I C 1735/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda 300 zł odszkodowania za wadliwie wykonane lakierowanie samochodu, uznając, że zwrot całej zapłaty przez pozwanego przywraca stan poprzedni, a zasądzenie pełnej wartości rynkowej naprawy prowadziłoby do wzbogacenia powoda.
Powód dochodził zapłaty za wadliwe lakierowanie samochodu, twierdząc, że na karoserii pojawiła się rdza. Pozwany zwrócił część wynagrodzenia, ale powód domagał się dalszych kwot. Sąd ustalił, że umowa o dzieło została zawarta z powodem, a pozwany wykonał lakierowanie wadliwie. Jednakże, zasądzenie pełnej wartości rynkowej naprawy uznano za niezasadne, gdyż prowadziłoby do wzbogacenia powoda. Ostatecznie zasądzono 300 zł odszkodowania, co stanowiło różnicę między umówionym wynagrodzeniem a kwotą już zwróconą przez pozwanego.
Powód D. L. pozwał J. S. o zapłatę 6.747,63 zł tytułem wadliwego lakierowania samochodu. Strony zawarły ustną umowę o dzieło, na mocy której pozwany miał polakierować karoserię samochodu powoda za 2.500,00 zł. Powód twierdził, że lakierowanie zostało wykonane wadliwie, co skutkowało pojawieniem się rdzy. Pozwany zwrócił powodowi 2.200,00 zł, ale powód nadal dochodził dalszych kwot, w tym kosztów naprawy i opinii rzeczoznawcy. Pozwany kwestionował legitymację czynną powoda, twierdząc, że umowę zawarł z ojcem powoda. Sąd ustalił, że stroną umowy był powód, a lakierowanie zostało wykonane wadliwie, co potwierdziła opinia biegłego. Sąd nie zasądził jednak pełnej wartości rynkowej naprawy (8.598,28 zł), uznając, że prowadziłoby to do bezpodstawnego wzbogacenia powoda. Zamiast tego, zasądzono 300 zł odszkodowania, stanowiące różnicę między umówionym wynagrodzeniem a kwotą już zwróconą przez pozwanego. Sąd argumentował, że zwrot całego wynagrodzenia przywraca stan poprzedni, a pozwany wykonał dzieło na szczególnych warunkach, za wynagrodzenie poniżej ceny rynkowej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, pozwany ponosi odpowiedzialność za wadliwe wykonanie umowy o dzieło.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na opinii biegłego, która jednoznacznie wykazała wady lakierowania, oraz na fakcie, że pozwany zwrócił powodowi znaczną część wynagrodzenia, co sugeruje przyznanie wadliwości prac.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
częściowe uwzględnienie powództwa
Strona wygrywająca
pozwany (w zakresie kosztów i większości żądania)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. L. | osoba_fizyczna | powód |
| J. S. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (11)
Główne
k.c. art. 627
Kodeks cywilny
Definicja umowy o dzieło.
k.c. art. 472
Kodeks cywilny
Odpowiedzialność za należyte wykonanie zobowiązania.
k.c. art. 361 § § 2
Kodeks cywilny
Zakres naprawienia szkody (damnum emergens, lucrum cessans).
k.c. art. 363 § § 2
Kodeks cywilny
Ustalenie wysokości odszkodowania według cen z daty ustalenia odszkodowania.
k.c. art. 634
Kodeks cywilny
Obowiązek informowania o przeszkodach w wykonaniu dzieła.
k.c. art. 471
Kodeks cywilny
Obowiązek naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania.
k.c. art. 481 § § 1 i 2
Kodeks cywilny
Odsetki ustawowe za opóźnienie.
k.p.c. art. 100
Kodeks postępowania cywilnego
Zasady wzajemnego zniesienia lub zasądzenia kosztów procesu.
Dz. U. z 2016 r., poz. 623 art. 113 § ust. 1
Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
Pobieranie przez Skarb Państwa wydatków poniesionych tymczasowo.
Pomocnicze
k.c. art. 278 § § 1
Kodeks cywilny
Dowód z opinii biegłego.
k.c. art. 6
Kodeks cywilny
Ciężar dowodu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pozwany zwrócił powodowi 2.200,00 zł, co stanowiło przyznanie wadliwości prac. Zasądzenie pełnej wartości rynkowej naprawy prowadziłoby do bezpodstawnego wzbogacenia powoda. Pozwany wykonał dzieło za wynagrodzenie poniżej ceny rynkowej. Powód nie poniósł dodatkowej straty, gdyż zwrot wynagrodzenia przywraca stan poprzedni. Powód nie wykazał, aby pozwany uszkodził samochód w stosunku do stanu sprzed lakierowania.
Odrzucone argumenty
Pozwany nie ponosi odpowiedzialności za wady lakierowania z uwagi na wiek i stan samochodu. Powód nie posiada legitymacji czynnej, gdyż umowę zawarł jego ojciec. Należało zasądzić odszkodowanie w wysokości wartości rynkowej ponownego lakierowania. Powód powinien otrzymać zwrot kosztów prywatnej opinii rzeczoznawcy.
Godne uwagi sformułowania
zwrot całego otrzymanego wynagrodzenia za nienależycie wykonane dzieło przywracałoby stan poprzedni prowadziłoby to do bezpodstawnego wzbogacenia powoda kosztem majątku pozwanego wadliwość wykonanego lakierowania nawet dla laika była widoczna prima facie
Skład orzekający
Marcin Kolasiński
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie wysokości odszkodowania za wadliwie wykonane dzieło, gdy zwrot wynagrodzenia przywraca stan poprzedni i zasądzenie pełnej wartości naprawy prowadziłoby do wzbogacenia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdzie umowa była zawarta na warunkach promocyjnych (poniżej ceny rynkowej) i nie doszło do dodatkowego uszkodzenia rzeczy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa pokazuje, że nawet przy wadliwym wykonaniu usługi, odszkodowanie nie zawsze musi odpowiadać pełnej wartości rynkowej naprawy, co jest istotne z punktu widzenia praktyki obrotu cywilnoprawnego.
“Wadliwe lakierowanie samochodu: dlaczego odszkodowanie nie zawsze równa się pełnej wartości naprawy?”
Dane finansowe
WPS: 6747,63 PLN
odszkodowanie: 300 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I C 1735/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 listopada 2016 roku Sąd Rejonowy w Grudziądzu Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Marcin Kolasiński Protokolant: starszy sekretarz sądowy Magdalena Hausman po rozpoznaniu w dniu 24 października 2016 roku w Grudziądzu na rozprawie sprawy z powództwa D. L. przeciwko J. S. o zapłatę I. zasądza od pozwanego J. S. na rzecz powoda D. L. kwotę 300,00 zł (trzysta złotych i 0/100) wraz z odsetkami ustawowymi od 10 sierpnia 2015 roku do 31 grudnia 2015 roku oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty; II. oddala powództwo w pozostałej części; III. zasądza od powoda D. L. na rzecz pozwanego J. S. kwotę 1.060,83 zł (jeden tysiąc sześćdziesiąt złotych i 83/100) tytułem zwrotu kosztów procesu; IV. nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Grudziądzu tytułem wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa: – od powoda D. L. kwotę 322,93 zł (trzysta dwadzieścia dwa złote i 93/100), – od pozwanego J. S. kwotę 15,22 zł (piętnaście złotych i 22/100). Sygn. akt I C 1735/15 UZASADNIENIE D. L. wniósł pozew przeciwko J. S. o zapłatę kwoty 6.747,63 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu pozwu powód podał, że strony zawarły ustną umowę o dzieło, na mocy której pozwany zobowiązał się do polakierowania karoserii samochodu F. (...) stanowiącego własność powoda. Strony ustaliły wynagrodzenie za wykonanie dzieła w wysokości 2.500,00 zł. Zdaniem powoda, pozwany nienależycie wykonał zobowiązanie, gdyż na wszystkich elementach karoserii pojawiła się rdza. Powód wezwał pozwanego do usunięcia stwierdzonych wad, a ten zwrócił mu część wynagrodzenia w kwocie 2.200,00 zł. Na sumę dochodzoną pozwem składały się kwoty: 8.547,88 zł tytułem kosztów naprawy samochodu i 399,75 zł tytułem kosztów opinii rzeczoznawcy, pomniejszone o zwróconą powodowi kwotę 2.200,00 zł. W odpowiedzi na pozew J. S. wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie kosztów procesu. W pierwszej kolejności strona pozwana zakwestionowała legitymację czynną powoda, twierdząc, że pozwany zawarł umowę o dzieło z ojcem powoda T. L. . Pozwany podniósł, że z wynagrodzenia w wysokości 2.500,00 zł kwota 300,00 zł została przekazana blacharzowi. Ojcu powoda zależało, aby koszt prac był jak najniższy, dlatego nie zdecydował się na zlecenie blacharzowi piaskowania pojazdu do gołej blachy. Brak piaskowania skutkował wystąpieniem rdzy, zwłaszcza mając na uwadze wiek auta. Ponadto, pozwany przyznał, że zwrócił powodowi kwotę 2.200,00 zł oraz wskazał, że żądana pozwem kwota wielokrotnie przewyższa wartość samochodu (k. 31). Z uwagi na konieczność dopuszczenia dowodu z opinii biegłego, sąd rozpoznał sprawę z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym (k. 65). Sąd ustalił, co następuje: D. L. nabył samochód osobowy marki F. (...) , rok produkcji 1977, za cenę 4.500,00 zł. Chciał go w przyszłości wykorzystywać do wożenia ludzi na śluby. Pojazd wymagał przeprowadzenia gruntownego remontu, w tym lakierowania wszystkich elementów nadwozia, na których występowała rdza. W naprawach tych D. L. pomagał jego ojciec T. L. , który m.in. szukał dla syna wśród znajomych fachowców, którzy wykonaliby remont samochodu po atrakcyjnych cenach. D. L. wyremontował silnik, skrzynię biegów, jak również zakupił progi zewnętrzne, dwa błotniki przednie, kaptur lub kołnierz w komorze silnika, wzmocnienie przednie czołowe, pas z przodu. Nabywał części używane poprzez internet, za wyjątkiem progów, które kupił w sklepie. Zamontowania zakupionych elementów podjął się blacharz T. K. , znajomy ojca D. L. . Blacharz również wykonał piaskowanie błotników. Dowody : - zeznania świadka H. L. (k. 49-50), - zeznania świadka T. K. (k. 52), - przesłuchanie powoda D. L. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 62v-63v). Po pracach blacharskich konieczne było lakierowanie samochodu. T. K. polecił do jego wykonania J. S. , który kiedyś prowadził zakład lakierniczy i który również był znajomym T. L. . J. S. spotkał się z T. i D. L. i po rozmowie z nimi zgodził się na polakierowanie samochodu. Między J. S. a D. L. zawarta została ustna umowa o dzieło. Miało to miejsce w sierpniu 2014 roku. W dalszych czynnościach związanych w wykonaniem dzieła, w tym m.in. akceptacją wysokości wynagrodzenia, wyborem koloru lakieru czy płatnościami, to T. L. reprezentował swojego syna, a to z uwagi na stałe zamieszkiwanie D. L. w G. . Jednakże wszystkie decyzje były podejmowane przez D. L. i to on ponosił wszelkie koszty związane z remontem samochodu, w tym lakierowaniem. T. L. zmarł w grudniu 2014 roku. Dowody : - zeznania świadka H. L. (k. 49-50), - zeznania świadka P. K. (k. 50-51), - zeznania świadka T. K. (k. 52), - zeznania świadka D. O. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 62-62v), - przesłuchanie powoda D. L. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 62v-63v). Wynagrodzenie za wykonanie lakierowania ustalone zostało po obejrzeniu samochodu przez J. S. . Z uwagi na znajomość z T. L. określono je na kwotę 2.500,00 zł, tj. poniżej ceny rynkowej. Suma ta obejmowała zarówno koszty zakupu materiału, jak i robociznę. J. S. nie chciał jednak wykonać czynności związanych z demontażem i następnie montażem elementów karoserii oraz szyb, jak też piaskowaniem nadwozia, które zostały zlecone blacharzowi T. K. . Blacharz miał za to utrzymać kwotę 300,00 zł z wynagrodzenia przeznaczonego dla J. S. . Dowody : - zeznania świadka H. L. (k. 49-50), - zeznania świadka C. M. (k. 51), - zeznania świadka T. K. (k. 52), - przesłuchanie powoda D. L. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 62v-63v), - przesłuchanie pozwanego J. S. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 63v-65). Po zdemontowaniu elementów nadwozia, samochód F. (...) został lawetą C. M. przewieziony do J. S. . Miało to miejsce w sierpniu 2014 roku. J. S. wykonał lakierowanie w ten sposób, że najpierw ręcznie i maszynowo szlifował i usuwał rdzę, używając przy tym szczotki stalowej oraz środków chemicznych (odrdzewiacza cortanin). Po usunięciu rdzy nakładany był podkład (unikor i utwardzacz), a następnie wykonane szpachlowanie nierówności. Potem szpachlówka została zeszlifowana, a podkład jeszcze raz położony na całości samochodu. Następnie nadwozie było matowane papierem ściernym 600 i 800. Po tych czynnościach położone zostały trzy warstwy lakieru, które nakładane były w odstępach 15-minutowych. Na koniec lakier został spolerowany papierem 2000. Ponadto, J. S. wykonał jeszcze konserwację nadwozia. Dowody : - zeznania świadka C. M. (k. 51), - przesłuchanie pozwanego J. S. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 63v-65). W trakcie lakierowania J. S. nie informował T. L. czy też D. L. o jakichkolwiek przeszkodach uniemożliwiających prawidłowe wykonanie dzieła. Dowód : - przesłuchanie powoda D. L. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 62v-63v). Za wykonane lakierowanie D. L. zapłacił J. S. całe umówione wynagrodzenie w wysokości 2.500,00 zł, z czego 300,00 zł otrzymał blacharz T. K. , przy czym płatności dokonał osobiście jego ojciec T. L. . Dowody : - zeznania świadka H. L. (k. 49-50), - zeznania świadka T. K. (k. 52), - przesłuchanie powoda D. L. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 62v-63v), - przesłuchanie pozwanego J. S. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 63v-65). Po wykonaniu lakierowania pojazd został lawetą dostarczony ponownie do blacharza T. K. . Gdy podnosił przednią maskę samochodu, zahaczył czapką o jej wewnętrzną stronę, w wyniku czego odpadła część lakieru. Ponadto, były zastrzeżenia do jakości lakierowania tylnej maski. J. S. poprawił te usterki. Dowody : - zeznania świadka H. L. (k. 49-50), - zeznania świadka T. K. (k. 52), - przesłuchanie powoda D. L. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 62v-63v), - przesłuchanie pozwanego J. S. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 63v-65). W marcu 2015 roku D. L. zauważył, że praktycznie na każdym elemencie nadwozia pojawiła się rdza. Udał się więc do J. S. wraz z kolegami P. K. i D. O. , domagając się usunięcia wad lakierowania. Żądanie swoje ponowił pismem z 20 kwietnia 2015 roku. Choć J. S. odmówił poprawienia swoich prac, to jednak po czasie zwrócił D. L. przelewem na jego konto bankowe kwotę 2.200,00 zł tytułem części wynagrodzenia za wykonane dzieło. W maju 2015 roku D. L. zlecił rzeczoznawcy K. K. sporządzenie opinii co do stanu powłoki lakierniczej samochodu i kosztów naprawy, za którą zapłacił 399,75 zł. Dowody : - faktura VAT za sporządzenie opinii przez rzeczoznawcę (k. 8), - pismo D. L. do J. S. z 20.04.2015 r. (k. 9-10), - odpowiedź J. S. do D. L. z 23.04.2015 r. (k. 11), - prywatna opinia sporządzona przez K. K. (k. 12-24), - potwierdzenie przelewu kwoty 2.200,00 zł na rzecz D. L. (k. 33), - zeznania świadka K. K. (k. 48-49), - zeznania świadka P. K. (k. 50-51), - zeznania świadka D. O. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 62-62v), - przesłuchanie powoda D. L. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 62v-63v), - przesłuchanie pozwanego J. S. (nagranie rozprawy z 1.02.2016 r. – protokół skrócony na k. 63v-65). Lakierowanie samochodu F. (...) zostało wykonane przez J. S. wadliwie. Nieprawidłowości polegały na braku usunięcia poprzedniej powłoki lakierniczej, pojawieniu się punktów korozyjnych na poszczególnych elementach karoserii, spękaniu powłoki wraz z korozją, niedostatecznym przygotowaniu powierzchni oraz wtrąceniu kurzu i pyłu na praktycznie wszystkich zewnętrznych częściach nadwozia, występowaniu na powłoce kraterów, zacieków, rys szlifierskich czy tzw. „skórki pomarańczy” występującej z różną intensywnością. Efektem tak wykonanych prac jest konieczność ponownego całkowitego lakierowania. Szacunkowy koszt takiego lakierowania wraz z robocizną według cen rynkowych wyniósłby 8.598,28 zł brutto. Dowody : - pisemna opinia biegłego z dziedziny techniki samochodowej mgr. inż. S. D. (k. 79-87 i 106) wraz z dokumentacją fotograficzną (płyta na k. 88). Sąd zważył, co następuje: Przedstawiony powyżej stan faktyczny ustalony został w oparciu o dokumenty przedłożone przez strony, osobowe źródła dowodowe w postaci zeznań świadków i przesłuchania stron, jak również na podstawie pisemnej opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej mgr. inż. S. D. . W pierwszej kolejności odnieść należało się do najdalej idącego zarzutu strony pozwanej, tj. braku legitymacji czynnej powoda, a to z uwagi na fakt zawarcia przedmiotowej umowy o dzieło nie przez powoda, a przez jego ojca T. L. . W ocenie sądu, zgromadzony materiał dowodowy nie pozostawiał jednak wątpliwości, że stroną umowy był D. L. . Wszak to powód bezspornie był właścicielem samochodu (wraz z matką H. L. ) i to on finansował wszelkie jego remonty oraz zakupy części. Również powód podejmował wszystkie decyzje związane z zamówieniem lakierowania samochodu. Zadaniem T. L. było natomiast znajdowanie odpowiednich warsztatów, reprezentowanie syna przy rozmowach czy też czuwanie nad przebiegiem prac, co uzasadnione było faktem zamieszkiwania powoda w G. . Twierdzenia powoda w tym zakresie zostały potwierdzone zeznaniami świadków H. L. , P. K. i D. O. . W ocenie sądu, przy ustalaniu istnienia legitymacji czynnej po stronie powoda nie można było oprzeć się na przesłuchaniu pozwanego czy zeznaniach świadków C. M. i T. K. , według których zamawiającym dzieło był T. L. . W przeciwieństwie do świadków H. L. , P. K. i D. O. , zeznania J. S. , C. M. i T. K. były w tej części nieprecyzyjne i oparte w dużej mierze na domysłach, co przejawiało się np. w mylnym twierdzeniu, że to T. L. był właścicielem F. i samodzielnie podejmował decyzje co do jego remontów. Zresztą sam pozwany przyznał, że T. L. konsultował z synem wybór lakieru (nagranie rozprawy z 1 lutego 2016 roku – protokół skrócony na k. 64). Ponadto, zdaniem sądu, o wykazaniu legitymacji czynnej powoda przesądzał również fakt, że to D. L. pozwany zwrócił część wynagrodzenia w kwocie 2.200,00 zł, nie kwestionując tym samym jego roszczenia z tytułu zawartej umowy. Sąd uznał za wiarygodne dokumenty przedłożone przez strony, albowiem ich autentyczność i prawdziwość nie były kwestionowane. Sąd odmówił jedynie mocy dowodowej prywatnej opinii z zakresu rzeczoznawstwa samochodowego dołączonej do pozwu (k. 12-24), a to wobec dopuszczenia przez sąd na okoliczności wymagające wiadomości specjalnych dowodu z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej. Sąd dał wiarę zeznaniom świadków K. K. , H. L. , P. K. i D. O. , albowiem były one spójne i logiczne, jak też wzajemnie się pokrywały. W przypadku świadka K. K. , sąd nie opierał się na jego zeznaniach w zakresie, w jakim wkraczały w sferę wiadomości specjalnych, które zastrzeżone są wyłącznie dla biegłych powołanych w odpowiednim trybie przez sąd ( art. 278 § 1 k.p.c. ). Za wiarygodne uznano również zeznania świadków C. M. i T. K. , za wyjątkiem tej ich części, w jakiej utrzymywali, że zamawiającym lakierowanie samochodu był ojciec powoda, do czego odniesiono się już we wcześniejszej części uzasadnienia. Sąd w pełni dał wiarę przesłuchaniu powoda D. L. , które zostało potwierdzone innymi dowodami, a zwłaszcza dokumentami przedłożonymi do pozwu oraz zeznaniami świadków, w tym również tych powołanych przez stronę pozwaną. Sąd generalnie uznał również za wiarygodne przesłuchanie pozwanego J. S. . Odmówiono mu tego waloru co do twierdzenia, że drugą stroną umowy nie był powód, lecz jego ojciec, o czym była już mowa. Ponadto, sąd nie przyjął za prawdziwe zeznań pozwanego co do tego, że samochodu nie można było prawidłowo polakierować ze względu na jego wiek i stan oraz że wykonał swoją pracę z należytą starannością, albowiem twierdzenia te pozostawały w oczywistej sprzeczności z opinią biegłego mgr. inż. S. D. , według którego pojazd mógł być właściwie polakierowany, tyle że wymagałoby to większego nakładu pracy i zapewne kosztów. Tym niemniej, to pozwany określił wysokość wynagrodzenia i – zdając sobie sprawę z zakresu prac – powinien żądać odpowiednio wyższego wynagrodzenia. Zresztą w tym też celu najpierw chciał obejrzeć samochód. Analizując fotografie znajdujące się na płycie dołączonej do opinii (k. 88), można pokusić się o stwierdzenie, że wadliwość wykonanego lakierowania nawet dla laika była widoczna prima facie . Sąd nie dał również wiary pozwanemu, ażeby ostrzegał powoda lub jego ojca przed możliwością wystąpienia wad i pojawienia się rdzy, albowiem D. L. wyraźnie temu zaprzeczył, a okoliczność ta nie została wystarczająco potwierdzona żadnym obiektywnym dowodem. Pozwany zatem ponosił skutki niewykazania faktu, na który się powoływał ( art. 6 k.c. ). Sąd w pełni podzielił treść i wnioski opinii biegłego z dziedziny techniki samochodowej mgr. inż. S. D. , albowiem była ona jasna, rzetelna i przekonująca. Co prawda strona pozwana zgłosiła do powyższej ekspertyzy zarzuty, to jednak biegły przekonująco odniósł się do nich w piśmie z 6 października 2016 roku (k. 106). W szczególności, za logiczne uznać należało stanowisko biegłego, że stan samochodu przed jego lakierowaniem przez pozwanego nie miał znaczenia dla oceny jakości prac lakierniczych, skoro pozwany zobowiązał się do prawidłowego wykonania dzieła i – jak ustalono – nie zawiadomił zamawiającego o przeszkodach w jego wykonaniu. Ponadto, zdaniem biegłego, ustalenie stanu powłoki lakierniczej przed oddaniem pojazdu pozwanemu byłoby niemożliwe. Zawartą między stronami umowę zakwalifikować należało jako umowę o dzieło, której przedmiotem było całościowe polakierowanie samochodu marki F. (...) . Zgodnie z art. 627 k.c. , przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Okolicznościami spornymi między stronami pozostawało z jednej strony rozstrzygnięcie, czy pozwany prawidłowo wykonał swoje świadczenie względem powoda, a z drugiej strony określenie wysokości szkody poniesionej przez powoda. W ocenie sądu, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie powinno budzić wątpliwości, że pozwany nieprawidłowo wywiązał się ze swojego zobowiązania, nie zachowując należytej staranności przy wykonaniu zamówionego przez powoda dzieła ( art. 472 k.c. ). Przesądzała o tym nie tylko kategoryczna opinia biegłego z dziedziny techniki samochodowej, ale również fakt, że pozwany zwrócił powodowi niemalże całe wynagrodzenie, czym jakby potwierdził wadliwość wykonanych przez siebie prac. Pamiętać też należy, że pozwany wykonał w pewnym zakresie poprawki lakierowania (maski przedniej i tylnej), które nie byłyby konieczne w sytuacji, gdyby zamówienie zostało wykonane prawidłowo. Podkreślenia przy tym wymaga, co również wynikało z opinii biegłego, że wadliwie wykonane zostały w zasadzie wszystkie czynności związane z lakierowaniem, od przygotowania powierzchni, poprzez samo lakierowanie, aż do konserwacji nadwozia. Celem uzyskania powłoki lakierniczej odpowiedniej jakości niezbędne byłoby więc powtórzenie wszystkich tych czynności co do całego nadwozia pojazdu. Trudno przy tym przyjąć, żeby powód, zlecając pozwanemu lakierowanie, godził się na niską jakość prac, a przynajmniej przyzwolenie takie nie wynikało ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. O tym, że powód chciał lakierowania dobrej jakości świadczył chociażby cel, w jakim miał być wykorzystywany samochód (wożenie ludzi na śluby). Wola powoda, żeby lakierowanie wykonane było szybko i jak najtaniej nie oznaczało automatycznie, że efekt prac mógł być niskiej jakości. Wszak każdemu rozsądnemu zamawiającemu chodzi przede wszystkim o to, żeby dzieło wykonać zarówno szybko, jak i tanio, ale zarazem poprawnie pod względem jakościowym. Ponadto, pozwany nie mógł uwolnić się od odpowiedzialności za wadliwe wykonanie dzieła wobec ustalenia, że nie poinformował zamawiającego o jakichkolwiek przeszkodach uniemożliwiających jego prawidłowe wykonanie ( art. 634 k.c. ). Do ustalenia pozostawał zatem zakres odpowiedzialności pozwanego, tj. wysokość odszkodowania z tytułu szkody poniesionej przez powoda wskutek nienależytego wykonania przez pozwanego dzieła. Zdaniem strony powodowej, powinno ono odpowiadać wartości rynkowej ponownego wykonania lakierowania całego samochodu (tj. zgodnie z opinią biegłego w kwocie 8.598,28 zł brutto). Natomiast zdaniem strony pozwanej, odszkodowanie nie powinno przekroczyć sumy, jaką ten otrzymał, a następnie zwrócił powodowi (tj. 2.200,00 zł). Zgodnie z art. 361 § 2 k.c. , naprawienie szkody obejmuje zarówno stratę, jaką poniósł poszkodowany ( damnum emergens ), jak i utracone korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono ( lucrum cessans ). Jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili ( art. 363 § 2 k.c. ). Na podstawie powołanych przepisów przyjąć należy, że wysokość odszkodowania nie musi ograniczać się do wartości umowy. W ten sposób szkoda obejmuje wszelkie finansowe skutki wadliwego wykonania zobowiązania. Przykładowo, w judykaturze podnosi się, że naprawienie szkody obejmuje także stratę wynikającą ze wzrostu ceny w okresie od dnia zapłaty przez nabywcę ceny do dnia zastępczego zaspokojenia się w drodze nabycia innej rzeczy tego samego rodzaju ( tak Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z 13 maja 1987 roku stanowiącej zasadę prawną, III CZP 82/86, OSNC 1987/12/189 ). Przyjmuje się również, że poszkodowany, nie czekając na otrzymanie odszkodowania, może samodzielnie zlikwidować uszczerbek, np. dokonując naprawy uszkodzonej rzeczy czy też kupując zamiast rzeczy zniszczonej inną rzecz tego samego rodzaju lub podobną; wówczas cena zakupu czy też wynagrodzenie za usługę będzie decydować o wysokości odszkodowania ( tak T. Wiśniewski, Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom I, wyd. LexisNexis, Warszawa 2011, str. 92, podobnie Sąd Najwyższy w uchwale z 13 czerwca 2003 roku, III CZP 32/03, OSNC 2004/4/51 ). Mając na uwadze poczynione powyżej uwagi, zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie zgodnie wyrażane jest stanowisko, że naprawienie szkody nie może jednak prowadzić do bezpodstawnego wzbogacenia kosztem majątku sprawcy szkody. W okolicznościach niniejszej sprawy sąd przyjął, że wysokość szkody wyrządzonej powodowi wynosi 2.500,00 zł, tzn. całkowite wynagrodzenie, na jakie strony się umówiły. Podnieść w tym miejscu trzeba, że z opinii biegłego sądowego nie wynikało, jak również nie podnosiła tego strona powodowa, ażeby pozwany uszkodził samochód powoda w stosunku do jego stanu sprzed lakierowania. W takiej sytuacji, zwrócenie powodowi przez pozwanego całego otrzymanego wynagrodzenia za nienależycie wykonane dzieło przywracałoby stan poprzedni, tzn. taki, w którym zamawiający, tak jak przed oddaniem samochodu pozwanemu celem wykonania prac, ponownie musi zlecić wszystkie czynności związane z lakierowaniem pojazdu. Powód odzyskuje w ten sposób wszystkie środki, które zainwestował w lakierowanie pojazdu u pozwanego, a z drugiej strony nie ponosi żadnej dodatkowej straty, albowiem nie doszło do innego uszkodzenia samochodu. Według sądu, zwrócić również należało uwagę na okoliczność, że pozwany przyjął do wykonania dzieło na szczególnych warunkach, za wynagrodzenie w wysokości znacząco poniżej wartości rynkowej takiej usługi, co motywowane było znajomością pozwanego z ojcem powoda. W takim przypadku, zdaniem sądu, niezasadne byłoby więc przyznanie poszkodowanemu odszkodowania odpowiadającego wartości rynkowej lakierowania. W istocie prowadziłoby to do bezpodstawnego wzbogacenia powoda kosztem majątku pozwanego. Sąd uznał jednocześnie, że pozwany powinien zwrócić powodowi dodatkowo kwotę 300,00 zł, pomimo że tę część wynagrodzenia de facto otrzymał blacharz T. K. . Wynagrodzenie za polakierowanie samochodu ustalone zostało na kwotę 2.500,00 zł i ewentualne rozliczenia między lakiernikiem a blacharzem nie powinny mieć znaczenia w relacjach między powodem a pozwanym. Ponadto, powód domagał się zasądzenia na swoja rzecz kosztów prywatnej opinii rzeczoznawcy samochodowego w wysokości 399,75 zł. W ocenie sądu, żądanie to było niezasadne, skoro uznano, że odszkodowanie należne powodowi powinno ograniczać się do kwoty 2.500,00 zł stanowiącej wartość zawartej umowy. Zgodnie z art. 471 k.c. , dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Wobec powyższych uwag, na podstawie art. 471 k.c. , sąd w punkcie I. sentencji wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 300,00 zł, stanowiącą różnicę między należnym powodowi odszkodowaniem a kwotą zwróconą już przez pozwanego (2.500,00 zł – 2.200,00 zł). O odsetkach ustawowych należnych do 31 grudnia 2015 roku orzeczono zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją dokonaną ustawą z 9 października 2015 roku o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1830), która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2016 roku. O odsetkach ustawowych za opóźnienie za okres od 1 stycznia 2016 roku orzeczono w myśl art. 481 § 1 i 2 k.c. w brzmieniu nadanym powołaną ustawą. Data początkowa naliczania odsetek określona została zgodnie z żądaniem pozwu, tj. od dnia doręczenia odpisu pozwu pozwanemu (zwrotne poświadczenie odbioru – k. 30). W pozostałej części powództwo jako niezasadne zostało oddalone, o czym orzeczono w punkcie II. wyroku. O kosztach procesu w punkcie III. wyroku orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. Powód wygrał niniejszą sprawę w 4,5 %, ponosząc koszty procesu w łącznej wysokości 2.253,46 zł z tytułu: opłaty sądowej od pozwu w wysokości 250,00 zł, zaliczki na poczet opinii biegłego w wysokości 786,46 zł (pozostała część zaliczki w kwocie 13,54 zł została zwrócona jako nadpłacona – k. 97), wynagrodzenia pełnomocnika będącego adwokatem w wysokości 1.200,00 zł ( § 6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu /tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 461 ze zm./) oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł. Należał mu się zatem od pozwanego zwrot kwoty 101,41 zł, stanowiącej 4,5 % poniesionych kosztów procesu. Natomiast pozwany wygrał proces w 95,5 %, ponosząc koszty w łącznej wysokości 1.217,00 zł z tytułu wynagrodzenia pełnomocnika będącego adwokatem w wysokości 1.200,00 zł oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł. Należał mu się więc od powoda zwrot kwoty 1.162,24 zł, stanowiącej 95,5 % poniesionych kosztów procesu. Po stosunkowym rozliczeniu tych kosztów, sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego koszty procesu w kwocie 1.060,83 zł. O nakazaniu pobrania od powoda i pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Grudziądzu kwot odpowiednio 322,93 zł i 15,22 zł w punkcie IV. sentencji wyroku orzeczono na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 623). Wydatki związane z postępowaniem, tymczasowo poniesione przez Skarb Państwa, wyniosły 338,15 zł, a składały się z należności wypłaconych świadkowi K. K. z tytułu stawiennictwa na rozprawie (k. 55-56). Na powoda przypadała zatem do pobrania kwota stanowiąca 95,5 % wydatków, a na pozwanego 4,5 % wydatków, tj. w zakresie, w jakim strony przegrały niniejszą sprawę.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI