I C 258/18

Sąd Rejonowy w ZambrowieZambrów2018-08-17
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniarejonowy
dożywocieprzedawnienieumowanieruchomościroszczeniekoszty procesu

Sąd oddalił powództwo o zapłatę z umowy dożywocia, uznając roszczenie za przedawnione i udowodnione.

Powódka W.P. domagała się od pozwanych J. i K. K. zapłaty 1000 zł tytułem częściowego wykonania umowy dożywocia z 1991 roku. Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut przedawnienia i twierdząc, że świadczenie zostało spełnione. Sąd ustalił, że powódka wiedziała o przekazaniu gospodarstwa rolnego pozwanym na długo przed upływem terminu wymagalności roszczenia, a także że pozwani spełnili swoje zobowiązanie, spłacając powódkę. Sąd uznał zarzut przedawnienia za zasadny, a także uznał roszczenie za nieudowodnione, oddalając powództwo.

Powódka W. P. wniosła o zasądzenie od pozwanych J. i K. K. kwoty 1000 złotych z tytułu częściowego wykonania umowy dożywocia z 1991 roku, która obejmowała przeniesienie własności gospodarstwa rolnego w zamian za świadczenia. Pozwani domagali się oddalenia powództwa, podnosząc zarzut przedawnienia oraz twierdząc, że wywiązali się ze swojego zobowiązania. Sąd ustalił, że umowa z 1991 roku zobowiązywała pozwanych do wypłaty na rzecz sióstr powódki kwoty stanowiącej równowartość ceny jednego hektara ziemi do końca 2000 roku. Sąd oparł swoje ustalenia na zeznaniach świadków, którzy potwierdzili, że powódka miała wiedzę o przekazaniu gospodarstwa rolnego pozwanym na długo przed lipcem 2011 roku, a tym samym o istnieniu zobowiązania. Ponadto, sąd uznał za udowodnione, że pozwani spełnili swoje zobowiązanie, sprzedając rozrzutnik i konie, a uzyskane pieniądze przekazali powódce. Sąd uznał zarzut przedawnienia za skuteczny, wskazując, że termin 10-letni rozpoczął bieg od 1 stycznia 2001 roku i upłynął 1 stycznia 2011 roku. Sąd nie dopatrzył się nadużycia prawa podmiotowego w podniesieniu zarzutu przedawnienia, uznając, że powódka wystąpiła z pozwem 8 lat po upływie terminu. Nawet gdyby nie podzielić zasadności zarzutu przedawnienia, sąd uznałby roszczenie za nieudowodnione, gdyż pozwani spełnili swoje zobowiązanie. W konsekwencji, sąd oddalił powództwo i zasądził od powódki na rzecz pozwanych zwrot kosztów zastępstwa procesowego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, roszczenie jest przedawnione.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że termin przedawnienia wynosi 10 lat zgodnie z art. 118 k.c. i rozpoczął bieg od dnia następnego po 31.12.2000 r., czyli od 1 stycznia 2001 r., upływając 1 stycznia 2011 r. Powódka nie wykazała nadzwyczajnych okoliczności uzasadniających uwzględnienie zarzutu przedawnienia jako nadużycia prawa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie_powodztwa

Strona wygrywająca

J. K. i K. K.

Strony

NazwaTypRola
W. P.osoba_fizycznapowódka
J. K.osoba_fizycznapozwany
K. K.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (6)

Główne

k.c. art. 118

Kodeks cywilny

Termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej.

k.c. art. 120

Kodeks cywilny

Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne.

Pomocnicze

k.c. art. 5

Kodeks cywilny

Nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub z przeznaczeniem tego prawa.

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.

k.c. art. 908

Kodeks cywilny

Podstawa prawna umowy dożywocia.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Ciężar dowodu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przedawnienie roszczenia. Spełnienie świadczenia przez pozwanych. Powódka miała wiedzę o przekazaniu gospodarstwa i zobowiązaniu na długo przed upływem terminu przedawnienia.

Odrzucone argumenty

Roszczenie nie jest przedawnione. Pozwani nie wywiązali się z zobowiązania. Uwzględnienie zarzutu przedawnienia stanowiłoby nadużycie prawa.

Godne uwagi sformułowania

W warunkach wiejskich wszyscy posiadają wiedzę o tym, komu przekazuje się gospodarstwo rolne. W stosunkach rodzinnych, które z natury opierają się przecież na wzajemnym zaufaniu, trudno oczekiwać sporządzania dowodów na piśmie. Istotą prawa cywilnego jest ochrona praw podmiotowych, tak więc odmowa udzielenia tej ochrony osobie, która korzysta z przysługującego jej prawa podmiotowego w sposób zgodny z jego treścią, może mieć miejsce zupełnie wyjątkowo i musi być uzasadniona istnieniem szczególnych okoliczności.

Skład orzekający

Karolina Malinowska - Krutul

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o przedawnieniu roszczeń z umów cywilnoprawnych, w tym umów dożywocia, oraz stosowanie art. 5 k.c. w kontekście zarzutu przedawnienia w sprawach rodzinnych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych sprawy, w tym relacji rodzinnych i sposobu spełnienia świadczenia. Ocena nadużycia prawa jest zawsze indywidualna.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dochowanie terminów prawnych, nawet w relacjach rodzinnych, oraz jak sąd ocenia zarzut przedawnienia w kontekście zasad współżycia społecznego.

Czy zaufanie rodzinne usprawiedliwia spóźniony pozew? Sąd rozstrzyga o przedawnieniu roszczenia z umowy dożywocia.

Dane finansowe

WPS: 1000 PLN

Sektor

rolnictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I C 258/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 sierpnia 2018 r. Sąd Rejonowy w Zambrowie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący – SSR Karolina Malinowska - Krutul Protokolant – Beata Giers – Krasowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 sierpnia 2018r. w Zambrowie sprawy z powództwa W. P. przeciwko J. K. , K. K. o zapłatę I. powództwo oddala; II. zasądza od powódki W. P. na rzecz pozwanych J. K. i K. K. solidarnie kwotę 270,00 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt I C 258/18 UZASADNIENIE Powódka W. P. wniosła o zasądzenie solidarnie od pozwanych J. i K. K. kwoty 1000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 15 czerwca 2017 roku do dnia zapłaty tytułem częściowego wykonania obowiązku zapłaty wynikającego z Umowy o dożywocie połączonej z umową z następcą i przeniesieniem własności gospodarstwa rolnego z dnia 28.03.1991 . Domagała się również zasądzenia zwrotu kosztów procesu. Pozwani J. i K. K. wnieśli o oddalenie powództwa i zasądzenie zwrotu kosztów procesu. Sąd ustalił, co następuje : Poza sporem pozostawało, że w dniu 28 marca 1991 roku przed notariuszem A. B. (1) w P. (...) w Z. małżonkowie Z. i W. B. zawarli w formie aktu notarialnego w obecności swojej córki J. K. i jej małżonka umowę dożywocia połączoną z umową z następcą na mocy której przenieśli własność należącego do nich gospodarstwa rolnego o pow. 10 ha 9930 m 2 na rzecz małżonków J. i K. K. w zamian za świadczenie wynikające z art. 908 kc. W § 3 umowy małżonkowie J. i K. K. – nabywcy gospodarstwa rolnego solidarnie zobowiązali się do dokonania na rzecz sióstr J. K. : Z. L. , A. B. (2) , oraz powódki W. P. kwoty stanowiącej równowartość ceny jednego hektara w dniu wypłaty płaconej we wsi K. najpóźniej do dnia 31.12.2000 roku (kserokopia aktu notarialnego k. 10-11). Sporne w sprawie i między stronami było, czy pozwani wywiązali się z w/w zobowiązania wynikającego z § 3 i spełnili świadczenie, do którego byli zobowiązani, jak i data, w której W. P. dowiedziała się w ogóle o istnieniu zobowiązania wynikającego z aktu notarialnego. Na powyższą okoliczność Sąd przesłuchał dwie grupy świadków: zawnioskowanych przez stronę powodową i zawnioskowanych przez stronę pozwaną. Sąd obdarzył walorem wiarygodności zeznania świadków zawnioskowanych przez pozwanych: R. J. (k.47-48 ), S. K. (k.48), M. K. (k.48 i odwr.), J. U. (k. 48 odwr.), K. J. (k.48 odwr. I 49). Na ich podstawie Sąd ustalił, iż powódka miała wiedzę o przekazaniu gospodarstwa rolnego na długo przed lipcem 2011 roku, a zatem również o istnieniu zobowiązania po stronie pozwanych, a nadto że powódka została spłacona przez pozwanych. Zeznania w/w świadków były ze sobą spójne i w ocenie Sądu złożone spontanicznie, a nie na potrzeby toczącego się postępowania. Z zeznań w/w świadków zgodnie wynikało bowiem, iż W. P. dowiedziała się o przekazaniu gospodarstwa rolnego pozwanym na długo wcześniej niż w lipcu 2011 roku. Wszyscy wskazani wyżej świadkowie zgodnie podali, iż w warunkach wiejskich wszyscy posiadają wiedzę o tym , komu przekazuje się gospodarstwo rolne. Oczywistym jest bowiem, iż ten kto na gospodarstwie zostaje, potem je otrzymuje. Informacje o przekazaniu gospodarstwa są znane nie tylko rodzinie, ale też sąsiadom, a wręcz wszystkim z całej wsi i tym samym oczywistym jest, iż ich zatajenie jest po prostu niemożliwe. Tym bardziej, kiedy w rodzinie są zgodne relacje. A tak właśnie było w przypadków powódki i pozwanych. Powódka sama bowiem przyznała, iż miała z rodziną dobry kontakt (k. 40), razem strony spędzały święta, a stosunki popsuły się w 2012 roku, kiedy powódka zażądała od pozwanych wydzielenia części gospodarstwa rolnego. Powódka sama także przyznała, iż pozwani mieszkali z rodzicami stron razem i „razem gospodarzyli” (k.40). Powódka nawet sugerowała, że jej ojciec miał pretensje do pozwanych o to, że na gospodarstwie w latach 90-tych podejmowane są złe decyzje (k.49 odwr.). Oczywistym jest zatem, iż powódka już wtedy musiała liczyć się z faktem, iż gospodarstwo zostało przekazane pozwanym, tym bardziej, że ona, kiedy rodzice jej zaproponowali przejęcie gospodarstwa, nie chciała go otrzymać. Wskazać też trzeba, iż jak podała pozwana J. K. powódka była „ulubienicą ojca”, co tym bardziej czyni nieprawdopodobnym fakt zatajenia informacji o przekazaniu gospodarstwa przez niego. Wreszcie niezabitym dowodem na to, że pozwana miała wiedzę o przekazaniu gospodarstwa na długo przed lipcem 2011 roku są zeznania męża samej powódki – S. P. , który podał, iż w pierwszej kolejności przejęcie gospodarstwa zaproponowano powódce i jemu, z racji chociażby faktu iż mieli stosowne wykształcenie, gdyż byli po szkole rolniczej, natomiast kiedy ci odmówili na jednym z rodzinnych spotkań jeszcze w latach 80 – tych była rozmowa, podczas której pojawiła się propozycja, iż to pozwani obejmą gospodarstwo i pospłacają rodzeństwo (k.42). Sąd ustalił również, iż pozwani spełnili świadczenie, do którego byli zobowiązani. Pozwani w latach 90-tych już po podpisaniu umowy przekazania gospodarstwa rolnego sprzedali nowy rozrzutnik do wywożenia obornika i pieniądze z jego sprzedaży przekazali powódce. To matka powódki i pozwanej zaproponowała, aby w taki sposób rozliczyć się z W. P. , która w tamtym czasie „szykowała” sobie mieszkanie ( zeznania pozwanej k. 40). Fakt sprzedaży rozrzutnika potwierdził świadek S. K. , od którego pozwani pożyczali rozrzutnik do prac na gospodarstwie, po tym jak sprzedali swój nowy (zeznania k. 48). Wkrótce po sprzedaży rozrzutnika K. K. sprzedał dwa konie , a pieniądze z ich sprzedaży przekazał również W. P. (zeznania pozwanej k. 41). Fakt sprzedaży w/w maszyny rolniczej i dwóch koni w swoich zeznaniach potwierdził też M. K. (k. 48 odwr.).Tymczasem, powszechnie wiadomym jest, iż maszyny rolnicze są drogie. Jeden ze świadków (z wykształcenia rolnik) zeznał, iż taki rozrzutnik dziś jest wart około 80.000 złotych (k. 48 odwr.). W kontekście powyższego jawią się jako wiarygodne twierdzenia J. K. , która cytując słowa matki podała, iż „ W. to ma dane i naddane” (k.41). Co prawda na spłatę przez pozwanych powódki brak dowodów pisemnych (chociażby oświadczeń na piśmie potwierdzających wpłaty), jednakże zdaniem Sądu w stosunkach rodzinnych, które z natury opierają się przecież na wzajemnym zaufaniu, trudno oczekiwać sporządzania dowodów na piśmie. Nie ma znaczenia czy dotyczy to kwot pieniężnych większych czy mniejszych. Zwłaszcza jak już wcześniej Sąd zauważył, w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z dobrymi stosunkami rodzinnymi. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadków : J. W. , M. J. (k. 43), S. P. w części (poza zakresem wskazanym wyżej) jako sprzecznym z w/w materiałem dowodowym. Zeznania M. J. (k. 43) są wewnętrznie sprzeczne. Świadek podała, że „że przed 2011 r. nie pamięta, aby słyszała że dziadkowie przekazali gospodarstwo”, a za chwilę potem oświadczyła Sądowi „że być może coś takiego było”. Tymczasem zeznania J. W. (k. 43) są wyjątkowo lakoniczne, wydaje się że świadek wie tyle, ile powiedziała mu powódka na potrzeby tego postępowania. Zeznania te były znikome w swej treści, co budzi wątpliwości, tym bardziej, że świadek zna powódkę, aż od 30 lat. Gdyby rzeczywiście powódka zwierzała się świadkowi, zapewne J. W. bardziej byłyby zorientowana w sprawie. Sąd zważył, co następuje : Przede wszystkim wskazać należy, iż podniesiony przez pozwanych zarzut przedawnienia roszczenia okazał się skuteczny. Zgodnie z treścią art. 118 kc (w brzmieniu na datę istnienia zdarzenia prawnego), jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć. Zgodnie natomiast z treścią art. 120 kc bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. W realiach sprawy od dnia następnego po dniu 31.12.2000 roku (ostatni dzień wymagalności zobowiązania) t.j. od 1 stycznia 2001 zaczyna biec termin 10-letni przedawnienia wymagany przepisami kodeksu cywilnego i upływa 1 stycznia 2011 roku. Powódka nie przekonała Sądu, iż uwzględnienie zarzutu przedawnienia w okolicznościach niniejszej sprawy stanowi nadużycie prawa i jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (t.j. też z art. 5 kc ). Klauzula generalna niedopuszczalności czynienia ze swego prawa użytku sprzecznego z zasadami współżycia społecznego ma na celu zapobieganie stosowania prawa w sposób prowadzący do skutków nieetycznych lub rozmijających się w sposób zasadniczy z celem danej regulacji prawnej. Art. 5 k.c. zezwala zatem na oddalenie zarzutu przedawnienia jedynie wyjątkowo. Należy jednak pamiętać, że istotą prawa cywilnego jest ochrona praw podmiotowych, tak więc odmowa udzielenia tej ochrony osobie, która korzysta z przysługującego jej prawa podmiotowego w sposób zgodny z jego treścią, może mieć miejsce zupełnie wyjątkowo i musi być uzasadniona istnieniem szczególnych okoliczności uzasadniających przyjęcie, że w określonym układzie stosunków uwzględnienie powództwa prowadziłoby do skutków szczególnie dotkliwych i nieakceptowanych . Zastosowanie art. 5 k.c. w odniesieniu do zarzutu przedawnienia zakłada rozważania Sądu na tle całokształtu okoliczności sprawy, interesów i postaw obu stron roszczenia, tj. zarówno uprawnionego, jak i zobowiązanego. Skorzystanie z art. 5 k.c. , może mieć zatem charakter wyjątkowy, uzasadniony nadzwyczajnymi okolicznościami, czemu wielokrotnie dawał wyraz Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach (por. m.in. wyrok z dnia 6 maja 2010 r., II CSK 536/09 LEX 585765 wraz z powołanym w uzasadnieniu orzecznictwem). Przy ocenie, czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa, rozstrzygające znaczenie mają okoliczności konkretnego wypadku, zachodzące po stronie poszkodowanego oraz osoby zobowiązanej do naprawienia szkody. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, wskazać należy, iż wbrew stanowisku powódki w okolicznościach niniejszej sprawy nie można uznać, że uwzględnienie zarzutu przedawnienia przez pozwanych stanowi nadużycie prawa podmiotowego. Żadnych nadzwyczajnych okoliczności Sąd w realiach sprawy się nie dopatrzył. Powódka wystąpiła z powództwem 8 lat po upływie terminu przedawnienia, a więc uchybienie terminowi jest znaczne. Argument, że powódka pozostawała bierna przez tyle lat z uwagi jedynie na zaufanie do siostry i jej męża oraz tego, że siostra wreszcie wywiąże się z zobowiązania, okazał się również chybionym. Zwłaszcza że materiał dowodowy zebrany w sprawie nie potwierdza powyższego. Materiał dowodowy szczegółowo opisany wyżej dowodzi, iż powódka została spłacona przez siostrę i jej męża. Zauważyć bowiem też trzeba, iż powódka w latach 90-tych w sytuacji dylematów swego ojca związanych z decyzją o przekazaniu gospodarstwa rolnego nie pomogła mu i nie przyjęła pierwotnej jego propozycji, aby to jej przekazać gospodarstwo (i jej mężowi) do prowadzenia. Taką propozycję przyjęli natomiast pozwani. Dzięki nim ojciec stron otrzymywał dożywotnie utrzymanie i świadczenie emerytalne. Przez lata poczynając od lat 90-tych to również pozwani prowadzili gospodarstwo i nim zarządzali. Tymczasem teraz po latach, w 2012 roku u powódki pojawił się pomysł otrzymania części nieruchomości spadkowej. A kiedy on nie spotkał się z aprobatą pozwanych, a ojciec powódki na zdrowiu wyraźnie podupadł, do tego stopnia, że nie byłby w stanie zeznawać w charakterze świadka, W. P. odważyła się wystąpić z pozwem do Sądu. Na taką sytuację przyzwolenia tutejszego Sądu nie może być. W przekonaniu Sądu właśnie nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia - mając na uwadze całokształt w/w okoliczności sprawy - byłoby sprzeczne chociażby z zasadami zwykłej uczciwości ludzkiej. Wydaje się również, iż pełnomocnika powódki obciążało też sprecyzowanie, jaką konkretnie zasadę współżycia społecznego narusza podniesiony zarzut przedawnienia, czego również zabrakło. Z uwagi na powyższe Sąd uznał zarzut przedawnienia za zasadny. Niezależnie od powyższego jednak, w ocenie Sądu, nawet gdyby – nie podzielić zasadności zarzutu przedawnienia – roszczenie winno podlegać i tak oddaleniu jako nieudowodnione, w oparciu choćby o art. 6 kc. Powódka została spłacona przez pozwanych nawet z naddatkiem, co wynika z w/w materiału dowodowego, a zatem pozwani spełnili swoje zobowiązanie. Z uwagi na powyższe orzeczono jak w punkcie I sentencji wyroku. W punkcie II orzeczono o zwrocie kosztów zastępstwa procesowego na podstawie art. 98 kpc . Wysokość ich ustalono na kwotę 270 złotych - zgodnie z § 2 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI