I ACz 593/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego, które pozostawiło bez dalszego biegu protest wyborczy z powodu niespełnienia wymogów formalnych.
Sąd Okręgowy pozostawił bez dalszego biegu protest wyborczy K. N. i E. N. przeciwko ważności wyborów, uznając, że nie zawierał on umotywowanych zarzutów ani dowodów na ich poparcie, zgodnie z wymogami Kodeksu wyborczego. Wnioskodawcy zarzucili naruszenie przepisów poprzez nierozpoznanie protestu merytorycznie. Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie, podzielając stanowisko Sądu Okręgowego, że protest nie spełniał wymogów formalnych, a podniesione wątpliwości dotyczące liczenia głosów nie stanowiły zarzutów naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego.
Sąd Apelacyjny w Łodzi rozpoznał zażalenie K. N. i E. N. na postanowienie Sądu Okręgowego w Łodzi, które pozostawiło bez dalszego biegu ich protest wyborczy przeciwko ważności wyborów do Rady Powiatu (...) Wschodniego. Sąd Okręgowy uznał, że protest nie spełniał wymogów formalnych określonych w art. 82 § 1 i art. 392 Kodeksu wyborczego, ponieważ nie zawierał umotywowanych zarzutów dotyczących przestępstw przeciw wyborom ani naruszeń przepisów kodeksu mających wpływ na wynik wyborów, ani też nie wskazywał dowodów na ich poparcie. Protestujący ograniczyli się do wskazania rozbieżności w liczbie kart do głosowania i liczbie głosów nieważnych, domagając się od sądu wyjaśnienia tych kwestii. Sąd Okręgowy podkreślił, że nie jest jego zadaniem ponowne przeliczanie głosów czy ogólne badanie prawidłowości działań komisji, lecz odniesienie się do konkretnych zarzutów. Wnioskodawcy w zażaleniu zarzucili Sądowi Okręgowemu nierozpoznanie protestu merytorycznie i bezzasadne przyjęcie, że wymaga on sformułowania umotywowanych zarzutów i konkretnych dowodów. Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie, podzielając argumentację Sądu Okręgowego. Stwierdził, że protest nie wskazywał na popełnienie przestępstwa przeciw wyborom ani na naruszenie przepisów kodeksu wyborczego. Podniesione wątpliwości dotyczące różnic w liczbie kart czy głosów nieważnych nie stanowiły zarzutów naruszenia przepisów, a jedynie wyraz wątpliwości co do prawidłowości liczenia głosów. Sąd podkreślił, że zgodnie z Kodeksem wyborczym, wnoszący protest powinien sformułować zarzuty i wskazać dowody, czego protestujący nie uczynili.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, protest wyborczy niespełniający wymogów formalnych określonych w Kodeksie wyborczym, w tym braku umotywowanych zarzutów i dowodów, może zostać pozostawiony bez dalszego biegu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że protest wyborczy musi zawierać konkretne zarzuty naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego lub popełnienia przestępstwa przeciw wyborom, poparte dowodami. Wątpliwości co do prawidłowości liczenia głosów, bez wskazania naruszeń przepisów, nie są wystarczające do merytorycznego rozpoznania protestu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalić zażalenie
Strona wygrywająca
Komisarz Wyborczy w Ł. i Przewodniczący Powiatowej Komisji Wyborczej w Ł.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. N. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| E. N. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Komisarz Wyborczy w Ł. | organ_państwowy | uczestnik |
| Przewodniczący Powiatowej Komisji Wyborczej w Ł. | organ_państwowy | uczestnik |
Przepisy (8)
Główne
k.w. art. 82 § § 1
Kodeks wyborczy
k.w. art. 392 § § 2
Kodeks wyborczy
k.w. art. 393 § § 2
Kodeks wyborczy
Pomocnicze
k.w. art. 394 § § 4
Kodeks wyborczy
k.c. art. 6
Kodeks cywilny
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 397 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.k. art. XXXI
Kodeks karny
Rozdział dotyczący przestępstw przeciwko wyborom.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Protest wyborczy nie zawierał umotywowanych zarzutów naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego. Protest wyborczy nie wskazywał dowodów na poparcie podniesionych wątpliwości. Wątpliwości co do prawidłowości liczenia głosów nie stanowią zarzutów naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego. Sąd nie jest zobowiązany do ponownego przeliczania głosów w sytuacji braku konkretnych zarzutów.
Odrzucone argumenty
Protest wyborczy spełniał wymogi formalne i powinien być rozpoznany merytorycznie. Sąd Okręgowy bezzasadnie przyjął, że protest wymagał sformułowania umotywowanych zarzutów i konkretnych dowodów. Specyfika protestów wyborczych pozwala na formułowanie zarzutów poprzez wnioski o oględziny kart i ponowne przeliczenie głosów.
Godne uwagi sformułowania
Zadaniem sądu rozpoznającego protest nie jest jednak ponowne przeliczanie głosów czy ogólne badanie prawidłowości działań i decyzji członków komisji, a jedynie odniesienie się do konkretnych zarzutów przedstawionych przez protestującego. Argumenty powyższe stanowią jednak wyłącznie wyraz wątpliwości skarżących co do prawidłowości przeliczenia głosów przez członków komisji, nie wskazują natomiast na żadne naruszenia przepisów kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów.
Skład orzekający
(...)
przewodniczący
D. G.
sędzia
(...)
sędzia
Krzysztof Wójcik
sędzia-sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Wymogi formalne protestów wyborczych i zakres kognicji sądu w ich rozpoznawaniu."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki prawa wyborczego i procedury protestu wyborczego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych w prawie wyborczym, ale jej rozstrzygnięcie opiera się na formalnych przesłankach, co czyni ją mniej interesującą dla szerszej publiczności.
“Protest wyborczy odrzucony z powodu braków formalnych – co musisz wiedzieć?”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACz 593/15 POSTANOWIENIE Dnia 21 kwietnia 2015 roku SĄD APELACYJNY W ŁODZI I WYDZIAŁ CYWILNY w składzie następującym: Przewodniczący: (...) S.A. D. G. Sędziowie: S.A. (...) , S.O. (del.) Krzysztof Wójcik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2015 roku w Łodzi na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku: K. N. i E. N. z udziałem: Komisarza Wyborczego w Ł. i Przewodniczącego Powiatowej Komisji Wyborczej w Ł. w przedmiocie protestu przeciwko ważności wyborów na skutek zażalenia wnioskodawców na postanowienie Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 27 stycznia 2015r., sygn. akt I Ns 516/14 postanawia: oddalić zażalenie. Sygn. akt I ACz 593/15 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 27 stycznia 2015r. Sąd Okręgowy w Łodzi pozostawił protest K. N. i E. N. przeciwko ważności wyborów bez dalszego biegu. W uzasadnieniu Sąd Okręgowy wyjaśnił, że w dniu 28 listopada 2014 roku K. N. i E. N. złożyli protest wyborczy przeciwko ważności wyborów do Rady Powiatu (...) Wschodniego w O. Nr 2, przeprowadzonych w dniu 16 listopada 2014 roku, alternatywnie – przeciwko wyborowi E. W. na radną Rady Powiatu (...) Wschodniego Sąd Okręgowy wskazał, że stosownie do przepisu art. 392 § 2 Kodeksu wyborczego, warunkiem merytorycznego rozpoznania złożonego protestu jest sformułowanie w proteście zarzutu przeciwko ważności wyborów, który powinien nawiązywać do przedmiotu (przesłanek) protestu, czyli do treści art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego, wraz z przedstawieniem lub wskazaniem dowodów na jego poparcie. To wnoszący protest powinien udowodnić swoje racje, zgodnie bowiem z treścią art. 6 k.c. to na nim spoczywa ciężar dowodu, obowiązek taki przewiduje również przepis art. 392 § 2 Kodeksu wyborczego. Tymczasem wniesiony przez K. N. i E. N. protest nie formułował umotywowanych zarzutów mających podstawę w art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego, podobnie jak nie wskazywał dowodów podważających ważność wyborów. Protestujący ograniczyli się do wskazania oficjalnych danych dotyczących ilości wydanych i wyjętych z urn kart do głosowania, ilości kart do głosowania uznanych za nieważne i ilości nieważnych głosów oddanych w O. wyborczym nr 2. Nie wskazano natomiast jakichkolwiek zachowań członków komisji czy też osób trzecich, które mogłyby być uznane za przestępstwo przeciw wyborom czy też za naruszenie przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów. W zakresie różnic w ilości kart do głosowania wydanych i wyjętych z urn, protestujący powoływali się jedynie na błąd rachunkowy osób liczących głosy, nieuwagę przy wydawaniu kart do głosowania, przypadkowe ich zgubienie albo celowe usunięcie. Nie sformułowali żadnych zarzutów co do działań członków komisji. Nie wskazano jakich obowiązków komisja niedopełniała czy nieprawidłowych czynów się dopuściła. Wniesiono natomiast, aby to sąd rozpoznający protest wyjaśnił wskazane rozbieżności. Podobnie, bez wskazywania jakichkolwiek zarzutów, protestujący wnieśli o sprawdzenie przez sąd przyczyn stwierdzenia nieważności 4 kart do głosowania i prawidłowości uznania 974 głosów za nieważne. Zadaniem sądu rozpoznającego protest nie jest jednak ponowne przeliczanie głosów czy ogólne badanie prawidłowości działań i decyzji członków komisji, a jedynie odniesienie się do konkretnych zarzutów przedstawionych przez protestującego. W konkluzji Sąd Okręgowy stwierdził, że wniesiony przez K. N. i E. N. protest nie spełnia warunków określonych w art. 82 § 1 i art. 392 Kodeksu wyborczego i jako taki, na podstawie przepisu art. 393 §2 Kodeksu wyborczego należało pozostawić bez dalszego biegu. Zażalenie na to postanowienie wnieśli wnioskodawcy K. N. i E. N. , zarzucając mu naruszenie przepisów poprzez nie rozpoznanie merytoryczne złożonego protestu, pomimo istnienia dostatecznych warunków do jego rozpoznania - poprzez bezzasadne przyjęcie, że przepis ten (skarżący nie wskazali który konkretnie przepis) wymaga sformułowania w nim umotywowanych zarzutów oraz konkretnych dowodów na poparcie twierdzeń, a złożony przez nich protest rzekomo takich warunków nie spełnia. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Łodzi do ponownego rozpoznania, ewentualnie o jego zmianę poprzez merytoryczne rozpoznanie protestu. W uzasadnieniu wskazali, że w złożonym proteście podnieśli ustawowe zarzuty, wynikające z art. 82 § 1 pkt 1 i 2 Kodeksu wyborczego (wskazując na prawdopodobne nieprawidłowości w liczeniu czy zabezpieczeniu głosów oraz na ich potencjalną genezę), a także powołali się na dowody w postaci konkretnej liczby głosów nieważnych oraz rozbieżności w liczbie głosów, co dostatecznie spełnia od strony formalnej wymóg, by przywołać dowody na potwierdzenie własnych twierdzeń. Dokonana przez Sąd Okręgowy w Łodzi ocena zarzutów i dowodów to już ocena materialna, która powinna towarzyszyć pełnemu rozpoznaniu protestu, a nie jedynie pozostawieniu go bez dalszego biegu z powodów wyłącznie formalnych. Podkreślili również, że dokonując oceny formalnej protestu, sąd pominął specyfikę rozpatrywanej przez siebie sprawy. Z samej natury protestów wyborczych wynika, że wnioskodawcy nie byli w stanie wykazać swoich racji w inny sposób, aniżeli właśnie wnosząc o dokonanie oględzin kart do głosowania czy o ponowne przeliczenie głosów. Z powodu zabezpieczenia kart do głosowania nie mieli bowiem nawet technicznej możliwości aby to osobiście zrobić – by w ten sposób dostarczyć bardziej przekonujące dowody na poparcie własnych twierdzeń. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Zażalenie jest niezasadne. Zgodnie z art. 393 § 2 Kodeksu wyborczego sąd okręgowy pozostawia bez dalszego biegu protest wyborczy wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 82 § 1 i art. 392 kodeksu wyborczego. Kluczowa jest zatem analiza treści wymienionych przepisów. Otóż art. 82 § 1 stanowi, że przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest z powodu: 1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego , mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub 2) naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów. Trafnie Sąd Okręgowy zauważył, że wnioskodawcy w swoim proteście nie wskazali na popełnienie przestępstwa przeciwko wyborom ani też na żadne naruszenie przepisów kodeksu wyborczego, o których mowa w wyżej wymienionym przepisie. Podnieśli jedynie, że w tym samym okręgu prowadzone były równolegle wybory na wójta gminy B. i burmistrza miasta R. i w tych wyborach wyjęto z urn 7.050 kart do głosowania, zaś w wyborach samorządowych 7.048, czyli o 2 karty mniej. Ponadto wskazali, że 4 karty do głosowania zostały uznane za nieważne, co rodzi wątpliwości czy nie było to spowodowane błędem członka komisji, polegającym na nienależytym opieczętowaniu kart do głosowania. Wskazali także na dużą liczbę głosów nieważnych. Argumenty powyższe stanowią jednak wyłącznie wyraz wątpliwości skarżących co do prawidłowości przeliczenia głosów przez członków komisji, nie wskazują natomiast na żadne naruszenia przepisów kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów. Fakt, że ci sami wyborcy w innym głosowaniu (na wójta i burmistrza) oddali o 2 karty wyborcze mniej (na łączną ilość oddanych ponad 7.000 kart) nie świadczy sam w sobie o nieprawidłowościach w przeliczeniu głosów. Jest bowiem prawdopodobne, że dwóch wyborców oddając jednocześnie głosy w wyborach do rady powiatu nie wrzuciło akurat tych kart do urn. W pełni zgodzić należy się z Sądem Okręgowym, że w świetle przepisów kodeksu wyborczego sąd nie jest powołany do rozstrzygania wątpliwości co do tego, czy nie popełniono błędów w przeliczaniu głosów przez komisje wyborcze, jeżeli protestujący nie wskażą na żadne naruszenie przepisów kodeksu wyborczego i nie przedstawią na to dowodów. Stosownie do treści art. 392 § 2 kodeksu wyborczego wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Wnioskodawcy w niniejszej sprawie nie sformułowali tego rodzaju zarzutów, a w konsekwencji dowodów na ich poparcie. Podzielili się swoimi wątpliwościami co do tego, czy nie popełniono pomyłki przy liczeniu głosów, co mogłoby mieć wpływ na wyniki wyborów przy tak małej różnicy pomiędzy głosami oddanymi na kandydatów. Jednak nie jest zadaniem sądu przeliczanie ponowne głosów w takich sytuacjach. Mając powyższe na uwadze, podzielając argumentację Sądu Okręgowego, na podstawie art. 394 § 4 kodeksu wyborczego oraz art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI