I BP 1/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił skargę Rzecznika Praw Obywatelskich o stwierdzenie niezgodności z prawem wyroku Sądu Okręgowego, uznając, że wybór jednej z możliwych interpretacji przepisów prawa, nawet jeśli błędny, nie rodzi odpowiedzialności odszkodowawczej Państwa.
Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego, który ustalił, że pracownik przywrócony do pracy nie nabył prawa do urlopu wypoczynkowego za okres pozostawania bez pracy, mimo otrzymania za ten okres wynagrodzenia. Rzecznik zarzucił naruszenie art. 51 § 1 k.p. i praw konstytucyjnych. Sąd Najwyższy oddalił skargę, podkreślając, że odpowiedzialność odszkodowawcza Państwa za orzeczenie sądowe powstaje tylko w przypadku oczywistej i rażącej sprzeczności z prawem, a nie w sytuacji wyboru jednej z dopuszczalnych interpretacji przepisów.
Sprawa dotyczyła skargi Rzecznika Praw Obywatelskich o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie. Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu Rejonowego i ustalił, że pozwany Czesław N., przywrócony do pracy po wadliwym rozwiązaniu umowy, nie nabył prawa do urlopu wypoczynkowego za okres od 1 sierpnia 2001 r. do 15 kwietnia 2003 r., mimo że otrzymał za ten okres wynagrodzenie. Sąd Rejonowy wcześniej uznał, że okres ten należy wliczyć do stażu pracy i pracownik nabywa za niego prawo do urlopu. Rzecznik Praw Obywatelskich zarzucił Sądowi Okręgowemu naruszenie art. 51 § 1 k.p. oraz praw konstytucyjnych, argumentując, że błędna interpretacja przepisu doprowadziła do pozbawienia pracownika prawa do urlopu i ekwiwalentu. Sąd Najwyższy, rozpatrując skargę, zdefiniował pojęcie „orzeczenia niezgodnego z prawem” w kontekście odpowiedzialności odszkodowawczej Państwa. Podkreślił, że odpowiedzialność ta powstaje tylko w przypadku oczywistej i rażącej obrazy prawa, a nie w sytuacji, gdy sąd wybrał jedną z możliwych interpretacji przepisów, zwłaszcza gdy są one niejasne lub nowe. Sąd Najwyższy zauważył, że interpretacja art. 51 § 1 k.p. budziła rozbieżności w orzecznictwie i doktrynie. Przywołał wyrok z dnia 14 marca 2006 r. (I PK 144/05), który potwierdzał stanowisko Sądu Okręgowego, że pracownikowi przywróconemu do pracy nie przysługuje prawo do urlopu za okres pozostawania bez pracy, za który przyznano wynagrodzenie. W związku z tym Sąd Najwyższy uznał, że kwestionowane orzeczenie nie było oczywistą i rażącą obrazą prawa, a jedynie wyrazem dopuszczalnej interpretacji przepisu. Skargę oddalono.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, pracownikowi przywróconemu do pracy nie przysługuje prawo do urlopu wypoczynkowego za okres pozostawania bez pracy, za który przyznano mu wynagrodzenie.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że okres pozostawania bez pracy, za który przyznano wynagrodzenie pracownikowi przywróconemu do pracy, jest jedynie wliczany do okresu zatrudnienia (stażu pracy), ale nie jest okresem faktycznego zatrudnienia, w którym pracownik nabywa prawo do urlopu wypoczynkowego. Prawo do urlopu jest ściśle związane z faktycznym istnieniem stosunku pracy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono skargę
Strona wygrywająca
Czesław N.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Spółdzielnia Mieszkaniowa „P.N.” w K. | spółka | powódka |
| Czesław N. | osoba_fizyczna | pozwany |
| Rzecznik Praw Obywatelskich | organ_państwowy | skarżący |
Przepisy (7)
Główne
k.p. art. 51 § § 1
Kodeks pracy
Okres pozostawania bez pracy, za który przyznano wynagrodzenie pracownikowi przywróconemu do pracy, wlicza się do okresu zatrudnienia, ale nie jest okresem faktycznego zatrudnienia, w którym pracownik nabywa prawo do urlopu wypoczynkowego.
Pomocnicze
k.p. art. 51 § § 2
Kodeks pracy
Pracownikowi, któremu przyznano odszkodowanie (nie przywrócono do pracy), wlicza się do okresu zatrudnienia okres pozostawania bez pracy, za który przyznano odszkodowanie.
k.p. art. 153
Kodeks pracy
Okres zatrudnienia jest warunkiem nabycia prawa do urlopu wypoczynkowego.
k.p. art. 171 § § 1
Kodeks pracy
W przypadku nie wykorzystania urlopu w całości lub części z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy, pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny.
k.c. art. 417 § § 1
Kodeks cywilny
Państwo ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej.
k.c. art. 417 § 1 § 2
Kodeks cywilny
Jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia, można żądać jej naprawienia po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu jego niezgodności z prawem.
k.p.c. art. 424 § 1 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wybór jednej z możliwych interpretacji przepisów prawa, nawet jeśli okaże się błędny, nie stanowi podstawy do stwierdzenia niezgodności z prawem rodzącej odpowiedzialność odszkodowawczą Państwa. Niezgodność z prawem rodząca odpowiedzialność odszkodowawczą musi mieć charakter kwalifikowany, elementarny i oczywisty.
Odrzucone argumenty
Wyrok Sądu Okręgowego był niezgodny z prawem, ponieważ błędnie zinterpretował art. 51 § 1 k.p., pozbawiając pracownika prawa do urlopu wypoczynkowego za okres pozostawania bez pracy, za który przyznano mu wynagrodzenie.
Godne uwagi sformułowania
Wybór jednej z możliwych interpretacji przepisów prawa, choćby okazała się ona nieprawidłowa, nie oznacza niezgodności z prawem orzeczenia, rodzącej odpowiedzialność odszkodowawczą Państwa. Niezgodność z prawem rodząca odpowiedzialność odszkodowawczą musi mieć charakter kwalifikowany, elementarny i oczywisty. Orzeczenie niezgodne z prawem [...] to takie orzeczenie, które jest niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć albo zostało wydane w wyniku szczególnie rażąco błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa, które jest oczywiste i nie wymaga głębszej analizy prawniczej.
Skład orzekający
Katarzyna Gonera
przewodniczący-sprawozdawca
Józef Iwulski
sędzia
Jerzy Kwaśniewski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie kryteriów oceny niezgodności orzeczenia sądowego z prawem w kontekście odpowiedzialności odszkodowawczej Państwa oraz interpretacja przepisów dotyczących prawa do urlopu wypoczynkowego za okres pozostawania bez pracy po przywróceniu do pracy."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji pracownika przywróconego do pracy i interpretacji art. 51 k.p. w kontekście prawa do urlopu. Wymaga analizy konkretnych okoliczności sprawy i wykładni przepisów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia odpowiedzialności Państwa za błędy sądów oraz interpretacji przepisów Kodeksu pracy, które mają bezpośrednie przełożenie na prawa pracowników. Wyjaśnia, kiedy wadliwe orzeczenie sądowe może prowadzić do odszkodowania.
“Czy błąd sądu zawsze oznacza odszkodowanie od Państwa? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice odpowiedzialności.”
Dane finansowe
WPS: 1628,96 PLN
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 24 lipca 2006 r. I BP 1/06 Wybór jednej z możliwych interpretacji przepisów prawa, choćby okazała się ona nieprawidłowa, nie oznacza niezgodności orzeczenia z prawem, rodzą- cej odpowiedzialność odszkodowawczą Państwa (art. 4241 § 1 k.p.c. w związku z art. 417 § 1 i art. 4171 § 2 k.c.). Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Sędziowie SN: Józef Iwulski, Jerzy Kwaśniewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 lipca 2006 r. sprawy z powództwa Spółdzielni Mieszkaniowej „P.N.” w K. przeciwko Cze- sławowi N. o ustalenie, na skutek skargi Rzecznika Praw Obywatelskich o stwierdze- nie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia wyroku Sądu Okręgowego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 7 lipca 2005 r. [...] 1. o d d a l i ł skargę; 2. nie obciążył pozwanego obowiązkiem zwrotu stronie powodowej kosztów procesu w postępowaniu wywołanym skargą; 3. nie obciążył stron nieuiszczonymi opłatami sądowymi. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie wyrokiem z 4 listopada 2004 r. [...], oddalił powództwo Spółdzielni Mieszkaniowej „P.N.” w K. o ustalenie, że pozwany Czesław N. w okresie pozosta- wania bez pracy od 1 sierpnia 2001 r. do 15 kwietnia 2003 r. nie nabył prawa do urlopu wypoczynkowego w powodowej Spółdzielni oraz że na Spółdzielni nie ciąży ustawowy obowiązek zapłaty pozwanemu ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy w kwocie 1.628,96 zł. Sąd Rejonowy ustalił, że Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z 15 kwietnia 2003 r. przywrócił pozwanego Czesława N. do pracy w powodowej Spółdzielni 2 Mieszkaniowej „P.N.” w K. Pozwany niezwłocznie zgłosił gotowość do pracy i z dniem 16 kwietnia 2003 r. podjął pracę. Wobec faktu, że pozwanemu przysługiwała szczególna ochrona stosunku pracy, jako członkowi rady nadzorczej Spółdzielni, po- wódka wypłaciła mu wynagrodzenie za cały okres pozostawania bez pracy, tj. od 1 sierpnia 2001 r. do 15 kwietnia 2003 r., oraz ekwiwalent za urlop wypoczynkowy przysługujący za okres faktycznego wykonywania pracy od 16 kwietnia do 31 lipca 2003 r., tj. do dnia ustania stosunku pracy wskutek ponownego wypowiedzenia umowy o pracę dokonanego przez pracodawcę. Według ustaleń Sądu, pozwany dwukrotne wzywał powodową Spółdzielnię do wypłacenia ekwiwalentu za niewykorzystany urlop za okres pozostawania bez pracy, za który zostało mu wypłacone wynagrodzenie. W czerwcu 2004 r., na skutek kon- troli przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Pracy w K., powodowa Spółdziel- nia została zobowiązana do zapłaty powyższej należności. Wobec rozbieżności sta- nowisk między Spółdzielnią a organem kontrolującym co do zasadności roszczeń po- zwanego o zapłatę ekwiwalentu za urlop za okres pozostawania bez pracy, inspektor pracy przychylił się do propozycji pracodawcy, według której rozstrzygnięcie sporu powinno nastąpić w postępowaniu sądowym i wstrzymał się z wydaniem nakazu za- płaty, nakazującym wypłacenie ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy, do czasu wy- dania orzeczenia przez sąd pracy. Pozwany nie zwracał się do sądu pracy z po- wództwem przeciwko pracodawcy o zapłatę ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy za powyższy okres. Oddalając powództwo powodowej Spółdzielni o ustalenie, że pozwany w okre- sie pozostawania bez pracy nie nabył prawa do urlopu wypoczynkowego oraz że na Spółdzielni nie ciąży ustawowy obowiązek zapłaty pozwanemu ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy, Sąd przeprowadził wywód prawny dotyczący interpretacji art. 51 k.p. Zgodnie z art. 51 § 1 k.p. pracownikowi, który podjął pracę w wyniku przywrócenia do pracy, wlicza się do okresu zatrudnienia okres pozostawania bez pracy, za który przyznano wynagrodzenie. Okresu pozostawania bez pracy, za który nie przyznano wynagrodzenia, nie uważa się za przerwę w zatrudnieniu pociągającą za sobą utratę uprawnień uzależnionych od nieprzerwanego zatrudnienia. Według art. 51 § 2 k.p. pracownikowi, któremu przyznano odszkodowanie, wlicza się do okresu zatrudnienia okres pozostawania bez pracy, odpowiadający okresowi, za który przyznano odszko- dowanie. Zdaniem Sądu Rejonowego, z przytoczonej regulacji wynika, że zasady wliczania okresu pozostawania bez pracy do okresu zatrudnienia zależą od tego, czy 3 w wyniku wadliwego rozwiązania umowy o pracę pracownik został do pracy przywró- cony, czy też otrzymał jedynie odszkodowanie. Sytuacja, w której pracownik podjął pracę w wyniku przywrócenia do pracy u dotychczasowego pracodawcy, powoduje, że okres, w którym pozostawał bez pracy i za który przyznano mu wynagrodzenie, jest traktowany tak jak okres pozostawania w zatrudnieniu u tego pracodawcy, czyli okres trwania stosunku pracy. Jeżeli wynagrodzenie nie objęło, ze względu na ogra- niczenia z art. 47 § 1 k.p., całego okresu pozostawania bez pracy, to taki okres nie może być traktowany jak przerwa w zatrudnieniu powodująca utratę uprawnień uza- leżnionych od nieprzerwanego zatrudnienia. Natomiast, jeżeli pracownikowi przyzna- no odszkodowanie, do okresu zatrudnienia wlicza się tylko okres, za jaki odszkodo- wanie zostało przyznane. Na potwierdzenie swojego stanowiska Sąd Rejonowy przywołał uchwałę Sądu Najwyższego z 28 września 1990 r., III PZP 15/90 (OSNCP 1991 nr 4, poz. 45), zgodnie z którą „pracownik nie uzyskuje prawa do urlopu wypoczynkowego w okre- sie, za który przyznano mu odszkodowanie na podstawie art. 56 k.p.”. Sąd Najwyż- szy wskazał w tej uchwale, że okres, za który zasądzono pracownikowi odszkodo- wanie na podstawie art. 56 k.p. i który zgodnie z art. 51 § 2 k.p. i art. 61 k.p. wlicza się do okresu zatrudnienia, jest okresem pozostawania bez pracy. Zasądzenie takie- go odszkodowania nie powoduje przedłużenia czasu trwania stosunku pracy o okres, za który zostało ono przyznane. Przepis art. 51 § 2 k.p. nakazuje jedynie wliczenie tego okresu do okresu zatrudnienia. Nie stwarza natomiast fikcji prawnej, że jest on takim okresem. Według Sądu Rejonowego, odwrotnie jest natomiast w przypadku przywrócenia pracownika do pracy na skutek orzeczenia sądu pracy, a to z uwagi na konstytutywny charakter takiego orzeczenia; reaktywacja stosunku pracy powoduje przyjęcie fikcji, że stosunek pracy trwał nieprzerwanie, choć - co oczywiste - pracow- nik nie świadczył pracy na rzecz pracodawcy od rozwiązania stosunku pracy do chwili jego reaktywacji. Przyjęcie tej fikcji oznacza, że pracownik nabywa w tym cza- sie prawo do urlopu, ponieważ według art. 153 k.p., po uzyskaniu prawa do pierw- szego urlopu pracownik nabywa prawo do kolejnych urlopów w każdym następnym roku kalendarzowym. Sąd Rejonowy powołał się także na wyrok z 10 października 1980 r., I PRN 100/80, LEX nr 14555, w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że „prawo do urlopu przysługuje pracownikowi, a więc osobie świadczącej pracę na podstawie stosunku pracy, bez względu na podstawę prawną jego powstania - oznacza to, że podstawową przesłanką roszczenia o urlop jest istnienie stosunku pracy”. Warun- 4 kiem nabycia prawa do urlopu jest zatem pozostawanie w stosunku pracy, a nie sam fakt świadczenia pracy (por. uchwałę Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 1995 r., I PZP 10/95, OSNAPiUS 1995 nr 18, poz. 228, wedle której „pracownik nabywa prawo do kolejnego urlopu wypoczynkowego z dniem 1 stycznia danego roku, mimo że pozo- stając w stosunku pracy nie przepracował w tym roku kalendarzowym ani jednego dnia w związku z pobieraniem świadczenia rehabilitacyjnego”). W związku z tym Sąd Rejonowy uznał, że pozwany, mimo że nie świadczył pracy w okresie od 1 sierpnia 2001 r. do 15 kwietnia 2003 r., nabył za ten czas prawo do urlopu wypoczynkowego, a skoro nie wykorzystał tego urlopu w naturze, prawo to przekształciło się w prawo do ekwiwalentu pieniężnego; art. 171 § 1 k.p. stanowi bowiem, że w przypadku nie- wykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny. Wyrok sądu pierwszej instancji zaskarżyła w całości powodowa Spółdzielnia, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, w szcze- gólności art. 51 § 1 k.p. w związku z art. 153 § 2 k.p. Powódka wniosła o zmianę za- skarżonego wyroku i ustalenie, że: 1) w okresie pozostawania bez pracy od 1 sierp- nia 2001 r. do 15 kwietnia 2003 r. pozwany nie nabył prawa do urlopu wypoczynko- wego w powodowej Spółdzielni, 2) na powodowej Spółdzielni nie ciąży ustawowy obowiązek zapłaty pozwanemu ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy w kwocie 1.628,96 zł. Jako żądanie ewentualne skarżąca zgłosiła wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponowne- go rozpoznania albo o przedstawienie Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia za- gadnienia prawnego dotyczącego wykładni przepisu art. 51 § 1 k.p. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Krakowie wyrokiem z 7 lipca 2005 r. [...] zmienił częściowo zaskarżony wyrok i ustalił, że pozwany nie nabył prawa do urlopu wypo- czynkowego u powódki w okresie pozostawania bez pracy od 1 sierpnia 2001 r. do 15 kwietnia 2003 r. W pozostałym zakresie apelację oddalił. Podstawą takiego rozstrzygnięcia było stwierdzenie przez Sąd Okręgowy, że Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 51 § 1 k.p. w związku z art. 153 § 2 k.p. Sąd Okręgowy podniósł, że prawo pracownika do urlopu wypoczynkowego jest prawem ściśle związanym z faktem realnego istnienia stosunku pracy i konkrety- zuje się w uprawnieniu do żądania świadczenia urlopowego tylko w wymiarze ade- kwatnym do okresu, w jakim stosunek pracy realnie istniał, a nie w jakim mógłby ist- nieć, gdyby nie został wadliwie rozwiązany. Ewentualny wyrok sądu pracy przywra- 5 cający pracownika do pracy oraz zasądzenie pracownikowi wynagrodzenia za okres pozostawania bez pracy wyczerpuje zakres uprawnień pracownika, który po prawnie wadliwym rozwiązaniu stosunku pracy został przywrócony do pracy, a orzeczenie sądu pracy w tej kwestii ani wprost, ani z mocy art. 51 § 1 k.p., niczego nie zmienia. Skutkiem przywrócenia do pracy jest wprawdzie reaktywowanie stosunku pracy na poprzednich warunkach, lecz następuje to z mocą od chwili zgłoszenia się pracowni- ka do pracy, a nie od daty, w jakiej nastąpiło wadliwe rozwiązanie umowy. Osoba, która faktycznie nie pozostawała w stosunku pracy, nie może nabyć prawa do urlopu wypoczynkowego w naturze, a w konsekwencji także nabyć roszczenia o ekwiwalent za urlop na podstawie art. 171 § 1 k.p. Brak jest podstaw do żądania przez pracowni- ka ekwiwalentu za urlop za okres, w jakim stron faktycznie nie wiązał stosunek pracy. Skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z 7 lipca 2005 r. [...] wniósł Rzecznik Praw Obywatelskich, zaskarżając wyrok ten w całości. Rzecznik Praw Obywatelskich zarzucił zaskarżo- nemu wyrokowi: 1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 51 § 1 k.p. w związku z art. 153 § 2 k.p., przez błędne przyjęcie, że za okres pozostawania bez pracy, za który pracownikowi przywróconemu do pracy wypłacono wynagrodzenie, nie przysłu- guje urlop wypoczynkowy; 2) naruszenie konstytucyjnych praw człowieka i obywate- la, w szczególności wynikających: a) z art. 66 ust. 2 Konstytucji RP prawa do corocz- nych płatnych urlopów, b) z art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP prawa do własności i in- nych praw majątkowych, do których zalicza się ekwiwalent pieniężny za niewykorzy- stany urlop wypoczynkowy, poprzez pozbawienie pracownika prawa do urlopu wypo- czynkowego za sporny okres, a tym samym prawa do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop w związku z rozwiązaniem stosunku pracy. W ocenie skarżącego naruszenie art. 51 § 1 k.p. miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem błędna jego interpretacja stała się podstawą zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji i ustalenia, że pozwany nie nabył prawa do urlopu wypoczynko- wego u strony powodowej w okresie pozostawania bez pracy od 1 sierpnia 2001 r. do 15 kwietnia 2003 r. Fakt wyrządzenia szkody poprzez wydanie kwestionowanego orzeczenia Rzecznik Praw Obywatelskich uprawdopodobnił tym, że wyrok Sądu pierwszej in- stancji oddalający powództwo uznał prawo pozwanego do urlopu wypoczynkowego i w konsekwencji prawo do ekwiwalentu pieniężnego. Wyrok objęty skargą, zmieniają- 6 cy orzeczenie Sądu pierwszej instancji, spowodował, że ekwiwalent za urlop nie zo- stał wypłacony. Skarżący podniósł, że wzruszenie zaskarżonego orzeczenia w drodze innych środków prawnych nie było i nie jest możliwe. Właściwym środkiem od powyższego wyroku mogłaby być jedynie skarga kasacyjna, ta zaś jest niedopuszczalna z uwagi na zbyt niską, bo wynoszącą jedynie 1.628,96 zł, wartość przedmiotu zaskarżenia (art. 3982 § 1 k.p.c.). Nie jest również możliwe wniesienie skargi o wznowienie postę- powania, bowiem treść zarzutów podnoszonych obecnie przeciw zaskarżonemu wy- rokowi nie mieści się w ustawowych podstawach skargi o wznowienie postępowania. Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o stwierdzenie niezgodności z prawem zaskar- żonego wyroku. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia zo- stała wprowadzona do Kodeksu postępowania cywilnego ustawą z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98). Uzasadnienie dla jej wprowadzenia stanowił art. 77 ust. 1 Konstytucji RP oraz uregulowania zawarte w art. 417 - 4172 i 421 k.c. W art. 4171 § 2 k.c. przyjęto, że jeżeli szkoda została wyrzą- dzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia, można żądać jej naprawienia po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu jego niezgodności z prawem. Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia inicjuje jedno z ta- kich „właściwych postępowań”, o jakich stanowi art. 4171 § 2 k.c. Jest to szczególne- go rodzaju środek prawny (o charakterze procesowym), ulokowany w Kodeksie po- stępowania cywilnego wśród nadzwyczajnych środków prawnych. Skarga jest więc samodzielnym, autonomicznym instrumentem badania legalności działalności jurys- dykcyjnej sądów powszechnych, służącym osobie zamierzającej dochodzić od Pań- stwa (Skarbu Państwa) wynagrodzenia szkody wyrządzonej działaniami władzy pu- blicznej (w tym przypadku wydaniem orzeczenia przez sąd), o czym stanowi art. 77 ust. 1 Konstytucji. Przy dokonywaniu oceny zasadności skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia najpoważniejszym zadaniem Sądu Najwyższego jest interpretacja pojęcia „orzeczenie niezgodne z prawem”. Stwierdzenie niezgodno- 7 ści z prawem prawomocnego orzeczenia to nie tylko stwierdzenie jego obiektywnej bezprawności. Stwierdzenie tej bezprawności nie może nastąpić bez sięgnięcia do istoty władzy sądowniczej, czyli orzekania przez sędziego w warunkach niezawisło- ści, w sposób bezstronny, jednak zależny nie tylko od obowiązujących ustaw, lecz także od „głosu sumienia” sędziego oraz jego swobody w ocenie prawa i faktów sta- nowiących podłoże sporu. Swoboda ocen sędziego wynika nie tylko z przypisanej mu władzy sędziowskiej, ale także z treści prawa pozytywnego, często posługującego się pojęciami niedookreślonymi i klauzulami generalnymi albo przewidującego wprost pewien margines wolności decyzji jurysdykcyjnych sędziego. Treść orzeczenia zale- ży przede wszystkim od rezultatów wykładni prawa stanowionego, które mogą być różne, w zależności od jej przedmiotu, zastosowanych metod oraz podmiotu, który jej dokonuje. Z istoty wykładni wynika wiele możliwych interpretacji tego samego przepi- su (normy prawnej), a sam akt wykładni z natury rzeczy nacechowany jest subiekty- wizmem. Już z tych powodów uzasadnione jest, aby w odniesieniu do działalności jurysdykcyjnej sądu - organu władzy publicznej w rozumieniu art. 77 ust. 1 Konstytu- cji - sformułować swoiste, autonomiczne pojęcie (definicję) bezprawności. W odnie- sieniu do odpowiedzialności państwa za wydanie niezgodnego z prawem orzeczenia sądowego rozumienie bezprawności jako przesłanki tej odpowiedzialności musi uwzględniać specyfikę władzy sądowniczej oraz jej ustrój. Istotne znaczenie dla oceny bezprawności ma zasada niezawisłości - i płynące z niej konsekwencje - oraz posługiwanie się przez sądy procedurami, których osnowę stanowi system zaskarża- nia orzeczeń, a w ramach tego systemu - kontrola legalności orzeczeń dokonywana przez sąd wyższej instancji. Autonomiczne (swoiste) rozumienie bezprawności w odniesieniu do oceny działań władzy sądowniczej nakazuje przyjąć, że orzeczenie niezgodne z prawem - w rozumieniu art. 4241 § 2 k.p.c. w związku z art. 4171 § 2 k.c. - to takie orzeczenie, które jest niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i niepodlega- jącymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć albo zostało wydane w wyniku szczególnie rażąco błędnej wykładni lub niewłaściwe- go zastosowania prawa, które jest oczywiste i nie wymaga głębszej analizy prawni- czej. Innymi słowy, mimo braku wyraźnych podstaw normatywnych, niezgodność z prawem rodząca odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa musi mieć charakter kwalifikowany, elementarny i oczywisty, tylko bowiem w takim przypadku orzeczeniu sądu można przypisać cechy bezprawności (por. wyrok Sądu Najwyższe- go z 7 lipca 2006 r., I CNP 33/06, niepublikowany). 8 „Obowiązujące prawo” to nie tylko tekst normatywny, ale także jego wykładnia, bo w istocie każdy przepis podlega wykładni. Można więc przyjąć, że obowiązujące, respektowane powszechnie prawo zostaje ukształtowane w wyniku wykładni. Jest to proces użyteczny, funkcjonujący w warunkach konfrontacji poglądów i ważenia ar- gumentów. Tak kształtuje się też orzecznictwo sądowe, mające umocowanie w nie- zawisłości sędziowskiej. Należy zatem podzielić wypowiedziany w doktrynie pogląd, że niezgodność z prawem rodząca odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Pań- stwa (art. 4241 § 1 k.p.c. w związku z art. 417 § 1 k.c. i art. 4171 § 2 k.c.) musi pole- gać na oczywistej i rażącej obrazie prawa. Nie jest nią natomiast wybór jednej z moż- liwych interpretacji przepisów prawa, w szczególności gdy są to przepisy nowe, nie- jasne, rzadko stosowane, nieskonfrontowane z realiami i potrzebami życia społecz- nego (por. też orzeczenia Sądu Najwyższego: z 12 września 1991 r., III ARN 32/91, PUG 1992 nr 2-3, poz. 4, z 8 marca 2003 r., I PKN 341/01, OSNP 2004 nr 6, poz. 100 oraz z 9 lipca 2003 r., IV CKN 357/01, niepublikowane, z 21 marca 2006 r., V CNP 68/05, niepublikowane). Sędzia, który porusza się na obszarze przyznanej mu swobody i nie przekra- cza jej granic, pozostając w zgodzie z własnym sumieniem, który prawidłowo dobiera standardy orzekania, działa w ramach porządku prawnego nawet wtedy, gdy wydane przez niego orzeczenie - ocenione a posteriori - jest „obiektywnie” niezgodnie z pra- wem. Tak rozumiane pojęcie bezprawności, uwzględniające podmiotowy, subiektyw- ny element orzekania, zbliża się do pojęcia winy, jaką można przypisać sędziemu formułującemu kwestionowane orzeczenie, polegającej na rażącym i oczywistym naruszeniu prawa. Należy przy tym podnieść, że takie pojmowanie „niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądowego” nie pozostaje w kolizji z ogólnym pojęciem bezprawności przyjmowanym na gruncie art. 77 ust. 1 Konstytucji oraz art. 4171 k.c. Nie ma „jednej” bezprawności, gdyż jej postać i zakres są zmienne w od- niesieniu do różnych dziedzin prawa (np. bezprawność w prawie karnym i prawie cywilnym) oraz różnych pól i celów działalności człowieka. Nie da się ogólnej reguły odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa za działania organów władzy publicznej, obiektywnie niezgodne z prawem, odnieść wprost do orzeczeń wydanych przez niezawisły sąd. Traktowanie jako niezgodnego z prawem każdego orzeczenia sądowego ocenionego jako wadliwe niesie zagrożenie dla porządku prawnego, sta- bilności obrotu prawnego, nie mówiąc o zagrożeniu swobody sądu w ocenie dowo- dów i stosowaniu prawa. Zwrócił na to uwagę także Trybunał Konstytucyjny w wyro- 9 ku z 4 grudnia 2001 r., SK 18/00, OTK 2001 nr 8, poz. 256, wskazując, że stan prawny wynikający z wykładni art. 77 ust. 1 Konstytucji nie może być rozumiany jako stworzenie podstawy prawnej do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych w od- niesieniu do każdego wadliwego orzeczenia sądowego. Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności niniejszej sprawy należy po- stawić pytanie, czy istotnie prawomocny wyrok stwierdzający brak uprawnienia po stronie pozwanego do domagania się ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy w kwocie 1.628,96 zł, jest niezgodny z prawem w tym znaczeniu, że jest niewątpliwie sprzeczny z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami, sprzeczny z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć, został wydany w wyniku szczególnie rażąco błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa, które jest oczywiste i nie wymaga głębszej analizy prawnej. Na tak sformułowane pytanie należy udzielić odpowiedzi negatywnej. Podlegający wykładni w rozpoznawanej sprawie art. 51 § 1 k.p. nie jest przepi- sem jednoznacznym i oczywistym w swojej treści. Stanowi on, że pracownikowi, który podjął pracę w wyniku przywrócenia do pracy, wlicza się do okresu zatrudnienia okres pozostawania bez pracy, za który przyznano wynagrodzenie; okresu pozosta- wania bez pracy, za który nie przyznano wynagrodzenia, nie uważa się za przerwę w zatrudnieniu, pociągającą za sobą utratę uprawnień uzależnionych od nieprzerwa- nego zatrudnienia. W doktrynie wypowiedziano różne poglądy na temat rozumienia tego przepisu. Przyjmuje się na przykład (por. K.Jaśkowski, E.Maniewska: Kodeks pracy. Komen- tarz, Kraków 2006, tom I, tezy do art. 51), że okres, za który zasądzono wynagrodze- nie pracownikowi przywróconemu do pracy (pod warunkiem jej podjęcia), podlega wliczeniu do okresu zatrudnienia, jednak w okresie tym pracownik nie może nabyć prawa do urlopu, bo jest to uzależnione od pozostawania w stosunku pracy. Wlicza się natomiast okres, za który zasądzono wynagrodzenie, w odniesieniu do nabycia prawa do urlopu w razie podjęcia pracy u tego samego lub innego pracodawcy oraz do wymiaru urlopu (art. 153 i 154 k.p.). Przytoczony podgląd komentatorów można zrozumieć również w ten sposób, że w okresie, za który zasądzono pracownikowi przywróconemu do pracy wynagrodzenie, pracownik nie nabywa prawa do urlopu, które jest uzależnione od pozostawania w stosunku pracy. W razie podjęcia pracy przez pracownika przywróconego do pracy, okres pozostawania bez pracy, za który 10 przyznano wynagrodzenie, wlicza się do okresu zatrudnienia, od którego zależy na- bycie prawa do urlopu (art. 153 k.p.) oraz wymiar urlopu (art. 154 k.p.). Okres, za który zasądzono wynagrodzenie, powinien być wliczony do okresu, od którego zależy nabycie prawa do urlopu u nowego pracodawcy wraz z całym okresem dotychczasowego zatrudnienia (W.Muszalski: Kodeks pracy. Komentarz, Warszawa 2005, tezy do art. 51). Komentator nie stawia jednak wyraźnej tezy, że w razie przywrócenia pracownika do pracy i zasądzenia na jego rzecz wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy okres, za który przyznano wynagrodzenie, należy traktować tak jak okres świadczenia pracy, za który pracownik nabywa prawo do urlopu wypoczynkowego, chociaż w czasie tym pracy nie świadczył, a nawet faktycz- nie nie pozostawał w stosunku pracy. Przepis art. 51 § 1 k.p. wprowadza zasadę wliczania do okresu zatrudnienia okresu, za który przyznano wynagrodzenie, jeżeli pracownik podjął pracę w wyniku przywrócenia do pracy. Okres, za jaki zasądzono wynagrodzenie, może być zaliczo- ny do stażu pracy tylko wówczas, gdy pracownik przejawił co najmniej gotowość do podjęcia pracy w ciągu siedmiu dni od przywrócenia go do pracy. Jest to okres jedy- nie zaliczany do stażu pracy. Nie można natomiast nabyć w czasie trwania tego okresu konkretnych uprawnień (np. prawa do urlopu, prawa do nagrody jubileuszo- wej). Ponadto przepis ten wprowadza fikcję prawną, zgodnie z którą nie uważa się za przerwę w zatrudnieniu, pociągającą za sobą utratę uprawnień uzależnionych od nieprzerwanego zatrudnienia, czasu pozostawania bez pracy wskutek wypowiedze- nia wadliwego, za który nie przyznano wynagrodzenia. Chodzi tu tylko o fikcję prawną, że stosunek pracy nie został przerwany, nie zaś o możliwość nabycia w tym okresie nowych uprawnień (M.Gersdorf, K.Rączka, J.Skoczyński: Kodeks pracy. Ko- mentarz, pod red. Z.Salwy, Warszawa 2003, tezy do art. 51). Również w tym przy- padku komentatorzy nie stwierdzają wyraźnie, że w razie podjęcia przez pracownika pracy - po przywróceniu go do pracy - w okresie, za który przyznano mu wynagro- dzenie, nabył on prawo do urlopu wypoczynkowego, chociaż w czasie tym nie świad- czył pracy, a nawet nie pozostawał w stosunku pracy. Omawiany przepis przewiduje jedynie fikcję prawną wliczenia do okresu zatrudnienia okresu pozostawania bez pracy, za który przyznano wynagrodzenie. Przepis art. 51 k.p. normuje liczenie okresu zatrudnienia (stażu pracy) w związku z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu umów o pracę. Okres zatrudnie- nia jest warunkiem nabycia lub zwiększenia wymiaru uprawnienia. Ma to miejsce 11 wtedy, gdy przepis określa wymaganą liczbę miesięcy lub lat, które musi przepraco- wać pracownik celem uzyskania określonych uprawnień. Staż pracy jest warunkiem nabycia uprawnienia, gdy pracownik nie może się go skutecznie domagać przed upływem określonego w przepisie czasu pozostawania w stosunku pracy. Jest nato- miast warunkiem wymiaru uprawnienia, gdy pracownik nie może domagać się jego zwiększenia przed upływem określonego czasu zatrudnienia. Okresy zaliczane do stażu pracy, o których mowa w art. 51 k.p., nie są okresami zatrudnienia, lecz okre- sami pozostawania bez pracy. Stąd też w tym czasie pracownikowi nie przysługuje prawo do urlopu wypoczynkowego (L.Florek: Kodeks pracy. Komentarz, pod red. T.Zielińskiego, Warszawa 2004, tezy do art. 51). W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego wypowiedziano różne poglądy na temat rozumienia i znaczenia art. 51 k.p., w tym w kwestii nabycia przez pracownika uprawnień do urlopu wypoczynkowego także za okres, w którym faktycz- nie nie świadczył pracy, a nawet nie pozostawał w stosunku pracy, lecz za który przyznano mu wynagrodzenie. W uzasadnieniu wyroku z 23 listopada 2004 r., I PKN 67/04, OSNP 2005 nr 13, poz. 186, na który powołuje się Rzecznik Praw Obywatel- skich, Sąd Najwyższy przyjął, że zawarta w art. 51 § 1 k.p. wzmianka o „wliczeniu do okresu zatrudnienia”, jak również o „braku przerwy w zatrudnieniu”, oznacza, że jak- kolwiek pracownik w tym okresie nie pozostawał w zatrudnieniu, a zatem nie miał pracowniczego statusu prawnego, to jednak powyższy okres ustawodawca nakazuje traktować na równi z okresem zatrudnienia. Jeżeli zatem pracownik nabył w tym okresie prawo do jakichkolwiek świadczeń, to nie może zostać ich pozbawiony wy- łącznie z tego powodu, że wówczas stosunek pracy formalnie nie istniał. Mamy tu zatem do czynienia z osobliwym określeniem skutków przywrócenia do pracy, wyra- żającym się w przyjęciu prawnej fikcji zatrudnienia, które - oparte na obligacyjnym stosunku pracy - prowadzi do uznania synalagmatyczności (czyli wzajemnego, dwu- stronnego zobowiązania) wynikających z niego uprawnień. Powyższa wykładnia znajduje dodatkowe wsparcie w treści art. 51 § 2 k.p., który kwestię wspomnianej fikcyjności zatrudnienia reguluje odmiennie. Stanowi on bowiem, że pracownikowi, któremu przyznano odszkodowanie, a zatem nieprzywróconemu do pracy, wlicza się do okresu zatrudnienia wyłącznie okres pozostawania bez pracy, za który przyznano odszkodowanie. Jednakże w wyroku z 14 marca 2006 r., I PK 144/05 (niepublikowany), Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że w okresie pozostawania bez pracy w rozumieniu art. 51 12 § 1 k.p., który nie jest okresem zatrudnienia ani też okresem uznawanym za okres zatrudnienia, lecz jedynie okresem podlegającym wliczeniu do okresu zatrudnienia, pracownik przywrócony do pracy orzeczeniem sądu nie pozostaje w stosunku pracy. W tym okresie pozostawania bez pracy pracownikowi nie przysługują świadczenia wiążące się ze stosunkiem pracy, wśród nich prawo do urlopu wypoczynkowego. W sprawie I PK 144/05 zagadnieniem wymagającym rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyż- szy było, czy pracownikowi przysługiwało prawo do urlopu wypoczynkowego w okre- sie pozostawania bez pracy, za który przyznano wynagrodzenie na podstawie art. 51 § 1 k.p., oraz prawo do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystanie ewentualnie przysługującego pracownikowi w tym okresie urlopu. Rozważając to zagadnienie Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że urlop wypoczynkowy (art. 152 § 1 k.p.) jest świadcze- niem majątkowym, które polega na zwolnieniu pracownika z obowiązku wykonywania pracy w celu wypoczynku przy jednoczesnym zapewnieniu mu za ten czas wynagro- dzenia (urlopowego) (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 10 kwietnia 1997 r., I PKN 112/97, OSNAPiUS 1998 nr 4, poz. 116). Prawo do urlopu przysługuje pracow- nikowi, a więc osobie świadczącej pracę na podstawie stosunku pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 października 1980 r., I PRN 100/80, LEX nr 14555), Zasadą jest, że prawo do urlopu wypoczynkowego zależy od pozostawania w stosunku pracy (por. uchwałę Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 1995 r., I PZP 10/95, OSNAPiUS 1995 nr 18, poz. 228). Ze względu na swój cel urlop wypoczynkowy powinien być wykorzy- stany w naturze i w całości, zaś zamiana urlopu na ekwiwalent pieniężny możliwa jest tylko w przypadkach ściśle określonych przepisami prawa pracy (art. 171 k.p.). „Okres pozostawania bez pracy”, o którym mowa w art. 51 § 1 zdanie pierwsze k.p., należy rozumieć jako okres nieświadczenia pracy u pracodawcy, który dokonał wy- powiedzenia niezgodnie z prawem. Przepis ten nie nakazuje uznania okresu pozo- stawania bez pracy, za który przyznano wynagrodzenie, za okres zatrudnienia, lecz jedynie wliczenie tego okresu do okresu zatrudnienia. Okres pozostawania bez pracy może zostać zaliczony do okresu zatrudnienia (stażu pracy) tylko wtedy, gdy pra- cownik podjął pracę w wyniku przywrócenia do pracy. Przepis ten nie wprowadza natomiast fikcji prawnej, że pracownik przywrócony do pracy w okresie pozostawania bez pracy pozostawał w stosunku pracy. W okresie pozostawania bez pracy w wy- niku dokonanego przez pracodawcę wypowiedzenia pracownik nie jest obowiązany do świadczenia pracy i pracy tej nie świadczy. Ostatecznie Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że za czas pozostawania bez pracy pracownikowi przywróconemu do pracy 13 orzeczeniem sądu, który podjął pracę u dotychczasowego pracodawcy, nie przysłu- guje prawo do urlopu wypoczynkowego, a w rezultacie pracownik ten nie ma również prawa do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop. Należy zwrócić uwagę, że wykładnia art. 51 § 1 k.p. dokonana przez Sąd Okręgowy w orzeczeniu zaskarżonym przez Rzecznika Praw Obywatelskich jest za- sadniczo zgodna z poglądem prawnym Sądu Najwyższego przedstawionym w przy- toczonym wyroku Sądu Najwyższego z 14 marca 2006 r., I PK 144/05. Rzecznik Praw Obywatelskich przytaczając w skardze o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia obszerną argumentację Sądów obydwu instancji, które orzekały w prawomocnie zakończonej sprawie, stwierdza, że wniesiona przez niego skarga sprowadza się do zakwestionowania wykładni art. 51 k.p. przyjętej w zaskar- żonym wyroku Sądu Okręgowego, którą Rzecznik uznaje za błędną, oraz do zaapro- bowania wykładni przyjętej przez Sąd Rejonowy, którą uznaje za prawidłową. Roz- bieżność w rozumieniu normatywnej treści art. 51 § 1 k.p. przez orzekające w spra- wie Sądy nie jest wystarczającym argumentem za uznaniem zasadności skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. W utrwalonym już orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się bowiem, że nie można mówić o nie- zgodności z prawem (w rozumieniu art. 4241 k.p.c.) orzeczenia opartego na przepisie prawa, którego treść dopuszcza możliwość różnych interpretacji i za każdą z nich przemawiają uzasadnione argumenty. Niezgodne z prawem jest więc orzeczenie sprzeczne z niewątpliwymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć albo takie, które zostało wydane w wyniku ra- żąco błędnej wykładni lub zastosowania prawa, które jest oczywiste i nie wymaga głębszej analizy prawniczej. Niezgodne z prawem jest też orzeczenie krzywdzące stronę przez rozstrzygnięcie sprzeczne z jednoznacznie rozumianym przepisem prawa regulującym określone uprawnienie lub obowiązek (por. wyrok Sądu Najwyż- szego z dnia 13 grudnia 2005 r., II BP 3/05, niepublikowany). Sąd Najwyższy przyj- muje, że jeżeli przepisy wskazane w skardze o stwierdzenie niezgodności orzeczenia z prawem mogą być różnie interpretowane i istnieją przekonujące argumenty prze- mawiające zarówno za jednym poglądem, jak i poglądem odmiennym, to nie można uznać, że rozstrzygnięcie opierające się na jednym ze stanowisk jest niezgodne z prawem (por. wyrok z dnia 18 stycznia 2005 r., II BP 1/05, niepublikowany). Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, usytuowana wśród nadzwyczajnych środków prawnych, mająca na celu uzyskanie odszkodowania z 14 tytułu niezgodnego z prawem działania władzy publicznej przez wydanie orzeczenia, może odnieść zamierzony skutek tylko wówczas, gdy wskazane w niej naruszenie prawa ma charakter kwalifikowany, elementarny i nie może być rozumiana jako śro- dek prowadzący do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych w odniesieniu do ka- żdego wadliwego wyroku. Przy wydawaniu każdego orzeczenia sądowego dokony- wana jest wykładnia stosowanego prawa, z istoty swej otwarta na wielość możliwych interpretacji, za niezgodne z prawem można uznać tylko orzeczenie oczywiście sprzeczne z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć albo takie, które zostało wydane w wyniku wykładni oczywiście błędnej lub wadliwego zastosowania prawa, widocznych bez głębszej analizy prawniczej. W związku z tym nie można stwierdzić niezgodności z prawem orzeczenia opartego na przepisie prawa, którego treść do- puszcza możliwość różnych interpretacji i gdy za każdą z nich przemawiają uzasad- nione argumenty (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2006 r., II BP 6/05, niepublikowany). W świetle przedstawionego stanowiska skarga nie może być uznana za za- sadną. Kwestionowane orzeczenie Sądu Okręgowego nie zapadło z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa, było natomiast wyrazem dopuszczalnej interpretacji przepisu prawa materialnego, chociażby interpretacja ta nie znalazła ostatecznie aprobaty w judykaturze i doktrynie. Z tych powodów, na podstawie art. 42411 § 1 k.p.c., orzeczono jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI