I C 15/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd zasądził zadośćuczynienie rodzicom za śmierć córki w wyniku zatrucia tlenkiem węgla, uwzględniając ich przyczynienie się do zdarzenia.
Rodzice dochodzili od ubezpieczyciela zadośćuczynienia za śmierć córki w wyniku zatrucia tlenkiem węgla w garażu. Sąd uznał odpowiedzialność ubezpieczyciela, interpretując szeroko pojęcie 'ruchu pojazdu'. Zasądził kwoty zadośćuczynienia, obniżając je ze względu na przyczynienie się zmarłej do zdarzenia (50%) oraz rozstrój zdrowia rodziców (również 50% przyczynienia się do pogorszenia stanu).
Powodowie R. M. i J. M. domagali się od pozwanego ubezpieczyciela zadośćuczynienia za śmierć córki P. M., która zmarła w wyniku zatrucia tlenkiem węgla w zamkniętym garażu, gdzie uruchomiono silnik samochodu. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że zdarzenie to mieści się w zakresie odpowiedzialności ubezpieczyciela OC, szeroko interpretując pojęcie 'ruchu pojazdu' jako obejmujące również uruchomienie silnika w celu ogrzewania. Sąd przyznał rodzicom zadośćuczynienie za śmierć córki w kwocie po 60.000 zł dla każdego, obniżając pierwotnie dochodzone kwoty o 50% z uwagi na przyczynienie się zmarłej do zdarzenia. Zastosowano art. 446 § 4 k.c. w zw. z art. 435 k.c. i art. 436 k.c. oraz ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych. Dodatkowo zasądzono po 6.000 zł tytułem zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia rodziców, również obniżając kwotę o 50% z powodu ich przyczynienia się do pogorszenia stanu psychicznego poprzez brak skorzystania z profesjonalnej pomocy terapeutycznej. Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uwzględniało stopień wygranej stron, a koszty zastępstwa procesowego zniesiono wzajemnie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, uruchomienie silnika samochodu w celu ogrzewania w zamkniętym garażu, nawet bez zamiaru przemieszczania się, jest uznawane za 'ruch pojazdu' w rozumieniu przepisów, co uzasadnia odpowiedzialność ubezpieczyciela OC.
Uzasadnienie
Sąd szeroko zinterpretował pojęcie 'ruchu pojazdu', wskazując, że obejmuje ono wszelkie czynności związane z funkcjonowaniem pojazdu, w tym uruchomienie silnika, nawet jeśli nie służy ono celom komunikacyjnym. Podkreślono cel ustawodawcy, jakim jest maksymalizacja ochrony poszkodowanych w zdarzeniach związanych z pojazdami mechanicznymi.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zasądzenie zadośćuczynienia i oddalenie w pozostałym zakresie
Strona wygrywająca
powodowie R. M. i J. M. (częściowo)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| R. M. | osoba_fizyczna | powódka |
| J. M. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) (...) Spółka Akcyjna | spółka | pozwany |
Przepisy (8)
Główne
k.c. art. 446 § § 4
Kodeks cywilny
Sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
ustawa o ubezpieczeniach art. 34 § ust. 1
Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
Z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę.
Pomocnicze
k.c. art. 435
Kodeks cywilny
Odpowiedzialność za ruch przedsiębiorstwa lub zakładu wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody.
k.c. art. 436
Kodeks cywilny
Odpowiedzialność posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody.
ustawa o ubezpieczeniach art. 35
Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
Ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu.
k.c. art. 362
Kodeks cywilny
Zmniejszenie obowiązku naprawienia szkody w razie przyczynienia się poszkodowanego.
k.p.c. art. 98 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zasądzenie kosztów postępowania od strony przegrywającej.
k.c. art. 481 § § 1
Kodeks cywilny
Odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Uruchomienie silnika w garażu jako 'ruch pojazdu' w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniach. Odpowiedzialność ubezpieczyciela za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdu, nawet jeśli nie jest to typowe użycie. Przyznanie zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej i rozstrój zdrowia rodziców.
Odrzucone argumenty
Brak odpowiedzialności ubezpieczyciela z uwagi na brak 'ruchu pojazdu' w rozumieniu przepisów ruchu drogowego. Żądanie pełnej kwoty zadośćuczynienia bez uwzględnienia przyczynienia się zmarłej. Kwestionowanie wysokości zasądzonego zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia rodziców.
Godne uwagi sformułowania
pojęcie to należy interpretować w szerszym zakresie – już jako wprawienia w ruch samego silnika samochodowego, chociażby – jak to miało miejsce w tym przypadku – w celu włączenia jego systemów grzewczych. Ostatecznie ustabilizował się pogląd, że pojazd z włączonym silnikiem zawsze jest w ruchu, nawet, gdy stoi w miejscu. Sama zasada obowiązkowości ubezpieczeń posiadaczy pojazdów przemawia za tym, iż fakt pewnego przymuszenia przez prawo do ponoszenia kosztów związanych z wydatkami na składki ubezpieczeniowe powinien być zrównoważony poprzez dość szeroką interpretację pewnych pojęć wywołujących spory – jak właśnie pojęcia „ruchu pojazdu mechanicznego”
Skład orzekający
Kinga Kubuj
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'ruchu pojazdu' w kontekście ubezpieczeń OC, zwłaszcza w sytuacjach nietypowego wykorzystania pojazdu lub jego elementów (np. silnika). Ustalenie zasad przyznawania i wysokości zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej i rozstrój zdrowia, z uwzględnieniem przyczynienia się poszkodowanego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów z daty jego wydania. Wartości zasądzonego zadośćuczynienia są indywidualne i zależą od oceny sądu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy tragicznego wypadku z użyciem samochodu w nietypowych okolicznościach, co prowadzi do ważnej interpretacji przepisów ubezpieczeniowych. Dodatkowo, porusza kwestie ludzkiego cierpienia i odpowiedzialności.
“Czy uruchomienie silnika w garażu to 'ruch pojazdu'? Sąd wydał przełomowy wyrok w sprawie o zadośćuczynienie.”
Dane finansowe
WPS: 120 000 PLN
zadośćuczynienie za śmierć: 60 000 PLN
zadośćuczynienie za rozstrój zdrowia: 6000 PLN
zadośćuczynienie za śmierć: 60 000 PLN
zadośćuczynienie za rozstrój zdrowia: 6000 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I C 15/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 marca 2018 r. Sąd Okręgowy Warszawa- Praga w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Kinga Kubuj Protokolant: Przemysław Baranowski po rozpoznaniu w dniu 05 marca 2018 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa R. M. (1) i J. M. (1) przeciwko (...) (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zadośćuczynienie: 1. zasądza od pozwanego (...) (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powódki R. M. (1) kwotę 60.000 (sześćdziesięciu tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia za śmierć córki P. M. (1) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 19 marca 2018 roku do dnia zapłaty; 2. zasądza od pozwanego (...) (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powódki R. M. (1) kwotę 6.000 (sześć tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia spowodowany śmiercią córki P. M. (1) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 19 marca 2018 roku do dnia zapłaty;; 3. w pozostałym zakresie oddala powództwo R. M. (1) ; 4. zasądza od pozwanego (...) (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda J. M. (1) kwotę 60.000 (sześćdziesięciu tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia za śmierć córki P. M. (1) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 19 marca 2018 roku do dnia zapłaty; 5. zasądza od pozwanego (...) (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda J. M. (1) 6.000 (sześć tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia spowodowany śmiercią córki P. M. (1) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 19 marca 2018 roku do dnia zapłaty;; 6. w pozostałym zakresie oddala powództwo J. M. (1) ; 7. ustala, że koszty postępowania w 25 % ponosi powódka R. M. (1) , w 25 % ponosi powód J. M. (1) oraz w 50 % ponosi pozwany (...) (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. , a szczegółowe ich wyliczenie pozostawia referendarzowi sądowemu; 8. koszty zastępstwa procesowego wzajemnie między stronami znosi. Sygn. akt: I C 15/16 UZASADNIENIE wyroku z dnia 19 marca 2018 r. Powodowie R. M. (1) i J. M. (1) wnieśli o zasądzenie na ich rzecz od pozwanej (...) (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. zapłaty z tytułu zadośćuczynienia za śmierć ich córki P. M. (1) kwot po 84.000,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 19 listopada 2015 r. do dnia zapłaty na rzecz każdego z nich, a także zasądzenie na ich rzecz od pozwanej zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia powodów w kwotach po 12.000,00 zł na każdego z nich i kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictw. W uzasadnieniu powodowie twierdzili, że ich córka P. M. (1) śmiertelnie zatruła się tlenkiem węgla wskutek uruchomienia przez D. L. w zamkniętym garażu silnika samochodu, w którym córka powodów przebywała wraz ze swoimi znajomymi. Odpowiedzialność pozwanej za skutki tego zdarzenia powodowie wywodzą z art. 446 § 4 k.c. w zw. z art. 435 k.c. w zw. z art. 436 k.c. , oraz upatrują jej w tym, że w chwili jego zaistnienia D. L. był objęty ochroną ubezpieczenia OC pozwanej. Dodali, że po zgłoszeniu swoich roszczeń pozwana odmówiła im zapłaty zadośćuczynienia. Wskazali również, że dochodzone przez nich w niniejszym procesie roszczenie uwzględnia okoliczność, że córka stron w 30% przyczyniła się do zdarzenia, w związku z czym jest ono stosunkowo obniżone (po 70 % ze 120.000 zł). W ich ocenie należą się im również odsetki od zadośćuczynienia liczone od dnia następującego po 37-ym dniu od zgłoszenia roszczenia pozwanemu, uwzględniając ustawowy termin na likwidację szkody i 7-dniowy na doręczenie koresponedncji. Pismem z dnia 31 marca 2016 r. (data stempla pocztowego, k. 119) pozwana spółka - (...) (...) Spółka Akcyjna w W. wniosła o oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od strony powodowej na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego W uzasadnieniu swojego stanowiska twierdziła, że nie może odpowiadać za skutki przedmiotowego zdarzenia, ponieważ śmierć córki powodów nie została spowodowana naruszeniem przez D. L. zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Wskazała, że w przedmiotowym stanie faktycznym nie doszło do „ruchu pojazdu” w rozumieniu przepisów, w których powodowie upatrują odpowiedzialności pozwanej za skutki przedmiotowego zdarzenia. Pomimo powyższego, pozwana społka twierdziła, że żądane przez powodów kwoty są zawyżone, oraz, że w jej ocenie odsetki od ewentualnie przyznanego im zadośćuczynienia winny być przyznane dopiero od daty wyrokowania w sprawie. W toku postępowania strony konsekwentnie podtrzymywały stanowiska, przy czym z ostrożności procesowej pozwana spółka wnosiła by w przypadku uwzględnienia powództwa Sąd miał na uwadze przyczynienie się małoletniej P. M. (1) do zaistniałego zdarzenia w 99 % ( k. 714). Sąd ustalił co następuje. W dniu 29 listopada 2014 r. w miejscowości B. doszło do zdarzenia, podczas którego córka powodów P. M. (1) , znajdując się wewnątrz uruchomionego samochodu, poniosła śmierć wskutek zatrucia tlenkiem węgla. Sprawcą nieumyślnego spowodowania śmierci córki powodów był D. L. . Tego dnia córka powodów - P. M. (1) spotkała się ze swoimi znajomymi: M. L. , W. K. , M. J. , J. L. , M. D. i D. L. w piwnicy bloku pod adresem: B. , ul. (...) , na imprezie ostatkowej, na której spożywany był alkohol. P. M. (1) spożywała wówczas w niewielkich ilościach alkohol, przy czym w chwili śmierci była trzeźwa (badanie toksykologiczne jej krwi wykazało zawartość alkoholu etylowego na poziomie 0,1 promila). Tego wieczoru w pewnym momencie P. M. (1) wraz z D. L. , W. K. , M. L. i M. J. przenieśli się z imprezy do samochodu marki D. (...) , znajdującym się w garażu oddalonym kilkaset metrów od bloku, w którym pierwotnie odbywało się spotkanie. D. L. po zajęciu miejsc w samochodzie uruchomił silnik i ogrzewanie. Po około 20 minutach M. J. została odprowadzona do domu przez pozostałych uczestników imprezy, następnie ci powrócili do samochodu. D. L. włączył wówczas silnik samochodu, radio i ogrzewanie, przy czym zrobił to, gdyż w samochodzie było zimno – nie miał zamiaru nigdzie jechać; zamknął wcześniej drzwi do garażu na zamek. Nikt z obecnych w samochodzie nie sprzeciwiał się jego odpaleniu. Około godziny 23:00 doszło do ostrego zatrucia tlenkiem węgla wszystkich przebywających w tym samochodzie. D. L. i W. K. zostali przewiezieni do szpitala (...) w G. , gdzie ta ostatnia zmarła, natomiast M. L. i P. M. (2) poniosły śmierć na miejscu. Dowody: kopia odpisu skróconego aktu zgonu – k. 17; kopia wyroku Sądu Rejonowego w Grajewie II Wydziału Karnego z 28 kwietnia 2015 r., sygn. akt: II K 250/15 i utrzymującego go w mocy wyroku Sądu Okręgowego w Łomży II Wydziału Karnego z 8 lipca 2015 r., sygn. ak: II Ka 177/15t – k. 58-59 . zeznania świadków: D. L. – k. 217-218, od 00:08:06, M. D. – k. 218-219, od 00:25:26, M. J. – k. 219, od 00:42:56, M. N. – k. 219-220, od 01:01:09 nagrania, J. L. – k. 908-909, od 00:09:05 nagrania; odpisy z akt Sądu Rejonowego w Grajewie o sygn.: II K 250/15 – k. 404-492. P. M. (1) była najstarszą córką powodów, więzi rodzinne powodów i ich córki były silne i adekwatne do stosunku pokrewieństwa, była ona dla powodów osobą, z którą łączyły ich wspomnienia, wspólne przeżycia i plany na przyszłość – powodowie m. in. wspierali córkę w rozwoju jej pasji. Powodowie byli obecni przy reanimacji ich córki P. , mieli nadzieję na jej powodzenie, do tej pory nie mogą pozbierać się po jej śmierci –ich stan psychiczny wymógł na nich m. in. wyprowadzkę z dotychczasowego miejsca zamieszkania, które przypominało im o przeżytej tragedii jaką była śmierć córki. Powódka po śmierci córki brała leki przeciwdepresyjne, ma wyrzuty sumienia z powodu tego, że pozwoliła jej zostać dłużej na imprezie z 29 listopada 2014 r., nękały i nękają ją myśli rezygnacyjne i suicydalne, ma kłopoty ze snem. Aktualnie powódka stara się bardziej koncentrować na codziennej pracy, co miesiąc jeździ na grób córki, spotyka się też z rodzinami zmarłych koleżanek P. , izoluje się towarzysko. Przed śmiercią córki powódka była aktywna, często spotykała się z koleżankami, nie miała wówczas zaburzeń w sferze psychicznej i nie korzystała z pomocy psychologicznej. Również powód po śmierci córki przeszedł załamanie psychiczne, miał kłopoty ze snem. Myśl o konieczności zapewnienia pomocy dwóm młodszym córkom nieco podtrzymuje powoda na duchu. Jest on aktualnie w stanie funkcjonować sprawnie, bez zaburzeń w sferze poznawczo-emocjonalno-społecznej, jednakże ma okres zwątpień, zmęczenia i załamania emocjonalnego, które nasilają się wraz z upływem czasu i nie są tożsame z żałobą. Przed zdarzeniem powód nigdy nie miał dolegliwości psychicznych wymagających interwencji lekarskiej, bądź psychologicznej. Po przedmiotowym zdarzeniu powodowie nie zwracali się do żadnej poradni terapeutycznej celem uzyskania pomocy w radzeniu sobie ze śmiercią córki. Stan psychiczny powódki po tym zdarzeniu dezorganizował jej czynności, stwierdzono u niej przedłużoną reakcję depresyjną. Powód nie brał po śmierci córki żadnych leków. Dowody: zeznania świadka M. W. – k. 172-173, od 00:06:04 nagrania; zeznania świadka A. K. – k. 173-, od 00:14:55 nagrania; zeznania powoda – k. 174, od 0:22:06 nagrania; opinia psychiatryczno-psychologiczna H. D. i J. M. (2) wraz z opiniami uzupełniającymi – k. 256-267, k. 359-363, k. 506-509, k. 569-571, k. 652-655, k. 710-713, od 00:01:56 nagrania; opinie sądowe psychologiczno-psychiatryczne D. D. i S. K. wraz z opiniami uzupełniającymi – k. 589-607, k. 638-639, od 00:06:26, zeznanie powoda – k. 374, od 00:06:06 nagrania, k. 713-714, od 00:58:12 nagrania; zeznania powódki – k. 375-376, od 00:18:49 nagrania, k. 713, od 00:49:45 nagrania. Pismem z 12 października 2015 r. powodowie zgłosili pozwanemu szkodę, domagając się zapłaty z tego tytułu kwot po 120.000 zł na rzecz każdego z nich. W dniu 19 stycznia 2016 r. pozwany przeprowadził wywiad w szkodzie osobowej ze stroną powodową. Dowody: zgłoszenie szkody – k. 19; wywiad – k. 135. Sąd zważył co następuje. Kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie ma ustalenie czy zdarzenie będące podstawą odpowiedzialności karnej D. L. , wskazywane przez stronę powodową jako uzasadniające wypłacenie jej przez pozwaną odszkodowania mieści się w granicach wyznaczonych przez ramy odpowiedzialności ubezpieczyciela. Zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U.2013.392 j.t.) – dalej jako „ ustawa o ubezpieczeniach ” - z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Ponadto zgodnie z art. 35 ustawy o ubezpieczeniach ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Orzecznictwo zasadniczo stoi na stanowisku, że brak jest podstaw do przyjęcia – na gruncie przywołanego wyżej przepisu art. 34 ustawy o ubezpieczeniach – że odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za sprawcę szkody została ograniczona wyłącznie do zaspokojenia roszczeń odszkodowawczych mających wyrównać ubytek o charakterze majątkowym (por. Orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych, m.in. wyroki Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 4 grudnia 2014 r. V ACa 673/14, z dnia 25 listopada 2014 r. V ACa 608/14, Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 stycznia 2014 r. I ACa 1342/13, Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 24 lipca 2014 r. I ACa 134/14). Szkody te nie zostały bowiem wskazane w przypadkach wyłączenia odpowiedzialności enumeratywnie wymienionych w art. 38 ustawy, a treść art. 9 posługującego się pojęciem odpowiedzialności za - ogólnie ujęte - "szkody wyrządzone czynem niedozwolonym" nie pozwala na różnicowanie tej odpowiedzialności z uwagi na charakter szkody (majątkowa czy niemajątkowa) – tak też w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3 czerwca 2016 r. VI ACa 662/15. Natomiast w myśl art. 436 k.c. w zw. z art. 435 k.c. posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność za szkody na osobie lub w mieniu, związane z jego wprawieniem w ruch za pomocą sił przyrody na zasadzie ryzyka, tj. niezależnie od tego czy szkodę wyrządził w sposób zawiniony, czy też nie zawiniony. Przesądzając, czy śmierć córki powodów można zakwalifikować jako wypadek spełniający hipotezę art. 436 k.c. w zw. z art. 435 k.c. należy ocenić czy miała ona miejsce w tzw. adekwatnym związku przyczynowym z czynnikiem podawanym jako sprawczy, tj. działaniem silnika samochodu D. (...) należącego do D. L. . Adekwatny związek przyczynowy może dotyczyć zarówno okoliczności nie wynikających bezpośrednio ze zdarzenia wywołującego szkodę, lecz jedynie pozostających w pośrednim powiązaniu z nim, jak i tych płynących ze zdarzenia wywołującego bezpośrednio. Za kryterium "normalności" następstw zdarzenia należy uważać nie tylko poglądy rozsądnego człowieka i doświadczenie życiowe, ale także wiedzę i doświadczenie naukowe. Przez "normalne" następstwa należy rozumieć takie, które w danych okolicznościach są zwykłą konsekwencją działania (zaniedbania) zobowiązanego do odszkodowania, przy czym ciężar wykazania, że szkoda powstaje w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem spoczywa na powodzie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 29 września 2015 r. I ACa 395/15). W ocenie Sądu niewątpliwe jest, że bezpośrednią przyczyną śmierci P. M. (1) było zatrucie się przez nią spalinami emitowanymi z silnika samochodu objętego wówczas ochroną ubezpieczeniową pozwanego, w związku z czym jej śmierć pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem będącym podstawą roszczeń powodów. Odnośnie samej odpowiedzialności pozwanej jako ubezpieczyciela, w ocenie Sądu zdarzenie polegające na zatruciu osób przebywających wewnątrz samochodu wydobywającymi się z jego działającego silnika spalinami można zakwalifikować jako wypadek objęty hipotezą art. 34 ustawy o ubezpieczeniach. Choć faktycznie wypadek tego typu mógł stanowić sytuację dość nietypową w świetle dotychczasowych rozważań nauki prawa w kwestii pojęcia „ruchu pojazdu mechanicznego”, w ocenie Sądu pojęcie to należy interpretować w szerszym zakresie – już jako wprawienia w ruch samego silnika samochodowego, chociażby – jak to miało miejsce w tym przypadku – w celu włączenia jego systemów grzewczych. Wyżej wskazanej podstawy prawnej nie należy interpretować w oderwaniu od tendencji ustawodawcy do maksymalizacji odpowiedzialności w przypadku zdarzeń związanych z szeroko rozumianym funkcjonowaniem pojazdów samochodowych, tj. omówionej wyżej regulacji z art. 436 k.c. w zw. z art. 435 k.c. (oparcie o zasadę ryzyka), znajdującej się w pkt 2 art. 34 ustawy o ubezpieczeniach (nakładającej na ubezpieczyciela odpowiedzialność za szkody w sytuacjach nie koniecznie związanych nawet z samą pracą silnika, tj. za wypadki związane z wsiadaniem i wysiadaniem z pojazdu, bezpośrednim załadowywaniem i rozładowywaniem pojazdu i zatrzymaniem lub postojem pojazdu) czy chociażby tej z art. 38 ustawy o ubezpieczeniach (ścisłe, taksatywne wyliczenie przypadków szkód, za które zakład ubezpieczeń nie odpowiada). Nadto w doktrynie niekiedy wskazuje się wprost, że moment uruchomienia silnika już sam w sobie stanowi moment rozpoczęcia ruchu pojazdu mechanicznego, przy czym nie ma znaczenia cel uruchomienia silnika (tak np. D. Maślak, Komentarz do art.34 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych , opubl. w LEX 2010, teza III. 2.), oraz nawet, że w granicach ruchu mieszczą się wszystkie czynności łączące się z działaniem pojazdu, nawet gdy stoi on w miejscu z unieruchomionym silnikiem (ibidem, teza III. 3.). Skupiając przywołane wyżej podstawy prawne z ustawy o ubezpieczeniach i kodeksu cywilnego , a także opierając się na argumencie z samego prawa ubezpieczeń gospodarczych jako szczególnej podgałęzi prawa cywilnego, należy wysunąć wniosek, iż racjonalny ustawodawca co najmniej nie dążyłby do zawężania odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za szkody zaistniałe w związku z funkcjonowaniem pojazdu objętego ochroną ubezpieczeniową. Wręcz przeciwnie, niektóre regulacje ustawy o ubezpieczeniach zdają się maksymalizować zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela, np. poprzez wyraźne wskazanie w art. 34 ust. 2, że do zakresu pojęciowego „szkody powstałej w związku z ruchem pojazdu mechanicznego” zalicza się przypadki bardzo odbiegające od prostego rozumienia pojęcia „ruchu pojazdu”. Wreszcie, przechodząc do analogia iuris prawa ubezpieczeń gospodarczych, sama zasada obowiązkowości ubezpieczeń posiadaczy pojazdów przemawia za tym, iż fakt pewnego przymuszenia przez prawo do ponoszenia kosztów związanych z wydatkami na składki ubezpieczeniowe powinien być zrównoważony poprzez dość szeroką interpretację pewnych pojęć wywołujących spory – jak właśnie pojęcia „ruchu pojazdu mechanicznego” – tak, aby ochrona ubezpieczeniowa, a co za tym idzie równość stron cywilnoprawnego stosunku ubezpieczenia, nie miała charakteru iluzorycznego. Tutejszy Sąd podziela stanowisko przyjęte przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku (w wyroku z dnia 12 lipca 2017 roku, sygn. I ACa 123/17), który wskazał, że: „ani przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz. U. 2016, poz. 2060 ze zm.), ani przepisy Kodeksu cywilnego nie wiążą odpowiedzialności ubezpieczyciela z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych z okolicznością popełnienia przez sprawcę szkody przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, czy też wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji. Innymi słowy do uruchomienia odpowiedzialności ubezpieczyciela nie jest wymagane, aby czyn będący źródłem szkody stanowił naruszenie przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t. j. Dz. U. 2017 r., poz. 1260). W ustawie z 22.05.2003 r. w art. 4 pkt 1) mowa jest o ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, a art. 34 stanowi, że odszkodowanie z ubezpieczenia OC przysługuje, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są obowiązani do odszkodowania za szkodę wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu. Ustęp 2 zawiera katalog przykładowych sytuacji, gdy szkodę uważa się za powstałą w związku z ruchem pojazdu tj. powstałą podczas i w związku z wsiadaniem i wysiadaniem z pojazdu, przy załadunku i rozładunku czy w związku z zatrzymaniem lub postojem. We wcześniejszym stanie prawnym ustawodawca wśród przykładowych sytuacji, gdy szkodę uważa się za powstałą w związku z ruchem pojazdu wymieniał także szkodę powstałą w związku z garażowaniem pojazdu. Istota problemu w sprawie sprowadza się więc do wykładni pojęcia „ruchu pojazdu”. Przedmiotowe pojęcie na przestrzeni lat było przedmiotem dość licznych rozważań piśmiennictwa, jak i orzecznictwa; prezentowano rozumienie tego pojęcia w różnych ujęciach, zaś wypowiadane w tej mierze zapatrywania ulegały modyfikacjom i zmianom. Ostatecznie ustabilizował się pogląd, że pojazd z włączonym silnikiem zawsze jest w ruchu, nawet, gdy stoi w miejscu. Orzecznictwo w szczególności uznaje, że włączenie silnika przesądza o tym, że pojazd jest w ruchu (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2005 r., II CK 572/04, LEX nr 151656; z dnia 19 grudnia 2013 r., II CSK 157/13, LEX nr 1433721) jak również, że nie ma znaczenia kwestia, czy ruch pojazdu pozostaje w związku z jego funkcją komunikacyjną lub transportową (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2013 r., II CSK 157/13, LEX nr 1433721, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2015 r., III CSK 187/14, Lex nr 1659240). Ukształtowanie takiego rozumienia zwrotu „pojazd w ruchu” nawiązuje do treści art. 436 k.c. w zw. z art. 435 k.c. i jest następstwem przekonania, że źródło niebezpieczeństwa tkwi w samym pojeździe, zagrożenie stwarza już samo uruchomienie silnika. Pojazdy mechaniczne napędzane siłami przyrody sprowadzają bowiem dla otoczenia niebezpieczeństwo większe od normalnie istniejącego i w związku z tym istnieje potrzeba zapewnienia większej ochrony osobom, które doznają szkód związanych z ruchem pojazdu. A zatem o ruchu świadczy napęd i/lub praca silnika. Wykładnia taka nawiązuje nie tyle do pojęcia ruchu w rozumieniu prawa o ruchu drogowym , czy funkcji (użytkowania zgodnie z przeznaczeniem), ile zdeterminowana jest wzmożonym niebezpieczeństwem związanym z posługiwaniem się pojazdem wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody ( art. 435 i 436 k.c. ) oraz uwzględnia potrzebę zapewnienia szerokiej ochrony osób, które doznały szkody w związku z ruchem pojazdu. Pojęcie ruchu pojazdu nie może być zatem rozumiane, jak wyżej wskazano, tylko w kontekście ruchu drogowego, ale powinno uwzględniać każde użytkowanie pojazdów, w każdej przestrzeni (publicznej i prywatnej) gdzie mogą wystąpić ryzyka związane z ich użytkowaniem, niezależnie od tego czy pojazdy te są w dosłownie rozumianym ruchu (przemieszczają się) i czy w chwili powstania szkody wykorzystywane są lub działają zgodnie ze swoją podstawową funkcją (jako środek komunikacji, maszyna itp.). Należy uwzględnić przede wszystkim cel uregulowania i wprowadzenia obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych, którym jest jak najszersza ochrona ofiar wypadków spowodowanych przez pojazd mechaniczny. Przy uwzględnieniu tego nie sposób przyjąć, że ustawodawca zamierzał wyłączyć spod ochrony poszkodowanych wskutek użytkowania pojazdu, jeżeli nie było one powiązane w chwili powstania szkody z typową, normalną funkcją tego pojazdu tj. komunikacyjną.” Pojęcie „ruchu pojazdu” nie może być zatem rozumiane w sposób dosłowny. Zgodnie z treścią art. 446 § 4 k.c. Sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Kompensacie podlega doznana krzywda, a więc w szczególności cierpienie, ból i poczucie osamotnienia po śmierci najbliższego członka rodziny. Niedający się ściśle wymierzyć charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokości zadośćuczynienia, zależy od oceny sądu, który nie dysponuje żadnymi wskazówkami czy tabelami określającymi wysokość zadośćuczynienia dla poszczególnych przypadków. Wysokość zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dóbr osobistych wskutek śmierci osoby bliskiej winna być uzależniona od indywidualnej oceny sytuacji, jaka panowała w rodzinie przed śmiercią osoby bliskiej i jakiej można by się spodziewać, gdyby do tej śmierci nie doszło. Istotne są również takie okoliczności jak to, czy osoby uprawnione pozostawały w najbliższym kręgu rodzinnym, czy pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym i w konsekwencji w bezpośrednim uzależnieniu w sprawach życia codziennego, czy doszło do osamotnienia osoby uprawnionej, a także np. jej wieku, stanu zdrowia, możliwości życiowych i potrzeb. Oczywistym jest także, że duże znaczenie ma bliskość relacji emocjonalnych, także musi być brana pod uwagę ocena wpływu śmierci osoby bliskiej na stan psychiczny uprawnionego. Podstawowe znaczenie dla ustalenia wymiaru krzywdy, jaką powodowie ponieśli w związku ze śmiercią ich córki P. ma, co oczywiste, już sama bliskość pokrewieństwa i ich bardzo dobre relacje z córką – w szczególności to, że zmarłą łączyły z rodzicami wspólne przeżycia, wspomnienia i plany na przyszłość. Dokonane przez Sąd ustalenia faktyczne przemawiają za uznaniem, że powodowie szczególnie ciężko przechodzili przez proces żałoby po ich córce. Mało tego, pomimo względnej stabilizacji ich sytuacji proces ten się nie zakończył i z pewnością będzie towarzyszyć im do końca życia. Nadto o ponadprzeciętnym wymiarze cierpień powodów świadczy w końcu sama okoliczność, że ich córka P. zmarła nagle, w młodym wieku i w bardzo traumatycznych okolicznościach – kiedy powodowie byli obecni przy jej reanimacji, która zakończyła się niepowodzeniem. W ocenie Sądu w zupełności wystarcza to do uznania, że krzywda powodów wywołana śmiercią ich córki P. była na tyle duża, że zasadne byłoby ustalenie kwoty zadośćuczynienia z tego tytułu na pułapie po 120.000 zł na każdego z nich. Kwota ta jednak nie może być w pełni zasądzona z uwagi na poziom, w jakim P. M. (1) przyczyniła się do swojej śmierci. Zdaniem Sądu rozwój intelektualny i emocjonalny P. M. (1) pozwalał na przyjęcie, że była ona w stanie przewidzieć negatywne konsekwencje spożywania alkoholu zarówno przez siebie, jak i przez osoby, w których towarzystwie przebywała, jak również była ona w stanie przewidzieć, że uruchomienie silnika samochodu w zamkniętym garażu w związku z wydobywaniem się spalin może doprowadzić do śmierci. Powodowie w swoim żądaniu zasygnalizowali, że uznają stopień przyczynienia się ich córki P. do wystąpienia zdarzenia będącego podstawą ich roszczeń na pułapie 30% i uwzględniając to twierdzenie wnieśli o zasądzenie na ich rzecz od pozwanego kwot po 84.000,00 zł z roszczenia głównego, zważyć należy, że w ocenie Sądu P. M. przyczyniła się do przedmiotowego zdarzenia w stopniu wyższym – określonym na ok. 50%. W związku z tym zasadnym było przyznanie powodom kwoty z tego tytułu w wysokości po 60.000 zł dla każdego z nich. Osoby poszkodowane w wypadkach w niektórych przypadkach mają wpływ na fakt zaistnienia czy też rozmiar wypadku. Często bowiem to poszkodowani swoim nierozmyślnym zachowaniem stwarzają bardzo niebezpieczną sytuację, w której przyczyniają się do powstania lub zwiększenia szkody – co reguluje art. 362 k.c. Przywołany przepis stanowi zaś, że jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Zeznania D. L. wskazują, że nigdy wcześniej przed zdarzeniem stanowiącym podstawę roszczeń w niniejszej sprawie nie ogrzewał on pomieszczenia przy użyciu silnika samochodowego. Dalej świadek D. L. wskazał, że pomimo technicznego wykształcenia nie przypomina sobie z lekcji skutków odpalenia samochodu w pomieszczeniu niewentylowanym. Świadek wskazał również, że nikt z obecnych, w tym córka powodów, nie sprzeciwiał się odpaleniu samochodu. Zasady doświadczenia życiowego wskazują, że działanie w postaci odpalenia silnika spalinowego samochodu w niewielkim, zamkniętym, niewentylowanym pomieszczeniu jakim jest garaż oraz wejście do samochodu znajdującego się w takich warunkach może doprowadzić do zatruć osób tak się zachowujących. Córka powodów winna była przewidywać, że takie zachowanie może wywołać jakiegoś typu zatrucie spalinami i chociażby z tego powodu podjąć kroki zmierzające do zachowania zgoła odmiennego. Stosunkowo nie trudnym wnioskiem do wyprowadzenia w omawianej sytuacji była również możliwość zatrucia się samym tlenkiem węgla, albowiem ogólny stan wizualny, czy też wiek pojazdu a także to (co wynika z zeznać świadka M. D. ), że włączony silnik pojazdu pracował nierówno mogło sugerować, że wśród spalin wydobywających się z niego mogą znajdować się gazy bardzo niebezpieczne, związane z procesami spalania węglowodorów wchodzących w skład paliwa samochodowego – jak np. tlenek węgla, który to według powszechnej wiedzy jest śmiertelnie niebezpieczny. Powodowie wnosili także o zasądzenie na ich rzecz kwot po 12.000 zł z tytułu zadośćuczynienie za rozstrój ich zdrowia spowodowany śmiercią córki, jednakże w ocenie Sądu roszczenie to zasługuje jedynie na połowiczne uwzględnienie. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że powódka R. M. (1) na skutek przedmiotowego zdarzenia doznała silnego poczucia krzywdy, objawiającego się zakłóceniami codziennego funkcjonowania (poprzez obniżenie nastroju, nachodzenie myśli rezygnacyjnych, brak motywacji do działania). Co prawda powódka 3 lata przed śmiercią córki również przeżywała traumatyczne zdarzenie w postaci śmierci swojej matki, jednakże w ocenie Sądu nie należy łączyć go z jej stanem w okresie po śmierci córki. Już z samego doświadczenia życiowego wynika, że śmierć dziecka stanowi zdarzenie tak silnie odbijające się w psychice rodzica, iż samo w sobie może wywołać u niego stany takie, jak miały miejsce w przypadku powódki. Dlatego też zarzuty pozwanej o tym, że na poziom krzywdy powódki mogły w tym przypadku wpłynąć jej wcześniejsze przeżycia nie zasługują na podzielenie. Zresztą sami biegli w swej opinii stwierdzili, że powódka radziła sobie ze śmiercią swojej matki koncentrując się na założonej przez siebie rodzinie i korzystając z jej wsparcia, zaś zdarzenie to nie spowodowało u niej długotrwałych skutków w zakresie zdrowia psychicznego. Biegli wskazali również wprost, że powódka obecnie znajduje się w stanie przedłużonej reakcji depresyjnej, oraz że w jej przypadku wskazanym jest objęcie opieką psychologa lub psychiatry i rozpoczęcie terapii ukierunkowanej na konstruktywne przepracowanie żałoby oraz minimalizację objawów depresji. Z ich opinii wynika również, że stan psychiczny powodów przed śmiercią córki był dobry i przed tym zdarzeniem nie musieli oni korzystać z pomocy psychologów czy też psychiatrów. Ustalone zostało również, że stan psychiczny powoda po śmierci córki co prawda nie był na tyle zły, ażeby uniemożliwiał mu bądź znacznie utrudniał codzienne funkcjonowanie, jednakże niewątpliwie i on na dłuższą metę uległ pogorszeniu. Biegli jednoznacznie wskazali, że powód wykazuje obniżenia nastroju, zaś czynnikiem podtrzymującym go na duchu i motywującym do działania jest troska o dwie młodsze córki. Mimo w pewnym stopniu silniejszej psychiki niż ma to miejsce w przypadku jego żony, także i on na tyle ciężko przeżył śmierć córki, że można w tym przypadku mówić o wystąpieniu u niego rozstroju zdrowia po tym zdarzeniu. Wreszcie oboje powodowie po śmieci córki negatywnie postrzegają uprzednie miejsce zamieszkania swojego w B. (wywołuje ono u nich kojarzenie-przyczynowo skutkowe z wypadkiem), w związku z czym zmuszeni byli do wyprowadzenia się z niego. Z powyższego wynika, że zasadniczo powodom należałoby się także zadośćuczynienie za rozstrój ich zdrowia spowodowany śmiercią córki P. w wysokości po 12.000 zł na każdego z rodziców. Kwota ta musi jednak zostać zredukowana z uwagi na zachowania powodów w okresie następującym po śmierci ich córki – w tym okresie oboje rodzice zmarłej P. M. (1) winni byli korzystać z konsultacji psychologa i terapii. Biegli w swojej opinii wskazali wprost, że brak leczenia psychiatrycznego lub psychologicznego powodów w początkowym okresie ich żałoby poskutkował właśnie wydłużonym procesem wychodzenia przez nich z traumy i mógł mieć negatywne konsekwencje dla ich dalszego funkcjonowania na poziomie indywidualnym, rodzinnym i zawodowym. Nie sposób uznać, że powodowie nie byli świadomi znaczenia profesjonalnej pomocy terapeutycznej w wychodzeniu z żałoby, albowiem w końcu z takowej korzystały pozostałe ich dzieci. W tym świetle na podzielenie nie zasługuje chociażby ich argument o niemożliwości uzyskania profesjonalnej pomocy, ponieważ zarówno gabinety psychologiczne, jak i psychiatryczne znajdują się w każdym większym mieście, zaś pomoc medyczna z tym związana może być realizowana w oparciu o publiczny system opieki zdrowotnej. W toku procesu ustalono, że tego typu pomoc powodowie mogli znaleźć między innymi w G. ( k. 173). Z tych względów uznano, że powodowie w dużym stopniu przyczynili się do wystąpienia lub pogłębienia rozstroju ich zdrowia, co odpowiada ok. 50% przyczynienia się do tego stanu, i zasądzono na ich rzecz po 6.000 zł z tego tytułu. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Przechodząc do kwestii należnych stronie powodowej odsetek, w myśl art. 14. ustawy o ubezpieczeniach zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Natomiast zgodnie z art. 481 . § 1. k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jakkolwiek roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia jest roszczeniem pieniężnym i najnowsza linia orzecznicza wskazuje, że na podstawie art. 455 KC w związku z art. 481 KC odsetki należą się od dnia wskazanego w wezwaniu do zapłaty, to zasady tej nie można generalizować, tracąc z pola widzenia indywidualny charakter sprawy. W zależności od poszczególnych stanów faktycznych okoliczności wskazujące na rozmiar krzywdy poszkodowanego mogą mieć charakter dynamiczny. Z tego też względu, w ocenie Sądu, w realiach niniejszej sprawy dopiero w chwili wydania orzeczenia przez Sąd strona pozwana poznała rzeczywistą wysokość świadczenia, do jakiego była zobowiązana, tym samym dopiero od tego dnia mogła to świadczenie spełnić. Nie zawsze bowiem wymagalność roszczenia jest równoznaczna ze stanem opóźnienia dłużnika, gdyż o opóźnieniu tym można mówić wtedy, gdy dłużnik nie spełnia świadczenia niespornego co do zasady i wysokości, niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 30 marca 1998 r., sygn. akt III CKN 330/97, niepubl; z dnia 15 stycznia 2004 r., sygn. akt II CSK 352/02, oraz z dnia 10 lutego 2010 r., sygn. akt V CSK 269/09, OSNC rok 2010, nr 5, poz. 13). Zgodnie z art. 98 § 1 k. p. c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Mając na uwadze zasadę kosztów celowych i koniecznych oraz zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, Sąd ustalił że koszty postępowania w 25 % ponosi powódka R. M. (2) , w 25 % ponosi powód J. M. (1) oraz w 50 % ponosi pozwany (...) (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. , a szczegółowe ich wyliczenie pozostawił na podstawie art. 108 kpc referendarzowi sądowemu. Natomiast koszty zastępstwa procesowego Sąd miedzy stronami wzajemnie zniósł. (...)
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI