wypłaty całości kredytu. Choćby zatem umowa została zawarta na okres 10 lat czy dłuższy, kredytobiorca ma tylko rok od uruchomienia kredytu na skorzystanie z instytucji kredytu darmowego (tak np. wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z 13 czerwca 2018 r., sygn. XIV C 1375/17, Legalis nr 2113819; wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 3 listopada 2022 r., sygn. II C 2736/22, Legalis nr 2849855). Sąd w składzie niniejszym przychyla się do drugiego z zaprezentowanych tu stanowisk. Jak podkreślają zwolennicy tego poglądu, rok jest okresem wystarczającym, aby konsument mógł zorientować się w swojej sytuacji prawnej na tle zawartej umowy kredytu, w tym poznać faktyczne jego koszty i ocenić, czy kredytodawca nie naruszył wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k. obowiązków informacyjnych. Cele Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.Urz.UE.L Nr 133, str. 66; dalej także jako „Dyrektywa 2008/48”) zostają zatem w tym zakresie zrealizowane zgodnie z założeniami ustawodawcy unijnego. Jednocześnie, samo posłużenie się w art. 45 u.k.k. instytucją prekluzji oraz wyznaczenie kredytobiorcy stosunkowo krótkiego – rocznego terminu, wskazuje na to, że intencją ustawodawcy krajowego było ograniczenie stanu niepewności prawnej związanej z możliwym skorzystaniem z sankcji kredytu darmowego do minimum. Terminy prekluzyjne co do zasady zresztą są terminami krótkimi. Stan niepewności prawnej związany z możliwością złożenia oświadczenia woli niweczącego bądź istotnie zmieniającego stosunek prawny łączący strony (a złożenie właśnie tego rodzaju oświadczeń woli prawnokształtujących jest na ogół przez ustawodawcę obwarowane terminami prekluzyjnymi) jest zjawiskiem niepożądanym w obrocie. Chodzi zatem o wyważenie interesów uczestników obrotu – z jednej strony interesów tych uczestników, którym ustawa przydaje uprawnienie do złożenia danego oświadczenia woli mającego istotny wpływ na prawa i obowiązki stron stosunku prawnego, z drugiej strony interesów uczestników obrotu będących adresatami takiego oświadczenia woli. Tymczasem odraczanie w czasie początku biegu terminu prekluzyjnego, choćby termin ten sam w sobie był krótki, niweczyłoby ten skutek. Przyjęcie koncepcji, zgodnie z którą roczny termin do złożenia przez kredytobiorcę oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego miałby biec od wykonania wszystkich obowiązków stron wynikających z umowy kredytu, oznaczałoby, że kredytobiorca miałby na podjęcie decyzji nie rok, a wiele lat, w skrajnych zaś wypadkach nieskończoność. W razie zawarcia umowy kredytu na przykład na okres 15 lat, dopiero spłata ostatniej raty oznaczałaby wykonanie umowy w całości i wyznaczałaby początek biegu terminu przewidzianego w art. 45 ust. 5 u.k.k. W tym wypadku kredytobiorca miałby być uprawniony do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z prawa kredytu darmowego aż do upływu 16 lat od zawarcia umowy. Co więcej, w sytuacji, gdyby ów kredytobiorca nie wykonywał rzetelnie obowiązków umownych i zaprzestał spłaty rat, wykonanie umowy – w razie bezskuteczności egzekucji – mogłoby nie nastąpić nigdy, co oznaczałoby że uprawnienie do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego przysługiwałoby kredytobiorcy w nieskończoność. Taka wykładnia oznaczałaby, że kredytobiorca nie tylko miałby często bardzo długi, niczym w istocie nieuzasadniony, termin do podjęcia decyzji o złożeniu oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, ale nadto własnymi działaniami mógłby odraczać rozpoczęcie biegu terminu do złożenia oświadczenia, mającego istotne znaczenie dla zakresu praw i obowiązków stron tego stosunku prawnego. Nie wydaje się, aby taka była intencja ustawodawcy przy wprowadzaniu do porządku prawnego art. 45 u.k.k. Przepis art. 45 ust. 5 u.k.k. miał za zadanie ograniczyć uprawnienie konsumenta krótkim terminem prekluzyjnym, tak aby ustabilizować stosunek prawny kredytu i aby kredytodawca nie pozostawał w nieskończoność w niepewności co do zakresu swojej wierzytelności. W ocenie Sądu, początek biegu rocznego terminu do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego łączyć zatem należy z wykonaniem podstawowego w umowie kredytu obowiązku kredytodawcy, polegającego na wypłacie kredytu, przy czym w razie wypłaty kredytu w transzach, relewantne znaczenie będzie miała data wypłaty ostatniej transzy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że umowa kredytu konsolidacyjnego nr (...) została zawarta 4 lipca 2018 r., a do wypłaty kredytu doszło 5 lipca 2018 r. Termin do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego upłynął zatem dla kredytobiorcy bezskutecznie z dniem 5 lipca 2019 r. Oświadczenie złożone przez kredytobiorcę w 2023 r . , jako złożone z uchybieniem terminu zastrzeżonego w art. 45 ust. 5 u.k.k. , nie odniosło zatem skutków. W tej sytuacji jedynie dla porządku wypada odnieść się do kwestii istnienia w okolicznościach tej sprawy przesłanek merytorycznych wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k. warunkujących skuteczne złożenie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Powódka zarzuciła naruszenie : - art. 30 ust. 1 pkt 6 i 7 u.k.k. poprzez błędne naliczanie odsetek kapitałowych nie od kwoty wypłaconego kredytu w wysokości 200.000 zł, a od kwoty 235.017,63 zł zawierającej kredytowane koszty kredytu, a w konsekwencji błędne podanie w umowie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty; - art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. poprzez nieokreślenie wartości procentowej oprocentowania zadłużenia przeterminowanego. Co się tyczy pierwszego z wymienionych wyżej zarzutów, zdaniem powódki Bank nie miał prawa naliczać odsetek od tej części kredytu, która nie została faktycznie wypłacona kredytobiorcy, a przeznaczona była na pokrycie kosztów udzielenia kredytu, to jest prowizji i składki ubezpieczeniowej. W efekcie, jak wywodziła powódka, Bank naliczał odsetki w zawyżonej wysokości, co znalazło wyraz w zawyżeniu wartości wskazanej jako RRSO, a także zawyżeniu podanej w umowie wysokości całkowitej kwoty do zapłaty. Sąd nie podziela w tym zakresie stanowiska powódki. Całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta to suma całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty kredytu ( art. 5 pkt 8 u.k.k. ). Całkowity koszt kredytu to wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach - z wyjątkiem jednak kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta ( art. 5 pkt 6 u.k.k. ). Z kolei całkowita kwota kredytu to maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt ( art. 5 pkt 7 u.k.k. ). W umowie kredytu zawartej przez powódkę z (...) Bank S.A. wskazano na udzielenie kredytu w kwocie 235.017,63 zł (§ 1 ust. 1 Umowy), zaznaczając, że kwota ta przeznaczona jest zarówno na sfinansowanie „potrzeb konsumpcyjnych kredytobiorcy” i „spłatę kredytów:, jak i na sfinansowanie prowizji bankowej za udzielenie kredytu i składki ubezpieczeniowej. Podkreślono jednocześnie (§ 1 ust. 2 Umowy), że całkowita kwota kredytu wynosi 200.000 zł i nie obejmuje kredytowanych kosztów kredytu. Podano dodatkowo, że koszty ponoszone przez kredytobiorcę to prowizja bankowa w wysokości 20.916,57 zł, składka ubezpieczeniowa w wysokości 14.101,06 zł i odsetki od kapitału kredytu w kwocie 87.476,40 zł (§ 1 ust. 3 Umowy). Informacje te podane zostały także w „Formularzu informacyjnym (…)”. Jakkolwiek zrozumienie powyższych zapisów umowy mogło nastręczać przeciętnemu konsumentowi pewnych trudności, zwłaszcza z uwagi na posłużenie się sformułowaniem „kredyt w wysokości” oraz pojęciem „całkowitej kwoty kredytu”, którym to wyrażeniom kredytodawca nadał odmienne znaczenie, to jednak wszystkie te kwestie zostały przez bank wyjaśnione w treści umowy. Wypada też zauważyć, że pojęcia: „Całkowita Kwota Kredytu”, „Całkowita kwota do zapłaty” oraz „Całkowity Koszt Kredytu” to terminy ustawowe. W tym zakresie terminologia użyta w Umowie została niejako wymuszona przez ustawodawcę, przy czym bank użył owych pojęć zgodnie z ich znaczeniem wynikającym z ustawy o kredycie konsumenckim. Rozważny i dostatecznie poinformowany konsument po dokładnym przeczytaniu umowy nie powinien był mieć żadnych wątpliwości co do tego, jaka kwota kredytu zostanie wypłacona jemu bezpośrednio, jaka na rzecz jego wierzycieli w ramach refinansowania wcześniejszych zobowiązań, a jaka na rzecz banku tytułem kosztów składki ubezpieczeniowej przekazywanej na rzecz ubezpieczyciela. Tym bardziej zrozumienie umowy w tym zakresie nie powinno nastręczać trudności powódce, wykonującej przecież zawód radcy prawnego. Poza sporem było, że powódka nie uiściła z własnych środków prowizji ani składki ubezpieczeniowej. W efekcie, kwota potrzebna na pokrycie tychże wliczona była w kredyt, co jasno wynikało z umowy. W świetle treści umowy, trudno racjonalnie wyjaśnić, na jakiej podstawie powódka miałby nabrać przekonania, że od części kredytu przeznaczonej na sfinansowanie prowizji i składki ubezpieczeniowej nie będą pobierane odsetki. Powódka nie podjęła w tym postepowaniu próby wykazania, że treść umowy taką sugestię zawiera. Zapisy umowy traktujące o odsetkach od kredytu były, zdaniem Sądu, jasne. Kolejno, wypada zauważyć, że samo kredytowanie kosztów kredytu jest praktyką szeroko stosowaną na rynku i dopuszczalną. Znamienne, że ustawodawca w przepisach ustawy o kredycie konsumenckim posługuje się pojęciem „kredytowanych kosztów kredytu”, z czego należy wywodzić, że aprobuje ową praktykę. Ustawa nie zakazuje kredytowania takich kosztów, a jedynie wyłącza je z zakresu pojęcia „całkowitej kwoty kredytu”. Potwierdza to także wyrok z dnia 30 stycznia 2019 r., I NSK 9/18 (LEX nr 2643248), w którym Sąd Najwyższy wskazał, że w aktualnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne prezentowanie tej samej kwoty (np. opłaty przygotowawczej, prowizji itp.) zarówno w ramach całkowitej kwoty kredytu, jak i w kosztach kredytu, i to nawet wówczas, gdy składniki kosztów kredytu są kredytowane przez kredytodawcę. Za taką tezą przemawia treść art. 5 pkt 7 u.k.k. Wynika z tego – po pierwsze, że składniki kosztu kredytu mogą być kredytowane przez kredytodawcę, a po drugie, że prowizja – nawet jeśli jest kredytowana – nie może być wykazywana w umowie zarówno w całkowitej kwocie kredytu, jak też w kosztach kredytu. Nie ulega wątpliwości, że dzięki udzielaniu przez kredytodawcę kredytu także na pokrycie prowizji za udzielenie kredytu bądź obligatoryjnej składki ubezpieczeniowej (jak w niniejszej sprawie), więcej osób może ubiegać się o kredyt, którego w przeciwnym razie by nie uzyskali z braku środków własnych na pokrycie ww. kosztów kredytu. Zresztą w okolicznościach tej sprawy powódka nie twierdziła, aby dysponowała środkami własnymi, które mogłaby wyłożyć na poczet składki ubezpieczeniowej. Zważywszy na to, że powódka miała zobowiązanie opiewające na ponad 110.000 zł, którego refinansowaniu miał służyć przedmiotowy kredyt, jest to mało prawdopodobne. Skoro zaś bank pożycza własne środki kredytobiorcy, aby ten mógł opłacić z nich koszty okołokredytowe, pobieranie odsetek od całości kwoty kredytu, zatem także od tej części, która służyła pokryciu np. prowizji banku, czy składki ubezpieczeniowej, wydaje się działaniem logicznym. W przeciwnym razie konsument, zaciągający kredyt także na pokrycie kosztów kredytu, znajdowałby się w lepszej sytuacji w porównaniu z konsumentem, który z własnych środków uiszcza koszty okołokredytowe. W tym drugim wypadku całość kosztów konsument musi wyłożyć z góry przed uruchomieniem kredytu, podczas gdy konsument korzystający z kredytowania owych kosztów uiszcza je w częściach w ramach każdej raty. Zatem gdyby przyjąć, że od tej części kredytu, która pokryła koszty jego udzielenia, bankowi nie należą się odsetki, oznaczałoby to nieuzasadnione uprzywilejowanie konsumenta korzystającego z kredytowania kosztów kredytu w porównaniu z konsumentem samodzielnie finansującym owe koszty. Również w literaturze wskazuje się, iż dopuszczalne jest naliczanie przez bank odsetek od kwoty kredytu przeznaczonej na finansowanie kosztów kredytu. Zauważa się, że brak jest podstaw do przyjęcia w przepisach ustawy o kredycie konsumenckim odmiennych zasad pobierania odsetek od wykorzystanego kredytu, zależnych w szczególności od tego, czy celem kredytowania są koszty udzielanego kredytu (J. Gil, M. Szlaszyński, Problematyka odsetek od kredytowanych kosztów bankowego kredytu konsumenckiego, „Monitor Prawa Bankowego” z 2022 r. Nr 6, s. 59-74; podobnie T. Czech [w:] Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2018 r., art. 5, który wskazuje, że pojęcie „wypłaconej kwoty”, o której mowa w art. 5 pkt 10 u.k.k., obejmuje także część kapitału kredytu przeznaczoną na sfinansowanie koszów związanych z tym kredytem). Natomiast nawet jeżeli przyznać by rację powódce co do tego, że Bank nie powinien był naliczać odsetek od tej części kredytu, której kredytobiorcy faktycznie nie wypłacił, oznaczałoby to tyle, że wskazane w umowie wartości RRSO i CKK byłyby zawyżone w stosunku do tych wyliczonych w oparciu o oprocentowanie wyłącznie wypłacanej kredytobiorcy kwoty kredytu. W tym wypadku okazałoby się, że wysokość zobowiązań kredytobiorcy jest w rzeczywistości niższa niż wskazana w umowie, zatem niższa niż ta, na którą godził się on zawierając tę umowę. W efekcie, kredyt byłby tańszy niż kredytobiorca zakładał. Wątpliwości budzi, czy było intencją ustawodawcy unijnego, a następnie ustawodawcy polskiego, przyznanie konsumentowi uprawnienia do skorzystania z sankcji kredytu darmowego w sytuacji, gdy koszty jego kredytu w umowie zostały przez kredytodawcę zawyżone. Skoro bowiem kredytobiorca zgodził się na warunki umowy uwzględniające owe zawyżone koszty kredytu, to zasady logiki wskazują, że tym bardziej zawarłby on tę umowę, gdyby wskazano w niej koszty niższe. Przyznanie w takiej sytuacji konsumentowi dalej idącego uprawnienia niż ewentualny zwrot nadpłaconych kosztów kredytu w zakresie zawyżonym przez kredytodawcę, to jest uprawnienia polegającego na uzyskaniu kredytu bez jakichkolwiek kosztów, zdaniem Sądu, kłóciłoby się z zasadami współżycia społecznego. Liczne przepisy wprowadzone do polskiego porządku prawnego celem ochrony praw konsumentów mają na celu wyposażenie konsumentów w dodatkowe uprawnienia, które w razie zawarcia umowy z przedsiębiorcą, czyli stroną z zasady silniejszą, pozwalają im bronić się przed działaniami o charakterze ogólnie rzecz biorąc nieuczciwymi – takimi, które polegają na wykorzystaniu niewiedzy konsumenta bądź jego słabszej pozycji (negocjacyjnej, ekonomicznej, w zakresie posiadanych informacji etc.). Takie też było założenie ustawodawcy unijnego w odniesieniu do przepisów Dyrektywy 2008/48, co znalazło to wyraz w jej preambule. I tak, chociażby w pkt. 18 preambuły wskazano: Konsumentom powinno zapewnić się ochronę przed nieuczciwymi lub wprowadzającymi w błąd praktykami, w szczególności w odniesieniu do ujawnianych przez kredytodawcę informacji, zgodnie z dyrektywą 2005/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r. dotyczącą nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym (Dyrektywa o nieuczciwych praktykach handlowych) 4). Niniejsza dyrektywa powinna zawierać szczegółowe przepisy dotyczące zarówno reklam odnoszących się do umów o kredyt, jak i pewnych standardowych informacji, które konsumenci powinni otrzymywać, by mieć w szczególności możliwość porównania różnych ofert. Informacje te powinny być podawane w sposób jasny, zwięzły i widoczny za pomocą reprezentatywnego przykładu . Z kolei w pkt. 19 preambuły wskazano: W celu umożliwienia konsumentom podejmowania decyzji przy pełnej znajomości faktów powinni oni przed zawarciem umowy o kredyt otrzymać odpowiednie informacje na temat warunków i kosztów kredytu oraz swoich zobowiązań, które konsument może zabrać ze sobą i je rozważyć . Nie sposób pomijać celów Dyrektywy 2008/48 przy dokonywaniu wykładni implementujących ją przepisów krajowych. Z pewnością jako nieuczciwe i w efekcie zasługujące na sankcję może być ocenione wskazanie w umowie kredytu zaniżonych jego kosztów. Konsument w takim wypadku zawiera umowę zachęcony atrakcyjną ofertą, która na tle ofert innych podmiotów wypada korzystnie, a dopiero w toku wykonywania umowy okazuje się, że kredytodawca nalicza koszty przewyższające te wskazane w umowie. Nie budzi wątpliwości, że w takim wypadku konsument powinien zostać objęty ochroną i między innymi ochronie konsumenta przed tego rodzaju działaniami nielojalnego kontrahenta – przedsiębiorcy służy sankcja kredytu darmowego. Zdaniem Sądu, nie znajduje uzasadnienia zrównywanie pozycji prawnej konsumenta, który w toku wykonywania umowy „odkrywa”, że koszty kredytu, jakie będzie musiał ponieść, są wyższe niż mu wskazano przy zawarciu umowy, z sytuacją konsumenta, który dowiaduje się, że będzie płacił za kredyt mniej niż zakładał przy zawarciu umowy. Można to porównać do sytuacji, gdy w sklepie samoobsługowym dany produkt ma błędne oznaczenie ceny, co ujawnione zostaje dopiero w kasie. Gdy okazuje się, że cena, zapłaty której oczekuje sprzedający, jest wyższa niż ta na etykiecie, to zrozumiałym jest przydanie kupującemu uprawnień ochronnych oraz ewentualnie nałożenie na sprzedającego sankcji. Natomiast w sytuacji odwrotnej, to jest gdy produkt okazuje się mieć cenę niższą niż na etykiecie, trudno byłoby znaleźć wytłumaczenie dla objęcia dodatkową ochroną konsumenta, który ponosi mniejszy wydatek niż przewidywał. Nie podobna też dopatrzeć się racjonalnych przyczyn, dla których konsument miałby wówczas poszukiwać takiej ochrony, skoro w wyniku błędu sprzedającego ostatecznie ma wydać mniej niż zakładał. W wyroku z dnia 13 lutego 2025 r. w sprawie C-472/23 TSUE stwierdził, że art. 10 ust. 2 lit. g) Dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, iż obowiązek wskazania RRSO w umowie o kredyt w sposób jasny i zwięzły nie ogranicza się do zakazu zaniżania go, ponieważ błędne wskazanie RRSO może również zasadniczo polegać na zawyżeniu jego wartości. Dalej zaś TSUE zauważył, że dopuszczenie do tego, aby umowa o kredyt zawierała zawyżone RRSO, mogłoby pozbawić to wskazanie praktycznej użyteczności dla konsumenta, a tym samym zagrażałoby realizacji celu realizowanego przez obowiązek przewidziany w art. 10 ust. 2 lit g) Dyrektywy 2008/48. Myśli tej jednak TSUE nie rozwinął, w szczególności nie rozważył, w jaki sposób negatywnie miałoby wpłynąć na sytuację konsumenta zawarcie umowy kredytu, w której zawyżono RRSO. Trybunał zaniechał pogłębionej analizy tego zagadnienia, ponieważ nie było to konieczne dla udzielenia odpowiedzi na pytanie prejudycjalne. W stanie faktycznym sprawy, na gruncie której orzekał TSUE, ewentualne zawyżenie RRSO wynikać miało z zastosowania przez bank kredytujący zapisów umownych, które – zdaniem sądu odsyłającego - mogły być ocenione jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 (
    
    
    
    
    
    1) k.c. Dlatego też ostatecznie TSUE doszedł do konkluzji, że art. 10 ust. 2 lit. g) Dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano RRSO, które okazuje się zawyżone ze względu na to, że niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, a tym samym za niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie Dyrektywy 2008/48. Jedynie na marginesie wypada zauważyć, że celem wprowadzenia systemu ochrony konsumenckiej z pewnością nie było wykorzystywanie przepisów uprawniających do skorzystania z sankcji kredytu darmowego do uzyskania zwrotu całości kosztów kredytu przez osoby, które – po tym jak zgodziły się na zawarcie umowy na określonych warunkach – poszukują wszelakich możliwości podważenia umowy. Takie instrumentalne podejście do instytucji prawnych, mających na celu ochronę konsumenta jako słabszej strony czynności prawnej, reprezentowane przez część konsumentów nie zasługuje na aprobatę. Sąd nie podzielił także stanowiska powódki co do naruszenia przez pozwany bank art. art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. Powódka zarzuciła, że kredytodawca nie podał w treści umowy wartości procentowej stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. umowa kredytu konsumenckiego powinna określać roczną stopę oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, warunki jej zmiany oraz ewentualne inne opłaty z tytułu zaległości w spłacie kredytu. W okolicznościach tej sprawy w § 7 umowy określono, że w przypadku opóźnienia w terminowym regulowaniu przez klienta zobowiązań pieniężnych wynikających z Umowy, bank będzie mógł pobierać od kwoty niespłaconych w terminie zobowiązań „podwyższone odsetki, w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie określonych w art. 481 § 2 1 k.c. (stopa oprocentowania zadłużenia przeterminowanego)”. Zauważyć należy, że poprzez odesłanie do przepisu kodeksu cywilnego , wysokość stopy oprocentowania od zadłużenia przeterminowanego została uzależniona wyłącznie od wysokości obiektywnego (niezależnego od stron) miernika w postaci określonej stopy referencyjnej, a nie od jednostronnej decyzji kredytodawcy - pozwanego Banku. Jedynym czynnikiem warunkującym zmianę stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego miała być zmiana stopy referencyjnej NBP, który to wskaźnik jest publicznie dostępny. Jednocześnie pojęcie odsetek maksymalnych jest jasne i jednoznaczne, a jego interpretacja nie powinna budzić żadnych wątpliwości. Wysokość tych odsetek jest zmienna i nie da się ich określić w sposób sztywny. Natomiast aktualną na datę zawarcia umowy wartość procentową odsetek maksymalnych podano w „Formularzu informacyjnym (…)”, co wydaje się umknęło uwadze strony powodowej na etapie redagowania treści pozwu. Podsumowując powyższe rozważania, Sąd uznał że nie znajdowały zastosowania do spornej umowy kredytu przepisy ustawy o kredycie konsumenckim, a niezależnie od tego nie zaktualizowały się określone w art. 45 ust. 1 tej ustawy przesłanki do złożenia przez kredytobiorcę oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, a w związku z tym – niezależnie nawet od uchybienia terminowi określonemu w art. 45 ust. 5 u.k.k. – brak było podstaw do uznania kredytu za „kredyt darmowy”. W świetle powyższego, powództwo podlegało oddaleniu, o czym Sąd orzekł w pkt. I sentencji wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt. II sentencji wyroku zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, wynikającą z art. 98 § 1 k.p.c. Powództwo zostało oddalone, zatem zasadnym było obciążenie powódki całością kosztów poniesionych przez pozwanego, na które składały się koszty zastępstwa procesowego w wysokości 10.800 zł, ustalone stosownie do § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) oraz 17 zł z tytułu opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa. Od zasądzonej kwoty należały się pozwanemu odsetki ustawowe za opóźnienie na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI