I C 1337/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd zasądził od Spółdzielni Mieszkaniowej na rzecz powódki 5000 zł zadośćuczynienia za upadek na schodach, uwzględniając 50% przyczynienie się powódki do szkody.
Powódka dochodziła zadośćuczynienia i odszkodowania za upadek na schodach należących do Spółdzielni Mieszkaniowej, twierdząc, że schody były zniszczone. Sąd ustalił, że do upadku doszło z powodu wyrwy w schodach, za co odpowiedzialność ponosi Spółdzielnia z tytułu niedbalstwa w utrzymaniu obiektu. Jednakże, ze względu na świadomość powódki co do stanu schodów i możliwość ominięcia uszkodzenia, Sąd uznał jej 50% przyczynienie się do szkody. W konsekwencji zasądzono 5000 zł zadośćuczynienia, oddalając roszczenie o odszkodowanie za opiekę z powodu braku udowodnionej potrzeby.
Powódka A. M. dochodziła od (...) Spółdzielni Mieszkaniowej im. (...) w R. zadośćuczynienia w kwocie 10500 zł i odszkodowania za koszty opieki w kwocie 1500 zł, twierdząc, że doznała obrażeń ciała w wyniku upadku na zniszczone schody należące do pozwanej. Do zdarzenia doszło 4 sierpnia 2019 roku. Pozwana Spółdzielnia kwestionowała odpowiedzialność, wskazując na brak dowodów co do okoliczności zdarzenia i stanu schodów. Sąd, po analizie materiału dowodowego, w tym zeznań powódki i świadka B. K. (matki powódki) oraz dokumentacji fotograficznej, ustalił, że do upadku doszło na skutek wyrwy w schodach, a pozwana Spółdzielnia ponosi odpowiedzialność deliktową z tytułu niedbalstwa w utrzymaniu schodów w należytym stanie. Sąd ocenił jednak, że powódka przyczyniła się do powstania szkody w 50%, ponieważ miała świadomość istnienia uszkodzenia i mogła je ominąć, a mimo to na nie weszła. W związku z tym, Sąd zasądził od Spółdzielni na rzecz powódki kwotę 5000 zł tytułem zadośćuczynienia, co stanowiło 50% ustalonej przez biegłego wartości krzywdy (10000 zł). Roszczenie o odszkodowanie za koszty opieki zostało oddalone, ponieważ biegły stwierdził, że powódka nie wymagała pomocy osób trzecich. Sąd rozstrzygnął również o kosztach procesu, zasądzając od powódki na rzecz pozwanej 456,67 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, a także o kosztach sądowych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, pozwana Spółdzielnia ponosi odpowiedzialność z tytułu niedbalstwa w utrzymaniu schodów.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że pozwana Spółdzielnia miała obowiązek utrzymania schodów w należytym stanie, a istnienie wyrwy stanowiło zaniedbanie. Naprawa schodów po zdarzeniu potwierdzała zły stan techniczny.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zasądzenie częściowe
Strona wygrywająca
A. M.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. M. | osoba_fizyczna | powódka |
| (...) Spółdzielnia Mieszkaniowa im. (...) w R. | spółka | pozwana |
| (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. | spółka | interwenient uboczny |
Przepisy (10)
Główne
k.c. art. 415
Kodeks cywilny
Podstawa ogólnej odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym.
k.c. art. 416
Kodeks cywilny
Odpowiedzialność osoby prawnej za szkodę wyrządzoną przez jej organ.
k.c. art. 444 § §1
Kodeks cywilny
Zakres naprawienia szkody obejmuje wszelkie wynikłe z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia koszty.
k.c. art. 445 § §1
Kodeks cywilny
Możliwość przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
Pomocnicze
k.c. art. 362
Kodeks cywilny
Zmniejszenie obowiązku naprawienia szkody w przypadku przyczynienia się poszkodowanego.
k.c. art. 481 § §1
Kodeks cywilny
Zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie.
k.p.c. art. 100
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada wzajemnego zniesienia lub zasądzenia kosztów procesu w zależności od wyniku sprawy.
k.p.c. art. 108
Kodeks postępowania cywilnego
Rozstrzygnięcie o kosztach w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji.
k.p.c. art. 98 § §3
Kodeks postępowania cywilnego
Zwrot niezbędnych i celowych kosztów poniesionych przez stronę wygrywającą.
k.p.c. art. 76
Kodeks postępowania cywilnego
Interwencja uboczna.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odpowiedzialność Spółdzielni za utrzymanie schodów w należytym stanie. Istnienie wyrwy w schodach jako przyczyna upadku. Krzywda doznana przez powódkę (ból, dyskomfort).
Odrzucone argumenty
Brak udowodnienia okoliczności zdarzenia i stanu schodów. Brak potrzeby zwrotu kosztów opieki osób trzecich. Zbyt wygórowane żądanie zadośćuczynienia.
Godne uwagi sformułowania
zachowanie niewłaściwe, a zatem niezgodne bądź z przepisami prawa przedmiotowego, bądź z zasadami współżycia społecznego, bądź z ogólnym obowiązkiem ostrożności bezprawność zachowania polega bowiem na przekroczeniu mierników i wzorców wynikających zarówno z wyraźnych przepisów, zwyczajów, utartej praktyki, jak i zasad współżycia społecznego obowiązek należytej dbałości o życie i zdrowie człowieka może wynikać nie tylko z normy ustawowej, ale także ze zwykłego rozsądku, popartego zasadami doświadczenia, które nakazują unikania niepodyktowanego koniecznością ryzyka
Skład orzekający
Anna Zagroda
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności zarządcy nieruchomości za stan techniczny schodów oraz ocena przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody."
Ograniczenia: Konkretne ustalenia faktyczne dotyczące stanu schodów i zachowania powódki.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu bezpieczeństwa na osiedlach i odpowiedzialności za wypadki. Pokazuje, jak sąd ocenia przyczynienie się poszkodowanego do szkody.
“Upadek na schodach: Kto odpowiada za wyrwę i czy powódka sama sobie winna?”
Dane finansowe
WPS: 12 000 PLN
zadośćuczynienie: 5000 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I C 1337/21 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 stycznia 2024 roku Sąd Rejonowy w Radomiu I Wydział Cywilny w składzie następującym Przewodniczący: Sędzia Anna Zagroda Protokolant: Agnieszka Czarnota po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2023 roku w Radomiu na rozprawie sprawy z powództwa A. M. przeciwko (...) Spółdzielni Mieszkaniowej im. (...) w R. przy udziale interwenienta ubocznego po stronie pozwanej – (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. o zadośćuczynienie i zwrot kosztów opieki I. zasądza od (...) Spółdzielni Mieszkaniowej im. (...) w R. na rzecz A. M. kwotę 5000 zł (pięć tysięcy złotych) tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 kwietnia 2020 roku do dnia zapłaty; II. oddala powództwo w pozostałym zakresie; III. zasądza od A. M. na rzecz (...) Spółdzielni Mieszkaniowej im. (...) w R. kwotę 456,67 zł (czterysta pięćdziesiąt sześć złotych sześćdziesiąt siedem groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty; IV. oddala wniosek interwenienta ubocznego (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w W. o zwrot kosztów procesu; V. nakazuje pobrać od A. M. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Radomiu kwotę 1085,15 zł (tysiąc osiemdziesiąt pięć złotych piętnaście groszy) tytułem zwrotu wydatków tymczasowo poniesionych w sprawie przez Skarb Państwa; VI. nakazuje pobrać od (...) Spółdzielni Mieszkaniowej im. (...) w R. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Radomiu kwotę 775,22 zł (siedemset siedemdziesiąt pięć złotych dwadzieścia dwa grosze) tytułem zwrotu wydatków tymczasowo poniesionych w sprawie przez Skarb Państwa. Sędzia Anna Zagroda Sygn. akt I C 1337/21 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 17 grudnia 2021 roku (data nadania pocztowego – k. 23) powódka A. M. , reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego (pełnomocnictwo – k. 9) wniosła o zasądzenie od pozwanej – (...) Spółdzielni Mieszkaniowej im. (...) w R. kwot: - 10500 złotych tytułem częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 kwietnia 2020 roku do dnia zapłaty, - 1500 złotych tytułem odszkodowania obejmującego koszty opieki sprawowanej przez osoby trzecie wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 15 kwietnia 2020 roku do dnia zapłaty. Powódka wniosła również o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi od dnia następnego po uprawomocnieniu się orzeczenia. W uzasadnieniu powódka wskazała, że w dniu 4 sierpnia 2019 roku, chcąc zejść ze schodów znajdujących się przy ulicy (...) potknęła się na zniszczonym i nierównym stopniu schodów, w wyniku czego upadła i doznała obrażeń ciała. Do zdarzenia doszło na skutek nieutrzymania schodów w należytym stanie technicznym i w konsekwencji niezapewnienia bezpiecznych warunków poruszania się po nich. Powódka wskazała, że w dniu zdarzenia przy uszkodzonych schodach nie znajdowały się żadne oznaczenia informujące o grożącym niebezpieczeństwie, a uszkodzone schody nie były w żaden sposób zabezpieczone, czy też wyłączone z użytku. Za utrzymanie schodów w należytym stanie odpowiada pozwana, która to po wezwaniu jej do zapłaty przekazała wezwanie swojemu ubezpieczycielowi – (...) Spółce Akcyjnej . Ubezpieczyciel po uzyskaniu stanowiska Spółdzielni odmówił przyjęcia odpowiedzialności za szkodę. Powódka wskazała, że z miejsca zdarzenia udała się do Ambulatoryjnej Pomocy Doraźnej w R. , gdzie rozpoznano u niej złamanie dalszej nasady kości promieniowej lewej oraz stłuczenie kolana. Po zaopatrzeniu powódka wróciła do domu w tym samym dniu, kontynuując leczenie w poradni ortopedycznej. Powódka wskazała, że w jej ocenie, zadośćuczynienie winno uwzględniać doznaną przez nią krzywdę, na którą składają się cierpienia fizyczne, pobyt w szpitalu, przebyte zabiegi oraz cierpienia psychiczne w związku z następstwami uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu, a także wiek poszkodowanej oraz ograniczenia w życiu codziennym, jakie towarzyszą jej po wypadku. Według niej odpowiednie jest przyznanie dodatkowo co najmniej 50000 złotych, jednakże w chwili obecnej zdecydowała się na tymczasowe ograniczenie powództwa z możliwością jego rozszerzenia. Powódka dodatkowo wskazała, że po zdarzeniu wymagała pomocy osób trzecich – średnio 5 godzin dziennie przez 8 tygodni, tj. łącznie 280 godzin opieki, co przy obowiązującej stawce co najmniej 12 złotych za godzinę dało kwotę 3360 złotych z tego tytułu, jednakże powódka tymczasowo ograniczyła powództwo również w tym zakresie (pozew – k. 3-6). W odpowiedzi na pozew z dnia 14 lutego 2022 roku (data nadania pocztowego – k. 66), R. Spółdzielnia Mieszkaniowa im. (...) w R. wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu, w tym ewentualnych kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także wniosła o powiadomienie o toczącym się w procesie i wezwanie do wzięcia w nim udziału (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. . W uzasadnieniu pozwana wskazała, że kwestionuje żądanie pozwu co do zasady i wysokości w całości. Pismem z dnia 18 marca 2020 roku została wezwana do zapłaty kwoty 40000 złotych tytułem zadośćuczynienia oraz 4032 złotych tytułem odszkodowania, tj. kosztów opieki. W dacie rzekomego zdarzenia pozwana posiadała polisę ubezpieczeniową w (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. . Podniosła, iż załączone do wezwania do zapłaty i pozwu zdjęcie schodów nie wskazuje daty jego wykonania, a tym samym nie jest możliwe ustalenie, czy w dacie rzekomego zdarzenia schody były uszkodzone. Podniosła, że zakładając, że powódka doznała szkody na uszkodzonych schodach, to zachowując w trakcie poruszania się po schodach ostrożność ubytek ten można łatwo ominąć. Dodatkowo pozwana podniosła, że z załączonych do pozwu dokumentów nie wynika, aby powódka uzyskała pomoc lekarską w dniu 4 sierpnia 2019 roku oraz żeby wówczas stwierdzono przyczynę urazu. Dlatego też w ocenie strony pozwanej dokumenty te nie potwierdzają, że do zdarzenia doszło w tym dniu. Oświadczenie B. K. z dnia 12 lutego 2020 roku sporządzone zostało kilka miesięcy później, co pozwala przypuszczać, że świadek został ,,wyszukany” dla potrzeb niniejszego postępowania. W związku z tym pozwana zarzuciła, że żądanie zarówno kwoty 10500 złotych oraz 1500 złotych nie zostało udowodnione co do zasady i co do wysokości. Odnosząc się do żądania odsetek pozwana podniosła, że ewentualnie powinny być one zasądzone od dnia doręczenia pozwanej odpisu pozwu (odpowiedź na pozew – k. 34-40). Na wniosek pozwanego o toczącym się procesie została zawiadomiła (...) Spółka akcyjna z siedzibą w W. (zarządzenie – k. 67). Pismem z dnia 7 czerwca 2022 roku (data nadania pocztowego – k. 101) (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. , reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego (pełnomocnictwo – k. 97) zgłosiła swój udział w niniejszej sprawy w charakterze interwenienta ubocznego i wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. W uzasadnieniu interwenient uboczny kwestionował roszczenie co do zasady i co do wysokości, jak również okoliczności faktyczne wskazane przez powódkę. Podniósł, że twierdzenia powódki oparte są jedynie na jej własnym oświadczeniu oraz oświadczeniu matki powódki. Wysokość dochodzonego zadośćuczynienia jest wygórowana i nieodpowiednia do zakresu doznanej krzywdy (pismo – k. 94-96). Pismem z dnia 28 grudnia 2022 roku (data nadania pocztowego – k. 157) powódka dokonała modyfikacji powództwa i wniosła o zasądzenie na jej rzecz kwot: 25000 złotych tytułem częściowego zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 15 kwietnia 2020 roku do dnia zapłaty oraz 4000 złotych tytułem częściowego odszkodowania za koszty opieki i pomocy osób trzecich wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 15 września 2018 roku do dnia zapłaty (modyfikacja powództwa – k. 153-154v.) Postanowieniem z dnia 18 stycznia 2023 roku Sąd na podstawie art. 505 4 §1 kpc uznał za niedopuszczalną zmianę powództwa przez jego rozszerzenie przez pełnomocnika powódki w piśmie procesowym z datą 9 grudnia 2022 roku. Na powyższe postanowienie zażalenie złożyła powódka, jednakże postanowieniem z dnia 5 września 2023 roku Sąd odrzucił zażalenie (postanowienie z dnia 18 stycznia 2023 roku – k. 160, zażalenie – k. 218-220, postanowienie z dnia 5 września 2023 roku – k. 273). Postanowieniem z dnia 28 marca 2023 roku Sąd na podstawie art. 505 3 §3 kpc postanowił rozpoznać sprawę z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym w dalszym etapie postępowania (postanowienie – k. 224). Po powyższym postanowieniu powódka nie rozszerzyła powództwa. Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: A. M. mieszka obecnie przy ulicy (...) na osiedlu (...) w R. . Uprzednio mieszkała na osiedlu (...) I, gdzie w dalszym ciągu zamieszkuje jej matka B. K. , przy ulicy (...) (d: zeznania powódki A. M. – k. 293v w zw. z k. 89v.). W dniu 4 sierpnia 2019 roku, między godziną 13 a 15 A. M. pojechała do swojej matki w odwiedziny. Była wtedy ładna, słoneczna pogoda. Samochód zaparkowała niedaleko bloku matki B. K. i udała się z nią na spacer. Na końcu osiedla przy ulicy (...) znajduje się pizzeria, do której szła A. M. wraz z matką. Doszły do ulicy (...) , tam znajdował się budynek, do lokali prowadziły schody. W budynku znajdowała się siłownia oraz punkt krawiecki. A. M. weszła po schodach na górę, aby zobaczyć, czy punkt krawiecki jest czynny. W tym czasie B. K. czekała na nią przy schodach. A. M. zobaczyła kartkę na drzwiach i chciała zejść tymi samymi schodami w dół. Wchodząc na górę po schodach widziała wyrwę w schodach, która znajdowała się na pierwszym stopniu od góry i ją ominęła. A. M. w drodze powrotnej nie zdążyła zejść ze schodów, gdyż spadła z nich z pierwszego stopnia wskutek wejścia w wyrwę lub zaczepienia się o ten ubytek. Upadek był bezwładny na twarz, na klatkę piersiową, podparła się lewą ręką. Po upadku A. M. miała nogi na schodach, a klatka piersiowa leżała przed schodami (d: zeznania powódki A. M. – k. 293v w zw. z k. 89v, zeznania świadka B. K. – k. 91-91v, zdjęcie – k. 21). W tym dniu A. M. miała na sobie buty na płaskim obcasie, była w spodniach oraz T-shircie. Przez pierwsze momenty po upadku A. M. nie była w stanie sama się podnieść, pomogła jej w tym matka. B. K. chciała zadzwonić na pogotowie, jednak córka powiedziała, że nie ma takiej potrzeby. B. K. zadzwoniła do męża córki, jednak A. M. z pomocą mamy, skacząc na lewej nodze doszła do samochodu i pojechała do swojego domu. Kierowała samochodem z osiedla (...) I do osiedla (...) , miała automatyczną skrzynię biegów, trzymała kierownicę prawą ręką, pomagała sobie lewą ręką w sytuacjach krytycznych (d: zeznania powódki A. M. – k. 293v w zw. z k. 90, zeznania świadka B. K. – k. 91-91v.). Po powrocie do domu A. M. zażyła środki przeciwbólowe. Puchła jej noga, kolano, miała dużą bolesność ręki i nogi, bolała ją klatka piersiowa, ta dolegliwość jej przeszła. Zabandażowała nadgarstek usztywniając go (d: zeznania powódki A. M. – k. 293v w zw. z k. 90). Następnego dnia rano, tj. 5 sierpnia 2019 roku ból nadgarstka nie ustępował i A. M. podjęła decyzję o pojechaniu do W. celem skorzystania z pomocy medycznej, posiadała tam ubezpieczenie prywatne i tam się leczyła. Mąż A. M. zawiózł ją do Centrum Medycznego – (...) w W. – Poradni (...) Urazowo-Ortopedycznej. Podczas badania ujawniono bolesność palpacyjną okolicy grzbietowej nadgarstka, obrzęk, ruchomość w stawie nadgarstkowym bierną pełną, czynną ograniczoną bólowo, staw stabilny, (...) stabilny, testy kompresyjne kości łódeczkowatej ujemne, bez deficytów neurologicznych i naczyniowych na obwodzie kończyny. Wykonano RTG nadgarstka oraz stawu kolanowego (ocena własna – adnotacja lekarza) rozpoznano podejrzenie złamania końca dalszego kości promieniowej oraz stłuczenie kolana. A. M. został założony opatrunek usztywniający gipsowy przedramienny oraz zalecono utrzymanie unieruchomienia kończyny górnej i stabilizatora stawu kolanowego do czasu kontroli, a także oszczędzający tryb życia i leki: w razie bólu – N. i C. , (...) . Zalecono kontrolę w poradni ortopedycznej za 10 dni lub wcześniej w razie konieczności oraz miejscowe chłodzenie z osłoną skóry (d: zeznania powódki A. M. – k. 293v w zw. z k. 90, karta wizyty ambulatoryjnej z dnia 5 sierpnia 2019 roku – k. 11). W dniu 12 sierpnia 2019 roku A. M. udała się na wizytę kontrolną. Po badaniu RTG ujawniono, że przy odpromieniowej krawędzi nasady dalszej lewej kości promieniowej widoczny jest drobny, linijny cień kostny mogący odpowiadać awulsyjnie złamanej blaszce kostnej przy wyrostku rylcowatym kości promieniowej. A. M. ponownie założono ortezę i zalecono oszczędzanie oraz kontrolę za 10-14 dni do rehabilitacji. Koniec leczenia nastąpił w dniu 30 sierpnia 2019 roku, na wizycie lekarz ortopeda zalecił umówienie wizyty u fizjoterapeuty w Poradni Układu (...) (d: karta wizyty ambulatoryjnej z dnia 12 sierpnia 2019 roku – k. 11v., karta wizyty ambulatoryjnej z dnia 30 sierpnia 2019 roku – k. 12). A. M. na nodze nosiła opaskę uciskową, którą nosiła 2-3 tygodnie, a później, gdy odczuwała ból. Od wtorku po upadku, tj. od dnia 6 sierpnia 2019 roku pracowała, nie było potrzeby, aby przebywała na zwolnieniu lekarskim. Mając rękę w gipsie A. M. pojechała pociągiem do W. na szkolenie oraz na zaplanowany urlop do W. , który zaczął się od 16/17 sierpnia i trwał tydzień. Po powrocie z urlopu, jeżeli była taka potrzeba, to A. M. jeździła samochodem w krótkie trasy (d: zeznania powódki A. M. – k. 293v w zw. z k. 90, 90v). A. M. przez okres 2 tygodni chodziła na rehabilitację. W dniach 7, 9, 11, 14, 15 października 2019 roku A. M. miała przeprowadzone zabiegi rehabilitacyjne – fonoforezę, ultradźwięki (d: karty zabiegów rehabilitacyjnych k. 245-249, zeznania powódki A. M. – k. 293v w zw. z k. 90v). Schody, na których doszło do zdarzenia nie były ogrodzone ani zagrodzone. Nie było również tabliczek informujących o nierównościach i zakazie chodzenia po nich. Aktualnie wyrwa została wyrównana betonem (d: zeznania świadka A. M. – k. 293v w zw. z k. 90v., zeznania świadka B. K. – k. 91v., dokumentacja fotograficzna z oględzin z dnia 22 czerwca 2022 roku – k. 111-113). W dniu 18 marca 2020 roku Ogólnopolska Kancelaria (...) ,, (...) iuris Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. , działająca w imieniu i na rzecz A. M. wezwała (...) Spółdzielnię Mieszkaniową im. (...) w R. do zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 40000 złotych oraz kwoty 4032 złotych z tytułu kosztów opieki. Ubezpieczyciel (...) Spółdzielni Mieszkaniowej im. (...) w R. odmówił wypłaty odszkodowania nie znajdując podstaw do przyjęcia odpowiedzialności za szkodę oraz oświadczył, że przedłożona dokumentacja nie wskazała mechanizmu powstania szkody i nie potwierdzała miejsca jej powstania (okoliczności bezsporne - wezwanie do zapłaty – k. 15-16, decyzja z dnia 30 listopada 2020 roku – k. 20-20v., decyzja z dnia 21 lutego 2021 roku – k. 19-19v., decyzja z dnia 14 czerwca 2021 roku – k. 18-18v., akta szkody na płycie CD – k. 100). A. M. w dacie zdarzenia miała 50 lat. Jest praworęczna. Z zawodu jest menadżerem w firmie technologicznej. Pracuje głównie zdalnie od 2009 roku, przed pandemią była często w podróżach i dużo latała samolotem. Miała zaplanowany urlop we W. i po upadku poleciała na ten urlop z ręką w gipsie. Przed zdarzeniem uprawiała sport. Uczęszczała na zumbę oraz zajęcia rozciągające na kręgosłup. Po zdarzeniu była samodzielna, nie potrzebowała pomocy osób trzecich, jedynie na początku pomagała jej córka w myciu włosów. Później myła je już samodzielnie. Opaskę uciskową założoną na kolano zdejmowała do mycia, później próbowała chodzić bez opaski. Po zakończonym leczeniu uczęszczała na rehabilitację przez 2 tygodnie. Jest osobą silną psychicznie i fizycznie. Nie wychodziła z domu po wypadku i nie sprzątała. Jej mąż pracuje w W. , dzieci tam studiują. Przyjeżdżali do R. tylko na weekendy. Mąż robił jej zakupy w weekend. Upadek ze schodów wpłynął na życie A. M. , po nim poruszała się wolno, nie chodziła na spacery, miała trudności z braniem prysznica. Później odczuwała ciągnięcie w ręce na zmianę pogody oraz przy podnoszeniu ciężarów. Jeździła samochodem, jednak nie w długie trasy, tylko jak zaistniała taka konieczność. A. M. nadal boli ręka na zmianę pogody, nie może dźwigać. Wróciła jedynie na zajęcia z zumby (d: zeznania powódki A. M. – k. 293v w zw. z k. 90v., zeznania świadka B. K. – k. 91v., karty zabiegów rehabilitacyjnych – k. 245, k. 246, k. 247, k. 248, k. 249). Na skutek urazu z dnia 4 sierpnia 2019 roku u A. M. nie wystąpił stały ani długotrwały uszczerbek na zdrowiu z zakresu ortopedii i traumatologii. W wyniku urazu doznała stłuczenia nadgarstka lewego i prawego kolana oraz otarcia naskórka okolicy przedrzepkowej prawej. Stłuczenie nadgarstka lewego i prawego kolana wygoiło się prawidłowo, w okresie znacznie poniżej 6 miesięcy. Leczenie jest zakończone i w związku z tym A. M. nie będzie wymagała w przyszłości żadnego leczenia i rehabilitacji wynikającej ze skutków przedmiotowego urazu. A. M. nie doznała złamania końca dalszego kości promieniowej, na co wskazuje fakt samodzielnego prowadzenia samochodu osobowego na odległość 8 kilometrów w ruchu ulicznym, bezpośrednio po urazie i niezgłoszenie się na (...) w R. w dacie urazu, tylko w dniu następnym do poradni ortopedycznej w W. . Złamanie nadgarstka powoduje bardzo silne bóle uniemożliwiające wykonywanie jakichkolwiek czynności, w tym kierowania pojazdem oraz pracę na komputerze, które wymagają pełnej sprawności obu rąk. Mechanizm urazu był nisko energetyczny, gdyż spowodował tylko stłuczenie. Przy leczeniu takich obrażeń stosuje się wyłącznie chłodzenie i kilkudniowe oszczędzanie nadgarstka lewego i prawego kolana. Zgłoszenie się do lekarza w dniu następnym nie miało żadnego wpływu na ostateczny bardzo dobry wynik leczenia, jak również nie zwiększyło negatywnych następstw urazu. Uraz nadgarstka lewego z powodu niepewnej diagnostyki RTG wymagał założenia longety gipsowej. Kontrolne RTG po usunięciu longety przedramiennej nie zostało opisane przez radiologa, a lekarz ortopeda na jego podstawie stwierdził dobre ustawienie i zalecił ortezę i rehabilitację. Taki przebieg leczenia i wynik RTG wskazuje, że nie wystąpiło złamania, tylko stłuczenie nadgarstka. Zgłoszenie się z opóźnieniem jednodniowym do lekarza nie miało żadnego wpływu na długość leczenia i rehabilitacji. Przedmiotowy uraz był bardzo niewielki pod względem ortopedycznym. A. M. nie wyraziła zgody na wystawienie jej zwolnienia lekarskiego i wykonywała pracę zawodową (d: opinia biegłego z zakresu (...) – k. 241-244, opinia uzupełniająca biegłego z zakresu (...) – k. 278). A. M. nie wymaga dalszej rehabilitacji. Zakresy ruchomości stawu nadgarstkowego lewego są prawidłowe, siła mięśniowa zachowana, nie posiada żadnych ograniczeń ze strony układu ruchu zarówno w odniesieniu do stawu kolanowego, jak i stawu nadgarstkowego, które mogłyby ją ograniczać w życiu codziennym, społecznym, czy zawodowym. Brak aktywności fizycznej, którą wcześniej uprawiała jest ograniczone lękiem, obawą przed bólem i kolejnym urazem nadgarstka, a nie bezpośrednio znacznym ograniczeniem zakresu ruchu, który u niej nie występuje. A. M. może uprawiać inne sporty niewymagające podpierania się zbyt długo na kończynie górnej lewej. Brak jest prognozy do dalszego ewentualnego leczenia rehabilitacyjnego. Z uwagi na prawidłowe zakresy ruchomości, siłę mięśniową i samodzielną egzystencję nie wymaga ona kontynuowania rehabilitacji. Ewentualnie występujące subiektywne odczucia bólu u A. M. może stanowić podstawę do korzystania z zabiegów fizykalnych i kinezyterapii w warunkach NFZ mających na celu uśmierzenie występującego u niej bólu stawu nadgarstkowego lewego, ale częstotliwość korzystania z rehabilitacji jest nie do oceny z uwagi na subiektywne odczucia bólu, które mogą pojawiać się z różnym nasileniem i natężeniem lub mogą nie pojawić się wcale. Brak natychmiastowej pomocy medycznej bezpośrednio po zdarzeniu nie mógł wpłynąć na rozmiar urazu ani na jego zwiększenie. Od urazu do dnia zgłoszenia się A. M. minęły niecałe 24 godziny. Jest to bardzo krótki okres czasu. Wpływ udzielonych świadczeń medycznych w dniu kolejnym po przedmiotowym zdarzeniu, tj. 5 sierpnia 2019 roku nie wpłynął na pogorszenie jej stanu zdrowia. Uzyskanie pomocy dzień po przebytym urazie nie wpłynęło na długość leczenia rehabilitacyjnego. Proces leczenia byłby taki sam, jak w przypadku zgłoszenia się w dniu urazu, nie zmieniłby się ani okres unieruchomienia ani powrotu do sprawności ręki lewej (d: opinia biegłej z zakresu rehabilitacji i fizjoterapii K. G. – k. 138-140v.). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy niniejszej oraz dokumentów załączonych do akt szkody. Sąd uwzględnił załączone do akt sprawy dokumenty, gdyż ich prawdziwość i wiarygodność w świetle wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego nie nasuwa żadnych wątpliwości i nie była kwestionowana przez żadną ze stron. Sąd uwzględnił zeznania powódki A. M. oraz zeznania świadka – B. K. – matki powódki, bowiem są one spójne i korelują ze sobą. Sąd dał zatem wiarę powódce oraz świadkowi w zakresie daty oraz przebiegu przedmiotowego zdarzenia, gdyż wskazały na oględzinach miejsce zdarzenia i zgodnie opisały przebieg upadku i jego okoliczności. Nie zostały przedstawione żadne dowody podważające te zeznania. Sąd w całości uwzględnił sporządzone w toku sprawy opinie przez biegłą z zakresu rehabilitacji K. G. oraz biegłego z zakresu (...) . Opinie te – w ocenie Sądu – wykonane zostały w sposób rzetelny z uwzględnieniem wiedzy specjalistycznej i zgodnie ze zleceniami Sądu. Opinie te nie były kwestionowane przez żadną ze stron postępowania. Pełnomocnik pozwanej wniósł jedynie o sporządzenie opinii uzupełniającej przez biegłego z zakresu (...) , co biegły uczynił. Opinia uzupełniająca biegłego zawiera szczegółowe odpowiedzi na postawione przez pełnomocnika pozwanej pytania. Wskazać należy, że opinię biegłej z zakresu rehabilitacji K. G. należy czytać z takim zastrzeżeniem, że była ona sporządzana przed opinią biegłego z zakresu ortopedii i biegła z zakresu rehabilitacji uznała, że wystąpiło u powódki złamanie nadgarstka lewego, a takiego urazu nie było, co stwierdził biegły ortopeda w sporządzonej później opinii, który posiadał wiedzę specjalistyczną do ustalenia tej okoliczności. Sąd Rejonowy zważył, co następuje: W przedmiotowej sprawie powódka wystąpiła z powództwem o zasądzenie częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz częściowego odszkodowania obejmującego koszty opieki sprawowanej przez osoby trzecie w wyniku zdarzenia z dnia 4 sierpnia 2019 roku, wskutek którego doznała obrażeń ciała w wyniku upadku ze schodów znajdujących się w budynku należącym do (...) Spółdzielni Mieszkaniowej im. (...) w R. przy ulicy (...) . Podstawą roszczeń powódki wobec pozwanego był art. 444§1 kc i art. 445§1 i 2 kc w związku z art. 415 kc. Zgodnie z art. 444§1 zd. 1 kc , w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Stosownie do art. 445§1 kc , w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym, a więc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia ( art. 444 kc ), Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Wskazać należy, że zarówno ubezpieczyciel pozwanej, jak i sama pozwana podnosili, że powódka nie udowodniła, gdzie, kiedy i w jakich okolicznościach doszło do zdarzenia powodującego szkodę. Powódka zeznała, że spadła ze schodów z góry chcąc z nich zejść na dół. Powódka nie była w stanie powiedzieć, czy weszła na wyrwę, która była u szczytu schodów, czy się potknęła. Powódka spadła z samej góry, nie pokonała żadnego stopnia schodów (k. 49v). Jedynym świadkiem zdarzenia była matka powódki – B. K. , która zeznała, że schody były popękane i były wyrwy, jej córka zaczepiła o wyrwę i spadła ze schodów (k. 91). Biorąc pod uwagę stan schodów, ich pęknięcia i wyrwy na samej górze, Sąd uznał za wiarygodne zeznania zarówno powódki jak i świadka, że przyczyną upadku powódki ze schodów było wejście w wyrwę znajdującą się na szczycie tych schodów lub potknięcie się o taką wyrwę. Powódka na oględzinach wskazała miejsce upadku oraz potwierdziła to jej matka – B. K. , która była bezpośrednim świadkiem tego zdarzenia. W schodach na górnej ich części faktycznie były wyrwy i pęknięcia i to przedstawia zdjęcie dołączone przez powódkę do pozwu. Podczas oględzin widoczne było zabetonowanie dużej wyrwy. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd uznał, że miało miejsce w dniu 4 sierpnia 2019 roku zdarzenia spadnięcia powódki ze schodów w miejscu przez nią wskazanym. W związku z powyższym należało ustalić, czy pozwana spółdzielnia mieszkaniowa ponosi odpowiedzialność za zdarzenie z dnia 4 sierpnia 2019 roku, wskutek którego powódka doznała obrażeń ciała. Przepis art. 415 kc określa ogólną regułę odpowiedzialności za szkodę, do której doszło wskutek zdarzeń nazywanych czynami niedozwolonymi. Do przesłanek odpowiedzialności deliktowej na podstawie art. 415 kc należą: zdarzenie, z którym system prawny wiąże odpowiedzialność, szkoda i związek przyczynowy między danym zdarzeniem a szkodą. Dodatkowo przepis ten stanowi, że sprawca ponosi odpowiedzialność na zasadzie winy, tj. zachowanie sprawcy musi być zawinione. W myśl art. 416 kc osoba prawna jest obowiązana do naprawienia szkody wyrządzonej z winy jej organu. Przesłanki odpowiedzialności deliktowej osoby prawnej przewidzianej w art. 416 kc pozostają w związku z przesłankami odpowiedzialności deliktowej określonej w art. 415 kc i są nimi: szkoda, czyn sprawcy noszący znamiona winy oraz związek przyczynowy pomiędzy tym czynem, a szkodą ( art. 361§2 kc ). Nadto wskazany powinien by także organ osoby prawnej, któremu można przypisać winę, choć możliwe jest także stwierdzenie odpowiedzialności osoby prawnej na podstawie ,,winy bezimiennej”, czy ,,winy organizacyjnej”. Zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na przypisanie winy zarządowi spółdzielni mieszkaniowej. Wina jest ujemną oceną zachowania się sprawcy szkody lub osoby odpowiedzialnej za szkodę i stanowi połączenie dwóch elementów: obiektywnego i subiektywnego. Obiektywny element winy wypełnia każde zachowanie niewłaściwe, a zatem niezgodne bądź z przepisami prawa przedmiotowego, bądź z zasadami współżycia społecznego, bądź z ogólnym obowiązkiem ostrożności, jaką każdy w społeczeństwie powinien zachować, aby drugiemu szkody nie wyrządzić. Obiektywny element zawiera w sobie bezprawność zachowania się - sprzeczność zachowania się sprawcy z szeroko pojętym porządkiem prawnym, polegać może zarówno na działaniu jak i zaniechaniu. Subiektywny element winy polega bądź na winie umyślnej, bądź na niedbalstwie. Wina umyślna polega na rozmyślnym, celowym wyrządzeniu szkody. Niedbalstwo polega na niedołożeniu należytej staranności. Pojęcie należytej staranności zostało uregulowane w art. 355 § 1 k.c. , który stanowi, że dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że zgromadzony materiał dowodowy daje podstawy, by przypisać spółdzielni mieszkaniowej winę w powstaniu zdarzenia wywołującego szkodę u powódki. Zdarzenie miało miejsce na schodach, a więc w miejscu przeznaczonym do poruszania się przez pieszych. Schody te znajdują się na terenie budynku przy ulicy (...) należącego do (...) Spółdzielni Mieszkaniowej im. (...) w R. , co potwierdziła pozwana, przedkładając mapę podglądową osiedla (...) I (k. 110). Pozwana przyznała również, że przedmiotowe schody w dniu zdarzenia były uszkodzone. Zarzuciła jednak – przyłączając się do stanowiska wyrażonego przez ubezpieczyciela w toku postępowania likwidacyjnego, że całkowita szerokość schodów wynosi 4 metry, a niewielki ubytek znajduje się w odległości 219 cm od prawej strony oraz 180 cm od lewej strony. Zachowując wymaganą w trakcie poruszania się po schodach ostrożność, ubytek ten łatwo można było ominąć. Jednakże przedmiotowe schody faktycznie posiadały wyrwę, która została następnie zalana betonem przed wyznaczonymi w sprawie niniejszej oględzinami. Przedmiotowe schody łączą się z chodnikiem, a zadaniem spółdzielni mieszkaniowej jest utrzymywanie ich w należytym stanie, aby nie stanowiły niebezpieczeństwa dla osób nimi się poruszających. W ocenie Sądu, można przypisać (...) Spółdzielni Mieszkaniowej im. (...) w R. , a dokładnie jej zarządowi, niedbalstwo polegające na niedołożeniu należytej staranności w utrzymaniu powierzchni schodów, gdyż istniał tam ubytek, na który stanęła lub o który potknęła się powódka, w wyniku czego spadła z przedmiotowych schodów. Zarząd pozwanej miał świadomość złego stanu schodów, co potwierdza fakt, że w późniejszym czasie, po wytoczeniu powództwa przez powódkę w sprawie niniejszej, dokonano ich naprawy. Ubytek, w który weszła powódka był co prawda niewielki, jednakże i tak stworzył dla niej zagrożenie. Mając na uwadze powyższe okoliczności stwierdzić należy, że R. Spółdzielnia Mieszkaniowa im. (...) w R. ponosi odpowiedzialność za zdarzenie z dnia 4 sierpnia 2019 roku, w wyniku którego powódka doznała obrażeń ciała. Powódka, idąc po przedmiotowych schodach powinna dołożyć szczególnej staranności w zakresie dbałości o swoje bezpieczeństwo, przede wszystkim mając na uwadze fakt, że ulica (...) , przy której znajdują się schody nie jest dla powódki obcym terenem. W pobliżu tej ulicy mieszka obecnie jej matka, zaś ona mieszkała tam wcześniej wraz z nią. Miejsce, do którego udała się powódka, przechodząc przedmiotowymi schodami również było jej znane, ponieważ bywała tam wcześniej wiele razy w punkcie krawieckim, do którego udała się w tym dniu, aby sprawdzić, kiedy jest czynny. Powódka również zeznała, że jak chodziła do punktu krawieckiego wcześniej, tj. w 2018 i 2019 roku, to stan tych schodów był taki sam. Miała więc świadomość, że najwyższy stopień schodów jest uszkodzony, a więc mając to na względzie powódka powinna zachować ostrożność podczas poruszania się nimi. W związku z powyższym Sąd uznał, że wejście przez powódkę na wyrwę w schodach, zamiast jego ominięcia przy dużej szerokości schodów, należy zakwalifikować jako przyczynienie się powódki do powstania szkody. Tym bardziej, że powódka zeznała, że gdy wchodziła po schodach, to widziała tą wyrwę i ją ominęła. Zgodnie z treścią art. 362 kc , jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Wskazać jednak należy, że zawinione przyczynienie się poszkodowanego do powstania, bądź zwiększenia zakresu szkody skutkować będzie zmniejszeniem należnego mu odszkodowania niezależnie od charakteru odpowiedzialności sprawcy. W ocenie Sądu, zachowanie powódki było zawinione, gdyż poruszała się w miejscu dla niej znanym ze świadomością, że w najwyższym stopniu schodów znajduje się wyrwa, na którą należy uważać. Powódka powinna dołożyć więc należytej ostrożności, poruszając się po uszkodzonych schodach. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd przyjął przyczynienie się powódki na poziomie 50%. Zachowanie powódki należy ocenić jako zawinione, ponieważ miała ona możliwość ominięcia wyrwy w schodach. Jednakże odpowiedzialność spółdzielni mieszkaniowej również występuje, ponieważ wyrwa ta powinna zostać naprawiona bezpośrednio po jej powstaniu, a pozwana zrobiła to dopiero po kilku latach oraz – co należy wyraźnie zaznaczyć – po zaistnieniu przedmiotowego zdarzenia. Pozwana wykazała przejaw niedbalstwa, można przypisać jej winę nieumyślną. Stwierdzić należy, że powierzchnia schodów nie była w stanie nadającym się do bezpiecznego korzystania przez pieszych. Spółdzielnia mieszkaniowa nie dochowała należytej staranności i to rzutuje na ocenę jej zachowania jako zawinionego w rozumieniu art. 415 kc i art. 416 kc. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego ,,bezprawność zachowania polega bowiem na przekroczeniu mierników i wzorców wynikających zarówno z wyraźnych przepisów, zwyczajów, utartej praktyki, jak i zasad współżycia społecznego” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 września 1986 roku, sygn. IV CR 279/86, LEX nr 530539). W szczególności uznaje się, że obowiązek należytej dbałości o życie i zdrowie człowieka może wynikać nie tylko z normy ustawowej, ale także ze zwykłego rozsądku, popartego zasadami doświadczenia, które nakazują unikania niepodyktowanego koniecznością ryzyka (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 1968 roku, sygn. I CR 126/68, Legalis nr 13520). Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd uznał po przeprowadzeniu w sprawie postępowanie dowodowe w oparciu o dokumentacją fotograficzną miejsca zdarzenia, zeznania świadka oraz powódki, że obrażenia doznane przez powódkę są wynikiem upadku ze schodów, który miał miejsce w dniu 4 sierpnia 2019 roku. Wskazać należy również na wnioski biegłych, że brak udzielenia natychmiastowej pomocy medycznej bezpośrednio po zdarzeniu nie wpłynął na rozmiar urazu ani na jego zwiększenie, bowiem od urazu do dnia zgłoszenia się powódki do lekarza minęło niecałe 24 godziny, był to bardzo krótki okres czasu. Zatem fakt zgłoszenia się przez powódkę po pomoc medyczną dopiero następnego dnia nie stanowił zwiększenia rozmiarów szkody po stronie powódki. Powódka dochodziła kwoty 10500 złotych tytułem częściowego zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie jest formą rekompensaty pieniężnej z tytułu szkody niemajątkowej i obejmuje swym zakresem wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te które mogą powstać w przyszłości. Ma w swej istocie ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć. Przy oznaczeniu zakresu wyrządzonej krzywdy należy uwzględniać rodzaj naruszonego dobra, natężenie i czas trwania naruszenia, trwałość skutków naruszenia, ich nieodwracalny charakter polegający zwłaszcza na kalectwie, długotrwałość i przebieg procesu leczenia, stopień ich uciążliwości, intensywność ujemnych doznań fizycznych i psychicznych, wiek pokrzywdzonego, rokowania na przyszłość, a także stopień winy sprawcy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2006 roku, sygn. IV CSK 99/05, LEX nr 198509; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2004 roku, sygn. II CK 131/03, LEX nr 327923; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 sierpnia 1980 roku, IV CR 283/80, LEX nr 2582). Zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny, a więc powinno przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednak przy jego ustalaniu należy mieć na względzie potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 roku, sygn. I CK 131/2003, OSNC 2005, nr 2, poz. 40, LEX nr 141820). Kwota zadośćuczynienia nie może stanowić źródła wzbogacenia, a jedynym kryterium dla oceny wysokości zasądzonego zadośćuczynienia jest rozmiar krzywdy powoda (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 12 października 2004 roku, sygn. I ACa 530/04, LEX nr 179052). Wskazać należy, że zadośćuczynienie ma na celu załagodzenie cierpień fizycznych, tj. bólu i innych dolegliwości oraz psychicznych, tj. ujemnych uczuć przeżywanych w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia (m.in. wyrok SN z dnia 20 marca 2002r. V CKN 909/00 LEX nr 56027 z glosą aprobującą: B. K. PS 2003/4/141 ). Ma ono charakter kompensacyjny, a zatem powinno stanowić rekompensatę za krzywdę doznaną przez poszkodowanego. Sam ustawodawca nie wprowadził obligatoryjności przyznawania zadośćuczynienia pozostawiając jego przyznanie każdorazowo sądowi orzekającemu, co oznacza, że samo doznanie szkód opisanych wyżej nie przesądza jeszcze o zasadności żądania o zadośćuczynienie. Jednakże odmowa przyznania zadośćuczynienia nie może być przedmiotem dowolności, lecz winna mieć swoje oparcie w okolicznościach faktycznych danego przypadku i jego obiektywnej analizie sądu orzekającego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 sierpnia 1969 r. I PR 224/69, LEX nr 1633393). Poza fakultatywnością przyznawania zadośćuczynienia ustawodawca wskazał, że to sąd orzekający ma ustalić jego wysokość. Jedynym zwrotem, jaki ustawodawca użył w ustawie w tym przedmiocie, jest to, że zadośćuczynienie ma być „odpowiednią sumą”. Sąd Najwyższy wielokrotnie podejmował próby wykładni tego nieprecyzyjnego zwrotu. Wysokość zadośćuczynienia związana jest przede wszystkim z funkcją kompensacyjną zadośćuczynienia, to jest z tym, aby kwota pieniężna przyznana poszkodowanemu przedstawiała ekonomicznie odczuwalną wartość i pozwalała na usunięcie doznanej krzywdy, a przynajmniej na ich zminimalizowanie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 1978 roku, sygn. IV CR 99/78, LEX nr 8095). Z drugiej zaś strony wysokość zadośćuczynienia nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy i aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa - musi więc ona być utrzymana w rozsądnych granicach (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 marca 1978 roku, sygn. IV CR 79/78, LEX nr 8087). Wskazać należy, że wskazał biegły z zakresu (...) stwierdził, że powódka w dacie zdarzenia doznała obrażeń w postaci stłuczenia nadgarstka lewego i prawego kolana, jak również otarcia naskórka okolicy przedrzepkowej prawej. Z karty wizyty ambulatoryjnej (k. 11) z dnia zgłoszenia się powódki do (...) w W. stwierdzono podejrzenie złamania końca dalszego kości promieniowej lewej, dlatego też powódce została założona longeta przedramienna. Biegły ortopeda R. K. stwierdził, że nie doszło do takiego złamania wskazując na fakt samodzielnego prowadzenia samochodu przez powódkę bezpośrednio po urazie na odległości 8 kilometrów w ruchu ulicznym, jak również na to, że złamanie nadgarstka powoduje bardzo silne bóle uniemożliwiające wykonywanie jakichkolwiek czynności, w tym kierowanie pojazdem oraz pracę na komputerze, które wymagają pełnej sprawności obu rąk. Zatem nie doszło u powódki do złamania końca dalszego kości promieniowej lewej, lecz doszło do stłuczenia nadgarstka. W opinii biegły wskazał na brak płyty z badaniami RTG nadgarstka lewego, ponadto powódka na badania przeprowadzane przez biegłego takich płyt nie dostarczyła (k. 244). Istotnym jest, że po sporządzeniu opinii przez biegłego nadal powódka, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, takiej płyty nie złożyła i z tego też względu negatywne skutki prawne braku złożenia tego dowodu w sprawie ponosi powódka, tj. poprzez uznanie, że u powódki doszło do stłuczenia nadgarstka lewego, a nie złamania w jego obrębie. W opinii uzupełniającej biegły ortopeda stwierdził, że z uwagi na niepewną diagnostykę RTG, gdzie stwierdzono podejrzenie złamania końca dalszego kości promieniowej wymagało założenia longety gipsowej, którą usunięto w dniu 30 sierpnia 2019 roku. Po usunięciu longety przedramiennej i po kontrolnym RTG (które nie zostało opisane przez radiologa) lekarz ortopeda stwierdził na jego podstawie dobre ustawienie i zalecił ortezę i rehabilitację (k. 278). Biegły ortopeda stwierdził, że powódka odczuwała nieznaczne bóle przez 1-2 dni, później ból stopniowo się zmniejszał, ustępując po 2-3 tygodniach. Stłuczenie nadgarstka lewego i prawego kolana wygoiło do końca sierpnia 2019 roku i wówczas nastąpiło zakończenie leczenia. Biegły stwierdził również, że w wyniku urazu powódka nie doznała stałego ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Powódka uczęszczała na rehabilitację, jednak – jak stwierdziła biegła z zakresu rehabilitacji K. G. – proces leczenia rehabilitacyjnego zakończył się, powódka nie wymaga dalszej rehabilitacji. Zakresy ruchomości stawu nadgarstkowego lewego są prawidłowe, siła mięśniowa zachowana, nie posiada ona żadnych ograniczeń ze strony układu ruchu zarówno w odniesieniu do stawu kolanowego, jak i stawu nadgarstkowego, które mogłyby ją ograniczać w życiu codziennym, społecznym, czy zawodowym. Brak aktywności fizycznej, którą wcześniej uprawiała powódka jest ograniczona lękiem i obawą przed bólem i kolejnym urazem nadgarstka, a nie bezpośrednio znacznym ograniczeniem zakresu ruchu, który u niej nie występuje. Brak jest prognozy do dalszego ewentualnego leczenia rehabilitacyjnego z uwagi na prawidłowe zakresy ruchomości, siłę mięśniową i samodzielną egzystencję. Ewentualnie występujące subiektywne odczucia bólu u powódki mogą stanowić podstawę do korzystania z zabiegów fizykalnych i kinezyterapii w warunkach NFZ mających na celu uśmierzenie występującego u niej bólu stawu nadgarstkowego lewego, jednakże częstotliwość korzystania z rehabilitacji jest nie do oceny z uwagi na subiektywne odczucia bólu, które mogą pojawiać się z różnym nasileniem i natężeniem lub mogą nie pojawić się wcale. Jednakże wskazać należy na opinię biegłego ortopedy, który stwierdził, że leczenie u powódki jest zakończone i w związku z tym nie będzie wymagała w przyszłości żadnego leczenia ani rehabilitacji wynikających z przebytego urazu (k. 243). Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd uznał, że zasadne jest przyznanie powódce tytułem zadośćuczynienia kwoty 5000 złotych, uwzględniając przyczynienie się powódki do upadku w 50%. W ocenie Sądu, ostateczna i całościowa wysokość zadośćuczynienia należnego powódce wynosiła 10000 zł biorąc pod uwagę, że nie doszło do złamania, lecz do stłuczenia w obrębie nadgarstka lewego i kolana prawego, po zdarzeniu powódka nie przebywała na zwolnieniu lekarskim, wykonywała dotychczasową pracę, pojechała na szkolenie do W. pociągiem, poleciała zaplanowany wcześniej urlop zagraniczny, leczenie zakończyło się jeszcze w tym samym miesiącu, w którym wystąpił uraz, tj. w dniu 30 sierpnia 2019 roku. Nie można jednak pominąć, że powódka w związku z urazem odczuwała ból, dyskomfort, nosiła usztywnienie, występowały u niej ograniczenia w życiu codziennym jak niemożność robienia zakupów, trudności w myciu. Biegły ortopeda w opinii uznał, że mechanizm urazu był niskoenergetyczny i bardzo niewielki. Przy stłuczeniu nadgarstka leczenie polega wyłącznie na stosowaniu chłodzenia i kilkudniowego oszczędzania nadgarstka lewego i kolana prawego (k. 278). Według opinii biegłego ortopedy, powódka nie będzie w przyszłości odczuwać dolegliwości bólowych tych stawów, gdyż uraz nie spowodował niestabilności, czy złamań struktur kostnych ani żadnego ograniczenia ruchomości stawów. Leczenie jest zakończone i w związku z tym powódka nie będzie wymagała w przyszłości żadnego leczenia ani rehabilitacji wynikających z przebytego urazu. U powódki wystąpiło pełne wyzdrowienie (k. 243). Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd zasądził od (...) Spółdzielni Mieszkaniowej im. (...) w R. na rzecz A. M. kwotę 5000 zł, o czym orzekł w punkcie I wyroku, a w pozostałym zakresie oddalił powództwo, o czym orzekł w punkcie II wyroku. Zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 k.c. in fine, uprawniony nie ma możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy. Stanowiska tego nie podważa okoliczność, że wysokość zadośćuczynienia zależy od uznaniu Sądu. Przewidziana w art. 445 § 1 k.c. możliwość przyznania przez Sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada bowiem dowolności ocen Sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Mimo pewnej swobody Sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny. O odsetkach Sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu. Powódka wezwała pozwaną do zapłaty świadczenia pismem z dnia 18 marca 2020 roku, które to wezwanie zostało odebrane przez pozwaną w dniu 31 marca 2020 roku. Powódka zakreśliła pozwanej 14-dniowy termin na zapłatę, zatem pozwana w opóźnieniu pozostawała od dnia 15 kwietnia 2020 roku. Powódka dochodziła również odszkodowania tytułem zwrotu poniesionych kosztów opieki sprawowanej przez osoby trzecie. M. -prawną podstawą żądania odszkodowania- zwrotu kosztów opieki stanowi art. 444 § 1 k.c. Odszkodowanie przewidziane w tym artykule obejmuje wydatki pozostające w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, jeżeli są konieczne i celowe. Przykładowo można wymienić wydatki związane z przewozem chorego do szpitala i na zabiegi, a także z koniecznością specjalnej opieki i pielęgnacji, w tym kosztów opieki i pomocy ze strony osób trzecich, również członków rodziny. Osoba, która została poszkodowana na skutek wypadku ma prawo domagać się w ramach naprawienia szkody pokrycia wszystkich niezbędnych i celowych wydatków wynikających z tego zdarzenia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3 lipca 2014 r., sygn. akt VI ACa 251/14, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2014 r., sygn. akt I ACa 44/14). Do grupy wydatków celowych i koniecznych, pozostających w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia zaliczyć należy w szczególności koszty leczenia, nabycia protez i innych specjalistycznych aparatów i urządzeń, utracone zarobki, koszty wywołane koniecznością dostosowania mieszkania do potrzeb spowodowanych kalectwem powypadkowym, koszty związane z odwiedzinami chorego w szpitalu, czy wynikające z konieczności specjalnej opieki i pielęgnacji nad chorym, koszty zabiegów rehabilitacyjnych (por. Z. Masłowski (w:) Kodeks..., s. 1096; M. Nesterowicz (w:) Kodeks..., s. 425, 426; A. Cisek (w:) Kodeks..., s. 791; M. Safjan (w:) Kodeks..., s. 1423). Zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie zgodnie przyjmuje się, iż w skład kosztów wynikających z art. 444 § 1 k.c. wchodzą nie tylko koszty leczenia w ścisłym tego słowa znaczeniu, lecz także wydatki związane np. z odwiedzinami chorego przez osoby bliskie w szpitalu (orz. Sądu Najwyższego z dnia 7 października 1971r., II CR 427/71, orz. Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 23 lutego 2016r., I ACa 939/15). Powódka dochodziła pozwem kwoty tytułem zwrotu kosztów opieki nad nią przez członków rodziny, a jednocześnie zeznała, że ,,nie potrzebowała opieki po tym zdarzeniu. Nawet by takiej opieki nie chciała” (k. 90). Powódka jedynie wskazała, że potrzebowała pomocy w sprzątaniu oraz robieniu zakupów, a także początkowo w myciu włosów, przy czym zaznaczyć należy, że powódka po zdarzeniu mieszkała sama i nikt jej nie pomagał, jedynie w weekend przyjeżdżał mąż, który robił jej zakupy. W ciągu tygodnia nikt powódce nie pomagał (k. 91). Biegły ortopeda w opinii stwierdził, że powódka doznała tylko stłuczenia lewego stawu promieniowo-nadgarstkowego i prawego stawu kolanowego z otarciem naskórka okolicy przedrzepkowej prawej, są to niewielkie obrażenia, które nie powodowały żadnej niezdolności do pracy. Zdaniem biegłego, powódka była w pełni zdolna do samodzielnej egzystencji i mogła samodzielnie wykonywać wszystkie czynności dnia codziennego, nie wymagała opieki osób trzecich, choć w okresie utrzymywania longety przedramiennej do dnia 30 sierpnia 2019 roku wykonywanie wszystkich czynności dnia codziennego było znacznie utrudnione i wymagało dłuższego czasu, ale były możliwe do samodzielnego wykonania (k. 243). Wskazać należy, że strona powodowa nie kwestionowała opinii biegłego ortopedy. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd uznał, że powódka nie wymagała pomocy osób trzecich po przedmiotowym zdarzeniu i w tym zakresie powództwo zostało oddalone. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc i art. 108 kpc . Powódka wygrała sprawę w 41,67 % (żądała zasądzenia kwoty 12000 zł, a została zasądzona kwota 5000 zł). Powódka poniosła koszty procesu w kwocie 5367 złotych, na które składały się: - 750 złotych tytułem opłaty od pozwu, - 17 złotych tytułem udzielonego pełnomocnictwa pełnomocnikowi zawodowemu, - 1000 złotych wykorzystanej zaliczki, - 3600 złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika profesjonalnego – ustalonego w oparciu o §2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 z późn. zm.). Pozwany poniósł koszty procesu w kwocie 4617 złotych, na które składały się: - 1000 złotych wykorzystanej zaliczki, - 17 złotych tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa pełnomocnikowi zawodowemu, - 3600 złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika profesjonalnego – ustalonego w oparciu o §2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 z późn. zm.). W ramach kosztów procesu Sąd uwzględnił jedną opłatę od udzielonego pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych, natomiast nie zostały uwzględnione opłaty po 17 zł od udzielonych pełnomocnictw substytucyjnych. Sąd Apelacyjny w Szczecinie w sprawie w wyroku z dnia 28 grudnia 2016 roku wydanym w sprawie I ACa 786/16 przedstawił stanowisko, które Sąd orzekający w sprawie podziela, że strona wygrywająca proces nie może żądać od przeciwnika zwrotu kosztów poniesionych na opłaty skarbowe od pełnomocnictw substytucyjnych. Za celowy wydatek uznać należy jedynie opłatę skarbową od pełnomocnictwa głównego. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że za celowy i niezbędny koszt w rozumieniu art. 98 § 3 k.p.c. uznać należy wyłącznie koszt opłaty od pełnomocnictwa udzielonego przez stronę bezpośrednio pełnomocnikowi. Okoliczność, że pełnomocnik strony posługiwał się innymi osobami w prowadzeniu procesu nie może obciążać przeciwnika procesowego, zobowiązanego do zwrotu wydatków. Jeżeli określony pełnomocnik korzysta z pomocy innych pełnomocników (substytutów) w toku sprawy, co generuje dalsze wydatki, należy uznać jedynie za konsekwencję przyjętego przez niego sposobu wykonywania umowy z klientem. Takie wydatki związane z poniesieniem kosztu kilku opłat skarbowych od pełnomocnictw nie mogą jednak obciążyć strony przegrywającej proces. Nie są to wydatki celowe i niezbędne. Sąd podzielając powyższe stanowisko Sądu Apelacyjnego nie uwzględnił przy rozliczeniu kosztów procesu opłat uiszczonych od pełnomocnictw substytucyjnych. Obie strony poniosły łącznie koszty procesu w wysokości 9984 zł (5367 zł + 4617 zł). Pozwany przegrał sprawę w 41,67 %, zatem powinien ponieść koszty procesu w wysokości 4160,33 zł (9984 zł x 41,67 %), a poniósł koszty procesu w wysokości 4617 zł. Zatem powódka powinna zwrócić pozwanemu kwotę 456,67 zł (4617 zł – 4160,33 zł) tytułem kosztów procesu, o czym Sąd orzekł w punkcie III wyroku. Sąd na podstawie art. 98§1 1 kpc zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie liczone od daty uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. W sprawie niniejszej interwenient uboczny po stronie pozwanej – (...) Spółka akcyjna z siedzibą w W. złożył wniosek o zasądzenie od powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zgodnie z art. 107 kpc - interwenient uboczny, do którego nie mają zastosowania przepisy o współuczestnictwie jednolitym, nie zwraca kosztów przeciwnikowi strony, do której przystąpił. Sąd może jednak przyznać od interwenienta na rzecz wygrywającego sprawę przeciwnika strony, do której interwenient przystąpił, zwrot kosztów wywołanych samoistnymi czynnościami procesowymi interwenienta. Sąd może także przyznać interwenientowi koszty interwencji od przeciwnika obowiązanego do zwrotu kosztów. Wskazać należy, że przeciwnikiem dla interwenienta ubocznego była powódka, która w 41,67% wygrała sprawę, ponadto z uwagi na charakter sprawy i fakultatywność zasądzenia kosztów w tym zakresie, Sąd oddalił wniosek interwenienta ubocznego o zwrot kosztów procesu od powódki, o czym Sąd orzekł w punkcie IV wyroku. Zgodnie z art. 76 k.p.c. - kto ma interes prawny w tym, aby sprawa została rozstrzygnięta na korzyść jednej ze stron, może w każdym stanie sprawy aż do zamknięcia rozprawy w drugiej instancji przystąpić do tej strony (interwencja uboczna). Zatem interwenient uboczny nie jest zobowiązany do udziału w procesie i ma swobodę wyboru, czy przystąpi do strony procesu. Podejmując w tej kwestii decyzję musi się liczyć z ryzykiem poniesienia kosztów interwencji. W sprawie zostały poniesione wydatki tymczasowo przez Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Radomiu w łącznej kwocie 1860,37 złotych, na które złożyły się: - 32 złote tytułem kosztów dojazdu na oględziny (k. 116), - 717,80 złotych tytułem wynagrodzenia biegłego z zakresu rehabilitacji za sporządzenie pisemnej opinii i zwrot wydatków (k. 144), - 831,45 zł tytułem wynagrodzenia biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii za sporządzenie pisemnej opinii i zwrot wydatków (k. 252), - 279,12 zł tytułem wynagrodzenia biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii za sporządzenie pisemnej opinii uzupełniającej i zwrot wydatków (k. 281). Skoro powódka przegrała sprawę w 58,33%, zaś pozwana w 41,67%, to w takim zakresie strony powinny ponieść powyższe koszty. Dlatego Sąd nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Radomiu od powódki kwotę 1085,15 zł (58,33% z 1860,37 zł), zaś od pozwanej kwotę 775,22 złotych (1860,37 zł - 1085,15 zł) tytułem zwrotu wydatków tymczasowo poniesionych w sprawie przez Skarb Państwa, o czym orzekł odpowiednio w punktach V oraz VI wyroku. Sędzia Anna Zagroda z/ 1. odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego i pełnomocnikowi interwenienta ubocznego, 2. postanowienie z dnia 18 stycznia 2023 roku w zakresie pkt 4 (k. 160) uprawomocniło się w dniu 17 lutego 2023 roku, 3. wykonać pkt 4 postanowienia z dnia 18 stycznia 2023 roku. 22.01.2024 r. Sędzia Anna Zagroda
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI