I ACz 1253/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił zażalenie kandydata na senatora, uznając, że publikacja w tygodniku nie stanowiła materiału wyborczego, mimo że dotyczyła osoby o tym samym imieniu i nazwisku.
Wnioskodawca, kandydat na senatora, domagał się nakazania sprostowania nieprawdziwej informacji, przeprosin, zadośćuczynienia i wpłaty na cel dobroczynny w związku z publikacją w tygodniku. Publikacja zawierała fotokopię rozkazu karnego z 1965 r. wobec sierżanta J. G. Sąd Okręgowy oddalił wniosek, uznając, że publikacja nie dotyczy wnioskodawcy i nie jest materiałem wyborczym. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko sądu pierwszej instancji co do charakteru publikacji jako niematerialu wyborczego, co skutkowało oddaleniem zażalenia.
Wnioskodawca J. G. (1), kandydat na senatora w wyborach w 2011 r., złożył wniosek w trybie wyborczym, domagając się nakazania wydawcy tygodnika L. B. sprostowania nieprawdziwej informacji, przeprosin, zadośćuczynienia za zepsutą kampanię wyborczą oraz wpłaty na cel dobroczynny. Podstawą wniosku była publikacja w tygodniku zawierająca fotokopię rozkazu karnego z 1965 r. wobec sierżanta J. G. (1) za awantury domowe. Sąd Okręgowy w Kielcach oddalił wniosek, uznając, że publikacja nie dotyczy wnioskodawcy, ponieważ wnioskodawca urodził się w innej miejscowości, mieszkał w innym miejscu i nie był wówczas wojskowym w stopniu sierżanta. Sąd Okręgowy stwierdził również, że publikacja nie stanowi materiału wyborczego. Sąd Apelacyjny w Krakowie, rozpoznając zażalenie wnioskodawcy, podzielił stanowisko sądu pierwszej instancji co do tego, że sporna publikacja nie stanowi materiału wyborczego w rozumieniu Kodeksu wyborczego. Sąd Apelacyjny podkreślił, że warunkiem dochodzenia roszczeń w trybie wyborczym jest rozpowszechnienie nieprawdziwych informacji za pomocą materiałów wyborczych, a publikacja ta nie nawiązywała do kampanii wyborczej ani nie zawierała elementów agitacji. W związku z tym, zażalenie zostało oddalone.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, publikacja nie stanowi materiału wyborczego, jeśli nie nawiązuje do kampanii wyborczej ani nie zawiera elementów agitacji.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny podkreślił, że materiały wyborcze to w szczególności plakaty, ulotki, hasła, billboardy, napisy, informacje, komunikaty i apele, które mają charakter agitacji wyborczej, są umieszczane z uwagi na trwającą kampanię i mają na celu wpływ na wynik głosowania. Sama publikacja na temat kandydata w trakcie kampanii nie czyni jej automatycznie materiałem wyborczym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalić zażalenie
Strona wygrywająca
L. B.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. G. (1) | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| L. B. | osoba_fizyczna | uczestnik postępowania |
Przepisy (4)
Główne
k.w. art. 111 § 1
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Pomocnicze
pr. pras.
Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 397 § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Publikacja nie stanowi materiału wyborczego, ponieważ nie nawiązuje do kampanii wyborczej ani nie zawiera elementów agitacji. Warunkiem dochodzenia roszczeń w trybie wyborczym jest rozpowszechnienie nieprawdziwych informacji za pomocą materiałów wyborczych.
Odrzucone argumenty
Publikacja zawiera informacje nieprawdziwe dotyczące wnioskodawcy. Publikacja została rozpowszechniona w okresie kampanii wyborczej i powinna być traktowana jako materiał wyborczy.
Godne uwagi sformułowania
Nie sposób bowiem twierdzić, że wszelkie wypowiedzi na temat osoby kandydującej, tylko z uwagi na fakt, że trwa kampania wyborcza, uzyskują przymiot materiału wyborczego. Powyższe decyduje o bezzasadności zażalenia wnioskodawcy i argumentacja w tym zakresie jest wystarczająca do rozpoznania zażalenia.
Skład orzekający
Paweł Rygiel
przewodniczący
Maria Kus Trybek
sędzia
Józef Wąsik
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia materiałów wyborczych w kontekście ochrony dóbr osobistych i trybu wyborczego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego trybu wyborczego i wymaga, aby publikacja była faktycznie materiałem wyborczym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest rozróżnienie między zwykłą publikacją prasową a materiałem wyborczym, co ma kluczowe znaczenie dla stosowania specyficznych przepisów Kodeksu wyborczego.
“Czy każda informacja o kandydacie w trakcie kampanii to materiał wyborczy?”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACz 1253/12 POSTANOWIENIE Dnia 6 września 2012 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie - Wydział I Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący SSA Paweł Rygiel Sędziowie SA Maria Kus Trybek SA Józef Wąsik po rozpoznaniu w dniu 6 września 2012 r. w Krakowie na posiedzeniu niejawnym w sprawy z wniosku J. G. (1) złożonego w trybie art. 111 §1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. kodeks wyborczy z udziałem L. B. na skutek zażalenia wnioskodawcy od postanowienia Sądu Okręgowego w Kielcach, z dnia 9 lipca 2012 r., sygn. akt I Ns 51/12 postanawia: oddalić zażalenie. Sygn. akt I ACz 1253/12 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 9 lipca 2012 r. Sąd Okręgowy w Kielcach oddalił wniosek J. G. (1) , którym wnioskodawca – w trybie wyborczym – domagał się nakazania uczestnikowi jako wydawcy tygodnika (...) sprostowania nieprawdziwej informacji poprzez umieszczenie na pierwszej stronie tygodnika (...) oraz na trzeciej stronie gazety: ” (...) ” oświadczenia: „Przepraszam kandydata na senatora w okręgu (...) , woj. (...) Pana J. G. (1) za zniesławienie go w tygodniku (...) sugerując, że był członkiem czy służył jako podoficer w oddziałach (...) , przypisując mu życiorys innej, obcej mu osoby”, o zamieszczenie tych sprostowań w (...) K. i (...) Radio (...) , uiszczenia na konto wyborcze Komitetu Wyborczego (...) kwoty 19 500 zł jako zadośćuczynienie za zepsutą kampanię wyborczą oraz wpłacenie na cel dobroczynny kwoty 20 000 zł. Sąd I instancji ustalił, że J. G. (1) kandydował na senatora w wyborach do Sejmu i Senatu RP w 2011 r. w okręgu nr (...) , przy czym zgłoszenia jego kandydatury dokonano w Okręgowej Komisji Wyborczej w K. . Wnioskodawca urodził się w miejscowości K. , zamieszkuje natomiast w R. . W tygodniku (...) , którego wydawcą jest uczestnik L. B. , w numerze (...) z daty 25-31 sierpnia 2011 r., zamieszczona została publikacja „ (...) ”. Zawierająca fotokopię rozkazu karnego z dnia (...) 1965 r. nr (...) wydanego wobec sierżanta J. G. (1) „za wywoływanie z żoną awantur, bezpodstawne bicie czym narusza jej godność osobistą i kompromituje organa M.O. w oczach sąsiadów i rodziny”, za co został ukarany surową naganą. Sąd ustalił, że w (...) r. wnioskodawca miał (...) lat, nie mieszkał wówczas w W. , ożenił się w (...) r. W W. mieszkał w (...) r. Od (...) r. do (...) r. pracował w Ministerstwie Obrony Narodowej. Od (...) r. bądź (...) r. jest (...) Wojska Polskiego. W tym stanie rzeczy Sąd wskazał, że publikacja zawarta w tygodniku (...) , którego wydawcą jest L. B. nie stanowi materiału wyborczego, ani też wypowiedzi w ramach prowadzonej agitacji wyborczej, ponadto nie zawiera informacji nieprawdziwych, albowiem nie dotyczy wnioskodawcy. Zdaniem Sądu wnioskodawca w żaden sposób nie wykazał by materiał zawarty w tygodniku umieszczony na str. 11 pt. „ J. G. (1) z W. ” był rozpowszechniany jako materiał wyborczy przez uczestnika w okresie trwania. Zdaniem Sądu jak słusznie podnosił uczestnik publikacja zamieszczona w gazecie nie dotyczyła wnioskodawcy lecz J. G. (1) z W. . Podkreślił Sąd, iż sam wnioskodawca przyznał, że nie pochodzi z W. lecz urodził się w K. i mieszka w R. , a w W. zamieszkał dopiero w (...) r., a ponadto zawsze używał podwójnego imienia J. G. (2) . W dacie (...) r., której dotyczy wydany rozkaz karny nie był (...) jak również nie pozostawał w związku małżeńskim. Zdaniem Sądu wniosku, co do tego, że publikacja dotyczy J. G. (1) nie można również wyprowadzić z komentarza do rozkazu, w którym mowa jest o (...) u schyłku PRL. Wskazał, że ogólnie dostępna wiedza o wnioskodawcy nie pozwala na identyfikację J. G. (1) z J. G. (1) , o którym mowa w zakwestionowanym materiale. Zażalenie na postanowienie złożył wnioskodawca i zaskarżając go w całości wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy. Na uzasadnienie podniósł dotychczas prezentowaną argumentację. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 111 ustaw z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy , jeżeli rozpowszechniane, w tym również w prasie w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe , materiały wyborcze, w szczególności plakaty, ulotki i hasła, a także wypowiedzi lub inne formy prowadzonej agitacji wyborczej, zawierają informacje nieprawdziwe, kandydat lub pełnomocnik wyborczy zainteresowanego komitetu wyborczego ma prawo wnieść do sądu okręgowego wniosek o wydanie orzeczenia: zakazu rozpowszechniania takich informacji; przepadku materiałów wyborczych zawierających takie informacje; nakazania sprostowania takich informacji; nakazania publikacji odpowiedzi na stwierdzenia naruszające dobra osobiste; nakazania przeproszenia osoby, której dobra osobiste zostały naruszone; nakazania uczestnikowi postępowania wpłacenia kwoty do 100.000 złotych na rzecz organizacji pożytku publicznego. Warunkiem dochodzenia wskazanych wyżej roszczeń w trybie wyborczym jest zatem rozpowszechnienie nieprawdziwych informacji za pomocą materiałów wyborczych. W pełni należy podzielić ocenę Sądu Okręgowego, że sporna publikacja nie stanowi materiału wyborczego. Pojęcie materiałów wyborczych określone jest w sposób niewyczerpujący. Określa, że są nimi w szczególności plakaty, ulotki i hasła. Z całą pewności należą do nich także tzw. billboardy oraz wszelkie napisy, informacje, komunikaty, apele. Nadto chodzi tu o tego rodzaju wypowiedzi, które mają charakter agitacji wyborczej, a więc są umieszczane z uwagi na trwającą kampanię wyborczą i pozostają w zawiązku z aktem wyboru, czy też umieszczane są w celu wpływu na wynik głosowania. Nie sposób bowiem twierdzić, że wszelkie wypowiedzi na temat osoby kandydującej, tylko z uwagi na fakt, że trwa kampania wyborcza, uzyskują przymiot materiału wyborczego. Zważyć zatem należy, że sporna publikacja w żaden sposób nie nawiązuje do kampanii wyborczej, jak też nie odwołuje się do kandydowania wnioskodawcy w wyborach. Nie zawiera także elementów agitacji wyborczej. Powyższe decyduje o bezzasadności zażalenia wnioskodawcy i argumentacja w tym zakresie jest wystarczająca do rozpoznania zażalenia. Tym samym zbędne jest dokonywanie oceny, czy wypowiedź zawarta w przedmiotowej publikacji dotyczy wnioskodawcy czy osoby trzeciej, jakkolwiek argumentacja Sądu I instancji nie jest w tym zakresie przekonywująca. W istocie bowiem w przypadku każdej nieprawdziwej informacji można wywodzić, że nie dotyczy ona osoby, której dotyka. Tymczasem część podanych w komentarzu do zamieszonej fotokopii danych mogło u osób trzecich wywoływać wrażenie, że odnosi się ona do osoby wnioskodawcy. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny, an podstawie art. 385 kpc w zw. z art. 397 § 2 kpc , orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI