I C 1034/19

Sąd Rejonowy w GdyniGdynia2020-06-23
SAOSCywilneodpowiedzialność cywilnaŚredniarejonowy
odszkodowanieodpowiedzialnośćubezpieczeniekomunikacja miejskatrolejbuswypadekwina pasażerakoszty procesu

Sąd oddalił powództwo o zapłatę odszkodowania za wypadek w trolejbusie, uznając wyłączną winę poszkodowanej pasażerki.

Powódka dochodziła odszkodowania od ubezpieczyciela po upadku w trolejbusie, twierdząc, że nastąpiło gwałtowne hamowanie. Sąd, analizując nagranie z monitoringu, ustalił, że powódka puściła uchwyt kasownika w momencie zbliżania się do przystanku, co doprowadziło do jej upadku. Sąd uznał, że hamowanie nie było nadmierne, a zachowanie kierowcy było prawidłowe, w związku z czym wyłączna wina leżała po stronie powódki. Powództwo zostało oddalone, a powódka obciążona kosztami procesu.

Sąd Rejonowy w Gdyni rozpoznał sprawę z powództwa B. B. przeciwko (...) S.A. w Ł. o zapłatę odszkodowania za obrażenia ciała doznane w wyniku upadku w trolejbusie komunikacji miejskiej. Powódka twierdziła, że upadła z powodu nagłego hamowania pojazdu. Analiza nagrania z monitoringu wykazała, że w momencie zbliżania się do przystanku powódka puściła uchwyt kasownika, a następnie upadła. Sąd uznał, że powódka ponosi wyłączną winę za zdarzenie, ponieważ nie trzymała się prawidłowo uchwytów, a hamowanie pojazdu nie było nadmierne ani nieprawidłowe. Sąd podkreślił, że pasażer ma obowiązek dbać o swoje bezpieczeństwo i zapewnić sobie stabilność podczas jazdy. W związku z brakiem odpowiedzialności pozwanego ubezpieczyciela, powództwo zostało oddalone. Sąd zasądził od powódki na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, przewoźnik nie ponosi odpowiedzialności, jeśli szkoda wynika z wyłącznej winy poszkodowanego pasażera.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na analizie nagrania z monitoringu, które wykazało, że powódka nie trzymała się prawidłowo uchwytów w trolejbusie w momencie hamowania, co doprowadziło do jej upadku. Hamowanie nie było nadmierne, a zachowanie kierowcy było prawidłowe. W związku z tym, stwierdzono wyłączną winę poszkodowanej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

pozwany (...) S.A. w Ł.

Strony

NazwaTypRola
B. B.osoba_fizycznapowódka
(...) S.A.spółkapozwany

Przepisy (4)

Główne

k.c. art. 436 § 1

Kodeks cywilny

Sąd powołał się na art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 436 § 1 k.c. (powtórzenie w tekście) w celu wykazania, że posiadacz pojazdu mechanicznego ponosi odpowiedzialność na zasadach przewidzianych w art. 435 k.c., chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą posiadacz pojazdu nie ponosi odpowiedzialności.

Pomocnicze

k.c. art. 822 § 1

Kodeks cywilny

Sąd powołał się na art. 822 § 1 k.c. w celu wskazania, że przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się zapłacić określone odszkodowanie za wyrządzone szkody, gdy odpowiedzialność ubezpieczonego lub osoby, za którą ubezpieczyciel odpowiada, jest orzeczona.

k.p.c. art. 98 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd powołał się na art. 98 § 1 k.p.c. w celu uzasadnienia zasądzenia od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, jako strony przegrywającej postępowanie.

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. 2 § 5

Sąd powołał się na § 2 pkt 5 rozporządzenia w celu określenia wysokości opłaty za czynności radcy prawnego w stawce minimalnej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wyłączna wina powódki jako przyczyna upadku. Prawidłowe zachowanie kierowcy trolejbusu. Brak nadmiernego hamowania pojazdu. Obowiązek pasażera dbania o własne bezpieczeństwo.

Odrzucone argumenty

Gwałtowne hamowanie trolejbusu jako przyczyna upadku. Odpowiedzialność przewoźnika za zdarzenie.

Godne uwagi sformułowania

powódka z własnej wyłącznej winy doprowadziła do obrażeń ciała chwila nieuwagi w pojeździe znajdującym się w ruchu ulicznym może spowodować wypadek – owa chwila (nieuwagi, nieostrożności) jest zawsze kluczowa i decydująca za własne bezpieczeństwo przede wszystkim dba pasażer i to on wyłącznie podejmuje decyzje, gdzie ustawi się w trolejbusie przewoźnik nie może zakładać, że zbliżając się do przystanku ktoś z pasażerów akurat w tym momencie nie trzyma się chwytników (poręczy)

Skład orzekający

Tadeusz Kotuk

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odpowiedzialności przewoźnika za zdarzenia w transporcie publicznym, w szczególności w kontekście wyłącznej winy pasażera."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji zachowania pasażera oraz kierowcy w konkretnych okolicznościach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dbanie o własne bezpieczeństwo w transporcie publicznym i jak sąd ocenia odpowiedzialność w takich sytuacjach. Jest to przykład rutynowej sprawy cywilnej z jasnym rozstrzygnięciem opartym na analizie dowodów.

Czy zawsze winny jest kierowca? Sąd rozstrzyga o odpowiedzialności za upadek w trolejbusie.

0

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I C 1034/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 czerwca 2020 r. Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny: Przewodniczący: sędzia Tadeusz Kotuk Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Szymańska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 czerwca 2020 r. w G. sprawy z powództwa B. B. przeciwko (...) S.A. w Ł. o zapłatę I. oddala powództwo; II. zasądza od powódki B. B. na rzecz pozwanego (...) S.A. w Ł. kwotę 3.617 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 1034/19 UZASADNIENIE Stan faktyczny W dniu 6 czerwca 2017 r. B. B. podróżowała trolejbusem komunikacji miejskiej w G. . W pojeździe było niewielu podróżnych. Powódka początkowo siedziała, a kiedy trolejbus zbliżał się do przystanku ( ul. (...) ), na którym planowała wysiąść (znała to miejsce z wcześniejszych podróży), wstała, zbliżyła się do wyjścia, złapała lewą dłonią kasownik (od strony lewej), w prawej trzymała torebkę. Kiedy autobus był już blisko przystanku pozwana zdjęła rękę z kasownika i dotykała fryzury. Dokładnie w tym momencie nastąpiło hamowanie trolejbusu, wymuszone zachowaniem kierowcy pojazdu T. (...) , który zbliżając się do miejsca, w którym zamierzał skręcić w lewo nagle zatrzymał się ( 08:53:36 ) w miejscu uniemożliwiającym wykonanie przez kierowcę trolejbusu manewru wjazdu w zatokę przystankową. Po krótkiej chwili kierowca T. (...) nieznacznie podjechał umożliwiając trolejbusowi wjazd w zatokę, następnie skręcił w lewo. W momencie wspomnianego hamowania powódka – nie trzymająca się w ogóle niczego w trolejbusie – upadła doznając obrażeń ciała. Dowód: nagranie z monitoringu, CD-R k. 120, zeznania powódki, k. 143 Przedmiotowy trolejbus (Solaria Turbino, nr rej. (...) ) w dacie zdarzenia był ubezpieczony w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) S.A. w Ł. . Okoliczność bezsporna Ubezpieczyciel odmówił wypłaty jakiegokolwiek odszkodowania negując zasadę odpowiedzialności. Okoliczność bezsporna Sąd zważył, co następuje: Przebieg zdarzenia został w pełni zarejestrowany, stąd nie ma żadnych wątpliwości co do jego przebiegu – płyta zawierająca zapis z monitoringu (k. 120) stanowi kluczowy dowód w sprawie. Interpretacja tego nagrania ewidentnie wskazuje, że powódka z własnej wyłącznej winy doprowadziła do obrażeń ciała. W momencie zbliżania się trolejbusu do przystanku (a więc w fazie, w której musi nastąpić hamowanie pojazdu) na moment puściła chwyt kasownika. Skądinąd taki chwyt kasownika i tak nie zapobiegłby upadkowi. Powódka powinna trzymać się w sposób zapewniający chwyt dłonią obejmujący , a nie za kładąc dłoń na prostopadłościan (kasownik) od strony kierunku spodziewanego wektora hamowania. Jest to oczywiste dla każdego dorosłego podróżującego. Nawet chwila nieuwagi w pojeździe znajdującym się w ruchu ulicznym może spowodować wypadek – owa chwila (nieuwagi, nieostrożności) jest zawsze kluczowa i decydująca. Bez znaczenia byłoby np. tłumaczenie, że pasażer przez większą część podróży trzymał się odpowiednio poręczy, ale puścił w momencie określonego manewru pojazdu. To samo dotyczy kierowców, który powodują zawinione wypadki także z uwagi na dekoncentrację nawet na ułamek sekundy. Tłumaczenia zawarte w zeznaniach powódki są nieprzekonujące. Zdaniem Sądu, gdyby powódka po prostu trzymała się prawidłowo bez przerwy, to obrażenia ciała nie nastąpiłyby, albo byłyby radykalnie mniejsze, wręcz pomijalne. Trolejbus dawał wiele możliwości prawidłowego chwytu: od powódki zależało gdzie się ustawi w sposób umożliwiający chwyt. Trolejbus był prawie pusty, można było stanąć w dowolnym miejscu w pobliżu wyjścia (nawet innego, takiego, przy którym były możliwości pewnego chwytu obejmującego), a nawet – z uwagi na brak tłoku, ustawienie się nawet w większej odległości od wyjścia, bo za własne bezpieczeństwo przede wszystkim dba pasażer i to on wyłącznie podejmuje decyzje, gdzie ustawi się w trolejbusie. Twierdzenie powódki, że hamowanie było bardzo ostre jest nieprawdziwe: gdyby tak było, pozostali pasażerowie siedzący pospadaliby z siedzeń, a osoba stojąca najbliżej wyjścia (w pobliżu powódki) też by się przewróciła, nie wykonała jedynie wymuszony krok postępujący i lekko dłonią oparła się o wewnętrzną szybę (nie całym ciałem, mimo widocznej nadwagi), co świadczy o tym, chwyt obejmujący (ta pasażerka trzymała się poręczy od wewnętrznej strony prawego skrzydła drzwi) jest bardzo skutecznym sposobem niwelowania utraty równowagi nawet przy tego rodzaju mocniejszych hamowaniach. Wina powódki była wyłączna także w tym kontekście, że zachowanie kierowcy trolejbusu było zdaniem Sądu prawidłowe. Hamowanie nie wynikało z błędu kierowcy trolejbusu w ocenie sytuacji lub braku należytego obserwowania drogi. Było typowe dla doświadczonego kierowcy. Poprzedzający samochód T. (...) zamierzając i sygnalizując zamiar skrętu w lewo zatrzymał się na chwilę nie na wysokości planowanego wjazdu, lecz kilka metrów bliżej (nie wiadomo w ogóle dlaczego tak zrobił, bo przed nim nie było w tym momencie żadnych pojazdów – poprzedzające wcześniej odjechały ). Zapewne zauważywszy, że w ten sposób blokuje wjazd trolejbusu na przystanek, kierowca T. wyraźnie intencjonalnie przesunął się do przodu, przepuścił przejeżdżający z naprzeciwka pojazd i wykonał skręt. Zdaniem Sądu kierowca trolejbusu nie mógł przewidzieć tego dziwnego miejsca nagłego zatrzymania T. . Z obrazu z kamery nr 1 widać też, że trolejbus w żadnym momencie (zważywszy na ogólnie niskie prędkości) nie był zbyt blisko poprzedzającej T. . Bardziej nagłe hamowania pojazdów są normą w nasilonym ruchu ulicznym i muszą z konieczności dotyczyć także pojazdów komunikacji miejskiej. Kierowca trolejbusu nie może zakładać, że zbliżając się do przystanku ktoś z pasażerów akurat w tym momencie nie trzyma się chwytników (poręczy). Pozostałe dowody (dotyczące rozmiaru szkody) nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia wobec braku zajścia zasady odpowiedzialności pozwanego. Wobec stwierdzenia przesłanki egzoneracyjnej (wyłączna wina poszkodowanej) powództwo podlegało oddaleniu na mocy art. 436 § 1 w zw. z art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 822 § 1 k.c. ( punkt I . sentencji). Należy podkreślić, że sąd cywilny nie jest związany wynikami postępowania prowadzonego przez policję. W niniejszej sprawie nie zgłoszono też w przewidzianej prawem formie wniosku o przesłuchanie lub dowód z zeznań kierowcy trolejbusu. Na marginesie należy zauważy, że wspomniane materiały nie są dokumentami w rozumieniu procedury cywilnej, lecz niepoświadczonymi kopiami, a więc w ogóle nie mogły mieć wpływu na wynik ustaleń w zakresie spornym w niniejszym procesie. W punkcie II . sentencji orzeczono o kosztach procesu na mocy art. 98 § 1 k.p.c. Powódka jako przegrywająca proces jest obowiązana zwrócić wygrywającemu pozwanemu koszty, na które składa się: opłata za czynności radcy prawnego w stawce minimalnej (3.600 zł, 2 § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, ze zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). Należy wyjaśnić, że powódka wnosząc pozew miała świadomość problemowego charakteru zasady odpowiedzialności pozwanego ( vide wiersz 2 i 3 od góry z karty 6 recto akt sprawy), stąd odpada możliwość rozpatrywania innych zasad rozstrzygania o kosztach procesu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI