I C 182/14

Sąd Okręgowy w SieradzuSieradz2014-11-19
SAOSCywilnezobowiązaniaNiskaokręgowy
hałasimmisjesąsiedztwokrzywdazadośćuczynienieodszkodowaniewielka płytawspółżycie społeczne

Sąd Okręgowy oddalił powództwo o zadośćuczynienie i odszkodowanie, uznając, że powódka nie udowodniła doznania szkody na skutek działań pozwanych.

Powódka dochodziła zasądzenia kwoty 91.500 zł zadośćuczynienia i 1.777 zł odszkodowania od sąsiadów, twierdząc, że hałasy, kradzieże energii elektrycznej i niszczenie jej mieszkania przez pozwanych negatywnie wpływają na jej zdrowie. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, stwierdzając, że powódka nie udowodniła bezprawności działań pozwanych ani poniesienia szkody. Kontrole nie potwierdziły prowadzenia działalności gospodarczej ani kradzieży, a uszkodzenia mieszkania powódki wynikały z naturalnych procesów budowlanych.

Powódka J. D. wniosła pozew o zasądzenie od pozwanych R. B. i B. B. (1) kwoty 91.500 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz 1.777 zł tytułem odszkodowania. Jako podstawę roszczeń wskazała uciążliwe hałasy dobiegające z mieszkania pozwanych, rzekome kradzieże energii elektrycznej oraz niszczenie jej lokalu przez pozwanych, co miało negatywnie wpływać na jej zdrowie. Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa. Sąd Okręgowy ustalił, że powódka od lat skarży się na hałas, wcześniej oskarżając poprzednich lokatorów. Kontrole Urzędu Skarbowego i Starostwa Powiatowego nie potwierdziły prowadzenia przez pozwanych działalności gospodarczej ani występowania nadmiernych hałasów. Postępowanie prokuratorskie również nie wykazało kradzieży energii elektrycznej. Sąd uznał, że otwory w suficie i ścianie mieszkania powódki są wynikiem naturalnych procesów budowlanych, a nie działań pozwanych, i są zbyt małe, by umożliwić przejście. Zeznania świadków i nagrania wskazywały, że słyszalne dźwięki to normalne odgłosy życia w bloku. Sąd oddalił powództwo, uznając, że powódka nie wykazała bezprawności działań pozwanych ani poniesienia szkody, a hałasy i inne dolegliwości nie przekraczały przeciętnej miary wynikającej ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, powódka nie udowodniła, że hałasy i inne dolegliwości pochodzące z mieszkania pozwanych przekraczają przeciętną miarę i są wynikiem bezprawnych działań pozwanych.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na kontrolach Urzędu Skarbowego i Starostwa, które nie potwierdziły prowadzenia działalności gospodarczej ani nadmiernych hałasów. Zeznania świadków i nagrania wskazywały, że słyszalne dźwięki to normalne odgłosy życia w bloku. Uszkodzenia mieszkania powódki uznano za wynik naturalnych procesów budowlanych, a nie działań pozwanych. Brak dowodów na kradzież energii elektrycznej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

pozwani

Strony

NazwaTypRola
J. D.osoba_fizycznapowódka
B. B. (1)osoba_fizycznapozwana
R. B.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (3)

Główne

k.c. art. 144

Kodeks cywilny

Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z sąsiedniej nieruchomości ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

Pomocnicze

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

W szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać strony przegrywającej w całości kosztami.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak dowodów na prowadzenie działalności gospodarczej przez pozwanych. Brak dowodów na istnienie nadmiernych hałasów przekraczających przeciętną miarę. Uszkodzenia mieszkania powódki wynikają z naturalnych procesów budowlanych, a nie działań pozwanych. Brak dowodów na kradzież energii elektrycznej. Słyszalne dźwięki to normalne odgłosy życia w bloku z wielkiej płyty.

Odrzucone argumenty

Hałasy z mieszkania pozwanych zakłócają spokój powódki ponad przeciętną miarę. Pozwani prowadzą działalność gospodarczą w mieszkaniu, generując hałas. Pozwani kradną energię elektryczną. Pozwani niszczą i włamują się do mieszkania powódki.

Godne uwagi sformułowania

hałasy dobiegające z mieszkania usytuowanego tuż nad nią prowadzą oni tam jakąś działalność gospodarczą, bowiem powódka słyszy odgłosy różnych maszyn, które pracują zarówno w dzień jak i w nocy nie mogąc znieść tego hałasu spędzała noce na klatce schodowej dziury w suficie i dużą dziurę w ścianie w kuchni, przez które sprawcy dostają się do jej mieszkania brak w nim oznak prowadzenia działalności gospodarczej (brak jakichkolwiek maszyn szyjących i produkcyjnych oraz innych urządzeń przemysłowych) odgłosy o których traktuje pozew to zwykłe dźwięki normalnego życia w bloku, takie jak szum wody, stukanie, kroki powódka nie wykazała, aby poniosła jakąkolwiek szkodę czy to majątkową, czy też o charakterze niemajątkowym będącą następstwem działań pozwanych

Skład orzekający

Przemysław Majkowski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Uzasadnienie roszczeń z tytułu immisji w budynkach wielorodzinnych, konieczność udowodnienia bezprawności i szkody."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznych okoliczności i braku dowodów, nie ustanawia nowych zasad interpretacji przepisów o immisjach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa ilustruje typowe konflikty sąsiedzkie w blokach mieszkalnych i podkreśla znaczenie dowodzenia w sprawach cywilnych, choć nie zawiera przełomowych kwestii prawnych.

Sąsiedzkie hałasy i dziury w ścianie – czy zawsze można liczyć na odszkodowanie?

Dane finansowe

WPS: 93 277 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I C 182/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 listopada 2014 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący – SSO Przemysław Majkowski Protokolant staż. Mateusz Olejniczak po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2014 r. w Sieradzu na rozprawie sprawy z powództwa J. D. przeciwko B. B. (1) i R. B. o zapłatę 1. oddala powództwo, 2. zasądza od Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Sieradzu na rzecz adw. D. Z. kwotę 3.600,00 (trzy tysiące sześćset) zł powiększoną o należny podatek 23% VAT tj. łącznie kwotę 4.428,00 (cztery tysiące czterysta dwadzieścia osiem 00/100) zł tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej ustanowionej dla powódki z urzędu. Sygn. akt I C 182/14 UZASADNIENIE W dniu 11 czerwca 2014 roku (data wpływu do Sądu) powódka J. D. złożyła w tutejszym Sądzie pozew, w którym wniosła o zasądzenie od R. B. i B. B. (1) na jej rzecz kwoty 91.500,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 01 czerwca 2009 roku do dnia zapłaty. Nadto zażądała zasądzenia od pozwanych na jej rzecz kwoty 1.777,00 zł tytułem odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 01 czerwca 2009 roku do dnia zapłaty oraz zasądzenia od pozwanych kosztów postępowania. W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że w 2009 roku do lokalu położonego nad jej mieszkaniem wprowadzili się pozwani R. i B. małżonkowie B. . Wcześniej zamieszkiwał tam J. P. , z którym powódka była w konflikcie z uwagi na hałasy dobiegające z jego mieszkania, które zakłócały jej spokój. Hałasy dobiegają także z mieszkania zajmowanego przez pozwanych co zdaniem powódki świadczy o tym, że prowadzą oni tam jakąś działalność gospodarczą, bowiem powódka słyszy odgłosy różnych maszyn, które pracują zarówno w dzień jak i w nocy. Powódka podała, że odgłosy te są słyszalne od wielu lat i powódka nie mogąc znieść tego hałasu spędzała noce na klatce schodowej. Składając pozew powódka sypia już w swoim mieszkaniu, ale każda noc jest dla niej koszmarem. Uzasadniając żądanie pozwu powódka wskazała także na występujące, jej zdaniem, w jej mieszkaniu kradzieże energii elektrycznej. Powódka podniosła, że jako osoba samotnie zamieszkująca płaci zbyt wysokie rachunki za energię, w sytuacji gdy jej koleżanki również mieszkające same uiszczają niższe opłaty z tego tytułu. Powódka zleciła nawet przeprowadzenie kontroli w tym względzie, ale z uwagi na duży koszt badania każdego z podłączeń w mieszkaniu zmuszona była z tego zrezygnować. Nadto powódka wskazała, że pozwani włamują się do jej mieszkania i powoli je niszczą. Zauważyła bowiem dziury w suficie i dużą dziurę w ścianie w kuchni, przez które sprawcy dostają się do jej mieszkania. Powódka podała, że wszystkie te okoliczności bardzo źle wpływają na jej zdrowie. Jest osobą w podeszłym wieku, która potrzebuje jak najwięcej wypoczynku, a w warunkach w których mieszka nie jest to możliwie. W tej sytuacji powódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz zadośćuczynienia za doznane krzywdy i odszkodowania za skradzione i zniszczone rzeczy, (pozew – k.2-5). Pozwani R. B. i B. B. (1) wnieśli o oddalenie powództwa, zaprzeczając, aby zarzuty podnoszone przez powódkę polegały na prawdzie . Sąd Okręgowy ustalił, co następuje: Powódka J. D. zamieszkuje w S. w bloku mieszkalnym mieszczącym się przy ul. (...) , w mieszkaniu na pierwszym piętrze oznaczonym nr 5. Budynek ten zbudowany jest z prefabrykowanych elementów konstrukcyjnych tzw. wielkiej płyty. W tym samym bloku, piętro wyżej, tuż nad powódką, w mieszkaniu oznaczonym numerem (...) mieszkają pozwani R. i B. B. (1) . Wcześniej w lokalu tym zamieszkiwali J. i L. P. , (niesporne) . Powódka od wielu lat skarży się na hałas dobiegający z mieszkania usytuowanego tuż nad nią. Wcześniej o zakłócanie ciszy oskarżała J. P. , inicjując przeciwko niemu różnego rodzaju postępowania, których wynik ostatecznie nie potwierdził żadnego ze stawianych przez nią zarzutów. Obecnie zaś powódka twierdzi, że pozwani R. i B. małżonkowie B. w swoim mieszkaniu prowadzą działalność gospodarczą, bowiem słyszalne są odgłosy różnych maszyn, które pracują zarówno w dzień jak i w nocy. Jedna maszyna wydaje szum, druga stukot, trzecia tłoczy ciężko. Dźwięki te nie pozwalają powódce na normalne funkcjonowanie, zdarzało się, że spędzała ona noce na klatce schodowej w fotelu, (dowód: zeznania świadków: E. W. – k.72v-73, J. M. – k.73, L. P. – k.73-73v, J. P. – k.73v) . Na skutek zawiadomień powódki w dniu 20 kwietnia 2012 roku w mieszkaniu pozwanych pracownicy Urzędu Skarbowego w S. przeprowadzili kontrolę, w wyniku której dokonano oględzin lakolu mieszkalnego zajmowanego przez pozwanych i jednoznacznie stwierdzono, że brak w nim oznak prowadzenia działalności gospodarczej (brak jakichkolwiek maszyn szyjących i produkcyjnych oraz innych urządzeń przemysłowych), (dowód: protokół kontroli – k.54-55) . Powódka w Prokuraturze Rejonowej w Sieradzu zainicjowała także postępowanie przeciwko pozwanym o kradzież energii elektrycznej. W toku tego postępowania ustalano czy pozwani kradną prąd i czy mają maszyny w piwnicy. Przeprowadzone czynności nie potwierdziły żadnej z tych okoliczności, (dowód: postanowienie – k.56-56v, zeznania pozwanej B. B. (1) – k. 74v w zw. z k. 58v). Powódka twierdzi również, że przez otwory w suficie oraz w ścianie w kuchni wchodzą do niej do mieszkania jakieś osoby i niszczą oraz kradną jej róże przedmioty, (niesporne). W dniu 23 kwietnia 2014 roku na skutek skargi powódki komisja Starostwa Powiatowego w S. udała się na kontrolę lokalu mieszkalnego należącego do pozwanych, gdzie nie stwierdzono żadnych zmian konstrukcyjnych lokalu, nie były słyszalne również hałasy, ponadto nie ujawniono znamion prowadzonej w lokalu produkcji. Komisja przeprowadziła również kontrolę w mieszkaniu powódki, gdzie stwierdzono ubytki tj. niewielkie dziury ok. 3 mm w suficie i wokół rur biegnących w pionie mieszkania. Ustalono wówczas, że ubytki te nie są wynikiem ingerencji sąsiadów tylko naturalnymi procesami deformacji materiałów budowlanych. W czasie kontroli nie stwierdzono również żadnych hałasów dobiegających z mieszkania nr (...) . Komisja nie stwierdziła również zgłaszanego przez powódkę otworu w ścianie o wielkości ½ metra na ¾ metra. J. D. twierdziła, iż otwór ten został zamurowany. W czasie kontroli przeprowadzono rozmowy z mieszkańcami mieszkań nr (...) , którzy zgodnie podali, iż nie są słyszalne żadne hałasy z mieszkania nr (...) , (dowód: notatka służbowa – k.57). U powódki w kuchni, podobnie jak i w innych mieszkaniach w bloku przy ul. (...) był otwór w ścianie o rozmiarach 30x30 cm, w którym znajdują się przewody doprowadzające wodę oraz centralne ogrzewanie. Na prośbę powódki sąsiad E. W. zakrył ten otwór kafelkiem, (dowód: zeznania świadka E. W. – k.72v-73) . W mieszkaniu powódki słyszalne są odgłosy dobiegające z innych mieszkań bloku przy ul. (...) . Są to dźwięki normalnego życia w bloku takie jak szum wody, stukanie, pukanie. Nikt inny z sąsiadów pozwanych nie słyszał z ich mieszkania odgłosów pracujących maszyn, które mogłyby świadczyć o prowadzonej przez nich działalności gospodarczej , (dowód: zeznania świadków: A. K. – k.72v, E. W. – k.72v-73, J. M. – k.73). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wyżej wymienione dokumenty oraz o twierdzenia pozwanej i zeznania świadków: A. K. , E. W. , J. M. , L. P. i J. P. . Zeznania te Sąd uznał za wiarygodne ponieważ są spójne, logiczne, wzajemnie się uzupełniają i korespondują z sobą. Nadto powódka nie kwestionowała tych zeznań nie składała też dowodów podważających ich wiarygodność. Sąd nie dał wiary twierdzeniom powódki jakoby pozwani w swoim mieszkaniu prowadzili działalność gospodarczą, bądź posiadali maszyny, które generowałyby hałas. Twierdzenia te, zdaniem Sądu okazały się gołosłownymi i niepotwierdzonymi zebranym w sprawie materiałem dowodowym w postaci zeznań świadków i pozwanej. Ze złożonych do akt sprawy dokumentów w postaci protokołu kontroli Urzędu Skarbowego w S. czy notatki służbowej sporządzonej przez pracowników Starostwa Powiatowego w S. jednoznacznie wynika, że to wyłącznie powódka uskarża się na hałas dobiegający z mieszkania pozwanych, który nie jest słyszalny przez nikogo innego. Z zeznań świadków i załączonych do akt sprawy płyt z nagraniami wymownie wynika, iż odgłosy o których traktuje pozew to zwykłe dźwięki normalnego życia w bloku, takie jak szum wody, stukanie, kroki. Czyniąc ustalenia stanu faktycznego Sąd oddalił wnioski dowodowe powódki o przesłuchanie w charakterze świadków: I. D. , I. R. , R. U. i I. W. , bowiem świadkowie ci nie zamieszkują w bloku stron, w związku z czym nie mogliby zeznać o żadnych istotnych faktach będących wynikiem ich własnych obserwacji. Nadto zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania orzeczenia. Podobnie rzecz się ma jeśli chodzi o dowód z opinii biegłych wskazanych w pozwie. Wnioskowane dowody były nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy a ich powołanie zmierzałoby jedynie do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo podlegało oddaleniu w całości. Zgodnie z treścią art. 144 k.c. właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z sąsiedniej nieruchomości ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. W takiej sytuacji dopuszczalne jest żądanie naprawienie szkody na podstawie art. 415 k.c. po wcześniejszym wykazaniu, że zachowanie się właściciela sąsiedniej nieruchomości ma charakter bezprawny (sprzeczny z przepisami prawa lub z zasadami współżycia społecznego) i jest zawinione. W niniejszej sprawie dokonane ustalenia wyłączają wniosek, że zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności pozwanych z tytułu czynu niedozwolonego ( art. 415 k.c. ). Powódka nie zaoferowała bowiem jakiegokolwiek dowodu, który potwierdzałby jej zarzuty zawarte w pozwie. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż pozwani w swoim mieszkaniu nie prowadzą żadnej działalności gospodarczej, nie są też w posiadaniu żadnych maszyn, które mogłyby wywołać hałasy na jakie uskarża się powódka. Nadto z ich mieszkania nie ma żadnego przejścia, które umożliwiłoby im dostanie się do lokalu powódki. Otwory w suficie i ścianach, na które wskazuje powódka, są niewielkie (nie zmieściłby się w nich żaden człowiek, nawet dziecko) i są skutkiem naturalnego procesu deformacji materiałów budowlanych. Niewątpliwie w mieszkaniu powódki z uwagi na fakt, że blok w którym zamieszkuje jest zbudowany z prefabrykowanych elementów konstrukcyjnych tzw. wielkiej płyty, słyszalne są różnego rodzaju dźwięki z sąsiednich mieszkań oraz klatki schodowej. Nie są to jednak hałasy dobiegające wyłącznie z mieszkania pozwanych oraz na tyle uciążliwe by mogły u powódki wywołać jakąkolwiek szkodę (rozstrój zdrowia). Poza wszelką wątpliwość w sprawie niniejszej wyjaśnione zaś zostało, że pozwani w mieszkaniu swym na pewno nie uruchamiają żadnych maszyn, które generowałyby dźwięki, o których zeznała powódka. Z przedstawionych przez powódkę nagrań jednoznacznie wynika, iż dźwięki, które uważa ona za odgłos maszyn, są to normalne odgłosy życia w bloku, takie jak szum wody w rurach, pukanie, kroki. Powódka zaś niesłusznie dźwięki te traktuje jako generowane wyłącznie przez sąsiadów mieszkających nad nią za pomocą maszyn i zarzuca im celowe działanie. Okoliczność ta przybiera na ostrości, gdy weźmie się pod uwagę fakt, iż powódka również przeciwko poprzedniemu właścicielowi mieszkania nr (...) J. P. inicjowała różnego rodzaju postępowania o zakłócanie spokoju, w których jednak jej zarzuty nie potwierdziły się. Zamieszkując w bloku z wielkiej płyty powódka musi liczyć się z tym, że mieszkanie to ma słabe właściwości akustyczne i dźwięki z różnych lokali słyszalne są kilka pięter powyżej i kilka poniżej. Uciążliwości z tym związane w takim samym stopniu dotyczą wszystkich mieszkańców bloku. W tym stanie rzeczy uznać należy, iż powódce nie udało się wykazać i udowodnić aby doznała szkody (rozstroju zdrowia) na skutek działań pozwanych. Dotyczy to nie tylko hałasów, ale również rzekomych kradzieży i niszczenia rzeczy. Powódka nie wykazała, aby pozwani mieli jakąkolwiek możliwość wejścia do jej mieszania. Na pewno za takową nie można uznać małych otworów w ścianach czy suficie. Po pierwsze są one tak niewielkich rozmiarów, iż żadna osoba nawet dziecko nie byłaby w stanie przedostać się przez nie. Po drugie otwory te powstały na skutek eksploatacji materiałów budowlanych, a nie zostały celowo przez kogoś wykonane. Wprawdzie u powódki w kuchni, podobnie jak i w innych mieszkaniach w bloku przy ul. (...) był otwór w ścianie o rozmiarach 30x30 cm, w którym znajdowały się przewody doprowadzające wodę oraz centralne ogrzewanie. Na prośbę powódki sąsiad E. W. zakrył ten otwór kafelkiem. Niemożliwym przy tym było aby jakakolwiek osoba przedostała się przez ten otwór. Za gołosłowne uznać należy także twierdzenia powódki na temat kradzieży energii elektrycznej. Z samego faktu ponoszenia wysokich opłat za energię nie sposób wysnuć wniosku, iż powódka padła ofiarą przestępstwa kradzieży. W toku zaś postępowania prowadzonego w Prokuraturze Rejonowej w Sieradzu nie ustalano aby pozwani kradli prąd. W świetle powyższego, w ocenie Sądu, uznać należało, że powódka nie wykazała aby poniosła jakąkolwiek szkodę czy to majątkową, czy też o charakterze niemajątkowym będącą następstwem działań pozwanych, dlatego też powództwo należało oddalić. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c. w zw. z §2 i § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1348 ze zm.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI