I C 1011/19

Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w GdańskuGdańsk2023-06-12
SAOSrejonowy

Sąd Rejonowy prostuje oczywiste omyłki pisarskie, odrzuca sprzeciw od wyroku zaocznego, uchyla wyrok częściowo zaoczny, oddala powództwo wobec części pozwanych, nakazuje eksmisję pozostałych pozwanych z lokalu, przyznaje im prawo do lokalu socjalnego i zasądza koszty nieopłaconej pomocy prawnej od Skarbu Państwa.

Sąd Rejonowy w Gdańsku rozpoznał sprawę o eksmisję, prostując uprzednio popełnione omyłki pisarskie w oznaczeniu nazwiska pozwanego. Następnie odrzucił sprzeciw od wyroku zaocznego, uchylił ten wyrok w części, a w pozostałym zakresie oddalił powództwo wobec części pozwanych. Głównym rozstrzygnięciem było nakazanie eksmisji pozostałych pozwanych z lokalu mieszkalnego z powodu zajęcia go bez tytułu prawnego, z jednoczesnym przyznaniem im prawa do lokalu socjalnego i wstrzymaniem wykonania eksmisji do czasu złożenia oferty najmu. Zasądzono również koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu od Skarbu Państwa.

Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku, w składzie sędzia Michał Sznura, rozpoznał sprawę z powództwa o eksmisję. Na wstępie sąd dokonał sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej w oznaczeniu nazwiska pozwanego, która występowała w kilku wcześniejszych orzeczeniach w tej sprawie. Następnie sąd odrzucił sprzeciw od wyroku zaocznego z dnia 29 stycznia 2021 r., wniesiony przez jedną z pozwanym. Kolejnym krokiem było uchylenie wspomnianego wyroku częściowo zaocznego w stosunku do pozwanych. Sąd oddalił również powództwo w stosunku do innych pozwanych. Kluczowym rozstrzygnięciem było nakazanie pozwanym opuszczenia i opróżnienia lokalu mieszkalnego położonego w Gdańsku, z uwagi na zajęcie go bez tytułu prawnego. Jednocześnie sąd ustalił, że pozwanym przysługuje uprawnienie do zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego i nakazał wstrzymanie wykonania opróżnienia lokalu do czasu złożenia przez gminę oferty zawarcia takiej umowy. Na koniec, sąd zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokatów i radców prawnych kwoty tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanym z urzędu. W ostatnim punkcie rozstrzygnięto o kosztach procesu, odstępując od obciążania nimi pozwanych wymienionych w punktach IV i V wyroku.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Strony

NazwaTypRola
(...)innepowód
(...)innepowód
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany
(...)innepozwany

Skład orzekający

Michał Sznura

przewodniczący

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt: I C 1011/19 WYROK CZĘŚCIOWY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 czerwca 2023 r. Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku w I Wydziale Cywilnym w składzie: Przewodniczący: sędzia Michał Sznura po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa (...) oraz (...) przeciwko (...) z udziałem interwenienta ubocznego (...) o eksmisję I. prostuje oczywistą omyłkę pisarską zawartą w następujących orzeczeniach tutejszego Sądu wydanych w sprawie I C 1011/19: postanowieniu z 11 lutego 2020 r., wyroku częściowym częściowo zaocznym z 29 stycznia 2021 r., postanowieniu z 1 lutego 2021 r., postanowieniu z 15 lutego 2021 r., postanowieniu z 18 lutego 2021 r., postanowieniu z 12 marca 2021 r., postanowieniu z 16 kwietnia 2021 r., postanowieniu z 17 września 2021 r., postanowieniu z 26 listopada 2021 r., w ten sposób, że w miejsce błędnego oznaczenia nazwiska pozwanego: (...) wpisać prawidłowe oznaczenia jego nazwiska: (...) ; II. odrzuca sprzeciw od wyroku zaocznego z 29 stycznia 2021 r. wniesiony przez pozwaną (...) ; III. uchyla co do pozwanych (...) wyrok częściowy zaoczny z 29 stycznia 2021 r.; IV. oddala powództwo co do pozwanych: (...) V. nakazuje pozwanym (...) oraz (...) opuszczenie i opróżnienie lokalu mieszkalnego znajdującego się w budynku położonym przy ul. (...) w G. , wskazując, że powodem opróżnienia lokalu mieszkalnego jest zajęcie go bez tytułu prawnego; VI. ustala, że pozwanym (...) oraz (...) przysługuje uprawnienie do zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego i nakazuje wstrzymanie wykonania opróżnienia lokalu do czasu złożenia przez (...) oferty zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego; VII. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku na rzecz adw. J. S. kwotę 147,60 zł (stu czterdziestu siedmiu złotych sześćdziesięciu groszy) – zawierającą podatek VAT – tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanemu (...) z urzędu; VIII. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku na rzecz r. pr. J. J. (2) kwotę 295,20 zł (dwustu dziewięćdziesięciu pięciu złotych dwudziestu groszy) – zawierającą podatek VAT – tytułem wynagrodzenia oraz kwotę 92 zł (dziewięćdziesięciu dwóch złotych) tytułem zwrotu wydatków związanych z nieopłaconą pomocą prawną udzieloną pozwanym (...) z urzędu; IX. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku na rzecz r. pr. P. L. kwotę 120 zł (stu dwudziestu złotych) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanym (...) z urzędu; X. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku na rzecz r. pr. A. M. kwotę 120 zł (stu dwudziestu złotych) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanym (...) z urzędu; XI. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku na rzecz r. pr. D. M. - R. kwotę 147,60 zł (stu czterdziestu siedmiu złotych sześćdziesięciu groszy) – zawierającą podatek VAT – tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanym (...) z urzędu; XII. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku na rzecz r. pr. M. L. kwotę 295,20 zł (dwustu dziewięćdziesięciu pięciu złotych dwudziestu groszy) – zawierającą podatek VAT – tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanym (...) z urzędu; XIII. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku na rzecz r. pr. M. K. kwotę 295,20 zł (dwustu dziewięćdziesięciu pięciu złotych dwudziestu groszy) – zawierającą podatek VAT – tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanym (...) z urzędu; XIV. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku na rzecz r. pr. K. C. kwotę 147,60 zł (stu czterdziestu siedmiu złotych sześćdziesięciu groszy) – zawierającą podatek VAT – tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanym (...) z urzędu; XV. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku na rzecz r. pr. A. W. kwotę 147,60 zł (stu czterdziestu siedmiu złotych sześćdziesięciu groszy) – zawierającą podatek VAT – tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanemu (...) z urzędu; XVI. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku na rzecz r. pr. M. Z. kwotę 120 zł (stu dwudziestu złotych) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanej (...) z urzędu; XVII. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku na rzecz r. pr. S. W. kwotę 120 zł (stu dwudziestu złotych) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanym (...) z urzędu; XVIII. odstępuje od obciążania kosztami procesu pozwanych wymienionych w punktach IV i V wyroku. Zarządzenia: 1. (...) 2. (...) (...) - (...) - (...) 3. (...) 4. (...) 5. (...) . (...)

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI