I C 1779/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy zasądził od ubezpieczyciela na rzecz konsumentki zwrot części wpłaconych składek z umowy ubezpieczenia na życie z UFK, uznając umowę za nieważną z powodu braku ryzyka ubezpieczeniowego i stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych.
Powódka domagała się zwrotu części wpłaconych składek z umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, twierdząc, że została wprowadzona w błąd co do charakteru produktu, ryzyka i opłat. Sąd Okręgowy uznał umowę za nieważną z powodu braku istotnego elementu stosunku ubezpieczenia, jakim jest ryzyko ubezpieczeniowe ponoszone przez ubezpieczyciela, oraz stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych. W konsekwencji zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę stanowiącą różnicę między wpłaconymi składkami a wypłaconymi środkami.
Powódka J. F. pozwała (...) S.A. w W. o zapłatę 88.209,48 zł, domagając się zwrotu części wpłaconych składek z umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (UFK). Twierdziła, że została wprowadzona w błąd przez pośrednika co do istotnych cech produktu, takich jak perspektywa wysokich zysków, niskie opłaty i minimalne ryzyko, podczas gdy produkt ten wiązał się z ryzykiem utraty kapitału. Powódka zarzucała pozwanemu stosowanie niedozwolonych praktyk rynkowych, wprowadzanie w błąd, zatajanie informacji o ryzyku i kosztach, a także nieważność umowy z uwagi na jej sprzeczność z naturą stosunku prawnego, zasadami współżycia społecznego oraz próbę obejścia przepisów prawa. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut przedawnienia. Sąd Okręgowy ustalił, że przedstawiciel pozwanego działał zgodnie z wewnętrznymi procedurami mającymi na celu maksymalizację zysków i liczby zawieranych umów, często wprowadzając klientów w błąd co do charakteru produktu, ryzyka i opłat. Sąd uznał, że umowa ubezpieczenia na życie z UFK, w analizowanej formie, nie spełniała cech umowy ubezpieczenia, ponieważ pozwany nie ponosił istotnego ryzyka ubezpieczeniowego, a dominował cel inwestycyjny, co było sprzeczne z naturą stosunku ubezpieczenia i zasadami współżycia społecznego. W związku z tym, sąd stwierdził nieważność umowy na podstawie art. 58 § 1 k.c. i art. 353¹ k.c. Roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego nie uległo przedawnieniu, w związku z czym sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 88.209,48 zł. W pozostałym zakresie powództwo, w tym dotyczące odsetek za opóźnienie, zostało oddalone. Sąd zasądził również od pozwanego na rzecz powódki zwrot kosztów procesu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, taka umowa jest nieważna z powodu sprzeczności z naturą stosunku ubezpieczenia, zasadami współżycia społecznego oraz naruszenia przepisów dotyczących działalności ubezpieczeniowej i inwestycyjnej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowym elementem umowy ubezpieczenia jest ponoszenie ryzyka przez ubezpieczyciela. W analizowanej umowie ryzyko było przerzucone na konsumenta, a świadczenie ubezpieczyciela miało charakter symboliczny lub inwestycyjny, co naruszało istotę stosunku ubezpieczenia i zasady swobody umów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zasądzono część dochodzonej kwoty i oddalono powództwo w pozostałym zakresie
Strona wygrywająca
J. F.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. F. | osoba_fizyczna | powódka |
| (...) S.A. | spółka | pozwany |
Przepisy (11)
Główne
k.c. art. 58 § 1
Kodeks cywilny
Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna.
k.c. art. 353 § 1
Kodeks cywilny
Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Pomocnicze
k.c. art. 805 § 1
Kodeks cywilny
Przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę.
k.c. art. 805 § 2
Kodeks cywilny
Przy ubezpieczeniu osobowym świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie umówionej sumy pieniężnej, renty lub innego świadczenia w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku w życiu osoby ubezpieczonej.
u.p.n.p.r. art. 12 § 1
Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym
W przypadku stosowania nieuczciwej praktyki rynkowej konsument może żądać naprawienia szkody na zasadach ogólnych.
k.p.c. art. 108 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd rozstrzyga o kosztach procesu w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji.
k.p.c. art. 98 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Do niezbędnych kosztów procesu zalicza się koszty sądowe oraz koszty zastępstwa procesowego.
u.k.s.c. art. 113
Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
W przypadku zwolnienia strony od kosztów sądowych, nieuiszczona część opłaty podlega pobraniu od strony przeciwnej.
k.s.h. art. 492 § 1
Kodeks spółek handlowych
Przez połączenie spółek rozumie się połączenie przez przejęcie albo połączenie przez zawiązanie nowej spółki.
u.dz.u. art. 3 § 1
Ustawa o działalności ubezpieczeniowej
Działalność ubezpieczeniowa polega na udzielaniu przez zakład ubezpieczeń ochrony na wypadek ryzyka o charakterze pieniężnym, związanego z życiem, zdrowiem, działalnością gospodarczą lub innym zdarzeniem określonym w umowie.
k.c. art. 5
Kodeks cywilny
Nie można powoływać się na upływ terminu przedawnienia przeciwko konsumentowi, jeżeli termin ten nie został uzgodniony przy powstaniu zobowiązania, konsument nie został o nim poinformowany przy powstaniu zobowiązania a ponadto termin ten jest zbyt krótki w stosunku do okoliczności związanych z zawarciem umowy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa ubezpieczenia na życie z UFK jest nieważna z powodu braku ryzyka ubezpieczeniowego po stronie ubezpieczyciela. Pozwany stosował nieuczciwe praktyki rynkowe, wprowadzając konsumenta w błąd co do charakteru produktu, ryzyka i opłat. Roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego z tytułu nieważnej umowy nie uległo przedawnieniu.
Odrzucone argumenty
Roszczenie o odsetki ustawowe za opóźnienie uległo przedawnieniu w zakresie przekraczającym trzy lata przed wytoczeniem powództwa.
Godne uwagi sformułowania
brak istotnego elementu stosunku prawnego ubezpieczenia, jakim jest ryzyko ubezpieczeniowe ponoszone przez towarzystwo ubezpieczeń dominujący w niej był zdecydowanie cel inwestycyjny nie można mówić o świadomym oświadczeniu woli z jej strony w dacie zawierania umowy instytucjonalne działania (...) były nakierowane na maksymalizację zysku i liczby zawieranych umów, bez informowania klientów o istocie i charakterystyce sprzedawanych produktów, wręcz wprowadzaniu ich w błąd
Skład orzekający
Piotr Królikowski
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Nieważność umów ubezpieczenia na życie z UFK z powodu braku ryzyka ubezpieczeniowego po stronie ubezpieczyciela oraz stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych przez ubezpieczycieli."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego produktu ubezpieczeniowego z elementem inwestycyjnym i może wymagać analizy indywidualnych warunków umowy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy powszechnego produktu finansowego (ubezpieczenia z UFK), który często okazuje się niekorzystny dla konsumentów. Wyrok podkreśla ochronę konsumenta przed nieuczciwymi praktykami i nieważnością umów, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie.
“Ubezpieczenie z UFK okazało się pułapką? Sąd Okręgowy przyznał rację konsumentce i unieważnił umowę!”
Dane finansowe
WPS: 88 209,48 PLN
zwrot_skladki: 88 209,48 PLN
zwrot_kosztow_procesu: 6417 PLN
Sektor
ubezpieczenia
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I C 1779/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 grudnia 2024 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Piotr Królikowski Protokolant: Aleksandra Bobińska po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2024 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa J. F. przeciwko (...) S.A (...) z siedzibą w W. o zapłatę 1. zasądza od pozwanego (...) S.A (...) z siedzibą w W. na rzecz powódki J. F. kwotę 88.209,48 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 18 maja 2018 r. do dnia zapłaty; 2. w pozostałym zakresie powództwo oddala; 3. zasądza od pozwanego (...) S.A (...) z siedzibą w W. na rzecz powódki J. F. kwotę 6.417,00 zł (sześć tysięcy czterysta siedemnaście złotych 00/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów procesu; 4. nakazuje pobrać od pozwanego (...) S.A (...) z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 3.411,00 zł (trzy tysiące czterysta jedenaście złotych 00/100) tytułem opłaty sądowej od pozwu w części w której powódka była zwolniona od jej uiszczenia. sędzia Piotr Królikowski Sygn. akt: I C 1779/21 UZASADNIENIE WYROKU z 20 grudnia 2024 r. (k. 235) Pozwem skierowanym do Sądu Okręgowego w Warszawie 13.05.2021 r. (data stempla pocztowego, koperta k. 83) J. F. domagała się od (...) S.A. w W. zasądzenia kwoty 88.209,48 zł wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 14 grudnia 2015 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego. (pozew k. 3 – 82). Uzasadniając swoje roszczenia powódka podniosła, że zawarła z pozwanym umowę ubezpieczenia na życie i dożycie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, co potwierdza polisa nr (...) - wg wzorca umownego stosowanego przez pozwanego Ogólne Warunki Ubezpieczenia na Życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym – (...) Lokata o oznaczeniu (...) . Jest to finansowy produkt inwestycyjny, którego celem jest generowanie zysków dla klientów. Powódka była zainteresowana produktem bezpiecznym, który będzie odpowiednikiem lokaty bankowej. Tymczasem pośrednik bankowy Z. S. wprowadził powódkę w błąd co do istotnych kwestii polecając Program Inwestycyjny (...) , twierdząc o perspektywie wysokich zysków i bardzo niskich opłat a także o minimalnym ryzyku inwestycyjnym. Pośrednik nie przekazał podstawowych informacji na temat warunków polisy oraz wprowadził powódkę jako konsumenta w błąd i potwierdził nieprawdziwe wiadomości o produkcie – z tego względu powódka uważała umowę za nieważną. Po upływie ok 6 lat od daty zawarcia umowy powódka zaczęła się interesować wartością indeksów, cenami jednostek w UFK, liczbą zgromadzonych jednostek oraz wartością rachunku ubezpieczenia. Po uzyskaniu informacji na temat strat na saldzie rachunku powódka zaczęła dociekać tego stanu rzeczy – brak poinformowania powódki o ryzyku utraty kapitału uznała za zatajenie informacji, mającej istotne znaczenie przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnej. Z uwagi na pogłębiające się spadki cen jednostek uczestnictwa oraz brak informacji od pozwanego, na temat przyczyn tego stanu rzeczy, powódka podjęła decyzję o rezygnacji z ubezpieczenia – Towarzystwo dokonało umorzenia wszystkich jednostek uczestnictwa w Funduszu w dniu 24 listopada 2014 r. z wpłacanych przez ponad 5 lat składek powódki w łącznej wysokości 240.000 zł na rachunku ubezpieczenia pozostało jedynie 151.790,52 zł. Powódka swoim roszczeniem objęła kwotę stanowiącą różnicę pomiędzy wpłaconymi przez nią środkami a dokonanymi wypłatami. Pomimo wezwania pozwanego do zapłaty z 18.11.2015 r. jej roszczenia pozostały niezaspokojone. Powódka zarzucała pozwanemu stosowanie niedozwolonych praktyk rynkowych, polegających na wprowadzeniu konsumenta w błąd, niepoinformowanie o istotnych cechach produktu, w szczególności ryzyku inwestycyjnym, wysokich opłatach a przede wszystkim niezawiadomieniu o drastycznym spadku wartości jednostek uczestnictwa. Na podstawie zaś art. 12 ust. 1 pkt 4 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym wnosiła o naprawienie szkody na zasadach ogólnych poprzez unieważnienie umowy z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń. Prezes UOKiK w decyzji nr (...) z 15.10.2014 r. nałożył na pozwanego karę w wysokości 23.446.206 zł za nieprzekazywanie klientom istotnych informacji dotyczących ryzyka przy zawieraniu umów. Powódka zarzuciła także pozwanemu brak należytej staranności przy wykonywaniu zobowiązania. Podniosła także nieważność umowy z uwagi na jej sprzeczność z właściwością stosunku prawnego, zasadami współżycia społecznego oraz jednostronne ukształtowanie stosunku przez stronę pozwaną, z naruszeniem art. 13 ust. 4 ustawy z 22 maja 2013 r. o działalności ubezpieczeniowej i art. 353 1 k.c. Dodatkowo czynność prawna dokonana przez strony miała być nieważna ze względu na działanie pozwanego w celu obejścia przepisów prawa. Umowa bowiem mnie powinna być kwalifikowana jako umowa ubezpieczeniowa – ryzyko ubezpieczeniowe jest de facto w całości przerzucone na konsumenta, zaś świadczenie pozwanego to zaledwie 1% wypłacane w przypadku śmierci ubezpieczonego, który ukończył 66 lat. W rzeczywistości działalność ubezpieczonego miała charakter maklerski, w celu dystrybucji jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych praz przyjmowania zleceń nabycia instrumentów finansowych, zaś forma UFK została przybrana w celu ominięcia przepisów ustawy o funduszach inwestycyjnych, ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz dyrektywy 2004/39/WE PE i Rady z 21.04.2004 r. w sprawie rynku instrumentów finansowych. Zgodnie zaś z art. 58 k.c. czynności prawna mająca na celu obejście ustawy dotknięta jest nieważnością bez względną i to z mocą wsteczną. Z tego względu wpłacone przez powódkę składki są świadczeniem nienależnym i powódce należy się ich zwrot. W odpowiedzi na pozew (...) S.A. w W. (dalej: Ubezpieczyciel) wnosiło o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego (odpowiedź na pozew k. 107 – 126). Pozwany podniósł przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy zarzut przedawnienia roszczenia, w tym roszczenia odsetkowego. Ubezpieczyciel przyznał zawarcie umowy ubezpieczenia z UFK ze składką jednorazową uiszczoną przez powódkę w kwocie 240.000 zł, oraz treść dokumentów polisy i OWU, rozwiązanie umowy w dniu 24.11.2014 r. Pozwany podniósł że umowa o ubezpieczenie na życie z UFK jest formą przewidzianą w przepisach zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 13 oraz w pkt 3 Dziale I Załącznika do ustawy z 22.05.2003 r. o działalności ubezpieczeniowej . Ubezpieczyciel zaprzeczał zasadności roszczenia, podnosząc przedawnienie wszelkich roszczeń opartych na ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym – z upływem 10 lat od daty zawarcia umowy. Dodatkowo podnosił przedawnienie roszczeń w przypadku przyjęcia odpowiedzialności deliktowej na podstawie art. 442 ( 1) k.c. przyjmując jako początek powzięcia wiadomości o szkodzie z dniem 24.11.2014 r. W toku postępowania strony podtrzymywały swoje stanowiska. Pismem z 18.11.2024 r. pełnomocnik zawiadomił o przekształceniu pozwanego poprzez połączenie i przejęcie na podstawie art. 492 §1 pkt 1 k.s.h. co zostało także uwidocznione w CI KRS – następcą prawnym pozwanego jest (...) S.A. (...) (pismo k. 223). Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny : Pozwany (...) S.A. w W. prowadził działalność gospodarczą w zakresie ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń bezpośrednich na życie i reasekuracji związanych ze śmiercią osoby ubezpieczonej lub dożyciem przez nią oznaczonego wieku (bezsporne, odpis z CI KRS pozwanego (...) notoria). J. F. poszukiwała możliwości zainwestowania pieniędzy w ubezpieczenie, które zapewni jej mężowi i dzieciom bezpieczną przyszłość i środki na życie. Nie chodziło jej o pomnażanie zysków ale o produkt typowo ubezpieczeniowy – w dacie kiedy przyszła do punktu przy placu (...) we W. była ona osobą niepełnosprawną, po trepanacji czaszki, miała wysoki uszczerbek na zdrowiu – problemy z kręgosłupem, wszczepione endoprotezy kolan, wymagała znacznej opieki i wsparcia małżonka. Łącznie powódka zainwestowała ok 1 mln zł w różne produkty. Przedstawiciel pozwanego działał zgodnie z procedurami obowiązującymi w 2008 r. w (...) , które wskazywały o konieczności przedstawiania klientom oferty z punktu widzenia wyłącznie korzyści, w celu uzyskania prowizji od zawartych umów, bez zważania na ich realne potrzeby. Przedstawiciel także był szkolony w celu maksymalnego efektywnego zawierania umów na konkretny produkt. Powinno mieć miejsce kilka spotkań przed zawarcie umowy jednakże w przypadku powódki odbyło się tylko jedno. Agent powinien wpisać w polisie informacje o stanie zdrowia powódki i wypełnić ankietę medyczną w której konsument powinien szczegółowo opisać swój stan zdrowia. Tymczasem na szkoleniu przekazano przedstawicielom, że mają nie wypełniać oświadczeń medycznych, ponieważ byłoby zawieranych mniej umów i na mniejsze kwoty. Zgodnie zaś z §8 OWU podstawą zawarcia umowy Ubezpieczenia był prawidłowo wypełniony i podpisany wniosek, zaś Towarzystwo mogło żądać dodatkowych dokumentów niezbędnych do zaakceptowania wniosku o umowę ubezpieczenia - w tym zgodnie z § 9 pkt 2 - skierować wnioskującego na badania lekarskie w celu oceny ryzyka ubezpieczeniowego (OWU k. 36). Jeżeli ubezpieczający lub jego przedstawiciel podał nieprawdziwe informacje we wniosku o zwarcie umowy, w szczególności zataił chorobę to odpowiedzialność Ubezpieczyciela była ograniczona w ten sposób, że miał on spełnić na rzecz uprawnionego z umowy świadczenie ubezpieczeniowe w wysokości wartości rachunku ubezpieczającego, po pobraniu właściwej opłaty likwidacyjnej, opłaty za przewalutowanie, opłaty za zarządzanie i stosownego podatku dochodowego od osób fizycznych (§12 ust. 2 pkt 2 OWU k. 37). Od powódki nie zażądano żadnych dokumentów, agent zaznaczył we wniosku, że powódka jest zdrowa – zgodnie z dyspozycjami wewnętrznymi (...) dla agentów ubezpieczeniowych (zeznania Z. S. k. 224-227v zacznik 00:05:21 – 00:35:56). Z. S. przedstawiał powódce informacje, że świadczenie będzie gwarantowane w wysokości co najmniej wysokości wpłaconych składek i gwarantowane jest także świadczenie wykupu jak przy klasycznej polisie na życie i dożycie. Agent wskazywał też, że produkt nie jest obciążony tzw. podatkiem Belki. De facto przedstawiciel przekazywał rzeczy nieprawdziwe, ponieważ podatek ten nie był naliczany jedynie od wypłat cząstkowych. Powódka oczekiwała, że rachunkiem będzie zarządzać profesjonalny Ubezpieczyciel, że nie podlega to zajęciom komorniczym. Przedstawiciel nie informował powódki o ryzykach związanych z zawarciem umowy, nie mówił o kosztach związanych z wykupem polisy ani o charakterze opłaty likwidacyjnej. Spotkanie było prowadzone pod presją czasu, tak aby klient czuł się zobligowany do niezwłocznego zawarcia umowy. Bazowano także na tym, że klienci byli z polecenia, więc ufali oni agentowi we wszystko co mówił. (zeznania Z. S. k. k. 227 –227v znacznik 00:05:21 - 00:35:56). Powódka zawarła z pozwanym umowę ubezpieczenia na życie z (...) Funduszem (...) o oznaczeniu (...) potwierdzoną polisą nr (...) . Jednorazowa składka wynosiła 240.000 zł. W treści polisy wskazano opłatę za zarządzanie w wysokości: 1) 1,95% rocznie w stosunku do wartości środków zgromadzonych na Rachunku ubezpieczającego w Funduszach (z wyłączeniem Funduszu (...) ), 2) 2,90% rocznie w stosunku do wartości środków zgromadzonych na Rachunku ubezpieczającego w Funduszu (...) , 3) opłata nie była naliczana z aktywów znajdujących się w Funduszu (...) . Opłata za ryzyko została przedstawiona dla wieku ubezpieczonego od 0 do 65 lat w kwocie od 2,10 zł do 27,30 zł na 1000 zł kwoty ryzyka netto, zaś w okresie od 66 do 100 lat jako roczna stawka stanowiąca procent wartości rachunku ubezpieczającego od 0,06% do 0,36%. Przewidywano także opłatę transakcyjną jako 15 zł każdego zlecenia transferu, zmiany alokacji składki lub pisemnej informacji potwierdzającej wartość rachunku ubezpieczającego, ponad bezpłatne limity wskazane w załączniku do OWU. W polisie przewidziano także opłatę likwidacyjną pobieraną przed każdą częściową wypłatą, całkowitą wypłatą oraz w razie wygaśnięcia umowy ubezpieczenia od wartości środków wypłacanych z rachunku Ubezpieczającego w wysokości od 9% od 1 rocznicy polisy od 0% od 8 rocznicy polisy, która przypadała 14 maja każdego roku polisowego. Przewidziano także opłatę za przewalutowanie pomiędzy PLN a USD, CHF lub Euro (polisa k. 32 – 32v). W myśl §4 zakres ubezpieczenia obejmował zdarzenia ubezpieczeniowe w postaci śmierci Ubezpieczonego oraz dożycia przez ubezpieczonego stu lat (§4 OWU). Zgodnie z §5 ust. 1 OWU w razie śmierci Ubezpieczonego, gdy Towarzystwo ponosiło odpowiedzialność zgodnie z OWU a Ubezpieczony nie ukończył 66 lat, Towarzystwo spełniało na rzecz uprawnionego świadczenie ubezpieczeniowe w złotych w wysokości wyższej z następujących kwot: 1) sumy ubezpieczenia lub 2) wartości rachunku ubezpieczającego bez pobrania opłaty likwidacyjnej lecz po pobraniu Wartości Rachunku Ubezpieczającego, bez pobrania opłaty likwidacyjnej, lecz po pobraniu opłaty za przewalutowanie oraz stosownego podatku dochodowego od osób fizycznych. Podatek dochodowy był pobierany w razie osiągnięcia dochodu z tytułu inwestowania Składek w Fundusze, stanowiącego różnicę między kwotą spełnianego Świadczenia Ubezpieczeniowego, zmniejszonego o należne opłaty, a sumą Składek, które zostały zainwestowane w Fundusze, z uwzględnieniem różnic kursowych. W razie śmierci Ubezpieczonego, gdy Towarzystwo ponosiło odpowiedzialność zgodnie z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia, a Ubezpieczony ukończył 66 lat, Towarzystwo spełnia na rzecz uprawnionego Świadczenie Ubezpieczeniowe w wysokości 101% Wartości Rachunku Ubezpieczającego, z zastrzeżeniem § 12 ust. 2, bez pobrania opłaty likwidacyjnej, lecz po pobraniu opłaty za przewalutowanie oraz stosownego podatku dochodowego od osób fizycznych. Podatek dochodowy miał być pobierany w razie osiągnięcia dochodu z tytułu inwestowania Składek w Fundusze, stanowiącego różnicę między kwotą 100% Wartości Rachunku Ubezpieczającego, zmniejszoną o należne opłaty, a sumą Składek, które zostały zainwestowane w Fundusze, z uwzględnieniem różnic kursowych.(§5 ust. 2 OWU). W razie dożycia przez Ubezpieczonego stu lat w okresie wykonywania Umowy Ubezpieczenia, Towarzystwo miało spełnić na rzecz Ubezpieczonego Świadczenie Ubezpieczeniowe w wysokości wskazanej w ust. 1 pkt 2. (§5 ust. 3 OWU). Jeżeli w okresie między złożeniem przez Ubezpieczającego wniosku o zawarcie umowy ubezpieczenia a dniem zawarcia Umowy Ubezpieczenia zaszło zdarzenie ubezpieczeniowe wskazane w § 4, Towarzystwo zwraca zapłaconą kwotę albo sumę kwot, uprawnionemu na podstawie dokumentów stwierdzających prawo dysponowania tymi środkami, z zastrzeżeniem postanowień § 18 ust.8. (§5 ust. 4 OWU). (ogólne warunki ubezpieczenia na życie z UFK k. 33 – 52v). Ubezpieczyciel nie ponosił istotnej odpowiedzialności ubezpieczeniowej w związku z tym produktem (zeznania Z. S. k. 227 –227v znacznik 00:05:21 - 00:35:56). W związku z żądaniem powódki Ubezpieczyciel przesłał pismem z 27.05.2015 r. zestawienie wszystkich wpłaconych składek przez powódkę oraz wartość wypłat dokonanych przez powódkę – powódka uiściła na rzecz pozwanego składkę w wysokości 240.000 zł a w toku trwania ubezpieczenia dokonywała też wypłat brutto: a) 15.071,40 zł w dniu 16.02.2009 r., b) 17.657,36 zł w dniu 10.06.2010 r., c) 14.523,25 zł w dniu 09.06.2011 r., d) 14.205,67 zł w dniu 04.06.2012 r., e) 55.000 zł w dniu 06.03.2013 r., f) 3.489,43 zł w dniu 24.06.2014 r. , g) 31.843,41 zł w dniu 24.11.2014 r. Łącznie zaś: 151.790,52 zł (zestawienie z rachunku na dzień 24.11.2014 r. k. 54 – 56). Zgodnie z §28 ust. 2 OWU Towarzystwo nie ponosiło odpowiedzialności za dyspozycje zrealizowane z użyciem prawidłowego identyfikatora i hasła przez osoby nieuprawnione (OWU k. 41v). Realnie jednak rachunkiem powódki zarządzali agenci Ubezpieczyciela, ona sama nie podejmowała na nim żadnych czynności ani decyzji inwestycyjnych. Agenci (...) przechodzili szkolenia wewnętrzne i starano się zrobić z nich maklerów giełdowych, mimo że nie mieli wykształcenia kierunkowego, kompetencji ani niezbędnej wiedzy. Zgodnie praktyką stosowaną u pozwanego przekazana przez (...) koperta z kodem dostępu do rachunku klienta nie była doręczana konsumentowi, a środkami na rachunkach klientów zarządzano bez jakiegokolwiek pełnomocnictwa (zeznania Z. S. k. k. 227 –227v znacznik 00:05:21 - 00:35:56). Powódka pismem z 18.11.2015 r. złożyła oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli w postaci zawarcia umowy ubezpieczeniowej potwierdzonej polisą (...) wzywając pozwanego do zapłaty kwoty 88.209,48 zł (oświadczenie k. 58 – 59), czego skuteczności nie uznał pozwany w swoim stanowisku z 14.12.2015 r. (k. 60 – 61). Sąd Okręgowy oparł się w pierwszej kolejności na dokumentach zgromadzonych w aktach sprawy, których autentyczności i rzetelności nie kwestionowały strony a i Sąd nie znalazł podstaw dla odmówienia im mocy dowodowej. Sąd oparł się na zeznaniach świadka Z. S. (protokół k. 227 –227v znacznik 00:05:21 - 00:35:56), którego zeznaniom Sąd Okręgowy dał wiarę w całości. Świadek był osobą zawierającą umowę w imieniu (...) z powódką, z uwagi na stan jej zdrowia pamiętał ją i był w stanie w sposób spójny i wiarygodny opisać przebieg kontraktowania, zakres informacji udzielanych powódce, jej stan fizyczny w tej dacie a także procedury stosowane w (...) w tym okresie względem konsumentów na rynku. W ocenie Sądu jego zeznania były spójne wewnętrznie i logiczne, świadek zeznawał adekwatnie do posiadanej przez niego wiedzy. Z tych przyczyn Sąd Okręgowy dał wiarę świadkowi w całości. Z jego zeznań wynika poczucie winy związane z czynami które wykonywał jako agent, ale nie czyni to ich niewiarygodnymi. Powódka nie była w stanie zeznawać na terminie rozprawy w dniu 22.11.2024 r. ani na terminie późniejszym (oświadczenie pełnomocnika k. 227v znacznik 00:43:07) Wniosek o zawieszenie postępowania został oddalony jako bezzasadny – toczące się postępowanie o możliwości naruszenia zbiorowych interesów konsumentów przez (...) S.A. w W. w związku z rażącym wprowadzeniem w błąd klientów (...) nie miało wpływu na możliwość rozpoznania powództwa w niniejszym postępowaniu, bowiem głównym żądaniem powódki i jej twierdzeniem było stwierdzenie nieważności umowy i zwrot kwoty niewypłaconych przez (...) powódce jako świadczenia nienależnego. Argumentacja i podstawa prawna niniejszego procesu jest odrębnym reżimem od odpowiedzialności w stosunku do postępowania toczącego się przed Prezesem UOKiK, niezależnie od zbieżności stanów faktycznych (wniosek o zawieszenie k. 187). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Co do zasady powództwo jest uzasadnione – niewątpliwie strona powodowa wykazała zarówno istnienie nieuczciwych praktyk rynkowych stosowanych przez pozwanego w niniejszej sprawie jak i wykazano wystąpienie przesłanek świadczących o nieważności umowy. W sprawie niesporna była treść dokumentów – polisy (...) wraz z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia, zobrazowanymi odpisami znajdującymi się w aktach sprawy. Sporna była ważność zawartej umów, stosowanie przez pozwanego nieuczciwych praktyk rynkowych oraz zasadność podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia. Oceniając żądanie o zwrot zapłaconej na rzecz pozwanego (...) S.A. składki, w związku z zarzucaną przez powoda nieważnością stosunku ubezpieczenia na podstawie art. 58 §1 k.c. , który miał zostać nawiązany na skutek złożonej deklaracji przystąpienia do grupowej umowy ubezpieczenia, wskazać należy, że nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Przy tym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego ( art. 353 ( 1) k.c. ). Przekroczenie przez strony tej zasady poprzez naruszenie wyżej wymienionych kryteriów skutkuje nieważnością umowy bądź jej części. Nie ma ona bowiem charakteru absolutnego, lecz jest ograniczona naturą stosunku prawnego, ustawą i zasadami współżycia społecznego. W przypadku zawarcia umowy nazwanej, uregulowanej w Kodeksie cywilnym lub w przepisach szczególnych, jej treść musi być zgodna z przepisami bezwzględnie obowiązującymi regulującymi dany rodzaj umowy. Strony ograniczone są również normami pozaprawnymi, które nakazują kształtowanie praw i obowiązków stron kontraktu w sposób odpowiadający słuszności kontraktowej, zgodnie z zasadami uczciwości, rzetelności, w sposób równoważący ryzyko związane z powstaniem i wykonaniem zobowiązania (tj. zasadami współżycia społecznego). Ponadto swobodę zawierania umów ogranicza także właściwość stosunku obligacyjnego, co oznacza, że musi on odpowiadać podstawowym cechom danego modelu stosunku obligacyjnego lub określonego rodzaju zobowiązania. Oznacza to, że nie może prowadzić do dowolnego kształtowania treści stosunku prawnego przez jedną ze stron umowy. Zgodnie z art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Stosownie do art. 805 § 2 k.c. , przy ubezpieczeniu osobowym świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie umówionej sumy pieniężnej, renty lub innego świadczenia w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku w życiu osoby ubezpieczonej. Do umów ubezpieczenia należą ubezpieczenia na życie związane z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Takie umowy w przeważającej mierze nie mają charakteru ubezpieczenia (czyli zapewnienia określonego świadczenia na wypadek wystąpienia określonego zdarzenia, a więc nie mają na celu przerzucenia na ubezpieczyciela ryzyka zajścia takiego wypadku), lecz charakter oszczędnościowy, związany z inwestowaniem kapitału. Klasyczne świadczenie ubezpieczeniowe w takiej sytuacji ma znaczenie drugorzędne, albo wręcz symboliczne. Ustawa o działalności ubezpieczeniowej kwalifikowała jednak takie umowy jako umowy ubezpieczenia. W swym elemencie inwestycyjno-oszczędnościowym wykraczać będą one jednak poza zakres regulacji przepisów Kodeksu cywilnego o umowie ubezpieczenia, dlatego są to w istocie umowy o charakterze mieszanym. Celem umowy ubezpieczenia na życie i dożycie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym jest z jednej strony uzyskanie ochrony ubezpieczeniowej, z drugiej zaś strony gromadzenie i inwestowanie kapitału poprzez ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy. Z treści analizowanej w niniejszej sprawie umowy wynika, że dominujący w niej był zdecydowanie cel inwestycyjny, co wynika z porównania wysokości świadczeń wypłacanych na rzecz ubezpieczonego, jak również wysokości pobieranej opłaty za ryzyko w stosunku do opłaty administracyjnej. Dla istnienia umowy ubezpieczenia niezbędna jest jednak również realizacja celu związanego z ochroną ubezpieczeniową (w tym wypadku ochrony życia ubezpieczonego), który stanowi zasadniczy cel ubezpieczenia na gruncie art. 805 k.c. , ale i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej . Nie budzi więc wątpliwości, że istotą stosunku ubezpieczeniowego jest ponoszenie ryzyka przez Ubezpieczyciela, w zamian za płaconą składkę. W stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy przede wszystkim powódce zaoferowano inny produkt niż powódka chciała i niż wynikał z jej potrzeb – zatem nie można mówić o świadomym oświadczeniu woli z jej strony w dacie zawierania umowy. Powódka chciała zawrzeć umowę ubezpieczenia, bardzo istotne było dla niej ulokowanie posiadanych środków w sposób bezpieczny, także ze względu na jej stan zdrowia, tak aby zapewnić rodzinie bezpieczeństwo finansowe na wypadek jej śmierci. Dodatkowo nie sposób stwierdzić, by Ubezpieczyciel ponosił jakiekolwiek realne ryzyko związane z ochroną ubezpieczeniową życia powódki, co jest sprzeczne z istotą ubezpieczenia. Jak wynika z zeznań Z. S. powódka chciała skorzystać z produktu ubezpieczeniowego a nie inwestycyjnego, jaki został jej zaoferowany – istotnie zgodnie z zarzutami strony powodowej informacje, które zostały przekazane powódce przy zawieraniu umowy były nieprawdziwe, co do charakterystyki produktu, w który zainwestowała pieniądze. Powódka nie została pouczona o żadnych ryzykach, w szczególności w sytuacji inwestowania środków w różne waluty, nie pouczono jej o ryzyku walutowym ani o żadnym z innych ryzyk dających się zidentyfikować w ramach zawartej umowy - zmiany stopy procentowej, zmiany ceny instrumentu, wypłacalności emitenta, niskiej płynności, wykluczenia z obrotu lub zawieszenia obrotu instrumentem, makroekonomiczne, zmian prawnych, zmian podatkowych, finansowego etc. Nieprawdziwie wręcz informowano powódkę o braku ryzyk podatkowych, twierdząc że nie jest naliczany tzw. podatek Belki. Również realizacja umowy – inwestowanie środków należących do powódki odbywała się w sposób nieuprawniony – nie przez powódkę ale przez pracowników i współpracowników (...) , którzy nie posiadali pełnomocnictw klientów do wykonywania takich czynności. Nie mieli oni też wiedzy i uprawnień do prowadzenia działań maklerskich – są to co do zasady czynności reglamentowane, wymagające specjalnych pozwoleń i nadzorowane przez KNF. Prowadzenie takiej działalności poprzez (...) może być kwalifikowane jako przestępstwo z art. 178 ustawy o obrocie papierami wartościowymi. Powyższe okoliczności świadczą także o trafności zarzutów powódki o stosowaniu przez (...) nieuczciwych praktyk rynkowych. Praktyka rynkowa stosowana przez przedsiębiorę wobec konsumenta jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i jednocześnie w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu. Oznacza to, że na skutek praktyki przedsiębiorcy konsument podjął decyzję, której by nie podjął, gdyby przedsiębiorca nie dopuścił się w stosunku do takiej nieuczciwej praktyki. Bez wątpienia w ustalonym stanie faktycznym, gdyby powódka wiedziała o ryzykach, jakimi obarczona jest umowa przez nią zawarta i jej realny charakter nie podpisałaby przedmiotowych dokumentów. Bez wątpienia powódka jest i zawierając badaną umowę była konsumentem w rozumieniu art. 22 ( 1 ) k.c. bowiem zawarcie umowy ubezpieczenia nie było w jakikolwiek sposób związane działalnością gospodarczą czy zawodową, powódka chciała zapewnić rodzinie środki na przyszłość, na wypadek jej śmierci, w sytuacji kiedy jej zdrowie było mocno nadszarpnięte. Przy ocenie, czy przedsiębiorca zastosował nieuczciwą praktykę rynkową brane jest pod uwagę każde jego działanie lub zaniechanie, w tym sposób postępowania, składane przez przedsiębiorcę oświadczenia lub stosowane przez niego informacje handlowe (w szczególności reklama i marketing), które są sprzeczne z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształcają lub mogą zniekształcić twoje zachowanie. Jak wynika z zeznań Z. S. instytucjonalne działania (...) były nakierowane na maksymalizację zysku i liczby zawieranych umów, bez informowania klientów o istocie i charakterystyce sprzedawanych produktów, wręcz wprowadzaniu ich w błąd co do istotnych jej elementów. Co istotne to umowa ubezpieczenia zawarta przez powódkę nie wiązała się de facto o ponoszeniem przez pozwanego poprzednika prawnego Ubezpieczyciela jakiegokolwiek ryzyka ubezpieczeniowego - w umowie ubezpieczenia odpowiadającej istocie tego stosunku prawnego ubezpieczyciel ponosi ryzyko, że w razie zajścia wypadku ubezpieczeniowego będzie musiał wypłacić środki znacznie większe niż uzyskane z tytułu składki ubezpieczeniowej pobieranej za ponoszone ryzyko. W umowie skonstruowanej przez pozwanego ubezpieczyciela nie ponosi on ryzyka faktycznej wypłaty świadczenia ze środków własnych, gdyż ewentualne środki składające się na to świadczenie pochodzą wyłącznie od powódki. Zdarzeniami ubezpieczeniowymi była zgodnie z umową śmierć ubezpieczonego lub dożycie do 100 lat. Przy czym powyżej 66 r.ż. ubezpieczonego wypłacane było jedynie 101% środków Sumy ubezpieczenia lub Wartości rachunku ubezpieczającego. Zarazem klauzula braku odpowiedzialności towarzystwa w przypadku podania nieprawdziwych informacji – w połączeniu z faktem, że od klientów nie pobielano żadnych oświadczeń odnośnie do ich stanu zdrowia, pozwany zawsze mógł się powołać na klauzulę dotyczącą braku jego odpowiedzialności i zatrzymać praktycznie całość środków wpłaconych przez klienta. Prowadzi to do wniosku, że w przedmiotowej umowie brak jest istotnego elementu stosunku prawnego ubezpieczenia, jakim jest ryzyko ubezpieczeniowe ponoszone przez towarzystwo ubezpieczeń, polegające na zobowiązaniu się do spełnienia określonego świadczenia w zamian za składkę ubezpieczeniową, na wypadek zajścia wskazanego w umowie zdarzenia ubezpieczeniowego. Istota stosunku ubezpieczenia zasadza się w występowaniu ryzyka ubezpieczeniowego, przy czym ryzyko wyrażać się powinno w tym, że między wysokością składki a wysokością zastrzeżonego świadczenia występuje znaczna dysproporcja, zaś sama wysokość składki kalkulowana jest w oparciu o ściśle określone czynniki ryzyka, nie zaś w oparciu o zamierzoną wartość inwestycji. Należy również stwierdzić, że w analizowanej przez Sąd umowie ryzyko obciążało nie ubezpieczyciela, lecz ubezpieczonego. Środki ulokowane w ubezpieczeniowym funduszu kapitałowym nie są środkami, które stanowią wynagrodzenie ubezpieczyciela za udzielenie ochrony ubezpieczeniowej, wobec czego ochrona ubezpieczeniowa nie powinna być również realizowana przy pomocy tych środków. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów powszechnych w analogicznych sprawach, brak występowania ryzyka ubezpieczeniowego pozostaje w sprzeczności z naturą stosunku prawnego ubezpieczenia i prowadzi do nieważności umowy ubezpieczenia. Możliwość zawierania umów ubezpieczenia z elementem inwestycyjnym i swoboda stron w ustalaniu warunków takiej umowy, w tym proporcji między elementem ochronnym i inwestycyjnym, nie daje podstaw do uznania za ważną umowy ubezpieczenia na życie gdy ochrona życia ubezpieczonego ma charakter iluzoryczny, a ponadto gdy nie zawiera ona w sobie rzeczywistego elementu ochronnego, dającego gwarancję określonego, realnego przysporzenia na wypadek zdarzenia ubezpieczeniowego. Podkreślić wypadnie, iż w niniejszej sprawie konsumentka nie była w ogóle zainteresowana instrumentem inwestycyjnym, lecz z uwagi na stan zdrowia chciała nabyć produkt bezpieczny o charakterze ubezpieczeniowym. Pozorność ochrony ubezpieczeniowej, przerzucanie na konsumenta całości ryzyka i kosztów zawieranej umowy oraz kosztów akwizycji, jest sprzeczne z inwestycyjnym i ubezpieczeniowym charakterem umowy, tj. z jej właściwością (naturą), ustawami regulującymi działalność ubezpieczeniową i inwestycyjną, że Sąd doszedł do przekonania o nieważności umowy także z racji przekroczenia rozważanej powyżej zasady swobody umów ( art. 353 1 k.c. ). W ocenie Sądu zarzut nieważności umowy jako najdalej idący podlegał uwzględnieniu stosownie do dyspozycji art. 58 § 1 k.c. Roszczenia powódki oparte na ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowy niewątpliwie przedawniły się, jednakże jej roszczenie o zwrot świadczenia uiszczonego tytułem nieważnej umowy przedawnia się na zasadach ogólnych z końcem roku po upływem lat 6 i biegnie od chwili dowiedzenia się przez powódkę, iż jej świadczenie miało charakter nienależny, w istocie więc naruszono jej prawa w stopniu uzasadniającym uznanie umowy za nieważną – w niniejsze sprawie powódka zgłosiła roszczenie w tym zakresie w 2015 r. więc roszczenie uległoby przedawnieniu z końcem 2021 r. Ponieważ pozew został wniesiony 13.05.2021 r. to roszczenie w zakresie kwoty głównej nie przedawniło się. W ocenie Sądu strona powodowa nie wykazała natomiast, aby przerwała bieg terminu wymagalności odsetek – za okres trzech lat poprzedzających wytoczenie pozwu i w tym zakresie pozew podlegał oddaleniu, natomiast w pozostałym zakresie roszczenie powódki nie jest przedawnione. Oceniając zarzut przedawnienia Sąd Okręgowy miał także na względzie podzielane i przyjmowane za swoje stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z 27 listopada 2013 r., V CSK 516/12, LEX nr 1422124 o tym że zastosowanie art. 5 k.c. w odniesieniu do zarzutu przedawnienia zakłada rozważenie, na tle całokształtu okoliczności sprawy, interesów i postaw obu stron roszczenia, tj. zarówno uprawnionego, jak i zobowiązanego. Nie jest przy tym wykluczone uznanie zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa także wtedy, gdy przyczyny opóźnienia w dochodzeniu roszczenia leżą również, a nawet wyłącznie, po stronie uprawnionego. W takich przypadkach za uznaniem zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa mogą przemawiać inne okoliczności sprawy, np. charakter uszczerbku leżącego u podstaw przedawnionego roszczenia lub szczególna sytuacja uprawnionego, zwłaszcza w zestawieniu z sytuacją zobowiązanego, czy wreszcie sama postawa zobowiązanego. Sposób działania pozwanego (...) , którego wszelkie mechanizmy wewnętrzne były nakierowane na skłonienie konsumentów na zawarcie niekorzystnych dla nich umów oraz tworzenie takiego stanu faktycznego i prawnego aby pozbawić ich wypłaty należnych im środków, jest rażący. Powódka zainwestowała wszystkie posiadane przez siebie środki w produkty dla niej niekorzystne, ponosząc przy tym szkodę na skutek skrajnie nieuczciwych działań pozwanego. Sąd nie miał możliwości przesłuchania powódki, ponieważ ze względu na jej stan zdrowia nie była w stanie stawić się na rozprawie, jednakże pozwany nie wykazał aby powyższe okoliczności wynikające z zeznań świadka były wątpliwe czy niewiarygodne. Z tych względów Sąd uwzględnił żądanie powódki jako wykazane co do zasady i wysokości o czym orzeczono jak w sentencji w punkcie 1, oddalając je częściowo w zakresie odsetek – o czym orzeczono jak w sentencji w punkcie 1 i 2. Zasądzona kwota to różnica pomiędzy wpłaconą przez powódkę kwotą 240.000 zł – 151.790,52 zł = 88.209,48 zł. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 108 §1 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. i art. 98 §1 1 k.p.c. uznając iż wobec jedynie niewielkiego oddalenia powinien ponieść je w całości pozwany. Na zasądzone koszty złożyła się opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 5.400 zł na podstawie §2 pkt 6 rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokatów a także 1.000 zł tytułem opłaty od pozwu – o czym postanowiono jak w sentencji w punkcie 3. Jako, że powódka postanowieniem referendarza z 14 lipca 2021 r. została zwolniona z opłaty od pozwu powyżej 1.000 zł nieuiszczoną jej częścią należało obciążyć pozwanego stosownie do art. 108 §1 k.p.c. w zw. z art. 113 u.k.s.c. – o czym postanowiono jak w sentencji w punkcie 4. Sędzia Piotr Królikowski
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI