I C 498/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy w Gliwicach ustalił nieważność umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF z powodu abuzywnych klauzul, oddalając jednocześnie żądanie zapłaty z uwagi na brak wzbogacenia banku.
Powodowie domagali się ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF oraz zapłaty ponad 91 tys. zł. Sąd Okręgowy w Gliwicach ustalił nieważność umowy z powodu abuzywnych klauzul dotyczących sposobu ustalania kursu waluty, które nie były indywidualnie negocjowane i rażąco naruszały interesy konsumentów. Żądanie zapłaty zostało oddalone, ponieważ bank wypłacił powodom kwotę wyższą niż wpłacili oni na poczet kredytu, co wykluczało bezpodstawne wzbogacenie banku.
Powodowie M. H. i I. H. wystąpili z żądaniem ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego zawartej z bankiem (...) w K. z dnia 4 lipca 2008 roku, wskazując na obecność klauzul abuzywnych. Dodatkowo domagali się zasądzenia od banku kwoty ponad 91 tys. zł tytułem zwrotu nienależnych świadczeń. Pozwany bank wniósł o oddalenie powództwa, zaprzeczając nieważności umowy i obecności klauzul abuzywnych, podnosząc zarzuty dotyczące wpływu powodów na treść umowy, rzetelności informacji o ryzyku walutowym, a także zarzuty przedawnienia i potrącenia. Sąd Okręgowy w Gliwicach, po analizie materiału dowodowego, ustalił, że umowa kredytu hipotecznego została zawarta w złotych, ale indeksowana kursem CHF. Sąd uznał, że klauzule dotyczące sposobu ustalania kursu waluty nie były indywidualnie negocjowane, nie były jasne i zrozumiałe dla konsumentów, a także rażąco naruszały ich interesy, co stanowiło podstawę do uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne (abuzywne) zgodnie z art. 385¹ k.c. i dyrektywą 93/13/EWG. W związku z tym, że wyeliminowanie tych klauzul prowadziłoby do zmiany charakteru głównego przedmiotu umowy i nie było zgody na zastąpienie ich innymi miernikami, sąd stwierdził nieważność całej umowy kredytowej na podstawie art. 189 k.p.c. Jednocześnie sąd oddalił żądanie zapłaty. Wskazał, że powodowie wpłacili na poczet umowy kwotę 128.292,75 zł, podczas gdy bank wypłacił im 158.000 zł. W tej sytuacji bank nie był bezpodstawnie wzbogacony, a wręcz przeciwnie – kwota wypłacona przez bank przewyższała kwotę wpłaconą przez powodów. Sąd powołał się również na przepisy dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c.) oraz na art. 411 pkt 4 k.c., zgodnie z którym nie przysługuje roszczenie o zwrot świadczenia spełnionego zanim wierzytelność stała się wymagalna. Sąd uznał również, że spłata rat stanowiła spełnienie świadczenia czyniące zadość zasadom współżycia społecznego, co czyniło bezzasadnym roszczenie kondycyjne.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, umowa kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty obcej, zawarta z konsumentem, zawierająca klauzule dotyczące sposobu ustalania kursu waluty, które nie były indywidualnie negocjowane, jest nieważna z powodu abuzywności tych klauzul, jeśli klauzule te nie są jasne, zrozumiałe i rażąco naruszają interesy konsumenta.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że klauzule dotyczące sposobu ustalania kursu waluty w umowie kredytu indeksowanego do CHF nie były indywidualnie negocjowane, nie były jasne i zrozumiałe dla konsumentów, a także rażąco naruszały ich interesy. Brak możliwości negocjacji i nieprzejrzystość mechanizmu ustalania kursów przez bank dawały bankowi nieuzasadnioną przewagę, co prowadziło do nierównowagi kontraktowej i naruszenia dobrych obyczajów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Ustalenie nieważności umowy i oddalenie powództwa w pozostałym zakresie
Strona wygrywająca
Powodowie (w zakresie ustalenia nieważności)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. H. | osoba_fizyczna | powód |
| I. H. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) | spółka | pozwany |
Przepisy (10)
Główne
k.c. art. 189
Kodeks cywilny
Podstawa prawna dla żądania ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa.
k.c. art. 385¹ § § 1
Kodeks cywilny
Definicja i skutki niedozwolonych postanowień umownych (klauzul abuzywnych) w umowach z konsumentami.
Pr. bank. art. 69 § ust. 1
Prawo bankowe
Definicja umowy kredytu bankowego.
Pomocnicze
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Podstawa prawna dla roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia.
k.c. art. 410
Kodeks cywilny
Przepisy dotyczące nienależnego świadczenia jako wariantu bezpodstawnego wzbogacenia.
k.c. art. 411 § pkt 4
Kodeks cywilny
Wyłączenie obowiązku zwrotu świadczenia, jeśli zostało spełnione zanim wierzytelność stała się wymagalna.
k.c. art. 498
Kodeks cywilny
Przepisy dotyczące potrącenia wierzytelności.
Pr. bank. art. 69 § ust. 2 pkt 4a
Prawo bankowe
Przepis wprowadzony ustawą z 2011 r., przewidujący umowy o kredyty walutowe denominowane i indeksowane do waluty innej niż polska.
k.p.c. art. 235 § § 1 pkt 2 i 5
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do pominięcia dowodu jako zbędnego lub zmierzającego do przedłużenia postępowania.
k.p.c. art. 100
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada wzajemnego zniesienia lub zasądzenia kosztów procesu w zależności od wyniku sprawy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa kredytu zawiera klauzule abuzywne, które nie były indywidualnie negocjowane. Niedozwolone postanowienia umowne kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Wyłączenie klauzul abuzywnych prowadzi do zmiany charakteru umowy, co uzasadnia jej nieważność. Bank nie wykazał, że umowa była indywidualnie negocjowana.
Odrzucone argumenty
Umowa była indywidualnie uzgodniona. Powodowie mieli wpływ na ukształtowanie umowy. Bank rzetelnie informował powodów o ryzyku walutowym. Żądanie ustalenia nieważności umowy nie ma podstawy prawnej (brak interesu prawnego). Część roszczeń uległa przedawnieniu. Bank dokonał skutecznego potrącenia swojej wierzytelności. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia jest bezzasadne z uwagi na brak wzbogacenia banku.
Godne uwagi sformułowania
klauzule abuzywne nieuzgodnione indywidualnie rażąco naruszając jego interesy sprzeczne z dobrymi obyczajami brak możliwości przeliczenia zobowiązania powodów do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote brak możliwości określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat brak zgody na zastąpienie [abuzywnych klauzul] bank nie jest wzbogacony o kwotę świadczoną na jego rzecz przez powodów w ramach spłaty kredytu, jeżeli kwota ta nie przewyższa kwoty 158.000 zł.
Skład orzekający
Andrzej Kieć
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie nieważności umów kredytów indeksowanych do CHF z powodu klauzul abuzywnych, rozliczenia stron po stwierdzeniu nieważności umowy, interes prawny w ustaleniu nieważności umowy."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji umowy kredytu indeksowanego do CHF, a jego zastosowanie do innych walut lub typów umów może wymagać odrębnej analizy. Kluczowe jest ustalenie, czy klauzule były indywidualnie negocjowane i czy naruszają interesy konsumenta.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy popularnego tematu kredytów frankowych i ich nieważności z powodu klauzul abuzywnych, co jest nadal gorącym tematem dla wielu konsumentów i prawników. Rozstrzygnięcie sądu jest zgodne z linią orzeczniczą TSUE i SN, co czyni je ważnym precedensem.
“Kredyt CHF nieważny! Sąd Okręgowy w Gliwicach rozstrzyga kluczową sprawę o abuzywne klauzule.”
Dane finansowe
WPS: 249 348 PLN
zwrot kosztów procesu: 3534,67 PLN
Sektor
bankowość
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt:I C 498/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 listopada 2022 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Andrzej Kieć Protokolant: Sandra Bień po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2022 roku w Gliwicach sprawy z powództwa M. H. , I. H. przeciwko (...) z siedzibą w K. o ustalenie i zapłatę 1. ustala nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego numer (...) z dnia 4 lipca 2008 roku zawartej pomiędzy powodami a pozwanym, z uwagi na nieważność umowy; 2. oddala powództwo w pozostałym zakresie; 3. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 3 534,67 (trzy tysiące pięćset trzydzieści cztery i 67/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu. SSO Andrzej Kieć Sygn. akt I C 498/21 UZASADNIENIE Powodowie M. H. i I. H. wnieśli o ustalenie nieistnienia umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 4.07.2008r zawartej pomiędzy powodami a pozwanym z uwagi na nieważność umowy oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 91.347,93 zł, w tym kwoty 90.020,73 zł tytułem zwrotu nienależnych świadczeń (kwota wpłacona przez powodów na rzecz pozwanego w okresie od 15.05.2011r do 15.06.2018r) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 14.05.2021r do dnia zapłaty oraz w tym kwoty 1.327,20 zł tytułem nienależnie pobranej przez pozwanego opłaty za podwyższone ryzyko z tytułu udzielenia kredytu z niskim wkładem własnym wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 30.10.2018r do dnia zapłaty, ewentualnie o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 55.932,85 zł, w tym kwoty 54.605,65 zł tytułem pobranych przez pozwanego środków w wyższej wysokości niż rzeczywiście powodowie powinni spłacić w okresie od 15.08.2008r do 15.06.2018r wraz z wyszczególnionymi ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz w tym kwoty 1.327,20 zł tytułem nienależnie pobranej przez pozwanego opłaty za podwyższone ryzyko z tytułu udzielenia kredytu z niskim wkładem własnym wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 30.10.2018r do dnia zapłaty. Nadto powodowie wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej kosztów procesu. W uzasadnieniu żądania głównego powodowie wskazali, że umowa kredytu jest czynnością prawną nieważną i świadczenia spełnione w wykonaniu umowy stały się świadczeniem nienależnym. Umowa kredytu zawarta pomiędzy stronami zawiera klauzule abuzywne (par. 1 ust.1 zd.2, par. 2 ust. 4, par. 3 ust. 9, par.4 ust.1 i 9, par. 8 ust.4 umowy oraz par.6 ust. 4 umowy oraz pkt 2 i 3 załącznika nr 8 do umowy), po wyeliminowaniu których nie jest utrzymanie ważności umowy. Wskazali m.in., iż wskutek postanowień umowy faktyczna wysokość zobowiązań powodów pozostała nieznana. Pozwany (...) w K. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu. Zaprzeczył aby umowa była nieważna i aby zawierała klauzule abuzywne. Wskazał, iż powodowie mieli wpływ na ukształtowanie umowy gdyż efektem indywidualnego uzgodnienia było ustalenie, że kredyt jest kredytem w złotych indeksowany kursem CHF. Bank rzetelnie informował powodów o ryzyku walutowym. Pozwany wskazał ponadto na sposób ustalenia kursu waluty, który był naliczany rzetelnie. Pozwany podniósł zarzut braku interesu powodów w żądaniu ustalenia. Nadto podniósł również zarzut przedawnienia części roszczeń. Z ostrożności procesowej – na wypadek uznania nieważności umowy – pozwany podniósł zarzut potrącenia co do kwoty 158.000 zł (wypłaconej przez bank powodom) oraz zarzut zatrzymania do kwoty 158.000 zł. Sąd ustalił co następuje: W dniu 4.07.2008 roku powodowie zawarli z (...) w K. umowę o kredyt hipoteczny w złotych indeksowany kursem CHF (umowa k. 26-36, aneks nr (...) do umowy k.37). Z § 1 umowy wynika, iż bank udziela kredytobiorcy kredytu w złotych indeksowanego kursem CHF w wysokości 158.000 zł. Równowartość wskazanej kwoty w walucie CHF zostanie określona na podstawie gotówkowego kursu kupna CHF banku z dnia wypłaty (uruchomienia) kredytu. Kredyt przeznaczony był na częściowe sfinansowanie nabycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego oraz refinansowanie kosztów związanych z nabyciem nieruchomości. Umowa zawarta była do 15.11.2038 roku. Kredyt miał być uruchomiony w złotych, a jego równowartość w CHF ustalona zostanie według kursu kupna CHF w banku (par.2 ust. 4 umowy). Kredyt został wypłacony jednorazowo w dniu 14.07.2008r w wysokości 158.000,01 zł, po kursie 1 CHF = 1,9403, dając równowartość 81.430,71 CHF. Bank pobrał opłatę za podwyższone ryzyko z tytułu udzielenia kredytu z niskim wkładem w wysokości 1327,20 zł (zaświadczenie banku z 5.05.2018 r – k.38). Spłata kredytu następować miała w miesięcznych ratach w złotówkach. Raty miały być płacone w złotych polskich, jako równowartość raty w CHF przeliczonej według gotówkowego kursu sprzedaży CHF banku z dnia wymagalnej spłaty raty (par.4 ust. 1 umowy kredytowej). Powodowie złożyli u pozwanego wniosek o udzielenie kredytu w wysokości 158.000 zł, jako walutę kredytu zaznaczono na wniosku CHF. Załącznikiem do wniosku było oświadczenie o m.in. świadomości ryzyka kursowego (wniosek k.92-95). Powodowie w czasie zawierania umowy kredytowej, jak i obecnie, są małżeństwem. W małżeństwie obowiązuje ustrój wspólności majątkowej. W czasie zawierania spornej umowy kredytowej powodowie pracowali na umowę o pracę, nie prowadzili działalności gospodarczej. Pieniędzy z kredytu powodowie potrzebowali na zakup mieszkania. Powodowie chcieli uzyskać kredyt w wysokości 158.000 zł. Korzystali z pomocy doradcy kredytowego, który polecił im kredyt w pozwanym banku. Rachunek osobisty powodowie posiadali w innym banku. W oddziale pozwanego banku powodowie byli dopiero na podpisanie umowy. Wcześniej informacji udzielał im doradca kredytowy. Przedstawiał ona walutę CHF jako stabilną. Powodowie nie złożyli wniosku o kredyt złotowy gdyż kredyt indeksowany we frankach była bardziej korzystny, tańszy. Powodowie czytali umowę przed podpisaniem. Warunki umowy nie były negocjowane. Kredyt został wypłacony w złotówkach. Raty były spłacane w złotówkach, przelewami z innego banku. Harmonogram spłat kredytu otrzymali dopiero po uruchomieniu kredytu. Powodowie podpisali oświadczenie o świadomości ryzyka kursowego (oświadczenie k.95). Warunki umowy nie podlegały uzgodnieniom, nie były indywidualnie uzgadniane. Zasady dokonywania przeliczeń wartości wyrażonych w złotych na CHF oraz wartości wyrażonych w CHF na złote przy zawieraniu umowy nie zostały im dostateczne wyjaśnione. (zeznania powodów k. 275-278, e-protokół k.279). Pozwany bank oferował kredyty hipoteczne w złotówkach oraz w mniejszym zakresie kredyty indeksowane w walucie CHF. Pracownik banku zwracał kredytobiorcom uwagę, przy kredytach indeksowanych, na ryzyko kursowe. Ogólnie, możliwość negocjacjo postanowień umowy występowała a w niewielkim zakresie. (zeznania świadka A. N. (poprzednio W. ) - k. 223-232). Pismem opatrzonym datą 7.11.2018r powodowie złożyli do pozwanego banku reklamację dotyczącą spornej umowy. Pozwany nie zgodził się z zawartymi w reklamacji zarzutami w piśmie z 28.11.2018r. (pisma k.47-53). Powodowie złożyli do Sądu Rejonowego Katowice-Zachód w Katowicach w 2018r wniosek o zawezwanie do próby ugodowej; na rozprawie w dniu 29.10.2018r stawili się pełnomocnicy obu stron a do ugody nie doszło (k.54-59). Powodowie na poczet spornej umowy wpłacili do pozwanego banku w okresie do 15.06.2018r kwotę 128.292,75 zł, w tym 126.965,55 zł. na poczet rat oraz kwotę 1327,20 zł jako opłatę za podwyższone ryzyko z tytułu udzielenia kredytu z niskim wkładem. (zaświadczenie banku z 5.05.2018 r – k.38-40). W związku z zaistniałym sporem sądowym, pozwany pismami opatrzonymi datą 6.08.2022r. wezwał powodów do zapłaty kwoty 158.000 zł a następnie pismami z 8.09.2022r. dokonał potracenia wierzytelności (k.250-257). Powyższy stan faktyczny sąd ustalił w oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe. Dowody z dokumentów nie zostały zaprzeczone co do swej prawdziwości. Zgodnie z art. 243 (2) kpc , dokumenty znajdujące się w aktach sprawy stanowią dowody bez wydawania odrębnego postanowienia. Zeznania powodów korelowały z dowodami z dokumentów i posłużyły ustaleniu okoliczności związanych z procesem podejmowania decyzji o zawarciu umowy i stanem świadomości powodów co do treści i warunków umowy. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka A. N. albowiem znajdowały one odbicie w pozostałym materiale dowodowym, były logiczne a przez to wiarygodne. Zawnioskowane przez stronę pozwaną dowody z zeznań świadków R. G. oraz P. J. złożone w innych postępowaniach nie miały istotnego znaczenia; osoby te nie posiadały wiedzy odnośnie faktów dotyczących konkretnej (spornej w sprawie) umowy kredytowej. Zeznania tych świadków dotyczyły ogólnie środowiska funkcjonowania podobnych kredytów. Sąd pominął wnioskowany przez stronę powodową dowód z opinii biegłego z zakresu rachunkowości finansowej - na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. , uznając go za zbędny i zmierzający do zbędnego przedłużenia postępowania, nadto mający służyć do wykazania okoliczności, które nie dotyczyły istotnych dla sprawy faktów. Sporządzanie przez biegłego opinii nie było przy tym celowe albowiem nie jest w ocenie sądu możliwe utrzymanie umowy bez postanowień odnoszących się do indeksacji kredytu, z utrzymaniem pozostałych parametrów kredytu, w szczególności oprocentowania – sprzeciwiałoby się to naturze stosunku prawnego łączącego strony. Pozostałe dokumenty złożone przez strony nie miały dla sprawy istotnego znaczenia. Sąd zważył Powództwo o ustalenie nieważności umowy kredytu, mające formalną podstawę w treści art. 189 k.p.c. , zasługiwało na uwzględnienie. Wbrew stanowisku strony pozwanej, powodowie posiadają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy; umożliwia to bowiem jednoznaczne ustalenie sytuacji prawnej, osiągnięcie pewności prawnej. Interes prawny w tego rodzaju ustaleniu należy interpretować szeroko, uwzględniając ogólną sytuację powodów. Powodowie winni mieć możliwość ustalenia czy umowa kredytowa nieważna jest w całości czy pozostaje ona ważna a zawiera jedynie np. klauzule abuzywne. Żądanie ustalenia ma znaczenia dla powoda odnośnie obecnych, jak i przyszłych prawdopodobnych stosunków prawnych. Może to mieć znaczenia np. dla oceny zasadności wykreślenia hipoteki zabezpieczającej umowę. (por. wyrok S.A. w Katowicach z dnia 8.03.2018r, sygn. I ACa 915/17, wyrok SN z2.02.2006r, II CK 395/05). Powodowie zawarli z pozwanym bankiem umowę o kredyt indeksowany do waluty obcej - CHF. Pod pojęciem kredytu indeksowanego należy rozumieć kredyt, w którym suma kredytu została wyrażona w walucie polskiej, którą następnie przeliczono na walutę obcą, a w przypadku rat dokonywano operacji odwrotnej - każdą ratę przeliczano z waluty obcej na walutę polską. Taki też charakter kredytu wynika wprost z treści umowy stron. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W stanie prawnym obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy możliwym było konstruowanie umów kredytu indeksowanego kursem waluty obcej. Ten typ umowy został wypracowany w oparciu o zasadę swobody umów, a następnie usankcjonowany ustawowo. Ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe wprowadzono art. 69 ust. 2 pkt 4a wprost przewidujący umowy o kredyty walutowe denominowane i indeksowane do waluty innej niż waluta polska. Na podstawie zeznań powodów nie sposób przyjąć, że nie mieli świadomości ryzyka wynikającego z zawarcia umowy z odniesieniem do waluty obcej. Na istnienie tego rodzaju świadomości wskazuje dowód z dokumentu - oświadczenie wnioskodawców stanowiące załącznik do wniosku kredytowego (k.95). Ryzyko kursowe jest normalnym ryzykiem wynikającym ze swobodnie zawartej umowy i polega na znoszeniu przez obie strony (także bank) ewentualnych niedogodności wynikających z wahań kursu waluty kredytu. Powodowie mieli więc świadomość ryzyka kursowego, aczkolwiek nie otrzymali należytej informacji pozwalającej na ocenę skali tego ryzyka. Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy uznać należało, że w spornej umowie kredytowej nie określono rzeczywistej kwoty kredytu oraz zasad określających sposób ustalania kursów walut. Prowadziło to do sytuacji, że w umowie strony nie określiły precyzyjnie świadczenia kredytobiorców, tj. kwoty kredytu podlegającego zwrotowi wraz z odsetkami. Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Umowa w zakresie warunków spłaty umowa nie była przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Strona pozwana nie wykazała zresztą przekonująco ażeby umowa była indywidualnie negocjowana w jakimkolwiek zakresie. Powodowie temu przeczyli. Powodowie otrzymali do podpisania przygotowaną wcześniej umowę i na treść stosowanego wzorca nie mieli indywidualnego wpływu. Przedmiotem zobowiązania wynikającego z zawartej przez strony umowy kredytu indeksowanego była suma pieniężna wyrażona w złotych polskich, podlegająca przeliczaniu na walutę obcą. Sytuacja, w której kredyt indeksowany był do CHF powodowała, że jego kwota była zmienna – w szczególności ulegała zmianom (wzrostowi) wraz z zmianą kursu tej waluty do złotego, a co za tym idzie – powodowała wzrost poszczególnych rat kredytu. Przeliczanie to (zarówno w fazie udzielania kredytu – przeliczenie do CHF, jak i w czasie trwania umowy - powrotne przeliczanie CHF na PLN przy ustalaniu każdorazowej wysokości odsetek i wykorzystanego kapitału) następowało w sposób ciągły według pierwotnej, zakwestionowanej treści umowy i rzutowało bezpośrednio na wysokość świadczenia kredytobiorcy, tj. odsetek i wykorzystanego kapitału oraz finalnie - kwoty podlegającej zwrotowi w razie rozwiązania umowy. Tylko poprzez zastosowanie przeliczenia możliwe jest określenie wysokości zarówno kwoty kredytu oddanej do dyspozycji kredytobiorcy jak i obu części świadczenia – zarówno zwrotu wykorzystanego kapitału, jak i zapłaty odsetek. W umowie łączącej strony ustalono, że kwota kredytu w złotych wynosi 158.000 zł. ale kredyt jest indeksowany kursem CHF. Równowartość wskazanej kwoty w walucie CHF zostanie określona na podstawie gotówkowego kursu kupna CHF banku z dnia wypłaty (uruchomienia) kredytu. (par. 1 ust. 1 umowy) Kredyt miał być uruchomiony w złotych, a jego równowartość w CHF ustalona zostanie według kursu kupna CHF w banku (par.2 ust. 4 umowy). Spłata kredytu następować miała w miesięcznych ratach w złotówkach. Raty miały być płacone w złotych polskich, jako równowartość raty w CHF przeliczonej według gotówkowego kursu sprzedaży CHF banku z dnia wymagalnej spłaty raty (par.4 ust. 1 umowy kredytowej). Umowa nie przewidywała sposobu ani żadnych obiektywnych kryteriów, mogących stanowić podstawę określania kursów waluty CHF obowiązujących w banku, a więc uprawnienie Banku udzielającego kredytu do ustalania wysokości tych kursów nie doznawało – w świetle treści umowy - żadnych ograniczeń. Takie postanowienie umowne dawało Bankowi jednostronną i nieuzależnioną od żadnego obiektywnego kryterium możliwość zmiennego w czasie wykonywania umowy kształtowania wysokości zarówno całości zobowiązania powodów (wykorzystanego kredytu), jak i poszczególnych jego części (rat kapitałowo-odsetkowych). W tym kontekście należało uznać, że klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorcy stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 ustawy Prawo bankowe jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie kredytobiorcy. Możliwość uznania postanowień umownych za niedozwolone w pierwszej kolejności wymaga ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego (bo zależnego od strategii banku), obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego i stanowiły scedowanie na rzecz kredytodawcy prawa do kształtowania kryteriów indeksacyjnych (kursu waluty obcej) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Tym samym postanowienie umowne określające świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385 ( 1) § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (tak m.in. SN w wyrokach: z 19 marca 2007 r., III SK 21/06, z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12 i z 13 sierpnia 2015 r., I CSK 611/14). Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). O ile w przedmiotowej sprawie kredytobiorca w świetle umowy był świadom, że wysokość kursów, a w konsekwencji wysokość zobowiązania, może ulegać zmianie (ryzyko kursowe), to świadomość faktu, że mechanizm ustalania przez bank kursów waluty (stwarzając pozór „obowiązywania” kursów), w istocie pozostawiający bankowi swobodę wykraczającą ponad czynniki zewnętrzne, z umowy nie wynikał. Trudno przyjąć, że w razie pełnej informacji o wpływie banku na wysokość stosowanych kursów rozważny konsument zaakceptowałby w drodze negocjacji taką dysproporcję uprawnień. Interes konsumenta nieświadomego podstawowych parametrów własnego zobowiązania doznaje w takiej sytuacji rażącego naruszenia i jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną (wyrok SN z 4.04.2019r. III CSK 159/17). Taki też wniosek przyjął TSUE w wyroku C 26/13 (Kasler) pkt 2: Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku warunku umownego takiego jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Dodatkowo jak wynika zarówno z brzmienia art. 4 ust. 1 dyrektywy, jak i treści art. 385 ( 2) k.c. , oceny postanowień umownych należy dokonywać w świetle całokształtu umowy według stanu z chwili jej zawarcia. Punktem odniesienia dla oceny istnienia przesłanek abuzywności umowy o jakich mowa w art. 385 ( 2) k.c. nie może być zatem analiza sytuacji stron już na etapie wykonywania umowy. Innymi słowy bez znaczenia pozostaje, czy i w jaki sposób (w jakim zakresie) niedozwolona klauzula umowna rzeczywiście wpływała na sposób wykonania umowy – w tym przypadku czy stosowane przez pozwanego przeliczniki odbiegały od kryteriów określonych np. w przepisach dyspozytywnych, a nawet czy sposób jej stosowania był w jakimś okresie obiektywnie korzystny dla konsumenta. Nie jest w tym aspekcie istotna okoliczność, że w późniejszym czasie spłata rat mogła następować bezpośrednio we frankach; oceny postanowień umownych należy dokonywać w świetle całokształtu umowy według stanu z chwili jej zawarcia. Istotne jest bowiem już samo otwarcie na etapie zawierania umowy możliwości arbitralnej decyzji banku kształtującej wysokość zobowiązania i wpływającej na ryzyko kursowe. Powodowie zostali poinformowani o ryzyku kursowym, zatem posiadali oni świadomość tego rodzaju ryzyka. Tym niemniej, w przypadku przedmiotowej umowy objęty informacjami zakres możliwych zmian był przedstawiany w sposób nader ograniczony i optymistyczny. Niewątpliwie powodowie mieli wiedzę o tabelach kursowych banku (bo jest o nich mowa w zapisach umowy), jednak samo istnienie tych tabel w żadnym stopniu nie wpływało na możliwość kontroli przyjętych wskaźników, nie usuwało także nierównowagi stron polegającej na pozostawieniu bankowi decyzji w zakresie wysokości klauzuli indeksacyjnej. Treść zeznań powodów i brak jakichkolwiek dowodów przeciwnych zgłoszonych przez stronę pozwaną wskazuje jednoznacznie na brak jasnej i weryfikowalnej informacji o sposobie wyliczenia kursów wpływających na wysokość bieżących rat i wysokości zobowiązania kredytobiorców z tytułu kapitału kredytu. Bez znaczenia jest przy tym, czy kwestia ta na etapie zawierania umowy była przedmiotem zainteresowania powodów – obowiązek informacyjny oraz obowiązek jasnego i jednoznacznego sformułowania postanowień umownych jest obowiązkiem przedsiębiorcy. Podsumowując - ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy umożliwia pozwanemu Bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385 1 § 1 k.c. , nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną. Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania powodów do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy. Brak przy tym podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości. Dopuszczalność zastąpienia klauzul niedozwolonych zgodnie z orzecznictwem TSUE, ze względu na cel „odstraszający” Dyrektywy 93/13, który w razie naruszenia równowagi stron umowy to stronie słabszej daje możliwości decyzyjne, uzależniona jest od woli konsumenta. W orzeczeniu Kasler (C-26/13) Trybunał dopuścił zastąpienie nieuczciwego warunku dyspozytywnym przepisem krajowym jedynie wówczas, gdy wyeliminowanie nieuczciwego warunku oznacza na mocy prawa krajowego unieważnienie całej umowy (co zdaniem sądu ma miejsce w niniejszej sprawie) oraz kumulatywnie: jeżeli unieważnienie to naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje. Skoro zatem powodowie nie byli zainteresowany zastąpieniu powstałej luki zasadą wynikającą z przepisu dyspozytywnego ( art. 358 § 2 k.c. ), to nie jest dopuszczalne uzupełnienie umowy przez sąd wbrew stanowisku powodów. Skoro wyeliminowanie wadliwej klauzuli indeksacyjnej całkowicie zmieniłoby charakter umowy stron, a w szczególności charakter świadczenia głównego kredytobiorcy, to uznać należało, że nie jest możliwe dalsze jej utrzymanie. Jak wynika z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18) artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy; Nadto artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie utrzymywaniu w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a sąd stoi na stanowisku, że takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, gdyby ten ostatni nie wyraził zgody na takie utrzymanie w mocy. Powołany wyrok TSUE dotyczył kredytu udzielonego w walucie polskiej indeksowanego do CHF. Z jego uzasadnienia wynika, że TSUE przyjął, iż nie ma możliwości rekonstruowania umowy stron (zastępowania niedozwolonych warunków umowy innymi miernikami) wbrew woli kredytobiorcy (pkt 62). TSUE stwierdził też, że w świetle kryteriów dotyczących możliwości dalszego obwiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, należy zbadać możliwość dalszego utrzymania umowy. Jeśli zaś po usunięciu nieuczciwych warunków umowy charakter i główny przedmiot tych umów może ulec zmianie w zakresie, w jakim nie podlegałyby one już indeksacji do waluty obcej równocześnie podlegając stopie oprocentowania opartej na stopie obowiązującej w odniesieniu do tej waluty, prawo Unii nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu tych umów. Ostatecznie zatem - skoro w niniejszej sprawie postanowienia umowy określających świadczenia stron nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny oraz z uwagi na okoliczność, że po wyłączeniu nieuczciwych warunków, ze względu na zmianę charakteru umowy, nie jest możliwe jej obowiązywanie, a brak jest zgody na ich zastąpienie, należało uznać ją za nieważną. Wobec powyższego sąd rozstrzygnął jak w pkt 1 sentencji na podstawie art. 189 kpc . Powództwo w zakresie obejmującym żądanie zapłaty, nie zasługiwało na uwzględnienie. Powodowie na poczet nieważnej umowy kredytowej wpłacili łącznie w okresie do 15.06.2018r kwotę 128.292,75 zł W niniejszej sprawie powodowie dochodzili zapłaty z tytułu nienależnego świadczenia łącznie kwoty 91.347,93 zł. . Pozwany bank wypłacił im natomiast na poczet umowy kwotę 158.000 zł. tj kwotę wyższą niż kwota świadczona przez powodów na rzecz banku. Żądanie zapłaty w tej sytuacji w ocenie sądu nie znajdowało podstawy w treści art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Oczywistym jest, że na skutek stwierdzonej nieważności umowy świadczenia spełnione przez każdą ze stron zyskały status nienależnych. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że nienależne świadczenie nie jest odrębną instytucją prawną, lecz wariantem instytucji bezpodstawnego wzbogacenia. Stosuje się więc do niego wszystkie pozostałe przepisy konstruujące instytucję bezpodstawnego wzbogacenia ( art. 405–409 k.c. ), które mogą być wszakże modyfikowane przez art. 410 i nast. k.c. jako leges speciales . Pogląd przedstawiany przez powodów, sprowadzający się do założenia, że sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia z ich strony roszczenie kondykcyjne, nie jest w ocenie sądu trafny. Jakkolwiek kwestia stosowania do rozliczeń przy nieważności umowy tzw. teorii salda nie jest w orzecznictwie zgodna i jednoznacznie ugruntowana, znaczna część orzecznictwa dopuszcza tę możliwość. M. in. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2017 r., I CSK 270/16 przedstawione zostały argumenty przemawiające za ograniczeniem wysokości roszczenia zubożonego do wartości niższej, w przypadku gdy wartość zubożenia jest inna (różna) od wartości wzbogacenia. W sytuacji gdy pozwany bank wypłacił powodom kwotę 158.000 zł., bank nie jest wzbogacony o kwotę świadczoną na jego rzecz przez powodów w ramach spłaty kredytu, jeżeli kwota ta nie przewyższa kwoty 158.000 zł. Regulacja wynikająca z art. 410 k.c. nakazuje zwrócić przedmiot świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono jedną stronę umowy (i zubaża drugą). Trudno uznać pozwany Bank za bezpodstawnie wzbogacony kosztem powodów o wskazaną kwotę, kiedy to kwotę taką wypłacił uprzednio na rzecz powodów. Ponadto powodowie zdają się też abstrahować od treści art. 411 pkt 4 k.c. w świetle którego nie przysługuje im roszczenie o zwrot świadczenia, które zostało spełnione, zanim wierzytelność stała się wymagalna. Z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18) wynika wprost, że sankcja nieważności umowy zachodzi w wyniku realizacji prawokształtującego uprawnienia przez konsumenta, w sposób zależny wyłącznie od jego woli. Bank nie może zatem powoływać się na nieważność umowy wbrew woli konsumenta, a zatem dopóki wola taka nie zostanie zrealizowana nie można mówić o wymagalnym roszczeniu po stronie banku. Tym samym spłacone nienależnie raty kredytu w istocie zaspakajały niewymagalną wierzytelność banku wynikającą z wypłaconej bezpodstawnie kwoty kredytu. Niezależnie od powyższego uznać należy, że spłacanie ratalnie kwoty faktycznie udzielonego kredytu, przy przyjęciu nieważności umowy kredytowej, stanowi przykład spełnienia świadczenia czyniąc zadość zasadom współżycia społecznego (oczywistym bowiem jest, iż obowiązkiem pożyczającego pieniądze jest ich zwrot), co samo z siebie czyni bezzasadnym roszczenie kondycyjne kredytobiorcy ( art. 411 ust. 2 k.c. ). Na marginesie zwrócić należy jeszcze uwagę, że wady poglądu powodów uwidaczniają się szczególnie w przypadku, gdyby odwrócić role procesowe. Gdyby Bank wystąpił z roszczeniem kondycyjnym wobec powodów, to niezrozumiałym w odbiorze zewnętrznym byłoby zasądzenie na jego rzecz od kredytobiorcy pełnej kwoty wypłaconego kredytu, abstrahując od granic faktycznego wzbogacenia i nie biorąc pod uwagę, że kwota kredytu została już zwrócona. Nadto, pozwany bank dokonał skutecznego potrącenia z roszczeniami powodów dochodzonymi w sprawie swoją wierzytelność w kwocie 158.000 zł dotyczącą wypłaconego powodom kapitału (k.k.248-257), skutkiem czego wierzytelności umorzyły się do wysokości wierzytelności niższej / art.498 k.c /. Za niezasadny sąd uznał zarzut przedawnienia roszczeń zgłoszony przez stronę pozwaną. Strona powodowa domagała się ustalenia nieważności umowy i zapłaty. Żądanie zapłaty konkretyzowało się dopiero przy jednoznacznym i nie budzącym wątpliwości stanowisku powodów co do nieważności umowy (znajdującym w szczególności wyraz w wyroku ustalającym nieważność umowy). Nadmienić należy, że dopiero z tą chwilą konkretyzuje się odpowiedzialność roszczeń majątkowych o ewentualny zwrot świadczeń spełnionych w ramach umowy. Mając powyższe na względzie sąd uwzględnił powództwo o ustalenie nieważności umowy na podstawie art. 189 kpc i oddalił żądanie zapłaty. O kosztach procesu orzeczono art. 100 k.p.c , uwzględniając wynik procesu oraz poniesione przez strony koszty. Powodowie wartość przedmiotu sporu oznaczyli na 249.348 zł. Utrzymali się z żądaniem w 63,36%. Łączne koszty stron wyniosły 22.651 zł, z czego na powodów przypadło 11.834 zł (opłata od pozwu 1000 zł, koszty zastępstwa procesowego wg taryfy 10.800 zł, opłaty od pełnomocnictw 34 zł), zaś na pozwanego przypadło 10.817 zł (koszty zastępstwa procesowego wg taryfy 10.800 zł, opłata od pełnomocnictwa 17 zł). Brak było podstaw do wliczania do kosztów procesu kosztów postępowania z wniosku o wezwanie do próby ugodowej (brak przesłanek z art. 186 par.2 kpc ) oraz do podwyższenia taryfy zastępstwa procesowego; nie uzasadniał tego nakład pracy pełnomocnika. Uwzględniając wynik procesu sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 3.534,67 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. SSO Andrzej Kieć .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI