I AGa 165/23

Sąd Apelacyjny w SzczecinieSzczecin2024-08-28
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniaapelacyjny
sprzedaż międzynarodowaKonwencja Wiedeńskaofertaprzyjęcie ofertywady maszynykoszty zastępstwa procesowegopostępowanie apelacyjne

Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda, potwierdzając brak zawarcia umowy sprzedaży trzeciej maszyny wtryskowej z uwagi na niewystarczająco precyzyjną ofertę i brak jej przyjęcia przez pozwaną.

Powód dochodził zapłaty za trzecią maszynę wtryskową, twierdząc, że doszło do zawarcia umowy sprzedaży. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając, że oferta nie była wystarczająco precyzyjna, a pozwana nie złożyła oświadczenia o jej przyjęciu. Sąd Apelacyjny podzielił to stanowisko, podkreślając, że dokument "45 KW 2019 130 000,-" stanowił jedynie potwierdzenie czasu na podjęcie decyzji, a nie zawarcie umowy. Apelacja powoda została oddalona.

Powód dochodził zapłaty kwoty 130.000 euro tytułem ceny trzeciej wtryskarki, twierdząc, że doszło do zawarcia umowy sprzedaży. Sąd Okręgowy w Szczecinie oddalił powództwo, uznając, że zastosowanie znajduje Konwencja Narodów Zjednoczonych o umowach międzynarodowej sprzedaży towarów. Sąd ustalił, że oferta dotycząca trzeciej maszyny nie była wystarczająco precyzyjna, a pozwana nie złożyła oświadczenia o jej przyjęciu, co potwierdzili świadkowie. Dokument "45 KW 2019 130 000,-" uznano za potwierdzenie czasu na podjęcie decyzji, a nie zawarcie umowy. Powód wniósł apelację, zarzucając naruszenie przepisów procesowych i materialnych, w tym błędną ocenę dowodów i niewłaściwe zastosowanie Konwencji Wiedeńskiej. Sąd Apelacyjny w Szczecinie oddalił apelację, podzielając ustalenia faktyczne i prawne Sądu Okręgowego. Sąd Apelacyjny stwierdził, że nie doszło do zawarcia umowy sprzedaży trzeciej maszyny, ponieważ oferta nie spełniała wymogów Konwencji, a milczenie lub brak działania pozwanej nie stanowiły jej przyjęcia. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się również nieważności postępowania przed Sądem Okręgowym. W konsekwencji apelacja powoda została oddalona jako bezzasadna, a powód został obciążony kosztami postępowania apelacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, oferta nie była wystarczająco precyzyjna, ponieważ nie wskazywała w sposób wyraźny lub dorozumiany ilości towaru i ceny, a także nie zawierała zamiaru związania się umową.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że dokument "45 KW 2019 130 000,-" stanowił jedynie potwierdzenie czasu na podjęcie decyzji o zakupie, a nie ofertę wiążącą, ponieważ brakowało w nim kluczowych elementów oferty zgodnie z art. 14 Konwencji Wiedeńskiej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

B. C.

Strony

NazwaTypRola
(...) w T. (Niemcy)innepowód
B. C.osoba_fizycznapozwana

Przepisy (4)

Główne

Konwencja Wiedeńska art. 14 § ust. 1

Konwencja Narodów Zjednoczonych o umowach międzynarodowej sprzedaży towarów

Propozycja zawarcia umowy jest ofertą, jeżeli jest wystarczająco precyzyjna i wskazuje na zamiar związania się umową.

Konwencja Wiedeńska art. 18 § ust. 1

Konwencja Narodów Zjednoczonych o umowach międzynarodowej sprzedaży towarów

Milczenie lub brak działania same w sobie nie stanowią przyjęcia oferty.

Pomocnicze

k.p.c. art. 379 § pkt 5

Kodeks postępowania cywilnego

Nieważność postępowania następuje m.in. w przypadku pozbawienia strony możności obrony jej praw.

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Oferta nie była wystarczająco precyzyjna zgodnie z Konwencją Wiedeńską. Milczenie lub brak działania nie stanowiły przyjęcia oferty. Dokument "45 KW 2019 130 000,-" był jedynie potwierdzeniem czasu na podjęcie decyzji, a nie zawarciem umowy. Uchybienia proceduralne nie skutkowały nieważnością postępowania.

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia przepisów procesowych, w tym art. 233 k.p.c. (błędna ocena dowodów). Zarzuty naruszenia przepisów materialnych, w tym Konwencji Wiedeńskiej (błędne zastosowanie art. 14 i 18).

Godne uwagi sformułowania

milczenie lub brak działania same w sobie nie stanowią przyjęcia oferty oferta nie była wystarczająco precyzyjna pozbawienie możności obrony praw rozumiane jest jako sytuacja, gdy wskutek wadliwych czynności procesowych Sądu lub strony przeciwnej, jedna ze stron zostaje pozbawiona prawa do obrony

Skład orzekający

Edyta Buczkowska-Żuk

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Konwencji Wiedeńskiej dotyczących oferty i przyjęcia oferty w międzynarodowej sprzedaży towarów, a także kwestie proceduralne związane z nieważnością postępowania i oceną dowodów."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji konkretnych przepisów Konwencji Wiedeńskiej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii prawnych związanych z międzynarodowymi umowami sprzedaży i procedurą cywilną, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w tych dziedzinach.

Czy "45 KW 2019 130 000,-" to oferta, czy tylko obietnica? Sąd rozstrzyga o międzynarodowej umowie sprzedaży.

Dane finansowe

WPS: 130 000 EUR

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I AGa 165/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 sierpnia 2024 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Edyta Buczkowska-Żuk po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2024 r. w Szczecinie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa (...) w T. (Niemcy) przeciwko B. C. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 19 września 2023 r. sygn. akt VIII GC 519/22 I. oddala apelację; II. zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 8100 (osiem tysięcy sto) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego postanowienia tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Edyta Buczkowska-Żuk Sygn. akt I AGa 165/23 UZASADNIENIE Powód, (...) w T. w Niemczech (określana dalej jako (...) ) wystąpił z powództwem przeciwko pozwanej B. C. , prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą Centrum Handlowe (...) z siedzibą w K. , o wydanie przeciwko pozwanej nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, w którym Sąd zobowiązałby pozwaną do zapłaty na rzecz powoda: 1. 
        kwoty 130.000,00 euro tytułem należności głównej z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od dnia 23 grudnia 2021 r. do dnia zapłaty 2. 
        oraz kwoty 70.778,84 zł tytułem odsetek od kwoty 553.007,00 zł od dnia 5 listopada 2019 r. do dnia 23 grudnia 2021 r. Nadto powód wnosił o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej stawce według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa z należnymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie. W uzasadnieniu wskazano, że powód sprzedał pozwanej trzy wtryskarki, pozwana zapłaciła tylko za dwie, dochodzona kwota stanowi cenę trzeciej wtryskarki. Po wydaniu w sprawie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, pozwana wniosła sprzeciw, żądając oddalenia powództwa w całości i zasądzenia na jej rzecz kosztów procesu. Wskazała, że zakupiła od powoda tylko dwie maszyny, za które zapłaciła, co do trzeciej miała dopiero zdecydować, czy ją zakupi. Okazało się, że maszyna jest uszkodzona, pozwana poinformowała więc powódkę, iż nie chce kupić maszyny. Na wypadek uznania przez Sąd, że pozwana jednak zawarła umowę dotyczącą trzeciej maszyny, pozwana podniosła, że skutecznie od niej odstąpiła z uwagi na wady. Wyrokiem z 19 września 2023 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie w punkcie 1. oddalił powództwo oraz w punkcie 2. ustalił, że pozwana wygrała proces w całości i pozostawił rozstrzygniecie o kosztach sądowych i kosztach procesu referendarzowi sądowemu. Wydanie wyroku Sąd Okręgowy poprzedził ustaleniami faktycznymi, z których wynikało, że (...) w T. w Niemczech (określana dalej jako (...) ) w ramach prowadzonej działalności gospodarczej zajmuje się produkcją towarów oraz materiałów z tworzyw sztucznych. Pozwana, B. C. , prowadząca działalność gospodarczą pod firmą Centrum Handlowe (...) z siedzibą w K. w zakresie wynajmu i zarządzania nieruchomościami własnymi lub dzierżawionymi. Na mocy aktu notarialnego z dnia 22 grudnia 2009 r. (Akt Notarialny z 22.12.2009 r., Repertorium A nr (...) ) pozwana udzieliła pełnomocnictwa do zarządu ogólnego i przekraczającego zarząd ogólny jej przedsiębiorstwem, w tym również do składania oświadczeń woli, dokumentów i dokonania wszelkich czynności prawnych koniecznych do realizacji pełnomocnictwa swojemu mężowi, M. C. (1) . Powód zorganizował spotkanie z przedstawicielami dwóch polskich firm – P. i G. . W spotkaniu jako tłumacz uczestniczył P. Ć. (1) . W trakcie spotkania H. B. zapytał, czy firmy te nie są zainteresowane zakupem linii technologicznej do produkcji sztućców biodegradowalnych, gdyż jeden z przedsiębiorców niemieckich w sąsiedztwie chce taką linię sprzedać. R. S. , przedstawiciel P. , był zainteresowany zakupem, ale nie miał na to środków. Po spotkaniu H. B. przesłał mailem informację, że linia kosztuje 250.000 euro. R. S. wyraził chęć zakupu tych maszyn, zostały one przewiezione do siedziby P. w Ś. . Cena zakupu nie została jednak zapłacona i H. B. zaczął upominać się o zapłatę. Następnie maszyny przejęła firma (...) , która złożyła 2 maszyny i zaczęła próbną produkcję. Wówczas P. Ć. zapytał M. C. (1) , czy nie byłby zainteresowany zakupem maszyn. P. Ć. i M. C. udali się do siedziby G. , żeby obejrzeć dwie działające maszyny, następnie w lipcu 2019 r. w siedzibie powoda w T. doszło do spotkania przedstawiciela powoda z M. C. (1) . Organizatorem spotkania i tłumaczem był P. Ć. (1) . Podczas spotkania H. B. zachęcał M. C. (1) do zakupu linii do produkcji biodegradowalnych sztućców. Pełnomocnik pozwanej zdecydował się na zakup jedynie dwóch maszyn, tj. tych, których produkcję obejrzał, jednakże musiał uzyskać na nie dofinansowanie. Wobec tego uzgodniono, że pozwana kupi od powoda dwie wtryskarki A. z osprzętem do produkcji za kwotę 120.000 euro. Płatność ceny miała nastąpić do dnia 31 lipca 2019 r. Środki pieniężne miały pochodzić z kredytu/pożyczki zaciągniętej przez pozwaną. Z uwagi jednak na opóźnienie, pozwana zaciągnęła pożyczkę na zakup powołanych dwóch wtryskarek w Fundacji Centrum (...) dopiero 20 sierpnia 2019 r. M. C. (1) chcąc zachować dobre relacje z H. B. pismem z dnia 5 sierpnia 2019 r. poinformował go o powołanych faktach i podtrzymał wolę nabycia od powoda dwóch wtryskarek A. z osprzętem do produkcji za kwotę 120.000 euro. Ostatecznie powód wystawił w dniu 27 sierpnia 2019 r. fakturę nr (...) na kwotę 120.000 euro, a pozwana w dniu 29 sierpnia 2019 r. zapłaciła całość ceny za dwie wtryskarki. Podczas spotkania w lipcu H. B. oferował M. C. (1) również nabycie maszyny wtryskowej A. typ (...) o numerze seryjnym (...) za kwotę 130.000 euro. M. C. (1) oświadczył wówczas, że przed zdecydowaniem się na zakup musiałby maszynę sprawdzić i zbadać, ponadto oświadczył, że musiałby także pozyskać finansowanie na zakup powołanej maszyny. Ostatecznie strony ustaliły, że M. C. (1) zbada oferowaną maszynę i ustali możliwości pozyskania finansowania, a jeżeli zdecyduje się na zakup, to cena wyniesie 130.000 euro. Oferta powoda miała obowiązywać do 45 tygodnia 2019 r. Dlatego też obie strony podpisały dokument o treści „45 KW 2019 130 000,-”. M. C. (1) wystąpił z prośbą do P. P. o ustalenie stanu maszyny wtryskowej marki A. typ (...) o nr (...) . Pismem z 23 października 2019 r. P. P. ustalił, że: „1. Maszyna ma uszkodzony główny agregat napędzający układ plastykujący odpowiedzialny za wtrysk surowca. Serwis producenta potwierdza, że ten typ maszyny z uwagi na błędy projektowe charakteryzuje się awaryjności głównego elementu. Nie podlega on naprawie, a sugerowana jest wymiana na podwójny agregat napędowy. (…) 2. Istnieje konieczność wymiany pomocniczej pompy olejowej wysokiego ciśnienia (…). 3. Została wymieniona końcówka wtryskowa układu plastykującego, której uszkodzenie zostało zdiagnozowane podczas prób po zainstalowaniu maszyny.” Stwierdzono wówczas, że przywołana maszyna nie nadawała się do eksploatacji. Szacunkowy koszt wykonania napraw wyniósł ok 20% wartości wymienianych części. Ponadto M. C. ustalił, że maszyna nie nadaje się do produkcji sztućców biodegradowalnych. Powód w dniu 4 listopada 2019 r. wystawił B. C. fakturę nr (...) na kwotę 130.000 euro tytułem sprzedaży trzeciej wtryskarki. Fakturę wysłano pozwanej. M. C. (1) , pełnomocnik B. C. przekreślił fakturę i odesłał. Jednocześnie w piśmie odsyłającym wspomnianą fakturę wskazał, że podczas kontroli wtryskarki firmy (...) , nr maszyny (...) , stwierdzono wady techniczne. Wobec czego pełnomocnik pozwanej zrezygnował z zakupu trzeciej, opisanej wtryskarki, a wystawioną fakturę z dnia 4 listopada 2019 r. uznał za bezprzedmiotową, tj. nieważną. Powołana maszyna nigdy nie została dostarczona i wydana pozwanej. Mailem z 20 listopada 2019 r., powód zwrócił się do strony pozwanej celem ustalenia terminy uregulowania należności oraz wyjaśnienia sytuacji, zwracając uwagę na wielokrotne próby kontaktu w sposób telefoniczny, jak i mailowy. W oparciu o tak ustalony stan faktyczny, Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał powództwo za niezasadne. Wskazano, że powód wywodził swoje roszczenie z umowy sprzedaży, jednakże w związku z tym, iż strony mają swoją siedzibę na terenie różnych państw, sprawa nie podlegała rozpoznaniu na gruncie polskiej ustawy Kodeksu cywilnego . W zakresie prawa materialnego należało zastosować Konwencję Narodów Zjednoczonych o umowach międzynarodowej sprzedaży towarów sporządzonej w Wiedniu w dniu 11 kwietnia 1980 r. (zwana dalej „Konwencją”), albowiem zgodnie z art. 1 lit a wskazanej umowy, ma ona zastosowanie do umów sprzedaży towarów miedzy stronami mającymi siedziby w różnych państwach, jeżeli te państwa są Umawiającymi się Państwami; zarówno państwo polskie jak i niemieckie są stronami wskazanej umowy. Strony (powód i pozwana) nie wyłączyły zastosowania wskazanej konwencji do zawartych przez nie umów sprzedaży, na co pozwala artykuł 6. Zgodnie z jego treścią strony mogą wyłączyć zastosowanie niniejszej konwencji albo, z zastrzeżeniem artykułu 12, uchylić bądź zmienić skutki któregokolwiek z jej postanowień. W związku z powyższym wyżej wskazana umowa międzynarodowa reguluje obowiązki stron, wynikające z zawieranych przez nie umów. Za bezsporną należało uznać umowę sprzedaży dotyczącą maszyn wymienionych w fakturze nr (...) z dnia 27 sierpnia 2019 r. Natomiast spór powstały między stronami dotyczył zakupu przez pozwaną trzeciej maszyny, tj. wtryskarki firmy (...) , nr maszyny (...) . Strona powodowa twierdziła, że umowa została zawarta, ale tego twierdzenia nie potwierdziły żadne przeprowadzone dowody. Zgodnie z artykułem 14 Konwencji propozycja zawarcia umowy skierowana do jednej lub wielu określonych osób stanowi ofertę, jeżeli jest wystarczająco precyzyjna i wskazuje, że oferent umowy, w razie jej przyjęcia, ma zamiar być nią związany. Propozycja jest wystarczająco precyzyjna, jeżeli wskazuje towary oraz w sposób wyraźny lub dorozumiany określa lub pozwala ustalić ich ilość i cenę. Natomiast w myśl artykułu 18 oświadczenie lub inne postępowanie adresata, wyrażające jego zgodę na ofertę, stanowi jej przyjęcie. Milczenie lub brak działania same w sobie nie stanowią przyjęcia oferty. Przyjęcie oferty staje się skuteczne z chwilą, gdy wyrażenie zgody dotarło do oferenta. Przyjęcie oferty nie jest skuteczne, jeżeli wyrażenie zgody nie dotarło do oferenta w określonym przez niego terminie, a jeżeli termin nie był określony, w ciągu rozsądnego terminu, uwzględniając okoliczności danej transakcji, w tym również szybkość środków komunikacji, z których korzystał oferent. Oferta ustna powinna być przyjęta natychmiast, chyba że okoliczności wskazują inaczej. Jeżeli jednak, zgodnie z ofertą ustaloną między stronami lub praktyką albo zwyczajem przyjętym przez strony, adresat oferty może wyrazić zgodę przez dokonanie czynności, na przykład związanej z wysyłką towarów lub zapłatą ceny, nie zawiadamiając oferenta, przyjęcie oferty jest skuteczne z chwilą dokonania tej czynności, jeśli czynność ta dokonana została w terminie przewidzianym w ustępie poprzednim. W niniejszej sprawie niewątpliwe jest, że przedstawiciel powoda złożył pełnomocnikowi pozwanej ofertę dotyczącą trzeciej maszyny, wskazano bowiem przedmiot umowy i jego cenę. Nie ma jednak żadnego dowodu na to, że pełnomocnik pozwanej lub ona sama złożyli oświadczenie o przyjęciu oferty. Nie można przyjąć, iż oświadczenie o treści „45 KW 2019 130 000,-” podpisane przez obie strony stanowi złożenie przez nie wiążących oświadczeń woli w zakresie zakupu trzeciej wtryskarki. Przesłuchani w sprawie świadkowie zgodnie wyjaśnili, że dokument ten miał stanowić tylko potwierdzenie, że strona pozwana ma czas na podjęcie decyzji co do zakupu do 45 tygodnia 2019 r. Wobec braku odpowiedzi w przywołanym terminie powód w dniu 4 listopada 2019 r. wystawił fakturę nr (...) , która obejmowała wtryskarkę będącą przedmiotem sporu, jednak w myśl przywołanego wyżej art. 18 Konwencji milczenie lub brak działania nie stanowią przyjęcia oferty. Nie zostały wykazane żadne działania pozwanej lub jej pełnomocnika, które zgodnie z art. 8 i 9 Konwencji mogłyby zostać zinterpretowane jako przyjęcie oferty. Z powyższych względów powództwo oddalono. Stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o dokumentację przedłożoną przez strony oraz zeznania świadków zaproponowanych przez stronę pozwaną. Sąd dał wiarę przeprowadzonym na rozprawie w dniu 19 września 2023 r. dowodom z zeznań świadków P. Ć. (1) oraz M. C. (1) , gdyż były one wzajemnie spójne, logiczne i uporządkowane, a także korelowały z dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy. Sąd pominął dowód z opinii biegłego jako nieistotny dla rozstrzygnięcia ( art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. ), jako że miał on dotyczyć wad maszyny w sytuacji, gdy nie zostało wykazane zawarcie umowy. Nadto zgodnie z art. 302 § 1 k.p.c. pominięto dowód z przesłuchania przedstawiciela strony powodowej z uwagi na jego nieusprawiedliwione niestawiennictwo. Pełnomocnik powoda wniósł o odroczenie rozprawy, jednak nie uwiarygodnił swojego twierdzenia o rzekomej chorobie prezesa powoda, wobec czego nie było podstaw, aby uwzględnić ten wniosek. Uznając, iż strona pozwana wygrała proces w całości, na podstawie art. 108 k.p.c. Sąd pozostawił rozstrzygnięcie o kosztach sądowych i kosztach procesu referendarzowi sądowemu. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się strona powodowa, zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1. 
        naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie: a) art. 133 § 3 w zw. z art. 131 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie doręczenia powodowi odpisu sprzeciwu wniesionego przez kuratora pozwanej, a w konsekwencji uniemożliwienie powodowi obrony swych praw ( art. 379 pkt 5 k.p.c ), b) art. 214 § 1 k.p.c. poprzez nieodroczenie rozprawy w sytuacji, w której nieobecność strony (przedstawiciela powoda) wywołana jest jej chorobą, a w konsekwencji uniemożliwienie powodowi obrony swych praw ( art. 379 pkt 5 k.p.c ), c) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, pominięcie w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia kluczowych faktów, ustalonych dopuszczonymi przez sąd środkami dowodowymi, dokonanie wadliwej i dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, sprzecznej z zasadami logiki i rzeczywistym stanem faktycznym, przejawiające się w:  błędnym ustaleniu, że spółka (...) sp. z o.o. „złożyła 2 maszyny" i tylko je pełnomocnik pozwanej mógł obejrzeć przed zakupem, podczas gdy z zeznań świadka P. C. wynika, że spółka (...) sp. z o.o. zaczęła produkować próbne partie sztućców, co oznacza, że cała linia produkcyjna, na którą składają się trzy maszyny, była widoczna i uruchomiona, co prowadziło w konsekwencji do błędnego ustalenia, że pełnomocnik pozwanej podjął decyzję o zakupie jedynie dwóch maszyn, w sytuacji, gdy pełnomocnik pozwanej obejrzał wszystkie trzy maszyny składające się na linię produkcyjną,  błędnym ustaleniu, że pełnomocnik pozwanej zdecydował się na zakup jedynie dwóch maszyn z osprzętem, w sytuacji, w której - poza zeznaniami P. C. i M. C. (1) , nie wskazywały na to żadne inne dowody, a co więcej - ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że strony podzieliły sprzedaż na dwie części (część I obejmuje wymienione w załączniku do faktury z dnia 27 sierpnia 2019 roku maszyny i osprzęt), a pełnomocnik pozwanej podpisał zobowiązanie do uiszczenia ceny za drugą część sprzedaży,  błędnym przyjęciu, że na spotkaniu w lipcu 2019 roku strony ustaliły, że pełnomocnik pozwanej przed podjęciem decyzji o zakupie trzeciej maszyny zleci jej zbadanie, podczas gdy taka okoliczność nie wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a jedynie z zeznań świadków, podczas gdy wszystkie maszyny znajdowały się z Polsce od początku 2019 roku i pełnomocnik pozwanej miał okazję je obejrzeć i zbadać przed wizytą u powoda w lipcu 2019 roku, a ponadto, pełnomocnik pozwanej podjął decyzję o zakupie całej linii produkcyjnej (wszystkich maszyn) bez ich specjalistycznego badania,  błędnym ustaleniu, że jeżeli pozwana zdecyduje się na zakup trzeciej maszyny to cena wyniesie 130.000 euro, podczas gdy strony wcześniej ustaliły, że płatność z tytułu sprzedaży podzielona jest na dwie części (część linii produkcyjnej została sprzedana w sierpniu za 120.000 euro, co odnotowano na załączniku do faktury jako „część I"), a oświadczenie „45 KW 2019 130 000 ,-" stanowiło zobowiązanie pozwanej do zapłaty kwoty 130 000 euro do końca 45 tygodnia 2019 roku,  błędnym ustaleniu, że powód złożył pozwanemu ofertę, a oferta ta obowiązywała do 45 tygodnia 2019 roku, podczas gdy oświadczenie „45 KW 2019 130 000 ,-" stanowiło zobowiązanie do zapłaty kwoty 130 000 euro do końca 45 tygodnia 2019 roku, a nawet jeśli przyjąć - w ślad za rozważaniami Sądu I instancji - że powód złożył pozwanemu ofertę, to Sąd I instancji błędnie przyjął, że pozwana jej nie przyjęła, pomimo, że na ofercie znajduje się podpis jej pełnomocnika,  błędnym przyjęciu, że trzecia maszyna nie została dostarczona i wydana pozwanej, podczas gdy trzecia maszyna została przetransportowana wraz z całą linią produkcyjną na początku 2019 roku do Polski, gdzie pozwana mogła swobodnie nią dysponować wraz z pozostałymi maszynami w ramach całości linii produkcyjnej,  oparciu się w całości przy dokonywaniu ustaleń faktycznych na zeznaniach pełnomocnika pozwanej oraz świadka P. C. przy jednoczesnym całkowitym pominięciu argumentacji powoda zawartej w pozwie oraz piśmie z dnia 5 stycznia 2023 roku (odpowiecie na ^obowiązanie sądu), w sytuacji, w której: i. 
        na linię produkcyjną składają się trzy maszyny, które zostały przetransportowane do Polski, gdzie miał okazję obejrzeć je pełnomocnik pozwanej i na tej podstawie podjąć decyzję o zakupie całej linii produkcyjnej, ii. 
        nie zostały wyjaśnione okoliczności podniesione przez powoda, w szczególności w zakresie: ustalenia, dlaczego pełnomocnik pozwanej miałby obejrzeć jedynie dwie maszyny, skoro cała linia produkcyjna znajdowała się w siedzibie spółki (...) sp. z o.o. ; powodów, dla których badanie trzeciej maszyny nastąpiło dopiero w październiku 2019 roku, skoro maszyna znajdowała się w Polsce od początku 2019 roku; powodów, dla których pozwana nie zgłosiła powodowi wyników tego badania niezwłocznie po ich otrzymaniu, lecz dopiero w odpowiedzi na fakturę; podczas gdy okoliczności te mają istotne znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności sprawy i podważają linię obrony przyjętą przez pozwaną, (...). 
        świadek oraz pełnomocnik pozwanego znają się od lat - o czym powód nie wiedział, co Sąd I instancji winien mieć na uwadze przy ocenie wiarygodności zeznań świadka P. Ć. (1) , d) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 253 k.p.c. przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów w stosunku do dokumentu prywatnego w postaci raportu z dnia 23 października 2019 roku poprzez ustalenie stanu faktycznego w oparciu o ten dokument, który był w całości kwestionowany przez powoda, a nadto nie został nawet opatrzony podpisem osoby rzekomo go sporządzającej, co pozwala wątpić w wiarygodność i prawdziwość tego dokumentu; e) art. 227, art. 302 § 1 w zw. z art. 162 k.p.c. poprzez pominięcie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania przedstawiciela powoda, pomimo, że po wyczerpaniu środków dowodowych pozostały niewyjaśnione fakty dla rozstrzygnięcia sprawy oraz nieumożliwienie stronie usprawiedliwienie nieobecności w sytuacji, gdy przedstawiciel powoda, który miał zostać przesłuchiwany, jest obywatelem Niemiec i nie mógł z odpowiednim wyprzedzeniem przedstawić dowodu usprawiedliwiającego swoja nieobecność, tym bardziej, jeśli pominięcie dowodu z przesłuchania strony nastąpiło na tym samym posiedzeniu Sądu I instancji, co wydanie wyroku w sprawie; 2. 
        naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: a) 
        art. 14 ust. 1 Konwencji Narodów Zjednoczonych o umowach międzynarodowej sprzedaży towarów, sporządzonej w W. dnia 11 kwietnia 1980 roku (Dz.U. 1997 Nr 45, poz. 286) - dalej jako „Konwencja" poprzez błędne zastosowanie (wynikające z błędnie ustalonego stanu faktycznego) i przyjęcie, że treść „45 KW 2019 130 000 ,-" stanowi ofertę powoda skierowaną do pozwanej, podczas gdy oświadczenie „45 KW2019 130 000 ,-" stanowi zobowiązanie przez pozwaną do zapłaty oznaczonej kwoty wobec wcześniej zawartej umowy sprzedaży, której wykonanie strony podzieliły na dwie części oraz nie spełnia wymogów oferty wskazanych w art. 14 ust. 1 Konwencji, a nawet jeśli przyjąć - w ślad za Sądem I instancji - że treść „45 KW 2019 130 000 ,-" stanowi ofertę, to: b) 
        art. 18 ust. 1 Konwencji poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, że pozwana nie wyraziła zgody na przyjęcie oferty z uwagi na milczenie lub brak działania pozwanej przy przyjęciu oferty, podczas gdy pozwana podpisała ofertę, co należy uznać za jej przyjęcie, c) 
        art. 23 w zw. z art. 18 ust. 1 Konwencji poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy doszło do zawarcia umowy wskutek złożenia podpisu przez pełnomocnika pozwanej pod ofertą powoda; W oparciu o tak sformułowane zarzuty strona powodowa wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także pozostawienie temu Sądowi do rozstrzygnięcia kwestii kosztów procesu. Ewentualnie, o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu I instancji poprzez zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda: - kwoty 130.000,00 euro tytułem należności głównej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych liczonymi od dnia następującego po dniu wniesienia pozwu do dnia zapłaty, - kwoty 70.778,84 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od dnia 5 listopada 2019 roku do dnia wniesienia pozwu, a także o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania przed Sądem zarówno I instancji jak i II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie - w razie nieuwzględnienia wniosku w przedmiocie uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, apelujący wniósł o rozpoznanie przez Sąd II instancji postanowienia Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 19 września 2023 r. w przedmiocie pominięcia dowodu z przesłuchania strony powodowej. W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o oddalenie apelacji jako bezzasadnej oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja wywiedziona przez powoda okazała się bezzasadna, i jako taka została oddalona. W postępowaniu cywilnym obowiązuje model apelacji pełnej. Postępowanie apelacyjne ma charakter rozpoznawczy (merytoryczny), a z punktu widzenia metodologicznego stanowi dalszy ciąg postępowania przeprowadzonego w pierwszej instancji - tak wyrok SN z 10.03.2016 r., III CSK 183/15, LEX nr 2026401. Sąd drugiej instancji powinien z urzędu, niezależnie od zarzutów apelacji naprawić wszystkie zauważone naruszenia prawa materialnego przez sąd pierwszoinstancyjny, o ile mieszczą się one w granicach zaskarżenia (wyrok SN z 29.07.2020 r., I NSK 8/19, LEX nr 3037828). Z kolei uchybienia procesowe sąd odwoławczy może wziąć pod uwagę tylko na podniesiony w apelacji zarzut; bez zarzutu naruszeń takich rozważać nie można, choćby w ocenie sadu II instancji miały one wpływ na wynik sprawy (wyrok SA w Katowicach z 11.03.2016 r., I ACa 1062/15, LEX nr 2025496; wyrok SA w Łodzi, III AUa 944/18 LEX nr 2691058). Wyjątkiem od tej ostatniej zasady jest nieważność postępowania, którą sąd odwoławczy w granicach zaskarżenia bierze pod uwagę z urzędu. W niniejszej sprawie skarżący powołał się na unormowaną w art. 379 pkt 5 k.p.c. przesłankę nieważności postępowania. Pozbawienie możności obrony praw rozumiane jest jako sytuacja, gdy wskutek wadliwych czynności procesowych Sądu lub strony przeciwnej, jedna ze stron zostaje pozbawiona prawa do obrony poprzez uniemożliwienie udziału w postępowaniu lub w jego istotnej części, poprzez uniemożliwienie jej działania w procesie osobiście bądź za pośrednictwem pełnomocnika, przedstawiciela ustawowego lub kuratora. Ustalenie, że w toku postępowania zaszła nieważność postępowania implikuje konieczność jego zniesienia w zakresie dotkniętym nieważnością (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt III CZP 154/07, wyrok Sądu Najwyższego z 8 października 2009 r., II CSK 156/09). Należy podkreślić, że właściwie rozumiany interes prawny stron wymaga, aby postępowanie zostało przeprowadzone w sposób wolny od uchybień procesowych, których wystąpienie mogłoby skutkować nieważnością postępowania. Nieważność postępowania jest konsekwencją poważnych uchybień procesowych sądu, których ciężar oraz znaczenie dla prawidłowości postępowania jest tak doniosłe, że powoduje konieczność ich uwzględnienia przez sąd drugiej oraz Sąd Najwyższy nie tylko na zarzut strony sformułowany w apelacji lub skardze kasacyjnej, ale także z urzędu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28.06.2019 r., IV CSK 242/18, LEX nr 2688344). Strona skarżąca nieważności postępowania upatruje dwutorowo. Wpierw, zarzucono naruszenie art. 133 § 3 w zw. z art. 131 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie doręczenia powodowi odpisu sprzeciwu wniesionego przez kuratora pozwanej, a w konsekwencji uniemożliwienie powodowi obrony swych praw. Sąd Apelacyjny dokonując analizy akt sprawy dopatrzył się tego rodzaju uchybienia Sądu Okręgowego. Nakaz zapłaty z dnia 18 stycznia 2022 r. utracił swą moc w wyniku skutecznego wniesienia sprzeciwu przez kuratora ustalonego dla nieznanej z miejsca pobytu pozwanej (zgodnie z zarządzeniem Sądu Okręgowego z dnia 6 października 2022 r.). Sąd I instancji nie doręczył odpisu sprzeciwu z dnia 29 września 2022 r. stronie powodowej. Pismem z dnia 17 października 2022 r. do sprawy udział swój zgłosił pełnomocnik pozwanej. Dnia 25 października 2022 r. pełnomocnik pozwanej, w odpowiedzi na zarządzenie z dnia 6 października 2022 r., które w swej istocie zobowiązało ustanowionego w sprawie kuratora pozwanej do złożenia pisma przygotowawczego, w którym powoła wszystkie twierdzenia i dowody, złożył pismo przygotowawcze. Pełnomocnik pozwanej pismem z dnia 23 listopada 2022 r. w imieniu pozwanej wniósł sprzeciw od nakazu zapłaty z dnia 18 stycznia 2022 r. Odpis tego sprzeciwu został doręczony stronie powodowej. Wskazać należy, iż w razie prawidłowego wniesienia sprzeciwu (tj. sprzeciw jest dopuszczalny i został wniesiony w terminie) nakaz zapłaty traci moc w części zaskarżonej (skutek anulacyjny). Sprzeciw wniesiony przez kuratora ustalonego dla nieznanej z miejsca pobytu pozwanej odniósł powyższy skutek. Zauważalnym uchybieniem Sądu Okręgowego jest brak doręczenia stronie powodowej odpisu sprzeciwu kuratora z dnia 29 września 2022 r. Jednakże, w ocenie Sądu II instancji, nie przesądza to o naruszeniu przesłanki stwierdzenia nieważności postępowania, zawartej w art. 379 pkt 5 k.p.c. Zważyć należy, że prawidłowe zaskarżenie nakazu zapłaty rozpoczyna drugi etap rozpoznawania sprawy, w którym postępowanie toczy się według ogólnych przepisów o procesie albo przepisów właściwych dla innego postępowania odrębnego. Strona powodowa nie została pozbawiona możliwości obrony swych praw, bowiem w toku postępowania mogła ona składać pisma procesowe wraz z wnioskami dowodowymi na poparcie swych twierdzeń. Naruszenie Sądu Okręgowego nie posiada waloru doniosłości, o którym mowa wyżej. Kolejno, skarżący zarzucił naruszenie art. 214 § 1 k.p.c. poprzez nieodroczenie rozprawy w sytuacji, w której nieobecność strony (przedstawiciela powoda) wywołana była jej chorobą, a w konsekwencji uniemożliwienie powodowi obrony swych praw ( art. 379 pkt 5 k.p.c ). Wskazać należy na stanowisko Sądu Najwyższego (Postanowienie SN z 25 kwietnia 2024 r., I CSK 1478/23, LEX nr 3710049), które stanowi, że pozbawienie strony możności obrony swych praw polega na tym, iż w następstwie uchybień procesowych sądu lub strony przeciwnej nie mogła ona brać i nie brała udziału w postępowaniu lub w jego istotnej części, jeżeli skutki tych wadliwości nie mogły być usunięte na następnych rozprawach przed wydaniem w danej instancji wyroku, gdy strona była rzeczywiście pozbawiona możności obrony i wskutek tego nie działała w postępowaniu. Stwierdzenie, że zachodzi nieważność postępowania wymaga zatem rozważenia, czy w konkretnej sprawie nastąpiło naruszenie przepisów procesowych, czy uchybienie to miało wpływ na możność działania strony oraz czy mimo zaistnienia tych dwóch przesłanek strona mogła bronić swoich praw. Tylko przy kumulatywnym spełnieniu wszystkich tych warunków można mówić o pozbawieniu strony możliwości obrony jej praw prowadzącym do nieważności postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. Sąd II instancji nie zauważa takiej sytuacji, w której to strona pozbawiona była możliwości swoich praw. Również wobec powyższej argumentacji o możliwości składania pism procesowych przez stronę powodową oraz wobec faktu, iż podczas rozprawy z dnia 19 września 2023 r., na której to doszło do zamknięcia rozprawy, strona powodowa była reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika. Ustanowiony w sprawie pełnomocnik działa w imieniu strony, reprezentując ją, zatem brak jest podstaw do uznania, że stronie powodowej odebrano prawo wypowiedzenia się. Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że nieodroczenie rozprawy nie musi powodować nieważności postępowania, jeżeli z okoliczności sprawy wynika, że strona zajęła stanowisko co do wszystkich kwestii prawnomaterialnych i procesowych występujących w sprawie, zgłosiła wszystkie dowody na poparcie swoich twierdzeń, ustosunkowała się do twierdzeń strony przeciwnej. Co również istotne, przez nadzwyczajne wydarzenie w rozumieniu art. 214 k.p.c. należy rozumieć przeszkodę, której nie można przezwyciężyć. Jest to takie wydarzenie, z którym łączy się zjawisko zewnętrzne o tak intensywnej sile czy też natężeniu, którym nie można się skutecznie przeciwstawić (zob. A. Rutkowska, D. Rutkowski [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Art. 1–505(39). Tom I, red. O. M. Piaskowska, Warszawa 2024, art. 214). Zważyć należy również na formę, w jakiej strona powodowa poinformowała o swojej nieobecności – sms do pełnomocnika podczas rozprawy. Wiadomość tekstowa nie może stanowić usprawiedliwienia nieobecności na rozprawie, tym bardziej, że z wiadomości tej nie wynika nawet, który z przedstawicieli powoda jest chory (zgodnie z danymi rejestru handlowego powód posiada dwóch przedstawicieli). Ani do apelacji ani też do dnia wyrokowania przez sąd odwoławczy powód nie doręczył jakichkolwiek zaświadczeń, stwierdzających niemożność obecności przedstawiciela powoda na rozprawie w dniu zamknięcia rozprawy. W żaden też inny sposób nie wykazał przyczyn obiektywnie wykluczających możliwość stawiennictwa przedstawiciela powoda przed sądem pierwszej instancji. Nie zmienia tego fakt, że przedstawiciele powodowej spółki są obywatelami Niemiec. Decydując się na wytoczenie pozwanej powództwa oraz korzystając z pomocy prawnej profesjonalnego pełnomocnika powinni mieć świadomość obowiązującej w Polsce procedury cywilnej, tym bardziej, że w wezwaniu na rozprawę skierowanym na adres do doręczeń jednoznacznie określono rygor niestawiennictwa strony. Należy też podkreślić, że siedziba powodowej spółki jest położona ok. 180 km od siedziby sądu pierwszej instancji, rozprawa miała miejsce we wtorek, a więc przedstawiciele powoda mieli czas i możliwość zawiadomić bezpośrednio sąd o niemożliwości pełnomocnictwa. Konieczność działania poprzez SMS do pełnomocnika, bez późniejszego potwierdzenia podanych okoliczności, czyni wersję strony powodowej o usprawiedliwionej nieobecności jej przedstawicieli całkowicie niewiarygodną. Mając na względzie również treść przepisu art. 214 1 § 1 k.p.c. , który stanowi, iż usprawiedliwienie niestawiennictwa z powodu choroby stron wymaga przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie sądu, wystawionego przez lekarza sądowego, zarzut naruszenia art. 214 § 1 k.p.c. jest bezzasadny. Sąd Apelacyjny nie stwierdził więc w postępowaniu przed Sądem Okręgowym takich naruszeń, które skutkowałyby nieważnością postępowania w rozumieniu art. 379 k.p.c. Kolejno Sąd Apelacyjny rozważył zastosowanie przez Sąd Okręgowy przepisów prawa procesowego, pozostając w tej mierze, zgodnie z stanowiskiem Sądu Najwyższego (m.in. w uchwale z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07) na kanwie art. 378 § 1 k.p.c. , w granicach zarzutów podniesionych przez powoda. Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy właściwie zastosował przepisy prawa procesowego, z jednym uchybieniem niemającym wpływu na wynik sprawy (o czym była mowa powyżej). Poczynione przez ten Sąd ustalenia faktyczne były całkowicie prawidłowe. Z tego względu na zasadzie art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c. Sąd odwoławczy podzielił i przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu I instancji, co zwolniło go od obowiązku ich powielania. Z przewidzianego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika jednak konieczność odrębnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji. Wystarczy, jeśli sąd drugiej instancji odniesie się do zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem rozstrzygnięcia (vide postanowienie Sądu Najwyższego z 11.02.2021 r., I CSK 709/20, LEX nr 3120594 i powołane tam orzecznictwo). Ustosunkowując się do zarzutów podniesionych przez apelującego należy w pierwszej kolejności wskazać należy, że zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. zostały wadliwie skonstruowane. Norma art. 233 § 1 k.p.c. formułuje zasadniczą podstawę prawną, określającą kompetencje Sądu w zakresie oceny materiału procesowego. Zgodnie z jej brzmieniem sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Wynikający z tej normy wzorzec tzw. swobodnej oceny dowodu przyznaje sądowi kompetencję, która (co do zasady) nie jest ograniczana przez normy prawne, ustalające formalną hierarchię środków dowodowych (jak jest to w przypadku systemu opartego o zasadę legalnej oceny dowodów). Zasady oceny dowodów kierunkują proces badania prawdziwości twierdzeń stron o faktach uznanych przez sąd za istotne dla rozstrzygnięcia. Sąd przyznaje zatem pozyskanemu w toku postępowania dowodowi (czy też ściślej wynikowi przeprowadzenia czynności dowodowej) walor wiarygodności i mocy dowodowej (względnie odmawia ich przyznania przyznania) w oparciu o własne przekonanie, powzięte (co do zasady) po bezpośrednim zetknięciu się ze źródłem dowodowym i po poznaniu całokształtu materiału dowodowego przedstawionego pod osąd. W nauce i orzecznictwie nie budzi wątpliwości to, że prawidłowe wykonanie tej kompetencji wymaga porównania wniosków wynikających z poszczególnych dowodów przy uwzględnieniu zasad logiki i doświadczenia życiowego. Ocena wiarygodności stanowi zatem wypadkową wniosków wyprowadzonych w efekcie bezpośredniego udziału w procesie przeprowadzania dowodu (a więc spostrzeżeń dokonywanych np. w trakcie przesłuchania świadka lub oględzin) oraz dokonywanego przy uwzględnieniu zasad logiki i doświadczenia życiowego porównywania wyników uzyskanych w następstwie przeprowadzenia poszczególnych dowodów. W tym kontekście jurydycznym podkreślano w judykaturze wielokrotnie, że oparcie opisanego wyżej, sformalizowanego prawnie procesu poznawczego (jakim jest badanie faktu w postępowaniu sądowym) o zasadę swobodnej oceny oznacza przyznanie sądowi kompetencji jurysdykcyjnej, pozwalającej na wiążące przesądzenie znaczenia procesowego poszczególnych dowodów. W związku z tym przyjmuje się zgodnie, że jeżeli z poddanego pod osąd materiału dowodowego sąd wyprowadza ocenę opartą o wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów musi być uznana za prawidłową, choćby nawet w równym stopniu, na podstawie tego samego materiału dowodowego (np. po uznaniu innych z wykluczających się dowodów za wiarygodne), dawały się wyprowadzić wnioski odmienne. Sąd odwoławczy musi odnosić opisany wzorzec i zasady weryfikacji materiału dowodowego do oceny zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza więc stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest podanie i uzasadnienie przyczyn wykazujących to, że sąd nie zachował opisanego wzorca oceny. Skarżący powinien zatem wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00; 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99; 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99). Jak wyjaśniono wyżej, jako zasadnicze kryteria tej oceny, wyróżnia się zgodność wniosków sądu z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz komplementarność (spójność) argumentacji polegającą na wyprowadzaniu poprawnych wniosków z całokształtu materiału procesowego. Komplementarność ta będzie naruszana w przypadku nieuzasadnionego pominięcia przez Sąd oceny części dowodów, z których wynikać mogą wnioski przeciwne do przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia. Zatem skarżący nie może poprzestać na przedstawieniu własnej (korzystnej dla jego stanowiska procesowego) oceny znaczenia i waloru procesowego poszczególnych dowodów, lecz musi wyeksponować i uzasadnić zaistnienie takich okoliczności, które świadczyć będą o sprzeczności logicznej oceny dokonanej przez sąd, względnie jej nieprzystawania do wniosków, jakie należy wyprowadzić z zasad doświadczenia życiowego, czy też wykazać wady polegającej na zaniechaniu wzięcia pod uwagę wniosków wynikających z nieocenionych przez sąd dowodów. Zważyć należy, w odniesieniu do powyższego zarzutu, że Sąd Okręgowy prawidłowo poczynił ustalenia faktyczne. Stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd I instancji ustalił w oparciu o dokumentację przedłożoną przez strony oraz zeznania świadków zaproponowanych przez stronę pozwaną. Sąd Apelacyjny wskazuje, że w razie istnienia sporu między stronami stosunku cywilnoprawnego obowiązek (ciężar dowodu) udowodnienia faktów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne ( art. 6 k.c. ). Unormowania kodeksowe przywiązują duże znaczenie do zasad kontradyktoryjności i dyspozycyjności, co znajduje szczególny wyraz w tym, że strony są zobowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne ( art. 232 k.p.c. ). Stosownie do zasady wyrażonej w art. 3 k.p.c. , a rozwiniętej m.in. w art. 232 zd. 1 k.p.c. , dowody są obowiązane przedstawiać strony, a rozkład ciężaru dowodu wynikający także z art. 6 k.c. powoduje to, że strona, która chce dochodzić roszczeń wymagających dowodzenia środkami dowodowymi, z których może skorzystać, powinna liczyć się z koniecznością przedstawienia takich dowodów, gdyż w przeciwnym razie jej powództwo może być oddalone. Zatem ten, kto powołując się na przysługujące mu prawo, żąda czegoś od innej osoby, obowiązany jest udowodnić fakty (okoliczności faktyczne) uzasadniające to żądanie, ten zaś kto odmawia uczynienia zadość żądaniu, a więc neguje uprawnienie żądającego, obowiązany jest udowodnić fakty wskazujące na to, że uprawnienie żądającemu nie przysługuje. Samo zaprzeczenie okolicznościom dokonane przez stronę procesową wywołuje ten skutek, że istotne dla rozstrzygnięcia sprawy fakty stają się sporne i muszą być udowodnione, zaś w razie ich nieudowodnienia Sąd oceni je na niekorzyść strony, na której spoczywał ciężar dowodu, chyba że miał możność przekonać się o prawdziwości tych twierdzeń na innej podstawie. Obarczony ciężarem dowodu tych okoliczności, powód nie przedstawił materiału pozwalającego na podważenie zeznań świadków. Czyni to zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w tej części bezzasadnym. Nie mógł zasługiwać na aprobatę zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 253 k.p.c. już samej tej przyczyny, że przepis art. 253 k.p.c. jest adresowany do stron a nie do sądu w związku z czym sąd nie może go naruszyć (vide Postanowienie SN z 15 kwietnia 2003 r., V CK 57/03, LEX nr 583966). Jednakże, nawet gdyby rozpatrywać powyższy zarzut, którego istotą jest ustalenie przez Sąd I instancji stanu faktycznego w oparciu o raport z dnia 23 października 2019 r., mimo iż strona pozwana, na której ciążył obowiązek udowodnienia pochodzenia tego dokumentu ( art. 253 zd. 2 k.p.c. )., nie przedstawiła dowodów na wiarygodność tego dokumentu, stwierdzić należy co następuje. Dokumenty prywatne nie korzystają z domniemania zgodności treści dokumentu z prawdą ( art. 253 k.p.c. ). Sąd ocenia zatem taki dokument na zasadach ogólnych przewidzianych w art. 233 § 1 k.p.c. Żaden przepis nie ustanawia ograniczenia co do środków, którymi można dowodzić prawdziwości dokumentu prywatnego. Nie jest zatem wykluczone oparcie się na zeznaniach stron, a sprawą oceny sądu pozostaje, czy wyniki takiego przesłuchania uznaje za wystarczające do ustalenia pochodzenia dokumentu prywatnego od danej osoby (vide Wyrok SN z 28 listopada 2019 r., III CSK 282/17, LEX nr 2792257). Zarzut naruszenia art. 227, art. 302 § 1 w zw. z art. 162 k.p.c. poprzez pominięcie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania przedstawiciela powoda jest niezasadny. Zgodnie w judykaturze przyjmuje się, że obowiązek przesłuchania stron nie ma charakteru bezwzględnego i aktualizuje się wówczas gdy sąd uzna, że dotychczasowe wyniki postępowania dowodowego nie świadczą o wyjaśnieniu faktów istotnych dla rozstrzygnięcia. Zaniechanie przez sąd przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron nie stanowi naruszenia tego przepisu, jeżeli w ocenie tego sądu fakty istotne zostały już wyjaśnione. Kwestia konieczności przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony należy do zakresu swobodnej decyzji Sądu ( art. 299 k.p.c. , art. 302 k.p.c. ), opartej na analizie zgromadzonego materiału dowodowego w zakresie jego spójności i zupełności. W sytuacji niestawiennictwa jednej ze stron bądź części współuczestników na rozprawie do oceny sądu pozostaje czy zasadnym i celowym jest przeprowadzanie dowodu z zeznań pozostałych obecnych stron. W niniejszym procesie sąd zdecydował, zgodnie z zasadą równego traktowania stron takiego dowodu nie przeprowadzać, co wynikało z całkowicie nieusprawiedliwionej w żaden sposób nieobecności któregokolwiek z przedstawicieli powoda na rozprawie Należy także podkreślić, że podobnie jak art. 253 k.p.c. także art. 227 k.p.c. jest adresowany do stron, a nie do sądu – vide wyżej cytowane postanowienie, stąd też brak jest podstaw do przyjęcia, że sąd dopuścił się naruszenia tego przepisu. Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, tytułem uwagi ogólnej, w sprawie występuje element transgraniczny. Siedziby stron znajdują się w państwach członkowskich Unii Europejskiej, a bezspornym było, że strony nie miały zawartej umowy sprzedaży w formie pisemnej, spornym był natomiast fakt czy strony ostatecznie zawarły umowę sprzedaży czy też ją jedynie negocjowały. Zdaniem Sądu Okręgowego kluczowy dowód w sprawie stanowił jedynie ofertę, na której przyjęcie pozwana miała czas do 45 tygodnia 2019 r. Sąd Apelacyjny biorąc pod uwagę całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w tej sprawie stanowisko to podziela. W związku z tym w niniejszej sprawie nie doszło do zawarcia umowy, a więc nie miało zastosowania w niniejszej sprawie rozporządzenie nr 593/2008 Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) z dnia 17 czerwca 2008 roku w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych, Rzym I, zwanego dalej Rozporządzeniem, które na mocy, art. 91 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. z 1997 r. nr 78 poz. 483) oraz art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 2011 roku Prawo prywatne międzynarodowe (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 503), ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, rozporządzenie to stosuje się do umów zawartych od 17 grudnia 2009 roku (tak także. M. Pazdan, Prawo prywatne międzynarodowe, Warszawa 2012, s. 159). Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 tego rozporządzenia stosuje się je do zobowiązań umownych w sprawach cywilnych i handlowych powiązanych z prawem różnych państw. Niniejszego rozporządzenia nie stosuje się w szczególności do spraw skarbowych, celnych i administracyjnych. Natomiast na podstawie art. 1 ust. 2 lit. i.. z zakresu zastosowania niniejszego rozporządzenia wyłączone są zobowiązania wynikające z kontaktów handlowych mających miejsce przed zawarciem umowy. Na podstawie art. 25 w/w rozporządzenia jego brzmienie nie uchybia stosowaniu konwencji międzynarodowych, których stronami w chwili przyjęcia niniejszego rozporządzenia - jest jedno lub więcej państw członkowskich, a które ustanawiają normy kolizyjne odnoszące się do zobowiązań umownych. Stąd też prawidłowo Sąd Okręgowy zastosował przepisy Konwencji Wiedeńskiej Art. 1 ust. 1 lit. a Konwencji Narodów Zjednoczonych o umowach międzynarodowej sprzedaży towarów, sporządzona w Wiedniu dnia 11 kwietnia 1980 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 45, poz. 286 z późn. zm.) przewiduje, że konwencja ta ma zastosowanie do umów sprzedaży między stronami mającymi siedziby handlowe w różnych państwach, jeżeli państwa te są stronami konwencji. Konwencja wiedeńska reguluje nadto zawarcie umowy sprzedaży oraz prawa i obowiązki stron wynikającej z tej umowy (art. 4) i w tym zakresie jest to prawo właściwe. Obowiązki sprzedającego zostały określone zatem w przepisie art. 30 Konwencji wiedeńskiej, z którego wynika, że sprzedający obowiązany jest dostarczyć towary, przekazać wszelkie dokumenty ich dotyczące oraz przenieść własności towarów, zgodnie z umową i niniejszą konwencją. Natomiast obowiązki kupującego zostały określone w przepisie art. 53 Konwencji wiedeńskiej, z którego wynika, że kupujący obowiązany jest zapłacić cenę za towary i przyjąć dostawę, zgodnie z umową i niniejszą konwencją. Biorąc zaś pod uwagę essentialia negotii umowy międzynarodowej sprzedaży towarów, określone w art. 30 i art. 53 konwencji wiedeńskiej, rzeczą powoda było wskazanie takich dowodów, których przeprowadzenie pozwoliłoby na ustalenie faktu zawarcia umowy na podstawie, której powód dostarczyć miał pozwanemu towary – wtryskarki oraz wystawić miał załączone do pozwu faktury. Jednocześnie należy zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 11 konwencji wiedeńskiej umowa sprzedaży nie wymaga do jej zawarcia lub potwierdzenia formy pisemnej i nie podlega żadnym innym wymogom co do formy. Umowa sprzedaży może być zatem udowodniona w jakikolwiek sposób, w tym również na podstawie zeznań świadków. Sąd Okręgowy zatem słusznie rozważył cały dołączony do akt sprawy materiał dowodowy oraz oparł swe rozważania na zeznaniach przesłuchanych świadków M. C. (1) i P. Ć. (1) . Za podstawę ustaleń faktycznych Sąd I instancji przyjął zeznania świadków oraz stanowiska stron w zakresie, w którym korespondowały one wzajemnie ze sobą lub się wzajemnie nie wykluczyły, a nadto w zakresie, który korespondował z zasadami doświadczenia życiowego i zawodowego. Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądu Okręgowego, iż w niniejszej sprawie przedstawiciel powoda złożył pełnomocnikowi pozwanej ofertę dotyczącą trzeciej maszyny. Oświadczenie o treści „45 KW 2019 130 000,-” stanowi niejako czas związania z ofertą, bowiem nie można przyjąć, z uwagi na brak jakiegokolwiek dowodu, że pełnomocnik pozwanej lub ona sama złożyli oświadczenie o przyjęciu oferty. Powyższe oświadczenie podpisane przez obie strony nie stanowi złożenia przez nie wiążących oświadczeń woli w zakresie zakupu trzeciej wtryskarki. Szczątkowe zapiski w tym oświadczeniu nie mogą przesądzać o zawarciu umowy sprzedaży na konkretny towar, tj. trzecią wtryskarkę. Przesłuchani w sprawie świadkowie zgodnie wyjaśnili, że dokument ten miał stanowić tylko potwierdzenie, że strona pozwana ma czas na podjęcie decyzji co do zakupu do 45 tygodnia 2019 r. Nic innego nie wynika z oświadczenia. Wobec braku odpowiedzi pozwanej w przywołanym terminie powód w dniu 4 listopada 2019 r. wystawił fakturę nr (...) , która obejmowała wtryskarkę będącą przedmiotem sporu. W myśl art. 18 Konwencji milczenie lub brak działania nie stanowią przyjęcia oferty. Nie zostały wykazane żadne działania pozwanej lub jej pełnomocnika, które zgodnie z art. 8 i 9 Konwencji mogłyby zostać zinterpretowane jako przyjęcie oferty. Umowa dochodzi do skutku z chwilą przystąpienia do jej wykonania w czasie właściwym, a nie z chwilą upływu związania ofertą. Pozwana podpisała oświadczenie otwierające termin na podjęcie decyzji co do zakupu trzeciej wtryskarki, podpis nie stanowił przyjęcia oferty. Oświadczenie o treści „45 KW 2019 130 000,-” nie przestawia nawet przedmiotu rzekomo zawartej oferty. Mając na względzie art. 14 Konwencji a contrario Sąd Apelacyjny wskazuje, że ww. oświadczenie nie zawiera nawet pełnej oferty, bowiem nie jest ono wystarczająco precyzyjne i nie wskazuje, że oferent umowy, w razie jej przyjęcia, ma zamiar być nią związany, nie mówiąc już o jakimś dorozumianym porozumieniu w kwestii sprzedaży. Tym samym można jedynie przyjąć, że strony prowadziły rozmowy handlowe, na skutek których strona powodowa zaoferowała cenę za wtryskarkę, a strona pozwana zastrzegła sobie czas na przyjęcie oferty. Należy przy tym podkreślić, że do wykonania umowy nigdy nie przystąpiono, gdyż strona powodowa nie podjęła działań zmierzających do dostarczenia maszyny i przekazania niezbędnych dokumentów, a strona pozwana nigdy nie potwierdziła przyjęcia oferty. Samego wystawienia przez stronę powodową faktury nie można uznać za przystąpienie do wykonania umowy. Ta czynność jest bowiem de facto czynnością końcową przy umowie sprzedaży. Mając zatem na uwadze, że prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji nie obaliły zarzuty zgłoszone przez powoda w apelacji oraz że Sąd odwoławczy nie stwierdził uchybień, skutkujących nieważnością postępowania – na podstawie przepisu art. 385 k.p.c. – wywiedziona w sprawie apelacja została oddalona jako bezzasadna. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z wynikającą z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. regułą odpowiedzialności za wynik procesu, przy czym w zakresie postanowienia o kosztach postępowania odwoławczego dokonano w trybie art. 350 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej polegającej na oznaczeniu strony zobowiązanej do zwrotu tych kosztów. Wobec oddalenia apelacji należało uznać stronę powodową za przegrywającą postępowanie odwoławcze zobowiązaną w związku z tym do zwrotu pozwanej kosztów tego postępowania. Na zasądzone koszty instancji odwoławczej składało się wyłącznie wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika pozwanej, którego wysokość ustalono zgodnie z treścią § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.). Wniosek strony pozwanej dotyczący sprostowania pkt. II. w zakresie dalszym niż oznaczenie stron został natomiast oddalony, gdyż orzeczenie o kosztach postępowania jakkolwiek jest zawarte w wyroku zawsze ma charakter postanowienia, a nadto uprawomocnia się inaczej niż rozstrzygnięcie merytoryczne. Orzeczenie merytoryczne jest prawomocne bezpośrednio po doręczeniu wyroku stronom w sytuacji gdy zostało wydane na posiedzeniu niejawnym, natomiast orzeczenie o kosztach postępowania na podstawie art. 394 2 §1 1 pkt. 3 k.p.c. uprawomocnia się dopiero po upływie terminu do wniesienia zażalenia, o ile strona nie wniosła skargi kasacyjnej. SSA Edyta Buczkowska-Żuk

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI