III CA 1042/20

Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w ŁodziŁódź2020-03-12
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniarejonowy
kredyt waloryzowanyfrank szwajcarskiabuzywnośćklauzula niedozwolonaryzyko kursoweochrona konsumentaprawo bankowekodeks cywilny

Podsumowanie

Sąd Rejonowy oddalił powództwo o zapłatę kwoty ponad 53 tys. zł tytułem nienależnie pobranych rat kredytu waloryzowanego kursem CHF, uznając umowę za ważną i nie zawierającą klauzul abuzywnych.

Powód dochodził zwrotu ponad 53 tys. zł tytułem nienależnie pobranych rat kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego, zarzucając abuzywność klauzul dotyczących waloryzacji i oprocentowania. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając umowę za ważną. Sąd podkreślił, że kredyt był złotowy, a waloryzacja dotyczyła jedynie sposobu wykonania zobowiązania. Powód świadomie zawarł umowę, zapoznał się z jej treścią i był świadomy ryzyka kursowego, a kwestionowane postanowienia nie były sprzeczne z dobrymi obyczajami ani rażąco nie naruszały jego interesów w momencie zawierania umowy.

Sąd Rejonowy oddalił powództwo S. B. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej o zapłatę kwoty 53.175,83 zł tytułem nienależnie pobranych rat kapitałowo-odsetkowych kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego. Powód zarzucał abuzywność klauzul umownych dotyczących waloryzacji i oprocentowania, twierdząc, że mechanizm waloryzacji był pozorny, a kursy walut nie były weryfikowalne. Sąd Rejonowy ustalił, że umowa kredytu była ważna, a kredyt był udzielony w złotych polskich, z waloryzacją do kursu franka szwajcarskiego. Sąd podkreślił, że powód świadomie zawarł umowę, zapoznał się z jej treścią i był świadomy ryzyka kursowego. Analiza klauzul umownych pod kątem abuzywności wykazała, że nie były one sprzeczne z dobrymi obyczajami ani rażąco nie naruszały interesów konsumenta w momencie zawierania umowy. Sąd zwrócił uwagę na fakt, że ocena abuzywności powinna być dokonywana według stanu z chwili zawarcia umowy, a powód nie wykazał, aby w tym momencie poniósł rażącą szkodę. Sąd oddalił również wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego oraz ekspertyzy finansowej, uznając je za nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy. W konsekwencji, sąd oddalił powództwo w całości i zasądził od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, kwestionowane postanowienia nie stanowią niedozwolonych postanowień umownych, ponieważ nie były sprzeczne z dobrymi obyczajami ani rażąco nie naruszały interesów konsumenta w momencie zawierania umowy. Powód świadomie zawarł umowę, był świadomy ryzyka kursowego i nie wykazał rażącego pokrzywdzenia.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że ocena abuzywności powinna być dokonywana na datę zawarcia umowy. Powód świadomie wybrał kredyt waloryzowany, zapoznał się z umową i był świadomy ryzyka. Kwestionowane klauzule nie były sprzeczne z dobrymi obyczajami ani rażąco nie naruszały interesów konsumenta w momencie zawarcia umowy, a różnice kursowe i oprocentowanie nie były na tyle znaczące, aby uzasadniać ich abuzywność.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

(...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W.

Strony

NazwaTypRola
S. B.osoba_fizycznapowód
(...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W.spółkapozwany

Przepisy (5)

Główne

k.c. art. 385¹

Kodeks cywilny

Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Pomocnicze

k.c. art. 353¹

Kodeks cywilny

Zasada swobody umów, dopuszczająca ułożenie stosunku prawnego w sposób wskazujący inną walutę zobowiązania i inną walutę wykonania.

k.c. art. 410

Kodeks cywilny

Przepisy dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia i nienależnego świadczenia, które mogłyby mieć zastosowanie w przypadku uznania umowy za nieważną lub postanowień za abuzywne.

Pr. bank. art. 69 § ust. 2 pkt 2

Prawo bankowe

Określenie kwoty i waluty kredytu. W przypadku kredytu złotowego, kwota 130.000 złotych została udzielona w walucie polskiej.

Pr. bank. art. 69 § ust. 2 pkt 4a

Prawo bankowe

Nowelizacja z 2011 r. wprowadzająca szczegółowe zasady określania sposobu ustalania kursu wymiany walut dla kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty innej niż polska.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej jest dopuszczalna prawnie. Powód świadomie zawarł umowę, zapoznał się z jej treścią i był świadomy ryzyka kursowego. Kwestionowane klauzule nie były sprzeczne z dobrymi obyczajami ani rażąco nie naruszały interesów konsumenta w momencie zawarcia umowy. Ocena abuzywności powinna być dokonywana na datę zawarcia umowy, a nie na podstawie późniejszego wykonania umowy. Różnice kursowe i spread walutowy stosowane przez bank nie były na tyle znaczące, aby uzasadniać rażące naruszenie interesów konsumenta.

Odrzucone argumenty

Mechanizm waloryzacji kwoty kredytu do franka szwajcarskiego był pozorny i abuzywny. Zapisy dotyczące waloryzacji, wcześniejszej spłaty i ustalenia rozmiaru wierzytelności były niedozwolonymi postanowieniami umownymi. Bank stosował nieweryfikowalny parametr do ustalenia zapisu rachunkowego kapitału. Bank stosował skrajnie różne kursy w ramach klauzuli waloryzacyjnej i zastrzegł sobie prawo do ustalania wartości kursów kupna i sprzedaży. Brak uzasadnienia dla stosowania różnych kursów waluty do wypłaty i spłaty kredytu. Całe ryzyko związane ze sporną klauzulą zostało przerzucone na kredytobiorców.

Godne uwagi sformułowania

Ocena, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385[1] § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Kredyt waloryzowany kursem waluty obcej, gdzie świadczenie jest w złotych polskich, jest dopuszczalny na podstawie zasady swobody umów. Powód świadomie wybrał formę kredytu indeksowanego do waluty obcej i był świadomy ryzyka kursowego. Brak jest podstaw do uznania, że kwestionowane postanowienia umowne były sprzeczne z dobrymi obyczajami, a przy tym rażąco naruszały interes konsumenta w chwili zawierania umowy.

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie dopuszczalności kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej oraz kryteriów oceny abuzywności klauzul umownych w momencie zawarcia umowy."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i oceny klauzul w momencie zawarcia umowy. Nie stanowi przełomu w orzecznictwie dotyczącym kredytów frankowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy popularnego tematu kredytów frankowych i abuzywności klauzul, co jest nadal istotne dla wielu konsumentów i prawników. Sąd szczegółowo analizuje kryteria oceny klauzul abuzywnych.

Kredyt frankowy: Czy sąd uznał klauzule za abuzywne? Analiza wyroku Sądu Rejonowego.

Dane finansowe

WPS: 53 175,83 PLN

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III Ca 1042/20 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 12 marca 2020 roku, wydanym w sprawie z powództwa S. B. (1) przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi: - w punkcie 1. oddalił powództwo; - w punkcie 2. zasądził od S. B. (1) na rzecz (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 5.417 zł tytułem kosztów procesu. Sad Rejonowy wskazał, że pozwem z dnia 27 września 2019 roku S. B. (1) wystąpił przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę kwoty 53.175,83 zł tytułem nienależnie pobranych rat kapitałowo – odsetkowych w wyższej wysokości niż należna za okres od dnia 5 października 2009 roku do dnia 10 sierpnia 2012 roku wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 6 września 2018 roku do dnia zapłaty, a także zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu zakwestionowano mechanizm waloryzacji kwoty kredytu do waluty franka szwajcarskiego jako pozorny. Zaznaczono również, że w wielu przypadkach w dacie płatności raty tabela kursowa banku nie przewidywała wprost wartości waluty obcej na godzinę 14:50, co uniemożliwiało jej weryfikację ze strony kredytobiorców. Powód odwołując się do regulacji art. 385 1 k.c. podniósł abuzywny charakter § 7 ust. 1, § 12 ust. 4, § 14 ust. 5 i § 17 ust. 3 umowy, a także § 1 ust. 3, § 24 ust. 2 i 3, § 27 ust. 2 i § 32 ust.3 regulaminu, a więc zapisów dotyczących waloryzacji do waluty franka szwajcarskiego wartości poszczególnych rat kapitałowo – odsetkowych, wcześniejszej spłaty kredytu, a także ustalenia rozmiaru wierzytelności w przypadku wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego. W ocenie kredytobiorcy powyższe zapisy stanowią niedozwolone postanowienia umowne wobec stosowania nieweryfikowalnego parametru do ustalenia zapisu rachunkowego kapitału wyrażonego w walucie waloryzacji, stosowania skrajnie różnych kursów w ramach klauzuli waloryzacyjnej, zastrzeżenia sobie prawa do ustalania wartości kursów kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego, odwoływania się do tabeli kursowej jako jedynego źródła informacji o wysokości kursów walut, braku uzasadnienia dla stosowania różnych kursów waluty do wypłaty i spłaty kredytu oraz przerzucenia całego ryzyka związanego ze sporną klauzulą na kredytobiorców. Wyeliminowanie zakwestionowanych postanowień winno prowadzić do rozliczenia udzielonego kredytu jako złotowego, a wysokość dochodzonego roszczenia stanowi różnicę pomiędzy ratami kapitałowo – odsetkowymi faktycznie uiszczonymi przez powoda, a tymi jakie zapłaciłby przy założeniu nieobowiązywania klauzul abuzywnych. Zdaniem kredytobiorcy wymiar rat kapitałowo – odsetkowych winien być określony przy uwzględnieniu kursu franka szwajcarskiego na poziomie 2, (...) złotego (kurs kupna z dnia uruchomienia kredytu). Przy faktycznie uiszczonej na rzecz banku kwocie 186.059,42 złotych oraz przedstawionej przez niego metodologii obliczenia wartości poszczególnych rat bez zakwestionowanych klauzul – 132.883,59 złotych, należne mu roszczenie obejmuje kwotę 53.175,83 złotych (186.059,42 złotych – 132.883,59 złotych). W odpowiedzi na pozew z dnia 4 listopada 2019 roku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwana zanegowała w całości twierdzenia powoda o abuzywności spornych postanowień umowy, w szczególności możliwości żądania od banku zwrotu kwoty 53.175,83 złotych jako świadczenia nienależnego. Jednocześnie podniosła zarzut przedawnienia roszczenia sformułowanego przez powoda za okres wcześniejszy niż 3 lub 10 lat od daty wytoczenia powództwa. Pismem procesowym z dnia 3 marca 2019 roku S. B. (1) dokonał przedmiotowej modyfikacji powództwa wskazując, że opiera swoje żądanie również na okolicznościach faktycznych uzasadniających uznanie przez Sąd całej umowy kredytu za nieważną w świetle obowiązujących przepisów prawa. Celem wzmocnienia zaprezentowanej argumentacji powód zwrócił uwagę na niedozwolony charakter również tej części umowy kredytu, w której określono wysokość jego oprocentowania. W jego ocenie zapis ten pozostaje nie tylko niedozwolony w świetle art. 3851 k.c. , ale również sprzeczny z przepisem art. 69 ust. 2 pkt 5 ustawy Prawo Bankowe . (pismo procesowe S. B. (1) z dnia 3 marca 2020 roku k.347 – 350) Sąd Rejonowy oparł powyższy wyrok na następujących ustaleniach faktycznych: W dniu 16 listopada 2005 roku S. B. (1) złożył wniosek o udzielenie kredytu „multiplan walutowy” z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego na rynku wtórnym w kwocie 130.000 złotych, płatnej w 360 równych ratach kapitałowo – odsetkowych. Spośród dostępnych opcji waluty kredytu (PLN, (...) , USD, EURO i (...) ) wnioskujący wskazał franka szwajcarskiego. Wyraził również zgodę na ustanowienie prawnych zabezpieczeń spłaty kredytu, w tym : hipoteka na nieruchomości, ubezpieczenie nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych wraz z przelewem praw z polisy oraz ubezpieczenie przejściowe do czasu przedłożenia odpisu księgi wieczystej. W dacie złożenia wniosku miesięczny dochód kredytobiorcy wynosił 2.855 złotych, a stałe wydatki około 600 złotych, przy braku innych osób na utrzymaniu. S. B. (1) oświadczył, że został dokładnie zapoznany z warunkami udzielenia kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad dotyczących spłaty kredytu i w pełni je zaakceptował. Rozumiał również, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi zaciągniętego kredytu. W dniu 23 listopada 2005 roku bank wydał pozytywną decyzję kredytową w zakresie wniosku S. B. (1) . W dniu 28 grudnia 2005 roku S. B. (2) zawarł z (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w W. umowę numer (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych „multiplan”, waloryzowany kursem franka szwajcarskiego z przeznaczeniem na zakup na rynku wtórnym lokalu mieszkalnego numer (...) położonego w W. przy ul. (...) . Kwota kredytu wynosiła 130.000 złotych, okres kredytowania 360 miesięcy, raty kapitałowo – odsetkowe miały charakter równy, płatne w dniu 3 każdego miesiąca, a oprocentowanie kredytu w stosunku rocznym w dniu zawarcia umowy 2,95 % w stosunku rocznym. Prowizja banku z tytułu udzielenia kredytu wynosiła 1,5 % kwoty kredytu tj. 1.950 złotych. Stosownie do treści § 1 ust. 3 walutę waloryzacji kredytu określono jako (...) . W myśl § 7 ust. 1 M. udziela Kredytobiorcy na jego wniosek kredytu hipotecznego przeznaczonego na cel określony w § 1 ust. 1, zwanego dalej kredytem, w kwocie określonej w § 1 ust. 2, waloryzowanego kursem kupna waluty (...) według (...) Banku Spółki Akcyjnej . Kwota Kredytu wyrażona w (...) jest określona na podstawie kursu kupna waluty (...) z tabeli kursowej (...) Banku Spółki Akcyjnej z dnia i godziny uruchomienia kredytu. Zgodnie z treścią § 8 ust. 5 bank uruchomi w terminie 3 dni roboczych (z wyłączeniem sobót) od daty wskazanej przez kredytobiorcę w pisemnej dyspozycji uruchomienia kredytu. Zgodnie z treścią § 11 ust. 1 kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej, która w dniu zawarcia umowy ustalona jest w wysokości określonej w § 1 ust. 8, a jej zmiana może nastąpić w przypadku zmiany stopy referencyjnej określonej dla danej waluty oraz zmiany parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego w kraju (lub krajów zrzeszonych w Unii Europejskiej), którego waluta jest podstawą waloryzacji (§ 11 ust. 2). Kredytobiorca zobowiązał się do spłaty kapitału wraz z odsetkami miesięcznie w ratach kapitałowo – odsetkowych określonych w § 1 ust. 5, w terminach i kwotach zawartych w harmonogramie spłat - § 12 ust. 1. Raty kapitałowo – odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50 - § 12 ust. 4. W myśl § 14 ust. 2 za wcześniejszą spłatę części lub całości kredytu multiBank nie pobiera prowizji. Wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo – odsetkowej, a także spłata przekraczająca wysokość raty powoduje, że kwota spłaty jest przeliczana po kursie sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującym na dzień i godzinę spłaty - § 14 ust. 5. Zgodnie z treścią § 17 ust. 3 umowy z chwilą wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego/ od dnia wytoczenia powództwa o zapłatę wierzytelności multiBanku z tytułu umowy kredytowej, multiBank dokonuje przeliczenia wierzytelności na złote po kursie sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A. z dnia wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego lub wytoczenia powództwa. Stosownie zaś do § 27 ust. 1 integralną część umowy stanowi Regulamin udzielania kredytu hipotecznego dla osób fizycznych - M. ”. Kredytobiorca oświadczył, że zapoznał się z jego treścią i uznaje jego wiążący charakter. Regulamin udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych – w ramach multiPlanów, (obowiązujący w dacie zawierania umowy) nie precyzował pojęcia spreadu walutowego. Termin ten został wprowadzony dopiero w regulaminie obowiązującym od dnia 1 lipca 2009 roku jako różnica między kursem sprzedaży, a kursem zakupu waluty obcej ogłaszanym przez (...) Bank Spółkę Akcyjną w tabeli kursowej dostępnej na stronie internetowej banku (rozdziale I (...) ). Jednocześnie doprecyzowano czynniki wpływające na wartość kursową walut waloryzacji (§ 2 ust. 4). Zgodnie z § 1 ust. 2 regulaminu obowiązującego w dniu zawarcia umowy mBank udziela kredytów i pożyczek złotowych waloryzowanych kursem następujących walut obcych USD/EURO/ (...) / (...) / (...) lub innych walut obcych wskazanych przez mBank według tabeli kursowej (...) Banku Spółki Akcyjnej . Kredyt taki udzielany jest w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu na wybraną przez kredytobiorcę walutę obcą (§ 1 ust. 3). Wysokość każdej raty odsetkowej lub kapitałowo – odsetkowej kredytu waloryzowanego kursem przyjętej waluty określana jest w tej walucie, natomiast jej spłata dokonywana jest w złotych po uprzednim jej przeliczeniu według kursu sprzedaży danej waluty, określonym w tabeli kursowej (...) Banku Spółki Akcyjnej na dzień spłaty. Wysokość tych rat mogła ulegać comiesięcznej modyfikacji w zależności od kursu sprzedaży waluty obcej według tabeli kursowej (...) Banku Spółki Akcyjnej na dzień spłaty (§ 24 ust. 2 i 3). Wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo – odsetkowej kredytu waloryzowanego, a także spłata przekraczająca wysokość raty przeliczana jest po kursie sprzedaży danej waluty ogłaszanym na dzień spłaty - § 27 ust. 2. W myśl § 32 ust. 3 w przypadku kredytów złotowych waloryzowanych kursem waluty bankowy tytuł egzekucyjny wystawiany jest w złotych, po przeliczeniu wierzytelności multiBanku na dzień sporządzenia tytułu egzekucyjnego według średniego kursu danej waluty, w tym dniu, według tabeli kursowej (...) Banku S.A. W dniu 6 stycznia 2006 roku S. B. (1) wniósł o uruchomienie środków finansowych objętych umową kredytu, wskazując sugerowaną datę uruchomienia jako dzień 9 stycznia 2006 roku. Uruchomienie środków kredytu miało miejsce w dniu 9 stycznia 2006 roku. Kwota 130.000 złotych została zwaloryzowana przy kursie kupna franka szwajcarskiego na poziomie 2, (...) złotego, co prowadziło do ustalenia salda zadłużenia w wymiarze 54.040,57 CHF. W dniu 15 września 2011 roku (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. zawarli aneks do umowy numer (...) , na mocy którego wysokość zmiennej stopy oprocentowania na dzień zawarcia aneksu ustalona została jako stawka bazowa L. 3M (...) z dnia 28 maja 2010 roku wynosząca 0,11 %, powiększona o stałą w całym okresie kredytowania marżę M. w wysokości 2,5 %. W dniu 18 października 2011 roku (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. zawarli aneks do umowy numer (...) , na mocy którego bank zapewnił kredytobiorcy możliwość spłaty bezpośrednio w walucie waloryzacji. (aneks z dnia 18 października 2011 roku k.50 – 51) W dniu 10 sierpnia 2012 roku S. B. (1) dokonał całkowitej spłaty kredytu. W okresie od dnia 3 marca 2006 roku do dnia 3 października 2011 roku kredytobiorca spłacił kwotę 47.234,36 złotych (stanowiąca równowartość 17.347,51 CHF, w tym 6.157,96 CHF tytułem kapitału oraz 11.189,55 CHF tytułem odsetek), zaś w okresie od dnia 3 listopada 2011 roku do dnia 10 sierpnia 2012 roku bezpośrednio w walucie waloryzacji kwotę 48.910,73 CHF, w tym 47.882,61 CHF tytułem kapitału oraz 1.028,12 CHF tytułem odsetek. Oprocentowanie kredytu S. B. (1) w okresie od dnia 9 stycznia 2006 roku do dnia 10 sierpnia 2012 roku wynosiło : a) od dnia 9 stycznia 2006 roku do dnia 3 kwietnia 2006 roku – 3,95 %; b) od dnia 4 kwietnia 2006 roku do dnia 3 sierpnia 2006 roku – 2,95 %; c) od dnia 4 sierpnia 2006 roku do dnia 3 lutego 2007 roku – 3,45 %; d) od dnia 4 lutego 2007 roku do dnia 3 listopada 2007 roku – 3,75 %; e) od dnia 4 listopada 2007 roku do dnia 3 listopada 2008 roku – 4,00 %; f) od dnia 4 listopada 2008 roku do dnia 3 kwietnia 2009 roku – 4,35 %; g) od dnia 4 kwietnia 2009 roku do dnia 3 lutego 2010 roku – 4,10 %; h) od dnia 4 lutego 2010 roku do dnia 3 sierpnia 2010 roku – 3,95 %; i) od dnia 4 sierpnia 2010 roku do dnia 3 października 2010 roku – 3,65 %; j) od dnia 4 października 2010 roku do dnia 3 maja 2012 roku – 2,51 %; k) od dnia 4 maja 2012 roku do dnia 10 sierpnia 2012 roku – 2,61 %. Stopa oprocentowania kredytu stosowana przez bank, a także stopy procentowe L. 3m (...) i Wibor 3m kształtowały się następująco w poszczególnych datach : a) 9 stycznia 2006 roku – 3,95 %; 1,02 %, 4,51 %; b) 4 kwietnia 2006 roku – 2,95 %; 1,26 %, 4,17 %; c) 4 sierpnia 2006 roku – 3,45 %; 1,58 %; 4,19 %; d) 4 lutego 2007 roku – 3,75 %; 2,21 %; 4,19 %; e) 4 listopada 2007 roku – 4,00 %; 2,76 %; 5,22 %; f) 4 listopada 2008 roku – 4,35 %; 2,64 %; 6,85 %; g) 4 kwietnia 2009 roku – 4,10 %; 0,40 %; 4,14 %; h) 4 lutego 2010 roku – 3,95 %; 0,25 %; 4,20 %; i) 4 sierpnia 2010 roku – 3,65 %; 0,17 %; 3,81 %; j) 4 października 2010 roku – 2,51 %; 0,17 %; 3,83 %; k) 15 września 2011 roku – 2,61 %, 0,00 %, 4,75 %. W 2005 roku S. B. (1) potrzebował środków pieniężnych na zakup lokalu mieszkalnego. Mężczyzna nie miał do tej pory jakichkolwiek zobowiązań kredytowych wobec instytucji bankowych. U pośrednika finansowego uzyskał informację o dobrej ofercie ze strony M. . Nie rozważał wyboru kredytu w formie złotowej. S. B. (1) nie analizował jej treści, nie zgłaszał żadnych pytań ani zastrzeżeń. Nie wnosił o przedstawienie dodatkowych dokumentów, w tym wzoru umowy, poprzez ich przesłanie chociażby na jego adres e – mail. Zainteresowany był wyłącznie uzyskaniem wsparcia finansowego celem zabezpieczenia inwestycji oraz taką wysokością raty, na jaką byłoby go stać. Podczas jedynego spotkania z pracownikiem M. S. B. (1) przeczytał umowę kredytu, a jego zainteresowanie wzbudziła jedynie kwestia sposobu kształtowania oprocentowania kredytu. Przedstawiciel kredytodawcy nie był jednak w stanie dokładnie wytłumaczyć, jak będzie działał ten mechanizm. S. B. (1) na datę zawierania umowy nie miał wątpliwości co do jej treści, ani żadnych uwag. Nie stwierdzał w niej również żadnego zapisu, który byłyby dla niego bardzo niekorzystny. Nie porównywał umowy z ofertami innych banków. W okresie od jej podpisania do uruchomienia środków również nie starał się ponownie przeanalizować poszczególnych jej postanowień. S. B. (1) pozyskiwał franki szwajcarskie celem spłaty kredytu bezpośrednio w walucie waloryzacji w kantorach. Mężczyzna zbierał franki szwajcarskie przez dłuższy czas. W stacjonarnym kantorze kupił około 1.000 CHF, a później większy pakiet, z którego realizował spłaty. W tym drugim przypadku waluta została nabyta najprawdopodobniej po kursie 3,50 złotego – 3,75 złotego za 1 franka szwajcarskiego. Pismem z dnia 30 lipca 2018 roku (doręczonym w dniu 6 sierpnia 2018 roku) S. B. (1) wezwał (...) Spółkę Akcyjną z siedzibą w W. do zapłaty kwoty 54.391,88 złotych tytułem nienależnie pobranych rat kapitałowo – odsetkowych w okresie od dnia 4 sierpnia 2008 roku do dnia 10 sierpnia 2012 roku w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania. W odpowiedzi z dnia 8 sierpnia 2018 roku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. odmówił uwzględnienia roszczenia w jakimkolwiek zakresie. S. B. (1) prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. Mężczyzna uzyskuje średni miesięczny dochód w wysokości ponad 8.000 złotych, a jego stałe wydatki to około 4.000 złotych. Posiada prawo własności lokalu mieszkalnego, położonego w W. przy ulicy (...) oraz oszczędności w kwotach około 70.000 złotych, 17.000 dolarów amerykańskich oraz 12.000 franków szwajcarskich. W dniu 16 listopada 2005 roku kursy średni, kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego kształtowały się według danych różnych instytucji w następujący sposób : a) Narodowy Bank Polski – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 2 %; b) mBank – 2, (...) złotego, 2,5370 złotego, 2,6300 złotego – spread 3,6 %; c) M. Bank – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 3,3 %; d) D. Bank – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 3,7 %; e) (...) – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 3,8 %; f) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,7 %; g) Raiffeisen P. 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,7 %; h) Bank (...) – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 3,7 %; i) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,2 %; j) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 3,5 %. W dniu 28 grudnia 2005 roku kursy średni, kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego kształtowały się według danych różnych instytucji w następujący sposób : a) Narodowy Bank Polski – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 2 %; b) mBank – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego oraz 2, (...) złotego – spread 3,6 %; c) M. Bank – 2, (...) złotego, 2,4260 złotego, 2, (...) złotego – spread 3,3 %, d) D. Bank – 2, (...) złotego, 2,4110 złotego, 2, (...) złotego – spread 4 %; e) (...) – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 3,8 %; f) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,9 %; g) Raiffeisen P. – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,9 %; h) Bank (...) – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2,5030 złotego – spread 3,7 %; i) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,2 %; j) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 3,5 %. W dniu 9 stycznia 2006 roku kursy średni, kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego kształtowały się według danych różnych instytucji w następujący sposób : a) Narodowy Bank Polski – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 2 %; b) mBank – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego oraz 2, (...) złotego – spread 3,6 %; c) M. Bank – 2, (...) złotego, 2,4160 złotego, 2, (...) złotego – spread 3,3 %, d) D. Bank – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4 %; e) (...) – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 3,8 %; f) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 5,1 %; g) Raiffeisen P. – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 5,1 %; h) Bank (...) – 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 3,7 %; i) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 4,2 %; j) (...) 2, (...) złotego, 2, (...) złotego, 2, (...) złotego – spread 3,5 %. ( (...) W okresie od dnia 3 grudnia 2002 roku do dnia 5 grudnia 2005 roku tj. trzech lat przed dniem zawarcia umowy kredytu kursy sprzedaży franka szwajcarskiego (w przypadku gdy data przypadała na sobotę, niedzielę lub święto, przyjęto kolejny dzień) według Narodowego Banku Polskiego (w tym kurs średni), (...) Spółki Akcyjnej , a także innych komercyjnych banków kształtowały się następująco : Data Kurs kupna mBank Kurs kupna NBP Różnica Kurs średni NBP Różnica 3.12.2002 2, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.01.2003 2, (...) ,724 -0, (...) ,734 -0, (...) 3.02.2003 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0,044 3.03.2003 2,866 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.04.2003 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 5.05.2003 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.06.2003 2, (...) ,865 -0, (...) , (...) -0, (...) 3.07.2003 2, (...) ,842 -0, (...) ,861 -0, (...) 4.08.2003 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.09.2003 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.10.2003 2, (...) , (...) -0,023 2, (...) -0, (...) 3.11.2003 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.12.2003 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 5.01.2004 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.02.2004 3, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.03.2004 3, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0,042 5.04.2004 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 4.05.2004 3, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.06.2004 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 5.07.2004 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.08.2004 2, (...) , (...) -0,001 2,874 -0, (...) 3.09.2004 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 4.10.2004 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.11.2004 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.12.2004 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.01.2005 2, (...) , (...) -0,024 2, (...) -0, (...) 3.02.2005 2, (...) ,571 -0, (...) , (...) -0, (...) 3.03.2005 2, (...) , (...) -0,032 2, (...) -0,046 4.04.2005 2, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 4.05.2005 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.06.2005 2, (...) , (...) -0,017 2, (...) -0, (...) 4.07.2005 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.08.2005 2, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 5.09.2005 2,521 2, (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.10.2005 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.11.2005 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0,044 5.12.2005 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0,038 Średnia różnica między kursami kupna mBank i NBP – 1,91 grosza niższy Średnia różnica między kursami kupna mBank i średniego NBP – 4,19 grosza niższy Data Kurs sprzedaży mBank Kurs sprzedaży NBP Różnica Kurs średni NBP Różnica 3.12.2002 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.01.2003 2, (...) ,779 0, (...) ,734 0, (...) 3.02.2003 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) 3.03.2003 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.04.2003 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 5.05.2003 2, (...) , (...) ,021 2, (...) , (...) 3.06.2003 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) 3.07.2003 2, (...) , (...) , (...) ,861 0, (...) 4.08.2003 2, (...) ,884 0, (...) , (...) , (...) 3.09.2003 2, (...) , (...) ,016 2, (...) , (...) 3.10.2003 2, (...) , (...) ,005 2, (...) , (...) 3.11.2003 3, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) 3.12.2003 3,039 3, (...) , (...) , (...) , (...) 5.01.2004 3, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.02.2004 3,116 3, (...) , (...) , (...) , (...) 3.03.2004 3, (...) ,107 0, (...) , (...) , (...) 5.04.2004 3, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) 4.05.2004 3, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) 3.06.2004 3, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 5.07.2004 3, (...) ,005 0, (...) , (...) , (...) 3.08.2004 2, (...) , (...) ,025 2,874 0, (...) 3.09.2004 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 4.10.2004 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.11.2004 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.12.2004 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.01.2005 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) 3.02.2005 2, (...) ,623 -0, (...) , (...) , (...) 3.03.2005 2, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) 4.04.2005 2,689 2, (...) , (...) , (...) , (...) 4.05.2005 2, (...) , (...) -0,029 2, (...) , (...) 3.06.2005 2, (...) , (...) ,007 2, (...) , (...) 4.07.2005 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.08.2005 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 5.09.2005 2, (...) , (...) -0,009 2, (...) ,041 3.10.2005 2, (...) , (...) , (...) , (...) ,04 3.11.2005 2, (...) , (...) ,018 2, (...) , (...) 5.12.2005 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i NBP – 0,86 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i średniego NBP – 4,19 grosza wyższy Data Kurs kupna M. Różnica Kurs sprzedaży M. Różnica Kurs kupna D. Bank (...) sprzedaży D. Bank (...) 3.12.2002 2, (...) -0, (...) , (...) , (...) - Bd - 3.01.2003 2, (...) -0, (...) , (...) , (...) - Bd - 3.02.2003 2, (...) -0,01 2, (...) , (...) - Bd - 3.03.2003 2, (...) -0, (...) , (...) -0,008 Bd - Bd - 3.04.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) - Bd - 5.05.2003 2, (...) , (...) , (...) ,005 Bd - Bd - 3.06.2003 2, (...) , (...) , (...) , (...) - Bd - 3.07.2003 2, (...) ,001 2, (...) -0, (...) - Bd - 4.08.2003 2, (...) , (...) ,9 0, (...) - Bd - 3.09.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) - Bd - 3.10.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) - Bd - 3.11.2003 2, (...) ,014 3, (...) ,001 2, (...) -0, (...) , (...) , (...) 3.12.2003 2, (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 5.01.2004 2, (...) ,012 3,062 0, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) 3.02.2004 3, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.03.2004 3,022 -0, (...) , (...) -0, (...) ,013 0, (...) , (...) -0, (...) 5.04.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 4.05.2004 3, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.06.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 5.07.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) ,022 3.08.2004 2, (...) -0, (...) ,926 -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.09.2004 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 4.10.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.11.2004 2, (...) , (...) ,857 -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0,014 3.12.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.01.2005 2, (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.02.2005 2, (...) , (...) ,611 -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.03.2005 2,496 -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 4.04.2005 2, (...) , (...) ,689 0 2, (...) ,007 2, (...) -0, (...) 4.05.2005 2, (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.06.2005 2, (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 4.07.2005 2,551 0, (...) , (...) -0, (...) ,541 0, (...) , (...) -0, (...) 3.08.2005 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 5.09.2005 2, (...) -0, (...) , (...) -0,017 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.10.2005 2,475 -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) ,556 0, (...) 3.11.2005 2, (...) -0, (...) , (...) , (...) ,515 0, (...) , (...) , (...) 5.12.2005 2,458 0, (...) , (...) , (...) ,446 0, (...) , (...) -0, (...) Średnia różnica między kursami kupna mBank i M. Bank – 0,23 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i M. Bank – 0,42 grosza niższy Średnia różnica między kursami kupna mBank i D. Bank – 0,36 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i D. Bank – 1,37 grosza niższy Data Kurs kupna (...) sprzedaży (...) kupna (...) Różnica Kurs sprzedaży (...) Różnica 3.12.2002 Bd - Bd - Bd - Bd - 3.01.2003 Bd - Bd - 2, (...) , (...) ,779 0, (...) 3.02.2003 Bd - Bd - 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.03.2003 Bd - Bd - 2, (...) , (...) , (...) -0,025 3.04.2003 Bd - Bd - 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) 5.05.2003 Bd - Bd - 2, (...) ,01 2, (...) -0, (...) 3.06.2003 Bd - Bd - 2, (...) , (...) , (...) -0,004 3.07.2003 Bd - Bd - 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) 4.08.2003 Bd - Bd - 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.09.2003 Bd - Bd - 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.10.2003 Bd - Bd - 2, (...) , (...) , (...) -0,022 3.11.2003 Bd - Bd - 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.12.2003 Bd - Bd - 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) 5.01.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) ,03 3, (...) -0, (...) 3.02.2004 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.03.2004 3,002 0, (...) , (...) -0, (...) ,005 0, (...) , (...) -0, (...) 5.04.2004 2, (...) -0, (...) , (...) -0, (...) ,949 0, (...) , (...) -0, (...) 4.05.2004 3, (...) , (...) ,139 -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.06.2004 2, (...) ,002 3, (...) -0,026 2, (...) , (...) , (...) -0,02 5.07.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) ,025 3, (...) -0,02 3.08.2004 2, (...) ,013 2,923 -0, (...) , (...) ,01 2, (...) -0, (...) 3.09.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 4.10.2004 2, (...) , (...) , (...) , (...) ,735 0, (...) , (...) -0, (...) 3.11.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) ,862 -0, (...) 3.12.2004 2,678 0, (...) ,793 -0, (...) ,657 0, (...) , (...) -0, (...) 3.01.2005 2, (...) , (...) , (...) -0,022 2, (...) , (...) , (...) -0,041 3.02.2005 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) ,013 2, (...) -0, (...) 3.03.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) ,478 0, (...) , (...) -0, (...) 4.04.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 4.05.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.06.2005 2, (...) , (...) , (...) -0,011 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) 4.07.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.08.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) ,031 2, (...) -0, (...) 5.09.2005 2,504 0,017 2, (...) -0, (...) , (...) , (...) ,637 -0, (...) 3.10.2005 2, (...) -0, (...) ,566 -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.11.2005 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) ,018 2, (...) -0, (...) 5.12.2005 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) Średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) – 1,55 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) – 0,97 grosza niższy Średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) 1,86 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) 2,21 grosza niższy Data Kurs kupna Raiffeisen Różnica Kurs sprzedaży Raiffeisen Różnica Kurs kupna (...) SA (...) sprzedaży (...) SA (...) 3.12.2002 Bd - Bd - 2, (...) , (...) , (...) , (...) 3.01.2003 2, (...) , (...) ,779 0, (...) , (...) ,014 2, (...) , (...) 3.02.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.03.2003 2, (...) , (...) , (...) -0,025 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.04.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 5.05.2003 2, (...) ,01 2, (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.06.2003 2, (...) , (...) , (...) -0,004 2, (...) , (...) -0, (...) 3.07.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) ,008 4.08.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) ,803 0, (...) ,896 0, (...) 3.09.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.10.2003 2, (...) , (...) , (...) -0,022 2, (...) , (...) , (...) ,01 3.11.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) ,002 3.12.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 5.01.2004 2, (...) ,03 3, (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.02.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.03.2004 3,005 0, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 5.04.2004 2,949 0, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) ,008 4.05.2004 3, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) ,129 -0, (...) 3.06.2004 2, (...) , (...) , (...) -0,02 2, (...) , (...) , (...) , (...) 5.07.2004 2, (...) ,025 3, (...) -0,02 2, (...) , (...) , (...) , (...) 3.08.2004 2, (...) ,01 2, (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.09.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) ,02 2, (...) ,013 4.10.2004 2,735 0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) ,853 -0, (...) 3.11.2004 2, (...) , (...) ,862 -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.12.2004 2,657 0, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0,002 3.01.2005 2, (...) , (...) , (...) -0,041 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.02.2005 2, (...) ,013 2, (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0,016 3.03.2005 2,478 0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 4.04.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 4.05.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) ,678 0, (...) , (...) -0, (...) 3.06.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 4.07.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.08.2005 2, (...) ,031 2, (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 5.09.2005 2, (...) , (...) ,637 -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.10.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.11.2005 2, (...) ,018 2, (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 5.12.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) Średnia różnica między kursami kupna mBank i Raiffeisen– 1,86 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i Raiffeisen – 2,21 grosza niższy Średnia różnica między kursami kupna (...) S.A. – 1,44 grosz wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży (...) S.A. – 0,27 grosza wyższy Data Kurs kupna (...) Różnica Kurs sprzedaży (...) Różnica Kurs kupna (...) Różnica Kurs sprzedaży (...) Różnica 3.12.2002 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.01.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) ,008 2, (...) -0, (...) 3.02.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) -0,001 2, (...) -0, (...) 3.03.2003 2, (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) ,96 -0, (...) 3.04.2003 2,891 0, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 5.05.2003 2, (...) ,012 2, (...) -0, (...) ,758 0, (...) , (...) , (...) 3.06.2003 2, (...) -0,012 2, (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.07.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 4.08.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) ,801 0, (...) , (...) , (...) 3.09.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.10.2003 2, (...) , (...) , (...) -0,005 2, (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.11.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.12.2003 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) ,043 -0,004 5.01.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) ,962 0, (...) , (...) -0, (...) 3.02.2004 3, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.03.2004 3, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 5.04.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 4.05.2004 3, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.06.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 5.07.2004 2, (...) , (...) , (...) ,001 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.08.2004 2, (...) , (...) ,908 0, (...) , (...) , (...) ,917 -0, (...) 3.09.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 4.10.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.11.2004 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.12.2004 2, (...) , (...) ,779 -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.01.2005 2, (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.02.2005 2, (...) -0,004 2, (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.03.2005 2, (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) ,011 2, (...) -0,004 4.04.2005 2,594 0, (...) ,689 0 2, (...) ,016 2, (...) , (...) 4.05.2005 2, (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 3.06.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 4.07.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) ,549 0, (...) , (...) -0, (...) 3.08.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) -0, (...) 5.09.2005 2, (...) , (...) , (...) -0, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 3.10.2005 2, (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) , (...) -0, (...) 3.11.2005 2, (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) 5.12.2005 2, (...) , (...) , (...) ,001 2,459 0, (...) , (...) , (...) Średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) 0,90 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) 0,86 grosza niższy Średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) 0,69 grosza wyższy Średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) 0,73 grosza niższy ( (...) Kurs wymiany franka szwajcarskiego w stosunku do złotego polskiego kształtował się w latach 1996 – 2005 (10 lat przed złożeniem wniosku o udzielenie kredytu) następująco : a) 2 stycznia 1996 roku – 2, (...) złotego; b) 2 stycznia 1997 roku – 2,1220 złotego; c) 2 stycznia 1998 roku – 2, (...) złotego; d) 8 stycznia 1999 roku – 2, (...) złotego; e) 2 stycznia 2000 roku – 2, (...) złotego; f) 9 stycznia 2001 roku – 2, (...) złotego; g) 2 stycznia 2002 roku – 2, (...) złotego; h) 2 stycznia 2003 roku – 2,7620 złotego; i) 2 stycznia 2004 roku – 3, (...) złotego; j) 3 stycznia 2005 roku – 2, (...) złotego; W powyższym okresie graniczne wartości franka szwajcarskiego wynosiły odpowiednio : 3, (...) złotego (20 lutego 2004 roku) oraz 2, (...) złotego (14 lutego 1997 roku). ( (...) Wartość stóp procentowy L. 3m (...) i Wibor 3m kształtowała się w latach 1996 – 2005 następująco : a) 1 stycznia 1996 roku – 1,81 % i 26 %; b) 1 stycznia 1997 roku – 1,87 % i 27 %; c) 1 stycznia 1998 roku – 1,51 % i 24 %; d) 1 stycznia 1999 roku – 1,27 % i 15,76 %; e) 1 stycznia 2000 roku – 2,13 % i 17,60 %; f) 1 stycznia 2001 roku – 3,42 % i 19,49 %; g) 1 stycznia 2002 roku – 1,70 % i 10,75 %; h) 1 stycznia 2003 roku – 0,60 % i 6,47 %; i) 1 stycznia 2004 roku – 0,25 % i 5,46 %; j) 1 stycznia 2005 roku – 0,75 % i 6,61 %; Wartość stóp procentowy L. 3m (...) i Wibor 3m kształtowała się w poszczególnych dniach następująco : a) 16 listopada 2005 (wniosek o kredyt) – 0,95 % i 4,65 %; b) 28 grudnia 2005 roku (zawarcie umowy) – 1,00 % i 4,60 %; c) 9 stycznia 2006 roku (wypłata) – 1,02 % i 4,51 %; ( (...) W roku 2005, a także następnych latach (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. pełniła funkcje dealera rynku pieniężnego. ( (...) (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. działa obecnie pod firmą (...) Spółka Akcyjna . Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszym postępowaniu, w szczególności zaś w oparciu o twierdzenia powoda, jak również dokumenty załączone przez strony, a związane z procedurą zawarcia umowy i jej realizacją. Ustalenia w zakresie wysokości stóp referencyjnych ( L. 3m (...) i Wibor 3m), stosowanego spreadu oraz kursów waluty (...) (kupna/ sprzedaży/ średni) Sąd Rejonowy poczynił przy wykorzystaniu ogólnie dostępnych danych publikowanych na witrynach internetowych mBanku oraz innych instytucji bankowych (kursy kupna, sprzedaży i średni, spread), Narodowego Banku Polskiego (kursy kupna, sprzedaży i średni), a także portali internetowych (...) i (...) (wysokość stóp referencyjnych). Sąd pominął natomiast dokumenty złożone przez obie strony toczącego się postępowania, w szczególności notatkę ze spotkania zespołu roboczego (k.66 – 67), pismo (...) Banków (...) z dnia 21 listopada 2005 roku (k.68), pismo (...) Banku z dnia 28 listopada 2005 roku (k.69), informację o rekomendacji S (k.131 – 132), materiały prasowe (k.133 – 134, 172 – 173), pisma mBank do Prezesa UOKiK z dnia 13 kwietnia 2015 roku (k.135 – 138), sprawozdania finansowego (...) Banku za 2006 rok (k.139 – 149), sprawozdania zarządu z działalności (...) Banku za 2006 rok (k.150 – 161), analizy tabeli kursowej mBanku (k.162 – 168), uwag Sądu Najwyższego do projektu ustawy (k.174 – 175), a także pisma (...) Banków (...) do Rzecznika (...) z dnia 16 czerwca 2016 roku (k.176 – 178) jako niemających znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Jedynie marginalnie należy zaznaczyć, że kwestie ewentualnego prawidłowego wyznaczenia kursów waluty obcej jako zagadnienie ze sfery wiadomości specjalnych winno być przedmiotem analizy biegłego, czego nie mogą zastąpić prezentowane przez strony publikacje i opracowania, w tym częściowo sporządzane na zlecenie pozwanego banku. Co więcej przeważająca większość dokumentów została sporządzona po dacie zawarcia umowy kredytu przez powoda, tym samym stanowi analizę lub ocenę stosowania spornych klauzul na etapie wykonywania samego stosunku cywilno – prawnego, zaś stwierdzenie ewentualnej ich abuzywności winno obejmować wyłącznie okres do dnia zawarcia umowy. Sąd Rejonowy wskazał, że odnosi się również sceptycznie do co raz bardziej widocznego zwyczaju procesowego stron odwoływania się do licznych rozstrzygnięć sądów powszechnych w innych sprawach o zbliżonej tematyce. Pomijając w tym miejscu znaczącą rozbieżność w poszczególnych judykatach nie można tracić z pola widzenia wiążącej się nierozerwalnie z konstytucyjną zasadą niezawisłości sędziowskiej zasady jurysdykcyjnej samodzielności sądu zakładającej zarówno samodzielność sądu w ustalaniu faktów sprawy, jak i samodzielność w wykładni prawa, oraz samodzielność w rozstrzyganiu na podstawie ustalonych faktów i dokonanej wykładni. Samodzielność jurysdykcyjna sądu ma na celu z jednej strony zapewnienie sędziemu określonej swobody decyzyjnej, a z drugiej - poczucia pełnej odpowiedzialności za wydane orzeczenie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2014 roku, (...) 61/14, Lex nr 1583237). Tym samym praktyka polegająca na odwoływaniu się do treści orzeczeń sądów powszechnych zapadłych w sprawach o zbliżonym charakterze nie może stanowić argumentu przesądzających o racji zajmowanego stanowiska. Według Sądu nie zaistniały również przesłanki do przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka H. P. . Przede wszystkim ten środek dowodowy nie był niezbędny do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Po wtóre, należy zaznaczyć, że dowód ten nie przysłużyłby się do wyjaśnienia ewentualnych kwestii spornych, które mogły być przedmiotem niniejszego postępowania. H. P. nie uczestniczył osobiście na żadnym etapie negocjowania warunków umowy kredytowej, a następnie jej zawarcia. Okoliczności te zostały zaś w pełni zobrazowane złożonymi dokumentami oraz twierdzeniami samego powoda. Sąd dysponuje zaś urzędową wiedzą z racji przesłuchania świadka zarówno w toku innych procesów o zbliżonej tematyce (np. I C 51/17) i realizacji odezw o udzielenie pomocy sądowej ( C. ), że treść zeznań H. P. sprowadza się tylko i wyłącznie do ogólnych twierdzeń na temat stosowanej przez bank polityki informacyjnej i finansowej, bez podania szczegółów mogący przybliżyć mechanizm choćby ustalania kursów waluty obcej (przedmiot niniejszej sprawy), co czyni je całkowicie nieprzydatnymi dla potrzeb rozstrzygnięcia. Z tożsamych względów Sąd nie uwzględnił treści pisemnych zeznań M. D. , złożonych w równolegle toczącym się przed tutejszym Sądem procesie sygn. akt III C 1071/18 (k.93 – 97). Ustalając fakty Sąd Rejonowy zaakceptował depozycje powoda jedynie w części. Uwzględniając zasady doświadczenia życiowego, logiki i prawidłowego rozumowania, a przede wszystkim fakt zapoznania się z treścią umowy przed jej zawarciem, jak również własnoręcznego podpisania oświadczenia w przedmiocie zapoznania konsumenta z mechanizmem kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej nie sposób uznać za odpowiadające prawdzie tych twierdzeń S. B. (1) , w których powód podnosił brak wiedzy co do kształtu umowy i sposobu jej wykonywania, walut obcych, w tym różnic w konstrukcji kredytu waloryzowanego i złotowego, różnic w kursach kupna i sprzedaży, brak świadomości wpływu zmiany kursu franka szwajcarskiego na wymiar comiesięcznej raty kapitałowo – odsetkowej, czy też istnienia tabeli kursowej. W świetle potwierdzenia uzyskania informacji o warunkach udzielenia kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym zasad dotyczących spłaty kredytu, ryzyka kursowego oraz związanego z nim wpływu wahań kursu złotego wobec walut obcych prowadzących do wzrostu kosztów obsługi kredytu trudno przyjąć, aby S. B. (1) w dacie zawierania umowy nie posiadał jakiejkolwiek podstawowej wiedzy odnośnie tych kwestii. Sąd Rejonowy wskazał, że nie zamierza negować faktu, że powód nie dysponuje specjalistyczną wiedzą ekonomiczną pozwalającą na zrozumienie wszelkich mechanizmów związanych z zawartą umową, jednakże próba wykazania, że nie był on świadomy zmienności kursu waluty obcej, w tym jego wpływu na rozmiar raty, czy też funkcjonowania różnych kursów (kupna i sprzedaży), a wręcz byłby skłonny podpisać w ówczesnej dacie każdą treść umowy byle uzyskać wsparcie finansowe („to było tak, że gdyby np. oprocentowanie było 20 % to pewnie bym podpisał”) jest mało przekonywująca i miała prowadzić wyłącznie do wykreowania obrazu całkowicie nieświadomego skutków swych decyzji i niedostatecznie poinformowanego przez bank konsumenta w świetle przesłanek warunkujących uznanie danego zapisu za niedozwolony. Sąd oddalił wniosek powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości finansowej uznając, że dowód ten, w zakresie oznaczonej dla eksperta tezy dowodowej, nie doprowadzi do ustaleń faktycznych mających znaczenie dla przedmiotu toczącego się procesu. Próba wykazania wartości poszczególnych rat, jakie powód uiściłby przy alternatywnie wskazywanej przez kredytobiorcę wersji tj. kredytu złotego przy zmiennym oprocentowaniu oraz początkowym saldzie kredytu jako kwocie 130.000 złotych nie była zasadna, przy czym szersze uzasadnienie tej kwestii nastąpi w dalszej części rozważań. Stwierdzając brak przydatności niniejszego środka dowodowego dla potrzeb rozstrzygnięcia Sąd uznał, że jego dopuszczenie skutkowałoby nie tylko nieuzasadnionym przedłużeniem samego postępowania, ale również generowaniem zbędnych kosztów sądowych, które w ostatecznym rozrachunku obciążałyby strony procesu. Na marginesie należy zaznaczyć, że ewentualne przyjęcie koncepcji prezentowanej przez powoda (kredyt złotowy oparty na zmiennym oprocentowaniu, powiązanym od września 2011 roku ze stopą referencyjna L. 3m (...) ) zostało odzwierciedlone w ramach złożonego przez S. B. (1) szacunkowego wyliczenia (k.70 – 73), w którym dla każdej z rat przyjęto stały kurs franka szwajcarskiego z daty uruchomienia kredytu, co powoduje w rzeczywistości wyeliminowanie mechanizmu waloryzacji i potraktowanie kredytu jako złotowego ze zmiennym oprocentowaniem stosowanym przez bank w toku realizacji umowy. Zastosowana metoda (tzw. odfrankowienie kredytu) powoduje, że odwoływanie się do prezentowanej koncepcji nie wymaga zasięgnięcia wiedzy specjalnej, lecz jedynie prześledzenia matematycznej prawidłowości działań zawartych w przedłożonych zestawieniu. Co istotne pozwany bank poza ogólnikowym zakwestionowaniem tego wyliczenia nie wskazał jakichkolwiek nieprawidłowości w jego matematycznym opracowaniu. Nie bez znaczenia pozostaje przy tym fakt, że w zakresie rat uiszczanych bezpośrednio w walucie waloryzacji zastosowany został kurs średni Narodowego Banku Polskiego, a więc czynnik co do zasady niewystępujący w ramach komercyjnego obrotu walutami (doświadczenie życiowe potwierdza niemożność zakupu waluty po tego rodzaju kursie w kantorze wymiany walut, nawet internetowym). Innymi słowy, aby wyrazić precyzyjnie różnicę w poszczególnych ratach S. B. (1) winien wykazać wartości kursowe po jakich nabywał franka szwajcarskiego celem regulowania każdej z rat w okresie od listopada 2011 roku do dnia 10 sierpnia 2012 roku (ostateczna spłata kredytu). Oddaleniu podlegał także wniosek pozwanego banku o przeprowadzenie ekspertyzy z dziedziny finansów, bankowości i rachunkowości, której celem miało pozostawać wykazanie ewentualnej różnicy między wysokością spłaconych przez powoda rat kapitałowo – odsetkowych w toku wykonywania umowy, a ratami jakie uiściłby przy założeniu, że każda z nich wyznaczana zostałaby przez średni kurs Narodowego Banku Polskiego z daty zapadalności raty dla franka szwajcarskiego ( (...) ). Ponownie należy zaznaczyć, że ocena niedozwolonego charakteru danego postanowienia umownego winna być oceniana na datę zawarcia umowy. Tym samym próba hipotetycznego porównania, jak kształtowałaby się sytuacja kredytobiorcy przy uwzględnieniu średniego kursu banku centralnego, a nie wynikającego z tabeli kursowej banku (etap wykonywania umowy, a więc po jej zawarciu) pozostawała irrelewantna z punktu widzenia rozstrzygnięcia. Marginalnie godzi się zauważyć, że wykazanie tego rodzaju okoliczności nie wymaga zasięgnięcia wiadomości specjalnych, albowiem zarówno kursy stosowane przez mBank, jak i Narodowy Bank Polski są ogólnie dostępne, zaś osiągnięcie zamierzonego przez pozwanego celu wymaga prostej czynności matematycznej polegającej na obliczeniu różnicy kursowej z danego dnia, a następnie jej przemnożeniu przez wysokość raty wyrażonej we franku szwajcarskim. Suma zaś uzyskanych różnic w odniesieniu do wszystkich rat stanowić będzie wartość, której ustalenia przy wykorzystaniu wiedzy specjalnej domagała się strona pozwana. Sąd Rejonowy, w tak ustalonym stanie faktycznym, oddalił powództwo w całości. Stanowisko procesowe powoda odnośnie podstawy sformułowanego roszczenia implikowało analizę ewentualnego zwrotu świadczeń pobranych tytułem łączącej strony umowy kredytowej w związku ze zgłoszonymi zarzutami niedozwolonego charakteru postanowień umownych związanych z mechanizmem waloryzacji ( art. 385 1 k.c. ) na podstawie przepisów związanych z bezpodstawnym wzbogaceniem i nienależnym świadczeniem ( art. 410 k.c. i nast.). Rozważania należy rozpocząć od wyraźnego stwierdzenia, że przedmiotem spornej umowy pozostawał kredyt udzielony przez pozwanego na rzecz powoda w walucie polskiej tj. 130.000 złotych (§ 1 ust. 2 umowy). Określono zatem jednoznacznie zarówno wysokość, jak i walutę udzielonego wsparcia finansowego. Zupełnie inną kwestią pozostaje sposób wykonania umowy, a przede wszystkim zastosowanie tzw. klauzuli waloryzacyjnej. W obrocie powszechnie spotykane są trzy rodzaje kredytów, po pierwsze tzw. kredyt złotowy (świadczenie określone w walucie polskiej i spłacane w tej walucie – PLN), tzw. kredyt walutowy (świadczenie określone w walucie obcej i spłacane w tej walucie np. (...) , EUR, USD), a także tzw. kredyt indeksowany (waloryzowany) kursem waluty obcej (świadczenie określone w walucie polskiej, następnie indeksowane do kursu waluty obcej i spłacane w walucie polskiej lub obcej). W realiach niniejszej sprawy kredyt miał charakter indeksowany do kursu waluty obcej, co nie zmienia faktu, że jego punktem wyjściowym pozostawała kwota zadłużenia wyrażona w polskich złotych. Pojęcie kredytu indeksowanego wprowadzone zostało przez ustawodawcę dopiero na podstawie art. 1 pkt 1 lit a ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy Prawo Bankowe oraz niektórych innych ustawy (Dz.U.2011, Nr 165, poz. 984), w wyniku której dodano pkt 4a do art. 69 ust. 2 ustawy Prawo Bankowe o treści : „w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu”. Wskazana nowelizacja ustawy Prawo Bankowe weszła w życie w dniu 26 sierpnia 2011 roku, przy czym nie oznacza to, że w okresie ją poprzedzającym tzw. kredyty indeksowane nie były przedmiotem stosunków cywilnoprawnych, a w szczególności takie ukształtowanie praw i obowiązków stron prowadziło do nieważności zawartej umowy. Nie można tracić z pola widzenia obowiązującej zasady swobody umów – art. 3531 k.c. , a także wyrażonej w art. 3581 § 2 k.c. możliwości umownej waloryzacji świadczenia. Problematyka ta była przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego, który podkreślił, że ułożenie stosunku prawnego w ten sposób, że strony wskazują inną walutę zobowiązania i inną walutę wykonania tego zobowiązania jest zgodne z zasadą swobody umów, a modyfikacja taka dotyczy wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, przez co nie powoduje zmiany waluty wierzytelności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2011 roku, IV CSK 377/10, Lex nr 1107000, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). Z uwagi na powyższe, w szczególności prawną dopuszczalność ukształtowania umowy kredytu jako waloryzowanego walutą obcą, Sąd nie znajduje większych podstaw do negowania zapisów § 1 ust. 3 i § 7 ust. 1 spornej umowy, a związanych z ustaleniem samej waluty waloryzacji, jak również określenia sposobu wymiaru zadłużenia w walucie obcej na dzień uruchomienia kredytu. O ile powód wprost nie zakwestionował pierwszego z wymienionych zapisów (k.10), o tyle zarówno treść uzasadnienia pozwu, w szczególności wywody odnośnie pozornej waloryzacji (k.7v – 9v) oraz negowanie § 7 ust.1 i 12 ust. 4 umowy oraz § 1 ust. 3 regulaminu dotyczących sposobu waloryzacji, prowadzą do konkluzji, że intencją kredytobiorcy było również podważenie samego mechanizmu waloryzacji. W przeciwnym razie doszłoby do niezrozumiałej sytuacji, w której powód negowałby mechanizm określenia wymiaru salda kredytu oraz poszczególnych rat, a z drugiej strony przyjmował w ramach własnej metodologii ustalenia żądanego świadczenia kurs kupna stosowany przez pozwany bank na dzień uruchomienia kredytu, a więc wartość w jego ocenie co do zasady dowolną, nieweryfikowalną, a przy tym niekorzystną z punktu widzenia kredytobiorcy. Jak już wcześniej zaznaczono, nie sposób przyjąć, aby niedopuszczalnym pozostawała waloryzacja umowna w przypadku instrumentu finansowego jakim jest kredyt hipoteczny. Mechanizm waloryzacji nie wpływa na wartość oraz walutę udzielonego wsparcia, lecz determinuje sposób wykonania zobowiązania. Przedstawiając tą kwestię wprost należy ponownie zaznaczyć, że S. B. (1) uzyskał tytułem kredytu kwotę 130.000 złotych, która nie uległa jakiejkolwiek zmianie w okresie od dnia zawarcia umowy poprzez datę uruchomienie kredytu aż do chwili całkowitej spłaty. Nie zachodzi zatem w żadnej mierze naruszenie normy art. 69 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo bankowe w brzemieniu na dzień 28 grudnia 2005 roku. Strony umowy określiły wyraźnie zarówno kwotę (130.000 złotych) oraz walutę (złoty polski) kredytu. Nie można w tej mierze odwoływać się również do normy art. 3581 § 5 k.c. , która wyklucza waloryzację umowną w przypadku, gdy wysokość świadczenia pieniężnego określa bezwzględnie wiążący przepis ustawy, przy czym chodzi tutaj o takie regulacje, które z góry kształtują rozmiar zobowiązania np. nieobowiązujący już art. 62 ustawy z dnia 2 lipca 1994 roku o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. z 1998 r. Nr 120, poz. 787 ze zm., por. komentarz J. Gudowskiego do art. 3581 k.c., Lex), art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. 2001, Nr 71, poz. 733 z późń. zm., por. komentarz J. Ciszewskiego do art. 3581 k.c., Lex), czy art. 77 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. 1997, Nr 115, poz. 741 z późń. zm., por. komentarz J. Ciszewskiego do art. 3581 k.c., Lex). Tego typu sytuacja nie zachodzi w realiach niniejszej sprawy. Kontynuując rozważania w tej mierze warto odwołać się do uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 roku (I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134), w której wprost wyjaśniono konstrukcję kredytu indeksowanego do waluty obcej. Jak wskazał Sąd Najwyższy „bank wydaje kredytobiorcy określoną sumę kredytową w złotych, przy czym jej wysokość jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty (np. euro) w dniu wydania (indeksowanie do waluty obcej po cenie kupna). Ustalenie takie następuje też w celu określenia wysokości rat kredytowych, do których kredytobiorca będzie zobowiązany w okresie trwania stosunku kredytowego. W dniu płatności konkretnych rat taka rata jest przeliczana zgodnie z umową na złote stosownie do kursu danej waluty, tj. po kursie jej sprzedaży kontrahentowi banku. Tak ujęta umowa kredytu indeksowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant ( art. 3531 k.c. w związku z art. 69 Pr. bank.). Kredytobiorca zwraca kredytodawcy wykorzystaną sumę kredytu, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma ta może być wyższa odpowiednio do relacji do waluty obcej, gdyż suma wykorzystana w dniu wykonywania umowy kredytu hipotecznego może mieć inną wartość rynkową w wyniku indeksacji walutowej. Innymi słowy, kredytobiorca może być zobowiązany do zwrotu bankowi sumy pierwotnie wykorzystanego kredytu, ale taka wykorzystana suma - w całości lub części - może mieć inną (wyższą) wartość rynkową w okresie spłaty kredytu (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 roku). Wbrew jednak twierdzeniom powoda (k.8 – 8v) ze wskazanego judykatu nie wynika w żadnej mierze teza o braku możliwości żądania przez bank od kredytobiorcy większej kwoty środków aniżeli ściśle określone i oddane do jego dyspozycji. Sąd Najwyższy w ramach odwołania się do treści art. 69 ust. 1 Prawa Bankowego posłużył się jedynie stwierdzeniem : „oznacza to, że - używając syntetycznej formuły - bank zobowiązuje się do wydania określonej sumy pieniężnej, a kredytobiorca do zwrotu wykorzystanej sumy kredytu i zapłacenia odsetek kapitałowych”. Nie wyraził zatem literalnie stanowiska, które wyklucza obowiązek zwrotu wyższej kwoty niż pierwotnie udzielona. Wreszcie zaaprobowanie poglądu powoda skutkowałoby pozbawieniem jakiejkolwiek racji bytu instrumentu finansowego, jakim pozostaje kredyt indeksowany do waluty obcej. Ponownie warto podkreślić, że tego rodzaju umowa jest dopuszczalna w świetle przepisów prawa, a jej konstrukcja prowadzi w zależności od kształtowania się wartości miernika indeksacyjnego do zwrotu takiej samej, mniejszej lub większej wysokości uzyskanego kapitału. Sąd Rejonowy nie podzielił przy tym zarzutu braku sprecyzowania mechanizmu indeksacji na etapie uruchomienia kredytu. Sposób wyrażenia kwoty kredytu w walucie waloryzacji został wprost przewidziany w § 7 ust. 1 umowy poprzez odwołanie się do kursu kupna waluty z dnia i godziny uruchomienia kredytu. Z treści tego zapisu trudno wywnioskować inną metodę indeksacji niż działanie matematyczne polegające na ilorazie kwoty kredytu wyrażonego w złotych polskich oraz kursu waluty obcej z daty uruchomienia kredytu, co miało miejsce również w przypadku powoda. I tak w dniu 9 stycznia 2006 roku zastosowano kurs kupna na poziomie 2, (...) złotego (130.000 złotych / 2,4056 złotych = 54.040,57 CHF) tj. publikowany na godzinę 9:00 w Tabeli Kursowej. W tej dacie prezentowane było jeszcze jedno notowanie waluty obcej – z godziny 8:00, zgodnie z którym kurs franka szwajcarskiego wynosił 2, (...) złotego. Przy takiej wartości waluty obcej saldo kredytu wynosiłoby 53.721,23 CHF (130.000 złotych / 2, (...) złotego) i byłoby niższe od faktycznie ustalonego o 319,34 CHF. Koniecznym jednak pozostaje zastrzeżenie, że w toku postępowania dowodowego nie zostało w żadnej mierze wykazane, aby przyjęty do określenia wymiaru salda kredytu kurs kupna franka szwajcarskiego (z godziny 9:00) był nieadekwatny do zapisów umownych. Wreszcie, gdyby nawet doszło do takiego ustalenia (co ostatecznie nie nastąpiło) to odpowiedzialność banku winna być w tym zakresie oceniana w świetle przepisów o nienależytym wykonaniu umowy ( art. 471 k.c. ), co nie było przedmiotem zgłoszonych żądań. Przed przystąpieniem do merytorycznej oceny zakwestionowanych postanowień Sąd I instancji zaznaczył, że z uwagi na treść sformułowanego żądania procesowego bez większego znaczenia dla przedmiotu rozstrzygnięcia pozostawały sygnalizowane przez S. B. (1) zarzuty dotyczące abuzywności postanowień związanych z ustaleniem wymiaru wcześniejszej spłaty (§ 14 ust. 5 umowy oraz § 27 ust. 2 regulaminu) oraz wysokości zadłużenia objętego bankowym tytułem egzekucyjnym (§ 17 ust. 3 umowy oraz § 32 ust. 3 regulaminu). Pomimo, że zapisy te odwołują się do tożsamego mechanizmu indeksacji, żadna z tego rodzaju sytuacji nie miała miejsce w toku realizacji umowy (czy to wcześniejsza spłata w złotych polskich, czy też wystawienie (...) ), zaś samo roszczenie o zapłatę związane jest stricte z wymiarem dokonanych przez kredytobiorcę spłat. Stosownie do treści art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Uznanie konkretnej klauzuli umownej za niedozwolone postanowienie umowne w świetle przywołanego przepisu wymaga stwierdzenia łącznego wystąpienia obu wymienionych przesłanek, tj. "sprzeczności z dobrymi obyczajami", jak i "rażącego naruszenia interesów konsumenta (por. wyrok SN z dnia 29 sierpnia 2013 roku, I CSK 660/12, Lex nr 1408133). Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Naruszenie interesów konsumenta wynikające z niedozwolonego postanowienia musi być zarazem rażące, a więc szczególnie doniosłe (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 23 sierpnia 2011 r., VI ACa 262/2011 , Lex nr 951724). Bezspornym pozostaje fakt, że kwestionowane postanowienia nie dotyczą głównych świadczeń stron, a jedynie tzw. klauzul spreadu walutowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134), przy czym postanowienia te zostały transponowane do umowy z powszechnie stosowanego przez pozwaną wzorca umownego. Oznacza to, że powodowie winni wykazać sprzeczność spornych postanowień z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie ich interesów jako konsumentów. Niewystarczającym pozostają w tej mierze same twierdzenia stanowiące podstawę złożonego pozwu, czy też ewentualne odwoływanie się do orzeczeń Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta zapadłych w sprawach dotyczących zbliżonych wzorców umownych stosowanych przez instytucje bankowe (m.in. wyrok z dnia 14 grudnia 2010 roku, XVII Amc 426/09, (...) , wyrok z dnia 27 grudnia 2010 roku, XVII Amc 1531/09, (...) , wyrok z dnia 25 czerwca 2014 roku, VI ACa 1930/13, (...) ), albowiem nie uwzględniają różnic pomiędzy kontrolą incydentalną wzorca dokonywaną przez sąd w realiach konkretnej sprawy, a kontrolą abstrakcyjną dokonywaną przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Kontrola incydentalna polega na badaniu treści postanowień konkretnej umowy i przy założeniu, że postanowienia kontrolowanej umowy mogą być lub są zaczerpnięte z wzorca umowy, pośrednio skutkuje również kontrolą postanowień samego wzorca. Ma ona na celu ochronę indywidualnych interesów konsumenta a jej następstwem nie jest eliminacja niedozwolonego postanowienia wzorca umowy z obrotu, a jedynie stwierdzenie - na potrzeby konkretnej sprawy między konsumentem a jego kontrahentem - że konsument w ramach umowy zawartej z kontrahentem nie jest związany konkretnym postanowieniem umowy. Drugi rodzaj kontroli skierowany jest wprost na treść postanowień wzorca; kontrola taka dokonywana jest niezależnie od tego, czy doszło do zawarcia umowy między stronami, ponieważ jej punktem odniesienia nie jest żadna konkretna umowa (konkretny stosunek prawny) i jej postanowienia, lecz wyłącznie wzorzec umowy stosowany przez uczestnika obrotu i treść postanowień tego wzorca (tzw. kontrola abstrakcyjna). W przeciwieństwie do kontroli incydentalnej, której skutkiem jest wyłącznie stwierdzenie bezskuteczności konkretnego postanowienia umowy na podstawie art. 3851 § 1 k.c. , konsekwencją dokonania kontroli abstrakcyjnej jest wyeliminowanie z obrotu postanowień wzorca umowy, które z dużym prawdopodobieństwem w większości umów z konsumentami powinny być zakwalifikowane jako klauzule abuzywne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2012 roku, I CZ 135/12, Lex nr 1293690). Ocena ewentualnej abuzywności konkretnego postanowienia umownego wymaga rozważenia interesu powoda w odniesieniu do okoliczności zawarcia konkretnej umowy kredytowej. Tym samym uznanie danej klauzuli za abuzywną przez Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie oznacza automatycznie zwolnienia powoda z obowiązku wykazania w danej sprawie, że konkretne postanowienie umowy jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza jego interesy jako konsumenta. Przyjęcie odmiennego poglądu stanowiłoby nieuprawnione zatarcie różnicy między kontrolą abstrakcyjną i incydentalną danego wzorca, a przy tym czyniłoby zbędnym badanie tych okoliczności przez sąd w realiach niniejszej sprawy. Innymi słowy sąd byłby związany rozstrzygnięciem zapadłym w ramach kontroli abstrakcyjnej. Takie stanowisko nie znajduje zaś uzasadnienia w obowiązujących przepisach ustawy, które na gruncie art. 3851 k.c. nakładają na sąd obowiązek dokonania kontroli incydentalnej postanowienia umownego. Sąd nie podziela twierdzeń powoda zmierzających do zrównania skutków kontroli abstrakcyjnej i indywidualnej, w szczególności zaprezentowanej argumentacji. Po pierwsze, ustawa nowelizująca (z dnia 5 sierpnia 2015 roku o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw – Dz.U. 2015, poz. 1634 z późń. zm.) wprowadziła nowy model trybu kontroli abstrakcyjnej m.in. poprzez wyposażenie Prezesa UOKiK w szersze kompetencje wraz z sądową kontrolą jego decyzji przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Regulacja ta nie postawiła jednak znaku równości pomiędzy uprzednio wydanymi orzeczeniami w ramach kontroli abstrakcyjnej, a kontrolą incydentalną. Tego typu konkluzja nie wynika również z art. 9 omawianej ustawy. Po wtóre, stanowisko kredytobiorców w tym zakresie nie znajduje odzwierciedlenia w treści uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 roku (III CZP 17/15). Przedmiotowe orzeczenie (w tym jego uzasadnienie) nie zrównuje w żadnej mierze obu rodzajów kontroli, w szczególności zaś nie tworzy sytuacji, w której rozstrzygnięcie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta stanowiłoby swoisty prejudykat wiążący Sąd w ramach kontroli indywidualnej. Przedmiot rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego związany był bowiem ściśle z kontrolą abstrakcyjną wzorca, której przesłanki, jak już wcześniej wspomniano, nie są w pełni tożsame z przebiegiem kontroli indywidualnej. Po trzecie, w dotychczas obowiązujących przepisach brak było wyrażonej wprost przez ustawodawcę zależności (a wprost związania) między prawomocnym rozstrzygnięciem Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, a postępowaniem prowadzonym w zwykłym postępowaniu cywilnym, którego przedmiotem pozostaje spór między konsumentem, a przedsiębiorcą. Przyjmując odmienne stanowisko należałoby wyłączyć możliwość indywidualnej kontroli postanowień w oparciu nie tylko o art. 3851 k.c. , ale również art. 3852 k.c. Tego rodzaju wykładania nie znajduje uzasadnienia, tym bardziej, że wnikliwa analiza treści pisemnych motywów rozstrzygnięcia w sprawie sygn. akt XVII AmC 1531/09 wskazuje, że Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumenta w żadnej mierze nie odwołał się do normy art. 3852 k.c. , a zatem nie oceniał niedozwolonego charakteru wzorca (a nie postanowienia) na dzień zawarcia umowy z uwzględnieniem jej treści, czy też okoliczności zawarcia. Jeszcze wyraźnie kwestia ta wybrzmiewa w uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego w Warszawie (sygn. akt VI ACa 441/13), który wprost zaznaczył, że „ocena zasadności żądania uznania postanowień wzorca umowy za niedozwolone oraz jego zakresu dokonywana jest w świetle przepisu art. 3851 § 1 k.c. a nie przepisu art. 47942 § 1 k.p.c. , a przedmiotem kontroli sądowej w postępowaniu w sprawach o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone są wyłącznie postanowienia wzorca umowy ustalonego przez jedną ze stron”, a także „bez znaczenia - zdaniem Sądu Apelacyjnego - dla abstrakcyjnej kontroli wzorca pozostaje regulacja zawarta w art. 4 ustawy "u.z.p.b", przesądzająca o wstecznym stosowaniu unormowań przyznających nowe uprawnienia kredytobiorcom, którzy zawarli umowy przed dniem wejścia w życie tejże ustawy, tj. przed dniem 26 sierpnia 2011 r. (…) Skoro więc przepis art. 4 ustawy zmieniającej dotyczy umów już wcześniej zawartych, a jeszcze nie wykonanych, to ewentualne skutki tego unormowania mogłyby być oceniane jedynie w przypadku incydentalnej kontroli postanowienia - tj. w sprawie wytoczonej Bankowi przez konkretnego kredytobiorcę, który powoływałby się na "abuzywność" tego postanowienia i brak związania umową w tym zakresie – art. 3851 § 1-3 oraz art. 3852 k.c. (uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 maja 2013 roku, VI ACa 441/13, Lex nr 1356719). W tym przypadku Sąd Apelacyjny w Warszawie nie tylko nie dokonywał kontroli przy uwzględnieniu art. 3852 k.c. , ale wyraźnie rozróżnił kontrolę abstrakcyjną od indywidualnej. Po czwarte, postępowanie w sprawie abstrakcyjnej kontroli klauzul używanych we wzorcach umownych ma na celu wyeliminowanie pewnych postanowień wzorców, a nie postanowień umów. Nie powoduje zatem, że stosowanie określonych sformułowań lub unormowań jest w ogóle wyłączone w obrocie cywilnoprawnym. Niedozwolone jest jedynie posługiwanie się nimi we wzorcach umów, zaś legalność ich stosowania w konkretnej umowie może być badana w trybie kontroli incydentalnej z uwzględnieniem postanowień całej umowy, rozkładu praw i obowiązków stron, ryzyka, jakie ponoszą, itp. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2007 roku, III SK 19/07, Lex nr 496411). Wreszcie, również w doktrynie wskazuje się na różnice między kontrolą abstrakcyjną i indywidualną. Kontrola incydentalna jest dokonywana przez sąd w celu udzielenia ochrony indywidualnemu interesowi konsumenta, zaś wyrok wydany przez sąd wiąże tylko strony danego postępowania. Natomiast celem kontroli abstrakcyjnej jest ochrona interesu publicznego w postaci zbiorowego interesu konsumentów, przy czym pośrednio może dojść do realizacji indywidualnego interesu konsumenta, który wystąpił z powództwem. Kontrola abstrakcyjna polega na badaniu treści postanowień wzorca umowy w oderwaniu od konkretnego stosunku umownego i jest dokonywana niezależnie od tego, czy między stronami doszło do zawarcia umowy z wykorzystaniem tego wzorca umowy (por. komentarz M. Manowskiej do art. 47936 k.p.c., Lex, komentarz H. Doleckiego do art. 47936 k.p.c., Lex, komentarz K. Piaseckiego do art. 47936 k.p.c., Legalis). W kontekście przedstawionych argumentów Sąd w niniejszym składzie wyraża pogląd o braku związania w ramach kontroli incydentalnej uprzednio wydanym rozstrzygnięciem przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumenta w trybie kontroli generalnej w tym znaczeniu, że nie wyklucza ona badania niedozwolonego charakteru postanowienia umownego, pomimo przesądzenia abuzywnego charakteru wzorca umownego w ramach kontroli abstrakcyjnej. Przeciwne stanowisko, którego Sąd nie podziela, prowadziłoby do sytuacji, w której przy istniejącym prawomocnym wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta niedozwolony charakter danego postanowienia umownego nie byłby warunkowany oceną na datę zawarcia umowy treści samej umowy (a nie jedynie wzorca do niej zaczerpniętego), okoliczności jej zawarcia, czy też umów pozostających w związku z nawiązanym stosunkiem cywilno prawnym, a więc okoliczności objętych normą nie tylko art. 3852 k.c. , ale również art. 4 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, a nie podlegających analizie w ramach kontroli abstrakcyjnej. Jednocześnie należy mieć na względzie obowiązującą w procesie cywilnym zasadę ciężaru dowodu, zgodnie z którą strona zobowiązana jest udowodnić fakty, z których wywodzi dla siebie korzystne skutki prawne – art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. W niniejszej sprawie powód zobowiązany był wykazać fakt, że postanowienia umowne związane z waloryzacją (§ 1 ust. 3, § 7 ust.1 oraz § 12 ust. 4) oraz oprocentowaniem (§ 11 ust. 2) stanowiły niedozwolone postanowienia umowne. Wykazanie tych okoliczności warunkowało bowiem zasadność dochodzonych roszczeń w kontekście podstawy prawnej opartej na nienależnym świadczeniu. W ocenie Sadu Rejonowego, S. B. (1) nie zdołał udowodnić faktu rażącego naruszenia jego interesów w chwili zawierania umowy w odniesieniu do mechanizmu waloryzacji oraz ustalania zmiany wysokości oprocentowania. Chwila dokonania tej oceny nie może być aktualnie przedmiotem jakichkolwiek sporów. Zgodnie bowiem z treścią uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 roku (III CZP 29/17, Biul. (...) ) oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone ( art. 3851 § 1 k.c. ), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Stanowisko to pozostaje w zgodzie z art. 4 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L.1993.95.29). Zdaniem Sądu w niniejszym składzie tak postrzegany wzorzec kontroli, a więc z pominięciem okoliczności towarzyszących wykonaniu samej umowy, ogranicza w istocie nie tylko inicjatywę dowodową strony powodowej, ale również możliwość ustalenia podstawowych przesłanek skutkujących stwierdzeniem abuzywności spornego postanowienia, w szczególności sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego pokrzywdzenia interesu konsumenta. Powoduje bowiem konieczność czysto hipotetycznego badania treści postanowienia, które w chwili zawierania umowy jest w pełni akceptowane przez jej strony. Nie można bowiem inaczej postrzegać decyzji powoda o zawarciu umowy, która w okolicznościach jej podpisywania nie budziła żadnych wątpliwości co do jej treści i była uznawana za najkorzystniejszą dostępną rynku usług bankowych. Brak przy tym danych, które wskazywałyby na brak świadomości konsumenta w chwili zaciąganiu kredytu, wykorzystania przez bank przymusowej jego pozycji, czy innej wady oświadczenia woli, która zmieniłaby obraz sytuacji. Próba zaś wywodzenia przesłanki rażącego naruszenia interesów opiera się na dokonanej post factum analizie wykonywania samej umowy, która co istotne przez długi okres czasu nie była przez klientów banku kwestionowana (reklamacja złożona w dniu 30 lipca 2018 roku, a więc ponad 12 lat po zawarciu umowy oraz ponad 6 lat po całkowitej spłacie kredytu). Skoro zatem Sąd winien odrzucić względy związane z faktyczną realizacją postanowień umownych to brak jest jakichkolwiek argumentów, które uzasadniałyby naruszenie interesów S. B. (1) w dniu zawarcia umowy, a do tego w sposób rażący. I tak w realiach niniejszego stanu faktycznego powód świadomie wybrał formę kredytu indeksowanego do waluty obcej (treść wniosku o udzielenie kredytu oraz dostępne opcje, w tym złoty polski PLN, frank szwajcarski (...) , dolar amerykański USD, euro EUR i funt szterling (...) ), zapoznał się z treścią umowy oraz wystąpił o wypłatę środków finansowych, co istotne po upływie ponad tygodnia od daty zawarcia samej umowy. Dysponował zatem wystarczającym okresem czasu na ponowne przeanalizowanie postawień zawartej umowy, w tym skorzystania z przysługującego mu prawa odstąpienia od niej, co nie rodziłoby jakichkolwiek skutków w jego sferze finansowej. Nie sposób przy tym uznać, aby treść kwestionowanych postanowień była niejasna, niejednoznaczna, czy nieprecyzyjna, co przyznał sam powód („ja nie miałem żadnych uwag” k.342, „nie budziło to wątpliwości u mnie na tamtą chwilę”, czy „nie było dla mnie nic takiego, co by było dla mnie bardzo niekorzystne” k.343). Kredytobiorca występując o uzyskanie wsparcia finansowego dysponował nieskrępowaną możliwością oceny czynników wpływających na wysokość zobowiązania (tabela kursowa banku) oraz ich oceny w kontekście miarodajnego źródła, jakim pozostają kursy średnie, kupna i sprzedaży publikowane każdego dnia roboczego przez Narodowy Bank Polski, a także inne banki funkcjonujące na rynku finansowym. Powód mógł zatem przeanalizować historię kursów waluty będącej przedmiotem indeksacji stosowanych przez bank i rozważyć, czy wysokość różnicy od kursu Narodowego Banku Polskiego oraz innych banków jest dla nich na tyle akceptowalna, że nie wyklucza podjęcia decyzji o zaciągnięciu zobowiązania kredytowego. Ta sama uwaga dotyczy kursów waluty obcej w okresie poprzedzającym nawiązanie stosunku umownego. Odwołanie się do tych danych wskazywało wyraźnie, że notowania franka szwajcarskiego w dniu 28 grudnia 2005 roku (2, (...) złotego – średni kurs NBP) były niższe o 0, (...) złotego (około 65 groszy) od największej wartości jaką osiągnęła ta waluta w 10 – letnim okresie poprzedzającym wniosek o udzielenie kredytu (3, (...) złotego – średni kurs NBP z dnia 20 lutego 2004 roku), a przy tym wyższe o 0, (...) złotego (około 41 groszy) od najniższej wartości jaką osiągnęła ta waluta w 10 – letnim okresie poprzedzającym wniosek o udzielenie kredytu (2, (...) złotego – średni kurs NBP z dnia 14 lutego 1997 roku). Kursy kupna i sprzedaży stosowane przez mBank były odpowiednio : w dacie wystąpienia z wnioskiem o udzielenie kredytu - wyższy poza bankiem (...) (kurs kupna) i niższy poza bankami (...) , D. Bank, (...) , (...) (kurs sprzedaży), w dacie podpisywania umowy – wyższy poza bankami (...) i niższy poza bankami (...) , D. Bank, (...) , zaś w dacie uruchomienia kredytu – wyższy poza bankiem (...) i niższy poza bankami (...) , (...) . Z punktu widzenia mechanizmu waloryzacji dla kredytobiorcy istotny pozostaje jak najwyższy kurs kupna w dacie uruchomienia kredytu (powoduje niższe saldo w (...) ) oraz jak najniższy kurs sprzedaży w dacie spłaty raty (powoduje niższy wymiar raty). Dane historyczne z tych trzech dat tj. 16 listopada 2005 roku, 28 grudnia 2005 roku oraz 9 stycznia 2006 roku wskazują przy tym, że różnice kursowe pomiędzy poszczególnymi bankami miały charakter nieznaczny, a wręcz symboliczny. Nie można stracić również z pola widzenia faktu, że kredytobiorca wyraźnie oświadczył, że został dokładnie zapoznany z warunkami udzielenia kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym zasad dotyczących spłaty kredytu i w pełni je akceptował. Nadto zaznaczył, że jest świadomy że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu k.103). W tak ukształtowanych okolicznościach powód zdecydował się w sposób świadomy i nie obarczony żadną wadą oświadczenia woli na zawarcie umowy. Ewentualna próba wskazywania rażącej dysproporcji uprawnień stron stosunku umownego, czy naruszenia dobrych obyczajów ze strony banku opiera się zaś jedynie na twierdzeniu o możliwości dowolnego kształtowania wysokości należności kredytowych i braku kontroli nad tym mechanizmem ze strony konsumenta, co przy braku możliwości odwołania się do faktycznego sposobu wykonywania postanowień umownych (moment kontroli postanowienia) jawi się jako zarzut czysto hipotetyczny i bardziej adekwatny do procedury kontroli abstrakcyjnej wzorca, niż indywidualnej kontroli danego postanowienia umownego. Brak przy tym jakichkolwiek danych, które pozwalałyby uznać, że kredytodawca zawierając umowę z powodem działał z zamiarem jego niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, czy też wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Nie sposób również pominąć faktu, że niewystarczającym pozostaje samo stwierdzenie naruszenie interesu konsumenta. Ustawodawca wprowadził bowiem w treści art. 3851 k.c. jego kwalifikowaną postać – rażące naruszenie. W realiach niniejszej sprawy powód wprost przyznał, że na datę zawierania umowy jej treść nie budziła wątpliwości. Skoro nie widział potrzeby weryfikacji przedstawionej oferty z innymi dostępnymi („ja nie próbowałem porównać umowy z innymi bankami” k.343), a przy tym uznawał ją za najlepszą na rynku („Ja myślałem ze to była dobra oferta. Nie miałem innej lepszej oferty na tamten czas” k.344) to należy przyjąć, że była ona dla niego korzystna i spełniała jego oczekiwania, co wprost przyznał („skoro podpisałem to pewnie je czytałem. Ja nie miałem żadnych uwag” k.342, „na tamtą chwilę czytając umowę nie było dla mnie nic takiego co by było dla mnie bardzo niekorzystne” k.343, „ja nie miałem żadnych dodatkowych pytań do osoby w banku” k.344). Nie można przy tym stracić z pola widzenia, że ostateczna wysokość prowizji od udzielenia kredytu nie jawiła się jako nadmiernie wygórowana – 1,5 % (§ 1 ust. 7), a wcześniej spłata zobowiązania nie została obwarowana dodatkowymi opłatami (§ 14 ust. 2). Czynniki te bez wątpienia jako korzystne dla konsumenta wpływały na podjęcie przez niego decyzji o zaciągnięciu kredytu w pozwanym banku. Co więcej wysokość inicjalna oprocentowania wynosiła 2,95 %. W tożsamym okresie (na dzień 28 grudnia 2005 roku) sama stawka Wibor 3m stosowana w ramach oprocentowania kredytów złotowych wynosiła 4,60 %, a to oznacza, że ostateczna stopa referencyjna takiego kredytu byłaby wyższa o stawkę przyjętej przez bank marży i około dwukrotnie wyższa niż zaproponowana S. B. (1) . Historyczne zestawienie wysokości obu stóp za okres 10 lat poprzedzających zawarcie umowy wskazuje na wyraźną różnicę między stawkami L. 3m i Wibor 3m, co wpływa bezsprzecznie na rozmiar części odsetkowej raty, przy czym im niższe oprocentowanie tym niższe odsetki umowne. Trudno pominąć tą kwestię, w szczególności wobec możliwości wyboru przez kredytobiorcę między kredytem czysto złotowym, a waloryzowanym do kursu waluty obcej (w toku prowadzonego postępowania dowodowego powód nie wykazał, aby nie dysponował zdolnością kredytową celem uzyskania kredytu złotowego, a wręcz wskazał, że takiego produktu nie rozważał – k.342). Przyjmując brak przymusu, krytycznego położenia materialnego, czy zmuszenia do zawarcia umowy trudno przyjąć, aby powód zawierając umowę miał poczucie rażącego pokrzywdzenia jego interesów. Wręcz przeciwnie, otrzymał kredyt, który spełniał jego oczekiwania (nabycie lokalu mieszkalnego), do tego z satysfakcjonującą go prowizją (§ 1 ust.7) oraz możliwością wcześniejszej spłaty zadłużenia bez jakichkolwiek dodatkowych opłat (§ 14 ust.2). Należy zatem przyjąć, że decyzja o wyborze oferty mBanku była świadoma, przemyślna i najkorzystniejsza z punktu widzenia powoda na dzień zawarcia umowy. Trudno przyjąć, że kredytobiorca nie miał żadnego wpływu na treść zawartej umowy oraz został pozbawiony możliwości negocjowania jej postanowień wyłącznie na podstawie twierdzenia o braku takiej wiedzy („nikt mi nie wskazywał, że mogę negocjować” k.345), skoro nie wykazywał jakiejkolwiek inicjatywy w tej mierze („ja nie wnosiłem o żadne dodatkowe dokumenty” k.343, „ja nie miałem żadnych dodatkowych pytań do osoby w banku” k.344). Jednocześnie Sąd z racji rozpoznawania licznych spraw o zbliżonej tematyce dysponuje urzędową wiedzą, z której wynika, że kredytobiorcy niejednokrotnie byli w stanie z uwagi na podjętą inicjatywę uzyskać obniżenie nie tylko prowizji, ale również wysokości marży wpływającej na wysokość oprocentowania (czy też jak w niniejszej sprawie wysokości inicjalnego oprocentowania). Wobec zapoznania się z treścią umowy, a także złożeniem oświadczenia stosownej treści (k.103) należy uznać wbrew depozycjom powoda („ja nie widziałem jak będzie umowa wyglądać” k.342, „ja nie wiedziałem o co chodzi z tym (...) , ja na tamtą chwilę nie pytałem o to” k.343, „ja podpisując umowę chyba nie rozumiałem opisu dotyczącego kursów” k.343, „nie miałem świadomości, że może coś wpływać na wysokość raty” k.343, „ja też nie wiedziałem, że jak zmieni się kursy waluty to zmieni się rata” k.343, „nie wiedziałem, że przy walutach obcych są kursy kupna i sprzedaży” k.344), że wiedział mimo wszystko jaka będzie procedura uruchomienia kredytu oraz jak będzie funkcjonowała umowa, a także zdawał sobie sprawę, że udzielany kredyt w złotych polskich zostanie przeliczony na walutę obcą ( (...) ), a zmiany kursowe mogą wpływać na rozmiar poszczególnych rat. W tym świetle posługiwanie się ogólnym stwierdzeniem o obdarzeniu zaufaniem pośrednika kredytowego, bez dalszego uszczegółowienia i sprecyzowania na czym miało polegać naruszenie tego zaufania wobec kredytobiorcy w dacie zawierania umowy pozostaje daleko niewystarczające i nieskonkretyzowane dla osiągnięcia zamierzonego przez S. B. (1) celu. Pomimo prezentowanych przez powoda depozycji (m.in. „ja nie analizowałem treści, to co miałem podpisać to podpisałem, bo chciałem otrzymać kredyt” k.342 – 343, „skoro przygotowały takie dokumenty to uznałem, że trzeba je podpisać. To było tak, że gdyby np. oprocentowanie było 20 % to pewnie bym podpisał” k.344) Sąd uznał, je w kontekście zasad doświadczenia życiowego oraz prawidłowego rozumowania za nieodpowiadające rzeczywistości, a zmierzające wyłącznie do wykreowania obrazu niczego nie świadomego i niedostatecznie poinformowanego konsumenta. Powracając do kwestii samej waloryzacji i oprocentowania, o ile można zgodzić się w tej mierze ze stanowiskiem o braku wyraźnego i sprecyzowanego mechanizmu odzwierciedlającego sposób ustalania kursów walut w Tabeli Kursowej (w istocie brak takich zapisów zarówno w umowie, jak i regulaminie), a także wymiaru stopy referencyjnej do momentu zawarcia stosownego aneksu (wrzesień 2011 roku), o tyle teza o możliwości swobodnego kształtowania tych wartości, które miałoby prowadzić do rażącego pokrzywdzenia interesów jest wyłącznie hipotetyczna, a przy tym dokonywana post factum po okresie niemalże 15 lat od zawarcia umowy oraz około 8 lat od daty całkowitej spłaty zobowiązania. Nie można odmówić prawa do żądania stwierdzenia bezskuteczności danego postanowienia nawet po takim okresie od dnia zawarcia umowy, jednakże winno ono być poparte dalszymi argumentami wskazującymi na niedozwolony charakter poszczególnych klauzul. Odwołując się natomiast do samej daty zawarcia umowy (dzień 28 grudnia 2005 roku) warto zwrócić uwagę na przyjmowane przez mBank kursy franka szwajcarskiego : a) kurs kupna – 2, (...) złotego tj. niższy odpowiednio o 0, (...) złotego (1,03 grosza) oraz o 0, (...) złotego (4,18 grosza) od kursu kupna i średniego, publikowanych przez Narodowy Bank Polski; b) kurs sprzedaży – 2, (...) złotego tj. wyższy odpowiednio o 0,0470 złotego (4,70 grosza) oraz o 0, (...) złotego (2,93 grosza) od kursu średniego i sprzedaży, publikowanych przez Narodowy Bank Polski. Powyższe wartości można odnieść do mechanizmu określenia wartości kredytu (§ 7 ust. 1) oraz poszczególnych rat (§ 12 ust. 4), przy czym należy zastrzec, że ma ono wymiar jedynie hipotetyczny. I tak w przypadku uruchomienia kapitału w dniu zawarcia umowy saldo zadłużenia wyrażone w walucie waloryzacji wynosiłoby odpowiednio : 53.650,28 CHF (kurs kupna banku – 130.000 złotych / 2, (...) ), 52.740,47 CHF (kurs średni NBP – 130.000 złotych / 2, (...) złotego) i 53.423,19 CHF (kurs kupna NBP – 130.000 złotych / 2, (...) złotego). Oznacza to, że indeksowana wartość długu pozostawałaby wyższa o 909,81 CHF (kurs średni NBP) i 227,09 CHF (kurs kupna NBP), co stanowi odpowiednio 1,69 % (909,81 CHF / 53.650,28 CHF) i 0,4 % (227,09 CHF / 53.650,28 CHF) ogólnego wymiaru kapitału bez odsetek umownych, co skutkowałoby obniżeniem tak ustalonych wartości procentowych. Mając na uwadze przewidywaną długość trwania okresu kredytowania (30 lat – 360 miesięcy) trudno przyjąć, aby tak zaprezentowane różnice naruszały interesy konsumenta w stopniu rażącym. Wysokość raty przy kursie banku (2, (...) złotego) wynosiłaby 646,03 złotych (2, (...) 257,19 CHF), a to oznacza, że różnica na niekorzyść kredytobiorcy w ramach tej raty wynosiłaby odpowiednio 1,8 % (kurs średni NBP, rata wyższa o 12,09 złotego) oraz 1,16 % (kurs sprzedaży NBP, rata wyższa o 7,53 złotego). Możliwym pozostaje również próba oszacowania prawdopodobnej różnicy w spłacie poszczególnych rat w odniesieniu do kursów publikowanych przez bank centralny na datę zawarcia umowy, co prowadzi do wniosku, że łączny wymiar zobowiązania wynosiłby odpowiednio : kurs sprzedaży banku 232.572,80 złotych (257,19 CHF x 2, (...) rat), kurs średni Narodowego Banku Polskiego 228.221,14 złotych (257,19 CHF x 2, (...) rat), kurs sprzedaży Narodowego Banku Polskiego 229.859,96 złotych (257,19 CHF x 2, (...) rat). Oznacza to, że przy tak hipotetycznej kalkulacji na dzień zawarcia umowy łączny wymiar spłaconych rat byłby wyższy o 4.351,66 złotych niż przy kursie średnim banku centralnego oraz o 2.712,84 złotych przy kursie sprzedaży banku centralnego. Różnica na niekorzyść kredytobiorcy wynosi odpowiednio 1,87 % (kurs średni NBP) oraz 1,16 % (kurs sprzedaży NBP). Również w tej mierzy nie sposób mówić o rażącym pokrzywdzeniu interesów kredytobiorcy. Co więcej, nie można stracić z pola widzenia, że kursy stosowane przez Narodowy Bank Polski stanowią jedynie pewne uśrednienie, a przy tym nie sposób znaleźć w powszechnym obrocie podmiot (bank, instytucja finansowa, kantor), który oferowałby walutę obcą na warunkach bardziej preferencyjnych niż publikowane przez Narodowy Bank Polski. Stosownie zaś do treści uchwały nr 51/2002 zarządu Narodowego Banku Polskiego z dnia 23 września 2002 roku w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut obcych kursy kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego obliczane są na podstawie średniej arytmetycznej dla EUR wyliczonej na podstawie danych uzyskiwanych od 10 komercyjnych banków uśrednionej po odrzuceniu dwóch skrajnych notowań, a następnie odniesionej do rynkowych kursów ( T. R. , B. ) EUR do poszczególnych walut. Jednocześnie kurs kupna stanowi średnią arytmetyczną obniżoną o 1 %, zaś kurs sprzedaży powiększoną o 1 %. Nie ulega również wątpliwości, że instytucje finansowe nabywając środki dewizowe ponoszą koszt ich zakupu, który rekompensowany jest następnie poprzez stosowanie różnicy kursu kupna i sprzedaży. Z tych względów kurs danej waluty przyjmowany przez komercyjną instytucję jest wyższy niż publikowany przez Narodowy Bank Polski. Nie oznacza to jednak, że takie działanie (tzw. spread walutowy) jest nielegalne. W dalszej kolejności należy zauważyć, że wysokość kursu kupna i sprzedaży z tabeli kursowej w okresie trzech lat poprzedzających zawarcie umowy kształtowały się następująco względem kursów banku centralnego oraz innych banków działających na rynku finansowym : a) średnia różnica między kursami kupna mBank i NBP – 1,91 grosza niższy; b) średnia różnica między kursami kupna mBank i średniego NBP – 4,19 grosza niższy; c) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i NBP – 0,86 grosza wyższy; d) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i średniego NBP – 4,19 grosza wyższy; e) średnia różnica między kursami kupna mBank i M. Bank – 0,23 grosza wyższy; f) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i M. Bank – 0,42 grosza niższy; g) średnia różnica między kursami kupna mBank i D. Bank – 0,36 grosze wyższy; h) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i D. Bank – 1,37 grosza niższy; i) średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) – 1,55 grosza wyższy; j) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) – 0,97 grosza niższy; k) średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) 1,86 grosza wyższy; l) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) 2,21 grosza niższy; m) średnia różnica między kursami kupna mBank i Raiffeisen– 1,86 grosza wyższy; n) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i Raiffeisen – 2,21 grosza niższy; o) średnia różnica między kursami kupna (...) S.A. – 1,44 grosza wyższy; p) średnia różnica między kursami sprzedaży (...) S.A. – 0,27 grosza wyższy; q) średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) 0,90 grosza wyższy; r) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) 0,86 grosza niższy; s) średnia różnica między kursami kupna mBank i (...) 0,69 grosza wyższy; t) średnia różnica między kursami sprzedaży mBank i (...) 0,73 grosza niższy. Ponownie należy zauważyć, że różnica w wartościach kursowych pozwanego banku nie odbiegała w tym okresie znacząco od kursów banku centralnego, zaś w przypadku innych banków komercyjnych była symboliczna, a przy tym w większości korzystniejsza od nich (im wyższy kurs kupna i im niższy kurs sprzedaży, tym lepiej dla kredytobiorcy). Jednocześnie widoczna pozostaje korelacja między poszczególnymi wartościami kursowymi, która winna mieć znaczenie w kontekście eksponowanej dowolności w wyznaczaniu danych kursowych przez pozwany bank i prowadzić do szerszej analizy problemu nie tyle pod kątem samej wartości kursu kupna i sprzedaży, lecz stosowanego przez bank spreadu (przyczyna odchyleń od kursów średnich). Nic nie stało również na przeszkodzie, aby powód przed powzięciem decyzji o zawarciu umowy sprawdził tabele kursowe stosowane przez pozwany bank, tym bardziej, że dane te pozostawały ogólnie dostępne. Przekładając je (przedstawione przez Sąd w okresie 3 letnim przed zawarciem umowy) na wartość poszczególnych rat kapitałowo – odsetkowych, czy też indeksacji związanej z uruchomieniem kredytu nie sposób przyjąć, że były to różnice na tyle znaczące, aby prowadziły do rażącego naruszenia interesów konsumenta w chwili zawierania umowy. W analogiczny sposób należy odnieść się do kwestii wysokości oprocentowania nominalnego kredytu. Historyczne dane z okresu 10 lat poprzedzających datę zawarcia umowy przedstawiały wyraźną różnice między głównymi stopami referencyjnymi dla polskiego złotego i franka szwajcarskiego, co w przełożeniu na rozmiar odsetkowej części raty oznaczało znacząco niższy wymiar zobowiązania w przypadku kredytu indeksowanego. Również w tym przypadku należy uznać, że okoliczność ta była nie tylko znana powodowi, ale również traktowana jako jeden z decydujących czynników wpływających na podjęcie decyzji o zawarciu umowy w takim, a nie innym kształcie. Uznając bowiem w całości za wiarygodne twierdzenia S. B. (1) (co nie miało jednak miejsca) trudno wyjaśnić z jakich względów podmiot zdeterminowany do uzyskania kredytu aż w takim stopniu, że gotowy do podpisania niemal każdego przedstawionego dokumentu, nie analizujący treści umowy, a także nie zdający sobie sprawy z podstawowych mechanizmów jej funkcjonowania, miałby zadawać pracownikowi banku pytania odnośnie oprocentowania, w szczególności jak będzie się ono kształtowało (k.343). Pomimo jednak zwrócenia uwagi na ta kwestię oraz uzyskania mało konkretnej odpowiedzi („ja z tego co pamiętam, że trudno im było powiedzieć jak to będzie wyglądało” k.343) S. B. (1) zdecydował się na podpisanie umowy, a jej treść nie budziła jego wątpliwości nawet, w tym zakresie („nie budziło to wątpliwości u mnie na tamtą chwilę. Nie miałem innych uwag do treści umowy” k.343), a zatem była dla niego korzystna na tyle, aby nawiązać stosunek cywilnoprawny z przewidywanym okresem trwania na 30 lat. W świetle powyższych argumentów, a także ustalonego stanu faktycznego Sąd nie znalazł dostatecznych podstaw do uznania, że kwestionowane przez powoda postanowienia umowne (związane z waloryzacją oraz oprocentowaniem) były sprzeczne z dobrymi obyczajami, a przy tym rażąco naruszały interes konsumenta. Analizując treść złożonych przez powoda zeznań Sąd nie jest w stanie wyodrębnić chociażby jednej okoliczności, która przemawiałaby za uznaniem, że w dniu podpisania umowy jej treść była dla S. B. (1) niekorzystna, czy krzywdząca w stopniu rażącym. Wręcz przeciwnie, na tamtą chwilę umowa nie rodziła wątpliwości, konieczności zadawania dodatkowych pytań, podejmowania negocjacji, a przy tym pozwalała na pełne zabezpieczenie planowanych ruchów finansowych. Sam fakt posiadania statusu konsumenta, według Sądu Rejonowego, nie zwalnia go z obowiązku zachowania spokoju, rozwagi oraz ostrożności, w szczególności w przypadku zaciągnięcia zobowiązania, którego wartość jest znaczna, a przy tym waloryzowana w obcej walucie, przy jednoczesnym długoletnim okresie trwania stosunku łączącego strony. Ewentualny brak wnikliwej analizy treści umowy może stanowić co najmniej okoliczność obciążającą powodów w świetle pojęcia rozsądnego, rozważnego konsumenta. Przepis art. 221 k.c. nie wyznacza cech podmiotu uważanego za konsumenta, takich jak wymagany zakres wiedzy i doświadczenia w obrocie, stopień rozsądku i krytycyzmu wobec otrzymywanych informacji handlowych. Określenie tych przymiotów następuje w toku stosowania przepisów o ochronie konsumentów, z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy. Na ogół przyjmowany jest wzorzec konsumenta rozważnego, świadomego i krytycznego, który jest w stanie prawidłowo rozumieć kierowane do niego informacje (por. wyrok SN z dnia 8 czerwca 2004 r., I CK 635/03, Lex nr 846537, wyrok SN z dnia 13 czerwca 2012 r., II CSK 515/11, Lex nr 1231312). Warto również zauważyć, że biorący kredyt, zwłaszcza długoterminowy z przeliczeniem zobowiązań okresowych (rat spłacanego kredytu) według umówionej waluty (klauzula walutowa) ponosi ryzyko polegające albo na płaceniu mniejszych rat w walucie kredytu, albo większych, niż to wynika z obliczenia w tej walucie, gdyż na wysokość każdej raty miesięcznej wpływa wartość kursowa waluty kredytu w stosunku do waluty waloryzacji tego kredytu. Podobne ryzyko ponosi kredytodawca, który wprawdzie ma osiągnąć tylko zwrot kwoty udzielonego kredytu z odsetkami, ale w razie zawarcia klauzuli walutowej może poszczególne raty mieć większe po przeliczeniu, albo mniejsze, zależne od różnic kursowych (por. wyrok SN z dnia 24 maja 2012 roku, II CSK 429/11, Lex nr 1243007). Powód podpisał umowę z pozwanym bankiem, a więc najwyraźniej odpowiadały mu zaproponowane warunki, w szczególności oprocentowanie na dzień zawarcia umowy, okres kredytowania, wysokość opłat, prowizji i innych kosztów okołokredytowych. Powód nie był zobligowany do wzięcia kredytu w pozwanym banku. Skoro wybrał ofertę, która była dla niego najkorzystniejsza w tym momencie, to jego decyzja była świadoma i przemyślana. Stanowiska tego nie podważają zarzuty dotyczące nieznajomości kryteriów wpływających na wysokość kursu czy oprocentowania, w tym dowolności w ich kształtowaniu, czy też niedostatecznego wyjaśnienia ryzyka kursowego związanego z walutą obcą. Ponownie należy stwierdzić, że są one formułowane po upływie niemalże 15 lat od dnia zawarcia umowy i determinowane doświadczeniami kredytobiorcy w związku z realizacją przedmiotowej umowy. Względy te nie mogą być zaś brane pod uwagę w ramach kontroli indywidualnej. Co więcej, ich ocena poprzez pryzmat samej treści postanowienia, bez uwzględnienia okoliczności związanych z zawarciem umowy zrównywałby ją z kontrolą abstrakcyjną. Sam brak znajomości poszczególnych czynników wpływających na wartości prezentowane w tabeli kursowej banku, czy kształtujące wysokość oprocentowania nie mogą być traktowane jako argument przeważający. Należy wskazać, że nawet obecne unormowanie zawarte w § 2 ust. 4 regulaminu (k.119v) pozostaje mało zrozumiałe dla konsumenta, który z oczywistych przyczyn nie musi dysponować adekwatną wiedzą z zakresu ekonomii i finansów. Tym samym tego rodzaju pojęcia jak : bieżące notowania kursów wymiany walut na rynku międzybankowym, podaż i popyt na waluty na rynku krajowym, różnica stóp procentowych oraz inflacji na rynku krajowym, płynność rynku walutowego, czy też stan bilansu płatniczego i handlowego z całą stanowczością nie mogą zostać przez niego zweryfikowane, a już na pewno nie będzie on w stanie stwierdzić, których z nich i w jakim zakresie wpływa na taką, a nie inną wartość kursową waluty 

[... tekst skrócony ...]

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę