I C 302/25

Sąd Rejonowy w WarszawieWarszawa
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniarejonowy
umowa sprzedażyumowa pożyczkipozornośćbłądpodstępkredyt konsumenckiochrona konsumentasamochódprawnik

Sąd oddalił powództwo o stwierdzenie nieważności umowy sprzedaży samochodu, uznając ją za ważną i skuteczną, mimo twierdzeń powódki o pozorności, błędzie i podstępie.

Powódka domagała się stwierdzenia nieważności umowy sprzedaży samochodu, twierdząc, że była ona pozorna, zawarta pod wpływem błędu i podstępu, a w rzeczywistości miała być umową pożyczki. Pozwana spółka wniosła o oddalenie powództwa, wskazując na ważność i jednoznaczność umowy sprzedaży oraz fakt, że powódka jest prawnikiem. Sąd, analizując treść umów i okoliczności ich zawarcia, uznał umowę sprzedaży za ważną i skuteczną, oddalając powództwo.

Powódka K. M. pozwała (...) Spółkę z o.o. w Ł. o stwierdzenie nieważności umowy sprzedaży samochodu osobowego marki B., zawartej 2 sierpnia 2022 roku. Twierdziła, że umowa była pozorna, zawarta pod wpływem błędu i podstępu, a w rzeczywistości miała być umową pożyczki pod zastaw pojazdu, co miało na celu obejście przepisów o kredycie konsumenckim. Powódka powoływała się na niejasną korespondencję e-mailową i terminologię używaną przez pozwaną. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa, argumentując, że zawarto trzy odrębne, ważne umowy: sprzedaży, opcji kupna i powierzenia, a powódka, jako prawnik, powinna rozumieć ich treść. Sąd Rejonowy w Warszawie, analizując stan faktyczny i prawny, uznał powództwo za bezzasadne. Sąd podkreślił, że treść umowy sprzedaży była jednoznaczna, a powódka, posiadając wykształcenie prawnicze i doświadczenie zawodowe (asystent notariusza), nie mogła pozostawać w błędzie co do jej charakteru. Sąd odrzucił zarzuty pozorności, błędu i podstępu, wskazując na brak dowodów i niewykazanie istotności błędu. Stwierdzono, że umowa sprzedaży była ważna i skuteczna, a powództwo zostało oddalone. Sąd zasądził od powódki na rzecz pozwanej koszty procesu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, umowa sprzedaży samochodu jest ważna i skuteczna. Zarzuty pozorności, błędu i podstępu nie zostały udowodnione, a umowa nie jest sprzeczna z ustawą o kredycie konsumenckim.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że treść umowy sprzedaży była jednoznaczna, a powódka, jako prawnik, powinna rozumieć jej charakter. Brak było dowodów na pozorności, błąd istotny lub podstęp. Umowa nie miała charakteru kredytu konsumenckiego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

pozwana (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł.

Strony

NazwaTypRola
K. M.osoba_fizycznapowódka
(...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł.spółkapozwana

Przepisy (19)

Główne

k.c. art. 83 § § 1

Kodeks cywilny

Umowa zawarta dla pozoru jest nieważna, jeżeli strony zgodnie zamierzają wywołać inny skutek prawny, niż wynika z treści czynności.

k.c. art. 84 § § 1

Kodeks cywilny

W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli, jeśli błąd został wywołany przez drugą stronę lub była ona o nim świadoma/mogła go zauważyć.

k.c. art. 86 § § 1

Kodeks cywilny

Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem podstępu jest dopuszczalne.

k.c. art. 535 § § 1

Kodeks cywilny

Przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę.

k.c. art. 720 § § 1

Kodeks cywilny

Przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości.

k.c. art. 58 § § 1

Kodeks cywilny

Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna.

k.p.c. art. 189

Kodeks postępowania cywilnego

Powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.

k.p.c. art. 98 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony.

k.p.c. art. 108 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

W wyroku zasądzającym świadczenie od strony pozwanej zasądza się od niej na rzecz powoda zwrot kosztów procesu, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

Pomocnicze

k.c. art. 60

Kodeks cywilny

Wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny.

k.c. art. 65 § § 1

Kodeks cywilny

Oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje.

k.c. art. 65 § § 2

Kodeks cywilny

W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.

u.p.n.p.r. art. 5

Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym

Praktyka rynkowa wprowadzająca w błąd.

u.p.n.p.r. art. 6

Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym

Praktyka rynkowa wprowadzająca w błąd.

u.o.k.i.k. art. 24

Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów

Praktyki wprowadzające w błąd.

u.k.k.

Ustawa o kredycie konsumenckim

Przepisy dotyczące kredytu konsumenckiego.

p.o.n. art. 1 § § 1

Prawo o notariacie

Notariusz jest powołany do dokonywania czynności, którym strony są obowiązane lub pragną nadać formę notarialną.

p.o.n. art. 2 § § 1

Prawo o notariacie

Notariusz działa jako osoba zaufania publicznego.

u.k.s.c. art. 108

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

Zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Jednoznaczność umowy sprzedaży. Powódka jako prawnik powinna rozumieć treść umowy. Brak dowodów na pozorności, błąd lub podstęp. Reklamy jako zaproszenie do zawarcia umowy, a nie oferta. Umowa nie miała charakteru kredytu konsumenckiego.

Odrzucone argumenty

Umowa była pozorna, miała być umową pożyczki. Umowa zawarta pod wpływem błędu i podstępu. Niejasna korespondencja i terminologia pozwanej. Sprzeczność z ustawą o kredycie konsumenckim.

Godne uwagi sformułowania

w realiach sprawy niniejszej, zarówno treść zawartej przez powódkę w dniu 2 sierpnia 2022 roku umowy sprzedaży pojazdu, jak i okoliczności towarzyszące jej zawarciu nie pozostawiają wątpliwości co do charakteru dokonanej przez strony czynności prawnej wszystkie podniesione przez powódkę zarzuty, które prowadzić miały jej zdaniem do nieważności owej czynności prawnej są chybione i oparte wyłącznie na gołosłownych twierdzeniach strony powodowej nie sposób uznać, ażeby powódka miała jakiekolwiek podstawy do poczytywania zawartej przez strony w dniu 2 sierpnia 2022 roku zatytułowanej jako „umowa sprzedaży” za umowę pożyczki czy jakąkolwiek inną umowę aniżeli umowa zbycia pojazdu nie ulega wątpliwości, że po nawiązaniu przez powódkę kontaktu z pozwaną, powódka otrzymała informacje dotyczące tego jak wygląda procedura zawarcia umów i pozyskania na ich podstawie środków pieniężnych całokształt okoliczności zaistniałych w sprawie bynajmniej nie wskazuje na brak wiedzy powódki co do charakteru zawieranej umowy i świadomości konsekwencji tejże czynności prawnej, ale na swoistą lekkomyślność i wewnętrzne przekonanie o możliwości uchylenia się od jej skutków prawnych nie sposób uznać za wiarygodne jej twierdzenia w zakresie braku świadomości co do charakteru zawartej z pozwaną umowy

Skład orzekający

Mariusz Grobelny

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja umowy sprzedaży w kontekście pozorności, błędu i podstępu, zwłaszcza gdy jedna ze stron jest prawnikiem. Znaczenie wykształcenia i doświadczenia zawodowego przy ocenie wad oświadczenia woli."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i nie stanowi przełomu w orzecznictwie. Nacisk na indywidualną analizę dowodów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne czytanie umów, nawet dla prawników, i jak sąd ocenia twierdzenia o błędzie czy podstępie w takich sytuacjach. Pokazuje też potencjalne pułapki w umowach finansowych.

Prawniczka przegrała sprawę o nieważność umowy sprzedaży auta – dlaczego sąd nie uwierzył w jej błąd?

Dane finansowe

WPS: 30 000 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I C 302/25 UZASADNIENIE wyroku w postępowaniu zwykłym Powódka K. M. wystąpiła przeciwko pozwanej (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. z powództwem o stwierdzenie nieważności umowy sprzedaży samochodu osobowego marki B. (...) o numerze rejestracyjnym (...) , zawartej w dniu 2 sierpnia 2022 roku pomiędzy stronami. Ponadto powódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanej kosztów postępowania, według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu wyjaśniono, że w dniu 2 sierpnia 2022 roku powódka podpisała dokumenty, które stanowić miały zabezpieczenie udzielenia pożyczki pod zastaw samochodu osobowego marki B. (...) . Uprzednio powódka wprost w wiadomości e-mail z dnia 14 lipca 2022 roku zwróciła się do pozwanej z zapytaniem o warunki udzielenia pożyczki, wskazując kwotę i interesujący ją okres spłaty, a pozwana nie sprostowała tej informacji i nie wyprowadziła powódki z błędu, ani nie poinformowała powódki w sposób jasny i jednoznaczny, że zawierana umowa nie będzie umową pożyczki, lecz umową sprzedaży. Wręcz przeciwnie – w dalszej korespondencji, również e-mailowej, przedstawiciele pozwanej używali pojęć takich jak „zastaw”, „odkup”, „możliwość wykupu”, „koszt miesięczny C4C”, które charakterystyczne są dla stosunku prawnego pożyczki zabezpieczonej pojazdem, a nie przeniesienia własności rzeczy. W rzeczywistości pozwana skonstruowała mechanizm obejścia przepisów o kredycie konsumenckim posługując się fikcyjną konstrukcją trzech odrębnych umów – sprzedaży, powierzenia i opcji odkupu, w związku z czym nie powinno budzić wątpliwości, że jest to klasyczna umowa pozorna w rozumieniu art. 83 § 1 kc , zawarta celem ukrycia rzeczywistej czynności prawnej – udzielenia pożyczki pod zastaw pojazdu. Tymczasem jak wskazuje się w orzecznictwie umowa zawarta dla pozoru jest nieważna, jeżeli strony zgodnie zamierzają wywołać inny skutek prawny, niż wynika z treści czynności. W tym przypadku doszło do ukrycia umowy pożyczki, którą należy oceniać przez pryzmat przepisów o kredycie konsumenckim. Powódka podkreśliła, iż w relacji konsument – przedsiębiorca ciężar rzetelnego informowania o charakterze umowy spoczywa na profesjonalnym podmiocie, w tym przypadku pozwanej spółce. Zgodnie z treścią wyroku Trybunały Sprawiedliwości UE z dnia 4 czerwca 2020 roku, sygn. akt C-495/19 konsument nie ma obowiązku samodzielnego analizowania szczegółowych zapisów umowy, jeżeli przedsiębiorca nie poinformował go wyraźnie o skutkach prawnych czynności, a wobec czego w okolicznościach sprawy niniejszej nawet jeśli w samej umowie zapisano, że chodzi o umowę sprzedaży, to brak jasnego uprzedzenia oraz konsekwentne posługiwanie się terminologią „pożyczkową” powoduje, że powódka działa w błędzie co do treści czynności prawnej ( art. 84 kc ). Powódka bowiem, działając w przekonaniu, że zawiera umowę pożyczki zabezpieczonej zastawem samochodu, podpisała umowę sprzedaży pojazdu z możliwością jego odkupu, co ujawniło się jednak dopiero po zawarciu umowy. Charakter umowy oraz sposób jej zawarcia wyraźnie wskazują na jej pozorność i sprzeczność z zasadami współżycia społecznego oraz ustawą o kredycie konsumenckim. Umowa była nieczytelna i zawierała warunki skrajnie niekorzystne dla konsumenta, skoro łączna wysokość rat przekraczała trzykrotnie wartość pojazdu, a nadto pojawiły się dodatkowe opłaty, zaś RRSO przekraczało dopuszczalne normy. Pozwana prowadziła również wprowadzającą w błąd działalność reklamową – z dostępnych w sieci internet informacji wynika bowiem jednoznacznie, że na przestrzeni lat przedstawiała swoją ofertę jako „pożyczkę pod zastaw samochodu” oraz posługiwała się sformułowaniami typu: „otrzymaj gotówkę, nie tracąc auta” czy też „szybka pożyczka z zabezpieczeniem”, co utrwalało w konsumentach przekonanie, że zawierają umowę pożyczki zabezpieczoną zastawem. Dopiero po czasie treści zamieszczane na stronie internetowej uległy zmianie sugerując umowę sprzedaży pojazdu z opcją odkupu, stanowi wprowadzenie konsumenta w błąd i jest sprzeczna z zasadą transparentności wynikającą z Dyrektywy 2008/48/WE. Tego rodzaju dynamiczne i celowe modyfikowanie treści strony, zamiast jasnego oznaczenia charakteru czynności prawnej należy uznać za praktykę wprowadzającą w błąd w rozumieniu art. 5 i 6 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz art. 24 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, co stanowi również istotne potwierdzenie, że umowa została przez powódkę zawarta pod wpływem błędu wywołanego przez pozwaną. Dodatkowo działania pozwanej mają charakter podstępu w rozumieniu art. 86 § 1 kc , bowiem poprzez celowe użycie określonej terminologii, schematu dokumentów oraz nacisk czasowy doprowadziła ona do zawarcia przez powódkę umowy, której skutków ta nie rozumiała. Wszystko to przemawia za uznaniem, że zawarta umowa jest nieważna, jako: pozorna, zawarta pod wpływem błędu i na skutek podstępu oraz sprzeczna z ustawą o kredycie konsumenckim. Powódka wyjaśniła, że w wyniku podpisania przedmiotowej umowy doszło do wszczęcia postępowania karnego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Świnoujściu w sprawie o rzekome przywłaszczenie pojazdu, w której oskarżenie wynika z błędnego założenia, że pojazd został przez powódkę zbyty, podczas gdy zawarta została jedynie umowa pożyczki z zabezpieczeniem. Podjęte przez pozwaną działania, w tym zawarcie umowy o niejednoznacznej treści oraz dalsze zgłoszenie czynu zabronionego są konsekwencją wprowadzenia powódki w błąd i nadużycia prawa. Powódka zastrzegła, że choć poczytuje umowę za nieważną, to jednak w dobrej wierze oraz z poczucia odpowiedzialności wyraża wolę spłaty ewentualnego realnego zobowiązania, jednak jedynie w zakresie odpowiadającym pożyczonej kwocie, tj. 30.000 zł wraz ustawowymi kosztami, zgodnie z regulacjami ustawy o kredycie konsumenckim. Dotychczas uiszczona przez powódkę kwota opiewa na 26.400 zł, co stanowi znaczną część zaciągniętego zobowiązania, a w związku z czym powódka wyraża gotowość uregulowania ewentualnej pozostałej należności, po jej rzetelnym jednak wyliczeniu z wyłączeniem zastosowania nieuczciwych opłat i oprocentowania o charakterze lichwiarskim. W odpowiedzi na pozew (k. 42-48) pozwana (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych. Pozwana przyznała, że zawarła z powódką trzy umowy: umowę sprzedaży pojazdu, umowę opcji kupna samochodu oraz umowę powierzenia samochodu, które to umowy mieszczą się w granicy swobody umów. Pozwana dokonała odkupu pojazdu powódki za kwotę 30.000 zł, a przy zawarciu umów doszło do przekazania pozwanej kompletu kluczyków oraz dokumentów związanych z pojazdem, na co zgodziła się powódka. W ramach umowy opcji kupna pojazdu powódka musiała płacić stałą comiesięczną opłatę rezerwacyjną, a opcja ta skonstruowana jest dla klientów, którym zależy na możliwości pierwokupu pojazdu i dalszego korzystania z niego. Ostatnią umową była umowa użyczenia pojazdu. Przez około rok czasu powódka realizowała umowy bez zastrzeżeń, zaprzestając jednak w pewnym momencie opłacania umowy rezerwacyjnej, co z kolei legło u podstawy wypowiedzenia powódce umowy użyczenia i wezwaniu powódki do zwrotu pojazdu. Powódka jednak nie uczyniła zadość wezwaniu. Dodatkowo pozwana otrzymała informację, że w kwietniu 2024 roku pojazd brał udział w zdarzeniu drogowym. Wszystko to spowodowało, że złożone zostało w Prokuraturze Rejonowej w Ś. zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez powódkę, na skutek czego Prokuratura Rejonowa odebrała pojazd powódce i przekazała go pozwanej do przechowania, jako dowód rzeczowy. Po zaprzestaniu przez powódkę uiszczania opłaty rezerwacyjnej pozwana podjęła liczne próby skontaktowania się z powódką i uzyskania informacji o jej decyzji w zakresie skorzystania z opcji call bądź o jej rezygnacji z tej możliwości. Kontakt z powódką był jednak niemożliwy. Pozwana zwróciła uwagę na bezzasadność zarzutu pozorności umowy wyjaśniając, że zajmuje się kupowaniem oraz sprzedawaniem pojazdów i jest to jej główna działalności. Powódka natomiast jest prawnikiem, a w czasie współpracy stron podchodziła do egzaminu zawodowego dla notariuszy, w konsekwencji czego jej twierdzenia o braku zrozumienia jaką umowę zawiera budzą wątpliwości. Pozwana nabyła pojazd powódki w dniu 2 sierpnia 2022 roku za kwotę 30.000 zł i doszło do skutku przeniesienie własności pojazdu, wobec czego nie sposób uznać, że umowa sprzedaży została zawarta pod jakimkolwiek pozorem. Elastyczność w zawieraniu umów oraz dostosowanie się do potrzeb klientów znajduje się wysoko na liście działań spółki, a nie można pominąć, że doszło do zgłoszenia nabyciu pojazdu przez pozwaną, o czym powódka również wiedziała i godziła się na to. Nie bez znaczenia pozostaje to, że powódka sprzedała przedmiotowy samochód po raz drugi na rzecz swojej znajomej i to właśnie wówczas Prokuratura oraz Policja ustaliły miejsce, w którym auto się znajduje oraz zatrzymały pojazd. Działanie powódki polegające na wniesieniu pozwu w sprawie jest zatem wymierzoną w pozwaną szykaną, w związku z podjętymi przez organy ścigania działaniami. Skoro zaś strony zawarły umowę sprzedaży pojazdu, określając jego cenę, a powódka przekazała pozwanej dokumenty oraz komplet kluczyków do pojazdu, a nadto wiedziała, że zgłoszone zostało jego nabycie przez pozwaną, a wreszcie opłacała umowę rezerwacyjną chcąc zachować prawo do odkupienia pojazdu, to nie sposób mówić o jakiejkolwiek pozorności umowy, która była i jest ważna, a pojazd stanowi własność pozwanej. Na rozprawie w dniu 20 listopada 2025 roku (k. 229-230) pozwana podtrzymała zaprezentowane w toku postępowania stanowisko procesowe. Na rozprawie w dniu 18 grudnia 2025 roku (k. 246-247) strony podtrzymały konsekwentnie utrzymywane w toku postępowania stanowiska procesowe. Pozwana wnosząc o oddalenie powództwa wskazała na jego bezzasadność, podkreślając iż niewątpliwym jest, że powódka zawarła umowę sprzedaży pojazdu, z której treścią miała możliwość zapoznania się przed jej podpisaniem. Umowa zawarta została w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Nie bez znaczenia jest także to, że powódka z wykształcenia jest prawnikiem i jak sama wskazywała wykonywała pracę asystenta notariusza, a wobec czego zajmowała się między innymi projektami umów sprzedaży nieruchomości, a ustalona między stronami cena sprzedaży pojazdu nie była rażąco niższa od tej, za którą pojazd nabyła sama powódka, w szczególności jeśli pod rozwagę weźmie się fakt, iż powódce zależało na szybkim zdobyciu środków pieniężnych. Analiza dalszego toku zdarzeń nie pozostawia wątpliwości, że pozwana zgłosiła fakt nabycia pojazdu od powódki, która to z kolei w późniejszym okresie ponownie zbyła pojazd nie stanowiący już jej własności, uzyskując uprzednio wtórnik dowodu rejestracyjnego, którym nie dysponowała przecież dlatego, że wydała go pozwanej, a nie z powoduj jego zagubienia. Brak jest podstaw do przyjęcia, że po stronie powódki zaistniał jakikolwiek błąd co do treści czynności prawnej, a już w szczególności gdy pod uwagę wziąć fakt wykształceniem prawniczym powódki oraz tym, iż powódka w swojej pracy zawodowej zajmowała się umowami sprzedaży, które z uwagi na ich przedmiot – nieruchomości – wymagają jeszcze większego formalizmu i sprawdzania danych w nich zawartych. W ocenie pozwanej wytoczenie przez powódkę przedmiotowego powództwa stanowi rodzaj swoistej obrony podjętej przez powódkę na potrzeby wszczętego przeciwko niej postępowania karnego. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Pozwana (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. prowadzi działalność gospodarczą z zakresu sprzedaży hurtowej i detalicznej motocykli, samochodów osobowych i furgonetek oraz pozostałych pojazdów samochodowych. ( dowód: informacja odpowiadająca odpisowi aktualnemu z KRS – k. 51-53, zeznania świadka P. W. - protokół rozprawy z dnia 20.11.2025 r. – k. 230 (płyta CD)) W dniu 14 lipca 2022 roku powódka K. M. zwróciła się do pozwanej (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. (poprzednio: w K. ) z prośbą o przedstawienie jej warunków zaciągnięcia pożyczki w kwocie 30.000 zł przy rozłożeniu jej spłaty na 36 oraz 48 miesięcznych rat, wskazując przy tym, iż jest właścicielką pojazdu marki B. (...) , rok produkcji 2015, przebieg: 83.000 km. W odpowiedzi na zapytanie pozwana – za pośrednictwem wiadomości e-mail – przedstawiła powódce mechanizm umożliwiający pozyskanie środków pieniężnych we wskazanej przez powódkę wysokości wskazując, że dla zabezpieczenia interesów obu stron zawierane są łącznie trzy umowy: odkupu samochodu od klienta (wysokość zastawu), gwarancji odsprzedaży klientowi samochodu w cenie odkupu oraz umowa powierzenia, celem umożliwienia klientowi dalszego korzystania z pojazdu. Jednocześnie wskazano, iż z udostępnionych środków pieniężnych można korzystać przez okres od 1 do 36 miesięcy i to klient decyduje o terminie końcowym umowy. Konieczne jest przy tym poniesienie jednorazowej opłaty manipulacyjnej w kwocie 800 zł, a miesięczna opłata rezerwacyjna dająca możliwość korzystania z samochodu oraz środków wynosi 2.400 zł. Podczas wymiany korespondencji elektronicznej przesłane zostały powódce projekty umów wraz z informacją, że dla ich sfinalizowania niezbędne jest notarialne poświadczenie podpisu składanego pod umową sprzedaży. ( dowód: wydruk wiadomości e-mail – k. 15-21, wydruk zrzutów ekranu – k. 22-27, zeznania świadka P. W. – protokół rozprawy z dnia 20.11.2025 r. – k. 230 (płyta CD), częściowo przesłuchanie powódki K. M. – protokół rozprawy z dnia 18.12.2025 r. – k. 247 (płyta CD)). W dniu 2 sierpnia 2022 roku powódka zawarła z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w K. trzy umowy: umowę sprzedaży pojazdu marki B. (...) o numerze rejestracyjnym (...) , umowę opcji kupna (opcja call) samochodu oraz umowę powierzenia samochodu. Stosownie do zapisów umowy sprzedaży nr (...) powódka zobowiązała się przenieść na pozwaną własność przedmiotu umowy, tj. samochodu osobowego marki B. (...) o numerze rejestracyjnym (...) za cenę 30.000 zł brutto oraz wydać kupującej przedmiot umowy, zaś kupująca zobowiązała się odebrać nabywany pojazd i zapłacić ustaloną cenę (art. 2 umowy sprzedaży). Kupująca zapłaciła powódce ustaloną cenę przelewem na wskazany przez powódkę numer rachunku bankowego, co strony potwierdziły podpisując umowę, ze wskazaniem, iż obie strony ustaloną cenę uważają za odpowiednią ze względu na stan techniczny i faktyczny pojazdu. Kwota 30.000 zł została pomniejszona o opłatę manipulacyjną w wysokości 800 zł (art. 3 umowy). Powódka przekazała pozwanej dowód rejestracyjny pojazdu oraz 2 sztuki kluczyków. Strony ustaliły nadto, że z dniem przekazania kupującemu przedmiotu umowy przez sprzedającego, ryzyko uszkodzenia pojazdu przechodzi na kupującego, a sprzedający udziela kupującemu gwarancji jakości przedmiotu umowy na okres 12 miesięcy od daty przekazania i odbioru pojazdu (art. 4 ust. 4 i 5 umowy). Własnoręczność podpisu powódki złożonego pod umową sprzedaży samochodu z dnia 2 sierpnia 2022 roku poświadczona została przez notariusza. Stosownie do postanowień zawartej przez strony umowy opcji kupna (opcja call), pozwana oświadczyła, że na warunkach w niej przewidzianych przyznaje uprawnionej (sprzedającej) prawo żądania tego, ażeby zobowiązana (kupująca) zawarła z nią umowę sprzedaży przedmiotu opcji call i przeniosła na rzecz uprawnionej prawo jego własności za kwotę 30.000 zł brutto, z tym zastrzeżeniem że opcja call mogła być wykonana przez uprawnioną nie później niż w terminie 36 miesięcy od dnia zawarcia umowy, a skorzystanie z opcji jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem uprawnionej. Uprawniona mogła skorzystać z opcji call pod warunkiem rozwiązującym terminowego uiszczania opłaty rezerwacyjnej, zdefiniowanej w art. 2.6 umowy, przy czym za terminową strony uznają zapłatę dokonaną w terminie 14 dni od dnia jej wymagalności, a także pod warunkiem rozwiązującym przystąpienia przez uprawnioną do zawarcia umowy sprzedaży przedmiotu opcji call, w terminie 20 dni od doręczenia zobowiązanej zgłoszenia chęci skorzystania z opcji, chyba że nie przystąpienie przez uprawnioną do zawarcia umowy sprzedaży nastąpi z przyczyn nieleżących po stronie uprawnionej. Jeżeli którykolwiek z warunków wskazanych w tym postanowieniu się spełni, opcja call wygasa bez konieczności składania przez zobowiązaną dodatkowych oświadczeń. Uprawniona zobowiązała się płacić zobowiązanej opłatę rezerwacyjną za czas obowiązywania opcji call w wysokości 2.400 zł brutto za każdy rozpoczęty miesiąc jej obowiązywania. Okres rezerwacyjny rozpoczynał się od pierwszego dnia obowiązywania umowy, a kończył z upływem dnia, w następnym miesiącu kalendarzowym obowiązywania umowy, który datą odpowiada pierwszemu dniowi obowiązywania umowy, a gdyby takiego dnia w następnym miesiącu nie było – w ostatnim dniu tego miesiąca (art. 2 umowy). Zgodnie natomiast z umową powierzenia samochodu, której przedmiotem był zbyty przez powódkę samochód marki B. (...) Sp. z o.o. jako powierzający zobowiązał się do czasowego nieodpłatnego przekazania biorącemu, tj. powódce pojazdu do używania, a powódka przyjmując pojazd zobowiązała się do utrzymania go w należytym stanie technicznym na własny koszt, z zastrzeżeniem że bez wcześniejszej zgody powierzającego nie jest uprawniona do jakichkolwiek zmian, modyfikacji czy przeróbek. Powierzenie trwać miało przez czas określony, tj. 36 miesięcy od dnia podpisania umowy. Strony przystąpiły do realizacji zawartych umów, w wykonaniu których powódka uiszczała na rzecz pozwanej kwotę 2.400 zł tytułem opłaty rezerwacyjnej miesięcznie, a pozwana dokonała zgłoszenia nabycia pojazdu. (dowód: umowa sprzedaży z dnia 02.08.2022 r.- k. 54-55 oraz k. 106-110, umowa opcji kupna z dnia 02.08.2022 r. – k. 56, umowa powierzenia z dnia 02.08.2022 r. – k. 57-58, kserokopia dowodu rejestracyjnego – k. 59, kserokopia karty pojazdu – k. 60-61, potwierdzenie nabycia pojazdu z dnia 09.08.2022 r. – k. 62 oraz k. 134, potwierdzenie przelewu – k. 111, faktura VAT nr (...) – k. 112, zeznania świadka P. W. – protokół rozprawy z dnia 20.11.2025 r. – k. 230 (płyta CD), zeznania A. O. - protokół rozprawy z dnia 20.11.2025 r. – k. 230 (płyta CD), częściowo przesłuchanie powódki K. M. – protokół rozprawy z dnia 18.12.2025 r. – k. 247 (płyta CD)). W następstwie zaprzestania uiszczania przez powódkę opłaty rezerwacyjnej, przewidziana treścią umowy opcji kupna „opcja call” wygasła, a pozwana pismem z dnia 07 września 2023 roku wezwała powódkę do zwrotu pojazdu, w terminie 5 dni od daty otrzymania wezwania, pod rygorem zgłoszenia przywłaszczenia pojazdu organom ścigania zgodnie z art. 284 kk . Powódka nie wydała pojazdu, który jeszcze w czasie obowiązywania zawartych przez strony umów – uzyskując uprzednio w Wydziale Komunikacji wtórnik dowodu rejestracyjnego samochodu – zbyła na rzecz osób trzecich, jak również nie przystała na przedstawioną przez pozwaną propozycję polubownego załatwienia sprawy. Chronologia zaistniałych zdarzeń skutkowała oskarżeniem powódki o popełnienie przestępstwa z art. 284 § 2 kk , tj. przywłaszczenie powierzonej jej rzeczy ruchomej w postaci samochodu osobowego marki B. o numerze rejestracyjnym (...) . Sprawa karna przeciwko powódce toczy się przed Sądem Rejonowym w Ś. pod sygn. akt II K 211/25. (dowód: wezwanie do zwrotu pojazdu z dnia 07.09.2023 r. – k. 63, informacja o zgłoszeniu szkody z dnia 16.04.2024 r. – k. 64-66, postanowienie w przedmiocie dowodów rzeczowych – k. 67, wydruk wiadomości – k. 68-81, akt oskarżenia – k. 103-105 i k. 127, zawiadomienie o przesłaniu aktu oskarżenia – k. 126, dokumenty zgromadzone w sprawie karnej – k. 128- 182, zeznania świadka P. W. – protokół rozprawy z dnia 20.11.2025 r. – k. 230 (płyta CD), zeznania A. O. - protokół rozprawy z dnia 20.11.2025 r. – k. 230 (płyta CD), częściowo przesłuchanie powódki K. M. – protokół rozprawy z dnia 18.12.2025 r. – k. 247 (płyta CD)). Powódka posiada wyższe wykształcenie prawnicze. W chwili zawierania z pozwaną umowy sprzedaży samochodu marki B. o numerze rejestracyjnym (...) , umowy powierzenia oraz umowy opcji kupna, pracowała na stanowisku asystent notariusza, a do zakresu jej obowiązków należało między innymi przygotowywanie projektów umów, w tym umów sprzedaży nieruchomości. (dowód: przesłuchanie powódki K. M. – protokół rozprawy z dnia 18.12.2025 r. – k. 247 (płyta CD)) Sąd zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Powódka K. M. domagała się stwierdzenia, że zawarta przez nią z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. w dniu 2 sierpnia 2022 roku umowa sprzedaży samochodu osobowego marki B. (...) o numerze rejestracyjnym (...) jest nieważna, jako pozorna, zawarta pod wpływem błędu wywołanego przez pozwaną, zawarta wskutek podstępu oraz sprzeczna z ustawą o kredycie konsumenckim. Pozwana zaś wniosła o oddalenie powództwa, wyjaśniając że wobec jednoznaczności treści zawartych przez powódkę trzech umów, w tym w szczególności umowy sprzedaży pojazdu, nie sposób mówić o jakiejkolwiek pozorności czynności prawnej tudzież wprowadzeniu powódki w błąd. Podkreśliła przy tym, że powódka posiada wykształcenie prawnicze, a w czasie współpracy stron podchodziła do egzaminu zawodowego notarialnego, w konsekwencji czego jej twierdzenia o braku zrozumienia jaką umowę zawierała i jakie konsekwencje owa umowa wywołuje budzą wątpliwości. Pierwszorzędnie godzi się wskazać, że zgodnie z art. 189 kpc powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Możliwość wytaczania tego typu powództw wyraźnie została przesądzona także w judykaturze. Takie powództwo może być sformułowane wprost, ale dopuszcza się też wytaczanie powództw, których celem jest niejako pośrednie ustalenie istniejących stosunków prawnych (zob. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 1976 roku, sygn. akt II CR 288/76). Powództwo o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa może być uwzględnione wtedy, gdy spełnione są dwie przesłanki merytoryczne: interes prawny oraz wykazanie prawdziwości twierdzeń powoda o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje. Pierwsza z tych przesłanek warunkuje określony skutek tego powództwa, decydując o dopuszczalności badania i ustalania prawdziwości twierdzeń powoda, podczas gdy wykazanie istnienia drugiej z tych przesłanek decyduje o kwestii zasadności powództwa. Powództwo o ustalenie prawa powinno być skierowane przeciwko podmiotowi prawa, który istnienie lub nieistnienie tego prawa kwestionuje czy też narusza, albo rości sobie również własne prawa. Powództwo to musi się wreszcie odnosić się do konkretnego stosunku prawnego, a więc stosunku prawnego między określonymi podmiotami. Powództwo o ustalenie musi zatem dotyczyć stosunku prawnego, z którego powód wywodzi własne prawa (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2001 roku, sygn. akt I CKN 425/00). Podmiot występujący z takim powództwem musi więc wykazać w pozwie swój interes prawny oraz prawo lub stosunek prawny, który ma być ustalony w sposób pozytywny lub negatywny. Istnienie interesu prawnego powinno być wskazane przez powoda. On obowiązany jest również przytoczyć fakty uzasadniające ten interes, przy czym muszą być one udowodnione, a nie tylko uprawdopodobnione. Na Sądzie z kolei ciąży obowiązek badania z urzędu istnienia interesu prawnego w każdym stanie sprawy. Interes prawny może być rozumiany jako potrzeba prawna wynikająca z określonej sytuacji prawnej w przypadku, gdy powstała sytuacja grożąca naruszeniem prawa przysługującego uprawnionemu, bądź też powstała wątpliwość co do jego istnienia i nie należy go ponadto utożsamiać z interesem jedynie ekonomicznym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2001 roku, sygn. akt I CKN 425/00). Co warte zważenia w postępowaniu toczącym się w oparciu o przepis art. 189 kpc każdorazowo chodzi o potrzebę wprowadzenia jasności co do konkretnego stosunku prawnego lub prawa – w celu ochrony przed grożącym naruszeniem sfery uprawnień powoda. A contrario interes prawny jako kategoria obiektywna nie istnieje w okolicznościach ukształtowanych jednoznacznie danym stanem prawnym i oczywistymi zdarzeniami prawnymi. W przedmiotowej sprawie oczywistym jest to, że brak było takiego jednoznacznie ukształtowanego stanu prawnego, co oznacza, że obiektywnie istniała jego niepewność. Mianowicie powódka uważała, iż zawarta przez nią z pozwaną w dniu 2 sierpnia 2022 roku umowa niezależnie od tego jak została zatytułowana była umową pożyczki, nie zaś sprzedaży pojazdu, podczas gdy pozwana konsekwentnie stała na stanowisku, zgodnie z którym umowa łącząca strony, której stwierdzenia nieważności domaga się powódka była umową sprzedaży, mocą której powódka przeniosła na pozwaną własność pojazdu marki B. (...) , co zrodziło szereg dalszych konsekwencji. Bezspornym w sprawie było, iż w dniu 14 lipca 2022 roku powódka K. M. za pomocą środków porozumiewania się na odległość zwróciła się do pozwanej (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. (poprzednio: w K. ) z prośbą o przedstawienie jej warunków zaciągnięcia pożyczki w kwocie 30.000 zł przy rozłożeniu jej spłaty na 36 oraz 48 miesięcznych rat, wskazując przy tym, iż jest właścicielką pojazdu marki B. (...) , rok produkcji 2015, przebieg: 83.000 km, a w odpowiedzi na zapytanie pozwana – za pośrednictwem wiadomości e-mail – przedstawiła powódce mechanizm umożliwiający pozyskanie środków pieniężnych we wskazanej przez powódkę wysokości wskazując, że dla zabezpieczenia interesów obu stron zawierane są łącznie trzy umowy: odkupu samochodu od klienta (wysokość zastawu), gwarancji odsprzedaży klientowi samochodu w cenie odkupu oraz umowa powierzenia, celem umożliwienia klientowi dalszego korzystania z pojazdu. Jednocześnie wskazano, iż z udostępnionych środków pieniężnych można korzystać przez okres od 1 do 36 miesięcy i to klient decyduje o terminie końcowym umowy, a konieczne jest przy tym poniesienie jednorazowej opłaty manipulacyjnej w kwocie 800 zł, a miesięczna opłata rezerwacyjna dająca możliwość korzystania z samochodu oraz środków wynosi 2.400 zł. Poza sporem pozostawało także to, że w dniu 2 sierpnia 2022 roku powódka zawarła z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w K. trzy umowy: umowę zatytułowaną jako umowa sprzedaży – której ważność kwestionuje, umowę opcji kupna (opcja call) samochodu oraz umowę powierzenia samochodu, o treści wynikającej z przedłożonych do akt sprawy dokumentów. Wątpliwości nie budzi także to, że strony przystąpiły do realizacji zawartych umów, w wykonaniu których powódka uiszczała na rzecz pozwanej kwotę 2.400 zł tytułem opłaty rezerwacyjnej miesięcznie, a pozwana dokonała zgłoszenia nabycia pojazdu. Powódka kwestionowała jednak jakoby umowę określoną jako „umowa sprzedaży” można było za takową poczytywać i aby możliwe było na jej podstawie przeniesienie własność pojazdu marki B. (...) , skoro ona zainteresowana była zawarciem umowy pożyczki i w takich też kategoriach poczytywała w chwili zawarcia oraz na etapie jej wykonywania zawartą w dniu 2 sierpnia 2022 roku umowę sprzedaży. Stosownie do zapisów umowy sprzedaży nr (...) powódka zobowiązała się przenieść na pozwaną własność przedmiotu umowy, tj. samochodu osobowego marki B. (...) o numerze rejestracyjnym (...) za cenę 30.000 zł brutto oraz wydać kupującej przedmiot umowy, zaś kupująca zobowiązała się odebrać nabywany pojazd i zapłacić ustaloną cenę. Kupująca zapłaciła powódce ustaloną cenę przelewem na wskazany przez powódkę numer rachunku bankowego, co strony potwierdziły podpisując umowę, ze wskazaniem, iż obie strony ustaloną cenę uważają za odpowiednią ze względu na stan techniczny i faktyczny pojazdu. Kwota 30.000 zł została pomniejszona o opłatę manipulacyjną w wysokości 800 zł, a powódka przekazała pozwanej dowód rejestracyjny pojazdu oraz 2 sztuki kluczyków. Strony ustaliły nadto, że z dniem przekazania kupującemu przedmiotu umowy przez sprzedającego, ryzyko uszkodzenia pojazdu przechodzi na kupującego, a sprzedający udziela kupującemu gwarancji jakości przedmiotu umowy na okres 12 miesięcy od daty przekazania i odbioru pojazdu. Po myśli postanowień zawartej przez strony umowy opcji kupna (opcja call), pozwana oświadczyła, że na warunkach w niej przewidzianych przyznaje uprawnionej (sprzedającej) prawo żądania tego, ażeby zobowiązana (kupująca) zawarła z nią umowę sprzedaży przedmiotu opcji call i przeniosła na rzecz uprawnionej prawo jego własności za kwotę 30.000 zł brutto, z tym zastrzeżeniem że opcja call mogła być wykonana przez uprawnioną nie później niż w terminie 36 miesięcy od dnia zawarcia umowy, a skorzystanie z opcji jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem uprawnionej. Uprawniona mogła skorzystać z opcji call pod warunkiem rozwiązującym terminowego uiszczania opłaty rezerwacyjnej, zdefiniowanej w art. 2.6 umowy, przy czym za terminową strony uznają zapłatę dokonaną w terminie 14 dni od dnia jej wymagalności, a także pod warunkiem rozwiązującym przystąpienia przez uprawnioną do zawarcia umowy sprzedaży przedmiotu opcji call, w terminie 20 dni od doręczenia zobowiązanej zgłoszenia chęci skorzystania z opcji, chyba że nie przystąpienie przez uprawnioną do zawarcia umowy sprzedaży nastąpi z przyczyn nieleżących po stronie uprawnionej. Jeżeli którykolwiek z warunków wskazanych w tym postanowieniu się spełni, opcja call wygasa bez konieczności składania przez zobowiązaną dodatkowych oświadczeń. Uprawniona zobowiązała się płacić zobowiązanej opłatę rezerwacyjną za czas obowiązywania opcji call w wysokości 2.400 zł brutto za każdy rozpoczęty miesiąc jej obowiązywania. Okres rezerwacyjny rozpoczynał się od pierwszego dnia obowiązywania umowy, a kończył z upływem dnia, w następnym miesiącu kalendarzowym obowiązywania umowy, który datą odpowiada pierwszemu dniowi obowiązywania umowy, a gdyby takiego dnia w następnym miesiącu nie było – w ostatnim dniu tego miesiąca (art. 2 umowy). Zgodnie natomiast z umową powierzenia samochodu, której przedmiotem był zbyty przez powódkę samochód marki B. (...) Sp. z o.o. jako powierzająca zobowiązała się do czasowego nieodpłatnego przekazania biorącej, tj. powódce pojazdu do używania, a powódka przyjmując pojazd zobowiązała się do utrzymania go w należytym stanie technicznym na własny koszt, z zastrzeżeniem że bez wcześniejszej zgody powierzającego nie jest uprawniona do jakichkolwiek zmian, modyfikacji czy przeróbek. Powierzenie trwać miało przez czas określony, tj. 36 miesięcy od dnia podpisania umowy. Merytoryczną ocenę zgłoszonego przez powódkę powództwa godzi się rozpocząć od przytoczenia przepisów regulujących stosunek prawny jakim jest pożyczka, a na zawarcie której to umowy powołuje się powódka w niniejszej sprawie oraz umowę sprzedaży, na zawarcie której – jako umowy głównej – powołuje się pozwana. I tak zgodnie z treścią art. 720 § 1 kc przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Z kolei stosownie do treści art. 535§ 1 kc przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. Jak zaś stanowi przepis art. 58 kc czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy (§1). Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (§2), a jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana (§3). W ocenie Sądu w okolicznościach faktycznych sprawy niniejszej, zarówno treść zawartej przez powódkę w dniu 2 sierpnia 2022 roku umowy sprzedaży pojazdu, jak i okoliczności towarzyszące jej zawarciu nie pozostawiają wątpliwości co do charakteru dokonanej przez strony czynności prawnej, zaś wszystkie podniesione przez powódkę zarzuty, które prowadzić miały jej zdaniem do nieważności owej czynności prawnej są chybione i oparte wyłącznie na gołosłownych twierdzeniach strony powodowej. Nie ulega wątpliwości, że niezależnie od formy i trybu w jakim następuje czynność prawna, dla zawarcia umowy niezbędne jest złożenie przez strony zgodnych oświadczeń woli. Zgodnie z treścią art. 60 kc z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli). Po myśli zaś dyspozycji art. 65 kc oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (§1), a w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu (§2). Jeżeli okaże się, że strony różnie rozumiały treść złożonego oświadczenia woli, to za prawnie wiążące - zgodnie z kombinowaną metodą wykładni - należy uznać znaczenie oświadczenia woli ustalone według wzorca obiektywnego. W tej fazie wykładni potrzeba ochrony adresata oświadczenia woli, przemawia za tym, aby było to znaczenie oświadczenia, które jest dostępne adresatowi przy założeniu - jak określa się w doktrynie i judykaturze (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95) - starannych z jego strony zabiegów interpretacyjnych. Na ochronę zasługuje bowiem tylko takie zaufanie adresata do znaczenia oświadczenia woli, które jest wynikiem jego starannych zabiegów interpretacyjnych. Ustalając znaczenie oświadczenia woli należy zacząć od sensu wynikającego z reguł językowych, z tym że przede wszystkim należy uwzględnić zasady, zwroty i zwyczaje językowe używane w środowisku, do którego należą strony, a dopiero potem ogólne reguły językowe. Trzeba jednak przy tym mieć na uwadze nie tylko interpretowany zwrot, ale także jego kontekst, wobec czego nie można przyjąć takiego znaczenia interpretowanego zwrotu, który pozostawałby w sprzeczności z pozostałymi składnikami wypowiedzi. Kłóciłoby się to bowiem z założeniem o racjonalnym działaniu uczestników obrotu prawnego. Przy wykładni oświadczenia woli należy - poza kontekstem językowym - brać pod uwagę również okoliczności złożenia oświadczenia woli, czyli tzw. kontekst sytuacyjny, który obejmuje w szczególności przebieg negocjacji, dotychczasowe doświadczenie stron oraz ich status wyrażający się, na przykład prowadzeniem działalności gospodarczej czy też wykonywanie określonego zawodu. Niezależnie od tego z art. 65 § 2 kc wynika nakaz kierowania się przy wykładni umowy jej celem, przy czym nie jest konieczne, aby był to cel uzgodniony przez strony, a wystarczy cel zamierzony przez jedną stronę, który jest wiadomy drugiej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2016 roku, sygn. akt I CSK 1/15). Przekładając powyższe na okoliczności niniejszej sprawy nie sposób uznać, ażeby powódka miała jakiekolwiek podstawy do poczytywania zawartej przez strony w dniu 2 sierpnia 2022 roku zatytułowanej jako „umowa sprzedaży” za umowę pożyczki czy jakąkolwiek inną umowę aniżeli umowa zbycia pojazdu. W umowie tej posłużono się terminologią oraz zwrotami charakterystycznymi dla umowy sprzedaży i standardowo wykorzystywanymi przy sporządzaniu umów o takim właśnie charakterze, których celem jest przeniesienie własności rzeczy na inny podmiot. Umowa nie tylko bowiem została opatrzona jednoznacznym tytułem, a jej strony określono mianem „kupujący” i „sprzedający”, ale już w jej postanowieniach wstępnych zapisano „sprzedający oświadcza i gwarantuje kupującemu, że jest jedynym właścicielem przedmiotu umowy i jest uprawniony do przeniesienia jego własności na kupującego (art. 1 ust. 2a umowy), a które to stanowią jednolitą całość z dalszymi zapisami, na mocy których „sprzedający zobowiązuje się przenieść na kupującego własność przedmiotu umowy, za cenę (…), a kupujący zobowiązuje się odebrać przedmiot umowy od sprzedającego i zobowiązuje się zapłacić sprzedającemu cenę (…). Żaden zatem z zapisów umowy nie sugeruje nawet, jakoby miała mieć ona charakter umowy pożyczki. Podstaw do takiej interpretacji umowy nie daje również fakt zawarcia przez strony umów towarzyszących, tj. umowy gwarantującej prawo odkupu oraz umowy powierzenia pojazdu, jak również wykonywania umowy – powódka nie tylko wydała pozwanej dowód rejestracyjny pojazdu i komplet kluczyków, ale nadto dysponowała wiedzą że po zawarciu umowy nastąpi rejestracja kupującego jako właściciela (art. 4 ust. 1-3 umowy), a w tytule przelewu, który powódka otrzymała tytułem ceny wskazano wprost „ umowa sprzedaży nr (...) ”. Na marginesie już należy zważyć, że zastrzeżone na rzecz powódki – choć wprawdzie uregulowane odrębną umową - prawo odkupu uzależnione od zawarcia umowy sprzedaży. Ma ono bowiem charakter akcesoryjny i nie może powstać bez skutecznego zawarcia umowy zasadniczej, co również przemawia za jednoznacznym charakterem umowy głównej, tj. umowy sprzedaży, skoro zastrzeżone zostało we wzajemnych relacjach na rzecz powódki prawo odkupu pojazdu. Choć – co oczywiste – Sądowi znany jest pogląd, że w szczególności w zakresie stosunków z udziałem konsumentów ( art. 385 § 2 kc ), wątpliwości należy tłumaczyć na niekorzyść strony, która zredagowała umowę, który to pogląd jednocześnie Sąd aprobuje w całości, to jednak na uwadze należy mieć, że dla zastosowania tej zasadny niezbędne jest wystąpienie wątpliwości wynikających z niejasnych postanowień umowy, nie dających usunąć się w drodze wykładni , które to w okolicznościach faktycznych sprawy niniejszej nie występowały nawet przed przeprowadzeniem procesu wykładni zawartej przez strony umowy. Umowa była bowiem jednoznaczna, jasna i niezbyt rozbudowana. Oceny prawnej w tym zakresie nie mogą zmienić podnoszone przez powódkę okoliczności dotyczące treści reklamowych, które skłoniły powódkę do nawiązania kontaktu z pozwaną jak i podkreślana przez nią wielokrotni absurdalność założenia, iż zgodziłaby się ona na zawarcie umowy przeniesienia własności pojazdu za kwotę 30.000 zł, z jednoczesnym zobowiązaniem się do uiszczania opłaty opiewającej na kwotę 2.400 zł miesięcznie wyłącznie celem zapewnienia sobie dalszej możliwości korzystania z pojazdu. W tym kontekście godzi się zważyć na co najmniej kilka aspekty. Po pierwsze choć rzeczywiście nie sposób pozytywnie oceniać treści reklamowych, które widniały na stronie internetowej pozwanej (vide: zrzuty ekranu – k. 22-27), w których posługiwano się takimi sformułowaniami jak „pożycz pieniądze bez ryzyka” czy „oferujemy krótko i długoterminowe pożyczki”, to jednak na uwadze należy mieć, że stosownie do treści art. 71 kc ogłoszenia, reklamy, cenniki i inne informacje, skierowane do ogółu lub do poszczególnych osób, poczytuje się w razie wątpliwości nie za ofertę, lecz za zaproszenie do zawarcia umowy. Jak zaś wskazuje się w doktrynie i literaturze do informacji w postaci ogłoszeń, reklam, cenników itp. stanowiących zaproszenie do zawarcia umowy w rozumieniu art. 71 kc nie stosuje się zasadniczo przepisów ogólnych odnoszących się do oświadczeń woli czy czynności prawnych (zob. M. Balwicka – Szczyrba (red.), A. Sylwestrzak (red.), Kodeks cywilny. Komentarz zaktualizowany – komentarz do art. 71 kc, Internetowy System Informacji Prawnej LEX). Nie ulega zaś wątpliwości, że po nawiązaniu przez powódkę kontaktu z pozwaną, powódka otrzymała informacje dotyczące tego jak wygląda procedura zawarcia umów i pozyskania na ich podstawie środków pieniężnych. Po wtóre jako prawnie irrelewantne należy poczytywać okoliczności dotyczące ustalonej ceny zbycia pojazdu. Trzeba bowiem zaznaczyć, że zapłata ceny oraz wydanie rzeczy są zdarzeniami będącymi przejawem wykonania umowy sprzedaży, w związku z czym nie mają wpływu na ocenę jej ważności. Umowa sprzedaży ma bowiem charakter konsensualny, a do jej zawarcia wystarcza wyłącznie złożenie zgodnych oświadczeń woli jej stron (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 16 września 2016 roku, sygn. akt I ACa 304/16). Jako całkowicie gołosłowne Sąd uznał również twierdzenia strony powodowej co do rzekomej pozorności umowy, błędu powódki co do treści czynności prawnej oraz zawarcia analizowanej umowy na skutek podstępu. Zgodnie z art. 83 § 1 kc nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. Pozorność występuje zatem wtedy, gdy oświadczenie woli jest złożone drugiej stronie dla pozoru, a zatem bez zamiaru wywołania skutków prawnych, przy czym druga strona musi mieć świadomość, że oświadczenie składane jest w takim właśnie celu, a także zaakceptować brak zamiaru wywołania skutków prawnych. Tymczasem w niniejszej sprawie strona pozwana wyraźnie zakwestionowała twierdzenia powódki w tym zakresie wskazując, że umowa sprzedaży miała charakter rzeczywisty. Kolejny zarzut powódki odnoszący się do ważności umowy sprzedaży pojazdu oscylował wokół kwestii błędu uregulowanego w art. 84 § 1 kc , zgodnie z treścią którego to przepisu, w razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści – chodzi więc o błąd istotny (§ 2). O wskazanej wadzie oświadczenia woli można mówić, gdy składający oświadczenie woli działa pod wpływem niezgodnego z prawdą wyobrażenia o rzeczywistości lub jej elemencie albo pod wpływem braku takiego wyobrażenia. Nie każdy jednak błąd uzasadnia uchylenie się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli. Aby było to możliwe, błąd musi się charakteryzować następującymi cechami: musi być błędem co do treści czynności prawnej oraz musi być istotny, przy czym oba te kryteria muszą występować łącznie. Błąd co do treści czynności prawnej może się odnosić albo do okoliczności objętych treścią oświadczeń woli (czynności prawnej), albo wprawdzie nimi nieobjętych, ale łączących się ściśle ze składanymi oświadczeniami woli, albo związanych nie z oświadczeniami woli, lecz z innymi składnikami czynności prawnej, a także dotyczyć jej skutków. O uznania błędu za błąd co do treści czynności prawnej decyduje jego związek strukturalny, wewnętrzny z treścią czynności, o którą chodzi. Ma on miejsce wówczas, gdy fakt mylnie wyobrażony łączy się z samą strukturą dokonywanej czynności. Obojętne jest, czy fakt mylnie wyobrażony znalazł wyraz w złożonym oświadczeniu woli. Związek ten jest dostatecznie ścisły, jeżeli błąd tak ingeruje w treść czynności prawnej, że wypacza jej sens faktyczny lub prawny. Natomiast istotność błędu powinna być oceniana tylko według kryteriów obiektywnych. W orzecznictwie wskazuje się, że obiektywna istotność błędu oznacza, że błąd jest tego rodzaju, iż żaden rozsądny człowiek, znający prawdziwy stan rzeczy, nie złożyłby oświadczenia woli tej treści. Wyraża ona jakby ciężar gatunkowy błędu - oświadczenie woli w konfrontacji z rzeczywistością przedstawia się jako nieracjonalne, pozbawione uzasadnienia z punktu widzenia życiowego lub prawnego. Między błędem a oświadczeniem woli powinien istnieć związek przyczynowy. Zwrócić zaś należy uwagę na treść art. 88 kc , zgodnie z treścią którego uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby, następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie (§1), z tym zastrzeżeniem, że uprawnienie to wygasa: w razie błędu - z upływem roku od jego wykrycia, a w razie groźby - z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał (§2). W materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie na próżno zaś szukać oświadczenia powódki o uchyleniu się od skutków prawnych błędnego w jej ocenie oświadczenia woli. Nie sposób przy tym nie zważyć i na to, że uprawnienie kształtujące do wzruszenia czynności prawnej jest ograniczone rocznym terminem zawitym, liczonym od dnia wykrycia błędu lub podstępu albo ustania stanu obawy. Jak zaś wskazuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego wykrycie błędu oznacza stan świadomości osoby składającej oświadczenie woli, która dowiaduje się o tym, iż błąd ma miejsce. Początek biegu terminu zawitego do uchylenia się od skutków wadliwego oświadczenia woli należy zatem co do zasady łączyć z powzięciem przez osobę działającą pod wpływem błędu pozytywnej wiedzy o rzeczywistym stanie rzeczy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2022 roku, sygn. akt II CSKP 103/22). Nawet zatem przyjmując czysto hipotetycznie, że powódka pozostawała w błędzie co do treści czynności prawnej, to nie sposób przyjąć, iż przysługuje jej – czy też przysługiwało w chwili składania pozwu – uprawnienie do złożenia oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych złożonego przez nią oświadczenia woli, skoro materiał dowodowy – przedłożony zresztą przez samą powódkę (vide: wydruki wiadomości – k. 236) – wskazuje, że wiedzą o rzekomym błędzie powódka dysponowała już w dniu 17 października 2023 roku, pozostając jednak bierną aż do chwili zainicjowania niniejszego postępowania pozwem wniesionym w dniu 20 maja 2025 roku, podczas gdy roczny termin zawity upłynął – bezskutecznie - z końcem dnia 17 października 2024 roku. Oświadczenie woli powódki nie było dotknięte również kwalifikowaną formą błędu, o której stanowi przepis art. 86§ 1 kc. Podstęp stanowi wadę oświadczenia woli zakładającą celowe, umyślne działanie sprawcy skierowane na wywołanie takiego niezgodnego z prawdą obrazu rzeczywistości u osoby, na wolę której oddziałuje, by zdolny on był do nakłonienia jej do złożenia oświadczenia woli określonej treści. Oznacza to, że istota podstępu jest świadome naruszenie swobody decyzyjnej osoby składającej oświadczenie woli, przez wywołanie u niej lub utrzymanie mylnego wyobrażenia o rzeczywistym stanie rzeczy, w celu skłonienia do złożenia określonego oświadczenia woli. Innymi słowy w przypadku podstępu prawnie doniosłym może być błąd w sferze motywacyjnej, ale przesłanką uchylenia się od skutków oświadczenia woli z powodu błędu wywołanego podstępnie jest istnienie związku przyczynowego pomiędzy złożeniem oświadczenia woli a pozostawaniem przez składającego w takim błędzie. Nie ulega przy tym wątpliwości, że bezpośrednie dowiedzenie błędu jest utrudnione ze względu na to, że odnosi się do sfery wewnętrznej strony i jej świadomości. Wobec tego ustalenie zaistnienia błędu powinno być dokonane w wyniku oceny całokształtu okoliczności sprawy, analizy zewnętrznych okoliczności zarówno poprzedzających, jak i towarzyszących złożonemu oświadczeniu, z uwzględnieniem celu gospodarczego, jaki strona chciała osiągnąć, skonfrontowania tego celu z treścią czynności, oceny stopnia skomplikowania zamierzonej i podjętej czynności prawnej, okoliczności subiektywnych dotyczących możliwości oceny rzeczywistych skutków prawnych oraz zachowania się drugiej strony poprzedzającego dokonanie tej czynności, w tym wyrażanych przez nią wobec drugiej strony ocen dotyczących skutków prawnych, jakie miała wywołać czynność prawna, jej wykształcenia i znajomości problematyki, której przedsiębrana czynność dotyczy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 02 lutego 2006 roku, sygn. akt II CK 386/05 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 08 marca 2012 roku, sygn. akt III CSK 221/11). Przenosząc powyższe rozważania na kanwę niniejszej sprawy nie sposób uznać, ażeby powódka zawierając jednoznacznie brzmiącą umowę sprzedaży pojazdu pozostawała w błędzie co do treści czynności prawnej czy też ażeby w sprawie zaistniała kwalifikowana postać błędu w postaci podstępu, w szczególności jeśli pod uwagę weźmie się okoliczności poprzedzające moment zawarcia umowy, formę i miejsce zawieranej umowy oraz fakt, iż posiada wykształcenie wyższe prawnicze, a w ramach swojej aktywności zawodowej pozostawała zatrudniona jako asystent notariusza. Uwadze Sądu nie mogło umknąć, że na etapie poprzedzającym zawarcie umów powódce przesłane zostały ich wzory do zapoznania się, a miejsce zawarcia umowy – Kancelarię notarialną, w której wówczas powódka pracowała – wybrała powódka. Co więcej powódka w toku przesłuchania wskazywała, że zapoznała się z treścią przedłożonej jej do podpisu umowy, którą opatrzyła swoim podpisem, którego własnoręczność potwierdził zresztą notariusz. Całokształt okoliczności zaistniałych w sprawie bynajmniej nie wskazuje na brak wiedzy powódki co do charakteru zawieranej umowy i świadomości konsekwencji tejże czynności prawnej, ale na swoistą lekkomyślność i wewnętrzne przekonanie o możliwości uchylenia się od jej skutków prawnych. Jak wskazywała bowiem sama powódka w toku przesłuchania, zależało jej na szybkim pozyskaniu środków pieniężnych, a w związku z czym skoncentrowana ona była właściwie (vide: przesłuchanie powódki- „byłam szczęśliwa, że udało mi się zdobyć pieniądze”) na fakcie ich pozyskania, przy jednoczesnym zbagatelizowaniu treści zawieranej umowy i wyjściu z pozbawionego jakichkolwiek podstaw prawnych założenia, że skoro ona zainteresowana była zawarciem umowy pożyczki, to taki też charakter ma zawierana umowa niezależnie od jej tytułu, postanowień czy woli drugiej strony czynności prawnej. Wreszcie odnosząc się do stanowiska powódki, po myśli którego bez znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy pozostaje fakt, iż posiada ona wyższe wykształcenie prawnicze i zatrudniona była w charakterze asystenta notariusza, wskazać należy, iż jest ono błędne. Już z powyżej przytoczonego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika bowiem, że przy ocenie tegoż czy strona składając oświadczenie woli mogła pozostawać w błędzie należy brać pod uwagę wykształcenie strony i znajomości problematyki, której przedsiębrana czynność dotyczy. Już zatem fakt, iż powódka ukończyła wyższe studia prawnicze pozwala w sposób uzasadniony oczekiwać, iż dysponuje ona wiedzą prawniczą na poziomie dużo wyższym niż przeciętny rozsądny konsument. W sytuacji zaś gdy zestawi się to dodatkowo z faktem, że powódka nie tylko była zatrudniona w kancelarii notarialnej – gdzie jak potwierdziła uczestniczyła w przygotowywaniu projektów różnorodnych umów, w tym umów sprzedaży nieruchomości – ale nadto przystępowania do egzaminu zawodowego notarialnego, to nie sposób uznać za wiarygodne jej twierdzenia w zakresie braku świadomości co do charakteru zawartej z pozwaną umowy. Po pierwsze bowiem niezależnie od tego co jest przedmiotem umowy sprzedaży – czy jakiekolwiek innej umowy – to jej essentialia negotii, czyli kluczowe składniki umowy są zawsze niezmienne, a bez nich nie można określonej umowy zakwalifikować do konkretnego typu. Po wtóre nawet gdyby hipotetycznie uznać – co jednak przy założeniu wyłącznie teoretyczności takiego stanu pozostaje sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego – że powódka nie miała pewności co do charakteru umowy, do której przystępuje to nie tylko mogła, ale wręcz powinna skonsultować treść tejże umowy przed jej zawarciem, ku czemu miała zresztą możliwość prosząc o pomoc choćby swoją pracodawczynię. Tymczasem z przesłuchania powódki wynika wprost, że z takową prośbą pani notariusz się nie zwróciła. W uzupełnieniu już jedynie uwag czynionych w tym kontekście wskazać należy, że powódka zdaje się zupełnie nie dostrzegać powagi swoich twierdzeń odnośnie braku świadomości i wiedzy prawniczej z perspektywy zawodu, do wykonywania którego przygotowywała się i zdawała egzamin zawodowy. Zgodnie z regulacjami ustawy z dnia 14 lutego 1991 roku – Prawo o notariacie (Dz. U. z 2024 r., poz. 1001) notariusz jest powołany do dokonywania czynności, którym strony są obowiązane lub pragną nadać formę notarialną (czynności notarialnych), a w zakresie swoich uprawnień, działa jako osoba zaufania publicznego, korzystając z ochrony przysługującej funkcjonariuszom publicznym ( art. 1 § 1 w zw. z art. 2 § 1 ustawy). Konkludując poczynione na kanwie niniejszej sprawy rozważania wskazać należy, że treść zawartej przez powódkę w dniu 2 sierpnia 2022 roku umowy „głównej” oraz okoliczności towarzyszące jej zawarciu nie pozostawiają zdaniem Sądu żadnej wątpliwości co do charakteru owej czynności prawnej, a która miała charakter umowy sprzedaży pojazdu, a oświadczenie woli powódki nie było dotknięte żadną wadą, co z kolei implikuje stwierdzenie, że umowa ta została zawarta w sposób ważny i skuteczny. W uzupełnieniu jedynie już wskazać należy, że zawarta przez strony umowa nie mogła być poczytywana za sprzeczną z ustawą z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2025 r., poz. 1362) skoro nie miała charakteru umowy o kredyt konsumencki. Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów, których autentyczność nie była kwestionowana przez strony postępowania oraz na podstawie zeznań przesłuchanych w sprawie świadków P. W. i A. O. , jak również w oparciu o przesłuchanie powódki. Sąd dał wiarę zeznaniom świadków w całości, mając na uwadze w szczególności, to że ich zeznania znajdowały potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Jednocześnie Sąd odmówił wiarygodności zeznaniom powódki K. M. w zakresie, w którym twierdziła ona że pozostawała w błędzie co do treści czynności prawnej i nie wiedziała, że zawarta przez nią umowa jest umową sprzedaży, a nie umową pożyczki. W ocenie Sądu zeznania te stanowiły wyraz przyjętej taktyki procesowej, która ma dla powódki znaczenie o tyle istotne, że wynik niniejszej sprawy może mieć znaczenie z punktu widzenia oceny prawnokarnej zdarzeń zaistniałych z udziałem powódki w związku z zawarciem umowy sprzedaży pojazdu z dnia 2 sierpnia 2022 roku. Jedynie na marginesie zważyć należy na to, że powódka domagała się stwierdzenia nieważności jedynie jednej z trzech zawartych między stronami – a pozostających ze sobą w związku treściowym – umów, co również przemawia zdaniem Sądu za uznaniem, iż powódka miała świadomość co do charakteru i skutków zawartych umów. Uwzględniając powyższe, Sąd orzekł jak w punkcie I. sentencji wyroku, oddalając powództwo. O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie II. sentencji wyroku w myśl zasady odpowiedzialności stron za wynik postępowania na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc w związku z art. 108 § 1 kpc . W rozpoznawanej sprawie, wobec nieuwzględnienia powództwa to powódka jest stroną przegrywającą sprawę, wobec czego zobowiązana została do zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanej, na które to koszty składa się kwota 3.600 zł wynagrodzenia pełnomocnika pozwanej będącego adwokatem w stawce minimalnej wynikającej z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2023 r., poz. 1964), podwyższona o uiszczoną tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa kwotę 17 zł. Stosownie zaś do treści art. 108 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2025 r., poz. 1228) zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi. Koszty procesu zasądzone zostały z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku. Zgodnie bowiem z art. 98 §1 1 kpc od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Jeżeli orzeczenie to jest prawomocne z chwilą wydania, odsetki należą się za czas po upływie tygodnia od dnia jego ogłoszenia do dnia zapłaty, a jeżeli orzeczenie takie podlega doręczeniu z urzędu – za czas po upływie tygodnia od dnia jego doręczenia zobowiązanemu do dnia zapłaty. SSR Mariusz Grobelny

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI