I C 1816/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd zasądził od ubezpieczyciela na rzecz powódki 10 000 zł zadośćuczynienia za krzywdę psychiczną doznaną w wyniku kolizji drogowej, mimo że dziecko urodziło się zdrowe.
Powódka dochodziła zadośćuczynienia za krzywdę psychiczną po kolizji drogowej, która miała miejsce w ostatnim miesiącu ciąży. Mimo że dziecko urodziło się zdrowe, a powódka nie odniosła obrażeń fizycznych, sąd uznał, że kolizja spowodowała u niej stres, stany lękowe i epizod depresyjny, wymagające leczenia psychiatrycznego. Sąd zasądził 10 000 zł zadośćuczynienia, uznając je za współmierne do doznanej krzywdy.
Powódka D. Z. domagała się od pozwanego ubezpieczyciela kwoty 10 000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wyniku kolizji drogowej z dnia 31 maja 2017 r. Podkreślała, że zdarzenie miało miejsce w ostatnim miesiącu ciąży, co spowodowało u niej silny stres, stany lękowe i epizod depresyjny, wymagające leczenia psychiatrycznego. Pozwana spółka wniosła o oddalenie powództwa, kwestionując istnienie związku przyczynowo-skutkowego między kolizją a doznaną przez powódkę krzywdą, wskazując m.in. na fakt, że dziecko urodziło się zdrowe. Sąd Rejonowy ustalił, że sprawca kolizji, którego pojazd był ubezpieczony w pozwanej spółce, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu. Powódka w wyniku kolizji nie odniosła obrażeń fizycznych, a dziecko urodziło się zdrowe. Jednakże, biegli psychiatra i psycholog rozpoznali u powódki zaburzenia adaptacyjne neurasteniczno-lękowe o nieznacznym nasileniu w związku z wypadkiem, wskazując, że był on źródłem silnego stresu. Sąd podzielił opinię biegłych i uznał, że żądana kwota 10 000 zł stanowi zadośćuczynienie współmierne do doznanej przez powódkę krzywdy psychicznej, uwzględniając cierpienia, okres leczenia i utrudnienia w życiu codziennym. Zasądzono również zwrot kosztów procesu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, kolizja drogowa może stanowić podstawę do zasądzenia zadośćuczynienia za krzywdę psychiczną, nawet jeśli nie spowodowała obrażeń fizycznych ani nie wpłynęła negatywnie na zdrowie dziecka, jeśli wywołała u poszkodowanej stres, stany lękowe i inne negatywne konsekwencje psychiczne.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kolizja była źródłem silnego stresu dla powódki w kontekście ostatniego miesiąca ciąży i zagrożenia dla jej syna. Problemy psychiczne, takie jak bezsenność, poczucie przygnębienia i lęk, pojawiły się po ustąpieniu konieczności działania i radzenia sobie z trudnościami. Biegli rozpoznali zaburzenia adaptacyjne neurasteniczno-lękowe, a leczenie psychiatryczne przyniosło poprawę. Sąd uznał żądaną kwotę za współmierną do doznanej krzywdy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zasądzenie zadośćuczynienia i zwrotu kosztów
Strona wygrywająca
D. Z.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. Z. | osoba_fizyczna | powódka |
| (...) | spółka | pozwana |
Przepisy (4)
Główne
k.c. art. 445 § § 1
Kodeks cywilny
Podstawa do zasądzenia zadośćuczynienia za krzywdę.
Pomocnicze
k.c. art. 822
Kodeks cywilny
k.c. art. 444 § § 1
Kodeks cywilny
Podstawa do zasądzenia odszkodowania za szkody majątkowe wynikłe z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia.
k.p.c. art. 98 § § 1 i 2
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do zasądzenia zwrotu kosztów procesu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kolizja drogowa spowodowała u powódki stres, stany lękowe i epizod depresyjny, wymagające leczenia psychiatrycznego. Krzywda psychiczna doznana przez powódkę jest znacząca i wymaga rekompensaty. Żądana kwota 10 000 zł jest współmierna do doznanej krzywdy.
Odrzucone argumenty
Brak związku przyczynowo-skutkowego między kolizją a doznaną przez powódkę krzywdą. Dziecko urodziło się zdrowe, a powódka nie odniosła obrażeń fizycznych. Powódka nie wykazała rozmiaru doznanej krzywdy.
Godne uwagi sformułowania
kolizja nie nastąpiła z jej winy w wyniku kolizji była zestresowana, zwłaszcza, że tego dnia rodziła dziecko i martwiła się o pozostałe małoletnie dzieci w związku ze stresem, jaki spowodowała kolizja, nastąpiły u niej stany lękowe, dlatego wymaga terapii brak jest jakiegokolwiek związku przyczynowo - skutkowego między kolizją drogową z dnia 31 maja 2017 r. a porodem siłami natury w tym samym dniu w godzinach wieczornych zaburzenia adaptacyjne neurasteniczno – lękowe o nieznacznym nasileniu w związku z wypadkiem wypadek z 31 maja 2017 r. był dla powódki źródłem silnego stresu w kontekście ostatniego miesiąca ciąży i zagrożenia, jakie wypadek spowodował dla jej syna wysokość zadośćuczynienia zależna jest od oceny rozmiaru doznanej krzywdy, która ze swej istoty jest trudno wymierna i zależy od szeregu okoliczności związanych z następstwami uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia podstawowym kryterium dla ustalenia wysokości należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia jest rozmiar i intensywność doznanej krzywdy, ocenianej według miar obiektywnych, oraz stopień negatywnych konsekwencji dla pokrzywdzonego wynikających z dokonanego naruszenia dobra osobistego wysokość zadośćuczynienia w istocie zależy od uznania sędziowskiego, które powinno uwzględniać wszystkie istotne dla jej wymiaru okoliczności sprawy wysokość zadośćuczynienia musi być utrzymana w rozsądnych granicach, z drugiej strony jednak przedstawiać powinna jakąś realną ekonomicznie, odczuwalną wartość odpowiednia suma” w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. to wartość utrzymana w granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa żądana przez powódkę kwota 10.000 zł stanowi zadośćuczynienie współmierne w stosunku do jej krzywdy zdrowie ludzkie jest dobrem o szczególnie wysokiej wartości i w razie wystąpienia uszczerbku na zdrowiu zadośćuczynienie pieniężne powinno być odpowiednio duże, a zatem nie może być symboliczne, gdyż prowadziłoby to do deprecjacji tego dobra przebyte więc cierpienia, skutki doznanego urazu psychicznego oraz ujemne doznania psychiczne trwające do dziś może powódce zrównoważyć w ocenie Sądu żądana kwota 10.000 zł
Skład orzekający
Andrzej Antkiewicz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę psychiczną w sytuacjach stresowych związanych z wypadkami komunikacyjnymi, zwłaszcza w kontekście ciąży i porodu."
Ograniczenia: Każda sprawa o zadośćuczynienie jest indywidualna i zależy od konkretnych okoliczności faktycznych oraz dowodów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, że nawet jeśli bezpośrednie obrażenia fizyczne nie wystąpiły, a dziecko urodziło się zdrowe, stres związany z wypadkiem komunikacyjnym w ciąży może prowadzić do zasądzenia zadośćuczynienia za krzywdę psychiczną.
“Czy stres po kolizji w ciąży to krzywda? Sąd zasądził 10 000 zł zadośćuczynienia.”
Dane finansowe
WPS: 10 000 PLN
zadośćuczynienie: 10 000 PLN
zwrot kosztów procesu: 500 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt: I C 1816/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 grudnia 2020 r. Sąd Rejonowy w Grudziądzu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Andrzej Antkiewicz Protokolant: sekr. sąd. Milena Kachniarz po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2020 r. w Grudziądzu na rozprawie sprawy z powództwa D. Z. przeciwko (...) z siedzibą w W. o zapłatę 1. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 10.000 zł (dziesięć tysięcy złotych); 2. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu; 3. oddala wniosek powódki o nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności. Sygn. akt I C 1816/18 UZASADNIENIE wyroku D. Z. wniosła o zasądzenie od (...) w W. kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę odniesioną w wyniku kolizji drogowej z dnia 31 maja 2017 r. Wskazała, że kolizja nie nastąpiła z jej winy. Po zdarzeniu udała się do szpitala, gdzie urodziła dziecko. Zaznaczyła, że w wyniku kolizji była zestresowana, zwłaszcza, że tego dnia rodziła dziecko i martwiła się o pozostałe małoletnie dzieci. W związku ze stresem, jaki spowodowała kolizja, nastąpiły u niej stany lękowe, dlatego wymaga terapii. Po kolizji boi się sama jeździć autem, a stany lękowe uniemożliwiają jej spokojny sen, jak było to przed zdarzeniem. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Kwestionowała, aby w wyniku kolizji z dnia 11 maja 2017 r. powódka odniosła krzywdę w związku z rozstrojem zdrowia. Zaznaczyła, że z akt szkody nie wynika, aby w związku z wypadkiem komunikacyjnym powódka odniosła jakiekolwiek obrażenia powodujące rozstrój zdrowia, dolegliwości bólowe czy jakikolwiek uszczerbek na zdrowiu. Pozwana dodała, że zdarzenie szkodowe miało miejsce ok. godz. 7 (siódmej) rano, a powódka została przyjęta do szpitala z akcją porodową po godz. 20-stej. Brak jest jakiegokolwiek związku przyczynowo - skutkowego między kolizją drogową z dnia 31 maja 2017 r. a porodem siłami natury w tym samym dniu w godzinach wieczornych. Zgodnie z dokumentacją medyczną dziecko urodziło się zdrowe, a ciąża była donoszona (k. 43-47 akt). Sąd Rejonowy ustalił i zważył, co następuje: Okolicznością bezsporną jest, iż w dniu 31 stycznia 2017 r. o godz. 7:00 w G. na rondzie (...) przy skrzyżowaniu ulic (...) doszło do zdarzenia drogowego, którego sprawcą był kierowca samochodu osobowego marki H. (...) o nr rej. (...) , ubezpieczony w zakresie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej w pozwanej spółce. Pojazd ten nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu na rondzie i uszkodził prawy przód (nadkole) jadącego prawidłowo pojazdu marki V. (...) , kierowanego przez powódkę. Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem karnym. Po kolizji powódka naprawiła samochód. Kosz naprawy zamknął się kwota ok. 10.000 zł, którą pokryła pozwana. Dowody: zaświadczenie o zdarzeniu drogowy i potwierdzenie okoliczności przez uczestnika zdarzenia – akta szkodowe k. 49 akt wyjaśnienia powódki – k. 53-53v akt Powódka w chwili zdarzenia jechała z 4,5 letnim synem, który siedział na tylnym siedzeniu auta po prawej stronie. Powódka nie miała zapiętych pasów bezpieczeństwa, gdyż byłą w 9 miesiącu ciąży. W wyniku kolizji nie odniosła obrażeń fizycznych. Pierwsze skórcze porodowe powódka odczuła już o 8:30, jednak z akcją porodową zgłosiła się do szpitala w dniu kolizji dopiero po 20-stej. O 20:45 została przyjęta na salę porodową, a o 20:55 urodziła siłami natury córkę okręconą podwójnie pępowiną wokół szyi. Noworodek po urodzeniu był zmęczony, z obniżonym napięciem mięśniowym, z sinicą na obwodzie. Wentylowany. W nocy stan noworodka uległ poprawie, a w dniu 2 czerwca 2017 r. w stanie dobrym został wypisany do szpitala. W listopadzie 2017 r. powódka podjęła leczenie w prywatnym gabinecie psychiatrycznym. Przed wniesieniem pozwu odbyła w nim 6 wizyt, odnotowano epizod depresyjny. Powódka skarżyła się na utrzymywanie się stanów lękowych wymagających terapii oraz bezsenność. Otrzymała leki wyciszające, które przyjmowała i zalecenie odbywania spacerów. Nie korzystała z pomocy psychologicznej. Powódka wróciła do kierowania pojazdami 4 miesiące po kolizji. Przed kolizją lubiła jeździł samochodem, po kolizji nie sprawia to jej przyjemności, a raczej męczy. Unika jazdy w dużym natężeniu ruchu. Biegli psychiatra i psycholog w opinii z 28 października 2019 r. rozpoznali u powódki zaburzenia adaptacyjne neurasteniczno – lękowe o nieznacznym nasileniu w związku z wypadkiem w dniu 31 maja 2017 r. Biegli stwierdzili, że aktualny stan psychiczny powódki wskazuje na dobre funkcjonowanie powódki w otoczeniu społecznym. Powódka jest osobą energiczną, zaradną, efektywną w działaniu, zrównoważoną emocjonalnie. Nie stwierdzili cech (...) ( (...) ). Biegli stwierdzili, że wypadek z 31 maja 2017 r. był dla powódki źródłem silnego stresu w kontekście ostatniego miesiąca ciąży i zagrożenia, jakie wypadek spowodował dla jej syna. Działanie powódki w sytuacji stresu było logiczne, konsekwentne i skuteczne. Problemy pojawiły się po ustąpieniu konieczności działania i radzenia sobie z trudnościami. Wówczas pojawiła się bezsenność, poczucie przygnębienia i niewydolności psychofizycznej, niepokój i lęk o najbliższych, zwłaszcza dzieci, a w szczególności o córkę urodzoną w dniu zdarzenia. Objawy te stanowią o odczuwalnym dyskomforcie emocjonalnym (neurasteniczno – lękowym) z pewnymi odczuciami, jak poczucie niewydolności. Według biegłych leczenie psychiatryczne farmakologiczne przyniosło poprawę samopoczucia, a więc było i jest jak najbardziej zasadne. Wobec zgłaszanych nadal skarg na obniżone samopoczucie, biegli zalecili powódce poddanie się psychoterapii w celu poradzenia sobie z pojawiającymi się i czasem zalegającymi napięciami psychicznymi w celu poprawy komfortu psychicznego. Dowody: przesłuchanie powódki – k. 53-53v i 92-92v akt dokumentacja lekarska - k. 11-17, 56-69, 86-87 akt opinie biegłych sądowych (główna i uzupełniająca) – k. 117-122 i 148-150 akt Pismami z 19 września 2017 r. i 12 lipca 2018 r. pozwane Towarzystwo odmówiło zapłaty żądanego przez powódkę zadośćuczynienia. Dowody: pisma – k. 18-21 akt Sąd podzielił opinie biegłych sądowych psychologa i psychiatry, gdyż były logiczne, opierały się na złożonej do akt dokumentacji medycznej i zeznaniach powódki. Zostały też sporządzone przez osoby posiadające stosowne kwalifikacje i doświadczenie zawodowe. Końcowo nie były kwestionowane przez strony. Sąd dał wiarę zeznaniom powódki, gdyż były racjonalne i znajdowały częściowo potwierdzenie w dokumentacji medycznej. Przechodząc do oceny zasadności roszczeń powódki, stwierdzić należy w pierwszej kolejności, że odpowiedzialność pozwanego za skutki wypadku z dnia 31 maja 2017 r. co do zasady nie może być kwestionowana, skoro pojazd, którym poruszał się sprawca zdarzenia był ubezpieczony w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym zakładzie ubezpieczeń, który naprawił szkodę majątkową. Wysokość zadośćuczynienia zależna jest od oceny rozmiaru doznanej krzywdy, która ze swej istoty jest trudno wymierna i zależy od szeregu okoliczności związanych z następstwami uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, iż podstawowym kryterium dla ustalenia wysokości należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia jest rozmiar i intensywność doznanej krzywdy, ocenianej według miar obiektywnych, oraz stopień negatywnych konsekwencji dla pokrzywdzonego wynikających z dokonanego naruszenia dobra osobistego, w tym także niewymiernych majątkowo (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2004 r., sygn. akt II Aca 641/03, Wokanda 2004, nr 9, s. 44). Sąd Najwyższy w wyroku z 15 września 1999 r. (III CKN 339/98, Rzeczpospolita z 14 kwietnia 2000 r., nr 89, C 2) zaznaczył, iż wysokość zadośćuczynienia w istocie zależy od uznania sędziowskiego, które powinno uwzględniać wszystkie istotne dla jej wymiaru okoliczności sprawy. Z tego względu krzywda, czyli szkoda niematerialna, która może mieć postać cierpień psychicznych lub fizycznych, jest różnie szacowana przez sądy. Choć kwoty miarkowanego przez Sądy zadośćuczynienia są różne i zależą zawsze od okoliczności konkretnego przypadku, to pewne jest, iż z jednej strony nie mogą one zmierzać do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego, a z drugiej strony nie mogą być symboliczne, gdyż wówczas nie rekompensują dostatecznie doznanej przez poszkodowanego krzywdy. W wyroku z 30 maja 2007 r. w sprawie II C 36/05 Sąd Najwyższy stwierdził, że przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia obowiązuje zasada umiarkowania, co oznacza, że wysokość zadośćuczynienia musi być utrzymana w rozsądnych granicach, z drugiej strony jednak przedstawiać powinna jakąś realną ekonomicznie, odczuwalną wartość. W wyroku z 4 lutego 2008 r. w sprawie III CK 349/07 Sąd Najwyższy wyjaśnił, że ,,odpowiednia suma” w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. to wartość utrzymana w granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. W świetle tego, co podniesiono wyżej, w ocenie Sądu Rejonowego uznać należało, że żądana przez powódkę kwota 10.000 zł stanowi zadośćuczynienie współmierne w stosunku do jej krzywdy. Zdrowie ludzkie jest dobrem o szczególnie wysokiej wartości i w razie wystąpienia uszczerbku na zdrowiu zadośćuczynienie pieniężne powinno być odpowiednio duże, a zatem nie może być symboliczne, gdyż prowadziłoby to do deprecjacji tego dobra (zob. wyroki SN z 18 listopada 1998 r, II CKN 353/98 i z 21 września 2005 r. w sprawie V CK 150/05). Zauważyć trzeba, że kolizja z 31 maja 2017 r. wywarła duży wpływ na życie powódki, skoro po kolizji zaczęła leczyć się psychiatrycznie, a jej skutki powódka odczuwa do dzisiaj. Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia uwzględnia się obok uszczerbku na zdrowiu cierpienia związane z wypadkiem, odczuwany ból, niedogodności w życiu rodzinnym, prywatnym i zawodowym. Zadośćuczynienie zmierza co do zasady do poprawienia stanu psychicznego pokrzywdzonego poprzez poprawę jego sytuacji majątkowej. Tak pojmowaną rekompensatę może przynieść tylko takie zadośćuczynienie, które - nie pomijając stopnia winy osoby odpowiedzialnej za szkodę i sytuacji majątkowej stron - jest dostosowane przede wszystkim do zakresu i stopnia natężenia krzywdy doznanej przez poszkodowanego. Zadośćuczynienie nie może być symboliczne. Przebyte więc cierpienia, skutki doznanego urazu psychicznego oraz ujemne doznania psychiczne trwające do dziś może powódce zrównoważyć w ocenie Sądu żądana kwota 10.000 zł, która umożliwi jej zwiększenie konsumpcji dóbr materialnych i sprawi przez to satysfakcję, stosowną do wielkości doznanej krzywdy (identyczne przesłanki zadośćuczynienia uwzględnił np. Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 22 maja 1980 r., II CR 131/80, OSNCP 1980, nr 11, poz. 223). Uwzględniając zatem stopień winy sprawcy szkody (wina nieumyślna), rodzaj naruszonych dóbr osobistych powódki (zdrowie), charakter następstw zdarzenia, a przede wszystkim długość cierpień, okres leczenia oraz utrudnienia i uciążliwości w życiu codziennym, Sąd doszedł do wniosku, iż kwota 10.000 zł stanowić może wystarczającą rekompensatę dla powódki za doznany uraz, rozstrój zdrowia i cierpienia. Z tych względów, na podstawie art. 822 k.c. w zw. z art. 445 § 1 k.c. i w zw. z art. 444 § 1 k.c. należało orzec, jak w pkt 1. (pierwszym) sentencji wyroku. Powódka wygrała sprawę w całości, zatem w całości należy jej się od pozwanej zwrot kosztów procesu, które stanowi opłata od pozwu ( art. 98 § 1 i 2 k.p.c. ). Koszty biegłych poniosła pozwana. Brak było podstaw do nadania wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności, dlatego wniosek powódki dotyczący nadania tego rygoru oddalono.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI