Sygn. akt I AGa 98/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 marca 2026 r. Sąd Apelacyjny w L. I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia SA Mariusz Tchórzewski po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2026 r. w L. na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa C. N. przeciwko T. K. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w L. z dnia 31 marca 2025 r. sygn. akt (...) I.
odrzuca apelację w części odnoszącej się do postanowienia zawartego w punkcie III wyroku; II.
oddala apelację w pozostałej części; III.
zasądza od T. K. na rzecz C. N. , tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego i zabezpieczającego, kwotę 33685,02 (trzydzieści trzy tysiące sześćset osiemdziesiąt pięć 02/100) zł z ustawowymi odsetkami w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono. Sygn. akt I AGa 98/25 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 31.03.2025 r. w sprawie (...) Sąd Okręgowy w L. : I.
zasądził od pozwanej T. K. na rzecz powoda C. N. kwotę 193 150 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 maja 2023 roku do dnia zapłaty; II.
zasądził od pozwanej T. K. na rzecz powoda C. N. tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 17 644,95 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocniania się orzeczenia do dnia zapłaty; III.
nakazał zwrócić powodowi niewykorzystaną zaliczkę w kwocie 430,05 zł z pozycji (...) . Pisemne uzasadnienie wyroku zawarto na kartach 193-200 akt sprawy. Wyrok został zaskarżony przez pozwaną w całości. Apelująca wniosła o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, za obie instancje, według norm prawem przepisanych, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia z pozostawieniem temu Sądowi orzeczenia o kosztach postępowania. Apelant wyrokowi zarzucił: 1.
naruszenie przepisów prawa procesowego: art. 233 § 1 k.p.c. ; 2.
naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 563 § 1 k.c. , art. 564 k.c. , art. 560 § 4 k.c. , art. 556 3 k.c. , art. 5 k.c. Zarzuty zawarto na kartach 212-213 akt sprawy, a ich rozbudowane uzasadnienie znajduje się na kartach 213-218. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja co do pkt. III wyroku, jako niedopuszczalna, podlegała odrzuceniu. Pozwana nie miała bowiem interesu prawnego w zaskarżeniu rozstrzygnięcia o zwrocie powodowi – przez Sąd Okręgowy – niewykorzystanej kwoty zaliczki uiszczonej na poczet kosztów opinii biegłego. W zaistniałej sytuacji procesowej nie została bowiem pokrzywdzona wyrokiem Sądu pierwszej instancji, w jego pkt. III. Nieistnienie gravamen oznaczało brak interesu prawnego w zaskarżeniu tego orzeczenia. W nauce prawa procesowego oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd uzależniający uprawnienie do wniesienia środka odwoławczego od istnienia gravamen , czyli pokrzywdzenia strony orzeczeniem sądu niższej instancji. Pokrzywdzenie to polega na niekorzystnej dla strony różnicy między zgłoszonym przez nią żądaniem, a sentencją orzeczenia, wynikającej z porównania zakresu żądania z treścią rozstrzygnięcia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2003 r., I CKN 382/01, LEX nr 109434). Pojęcie gravamen leży u podstaw konstrukcji apelacji, bo na nim opiera się teoria wyjaśniająca przyczynę, a także uprawnienie do zaskarżania orzeczeń sądowych. W uchwale składu 7 sędziów z dnia 15.05.2014 r. (III CZP 88/13), Sąd Najwyższy potwierdził, że jedną z przesłanek dopuszczalności środków zaskarżenia pozostaje „interes prawny w zaskarżeniu” albo gravamen (pokrzywdzenie orzeczeniem). Niekiedy łączy się oba pojęcia, traktując pokrzywdzenie jako warunek istnienia interesu prawnego w zaskarżeniu. Istota relacji zachodzących między nimi polega na tym, że pokrzywdzenie orzeczeniem warunkuje istnienie interesu prawnego w jego zaskarżeniu. Innymi słowy, skarżącemu, który nie wykazał pokrzywdzenia orzeczeniem, można zarzucić brak interesu prawnego w kwestionowaniu orzeczenia w celu uzyskania jego uchylenia albo zmiany. Z tych względów apelacja podlegała odrzuceniu w części, o czym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 373 § 1 k.p.c. W pozostałym zakresie apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Jako ewentualny wniosek środka odwoławczego wniesiono o uchylenie wyroku Sądu I instancji i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpoznania, w charakterze żądania głównego sformułowano żądanie zmiany zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i oddalenia powództwa. Wniosek ewentualny, jako dalej idący wymagał pierwszoplanowego rozważenia. W myśl art. 386 § 2-4 k.p.c. , poza wypadkami stwierdzenia nieważności postępowania, przyczyn odrzucenia pozwu lub podstaw do umorzenia postępowania, Sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w razie nierozpoznania przez Sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. W ocenie Sądu Apelacyjnego na gruncie niniejszej sprawy nie zachodzi żadna ze wskazanych podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku. Tym samym, wniosek pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie. Nie zachodzi przypadek nierozpoznania przez Sąd Okręgowy istoty sprawy, gdyż o tego rodzaju sytuacji można mówić, gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy zaniechał on zbadania materialnej podstawy powództwa albo merytorycznych zarzutów pozwanego, ewentualnie gdy uzasadnienie Sądu ma tego rodzaju braki, że nie zawiera elementów pozwalających na weryfikację stanowiska sądu - gdy braki uzasadnienia w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych, oceny dowodów i oceny prawnej są tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona (por. na tym tle m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z 9.11.2012r., IV CZ 156/12 , z 27.06.2014r., V CZ 41/14 i z 3.06.2015 r., V CZ 115/14 ). Tego rodzaju sytuacja nie występuje w niniejszym przypadku. . Jak wyżej wskazano, Sąd Okręgowy odniósł się do przedmiotu sprawy i wszystkich zarzutów pozwanego, a z uzasadnienia wyroku można wywieść tok rozumowania, który doprowadził Sąd do wydania zaskarżonego orzeczenia. Podnoszone natomiast przez skarżącego zarzuty co do tego, że Sąd nie odniósł się do niektórych dowodów, czy że błędne ocenił ich moc, czy też poczynił ustalenia wbrew dowodom, nie są zarzutami, które mogłyby świadczyć o nierozpoznaniu istoty sprawy. Dlatego też nie zachodziły podstawy z art. 386 § 4 k.p.c. do uchylenia zaskarżonego wyroku. Sąd Apelacyjny rozważył, zatem zarzuty apelacji pozwanej w kontekście wniosku o zmianę zaskarżonego wyroku. Apelująca kwestionuje w środku odwoławczym prawidłowość zastosowania normy art. 233 § 1 k.p.c. Zarzut naruszenia przepisu może być uznany za skuteczny tylko gdy skarżący - przy użyciu argumentów jurydycznych – wykaże, że sąd naruszył ustanowione w art. 233 §1 k.p.c. zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów, a więc że uchybił podstawowym regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów lub też bezzasadnie pominął dowody, które doprowadziłyby do odmiennych wniosków oraz że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W orzecznictwie podkreśla się, że zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystnych dla strony skarżącej ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej, korzystnej dla niej oceny materiału dowodowego. Skarżący może co najwyżej wykazywać to, że sąd naruszył ustanowione w art. 233 § 1 k.p.c. zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów oraz że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (postanowienie SN z dnia 10.01.2002 r., II CKN 572/99). Takowych okoliczności pozwany na gruncie sprawy niniejszej nie wykazał. W ramach zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przedstawił jedynie własną ocenę stanu faktycznego sprawy, powołując się na dowody, które Sąd I instancji wziął pod uwagę, podobnie jak wynikające z nich okoliczności faktyczne, a jedynie uznał, że nie mają one takiego znaczenia dowodowego, jakie przypisuje im pozwany, względnie na dowody w sprawie zbędne. Dokonując oceny dowodów Sąd I instancji nie przekroczył granic wynikających z powołanej wyżej regulacji. Sąd wyprowadził z zebranego w sprawie materiału dowodowego wnioski logicznie poprawne, oparł swoje przekonanie na dowodach prawidłowo przeprowadzonych, z zachowaniem zasady bezpośredniości oraz dokonał ich oceny na podstawie rozważenia całego zebranego w sprawie materiału dowodowego. Za oczywiście błędny należy, zatem uznać zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w kontekście wadliwej oceny zeznań świadków O. N. i Z. G. (1) oraz pominięcia dowodów z zeznań świadków wnioskowanych przez pozwanego, tj. N. K. i C. K. . Zważyć, bowiem należy, że powód dokonał zakupu zespołu pojazdów – samochodu ciężarowego (...) oraz przyczepy (...) , a zakup obu pojazdów w ocenie sądu nie mógł wynosić 129 150 zł brutto. Różnica między ceną określoną w fakturach, a ceną którą wskazał powód jest znaczna i w świetle okoliczności sprawy nie zaistniały żadne okoliczności, aby cena zakupu pojazdów mogłaby być tak obniżona. Słusznie Sąd I instancji wskazał, że nie było podstaw, aby sprzedać zespół pojazdów za łączną kwotę 129 150 zł brutto. Zaznania świadków O. N. i Z. G. (2) dotyczące okoliczności przekazania gotówki są spójne, świadkowie wskazywali jak zapakowane były pieniądze, komu zostały przekazane oraz wskazali jednolicie kto był obecny przy odbiorze gotówki. Sąd I instancji słusznie odmówił wiarygodności świadkom N. K. i C. K. odnoszącymi się do wysokości zapłaty ceny za zakup zespołu pojazdów. Świadek N. K. różnicę ceny w ogłoszeniu, a zapłatą ceny wynikającą z faktur tłumaczył trudną sytuacją finansową sprzedającej. Okoliczności trudnej sytuacji materialnej nie potwierdził jednak syn pozwanej C. K. . Sąd I instancji wskazał słusznie, iż strona pozwana nie wykazała, że na portalach dokonano kolejnego ogłoszenia za niższą cenę netto, co uzasadniałoby rzeczywiste obniżenie ceny. Strona pozwana nie zaprzeczała, iż w ogłoszeniu sprzedaży, na którą odpowiedział powód cena zespołów samochodu była wyższa, niż cena wskazana w fakturach VAT i z zeznań świadka N. K. nie wynika również, by ta cena była negocjowana. Apelant nie wykazał skutecznie wystąpienia przesłanek uzasadnionego obniżenia zapłaty ceny za zespół pojazdów oraz sprawdzenia pomiarów długości obydwu zakupionych pojazdów. Tym samym, ocena dowodów dokonana przez Sąd Okręgowy w trybie art. 233 § 1 k.p.c. nie została in casu skutecznie podważona. Konkludując, ustalenia faktyczne Sądu I instancji, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy nie budzą wątpliwości i dlatego Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne i czyni z nich podstawę swoich rozważań, podzielając również ocenę dowodów przeprowadzoną w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Sąd Okręgowy na podstawie zebranego materiału dowodowego, ocenionego bez przekroczenia granic określonych treścią art. 233 § 1 k.p.c. , dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych oraz trafnie określił ich prawne konsekwencje. Sąd Apelacyjny podziela te ustalenia i przyjmuje je za własne. Apelacja stanowi jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu Okręgowego, który wydał trafne rozstrzygnięcie, znajdujące uzasadnienie w całokształcie okoliczności faktycznych sprawy oraz w treści obowiązujących przepisów prawnych. Apelacja nie może zatem odnieść skutku, albowiem wyrok Sądu Okręgowego odpowiada prawu. Argumenty zawarte w apelacji nie przekonały Sądu Apelacyjnego, że doszło do naruszenia prawa procesowego art.233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów. W świetle prawidłowych ustaleń faktycznych Sądu I instancji niezasadne pozostają podniesione w apelacji strony pozwanej zarzuty naruszenia prawa materialnego, które poddać należy łącznej analizie w ramach poszerzonej i usystematyzowanej oceny prawnej stanu faktycznego sprawy. Sąd Okręgowy trafnie zakwalifikował roszczenie powoda zważywszy na ustalone okoliczności faktyczne. Miało ono swoją podstawę w regulacji art. 556 k.c. , art. 556 1 § 1 pkt 2 k.c. , art. 560 § 4 k.c. , 563 § 1 k.c. oraz art. 564 k.c. Niewątpliwie oferowany przez pozwaną zespół pojazdów posiadał wadę fizyczną wyrażającą się w braku właściwości wskazanych w ofercie, czyli deklarowanego tam wymiaru 7,75 + 7,75, który w rzeczywistości był mniejszy, co potwierdziła również opinia pisemna i ustna biegłego z zakresu techniki samochodowej i wycen wartości pojazdów mgr inż. K. N. . Faktyczne wymiary pojazdu marki (...) to długość 7,35 m, szerokość 2,59 m, wysokość 2,96 m , pojazdu marki (...) to długość 8,18 m, szerokość 2,49 m, wysokość 2,96 m. Ostatecznie, ilość palet , biorąc pod uwagę ich wymiary oraz wagę, jaka może być załadowana na zespół pojazdów stanowiących przedmiot spornej umowy, wyniosła [maksymalnie] 19, a nie 20 - jak oczekiwał powód. Okoliczność ta świadczyła o możliwości przewożenia towaru (trumien) w mniejszej ilości, niż wynikało to z podanych wymiarów w ogłoszeniu pozwanej. Zaznaczenia wymaga, że powód dokonał zakupu zespołu pojazdów w konkretnym celu - przewożenia trumien na paletach o niestandardowych wymiarach. Podane wymiary w ogłoszeniu były informacjami istotnymi dla nabywcy, które determinowały powoda do zakupu tego właśnie (konkretnego) zespołu pojazdów. Zakupiony przedmiot umowy jest niezgodny z tym czego – w świetle postanowień umowy – oczekiwał kupujący. Powód nie mógł załadować zespołu pojazdu ilością palet, którą wyliczył po przeczytaniu ogłoszenia pozwanej i ostatecznie powód może załadować [realnie] pojazd liczbą 18 palet, a nie 20 jak tego oczekiwał. Słusznie Sąd I instancji uznał, iż dane podane w ogłoszeniu miały znaczenie przy rozstrzygnięciu o istotności wady rzeczy. W ramach czysto matematycznych obliczeń Sąd uznał, że można na zespole pojazdów umieścić formalnie 19 palet, ale wiązać to się musi ze znacznym utrudnieniem załadunku i wyładunku (inne ułożenie przestrzenne ostatniej palety), co nie jest pomijalne w kontekście kosztów i uciążliwości działalności gospodarczej powoda. Zarzut skarżącego naruszenia art. 560 § 4 kodeksu cywilnego jest nieuzasadniony. Istotność wady należy analizować z uwzględnieniem przeznaczenia i celu, z myślą o którym kupujący nabył produkt. Charakter istotności bada się w zależności od ustalonego stanu faktycznego. Sąd Okręgowy słusznie wskazał, że ocena istotności wady powinna być dokonywana w szczególności poprzez odwołanie się do usprawiedliwionych oczekiwań kupującego w stosunku do przedmiotu umowy. Jak wskazał Sąd a quo , należy w pełni podzielić stanowisko judykatury, iż przy ocenie cechy istotności wady w rozumieniu obowiązującego art. 560 § 4 k.c. eksponować należy odpowiednie oczekiwania nabywcy rzeczy (samochodu) związane z jej (jego) funkcjonowaniem, a nie tylko zobiektywizowany stan techniczny rzeczy (samochodu) w postaci jego niezdatności do zwykłego użytku (w ogóle lub w określonym zakresie) lub bezwartościowości w znaczeniu funkcjonalnym. Innymi słowy, nabywca samochodu może oczekiwać nie tylko ogólnej sprawności technicznej samochodu, ale także sprawnego, normalnego i niezakłóconego funkcjonowania wszystkich jego zespołów i elementów, pozwalających na właściwą i normalną eksploatację samochodu zgodnie z jego przeznaczeniem i oczekiwanymi parametrami techniczno-eksploatacyjnymi. Używanie samochodu po dokonaniu skutecznego odstąpienia od umowy, w związku z wykonywaniem uprawień z tytułu rękojmi nie eliminuje skuteczności odstąpienia, co miało miejsce w niniejszej sprawie (por. wyrok SN z dnia 29 czerwca 2004 r., sygn. akt II CK 388/03 ). Kontynuując ten wątek rozważań i łącząc go z zarzutem, że powód nie zbadał wymiarów pojazdu przed zakupem i tym samym doszło od utraty uprawnień z tytułu rękojmi należy wskazać, że nie był zasadny zarzut naruszenia art. 563 § 1 k.c. , który stanowi, że przy sprzedaży między przedsiębiorcami kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi, jeżeli nie zbadał rzeczy w czasie i w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju i nie zawiadomił niezwłocznie sprzedawcy o wadzie, a w przypadku gdy wada wyszła na jaw dopiero później - jeżeli nie zawiadomił sprzedawcy niezwłocznie po jej stwierdzeniu. Zauważyć wypada, że zakres obowiązku przedsiębiorcy, polegający na zbadaniu rzeczy sprzedanej, określa również zapewnienie sprzedawcy w wystawionej ofercie sprzedaży. Udzielenie zapewnienia sprzedającego, że rzecz ma określone wymiary, zwalnia kupującego z badania rzeczy w tym zakresie, nawet jeśli miał taką możliwość. Kupujący działa w zaufaniu do sprzedawcy. Powód mógł więc w świetle informacji przekazanych mu przez sprzedawcę ograniczyć się nawet tylko do pobieżnego oglądu przedmiotu sprzedaży. Sąd Apelacyjny aprobuje również stanowisko Sądu Okręgowego o zaistnieniu przesłanek, o których mowa w art. 564 k.c. , zgodnie z którym w przypadkach przewidzianych w art. 563 utrata uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy nie następuje mimo niezachowania terminów do zbadania rzeczy przez kupującego lub do zawiadomienia sprzedawcy o wadzie, jeżeli sprzedawca wiedział o wadzie albo zapewnił kupującego, że wady nie istnieją. Jak wskazał słusznie Sąd Okręgowy zapewnienie sprzedającego, że wady nie istnieją może polegać na zapewnieniu, że rzecz ma określone właściwości istotne dla kupującego. Wbrew twierdzeniu skarżącego zawarte w ogłoszeniu podane wymiary zespołu pojazdów jest zapewnieniem sprzedawcy w rozumieniu art. 564 k.c. Treść art. 564 k.c. sprowadza się do tego, że wyłącza on konsekwencje nieterminowego dokonania aktów staranności, przewidzianych w art. 563 § 1 i § 2 k.c. przez kupującego. W dniu 11 marca 2023 roku powód poinformował pozwaną o tym, że dane techniczne przyczepy były inne, niż w ogłoszeniu (k. 21). W realiach niniejszego stanu faktycznego dodać jedynie należy, że nie doszło do przedawnienia skorzystania z uprawnienia z rękojmi dlatego, że wadę fizyczną rzeczy stwierdzono przed upływem dwóch lat od nabycia rzeczy i w terminie do roku od stwierdzenia wady złożono oświadczenie o odstąpieniu od umowy - a wiec zgodnie z art. 568 § 1, § 2 i § 3 k.c. Powód odstąpił od umowy wiążącej strony na skutek tego, że dwa zaoferowane mu przez stronę pozwaną pojazdy - jako jeden zespół - nie spełniały ustaleń stron i oczekiwań nabywcy. Powód chciał nabyć jeden zespół pojazdów o skonkretyzowanych rozmiarach. Skoro z ustalonych okoliczności sprawy wynikało, że zaoferowany powodowi zespół pojazdów: samochód ciężarowy (...) oraz przyczepa (...) nie posiadał właściwości wskazanych w ofercie, to był niezgodny umową. Niezgodność miała charakter istotny, skoro pojazdy miały być wykorzystywane do przewożenia trumien o określonych rozmiarach na 20 paletach o niestandaryzowanych rozmiarach . W takiej sytuacji, zgodnie z art. 556 k.c. w zw. z art. 560 §1 i § 4 k.c. , powód mógł złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy, co też uczynił w terminie z art. 568 k.c. Chybionym jest również zgłoszony przez apelanta zarzut naruszenia art. 5 k.c. Zgodnie z przepisem art. 5 k.c. nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Zasady współżycia społecznego należą do kategorii klauzul generalnych. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 kwietnia 2011 r., II CSK 494/10, zasady współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 k.c. są pojęciem pozostającym w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności danej sprawy, przez co w takim właśnie całościowym ujęciu wyznaczają podstawy, granice i kierunki rozstrzygnięcia w sytuacjach wyjątkowych, które ten przepis ma na względzie. Niewątpliwie przez zasady współżycia społecznego należy rozumieć podstawowe zasady etycznego i uczciwego postępowania, a ostatecznej oceny zachowania z punktu widzenia tych zasad powinien dokonać Sąd, zatem jego obowiązkiem jest określenie, czy w okolicznościach rozpoznawanej sprawy można uznać, że postępowanie strony jest naganne z punktu widzenia konkretnej normy. Roszczenie powoda skierowane przeciwko pozwanej korzysta z przynależnej ochrony prawnej, jako nie kłócące się z zasadami współżycia społecznego. Przede wszystkim należy zauważyć, że okoliczności mające świadczyć – zdaniem pozwanej – o naruszaniu art. 5 k.c. , takie jak korzystanie ze spornych pojazdów pomimo złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy wynikają z samego zachowania strony pozwanej. Sąd Apelacyjny nie dostrzegł w materiale dowodowym sprawy przesłanek zastosowania art. 5 k.c. Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego, zaskarżone orzeczenie Sądu pierwszej instancji jest słuszne i znajduje oparcie w obowiązujących przepisach prawa. Trafności stanowiska zajętego przez Sąd Okręgowego nie zdołały podważyć argumenty przedstawione przez skarżącą w treści wywiedzionej przez nią apelacji. Skarżąca nie przedstawiła żadnych obiektywnych dowodów mogących uzasadniać jej twierdzenia, sprowadzając tym samym treść swojej apelacji do polemiki z prawidłową oceną prawną okoliczności niniejszej sprawy, dokonaną przez Sąd Okręgowy. Mając powyższe na uwadze, skoro zarzuty apelacji okazały się nieuzasadnione, apelacja podlegała oddaleniu (w pozostałej części) na podstawie art. 385 k.p.c. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego i zabezpieczającego uzasadniają art. 98 § 1, 1 (
1) , 3, 99 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. (Dz. U., poz. 1804 ze zm.), a także art. 745 § 1 k.p.c. Prawomocnym postanowieniem z dnia 2.12.2025 r. w sprawie (...) Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym (...) w L. B. W. ustalił wysokość opłat i wydatków poniesionych przez powoda w postępowaniu zabezpieczającym na kwotę łączną 26935,02 zł. W postępowaniu tym powód był reprezentowany przez pełnomocnika – radcę prawnego i poniósł dalsze koszty z tym związane w wysokości 2700 zł, zgodnie z § 2 pkt 7 w zw. z § 8 ust. 1 pkt 7 i § 20 w/w rozporządzenia. ( M.T/M.Ch.)Pełny tekst orzeczenia
I AGa 98/25
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.