I Cupr 824/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd oddalił powództwo o zapłatę opłaty wyrównawczej za niezrealizowaną usługę telekomunikacyjną, uznając żądanie za sprzeczne z prawem telekomunikacyjnym.
Powód dochodził zapłaty 290 zł tytułem opłaty wyrównawczej od pozwanego, który rozwiązał umowę o usługi telekomunikacyjne przed terminem. Pozwany argumentował, że nie skorzystał z ulgi, gdyż usługa nie została aktywowana. Sąd oddalił powództwo, stwierdzając, że opłata wyrównawcza nie może przekroczyć wartości faktycznie przyznanej ulgi, a w tym przypadku ulga nie została udzielona, ponieważ usługa nie została aktywowana.
Powód (...) Sp. z o.o. domagał się zasądzenia od pozwanego Z. F. kwoty 290 zł z ustawowymi odsetkami, tytułem opłaty wyrównawczej wynikającej z umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych. Powód nabył wierzytelność na podstawie umowy przelewu. Pozwany zawarł umowę z (...) SA na czas określony, otrzymując ulgę aktywacyjną, jednak zrezygnował z umowy po upływie ustawowego terminu. Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym. Pozwany wniósł sprzeciw, zarzucając wprowadzenie w błąd i brak otrzymania tekstu umowy po jej podpisaniu, co uniemożliwiło skorzystanie z prawa odstąpienia. Sąd ustalił, że umowa została zawarta, ale usługa nie została aktywowana. Sąd zważył, że żądanie zapłaty opłaty wyrównawczej jest sprzeczne z art. 57 ust. 6 ustawy Prawo telekomunikacyjne, który stanowi, że roszczenie z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy nie może przekroczyć wartości faktycznie przyznanej ulgi, pomniejszonej proporcjonalnie. Ponieważ usługa nie została aktywowana, ulga nie została faktycznie udzielona. Sąd podkreślił, że nowelizacja przepisu doprecyzowała, iż roszczenie nie powstaje, gdy usługa nie została rozpoczęta. Sąd oddalił powództwo, uznając, że powód nie udowodnił zasadności swojego żądania w świetle obowiązujących przepisów.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, żądanie zapłaty opłaty wyrównawczej jest sprzeczne z art. 57 ust. 6 ustawy Prawo telekomunikacyjne, jeśli usługa nie została faktycznie aktywowana i abonent nie skorzystał z ulgi.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że opłata wyrównawcza może być naliczona tylko od faktycznie przyznanej ulgi. Skoro usługa nie została aktywowana, abonent nie skorzystał z ulgi, a zatem nie ma podstaw do żądania jej zwrotu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie powództwa
Strona wygrywająca
Z. F.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) Sp. z o.o. | spółka | powód |
| Z. F. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (1)
Główne
u.p.t. art. 57 § ust. 6
Ustawa - Prawo telekomunikacyjne
Roszczenie z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy przez abonenta lub przez dostawcę usług z winy abonenta przed upływem terminu, na jaki umowa została zawarta, nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania. Ulga musi być faktycznie udzielona, a nie tylko formalnie zagwarantowana. Brak aktywacji usługi oznacza brak faktycznego udzielenia ulgi.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak faktycznego udzielenia ulgi aktywacyjnej z powodu nieaktywowania usługi. Żądanie opłaty wyrównawczej jest sprzeczne z art. 57 ust. 6 Prawa telekomunikacyjnego, który ogranicza wysokość roszczenia do wartości faktycznie przyznanej ulgi.
Odrzucone argumenty
Pozwany nie udowodnił, że został wprowadzony w błąd co do osoby kontrahenta. Pozwany nie udowodnił, że nie otrzymał tekstu umowy po jej podpisaniu.
Godne uwagi sformułowania
Przez ulgę przyznaną w rozumieniu tego przepisu należało jednak uznać wyłącznie ulgę faktycznie udzieloną, a nie taką, która mogłaby być udzielona, gdyby przystąpiono do wykonania umowy. Nowelizacja wskazanego przepisu, która wyklucza powstanie w/w roszczenia w przypadku nie rozpoczęcia wykonywania usługi, jest jedynie wynikiem wyrażenia wprost zasady, która obowiązywała już wcześniej.
Skład orzekający
Paweł Kwiatkowski
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 57 ust. 6 Prawa telekomunikacyjnego w kontekście opłat wyrównawczych i faktycznego udzielenia ulgi w umowach telekomunikacyjnych."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy usługa telekomunikacyjna nie została aktywowana pomimo zawarcia umowy terminowej z ulgą.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest faktyczne świadczenie usługi, a nie tylko formalne zapisy w umowie, w kontekście opłat konsumenckich. Jest to przykład ochrony konsumenta przed nieuzasadnionymi żądaniami.
“Czy możesz zostać obciążony za usługę, której nigdy nie otrzymałeś? Sąd odpowiada!”
Dane finansowe
WPS: 290 PLN
Sektor
telekomunikacja
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt I Cupr 824/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ W. , dnia 14-08-2013 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący:SSR Paweł Kwiatkowski Protokolant:Katarzyna Mulak po rozpoznaniu w dniu 14-08-2013 r. we Wrocławiu sprawy z powództwa (...) Sp. z o.o. przeciwko Z. F. o zapłatę I. oddala powództwo. I C upr 824/13 UZASADNIENIE Pozwem złożonym w dniu 15 maja 2013 r. strona powodowa (...) sp. z o.o. domagała się zasądzenia na swoją rzecz od pozwanego Z. F. kwoty 290 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że strona powodowa nabyła na podstawie umowy przelewu wierzytelności z 1 sierpnia 2012 r. wierzytelność przeciwko pozwanemu w kwocie 290 zł. Wierzytelność ta wynikała z umowy zawartej przez (...) SA z pozwanym o świadczenie usług telekomunikacyjnych. Pozwany przy zawieraniu umowy otrzymał ulgę związaną z zawarciem umowy na czas określony, jednak złożył oświadczenie o rezygnacji z umowy, po upływie 10-dniowego terminu ustawowego. Wobec powyższego obciążono go opłatą wyrównawczą w wysokości obliczonej jako różnica pomiędzy opłatą aktywacyjna przewidzianą dla umowy zawartej na czas nieokreślony, a opłatą aktywacyjną dla umowy zawartej na czas określony. Opłata ta została obliczona proporcjonalnie do czasu pozostającego do zakończenia umowy i zsumowana z opłatą aktywacyjną w wysokości 290 zł przewidzianą dla umowy zawartej na czas nieokreślony. Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym w dniu 20 maja 2013 r. powództwo uwzględniono w całości. W sprzeciwie od w/w nakazu zapłaty złożonym w dniu 26 czerwca 2013 r. pozwany Z. F. wniósł o oddalenie powództwa. Pozwana zarzucił, że faktycznie podpisał umowę o świadczenie usług telefonicznych w dniu 13 grudnia 2011 r., ale był przekonany, iż rozmawia z pracownikiem (...) SA . Po podpisaniu umowy nie pozostawiono mu jej tekstu. Został on dostarczony dopiero w dniu 5 kwietnia 2012 r. W związku z tym nie mógł wcześniej skorzystać z możliwości odstąpienia od umowy. Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W dniu 13 grudnia 2011 r. pozwany zawarł z (...) SA umowę o świadczenie usług telefonicznych, na 28 miesięcy, z cennikiem (...) . (dowód: umowa z 13.12.2011 r. – k. 11) W dniu 20 grudnia 2012 r. pozwany otrzymał wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy z pouczeniem o prawie odstąpienia od umowy w terminie 10 dni od jej podpisania. (dowód: oświadczenie pozwanego z 20.12.2011 r. – k. 39) Zgodnie z cennikiem jednorazowa opłata aktywacyjna promocyjna wynosiła 12,30 zł, a opłata bez promocji 290 zł. W przypadku wypowiedzenia umowy terminowej w § 7 ust. 16 regulaminu zastrzeżono, iż abonent zostanie obciążony m.in. roszczeniem związanym z przyznaną mu ulgą obliczoną proporcjonalnie do czasu pozostającego do zakończenia umowy (dowód: cennik i regulamin – k. 12-13) (...) SA (działająca pod nazwą (...) SA ) rozwiązała umowę z pozwanym w dniu 12 marca 2012 r., ponieważ nie zrezygnował z usług (...) SA (dowód: pismo (...) SA z 12.03.2012 r. – k. 14) Do aktywacji usługi na rzecz pozwanego faktycznie nie doszło. (dowód: fakt przyznany przez stronę powodową) W dniu 1 sierpnia 2012 r. (...) SA (która zmieniła nazwę na (...) SA ) zawarła umowę przelewu przysługujących mu wierzytelności wobec pozwanej na rzecz strony powodowej (...) sp. z o.o. (bezsporne) Mając powyższe na uwadze, Sąd zważył, co następuje. Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie Sąd uznał żądanie zapłaty opłaty wyrównawczej za sprzeczne z art. 57 ust. 6 ustawy – prawo telekomunikacyjne. Zauważyć należy, że zgodnie z treścią art. 57 ust. 6 ustawy – prawo telekomunikacyjne w brzmieniu obowiązującym w dacie podpisania umowy przez pozwaną, w przypadku zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, w tym o zapewnienie przyłączenia do publicznej sieci telekomunikacyjnej, związanego z ulgą przyznaną abonentowi, wysokość roszczenia z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy przez abonenta lub przez dostawcę usług z winy abonenta przed upływem terminu, na jaki umowa została zawarta nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania. Przez ulgę przyznaną w rozumieniu tego przepisu należało jednak uznać wyłącznie ulgę faktycznie udzieloną, a nie taką, która mogłaby być udzielona, gdyby przystąpiono do wykonania umowy. Nowelizacja wskazanego przepisu, która wyklucza powstanie w/w roszczenia w przypadku nie rozpoczęcia wykonywania usługi, jest jedynie wynikiem wyrażenia wprost zasady, która obowiązywała już wcześniej. Wypada w tym miejscu przytoczyć uzasadnienie zmiany treści art. 57 ust. 6 ustawy zawarte w rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy – prawo telekomunikacyjne (druk sejmowy nr 627). „Istnieje potrzeba doprecyzowania zasad występowania przez dostawcę usług telekomunikacyjnych wobec abonenta z roszczeniem z tytułu zwrotu równowartości ulgi w sytuacji rozwiązania umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych przed upływem terminu, na jaki została ona zawarta (art. 57 ust. 6 ustawy - Prawo telekomunikacyjne). Potrzeba ta wynika ze zidentyfikowanego obciążania konsumentów równowartością ulgi w rozumieniu art. 57 ust. 6 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, w sytuacji gdy po zawarciu przez konsumenta umowy z dostawcą nie dochodzi do rozpoczęcia świadczenia usług w wyniku: i) odstąpienia konsumenta od umowy zawartej poza lokalem lub na odległość; ii) wycofania przez konsumenta zamówienia dotyczącego zmiany dostawcy usługi w ramach usługi hurtowego dostępu do sieci ( (...) ) ; (...) ) wypowiedzenia przez konsumenta umowy przed określonym w niej terminem rozpoczęcia świadczenia usług. Należy podkreślić, że przeważająca praktyka przedsiębiorców działających na rynku usług telekomunikacyjnych polega na występowaniu z żądaniem do konsumenta zwrotu równowartości przyznanej ulgi dopiero po rozpoczęciu świadczenia usług, tj. dopiero, gdy ulga została konsumentowi realnie przyznana, czyli rozpoczął on korzystanie z usług na zasadach promocyjnych ("ulgowych"). W świetle ww. przypadków postępowania niektórych dostawców usług telekomunikacyjnych okazuje się, że interpretacja pojęcia "przyznanej ulgi" może mieć miejsce przez pryzmat formalnego zagwarantowania ulgi w umowie, niezależnie od okoliczności rozpoczęcia korzystania przez konsumenta z usług na zasadach promocyjnych ("ulgowych") w ramach takiej umowy. Przedmiotowe podejście prowadzi do tego, że w razie rozwiązania przez konsumenta umowy przed rozpoczęciem świadczenia usług dochodzi do sytuacji, w której usługa nie jest świadczona, natomiast dostawca usług występuje wobec konsumenta z roszczeniem o zwrot równowartości ulgi za cały okres, na jaki umowa została pierwotnie zawarta (np. 2 lata). W ten sposób dostawca usług, nie rozpoczynając świadczenia konsumentowi usług na zasadach promocyjnych ("ulgowych"), obciąża bezpodstawnie konsumenta nieraz bardzo wysokimi opłatami z tytułu ulg, z których konsument, rozwiązując umowę, w ogóle nie skorzystał. W związku z powyższym proponuje się odpowiednie doprecyzowanie brzmienia art. 57 ust. 6 ustawy - Prawo telekomunikacyjne”. Także w stanie prawnym z daty podpisania umowy przez pozwaną nie było podstaw do żądania zwrotu ulgi, z której abonent faktycznie nie skorzystał, skoro do wykonywania umowy nie doszło. Ulga przyznana pozwanemu – nazwana „aktywacyjną” – faktycznie nie została pozwanemu udzielona, skoro bezspornie do aktywacji usługi nie doszło. Wypada ponadto zauważyć, że strona powodowa obliczała wysokość swojego roszczenia w sposób odbiegający od regulacji art. 57 ust. 6 ustawy. Ustawa wskazywała, że roszczenie nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania. Wartość ulgi wynosić miała 290 zł -12,30 zł, tj. 277,70 zł i gdyby doszło do aktywacji usługi powinna zostać dodatkowo pomniejszona o wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania (czyli od 11 stycznia 2012 r. do 12 marca 2012 r.). Tymczasem powód domagał się całej kwoty 290 zł. Zasadniczy zarzut pozwanego nie był natomiast należycie udowodniony. Pozwany nie przedstawił bowiem jakichkolwiek dowodów, że faktycznie został wprowadzony w błąd, co do osoby kontrahenta, jak również, że nie pozostawiono mu tekstu umowy, po jej podpisaniu. Nie mogło to jednak zmienić rozstrzygnięcia w niniejszej sprawi Wobec powyższego Sąd oddalił powództwo, orzekając, jak w sentencji wyroku.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI