I ACz 921/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił zażalenie interwenienta ubocznego, uznając, że spór o rozwiązanie spółki z o.o. nie podlega kognicji sądu polubownego, a interwencja w takiej sprawie ma charakter samoistny.
Interwenient uboczny zaskarżył postanowienie Sądu Okręgowego o oddaleniu wniosku o odrzucenie pozwu o rozwiązanie spółki, opierając się na zapisie na sąd polubowny. Sąd Apelacyjny uznał zażalenie za dopuszczalne i zasadne w części dotyczącej charakteru interwencji, stwierdzając, że ma ona charakter samoistny. Niemniej jednak, Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie, ponieważ spór o rozwiązanie spółki z o.o. nie podlega kognicji sądu polubownego ze względu na brak zdatności arbitrażowej.
Sprawa dotyczyła zażalenia interwenienta ubocznego na postanowienie Sądu Okręgowego, które oddaliło jego wniosek o odrzucenie pozwu o rozwiązanie spółki. Wniosek ten oparty był na zarzucie zapisu na sąd polubowny, zawartego w umowie spółki i umowie wspólników. Sąd Okręgowy uznał, że interwencja nie ma charakteru samoistnego, a spór o rozwiązanie spółki nie ma zdatności arbitrażowej. Sąd Apelacyjny, rozpoznając zażalenie, uznał je za dopuszczalne, stwierdzając, że interwencja uboczna w sprawie o rozwiązanie spółki ma charakter samoistny, co oznacza, że skarżący mógł działać niezależnie od stanowiska strony pozwanej. Sąd Apelacyjny podkreślił, że wyrok rozwiązujący spółkę ma rozszerzoną prawomocność i wpływa na sytuację wszystkich wspólników. Mimo uznania charakteru samoistnego interwencji, Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie, podzielając stanowisko Sądu Okręgowego co do braku zdatności arbitrażowej sporu o rozwiązanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Argumentowano, że spory te nie mogą być przedmiotem swobodnej dyspozycji stron, a ustawodawca ściśle określił przesłanki rozwiązania spółki, co wyklucza poddanie ich rozstrzygnięciu sądu polubownego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, spór o rozwiązanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie posiada zdatności arbitrażowej i nie może zostać poddany rozstrzygnięciu sądu polubownego.
Uzasadnienie
Spór o rozwiązanie spółki nie może być przedmiotem swobodnej dyspozycji stron, a ustawodawca ściśle określił przesłanki jego rozwiązania. Wyrok w takiej sprawie ma rozszerzoną prawomocność, wpływając na sytuację wszystkich wspólników i organów spółki, co wyklucza możliwość poddania go pod rozstrzygnięcie sądu polubownego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalić zażalenie
Strona wygrywająca
pozwany i powód
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) | osoba_fizyczna | powód |
| (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością | spółka | pozwany |
| (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością | spółka | interwenient uboczny |
Przepisy (18)
Główne
k.s.h. art. 271 § 1
Kodeks spółek handlowych
Każdy wspólnik lub członek organu spółki może wystąpić do sądu z powództwem o rozwiązanie spółki, jeżeli osiągnięcie jej celu stało się niemożliwe lub zaszły inne ważne przyczyny wywołane stosunkami spółki.
k.p.c. art. 697 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Strony w granicach zdolności do samodzielnego zobowiązywania się mogą poddać pod rozstrzygnięcie sądu polubownego spory o prawa majątkowe, z wyjątkiem sporów o alimenty i ze stosunku pracy.
k.p.c. art. 698
Kodeks postępowania cywilnego
Pomocnicze
k.p.c. art. 146
Kodeks postępowania cywilnego
Nie nakłada na kuratora pozwanej bezwzględnego obowiązku podniesienia zarzutu zapisu na sąd polubowny.
k.p.c. art. 143
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 1165 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 1157
Kodeks postępowania cywilnego
Określa, że spory o prawa majątkowe, z wyjątkiem sporów o alimenty i ze stosunku pracy, mogą być poddane pod rozstrzygnięcie sądu polubownego, o ile strony mają zdolność do samodzielnego zobowiązywania się.
k.p.c. art. 79
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 81
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy stanowiska interwenienta samoistnego, które jest w zasadzie niezależne od woli strony, do której przystąpił.
k.s.h. art. 163
Kodeks spółek handlowych
k.s.h. art. 228
Kodeks spółek handlowych
k.s.h. art. 246 § 1
Kodeks spółek handlowych
Określa wymóg większości dwóch trzecich głosów do podjęcia uchwały o rozwiązaniu spółki, chyba że umowa spółki stanowi inaczej.
k.s.h. art. 274 § 1
Kodeks spółek handlowych
Z dniem uprawomocnienia się wyroku uwzględniającego powództwo następuje otwarcie likwidacji spółki.
k.s.h. art. 275 § 2
Kodeks spółek handlowych
k.s.h. art. 273
Kodeks spółek handlowych
Możliwość zapobieżenia rozwiązaniu spółki przez jednomyślną uchwałę wszystkich wspólników o dalszym jej istnieniu.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 397 § 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 108 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Spór o rozwiązanie spółki z o.o. nie podlega kognicji sądu polubownego. Interwencja uboczna w sprawie o rozwiązanie spółki ma charakter samoistny.
Odrzucone argumenty
Interwencja uboczna nie ma charakteru samoistnego. Spór o rozwiązanie spółki podlega kognicji sądu polubownego. Zażalenie interwenienta jest niedopuszczalne z uwagi na sprzeczność ze stanowiskiem strony pozwanej.
Godne uwagi sformułowania
wyrok rozwiązujący pozwaną spółkę nie odniesie bezpośredniego skutku w stosunku między interwenientem a przeciwnikiem strony pozwanej wyrok taki korzysta niewątpliwie z rozszerzonej prawomocności spór o rozwiązanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie posiada zdatności arbitrażowej oceny ważności zapisu na sąd polubowny należało dokonać na podstawie dawnego art. 697 i art. 698 k.p.c.
Skład orzekający
Bogdan Świerczakowski
przewodniczący
Marzena Konsek-Bitkowska
sprawozdawca
Beata Byszewska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zdatności arbitrażowej sporów o rozwiązanie spółek oraz charakteru prawnego interwencji ubocznej w takich sprawach."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sporu o rozwiązanie spółki z o.o. i zapisu na sąd polubowny.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa porusza istotne kwestie proceduralne dotyczące wyboru sądu (polubowny vs. państwowy) w kontekście rozwiązywania spółek, co jest kluczowe dla praktyków prawa handlowego.
“Czy spór o rozwiązanie spółki można rozstrzygnąć polubownie? Sąd Apelacyjny wyjaśnia.”
Sektor
prawo spółek
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACz 921/14 POSTANOWIENIE Dnia 23 czerwca 2014 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Bogdan Świerczakowski SSA Marzena Konsek-Bitkowska (spr.) SSO (del.) Beata Byszewska po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2014 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa (...) W. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. z udziałem interwenienta ubocznego po stronie pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. o rozwiązanie spółki na skutek zażalenia interwenienta ubocznego na postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 5 marca 2014 r., sygn. akt XVI GC 283/10 postanawia: oddalić zażalenie. Sygn. akt I ACz 921/14 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 5 marca 2014 r. Sąd Okręgowy oddalił wniosek interwenienta ubocznego o odrzucenie pozwu, oparty na zarzucie zapisu na sąd polubowny, który to zapis został zawarty w § 29 umowy spółki (...) oraz w art. 19 umowy wspólników z dnia 11 stycznia 2012 r. Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że wyrok rozwiązujący pozwaną spółkę nie odniesie bezpośredniego skutku w stosunku między interwenientem a przeciwnikiem strony pozwanej, do której przystąpił interwenient, a zatem interwencja spółki (...) Sp. z o.o. nie ma charakteru samoistnego. W konsekwencji Sąd przyjął, że zgłoszony przez interwenienta wniosek podlegał oddaleniu jako sprzeczny ze stanowiskiem strony pozwanej, do której przystąpił interwenient, która to strona domagała się rozpoznania sprawy przez sąd powszechny. Sąd Okręgowy wskazał ponadto na brak zdatności arbitrażowej sporu o rozwiązanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Przyjął bowiem, że tego rodzaju spór nie może zostać zakończony zawarciem ugody. Zażalenie na to postanowienie złożył interwenient uboczny, wnosząc o jego zmianę i odrzucenie pozwu. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 146 k.p.c. w zw. z art. 143 k.p.c. , art. 1165 § 1 k.p.c. w zw. z art. 1157 k.p.c. oraz art. 79 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 81 k.p.c. polegające na nieprawidłowym przyjęciu, że skarżący nie mógł wyrazić stanowiska procesowego sprzecznego ze stanowiskiem pozwanej, pomimo iż działa on w charakterze interwenienta samoistnego. W odpowiedzi na zażalenie strona pozwana podniosła, że zaskarżenie wskazanego postanowienia stanowi czynność sprzeczną ze stanowiskiem strony, do której przystąpił interwenient, wniosła zatem o odrzucenie zażalenia jako niedopuszczalnego, ewentualnie o jego oddalenie. Także powód wniósł o odrzucenie, ewentualnie oddalenie, zażalenia. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Zażalenie jest niezasadne, natomiast należało uznać je za dopuszczalne mimo sprzeciwu pozwanej. Trafny jest bowiem zarzut błędnej oceny charakteru prawnego interwencji spółki (...) . Sąd Okręgowy wyszedł z błędnego przekonania, że przyszły wyrok w tej sprawie nie będzie wywoływał bezpośredniego skutku między (...) spółki (...) a jedynie między stronami niniejszego postępowania. Przypomnieć zatem trzeba, że spółka z ograniczoną odpowiedzialnością powstaje w wyniku zawarcia umowy spółki przez wspólników oraz wypełnienia dalszych wymagań określonych w art. 163 k.s.h. Wśród licznych praw i obowiązków jakie wynikają z faktu założenia spółki wymienić trzeba w pierwszej kolejności prawo wspólników do podejmowania na zgromadzeniu wspólników uchwał, w szczególności w sprawach wskazanych w art. 228 k.s.h. Także do kompetencji zgromadzenia wspólników należy decyzja o rozwiązaniu spółki, przy czym podjęcie uchwały w tym przedmiocie wymaga – zgodnie z art. 246 § 1 k.s.h. - większości dwóch trzecich głosów, chyba że w umowie spółki ustanowiono surowsze warunki powzięcia takiej uchwały. Z kolei przepis art. 271ust. 1 k.s.h. stanowi regulację szczególną, na mocy której każdy wspólnik a także każdy członek organu spółki może wystąpić do sądu z powództwem o rozwiązanie spółki, jeżeli osiągnięcie celu spółki stało się niemożliwe albo jeżeli zaszły inne ważne przyczyny wywołane stosunkami spółki. Z dniem uprawomocnienia się wyroku uwzględniającego powództwo następuje otwarcie likwidacji spółki ( art. 274 § 1 k.s.h. ), prowadzące w dalszej kolejności do jej wykreślenia z rejestru, po przeprowadzeniu czynności likwidacyjnych. Otwarcie likwidacji ogranicza szereg uprawnień majątkowycyh wspólników ( art. 275 § 2 k.s.h. ), a także limituje działalność spółki. Likwidator w przeciwieństwie do zarządu spółki ma bowiem skoncentrować się na czynnościach prowadzących do zakończenia bytu prawnego spółki, a nowe interesy może wszczynać tylko wówczas, gdy to jest potrzebne do zakończenia spraw w toku. Wykreślenie spółki z rejestru, łączy się nie tylko z utratą przez nią bytu prawnego, ale także z ustaniem więzi prawnych łączących wspólników na podstawie umowy spółki. Wyrok sądu uwzględniający powództwo o rozwiązanie spółki wpływa zatem bezpośrednio na stosunek prawny istniejący między wszystkimi wspólnikami. Wyrok taki korzysta niewątpliwie z rozszerzonej prawomocności, gdyż wiąże nie tylko strony procesu, ale także wszystkich wspólników i wszystkie organy rozwiązanej spółki. Skutek wyroku w postaci otwarcia likwidacji dotyka sytuacji prawnej wszystkich wspólników oraz organów spółki, a nie jedynie wspólnika, który był stroną procesu o rozwiązanie spółki. Oceny tej nie zmienia możliwość zapobieżenia rozwiązaniu spółki przez podjęcie jednomyślnej uchwały wszystkich wspólników o dalszym istnieniu spółki ( art. 273 k.s.h. ). Jest to bowiem rozwiązanie szczególne, wymagające jednomyślności wspólników, które pozwala ocalić byt prawny spółki. Nie można jednak z tej szczególnej prawnej możliwości, wymagającej jednomyślności wspólników, wyciągać wniosku o braku rozszerzonej prawomocności wyroku. Z powyższych względów należy zgodzić się ze skarżącym, że interwencja uboczna wspólnika po stronie pozwanej spółki, w sprawie z powództwa innego wspólnika o rozwiązanie spółki, ma charakter interwencji samoistnej. W takim zaś wypadku, stosownie do treści art. 81 k.p.c. , do stanowiska interwenienta w niniejszym procesie powinno stosować się odpowiednio przepisy o współuczestnictwie jednolitym, co oznacza, że stanowisko skarżącego jest w zasadzie niezależne od woli strony, do której przystąpił, a więc jego czynności mogą być niezgodne z czynnościami kuratora reprezentującego pozwaną spółkę (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2009 r., I PK 10/09). Interwenienta był zatem uprawniony do podniesienia zarzutu zapisu na sąd polubowny, był również legitymowany do zaskarżenia postanowienia odmawiającego odrzucenia pozwu, pomimo sprzeczności tych czynności ze stanowiskiem strony pozwanej. Z tych względów brak było podstaw do odrzucenia zażalenia, o co wnioskowały obie strony. Nie zasługiwały natomiast na uwzględnienie pozostałe zarzuty, podważające trafność zaskarżonego orzeczenia. Wbrew stanowisku interwenienta art. 146 k.p.c. w zw. z art. 143 k.p.c. nie nakłada na kuratora pozwanej bezwzględnego obowiązku podniesienia zarzutu zapisu na sąd polubowny. Możliwość podniesienia takiego zarzutu stanowi jedynie uprawnienie strony, brak jego podniesienia jest natomiast równoznaczny z wyrażeniem woli poddania sporu pod osąd sądu powszechnego. Trudno zaś uznać, że poddanie sporu pod osąd sądu powszechnego jest sprzeczne z interesem podmiotu reprezentowanego przez kuratora. Ocena zasadności zażalenia interwenienta sprowadzała się w tej sytuacji do odpowiedzi na pytanie, czy spór o rozwiązanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może zostać poddany pod rozstrzygniecie sądu polubownego. Przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy interwenient podniósł zarzut zapisu na sąd polubowny, wskazując na art. 19 umowy wspólników z dnia 11 stycznia 2002 r.(k. 57) oraz § 29 zawartej w tym samym dniu umowy spółki (k. 66). Ważność zapisu na sąd polubowny ocenić zatem należało na podstawie obowiązującego wówczas art. 697 § 1k.p.c., który stanowił, że strony w granicach zdolności do samodzielnego zobowiązywania się mogą poddać pod rozstrzygnięcie sądu polubownego spory o prawa majątkowe, z wyjątkiem sporów o alimenty i ze stosunku pracy. Wprawdzie postępowanie w tej sprawie wszczęto po wejściu w życie ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 178, poz. 1478), to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że ocena ważności zapisu na sąd polubowny, dokonanego przed nowelizacją, powinna nastąpić na podstawie przepisów dotychczasowych. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 21 stycznia 2009 r., w sprawie III CZP 136/08 (OSNC 2009/12/160), ustawa nowelizująca w art. 2 zawierała tylko regulację dotyczącą stosowania określonych przepisów do postępowania przed sądami polubownymi i sądami państwowymi w zależności od daty wszczęcia takiego postępowania. Nie regulowała natomiast kwestii, według jakich przepisów należy oceniać ważność i skuteczność samego zapisu na sąd polubowny. Przepisy kodeksu postępowania cywilnego regulujące sądownictwo polubowne dzielą się na dwie zasadnicze grupy: jedna obejmuje przepisy ściśle procesowe, normujące zagadnienia związane z przebiegiem postępowania przed sądami polubownymi oraz sądami państwowymi, zaś druga przepisy dotyczące zapisu na sąd polubowny, jego treści, formy, ważności i skuteczności. Ta grupa przepisów kodeksu postępowania cywilnego jest funkcjonalnym odpowiednikiem przepisów prawa materialnego i z punktu widzenia zasad prawa międzyczasowego należy je traktować jak przepisy prawa materialnego. Zgodnie zaś z zasadami międzyczasowymi właściwymi dla prawa materialnego każdy fakt prawny powinien rodzić takie skutki prawne, jakie przewidują przepisy obowiązujące w chwili jego zajścia, a zatem o ważności i skuteczności zapisu na sąd polubowny decydują przepisy obowiązujące w chwili sporządzania zapisu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2008 r. IV CSK 292/08, OSNC- ZD 2009/3 /76 ). Z tych względów oceny ważności zapisu na sąd polubowny należało dokonać na podstawie dawnego art. 697 i art. 698 k.p.c. , a nie według obowiązujących od dnia 17 października 2005 r. przepisów art. 1157 i art. 1161 k.p.c. Jak wskazał, Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 18 czerwca 2010 r., w sprawie V CSK 434/09 ( Lex nr 738365) : „W świetle art. 697 § 1 k.p.c. o możliwości poddania sporu sądownictwu polubownemu nie decydowała tzw. zdatność ugodowa, przewidziana obecnie w art. 1157 k.p.c. , lecz zdolność stron do samodzielnego zobowiązywania się w ramach danego stosunku prawnego. Zmiana ta jednak jest w istocie zmianą w warstwie językowej a nie znaczeniowej, bowiem również na gruncie art. 697 § 1 k.p.c. powszechnie przyjmowano, że spod możliwości zapisu na sąd polubowny wyłączone były spory powstałe na tle takich stosunków prawnych, w zakresie których wyłączona jest możliwość samodzielnego dysponowania przez strony uprawnieniami wynikającymi z tych stosunków, a więc takie spory, które nie mogą być przedmiotem samodzielnej dyspozycji stron, w tym zawarcia ugody sądowej. Zdatność arbitrażową na gruncie art. 697 § 1 k.p.c. miały zatem takie stosunki prawne i wynikające z nich spory, którymi w świetle przepisów prawa materialnego strony mogą swobodnie dysponować.” W ocenie Sądu Apelacyjnego powództwo o rozwiązanie spółki inicjuje postępowanie sądowe, w którym strony nie dysponują swobodą kształtowania łączącego ich stosunku prawnego. Jest to spór, który powstaje właśnie w wyniku istotnej różnicy zdań między wspólnikami, względnie między wspólnikami i członkami organów spółki. W takim przypadku ustawodawca dopuścił możliwość rozwiązania spółki, przyznając samodzielną legitymację czynną każdemu wspólnikowi spółki. Powództwo wytacza się w takim przypadku przeciwko spółce reprezentowanej przez zarząd, a udział pozostałych wspólników w sprawie nie jest konieczny, choć także ich dotykają skutki prawomocnego orzeczenia o rozwiązaniu spółki. Przesłanki sądowego rozwiązania spółki są jednak ściśle określone, zatem tylko wykazanie tych przesłanek może prowadzić do uwzględnienia powództwa, z kolei ich brak skutkować musi jego oddaleniem. Z uwagi na tak szczególne ukształtowanie uprawnienia wspólników i członków organów spółki do wytoczenia powództwa o jej rozwiązanie przyjąć należy, że tak obecnie jak i pod rządami art. 697 § 1 k.p.c. sprawa o rozwiązanie spółki nie posiada zdatności arbitrażowej. Istotny argument na poparcie takiego stanowiska stanowi także kwestia rozszerzonej prawomocności wyroku rozwiązującego spółkę, który wpływa przecież na sytuację wszystkich wspólników, jak też na sytuację organów spółki. Nie powinno budzić wątpliwości, że swoboda samodzielnego zobowiązywania się, podobnie jak i zdatność ugodowa, nie obejmuje takich aktów dyspozytywnych, które mogłyby bezpośrednio wpływać na prawa i obowiązki osób trzecich, bez udziału tych osób, ich zgody a niejednokrotnie nawet ich wiedzy – o ile ustawodawca wyraźnie takiego uprawnienia nie przewidział. Zatem nie powinno stanowić argumentu na rzecz możliwości poddania pod sądownictwo polubowne sporu o rozwiązanie spółki na podstawie art. 271 k.s.h. to, że wspólnicy mogą postawić spółkę w stan likwidacji uchwałą walnego zgromadzenia podjętą kwalifikowaną większością głosów ( art. 246 § 1 k.s.h. ). Istotne jest to, że poza procesem sądowym żaden wspólnik niedysponujący wymaganą większością głosów nie jest w stanie samodzielnie postawić spółki w stan likwidacji, trudno zatem przyjąć, że na skutek wystąpienia z powództwem do sądu uzyskiwałby w tym zakresie swobodę samodzielnego zobowiązywania się. Podkreślić też trzeba, że decyzja o rozwiązaniu spółki nigdy nie jest pozostawiona do swobodnej dyspozycji spółki. Spółka nie może się zatem w tym zakresie zobowiązać do czegokolwiek. Reasumując, podniesiony przez interwenienta samoistnego zarzut zapisu na sąd polubowny nie mógł skutkować odrzuceniem pozwu. Na koniec warto dodać, że także w obecnym stanie prawnym nie budzi już wątpliwości, że art. 1163 § 1 k.p.c. nie stanowi przepisu szczególnego w stosunku do art. 1157 k.p.c. (tak: Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2009 r., sygn. III CZP 13/09 (OSNC 2010/1/9). Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z 397 § 2 k.p.c. , orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania zażaleniowego, stosownie do treści art. 108 § 1 k.p.c. rozstrzygnie Sąd Okręgowy w orzeczeniu kończącym postępowanie w instancji. (...)
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI