I C 244/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd zasądził od ubezpieczyciela na rzecz powoda odszkodowanie za uszkodzenie skutera wodnego, uznając szkodę za całkowitą i odrzucając zarzut ubezpieczyciela o niewłaściwym użytkowaniu pojazdu.
Powód dochodził od ubezpieczyciela zapłaty odszkodowania za uszkodzenie skutera wodnego, które nastąpiło w wyniku uderzenia w nabrzeże i zalania silnika. Ubezpieczyciel wypłacił część odszkodowania, kwestionując odpowiedzialność za uszkodzenie silnika, twierdząc, że nastąpiło ono wskutek użytkowania skutera niezgodnie z przeznaczeniem po uszkodzeniu poszycia. Sąd, opierając się na zeznaniach świadka i opiniach biegłych, uznał odpowiedzialność ubezpieczyciela za całość szkody, w tym za uszkodzenie silnika, i zasądził odszkodowanie w dochodzonej kwocie.
Powód (...) Sp. z o.o. w S. domagał się od pozwanego (...) SA V. (...) w W. zapłaty 10.001,00 zł tytułem odszkodowania za uszkodzenie skutera wodnego. Do zdarzenia doszło 10.09.2016 r., kiedy to skuter, będący przedmiotem ubezpieczenia, uszkodził poszycie po uderzeniu w nabrzeże, co spowodowało dostanie się wody do silnika. Pozwany wypłacił 4.500 zł, uznając szkodę jedynie w zakresie poszycia, i kwestionował odpowiedzialność za uszkodzenie silnika, zarzucając właścicielowi użytkowanie skutera niezgodnie z przeznaczeniem po uszkodzeniu kadłuba. Sąd, analizując zeznania świadka J. Z. (1) i opinie biegłych, ustalił, że uszkodzenie silnika nastąpiło bezpośrednio po uderzeniu w nabrzeże i podczas wyjmowania skutera z wody, a nie w wyniku dalszej eksploatacji. Sąd uznał szkodę za całkowitą, wyliczając odszkodowanie na podstawie wartości skutera przed i po zdarzeniu, uwzględniając wypłaconą już kwotę. Zasądzono dochodzoną przez powoda kwotę wraz z odsetkami i kosztami procesu, oddalając zarzut przedawnienia odsetek w części.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność za uszkodzenie silnika.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że uszkodzenie silnika nastąpiło bezpośrednio po uderzeniu w nabrzeże i podczas wyjmowania skutera z wody, a nie w wyniku dalszej eksploatacji niezgodnie z przeznaczeniem. Właściciel podjął właściwe działania w celu zapobieżenia powiększeniu szkody.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zasądzenie odszkodowania
Strona wygrywająca
(...) Sp. z o.o. w S.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) Sp. z o.o. w S. | spółka | powód |
| (...) SA V. (...) w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (2)
Główne
k.c. art. 817 § § 1
Kodeks cywilny
Termin 30 dni na spełnienie świadczenia przez ubezpieczyciela od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku.
k.p.c. art. 98 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada zwrotu kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw stronie wygrywającej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Uszkodzenie silnika nastąpiło w wyniku zdarzenia objętego ubezpieczeniem, a nie wskutek niewłaściwego użytkowania. Właściciel podjął działania zapobiegające powiększeniu szkody. Szkoda powinna być traktowana jako całkowita, a odszkodowanie ustalone na podstawie wartości sprzed i po zdarzeniu.
Odrzucone argumenty
Ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za uszkodzenie silnika z powodu użytkowania skutera niezgodnie z przeznaczeniem. Wypłacona kwota odszkodowania wyczerpuje uzasadnione koszty naprawy. Roszczenie o odsetki uległo przedawnieniu.
Godne uwagi sformułowania
ustalona w toku postępowania likwidacyjnego kwota 4.500,00 zł wyczerpuje uzasadnione koszty naprawy do uszkodzenia silnika skutera doszło, wedle pozwanego, wskutek użytkowania skutera niezgodnie z jego przeznaczeniem uszkodzenie poszycia było niewidoczne dla sternika łodzi, bowiem znajdowało się poniżej linii wodnej rozmiar i charakter uszkodzeń feralnego skutera wodnego dyskwalifikują go z możliwości dokonania naprawy
Skład orzekający
Janusz Supiński
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkody powstałe w wyniku wypadku, ocena szkody całkowitej, sposób wyliczania odszkodowania, przedawnienie roszczeń o odsetki w sprawach ubezpieczeniowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego rodzaju pojazdu (skuter wodny) i konkretnego zdarzenia, ale zasady odpowiedzialności ubezpieczyciela i szacowania szkody są uniwersalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne ustalenie przyczyn szkody i prawidłowe oszacowanie jej wartości w postępowaniu likwidacyjnym, a także jak sąd weryfikuje zarzuty ubezpieczyciela.
“Ubezpieczyciel zapłaci za uszkodzony silnik skutera wodnego – sąd rozwiewa wątpliwości co do odpowiedzialności.”
Dane finansowe
WPS: 10 001 PLN
odszkodowanie: 10 001 PLN
zwrot kosztów procesu: 6367 PLN
Sektor
ubezpieczenia
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I C 244/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 stycznia 2023 r. Sąd Rejonowy w Giżycku I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Janusz Supiński Protokolant: Katarzyna Kucharska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17.01.2023 r. sprawy z powództwa (...) Sp. z o.o. w S. przeciwko (...) SA V. (...) w W. o zapłatę I. Zasądza od pozwanego (...) SA V. (...) w W. na rzec powoda (...) Sp. z o.o. w S. kwotę 10.001,00 (dziesięć tysięcy jeden) złotych z ustawowymi odsetkami z opóźnienie od dnia 17.02.2017r. do dnia zapłaty. II. Zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6.367,00 (sześć tysięcy trzysta sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Sygn. akt. I C 244/21 UZASADNIENIE Powód (...) Sp. z o.o. w S. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego (...) SA V. (...) w W. kwoty 10.001,00 złotych wraz z odsetkami oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu podniósł, że w dniu 10.09.2016r. w trakcie korzystania doszło do uszkodzenia skutera wodnego S. (...) nr rej. (...) , będącego przedmiotem ubezpieczenia przez pozwane towarzystwo ubezpieczeń. W trakcie postępowania likwidacyjnego pozwany przyznał poszkodowanemu odszkodowanie w wysokości 4.500 zł, choć – w ocenie tegoż poszkodowanego – wysokość szkody jest znacznie wyższa. Pozwany – (...) SA V. (...) w W. – nie uznał roszczenia powoda i wniósł o jego oddalenie w całości na koszt powoda. W uzasadnieniu pozwany potwierdził, iż był ubezpieczycielem przedmiotowego skutera wodnego w dacie zdarzenia, choć jednocześnie wskazał, że ustalona w toku postępowania likwidacyjnego kwota 4.500,00 zł wyczerpuje uzasadnione koszty naprawy. Pozwany podniósł bowiem, że wypłacone odszkodowanie objęło koszty naprawy poszycia kadłuba, a do uszkodzenia silnika skutera doszło, wedle pozwanego, wskutek użytkowania skutera niezgodnie z jego przeznaczeniem tj. po uszkodzeniu poszycia kadłuba, kiedy to miast wyjąć skuter z wody, jego właściciel kontynuował wodną eksploatację. Taka decyzja armatora oznaczała doprowadzenie przezeń do uszkodzenia silnika, co z kolei wyłącza odpowiedzialność pozwanego. Na marginesie pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powoda w zakresie odsetek. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 10.09.2016r. skuter wodny marki S. (...) 215 nr rej. (...) pozostawał przedmiotem własności E. Z. i jednocześnie obiektem podlegającym ochronie ubezpieczeniowej w zakresie ubezpieczenia jachtów śródlądowych ze strony pozwanego (...) SA V. (...) w W. . dowód: bezsporne W w/w dniu 10.09.2016r. J. Z. (1) dokonał wodowania spornego skutera, a następnie uruchomienia jego silnika. W wyniku zacięcia się manetki gazu, skuter uderzył w betonowe nabrzeże. Efektem tego były uszkodzenia poszycia statku, przez które do wnętrza dostała się woda, zalewając pracujący silnik. Świadek J. Z. (1) nie wypływał już tego dnia feralnym skuterem, a jedynie wyjął go z wody. Operacja wyjęcia łodzi z wody zajęła jednak około godziny. Zalanie silnika wodą spowodowało jego uszkodzenie. Suma uszkodzeń przedmiotowego skutera wskutek zdarzeń z 10.09.2016r. spowodowała, że nie nadaje się on do dalszej bezpiecznej eksploatacji. Wartość skutera sprzed zdarzenia to kwota 23.200 zł brutto, wartość tego samego statku wodnego po zdarzeniu to 8.000 zł. W dniu 04.10.2019r. powód (...) Sp. z o.o. w S. nabył w drodze umowy przelewu wierzytelności, wierzytelność właścicielki skutera wobec pozwanego z tytułu odszkodowania za skutki zdarzenia z 10.09.2016r. dowód: zeznania świadka J. Z. k 145 umowa k 8-9 opinia biegłego M. P. k 101-124, 178-181, 213-215 opinia biegłego Z. S. k 299-309, 335-340 Sąd zważył, co następuje: Bezspornym w sprawie jest objęcie ochroną ubezpieczeniową spornego skutera wodnego w okresie, w którym doszło do zdarzenia, przez pozwane towarzystwo ubezpieczeń. Potwierdzeniem tego jest zresztą wypłata przez pozwanego odszkodowania za uszkodzenie poszycia łodzi. Podstawową zatem kwestią, jak się zdaje sporną pomiędzy stronami, jest odpowiedzialność strony pozwanej za uszkodzenia silnika przedmiotowego skutera, do którego to uszkodzenia doszło wskutek zalania silnika przez wodę, która dostała się po uderzeniu łodzi w betonowe nabrzeże. Pochylając się nad tym zagadnieniem Sąd dostrzegł przede wszystkim zeznania świadka J. Z. (1) , złożone na rozprawie w dniu 28.10.2021r. (k 145), kiedy to świadek jednoznacznie wskazał, że po uderzeniu skutera w betonowe nabrzeże łódź zaczęła nabierać wody i tonąć, a po samym uderzeniu już nigdzie skuter nie wypływał. Świadek J. Z. (1) dodał również, że jedyną czynnością, jaką podjął po uderzeniu w nabrzeże to wyciągnięcie skutera z wody, co zajęło około godziny czasu. Dokonując oceny wiarygodności zeznań w/w świadka Sąd oczywiście dostrzegł treść oświadczenia, złożonego przez J. Z. (1) (k 75), z którego wynika, że do stwierdzenia, iż skuter nabiera wody doszło podczas żeglugi. Treść tego oświadczenia rzeczywiście mogłaby sugerować, że świadek, po uderzeniu skutera w nabrzeże, kontynuował żeglugę. Zwrócić jednak należy uwagę na to, że treść powyższego oświadczenia jest w swojej istocie dość lakoniczna i nie wyjaśnia w żaden sposób jaka to miałaby być żegluga, ile czasu miałaby ona trwać i na jakiej trasie. Tymczasem dość logicznym wydaje się być to, że po uderzeniu skutera w nabrzeże i w celu wyciągnięcia go z wody należało przepłynąć kawałek pomiędzy miejsce uderzenia, a najbliższym slipem czyli miejscem przeznaczonym do wyjmowania skutera z wody. Takie przepłynięcie także jest formą żeglugi, choć krótkodystansową. Jak powszechnie wiadomo istnieją różne sposoby wyjęcia skutera z wody – najczęściej stosowaną metodą jest napłynięcie na przyczepkę zanurzoną w wodzie w miejscu specjalnie do tego przystosowanym lub po prostu o łagodnym nachyleniu dna. Inną formą jest podniesienie skutera za pomocą dźwigu stojącego na nabrzeżu. Przesłuchiwany w dniu 28.10.2021r. świadek nie spotkał się z pytaniami stron o sposób podniesienia skutera z wody, a zatem należy mniemać, że J. Z. (1) zastosował najwygodniejszy i najbardziej powszechny sposób, czyli napłynięcia skuterem na przyczepkę. Innymi słowy musiał pokonać jakiś dystans feralnym skuterem, a to już ewidentnie żegluga. Mając powyższe na uwadze oraz dodatkowo fakt, że zeznania świadka J. Z. (1) nie spotkały się z jakkolwiek krytyką stron, Sąd uznał, że polegają one na prawdzie i dał im wiarę. Oznacza to, że do zalania silnika skutera doszło bezpośrednio po uderzeniu statku w nabrzeże oraz podczas procesu wyciągania łodzi z wody, co prowadzi do konstatacji o odpowiedzialności pozwanego nie tylko za skutki uszkodzenia poszycia łodzi, ale również za skutki uszkodzenia silnika. W tym miejscu dodać jeszcze należy, że nawet gdyby przyjąć, że pod pojęciem „żegluga” mieści się pokonywanie odległości większej niźli to opisano powyżej, to i tak nie miałoby to wpływu na ocenę odpowiedzialności strony pozwanej w niniejszym procesie. Otóż bowiem niezaprzeczalnym w sprawie jest to, że wskutek uderzenia skutera w nabrzeże doszło do uszkodzenia jego poszycia. Jak zgodnie wskazali obaj biegli, sporządzający opinii w niniejszej sprawie ( M. P. i Z. S. ) usytuowanie uszkodzeń poszycia było niewidoczne dla sternika łodzi, bowiem znajdowało się poniżej linii wodnej. Oznacza to, że kierujący skuterem nie mógł widzieć miejsca uszkodzenia i mógłby zasadnie przypuszczać, że rozmiar uszkodzeń jest na tyle niewielki, żeby podjąć próbę wypłynięcia z portu (oczywiście gdyby nie było żadnych oznak szybkiego nabierania wody przez skuter). Gdyby zatem łódź nie nabierała w sposób odczuwalny wody, a sternik podjął decyzję o wypłynięciu z portu, to – w świetle opinii obu w/w biegłych – nie można by postawić mu zarzutu użytkowania skutera niezgodnie z jego przeznaczeniem. W realiach niniejszej sprawy jednak, kierujący skuterem świadek J. Z. (1) od razu zorientował się, że łódź nabiera wody, wskutek czego podjął słuszną decyzję o wyjęciu statku z wody, co dodatkowo potwierdza tezę o podjęciu przezeń właściwych działań w kierunku zapobiegnięciu powiększenia rozmiarów szkody. Przechodząc do wysokości należnego odszkodowania nie sposób nie dostrzec opinii biegłych M. P. i Z. S. , którzy zgodnie wskazali, że rozmiar i charakter uszkodzeń feralnego skutera wodnego dyskwalifikują go z możliwości dokonania naprawy. W tym zakresie opinie obu biegłych są nie tylko jednoznaczne i współbrzmiące, ale przede wszystkim fachowe, rzetelne, bezstronne oraz zasługujące w pełni na aprobatę. Powyższe stanowisko biegłych prowadzi również do wniosku, że przedmiotową szkodę należy oceniać w kategorii szkody całkowitej, a wysokość odszkodowania należy ustalić poprzez porównanie wartości skutera sprzed i po wypadku. W tym też celu Sąd zlecił biegłym dokonanie wyceny przedmiotowego skutera i choć obaj biegli podali przybliżone do siebie wartości, to jednak Sąd, przy ustalaniu wysokości odszkodowania, oparł się na wyliczeniach dokonanych przez biegłego M. P. , odrzucając jednocześnie wyliczenia biegłego Z. S. . Sąd wziął bowiem pod uwagę fakt, że biegły M. P. dokonał wyliczeń w oparciu o specjalistyczne programy służące temu celowi, zaś biegły Z. S. oparł się jedynie o ogólnodostępne, internetowe portale aukcyjne. Innymi słowy ujmując biegły M. P. oparł się na fachowych podstawach, a biegły Z. S. na ogłoszeniach, siłą rzeczy mniej wiarygodnych. W efekcie Sąd przyjął, że sporny skuter był warty przed zdarzeniem 23.200 zł, zaś po zdarzeniu – jedynie 8.000 zł. Uwzględniając przy tym bezsporny fakt wypłaty przez pozwanego odszkodowania w wysokości 4.500 zł stwierdzić należało, że kwota odszkodowania winna wynosić 10.700 zł, ale skoro strona powodowa dochodzi jedynie kwoty 10.001, to też taką sumę należy zasądzić w wyroku. Tak też Sąd i uczynił w pkt I wyroku. O odsetkach od tej kwoty Sąd orzekł po myśli art. 817 § 1 kc , zakreślającym ubezpieczycielowi 30 dniowy termin do spełnienia świadczenia licząc od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku. W realiach niniejszej sprawy nie ulega żadnych wątpliwości, że zdarzenie zostało zgłoszone ubezpieczycielowi już we wrześniu 2016 roku, a decyzja o wypłacie kwoty 4.500 zł tytułem odszkodowania zapadła w dniu 16.02.2017r. Nie ulega też żadnych wątpliwości, że roszczenie o odsetki przedawnia się z upływem 3 letniego terminu, z tym, że koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego. Wreszcie nie ulega żadnych wątpliwości, że strona powodowa wytoczyła proces w niniejszej sprawie w dniu 31.12.2020r.. Oznacza to, że o ile uległy przedawnieniu roszczenia odsetkowe, których termin wymagalności przypadał w roku 2016, o tyle nie jest zasadny zarzut przedawnienia co do odsetek, których termin wymagalności zaistniał po dacie 01.01.2017r. Mając przy tym na uwadze treść żądania pozwu w omawianym zakresie należało orzec jak w pkt I wyroku. O kosztach Sąd orzekł po myśli art. 98 § 1 kpc , zgodnie z którym strona przegrywająca obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw. Na koszty procesu składają się w niniejszej sprawie opłata sądowa (750 zł), wynagrodzenie pełnomocnika powoda (3.600 zł), opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa (17 zł) i zaliczka uiszczona przez powoda, a wydatkowana w trakcie procesu (2.000 zł). Mając przedstawione racje na uwadze, Sąd orzekł jak w punkcie II wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI