I C 340/17

Sąd Rejonowy w NidzicyNidzica2017-12-15
SAOSCywilneprawo sąsiedzkieŚredniarejonowy
prawo sąsiedzkienieruchomościgranica działkiimmisjeprawo własnościzakłócanie korzystanianasadzenia

Sąd oddalił powództwo o nakazanie przesadzenia roślinności sąsiadującej z nieruchomością powoda, uznając, że nie zakłóca ona korzystania z nieruchomości ponad przeciętną miarę.

Powód R. W. domagał się nakazania sąsiadce M. W. przesadzenia roślinności posadzonej blisko granicy działek, twierdząc, że zakłóca ona korzystanie z jego nieruchomości. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa, wskazując, że nasadzenia mają stanowić pas zieleni izolacyjnej od pryzmy obornika powoda. Sąd, opierając się na przepisach prawa sąsiedzkiego (art. 144 Kc), uznał powództwo za bezzasadne, stwierdzając, że powód nie udowodnił zakłóceń ponad przeciętną miarę ani naruszenia własności.

Powód R. W. wystąpił z pozwem przeciwko sąsiadce M. W., domagając się nakazania jej przesadzenia roślinności (głogu, bzów, akacji) posadzonej w odległości 1 metra od granicy nieruchomości, twierdząc, że nasiona i rośliny przenikają na jego działkę, zakłócając korzystanie z niej. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa, wyjaśniając, że nasadzenia mają na celu stworzenie pasa zieleni izolacyjnej od pryzmy obornika znajdującej się na nieruchomości powoda. Sąd Rejonowy w Nidzicy, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w tym oględzin, oddalił powództwo. Sąd odwołał się do przepisów Kodeksu cywilnego, w szczególności art. 144 Kc, który nakazuje właścicielom powstrzymywać się od działań zakłócających korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę. Sąd ustalił, że nasadzenia (kwiaty, krzewy pigwy, agrestu, rokitnika, głogu, czarnego bzu) znajdują się w odległości 140 cm od granicy, a powód nie udowodnił, aby zakłócały one korzystanie z jego nieruchomości ponad przeciętną miarę, ani że rośliny przechodziły na jego działkę lub zagrażały zwierzętom. Sąd podkreślił, że prawo własności nie jest absolutne i podlega ograniczeniom wynikającym z ustawy oraz zasad współżycia społecznego, a także z konieczności uwzględnienia społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Wobec braku dowodów na naruszenie tych zasad, powództwo zostało oddalone. Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanej koszty procesu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli powód nie udowodnił, że nasadzenia zakłócają korzystanie z nieruchomości sąsiedniej ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych, ani że stanowią one naruszenie własności w inny sposób niż przez pozbawienie faktycznego władztwa.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na art. 144 Kc, wskazując, że prawo własności jest ograniczone przez konieczność powstrzymania się od działań zakłócających korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę. Powód nie wykazał, aby nasadzenia pozwanej, mimo bliskości granicy, przekraczały tę miarę lub stanowiły inne naruszenie prawa własności, zwłaszcza w kontekście wiejskiego charakteru nieruchomości i celu nasadzeń (pas izolacyjny od pryzmy obornika).

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

M. W.

Strony

NazwaTypRola
R. W.osoba_fizycznapowód
M. W.osoba_fizycznapozwana

Przepisy (5)

Główne

k.c. art. 144

Kodeks cywilny

Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

Pomocnicze

k.c. art. 140

Kodeks cywilny

Prawo własności nie jest absolutne i podlega ograniczeniom ustawowym oraz zasadom współżycia społecznego.

k.c. art. 222 § 2

Kodeks cywilny

Przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń (roszczenie negatoryjne).

Kpc art. 98 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd orzeka o kosztach procesu na rzecz strony wygrywającej.

Kpc art. 98 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Zwrot kosztów obejmuje koszty niezbędne do celowej obrony praw.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nasadzenia pozwanej nie zakłócają korzystania z nieruchomości powoda ponad przeciętną miarę. Powód nie udowodnił naruszenia prawa własności przez pozwaną. Nasadzenia mają charakter izolacyjny od pryzmy obornika powoda, co jest zgodne ze stosunkami miejscowymi.

Odrzucone argumenty

Nasadzenia pozwanej zakłócają korzystanie z nieruchomości powoda ponad przeciętną miarę. Nasiona i rośliny z nasadzeń pozwanej przenikają na działkę powoda. Nasadzenia stanowią naruszenie prawa własności powoda.

Godne uwagi sformułowania

zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych prawo własności nie ma charakteru absolutnego przedmiotem regulacji art. 144 Kc są tzw. immisje pośrednie i materialne przedmiotem regulacji art. 222 § 2 Kc są wszelkie działania bezpośrednie

Skład orzekający

Elżbieta Gembicka

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów prawa sąsiedzkiego (art. 144 Kc) w kontekście nasadzeń przy granicy nieruchomości, ocena przeciętnej miary zakłóceń oraz ciężar dowodu w sprawach o naruszenie prawa własności."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego (wiejskie nieruchomości, pryzma obornika) i wymaga uwzględnienia stosunków miejscowych przy ocenie przeciętnej miary zakłóceń.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje typowy konflikt sąsiedzki dotyczący prawa własności i korzystania z nieruchomości, z praktycznym zastosowaniem przepisów Kodeksu cywilnego. Jest to przykład, jak sąd ocenia granice immisji i zakłóceń w kontekście stosunków miejscowych.

Sąsiedzki spór o rośliny: Kiedy nasadzenia przy granicy działki stają się problemem?

Dane finansowe

zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 917 PLN

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt: I C 340/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 grudnia 2017 r. Sąd Rejonowy w Nidzicy I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Elżbieta Gembicka Protokolant: st. sekr. sądowy Krzysztof Rydzewski po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2017 r. w Nidzicy sprawy z powództwa R. W. przeciwko M. W. o przywrócenie stanu zgodnego z rzeczywistym stanem prawnym I. powództwo oddala, II. zasądza od powoda R. W. na rzecz pozwanej M. W. kwotę 917 zł( słownie : dziewięćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt I C 340/17 UZASADNIENIE Powód R. W. wniósł pozew przeciwko pozwanej M. W. o nakazanie pozwanej, aby własnym staraniem i na własny koszt przesadziła wszystkie nasadzenia dokonane na nieruchomości pozwanej na odległość minimum 5 metrów od granicy z nieruchomością powoda oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu powód wskazał, że strony są właścicielami sąsiadujących ze sobą nieruchomości. Powód jest właścicielem nieruchomości położonej w (...) w N. , natomiast pozwana jest właścicielką nieruchomości położonej w (...) w N. . Przy granicy swojej działki z działką powoda pozwana dokonała nasadzeń m.in. głogu, bzów i akacji zaledwie 1 metr od granicy działek, które zakłócają korzystanie z nieruchomości powoda. Podczas wietrznych dni, nasiona przechodzą na działkę powoda, tym samym również na jego działce dochodzi do rozprzestrzeniania się roślinności pozwanej. W odpowiedzi na pozew pozwana M. W. wniosła o oddalenie powództwa w całości jako oczywiście bezzasadnego oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu według norm przepisanych Pozwana w odpowiedzi na pozew przyznała, że jej nieruchomość znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie powoda. Przyznała także fakt, że na granicy działek zostały dokonane nasadzenia. Celem dokonania zasadzeń przez pozwaną było wykonanie pasa zieleni izolacyjnej, oddzielającej nieruchomość pozwanej od pryzmy obornika, którą powód przy owej granicy składuje. Pozwana ponadto podniosła, że załączona przez powoda dokumentacja nie wskazuje, że nasadzenia, których dotyczy sprawa wykracza poza pojęcie „przeciętnej miary”. Sąd ustalił co następuje: Strony są właścicielami sąsiadujących ze sobą nieruchomości. Powód jest właścicielem nieruchomości położonej w (...) , dla której prowadzona jest księga wieczysta nr (...) , natomiast pozwana jest właścicielką nieruchomości dla której prowadzona jest księga wieczysta nr (...) . Na nieruchomości pozwanej, w bezpośrednim sąsiedztwie z nieruchomością powoda, znajdują się nasadzenia w odległości 140 cm od granicy działki i składają się na nie: jednoroczne nasadzenia tj. kwiaty aksamitki i szałwia oraz krzewy pigwy, agrestu i rokitnika w dalszej części wzdłuż granicy działki znajduje się głóg. Na nieruchomości powoda przy granicy nieruchomości znajduje się pryzma z obornikiem. Celem zniwelowania nieprzyjemnego zapachu wytwarzanego przez pryzmę z obornikiem oraz widoku na obornik pozwana posadziła wzdłuż swojej granicy słoneczniki, które są rośliną jednoroczną. Ciąg posadzonych roślin kończy krzew czarnego bzu . Niektóre krzewy uschły. Dowód: odpis zwykły księgi wieczystej [k. 5-6]; zdjęcia [k. 11]; wydruki fotografii [k. 25]; protokół z oględzin pogranicza nieruchomości powoda i pozwanej [k. 30-31]; Sąd zważył, co następuje: Powództwo okazało się bezzasadne. Zgodnie z art. 140 Kodeksu cywilnego w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. W związku z tym w doktrynie prawniczej i orzecznictwie sądowym zgodnie przyjmuje się, że prawo własności nie ma charakteru absolutnego, lecz jest ograniczone poprzez wskazane wyżej czynniki tj. ustawę czyli obowiązujące przepisy prawa oraz zasady współżycia społecznego. Przepisy regulujące sytuacje konfliktowe, które mogą powstać na tle korzystania z sąsiadujących ze sobą nieruchomości nazywane są prawem sąsiedzkim i są umiejscowione m.in. w art. 142-154 Kc. Zgodnie z art. 144 Kc właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Wykonywanie prawa własności jest zatem ograniczone również poprzez wyżej wskazany nakaz respektowania społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Drugim przepisem istotnym w niniejszej sprawie jest art. 222 § 2 Kc , zgodnie z którym przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń. Wedle przeważających poglądów doktryny prawniczej przyjmuje się, że przedmiotem regulacji art. 144 Kc są tzw. immisje pośrednie i materialne, czyli działania podjęte na nieruchomości wyjściowej, którego skutki przenikają w naturalny sposób na nieruchomość sąsiednią np. w postaci zapachów, hałasu lub fal elektromagnetycznych. Natomiast przedmiotem regulacji art. 222 § 2 Kc są wszelkie działania bezpośrednie takie jak np. przerzucanie na nieruchomość sąsiednią śmieci, skierowanie na nią wód opadowych lub wtargnięcie na cudzą nieruchomość, które jako naruszenie własności powoduje powstanie po stronie właściciela roszczenia tzw. negatoryjnego. Opierając się na w/w przepisach Sąd nie znalazł w niniejszej sprawie podstaw do uwzględnienia powództwa w niniejszej sprawie. Zgodnie bowiem z art. 6 Kc ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Zdaniem Sądu powód nie dowiódł, by pozwana poprzez utrzymywanie na swojej nieruchomości roślinności, których dotyczyła niniejsza sprawa, nasadzonych przy granicy nieruchomości stron po stronie nieruchomości pozwanej, zakłócała korzystanie przez powoda ze swojej nieruchomości ponad przeciętną miarę, lub by zakłócała własność powoda w inny sposób niż przez pozbawienie go faktycznego władztwa nad rzeczą. W pierwszej kolejności należy wskazać, że jak wynika z ustaleń faktycznych niniejszej sprawy (poczynionych przede wszystkim na podstawie bezpośrednich oględzin Sądu pogranicza nieruchomości stron, ale również na podstawie dokumentacji zdjęciowej przedłożonej zarówno przez powoda jak i przez pozwaną), obie nieruchomości położone są na terenie wiejskim i służą obu stronom do zaspokajania szeroko rozumianych życiowych potrzeb mieszkaniowo-gospodarczych, a więc sam fakt posadzenie na terenie nieruchomości pozwanej roślin o charakterze użytkowo-ozdobnym, jakimi są krzewy pigwy, agrestu oraz głogu a ponadto kwiaty aksamitki i maki, nie sposób uznać za korzystanie z nieruchomości w sposób zakłócający korzystanie z nieruchomości sąsiedniej, należącej do powoda, ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Nadto nasadzenia, których dotyczyła sprawa, znajdują się wprawdzie przy granicy z nieruchomością powoda, lecz nie przechodzą na nieruchomość powoda. Powód nie udowodnił, by nasadzenia te – jak twierdził – uszkadzały jego własność. Stan tych nasadzeń wskazuje na słuszność twierdzeń pozwanej, że rośliny te są pielęgnowane w odpowiedni sposób tak, aby w przyszłości mogły stworzyć pas izolacyjny – od kompostownika z obornikiem usytuowanego na nieruchomości powoda. Powód nie wykazał też, by gałązki głogu przechodziły na jego nieruchomość i tym bardziej by zagrażały jego zwierzętom gospodarczym, a żadne domniemania faktyczne w tym zakresie nie mogą mieć zastosowania. Powód nie zaoferował na te okoliczności żadnych przekonywujących dowodów. Stanowiska stron potwierdzają w istocie jedynie fakt istnienia długotrwałego konfliktu sąsiedzkiego między stronami, co nie może mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, gdyż jej przedmiotem nie był całokształt stosunków między stronami, lecz jedynie konkretne żądanie powoda, określone ramami pozwu w niniejszej sprawie. Ustawodawca w przepisie art. 144 Kc nie przewidział odległości, w jakich nasadzenia winny znajdować się od granicy sąsiedniej nieruchomości, a sformułował jedynie ogólną dyrektywę zakazu działań zakłócających korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, nakazując poprzez takie unormowanie wydanie rozstrzygnięcia każdorazowo z uwzględnieniem okoliczności faktycznych danej sprawy, zdając sobie sprawę ze złożoności stanów faktycznych każdego przypadku sytuacji spornych, mogących się pojawić w związku z wzajemnym sąsiedztwem poszczególnych nieruchomości i sposobem korzystania z nich przez ich właścicieli. Powód nie wykazał też istnienia sytuacji, mogących być objętych zakresem zastosowania przepisu art. 222 § 2 Kc. Z uwagi na powyższe powództwo ulegało oddaleniu. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 2 Kpc , zasądzając od powoda na rzecz pozwanych poniesione przez nich celowe koszty, niezbędne do obrony ich praw, w postaci kwoty 917 zł na którą składa się kwoty: 17 zł tyt od pełnomocnictwa oraz 900,00 zł tyt. opłaty radcy prawnego, która wynika z § 2 pkt 3. Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dn. 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1804, ze zm).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI