I C 247/16

Sąd Rejonowy w Strzelcach Kraj.Strzelce Kraj.2016-09-20
SAOSCywilneodpowiedzialność cywilnaŚredniarejonowy
ubezpieczeniaOCkolizjazbiegnięcie z miejsca zdarzeniaświadomość szkodyzwrot odszkodowaniasąd rejonowy

Sąd oddalił powództwo ubezpieczyciela o zwrot wypłaconego odszkodowania, uznając, że sprawca kolizji nie zbiegł z miejsca zdarzenia, gdyż nie był świadomy wyrządzenia szkody.

Ubezpieczyciel dochodził zwrotu 2800 zł od kierowcy, który spowodował kolizję, twierdząc, że zbiegł z miejsca zdarzenia. Kierowca zaprzeczył, tłumacząc, że nie był świadomy uderzenia w inny pojazd z powodu złych warunków atmosferycznych i oślepiających świateł. Sąd uznał jego wyjaśnienia za wiarygodne, podkreślając, że pojęcie 'zbiegnięcia' w kontekście ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych wymaga świadomości wyrządzenia szkody i zamiaru uniknięcia odpowiedzialności, czego w tym przypadku zabrakło.

Powód, (...) S.A. V. (...) w W., domagał się od pozwanego D. Ł. zwrotu 2800 zł, które wypłacił jako odszkodowanie poszkodowanemu w kolizji spowodowanej przez pozwanego. Ubezpieczyciel argumentował, że pozwany zbiegł z miejsca zdarzenia, co zgodnie z art. 43 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK, uprawnia go do regresu. Pozwany początkowo otrzymał nakaz zapłaty, ale w sprzeciwie podniósł, że nie zbiegł z miejsca zdarzenia, a jedynie nie był świadomy uderzenia w zaparkowany pojazd z powodu trudnych warunków atmosferycznych (ciemność, deszcz ze śniegiem, oślepiające światła) i dużych gabarytów swojego samochodu. Sąd Rejonowy w Strzelcach Kraj. oddalił powództwo, uznając wyjaśnienia pozwanego za wiarygodne. Sąd podkreślił, że pojęcie 'zbiegnięcia' w rozumieniu art. 43 pkt 4 ustawy wymaga świadomości wyrządzenia szkody i zamiaru uniknięcia odpowiedzialności, a nie tylko samego opuszczenia miejsca zdarzenia. W tym przypadku pozwany, nieświadomy szkody, nie wykazał zamiaru ucieczki. Sąd odwołał się do orzecznictwa, które rozróżnia 'zbiegnięcie' od zwykłego oddalenia się z miejsca zdarzenia, wymagając dla regresu umyślności lub rażącego niedbalstwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, kierowca, który nie był świadomy wyrządzenia szkody, nie może być uznany za 'zbiegłego z miejsca zdarzenia' w rozumieniu art. 43 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, nawet jeśli opuścił miejsce zdarzenia.

Uzasadnienie

Sąd rozróżnił pojęcie 'zbiegnięcia' od zwykłego opuszczenia miejsca zdarzenia. 'Zbiegnięcie' wymaga świadomości wyrządzenia szkody i zamiaru uniknięcia odpowiedzialności, co nie miało miejsca w przypadku pozwanego, który nie poczuł uderzenia i nie był świadomy szkody.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

D. Ł.

Strony

NazwaTypRola
(...) S.A. V. (...) w W.spółkapowód
D. Ł.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (5)

Główne

u.u.o. art. 43 § pkt 4

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Pojęcie 'zbiegnięcia z miejsca zdarzenia' wymaga świadomości wyrządzenia szkody i zamiaru uniknięcia odpowiedzialności, a nie tylko samego opuszczenia miejsca zdarzenia.

Pomocnicze

u.u.o. art. 16

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Określa obowiązki uczestnika zdarzenia drogowego, w tym powiadomienia Policji i udzielenia informacji o ubezpieczeniu.

k.p.c. art. 11

Kodeks postępowania cywilnego

Ustalenia prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym (nie dotyczy wykroczeń).

k.p.c. art. 98 § § 1 i 3

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do orzekania o kosztach procesu.

k.p.c. art. 99

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do orzekania o kosztach procesu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozwany nie był świadomy wyrządzenia szkody w momencie opuszczenia miejsca zdarzenia. Opuszczenie miejsca zdarzenia bez świadomości szkody nie jest 'zbiegnięciem' w rozumieniu art. 43 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Brak zamiaru uniknięcia odpowiedzialności przez pozwanego.

Odrzucone argumenty

Pozwany zbiegł z miejsca zdarzenia, ponieważ odjechał. Posiadanie ubezpieczenia OC nie wyklucza interesu w zbiegnięciu z miejsca zdarzenia (np. obawa o punkty karne, mandat, zniżki).

Godne uwagi sformułowania

Sąd uznał za wiarygodne wyniki przesłuchania pozwanego i zeznanie świadka A. Ł. (2). W ocenie Sądu termin „zbiegnięcie” z miejsca zdarzenia ma inne znaczenie w prawie karnym a inne w prawie cywilnym. „Zbiegnięcie” w rozumieniu art. 43 ust. 4 ustawy należy rozważyć w świetle innych przepisów prawa prywatnego, regulujących dość szczegółowo obowiązki ubezpieczonego sprawcy kolizji. Zastosowanie dyspozycji art. 43 pkt 4 ustawy wymaga ustalenia, iż sprawca kolizji drogowej opuścił miejsce zdarzenia świadomie, bez spełnienia ciążących na nim obowiązków wynikających z art. 16 ustawy, w celu uniknięcia odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę (wina umyślna lub rażące niedbalstwo).

Skład orzekający

Robert Słabuszewski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'zbiegnięcia z miejsca zdarzenia' w kontekście regresu ubezpieczyciela, gdy sprawca nie był świadomy szkody."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku świadomości szkody przez sprawcę kolizji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest udowodnienie świadomości szkody przez sprawcę, aby ubezpieczyciel mógł skutecznie dochodzić regresu. Jest to ciekawy przykład interpretacji przepisów prawa ubezpieczeniowego.

Czy nieświadomość szkody chroni przed regressem ubezpieczyciela? Sąd rozstrzyga.

Dane finansowe

WPS: 2800 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt: I C 247/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 września 2016 r. Sąd Rejonowy w Strzelcach Kraj. w I Wydziale Cywilnym w składzie : Przewodniczący: SSR Robert Słabuszewski Ławnicy: Protokolant: sekr. sąd. Łukasz Stępień po rozpoznaniu dnia 20 września 2016 r. na rozprawie sprawy z powództwa : (...) S.A. V. (...) w W. (KRS (...) ) przeciwko: D. Ł. (1) o zapłatę 2.800,00 zł I. powództwo oddala; II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.217,00 tytułem zwrotu kosztów procesu - kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt: I C 247/16 UZASADNIENIE Powód – (...) S.A. V. (...) w W. złożył w dniu 10.03.2016 r. (k. 31) pozew przeciwko D. Ł. (1) o zapłatę kwoty 2.800,00 zł z odsetkami i kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazał, że 17.01.2014 r. doszło do kolizji spowodowanej przez pozwanego. Po kolizji pozwany zbiegł z miejsca zdarzenia. Samochód pozwanego posiadał ubezpieczenie OC. Powód wypłacił z tego ubezpieczenia poszkodowanemu kwotę 2.800,00 zł. W związku z tym, że pozwany po kolizji zbiegł z miejsca zdarzenia powód żąda zwrotu wypłaconego odszkodowania w kwocie 2.800,00 zł ( art. 43 ustawy z 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych – k. 2-3, 75-78). Sąd Rejonowy w Strzelcach Kraj., I Wydział Cywilny wydał w dniu 15.04.2016 r. nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, w którym nakazał pozwanemu, aby zapłacił powodowi dochodzoną kwotę z odsetkami i kosztami procesu (k. 34). Pozwany D. Ł. (1) złożył sprzeciw od nakazu zapłaty, w którym zaskarżył go w całości i wnosił o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu wskazał, że nie zbiegł z miejsca zdarzenia. O zdarzeniu z dnia 17.01.2014 r. pozwany dowiedział się po kilku miesiącach. Nie był świadomy zaistnienia kolizji. Nie miał powodu, aby uciekać z miejsca kolizji, miał ubezpieczenie OC. Po wszczęciu postępowania wykroczeniowego przypomniał sobie, że w czasie i miejscu zdarzenia był w D. i nie kwestionował swojej odpowiedzialności uznając, że nie zachował ostrożności przy cofaniu (k. 45-48). Sąd ustalił, co następuje: W dniu 17 stycznia 2014 roku pozwany D. Ł. (1) wraz z żoną i dzieckiem udali się do D. na zabieg podcięcia wędzidełka podjęzykowego u syna. Jechali razem samochodem B. nr rej. (...) . Ponieważ przedłużał się czas oczekiwania na zabieg pozwany postanowił pojechać do kościoła w D. , aby się pomodlić o zdrowie syna. Następnie wyszedł z kościoła, wsiadł do samochodu i chciał wrócić do szpitala w D. . Było już ciemno, padał deszcz ze śniegiem, wyjeżdżając cofał swoim samochodem na nierównej drodze („kocie łby”) a następnie włączył się do ruchu. W samochodzie było włączone radio i wycieraczki. Wpuszczał go inny samochód, którego światła oślepiały pozwanego. Pozwany odjechał w kierunku szpitala, gdzie syn miał zabieg. Po przyjeździe do szpitala nie mówił żonie o żadnej kolizji. Po zabiegu razem wrócili do domu. Samochód B. pozwanego nie miał żadnych śladów kolizji. W czasie cofania pozwany uderzył tyłem swojego samochodu w zaparkowany samochód M. (...) , rok prod. 1999, nr rej. (...) . W samochodzie tym powstały uszkodzenia przednich lewych drzwi i przedniego lewego błotnika. Ponieważ dźwięk uderzenia usłyszał T. O. (1) wyszedł przed dom i zobaczył, że spod jego domu odjeżdża jakiś samochód, ale nie poznał go. Samochód odjeżdżający z miejsca zdarzenia widziała zaś M. K. . Która zidentyfikowała markę i numer rejestracyjny. Po jakimś czasie pozwany otrzymał wezwanie do stawienia się w KP w D. w sprawie wykroczenia, ale nie wiedział o co chodzi. W dniu 03.04.2014 r. pozwany D. Ł. (1) został pouczony o prawach i obowiązkach sprawcy wykroczenia oraz przesłuchany w sprawie kolizji z 17.01.2014 r. Nie mogąc przypomnieć sobie takiego zdarzenia zadzwonił do żony. W rozmowie ustalili, że mogło chodzić o dzień, kiedy byli w D. z synem w szpitalu. Rzadko bywają w kościele w D. , więc skojarzyli to zdarzenie. Pozwany przyznał się do zarzutu, wyjaśniając, że cofając nie zauważył pojazdu M. (...) odjechał nieświadomy, że w niego uderzył. Wystąpił o dobrowolne poddanie się karze. Na prośbę pozwanego i za zgodą T. O. (1) policjant przekazał dane kontaktowe poszkodowanego pozwanemu. Doszło do ich spotkania i poszkodowany zaproponował kwotę 800,00 zł, zaś pozwany zgodził się na zapłatę kwoty 500,00 zł. Do porozumienia nie doszło i pozwany przekazał T. O. dane z polisy OC celem umożliwienia zgłoszenia szkody. Poszkodowany T. O. (1) zgłosił szkodę w swoim pojeździe M. w dniu 04.04.2014 r. Dowód: notatka urzędowa – k. 5, zawiadomienie – k. 6, zgłoszenie szkody – k. 9-11, zeznanie świadka A. Ł. -k. 83-85, przesłuchanie pozwanego D. Ł. – k. 85-86, dokumenty w katach (...) 335/14. Pozwany posiadał opłacone ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w powodowym towarzystwie. Dowód: kwitariusz – k. 8, potwierdzenie zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia – k. 8. Sąd Rejonowy w Gorzowie W. ., XI Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w S. Kraj. wydał w dniu 05.05.2014 r. wyrok nakazowy, w którym uznał pozwanego za winnego niezachowania należytych środków ostrożności w czasie cofania pojazdu, w wyniku czego uderzył w pojazd M. uszkadzając go i wymierzył mu karę 200,00 zł grzywny. Wyrok uprawomocnił się. Dowód: wyrok z dnia 05.05.2014 r. – k. 7, dokumenty w aktach (...) 335/14. Powodowe towarzystwo ustaliło wartość szkody w pojeździe M. na kwotę 2.800,00 zł i taką kwotę zaproponowało w ramach ubezpieczenia OC poszkodowanemu T. O. (1) . Dowód: analiza kosztów naprawy – k. 12, pismo z dnia 12.06.2014 r. – k. 13-14. Pismami z dnia 15.09.2014 r. i 03.12.2014 r. powód zwrócił się do pozwanego o zapłatę kwoty 2.800,00 zł na podstawie art. 43 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych . Dowód: pismo z dnia 15.09.2014 r. – k. 17-18, pismo z dnia 03.12.2014 r. – k. 15-16, dowód doręczenia – k. 19. W piśmie z dnia 11.11.2014 r. pozwany zakwestionował swoją odpowiedzialność wskazując, że rzeczywiście uderzył w samochód M. (...) został za to skazany, ale nie zbiegł z miejsca zdarzenia. Manewr cofania wykonywał ostrożnie w złych warunkach atmosferycznych i jechał samochodem o dużych gabarytach ( B. (...) ), nie poczuł dotknięcia samochodu poszkodowanego i odjechał nieświadomy wyrządzenia szkody. Dowiedział się o tym z wezwania na Policję, poprosił o kontakt z poszkodowanym. W samochodzie M. była tylko niewielka (...) i wgniecenie. Poszkodowany zaproponował kwotę 800,00 zł, ale w ocenie pozwanego była ona zbyt wysoka i przekazał mu dane polisy OC. Dowód: pismo z dnia 11.11.2014 r. - 52-53. Sąd zważył, co następuje: Powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd uznał za wiarygodne wyniki przesłuchania pozwanego i zeznanie świadka A. Ł. (2) . Są one logiczne i spójne. Wersja podawana przez pozwanego jest konsekwentna (w postępowaniu przed ubezpieczycielem, postępowaniu wykroczeniowym i cywilnym) i prawdopodobna w świetle zasad doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania. Brak jest materiału dowodowego, który przeczyłby wersji podawanej przez pozwanego. W szczególności nie kwestionował on samego faktu zderzenia z zaparkowanym samochodem M. , ale równocześnie wyjaśnił dlaczego nie poczuł tego uderzenia (k. 85). Istotne jest też to, że Sąd odtworzył dokładnie zachowanie pozwanego w dniu zdarzenia, w tym tuż po zderzeniu (na podstawie zeznań żony, z którą przyjechał do D. i po zabiegu syna wrócił do domu) oraz w dniu, kiedy udał się na komisariat Policji na wezwanie. W twierdzeniach pozwanego i jego żony nie ma wewnętrznych sprzeczności a zarazem znajdują potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, w tym zawartym w aktach wykroczeniowych (np. zgłoszenie szkody przez T. O. miało miejsce jeden dzień po tym kiedy – wg twierdzeń pozwanego – przekazał on poszkodowanemu dane polisy, gdyż nie doszli do porozumienia co do wypłaty odszkodowania bez udziału firmy ubezpieczeniowej). Przekonanie Sądu o braku świadomości pozwanego co do wyrządzenia szkody bierze się nie tylko z nagromadzenia okoliczności uzasadniających taką możliwość (k. 85), ale przede wszystkim jego zachowania w dniu kolizji, tuż po jej zaistnieniu oraz w dniu stawienia w Komisariacie (k. 83-84). Za zbędne Sąd uznał przesłuchanie świadka T. O. (1) , albowiem: po pierwsze, nie widział on samego zdarzenia (usłyszał uderzenie samochodu i gdy wyszedł przed dom już nie było sprawcy); po drugie, składał zeznania w postępowaniu o wykroczenie (k. 5-6 akt XI W 335/14). Co do wysokości wypłaconej T. O. kwoty odszkodowania nie było między stronami sporu (aczkolwiek w ocenie pozwanego szkoda była niewielka, zarysowanie i niewielkie wgniecenie). Powód dochodził należności na podstawie art. 43 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych . Zgodnie z tym przepisem zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w art. 98 ust. 2 pkt 1, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący: 1)wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii; 2)wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa; 3)nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa; 4)zbiegł z miejsca zdarzenia. Od razu należy stwierdzić, że zapadły w sprawie (...) 335/14 wyrok nie jest wiążący w niniejszej sprawie, gdyż zgodnie z art. 11 k.p.c. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. W sprawie (...) 335/14 zapadł zaś wyrok skazujący co do wykroczenia. Poza tym chodzi w nim o wykroczenie polegające na zbiegnięciu z miejsca zdarzenia, tylko na niezachowaniu ostrożności przy cofaniu, czego pozwany nie kwestionuje (i nie kwestionował w sprawie wykroczeniowej). Podstawowe znaczenie dla rozstrzygnięcia ma ustalenie, czy zachowanie pozwanego można uznać za „zbiegnięcie” z miejsca zdarzenia. W ocenie powoda pozwany zbiegł z miejsca zdarzenia, gdyż z niego odjechał. W ocenie pozwanego do zbiegnięcia nie doszło, gdyż nie był świadomy wyrządzenia szkody a posiadając ubezpieczenie nie miał żadnego interesu w tym, aby odjechać. Od razu należy stwierdzić, że sam fakt posiadania ubezpieczenia OC nie uzasadnia przyjęcia braku interesu w tym, aby zbiec z miejsca zdarzenia, bo np. sprawca kolizji może obawiać się przekroczenia limitu punktów karnych i utraty prawa jazdy, otrzymania mandatu i utraty określonej kwoty na jego zapłatę, czy też utraty zniżek za bezszkodową jazdę samochodem. W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany przytoczył bogate orzecznictwo wskazujące na znaczenie terminu „zbiegnięcie”. W ocenie Sądu termin „zbiegnięcie” z miejsca zdarzenia ma inne znaczenie w prawie karnym a inne w prawie cywilnym. W szczególności „zbiegnięcie” w rozumieniu art. 43 ust. 4 ustawy należy rozważyć w świetle innych przepisów prawa prywatnego, regulujących dość szczegółowo obowiązki ubezpieczonego sprawcy kolizji. Podobne stanowisko jak tutejszy Sąd reprezentują inne sądy i tak np. SO w B. w wyroku z dnia 07.05.2009 r., (...) 237/09 stwierdził, że (...) zbiegł z miejsca zdarzenia" użyte w art. 43 pkt 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.) nie może być utożsamiane z pojęciem "zbiegnięcia z miejsca zdarzenia" funkcjonującym na gruncie prawa karnego materialnego ( art. 178 k.k. ). Zastosowanie dyspozycji art. 43 pkt 4 ustawy wymaga ustalenia, iż sprawca kolizji drogowej opuścił miejsce zdarzenia świadomie, bez spełnienia ciążących na nim obowiązków wynikających z art. 16 ustawy, w celu uniknięcia odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę (wina umyślna lub rażące niedbalstwo) ”. Zgodnie z art. 16 ustawy w razie zaistnienia zdarzenia objętego ubezpieczeniem obowiązkowym, o którym mowa w art. 4 pkt 1-3, osoba uczestnicząca w nim, z uwzględnieniem ust. 2, jest obowiązana do: 1)przedsięwzięcia wszystkich środków w celu zapewnienia bezpieczeństwa w miejscu zdarzenia, starania się o złagodzenie skutków zdarzenia oraz zapewnienia pomocy lekarskiej poszkodowanym, jak również w miarę możliwości zabezpieczenia mienia osób poszkodowanych; 2)zapobieżenia, w miarę możliwości, zwiększeniu się szkody; 3)niezwłocznego powiadomienia Policji o zdarzeniu, o ile doszło do wypadku z ofiarami w ludziach lub do wypadku powstałego w okolicznościach nasuwających przypuszczenie, że zostało popełnione przestępstwo. W przypadku zaistnienia zdarzenia objętego ubezpieczeniem obowiązkowym, o którym mowa w art. 4 pkt 1-3, uczestnicząca w nim osoba objęta tym ubezpieczeniem jest ponadto obowiązana do: 1)udzielenia pozostałym uczestnikom zdarzenia niezbędnych informacji koniecznych do identyfikacji zakładu ubezpieczeń, łącznie z podaniem danych dotyczących zawartej umowy ubezpieczenia; 2)niezwłocznego powiadomienia o zdarzeniu zakładu ubezpieczeń, udzielając mu niezbędnych wyjaśnień i przekazując posiadane informacje. Osoba, której odpowiedzialność jest objęta ubezpieczeniem obowiązkowym, a także osoba występująca z roszczeniem, powinny przedstawić zakładowi ubezpieczeń, Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu lub Polskiemu Biuru Ubezpieczycieli Komunikacyjnych posiadane dowody dotyczące zdarzenia i szkody oraz ułatwić im ustalenie okoliczności zdarzenia i rozmiaru szkód, jak również udzielić pomocy w dochodzeniu przez zakład ubezpieczeń, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny lub Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych roszczeń przeciwko sprawcy szkody. W ocenie Sądu należy uznać, ze pozwany nie zbiegł z miejsca zdarzenia w rozumieniu art. 43 ust. 4 ustawy. Zgodnie ze znaczeniem słownikowym „zbiec” oznacza tyle co szybko przemieszczać się w dół (np. zbiec po schodach lub z górki) bądź uciec. Mówi się też o zbiegającym się materiale, gdy zmniejszy się po praniu. Dla niniejszej sprawy właściwe może być tylko drugie z podanych znaczeń (uciec). Należy odróżnić sytuację, gdy ktoś zbiega (ucieka) z miejsca zdarzenia a oddala się z tego miejsca (opuszcza to miejsce). (...) zakłada istnienie u oddalającego się intencji szybkiego opuszczenia miejsca zdarzenia w celu uniknięcia konsekwencji kolizji, uniemożliwienia ustalenia danych sprawcy itp. W sytuacji gdy pozwany nie miał świadomości wyrządzenia szkody opuszczenie miejsca zdarzenia nie może być uznane za „zbiegnięcie” w rozumieniu art. 43 pkt 4 ustawy. Brakuje tu bowiem zarówno elementu świadomości, jak i winy. Przy tym orzecznictwo jednolicie przyjmuje, że na tle tego przepisu konieczne jest wykazanie winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa (a nie tylko culpa levissima , jak w typowej odpowiedzialności cywilnej – por. np. wyrok SO w S. z dnia 26.08.2013 r., (...) 387/13, niepubl.). W związku z powyższym powództwo należało oddalić. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz art. 99 k.p.c. Na zasądzoną kwotę kosztów składa się 1.200,00 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika oraz 17,00 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa – łącznie 1.217,00 zł.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI